IV SA/Wa 2473/14

WyrokWSA w Warszawie2015-02-19

Skład orzekający: Małgorzata Małaszewska-Litwiniec, Łukasz Krzycki, Krystyna Napiórkowska

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy cudzoziemcowi, który przerwał naukę na studiach stacjonarnych, a następnie zapisał się na studia zaoczne, na których również nie uczestniczył w zajęciach, można odmówić udzielenia zezwolenia na zamieszkanie na czas oznaczony, jeśli głównym celem pobytu jest leczenie?
Ratio decidendi
Sąd uznał, że organy administracji prawidłowo odmówiły udzielenia zezwolenia na zamieszkanie na czas oznaczony, ponieważ cudzoziemiec nie spełnił przesłanki z art. 53a ust. 1 pkt 1 lit. a ustawy o cudzoziemcach z 2003 r. Mimo początkowego zaangażowania w studia stacjonarne, przerwał naukę, a następnie nie uczestniczył w zajęciach na studiach zaocznych. Organy trafnie uznały, że rzeczywistym celem pobytu było podjęcie leczenia i korzystanie ze świadczeń opieki zdrowotnej finansowanych ze środków publicznych, a nauka miała charakter pozorny.
Stan faktyczny
Cudzoziemiec ubiegał się o zezwolenie na zamieszkanie na czas oznaczony w celu kontynuacji nauki. Po uzyskaniu zezwolenia na podstawie studiów stacjonarnych, przerwał naukę, a następnie zapisał się na studia zaoczne, w których również nie uczestniczył. Organy administracji odmówiły udzielenia zezwolenia, uznając, że rzeczywistym celem pobytu jest leczenie, a nauka ma charakter pozorny. Cudzoziemiec w skardze podnosił, że absencja na zajęciach wynikała z problemów zdrowotnych i psychicznych, a także z kwestii finansowych związanych z kosztami studiów i zakwaterowania.
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący sędzia WSA Małgorzata Małaszewska-Litwiniec (spr.), Sędziowie sędzia WSA Łukasz Krzycki, sędzia WSA Krystyna Napiórkowska, Protokolant sekr. sąd. Marek Lubasiński, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 19 lutego 2015 r. sprawy ze skargi M. E. na decyzję Szefa Urzędu do Spraw Cudzoziemców z dnia [...] września 2014 r. nr [...] w przedmiocie odmowy udzielenia zezwolenia na zamieszkanie na czas oznaczony oddala skargę Zaskarżoną do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie decyzją z dnia [...].09.2014 r. Szef Urzędu do Spraw Cudzoziemców (zwany dalej Szefem Urzędu) utrzymał w mocy decyzję Wojewody [...] z dnia [...].06.2014 r., orzekającą o odmowie udzielenia panu M. F., ur. [...].09.1984 r. zezwolenia na zamieszkanie na czas oznaczony na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej. Stan niniejszej sprawy przedstawia się następująco. M. F. wystąpił do Wojewody [...] z wnioskiem o udzielenie zezwolenia na zamieszkanie na czas oznaczony z uwagi na pobieraniem nauki na kursie M. w Społecznej Akademii Nauk C.. Wojewoda [...] decyzją z dnia [...].06.2014r. nr [...] odmówił udzielenia cudzoziemcowi wnioskowanego zezwolenia stwierdzając, iż okoliczność pobierania nauki nie uzasadnia zamieszkiwania cudzoziemca w Polsce przez okres dłuższy niż 3 miesiące. Na skutek wniesionego odwołania Szef Urzędu utrzymał tę decyzje w mocy. W uzasadnieniu swego rozstrzygnięcia podał, że w dniu 01.05.2014 r. weszła w życie ustawa z dnia 12 grudnia 2013 r. o cudzoziemcach. Zgodnie z art. 513 ust. 1 pkt 2 cyt. ustawy do postępowań administracyjnych, których nie zakończono do dnia wejścia w życie niniejszej ustawy decyzją ostateczną, a które zostały wszczęte przed tym dniem na podstawie ustawy z dnia 13 czerwca 2003 r. o cudzoziemcach, stosuje się przepisy dotychczasowe. Ze zgromadzonego materiału dowodowego w sprawie wynika, że w dniu złożenia przedmiotowego wniosku cudzoziemiec przebywał w Polsce na podstawie zezwolenia na zamieszkanie na czas oznaczony udzielonego decyzją Wojewody [...] z dnia [...] czerwca 2013 r. nr [...] na podstawie art. 53 ust. 1 pkt 16 ustawy o cudzoziemcach, tj. w związku z pobieraniem nauki na I roku studiów stacjonarnych II stopnia na kierunku Business Administration w Wyższej Szkole G. Zgodnie z harmonogramem studiów, nauka obejmowała 4 semestry w okresie od dnia [...].02.2013 r. do dnia [...].02.2015 r. Występując z wnioskiem w przedmiotowej sprawie jako okoliczność uzasadniającą zamieszkiwanie w Polsce przez okres dłuższy niż 3 miesiące cudzoziemiec wskazał fakt pobierania nauki na kursie M., realizowanym w S. we współpracy z amerykańskim C. w okresie od dnia [...].03.2014 r. do dnia [...].09.2016 r. W toku prowadzonego postępowania przez organ I. instancji cudzoziemiec przedstawił zaświadczenie o umiarkowanym stopniu niepełnosprawności, wydane na jego wniosek z dnia [...].07.2013 r. oraz wystąpił o przyspieszenie terminu wydania decyzji w sprawie z uwagi na zamiar wyjazdu do N. w celu przeprowadzenia zabiegu chirurgicznego. Pismem z dnia [...].05.2014r. Dyrektor Biura Współpracy Międzynarodowej w Wyższej Szkole G. poinformował Wojewodę, iż pan M. F. zaliczył semestr letni w roku akademickim 2012/2013, natomiast w roku akademickim 2013/2014 w semestrze zimowym nie był obecny na żadnych zajęciach i nie przystąpił do żadnego egzaminu. W związku z powyższym został skreślony z listy studentów z powodów dydaktycznych w dniu [...].04.2014 r. Jak wynika z załączonej do akt sprawy notatki służbowej, w dniu [...].05.2014r. cudzoziemiec stawił się w punkcie informacyjnym Wojewody [...] i oświadczył, iż niezwłocznie (za 2h) opuszcza terytorium Polski udając się do N. w celu przeprowadzenia operacji, a następnie zamierza pozostawać na terytorium tego kraju przez okres 3 miesięcy. W tym samym dniu cudzoziemiec złożył