IV SA/Wa 2602/18
WyrokWSA w Warszawie2019-04-09
Skład orzekający: Jarosław Łuczaj, Joanna Borkowska, Katarzyna Golat
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy organ administracji publicznej prawidłowo orzekł o wymeldowaniu osoby z pobytu stałego, jeśli osoba ta opuściła lokal dobrowolnie wiele lat temu, a następnie nie miała do niego dostępu z powodu wymiany zamków, ale nie podjęła skutecznych kroków prawnych w celu powrotu do lokalu w odpowiednim czasie?Ratio decidendi
Sąd uznał, że organ administracji prawidłowo orzekł o wymeldowaniu skarżącego z pobytu stałego, ponieważ opuścił on lokal dobrowolnie i trwale ponad 7 lat przed wydaniem decyzji, nie posiadał do niego kluczy ani swoich rzeczy, a jego deklaracje o zamiarze powrotu nie znajdowały potwierdzenia w okolicznościach życiowych. Wniesione przez skarżącego pozwy o rozwód, rozdzielność majątkową i podział majątku nie były skutecznymi działaniami zmierzającymi do powrotu do lokalu, a późniejsze działania prawne podjęte po wszczęciu procedury wymeldowania były spóźnione i pozorne.Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła skargi M. S. na decyzję Wojewody utrzymującą w mocy decyzję Prezydenta o wymeldowaniu skarżącego z pobytu stałego. Organ I instancji orzekł o wymeldowaniu, stwierdzając, że skarżący opuścił lokal i nie dopełnił obowiązku wymeldowania się. Organ II instancji utrzymał tę decyzję, ustalając, że skarżący nie zamieszkuje w lokalu od 2011 r., nie posiada kluczy, a jego rzeczy zostały zabrane. Skarżący zarzucił nierzetelne przeanalizowanie materiału dowodowego i niewzięcie pod uwagę przepisów działających na jego korzyść, kwestionując przesłanki wymeldowania.Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący sędzia WSA Jarosław Łuczaj (spr.), Sędziowie sędzia WSA Joanna Borkowska, sędzia WSA Katarzyna Golat, Protokolant st. sekr. sąd. Marcin Woźniak, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 5 kwietnia 2019 r. sprawy ze skargi M. S. na decyzję Wojewody [...] z dnia [...] czerwca 2018 r. nr [...] w przedmiocie wymeldowania z pobytu stałego oddala skargę.
Decyzją dnia z [...] czerwca 2018 r., nr [...], po rozpatrzeniu odwołania M. S. od decyzji Prezydenta m. W. z dnia [...] kwietnia 2018 r., nr [...], orzekającej o wymeldowaniu go z pobytu stałego w lokalu nr [...] przy ul. [...] w W. – Wojewoda [..] utrzymał w mocy decyzję organu I instancji.
Powyższa decyzja zapadła w następującym stanie sprawy:
Na wniosek K. S., Prezydent m. W. wszczął postępowanie w przedmiocie wymeldowania M. S. z pobytu stałego w lokalu nr [...] przy ul. [...] w W. Po przeprowadzeniu postępowania administracyjnego, decyzją z dnia [...] kwietnia 2018 r., nr [...] - organ I instancji orzekł o wymeldowaniu wymienionego z pobytu stałego spod wyżej wskazanego adresu. W uzasadnieniu tej decyzji wyjaśniono, że po stronie M. S. został spełniony warunek konieczny do wymeldowania, określony w art. 35 ustawy z dnia 24 września 2010 r. o ewidencji ludności, bowiem opuścił on przedmiotową nieruchomość i nie dopełnił obowiązku wymeldowania się.
M. S. wniósł odwołanie od tej decyzji do Wojewody [...], który rozpatrując sprawę stwierdził, że nie zasługuje ono na uwzględnienie.
