IV SA/Wa 2494/16
WyrokWSA w Warszawie2017-01-24
Skład orzekający: Piotr Korzeniowski, Kaja Angerman, Anna Falkiewicz-Kluj
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy organ administracji publicznej prawidłowo orzekł o wymeldowaniu osoby z pobytu stałego, jeśli dowody wskazują na sporadyczne przebywanie w lokalu i przechowywanie tam rzeczy osobistych, mimo konfliktu rodzinnego i trwającego postępowania rozwodowego?Ratio decidendi
Organ administracji publicznej prawidłowo orzekł o wymeldowaniu, ponieważ przesłanka opuszczenia miejsca stałego pobytu została spełniona. Pomimo posiadania kluczy do lokalu i przechowywania tam części rzeczy osobistych, skarżący nie koncentrował swoich spraw życiowych w tym miejscu, nie korzystał z podstawowych udogodnień (kuchnia, pralka), a jego twierdzenia o remoncie lokalu były niewiarygodne. Okoliczności faktyczne, w tym zeznania byłej żony, potwierdziły dobrowolne i trwałe opuszczenie lokalu.Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła skargi P.D. na decyzję Wojewody utrzymującą w mocy decyzję Prezydenta m. W. o wymeldowaniu skarżącego z pobytu stałego. Skarżący zarzucił naruszenie przepisów ustawy o ewidencji ludności oraz Kodeksu postępowania administracyjnego, kwestionując ustalenia organów dotyczące opuszczenia lokalu i koncentracji spraw życiowych w innym miejscu. Podkreślał trwający konflikt małżeński i postępowanie rozwodowe jako przyczyny sporadycznego przebywania w lokalu.Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący sędzia WSA Piotr Korzeniowski, Sędziowie sędzia WSA Kaja Angerman,, sędzia WSA Anna Falkiewicz-Kluj (spr.), Protokolant sekr. sąd. Robert Dudek, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 24 stycznia 2017 r. sprawy ze skargi P. D. na decyzję Wojewody [...] z dnia [...] lipca 2016 r. nr [...] w przedmiocie wymeldowania z pobytu stałego oddala skargę
Zaskarżoną decyzją z dnia [...] lipca 2016 r. Wojewoda [...], po rozpoznaniu odwołania P.D., dalej skarżącego, od decyzji Prezydenta m. W. z dnia [...] marca 2016 r.nr. [...] orzekającej o jego wymeldowaniu z pobytu stałego z lokalu nr [...] przy ulicy [...] w W., utrzymał w mocy zaskarżoną decyzję.
Powyższe rozstrzygnięcie było wynikiem następujących ustaleń faktycznych i oceny prawnej organu.
Decyzją Prezydenta m. W. z dnia [...] marca 2016 r.nr. [...] orzeczono o wymeldowaniu P.D. z pobytu stałego z lokalu nr [...] przy ulicy [...] w W. Skarżący nie zgodził się z powyższą decyzją i złożył odwołanie zarzucając naruszenie art., 35 w zw. z art. 25 ust. 1 ustawy z 24 września 2010 r o ewidencji ludności oraz art. 7, 77 § 1, 80 i 107 § 3 k.p.a.
Zaskarżoną decyzją Wojewoda [...], dalej organ II instancji, utrzymał w mocy decyzję organu I instancji.