ponowny wniosek o przyspieszenie terminu wydania rozstrzygnięcia, załączając do niego kopię zaświadczenia o stanie zdrowia pacjenta i planie leczenia, wydanego w B. przez osobę podpisaną jako dr med. A. A. , wraz z kopią tłumaczenia przysięgłego na język polski. W dniu [...].06.2014 r. pan M. F. , został przesłuchany do protokołu w obecności tłumacza na okoliczność pobytu na terytorium Polski. Cudzoziemiec zeznał, iż przyjechał do Polski w lutym 2013 r. w celu podjęcia studiów magisterskich w Wyższej Szkole G.. W okresie od lutego do lipca 2013 r. cudzoziemiec uczęszczał regularnie na zajęcia oraz zdobył niezbędne zaliczenia w sesji egzaminacyjnej. Zgodnie ze złożonym zeznaniem, powodem przerwania nauki pobieranej na tej Uczelni był znaczący koszt nauki oraz oddalenie Uczelni od miejsca zamieszkania ("szkoła była daleko od mojego miejsca zamieszkania w W.. Jak chciałem rezygnować to powiedziałem w tej szkole, że nie dam rady zapłacić za kolejny rok studiów"). Cudzoziemiec zeznał, iż po zaprzestaniu uczęszczania na zajęcia, w okresie od lipca 2013 r. do lutego 2014 r., pobierał naukę języka angielskiego na indywidulanych korepetycjach u osoby prywatnej (pana S., posiadającego polskie obywatelstwo). Zajęcia prowadzone były w wymiarze 90 minut 3 razy w tygodniu. Cudzoziemiec wskazał: "Potrzebowałem podszkolić mój angielski, ponieważ jak wrócę do E., to zamierzam pracować w dziedzinie handlu zagranicznego ". O wyborze aktualnej uczelni, zgodnie z zeznaniem, zadecydował koszt nauki oraz możliwość uzyskania po ukończeniu kursu dyplomu amerykańskiej uczelni. Odnośnie pobierania nauki w S. cudzoziemiec zeznał: "Zajęcia odbywają się w soboty i niedziele od 9 do 18 wieczorem, w każdy weekend (...) W kwietniu nie chodziłem regularnie, ponieważ mój kierunek nie zaczął wtedy jeszcze zajęć, zajęcia zaczęły się w maju i wtedy chodziłem na nie regularnie. Chciałbym teraz wziąć urlop zdrowotny na uczelni, ale powiedzieli mi że go nie dostanę, dopóki nie przedstawię aktualnej karty pobytu i zaświadczenia ze szpitala. (...)". W kwestii celu ubiegania się o udzielenie zezwolenia na zamieszkanie na czas oznaczony w Polsce cudzoziemiec zeznał natomiast: "Planowałem operację 2 tygodnie temu, ale moja karta pobytu się skończyła i skończyłoby mi się ubezpieczenie ZUS. Potrzebuję nowej karty pobytu, żeby mieć operację. Operacja będzie wtedy częściowo refundowana przez NFZ w 80%. Ten problem z noga mam od urodzenia. W E. musiałbym pójść prywatnie na operację, a to kosztuje dużo pieniędzy. Będę musiał zostać w N. po operacji około 2 tygodnie. Nie mam tyle pieniędzy, żeby zostać w N. aż 3 miesiące. (...) [Ubiegam się o zezwolenie] ze względu na studia ". Na etapie postępowania odwoławczego od zaskarżonej decyzji, Szef Urzędu zwrócił się pismami z dnia [...].07.2014r. do poprzedniej oraz aktualnej uczelni cudzoziemca o udzielenie szczegółowej informacji o studiach. W dniu [...].07.2014 r. do organu wpłynęło pismo sporządzone przez Dyrektor Biura Współpracy Międzynarodowej w Wyższej Szkole G. z którego wynika m.in., iż w pierwszym semestrze nauki cudzoziemiec uczęszczał systematycznie na zajęcia (poza dodatkowymi zajęciami wyrównawczymi z języka angielskiego, na które uczęszczał nieregularnie) oraz osiągał dostateczne i dobre wyniki w nauce. W odniesieniu do przebiegu nauki w II semestrze studiów, przekazano następującą informację: "Cudzoziemiec pojawił się w Uczelni raz wraz z osobą zaprzyjaźnioną. Byt to okres zimowej sesji egzaminacyjnej w 2014 roku. Cudzoziemiec chciał dołączyć do grupy i kontynuować zajęcia w normalnym trybie, tj. tak jakby nie liczył się fakt, iż nie pojawił się na żadnych zajęciach od października 2013 roku. Z powodu braków obecności na zajęciach zgoda na podejście do sesji egzaminacyjnej, na tych samych warunkach, jak reszta grupy, nie została udzielona. Cudzoziemiec powoływał się na zły stan zdrowia, ale nikt z władz bądź administracji Uczelni nie otrzymał takiej informacji wcześniej. Nie przedstawił żadnego dokumentu potwierdzającego pobyt w szpitalu, odbytą rehabilitację lub inną przyczynę usprawiedliwiającą wielomiesięczną nieobecność cudzoziemca. W trakcie rozmowy cudzoziemiec został poproszony o takowy dokument, ale nie był w stanie go przedstawić. Nie złożył on również podania o urlop zdrowotny. W związku z powyższym poinformowano cudzoziemca o tym, że aby kontynuować naukę musi powtarzać semestr, co wiązało się z ponowną opłatą za II semestr. To było głównym problemem. Cudzoziemiec chciał dokonać opłaty w ratach (semestralnych). Regułą na Uczelni jest opłata za rok akademicki z góry. Tylko w określonych sytuacjach student ma możliwość wnioskowania o opłatę ratalną (tj. gdy osiąga bardzo dobre wyniki w nauce, uczęszczał na zajęcia regularnie oraz zaliczył egzaminy w I terminach w poprzednim roku akademickim). Pan M. F. nie spełniał wymogów, by otrzymać zgodę na taką opłatę ratalną. By móc kontynuować naukę miał obowiązek uiścić opłatę za rok akademicki, czyli ponownie za semestr drugi oraz za semestr trzeci. Ponadto po powyżej opisanym spotkaniu nie pojawił się już ponownie na Uczelni." Cudzoziemiec przesłuchany ponownie do protokołu na etapie postępowania odwoławczego w dniu [..].08.2014 r., przy udziale tłumacza języka [...], zeznał, iż przyjechał do Polski w lutym 2013 r. w celu podjęcia studiów w Wyższej Szkole G.. Jeszcze przed przyjazdem wniósł pełną opłatę za rok akademicki w wysokości 4,5 tys. €. Cudzoziemiec zeznał, iż celem pobytu realizowanym przez niego po uzyskaniu