IV SA/Wa 2628/16

WyrokWSA w Warszawie2017-01-30

Skład orzekający: Grzegorz Rząsa, Alina Balicka, Tomasz Wykowski

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy okoliczności faktyczne opisane przez cudzoziemca, polegające na jednokrotnym zatrzymaniu i trzykrotnym najściu w domu przez "ludzi w mundurach" wypytujących o "bojowników", stanowią podstawę do nadania statusu uchodźcy lub udzielenia ochrony uzupełniającej?
Ratio decidendi
Sąd oddalił skargę, uznając, że opisane przez skarżącego zdarzenia nie spełniają przesłanek prześladowania w rozumieniu przepisów o udzielaniu ochrony międzynarodowej. Zatrzymania i przesłuchania przez struktury siłowe, nawet jeśli miały miejsce, nie wynikały z powodów wskazanych w ustawie (rasa, religia, narodowość, przekonania polityczne, przynależność do grupy społecznej), lecz z działań organów mających prawo zwalczać grupy terrorystyczne. Brak było również podstaw do udzielenia ochrony uzupełniającej, gdyż nie stwierdzono rzeczywistego ryzyka doznania poważnej krzywdy, tortur, nieludzkiego traktowania lub zagrożenia życia wynikającego z powszechnego stosowania przemocy.
Stan faktyczny
Cudzoziemiec złożył wniosek o udzielenie ochrony międzynarodowej, podając jako powód obawę przed prześladowaniem w kraju pochodzenia ze strony "ludzi w mundurach", którzy go zatrzymali i pobili. Szef Urzędu do Spraw Cudzoziemców odmówił nadania statusu uchodźcy i ochrony uzupełniającej, uznając zeznania za niewiarygodne i ogólnikowe. Rada do Spraw Uchodźców utrzymała tę decyzję w mocy. Cudzoziemiec zaskarżył decyzję Rady, zarzucając naruszenie przepisów prawa materialnego i postępowania, w tym m.in. niezastosowanie dyrektywy 2004/83/WE i błędne uznanie braku uzasadnionej obawy przed prześladowaniem.
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący sędzia WSA Grzegorz Rząsa (spr.), Sędziowie sędzia WSA Alina Balicka, sędzia WSA Tomasz Wykowski, Protokolant spec. Iwona Hoga, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 30 stycznia 2017 r. sprawy ze skargi R.I. na decyzję Rady do Spraw Uchodźców z dnia [...] sierpnia 2016 r. nr [...] w przedmiocie odmowy nadania statusu uchodźcy oddala skargę I. Przedmiotem zaskarżenia w niniejszej sprawie jest decyzja Rady do Spraw Uchodźców (dalej również: "organ II instancji" lub "Rada") z [...] sierpnia 2016 r., znak: [...] (dalej również: "zaskarżona decyzja"). Na mocy tej decyzji Rada, działając na podstawie art. 89p ust. 1 oraz art. 19 ust. 1 pkt 1, art. 20 ust. 1 pkt 1 89p ust. 1 oraz art. 19 ust. 1 pkt 1, art. 20 ust. 1 pkt 1 i art. ustawy z dnia 13 czerwca 2003 r. o udzielaniu cudzoziemcom ochrony na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej (aktualny t.j. Dz. U. z 2016 r. poz. 1836 ze zm.; dalej "ustawa o udzielaniu ochrony"), po rozpatrzeniu odwołania R. I. (dalej "skarżący" lub "cudzoziemiec") od decyzji Szefa Urzędu do Spraw Cudzoziemców (dalej: "Szef Urzędu") nr [...] z [...] marca 2016 r. o odmowie nadania statusu uchodźcy oraz odmowie udzielenia ochrony uzupełniającej, utrzymała w mocy wskazaną wyżej decyzję Szefa Urzędu. Decyzją tą objęta była także żona skarżącego oraz dwoje małoletnich dzieci. II. Zaskarżona decyzja została wydana w następującym stanie sprawy. II.1. Skarżący, obywatel [...] narodowości [...], w dniu [...].09.2015 r. złożył do Szefa Urzędu wniosek o udzielenie ochrony międzynarodowej w Rzeczypospolitej Polskiej. Jako główny motyw wyjazdu z kraju pochodzenia i ubiegania się o status uchodźcy wnioskodawca podał obawę przed niebezpieczeństwem w kraju jego pochodzenia ze strony umundurowanych osób, które wypytywały go o znajomość z tzw. bojownikami. Składając swój wniosek o nadanie statusu uchodźcy cudzoziemiec zadeklarował: "wyjechałem z [...], dlatego że boję się tam żyć. Wywożą mnie i biją. Wojskowi ludzie przyszli, żeby mnie zatrzymać, wywieźli mnie. Grozi mi tam niebezpieczeństwo. Nie chcę tam żyć. Proszę o