IV SA/Wa 2408/12

WyrokWSA w Warszawie2013-03-08

Skład orzekający: Aneta Dąbrowska, Agnieszka Łąpieś-Rosińska, Małgorzata Małaszewska-Litwiniec

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy istnieją uzasadnione obawy przed prześladowaniem w kraju pochodzenia, które uzasadniałyby nadanie statusu uchodźcy, ochrony uzupełniającej lub zgody na pobyt tolerowany?
Ratio decidendi
Sąd uznał, że organy administracji prawidłowo oceniły zebrany materiał dowodowy i doszły do słusznego wniosku, iż skarżący nie wykazał istnienia uzasadnionej obawy przed prześladowaniem w kraju pochodzenia z powodu rasy, religii, narodowości, przekonań politycznych lub przynależności do określonej grupy społecznej. W związku z tym, odmowa nadania statusu uchodźcy, ochrony uzupełniającej oraz zgody na pobyt tolerowany była zgodna z prawem.
Stan faktyczny
Skarżący, A. M., obywatel Federacji Rosyjskiej narodowości czeczeńskiej, ubiegał się o nadanie statusu uchodźcy, ochrony uzupełniającej oraz zgody na pobyt tolerowany. Organy administracji odmówiły przyznania tych form ochrony, uznając, że skarżący nie wykazał uzasadnionej obawy przed prześladowaniem w kraju pochodzenia. Skarżący twierdził, że wyjechał z Czeczenii z powodu prześladowań związanych z działalnością jego ojca i własnym wspieraniem bojowników. Organy zakwestionowały wiarygodność jego zeznań, wskazując na sprzeczności, brak dowodów i niejasności w przedstawianej historii.
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodnicząca Sędzia WSA Aneta Dąbrowska, Sędziowie Sędzia WSA Agnieszka Łąpieś-Rosińska (spr.), Sędzia WSA Małgorzata Małaszewska-Litwiniec, Protokolant st. ref. Marcin Lesner, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 8 marca 2013 r. sprawy ze skargi A. M. na decyzję Rady do Spraw Uchodźców z dnia [...] września 2012 r. nr [...] w przedmiocie odmowy nadania statusu uchodźcy - oddala skargę - Decyzją z dnia [...] lipca 2012 r. nr [...] Szef Urzędu do Spraw Cudzoziemców, działając na podstawie art. 19 ust. 1 pkt 1, art. 20 ust. 1 pkt 1 i art. 97 ust. 1 pkt 1 i1a oraz art. 48 ust. 2 ustawy z dnia 13 czerwca 2003 r. o udzielaniu cudzoziemcom ochrony na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej (Dz. U. z 2003 r. Nr 128, poz. 1176 ze zm.) postanowił odmówić A. M. nadania statusu uchodźcy, ochrony uzupełniającej oraz odmówił udzielenia zgody na pobyt tolerowany na terytorium RP oraz orzekł o wydaleniu. W uzasadnieniu wskazano, iż A. M., obywatel Federacji Rosyjskiej, deklarujący narodowość czeczeńską, złożył w dniu 08 czerwca 2009 r. w Placówce Straży Granicznej w T. wniosek do Szefa Urzędu do Spraw Cudzoziemców o nadanie statusu uchodźcy w Rzeczypospolitej Polskiej. Decyzją z dnia [...] lipca 2009 r. Szef Urzędu do Spraw Cudzoziemców na podstawie art. 42 ust. 1 pkt 4 ustawy o udzielaniu cudzoziemcom ochrony na terytorium RP umorzył postępowanie w sprawie nadania statusu uchodźcy panu A. M. z uwagi na fakt, że wyjechał z kraju W dniu 16 czerwca 2010 r. pan A. M. na podstawie Rozporządzenia Rady Unii Europejskiej DUBLIN II został przekazany stronie polskiej z terytorium Szwajcarii. Przesłuchany w Placówce Straży Granicznej [...] A. M. zeznał, że na dworcu w T., bezpośrednio po złożeniu wniosku, spotkał Czeczenów i wspólnie wynajęli taksówkę, którą pojechali do Austrii. W W. został zatrzymany z powodu braku dokumentów i skierowany do otwartego ośrodka dla cudzoziemców. Mieszkał tam jakieś 2- 3 miesiące. Z W. wyjechał do Francji, gdzie mieszkał w P. u znajomych Czeczenów. Pod koniec roku wyjechał do Szwajcarii. W Szwajcarii wystąpił o nadanie mu statusu uchodźcy. Dnia 18 maja 2010 r. został umieszczony w areszcie w G., w którym przebywał do czasu deportacji do Polski. Oświadczył, że był żołnierzem w armii M. Został skazany i osadzony na 6 miesięcy w więzieniu o zaostrzonym rygorze w miejscowości C. Brał czynny udział w walkach z Rosjanami. Po wyjściu z więzienia ukrywał się, ponieważ był w I. "tutaj również otrzymywał telefony z pogróżkami". W Czeczenii pozostała jego żona, która ukrywa się u krewnych. W dniu 16 czerwca 2010 r. A. M. złożył wniosek o podjęcie na nowo umorzonego postępowania w sprawie nadania statusu uchodźcy. W dniu 12 lipca 2010 r. Szef Urzędu do Spraw Cudzoziemców uchylił decyzję o umorzeniu i podjął postępowanie w sprawie. W dniu 08 grudnia 2010 r. zostało przeprowadzone szczegółowe przesłuchanie A. M. w charakterze strony na temat przyczyn i okoliczności opuszczenia kraju pochodzenia oraz spodziewanych prześladowań, których może doświadczyć ze strony władz państwowych bądź innych podmiotów. Cudzoziemiec miał możliwość przytoczenia faktów i dowodów uzasadniających podstawę ubiegania się o nadanie statusu uchodźcy. A. M. zeznał, ze do Polski przyjechał wiosną 2009 roku. Z Czeczenii wyjechał do I., do N., a po tygodniu z I. wyjechał do Moskwy i dalej do Polski. Nie miał problemów w czasie podróży i z otrzymaniem paszportu. Od urodzenia jest zameldowany w S., ale w jednym miejscu nie mieszkał. Mieszkał u krewnych w G. i w A. oraz u rodziców w wiosce N. Ojciec Strony, A. B., oraz jego bracia pracowali w milicji czeczeńskiej do czasu II wojny. Ojciec walczył i był razem z G. Jego bracia zostali zabici w wiosce K. Ojciec trafił do niewoli w 2004 r. Okupanci, wywieźli go nie wiadomo dokąd. Do dnia dzisiejszego nie wiadomo co się z nim dzieje. Nie zwracał się do żadnych organizacji w poszukiwaniu ojca, ponieważ uważa, "że to wszystko są okupanci". Wyjaśnił, że siostra ojca jest w Austrii, w Polsce jest kuzyn, A. B. W Czeczenii pozostała matka R. M., brat, A. M. i dwie starsze siostry, M. M. i M. M. Zainteresowany wyjaśnił, że wyjechał z Czeczenii, ponieważ "podobnie jak ojciec i jego bracia wyszedłem chronić ojczyznę, praw Czeczenii, niepodległości Czeczenii (...) Chciałem żyć wg zasad tak jak Polska i inne kraje." Problemy