IV SA/Wa 2611/14

WyrokWSA w Warszawie2015-03-25

Skład orzekający: Paweł Groński, Marta Laskowska-Pietrzak, Agnieszka Wójcik

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy Generalny Dyrektor Ochrony Środowiska prawidłowo odmówił wszczęcia postępowania w sprawie wydania decyzji nakładającej obowiązek przeprowadzenia działań zapobiegawczych lub naprawczych w związku z podniesieniem rzędnej terenu na działce, uznając, że nie doszło do szkody w środowisku?
Ratio decidendi
Sąd uznał, że Generalny Dyrektor Ochrony Środowiska prawidłowo odmówił wszczęcia postępowania, ponieważ nie stwierdzono szkody w środowisku w rozumieniu ustawy o zapobieganiu szkodom w środowisku i ich naprawie. Analiza wykazała, że działania na działce nie spowodowały znaczącej negatywnej zmiany stanu lub funkcji elementów przyrodniczych, a ewentualne zmiany stosunków wodnych miały charakter lokalny i nie wypełniały definicji szkody w środowisku.
Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła skargi na postanowienie Generalnego Dyrektora Ochrony Środowiska, które utrzymało w mocy postanowienie Regionalnego Dyrektora Ochrony Środowiska odmawiające wszczęcia postępowania w sprawie wydania decyzji nakładającej obowiązek przeprowadzenia działań zapobiegawczych lub naprawczych. Skarżący zarzucili, że na działce doszło do szkody w środowisku w wyniku nawiezienia odpadów, co wpłynęło na gatunki chronione, siedliska przyrodnicze, wody oraz powierzchnię ziemi. Organy uznały, że nie doszło do szkody w środowisku w rozumieniu ustawy.
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący sędzia WSA Paweł Groński, sędzia WSA Marta Laskowska-Pietrzak, sędzia WSA Agnieszka Wójcik (spr.), Protokolant sekr. sąd. Marek Lubasiński, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 11 marca 2015 r. sprawy ze skargi B. F. i T. P. na postanowienie Generalnego Dyrektora Ochrony Środowiska z dnia [...] października 2014 r. nr [...] w przedmiocie odmowa wszczęcia postępowania oddala skargę Postanowieniem z dnia [...] października 2014 r. Nr [...] Generalny Dyrektor Ochrony Środowiska działając na podstawie art. 138 § 1 pkt 1 w związku z art. 144 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (Dz. U. z 2013 r., poz. 267 - t.j. ze zm.), oraz w związku z art. 24 ustawy z dnia 13 kwietnia 2007 r. o zapobieganiu szkodom w środowisku i ich naprawie (Dz. U. z 2014 r., poz. 210 - t.j. ze zm.) po rozpatrzeniu zażalenia wniesionego przez B. F. i T. P. utrzymał w mocy postanowienie wydane przez Regionalnego Dyrektora Ochrony - Środowiska w S. z dnia [...] stycznia 2014 r., znak: [...] odmawiające wszczęcia postępowania w sprawie wydania decyzji nakładającej obowiązek przeprowadzenia działań zapobiegawczych lub naprawczych w związku z podniesieniem rzędnej terenu na działce ewid. nr [...] położonej w W., gm. M. W uzasadnieniu organ przedstawił stan faktyczny i prawny sprawy i wskazał, że przepisy ustawy z dnia 13 kwietnia 2007 r. o zapobieganiu szkodom w środowisku i ich naprawie (Dz. U. z 2014 r., poz. 210 - t.j. ze zm.), zwanej w dalszej części postanowienia "ustawą szkodową", stosuje się - zgodnie z zapisem art. 2 - do bezpośredniego zagrożenia szkodą w środowisku lub do szkody w środowisku spowodowanych przez działalność podmiotu korzystającego ze środowiska stwarzającą ryzyko szkody w środowisku (działalność taka została wymieniona enumeratywnie wart. 3 ustawy szkodowej). W przypadku natomiast gatunków chronionych lub chronionych siedlisk przyrodniczych by zdarzenie mogło zostać uznane za szkodę w środowisku nie jest wymagana przesłanka działalności stwarzającej ryzyko. Może do niej dojść na skutek innej działalności niż działalność stwarzająca ryzyko szkody w środowisku jednak w powiązaniu z winą podmiotu korzystającego ze środowiska. Natomiast zgodnie z zapisami art. 6 pkt 9 ustawy szkodowej definicja podmiotu korzystającego ze środowiska jest tożsama z definicją takiego podmiotu zawartą wart. 3 pkt 20 ustawy z dnia 27 kwietnia 2001 r. - Prawo ochrony środowiska (Dz. U. z 2008 r. Nr 25 - t.j. ze zm.) gdzie za podmiot korzystający ze środowiska uznawany jest: a) przedsiębiorca w rozumieniu art. 4 ustawy z dnia 2 lipca 2004 r. o swobodzie działalności gospodarczej (Dz. U. z 2013 r. poz. 672, ze zm.) oraz przedsiębiorca zagraniczny w rozumieniu art. 5 pkt 3 tej ustawy, a także osoby prowadzące działalność wytwórczą w rolnictwie w zakresie upraw rolnych, chowu lub hodowli zwierząt, ogrodnictwa, warzywnictwa, leśnictwa i rybactwa śródlądowego, b) jednostka organizacyjna niebędąca takim przedsiębiorcą, c) osoba fizyczna niebędąca podmiotem, o którym mowa wyżej, korzystająca ze środowiska w zakresie, w jakim korzystanie ze środowiska wymaga pozwolenia. Regionalny Dyrektor Ochrony Środowiska w S. nie uznał H. A. - właścicielki działki, na której doszło do zgromadzenia odpadów za podmiot korzystający ze środowiska. Twierdzenie swoje organ oparł na fakcie nieprowadzenia przez właścicielkę żadnej działalności gospodarczej, w tym działalności wytwórczej w rolnictwie, a także na wykluczeniu konieczności uzyskania przez H. A. pozwolenia na wykorzystanie nawiezionych odpadów, jako że odpady o kodzie 17 05 04 mogą być przekazywane do wykorzystania osobie fizycznej lub jednostce organizacyjnej na ich własne potrzeby, co oznacza, że osoba fizyczna jest zwolniona z uzyskania zezwolenia na odzysk odpadów. Zdaniem organu odwoławczego ocena ta została przeprowadzona w sposób bardzo pobieżny. Przede wszystkim zwrócić należy uwagę, że H. A. twierdziła (oświadczenie z dnia [...] lutego 2013 r.), że celem nawiezienia odpadów było uzyskanie korzyści z gruntu rolnego jakim jest działka nr [...] obręb [...]