IV SA/Wa 2407/12

WyrokWSA w Warszawie2013-02-13

Skład orzekający: Tomasz Wykowski, Anna Falkiewicz-Kluj, Marta Laskowska-Pietrzak

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy obawa przed prześladowaniem w kraju pochodzenia, wynikająca z relacji między różnymi grupami religijnymi lub społecznymi, może stanowić podstawę do nadania statusu uchodźcy, ochrony uzupełniającej lub zgody na pobyt tolerowany, jeśli nie jest poparta obiektywnymi dowodami i jest sprzeczna z informacjami o sytuacji w kraju pochodzenia?
Ratio decidendi
Sąd uznał, że obawa przed prześladowaniem musi być uzasadniona obiektywną sytuacją, a nie tylko subiektywnym przekonaniem. Wnioskodawca nie wykazał indywidualnego prześladowania ani obiektywnych podstaw do obawy przed nim w kraju pochodzenia. Jego zeznania były sprzeczne, a przedstawiony dowód nie miał mocy dowodowej. W związku z tym organy prawidłowo odmówiły nadania statusu uchodźcy, ochrony uzupełniającej oraz zgody na pobyt tolerowany.
Stan faktyczny
Skarżący, obywatel P., ubiegał się o status uchodźcy w Polsce, podając jako przyczynę wyjazdu obawę przed śmiercią z rąk rodziny dziewczyny, z którą się spotykał, ze względu na różnice religijne i społeczne. Organy administracji odmówiły nadania statusu uchodźcy, ochrony uzupełniającej oraz zgody na pobyt tolerowany, uznając jego twierdzenia za niewiarygodne i sprzeczne z informacjami o sytuacji w kraju pochodzenia. Skarżący zakwestionował te decyzje, zarzucając naruszenie przepisów prawa materialnego i procesowego oraz pobieżne postępowanie organów. Wojewódzki Sąd Administracyjny oddalił skargę.
Rozstrzygnięcie
Oddalił skargę.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Tomasz Wykowski, Sędziowie Sędzia WSA Anna Falkiewicz-Kluj (spr.), Sędzia WSA Marta Laskowska-Pietrzak, Protokolant st. ref. Marcin Lesner, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 13 lutego 2013 r. sprawy ze skargi A. G. na decyzję Rady do Spraw Uchodźców. z dnia [...] sierpnia 2012 r. nr [...] w przedmiocie odmowy nadania statusu uchodźcy i odmowy udzielenia ochrony uzupełniającej oraz wydalenia z terytorium RP wobec braku przesłanek do udzielenia zgody na pobyt tolerowany - oddala skargę - Przedmiotem skargi wniesionej do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie przez A. G. jest decyzja Rady do Spraw Uchodźców z dnia [...] sierpnia 2012 r., nr [...] utrzymująca w mocy decyzję Szefa Urzędu do Spraw Uchodźców z dnia [...] maja 2012 r, nr [...] o odmowie nadania statusu uchodźcy, odmowie udzielenia ochrony uzupełniającej i wydaleniu z terytorium Rzeczypospolitej Polskiej wobec stwierdzenia, że nie zachodzą okoliczności udzielenia zgody na pobyt tolerowany. Decyzja została wydana w następującym stanie faktycznym. A. G. deklarujący narodowość p., obywatel [...] P. w dniu 24 stycznia 2012 r. został zatrzymany przez Straż Graniczną z powodu nielegalnego przekroczenia granicy polskiej. Na mocy postanowienia Sądu Rejonowego dla [...] został umieszczony w Strzeżonym Ośrodku dla Cudzoziemców - Aresztu w celu wydalenia. W dniu [...] lutego 2012 r. Wojewoda [...] decyzją nr [...] postanowił wydalić Cudzoziemca z terytorium RP. W dniu 15 lutego 2012 r. A. G. złożył do Szefa Urzędu do Spraw Cudzoziemców wniosek o nadanie mu statusu uchodźcy w Rzeczypospolitej Polskiej. Jako motyw wyjazdu z kraju pochodzenia i ubiegania się o status uchodźcy wnioskodawca podał obawę przed utratą życia z rąk rodziny dziewczyny, z którą się spotykał. Jej rodzina należąca do [...] nurtu islamu nie godziła się z ich znajomością ze względu na przynależność wnioskodawcy do [...]. Zadeklarował, że dziewczyna została zabita przez członków jej własnej rodziny. W dniu 25 kwietnia 2012 r. odbyło się statusowe przesłuchanie wnioskodawcy na temat przyczyn i okoliczności opuszczenia kraju pochodzenia i spodziewanych prześladowań, których może doświadczyć ze strony władz państwowych lub innych podmiotów. Cudzoziemiec podał, że mieszkał w prowincji P. we wsi R. i z P. wyjechał nielegalnie w lutym 2008 r. Przed wyjazdem nie posiadał paszportu. Z P. dotarł do I., następnie do L. i W., gdzie pracował nielegalnie. Paszport miał mu być przesłany do W. z kraju pochodzenia. Jest [...] natomiast spotykał się z dziewczyną, która jest [...]