IV SA/Wa 2499/13
WyrokWSA w Warszawie2014-02-26
Skład orzekający: Jakub Linkowski, Krystyna Napiórkowska, Wanda Zielińska-Baran
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy wniosek o nadanie statusu uchodźcy może zostać uwzględniony, jeśli wnioskodawca nie udowodnił w wystarczający sposób, że w kraju pochodzenia był faktycznie prześladowany z przyczyn określonych w Konwencji Genewskiej, a jedynie uprawdopodobnił ogólne zagrożenie wynikające z konfliktu zbrojnego lub zakłócenia porządku publicznego?Ratio decidendi
Sąd oddalił skargę, uznając, że organy administracji prawidłowo oceniły materiał dowodowy i nie stwierdziły istnienia uzasadnionej obawy prześladowania w kraju pochodzenia wnioskodawcy z powodu rasy, religii, narodowości, przekonań politycznych lub przynależności do określonej grupy społecznej. Wnioskodawca nie wykazał również przesłanek do udzielenia ochrony uzupełniającej ani zgody na pobyt tolerowany, a jego powrót do kraju pochodzenia nie narazi go na rzeczywiste ryzyko doznania poważnej krzywdy.Stan faktyczny
Skarga została wniesiona przez I. S. przeciwko decyzji Rady do Spraw Uchodźców, która utrzymała w mocy decyzję Szefa Urzędu do Spraw Cudzoziemców o odmowie nadania statusu uchodźcy, odmowie udzielenia ochrony uzupełniającej oraz o wydaleniu z terytorium RP. Skarżący podnosił, że był prześladowany w kraju pochodzenia z powodu pomocy partyzantom, co skutkowało zatrzymaniem i torturami. Organy administracji uznały, że powodem wyjazdu były przesłanki materialne, a przedstawione przez skarżącego okoliczności nie uzasadniają obawy przed prześladowaniem.Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący sędzia WSA Jakub Linkowski, Sędziowie sędzia WSA Krystyna Napiórkowska, sędzia WSA Wanda Zielińska-Baran (spr.), Protokolant ref. staż. Paweł Smulski, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 26 lutego 2014 r. sprawy ze skargi I. S. na decyzję Rady do Spraw Uchodźców z dnia [...] sierpnia 2013 r. nr [...] w przedmiocie odmowy nadania statusu uchodźcy 1. oddala skargę; 2. przyznaje ze środków budżetowych Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie na rzecz adwokata J. W. kwotę 240 (dwieście czterdzieści) złotych oraz kwotę 55,20 (pięćdziesiąt pięć 20/100) złotych stanowiącą 23 % podatku od towarów i usług tytułem nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej z urzędu.
Zaskarżoną do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie decyzją z dnia [...]. sierpnia 2013 r. Rada Do Spraw Uchodźców utrzymała w mocy decyzję Szefa Urzędu do Spraw Cudzoziemców nr [...] z dnia [...] maja 2013 r.
1. odmowie nadania statusu uchodźcy w Rzeczypospolitej Polskiej,
2. o odmowie udzielenia ochrony uzupełniającej
3. o wydaleniu z terytorium Rzeczypospolitej Polskiej wobec stwierdzenie, że nie zachodzą okoliczności uzasadniające udzielenie zgody na pobyt tolerowany,
oraz uchyliła decyzję co do punktu 4 zakazującego ponownego wjazdu na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej i państw obszaru Schengen przez okres 6 miesięcy i umarzyła postępowanie organu I instancji.
W uzasadnieniu decyzji Rada podniosła, że l. S., obywatel [...], ur. [...].9.1976r. w S., deklarujący narodowość [...], w dniu [...] lutego 2012 r. złożył wniosek o nadanie mu status uchodźcy w RP. Jako powód wyjazdu z kraju pochodzenia i wszczęcia w Polsce procedury uchodźczej wskazał swoją sytuację w kraju pochodzenia.
W postępowaniu dokonano następujących ustaleń. Cudzoziemiec posługuje się paszportem zagranicznym wydanym w styczniu 2012 r., w 2012 roku wyjechał z kraju pochodzenia na [...]; nie wskazał na jakiekolwiek problemy z przekraczaniem granicy kraju pochodzenia, nie zadeklarował członkostwa w żadnej partii politycznej, bądź organizacji społecznej, etnicznej lub religijnej. Nie brał udziału w działaniach wojennych i nie był skazany wyrokiem sądu
Podczas składania wniosku o nadanie statusu uchodźcy oświadczył, iż był prześladowany w kraju pochodzenia i padł ofiarą przemocy psychicznej lub fizycznej - przyczyną był zakup pożywienia dla partyzantów.