. Właścicielka tej działki planowała uruchomienie na niej chlewni ekologicznej. Natomiast w kolejnym oświadczeniu złożonym w organie I instancji w dniu [...] października 2013 r. poinformowała jedynie, że nie prowadzi żadnej działalności rolniczej, a ziemia od trzech lat jest odłogowana. Na działce tej równocześnie nie obserwuje się prowadzenia żadnych prac mogących świadczyć o podjęciu jakiejkolwiek działalności. Wykorzystanie odpadów w celu podniesienia rzędnej terenu w związku z planowaną budową chlewni ekologicznej należałoby wiązać z wytwórczą działalnością rolniczą. Nie ma jednak żadnych przesłanek do wyciągnięcia wniosku, że prowadzenie takiej działalności rzeczywiście jest realizowane. Równocześnie słusznie zauważa organ I instancji, że odpady o kodzie 17 05 04 mogą być przekazywane do wykorzystania osobie fizycznej na jej własne potrzeby i nie jest na to wymagane zezwolenie. Przekazywanie takie umożliwiał art. 33 ust. 1 ustawy o odpadach (Dz.U.2010.185.1243 j.t. ze zm. - stan obowiązujący na dzień przyjmowania odpadów przez H. A.). Równocześnie na podstawie ust. 3 tego artykułu Minister Środowiska wydał rozporządzenie z dnia 21 kwietnia 2006 r. w sprawie listy rodzajów odpadów, które posiadacz odpadów może przekazywać osobom fizycznym lub jednostkom organizacyjnym niebędącym przedsiębiorcami, oraz dopuszczalnych metod ich odzysku (Dz. U. Nr 75, poz. 527). W załączniku do tego rozporządzenia przedstawiona została lista odpadów, które można przekazywać m.in. osobom fizycznym. Pod pozycją nr 52 wymieniony został odpad o kodzie 17 05 04 - gleba i ziemia, w tym kamienie, inne niż wymienione w 17 05 03. Jako dopuszczalną metodę odzysku wskazano: " Do utwardzania powierzchni po rozkruszeniu, jeśli jest to konieczne do wykorzystania odpadów, oraz z zachowaniem przepisów odrębnych w szczególności przepisów prawa wodnego i prawa budowlanego". Tylko taki sposób wykorzystania odpadów, przy zachowaniu wymienionych warunków, pozwala na zastosowanie zwolnienia z uzyskania zezwolenia na prowadzenie działalności w zakresie odzysku odpadów, o czym mowa w art. 33 ust. 2 ustawy o odpadach i przyjęcia, że odpady były wykorzystywane na potrzeby własne osoby fizycznej. Na marginesie zwrócić należy uwagę, że obecność w nawiezionych odpadach opon czy ich fragmentów, gruzu, elementów metalowych lub folii nie pozwala na ich zakwalifikowanie jako odpadu o kodzie 17 05 04 bowiem w takiej sytuacji są to odpady zmieszane. Ponadto, co bardzo istotne, utwardzenie podmokłego terenu nie wymaga nawożenia mas ziemnych o miąższości aż 2,5 m. Podsumowując stwierdzić należy, że w ustalonych okolicznościach sprawy nie można zgodzić się z twierdzeniem, że nawiezienie przez H. A. mas ziemnych i zanieczyszczonych innymi odpadami stanowiło wykorzystywanie odpadów przez osobę fizyczną na jej własne potrzeby. Możliwe jest więc zaliczenie H. A. do podmiotów korzystających ze środowiska w zakresie zawartym w lit. a definicji takiego podmiotu. Należy przy tym nadmienić, że uznanie osoby za przedsiębiorcę nie jest uwarunkowane odpowiednim wpisem do ewidencji działalności gospodarczej. O prowadzeniu tej działalności przesądza sama czynność jej prowadzenia, a nie formalne jej uregulowanie. Stosownie do zapisów art. 4 ust. 1 ustawy z dnia 2 lipca 2004 r. o swobodzie działalności gospodarczej (Dz. U. z 2007 r. Nr 155, poz. 1095 - t.j. ze zm.) przedsiębiorcą w rozumieniu tej ustawy jest m.in. osoba fizyczna wykonująca we własnym imieniu działalność gospodarczą. Pojęcie działalności gospodarczej zdefiniowane zostało wart. 2 przywołanej ustawy i oznacza zarobkową działalność wytwórczą, budowlaną, handlową, usługową oraz poszukiwanie, rozpoznawanie i wydobywanie kopalin ze złóż, a także działalność zawodową, wykonywaną w sposób zorganizowany i ciągły. Posługując się tezami z piśmiennictwa Cezarego Kosikowskiego prezentowanymi w LexPolonica do ustawy o swobodzie działalności gospodarczej należy przytoczyć wyrok NSA z 24 maja 1991r., SA/Wr 294/91 (OSP 1992, nr 2, poz. 30), w którym stwierdzono, że pojęcie działalności gospodarczej nie sprowadza się tylko do procesów technologicznych i zjawisk ekonomicznych zachodzących w toku m.in. działalności budowlanej prowadzonej w celach zarobkowych i na rachunek podmiotu, ale obejmuje także czynności faktyczne i prawne. H. A. nie wypełnia natomiast definicji w części zawartej w lit. c bowiem nie jest osobą fizyczną niebędącą podmiotem, o którym mowa w lit. b korzystającą ze środowiska w zakresie, w jakim korzystanie ze środowiska wymaga pozwolenia. Działalność polegająca na wykorzystaniu (odzysku lub inaczej przetwarzaniu) odpadów nigdy nie wymaga pozwolenia w rozumieniu art. 3 pkt 29 ustawy Prawo ochrony środowiska, a jedynie zezwolenia, do którego odnoszą się przepisy ustawy o odpadach. Natomiast przez pozwolenie w tej definicji rozumie się pozwolenie na wprowadzanie do środowiska substancji lub energii, o czym mowa wart. 181 ust. 1 tejże ustawy. Zgodnie z zapisami tego artykułu organ ochrony środowiska może udzielić pozwolenia: - zintegrowanego, - na wprowadzanie gazów lub pyłów do powietrza, - wodnoprawnego na wprowadzanie ścieków do wód lub do ziemi, - na wytwarzanie odpadów; co nie jest wymagane w przypadku działalności polegającej na przetwarzaniu odpadów. Równocześnie organ wskazał, że przetwarzanie odpadów wymienione zostało wart. 3 ust. 1 pkt 3 lit. a ustawy szkodowej jako działalność stwarzająca ryzyko szkody w środowisku. Szkoda w środowisku zdefiniowana została wart. 6 pkt 11 ustawy szkodowej i rozumie się przez nią negatywną, mierzalną zmianę stanu lub funkcji elementów przyrodniczych, ocenioną w stosunku do stanu początkowego, która została spowodowana bezpośrednio lub pośrednio przez działalność prowadzoną przez podmiot korzystający ze środowiska i może dotyczyć następujących elementów przyrodniczych: - gatunków chronionych lub chronionych siedlisk przyrodniczych, - wód, - powierzchni ziemi. Rozstrzygnięcie, czy w sprawie wystąpiła szkoda w środowisku wymaga przeprowadzenia analizy treści Rozporządzenia Ministra Środowiska z dnia 30 kwietnia 2008 r. w sprawie kryteriów oceny wystąpienia szkody w środowisku (Dz. U. Nr 82, poz. 501) z uwzględnieniem oczywiście samej definicji szkody w środowisku w poszczególnych elementach przyrodniczych, których może ona