IV SA/Wa 2592/19

PostanowienieWSA w Warszawie2019-11-18

Skład orzekający: Katarzyna Golat

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy Miasto jako organ administracji publicznej ma legitymację procesową do wniesienia sprzeciwu od decyzji Samorządowego Kolegium Odwoławczego w postępowaniu sądowoadministracyjnym?
Ratio decidendi
Miasto, działające jako organ administracji publicznej, nie posiada legitymacji procesowej do wniesienia sprzeciwu w postępowaniu sądowoadministracyjnym, gdyż nie jest podmiotem uprawnionym do ochrony własnego interesu prawnego w sprawie, w której decyzję w pierwszej instancji wydał organ tego samego samorządu. Wniesienie sprzeciwu przez Miasto jako organ jest niedopuszczalne i skutkuje odrzuceniem sprzeciwu.
Stan faktyczny
Miasto złożyło sprzeciw od decyzji Samorządowego Kolegium Odwoławczego, które uchyliło decyzję Zarządu Dzielnicy Miasta o odmowie ustalenia warunków zabudowy dla inwestycji budowy drogi dojazdowej. Decyzję w pierwszej instancji wydał Prezydent Miasta, reprezentowany przez Zarząd Dzielnicy. Miasto podniosło sprzeciw, kwestionując decyzję SKO.
Rozstrzygnięcie
Odrzucił sprzeciw Miasta i zwrócił kwotę 100 złotych uiszczoną tytułem wpisu sądowego od sprzeciwu.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący sędzia WSA Katarzyna Golat po rozpoznaniu w dniu 18 listopada 2019 r. na posiedzeniu niejawnym sprawy ze sprzeciwu Miasta [...] reprezentowanego przez Zespół [...] z siedzibą w [...] od decyzji Samorządowego Kolegium Odwoławczego w [...] z dnia [...] sierpnia 2019 r., sygn. akt: [...] w przedmiocie umorzenia postępowania administracyjnego postanawia: 1. odrzucić sprzeciw 2. zwrócić Miastu [...] kwotę 100 (sto) złotych uiszczoną tytułem wpisu sądowego od sprzeciwu Miasto [...] wniosło do Sądu sprzeciw od decyzji Samorządowego Kolegium Odwoławczego w [...] z dnia [...] sierpnia 2019 r., [...] którą uchylono decyzję Zarządu Dzielnicy [...] z dnia [...]czerwca 2019 r. nr [...] i przekazano sprawę do ponownego rozpatrzenia organowi pierwszej instancji w przedmiocie odmowy ustalenia warunków zabudowy dla inwestycji polegającej na budowie drogi dojazdowej do działek ew. nr [...] i [...] położonych przy ul. [...], na działkach ew. nr [...], [...] i [...]w obrębie [...] na terenie dzielnicy [...]w [...] Samorządowe Kolegium Odwoławcze w [...] w odpowiedzi na sprzeciw wniosło o jego oddalenie. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje. Sprzeciw podlega odrzuceniu, gdyż w niniejszej sprawie Miasto W. nie jest podmiotem uprawnionym do jego wniesienia. Zgodnie z art. 50 § 1 w zw. art. 64b § 1 ustawy z 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t.j. Dz. U. z 2018 r. poz. 1302 ze zm., zwanej dalej: "p.p.s.a.") Sąd wszczyna postępowanie na podstawie sprzeciwu wniesionego przez uprawniony podmiot, którym jest każdy, kto ma w tym interes prawny, prokurator, Rzecznik Praw Obywatelskich, Rzecznik Praw Dziecka oraz organizacja społeczna w zakresie jej statutowej działalności, w sprawach dotyczących interesów prawnych innych osób jeżeli brała udział w postępowaniu administracyjnym. Uprawnionym do wniesienia skargi jest również inny podmiot, któremu ustawowo przyznano takie uprawnienie (art. 50 § 2 p.p.s.a.). Oznacza to, że prawo do wniesienia skargi do sądu administracyjnego - i odpowiednio sprzeciwu - mają dwie kategorie podmiotów. Pierwszą stanowią te, którym to uprawnienie przysługuje dla ochrony ich interesu prawnego. Druga kategoria natomiast to podmioty instytucjonalne, którym zostało przyznane prawo do wniesienia skargi w cudzej sprawie, ze względu na konieczność ochrony również obiektywnego porządku prawnego (por. J.P. Tarno, Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi - Komentarz, Wydawnictwo Prawnicze, Warszawa 2004). Dalej należy zauważyć, że podstawę legitymacji