zaczęły się, jak zaczął pomagać ojcu i jego krewnym na początku 2003 r. aż do zatrzymania ojca. Wynosił mu jedzenie do lasu w umówionym miejscu. Do 2007 r. ukrywał się. W okresie 2004-2007 był w lesie, a jego funkcja polegała na tym, że chodził do wioski po żywność, którą przekazywał krewnym ojca. Od matki wie, że "często do matki przychodzili uzbrojeni ludzie w maskach" i wypytywali o niego. W 2007 r. został zatrzymany przez uzbrojonych ludzi w maskach w mieszkaniu matki. Przetrzymywany był przez 3 miesiące w jednym pomieszczeniu. Nie wie, gdzie to było. Był torturowany, "bito go prądem". Potem wywieziono go w inne miejsce, też na 3 miesiące. Wypuszczono go pod koniec 2007 r. Matka zapłaciła 10 tys. $ okupu za wypuszczenie go. Nie wie, komu okup został zapłacony. Procesu sądowego nie było; wyrok i potwierdzenie odbycia kary otrzymała matka od osób, które przywiozły go do G. Od wyroku nie odwoływał się. Kolejne zatrzymanie miało miejsce chyba na początku 2009 r., gdy jechał samochodem, został zatrzymany przez k. Był bity i torturowany. Po trzech godzinach został wypuszczony. Nie zwracał się o pomoc do żadnej organizacji, ani organów państwowych. Stwierdził, że obawia się śmierci w przypadku powrotu do Czeczenii. Nie należał do żadnej organizacji politycznej, religijnej ani kulturalnej. Mówiąc o zatrzymaniu w trakcie składania wniosku pomylił się - chodziło mu o zatrzymanie w 2007 r. Po 2007 r. pracował na budowie. W latach 2007-2009 nie miał problemów, natomiast brat był dwukrotnie zatrzymywany i wypytywany o stronę. Nie wyjechał bezpośrednio po otrzymaniu paszportu, ponieważ "miał rozpoczętą budowę", szukał przewodnika do pomocy w wyjechaniu do Polski i zarabiał pieniądze na wyjazd. Zainteresowany wyjaśnił, że po złożeniu wniosku o nadanie statusu uchodźcy wyjechał z Polski, ponieważ "były słuchy", że w Polsce są k. Mówiąc w czasie przesłuchania na O., że był żołnierzem w armii M., miał na myśli to, że "ochraniał bazę w R.". O tym, że był w więzieniu w C., dowiedział się od matki. Brat, który pozostał w Czeczenii, był raniony w maju 2009 r., gdy strzelali do matki. Obaj wybiegli z domu i wtedy, bez ostrzeżenia, zaczęto do nich strzelać - Strona uciekła, a brat został ranny. Zdaniem strony brat został postrzelony przypadkowo, ponieważ celem był on. Protokół przesłuchania, jako zgodny ze złożonymi zeznaniami Strona podpisała i pokwitowała odbiór kopii protokołu. Na wniosek cudzoziemca zgłoszony w trakcie przesłuchania w dniu 08.12.2010 r. w dniu 09.12.2011 r. w charakterze świadka został przesłuchany A.B. Do akt sprawy organ pierwszej instancji dołączył również kopię protokołu przesłuchania w charakterze Strony przebywających w Polsce matki zainteresowanego R. M., i brata, A. M. oraz siostry M. M. Do akt sprawy włączono także materiały przedstawione przez skarżącego przetłumaczone na język polski. Mając na uwadze zebrany w sprawie materiał dowodowy organ stwierdził, iż skarżący nie wykazał faktów czy okoliczności, które mogłyby uzasadniać jego obawę przed indywidualnym prześladowaniem. Ze zgromadzonego materiału nie wynika, aby władze państwowe lub podmioty określone w art. 16 ust. 1 pkt 2-3 ww. ustawy nie podejmowały wobec niego działań krzywdzących na tle jego rasy, religii, narodowości, przynależności do określonej grupy społecznej, poglądów politycznych. Zdaniem Szefa Urzędu do Spraw Cudzoziemców z zeznań Cudzoziemca nie wynika, by mógł on być narażony na prześladowania ze strony władz, bądź też innych podmiotów Organ podkreślił, iż ani wnioskodawca, a także jego matka, siostra i brat, nie przedstawili żadnego dokumentu mogącego potwierdzić wskazywane, bliskie więzy pokrewieństwa z E. B., na osobę którego się powołują. Mając na względzie, iż pochodzą oni ze stanicy A., lub tam przez ostatni czas zamieszkiwali, niewykluczone jest, iż świadomi osiedlenia tam [...] B. i pozycji jaką posiadał E. B. w grupie K. G., posługują się danymi osoby, która nie stanowiła ich bliskiego krewnego (w przypadku cudzoziemca - jego ojca). Wnioskujący posługuje się nazwiskiem M., nazwiska tego nigdy nie zmieniał. Jedynym śladem, który wskazuje na możliwość, iż E. B. jest jego ojcem jest zapisane w paszporcie wewnętrznym i zagranicznym tzw. [...] zainteresowanego - E. Jednak przy braku innych dowodów, np. aktu urodzenia, pozytywna weryfikacja pokrewieństwa na tej podstawie jest niemożliwa. Ponadto zdaniem organu zastanawiające jest że wnioskodawca i jego rodzina nie mieli wiedzy na temat skazania E. B. na karę wieloletniego pozbawienia wolności, a o fakcie tym dowiedzieli się od pracownika prowadzącego ich postępowania uchodźcze. Sprawa zatrzymania i skazania jednego z przewodników K.G. była obecna w mass-mediach. R. M., zeznała, iż nie ma wiedzy na temat tego, czy jej małżonek walczył, czy też nie, wie jedynie, iż ukrywał się na terenie I., bowiem po wybuchu II konfliktu zbrojnego na terytorium Czeczenii zaczęły się prześladowania pracowników organów władzy, a jej mąż pracował wcześniej w milicji. Ponadto R. M. wypełniając wniosek o nadanie statusu uchodźcy zadeklarowała, iż jest wdową, przy tym nie przedstawiła żadnego dokumentu mogącego potwierdzić jej słowa (aktu zgonu czy dokumentu poświadczającego zgłoszenie męża jako osoby zaginionej). Organ uznał jednak, że pomijając fakt ewentualnego pokrewieństwa wnioskodawcy z E. B. to jak wynika z akt sprawy i wyjaśnień zainteresowanego pokrewieństwo to nie rodziło dla zainteresowanego realnego zagrożenia prześladowaniami na terytorium R. E. B. zaginął w 2004 r. Ani przed tą datą - w okresie, kiedy informacje o nim były najbardziej cenne, ani w okresie po 2004r. (w czasie, kiedy wobec wskazanego toczył się proces sądowy, w wyniku którego został skazany na 13 lat pozbawienia wolności), cudzoziemiec i członkowie jego rodziny nie doświadczyli szczególnych represji. Nieprawdopodobnym zatem