Organ ustalił, że skarżący zamieszkiwał w przedmiotowym lokalu przez 2 miesiące i miało to miejsce 2 lata przed wydaniem decyzji. Ma klucze do lokalu jednakże lokal ten nie jest dla niego miejscem stałego pobytu, co potwierdziły oględziny przedmiotowego lokalu, wyjaśnienia stron, zeznania M.P., informacje z protokołu Sądu Okręgowego [...] Wydział Cywilny z [...] grudnia 2015 r. sygn. akt [...], pismo Zakładu Gospodarowania Nieruchomościami Dzielnicy [...] z 16 grudnia 2016 r. oraz oświadczenie P.D. z 16 czerwca 2015 r. Organ przyznał, że podczas oględzin przedmiotowego lokalu stwierdzono istnienie rzeczy osobistych skarżącego, jednakże uznał, że to nie świadczy o skoncentrowaniu przez niego spraw życiowych w tym miejscu i nie musi wiązać się z faktycznym, trwałym przebywaniem w miejscu stałego zameldowania. Organ ustalił, że skarżący bywa w tym lokalu ale rzeczy osobiste przyniósł dopiero w związku z postępowaniem o jego wymeldowanie. W mieszkaniu nie przechowuje żywności, nie przygotowuje posiłków, nie robi prania a większość rzeczy przechowuje przy ulicy [...] m. [...], co potwierdziły jego oględziny. Fakt, że skarżący sporadycznie przyjeżdża do przedmiotowego lokalu nie może być podstawą do uznania, że dana osoba przebywa tam z zamiarem stałego pobytu. Organ wskazał na konflikt małżonków tj. skarżącego i jego żony R.D., trwający proces rozwodowy oraz oświadczenie pełnomocnika skarżącego podczas rozprawy rozwodowej o zamieszkiwaniu w lokalu nr [...] przy ulicy [...], pismo Zakładu Gospodarowania Nieruchomościami w Dzielnicy [...] m.W. z 16 grudnia 2015 r. oraz oświadczenie skarżącego z 16 czerwca 2016 r. z których wynika, że skarżący nie mieszka w tym lokalu, jako dowody istotne w sprawie. Organ uznał, że na potrzeby postępowania o wymeldowanie skarżący jedynie pozoruje zamieszkiwanie w przedmiotowym lokalu. O ocenie charakteru pobytu w określonym miejscu decyduje nie tylko werbalna treść oświadczenia woli lecz także okoliczności faktyczne wskazujące na zamiar rzeczywisty.
Organ stwierdził nadto, że w postępowaniu o wymeldowanie nie rozpoznaje kwestii uprawnień do lokalu gdyż wymeldowanie jest wyłącznie aktem rejestracji danych o miejscu pobytu danej osoby a decyzja ma doprowadzić do zgodności danych ewidencyjnych ze stanem faktycznym.
Skarżący wywiódł skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie zarzucając jej naruszenie:
1. Art. 35 ustawy o ewidencji ludności poprzez jego błędne zastosowanie i orzeczenie o wymeldowaniu podczas gdy nie zaistniały przesłanki do wydania takiej decyzji;
2. Art. 7, 77 i 80 K.p.a. poprzez brak dokładnego wyjaśnienia stronie stanu faktycznego i wyczerpującego rozpatrzenia całego materiału dowodowego i jego oceny doprowadzające do błędnego uznania, że skarżący opuścił przedmiotowy lokal dobrowolnie i że wynikało to z jego woli.
Wniósł o uchylenie obu decyzji i zasądzenie kosztów postępowania.
W uzasadnieniu skargi skarżący wskazał na obowiązek organu dotyczący prawidłowego ustalenia stanu faktycznego i jego oceny, który spoczywa nie tylko na organie I instancji ale i II instancji, Wskazał na konieczność wykazania przez organ w tego rodzaju sprawie, że doszło do dobrowolnego opuszczenia lokalu w którym dana osoba jest zameldowana i skoncentrowanie swych spraw życiowych w innym miejscu (zamiar stałego związania się z innym miejscem, urządzenie w nim swojego trwałego centrum życiowego). Ponadto podkreślił, że jest w trakcie rozwodu i trwa między małżonkami konflikt, co uzasadniało wielokrotnie pozostawaniem przez skarżącego poza miejscem stałego zameldowania. Poza tym skarżący prowadzi działalność gospodarczą w ramach nienormowanego czasu pracy (prace remontowe), co wiąże się z tym że często nie ma go w domu, wyjeżdża poza miejsce zamieszkania. Organ te okoliczności pominął. Skarżący nie zgodził się z ustaleniami organów poczynionymi na podstawie zeznań sąsiadów, że nie mieszka w tym lokalu wskazując, że z zeznań tych wynika tylko że nie widują skarżącego a w konsekwencji nie można uznać na ich podstawie, iż posiadają oni wystarczającą wiedzę na ten temat. Organ w sposób dowolny, zdaniem skarżącego, ocenił zeznania M.P. i pominął kwestię, że jest ona w bliskiej znajomości z R.D. czyli osobą skonfliktowaną ze skarżącym, co wpływa na bezstronność jej zeznań. Skarżący ocenił także dowód w postaci oświadczenia o liczbie osób zamieszkujących w tym lokalu (2 osoby), stwierdzając, że zostało ono złożone w 2014 r. i miało charakter czasowy (chodziło o to aby rodzina nie ponosiła większych kosztów utrzymania). R.D. miała później złożyć nowe oświadczenie jednakże tego nie uczyniła. Oświadczenia te są zresztą nieweryfikowalne. Przyznał, że to Ona zajmowała się wszelkimi sprawami dotyczącymi lokalu i opłatami. Skarżący przekazywał Jej na ten cel pieniądze. Poza tym przy oględzinach lokalu pominięto, że znajdują się w nim inne rzeczy obojga małżonków (sprzęt AGD, radio, laptop, aparat cyfrowy). Małżonkowie mimo przeprowadzenia w 2012 r. rozdzielności majątkowej nie dokonali podziału majątku dorobkowego. Organ pominął także że skarżący przeprowadził w tym lokalu całkowity remont, co wskazuje że jest to jego miejsce stałego pobytu.
