IV SA/Wa 2477/18

WyrokWSA w Warszawie2019-01-10

Skład orzekający: Marzena Milewska-Karczewska, Kaja Angerman, Agnieszka Wójcik

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy organ odwoławczy, utrzymując w mocy decyzję ustalającą odszkodowanie, prawidłowo rozpoznał sprawę merytorycznie, czy też naruszył zasadę dwuinstancyjności postępowania administracyjnego?
Ratio decidendi
Organ odwoławczy naruszył zasadę dwuinstancyjności postępowania administracyjnego, nie rozpoznając merytorycznie sprawy w całości i nie odnosząc się do wszystkich zarzutów skarżącego. Sąd uznał, że Wojewoda nie przeprowadził ponownej, wnikliwej oceny materiału dowodowego ani nie rozpoznał wszystkich istotnych okoliczności faktycznych i prawnych, co mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy.
Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła ustalenia odszkodowania za udostępnienie nieruchomości oraz szkody powstałe w związku z remontem napowietrznej linii elektroenergetycznej. Starosta ustalił odszkodowanie w kwocie 412 zł na podstawie operatu szacunkowego. Wojewoda utrzymał tę decyzję w mocy. Skarżący zarzucił niewłaściwe oszacowanie szkód, nieuwzględnienie odszkodowania za udostępnienie nieruchomości oraz szkód w krzewach, a także utraconych korzyści z drzew owocowych. Wojewódzki Sąd Administracyjny uchylił decyzję Wojewody.
Rozstrzygnięcie
Uchylono zaskarżoną decyzję Wojewody i zasądzono od Wojewody na rzecz A. F. kwotę 384 zł tytułem zwrotu kosztów postępowania sądowego.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący sędzia WSA Marzena Milewska-Karczewska, Sędziowie sędzia WSA Kaja Angerman, sędzia WSA Agnieszka Wójcik (spr.), Protokolant ref. Luiza Cycling, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 10 stycznia 2019 r. sprawy ze skargi A. F. na decyzję Wojewody [...] z dnia [...] lipca 2018 r. nr [...] w przedmiocie ustalenia odszkodowania 1. uchyla zaskarżoną decyzję; 2. zasądza od Wojewody [...] na rzecz A. F. kwotę 384 (trzysta osiemdziesiąt cztery) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania sądowego. Decyzją z [...] lipca 2018r. Nr [...], Wojewoda [...], działając na podstawie art. 138 § 1 pkt 1 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (Dz.U. z 2017 r. poz. 1257 z późn. zm.) oraz art. 9a ustawy z dnia 21 sierpnia 1997 r. o gospodarce nieruchomościami (Dz.U. z 2018 r. poz. 121 z późn. zm.) - po rozpatrzeniu odwołania Pana A. F., utrzymał w mocy decyzję Starosty [...] z dnia [...] maja 2018 r. (znak: [...]). Powyższą decyzją z dnia [...] maja 2018 r. Starosta [...] ustalił odszkodowanie z tytułu udostępnienia nieruchomości oraz szkód powstałych na skutek czynności związanych z remontem i konserwacją napowietrznej linii [...] relacji [...] na nieruchomości, oznaczonej w ewidencji gruntów jako działka nr [...], położonej w obrębie [...], stanowiącej własność Pana A. F.. Decyzja została wydana na podstawie przepisów art. 124b ust. 4, art. 128 ust. 4, art. 129 ust. 5 pkt 1, art. 130, art. 132 ust. 1a, 2, 3 i 6, art. 134 i art. 135 ustawy z dnia 21 sierpnia 1997 r. o gospodarce nieruchomościami oraz art. 104 i art. 107 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego. Od niniejszej decyzji odwołał się właściciel nieruchomości. Po rozpatrzeniu odwołania i zbadaniu akt sprawy Wojewoda przywołał brzmienia ww. przepisów ustawy z dnia 21 sierpnia 1997r. o gospodarce nieruchomościami i