IV SA/Wa 243/15

WyrokWSA w Warszawie2015-03-12

Skład orzekający: Alina Balicka, Łukasz Krzycki, Anna Szymańska

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy Spółdzielnia Mieszkaniowa, która nie posiada prawa rzeczowego do nieruchomości, ale włada nią i poniosła na niej nakłady, ma interes prawny do wniesienia odwołania od decyzji o zwrocie tej nieruchomości jej byłym właścicielom?
Ratio decidendi
Spółdzielnia Mieszkaniowa, która nie posiada prawa rzeczowego do nieruchomości objętej decyzją o zwrocie, a jedynie faktycznie nią włada i poniosła na niej nakłady, nie posiada interesu prawnego do wniesienia odwołania od tej decyzji. Brak interesu prawnego oznacza, że organ odwoławczy wydał decyzję bez podstawy prawnej, co skutkuje jej nieważnością.
Stan faktyczny
Spółdzielnia Mieszkaniowa zaskarżyła decyzję Wojewody utrzymującą w mocy orzeczenie Starosty o zwrocie wywłaszczonej nieruchomości byłym właścicielom. Spółdzielnia twierdziła, że działki nie zostały wykorzystane na cel wywłaszczenia, ponieważ urządziła na nich miejsca parkingowe i zieleń. Spółdzielnia władała nieruchomością i poniosła na niej nakłady, jednak nie posiadała do niej prawa rzeczowego, a wniosek o zasiedzenie został oddalony. Wojewoda uznał, że zachodzą przesłanki do zwrotu nieruchomości, ponieważ nie została ona wykorzystana na cel wywłaszczenia.
Rozstrzygnięcie
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie stwierdził nieważność zaskarżonej decyzji Wojewody i zasądził od Wojewody na rzecz skarżącej Spółdzielni koszty postępowania sądowego.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodnicząca sędzia WSA Alina Balicka, Sędziowie sędzia WSA Łukasz Krzycki (spr.), sędzia WSA Anna Szymańska, Protokolant ref. staż. Aleksandra Larkiewicz, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 12 marca 2015 r. sprawy ze skargi Spółdzielni Mieszkaniowej w P. na decyzję Wojewody [...] z dnia [...] lipca 2014 r. nr [...] w przedmiocie zwrotu wywłaszczonej nieruchomości 1. stwierdza nieważność zaskarżonej decyzji; 2. zasądza od Wojewody [...] na rzecz skarżącej Spółdzielni Mieszkaniowej w P. kwotę 440 (czterysta czterdzieści) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania sądowego. Zaskarżoną decyzją Wojewoda [...], na podstawie art. 138 § 1 pkt 1 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. - Kodeks postępowania administracyjnego (Dz.U. z 2013 r., poz. 267 ze zm.), zwanej dalej "K.p.a.", utrzymał w mocy orzeczenie Starosty [...] z [...] maja 2014 r. w przedmiocie zwrotu na rzecz p. Z. P., M. C. oraz D. C. części wywłaszczonej nieruchomości położonej w P. przy ul. [...], stanowiącej obecnie działki ew. nr [...] i [...] oraz ustalenia wysokości zwrotu zwaloryzowanej należności uzyskanej tytułem odszkodowania. Organ procedował wobec wniesienia odwołania przez Spółdzielnie Mieszkaniową w P., zwaną dalej "Spółdzielnią". Uzasadniając orzeczenie, organ wskazał, że dane nieruchomości nie zostały wykorzystane na cel wywłaszczenia, stąd zachodziły przesłanki do orzeczenia o ich zwrocie, w myśl art. 136 i 137 ustawy z dnia 21 sierpnia 1997 r. o gospodarce nieruchomościami (Dz.U. z 2014 r., poz. 518 ze zm.). W skardze Spółdzielnia, reprezentowana przez Pełnomocnika – radcę prawnego, zarzucając naruszenie przepisów prawa materialnego (art. 137 ustawy o gospodarce nieruchomościami) jak i procesowego (art. 7, 77 § 1 i art. 80 K.p.a.), kwestionowała ustalenia, jakoby przedmiotowe działki nie zostały wykorzystane na cel wywłaszczenia. Podkreślono, że z uwagi na lokalizację działki ew. nr [...] urządzono na niej miejsca parkingowe dla mieszkańców (jest to bardzo dogodny teren), lecz są tam także elementy zieleni, co oznacza