dotyczyć. I tak przez szkodę w środowisku w gatunkach chronionych lub chronionych siedliskach przyrodniczych rozumie się zmianę mającą znaczący, negatywny wpływ na osiągnięcie lub utrzymanie właściwego stanu ochrony tych gatunków lub siedlisk przyrodniczych. Przy czym przez chronione siedliska przyrodnicze rozumie się: - siedliska przyrodnicze należące do typów siedlisk określonych w przepisach wydanych na podstawie art. 26 ustawy z dnia 16 kwietnia 2004 r. o ochronie przyrody, - siedliska oraz miejsca rozrodu gatunków chronionych, - miejsca tokowania, lęgu, pierzenia i zimowania ptaków wędrownych oraz miejsca ich zatrzymywania się i żerowania wzdłuż tras wędrówek. W związku z tym, że ani [...] Park Narodowy, ani obszar Natura 2000 [...] nie stanowią chronionego siedliska przyrodniczego, o których mowa w ustawie szkodowej, nie ma żadnych przesłanek do przyjęcia, że na terenie działki ewid. nr [...] w W. występowało jakiekolwiek chronione siedlisko przyrodnicze należące do typów siedlisk określonych w akcie wykonawczym wydanym na podstawie art. 26 ustawy o ochronie przyrody lub gatunki chronione. Tym samym wykluczyć należy wystąpienie szkody w środowisku we wspomnianych elementach przyrodniczych. Z kolei przez szkodę w środowisku w wodach, odpowiednio do brzmienia art. 6 pkt 11 lit. b ustawy szkodowej rozumie się zmianę mającą znaczący negatywny wpływ na potencjał ekologiczny, stan ekologiczny, chemiczny lub ilościowy wód. Przy czym oceniając czy w sprawie wystąpiła szkoda w środowisku uwzględnić należy kryteria oceny, o których mowa w § 4 Rozporządzenia Ministra Środowiska w sprawie kryteriów oceny wystąpienia szkody w środowisku. W przepisie tym, w pkt 1 - 5, wymienione są kryteria nie mające w sprawie zastosowania z przyczyn obiektywnych, w związku z tym wymienione w tych punktach kryteria nie wymagają oceny. Natomiast w pkt 6 i 7, jako kryterium oceny wystąpienia szkody w środowisku w wodach, wymienione zostało zarówno obniżenie jak i podwyższenie poziomu wód podziemnych powodujące niekorzystne zmiany ilościowe i jakościowe wód podziemnych i środowisk od nich zależnych. Biorąc pod uwagę charakter zmian w obrębie działki ewid. nr [...], do jakich mogło ewentualnie dojść w związku z nawiezieniem odpadów na działkę nr [...]nie można uznać, że zmiany te mają charakter zmiany znaczącej z punktu widzenia przepisów ustawy szkodowej. Nie można stwierdzić również, że zmiana poziomu wody na gruncie na jednej z działek czy nawet na obydwóch wywoła zmiany w środowiskach od tych wód zależnych. Podtapianie budynku sąsiedniego, niewątpliwie uciążliwe dla jego właściciela i uniemożliwiające korzystanie z niego zgodnie z przeznaczeniem, nie stanowi zmiany o charakterze znaczącym z punktu widzenia środowiska. Jest to zmiana o charakterze lokalnym niemająca wpływu na stan środowiska, o którym mowa w ustawie szkodowej i cytowanym akcie wykonawczym. Wody podziemne występujące w obrębie przedmiotowych działek niewątpliwie powiązane są z wodami [...]. Niemniej jednak zmiany dokonane na działce nr [...] nie spowodują istotnej zmiany w poziomie wód [...], zmiany, która wywarłaby wpływ na jego stan ekologiczny. Słusznie więc prowadzone jest postępowanie w oparciu o art. 29 ustawy z dnia 18 lipca 2001 r. - Prawo wodne (Dz. U. z 2012 r., poz. 145 - t.j. ze zm.) w związku ze zmianą stanu wody na gruncie, a także kierunku odpływu wody opadowej ze szkodą dla gruntów sąsiednich. Zmiana ta bowiem ma charakter lokalny, jest zmianą stanu wody na gruncie, a nie zmianą znaczącą dla środowiska, o charakterze szkody w środowisku. Odnosząc się z kolei do szkody w środowisku w powierzchni ziemi organ wskazał, że zgodnie z art. 6 pkt 11 lit. c ustawy szkodowej, przez taki rodzaj szkody w środowisku rozumie się zanieczyszczenie gleby lub ziemi, w tym w szczególności zanieczyszczenie mogące stanowić zagrożenie dla zdrowia ludzi. Przy czym zgodnie z brzmieniem § 5 Rozporządzenia Ministra Środowiska w sprawie kryteriów oceny wystąpienia szkody w środowisku zanieczyszczeniem tym jest zanieczyszczenie chemiczne związane z występowaniem w badanym gruncie jednego z pierwiastków lub związków wymienionych w Rozporządzeniu Ministra Środowiska z dnia 9 września 2002 r. w sprawie standardów jakości gleby oraz standardów jakości ziemi (Dz. U. Nr 165, poz. 1359). Nie ma przesłanek do twierdzenia, że na skutek nawiezienia mas ziemnych pomieszanych z innymi stałymi odpadami doszło do zanieczyszczenia powierzchni ziemi substancjami wymienionymi w cytowanym wyżej rozporządzeniu. Tym samym wykluczenia wymaga powstanie szkody w środowisku w powierzchni ziemi. Powodem zaistniałych zmian i istotą problemu jest gospodarowanie odpadami. Nie leży w kompetencjach ani regionalnego dyrektora ochrony środowiska, ani też Generalnego Dyrektora Ochrony Środowiska - poza terenami zamkniętymi i nieruchomościami należącymi do gminy, która to sytuacja nie ma miejsca w rozpatrywanej sprawie - przeprowadzenie oceny prawidłowości w tym zakresie. Spełnienie wyraźnego żądania strony przywrócenia stanu poprzedniego na gruncie możliwe jest poprzez usunięcie nawiezionych odpadów. Zgodnie bowiem z art. 26 ust. 2 ustawy o odpadach, organ właściwy w sprawie - w przypadku deponowania odpadów w miejscu na ten cel nieprzeznaczonym - w drodze decyzji wydawanej z urzędu nakazuje posiadaczowi odpadów ich usunięcie. Jednak o możliwości zastosowania tego przepisu decyduje organ do tego wskazany w cytowanym przepisie tj. wójt, burmistrz lub prezydent miasta. Z kolei w sytuacji, gdyby na skutek gospodarowania odpadami doszło do szkody w środowisku, to nakazanie przeprowadzenia działań naprawczych podmiotowi odpowiedzialnemu za jej powstanie następuje dopiero po usunięciu odpadów z miejsca nieprzeznaczonego do ich składowania lub magazynowania. Do tego czasu, organ ochrony środowiska działając na podstawie art. 24 a ustawy szkodowej, zawiesza postępowanie wszczęte na podstawie art. 24 ust. 5 tej ustawy, jeśli do takiego wszczęcia w ogóle doszło. Jednocześnie organ wskazał, że Skarżący w zażaleniu podniósł, że z opinii prof. J. K. wynika istnienie negatywnego wpływu utworzonej pryzmy odpadów na [...]i Park Narodowy oraz na obszar Natura 2000 [...]