W dniu [...] lutego 2012 r. zostało przeprowadzone szczegółowe przesłuchania Strony na temat przyczyn i okoliczności opuszczenia kraju pochodzenia oraz spodziewanych prześladowań, których może doświadczyć ze strony władz państwowych lub innych. Cudzoziemiec w wywiadzie podtrzymał swe oświadczenie, że w czasie walk w [...] nie brał aktywnego udziału, ale też pośrednio uczestniczył w konflikcie kupując pożywienie partyzantom [...]. W regionie pochodzenia pracował jako nauczyciel w szkole średniej (ma wykształcenie wyższe, nauczał kreślarstwa i sztuk plastycznych)
W dalszej części wywiadu oświadczył, ze możliwość zarobkowania jest w regionie ograniczona (prace niskopłatne). W 2004 roku wraz z braćmi ukrywał się; przebywał w rejonie [...], pracował jako nauczyciel i wynajmował mieszkanie. Po trzech latach powrócił do rodziców. Wówczas (po upływie dwóch tygodni) został zatrzymany i wypytywano go o udział w oddziałach partyzanckich. Po dwóch tygodniach został odwieziony do domu. Od tego momentu nie był już zatrzymywany, ale czuł się obserwowany. Jego bracia nie zostali zatrzymani, bo przebywali poza miejscem zameldowania - po powrocie jeden z nich został zatrzymany, zaś drugi z braci (przebywa w [...]) nie miał żadnych problemów. Do emigracji skłoniła Cudzoziemca świadomość bycia śledzonym, a także obawa przed zatrzymaniem. Ponadto dowiedział się, że jest uważany w swojej wiosce za donosiciela. Strona podczas wywiadu oświadczyła też, że nie widzi możliwości bezpiecznego życia w [...]. Brat nie wyjechał z nim do Polski z powodu ograniczeń finansowych, a także obowiązków rodzinnych - opiekuje się rodzicami, którzy budują dom.
Rada do Spraw Uchodźców uznała powyższą decyzję organu I instancji za prawidłową w pkt 1-3. Rozpoznając odwołanie Rada podniosła, że l. S. nie udowodnił w wystarczający sposób, aby w ojczystej republice był faktycznie prześladowany ze wskazanych w wywiadzie przyczyn.
Organ odwoławczy podał, że stoi na stanowisku, iż zasadniczym i wiarygodnym powodem wyjazdu z kraju pochodzenia strony, były przesłanki materialne - co zostało w pewnym sensie potwierdzone podczas wywiadu (strona wskazała na możliwość zatrudnienia tylko przy wykonaniu niskopłatnych prac).
Odnosząc się do zatrzymania cudzoziemca w kraju pochodzenia podkreślono, że został on po upływie dwóch tygodni zwolniony, a nawet odwieziony do domu, co jest wyjątkową praktyką w realiach [...]. Brakuje zaś wiarygodnych przesłanek, które uzasadniałyby poczucie skarżącego, że w regionie pochodzenia był śledzony. Powszechne zagrożenie wynikające z wojny lub zakłócenia porządku publicznego nie może zostać uznane za okoliczność przemawiającą za udzieleniem ochrony międzynarodowej w sytuacji, gdy nie istnieje zindywidualizowana obawa prześladowania, l. S. w toku postępowania o nadanie statusu uchodźcy w Polsce takich obaw nie wykazał. Uwzględniając wskazane przez niego okoliczności - pracę w szkole publicznej i wynajmowanie mieszkania, Rada wykluczyła "ukrywanie się", przyjmując, że strona przebywała w innym miejscu, a nie ukrywała się. Dodatkowym elementem utwierdzającym w słuszności tej hipotezy jest zdaniem organu, pobyt sanatoryjny l. S. nad Morzem C..
Rada podała, że wnikliwie zapoznała się też z dokumentacją stanu zdrowia Cudzoziemca i żadnym z dokumentów medycznym nie znalazła informacja o przeciwwskazaniach do przemieszczenia się do kraju pochodzenia lub specyficznej metodzie leczenia możliwej do zastosowania tylko w Polsce. W związku z powyższym organ stwierdził, że w przypadku wnioskodawcy nie istnieje uzasadniona obawa przed prześladowaniem w rozumieniu ustawy o udzielaniu cudzoziemcom ochrony na terytorium RP, wobec czego, zgodnie z art. 19 ust. 1 pkt 1 tejże ustawy, Szef Urzędu postanowił odmówić nadania Cudzoziemcowi statusu uchodźcy.