realizację celu wywłaszczenia. Wniesiono o zasądzenie zwrotu kosztów postępowania sądowego. W odpowiedzi na skargę organ wniósł o jej oddalenie, podtrzymując argumentację zawartą w zaskarżonym orzeczeniu. W trakcie rozprawy Pełnomocnik spółdzielni, wyjaśniła, że jej mandant włada nieruchomością, której dotyczy decyzja. Spółdzielnia poczyniła na niej pewne inwestycje (realizacja miejsc do parkowania). Przez działkę przebiega infrastruktura spółdzielni. Tam gdzie jest infrastruktura, rośnie na działce zieleń. Nigdy nie było tam wybudowanego parkingu. Pełnomocnik uczestniczki postępowania p. Z. P. wnosił o oddalenie skargi. Oświadczył, że przed Sądem Powszechnym toczyło się postępowanie w przedmiocie zasiedzenia z wniosku Spółdzielni. W wyniku zasiedzenia Spółdzielnia uzyskała prawa do działki ew. nr [...]. Co do działek zaś [...] i [...] wniosek został oddalony. Wskazał, że brak jest dokumentów, które potwierdzałyby istnienie infrastruktury spółdzielni na działkach objętych zwrotem. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje: Skarga zasługują na uwzględnienie, chociaż nie z przyczyn w niej wskazanych Sąd, w związku z art. 134 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. z 2012 r., poz. 270 ze zam.), nie jest związany zarzutami i wnioskami skargi. Może przy tym orzec także na niekorzyść strony skarżącej, o ile stwierdzi naruszenie prawa skutkujące stwierdzeniem nieważności zaskarżonego aktu (art. 134 § 2). Przypadek taki ma miejsce w niniejszej sprawie. Przedmiotem postępowania była sprawa zwrotu uprzednio wywłaszczonej nieruchomości (obecnie działek ew. nr [...] i [...]). Stronami tego postępowania są wyłącznie podmioty mające w tej sprawie tzw. interes prawny, bądź te, których obowiązków dotyczy rozstrzygnięcie (art. 28 K.p.a.). Interes prawny wywodzony jest z zasady ochrony praw osób trzecich (w stosunku do zobowiązanych orzeczeniem) - dotyczy wyłącznie praw podmiotowych, chronionych w polskim porządku prawnym, także w ramach instytucji prawa cywilnego. Gdy chodzi o sprawy, których przedmiotem są nieruchomości, przyjmuje się jednolicie, że ochronie przed ewentualną ingerencją (w następstwie wydania orzeczenia), podlegają uprawnienia osób trzecich wynikające z własności, użytkowania wieczystego, oraz – w pewnym ograniczonym zakresie - także z innych praw rzeczowych. Od interesu prawnego odróżnia się interes faktyczny, gdy dana osoba jest w istocie zainteresowana wynikiem sprawy, brak jednak konkretnej regulacji prawa materialnego, z której możnaby wywodzić prawo do udziału w danym postępowaniu. W rozpoznawanej sprawie jest bezsporne, że z mocy decyzji organu I. instancji po stronie spółdzielni nie powstały żadne obowiązki (nie jest ona podmiotem obowiązanym do zwrotu nieruchomości czy wypłaty zwaloryzowanej kwoty otrzymanego wcześniej przez właścicieli odszkodowania). Jednocześnie z przedłożonych sądowi akt administracyjnych, a stan taki potwierdził obecny na rozprawie Pełnomocnik strony skarżącej, nie wynika, aby Spółdzielni przysługiwało jakiekolwiek prawo rzeczowe do gruntów objętych zwrotem. Prawo tego rodzaju nie wynika z rozmaitych, przywoływanych stanów faktycznych, jak: poczynienie nakładów na zagospodarowanie, realizacja infrastruktury podziemnej (o ile ona w istocie istnieje – kwestionuje to Uczestnik postępowania), czy nawet samoistne władanie (przez rozporządzanie nieruchomością, parkowanie pojazdów itp.), o ile ma to miejsce w danej sprawie. Jak wskazano na rozprawie, wniosek o zasiedzenie, co do przedmiotowych działek, został prawomocnie oddalony. W takim niespornym stanie prawnym i faktycznym Spółdzielnia, mająca prawa rzeczowe jedynie do działek sąsiednich wobec objętych