Organ ustalił, że tytuł prawny do lokalu nr [...] przy ul. [...] w W. przysługuje K. S. i M. S. We wniosku o wymeldowanie oraz składanych w toku postępowania wyjaśnieniach K. S. poinformowała, że jej były mąż nie mieszka w przedmiotowym lokalu od 5 grudnia 2011 r., kiedy to wyprowadził się z domu i od tego czasu nie utrzymuje żadnych kontaktów ani z nią, ani z rodziną. Obecnie w lokalu nie ma żadnych należących do niego rzeczy. Wnioskodawczyni poinformowała ponadto, że na początku 2012 r. w drzwiach wejściowych do tego lokalu zostały zmienione zamki. Od czasu wyprowadzki M. S. nie podejmował żadnych kroków, aby ponownie zamieszkać w omawianym lokalu. W pisemnych wyjaśnieniach z dnia 19 lutego 2018 r. K. S. poinformowała ponadto, że w krótkim czasie po wyprowadzce, M. S. wystąpił do sądu o ustanowienie rozdzielności majątkowej, a w toku rozpraw informował, że lokal opuścił dobrowolnie i do chwili złożenia przez nią wniosku o jego wymeldowanie nie przejawiał chęci powrotu. Od czasu wyprowadzki nigdy nie był w tym lokalu, wyprowadzając się zabrał ze sobą wszystkie swoje rzeczy osobiste, jak również bez jej zgody rzeczy należące do majątku wspólnego. Syn dokonał wymiany zamków w drzwiach wejściowych, bowiem wnioskodawczyni obawiała się dalszego wynoszenia rzeczy z mieszkania przez M. S. K. S. wyjaśniła ponadto, że brak wystąpienia w pozwie o rozwód o eksmisję byłego męża z lokalu nr [...] przy ul. [...] wynikał z faktu jego wcześniejszego dobrowolnego wyprowadzenia się stamtąd. Zamieszkał on wspólnie z nową partnerką, z którą mieszka do chwili obecnej, mają też wspólne dziecko.
Do protokołu w dniu 25 stycznia 2018 r. oraz w pisemnych wyjaśnieniach M. S. potwierdził, że w miejscu zameldowania nie zamieszkuje od 2011 r.. Podał, że wyprowadzając się zabrał część swoich rzeczy i przeniósł się do mieszkania syna. Powodem wyprowadzki był przymus psychiczny powiązany ze znęcaniem się oraz uniemożliwienie mu dostępu do lokalu. Po powrocie z delegacji służbowej zauważył, że zamki w drzwiach wejściowych zostały zmienione i w konsekwencji nie ma do niego dostępu, a była żona nie wydała mu nowego kompletu kluczy. Wyjaśnił, że nie wie czy w lokalu znajdują się jeszcze należące do niego rzeczy. Stwierdził, że próbował rozmawiać z policją, aby wprowadziła go do mieszkania, ale odmówiono mu przeprowadzenia interwencji. Podniósł, że chce ponownie zamieszkać w tym lokalu, jednak była żona uniemożliwia mu to. Każda podjęta próba powrotu kończy się niepowodzeniem. Nawet, gdy była żona przebywa w lokalu, to nie chce mu otworzyć drzwi. Mimo tego oświadczył, że nie dokona dobrowolnie wymeldowania. Wyjaśnił, że zrezygnował z prób wejścia do mieszkania, bo może to negatywnie wpłynąć na jego opinię oraz może zostać odebrane za zakłócanie porządku.
W aktach sprawy znajduje się kopia wyroku Sądu Okręgowego Warszawa-Praga w Warszawie z dnia 30 lipca 2015 r., sygn. akt [...], wydanego w sprawie z powództwa M. S. przeciwko K. S. o rozwód. W punkcie 1. tego wyroku Sąd orzekł rozwód z wyłącznej winy męża. Na skutek apelacji wniesionych przez obie strony, orzeczeniem z dnia [...] maja 2017 r., sygn. akt [...], Sąd Apelacyjny w W. zmienił zaskarżony wyrok wyłącznie w kwestii dotyczącej alimentów zasądzonych od M. S. na rzecz K. S. Ponadto w aktach znajduje się kopia wyroku Sądu Rejonowego dla [...] w W. z dnia [...] kwietnia 2014 r., sygn. akt [...], orzekającego o ustanowieniu z dniem 5 grudnia 2011 r. rozdzielności majątkowej pomiędzy M. S. i K. S. (na dokumencie brak jest informacji czy wyrok jest prawomocny), a także kopia fragmentu protokołu z dnia 17 grudnia 2013 r. z przesłuchania M. S. w Sądzie Rejonowym dla [...] w sprawie o sygn. akt [...], o ustanowienie rozdzielności majątkowej, gdzie odwołujący wyjaśnił, że prowadził wraz z żoną wspólne gospodarstwo domowe do momentu, aż wyprowadził się z domu, tj. do dnia 5 grudnia 2011 r. ("Wyprowadziłem się i nie powróciłem do domu. Nigdy nie wchodziłem do domu po odejściu. Byłem na podwórku (...) jak odszedłem z domu to zamieszkałem z synem przy ul. [...] ...").