. Chcieli się pobrać, lecz sprzeciwiła się temu jej rodzina. Była bogata, a jej brat był policjantem. Dziewczyna ostrzegła go, że jego bezpieczeństwo jest zagrożone i z tego powodu wyjechał do K., gdzie przebywał przez 10 dni. Dowiedział się, że dziewczyna została zbita przez swojego brata. Pobito też jego ojca domagając się podania miejsca pobytu skarżącego. Od tego wydarzenia jego ojciec jest chory. Bracia jego dziewczyny poszukują jego ale jego rodzina nakłania go, aby nie wracał do kraju. Ma dwóch braci, z których jeden mieszka w sąsiednim mieście, jednakże z powodu jego związku z dziewczyną nie ma żadnych problemów. Cudzoziemiec zaprzeczył, aby kiedykolwiek padł ofiarą przemocy. Decyzją z dnia [...] maja 2012 r. Szef Urzędu do Spraw Cudzoziemców, odmówił nadania wnioskodawcy statusu uchodźcy w Rzeczypospolitej Polskiej, odmówił udzielenia ochrony uzupełniającej i postanowił wydalić z terytorium RP wobec stwierdzenia, że nie zachodzą okoliczności uzasadniające udzielenie zgody na pobyt tolerowany. Od powyższej decyzji cudzoziemiec w dniu 22 maja 2012 r. złożył odwołanie. Zarzucił, że decyzja została wydana z naruszeniem przepisów prawa: - materialnego, tj. art. 13 ust.1, art. 15, art.97 ust.1 pkt.1 ustawy o udzielaniu cudzoziemcom ochrony na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej poprzez stwierdzenie, że nie spełnia przesłanek do objęcia go jedną z form ochrony międzynarodowej przewidzianej tymi przepisami, - procesowego tj. art. 7 i art.77 Kpa poprzez niewłaściwe przeprowadzenie postępowania dowodowego. W uzasadnieniu odwołania cudzoziemiec stwierdził, że postępowanie w jego sprawie było prowadzone pobieżnie, organ nie wyjaśnił wszystkich okoliczności, a wątpliwości w sprawie potraktował jako świadczące na jego niekorzyść. Polemizował z ustaleniami organu, że sytuacja w kraju pochodzenia nie stwarza prawdopodobieństwa, że mógłby zostać pozbawiony życia. Jego zdaniem takie sytuacje jak jego zdarzają się w P. często – [...] i [...]nie mogą się ze sobą wiązać. Przyznał także, że nie posiada żadnych dowodów zdolnych uwiarygodnić jego oświadczenia, jednakże zarzucił organowi, że nie przeprowadził wszechstronnego zbadania wszystkich okoliczności sprawy w sytuacji, gdy wydalenie z terytorium RP oznaczać będzie powrót do kraju pochodzenia, gdzie jego zdrowie i życie jest zagrożone. Za kolejną okoliczność przemawiającą za objęciem go ochroną, a zignorowaną przez organ I instancji uważa fakt, że jego rodzinna prowincja P. jest uważa za najbardziej niebezpieczny region w P. z racji napięć religijnych, co mają potwierdzić informacje zawarte w raportach organizacji międzynarodowych. Odrzucił stanowisko organu uznające go za imigranta ekonomicznego. Podkreśla ze jedynym motywem wyjazdu z P. było uniknięcie zagrożenia dla zdrowia i życia. Zdaniem wnioskodawcy władze jego państwa nie są w stanie udzielić mu skutecznej ochrony. W dniu 22 czerwca 2012 r. Rada do Spraw Uchodźców powiadomiła wnioskodawcę o przewidzianej art. 10 Kpa możliwości zapoznania się z materiałami i dowodami w sprawie oraz wysuniętymi żądaniami przed wydaniem decyzji przez organ odwoławczy. W dniu 3 lipca 2012 r. wpłynęło pismo cudzoziemca z wnioskiem o włączenie do akt jego sprawy w charakterze dowodu pisma w języku [...], wystawionego według niego przez policję, które miał otrzymać w ostatnich dniach drogą pocztową. Według jego stwierdzeń - dokument ten miał stanowić dowód na okoliczności podane przez niego w trakcie przesłuchania statusowego i jest potwierdzeniem grożącego mu nadal niebezpieczeństwa. Rada ustaliła, że tym dowodem jest formularz nr [...] sporządzony w języku [...], wypełniony odręcznym pismem, opatrzony datą [...] stycznia 2008 r. i pieczęcią w języku [...] oraz nieczytelnymi podpisami. Rada wezwała wnioskodawcę do przedstawienia oryginału pisma, koperty, w której zostało ono przesłane oraz złożenie wyjaśnienia, w jaki sposób wszedł w jego posiadanie i przedstawił je dopiero na etapie postępowania odwoławczego Wnioskodawca w dniu 13 lipca 2012 r. w odpowiedzi ww. wezwanie stwierdził, że nie ma możliwości przedstawienia oryginału dokumentu wystawionego przez policję w języku [...]