zdaniem organu jest, by w kilka lat później - w sytuacji, kiedy sprawa E. B. została już rozstrzygnięta — wnioskodawca i jego najbliżsi stali się obiektem zainteresowania ze strony władz, z powodu E. B. Pomimo, iż wszyscy członkowie rodziny Wnioskodawcy deklarowali, iż ich problemy zaczęły się po zaginięciu ich ojca, E. B., w 2004r., to nie wykazali, iż tak było w rzeczywistości. Np. podczas zatrzymania A. M. w 2007r. (wnioskodawca mówi też o zatrzymaniu w 2009r . któremu organ nie dał wiary), wypytywano go jedynie o bojowników z wioski A. i ogólną wiedzę na temat bojowników, nie pytano go o ojca. Podczas hospitalizacji A. M., koniecznej po jego postrzeleniu w 2009 r., a także w trakcie późniejszej rekonwalescencji, wypytywano go o brata A., a nie o działalność jego ojca. Zdaniem organu więc deklarowane pokrewieństwo z E. B., nie kształtowało sytuacji bezpieczeństwa wnioskującego i jego najbliższych. Odnosząc się do zatrzymania wnioskodawcy w 2007r., organ stwierdził, iż Wnioskujący oraz jego matka, brat i siostra w podobny sposób przedstawiają okoliczności tego zdarzenia (zatrzymanie podczas jednej z jego wizyt w rodzinnym dom u, zabranie ze sobą, brak informacji o jego dalszym losie, przetrzymywanie w nieformalnych warunkach więziennych). Różnice pojawiają się w kwestii wysokości kwoty za uwolnienie Wnioskodawcy (w zależności od tego, kto z członków rodziny składał zeznania kwota ta waha się od 10 tys. do 17 tys. dolarów) oraz źródła sfinansowania wykupu (sprzedaż domu syna, sprzedanie wielu innych rzeczy z domu). W kontekście powyższego zdarzenia organ stwierdził, iż brak jest w działaniu osób dokonujących zatrzymania innego celu niż tylko wyłudzenie pieniędzy za uwolnienie A. M. Nie można zatem stwierdzić, iż wskazane zatrzymanie miało charakter represji mogącej świadczyć o prześladowaniu Cudzoziemca, czyjego rodziny. Na dowód zdarzenia A. M. przedstawił wyrok z dnia 08 sierpnia 2007r. wydany przez Sąd w U. oraz zaświadczenie o zwolnieniu z miejsca detencji. Jak wynika z treści wyroku, ustalono, iż A. M. działając umyślnie, dobrowolnie bez jakiegokolwiek przymusu w sierpniu 2004r, na propozycją emira M. K. wstąpił do NFZ pod jego kierownictwem i przebywał tam do września 2004r. Z wyroku wynika także, iż oskarżony w pełni przyznał się do winy. Z uwagi na powyższe wyznaczono oskarżonemu karę 6 miesięcy pozbawienia wolności, z odbywaniem kary w kolonii z ogólnym reżimem, począwszy od dnia 04 czerwca 2007r. Lakoniczne sformułowanie podstawy osadzenia w załączonym zaświadczeniu o zwolnieniu z miejsca detencji, pozwoliło zapewne na konfabulację Zainteresowanego podczas składania zeznań przed funkcjonariuszem [...] po powrocie ze Szwajcarii w ramach Porozumienia Dublin II. Wówczas cudzoziemiec oświadczył, iż był więziony w miejscowości C. w więzieniu o zaostrzonym rygorze, co nie jest wiarygodne w kontekście przedstawionego wyroku sądu. Co prawda Wnioskujący tłumacząc ww. stwierdzenie wyjaśniał, iż taką wiedzę uzyskał od matki, sam bowiem nie wie gdzie był przetrzymywany, jednak analiza oświadczeń R.M. wskazuje, iż ona także nie posiadała informacji na temat miejsca przetrzymywania syna. Ponadto jak wynika z zeznań złożonych przed Szefem Urzędu do Spraw Cudzoziemców oraz przed funkcjonariuszami Straży Granicznej, wnioskodawca określa się jako osoba, która brała czynny udział w walkach z Rosjanami. Skoro tak, to uznać należy, iż wyrok i skazanie odbyło się zgodnie z obowiązującym w FR prawem, które penalizuje udział w NFZ (nielegalnych formacjach zbrojnych). Zdaniem organu losy A. M. po zwolnieniu z zatrzymania także są niejasne. Cudzoziemiec twierdzi, iż ukrywał się, często zmieniał miejsca pobytu, ponieważ czuł się prześladowany. Tymczasem zarówno matka, jak i siostra zainteresowanego zeznały, iż A. M. przebywał w domu, na dowód czego przytaczają informacje o jego częstych zatrzymaniach, podczas których miał być poddawany przemocy fizycznej (torturom). Jednocześnie cudzoziemiec przyznaje, iż pracował na budowach. Organ jest zatem skłonny podejrzewać, iż częste zmiany miejsca zamieszkania cudzoziemca wynikały ze zleceń na wykonanie pracy, a nie konieczności ukrywania się. Z powodu wskazywanego udziału A. M. w działaniach wojennych, problemów doświadczył także jego brat A. M. W 2009r. podczas nocnego najścia domu rodzinnego, w przekonaniu Zainteresowanego w celu jego poszukiwania, został postrzelony jego brat. Najścia na dom dokonali uzbrojeni ludzie w maskach lub żołnierze. Okoliczności związane z konsekwencjami postrzelenia Pana A. M. są przedstawiane odmiennie przez poszczególnych członków rodziny. Organ zauważył jednak, że oświadczenia poszczególnych członków rodziny w tym samego zainteresowanego, wyraźnie wskazują na istotne rozbieżności w pozwalając na sformułowanie niskiej oceny wiarygodności zeznań dotyczących okoliczności postrzelenia brata wnioskującego, Pana A. M. Organ rozstrzygający nie dał także wiary w wiarygodność represjonowania matki i siostry wnioskodawcy, po opuszczeniu terytorium Czeczenii najpierw przez niego samego, a następnie przez jego brata A., które miałoby polegać na nachodzeniu rodzinnego domu przez bliżej nieokreślonych ludzi wypytujących o A. i A. M., wzywaniu celem złożenie wyjaśnień do MSW, nakłanianiu do podjęcia współpracy. Jeśli nawet R. i M. M. spotkały się z podobnymi zdarzeniami to prawdopodobnie były one niezależne od działalności czy osób ich bliskich (syna, brata). Ponadto z oświadczeń cudzoziemek nie wynika, by wiązały się one z poważnym naruszaniem ich praw, np. w 2009r. obie kobiety zostały uderzone kolbą broni palnej, ale zastosowanie takiego jednostkowego bezprawia, nadużycia, nie jest jednoznaczne ze stosowaniem przemocy fizycznej. Także w 2009r. Panie zostały wezwane na przesłuchanie do MSW, ale pomimo, iżi M. M. nie stawiła się na nie, nie próbowano wezwać jej