wskazał, że Starosta [...] decyzją znak: [...] z [...] maja 2017 r., zobowiązał właściciela nieruchomości do udostępnienia części przedmiotowej nieruchomości w celu wykonania czynności związanych z remontem i konserwacją napowietrznej linii elektroenergetycznej [...] relacji [...] wraz z drogą dojazdową. Zakres prac obejmował regulację zwisów przewodów roboczych, wymianę łańcuchów izolatorowych oraz wycinkę drzew i krzewów. Decyzja została wydana na podstawie przepisów art. 124b ustawy z 21 sierpnia 1997r. o gospodarce nieruchomościami. Organ I instancji ustalił, że odszkodowanie za szkody powstałe przy udostępnieniu nieruchomości na cele remontowe linii elektroenergetycznej nie zostało przez [...] S.A. wypłacone właścicielowi nieruchomości. Właściciel nieruchomości wnioskiem z [...] marca 2018 r. wniósł o wszczęcie postępowania w sprawie ustalenia odszkodowania za udostępnienie nieruchomości. Organ I instancji zlecił wykonanie operatu szacunkowego rzeczoznawcy majątkowemu W. J. (nr uprawnienia [...]). W operacie wykonanym [...] kwietnia 2018r. rzeczoznawca określił wartość szkód na kwotę 412,00 zł. Rzeczoznawca oszacował wartość szkody w plonach na kwotę 161,77 zł, koszty rekultywacji - na kwotę 227,45 zł oraz straty po rekultywacji - na kwotę 22,50 zł. Łączna wartość szkód (po zaokrągleniu do 1 zł) wyniosła 412,00 zł. Rzeczoznawca dokonał oszacowania wartości szkód powstałych w uprawach rolnych z tytułu udostępnienia nieruchomości oraz szkód powstałych podczas remontu i konserwacji na nieruchomości przy wykorzystaniu podejścia mieszanego stanowiącego kompilację podejścia kosztowego oraz podejścia dochodowego. Wyliczeń dokonał biorąc pod uwagę przepisy art. 135 ust. 5, 6 i 7 ustawy o gospodarce nieruchomościami oraz wytyczne branżowe, w tym m.in.: "Określanie wartości plantacji kultur wieloletnich" Krzysztofa Zmarlickiego (wyd. Polskiej Federacji Stowarzyszeń Rzeczoznawców Majątkowych). Organ I instancji wezwał strony postępowania na rozprawę administracyjną. Z treści protokołu z rozprawy z dnia [...] maja 2018 r. nie wynika jednak, że właściciel nieruchomości kwestionował zaniżoną wycenę poszczególnych składników wyceny, oprócz ogólnego stwierdzenia, że nie zgadza się z wysokością odszkodowania. W rozprawie uczestniczył rzeczoznawca majątkowy, natomiast nie uczestniczył Przedstawiciel [...] S.A. Organ I instancji ocenił, że ww. operat może stanowić dowód w prowadzonym postępowaniu i na jego podstawie ustalił odszkodowanie w decyzji z dnia [...] maja 2018 r. Organ II instancji w postępowaniu odwoławczym zapoznał się ze zgromadzonym materiałem. Ustalił, że rzeczoznawca majątkowy dokonał wyceny stosując podejście mieszane stanowiące kompilację podejścia kosztowego i dochodowego. Rzeczoznawca obliczył wartość drzewostanu uwzględniając wiek czereśnia - 40 lat, dla tego wieku czereśnia nie posiada wartości bieżącej i utraconych korzyści - dlatego przyjęto wiek 30 lat, gdzie drzewostan posiada dodatnie wartości bieżące i utracone korzyści. Dla jabłoni przyjęto takie same kryteria. Ponadto rzeczoznawca ustali! odszkodowanie w oparciu o protokół ustalenia szkód podpisany przez właściciela przedmiotowej nieruchomości. Obliczenia dokonane przez rzeczoznawcę w ocenie organu są zgodne z przepisami ustawy o gospodarce nieruchomościami oraz wytycznymi branżowymi, stanowiącymi załącznik do operatu. Podkreślono, że sprawy odszkodowań za ograniczenie