schronienie w Polsce". Równocześnie skarżący we wniosku statusowym podał m.in że w kraju pochodzenia nigdy nie był zatrzymany, aresztowany, nie prowadzono przeciwko niemu postępowania, nie był sądzony, ani skazany. Nigdy nie należał do żadnej z partii politycznych lub organizacji, w tym religijnych. Niemniej jednak Cudzoziemiec oświadczył, że w kraju pochodzenia był prześladowany i poddawany przemocy fizycznej (lakonicznie zadeklarował: "wywozili mnie, bili, grozili mi"). W toku postępowania w trakcie przeprowadzonego w dniu 12.11.2015 r. przesłuchania, wnioskodawca oświadczył, że w kraju pochodzenia miał problemy z ze strony "ludzi w mundurach", którzy jeden raz zatrzymali go jadącego samochodem oraz trzykrotnie nachodzili cudzoziemca w jego domu - pokazywali zdjęcia jakichś ludzi i wypytywali o nich. Zadeklarował także: "popychali mnie, ci ludzie wojskowi, przepychali, bili, z tyłu zachodzili i uderzali w plecy, pytali a tego znasz, a tamtego?". II.2. Szef Urzędu do Spraw Cudzoziemców wspomnianą na wstępie decyzją z [...] marca 2016 r. odmówił nadania wnioskodawcy statusu uchodźcy w rozumieniu Konwencji dotyczącej statusu uchodźców, sporządzonej w Genewie dnia 28.07.1951 r. oraz Protokołu dotyczącego statusu uchodźców, sporządzonego w Nowym Jorku dnia 31.01.1967 r. (Dz. U. z 1991 r. Nr 119, poz. 515 i 517) i stwierdził, że nie występują okoliczności uzasadniające udzielenie ochrony uzupełniającej. W uzasadnieniu decyzji stwierdzono m.in. że strona nie podała żadnych przyczyn uzasadniających obawę przed prześladowaniami, o których mówi Konwencja Genewska dotycząca statusu uchodźców. Organ wskazał też, że strona nie spełnia przesłanek wskazanych w art. 15 ustawy o udzielaniu ochrony koniecznych dla nadania jej ochrony uzupełniającej. II.3. W dniu 21 marca 2016 r. skarżący wniósł odwołanie od powyższej decyzji Szefa Urzędu, wnioskując o przesłuchanie swojej małżonki w obecności psychologa. II.4. Uzasadniając zaskarżoną decyzję Rada przytoczyła m. in. treść art. 13 ustawy o udzielaniu ochrony oraz stwierdziła, że zebrany w sprawie materiał dowodowy pozwała stwierdzić, że wnioskodawca nie wykazał, aby w jego indywidualnym przypadku istniało realne zagrożenie prześladowaniem z powodów wskazanych w ustawie. Rada przypomniała, że zgodnie z orzecznictwem Naczelnego Sądu Administracyjnego "obawa prześladowania musi mieć charakter uzasadniony. Uchodźcą jest osoba, która żywi uzasadnioną obawę przed prześladowaniem. Nie wystarcza zatem subiektywne przekonanie o stanie zagrożenia, gdyż przekonanie musi być uzasadnione sytuacją obiektywną. Ubiegający się o status uchodźcy powinien wykazać, że powrót do kraju pochodzenia może narazić go na prześladowania. Przedstawione podejście odpowiada stanowisku Wysokiego Komisarza ONZ do Spraw Uchodźców wyrażonemu w podręczniku pt. "Zasady i tryb ustalania statusu uchodźcy" (Genewa 1992, s. 20). Uznaje on, że pojęciu "obawy" która jest stanem umysłu i elementem subiektywnym - towarzyszy określenie "uzasadniona". Oznacza to, że nie tylko stan uczuć osoby zainteresowanej decyduje o statusie uchodźcy, lecz że musi on zostać potwierdzony przez ocenę sytuacji obiektywnej. Termin "uzasadniona obawa" łączy zatem element subiektywny i obiektywny - oba muszą być brane pod uwagę w procedurze ustalania, czy istnieje uzasadniona obawa przed prześladowaniem. Tymczasem z materiałów dostępnych organom orzekającym wynika, że w przypadku wnioskodawcy brak jest podstaw do twierdzenia, że jest on narażony na prześladowania w rozumieniu ustawy o udzielaniu ochrony. Zdaniem Rady, wnioskodawca nie wykazał istotnych faktów lub okoliczności, które mogłyby uzasadniać obawę przed prześladowaniem w kraju pochodzenia w przyszłości. Za błędne i nieuprawnione należy zatem uznać przekonanie skarżącego, wyrażone w odwołaniu, iż w świetle przedstawionych okoliczności powinna mu być udzielona międzynarodowa ochrona. Zdaniem Rady zeznań