ponownie, nie doświadczyła także żadnych innych restrykcji. Ponadto organ rozstrzygający przedmiotowe wnioski podważał wiarygodność zeznań w kwestii wzywania cudzoziemek do MSW, albowiem o zdarzeniu Szefa informowała jedynie M. M., przy jednoczesnym braku deklaracji w ww. zakresie R. M., ponadto w blankiecie wezwania dopatrzono się braków podważających oryginalność dokumentu. Odnosząc się natomiast do wskazanych przez A. M. obaw o własne bezpieczeństwo Szef Urzędu do Spraw Cudzoziemców uznał, iż nie wiążą się one z niczym innym niż! z ogólną sytuacją w kraju pochodzenia, tymczasem ogólna sytuacja w kraju pochodzenia, ze względu na brak bezpośredniego odniesienia do jednego z pięciu kryteriów zawartych w definicji uchodźcy, nie może stanowić samoistnej przesłanki do nadania statusu uchodźcy. Wobec powyższego zdaniem organu orzekającego zainteresowany nie wykazał, iż posiada uzasadnione obawy przed prześladowaniem z przyczyn wskazanych w ustawie z dnia 13 czerwca 2003 r. o udzielaniu cudzoziemcom ochrony na terytorium Rzeczpospolitej Polskiej. Przedstawione powyżej elementy stanu faktycznego dają podstawy do uznania, że w przypadku A. M. nie istnieje uzasadniona obawa przed prześladowaniem w rozumieniu ustawy o udzielaniu cudzoziemcom ochrony na terytorium RP. Z tego powodu na podstawie art. 19 ust. 1 pkt 1 cytowanej ustawy odmówiono nadania statusu uchodźcy. Jednocześnie organ uznał, że w przypadku A. M. nie istnieją także przesłanki do udzielenia ochrony uzupełniającej na podstawie art. 48 ust. 1 ww. ustawy. Zainteresowany w toku procedury nie zgłosił, aby po powrocie do Federacji Rosyjskiej groziła mu kara śmierci lub wykonanie egzekucji. Zeznał, co prawda, iż obawia się o życie, w związku z zaangażowaniem ojca w działalność wojenną oraz własną odległą pomocą bojownikom, ale jest to stwierdzenie dowolne, w żaden sposób nie poparte zgromadzonym materiałem dowodowym. W świetle powyższego organ uznał, że nie istnieją okoliczności uzasadniające udzielenie Panu A. M. zgody na pobyt tolerowany na podstawie art. 97 ust. 1 terytorium Rzeczypospolitej Polskiej. Pismem z dnia 30 lipca 2012 r., A. M. wniósł odwołanie wskazując, że nie zgadza się z wydaną decyzją i wnosi o jej uchylenie w całości i objęcie go jedną z form ochrony na terytorium RP. Strona zgłosiła wniosek dowodowy w postaci płyty CD i wniosek o przeprowadzenie dodatkowego przesłuchania, mającego wyjaśnić, jakie znaczenie mają zawarte na płycie CD informacje. Nadto Strona przekazała wyjaśnienia pisemne dotyczące informacji zawartych na CD. Wyjaśnienia strony Rada przetłumaczyła na język polski, a zawartość płyty została przez Radę opisana. W dniu 24 sierpnia 2012 r. do Rady Spraw Uchodźców wpłynęło pismo zainteresowanego zatytułowane "uzupełnienie odwołania", w którym strona zarzuciła decyzji organu pierwszej instancji naruszenie art. 13 ustawy o udzielaniu cudzoziemcom ochrony, a także art. 15 i art. 97 ust. 1 pkt. Nadto art. 7, art. 77 § 1, art. 80 i art. 107 § 3 k.p.a. Decyzją z dnia [...] września 2012r. Rada do Spraw Uchodźców działając na podstawie art. 89p ust. 1 i art. 19 ust. 1 pkt 1, art. 20 ust. 1 pkt 1, art. 48 ust. 2 ustawy z dnia 13 czerwca 2003 r. o udzielaniu cudzoziemcom ochrony na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej oraz art. 138 § 1 pkt 1 k.pa. po rozpatrzeniu odwołania A. M. ur. 11.04.1983 r. obywatela Federacji Rosyjskiej od decyzji Szefa Urzędu do Spraw Cudzoziemców z dnia [...] lipca 2012r. o odmowie nadania statusu uchodźcy i odmowie udzielenia ochrony uzupełniającej oraz o wydaleniu z terytorium Rzeczypospolitej Polskiej wobec stwierdzenia, że brak jest przesłanek do udzielenia zgody na pobyt tolerowany, orzekła o utrzymaniu w mocy zaskarżonej decyzji. W uzasadnieniu organ wskazał, że istotą niniejszej sprawy jest udzielenie odpowiedzi czy A. M. - jest uchodźcą w rozumieniu Konwencji Genewskiej i czy odmowa nadania mu statusu uchodźcy w Polsce jest zasadna. Rada stwierdziła, iż cudzoziemiec nie wykazał wiarygodnych faktów czy okoliczności, które mogłyby uzasadniać jego obawę przed indywidualnym prześladowaniem z powodu rasy, religii, narodowości, przekonań politycznych lub przynależności do określonej grupy społecznej. Pojęcie uzasadnionej obawy mieści w sobie założenie, że okoliczności sprawy są wiarygodne. Tymczasem strona nie była w stanie w sposób logiczny i spójny przedstawić swojej historii. Z zebranego w sprawie materiału dowodowego nie wyłonił się wewnętrznie zgodny obraz, na podstawie którego można by racjonalnie przyjąć istnienie podstaw do nadania stronie statusu uchodźcy. Organ wskazał, że strona faktycznie czterokrotnie składała zeznania związane ze złożonym wnioskiem o nadanie statusu uchodźcy: w chwili składania wniosku, po deportacji ze Szwajcarii na podstawie rozporządzenia DUBLIN II i dwukrotnie była przesłuchana w charakterze strony. Odnosząc się do składanych w toku postępowania zeznań, Rady stwierdziła, że są one ogólnikowe, często wzajemnie sprzeczne. Strona nie podała nawet dokładniejszych dat zatrzymań, mimo ich zasadniczego dla sprawy znaczenia. Organ zauważył, że cudzoziemiec otrzymał paszport, a wniesienie opłaty za wydanie paszportu jest w Federacji Rosji powszechną, aczkolwiek nielegalną praktyką. Składając wniosek o nadanie statusu uchodźcy A. M. jednoznacznie oświadczył, że nie było przeciwko niemu prowadzone postępowanie sądowe, że nie był skazany wyrokiem. Przeczy temu przekazany organowi przez stronę wyrok sądu w U. z dnia [...] sierpnia 2007 r. Sąd, zgodnie z obowiązującymi procedurami, odstąpił od przeprowadzenia postępowania sądowego w trybie ogólnym, ponieważ strona (oskarżony) przyznała się do winy i wyraziła zgodę na wydanie orzeczenia w tym trybie. Od wyroku Strona nie wniosła odwołania. Wyrok 6 miesięcy pozbawienia wolności odbył w kolonii "z ogólnym reżimem", a nie - jak