korzystania z nieruchomości podlegają przepisom ustawy o gospodarce nieruchomościami (nie ma w niniejszej sytuacji zastosowania ustawa o ochronie przyrody). Zatem niezasadne jest uwzględnienie obwodu pnia do obliczania szkody za zniszczenie drzew owocowych. Oceniając operat szacunkowy, organ stwierdził, że został sporządzony z uwzględnianiem obowiązujących przepisów prawa. Kwota odszkodowania obejmuje oszacowanie szkód w plonach (w tym w drzewostanie), koszty rekultywacji oraz straty po rekultywacji. Organ II instancji stwierdził, że operat został sporządzony został prawidłowo i nie widzi podstaw do przekazania operatu do oceny przez organizację zawodową rzeczoznawców. Odnosząc się do zarzutów wniesionych przez odwołującego odnośnie niskiego oszacowania wartości organ wskazał, że subiektywne przekonanie skarżącego o zaniżonej wartości oszacowanej w operacie nie mogło świadczyć o wadliwości wyceny dokonanej przez rzeczoznawcę majątkowego. Organ prowadzący postępowanie nie może wkraczać w merytoryczną zasadność opinii rzeczoznawcy majątkowego ponieważ nie dysponuje wiadomościami specjalnymi, które posiada biegły. Organ dokonuje oceny operatu szacunkowego pod względem formalnym, tj. bada czy został on wykonany i podpisany przez uprawnioną osobę, czy zawiera wymagane przepisami prawa elementy treści, nie zawiera niejasności, pomyłek, braków, które powinny być sprostowane lub uzupełnione, aby dokument miał wartość dowodową. Ocena operatu szacunkowego przez organ administracji nie jest więc możliwa w takim zakresie, w jakim miałaby dotyczyć wiadomości specjalnych. Podkreślono, że zgodnie art. 128 ust. 4 ustawy o gospodarce nieruchomościami odszkodowanie przysługuje za szkody powstałe wskutek zdarzeń, o których mowa w art. 120 i 124-126. Odszkodowanie to powinno odpowiadać wartości poniesionych szkód. Skargę na powyższą decyzję, domagając się jej uchylenia wniósł do Sądu Pan A. F., zarzucając jej naruszenie przepisu art. 124b ust. 4, art. 128 ust. 4, art. 130 ustawy z dnia 21 sierpnia 1997r. o gospodarce nieruchomościami, poprzez niewłaściwe ustalenie zakresu poniesionych szkód i wysokości odszkodowania należnego właścicielowi nieruchomości z tytułu udostępnienia nieruchomości oraz z tytułu poniesionych szkód. W uzasadnieniu skargi skarżący podniósł, że w decyzji organu II instancji nie zostały uwzględnione jego argumenty dotyczące niewłaściwego oszacowania wysokości odszkodowania za szkody wyrządzone w drzewostanie przez przedsiębiorstwo energetyczne. Uwzględniono bowiem jedynie częściowe uszkodzenie jednej czereśni i jednej jabłoni, co dało biegłemu w wyliczeniach jedynie kwotę 412 zł. Jest to jedynie wartość opałowa części wyciętych drzew. Wyliczenia biegłego nie objęły utraconych pożytków, jakie mógłby uzyskać ze zbiorów owoców ze ściętych drzew, a ponadto nie zostało uwzględnione, iż drzewa te stanowiły stare, niespotykane już odmiany drzew owocowych. Ponadto biegły nie uwzględnił zniszczenia krzewów ałyczy na obszarze 24 m2. Kwota ustalona przez rzeczoznawcę jest w ocenie strony rażąco zaniżona. Zdaniem skarżącego opinia W. J. była nierzetelna, niekompletna i nie mogła stanowić podstawy do ustalenia wysokości odszkodowania. Najistotniejszym brakiem opinii było jednak to, że zawierała wyliczenia dotyczące jedynie szkód w drzewostanie, zaś Starosta [...] powinien także przyznać odszkodowanie z tytułu udostępnienia nieruchomości. W sprawie nie