. Stwierdzenie jednak występowania negatywnego wpływu nie jest równoznaczne z wystąpieniem szkody w środowisku. Ponadto, jak to już wyjaśniono w uzasadnieniu, ani park narodowy, ani obszar Natura 2000 nie stanowią chronionego siedliska przyrodniczego w rozumieniu ustawy szkodowej. Nie ma też żadnych przesłanek do przyjęcia, że na terenie działki ewid. nr [...] w W. występowało jakiekolwiek chronione siedlisko przyrodnicze należące do typów siedlisk określonych w akcie wykonawczym wydanym na podstawie art. 26 ustawy o ochronie przyrody lub gatunki chronione. Podobnie nie podlegają ocenie i rozstrzygnięciu na podstawie tej ustawy takie zdarzenia, jak zamieranie drzew czy wpływ na krajobraz strefy [...]. Poza oceną organu pozostają także wnioski płynące z opinii sporządzonej przez biegłego S. P. dotyczące braku możliwości przywrócenia terenu do stanu poprzedniego. Opinia ta została wykonana na potrzeby innego postępowania. Jakkolwiek możliwe jest wykorzystanie określonego dowodu w różnych postępowaniach, to nie będzie podlegać ocenie wniosek płynący z tej opinii, a dotyczący zagadnień niezwiązanych z bieżącym postępowaniem. Podobnie rzecz ma się z brakiem wyjaśnienia powodu, dla którego nawieziono tak dużą ilość odpadów oraz niezbadanie jakości tych odpadów. Jak wyjaśniono wyżej, zagadnienia związane z gospodarowaniem odpadów mogą podlegać ocenie wyłącznie w toku postępowania prowadzonego przez właściwy organ na podstawie ustawy o· odpadach lub też mogą podlegać ocenie w trakcie kontroli prowadzonej przez organ do tego uprawniony (wojewódzkiego inspektora ochrony środowiska). Należy zwrócić uwagę, że ustawa szkodowa nie zastępuje swoimi regulacjami innych ustaw. Jej stosowanie jest ograniczone do okoliczności w niej uwzględnionych. Postępowanie prowadzone w oparciu o tę ustawę nie służy ocenie legalności czy prawidłowości określonych działań. Tym samym zarzut skarżącego, że zgodnie z miejscowym planem zagospodarowania przestrzennego nie przewiduje się możliwości prowadzenia działalności związanej z chowem trzody chlewnej na działce nr [...] nie zasługuje na uwzględnienie bowiem podnoszony fakt nie może mieć wpływu na podjęte rozstrzygnięcie. Natomiast w odniesieniu do zarzutu skarżącego o braku zlecenia biegłemu opracowania opinii odnośnie możliwości spowodowania szkody w środowisku na skutek gromadzenia odpadów należy zwrócić uwagę, że organem właściwym do orzekania o wystąpieniu szkody w środowisku jest regionalny dyrektor ochrony środowiska. W związku z tym, że orzekanie to należy do stałych obowiązków tego organu przyjąć należy, że winien on samodzielnie dokonać oceny czy w danej sprawie występuje szkoda w środowisku czy też nie ponieważ posiada wiedzę w tym zakresie jako organ specjalistyczny. Nie jest więc w związku z tym konieczne wydanie opinii przez biegłego. Art. 84 § 1 Kpa mówi: gdy w sprawie wymagane są wiadomości specjalne, organ administracji publicznej może zwrócić się do biegłego lub biegłych o wydanie opinii. "Rozstrzygnięcie sprawy wymaga wiadomości specjalnych wtedy, gdy przy jej rozpoznaniu wyłoni się zagadnienie mające znaczenie dla rozstrzygnięcia, którego wyjaśnienie przekracza zakres wiadomości i doświadczenia życiowego osób mających wykształcenie ogólne i nie jest możliwe bez posiadania wiadomości specjalnych w określonej dziedzinie ( ... ), z którą wiąże się rozpatrywane zagadnienie" (B. Adamiak, J. Borkowski Kodeks postępowania administracyjnego Komentarz 9. wydanie Wyd. C.H. Beck s.429). W przypadku dokonania oceny, leżącej w obowiązkach organu, czy dane zdarzenie spełnia przesłanki szkody w środowisku nie można mówić o wiadomościach specjalnych, tym samym nie jest konieczna opinia biegłego. Ponadto zwrócić należy uwagę, że organ nie jest związany opinią biegłego. Zgodnie z utrwalonym orzecznictwem, zaprezentowanym chociażby w wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Lublinie z dnia 4 listopada 2010 r., sygn. akt: II SA/Lu 507/10 "Organ ocenia swobodnie opinię biegłego na podstawie zasad wiedzy, nie jest więc skrępowany tą opinią. Może ją przyjąć, jeśli uzna ją za trafną, ale może ją całkowicie lub częściowo zdyskwalifikować i przyjąć odmienną, własną, opartą na nauce lub doświadczeniu". Generalny Dyrektor Ochrony Środowiska nie podziela również stanowiska skarżącego dotyczącego naruszenia art. 77 § 1 oraz art. 6 - 8 Kpa poprzez dokonanie uproszczonej oceny materiału dowodowego i wydanie postanowienia w sposób oczywisty sprzecznego z przepisami prawa i naruszającego zasady postępowania administracyjnego. W sprawie zebrano obszerny materiał dowodowy pozwalający na podjęcie właściwego rozstrzygnięcia, a sprawa została wnikliwie przeanalizowana. Ponownie należy zwrócić uwagę, że prowadzone przez Regionalnego Dyrektora Ochrony Środowiska w S. postępowanie, następnie kontynuowane w trybie odwoławczym przez Generalnego Dyrektora Ochrony Środowiska dotyczyło wyłącznie oceny czy w sprawie wystąpiła szkoda w środowisku. Poza rozstrzygnięciem tych organów leży ocena możliwości zastosowania przepisów ustawy o odpadach oraz przepisów ustawy - Prawo wodne. Skargę na powyższe postanowienie wnieśli do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego wnieśli B. F. i T. P., reprezentowani przez radcę prawnego, zarzucając mu: 1. naruszenie prawa materialnego, tj. art. 6 pkt 11 ustawy z dnia 13 kwietnia 2007 r. o zapobieganiu szkodom w środowisku i ich naprawie, które miało wpływ na wynik sprawy, poprzez jego błędną wykładnię, a w konsekwencji przyjęcie, że w niniejszej sprawie nie doszło do wystąpienia szkody w środowisku bądź bezpośredniego zagrożenia taką szkodą, podczas gdy z okoliczności sprawy wynika, że na analizowanym obszarze nastąpiła negatywna, mierzalna zmiana stanu lub funkcji elementów przyrodniczych, oceniona w stosunku