orzeczeniem, może być uznana jedynie za faktycznie zainteresowaną wynikiem sprawy np. w kontekście możliwości dalszego, nieskrepowanego korzystania z zagospodarowanego terenu (parkowanie pojazdów, nieodpłatne utrzymywanie infrastruktury podziemnej itp.). Nie może to jednak stanowić o interesie prawnym w sprawie. W orzecznictwie przyjmuje się, że - w szczególnych przypadkach - interes prawny w sprawie, dotyczącej nieruchomości, może mieć również właściciel działki sąsiedniej. Musi to jednak wynikać ze specyficznego charakteru orzeczenia. Mianowicie interes prawny właścicieli (analogicznie - jak wskazano - użytkowników wieczystych) nieruchomości przyległych (czasem nawet bezpośrednio niegraniczących z terenem inwestycji) może wynikać stąd, że w wyniku wydania niektórych decyzji – np. o warunkach zabudowy czy o środowiskowych uwarunkowaniach realizacji inwestycji, które dotyczy zagospodarowania działki sąsiedniej - może potencjalnie dojść do ograniczania zakresu nieskrępwoanego korzystania z normatywnie chronionych praw, przysługujących właśnie samemu właścicielowi (użytkownikowi wieczystemu). Uprawnienia te wywodzone są z konkretnego aktu normatywnego – ustawy z dnia 23 kwietnia 1964 r. - Kodeks cywilny (Dz.U. z 2014 r., poz. 121), zwanej dalej "K.c.", w szczególności z treści art. 140 i 144 Kodeksu (gdy chodzi o użytkownika wieczystego – art. 233), W istocie bowiem zakres nieskrepowanego wykorzystania z nieruchomości może być uzależniony od zagospodarowania sąsiedniej względem niej - np. możliwość użytkowania zgodnie z przeznaczeniem działki mieszkalnej czy rekreacyjnej, z uwagi na wpływ określonych uciążliwości - immisji z sąsiedztwa. Tego rodzaju szczególna sytuacja nie ma miejsca w niniejszej sprawie. Kwestia, czyją własnością jest działka przyległa, nie może mieć wpływu na możliwość wykonywania uprawnień do własnych nieruchomości przez Spółdzielnie. Nieskrępowane korzystanie z działek przyległych nie mieści się w prawie własności nieruchomości a więc nie podlega ochronie - nie może być wobec tego źródłem interesu prawnego. Kwestie ewentualnych roszczeń, co do zwrotu nakładów na zagospodarowanie miejsc do parkowania, czy co do możliwości dalszego korzystna z umiejscowionej już podziemnej infrastruktury technicznej (tak: twierdzenia spółdzielni), co może być gwarantowane ustanowieniem stosownej służebności, statuują wyłącznie dla Strony skarżącej interes faktyczny. W myśl art. 127 § 1 K.p.a., odwołanie od decyzji może wnieść wyłącznie strona. Wobec rozpoznania sprawy w następstwie wniesienia odwołania przez podmiot niebędący stroną w sprawie, doszło do wydania decyzji – po merytorycznym ponownym rozpatrzeniu sprawy przez organ II. instancji - bez stosownej podstawy prawnej. Skatuje to nieważnością aktu, wydanego przez organ odwoławczy (art. 156 § 1 pkt 2 K.p.a.). Biorąc powyższe pod uwagę Sąd, na podstawie art. 145 § 1 pkt 2 ustawy - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, orzekł jak w pkt 1 sentencji wyroku. O kosztach Sąd orzekł w pkt 2 sentencji wyroku na podstawie art. 200 i art. 205 § 2 ustawy oraz § 14 ust. 2 pkt 1 lit. c rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 28 września 2002 r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych oraz ponoszenia przez Skarb Państwa kosztów pomocy prawnej udzielonej przez radcę prawnego ustanowionego z urzędu (Dz. U. z 2013 r., poz. 490). Na zasądzone koszty składają się: kwota 200 zł uiszczona tytułem wpisu od skargi oraz kwota 240 zł tytułem wynagrodzenia radcowskiego. Rozpoznając ponownie sprawę organ uwzględni ocenę prawną, sformułowaną w niniejszym orzeczeniu.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 29.07.2026. · Źródło