uwzględniono bowiem, że działający na zlecenie [...] S.A. pracownicy firmy [...] dwukrotnie zajęli części nieruchomości stanowiącej własność strony, bowiem wykonywali zlecone prace w dniu [...] stycznia 2017r. i [...] stycznia 2017r.. Starosta przyznał odszkodowanie tylko z jednego tytułu - za poniesione szkody. Tymczasem zgodnie z art. 124b ust. 4 ustawy z dnia 21 sierpnia 1997 r. o gospodarce nieruchomościami, odszkodowanie przysługuje za udostępnienie nieruchomości oraz szkody powstałe na skutek czynności, o których mowa w ust. 1. Skarżący wskazał również, że Wykonawca nie zwracał się do niego o udostępnienie nieruchomości i nie proponował odszkodowania w żadnej kwocie. Podkreślił również, że wycinka drzew na zlecenie [...] S.A. przez firmę [...] nastąpiła bez wymaganego przepisami art. 83 ust. 1 pkt 2 ustawy z dnia 16 kwietnia 2004r. o ochronie przyrody, zezwolenia Burmistrza Miasta [...], na wniosek właściciela urządzeń energetycznych. Wskazał także, że wbrew twierdzeniom organu kwestionował na rozprawie administracyjnej w dniu [...] maja 2018r. wnioski wynikające w operatu. Zdaniem skarżącego, już sam fakt, że nie zgodził się z określoną w nim wysokością odszkodowania, oznacza, że zakwestionował tę opinię. Tym samym organy miały obowiązek wyjaśnić wszelkie wątpliwości, a nawet powołać innego rzeczoznawcę lub zlecić uzupełnienie wydanej opinii. Nie uczyniły tego, pomimo tego, że również w odwołaniu z dnia [...] czerwca 2018r. wskazywano na pominięcie wycięcia krzewów ałyczy oraz nie uwzględnienia utraconych korzyści. Skarżący wyjaśnia, że wskazał także swoje wyliczenia, które opierały się na Obwieszczeniu Ministra Środowiska z [...].10.2016r. w sprawie stawek opłat za usunięcie drzew i krzewów na rok 2017. W odpowiedzi na skargę organ wniósł o jej oddalenie, podtrzymując stanowisko zawarte w zaskarżonej decyzji. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje: Kontrola sądu administracyjnego, zgodnie z art. 1 § 1 i 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (t.j. Dz. U. z 2018 r. poz. 2107) i art. 3 § 1 i § 2 pkt 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. 2018 r. poz. 1302 - ze zm. - dalej "p.p.s.a.") polega na badaniu zgodności z prawem zaskarżonych aktów administracyjnych. Kontrola ta sprowadza się do zbadania, czy w toku rozpoznania sprawy organy administracji publicznej nie naruszyły prawa materialnego i procesowego w stopniu istotnie wpływającym na wynik sprawy. Przy czym ocena ta jest dokonywana według stanu i na podstawie akt sprawy istniejących w dniu wydania zaskarżonego aktu. Rozpoznając przedmiotową sprawę Sąd uznał, że skarga zasługuje na uwzględnienie, w zakresie w jakim zarzuca organowi odwoławczemu brak rzetelnego jej rozpoznania zgodnie z art. 15 k.p.a W doktrynie podkreśla się, że do istoty zasady dwuinstancyjności postępowania - zagwarantowanej zarówno w Konstytucji RP (art. 78) jak w art. 15 k.p.a. - należy nakaz dwukrotnego rozpatrywania sprawy rozumiany jako konieczność dwukrotnego rozważenia materiału dowodowego, najpierw przez organ I instancji, a następnie przez organ odwoławczy (por. P. M. P. Kodeks postępowania administracyjnego. Komentarz Lex/el 2018 r.). Zwrócić też trzeba uwagę, że zgodnie z ogólną zasadą dwuinstancyjności postępowania administracyjnego wyrażoną w art. 15 k.p.a. strona odwołująca się ma prawo do tego, aby jej sprawa była po raz drugi rozpatrzona pod względem