. Oryginał znajduje się w dokumentacji sprawy prowadzonej przez policję, natomiast on sam nigdy nie był w jego posiadaniu. Kopię uzyskał dzięki pośrednictwu brata, który mu go przesłał. Dodał też, że pomimo jego wniosku o wydanie oryginału otrzymał jedynie jego kopię. W dniu 25 lipca 2012 r. Rada ponownie zwróciła się do wnioskodawcy z żądaniem przedstawienia przez niego oryginału dokumentu potwierdzającego fakt złożenia wniosku do policji p. o wydanie oryginału wspomnianego dokumentu, jak też podanie jego treści i wyjaśnienie, w jaki sposób wszedł w jego posiadanie. Cudzoziemiec został pouczony, że w przypadku niespełnienia we wskazanym 7 dniowym terminie od otrzymania jej pisma Rada rozpozna jego sprawę bez uwzględnienia wspomnianej fotokopii. W dniu 8 sierpnia 2012 r. wpłynęło do Rady pismo wnioskodawcy zawiadamiające, że nigdy nie był w posiadaniu oryginału wniosku o wydanie mu wspomnianego dokumentu przez policję p., a ponadto policja p. nie wystawia potwierdzenia faktu złożenia wniosku o wydanie dokumentu. Cudzoziemiec nie udzielił odpowiedzi na pytanie o treść dokumentu, jak też nie poinformował w jaki sposób wszedł w jego posiadanie. Rada do Spraw Uchodźców odmówiła uznania za dokument urzędowy słabo czytelną fotokopię w języku [...]. Rada zwróciła uwagę, że cudzoziemiec uniknął potwierdzenia, w jaki sposób wszedł w posiadanie tego dokumentu, jaka jest jego treść i nie potwierdził faktu wystąpienia o jego uzyskanie do policji p., jak też otrzymania go. W świetle powyższego Rada postanowiła nie włączać do materiałów dowodowych w niniejszej sprawie wspomnianej fotokopii stwierdzając, że jest ona pozbawiona jakiejkolwiek mocy dowodowej i przeprowadzić postępowanie odwoławcze w oparciu o materiał dowodowy zebrany przez organ I instancji. Rada wskazała, że cudzoziemiec w trakcie przesłuchania go przez polską Straż Graniczną po zatrzymaniu go na lotnisku w [...] w dniu 24 stycznia 2012 r. oświadczył, że na teren państw Unii dostał się z L. Najpierw dotarł około 2010 r. do W., gdzie bezskutecznie zabiegał o legalizację pobytu. W konsulacie P. w M. wystawiono mu nowy dokument dnia 11 października 2010 r. Następnie udał się do F., gdzie złożył wniosek o nadanie mu statusu uchodźcy. W P. w ambasadzie P. uzyskał przedłużenie okresu ważności swojego paszportu o rok, to jest do 12 czerwca 2012 r. Nie czekając na rozstrzygniecie swojego wniosku o ochronę nie posiadając wizy polskiej przyleciał z P. do K. Fakt ubiegania się o status uchodźcy we F. nie został potwierdzony, przez Biuro Międzynarodowej Współpracy Policji. Analiza linii papilarnych pozwoliła na ustalenie, że w 2007 r. ubiegał się o azyl w G., co zataił przed polskimi organami. We wniosku o nadanie mu statusu uchodźcy w RP podał, że jest kawalerem, mieszkał od urodzenia w miejscowości M. (co jest zgodne z wpisem do paszportu), jest zawodu rolnikiem, ma wykształcenie podstawowe, nie odbył zasadniczej służby wojskowej. Jest osobą dobrym zdrowiu i pełnosprawny. Jego ojczystym językiem jest [...] i może się posługiwać [...]. Kraj pochodzenia opuścił w marcu 2008 r. wyjeżdżając nielegalnie z K. W kraju pochodzenia był prześladowany, poddawany przemocy i nie brał udziału w działaniach wojennych. Nie był aresztowany, zatrzymany, sądzony i skazany. Nie należał do żadnej z partii politycznych. Rada stwierdziła, że argumenty podniesione przez cudzoziemca w odwołaniu nie zasługują one na uwzględnienie. W ocenie organu odwoławczego w rozpatrywanej sprawie wystąpiła całkowita rozbieżność między subiektywnymi deklaracjami cudzoziemca o rzekomo grożącym mu niebezpieczeństwie ze strony rodziny jego dziewczyny, a obiektywną oceną ich wiarygodności i zasadności wykazaną przez obydwa organy administracji publicznej. Za całkowicie niewiarygodne uznano deklaracje wnioskodawcy o zagrożeniu ze strony rodziny jego dziewczyny z powodu tego, że obydwoje należą do odmiennych nurtów islamu. Organ podkreślił, że z opracowania Wydziału Informacji o Krajach Pochodzenia wynika, że islam jest zgodnie z Konstytucją [...] P. religią państwową i jego wyznawcy stanowią [...] ludności liczącej [...] min. Wśród nich, muzułmanie [...] stanowią [...], a [...] to muzułmanie – [...]