IV SA/Wa 2474/07
WyrokWSA w Warszawie2008-02-28
Skład orzekający: Anna Szymańska, Alina Balicka, Danuta Szydłowska
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy organ administracji publicznej ma prawo odmówić zezwolenia na usunięcie drzewa, mimo że jego korzenie uszkadzają ogrodzenie nieruchomości, a właściciel podnosi, że usunięcie jednego drzewa nie spowoduje znacznego uszczerbku dla środowiska?Ratio decidendi
Organ administracji publicznej ma prawo odmówić zezwolenia na usunięcie drzewa, jeśli jego usunięcie spowodowałoby poważny uszczerbek dla środowiska przyrodniczego, a interes społeczny i ochrona przyrody przemawiają za jego zachowaniem. Właściciel nieruchomości, wykonując ogrodzenie w pobliżu silnego, zdrowego drzewa, powinien przewidzieć potencjalne kolizje i zastosować odpowiednie rozwiązania techniczne, aby uniknąć szkody dla drzewa.Stan faktyczny
H. S. złożył wniosek o zezwolenie na usunięcie dwóch dębów szypułkowych z nieruchomości. Organ pierwszej instancji zezwolił na usunięcie jednego drzewa (obwód 53 cm) i odmówił zezwolenia na usunięcie drugiego (obwód 154 cm), argumentując, że zdrowe, silne drzewo stanowi cenny element środowiska i jego usunięcie spowodowałoby poważny uszczerbek. Odwołanie H. S. zostało utrzymane w mocy przez Samorządowe Kolegium Odwoławcze, które uznało, że dobro drzewa jest ważniejsze niż nowo wybudowane ogrodzenie, a właściciel powinien był przewidzieć kolizję przy budowie ogrodzenia. Sąd administracyjny oddalił skargę, uznając decyzję za zgodną z prawem.Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Anna Szymańska, Sędziowie Sędzia WSA Alina Balicka (spr.), asesor WSA Danuta Szydłowska, Protokolant Artur Dral, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 28 lutego 2008 r. sprawy ze skargi H. S. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w W. z dnia (...) października 2007 r. nr (...) w przedmiocie odmowy zezwolenia na usunięcia drzewa - skargę oddala -
Samorządowe Kolegium Odwoławcze w W. decyzją z dnia (...) października 2007r. nr (...), wydaną na podstawie art.138 §1 pkt 1 kpa, utrzymało w mocy decyzję Prezydenta W. z dnia (...) czerwca 2007r. nr (...), którą zezwolono na wycięcie 1 sztuki drzewa - dębu szypułkowego o obw. 53 cm i odmówiono zezwolenia na wycięcie 1 sztuki drzewa - dębu szypułkowego o obw. 154 cm z terenu nieruchomości przy ul. (...) w W. Jednocześnie Prezydent W. orzekł o nie pobieraniu opłaty za usunięcie drzewa.
Decyzja została wydana w następujących okolicznościach sprawy.
Wnioskiem z dnia 17 maja 2006 r. H. S. zwrócił się do Prezydenta W. o wydanie zezwolenia na usunięcie dwóch drzew rosnących na posesji przy ul. (...) w W. Prezydent W. decyzją z dnia (...) czerwca 2006 r. nr (...) zezwolił H.S. na usunięcie jednego drzewa - dębu szypułkowego o odwodzie pnia na wysokości 1,3 m - 52 cm oraz odmówił zezwolenia na usunięcie drugiego drzewa - dębu szypułkowego o obwodzie pnia na wysokości 1,3 m - 150 cm oraz nie pobrał opłaty za usunięcie w/w drzewa.
Odwołanie od powyższej decyzji złożył H. S. zarzucając zaskarżonej decyzji błędy w ustaleniach faktycznych.
Po rozpoznaniu odwołania, Samorządowe Kolegium Odwoławcze w W. decyzją z dnia (...) stycznia 2007 r. nr (...), uchyliło zaskarżoną decyzję w całości i przekazało sprawę do ponownego rozpoznania organowi pierwszej instancji. W uzasadnieniu wskazano na wady postępowania poprzedzającego wydanie decyzji. Ponadto organ odwoławczy stwierdził, iż organ pierwszej instancji w sposób niewyczerpujący uzasadnił odmowę zezwolenia na wycięcie jednego z wnioskowanych drzew oraz nie odniósł się do możliwości nałożenia na posiadacza nieruchomości obowiązku dokonania kompensacji przyrodniczej, jaką daje art. 83 ust.3 ustawy o ochronie przyrody.