zezwolenia na zamieszkanie na czas oznaczony było pobieranie nauki na studiach oraz, iż cel ten był przez realizowany nieprzerwanie aż do czasu wystąpienia z wnioskiem w przedmiotowej sprawie: "Nic innego nie robiłem. " W dalszej części zeznania cudzoziemiec podał jednak, iż od października 2013 r. nie kontynuował nauki w Wyższej Szkole G.: "Miałem problemy zdrowotne oraz nie zgadzałem się z wynikami uzyskanymi przez kolegów ze studiów na Uczelni. Byłem w październiku raz lub dwa razy na Uczelni, ale miałem wypadek z nogą i się więcej nie pojawiłem. Poza tym nie zgadzałem się z oceną wykładowców, z tym, że osoby, które nie uczęszczały w I. semestrze na zajęcia uzyskały takie same stopnie, jak ja w momencie, kiedy ja uczęszczałem na wszystkie zajęcia. Ponadto, o tym, że nie pojawiłem się na zajęciach zadecydowały kwestie finansowe. Uczelnia zapewniła w chwili rekrutacji na studia, że w ramach opłaty (...) opłacony będzie hostel (akademik) za okres 1 roku nauki. Opłata za hostel była pobrana już od stycznia. (...) są e-maile w tej kwestii. Nie jestem pewien, ale wydaje mi się, że to było opisane [w umowie] że jest opłata (...) 3,5 tys. € za uczelnię i 1 tys. € za hostel. Świadkami są inni studenci [...]. (...) W umowie o świadczenie usług nauczania nie ma tej kwestii poruszonej. Natomiast na stronie internetowej uczelni jest napisane, że współpracuje z hostelem. " Cudzoziemiec poproszony o podanie właściwych przyczyn braku uczestnictwa na zajęciach II semestru studiów, w sytuacji, gdy oplata za ten semestr została już przez niego uiszczona, zeznał, iż w chwili przyjazdu poinformował ustnie dziekana ds. nauczania o problemach zdrowotnych, a w tym czasie jego stan uległ pogorszeniu ("Posiadam protezę części nogi i zaczęła mi ona puchnąć. W momencie, gdy zaczęły padać śniegi"). Ponadto w sierpniu 2013 r. zmienił miejsce zamieszkania na bardziej oddalone od uczelni. Bezskutecznie bowiem poszukiwał mieszkania w J., w pobliżu uczelni. Cudzoziemiec podał, iż w związku z pogorszeniem stanu zdrowia został skierowany do szpitala przy ul. [..]. Lekarz prowadzący nie stwierdził jednak przesłanek do hospitalizacji i uznał za właściwe doraźne leczenie przeciwbólowe ("Lekarz ten poinformował mnie, że medycyna nie może mi pomóc. (...) Stwierdził, że może mi tylko przepisać leki przeciwbólowe"). Począwszy od stycznia 2014 r. przypadek strony był konsultowany na terytorium N. 6-7 krotnie. Każdorazowo cudzoziemiec miał przebywać w związku z tym w N. przez okres 2 lub 3 dni. Planowana w Niemczech operacja nie doszła do skutku, z uwagi na nieuregulowaną sytuację pobytową cudzoziemca. Cudzoziemiec zaprzeczył, by w chwili obecnej miał wyznaczony kolejny termin operacji. Stwierdził także, iż nie zamierza dalej leczyć się w N. oraz, iż w najbliższym czasie ma zamiar udać się na konsultację do polskiego lekarza. Cudzoziemiec zeznał, iż w pierwszym semestrze studiów w Wyższej Szkole G. regularnie uczęszczał na zajęcia, a jego frekwencja mogła wynosić 80-90%. Poproszony o ustosunkowanie się do stwierdzenia uczelni, iż nie uczestniczył regularnie w zajęciach języka angielskiego, cudzoziemiec podał, iż przedmiotowe twierdzenie nie jest zgodne z prawdą oraz, iż wszyscy studenci byli oburzeni poziomem lektoratu. Cudzoziemiec poproszony o podanie, czym zajmował się po przerwaniu w październiku 2013 r. nauki zeznał, iż skupił się na poszukiwaniu korepetytora języka angielskiego, a następnie na pobieraniu nauki tego języka ("Mniej więcej w lipcu zamieściłem ogłoszenie, że nauczę j. [...] w zamian na naukę j. angielskiego. Z ogłoszenia nic nie wyszło. Później znalazłem korepetytora (...) mniej więcej od września do grudnia 2013 ;r. pobierałem naukę (...) u p. S., nazwiska nie pamiętam. Umawialiśmy się w kawiarni na 1-2h konwersacje 4 dni w tygodniu. [Czy jest pan w stanie potwierdzić, że konwersacje miały miejsce?] Nic nie mam. Miałem notatki, ale zabrałem do [...] ") W dniu [...].12.2013 r. cudzoziemiec opuścił terytorium Polski udając się do [...] gdzie jak zeznał, przebywał do dnia 24.01.2014r. Po powrocie, w związku z pogorszeniem stanu zdrowia nie wznowił nauki: "Nic nie robiłem. Nasiliły się problemy zdrowotne. W [...] też czułem ból. Nawet teraz (...) Ja w tym stanie zdrowia będę całe życie. (...) W kwietniu tego roku sprawa się uspokoiła. Stan zdrowia pozwalał mi na podjęcie nauki. (...) Kiedy pojawiłem się na Uczelni, powiedzieli mi, że nauka się rozpoczęła. Nie uczęszczałem [na zajęcia] dotąd. Za późno zarejestrowałem się (...) dlatego mogę rozpocząć naukę dopiero od nowego semestru, tj. od X.2014 r. " W odpowiedzi na pytanie, o sposób, w jaki cudzoziemiec realizuje od IV.2014 r. deklarowany cel pobytu, jakim jest nauka: "Chciałem chodzić na zajęcia, ale Pani z Dziekanatu powiedziała mi, że mogę zaliczyć zajęcia jedynie pod warunkiem zachowania obecności. Dlatego przerzuciłem zajęcia na kolejny semestr. Oprócz jednego przedmiotu, na który nie uczęszczałem." Cudzoziemiec zapoznany z treścią odpowiedzi udzielonej przez Wyższą Szkołę G. , na pismo organu zeznał: "Po przyjeździe do Polski w styczniu 2014 r. poinformowałem pracownika Uczelni [tj. WSGE] o mojej sytuacji zdrowotnej, a także o tym, że zmarło mi dziecko i jestem w złym stanie psychicznym. Było to w sesji zimowej 2014 r. Nie zgadzam się, że to tak wyglądała rozmowa. Pani (...) powiedziała, że w sytuacji uiszczenia opłaty za naukę w wysokości 4,5 tys. € będę dopuszczony do egzaminów z sesji zimowej. Było to dla mnie niezrozumiałe, że muszę tyle płacić. [Wcześniej