do stanu początkowego, która została spowodowana bezpośrednio lub pośrednio przez działalność prowadzoną przez podmiot korzystający ze środowiska w gatunkach chronionych lub chronionych siedliskach przyrodniczych, w wodach oraz w powierzchni ziemi, 2. naruszenie przepisów postępowania, tj. art. 7 k.p.a., które mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy, poprzez jego niezastosowanie, polegające na niepodjęciu wszelkich czynności niezbędnych do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego niniejszej sprawy, 3. naruszenie przepisów postępowania, tj. art. 77 § 1 k.p.a., które mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy, poprzez jego niezastosowanie, polegające na niezebraniu w sposób wyczerpujący materiału dowodowego stanowiącego podstawę ustalenia okoliczności istotnych dla rozstrzygnięcia niniejszej sprawy, a także dokonanie jego uproszczonej ocen, czego konsekwencją było wydanie przez Organ zaskarżonego postanowienia. 4. naruszenie przepisów postępowania, tj. art. 84 § 1 k.p.a., które mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy, poprzez jego niezastosowanie, polegające na niezwróceniu się przez Organ do biegłego o wydanie opinii, podczas gdy w sprawie wymagane były wiadomości specjalne. Skarżący wnieśli o: 1. uchylenie zaskarżonego postanowienia w całości; 2. zasądzenie od Organu na rzecz Skarżących kosztów postępowania według norm prawem przepisanych. W uzasadnieniu skargi podniesiono, że organ poza stwierdzeniem, iż "nie ma żadnych przesłanek" do uznania, że doszło do szkody w środowisku, nie udowodnił swego twierdzenia. Z akt sprawy ani uzasadnienia zaskarżonego postanowienia nie wynika, by organ przeprowadził dowód lub jakąkolwiek inną czynność mającą na celu ustalenie czy rzeczywiście na terenie objętym niniejszym postępowaniem nie występuje ani nie występowało chronione siedlisko przyrodnicze ani gatunki chronione. Organ naruszył tym samym przepisy postępowania, zwłaszcza art. 7 k.p.a. oraz art. 77 k.p.a. Tym bardziej, że z przedłożonej przez Skarżących opinii ekologicznej (załączonej do zażalenia z dnia [...] lutego 2014 r.) wynika, że realizacja dzikiego wysypiska ziemi z odpadami wpłynęła na zmniejszenie bioróżnorodności gatunkowej, jak i wielkość populacji gatunków roślin, również objętych ochroną prawną, w tym także będących przedmiotem ochrony w obszarze oraz siedlisk przyrodniczych. Odnosząc się do możliwości wystąpienia szkody w środowisku w wodach, organ w stwierdził arbitralnie, że kryteria wymienione w § 4 pkt 1-5 rozporządzenia Ministra Środowiska z dnia 30 kwietnia 2008 r. w sprawie kryteriów oceny wystąpienia szkody w środowisku nie mają w sprawie zastosowania "z przyczyn obiektywnych", w związku z czym nie wymagają oceny. W odniesieniu natomiast do kryteriów określonych w § 4 pkt 6-7 rozporządzenia, organ stwierdził, że biorąc pod uwagę charakter zmian w obrębie działki nr [...], do jakich mogło ewentualnie dojść w związku z nawiezieniem odpadów na działkę nr [...], nie można uznać, że mają one charakter zmiany znaczącej z punktu widzenia przepisów ustawy szkodowej. Poza faktem, że organ ponownie nie wskazał na jakiej podstawie doszedł do takich wniosków, to w sposób oczywisty pominął on treść przedstawionej przez Skarżących opinii ekologicznej. Z opinii tej wynika, że istotnej zmianie uległy z tym warunki wodne terenu, a stagnowanie wód powierzchniowych, których oscylacja jest dość duża, jest bezpośrednią przyczyną zamierania drzew i ich całych grup, przez co nieodwracalnym zmianom ulega pośrednio charakterystyczny krajobraz strefy nadjeziornej. Poza tym zwrócić należy uwagę na wskazane w opinii negatywne wyniki badań jakości wód powierzchniowych w rejonie działki nr [...]. Wbrew twierdzeniom organu, nie są to zatem wyłącznie zmiany o charakterze lokalnym niemające wpływu na stan środowiska, a przeciwnie, zmiany stanowiące szkodę w środowisku, o której mowa w art. 6 pkt. 11 lit. b ustawy szkodowej. Również w odniesieniu do możliwości wystąpienia szkody w środowisku w powierzchni ziemi organ, nie wskazując żadnej podstawy swych rozważań uznał, że nie ma przesłanek do twierdzenia, że na skutek nawiezienia mas ziemnych pomieszanych z innymi stałymi odpadami doszło do środowisku do zanieczyszczenia powierzchni ziemi substancjami wymienionymi w cytowanym przez Organ rozporządzeniu. Poza faktem, że Organ nie przeprowadził jakiejkolwiek czynności mającej na celu ustalenie tej okoliczności, całkowicie pominął on treść wskazanej powyżej opinii ekologicznej. Wynika z niej jednoznacznie, że w zakresie [...] Parku Narodowego, na podstawie oceny makroskopowej uformowana "pryzma" nie jest komponentem czystych mineralnych frakcji charakterystycznych dla gleby lokalnej. Ziemia ta wymieszana jest ze znaczną ilością innych składników pochodzenia antropogenicznego, negatywnie oddziaływujących na stan środowiska przyrodniczego przyległych terenów. Nadto również w zakresie składu chemicznego gleby w rejonie działki nr [...] autor opinii wskazał na negatywne wyniki jego badań. Ponadto skarżący wskazali na proceduralne uchybienie, którego dopuścił się Organ wydając zaskarżoną decyzję, a mianowicie nieskorzystanie przez niego z możliwości powołania w sprawie biegłego. Jak bowiem stanowi art. 84 § 1 k.p.a., gdy w sprawie wymagane są wiadomości specjalne, organ administracji publicznej może zwrócić się do biegłego lub biegłych o wydanie opinii. Organ sam w uzasadnieniu zaskarżonego postanowienia wskazał, że "rozstrzygnięcie sprawy wymaga wiadomości specjalnych wtedy, gdy przy jej rozpoznaniu wyłoni się zagadnienie mające znaczenie dla rozstrzygnięcia, którego wyjaśnienie przekracza zakres wiadomości i doświadczenia życiowego osób mających wykształcenie ogólne i nie jest możliwe bez posiadania wiadomości specjalnych w określonej dziedzinie, z którą wiąże się rozpatrywane zagadnienie". Wątpliwości nie ulega, że ustalenie czy w niniejszej sprawie wystąpiła szkoda w środowisku lub chociaż zagrożenie wystąpieniem takiej szkody przekracza zakres wiadomości i doświadczenia życiowego osób mających wykształcenie ogólne i niezbędne ku temu jest przeprowadzenie czynności przez osobę posiadającą wiadomości specjalne w tym zakresie. Brak zastosowania przez Organ cytowanego przepisu stanowi kolejne zarzucane mu przez Skarżących naruszenie przepisów postępowania, które mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy. W odpowiedzi na skargę organ wniósł o jej oddalenie, podtrzymując stanowisko zawarte w zaskarżonym postanowieniu. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje. Uprawnienia wojewódzkich sądów administracyjnych określone przepisami art. 1 § 1 i § 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. Nr 153, poz. 1269 ze zm.) oraz art. 3 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2012 r. poz. 270 ze zm.), sprowadzają się do kontroli działalności organów administracji publicznej pod względem zgodności z prawem, a więc kontroli zgodności zaskarżonego aktu z przepisami postępowania administracyjnego, a także prawidłowości zastosowania i wykładni norm prawa materialnego. Sąd dokonując kontroli zgodności z prawem zaskarżonego aktu uznał, że skarga nie zasługuje na uwzględnienie, ponieważ postanowienie Generalnego Dyrektora Ochrony Środowiska nie narusza prawa. Podstawę wydania kontrolowanego w niniejszej sprawie rozstrzygnięcia stanowiły przepisy ustawy z dnia 13 kwietnia 2007 r. o zapobieganiu szkodom w środowisku i ich naprawie (Dz. U. nr 75, poz. 493 ze zm. – dalej jako: ustawa szkodowa). Zgodnie z art. 2 tej ustawy jej przepisy mają zastosowanie do bezpośredniego zagrożenia szkodą w środowisku lub do szkody w środowisku, spowodowanych przez działalność podmiotu korzystającego ze środowiska, stwarzającą ryzyko szkody w środowisku lub przez inną działalność w przypadku szkody w gatunkach chronionych i chronionych siedliskach przyrodniczych. Użycie zwrotu szkody w środowisku "spowodowane przez działalność" nakazuje obejmowanie tym pojęciem wykonywanie konkretnych działań w elementach przyrodniczych, których dotyczy ustawa szkodowa, powodujących bądź to szkodę w środowisku, bądź bezpośrednie nią zagrożenie. Jeszcze precyzyjniej zakres stosowania tych przepisów sformułowany został w dyrektywie 2004/35/WE Parlamentu Europejskiego i Rady z dnia 21 kwietnia 2004 r. w sprawie odpowiedzialności za środowisko w odniesieniu do zapobiegania i zaradzania szkodom wyrządzonym środowisku naturalnemu (Dz. U. UE. L. 2004. 143. 56, dalej jako: dyrektywa 2004/35/WE.). Mowa w niej jest o zastosowaniu jej przepisów do szkód wyrządzonych środowisku przez wykonywanie działalności zawodowej. Celem tej dyrektywy jest pełniejsze wdrażanie zasady "zanieczyszczający płaci". W treści dyrektywy 2004/35/WE przyjęto założenie, że podmiot gospodarczy wyrządzający przez swoją działalność szkody w środowisku naturalnym lub powodujący bezpośrednie zagrożenie wystąpieniem takich szkód, musi być za nie odpowiedzialny finansowo. Zakładany efekt przepisów zmierza do tego, aby podmioty gospodarcze podejmowały środki i opracowywały praktyki minimalizujące ryzyko wyrządzenia szkód środowisku naturalnemu, dzięki czemu ograniczałyby w ten sposób możliwości poniesienia finansowej odpowiedzialności za szkody. Z ust. 1 oraz 2 art. 2 ustawy o szkodowej wynika, że ma ona zastosowanie do bezpośredniego zagrożenia szkodą w środowisku lub do szkody w środowisku, jeżeli wiążą się one z: działalnością podmiotu korzystającego ze środowiska stwarzającą ryzyko szkody w środowisku; działalnością podmiotu korzystającego ze środowiska, inną niż ta, o której mowa wyżej, jeżeli dotyczą gatunków chronionych lub chronionych siedlisk przyrodniczych oraz wystąpiły z winy podmiotu korzystającego ze środowiska; emisją rozproszoną, pochodzącą z wielu źródeł, gdy jest możliwe ustalenie związku przyczynowego między bezpośrednim zagrożeniem szkodą w środowisku lub szkodą w środowisku a działalnością podmiotu korzystającego ze środowiska. W świetle wskazanego przepisu szkoda lub zagrożenie jej wystąpienia są ściśle związane z działalnością prowadzoną przez podmiot korzystający ze środowiska. Działalność ta musi zatem bezpośrednio poprzedzać wystąpienie zdarzenia, jakim jest szkoda w środowisku. W art. 3 ustawy szkodowej enumeratywnie wymienione zostały rodzaje działalności stwarzającej ryzyko szkody w środowisku. Wprawdzie w przypadku szkód w gatunkach chronionych lub chronionych siedliskach przyrodniczych przesłanką konieczną do uznania wystąpienia takiej szkody nie jest działalność stwarzająca ryzyko wystąpienia szkody, ale każda działalność w powiązaniu z winą podmiotu, jednak analiza tych przepisów prowadzi do wniosku, że chodzi o taką działalność, która stanowi ingerencję w elementy przyrodnicze. Istotne znaczenie z punktu widzenia stosowania tej ustawy mają także pojęcia: "bezpośredniego zagrożenia szkodą w środowisku" lub "szkody w środowisku", zdefiniowane w art. 6 pkt 1 i 11 ustawy szkodowej. Stosownie do sformułowanych tam definicji ilekroć w ustawie mowa jest o: bezpośrednim zagrożeniu szkodą w środowisku - "rozumie się przez to wysokie prawdopodobieństwo wystąpienia szkody w środowisku w dającej się przewidzieć przyszłości" (art. 6 pkt 1 ustawy szkodowej), szkodzie w środowisku (art. 6 pkt 11) – "rozumie się przez to negatywną, mierzalną zmianę stanu lub funkcji elementów przyrodniczych, ocenioną w stosunku do stanu początkowego, która została spowodowana bezpośrednio lub pośrednio przez działalność prowadzoną przez podmiot korzystający ze środowiska: a) w gatunkach chronionych lub chronionych siedliskach przyrodniczych, mającą znaczący negatywny wpływ na osiągnięcie lub utrzymanie właściwego stanu ochrony tych gatunków lub siedlisk przyrodniczych, z tym że szkoda w gatunkach chronionych lub chronionych siedliskach przyrodniczych nie obejmuje uprzednio zidentyfikowanego negatywnego wpływu, wynikającego z działania podmiotu korzystającego ze środowiska zgodnie z art. 34 ustawy z dnia 16 kwietnia 2004 r. o ochronie przyrody lub zgodnie z decyzją o środowiskowych uwarunkowaniach, o której mowa w art. 71 ust. 1 ustawy z dnia 3 października 2008 r. o udostępnianiu informacji o środowisku i jego ochronie, udziale społeczeństwa w ochronie środowiska oraz o ocenach oddziaływania na środowisko (Dz. U. nr 199, poz. 1227, dalej jako: u.u.i.