merytorycznym przez organ II instancji. "Do uznania, że zasada dwuinstancyjności postępowania administracyjnego (art. 15 k.p.a.) została zrealizowana, nie wystarcza stwierdzenie, że w sprawie zapadły dwa rozstrzygnięcia dwóch organów różnych stopni. Konieczne jest też, by rozstrzygnięcia te zostały poprzedzone przeprowadzeniem przez każdy z organów, który wydał decyzję, postępowania umożliwiającego osiągnięcie celów, dla których postępowanie to jest prowadzone" (wyrok NSA z dnia 12 listopada 1992 r., V SA (...), ONSA 1992, nr (...), poz. 95). Należy podkreślić, że stosownie do przepisu art. 138 k.p.a. organ odwoławczy nie może się ograniczyć do badania zgodności decyzji pierwszoinstancyjnej z prawem, ale powinien ponownie rozstrzygać sprawę merytorycznie, badając ją także z punktu widzenia celowości i prawidłowości rozstrzygnięcia. Przenosząc powyższe do okoliczności rozpatrywanej sprawy trzeba zauważyć, że zaskarżona decyzja organu odwoławczego nie odpowiada prawu. Podstawę materialno-prawną dla rozstrzygnięcia ww. sprawy stanowił przede wszystkim art. 124b ust. 4 ustawy z dnia 21 sierpnia 1997 r. o gospodarce nieruchomościami. Zgodnie z tym przepisem za udostępnienie nieruchomości oraz szkody powstałe na skutek czynności, o których mowa w ust. 1, przysługuje odszkodowanie w wysokości uzgodnionej między właścicielem, użytkownikiem wieczystym lub osobą, której przysługują inne prawa rzeczowe do nieruchomości a podmiotem, któremu udostępniono nieruchomość. Jeżeli do takiego uzgodnienia nie dojdzie w terminie 30 dni, licząc od dnia, w którym upłynął termin udostępnienia nieruchomości, określony w decyzji, o której mowa w ust. 1, starosta, wykonujący zadanie z zakresu administracji rządowej wszczyna postępowanie w sprawie ustalenia odszkodowania. Stosownie zaś do art. 124b ust. 1 ustawy, wykonujący zadanie z zakresu administracji rządowej, w drodze decyzji zobowiązuje właściciela, użytkownika wieczystego lub osobę, której przysługują inne prawa rzeczowe do nieruchomości do udostępnienia nieruchomości w celu wykonania czynności związanych z konserwacją, remontami oraz usuwaniem awarii ciągów drenażowych, przewodów i urządzeń, nienależących do części składowych nieruchomości, służących do przesyłania lub dystrybucji płynów, pary, gazów i energii elektrycznej oraz urządzeń łączności publicznej i sygnalizacji, a także innych podziemnych, naziemnych lub nadziemnych obiektów i urządzeń niezbędnych do korzystania z tych przewodów i urządzeń, a także usuwaniem z gruntu tych ciągów, przewodów, urządzeń i obiektów, jeżeli właściciel, użytkownik wieczysty lub osoba, której przysługują inne prawa rzeczowe do nieruchomości nie wyraża na to zgody. Decyzja o zobowiązaniu do udostępniania nieruchomości może być także wydana w celu zapewnienia dojazdu umożliwiającego wykonanie czynności. Jak wynika z akt sprawy decyzją z [...] maja 2017r. Nr [...] Starosty [...] (utrzymaną w mocy decyzją Wojewody [...] z [...] czerwca 2017r. Nr [...]), zgodnie z przywołanym powyżej art. 124 b ustawy, skarżący został zobowiązany do udostępnienia Spółce [...] SA. Oddział w [...] części należącej do niego nieruchomości tj. dz. Nr [...] położonej w m. [...] w celu wykonania czynności związanych z remontem i konserwacją napowierzchnej linii energetycznej [...] relacji [...] wraz z drogą dojazdową. W decyzji tej zobowiązano również wykonawcę do wypłaty odszkodowania za