także informowałem uczelnię, bowiem] przed wyjazdem do [...] wysłałem maila. Nie stawiłem się osobiście." W dniu [...].08.2014 r. do tut. organu wpłynęła odpowiedź ze S., iż w ramach pierwszego semestru nauki pan M. F. zobowiązany był do uczestnictwa w zajęciach z jednego przedmiotu, którego do chwili obecnej nie zaliczył, w związku z powyższym nie został wpisany na kolejny semestr kursu, choć nadal pozostaje jego uczestnikiem (na dzień przesyłania odpowiedzi). Zgodnie z przesłaną informacją absencja cudzoziemca na zajęciach wynosiła, co najmniej 50% . Na program kursu M. składa się 12 przedmiotów każdy w wymiarze 40 godzin dydaktycznych, a zajęcia prowadzone są średnio dwa weekendy w miesiącu. Do zaliczenia poszczególnych przedmiotów i całego kursu niezbędna jest obecność na zajęciach. W odniesieniu do całokształtu materiału dowodowego zgromadzonego w przedmiotowej sprawie Szef Urzędu podzielił ocenę Wojewody [...] zawartą w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji, iż nie można uznać, że rzeczywistym celem pobytu cudzoziemca w Polsce jest chęć kształcenia się, a okoliczność pobierania nauki w ramach studiów zaocznych uzasadnia jego zamieszkiwanie w Polsce przez okres dłuższy niż 3 miesiące. Szef Urzędu, podobnie jak Wojewoda [...], dostrzegł związek przyczynowo-skutkowy pomiędzy uzyskaniem przez cudzoziemca niezbędnych zaliczeń w pierwszym semestrze nauki i w konsekwencji udzieleniem mu zezwolenia na zamieszkanie na czas oznaczony decyzją z dnia [...] czerwca 2013 r., a uzyskaniem przez niego orzeczenia o niepełnosprawności w lipcu 2013 r. i przerwaniem studiów przed rozpoczęciem roku akademickiego 2013/2014. Treść zeznań cudzoziemca złożonych w dniu [...].06.2014 r. w sposób jednoznaczny wskazuje, iż właściwym celem ubiegania się cudzoziemca o udzielenie wnioskowanego zezwolenia jest podjęcie leczenia i korzystanie ze świadczeń opieki zdrowotnej finansowanych ze środków publicznych, a zgromadzony w sprawie materiał dowodowy w pozostałym zakresie nie przeczy tezie postawionej przez organ. Podkreślić należy, iż tut. organ nie kwestionuje prawa cudzoziemca do korzystania z takowych świadczeń, po spełnieniu określonych wymogów, a zauważa jedynie, iż okoliczność pobierania nauki przez stronę ma w istocie pozorny charakter. Powyższe powodowane jest w ocenie organu tym, iż rzeczywistym celem strony nie jest dążenie do nabycia wiedzy i wykształcenia na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej, a jedynie formalne (co do istoty fikcyjne) utrzymanie statusu studenta i uregulowanie sytuacji pobytowej, pozwalające na realizację celu właściwego w postaci leczenia w kraju bądź w ramach UE, finansowanego z polskich środków publicznych. W związku z powyższym, w niniejszej sprawie uznać należy odmowę udzielenia cudzoziemcowi zezwolenia na zamieszkanie na czas oznaczony w oparciu o zapisy art. 53a ust. 1 pkt 1 lit. a ustawy o cudzoziemcach za całkowicie uzasadnioną. W odniesieniu do wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego przytoczonego we fragmencie przez pełnomocnika strony w uzasadnieniu odwołania stwierdzić należy, iż jest on nieadekwatny do sytuacji faktycznej pana M. F. WSA w Warszawie w wyroku z dnia 16 czerwca 201 Ir. V Sa/Wa 550/2011 odniósł się do sytuacji, w której cudzoziemiec ze względów finansowych po pierwszym semestrze przerywa naukę na studiach stomatologicznych, a następnie podejmuje i kontynuuje naukę w szkole protetyki dentystycznej, zatem w placówce o profilu pokrewnym. Zatem WSA w Warszawie w cyt. wyroku odniósł się do sytuacji, w której cudzoziemiec przejawia zainteresowanie nauką, ale w związku z obiektywnymi trudnościami natury językowej i kulturowej nie zdobywa zaliczeń na drugim semestrze studiów. Przy czym jako zdeterminowany do zdobycia wykształcenia w określonej dziedzinie, skutecznie podejmuje naukę w placówce o podobnym profilu. Sytuacja pana M. F. jest o tyle odmienna, jak podał Szef Urzędu. Nie przerwał on nauki w Wyższej Szkole G. po pierwszym semestrze ze względów finansowych, bowiem posiada opłacone dwa pierwsze semestry nauki, a z nieudokumentowanych przyczyn nie pojawił się na zajęciach w ramach 2 semestru nauki. Następnie rejestruje się na kursie o odmiennym profilu, w zajęciach którego następnie nie uczestniczy. W ocenie tut. organu wyrok WSA w Warszawie w w/w sprawie nie może podlegać wykładni rozszerzającej. Wykładania taka prowadziłaby do uznania, iż każdy cudzoziemiec, który zdołał zdobyć zaliczenia w pierwszym semestrze nauki czyni wystarczające postępy, niezależnie od tego czy podejmuje jakiekolwiek, nawet minimalne, wysiłki w celu poszerzenia poziomu wiedzy. Szef Urzędu uznał za niezrozumiałe i bezpodstawne utożsamianie przez pełnomocnika strony faktu rejestracji studenta z faktem pobierania przez niego nauki. Organ odwoławczy nie stwierdził naruszenia przez organ I. instancji przepisów prawa proceduralnego, czy materialnego w stopniu mogącym mieć wpływ na sposób rozstrzygnięcia sprawy i uzasadniającym uchylenie zaskarżonej decyzji. Kategoryczne sformułowanie użyte w dyspozycji normy zawartej w art. 57 ust. 1 cyt. ustawy ("cudzoziemcowi odmawia się udzielenia zezwolenia na zamieszkanie na czas oznaczony..") wskazuje, że wydane na tej podstawie rozstrzygnięcie nie jest oparte na uznaniu organu administracji publicznej i podjęcie przedmiotowego rozstrzygnięcia jest obligatoryjne, organ jest bowiem zobowiązany do odmowy udzielenia zezwolenia na zamieszkanie na czas oznaczony w przypadku zaistnienia określonych