Rada prowadząc postępowanie w niniejszej sprawie oparła się na treści przepisu art. 13 ustawy o udzielaniu cudzoziemcom ochrony na terytorium RP i wzięła pod uwagę pełny materiał dowodowy, w tym przede wszystkim oświadczenia, dochodząc do wniosku, że powody, dla których obawia się powrotu do kraju pochodzenia nie mogą być uznane za "uzasadnioną obawę" i nie stanowią podstawy do nadania mu statusu uchodźcy. Cudzoziemiec nie udowodnił, jak też nie uprawdopodobnił, że władze [...] lub [...] bądź inne podmioty wymienione w art. 15 ust. 1 pkt 2-3 cytowanej ustawy o udzielaniu cudzoziemcom ochrony na terytorium RP podejmowały i mogłyby podejmować w przyszłości wobec niego jakiekolwiek działania krzywdzące na tle jego rasy, religii, narodowości, przynależności do określonej grupy społecznej, czy poglądów politycznych. Rada podkreśliła, że nie uznaje za wystarczających wyjaśnień udzielonych podczas procedury odwoławczej. Przesłanką nadania statusu mogą być wyłącznie konkretne dowody prześladowania lub uprawdopodobnienie istnienia okoliczności mogących stworzyć uzasadnioną obawę przed prześladowaniem.
Rada prowadzając analizę oparła się na Dyrektywie Rady 2004/83AYE z dnia 29.04.2004 r. w sprawie minimalnych norm kwalifikacji i status obywateli państw trzecich lub bezpaństwowców jako uchodźców, która stanowi: - w przypadku braku dowodów w sprawie kluczową kwestią jest ocena wiarygodności wnioskodawcy,
- zgodnie z uregulowaniami, w sytuacji, gdy zeznania cudzoziemca nie są poparte żadną dokumentacją można uznać za wiarygodne i wystarczające gdy:
wnioskodawca poczynił rzeczywisty wysiłek, by uzasadnić swój wniosek,
- wszystkie właściwe elementy będące w posiadaniu wnioskodawcy zostały przedstawione oraz zostało przedstawione wystarczające wyjaśnienie, co do braku innych odpowiednich elementów,
- stwierdzenia wnioskodawcy zostały uznane za spójne i wiarygodne i nie są sprzeczne z dostępnymi szczegółowymi i ogólnymi informacjami dotyczącymi wnioskodawcy,
- wnioskodawca wnioskował o udzielenie międzynarodowej ochrony w najwcześniejszym możliwym terminie chyba, że może wykazać wystarczający powód, dlaczego tego nie zrobił.
Wszystkie wymienione wyżej przesłanki są stosowane dla ustalenia ogólnej wiarygodność wnioskodawcy.
W ocenie Rady poszukiwania przez władze danego kraju sprawców wybuchów i porwań, bądź innych czynów o charakterze terrorystycznym, wśród osób, które potencjalnie (z racji kontaktów, znajomości języka lub określonego środowiska) mogą mieć o nich wiedzę lub dysponować informacjami o ewentualnych sprawcach takich czynów, nawet jeżeli jest to dla tych osób uciążliwe, nie jest działaniem, które można uznać za prześladowanie, dyskryminację lub za czynności naruszające prawa człowieka, o ile odbywa się to z zachowaniem stosowanych procedur i akceptowanych standardów ochrony wolności i podstawowych praw człowieka
Analizując deklaracje l. S. Rada doszła do wniosku, że cudzoziemiec nie uprawdopodobnił, że przyczyną wyjazdu z [...] i wszczęcia procedury uchodźczej była obawa przed prześladowaniem z powodu rasy, religii, narodowości, wyznawanych poglądów politycznych czy przynależności do określonej grupy społecznej, co jest przesłanką dla nadania statusu uchodźcy.
W ocenie Rady do Spraw Uchodźców l. S. nie jest uchodźcą w rozumieniu Konwencji Genewskiej i Protokołu Nowojorskiego, zatem decyzja organu I instancji o odmowie nadania Wnioskodawcy statusu uchodźcy była trafna..
Rada podkreśliła, że zgodnie z art. 48 ust. 1 ustawy o udzielaniu cudzoziemcom ochrony na terytorium RP w ramach prowadzonego postępowania o
nadanie statusu uchodźcy organy administracji państwowej zobowiązane są do ustalenia, czy w przypadku odmowy uznania za uchodźcę zachodzą przesłanki do udzielenia cudzoziemcowi zgody na pobyt tolerowany na terytorium RP, bądź ochrony uzupełniającej.