. Chrześcijanie to [...] ludności, [...] to wyznawcy hinduizmu i [...] brahaizmu. Powołując się na opracowania dotyczące spraw społecznych i relacji pomiędzy wyznawcami obydwu nurtów islamu (Raport Departamentu [...] dot. praw człowieka w P. opublikowany [...] kwietnia 2011 r. czy [...].) organ wskazał, że [...] jako mniejszość są chronieni przez władze p. Żadne ze źródeł nie podaje, aby dochodziło do ostracyzmu społecznego, starć, a tym bardziej zabójstw, czy groźby ich dokonania z powodu kontaktów między [...] a [...]. Organ podał, że brytyjski [...] podobnie jak raport [...] wskazuje, że jeśli dochodzi do naruszania praw mniejszości religijnych, to dotyczy to przede wszystkim chrześcijan. Rada podniosła, że w ostatnich wyborach parlamentarnych w 2008 r. wygrała [...]. ([...] mandatów), a na drugim miejscu znalazła się [...] ([...] mandatów), na trzecim p. [...] ([...] mandaty). Partie te grupują wyznawców obu nurtów islamu i są zainteresowane utrzymaniem normalnych i zgodnych stosunków między nimi. W świetle powyżej analizy Rada uznała twierdzenia cudzoziemca o zagrożeniu jego życia przez rodziców jego dziewczyny za pozbawione jakiejkolwiek wiarygodności i odmówiła dania im jakiejkolwiek mocy dowodowej. Za pozbawione podstaw uznała również jego twierdzenie, że z powodu znajomości dziewczyna ta została zabita przez swojego brata. Rada nie dała wiary twierdzeniu, że mimo wyjazdu cudzoziemca z rodzinnej wsi w 2008 r. jest on nadal poszukiwany przez rodzinę jego znajomej. Dowodem potwierdzającym, że jest to deklaracja pozbawiona podstaw, zdaniem Rady, jest jego oświadczenie, że jeden z jego braci mieszkający w mieście K. w tej samej prowincji nie odczuwa żadnego zagrożenia ze strony rodziny jego byłej dziewczyny. Rada podkreśliła, że sam wnioskodawca stwierdził, iż nie należał do żadnej z partii politycznych, organizacji religijnej lub etnicznej nie prowadził jakiejkolwiek działalności politycznej. Nie był zatrzymywany, aresztowany, nie prowadzono przeciwko memu postępowania, jak też nie był skazany wyrokiem sądowym. Jego twierdzenie, że nie może liczyć na opiekę ze strony władz z powodu rzekomego zagrożenia przez rodzinę jego znajomej - organ odwoławczy uznał za całkowicie bezpodstawne w świetle dokonanej wyżej analizy, jak też niepoparte żadnym dowodem, gdyż cudzoziemiec o opiekę taką się nie nigdy zwracał -dlatego też twierdzenie, że nie może na nią liczyć jest czysto hipotetyczne. Organ zwrócił uwagę, że ugruntowania linia orzecznictwa polskiego wskazuje, że nie można dochodzić ochrony międzynarodowej w innym państwie, jeśli się nie wyczerpało wszystkich możliwości jej uzyskania w kraju pochodzenia. Rada stwierdziła, że wszystkie okoliczności sprawy zostały przedstawione przez wnioskodawcę w sposób niewiarygodny i z zamiarem wprowadzenia władz polskich w błąd. Ponadto są one sprzeczne z dostępnymi szczegółowymi i ogólnymi informacjami dotyczącymi sytuacji w kraju jego pochodzenia oraz relacji między zamieszkującymi go [...] i [...]. Ponadto w ocenie organu cudzoziemiec umyślnie dąży do wprowadzenia w błąd organy polskie manipulując swoimi oświadczeniami w kwestii daty opuszczenia kraju (najpierw podał 2010 r., a następnie 2008 r.) rozmyślnie zatajając fakt, że już w 2007 roku przebywał poza granicami P. i wszczął procedurę uchodźczą w G. Nieprawdziwe jest też jego twierdzenie, że ubiegał się o status uchodźcy w F. W tej sytuacji Rada doszła do wniosku, że cudzoziemiec nie uprawdopodobnił, że przyczyną wyjazdu z P. i wszczęcia procedury uchodźczej w Polsce była obawa przed prześladowaniem z powodu rasy, religii, narodowości, wyznawanych poglądów politycznych czy przynależności do określonej grupy społecznej, co jest ipso iure przesłanką dla nadania statusu uchodźcy. W związku z tym Rada uznała, że nie był on prześladowany przez władze p. z powodów konwencyjnych i nie wyczerpał przesłanki art. 1 A Konwencji Genewskiej i Protokołu Nowojorskiego oraz art. 13 ust. 1 ustawy o udzieleniu cudzoziemcom ochrony na terytorium RP. W ocenie Rady do Spraw Uchodźców wnioskodawcę należało uznać za migranta, który w celu poprawy warunków życia i w poszukiwaniu lepszych perspektyw i przyszłości dla siebie opuścił kraj pochodzenia, przedstawiając jako powód zaledwie domniemane obawy o swoje bezpieczeństwo. W związku z powyższym, organ odwoławczy powołując się na art. 48 ust. 1 pkt 1 