w nim okoliczności. Zatem wynikająca z art. 7 K.p.a. zasada, iż sprawę należy załatwić zgodnie z wnioskiem strony, o ile nie stoi temu na przeszkodzie interes społeczny, uwzględniając słuszny interes strony - doznaje istotnego ograniczenia. Zastosowanie jej nie może bowiem prowadzić do naruszenia przepisów prawa materialnego. Zasada ta ma zastosowanie tylko w odniesieniu do decyzji opartych na zasadzie uznania administracyjnego, podczas gdy w niniejszym postępowaniu o treści rozstrzygnięcia wprost rozstrzyga przepis prawa materialnego. Szef Urzędu wskazał, że pogląd ten jest ugruntowany zarówno w doktrynie (G. Łaszczyca, C. Martysz i A. Matan: Kodeks postępowania administracyjnego. Komentarz; Zakamycze 2005 s. 130 - 131) jak również w orzecznictwie Naczelnego Sądu Administracyjnego (por. wyrok NSA z dnia 25 lutego 2002r., II SA 3126/00, lex nr 81779, czy wyrok NSA z dnia 6 lipca 2006r" II OSK 297/06; niepubl.). We wniesionej skardze zaskarżonej decyzji zarzucono: 1) naruszenie prawa materialnego, tj. art. 57 ust. 1 pkt. 1 w związku z art 53a ust. 1 pkt. 1 lit. a) i art. 53b ust. 1 ustawy z dnia 13 czerwca 2003r. o cudzoziemcach (t Dz. U. z 2011 r., Nr 264, poz. 1573), , poprzez błędne przyjęcie, iż strona nie spełnia wymogów, o których mowa w art. 53-53b. ustawy, a w konsekwencji odmowę udzielenia stronie zezwolenia na zamieszkanie na czas oznaczony na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej; 2) naruszenie prawa materialnego, tj. art. 57 ust. 1 pkt. 3 ustawy poprzez błędne przyjęcie, iż rzeczywistym celem pobytu strony na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej jest podjęcie leczenia i korzystanie ze świadczeń opieki zdrowotnej finansowanych ze środków publicznych, a nie chęć kształcenia się, a w konsekwencji odmowę udzielenia stronie zezwolenia na zamieszkanie na czas oznaczony na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej. Złożono wniosek o dopuszczenie i przeprowadzenie dowodu z ponownego przesłuchania strony w obecności tłumacza, uzasadniając to faktem, iż skarżący jest obywatelem [...] i nie posługuje się w stopniu wystarczającym znajomością języka polskiego. Doprowadzić mogło to do wielu nieporozumień i sprzeczności podczas przesłuchania skarżącego przez organ I. instancji, wydający decyzję odmawiającą skarżącemu udzielenia zezwolenia na zamieszkanie na czas oznaczony na terytorium RP (tj. Wojewodę [...]), a w konsekwencji do błędnej oceny zeznań skarżącego. Skarżący, w ocenie jego pełnomocnika spełnia wszelkie wymogi ku temu aby uzyskać zezwolenie na zamieszkanie na czas oznaczony na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej. Skarżący ubiega się o udzielenie zezwolenia na zamieszkanie na podstawie art. 53a ust. 1 pkt. 1) ustawy. Skarżący zamierza na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej kontynuować podjętą naukę (na dowód czego przedstawił stosowne zaświadczenia), tym samym spełnia podstawowy wymóg, jaki stawiają przepisy ustawy, aby móc uzyskać zezwolenie na zamieszkanie na czas oznaczony na terytorium RP. Skarżący dysponuje odpowiednimi środkami, aby pokryć koszty utrzymania i powrotu. Skarżący posiada również, zgodnie z art. 53b ust, 1 pkt. 1 ustawy, ubezpieczenie zdrowotne. Nie zachodzi zatem negatywna przesłanka z art. 57 ust. 1 pkt. 1 ustawy, na którą w uzasadnieniu decyzji powołał się organ I instancji (umowa dobrowolnego ubezpieczenia zdrowotnego z dnia 1 lipca 2013 r. oraz potwierdzenie wpłaty należności z tytułu składek do Zakładu Ubezpieczeń Społecznych). Skarżący prowadzi na terytorium RP "ośrodek swego życia" i spełnia wszelkie wymogi ku temu, aby uzyskać zezwolenie na zamieszkanie na czas oznaczony na terytorium RP. W ocenie pełnomocnika skarżącego nie sposób uznać, iż cel pobytu skarżącego na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej jest lub będzie inny niż deklarowany. Celem pobytu skarżącego na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej jest chęć kształcenia się i kontynuowania podjętej nauki. Deklarowany przez skarżącego cel (zamiar kontynuowania nauki) został przez skarżącego potwierdzony stosowną dokumentacją. Absencja skarżącego na zajęciach nie wynikała z faktu, iż podjęcie nauki stanowiło fikcyjną przyczynę pobytu skarżącego na terytorium RP, a zatem po uzyskaniu w dniu [...] czerwca 2013 r. zezwolenia na zamieszkanie na czas oznaczony udzielonego decyzja Wojewody [...], skarżący mógł zaprzestać wypełniania obowiązku edukacji. Przyczyną absencji skarżącego na uczelni było nagłe pogorszenie stanu zdrowia (zarówno fizycznego, jak i psychicznego). Wpływ na zaprzestanie uczęszczania przez skarżącego na zajęcia na uczelni miała również konieczność wyprowadzki przez skarżącego w miejsce znacznie oddalone od uczelni. W związku z nasileniem bólu i objawów schorzenia, skarżący z obiektywnych względów zaprzestał uczestnictwa w zajęciach. Nie sposób również twierdzić, iż z uwagi na chorobę, skarżący winien wybrać uczelnię bliską jego miejscu pobytu. W chwili bowiem, gdy skarżący zapisywał się na listę studentów ww. uczelni, pozostawał w przekonaniu, iż cena czesnego obejmuje również cenę za najem pokoju w akademiku znajdującym się w pobliżu uczelni. Skarżący miał zaplanowaną operację w N., która w wyniku wydania przez organ I instancji decyzji odmownej nie mogła zostać przeprowadzona. Nie sposób przy tym twierdzić, iż skarżący, jako obywatel [...] nie powinien korzystać z usług medycznych, jakie w wyniku uzyskania zezwolenia na pobyt czasowy, cudzoziemcom przysługują. Skarżący