Rada podkreśliła, że w pełni podziela przedstawioną przez międzynarodowe organizacje praw człowieka, w tym zawarte we wspólnym raporcie UNHRC i ACCORD z kwietnia 2008 r.( ocenę na temat ustabilizowania się sytuacji politycznej i militarnej w [...] i zmniejszenie się zagrożenia dla ludności cywilnej. Zgromadzony w sprawie materiał dowodowy wskazuje na to, że w przypadku reemigracji do kraju pochodzenia Strona nie byłaby narażona na prześladowanie ani innego rodzaju represje. Nie można uznać za wiarygodne, w ocenie organu odwoławczego, że w przypadku powrotu skarżącego do [...] i [...] mogłoby mu grozić orzeczenie kary śmierci, tortury lub nieludzkie traktowanie czy karanie, poważne i zindywidualizowane zagrożenia dla życia i zdrowia. Uznanie cudzoziemca za uchodźcę byłoby jedynie możliwe, gdyby uwiarygodnił, że niezależnie od miejsca zamieszkania na terytorium F. byłby narażony na prześladowania z przyczyn wskazanych w Konwencji Genewskiej i Protokole Nowojorskim.
W ocenie Rady potwierdzony został brak związku przyczynowego między prześladowaniami a wyjazdem z kraju pochodzenia. Z tych też względów Rada do Spraw Uchodźców uznała, że l. S. nie spełnia przesłanek do objęcia go ochroną uzupełniającą na terytorium RP i zgodnie z art. 20 ust. 1 cytowanej ustawy o udzielaniu cudzoziemcom ochrony na terytorium RP i należy odmówić jej udzielenia.
Rada podkreśliła, że podstawą do objęcia cudzoziemca jedną z form ochrony międzynarodowej - nie jest sytuacja panująca w kraju jego pochodzenia, stan poszanowania praw człowieka i obywatela, poziom oświaty czy opieki zdrowotnej, lecz czy konkretny cudzoziemiec wyczerpuje przesłanki ujęte w zamknięty katalog przyczyn wymienionych w Konwencji Genewskiej i Protokole Nowojorskim oraz ustawie o udzielaniu ochrony. Konwencja Genewska dotyczącą statusu uchodźców określa przesłanki, jakie winny być spełnione, aby państwo mogło cudzoziemcowi przyznać status uchodźcy. Procedurę i tryb przyznawania ochrony międzynarodowej Konwencja pozostawiła do uregulowania prawu wewnętrznemu państwa przyjmującego aplikanta.
Rada do Spraw Uchodźców stwierdziła, że w przypadku powrotu l. S. do kraju pochodzenia nie można uznać za wiarygodne, aby znalazł się w sytuacji rzeczywistego ryzyka zagrożenia jego prawa do życia, wolności i bezpieczeństwa osobistego lub też aby został poddany torturom albo nieludzkiemu i traktowaniu, karaniu, zmuszana do pracy lub pozbawiona prawa do rzetelnego procesu sądowego czy ukarana bez podstawy prawnej w rozumieniu Konwencji o ochronie praw człowieka i obywatela sporządzonej Rzymie dnia 4.11.1950 r., zaś Strona ze względu na to ryzyko nie może lub nie chce korzystać z ochrony kraju pochodzenia.
Ponadto w Rada stwierdziła, że wydalenie cudzoziemca z terytorium Rzeczypospolitej Polskiej nie narusza jego prawa do życia rodzinnego w rozumieniu Konwencji o ochronie praw człowieka i podstawowych wolności jak i ustawy o udzielaniu cudzoziemcom ochrony na terytorium RP. Jak wynika z jego deklaracji w [...] przebywa wielu jego krewnych.
W przypadku powrotu do kraju pochodzenia, nie istnieje ryzyko orzeczenia wobec niego kary śmierci lub wykonania egzekucji. Ponadto cudzoziemiec w trakcie postępowania uchodźczego nie powołał się na obawę orzeczenia wobec niego kary śmierci lub obawę przed wykonaniem egzekucji. Brak jest również, zdaniem organu, podstaw, aby sądzić, iż w razie powrotu do kraju pochodzenia, wystąpi w stosunku do jego osoby rzeczywiste ryzyko doznania poważnej krzywdy poprzez stosowanie tortur, nieludzkie lub poniżające traktowanie albo karanie. Wnioskodawca nie deklarował zaangażowania w działania wojenne w [...].
W ocenie Rady nie ma zatem podstaw uznać, że zachodzą okoliczności uzasadniające udzielenie zgody na pobyt tolerowany na terytorium RP.
Rada do Spraw Uchodźców uznała, że orzeczenie w zaskarżonej decyzji w zakresie zakazującym ponownego wjazdu na terytorium RP i państw obszaru Schengen przez okres 6 miesięcy pozbawione jest podstawy prawnej.