oraz art. 97 ustawy o udzielaniu cudzoziemcom ochrony na terytorium RP stwierdził, że organy administracji państwowej zobowiązane są do ustalenia czy w przypadku odmowy uznania za uchodźcę zachodzą przesłanki do udzielenia cudzoziemcowi zgody na pobyt tolerowany na terytorium RP, lub ochrony uzupełniającej. Rada odnosząc się do przepisu art. 15 ustawy z dnia 13 czerwca 2003 r. o udzielaniu cudzoziemcom ochrony na terytorium RP stwierdziła, że cudzoziemiec nie wypełnia zawartych w nim przesłanek warunkujących udzielenie ochrony uzupełniającej. Skarżący nigdy nie był zatrzymany, zaaresztowany i władze jego kraju nie podejmowały przeciwko niemu żadnych działań o charakterze administracyjnym lub karno-sądowym. Jego deklaracje na temat zagrożenia ze strony rodziny jego dziewczyny zostały w wyniku postępowania przeprowadzonego przez obydwa organy uznane za niewiarygodne. Rada podkreśliła, że organ I instancji dokonał wnikliwej i wyczerpującej oceny sytuacji w P., w tym w rodzinnej prowincji wnioskodawcy P. i odniósł je do deklaracji wnioskodawcy w celu oceny ich wiarygodności i zgodności ze stanem faktycznym. Zdaniem organu zgromadzony w sprawie materiał dowodowy wskazuje na to, że w przypadku powrotu do kraju pochodzenia cudzoziemiec nie byłby narażony na prześladowanie ani innego rodzaju represje. Powołując się na opracowanie [...] z [...] lipca 2011 r. organ doszedł do wniosku, ze sytuacja w P. jest skomplikowana, ale stopień ryzyka jest zróżnicowany w poszczególnych prowincjach. P. zamieszkiwany przez cudzoziemca jest uważany za jedną z bardziej stabilnych części kraju. Również po przeanalizowaniu sprawy pod kątem istnienia przesłanek udzielenia zgody na pobyt tolerowany z przyczyn, o których mowa w art. 97 ust. 1 pkt 1 lub la (art. 48 ust. 1 pkt 2 ww. ustawy), organ doszedł do wniosku w przypadku wnioskodawcy przesłanki te nie zachodzą. Rada podkreśliła, że w przypadku powrotu cudzoziemca do kraju pochodzenia nie można uznać za wiarygodne, aby znalazł się w sytuacji rzeczywistego ryzyka zagrożenia jego prawa do życia, wolności i bezpieczeństwa osobistego lub też, aby został poddany torturom albo nieludzkiemu traktowaniu, karaniu, zmuszany do pracy lub pozbawiony prawa do rzetelnego procesu sądowego czy ukarany bez podstawy prawnej w rozumieniu Konwencji o Ochronie Praw Człowieka i Obywatela sporządzonej Rzymie dnia 4 listopada 1950 r., zaś wnioskodawca ze względu na to ryzyko nie może lub nie chce korzystać z ochrony kraju pochodzenia. Rada do Spraw Uchodźców stwierdziła również, że wydalenie cudzoziemca z terytorium Rzeczypospolitej Polskiej nie narusza jego prawa do życia rodzinnego w rozumieniu Konwencji o ochronie praw człowieka i podstawowych wolności (art. 97 pkt. 1 cytowanej ustawy o udzielaniu cudzoziemcom ochrony na terytorium RP), gdyż jest on bezdzietnym kawalerem i jego najbliższa rodzina mieszka na stałe w P. W skardze skierowanej do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie na decyzję Rady do Spraw Uchodźców z dnia [...] sierpnia 2013 r. A. G. (zwany dalej: "skarżącym") wniósł o uchylenie zaskarżonej oraz poprzedzającej ją decyzji organu pierwszej instancji. Zaskarżonej decyzji zarzucił naruszenie: - prawa materialnego poprzez błędną wykładnię i niewłaściwe zastosowanie w sprawie przepisów art. 13, art 14, art. 15, art. 34 i art. 97 ustawy o udzielaniu cudzoziemcom ochrony na terytorium RP, - przepisów postępowania poprzez niedopełnienie obowiązków spoczywających na organie wynikających z art. 7 i art. 77 K.p.a. W uzasadnieniu wskazał, że jest obywatelem P., przyczyną wyjazdu z kraju pochodzenia były prześladowania ze względu na przekonania religijne oraz przynależność do określonej grupy społecznej. Podniósł, że jako osoba, która związała się z [...] zosfał automatycznie wykluczony ze społeczeństwa i w kraju pochodzenia grozi mu śmierć, czego potwierdzeniem jest zamordowanie kobiety, z którą się spotykał. Zdaniem skarżącego postępowanie organów obu instancji było pobieżne, informacje podane przez skarżącego we wniosku potraktowano tendencyjnie. Zakwestionował odmowę uznania za dowód przedstawionego przez niego dokumentu w języku [...], wystawionego przez policję w P. W ocenie skarżącego uzasadnienie zaskarżonej decyzji nie