planował poddanie się operacji w N., a następnie powrót do Polski i dokończenie rozpoczętej edukacji. Cudzoziemiec nie powinien ponosić ujemnych konsekwencji swej choroby i bezpodstawnych tym samym podejrzeń organów o chęć wykorzystania środków służby zdrowia Państwa polskiego. Gdyby bowiem cudzoziemiec poddał się przeprowadzeniu operacji, mógłby kontynuować naukę i regularnie uczęszczać na zajęcia. Choroba nie stanowiłoby bowiem już ku temu przeszkody. Skarżący ma prawo do korzystania z opieki zdrowotnej również na terenie [...], kraju swego pochodzenia. Celem wjazdu, a zarazem pobytu skarżącego na terytorium RP nie jest – w ocenie pełnomocnika - chęć podjęcia leczenia na terytorium Unii Europejskiej, gdyż opiekę zdrowotną na takim samym poziomie skarżący może uświadczyć w kraju swego pochodzenia. Nie ma przy tym znaczenia jak w danym kraju funkcjonuje służba zdrowia i jaki dla świadczeń opieki zdrowotnej przewidziany został system. W każdym bowiem systemie, ubezpieczony za usługi medyczne płaci bądź odprowadzając składki, bądź pokrywając koszty leczenia po jego odbyciu. Ośrodkiem życia skarżącego jest terytorium RP, a zatem za uzasadnione uznać należałoby poddanie się operacji na terytorium RP bądź Unii Europejskiej, jeżeli zezwalają na to obowiązujące przepisy prawa, a skarżący opłaca składki na ubezpieczenie zdrowotne. W tym stanie rzeczy, za nieuzasadnione uznać należałoby przeprowadzenie operacji w kraju pochodzenia cudzoziemca. Przebywając na urlopie zdrowotnym, skarżący nadal pozostawałby bowiem uczniem placówki naukowej. Wpływ na absencję skarżącego miało również nagłe pogorszenie zdrowia psychicznego skarżącego. Skarżący dowiedział się bowiem o śmierci dziecka, co w sposób znaczący przyczyniło się do jego samopoczucia. W tym stanie rzeczy, zrozumiałe było rozkojarzenie skarżącego i brak chęci do pobierania nauk. Co do uczestnictwa skarżącego w kursie organizowanym przez S., pełnomocnik wskazał, iż skarżący nadal pozostaje uczestnikiem kursu i planuje naukę w tej placówce kontynuować. Nie sposób zgodzić się z twierdzeniami władz tej placówki jakoby absencja cudzoziemca na zajęciach wynosiła, co najmniej 50 %. Zaznaczyć należy, iż cudzoziemiec w zajęciach przedmiotowych uczestniczył, a informacja przysłana przez uczelnię sporządzona została na podstawie list jedynie posiadanych (nie uwzględniających zajęć, na których listy sporządzone nie były). Nawet gdyby jednak uznać, iż strona przerwała naukę w Wyższej Szkole G. ze względów finansowych, na co wskazuje organ I instancji, to nie wyklucza to prawa strony do kontynuowania nauki w innej placówce, a tym samym spełnienia warunków ku temu, aby uzyskać zezwolenia na zamieszkanie na terytorium RP. W odpowiedzi na skargę Szef Urzędu do Spraw Cudzoziemców wniósł o jej oddalenie. Podtrzymał swe dotychczasowe stanowisko w sprawie i dodatkowo wyjaśnił, że na drugiej uczelni – S. w ramach pierwszego semestru nauki cudzoziemiec zobowiązany był do uczestnictwa w zajęciach z jednego przedmiotu, którego do chwili obecnej nie zaliczył. Nie został zapisany na kolejny semestr kursu, choć nadal pozostaje jego uczestnikiem. Jego absencja wyniosła ponad 50 %, a zajęcia prowadzone są średnio przez dwa weekendy w miesiącu. Do zaliczenia poszczególnych przedmiotów i całego kursu niezbędna jest obecność na zajęciach. Nie przedstawił jakichkolwiek dokumentów, które usprawiedliwiałyby jego nieobecność na zajęciach. Nie złożył również podania o urlop zdrowotny. Dołączona do skargi dokumentacja medyczna z Poradni Urazowo Ortopedycznej dla Dorosłych Szpitala Klinicznego [...] w W. nie stanowi dowodu potwierdzającego podjęcie leczenia jesienią 2013 r., ani dowodu na pogorszenie się stanu zdrowia cudzoziemca w tym okresie. Historia choroby jest nieczytelna, a zarejestrował się w tej przychodni dopiero [...].08.2014 r. Miało to miejsce już po przesłuchaniu, w toku którego podnosił, że w placówce tej był leczony na przełomie 2013 i 2014 r. Organ odwoławczy zwrócił również uwagę na to, że cudzoziemiec kilkakrotnie zmieniał swe oświadczenia co do miejsca zameldowania (ul. [...] w W., F. i W.).Podany przez niego autobus linii [...] rozpoczyna bieg w U., a kończy na T.. Mieszkając zatem w jednym ze wskazanych miejsc nie mógłby spacerkiem dochodzić na pętlę, podczas gdy deklarował, że zamieszkuje w W.. Podał w piśmie z [...].07.2014 r. jako adres aktualnego zamieszkania ul. [...] i jednocześnie załączył potwierdzenie zameldowania do [...].07.2014 r. w W. przy ul. [...]. Nie wyjaśnił nade wszystko dlaczego po zapisaniu się w kwietniu 2014 r. na kurs prowadzony przez S. nie podjął nauki. Podczas zaś przesłuchania z dnia [...].06.2014 r. wskazał, że potrzebuje "nowej karty pobytu, żeby mieć operację (...) Operacja będzie wtedy częściowo refundowana przez NFZ w 80%". Następnie podał, że w [...] taka operacja kosztowałaby dużo pieniędzy. Szef Urzędu stwierdził nadto, że oba dokumenty złożone wraz ze skargą, sporządzone w języku [...] i [...], nie mogą mieć znaczenia w sprawie. Zawierają częściowo zatarte adnotacje. Nawet jeśli potwierdzają zły stan psychiczny cudzoziemca po śmierci nienarodzonego dziecka, to i tak ich treść nie wpływa w sposób istotny na wynik sprawy. Zasadnicze znaczenie miały bowiem okoliczności związane z niepodjęciem nauki na nowej uczelni (studiów zaocznych). Jeszcze w czerwcu 2014 r. skarżący zapewniał, że na zajęcia uczęszcza, jednak następnie przyznał, że faktycznie nauki nie podjął, co potwierdziło pismo z Uczelni. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył co następuje. Skarga nie została oparta na uzasadnionych podstawach. Wojewódzkie sądy administracyjne w oparciu m. in. o art. 1 § 1 i § 2 ustawy z dnia 25.07.2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. nr 153, poz.1269) oraz art. 3 § 1 ustawy z dnia 30.08.2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2012 r., poz. 1270 ze zm.- zwanej dalej P.p.s.a.) uprawnione są do dokonywania kontroli działalności organów administracji publicznej pod względem zgodności z prawem. Oceny legalności zaskarżonych aktów Sąd dokonuje poprzez ustalenie, czy podjęto je zgodnie z przepisami postępowania administracyjnego oraz czy prawidłowo zastosowano i zinterpretowano normy prawa materialnego. Należy nadto zauważyć, iż w myśl art. 134 P.p.s.a. Sąd rozstrzygając w granicach danej sprawy nie jest związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną. Sąd, dokonując oceny legalności zaskarżonej decyzji Szefa Urzędu, w oparciu o powołane przepisy i w granicach sprawy doszedł do przekonania, że skarga nie jest zasadna, bowiem zaskarżona decyzja nie naruszyła przepisów obowiązującego prawa w stopniu skutkującym koniecznością jej uchylenia. W pierwszej kolejności należy zauważyć, że organy obu instancji orzekały wg stanu prawnego sprzed zmiany ustawy o cudzoziemcach, która weszła w życie 1.05.2014 r. (ustawy z 12.12.2013 r. – Dz. U. poz. 1650). Zgodnie z art. 513 ust. 1 pkt 2 cyt. ustawy z 12.12.2013 r. - do postępowań administracyjnych, których nie zakończono do dnia wejścia w życie niniejszej ustawy decyzją ostateczną, a które zostały wszczęte przed tym dniem na podstawie ustawy z dnia 13 czerwca 2003 r. o cudzoziemcach, stosuje się przepisy dotychczasowe. W niniejszej sprawie znajdowały zatem zastosowanie przepisy dotychczasowe. Należało więc dokonać oceny legalności podjętych rozstrzygnięć przy ich zastosowaniu. I tak art. 53a ust. 1 pkt 1 lit. a ustawy o cudzoziemcach stanowi, że zezwolenia na zamieszkanie na czas oznaczony można udzielić cudzoziemcowi, który zamierza na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej podjąć lub kontynuować naukę, jeżeli okoliczność, która jest podstawą ubiegania się o zezwolenie, uzasadnia jego zamieszkiwanie na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej przez okres dłuższy niż 3 miesiące. Jednocześnie zgodnie z art. 53b ust. 1 cudzoziemiec, o którym mowa w art. 53 ust. 1 pkt 1, 2, 7, 9, 13, 14 i 16-18 oraz w art. 53a ust. 1 pkt 1-3, 3b i 4, jest obowiązany posiadać: • ubezpieczenie zdrowotne w rozumieniu przepisów o świadczeniach opieki zdrowotnej finansowanych ze środków publicznych lub potwierdzenie pokrycia przez ubezpieczyciela kosztów leczenia na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej; • wystarczające środki finansowe na pokrycie kosztów utrzymania i powrotu w przypadkach, o których mowa w art. 53 ust. 1 pkt 16-18 oraz w art. 53a ust. 1 pkt 1 lit. a. Natomiast w myśl art. 57 ust. 1 pkt 1 ustawy o cudzoziemcach, cudzoziemcowi odmawia się udzielenia zezwolenia na zamieszkanie na czas oznaczony, jeżeli nie spełnia wymogów, o których mowa w art. 53-53b. W ocenie Sądu, zasadnie przyjęły organy obu instancji, iż cudzoziemiec w momencie wystąpienia z kolejnym wnioskiem o zezwolenie na zamieszkanie na czas oznaczony na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej nie spełniał przesłanki z art. 53a ust. 1 pkt 1 lit. a ustawy o cudzoziemcach z 2003 r. Należy mieć na uwadze, iż jest to przepis normujący fakultatywną możliwość uzyskania owego zezwolenia, w przeciwieństwie do normy art. 53 ust. 1 pkt 16 o charakterze obligatoryjnym – odnoszącej się do studentów studiów stacjonarnych. Jednocześnie kategoryczne sformułowanie użyte w dyspozycji normy zawartej w art. 57 ust. 1 cyt. ustawy ("cudzoziemcowi odmawia się udzielenia zezwolenia na zamieszkanie na czas oznaczony..") wskazuje, że wydane na tej podstawie rozstrzygnięcie nie jest oparte na uznaniu organu administracji publicznej i podjęcie przedmiotowego rozstrzygnięcia ma charakter obligatoryjny. Wobec tego organy zobowiązane były wnikliwie przeanalizować przebieg i zakres pobierania tej nauki przez skarżącego. Wobec faktu, że jego zaangażowanie w pobieraniu nauki na I roku studiów stacjonarnych II stopnia na kierunku Business Administration w Wyższej Szkole G. było znaczne – cudzoziemiec uzyskał uprzednie zezwolenie na zamieszkanie na czas oznaczony na terytorium RP. Po otrzymaniu go jednakże, cudzoziemiec przerwał naukę. Zaprzestał uczęszczania na uczelnię i wypełniania obowiązków objętych programem jego studiów, co spowodowało w rezultacie skreślenie go z listy studentów. Następnie przed wystąpieniem o zezwolenie na zamieszkanie na kolejny okres zapisał się na kurs M. w S. (system studiów zaocznych o odmiennym profilu, zajęcia prowadzone są średnio przez dwa weekendy w miesiącu). W zajęciach, tego kursu nie uczestniczył (miał poniżej 50 % obecności i nie zaliczył I. semestru, wobec czego nie został zapisany na kolejny semestr kursu). Przedstawiane przez niego twierdzenia o pogarszającym się stanie zdrowia, spowodowanym wrodzoną wadą nogi nie mogą mieć w tym kontekście zasadniczego znaczenia zważywszy, że cudzoziemiec nie przedstawił na uczelni zaświadczenia lekarskiego, które umożliwiłoby mu uzyskanie urlopu zdrowotnego. O urlop taki nie występował. Do zaliczenia poszczególnych przedmiotów i całego kursu niezbędna jest obecność na zajęciach. Cudzoziemiec natomiast nie przedstawił jakichkolwiek dokumentów, które