udostępnienie nieruchomości oraz szkody powstałe ma skutek wykonania ww. czynności. W przypadku gdyby nie doszło do uzgodnienia między stronami wysokości opisanego wyżej odszkodowania ( 30 dni od udostępnienia nieruchomości) i jego wypłaty, w powyższym zakresie zobowiązany był orzec Starosta. Zaskarżona w niniejszej sprawie decyzja wydana została na skutek nieuzgodnienia przez [...] SA. Oddział w [...] i skarżącego w zakreślonym w powyższej decyzji terminie kwoty odszkodowania. Tym samym nie ulega wątpliwości, że zgodnie z art. 124b ust. 1 ustawy Starosta, zobligowany był wszcząć postępowanie w zakresie jego określenia. Jak wynika jednak z akt sprawy, zgodnie z pkt. 1 decyzji organu I instancji, utrzymanej w mocy przez organ odwoławczy, Starosta powołując się na sporządzony na potrzeby niniejszego postępowania operat szacunkowy z [...] kwietnia 2018r. ustalił wartość odszkodowania w kwocie 412 zł. Wskazał przy tym, że odszkodowanie obejmuje udostępnienie nieruchomości oraz szkody powstałe na skutek czynności związanych z wykonanymi pracami. Jak słusznie podnosił jednak skarżący zarówno w skardze, jak i w odwołaniu, z akt sprawy nie wynika, aby określone odszkodowanie uwzględniało również odszkodowanie za udostępnienie nieruchomości przez skarżącego. Zgodnie z operatem kwota 412 zł. Stanowi sumę : strat w plonach- 161,77 zł, kosztów rekultywacji- 227,45 zł i strat po rekultywacji 22,50 zł. Odnosząc się z kolei do zarzutu nieuwzględnienia w sprawie szkód powstałych w krzewach ałyczy wskazać należy, że z protokołu ustalenia szkód z [...] kwietnia 2018r. podpisanego przez skarżącego nie wynika wprawdzie aby na skutek prac doszło do uszkodzenia, zniszczenia tych krzewów. Mając jednak na uwadze, że okoliczność wycięcia 24 m2 tych krzewów skarżący podnosił w odwołaniu, kwestia ta powinna być wyjaśniona przez organ odwoławczy, co nie nastąpiło. Organ nie odniósł się również do zarzutu skarżącego, w zakresie błędnego ustalenia w jego ocenie kosztów utraconych na skutek zniszczenia drzew owocowych korzyści. Organ wskazał jedynie, że odszkodowanie obejmuje oszacowanie szkód w plonach, oraz wyjaśnił (w ocenie Sądu słusznie), że do określenia wartości zniszczonego drzewostanu w niniejsze sprawie nie stosuje się przepisów ustawy o ochronie przyrody. Mając zatem na uwadze poczynione wyżej uwagi, Sąd w składzie orzekającym w niniejszej sprawie ocenił, że ostateczna decyzja Wojewody [...] została wydana z naruszeniem zasady dwuinstancyjności, bez wyjaśnienia istotnych dla sprawy okoliczności, to jest z naruszeniem określonych w art. 7, art. 8, art. 15, art. 77 i art. 80 k.p.a. Podkreślić trzeba, że celem postępowania odwoławczego nie jest jedynie sama kontrola poprawności rozstrzygnięcia podjętego przez organ pierwszej instancji, ale ponowne rozparzenie sprawy administracyjnej w jej całokształcie, a także w razie konieczności uzupełnienie materiału dowodowego sprawy zgodnie z normą art. 136 k.p.a.. W konsekwencji, organ rozpatrując odwołanie ma obowiązek powtórnie wnikliwie i szczegółowo rozpoznać istotę sprawy, ustosunkować się do całości zebranego materiału dowodowego przez organ I instancji, rozpatrzyć zarzuty podniesione w odwołaniu i wnikliwie ustosunkować się do nich. A zatem, dla prawidłowego zastosowania zasady dwuinstancyjności postępowania administracyjnego - jak już wskazano - nie jest wystarczające podjęcie dwóch kolejnych rozstrzygnięć przez