Na powyższą decyzję Rady do Spraw Uchodźców skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie wniósł l. S. zarzucając jej wydanie z naruszeniem:
1. Art. 13 ust. 1 Ustawy z dnia 13 czerwca 2003 r. o udzielaniu cudzoziemcom ochrony na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej w zw. z art. 3 i art. 5 ust. 1 Konwencji o ochronie praw człowieka i podstawowych wolności sporządzonej w Rzymie w dniu 4 listopada 1950 r. przez błędną wykładnię i niewłaściwe zastosowanie wobec przyjęcia, że nie zachodzą przesłanki do nadania mu statusu uchodźcy;
2. Art. 15 ustawy o udzielaniu cudzoziemcom ochrony na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej poprzez błędną wykładnię i niewłaściwe zastosowanie wobec przyjęcia, że skarżący nie spełnia przesłanek do udzielenia mi ochrony uzupełniającej;
3. Art. 97 ustawy udzielaniu cudzoziemcom ochrony na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej poprzez błędną wykładnię i niewłaściwe zastosowanie wobec przyjęcia, że skarżący nie spełnia przesłanek do udzielenia zgody na pobyt tolerowany oraz nierozważenie w kontekście wskazanego przepisu załączonej dokumentacji potwierdzającej problemy zdrowotne;
4. art. 19 ust. 1 pkt 1 ustawy z dnia 13 czerwca 2003 r. o udzielaniu cudzoziemcom ochrony na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej, poprzez uznanie, że nie zachodzi uzasadniona obawa przed prześladowaniem;
5. art. 20 ust. 1 pkt 1 ustawy o udzielaniu cudzoziemcom ochrony na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej poprzez uznanie, iż nie istnieje rzeczywiste ryzyko doznania poważnej krzywdy w kraju pochodzenia.
6. Art. 7 i art. 77 Kodeksu postępowania poprzez niewłaściwe przeprowadzenie postępowania dowodowego, wydanie rozstrzygnięcia z pominięciem słusznego interesu strony oraz niewyczerpujące zebranie dowodów umożliwiających podjęcie decyzji w sprawie;
7. Art. 80 Kodeksu postępowania administracyjnego poprzez dowolną ocenę materiału dowodowego przez organ.
Podnosząc powyższe naruszenia skarżący wniósł o uchylenie zaskarżonej decyzji.
W uzasadnieniu skargi l. S. podniósł, że przyczyną problemów ze strony władz państwowych była okoliczność, że pomagał bojownikom, dostarczając im żywność. W 2004 r. w obawie o swoje zdrowie i życie zmuszony był, razem z braćmi, do opuszczenia domu i mojego miejsca zamieszkania. Po powrocie do domu w 2007 r., pomimo upływu trzech lat, okazało się, że jego sytuacja nie zmieniła się, gdyż w niewielkim odstępie czasu znowu doznał prześladowań ze strony funkcjonariuszy siłowych poprzez bezprawne przetrzymywanie w piwnicy przez okres dwóch tygodni. Skarżący podkreślił, że bito go, przypalano papierosami i torturowano w inny sposób. Ich celem było uzyskanie informacji na temat formacji bojowników, nazwisk przywódców, broni z jakiej korzystają. Po tym zdarzeniu nie czuł się spokojny, miał wrażenie, że jest stale obserwowany, bał się o własne życie. Dlatego też nie nocował w domu, zdarzało się, iż nocował w lesie.
Skarżący wskazał, że organ w swojej decyzji uznał, że nie jest uchodźcą w rozumieniu Konwencji Genewskiej i Protokołu Nowojorskiego, twierdząc, iż powodem wyjazdu były przyczyny ekonomiczne, a tym samym sugerując, iż jest migrantem ekonomicznym przytaczając jako swą argumentację słowa o niskopłatnej pracy w rejonie - wyrwane z szerokiego kontekstu.
Skarżący podkreślił, że organ uznał jego wyjaśnienia dotyczące przetrzymywania i torturowania za wiarygodne, jednakże w tej samej decyzji dowodził, iż nie wykazał dostatecznie, że to prześladowanie można zakwalifikować jako indywidualne lub też możliwe w przyszłości. Zarzucił przez to organowi brak konsekwencji w stwierdzaniu faktów w tej sprawie.
W jego ocenie organ nie był w stanie ocenić na podstawie zeznań czy był prześladowany psychicznie czy fizycznie, choć z zeznań wynika jednoznacznie, że był poddawany przemocy fizycznej przez funkcjonariuszy. Cała sytuacja miała wpływ także na sferę psychiczną.
Skarżący podkreślił także, że postępowania przed Radą wskazywał na problemy zdrowotne w kontekście art. 97 ustawy o udzielaniu cudzoziemcom ochrony na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej, załączając dokumentację medyczną oraz opinię psychologiczną, do czego nie odniósł się w sposób wystarczający organ. Podkreślił, że jakkolwiek w [...] funkcjonuje system publicznych zakładów opieki zdrowotnej, umożliwiających leczenie większości chorób, przez wzgląd na korupcję, dostęp do tej opieki osobom, które nie są w stanie zapłacić żądanej kwoty jest znacznie utrudniony.