Do akt sprawy została załączona kopia oświadczenia złożonego przez K. S. dnia 5 grudnia 2012 r. o ilości osób zamieszkujących w lokalu nr [...] przy ul. [...]w W., z której wynika, że M. S. wyprowadził się i w innym lokalu skoncentrował swoje życie. Do opłat czynszowych zgłoszone zostały 2 osoby – K. S. oraz syn – A. S. Z kopii pisma Zakładu Gospodarowania Nieruchomościami z dnia 13 grudnia 2012 r. wynika, że w związku ze zgłoszeniem przez K. S. faktu niezamieszkiwania byłego męża w tym lokalu, M. S. został wezwany do złożenia wyjaśnień. W odpowiedzi na wezwanie w dniu 5 lutego 2013 r. wymieniony poinformował, że nie mieszka pod ww. adresem z uwagi na wymianę zamków.
Organ odwoławczy zauważył, że w odwołaniu M. S. wyjaśnił, że w miejscu zameldowania pozostawił swoje rzeczy osobiste i nie ma do nich dostępu. Nie zamieszkuje w lokalu nr [...] przy ul. [...] w W. wyłącznie z winy K. S. Jej negatywne zachowanie i znęcanie się psychiczne nad nim spowodowało, że przeniósł się na kilka dni do syna A. S., a następnie wyjechał w delegację służbową. Po tym zdarzeniu chciał powrócić do miejsca zameldowania, ale zorientował się, że zostały wymienione zamki w drzwiach wejściowych. Na skutek braku możliwości zamieszkania w lokalu i celowej oraz bezprawnej wymiany zamków w drzwiach wszczął sprawy: o rozdzielność majątkową, o rozwód, o podział majątku wspólnego (pozew wniesiony w dniu 17 lipca 2017 r., sprawa w toku, sygn. akt [...]). Odwołujący poinformował ponadto, że w dniu 11 kwietnia 2018 r. wszedł do lokalu w asyście policji i przebywał w nim ponad godzinę, ale musiał je opuścił ze względu na agresję syna i na prośbę policji, która obawiała się o jego bezpieczeństwo. Następnie w dniu 13 kwietnia 2018 r. wszedł do lokalu i wymienił zamki w drzwiach, a nowy komplet kluczy udostępnił swojej byłej żonie, która ponownie uniemożliwiła mu do niego dostęp blokując kolejny raz zamki. W ciągu dwóch dni odbyło się 5 interwencji policji. Ponadto toczy się jeszcze sprawa o nakazanie, tj. przywrócenie stanu zgodnego z prawem i zaniechanie naruszeń przez byłą żonę K. S. (pozew wniesiony 19 kwietnia 2018 r., sprawa w toku pod sygn. akt sygn. akt [...]), jak również sprawa w prokuraturze w związku z utrudnianiem korzystania z lokalu mieszkalnego (art. 191 § 1a ustawy z dnia 6 czerwca 1997 r. Kodeks karny) (wpływ pisma 16 kwietnia 2018 r.).
Organ uznał, że spełnione zostały przesłanki z art. 35 ustawy o ewidencji ludności, co skutkowało wydaniem decyzji w sprawie wymeldowania odwołującego, gdyż opuścił miejsce pobytu stałego i nie dopełnił obowiązku wymeldowania się.
Analiza akt sprawy wykazała, że M. S. dobrowolnie opuścił lokal nr [...] przy ul. [...] w W., a opuszczenie tego lokalu ma trwały charakter. Ustalono bowiem, że w miejscu stałego zameldowania odwołujący nie zamieszkuje od 5 grudnia 2011 r., nie posiada kluczy do lokalu, nie ma tam zgromadzonych swoich rzeczy, zamieszkuje natomiast w innym miejscu z obecną partnerką i dzieckiem. Sama deklaracja odwołującego o zamiarze stałego pobytu pod spornym adresem nie jest wystarczająca, gdyż nie znajduje ona potwierdzenia w okolicznościach związanych z jego sytuacją życiową
Mając powyższe na uwadze organ II instancji uznał, że decyzja Prezydenta m. W. orzekająca o wymeldowaniu wymienionego z pobytu stałego spod wyżej wskazanego adresu jest zgodna z prawem. Na marginesie organ zauważył, że jeżeli M. S. ponownie zamieszka w przedmiotowym lokalu, to będzie mógł się tam zameldować zgodnie z charakterem pobytu. Obecnie zaś, zgodnie z art. 27 ust. 1 ustawy o ewidencji ludności, obowiązany jest zameldować się w miejscu, w którym faktycznie przebywa.