Po przeprowadzeniu postępowania wyjaśniającego, Prezydent W. decyzją z dnia (...) kwietnia 2007 r. nr (...) nie zezwolił właścicielom
nieruchomości przy ul. (...) – B. J. S. i H. S. na usunięcia drzewa - dębu szypułkowego o obwodzie 150 cm. Odwołanie od tej decyzji złożył H. S., podnosząc, iż organ pierwszej instancji nie wziął pod uwagę interesu skarżącego. Ponadto podniósł, iż płot, który jest rozsadzany przez drzewo nie jest samowolą budowlaną, bowiem został wybudowany przed 1939 rokiem i obecnie był przeprowadzony tylko jego remont.
Samorządowe Kolegium Odwoławcze decyzją z dnia (...) maja 2007r. nr (...) uchyliło decyzję Prezydenta W. z dnia (...) kwietnia 2007r. i przekazało sprawę do ponownego rozpoznania organowi pierwszej instancji. W uzasadnieniu Samorządowe Kolegium Odwoławcze w W. stwierdziło, iż w decyzji pierwszej instancji brak jest informacji o drugim drzewie - obumarłym dębie szypułkowym o obwodzie 52 cm, wnioskowanym do usunięcia w piśmie z dnia 17 maja 2006r.
Po ponownym rozpatrzeniu sprawy Prezydent W. decyzją z dnia (...) czerwca 2007r. nr (...) zezwolił B. J. S. i H. S. na usunięcie 1 sztuki drzewa (dębu szypułkowego o obwodzie 53 cm) z terenu przy ul. (...), nie udzielił zezwolenia na usuniecie drugiego wnioskowanego drzewa (dębu szypułkowego o obwodzie 154 cm) oraz postanowił nie pobierać opłat za usuniecie drzewa. W uzasadnieniu rozstrzygnięcia organ podał, iż w stosunku do drzewa żywego oględziny przeprowadzone w dniu 14 czerwca 2007r. przez inspektora Woś (mgr inż. leśnictwa) przy udziale strony, wykazały, że dąb szypułkowy o obwodzie pnia 154 cm rośnie w zachodniej części nieruchomości bezpośrednio, tj. w odległości 18 cm od ogrodzenia i 7 m od budynku mieszkalnego. Drzewo ma prosty zdrowy pień i zdrową koronę posiadającą niewielki ok. 5 % udział suszu drobnego, który wymaga usunięcia. W ocenie organu stan zdrowotny drzewa nie stanowi zagrożenia, ale dla poprawy bezpieczeństwa niezbędne jest bieżące usuwanie suszu. Zdaniem organu usunięcie tak cennego drzewa wywoła poważny uszczerbek w środowisku przyrodniczym. Za zachowaniem tego drzewa przemawia interes społeczny obejmujący całość społeczności gminnej jak również aspekt ochrony przyrody rozumianej jako ochrona zieleni w miastach, wsiach czy ochrona zadrzewień. Organ uznał, iż udzielenie zezwolenia na usunięcie cennego przyrodniczo drzewa w zamian za zastąpienie innym drzewem, nie zrekompensuje strat poniesionych w środowisku przyrodniczym. Przedmiotowe drzewo jest obecnie w sile wieku szacowanym na 80 lat, jest w dobrej kondycji
zdrowotnej, a jego system korzeniowy jest silnie ustabilizowany. Rosnąc od strony zachodniej nieruchomości przejmuje na siebie główny ciężar wyhamowania siły wiatrów, które w ostatnim czasie powodują zmiany w drzewostanie powalając drzewa słabiej ukorzenione. Głównym argumentem strony za usunięciem drzewa jest kolizja drzewa z podmurówką ogrodzenia nieruchomości. Według oświadczenia strony znajdującego się w protokole oględzin z dnia 13 lutego 2007r., ogrodzenie zostało wybudowane 8-10 lat temu. Natomiast w aktach sprawy, zgodnie z pismem Delegatury Biura Naczelnego Architekta Miasta w Dzielnicy W. nr (...) z dnia 5 kwietnia 2007r. brak jest pozwolenia na budowę ogrodzenia. Kolizja korzeni drzewa z podmurówką ogrodzenia wynika z dokonanej przez właściciela nieruchomości samowoli budowlanej, przez co nie uwzględniono rosnącego w pobliżu ogrodzenia drzewa, nie zachowano dostatecznego odstępu od niego oraz nie wykonano wypłycenia podmurówki na styku z korzeniami drzewa. Na marginesie organ stwierdził, iż obecnie istnieją techniczne możliwości naprawy ogrodzenia bez konieczności usuwania drzewa poprzez przebudowę ogrodzenia z pozostawieniem przerwy w fundamencie na korzenie drzewa np. mostowego odcinka zbrojonego. W stosunku do obumarłego drzewa oględziny wykazały zasadność wniosku - konieczność usunięcia dębu szypułkowego o obwodzie 53 cm rosnącego w północnej części nieruchomości w odległości 2 m od sąsiedniej posesji z wjazdem od ul. (...). Drzewo ma obumarłą część wierzchołkową korony, a pozostające przy życiu gałęzie juwenilne nie rokują szansy na przeżycie drzewa.