W odpowiedzi na skargę Rada do Spraw Uchodźców wniosła o jej oddalenie podtrzymując argumentację zaprezentowaną w zaskarżonej decyzji.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje:
Skarga nie zasługuje na uwzględnienie, ponieważ zaskarżona decyzja nie narusza prawa.
W myśl art. 13 ust. 1 ustawy z dnia 13 czerwca 2003 r. o udzielaniu cudzoziemcom ochrony na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej (Dz.U. z 2012 r. poz. 680) cudzoziemcowi nadaje się status uchodźcy, jeżeli na skutek uzasadnionej obawy przed prześladowaniem w kraju pochodzenia z powodu rasy, religii, narodowości, przekonań politycznych lub przynależności do określonej grupy społecznej nie może lub nie chce korzystać z ochrony tego kraju. Uchodźcą jest więc osoba, która spełnia kryteria zawarte w przytoczonej definicji i zachodzi w stosunku do niej "uzasadniona obawa przed prześladowaniem". Pojęciu "obawa" towarzyszy określenie "uzasadniona", a to oznacza, że nie tylko stan uczuć osoby zainteresowanej decyduje o statusie uchodźcy, lecz że musi on zostać potwierdzony przez ocenę sytuacji obiektywnej. Ustalenie statusu uchodźcy wymaga przeprowadzenie oceny oświadczeń ubiegającego się o tą ochronę. Ocena, czy obawa cudzoziemca przed prześladowaniem jest uzasadniona, musi być więc dokonana w odniesieniu do indywidualnego przypadku i na tle ogólnej sytuacji społeczno-prawnej i polityczno-ekonomicznej kraju pochodzenia cudzoziemca ubiegającego się o status uchodźcy. Zgodnie z art. 19 ust. 1 pkt 1 ustawy o udzielaniu cudzoziemcom ochrony, cudzoziemcowi odmawia się nadania statusu uchodźcy, jeżeli nie istnieje uzasadniona obawa przed prześladowaniem w kraju pochodzenia.
Zgodnie natomiast z art. 15 powołanej ustawy, cudzoziemcowi, który nie spełnia warunków do nadania statusu uchodźcy, udziela się ochrony uzupełniającej, w przypadku gdy powrót do kraju pochodzenia może narazić go na rzeczywiste ryzyko doznania poważnej krzywdy przez:
1) orzeczenie kary śmierci lub wykonanie egzekucji,
2) tortury, nieludzkie lub poniżające traktowanie albo karanie,
3) poważne i zindywidualizowane zagrożenie dla życia lub zdrowia wynikające z powszechnego stosowania przemocy wobec ludności cywilnej w sytuacji międzynarodowego lub wewnętrznego konfliktu zbrojnego
- i ze względu na to ryzyko nie może lub nie chce korzystać z ochrony kraju pochodzenia.
Ponadto organy orzekające w tego rodzaju sprawach obowiązane są do oceny przesłanek pozwalających na udzielenie cudzoziemcowi zgody na pobyt tolerowany, stosownie w sprawie art. 97 ust. 1 pkt 1 lub 1a ustawy o udzielaniu cudzoziemcom ochrony na terytorium RP, zgodnie z którymi na terytorium Rzeczpospolitej polskiej gdy jego wydalenie:
- mogłoby nastąpić jedynie do kraju, w którym zagrożone byłoby jego prawo do życia, wolności i bezpieczeństwa osobistego, w którym mógłby zostać poddany torturom albo nieludzkiemu lub poniżającemu traktowaniu albo karaniu lub być zmuszony do pracy lub pozbawiony prawa do rzetelnego procesu sądowego albo być ukarany bez podstawy prawnej w rozumieniu Konwencji o ochronie praw człowieka i podstawowych wolności, sporządzonej w Rzymie dnia 4 listopada 1950 r.;
- naruszałoby prawo do życia rodzinnego w rozumieniu Konwencji o ochronie praw człowieka i podstawowych wolności, sporządzonej w Rzymie dnia 4 listopada 1950 r. lub naruszałoby prawa dziecka określone w Konwencji o prawach dziecka, przyjętej przez Zgromadzenie Ogólne Narodów Zjednoczonych dnia 20 listopada 1989 r. (Dz. U. z 1991 r. Nr 120, poz. 526 oraz z 2000 r. Nr 2, poz. 11), w stopniu istotnie zagrażającym jego rozwojowi psychofizycznemu.