Organ nie ustaliły także gdzie skarżący obecnie zamieszkuje ani ze została spełnienia przesłanka dobrowolności opuszczenia lokalu w sytuacji w której skarżący posiada klucze do lokalu a jego żona nigdy nie żądała ich zwrotu ani nie zmieniła zamków w drzwiach. Zdaniem skarżącego z zebranego materiału dowodowego wynika, że zamieszkuje częściowo w lokalu nr [...] a częściowo przy ulicy [...] (jednak w tym lokalu nie ma łóżka).
W odpowiedzi na skargę Wojewoda [...] wniósł o oddalenie skargi.
Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył co następuje.
Skarga nie jest zasadna.
Zgodnie z treścią art. 1 § 1 i 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. – Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. Nr 153 poz. 1269 ze zm.) sąd administracyjny sprawuje wymiar sprawiedliwości poprzez kontrolę pod względem zgodności z prawem zaskarżonej decyzji administracyjnej. Ocenie podlega konkretna sprawa, rozpoznawana wcześniej przez organ administracji publicznej, pod kątem prawidłowości zastosowania przepisów obowiązującego prawa i trafności rozstrzygnięcia.
Kompetencje sądu administracyjnego nakładają na niego obowiązek oceny przebiegu postępowania administracyjnego i to zarówno czynności podejmowanych w toku tego postępowania jak i treści i podstaw wydanej decyzji administracyjnej. Działanie sądu ma bowiem na celu ewentualne wyeliminowanie z obrotu prawnego decyzji czy postanowienia, które w jakikolwiek sposób naruszałyby obowiązujące prawo. (por. wyrok NSA Warszawa z 20 stycznia 2010 r. I GSK 982/08 LEX nr 594803).
Uchylenie decyzji jest możliwe m. inn. gdy Sąd stwierdzi naruszenie prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy lub naruszenie prawa procesowego gdy mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy (art. 145 § 1 pkt a i c ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t.j. Dz.U. 2012, poz. 270), dalej "P.p.s.a."
Inaczej mówiąc uchylenie rozstrzygnięcia z przyczyn proceduralnych jest możliwe gdy naruszenie to mogło mieć istotne znaczenie dla rozstrzygnięcia a więc gdy sąd ustaliłby, że mogłaby zapaść decyzja o innej treści.
Podstawą prawną do wydania zaskarżonej decyzji był przepis art. 35 ustawy z dnia 24 września 2010 r. o ewidencji ludności (t.j.D.U. 2016,poz.722). Zgodnie z jego treścią organ ma obowiązek z urzędu lub na wniosek właściciela lub podmiotu wskazanego w art. 28 ust. 2 wydać decyzję o wymeldowaniu osoby, która opuściła miejsce pobytu stałego lub czasowego i nie dopełniła obowiązku wymeldowania. Za pobyt stały uważa się zamieszkiwanie z zamiarem stałego pobytu tj. z wolą koncentracji w danym miejscu swych spraw życiowych. Z kolei opuszczenie lokalu związane jest z zerwaniem związków z lokalem dotychczasowym i skoncentrowaniem swych spraw życiowych w innym miejscu. Pobytem stałym jest zamieszkanie w określonej miejscowości pod oznaczonym adresem z zamiarem stałego przebywania.