usprawiedliwiałyby jego nieobecność na tych zajęciach. Podkreślenia wymaga, że bezpodstawne jest utożsamianie przez pełnomocnika strony faktu rejestracji studenta na uczelni, z faktem pobierania przez niego nauki. Jak trafnie zauważył organ odwoławczy, dołączona do skargi dokumentacja medyczna z Poradni Urazowo Ortopedycznej dla Dorosłych Szpitala [...] w W. nie stanowi dowodu potwierdzającego podjęcie leczenia jesienią 2013 r., ani dowodu na pogorszenie się stanu zdrowia cudzoziemca w tym okresie. Historia choroby jest nieczytelna, a w Przychodni tej cudzoziemiec zarejestrował się dopiero [...].08.2014 r. Cudzoziemiec zmieniał też kilkakrotnie swe oświadczenia co do miejsca zameldowania i opisywał połączenia komunikacyjne, w kontekście trudności z dojazdem do uczelni, nieadekwatne do wskazywanych wówczas jego miejsc zamieszkania. Wobec tego jego oświadczenia w tym zakresie nie mogły być uznane za wiarygodne. Nie ma przy tym znaczenia, czy cudzoziemiec podejmie próbę rozpoczęcia nauki na innej, kolejnej uczelni. Szef Urzędu trafnie bowiem powołał się w swym rozstrzygnięciu na przesłuchanie cudzoziemca z dnia [...].06.2014 r., w trakcie którego podał, że potrzebuje "nowej karty pobytu, żeby mieć operację (...) Operacja będzie wtedy częściowo refundowana przez NFZ w 80%". Następnie podał, że w [...] taka operacja wykonywana byłaby prywatnie i kosztowałaby dużo pieniędzy. Jednocześnie wyjaśnił, że w razie wykonania takiej operacji w N., musiałby w szpitalu pozostać przez kilka tygodni, a na to nie ma pieniędzy. W ostatnim czasie oświadczył natomiast, że nie będzie tej operacji wykonywał w N., tylko w Polsce. Jakkolwiek każdy cudzoziemiec, posiadając ważne ubezpieczenie i legalny pobyt, jest uprawniony do opieki zdrowotnej w kraju Unii Europejskiej, to jednak zalegalizowanie pobytu w kraju Unii – w tym wypadku w Polsce - z uwagi na pobieraną naukę, nie może być fikcyjne. W rozpatrywanej sprawie organy trafnie przyjęły, że ta fikcyjność ma miejsce. Na podstawie poczynionych przez organy ustaleń w tej sprawie nie można uznać, że rzeczywistym celem pobytu cudzoziemca w Polsce jest chęć kształcenia się, w wyniku czego okoliczność pobierania nauki w ramach studiów zaocznych uzasadnia jego zamieszkiwanie w Polsce przez okres dłuższy niż 3 miesiące. Treść zeznań cudzoziemca złożonych w dniu [...].06.2014 r. w sposób jednoznaczny wskazuje, iż właściwym celem ubiegania się cudzoziemca o udzielenie wnioskowanego zezwolenia jest podjęcie leczenia i korzystanie ze świadczeń opieki zdrowotnej finansowanych ze środków publicznych, a zgromadzony w sprawie materiał dowodowy temu nie przeczy. Nie stoi na przeszkodzie temu stanowisku uzyskanie przez cudzoziemca stopnia niepełnosprawności, a wręcz go potwierdza. Faktu tego nie zmieniają dokumenty złożone wraz ze skargą, w szczególności sporządzone w języku [...] i [...]. Nie mogą mieć zasadniczego znaczenia w sprawie. Zawierają częściowo zatarte adnotacje. Nawet więc, jeśli potwierdzają zły stan psychiczny cudzoziemca po śmierci nienarodzonego dziecka, to i tak ich treść nie wpływa w sposób istotny na wynik sprawy. Zasadnicze znaczenie w tej sprawie miały bowiem, jak zostało wskazane, okoliczności związane z niepodjęciem nauki na nowej uczelni (studiów zaocznych) przez cudzoziemca. W czasie pobieranej nauki cudzoziemiec nie przedstawiał na uczelniach zaświadczeń o pogarszającym się stanie zdrowia (ból nogi, ogólny stan psychiczny po stracie nienarodzonego dziecka). Nie wnioskował też o urlop zdrowotny. Jeszcze w czerwcu 2014 r. skarżący zapewniał, że na zajęcia uczęszcza, ale następnie przyznał, że faktycznie nauki nie podjął, fakt ten potwierdziło pismo z drugiej Uczelni. Wobec tego trafnie przyjęły i wywiodły organy, że zachodziła podstawa do wydania decyzji odmownej. Jakkolwiek decyzja Wojewody jawi się jako nieco skrótowa, to zaskarżona decyzja Szefa Urzędu, wydana na skutek ponownego rozpatrzenia sporawy w jej całokształcie, wnikliwie i wyczerpująco przeanalizowała sytuację skarżącego w kontekście przepisów prawa znajdujących w tej sprawie zastosowanie (przepisów dotychczasowych). Sąd stwierdza również, że postępowanie w niniejszej sprawie zostało przeprowadzone zgodzie z przepisami Kodeksu postępowania administracyjnego. Skarżący był informowany o możliwości zapoznania się z aktami sprawy. Rozpatrzony został cały materiał dowodowy przedłożony przez skarżącego do czasu zakończenia postępowania przed II. instancją. Zgromadzone dowody oceniono w sposób prawidłowy i wyciągnięto z nich właściwe wnioski, a zaskarżona decyzja została uzasadniona w sposób zgodny z art. 107 § 3 K.p.a. Organ odwoławczy dopełnił także wymogu ponownego rozpoznania sprawy w jej całokształcie, wynikającego z art. 15 K.p.a. Stanowisko swe prawidłowo uzasadnił, podając w sposób wyczerpujący motywy wydanego rozstrzygnięcia. Jakkolwiek pełnomocnik skarżącego wnosił o zapewnienie cudzoziemcowi możliwości wypowiedzenia się na rozprawie z udziałem tłumacza jęz. [...], to ani pełnomocnik prawidłowo zawiadomiony o terminie rozprawy (zawiadomienie doręczone 30.01.2015 r.), ani skarżący na rozprawę się nie stawili. Sąd natomiast działając z urzędu, nie dostrzegł w zaskarżonych decyzjach tego rodzaju naruszenia prawa, które obligowałoby go do uwzględnienia skargi z innych przyczyn niż w niej podniesione. W tym stanie rzeczy na podstawie art 151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi należało orzec jak w sentencji.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 27.07.2026. · Źródło