Odwołanie od tej decyzji wniósł H. S. W odwołaniu podniósł, iż przedmiotowe drzewo, na którego wycięcie nie zezwolono rośnie zbyt blisko ogrodzenia i powoduje korzeniami uszkodzenie tego ogrodzenia. Ponadto podniósł, że na jego posesji rośnie liczny starodrzew i wycięcie jednego drzewa nie spowoduje znacznego uszczerbku dla środowiska. Na marginesie podkreślił, iż przedmiotowe ogrodzenie zostało przebudowane ok. 10 lat temu, na co nie jest potrzebne pozwolenie na budowę.
Po rozpoznaniu odwołania Samorządowe Kolegium Odwoławcze w W. decyzją z dnia (...) października 2007r. nr (...) utrzymało w mocy zaskarżoną decyzję organu pierwszej instancji.
W ocenie Kolegium podjęte przez organ pierwszej instancji rozstrzygnięcie jest uzasadnione. W uzasadnieniu rozstrzygnięcia organ wskazał, iż orzeczenie w przedmiocie usunięcia drzewa ma charakter uznaniowy. Organ orzekający musi
kierować się w pierwszym rzędzie zasadami ogólnymi wskazanymi w kodeksie postępowania administracyjnego, a więc dążyć do załatwienia sprawy uwzględniając interes publiczny oraz słuszny interes strony. Wskazanie przez odwołującego, że przedmiotowe drzewo rośnie zbyt blisko ogrodzenia i w związku z tym powoduje jego uszkodzenie nie mają przewagi nad argumentacją zawartą w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji. Mając na uwadze, że wykonując ogrodzenie w sytuacji, kiedy zdrowe silne drzewo rośnie w jego pobliżu, właściciel nieruchomości powinien przewidzieć skutki zbyt bliskiego wykonania betonowego cokołu ogrodzenia, a co za tym idzie na etapie realizacji ogrodzenia mógł wykorzystać takie rozwiązania techniczne, które pozwoliłyby na wykonanie ogrodzenia bez szkody dla drzewa. Reasumując organ stwierdził, iż dobro zdrowego silnego drzewa rosnącego ponad 80 lat jest wartością większą aniżeli nowowybudowane ogrodzenie, szczególnie, iż przebudowa fragmentu ogrodzenia pozwoli na pozostawienie drzewa.
Skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w W. z dnia (...) października 2007 r. wniósł H. S. Skarżący zarzucił naruszenie art. 83 ust. 3 i 6 ustawy o ochronie przyrody oraz wniósł o uchylenie zaskarżonej decyzji i poprzedzającej ją decyzji organu pierwszej instancji. W uzasadnieniu skargi przedstawił tok dotychczasowego postępowania administracyjnego oraz podtrzymał przedstawione wcześniej zarzuty.
Samorządowe Kolegium Odwoławcze w W. w odpowiedzi na skargę wniosło o jej oddalenie podtrzymując stanowisko przedstawione w zaskarżonej decyzji. Podkreśliło, iż zarzuty podnoszone przez Skarżącego dotyczą faktów stwierdzonych przez organ pierwszej instancji, które były już podnoszone w odwołaniu od decyzji organu pierwszej instancji.
Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Uprawnienia wojewódzkich sądów administracyjnych, określone przepisami m. in. art. 1 § 1 i § 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. Nr 153, poz. 1269) oraz art. 3 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1270, ze zm.), sprowadzają się do kontroli działalności administracji publicznej pod względem zgodności z prawem, tj. kontroli zgodności zaskarżonego
aktu z przepisami postępowania administracyjnego, a także prawidłowości zastosowania i wykładni norm prawa materialnego.
Sąd, badając legalność zaskarżonej decyzji w oparciu o wyżej powołane przepisy i w granicach sprawy, nie będąc jednak związany - stosownie do art. 134 ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi zarzutami i wnioskami skargi, uznał iż zakażona decyzja Samorządowego Kolegium Odwoławczego w W. z dnia (...) października 2007r. nie narusza prawa.
Jak wynika z przedstawionego stanu sprawy, skarżący wniósł o wydanie zezwolenia na wycięcie dwóch drzew - dębów szypułkowych. Pierwszy o obwodzie 154 cm powodujący pękanie cokołu w ogrodzeniu, drugi o obwodzie 53 cm powodujący roznoszenie szkodników drzew.