ś.), b) w wodach, mającą znaczący negatywny wpływ na stan ekologiczny, chemiczny lub ilościowy wód, c) w powierzchni ziemi, przez co rozumie się zanieczyszczenie gleby lub ziemi, w tym w szczególności zanieczyszczenie mogące stanowić zagrożenie dla zdrowia ludzi". Zgodnie natomiast z art. 9 ust. 1 ustawy szkodowej w przypadku wystąpienia bezpośredniego zagrożenia szkodą w środowisku, podmiot korzystający ze środowiska jest obowiązany niezwłocznie podjąć działania zapobiegawcze. Jeżeli podmiot korzystający ze środowiska nie podejmie działań zapobiegawczych i naprawczych, organ ochrony środowiska, w drodze decyzji, nakłada na niego obowiązek przeprowadzenia tych działań (art. 15 ust. 1 ustawy szkodowej). Definicję podmiotu korzystającego ze środowiska zawiera art. 6 pkt. 9 ustawy o szkodach. Jest to podmiot korzystający ze środowiska w rozumieniu art. 3 pkt. 20 ustawy Prawo ochrony środowiska, prowadzący działalność stwarzającą ryzyko szkody w środowisku lub inną działalność o której mowa w art. 2 ust. 1 pkt 2, powodującą bezpośrednie zagrożenie szkodą w środowisku lub szkodą w środowisku. Zgodnie z definicją zawartą w art. 3 pkt 20 ustawy Prawo ochrony środowiska podmiotem korzystającym ze środowiska jest m.in. przedsiębiorca w rozumieniu art. 4 ustawy z 2 lipca 2004 r. o swobodzie gospodarczej (t.j. Dz. U. z 2010 r., Nr. 220, poz. 1447 ze zm.), a także osoba prowadząca działalność wytwórczą w rolnictwie w zakresie upraw rolnych, chowu, hodowli zwierząt, ogrodnictwa, warzywnictwa, leśnictwa i rybactwa śródlądowego oraz osoby wykonujące zawód medyczny w ramach indywidualnej praktyki lub indywidualnej specjalistycznej praktyki lub jednostki organizacyjne niebędące przedsiębiorcą w rozumieniu ustawy jw. lub osoba fizyczna nie będąca podmiotem o jakim była mowa wyżej, korzystająca ze środowiska w zakresie w jakim korzystanie ze środowiska wymaga pozwolenia. Osobą taką jest nie tylko osoba fizyczna ale i osoba prawna lub jednostka organizacyjna niebędąca osobą prawną, której odrębna ustawa przyznaje zdolność prawną - wykonująca we własnym imieniu działalność gospodarczą. Przenosząc powyższe na grunt rozpoznawanej sprawy należy wskazać, iż Sąd podzielił stanowisko i argumentację organu odwoławczego, wskazującą na to, że mamy tu do czynienia z podmiotem korzystającym ze środowiska w rozumieniu art. 3 pkt 20 lit a u.p.o.ś w zw. z art. 6 pkt 9 ustawy szkodowej. W ustalonych bowiem okolicznościach sprawy nie można zgodzić się z twierdzeniem, że nawiezienie przez H. A. mas ziemnych i zanieczyszczonych innymi odpadami stanowiło wykorzystywanie odpadów przez osobę fizyczną na jej własne potrzeby gdyż jak zaznaczył organ cyt. "utwardzenie podmokłego terenu nie wymaga nawożenia mas ziemnych o miąższości aż 2,5 m." Sąd podzielił także stanowisko organu w zakresie braku podstaw do uznania, iż w niniejszej sprawie wystąpiła "szkoda w środowisku". Analizując możliwość wystąpienia szkody w środowisku w gatunkach chronionych lub chronionych siedliskach przyrodniczych zasadnie Generalny Dyrektor Ochrony Środowiska zwrócił uwagę na definicję chronionego siedliska przyrodniczego zawartą w art. 6 pkt 2 ustawy szkodowej, przez które należy rozumieć: - siedliska przyrodnicze należące do typów siedlisk określonych w przepisach wydanych na podstawie art. 26 ustawy z dnia 16 kwietnia 2004 r. o ochronie przyrody, - siedliska oraz miejsca rozrodu gatunków chronionych, - miejsca tokowania, lęgu, pierzenia i zimowania ptaków wędrownych oraz miejsca ich zatrzymywania się i żerowania wzdłuż tras wędrówek i na tej podstawie organ wywiódł, że ani [...] Park Narodowy, ani Obszar Natura 2000 [...] nie stanowią chronionego siedliska przyrodniczego w rozumieniu ustawy szkodowej. A wpływ na te właśnie formy ochrony przyrody w rozumieniu ustawy z dnia 16 kwietnia 2004 r. o ochronie przyrody (Dz. U. z 2013 r., poz. 627 - t.j. ze zm.) był podnoszony przez skarżących. Równocześnie co należy podkreślić organ stwierdził, że w sprawie nie zachodzą żadne przesłanki do przyjęcia, że na terenie działki ewid. nr [...] w W. występowało jakiekolwiek chronione siedlisko przyrodnicze lub gatunki chronione w rozumieniu ustawy szkodowej. Obecnie nie jest zaś możliwe ustalenie występowania w miejscu deponowania odpadów na przedmiotowej działce chronionych siedlisk przyrodniczych lub gatunków chronionych. Zdaniem bowiem organu nawet jeśli kiedykolwiek miało to miejsce w przeszłości, to kilkuletnie deponowanie odpadów spowodowało zniszczenie szaty roślinnej usytuowanej pod pryzmą odpadów i uniemożliwia obecnie stwierdzenie jakie gatunki roślin występowały tu uprzednio. Organ przeanalizował także możliwość wystąpienia w rozpatrywanej sprawie szkody w środowisku w wodach i właściwie uznał, że nie zachodzą w sprawie przesłanki wymienione w § 4 pkt 1-5 Rozporządzenia Ministra Środowiska z dnia 30 kwietnia 2008 r. w sprawie kryteriów oceny wystąpienia szkody w środowisku (Dz. U. Nr 82, poz. 501). We wspomnianych przepisach bowiem wymieniono kryteria oceny wystąpienia szkody w środowisku w wodach, które nie występują w analizowanej sprawie. Dotyczą one bowiem kąpielisk, poboru wody przeznaczonej do spożycia, środowiska życia ryb, skorupiaków i mięczaków, składu gatunkowego i struktury flory i fauny czy elementów hydromortologicznych. A zatem zmiana stosunków wodnych, o których mowa w sprawie nie wpisuje się w wymieniony katalog kryteriów. Ewentualna zmiana stosunków wodnych zdaniem organu nie ma bowiem wpływu ani na możliwości rekreacyjnego korzystania z wód, ani na stan ich flory i fauny czy też na jej warunki fizykochemiczne. Dlatego też organ odwoławczy rozważył możliwość wystąpienia szkody w środowisku w wodach z uwzględnieniem kryteriów wymienionych w pkt 6-7 wspomnianego przepisu oraz samej definicji szkody w środowisku w tym elemencie przyrodniczym. Szkodą taką jest zmiana wywołująca znaczący negatywny wpływ na potencjał ekologiczny, stan ekologiczny, chemiczny i ilościowy. W ocenie Sądu zasadnie organ wywiódł, iż w zakresie podwyższenia lub obniżenia poziomu wód podziemnych, by mogły być uznane za szkodę w środowisku, muszą powodować niekorzystne zmiany ilościowe i jakościowe wód podziemnych i środowisk od nich zależnych. Biorąc pod uwagę charakter zmian w obrębie działki ewid. nr [...], do których mogło ewentualnie dojść w związku z nawiezieniem odpadów na działkę nr [...]słusznie organ odwoławczy przyjął, że zmiany te nie mają charakter zmiany znaczącej, oraz nie wywoła żadnej zmiany w środowiskach od tych wód zależnych tj. np. w wodach [...]