Dlatego też Wojewoda [...] utrzymał w mocy orzeczenie organu I instancji.
Skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjne w Warszawie na powyższą decyzję wniósł M. S., zaskarżając ją w całości, zarzucając nierzetelne przeanalizowanie materiału dowodowego w sprawie i niewzięcie pod uwagę przepisów prawa działających na jego korzyść.
Wskazując na powyższe zarzuty skarżący wniósł o uchylenie zaskarżonej decyzji i powtórne prawidłowe przeanalizowanie zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego.
W uzasadnieniu skargi strona zakwestionowała ustalenia organów w zakresie przesłanek wymeldowania go z pobytu stałego w lokalu nr [...] przy ul. [...] w W., tj. do zastosowania art. 35 ustawy o ewidencji ludności.
W odpowiedzi na skargę Wojewoda [...] wniósł o jej oddalenie, podtrzymując argumentację zawartą w zaskarżonej decyzji.
W toku rozprawy skarżący, reprezentowany przez ustanowioną z urzędu radcę prawnego – sprecyzował wnioski skargi, wnosząc o uchylenie decyzji organów obu instancji, a ponadto wniósł o przeprowadzenie dowodu z przedstawionych kopii protokołów z dnia 8 listopada 2018 r. i z dnia 14 marca 2019 r. w sprawie [...] oraz postanowienia z dnia [...] grudnia 2018 r. i protokołu z dnia 14 lutego 2019 r. w sprawie [...] – na okoliczność braku dobrowolności opuszczenia przedmiotowego lokalu przez skarżącego, podejmowania przez niego środków prawnych umożliwiających powrót do niego i nieustającego zamiaru tego powrotu, a także na okoliczność stanu bezdomności skarżącego i jego choroby nowotworowej.
Z kolei uczestniczka, działająca przez pełnomocnika będącego adwokatem, wniosła o przeprowadzenie dowodu z załączonych odpisów wyroków z uzasadnieniami Sądu Rejonowego dla [...] w W. z dnia [...] kwietnia 2014 r. i Sądu Apelacyjnego w W. z dnia [...] maja 2015 r. – na okoliczność poczynionych ustaleń, w szczególności braku przymusu w wyprowadzce ze wspólnego mieszkania, co więcej uczynienia tego dobrowolnie na rzecz nowego związku i tym samym trwałego i dobrowolnego opuszczenia lokalu przez skarżącego już w dniu 5 grudnia 2011 r..
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje:
Stosownie do treści art. 1 § 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. - Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. z 2018 r. poz. 2107 ze zm.) w związku z art. 3 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2018 r. poz. 1302 ze zm.; dalej: ppsa), sądy administracyjne sprawują kontrolę działalności administracji publicznej, stosując środki określone w ustawie. Kontrola sądu polega na zbadaniu, czy przy wydawaniu zaskarżonego aktu nie doszło do rażącego naruszenia prawa dającego podstawę do stwierdzenia nieważności, naruszenia prawa dającego podstawę do wznowienia postępowania, naruszenia prawa materialnego w stopniu mającym wpływ na wynik sprawy oraz naruszenia przepisów postępowania administracyjnego w stopniu mogącym mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Sąd nie jest przy tym związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną, zgodnie z dyspozycją art. 134 § 1 ppsa. Sąd nie rozstrzyga więc sprawy merytorycznie, lecz ocenia zgodność decyzji z przepisami prawa.
W ocenie Sądu skarga nie zasługiwała na uwzględnienie, gdyż niezasadne okazały się jej zarzuty, sprowadzające się do naruszenia wyrażonych w art. 7 kpa zasad prawdy obiektywnej i uwzględniania słusznego interesu obywateli oraz wynikającego z art. 77 § 1 kpa obowiązku wyczerpującego zebrania i rozpatrzenia całego materiału dowodowego.