spełnia wymogów określonych w art. 107 § 3 K.p.a., bowiem organ nie ustosunkował się do konkretnych faktów i okoliczności, które legły u podstaw takiego rozstrzygnięcia. Za sprzeczne z linią orzeczniczą sądów administracyjnym skarżący uznał zaniechanie przez organy rozpoznania sprawy w oparciu o informacje dotyczące kraju pochodzenia. Twierdzenie organów, że sytuacja w kraju pochodzenia skarżącego nie stwarza prawdopodobieństwa by mógł zostać bezprawnie pozbawiony życia, nie znajduje oparcia w rzeczywistości. Skarżący podkreślił, że sytuacje takie jak jego są częste, [...] i [...] nie mogą się wiązać. Osoby, które nie podporządkują się tradycji i woli rodzin są mordowane, bite i nie mogą liczyć na skuteczną ochronę ze strony organów państwa. Skarżący powołując się na orzecznictwo sądów administracyjnych oraz wytyczne UNHCR podniósł, że obawa przed prześladowaniem nie musi oznaczać, że prześladowanie jest pewne lub nawet prawdopodobne i nie musi się opierać na osobistych doświadczeniach osoby domagającej się ochrony. Wiedza o warunkach w kraju pochodzenia osoby ubiegającej się o status uchodźcy, chociaż nie jest jedynym i kryterium stanowi istotny element przy ocenianiu wiarygodności jej zeznań. Skarżący oświadczył, że nie przyjechał do Polski z przyczyn ekonomicznych. Nie jest migrantem ekonomicznym i wyjazd z kraju pochodzenia nie był spowodowany wyłącznie złą sytuacją ekonomiczną. Taką przyczyną była realna obawa o zdrowie i życie i poszukiwanie ochrony w obcym państwie. W odpowiedzi na skargę Rada do Spraw Uchodźców wniosła o jej oddalenie, uznając zarzuty w niej podniesione za nieuzasadnione i podtrzymując stanowisko wyrażone w zaskarżonej decyzji. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje: Zgodnie z art. 1 § 1 i 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. Nr 153, poz. 1269 ze zm.), sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej. Kontrola ta sprawowana jest pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej. Ponadto zgodnie z art. 134 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2012 r., poz. 270), zwanej dalej "P.p.s.a", sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną. W rozpatrywanej sprawie skarga nie ma uzasadnionych podstaw i nie zasługuje na uwzględnienie. Skarżący jako przyczynę ubiegania się o statusu uchodźcy podał obawę przed utratą życia z rąk rodziny kobiety, z którą się spotykał. Jej rodzina należąca do [...] nurtu islamu nie godziła się z ich znajomością ze względu na przynależność skarżącego do [...]. Skarżący podał, że uzyskał informację od swojej rodziny, że kobieta ta została zabita przez swojego brata za to, że spotykała się ze skarżącym. Stosownie do art. 13 ust. 1 ustawy z dnia 13 czerwca 2003 r. o udzielaniu cudzoziemcom ochrony na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej (Dz. U. z 2012 r., poz. 680), cudzoziemcowi nadaje się status uchodźcy jeżeli na skutek uzasadnionej obawy przed prześladowaniem w kraju pochodzenia z powodu rasy, religii, narodowości, przekonań politycznych lub przynależności do określonej grupy społecznej nie może lub nie chce skorzystać z ochrony tego kraju. Zgodnie zaś z przepisem art. 13 ust. 3 ustawy prześladowanie, o którym mowa w ust. 1 musi ze względu na swoją istotę lub powtarzalność stanowić poważne naruszenie praw człowieka w szczególności praw których uchylenie jest niedopuszczalne zgodnie z art. 15 ust 2 Konwencji o ochronie praw człowieka i podstawowych wolności sporządzonej w Rzymie dnia 4 listopada 1950 r. lub być kumulacją różnych działań lub zaniechań w tym stanowiących naruszenie praw człowieka, których oddziaływanie jest równie dotkliwe jak prześladowanie o którym mowa w pkt 1. Niewątpliwie w świetle art. 13 ust. 1 ustawy obawa przed prześladowaniem jest kwestią kluczową. Judykatura wskazuje jednak, że prześladowanie musi mieć charakter uzasadniony. Uchodźcą jest bowiem osoba, która żywi realną obawę przed prześladowaniem. Nie wystarcza zatem subiektywne przekonanie o stanie zagrożenia, albowiem przekonanie to musi być uwarunkowane obiektywną sytuacją odnoszącą się do konkretnej osoby. Ubiegający się o status uchodźcy powinien więc wykazać, że powrót do kraju pochodzenia może narazić go na prześladowania. Należy również