zeznała Strona - o zaostrzonym rygorze. W żadnym z kolejnych przesłuchań strona nie podtrzymała swojego zeznania z dnia 16 czerwca 2010 r. o tym, że był żołnierzem w armii M. i o tym, że brał czynny udział w walkach z Rosjanami. Brak również dowodów, iż E. B. jest ojcem wnioskodawcy. Organ odwoławczy podkreślił, że obowiązek procesowy dokładnego wyjaśnienia okoliczności sprawy nie zwalnia strony z obowiązku współdziałania w gromadzeniu materiału dowodowego i podjęcia starań dla logicznego spójnego przedstawienia sprawy; zeznania Strony rażą infantylizmem - opis rzekomo zadawanych mu tortur ma niewiele wspólnego ze znanymi Radzie opisami tortur narodowości czeczeńskiej. Wobec powyższej organ odwoławczy stwierdził, iż brak był w świetle przepisów nadania A. M. statusu uchodźcy oraz ochrony uzupełniającej, oraz udzielenia zgody na pobyt tolerowany. Pismem z dnia 26 września 2012 r. A. M. wniósł skargę na ww. decyzję Rady do Spraw Uchodźców z dnia [...] września 2012 r. Zaskarżonej decyzji zarzucił: 1. Naruszenie prawa materialnego, tj.: a) art. 13 ust. 1, art. 15 oraz art. 97 ust, 1 ustawy o udzielaniu cudzoziemcom ochrony na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej (Dz. U. z 2009 r. Nr 189, poz. 1472 z późn. zm., dalej: ustawa o ochronie) poprzez nieudzielenie ochrony w żadnej formie na terytorium RP; b) art. 48 ust. 1 pkt 1 ustawy o ochronie poprzez nierozpatrzenie przez organ II instancji kwestii spełniania przez cudzoziemca przesłanek udzielenia ochrony uzupełniającej. 2. Istotne naruszenie przepisów postępowania mające wpływ na wynik sprawy, tzn.: a) art. 7 oraz art. 77 § 1 k.p.a. poprzez brak zbadania sytuacji w kraju pochodzenia w zakresie koniecznym do oceny powodów ubiegania się przez skarżącego o ochronę w Polsce, a zatem poprzez niewłaściwe i niewyczerpujące przeprowadzenie postępowania dowodowego; b) art. 80 k.p.a; c) art. 8 i art. 11 k.p.a. poprzez brak odniesienia się przez organ II instancji w sposób rzeczywisty do twierdzeń (zarzutów) strony zawartych w odwołaniu i uzupełnieniu odwołania, d) art. 10 §1 k.p.a. oraz art. 78 k.p.a. poprzez brak rozpatrzenia złożonych przez skarżącego wniosków dowodowych pomimo ich znaczenia dla toczącego się postępowania administracyjnego, e) art. 15 k.p.a. poprzez brak rozpatrzenia kwestii spełniania przez skarżącego przesłanek udzielenia mu ochrony uzupełniającej, mimo że kwestia ta była przedmiotem postępowania przed organem I instancji, f) art. 107 §3 k.p.a. W uzasadnieniu skarżący rozwinął powyższe zarzuty wskazując na wadliwość przeprowadzonego postępowania dowodowego, bowiem w toku postępowania zgłosił kilka wniosków dowodowych lecz żaden z nich nie został należycie rozpatrzony przez organy administracji. W postępowaniu przed organem I instancji zostało złożone jako dowód w sprawie pismo wraz z płytą CD. Żaden z organów administracji nie odniósł się jednak do treści tego dowodu w treści wydanych w sprawie decyzji. Ponadto zdaniem skarżącego Szef Urzędu praktycznie pominął dowód z zeznań świadka - A. B. W toku postępowania prowadzonego przez Radę skarżący przedstawił kolejne dowody. Dnia 30 lipca 2012 r. wniósł o przeprowadzenie dowodu z załączonej płyty CD oraz o przeprowadzenie uzupełniającego przesłuchania skarżącego, który chciał wyjaśnić Radzie, jakie znaczenie dla rozpatrzenia sprawy mają zawarte na płycie informacje. Wobec braku wezwania na przesłuchanie skarżący postanowił pisemnie wyjaśnić Radzie zawartość płyty i w związku z tym dnia 20 sierpnia 2012 r. wniósł olejny wniosek dowodowy. Do uzupełnienia odwołania z dnia 24 sierpnia 2012 r. złączył trzy pisemne oświadczenia świadków, którzy potwierdzają pochodzenie skarżącego oraz że grozi mu prześladowanie, niebezpieczeństwo po powrocie do kraju pochodzenia. Organ II instancji w treści uzasadnienia decyzji potwierdził złożenie powyższych wniosków dowodowych podkreślił wyjaśnienia zostały przetłumaczone, a zawartość płyty opisana. Rada jednak w treści decyzji ani słowem nie wskazała, jak ocenia przedstawiane przez skarżącego dowody. Powyższe naruszenie zdaniem skarżącego ma istotny wpływ na wynik postępowania prowadzonego, bowiem wymienione dowody miały na celu wykazanie, że grozi mu prześladowanie w kraju pochodzenia. W tym celu przedstawił m.in. nagranie swojej rozmowy telefonicznej z przedstawicielem władzy rosyjskiej, w której grozi jemu i jego rodzinie. W tym celu przedstawił pisemne oświadczenia świadków, którzy w Polsce są już uznanymi uchodźcami i beneficjentami ochrony uzupełniającej, którzy znają moje problemy w kraju pochodzenia i mogą potwierdzić, iż ojcem skarżącego jest E. B., co zakwestionował Szef Urzędu. Ponadto skarżący wskazał, że w uzasadnieniu organu odwoławczego brak jest odniesienia się do kwestii spełniania przeze skarżącego przesłanek uzyskania ochrony uzupełniającej w Polsce. Kwestia ta nie została w żaden sposób rozpatrzona przez organ II instancji, co stanowi naruszenie art. 15 k.p.a. w zw. z art. 15 oraz art. 48 ust. 1 pkt 1 ustawy o ochronie, które zobowiązują Radę do rozstrzygnięcia w zakresie spełniania przez cudzoziemca nie tylko przesłanek nadania mu statusu uchodźcy i uzyskania zgody na pobyt tolerowany, ale także ochrony uzupełniającej. Skarżący podkreślił, że w kraju pochodzenia grozi mu prześladowanie, gdyż jest synem znanego bojownika czeczeńskiego i sam wspierał bojowników, za co został skazany. Dodatkowo stanowisko skarżącego przedstawione zostało w piśmie procesowym pełnomocnika z urzędu z dnia 13 lutego 2013r. W odpowiedzi na skargę organ wniósł o jej oddalenie. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył co następuje. Skarga nie zasługuje na uwzględnienie Zgodnie z art. 1 § 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. - Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. Nr 153, poz. 1269 z zm.) sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę administracji publicznej, przy czym w świetle przepisu § 2 powołanego artykułu, kontrola ta jest sprawowana pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej. Ponadto, Sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy, nie będąc jednak, związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną (art. 134 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi Dz. U. z 2012r.poz. 270 ). Sąd, badając legalność zaskarżonej decyzji w oparciu o wyżej powołane kryteria, doszedł do przekonania, iż zarówno zaskarżona decyzja Rady do Spraw Uchodźców jak i utrzymana nią w mocy decyzja Szefa Urzędu do Spraw Cudzoziemców nie naruszają prawa w stopniu uzasadniającym ich uchylenie. W opinii Sądu, poczynione przez organ zarówno I jak i II instancji ustalenia wynikają z zebranego w sprawie materiału dowodowego, zaś dokonana przez ten organ ocena tego materiału w kontekście zastosowanych przepisów ustawy nie budzi zastrzeżeń. Zdaniem Sądu organy obu instancji wyczerpująco zbadały wszystkie okoliczności faktyczne związane z niniejszą sprawą, zgodnie z zasadą prawdy obiektywnej (art. 7 k.p.a. i art. 77 k.p.a.). Przedmiotem skargi jest decyzja Rady do Spraw Uchodźców utrzymująca w mocy decyzję Szefa Urzędu do Spraw Cudzoziemców o odmowie nadania statusu uchodźcy i odmowie udzielenia ochrony uzupełniającej oraz o wydaleniu z terytorium Rzeczypospolitej Polskiej wobec stwierdzenia, że brak jest przesłanek do udzielenia zgody na pobyt tolerowany orzekł o utrzymaniu w mocy zaskarżonej decyzji. Jak wynika z art. 13 ust 1 ustawy o udzielaniu cudzoziemcom ochrony na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej (Dz. U. z 2009 r. Nr 189, poz. 1472, z późn. zm. dalej: ustawa o udzielaniu cudzoziemcom ochrony), cudzoziemcowi nadaje się status uchodźcy, jeżeli na skutek uzasadnionej obawy przed prześladowaniem w kraju pochodzenia z powodu rasy, religii, narodowości, przekonań politycznych lub przynależności do określonej grupy społecznej nie może lub nie chce! korzystać z ochrony tego kraju. Przepisy ww. ustawy w art. 13 ust. 3 precyzują, że prześladowanie musi ze względu na swoją istotę lub powtarzalność stanowić poważne naruszenie praw człowieka, w szczególności praw, których uchylenie jest niedopuszczalne zgodnie z art. 15 ust. 2 Konwencji o ochronie praw człowieka i podstawowych wolności, sporządzonej w Rzymie dnia 4 listopada 1950 r., lub być kumulacją różnych działań lub zaniechań, w tym stanowiących naruszenie praw człowieka, których oddziaływanie jest równie dotkliwe jak prześladowania, o których mowa powyżej. Prześladowanie może polegać w szczególności na: użyciu przemocy fizycznej lub psychicznej w tym seksualnej, zastosowaniu środków prawnych, administracyjnych, policyjnych lub sądowych w sposób dyskryminujący lub o charakterze dyskryminującym, wszczęciu lub prowadzeniu postępowania karnego albo ukaraniu, w sposób, który ma charakter nieproporcjonalny lub dyskryminujący, braku prawa odwołania się do sądu od kary o charakterze nieproporcjonalnym lub dyskryminującym, wszczęciu lub prowadzeniu postępowania karnego albo ukaraniu z powodu odmowy odbycia służby wojskowej podczas konfliktu, jeżeli odbywanie służby wojskowej stanowiłoby zbrodnię lub działania, o których mowa w art. 19 ust. 1 pkt 3 ww. ustawy, czynach skierowanych przeciwko osobom ze względu na ich płeć lub małoletniość (art. 13 ust. 4 ustawy z dnia 13 czerwca 2003 r. o udzielaniu cudzoziemcom ochrony ). W ocenie Sądu orzekające organy administracji publicznej zasadnie uznały, iż wymienione przesłanki uznania cudzoziemca A. M. za uchodźcę nie zachodzą w sprawie niniejszej. Skarżący nie wykazał, aby był prześladowany z powodów określonych w ustawie lub aby mógł się obawiać takich prześladowań i aby z powodu żywionych obaw przed takimi właśnie prześladowaniami zmuszony był opuścić kraj pochodzenia. Należy przy tym podkreślić, że w świetle powołanego wyżej przepisu nadanie statusu uchodźcy warunkowane jest wykazaniem przez cudzoziemca, że żywi on "uzasadnioną obawę" przed prześladowaniem z określonych w ustawie powodów. W konsekwencji oznacza to, że osoba ubiegająca się o status uchodźcy winna w sposób nie budzący wątpliwości zasadność tej obawy wykazać. W tym względzie nie wystarcza jedynie subiektywne przekonanie, lecz obawa musi być w pewien sposób zobiektywizowana poprzez odniesienie jej do realiów występujących w kraju pochodzenia osoby ubiegającej się o nadanie jej statusu uchodźcy. Dopiero na tym tle można dokonać właściwej oceny, czy dana osoba ubiegająca się o status uchodźcy rzeczywiście może obawiać się prześladowań ze strony własnego państwa. Analizując pod tym kątem całokształt zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego, Sąd stwierdza, że ustalenia faktyczne dokonane w sprawie są prawidłowe. Organy działające w sprawie należycie przeanalizowały tenże materiał faktyczny, wyciągnęły logiczne wnioski i orzekły zgodnie z obowiązującym prawem. Na materiał dowodowy w sprawie składają się przede wszystkim wypowiedzi skarżącego, zawarte we wniosku o udzielenie statusu uchodźcy i jego uzasadnieniu oraz w protokołach przesłuchań cudzoziemca oraz protokoły przesłuchań świadka A. B. oraz członków rodziny. Uzupełnieniem tych wypowiedzi są materiały dotyczące kraju pochodzenia oraz sytuacji w Czeczenii szczegółowo wymienione w uzasadnieniu decyzji pierwszej instancji, przyjęte do rozstrzygnięcia drugoinstancyjnego akceptującego i potwierdzającego ustalenie pierwszego postępowania. Z informacji zawartych we wniosku o nadanie statusu uchodźcy oraz przekazanych w trakcie przesłuchania statusowego wynika, że główną przyczynę opuszczenia przez skarżącego kraju pochodzenia była "ucieczka od niebezpiecznych ludzi, którzy są w Czeczenii i prześladują skarżącego". Jak wynika z jego wyjaśnień nie brał udziału w działaniach