Przede wszystkim, na podstawie art. 106 § 3 ppsa, Sąd uwzględnił zgłoszone przez strony (skarżącego i uczestniczkę) wnioski dowodowe, jedynie nieznacznie modyfikując tezę dowodową wniosku skarżącego. Mianowicie dla rozstrzygnięcia sprawy irrelewantna pozostaje kwestia ewentualnej jego bezdomności i choroby nowotworowej.
Wskazane wyżej dowody nie zmieniły jednak obrazu sprawy i nie wpłynęły na zmianę stanowiska odnośnie istoty sprawy. Z dokumentów złożonych przez skarżącego nie wynika brak dobrowolności opuszczenia przez niego przedmiotowego lokalu, podejmowanie przez niego środków prawnych umożliwiających powrót do niego i nieustający zamiar tego powrotu. Przede wszystkim wynikające z tych dowodów zeznania świadka S. W. są sprzeczne w istotnych elementach, co czyni je w całości niewiarygodnymi. Jeżeli zaś chodzi o dowody zaoferowane przez uczestniczkę, to potwierdzają one dotychczasowe ustalenia organów, a tym samym zasadność wymeldowania jej byłego męża.
Podstawę wydania zaskarżonej decyzji stanowiło ustalenie, że skarżący opuścił miejsce pobytu stałego i nie dopełnił obowiązku wymeldowania się, a wobec tego spełnione zostały przesłanki określone w art. 35 ustawy z dnia 24 września 2010 r. o ewidencji ludności (Dz. U. z 2018 r. poz. 1382 ze zm.; dalej: ustawa). W tym względzie Sąd w całości podzielił ustalenia dokonane przez organy obu instancji i dokonaną przez nie ocenę prawną tych ustaleń, stąd też nie ma potrzeby ich powtarzania w całości.
W myśl art. 35 ustawy, organ gminy, o którym mowa w art. 28 ust. 1 (właściwy ze względu na położenie nieruchomości), wydaje z urzędu lub na wniosek właściciela lub podmiotów wskazanych w art. 28 ust. 2 (dysponujących tytułem prawnym do lokalu), decyzję w sprawie wymeldowania obywatela polskiego, który opuścił miejsce pobytu stałego albo opuścił miejsce pobytu czasowego przed upływem deklarowanego okresu pobytu i nie dopełnił obowiązku wymeldowania się.
Na tle powyższej regulacji praktyka wypracowała jednolity pogląd, że opuszczenie lokalu, o którym mówi ten przepis musi mieć charakter dobrowolny i trwały (np. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 17 czerwca 2003 r., sygn. akt V SA 2323/02, LEX nr 159183). Przy czym za równoznaczne z opuszczeniem lokalu w rozumieniu przepisu o wymeldowaniu, należy traktować nie tylko dobrowolne zmiany miejsca pobytu, ale także sytuację, w której osoba dotychczas zameldowana została usunięta z lokalu i do niego niedopuszczona, a nie skorzystała we właściwym czasie z przysługujących jej środków prawnych umożliwiających powrót do lokalu. Wskazany w orzecznictwie pogląd ma znaczenie wówczas, gdy dana osoba jest zmuszona opuścić lokal na skutek bezprawnych działań innych osób. Wprawdzie w toku postępowania administracyjnego, jak również w skardze M. S. podnosił, że miejsce zameldowania na pobyt stały opuścił na jakiś czas, a gdy chciał do niego powrócić to zastał wymienione zamki w drzwiach wejściowych, wobec czego nie mógł się dostać do lokalu, to jednak stwierdzić należy, że całokształt zebranego w sprawie materiału dowodowego nie potwierdza braku dobrowolności w opuszczeniu przez niego miejsca pobytu stałego. Na uwagę zasługuje w szczególności fakt, że w miejscu zameldowania skarżący nie mieszka od 5 grudnia 2011 r., a wymiana zamków miała miejsce na początku 2012 r.. Podkreślić należy, że w przeciwieństwie do tego, co podnosi skarżący, ani wniesienia pozwów o rozwód i o rozdzielność majątkową, ani wniosku o podział majątku - nie można uznać za skuteczne działania mające na celu ponowne zamieszkanie w miejscu stałego zameldowania. Natomiast wniesienie w dniu 19 kwietnia 2018 r. do sądu pozwu o naruszenie stanu zgodnego z prawem i zaniechanie naruszeń przez byłą żonę oraz złożenie zawiadomienia w prokuraturze w związku z utrudnianiem korzystania z lokalu mieszkalnego - należy uznać za działania spóźnione (wniesione 6 lat po wymianie zamków w drzwiach wejściowych do lokalu) i pozorne, związane jedynie z wszczęciem procedury o wymeldowanie go z pobytu stałego.