W orzecznictwie sądów administracyjnych utrwalił się pogląd, że przesłanka opuszczenia dotychczasowego miejsca pobytu stałego jest spełniona wtedy, gdy opuszczenie ma charakter trwały i jest dobrowolne. O opuszczeniu miejsca stałego pobytu można mówić tylko wtedy, gdy dana osoba fizyczna nie przebywa w określonym lokalu i opuściła go na stałe. Rezygnacja z przebywania w lokalu może nastąpić w sposób wyraźny - poprzez złożenie stosownego oświadczenia, ale również w sposób dorozumiany - poprzez zachowanie, które w sposób nie budzący wątpliwości wyraża wolę osoby skoncentrowania swojej aktywności życiowej w innym miejscu. Za równoznaczną z dobrowolnym opuszczeniem lokalu przyjmuje się także sytuację, w której osoba w nim zameldowana została z niego usunięta przez dysponenta lokalu, ale nie skorzystała we właściwym czasie z przysługujących jej środków prawnych umożliwiających powrót do lokalu, których podjęcie doprowadziłoby do uznania działań dysponenta lokalu za bezprawne. W sytuacji gdy opuszczenie lokalu mogło nastąpić na skutek stawianych przeszkód w dalszym zamieszkiwaniu, o opuszczeniu lokalu można mówić wówczas, gdy dana osoba nie skorzystała z przysługujących jej środków prawnych umożliwiających powrót do lokalu (por. m. in. wyrok NSA z dnia 12.04.2001 r., sygn. akt V SA 3078/00). Inaczej mówiąc, bierność w dochodzeniu swych praw związanych z powrotem do miejscem dotychczasowego pobytu, jest równoznaczna z uznaniem, że dana osoba podjęła dobrowolną decyzję o wyborze innego miejsca zamieszkania. Z kolei za miejsce stałego pobytu uznaje się takie w którym zainteresowana osoba stale realizuje swoje podstawowe funkcje życiowe tj. mieszka, nocuje, spożywa posiłki, wypoczywa, przechowuje rzeczy osobiste niezbędne do codziennego funkcjonowania, wykonuje inne czynności związane z codziennym życiem takie jak pranie, prasowanie czy sprzątanie i płacenie opłat za mieszkanie, przyjmowanie gości, odbieranie korespondencji tj. czynności które są w sposób oczywisty związane z zamiarem przebywania i korzystania z danego lokalu. Oceny zamiaru opuszczenia lokalu należy dokonywać na podstawie obiektywnych i możliwych do stwierdzenia kryteriów. Nie wystarczy zatem jedynie samo oświadczenie danej osoby ale konieczne jest zbadania czy okoliczności które istnieją w sprawie potwierdzają zamiar opuszczenia lokalu na stałe.
W ocenie Sądu organy prawidłowo ustaliły, że skarżący w przedmiotowym lokalu faktycznie na stałe nie zamieszkuje. Organ powołał na te okoliczności, wskazane w uzasadnieniu decyzji a następnie przywołane przez Sąd dowody, na których podstawie okoliczność ta została udowodniona. Sąd w pełni tę ocenę podziela. Ich analiza prowadzi do wniosku że rzeczywiście skarżący nie koncentruje swych spraw życiowych w przedmiotowym lokalu, nie ma tam rzeczy codziennego użytku takich jak pralka czy lodówka, łóżko (jest tylko materac), nie zaprasza tam gości, nie gotuje, nie pierze swych rzeczy osobistych, nie odbiera korespondencji. Zresztą skarżący tym faktom nie zaprzecza. Twierdzi tylko, że to z powodu konfliktu z żoną z którą w tamtym czasie się rozwodził. Okolicznością potwierdzając zamieszkiwanie ma być dokonany w mieszkaniu remont. Sąd, tak jak organ nie daje wiary jego twierdzeniom w tym zakresie. Z logicznego punktu widzenia trudno sobie bowiem wyobrazić aby ktoś wykonał duży remont mieszkania (tak twierdzi skarżący) a jednocześnie z tego mieszkania nie korzystał, nie interesował sią opłatami za lokal jako immanentnie związanymi z faktem zamieszkiwania, nie przechowywał tym rzeczy codziennego użytku czy nie prowadził kuchni tylko dlatego, że jest w konflikcie z jednym z mieszkańców. Fakt, że skarżący ma klucze od tego mieszkania nie stanowi, w ocenie Sądu, wystarczającej podstawy do przyjęcia braku spełnienia przesłanek do wymeldowania. Fakt że mógł do tego mieszkania wejść nie stanowi w każdym wypadku potwierdzenia zamieszkania w danym miejscu.