stosowne organy, ale konieczne jest, aby rozstrzygnięcia te zapadły w wyniku przeprowadzenia przez każdy z tych organów postępowania merytorycznego. Co więcej, organ II instancji nie jest związany zarzutami podniesionymi w odwołaniu i nie może się do nich ograniczać. Oceniając zaskarżoną decyzję, należy wskazać, ze została ona wydana z naruszeniem powyższej zasady dwuinstancyjności, a w konsekwencji także z naruszeniem innych przepisów postępowania administracyjnego ustalonych w z art. 7, art. 8, art. 15 oraz z naruszeniem przepisów art. 77 § 1 i 80 k.p.a. Wojewoda nie tylko nie odniósł się do wszystkich podniesionych przez skarżącego w odwołaniu zarzutów, ale również nie rozpoznał sprawy w zakresie wynikającym z art. 124 b ust. 4 ustawy. W końcowej części uzasadnienia organ odwoławczy, pomimo faktu, że już na etapie postępowania przed organem I instancji, skarżący wskazywał, że nie zgadza się a wysokością odszkodowania konkludował, że " (operat został sporządzony prawidłowo i nie widzi podstaw do przekazania operatu do oceny przez organizację zawodową rzeczoznawców...) ". Podkreślić należy, że zgodnie z treścią art. 84 k.p.a. organ może się zwrócić do biegłego, gdy przy jej rozpoznaniu wyłoni się zagadnienie mające znaczenie dla rozstrzygnięcia, którego wyjaśnienie przekracza zakres wiadomości i doświadczenia osób rozpoznających sprawę, co jednak nie oznacza, że biegłego powołuje się do ustalenia stanu faktycznego sprawy. Biegły jest bowiem powoływany do naświetlenia i wyjaśnienia okoliczności wskazanych przez organ administracji z punktu widzenia posiadanych przez niego wiadomości specjalnych, których organ nie posiada (por. wyrok NSA z 24. 05. 2018, sygn. akt II OSK (...). W rozpoznawanej sprawie organ odwoławczy potraktował natomiast ustalenia biegłego, dotyczące stanu faktycznego jako wiążące, bez dokonania ich prawidłowej i wnikliwej oceny, w tym zarówno w zakresie ustalenia stanu faktycznego sprawy, jak i w odniesieniu do wymogów wynikających z art. 124 b ust. 4 ustawy. W tym stanie rzeczy nie można uznać, że organ odwoławczy przeprowadził ponownie postępowania merytoryczne, oceniając wszystkie zgromadzone w sprawie dowody. Oznacza to, że Wojewoda nie przeprowadził po raz kolejny oceny dowodów, nie przeanalizował wszystkich aspektów faktycznych i prawnych mających znaczenie dla ustalenia kwoty przysługującego skarżącemu odszkodowania. Samo przedstawienie stanowiska biegłego nie może być uznane za wystarczające. Mając powyższe na uwadze, Sąd uznał, za uzasadnione zarzuty dotyczące na niewyjaśnienia całokształtu sprawy co oznacza naruszenie przepisów postępowania, w tym w szczególności art. 7, 77 § 1, art. 80 oraz art. 15 i 80 k.p.a. które to naruszenie mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy w świetle brzmienia z art. 124 b ust. 4 ustawy. W tym stanie rzeczy sąd na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. a i c ustawy p.p.s.a. orzekł jak w punkcie I sentencji. W punkcie II sentencji orzeczono o kosztach na zasadzie art. 200 p.p.s.a., zgodnie z którym w razie uwzględnienia skargi przez sąd pierwszej instancji przysługuje skarżącemu od organu, który wydał zaskarżony akt zwrot kosztów postępowania niezbędnych do celowego dochodzenia praw. Zasądzone koszty w wysokości 384 zł stanowi kwota uiszczonego przez skarżącego wpisu stosunkowego.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 26.07.2026. · Źródło