. Jest to zmiana o zasięgu lokalnym, ograniczona do terenu przedmiotowych działek i stanowiąca zmianę stanu wody na gruncie. Stąd też prowadzone jest postępowanie w oparciu o art. 29 ustawy z dnia 18 lipca 2001 r. - Prawo wodne (Dz. U. z 2012 r., poz. 145 - t.j. ze zm.). Podnoszone przez skarżącego stagnowanie wody powodujące zamieranie drzew przez co nieodwracalnym zmianom ulega charakterystyczny krajobraz strefy nadjeziornej nie stanowi zmiany wypełniającej warunki umożliwiające zastosowanie ustawy szkodowej. Jej regulacjom nie podlega bowiem krajobraz ani też zmiany w bioróżnorodności. Jeśli chodzi o podnoszone przez skarżącego wystąpienie szkody w środowisku w powierzchni ziemi, to również w ocenie Sądu organ odwoławczy odnosił się do tego zagadnienia, wskazując, że tego rodzaju szkoda w środowisku polega na zanieczyszczeniu rozumianym, jako występowanie w glebie lub ziemi substancji wymienionych w Rozporządzeniu Ministra Środowiska z dnia 9 września 2002 r. w sprawie standardów jakości gleby oraz standardów jakości ziemi (Dz. U. Nr 165, poz. 1359). W tym zakresie, odpowiadając na zarzut skarżącego o nieuwzględnieniu treści opinii ekologicznej, wskazać należy, że zawarte w opinii wyniki badań dotyczą nie powierzchni ziemi, a nawiezionych odpadów. Próbki bowiem pobrane zostały z głębokości 0,5 - 1 m podczas gdy miąższość nawiezionych odpadów oceniono na 2,5 m (miejscami do 3m). Natomiast zarzucane organowi pominięcie oceny makroskopowej pryzmy nie może mieć znaczenia dla podjętego rozstrzygnięcia bowiem nie stanowi kryterium wystąpienia szkody w środowisku w powierzchni ziemi. Reasumując wbrew zarzutom podniesionym w skardze na gruncie rozpoznawanej sprawy nie można uznać, aby organ nie dopełnił obowiązku rzetelnego rozpoznania sprawy. Przede wszystkim należy podkreślić, iż co do zasady wiedzę o strategicznych miejscach występowania w Polsce chronionych siedlisk przyrodniczych lub gatunków chronionych, organ posiada z urzędu. Organy Ochrony środowiska mają też obowiązek monitorowania stanu środowiska w Polsce. Podkreślić należy, że dokonanie zgłoszenia na podstawie art. 24 ust.1 przepisu dotyczy wystąpienia bezpośredniego zagrożenia szkodą w środowisku lub wystąpienia już szkody w środowisku. Zatem przepis ten nie obejmuje sytuacji związanych z potencjalnym zagrożeniem mogących wystąpić w środowisku. W rozpoznawanej sprawie jak wskazał organ w dacie prowadzenia postępowania nie zachodziły podstawy do uznania, aby na skutek działań dokonanych na spornej działce, doszło do bezpośredniego zagrożenia lub faktycznego (mierzalnego) wystąpienia szkody. Sąd nie uwzględnił także zarzutu naruszenia art. 7 i 77 § 1 Kpa poprzez niepodjęcie wszelkich niezbędnych czynności i niezebranie właściwego materiału dowodowego w sprawie. Organy obydwu instancji podjęły wszelkie czynności niezbędne do wydania rozstrzygnięcia. W postępowaniu administracyjnym możliwe jest wykorzystanie dowodów powstałych w związku z prowadzeniem innego postępowania administracyjnego, również postępowania prowadzonego przez inny organ. I tak też było w tej sprawie. W postępowaniu wykorzystano ekspertyzy, wyniki i rozstrzygnięcia opracowane i wydane w toku postępowania prowadzonego w związku ze zmianą stanu wody na gruncie, prowadzonego w oparciu o art. 29 ustawy - Prawo wodne. Na tej podstawie organy obydwu instancji dokonały oceny stanu faktycznego. Nie oznacza to, że organ nie podjął czynności koniecznych do wyjaśnienia sprawy. Odnosząc się z kolei do zarzutu niepowołania biegłego, którego zadaniem byłoby dokonanie oceny wystąpienia szkody w środowisku, podkreślić należy jeszcze raz, iż dokonanie oceny wystąpienia szkody w środowisku należy do ustawowych obowiązków organów w tym zakresie właściwych, a co za tym idzie nie można uznać aby przekraczało ich możliwości. Ocena taka możliwa jest w oparciu o przepisy prawa materialnego w połączeniu z odpowiednim materiałem dowodowym (por. wyroki: II OSK 1569 z dnia 3 grudnia 2013r., IV SA/Wa 210/11 z dnia 4 marca 2011 r., IV SA/Wa 211/11 z dnia 4 marca 2011 r. i IV SA/Wa 212/11 z dnia 4 marca 2011 r.). Powołanie biegłego jest zatem zasadne w sytuacjach wymagających szczególnej wiedzy specjalistyczne, co nie zmienia faktu, iż również wtedy opinia taka, czy ekspertyza podlega ocenie dokonywanej przez organ. Zgodnie jednak z utrwalonym orzecznictwem, zaprezentowanym chociażby w wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Lublinie z dnia 4 listopada 2010 r., sygn. akt: II SA/Lu 507/10 "Organ ocenia swobodnie opinię biegłego na podstawie zasad wiedzy, nie jest więc skrępowany tą opinią. Może ją przyjąć, jeśli uzna ją za trafną, ale może ją całkowicie lub częściowo zdyskwalifikować i przyjąć odmienną, własną, opartą na nauce lub doświadczeniu". Reasumując stwierdzić należy, że ocenie organami prowadzącego postępowanie pozostawia się decyzję co do zakresu wykorzystania opinii biegłego i w ogóle konieczności jej sporządzenia. W tym stanie rzeczy na podstawie art. 151 p.p.s.a. należało orzec jak w sentencji.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 28.07.2026. · Źródło