Stwierdzić należy, że organy orzekające w sprawie przeanalizowały sytuację skarżącej i prawidłowo uznały, że nie kwalifikuje się ona do objęcia ochroną w żadnej z wymienionych form.
Jak wynika z akt sprawy l. S., obywatel [...], deklarujący narodowość [...] w dniu [...] lutego 2012 r. złożył wniosek o nadanie mu statusu uchodźcy na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej, podnosząc, że był prześladowany w kraju pochodzenia i padł ofiarą przemocy psychicznej i fizycznej. Jako przyczynę prześladowania podał okoliczność, że kupował żywność dla partyzantów. W toku przesłuchania podał, że w kraju pochodzenia pracował jako nauczyciel w szkole średniej, zaś możliwość zarobkowania jest tym regionie ograniczona. W 2004 r. wraz z braćmi ukrywał się. Po trzech latach wrócił do rodziców i został zatrzymany. Wskazał, że po dwóch tygodniach wypytywania o udział w oddziałach partyzanckich został odwieziony do domu. O tego momentu nie był zatrzymywany, lecz czuł się obserwowany. Skłonił go to do emigracji.
W ocenie Sądu zeznania skarżącego oraz zebrany materiał dowodowego nie dają podstaw do uznania, że zachodzą przesłanki do nadania cudzoziemcowi statusu uchodźcy. Stanowisko organów orzekających w sprawie jest zatem w tym względzie prawidłowe. Wbrew zarzutom skarżącego organy orzekające w sprawie wnikliwie zbadały jego sytuację w kraju pochodzenia i w sposób jak najbardziej prawidłowy przyjęły, że w świetle przesłanek z art. 13 powołanej na wstępnie ustawy nie jest możliwe przyznanie skarżącemu ochrony międzynarodowej w postacie przyznania statusu uchodźcy. Skarżący w kraju pochodzenia nie jest prześladowany z powodu rasy, religii, narodowości, przekonań politycznych lub przynależności do określonej grupy społecznej. Podkreślić należy, że jak sam przyznał skarżący, został on zatrzymany przez jednostki siłowe, jednak po okresie dwóch tygodni zwolniony. Nie można zatem podzielić argumentacji podnoszonej w skardze, że sama znajomość z bojownikami jest dla cudzoziemca zagrożeniem życia lub zdrowia, ponieważ po zatrzymaniu zarówno cudzoziemiec jak i członkowie jego najbliżej rodziny nie byli ponownie zatrzymywani i przesłuchiwani. Zatem wydarzenie to należało ocenić jako jednostkowy przypadek. Dostępne opracowania na temat aktualnej sytuacji w [...] potwierdzają, że jest to dość powszechna praktyka. Za wątpliwą należy także uznać okoliczność "ukrywania się" cudzoziemca. Trafnie zwrócił uwagę organ odwoławczy, że w tym przypadku zachodzi raczej migracja wewnętrzna, skoro skarżący w tym czasie pracował w jednostce publicznej - szkole oraz wynajmował mieszkanie. Nie można zatem uznać, że w świetle powyższych okoliczności w stosunku do skarżącego istnieje przypuszczenie, że władze [...] lub [...] podejmowały lub będą podejmować w stosunku do skarżącego działań krzywdzących na tle rasy, religii, narodowości, przekonań politycznych lub przynależności do określonej grupy społecznej, czy poglądów politycznych. Skarżący, jak trafnie uznały organy orzekające w sprawie nie jest także uchodźcą w rozumieniu Konwencji Genewskiej i Protokołu Nowojorskiego. Powyższe okoliczności potwierdzają, że w stosunku do skarżącego nie zachodzi obawa prześladowania.
Organy prawidło także uznały, że w stosunku do skarżącego nie zachodzą przesłanki udzielenia ochrony uzupełniającej, o której mowa w art. 15 powołanej ustawy. Powrót do kraju pochodzenie nie narazi go na rzeczywiste ryzyko doznania poważnej krzywdy przez orzeczenie kary śmierci lub wykonanie egzekucji ponieważ Sąd Konstytucyjny [...] wprowadził moratorium na orzekanie i wykonywanie kary śmierci. Brak jest także podstaw do uznania, że skarżący może być poddany torturom, nieludzkiemu lub poniżającemu traktowaniu albo karaniu, skoro w kraju pochodzenia nie jest poszukiwany, w dodatku nie brał czynnego udziału w działaniach wojennych w [...]. Nie zachodzi także przesłanka poważnego i zindywidualizowanego zagrożenia dla życia lub zdrowia wynikająca z powszechnego stosowania przemocy wobec ludności cywilnej w sytuacji międzynarodowego lub wewnętrznego konfliktu zbrojnego i ze względu na to ryzyko nie może lub nie chce korzystać z ochrony kraju pochodzenia. Organy orzekające w sprawie na podstawie materiałów dotyczących sytuacji panującej w [...] ustalił, że sytuacja polityczna, z racji podejmowanych prób niepodległościowych, jest niestabilna, jednak fakt przebywania na terenie [...] nie naraża osób na doznanie krzywdy, o ile w przypadku danej osoby nie występują okoliczności także zagrożenie zwiększające. Pogląd ten, w świetle znajdujący się w aktach sprawy opracowań z 25.01.2013 r., 27.11.2012 r., z 13.03.2012 r. na temat sytuacji w [...] i sytuacji skarżącego należy uznać za uprawniony.