W tym miejscu wskazać trzeba, że zgodnie z art. 344 § 1 ustawy z dnia 23 kwietnia 1964 r. - Kodeks cywilny (Dz. U. z 2018 r. poz. 1025 ze zm.; dalej: kc), przeciwko temu, kto samowolnie naruszył posiadanie, jak również przeciwko temu, na czyją korzyść naruszenie nastąpiło, przysługuje posiadaczowi roszczenie o przywrócenie stanu poprzedniego i o zaniechanie naruszeń (tzw. posesoryjne). Roszczenie to nie jest zależne od dobrej wiary posiadacza, ani od zgodności posiadania ze stanem prawnym, chyba że prawomocne orzeczenie sądu lub innego powołanego do rozpoznawania spraw tego rodzaju organu państwowego stwierdziło, że stan posiadania powstały na skutek naruszenia jest zgodny z prawem. W myśl art. 344 § 2 kc, roszczenie to wygasa, jeżeli nie będzie dochodzone w ciągu roku od chwili naruszenia. W orzecznictwie sądów administracyjnych funkcjonuje pogląd, zgodnie z którym wytoczenie powództwa posesoryjnego pozwala domniemywać, że dana osoba, korzystając z przysługującego jej środka prawnego, stara się powrócić do lokalu, z którego wbrew swojej woli została usunięta. Bez znaczenia przy tym jest fakt, że jak aktualnie twierdzi skarżący - w 2018 r. wszedł do lokalu dwa razy - raz na godzinę z policją, a kolejny raz poprzez dokonanie samowolnej wymiany zaników - skoro nie skutkowało to stałym jego zamieszkaniem w tym lokalu.
Nie budzi wątpliwości Sądu, że opuszczenie przez M. S. lokalu nr [...] przy ul. [...] w W. ma trwały charakter. Nie zamieszkuje on tam od 5 grudnia 2011 r., nie posiada kluczy do lokalu, nie ma tam jego rzeczy, zamieszkuje natomiast w innym miejscu z obecną partnerką i dzieckiem. Najlepiej wskazuje na to adnotacja na potwierdzeniu odbioru adresowanego do niego pisma Prezydenta m. W. z dnia [...] stycznia 2018 r. (k. 6 akt administracyjnych organu I instancji), skierowanego na adres: ul [...] w W. Mianowicie przesyłkę tę odebrała A. M., jako jego domownik.
Sama deklaracja odwołującego o zamiarze stałego pobytu lokalu, którego dotyczy postępowanie nie jest wystarczająca, gdyż nie znajduje ona potwierdzenia w okolicznościach związanych z sytuacją życiową odwołującego. Przeczy temu też jego rozwód z K. S. i fakt posiadania nowej rodziny. Zaistniały zatem przesłanki wymeldowania go z lokalu nr [...] przy ul. [...] w W., zaś dalsze utrzymywanie jego zameldowania na pobyt stały stanowiłoby fikcję meldunkową, niezgodną z przepisami ustawy. Ocena ta jest zgodna tak z zasadami logiki, jak i doświadczeniem życiowym oraz zasadą swobodnej oceny materiału dowodowego. Dodatkowo należy wskazać, że dołączone do akt administracyjnych wydruki rozmów prowadzonych między skarżącym a uczestniczką ujawniają istnienie silnego konfliktu. Słusznie zatem organ zauważył, że doświadczenie życiowe wskazuje, iż przy silnym konflikcie rodzinnym między byłą żoną i byłym mężem, osoby te z pewnością nie chcą się spotykać i wzajemnie się unikają, a ich wspólne zamieszkiwanie nie byłoby możliwe.