Oceniając całokształt okoliczności sprawy, zdaniem Sądu, w przeciwieństwie do zeznań jego (już byłej) żony, jego zeznania są niespójne choćby w kontekście informacji na temat miejsca zamieszkania, składanych przez jego pełnomocnika w sprawie rozwodowej czy przyczyn przechowywania rzeczy w biurze zamiast w domu (twierdził, że żona chowa mu rzeczy) albo kwestii związanej z opłatami czynszowymi za dwie osoby. W toku postępowania administracyjnego twierdził, że chodziło o zmniejszenie tych opłat poprzez zgłoszenie tylko 2 a nie 3 osób jako korzystających z mieszkania a podczas rozprawy przed Wojewódzkim Sądem Administracyjnym, że sam na złożonym na rozprawie piśmie o ilości osób zamieszkujących w tym lokalu, przekreślił swe nazwisko jako osoby w nim zamieszkującej. Skoro zamieszkiwał w tym lokalu nie było żadnych przeszkód aby ten fakt ujawnić u administratora budynku stosownym oświadczeniem. Co prawda kopia tego dokumentu nie była przedmiotem oceny organu, to jednak ona także świadczy o tym, iż faktycznie skarżący sam potwierdził, że nie mieszka w lokalu.
Także nie są wiarygodne jego twierdzenia co do przyczyn nie zaprotestowania podczas sprawy rozwodowej o podawanym przez jego pełnomocnika miejscu zamieszkania. Natomiast zeznania R.D. są konsekwentne, spójne i zasługują na uwzględnienie. Wskazują na czas opuszczenia lokalu, przyczyny takiego stanu rzeczy, przy czym nie zaprzeczają, że skarżący sporadycznie nocuje w tym lokalu. W ocenie Sądu ocena tych wyjaśnień zasługuje na uwzględnienie.
Odnosząc się do zarzutów skargi Sąd uznał je za nie uzasadnione. Organ w sposób wystarczający zebrał materiał dowodowy i na jego podstawie prawidłowo uznał, że skarżący spełnia warunki do jego wymeldowania. W uzasadnieniu decyzji powołano dowody stanowiące podstawę do przyjętego przez organ stanowiska, jego ocenę, która nie budzi istotnych wątpliwości. Podnoszony przez skarżącego zarzut dotyczący oceny dowodu z zeznań świadka M.P. – znajomej R.D. stanowi subiektywną ocenę skarżącego. Nie ma żadnych podstaw do twierdzenia, że skoro świadek pozostaje w dobrych relacjach z R.D., to jego zeznania nie zasługują na wiarę. Skarżący mógł także na okoliczności istotne w sprawie składać wnioski dowodowe.
Sąd nie podziela zarzutu, że nie została spełniona przesłanka dobrowolności. Z zeznań R.D. wynikało, że skarżący sam się wyprowadził z przedmiotowego lokalu i dopiero na potrzeby sprawy o wymeldowanie upozorował zamieszkanie. Żaden dowód w sprawie nie wskazuje aby skarżący do tego został zmuszony – jak wydaje się sugeruje w skardze (str. 7).
Bez żadnego znaczenia w tej sprawie jest trwający konflikt rodzinny, ponieważ okoliczności z tym związane nie przekładają się na podstawy prawne do wymeldowania. Fakt, że być może w lokalu znajdują się wspólne rzeczy byłych już małżonków (wskazywane w skardze sprzęty) także nie stanowi przekonującego dowodu na fakt zamieszkiwania skarżącego w tym lokalu. Skoro stanowią one majątek wspólny to mogą być albo u jednego albo u drugiego z małżonków i nie ma w tym nic dziwnego. Powoływanie się w skardze na wadliwość ustalenia podczas oględzin mieszkania istotnych, z tym związanych faktów, należy ocenić wyłącznie jako polemikę z prawidłowymi ustaleniami organu. Skoro bowiem skarżący uważał że kwestie te są istotne powinien w trakcie tych czynności zwrócić na nie uwagę. Skoro tego nie uczynił należy uznać, że zaniechanie tych ustaleń nie ma żadnego wpływu na treść rozstrzygnięcia.
W ocenie Sądu w postępowaniu o wymeldowanie organ nie miał obowiązku ustalenia gdzie obecnie zamieszkuje skarżący ale wyłącznie czy opuścił miejsce stałego pobytu. (art. 35 ustawy o ewidencji ludności). Nawiasem mówiąc, (choć nie ma to wpływu na legalność zaskarżonej decyzji), skarżący na rozprawie przyznał że żona zmieniła obecnie zamki a on nie wniósł powództwa o przywrócenie naruszonego posiadania. Potwierdza to w związku z tym że doszło do dobrowolnego i trwałego opuszczenia lokalu.
Mając powyższe na względzie Wojewódzki Sąd Administracyjny na podstawie art. 151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (D.U. z 2012 r. poz. 270) orzekł jak w sentencji wyroku.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 29.07.2026. · Źródło