pamiętać o tym, że przesłanki przemawiające za nadaniem statusu uchodźcy nie powinny być interpretowane w sposób rozszerzający albowiem nie nadaje się statusu uchodźcy ze względu na warunki życia i sytuacje osobistą cudzoziemca, ani stan przestrzegania praw człowieka w kraju pochodzenia. Organ odwoławczy (podobnie jak i organ l instancji) jest zdania, że cudzoziemiec nie wykazał żądnych istotnych faktów bądź okoliczności, które można byłoby zakwalifikować jako indywidualne prześladowanie lub które mogłoby uzasadniać obawę przed takim naśladowaniem w przyszłości. W ocenie sądu z takim stanowiskiem należy się zgodzić. Analiza uzasadnienia kwestionowanego rozstrzygnięcia prowadzi bowiem do wniosku, iż jest ono nie tylko obszerne ale i wyjątkowo rzeczowe. Zwraca w nim uwagę w szczególności to, że omówione zostały i poddane ocenie wszystkie dowody jakie przeprowadzono w toku postępowania administracyjnego. Organ precyzyjnie wyjaśnił z jakich powodów odmówił wiarygodności wyjaśnieniom skarżącego złożonym w tej sprawie. Rozważania zaprezentowane w tej materii są wyczerpujące i logiczne. Zdaniem sądu nie można przypisać im cechy dowolności, czy też braku racjonalności. Organ odwoławczy wskazuje, że skarżący składał wyjaśnienia wzajemnie sprzeczne, a co za tym idzie i nieprzekonujące. Podawał różne daty opuszczenia kraju pochodzenia , tj. początkowo rok 2010, następnie 2008. Wskazał także, że ubiegał się o nadanie statusu uchodźcy w F. Tymczasem organ stwierdził, że fakt ubiegania się o status uchodźcy w F. nie został potwierdzony przez Biuro Międzynarodowej Współpracy Policji. Natomiast na podstawie odcisków linii papilarnych wnioskodawcy organy ustaliły, że w 2007 r. ubiegał się on o azyl w G. Należy zaznaczyć, ze skarżący w toku postępowania sądowego jak i sądowoadministracyjnego (np. w odwołaniu od decyzji, w skardze) nie wyjaśnił wątpliwości w opisanych wyżej kwestiach. Nie przedstawił także żadnych dowodów potwierdzających, że kobieta z którą się spotykał została zabita, a jemu samemu grozi niebezpieczeństwo z rąk jej rodziny. Mając na uwadze powyższe, organ prawidłowo odmówił uznania wiarygodności oświadczeń skarżącego i swoje stanowisko w tej kwestii poparł szeroką argumentacją. W ocenie Sądu na aprobatę zasługuje również ocena przedłożonej przez skarżącego przy piśmie z dnia czerwca 2012 r. kopii pisma wystawionego według skarżącego przez p. policję, dokonana przez organ II instancji. Organ dołożył wszelkich starań w celu ustalenia mocy dowodowej tego pisma, dwukrotnie wzywając skarżącego do złożenia wyjaśnień, oświadczeń i dodatkowych dowodów w tej kwestii. Odmowa uznania mocy dowodowej tego pisma została przez organ wyjaśniona w sposób wyczerpujący i nie budzi zastrzeżeń Sądu. Argumentacja przedstawiona przez organ w tej materii w pełni przekonuje i nie może zostać podważona przez skarżącego, który jedynie ją neguje domagając się ponownej weryfikacji tego dowodu. Sam jednak przyznaje w skardze, że nie jest w stanie udowodnić, że zwracał się do Policji w P. o wydanie oryginału dokumentu, chociaż takie pismo zostało według niego złożone. Wątpliwości budzi również twierdzenie, że kopię tego dokumentu zdobył przy pomocy brata i pismo to otrzymał "w ostatnich dniach drogą pocztową". Tymczasem na wezwanie organu nie był w stanie przedstawić koperty, w której to pismo miałoby mu być przesłane przez brata. Zgodnie z art. 48 ust. 1 pkt 1, 2 ustawy o udzielaniu cudzoziemcom ochrony (...) w przypadku gdy wnioskodawcy (...) odmawia się nadania statusu uchodźcy w decyzji orzeka się ponadto o udzieleniu: 1/ ochrony uzupełniającej z przyczyn o których mowa w art. 15, gdy powrót do kraju pochodzenia może narazić cudzoziemca na rzeczywiste ryzyko doznania poważnej krzywdy przez: - orzeczenie kary śmierci lub wykonanie egzekucji; - tortury, nieludzkie lub poniżające traktowanie albo karanie; - poważne i zindywidualizowane zagrożenie dla życia lub zdrowia wynikające z powszechnego stosowania przemocy wobec ludności cywilnej w sytuacji międzynarodowego lub wewnętrznego konfliktu zbrojnego - i ze względu na to ryzyko nie może lub nie chce korzystać z ochrony kraju pochodzenia. 