Organ odwoławczy rozpoznający sprawę podkreślił, iż wyrażenie zgody na wycięcie drzew pozostawiono uznaniu administracyjnemu. Zatem organ, działając w ramach uznania administracyjnego, udzielił skarżącemu zezwolenia na wycięcie drzewa o obwodzie 53 cm, natomiast nie udzielił takiego zezwolenia w stosunku do drugiego drzewa o obwodzie 154 cm. Zajęte stanowisko uzasadnił stanem drzew: w przypadku pierwszego obumarciem drzewa, a w przypadku drugiego jego dobrą kondycją.
Ochrona przyrody w rozumieniu art. 2 ust. 1 pkt 7, 8 i 9 ustawy o ochronie przyrody / Dz. U. Nr 92, poz. 880 ze zm. / polega na zachowaniu, równoważnym użytkowaniu oraz odnawianiu zasobów, tworów i składników przyrody krajobrazu, zieleni w miastach i wsiach oraz zadrzewień, a celem ochrony przyrody -stosownie do art. 2 ust. 2 pkt 5 i 7 - jest ochrona walorów krajobrazowych, zieleni w miastach i wsiach oraz zadrzewień, nadto kształtowanie właściwych postaw człowieka wobec przyrody przez edukację, informowanie i promocję w dziedzinie ochrony przyrody. Ochrona terenów zieleni i zadrzewień zgodnie z rozdziałem 4 ustawy o ochronie przyrody, obejmującym swoim zakresem art. 83 ust. 1 jest realizowana m. in. przez nałożony na posiadacza danej nieruchomości obowiązek uzyskania zezwolenia wydanego przez wójta, burmistrza albo prezydenta miasta na usunięcie drzew lub krzewów z terenu nieruchomości. Innymi słowy, usunięcie drzew i krzewów z terenu nieruchomości może nastąpić po uzyskaniu zezwolenia wydanego przez uprawniony organ. Skoro usunięcie pewnego rodzaju drzew (albowiem przepis art. 83 ust. 6 przewiduje przypadki, kiedy art. 83 ust. 1 i 2 nie znajduje zastosowania) uzależnione jest od uzyskania zezwolenia, to znaczy, że
organ, gdy uzna, iż wnioskowane do usunięcia drzewa nie kwalifikują się do wycięcia z uzasadnionych względów, w przypadku sprawy z racji żywotności, ma prawo odmówić wydania zezwolenia i tak też w sprawie rozstrzygnął. Decyzja w tym przedmiocie zależała - jak słusznie zauważyło Samorządowe Kolegium Odwoławcze - od uznania organu, którego obowiązkiem jest dbałość o przyrodę, ochrona składników przyrody, w tym zieleni w miastach i wsiach. W ramach wykonywania tego obowiązku organ miał prawo uznać, iż sporne drzewo nie kwalifikuje się do wycięcia. Zaś wskazując skarżącemu na techniczną możliwość przebudowy fragmentu ogrodzenia, co pozwoli ochronić drzewo, zrealizował kolejny cel ochrony przyrody w zakresie kształtowania właściwych postaw człowieka wobec przyrody przez edukację, informację.
Uwzględniając powyższe uwarunkowania formalno-prawne należy stwierdzić, iż zaskarżona decyzja nie narusza przepisów prawa materialnego. W rozpoznawanej sprawie, czego nie kwestionuje skarżący, ogrodzenie zostało przebudowane około 10 lat temu, natomiast sporne drzewo ma około 80 lat. Skoro do realizacji remontu ogrodzenia przystąpiono w chwili, gdy drzewo było już w sile wieku, względy racjonalne nakazywały zastosowanie takich rozwiązań technicznych ogrodzenia, które nie kolidowałyby z drzewem i jego systemem korzeniowym i nie powodowałyby zagrożenia dla ogrodzenia.
W ocenie Sądu nietrafne jest odwołanie się skarżącego do art. 83 ust 3 ustawy o ochronie przyrody, który mówi, iż wydanie zezwolenia o którym mowa w ust. 1 i 2 może być uzależnione od przesadzenia drzew i krzewów w miejsce wskazane przez wydającego zezwolenie albo zastąpienie innymi drzewami lub krzewami w liczbie nie mniejszej niż liczba usuniętych drzew. Drzewo, którego dotyczy niniejsza decyzji ze względu na swoje rozmiary i usytuowanie stanowi główny element wyhamowywania wiatrów. Nowo posadzone drzewo w odpowiedniej odległości od ogrodzenia ze względu na wielkość na pewno nie przejmie funkcji usuniętego drzewa, natomiast przesadzenie go w inne miejsce wydaje się bezcelowe.
W tym stanie - wobec niestwierdzenia naruszenia prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy, naruszenia prawa dającego podstawę do wznowienia postępowania administracyjnego, jak również innego naruszenia przepisów postępowania w stopniu mogącym mieć istotny wpływ na
wynik sprawy - na podstawie art. 151 ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi orzeczono jak w sentencji.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 25.07.2026. · Źródło