wojennych, nie należy do żadnej organizacji politycznej ani religijnej. Problemy skarżącego zaczęły się, gdy zaczął pomagać ojcu i jego krewnym na początku 2003 r. aż do czasu zatrzymania ojca. Pomagał bojownikom wynosząc jedzenie do lasu w umówionym miejscu. Do 2007r. ukrywał się w lesie. Jak wynika z wyjaśnień skarżącego i treści wyroku Sądu w U. z dnia [...] sierpnia 2007r. skarżący w 2007r. został zatrzymany na okres w sumie 6 miesięcy. Jak wynika z treści wyroku, ustalono, iż A. M. działając umyślnie, dobrowolnie bez jakiegokolwiek przymusu w sierpniu 2004r, na propozycją emira M. K. wstąpił do NFZ pod jego kierownictwem i przebywał tam do września 2004r. Z wyroku wynika także, iż oskarżony w pełni przyznał się do winy. Z uwagi na powyższe wyznaczono oskarżonemu karę 6 miesięcy pozbawienia wolności, z odbywaniem kary w kolonii z ogólnym reżimem, począwszy od dnia 04 czerwca 2007r. Podkreślić należy jednak, jak trafnie przyjęły organy orzekające, że fakt zatrzymania skarżącego w 2007 r. i odbycia kary zgodnie z obowiązującym prawem nie daje podstaw do przyjęcia, że w sprawie zaistniały przesłanki uzasadniające nadanie skarżącemu statusu uchodźcy. Z akt sprawy nie wynika, iż po odbyciu kary w okresie 2007-2009 r. skarżący miał większe problemy. Jego losy sąd przestawiane przez samego skarżącego jak i członków rodziny przedstawiane odmiennie, bezsporne jest jednak iż w okresie tym skarżący pracował na budowie, otrzymał paszport a mimo to nie opuścił Czeczenii. Jednocześnie organy odmówiły wiary twierdzeniom skarżącego, iż został zatrzymany w 2009 r. Skarżący powoływał się także na pokrewieństwo z bojownikiem czeczeńskim E. B., twierdząc iż jego synem. Podkreślić jednak należy, iż skarżący posługuje się nazwiskiem M., nazwiska tego nigdy nie zmieniał. Jedynym śladem, który wskazuje na możliwość, iż E. B. jest jego ojcem jest zapisane w paszporcie wewnętrznym i zagranicznym tzw. otciestwo zainteresowanego - E. Jednocześnie brak innych dowodów, np. aktu urodzenia, która umożliwiłaby pozytywną weryfikację pokrewieństwa. Tym samym w ocenie Sądu uznać należy, iż dowody przedkładane przez skarżącego w postaci oświadczeń osób mających potwierdzić, iż skarżący jest synem E. B. nie miały znaczenia dla wyjaśnienia tej kwestii. Zatem brak oceny tych dowodów przez organy choć stanowi naruszenie procesowe pozostaje bez wpływu na wynik sprawy. Ponadto zgodzić należy się z organami, że nieprawdopodobne jest aby wnioskodawca i jego rodzina nie mieli wiedzy na temat skazania E. B. na karę wieloletniego pozbawienia wolności, a o fakcie tym dowiedzieli się od pracownika prowadzącego ich postępowania uchodźcze. Sprawa zatrzymania i skazania jednego z przewodników K. G. była obecna w mass-mediach. R. M., zeznała, iż nie ma wiedzy na temat tego, czy jej małżonek walczył, czy też nie, wie jedynie, iż ukrywał się na terenie I., bowiem po wybuchu II konfliktu zbrojnego na terytorium Czeczenii zaczęły się prześladowania pracowników organów władzy, a jej mąż pracował wcześniej w milicji. Ponadto R.M. wypełniając wniosek o nadanie statusu uchodźcy zadeklarowała, iż jest wdową, przy tym nie przedstawiła żadnego dokumentu mogącego potwierdzić jej słowa (aktu zgonu czy dokumentu poświadczającego zgłoszenie męża jako osoby zaginionej). Jednocześnie za uzasadnione zdaniem Sądu uznać należy stanowisko organów, iż pomijając fakt ewentualnego pokrewieństwa wnioskodawcy z E. B. to jak wynika z akt sprawy i wyjaśnień skarżącego pokrewieństwo to nie rodziło dla zainteresowanego realnego zagrożenia prześladowaniami na terytorium Republiki Czeczeńskiej. E.B. zaginął w 2004 r. Ani przed tą datą - w okresie, kiedy informacje o nim były najbardziej cenne, ani w okresie po 2004r. (w czasie, kiedy wobec wskazanego toczył się proces sądowy, w wyniku którego został skazany na 13 lat pozbawienia wolności), cudzoziemiec i członkowie jego rodziny nie doświadczyli szczególnych represji. Nieprawdopodobnym zatem by kilka lat później - w sytuacji, kiedy sprawa E. B. została już rozstrzygnięta — skarżący i jego najbliżsi stali się obiektem zainteresowania ze strony władz, z powodu E. B. Pomimo, iż wszyscy członkowie rodziny skarżącego deklarowali, iż ich problemy zaczęły się po zaginięciu ich ojca, E. B., w 2004r., to nie wykazali, iż tak było w rzeczywistości. Np. podczas zatrzymania A. M. w 2007r. wypytywano go jedynie o bojowników z wioski A. i ogólną wiedzę na temat bojowników, nie pytano go o ojca. Podczas hospitalizacji A. M., koniecznej po jego postrzeleniu w 2009 r., a także w trakcie późniejszej rekonwalescencji, wypytywano go o brata A., a nie o działalność jego ojca. Zdaniem organu więc deklarowane pokrewieństwo z E. B., nie kształtowało sytuacji bezpieczeństwa wnioskującego i jego najbliższych. Mając na uwadze powyższe Sąd podzielił w pełni argumentację organów administracyjnych, że skarżący nie spełnia przesłanek do nadania statusu uchodźcy, co w oparciu o treść art. 19 ust. 1 pkt 1 ustawy o udzielaniu cudzoziemcom ochrony skutkuje odmową nadania statusu uchodźcy. Nietrafny jest tym samym zarzut zawarty w skardze, a dotyczący naruszenia art. 13 ustawy o udzielaniu cudzoziemcom ochrony na terytorium RP. W ocenie Sądu, za prawidłowe uznać należy również orzeczenie o odmowie udzielenia ochrony uzupełniającej. Zgodnie z art. 15 ustawy o udzielaniu cudzoziemcom ochrony cudzoziemcowi, który nie spełnia warunków do nadania statusu uchodźcy, udziela się ochrony uzupełniającej, w przypadku gdy powrót do kraju pochodzenia może narazić go na rzeczywiste ryzyko doznania poważnej krzywdy przez: 1) orzeczenie kary śmierci lub wykonanie egzekucji, 2) tortury, nieludzkie lub poniżające traktowanie albo karanie, 3) poważne i zindywidualizowane zagrożenie dla życia lub zdrowia wynikające z powszechnego stosowania przemocy wobec ludności cywilnej w sytuacji międzynarodowego