2/ zgody na pobyt tolerowany z przyczyn których mowa w art. 97 ust. 1 pk 11 lub 1 a, gdy wydalenie cudzoziemca: , - mogłoby nastąpić jedynie do kraju w którym zagrożone byłoby jego prawo do życia, wolności i bezpieczeństwa osobistego, w którym mógłby zostać poddany torturom albo nieludzkiemu lub poniżającemu traktowaniu albo być zmuszony do pracy lub pozbawiony prawa do rzetelnego procesu sądowego, albo być ukarany bez podstawy prawnej w rozumieniu konwencji o ochronie praw człowieka i podstawowych wolności; - naruszałoby prawo do życia rodzinnego w rozumieniu w/w konwencji(...); Zdaniem sądu organy obu instancji zasadnie uznały, że zebrany w sprawie materiał dowodowy nie dawał podstaw do objęcia strony skarżącej którąkolwiek z form wskazanej wyżej ochrony. W kwestii takiej ochrony organ opiera się bowiem na całokształcie materiału dowodowego zgromadzonego w sprawie o nadanie statusu uchodźcy, a materiał ten jak słusznie podkreślono w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji nie uzasadniał konieczności wyrażenia zgody na pobyt tolerowany bądź ochrony uzupełniającej. W ocenie sądu organ odwoławczy ma rację twierdząc, że zgromadzony materiał dowodowy nie wskazywał na to, że w przypadku powrotu do kraju pochodzenia skarżący będzie narażony na prześladowanie bądź też innego rodzaju represje. Nie wskazał on bowiem przesłanek uzasadniających znalezienie się w sytuacji rzeczywistego ryzyka wystąpienia zagrożeń wymienionych w art. 15 bądź w art. 97 ust. 1 pkt 1 lub 1 a ustawy. Nieuzasadniony jest zarzut skarżącego, że Rada zaniechała rozpoznania jego sprawy w oparciu informacje dotyczące kraju pochodzenia. W aktach administracyjnych sprawy znajdują się opracowania sporządzone w Wydziale Informacji o Krajach Pochodzenia na temat aktualnej sytuacji bezpieczeństwa i zagrożenia dla ludności w poszczególnych prowincjach P. (nr [...]) i na temat aktualnej sytuacji politycznej i bezpieczeństwa w P. ([...]). Organy powołały w uzasadnieniach swoich rozstrzygnięć informacje pochodzące z ww. dokumentów. W ocenie organów na podstawie przeprowadzonej analizy sytuacji w P., obawy skarżącego dotyczące prześladowań z powodu jego przynależności religijnej, są subiektywne. Nie sposób nie zgodzić się z tym stanowiskiem organów, jeżeli weźmie się pod uwagę fakt, że skarżący należy do [...], a zatem do najliczniejszej grupy religijnej kraju, stanowiącej [...] ludności. Z omawianych opracowań wynika, że jeżeli dochodzi do naruszania praw mniejszości religijnych, dotyczy to przede wszystkim chrześcijan. Władze p. natomiast dążą do utrzymania poprawnych stosunków między [...] a [...]. Organ również przeanalizował sytuację w prowincji, na terenie której mieszkał skarżący , tj. w P. stwierdzając, że pozostaje względnie stabilna. Zwrócił uwagę na zamachy [...]. Jednak jak słusznie wskazał organ, skarżący nie należał do żadnej partii politycznej, organizacji religijnej lub etnicznej nie prowadził jakiejkolwiek działalności politycznej. Ponadto nigdy nie był zatrzymany, aresztowany, nie prowadzono przeciwko niemu postępowania, nie był skazany wyrokiem sądowym. W ocenie sądu organy obu instancji prawidłowo przeanalizowały sytuację w P. i w prowincji P., odnosząc ją do indywidualnej sytuacji skarżącego w warunkach tej konkretnej sprawy. Zdaniem sądu organy obu instancji dołożyły wszelkich starań w celu zebrania wyczerpującego materiału dowodowego oraz przeanalizowały wnikliwie sprawę we wszelkich jej aspektach. Organy uczyniły zadość wymogom wynikającym z przepisów art. 7 i art. 77 Kpa oraz 80 Kpa, opierając swoją ocenę na przekonujących podstawach, przedstawiając obszerną argumentację w swoich rozstrzygnięciach. Odmawiając wiarygodności poszczególnym oświadczeniom skarżącego i przedstawionemu przez niego dokumentowi, organy uczyniły to po wszechstronnym ich rozpatrzeniu, wyjaśniając przyczyny takiej oceny. Reasumując, zarzuty naruszenia wskazanych w skardze przepisów prawa materialnego i procesowego Sąd uznał za nieuzasadnione. Również z urzędu nie dopatrzył się innych uchybień, skutkujących koniecznością wyeliminowania zaskarżonej decyzji z obrotu prawnego Mając powyższe na uwadze, na podstawie art. 151 P.p.s.a. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie, orzekł jak w sentencji.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 29.07.2026. · Źródło