Organy orzekające w sprawie przeanalizowały także sytuację skarżącego pod kątem udzielenia cudzoziemcowi zgody na pobyt tolerowany, stosownie do art. 97 ust. 1 pkt 1 lub 1a ustawy o udzielaniu cudzoziemcom ochrony na terytorium RP. Przedstawiona powyżej sytuacja w [...], a także sytuacja w [...] nie pozwala na przyjęcie że wydalenie w terytorium RP mogłoby nastąpić jedynie do kraju, w którym zagrożone byłoby jego prawo do życia, wolności i bezpieczeństwa osobistego, w którym mógłby zostać poddany torturom albo nieludzkiemu lub poniżającemu traktowaniu albo karaniu lub być zmuszony do pracy lub pozbawiony prawa do rzetelnego procesu sądowego albo być ukarany bez podstawy prawnej w rozumieniu Konwencji o ochronie praw człowieka i podstawowych wolności, sporządzonej w Rzymie dnia 4 listopada 1950 r. Wydalenie skarżącego z Polski nie narusza także prawa do życia rodzinnego w rozumieniu Konwencji o ochronie praw człowieka i podstawowych wolności, sporządzonej w Rzymie dnia 4 listopada 1950 r., ponieważ skarżący jest kawalerem i nie ma na terytorium RP dzieci.
W ocenie Sądu, organy administracji orzekające w niniejszej sprawie w sposób wyczerpujący i rzetelny zebrały materiał dowodowy, a następnie dokonały prawidłowej jego oceny pod względem zastosowania przepisów ustawy z dnia 13 czerwca 2003 r. o udzielaniu cudzoziemcom ochrony na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej, Konwencji dotyczącej statusu uchodźcy sporządzonej w Genewie dnia 28 lipca 1951 r. (Dz. U. z 1991 r. Nr 119, poz. 515 ze zm.), Protokołu dotyczącego statusu uchodźców sporządzonego w Nowym Jorku dnia 31 stycznia 1967 r. (Dz. U. z 1991 r. Nr 119, poz. 517), a także przepisów Kodeksu postępowania administracyjnego.
Wbrew twierdzeniu skarżącej, materiał dowodowy zebrany w postępowaniu objętym skargą jest pełny, wyciągnięto z niego logiczne wnioski i dano im wyraz w uzasadnieniu decyzji. W toku prowadzonego postępowania skarżący miał możliwość wypowiedzieć się co do zebranych materiałów, zaś przesłuchania prowadzono w zrozumiałym dla niego języku. Zatem za niezasadny należało uznać zarzut naruszenia art. 6, 7, 77, 80.
Organy orzekające w sprawie wypowiedziały się także co do podnoszonych okoliczności dotyczących stanu zdrowia skarżącego i jego możliwości leczenia w kraju pochodzenia. W dokumentach medycznych nie ma żadnej wzmianki co do przeciwwskazań do przemieszczania się czy też metodzie leczenia możliwej tylko do zastosowania w Polsce. Z wywiadu medycznego z dnia [...] maja 2013 r., wynika ,że wcześniej l. S. nie leczył się psychiatrycznie. Wobec tego podnoszone kwestie dotyczące zdrowia skarżącego jako przesłanki do objęcia ochroną międzynarodową i przemawiające za jego niewydalaniem z terytorium RP ze względu na konieczności leczenia zostały przez organ wnikliwie zbadane.
W ocenie Sądu także decyzja Rady uchylająca pkt 4 decyzji organu I instancji zakazującej ponownego wjazdu na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej i państw obszaru Schengen przez okres 6 miesięcy i umarzająca postępowanie organu I instancji jest prawidłowa, ze względu na brak podstawy prawnej do orzekania w tym zakresie.
Sąd nie dostrzegł także w zaskarżonej decyzji takiego naruszenia prawa, które wymagałoby uchylenia zaskarżonej decyzji z urzędu.
W tym stanie rzeczy na podstawie art. 151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2012 r., poz. 270 ze
zm.) należało orzec jak w sentencji.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 26.07.2026. · Źródło