lub wewnętrznego konfliktu zbrojnego - i ze względu na to ryzyko nie może lub nie chce korzystać z ochrony kraju pochodzenia. Organy prawidłowo uznały, iż w stosunku do skarżącego nie mają zastosowania przesłanki wymienione w powyższym przepisie. W świetle zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego brak jest podstaw do przyjęcia, że w Czeczenii toczy się obecnie lub może toczyć się w przyszłości postępowanie przygotowawcze wobec skarżącego w związku z jego działalnością przed wyjazdem z kraju pochodzenia, które mogłoby doprowadzić do skazania go na karę śmierci. Organy zasadnie przyjęły, że brak jest podstaw do przyjęcia, iż skarżący ze względu na swoją zindywidualizowaną sytuację może być narażony na rzeczywiste ryzyko doznania poważnej krzywdy przez tortury, nieludzkie lub poniżające traktowanie albo karanie oraz, że na terytorium FR nie występują wydarzenia, które można by uznać za konflikt zbrojny. W przypadku A. M. takie realne przesłanki do udzielenia ochrony uzupełniającej nie występują. Zainteresowany w toku procedury nie zgłosił, aby po powrocie do Federacji Rosyjskiej groziła mu kara śmierci lub wykonanie egzekucji. Zeznał, co prawda, iż obawia się o życie, w związku z zaangażowaniem ojca w działalność wojenną oraz własną odległą pomocą bojownikom, ale jest to stwierdzenie dowolne, w żaden sposób nie poparte zgromadzonym materiałem dowodowym. Wskazać ponadto należy, że Sąd Konstytucyjny FR orzeczeniem z dnia [...] listopada 2009 r. wprowadził bezterminowe moratorium na orzekanie i wykonywanie kary śmierci, które będzie obowiązywać aż do momentu zniesienia kary śmierci w drodze ustawowej. Brak jest również podstaw, aby sądzić, iż w razie powrotu skarżacego do kraju pochodzenia, wystąpi w stosunku do jego osoby rzeczywiste ryzyko doznania poważnej krzywdy poprzez stosowanie tortur, nieludzkie lub poniżające traktowanie albo karanie. Jak oświadczył, był on co prawda, zatrzymany w 2007 r., a następnie przetrzymywany przez 6 miesięcy. Z całokształtu sprawy wynika, iż zatrzymanie skarżącego nie miało charakteru represji świadczącej o prześladowaniu. Z aktualnych (opracowane w 2011 i 2012 r.) materiałów dotyczących sytuacji panującej w Czeczenii wynika, iż w dalszym ciągu pozostaje ona niestabilna, w związku, z funkcjonowaniem na całym Kaukazie Północnym podziemia zbrojnego, walczącego o oderwanie tego regionu od Rosji i utworzenie tam republiki islamskiej. W ocenie Sądu zasadnie przyjęto, że zebrany w sprawie materiał dowodowy nie wskazuje, aby powrót do kraju pochodzenia mógłby narazić A. M. na rzeczywiste ryzyko doznania poważnej krzywdy w rozumieniu ustawy o udzielaniu cudzoziemcom ochrony na terytorium RP. Jednocześnie w ocenie Sądu w świetle wydanego przez Radę do Spraw Uchodźców rozstrzygnięcia brak jest podstaw do przyjęcia, że przesłanki udzielenia skarżącemu ochrony uzupełniającej nie zostały przez ten organ ocenione, mimo iż przepis ten nie został powołany w uzasadnieniu decyzji. Organy stwierdziły także, iż w sprawie nie zaistniały przesłanki udzielenia skarżącemu zgody na pobyt tolerowany zgodnie z art. 97 ust. 1 pkt 1 i pkt 1 a ustawy o udzielaniu cudzoziemcom ochrony. Stosownie do treści tego przepisu cudzoziemcowi udziela się zgody na pobyt tolerowany na terytorium Polski, jeżeli jego wydalenie mogłoby nastąpić jedynie do kraju, w którym zagrożone byłoby jego prawo do życia, wolności i bezpieczeństwa osobistego, w którym mógłby zostać poddany torturom albo nieludzkiemu lub poniżającemu traktowaniu albo karaniu lub być zmuszony do pracy lub pozbawiony prawa do rzetelnego procesu sądowego albo być ukarany bez podstawy prawnej w rozumieniu Konwencji o ochronie praw człowieka i podstawowych wolności, sporządzonej w Rzymie dnia 4 listopada 1950 r. lub naruszałoby prawo do życia rodzinnego w rozumieniu powyższej Konwencji, lub naruszałoby prawa dziecka określone w Konwencji o prawach dziecka, przyjętej przez Zgromadzenie Ogólne Narodów Zjednoczonych dnia 20 listopada 1989 r. (Dz. U. z 1991 r., Nr 120, poz. 526 oraz z 2000r., Nr 2, poz. 11), w stopniu istotnie zagrażającym jego rozwojowi psychofizycznemu. Mając zatem na względzie ustalenia dokonane w trakcie prowadzonego postępowania statusowego organy prawidłowo przyjęły, iż skarżący nie uwiarygodnił, że ze względu na swoje działania byłby w konsekwencji wydalenia do Czeczenii narażony na ww. naruszenia praw. Oceny Sądu w powyższym zakresie nie zmienia podnoszenie przez skarżącego zarzutów o charakterze proceduralnym, dotyczących niewłaściwego zebrania i rozpatrzenia materiału dowodowego. Skarżący w toku postępowania administracyjnego powoływał się na pisma wraz z płytą CD oraz oświadczenia. Zgodzić należy się ze skarżącym, iż organy pomimo włączenia tych dowodów do akt sprawy nie dokonały ich szczegółowej oceny i dopiero w odpowiedzi na skargę organ w tej sprawie zajął stanowisko. Pomimo stwierdzonego uchybienia zdaniem Sądu zgodzić należy z Radą do Spraw Uchodźców, że dowody te są niewiarygodne i nie mogą mieć wpływu na wynik rozstrzygnięcia. Za całkowicie niewiarygodne uznać należy iż szef R. "J." dzwonił do skarżącego w 2009 r. do Polski i rzucał pod jego adresem groźby, w sytuacji gdy skarżący po złożeniu w dniu 8 czerwca 2009 r. wniosku o nadanie statusu uchodźcy, jeszcze tego samego dnia opuścił terytorium Polski. W ocenie Sądu, decyzje w niniejszej sprawie, wbrew zarzutom skargi, wydane zostały na podstawie prawidłowo zebranego materiału dowodowego, który uzasadnia oceny i rozstrzygnięcia orzekających w sprawie organów i nietrafne są zarzuty skargi naruszenia powinności wyczerpującego zebrania dowodów i dokładnego ustalenia stanu faktycznego oraz zasady prawdy obiektywnej. Z tych względów i na podstawie art. 151 p.p.s.a. Sąd orzekł o oddaleniu skargi.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 27.07.2026. · Źródło