procesowej strony stanowi przepis prawa materialnego wskazujący na własne prawo (interes prawny) lub obowiązek podmiotu, które podlegają skonkretyzowaniu w postępowaniu administracyjnym. Istotą interesu prawnego jest jego związek z konkretną normą prawa materialnego - taką normą, którą można wskazać jako jego podstawę i z której podmiot legitymujący się tym interesem może wywodzić swoje racje. W tym miejscu należy wskazać, na dominujące od lat 90-tych ubiegłego stulecia stanowisko judykatury, zgodnie z którym przymiotu strony w postępowaniu administracyjnym i postępowaniu sądowoadministracyjnym nie ma gmina, choćby nawet miała w tym interes prawny w rozumieniu art. 28 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. – Kodeks postępowania administracyjnego (t. j. Dz. U. z 2018 r., poz. 2096 ze zm.; zwanej dalej: "k.p.a."), jeśli do wydania decyzji w pierwszej instancji w określonej sprawie upoważniony jest wójt (burmistrz, prezydent) tej gminy (por. uchwała składu pięciu sędziów Naczelnego Sądu Administracyjnego z 9 października 2000 r., sygn. OPK 14/00). Powierzenie organowi jednostki samorządu terytorialnego właściwości do orzekania w sprawie indywidualnej w formie decyzji administracyjnej, niezależnie od tego, czy nastąpiło to na mocy ustawy, czy też w drodze porozumienia, wyłącza możliwość dochodzenia przez tę jednostkę jej interesu prawnego (por. uchwała Naczelnego Sądu Administracyjnego z 19 maja 2003 r., OPS 1/03). Dopuszczenie do złożenia sprzeciwu przez organ pierwszej instancji doprowadziłoby bowiem do sytuacji, w której stronami postępowania sądowego byłyby dwa organy administracji publicznej orzekające w sprawie, a spór między nimi sprowadzałby się do różnego stanowiska co do prawidłowości poszczególnych decyzji (por. uchwała Sądu Najwyższego z dnia 22 października 1984 r., III AZP 5/84; publ. OSNC 1985, z. 7, poz. 86 z aprobującą glosą J. Borkowskiego, OSP 1986, z.2, poz. 26). Słuszność przedstawionego poglądu potwierdził wyrok Trybunału Konstytucyjnego z 29 października 2009 r. sygn. akt K 32/08 (publ. OTK-A z 2009 r., nr. 9, poz. 139). Przenosząc powyższe na kanwę rozpoznawanej sprawy wskazać należy, że decyzję z 12 czerwca 2019 r. w pierwszej instancji wydał Prezydent Miasta [...], reprezentujący Miasto [...], a w imieniu którego działał Zarząd Dzielnicy [...] Miasta [...], na podstawie § 17 uchwały nr [...] Rady [...] [...] z [...] grudnia 2008 r. w sprawie przekazania dzielnicom [...] do wykonywania niektórych zadań i kompetencji [...] (Dz. Urz. Woj[...]. z 2016 r., poz. 6725) i art. 11 ust. 3 ustawy z 15 marca 2002 r. o ustroju miasta stołecznego [...] (Dz. U. z 2018 r. poz. 1817). Tym samym Miasto [...] [...] reprezentowane przez Prezydenta, utraciło uprawnienie do występowania zarówno w postępowaniu administracyjnym, jak i w postępowaniu sądowoadministracyjnym w charakterze strony. Wnosząc niniejszy sprzeciw nie działało więc jako podmiot, którego własnego interesu prawnego lub obowiązku prawnego dotyczy sprawa, lecz występowało jako organ administracji publicznej w stosunkach publiczno-prawnych na mocy przyznanych mu ustawowo kompetencji. W związku z powyższym Sąd w składzie orzekającym stanął na stanowisku, że Miasto [...] nie ma legitymacji procesowej w postępowaniu. Tym samym wniesiony sprzeciw pochodzący od podmiotu nieuprawnionego jest niedopuszczalny i podlega odrzuceniu. W tym stanie rzeczy, Wojewódzki Sąd Administracyjny, na podstawie art. 58 § 1 pkt 6 w zw. z art. 64b § 1 ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, orzekł jak w sentencji. O zwrocie wpisu sądowego, w punkcie drugim postanowienia, orzeczono zgodnie z art. 232 § 1 pkt 1 p.p.s.a., w myśl którego sąd z urzędu zwraca stronie cały uiszczony wpis od pisma odrzuconego

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 27.07.2026. · Źródło