Podkreślić należy, że instytucja wymeldowania ma charakter wyłącznie ewidencyjny. Ewidencja ludności polega bowiem na rejestracji danych o rzeczywistym miejscu pobytu osób, służy więc jedynie zbieraniu informacji w zakresie danych o miejscu zamieszkania i pobytu osób, a więc rejestracji stanu faktycznego, a nie stanu prawnego. Oznacza to, że powinna ona odzwierciedlać istniejący stan faktyczny, poprzez wskazanie aktualnego miejsca pobytu danej osoby. Dla zapewnienia zgodności pomiędzy stanem faktycznym a wpisem z ewidencji ludności niezbędne jest więc, aby organy meldunkowe mogły poprzez własne rozstrzygnięcia zastępować czynności, których nie podjął obywatel. Nieodłącznym elementem systemu ewidencji ludności jest mechanizm wymeldowania, tj. formalnego usuwania informacji o zameldowaniu, jeżeli informacja ta przestaje obrazować wynikający z uprzedniego zgłoszenia stan faktyczny. Instytucja zameldowania nie może służyć podtrzymywaniu fikcji przebywania w określonym lokalu. Posiadanie aktualnych informacji o miejscu zamieszkania i pobytu umożliwia bowiem racjonalizację szeregu działań należących do zadań państwa i samorządu terytorialnego. Obowiązek meldunkowy służy zarówno prawidłowemu wykonywaniu przez organy władzy publicznej ich funkcji, jak i ochronie interesów samych zainteresowanych meldunkiem oraz ochronie praw osób trzecich. W konsekwencji w sytuacji, gdy dana osoba opuszcza miejsce zamieszkania lub pobytu, nie ma podstaw do podtrzymywania fikcji jej przebywania w określonym lokalu. Zameldowanie nie stanowi tytułu prawnego do lokalu, a wymeldowanie nie oznacza utraty uprawnień do lokalu, np. utraty prawa najmu. Decyzja o wymeldowaniu nie przesądza o uprawnieniach do lokalu uzyskanego w trakcie trwania wspólności ustawowej małżeńskiej, jak również kwestii rozliczeń między byłymi małżonkami, gdyż spory te rozstrzygane są przez sądy powszechne.
Mając powyższe na uwadze, organy prawidłowo przyjęły, że skoro skarżący od około 7 lat nie zamieszkuje w lokalu nr [...] przy ul. [...] w W., nie posiada do niego dostępu, nie ma w nim żadnych swoich rzeczy, to należało orzec o wymeldowaniu go z pobytu stałego spod wyżej wskazanego adresu.
Ubocznie zauważyć należy, że jeżeli M. S. ponownie zamieszka w przedmiotowym lokalu, to będzie mógł zostać tam zameldowany zgodnie z charakterem pobytu. Obecnie zaś, zgodnie z art. 27 ust. 1 ustawy o ewidencji ludności, obowiązany jest zameldować się w miejscu, w którym faktycznie przebywa.
W ocenie Sądu, organ nie naruszył art. 7, który stanowi, że w toku postępowania organy administracji publicznej stoją na straży praworządności, z urzędu lub na wniosek stron podejmują wszelkie czynności niezbędne do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego oraz do załatwienia sprawy, mając na względzie interes społeczny i słuszny interes obywateli. Zaznaczyć przy tym trzeba, że słusznego interesu obywatela nie można utożsamiać z rozstrzygnięciem zgodnym z jego oczekiwaniami. Brak też podstaw do stwierdzenia naruszenia art. 77 § 1 kpa, gdyż organ wyczerpująco zebrał i rozpatrzył cały materiał dowodowy. Z kolei sam M. S. wyrywa z kontekstu określone fragmenty powoływanych przez siebie dokumentów i interpretuje je na swoją korzyść, podczas gdy analiza całokształtu materiału dowodowego prowadzi do wniosków przeciwnych, niż twierdzenia skarżącego.
Poza tym Sąd nie dopatrzył się w zaskarżonej decyzji, ani w utrzymanej nią w mocy decyzji organu I instancji, jak też w całym przeprowadzonym w sprawie postępowaniu administracyjnym naruszeń prawa, które skutkowałyby koniecznością wyeliminowania tych decyzji z obrotu.
Dlatego też, na podstawie art. 151 ppsa, Sąd orzekł jak w sentencji.
Na zakończenie wskazać należy, że z uwagi na brzmienie art. 200 ppsa nie mógł być uwzględniony wniosek uczestniczki o zasądzenie na jej rzecz kosztów postępowania. Z przepisu tego wynika bowiem, że jedynie w razie uwzględnienia skargi przysługuje skarżącemu od organu zwrot kosztów postępowania niezbędnych do celowego dochodzenia praw.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 28.07.2026. · Źródło