cudzoziemca nie można było uznać za przekonywujące i wystarczające dla udzielenia międzynarodowej ochrony. Są one niezwykle ogólnikowe, nieweryfikowalne i niepoparte żadnymi dowodami ani żadną rzeczową argumentacją. Rada podziela pogląd organu I instancji, że jednokrotne zatrzymanie cudzoziemca oraz trzykrotne najście w domu przez "ludzi w mundurach" nie może przesądzać o uznaniu cudzoziemca za osobę prześladowana przez władze. Padł on raczej ofiarą nadużycia uprawnień ze przedstawicieli struktur siłowych, które nie były indywidualnie wymierzone w cudzoziemca, a są konsekwencją prób zaprowadzenia w [...] porządku poprzez akcje wymierzone w grupy o charakterze terrorystycznym. Potwierdzenie tej tezy można nawet znaleźć w deklaracjach samego skarżącego z przesłuchania przed organem I instancji, kiedy to stwierdził: "boję się już tam żyć, jednego razu, na początku sierpnia jechałem z pracy, ludzie wojskowi mnie zatrzymali. Nie wiem co się wydarzyło, na mnie padło po prostu". Ponadto zauważyć należy, że cudzoziemiec nigdy nie był w [...] zatrzymany, aresztowany, nie prowadzono przeciwko niemu postępowania, nie był sądzony, ani skazany. Co więcej kraj pochodzenia opuścił bez przeszkód na podstawie legalnie wydanego w [...] paszportu - jak sam zadeklarował nie doświadczył ze strony władz żadnych problemów w związku z wyjazdem. Zdaniem Rady przekazując w toku procedury ogólnikowe informacje, cudzoziemiec próbował celowo wyolbrzymić swoją sytuację w zamiarze uwiarygodnienia faktów rzekomego prześladowania. Rada wyraża przekonanie, że doświadczenie życiowe wskazuje, iż kolejno przekazywane informacje często wynikają z wyrachowania oraz poznania procedury i wymagań przepisów dotyczących udzielania ochrony międzynarodowej, słuchania rad współmieszkańców ośrodka dla cudzoziemców, czy innych osób doświadczonych w procedurze statusowej. Za każdym razem takie informacje należy weryfikować indywidualnie. Na to zjawisko Rada wielokrotnie zwracała uwagę podnosząc, że "kolejne oświadczenia, skutkiem poznania reguł konwencyjnych i proceduralnych oraz porad różnych osób, noszą cechy sztucznych scenariuszy próbujących dopasować ich sytuację do tychże reguł". Podobne stanowisko wyraził WSA w Warszawie wyroku z dnia 8 marca 2007 r. (V SA/Wa 1054/06), w którym stwierdził, że składane przez skarżącego wyjaśnienia w toku prowadzonego przed organami obu instancji postępowania administracyjnego wyraźnie "ewoluują" w kierunku zawartych w Konwencji przesłanek, co niewątpliwie rzutuje na ocenę jego wiarygodności Należy też podkreślić, że wnioskodawca był informowany o konieczności wykazania faktów czy okoliczności istotnych w postępowaniu o nadanie statusu uchodźcy. Na stronie 8 wniosku w punkcie E został on poproszony: o podanie, przy wykorzystaniu dowolnej ilości dodatkowych arkuszy, zasadniczych okoliczności, z powodu których ubiega się o nadanie statusu uchodźcy, w tym wszelkich informacji, które uważa za istotne dla jego wniosku dotyczące jego rasy, religii, narodowości, przynależności do określonej grupy społecznej, przekonań politycznych, spodziewanych prześladowań lub poważnej krzywdy, których doświadczać może w kraju pochodzenia; o wymienienie wszelkich dowodów - danych osobowych świadków, dokumentów, legitymacji itp.; o podanie wszelkich innych informacji, które mogą mieć związek ze złożonym wnioskiem. Podobnie, swobodnie i w nieograniczony sposób mógł się wypowiedzieć w trakcie wywiadu statusowego. W tym miejscu należy też podnieść, że Rada jest w pełni świadoma, że posiadanie materialnych dowodów przez cudzoziemców ubiegających się o nadanie statusu uchodźcy jest trudne i należy do rzadkości i nie interpretuje takiej sytuacji na niekorzyść cudzoziemców. Natomiast przy braku dowodów materialnych, dokonuje oceny złożonych zeznań, z punktu widzenia ich wewnętrznej logiki, a więc także wiarygodności. Jeżeli więc są spójne, logiczne i wyczerpujące, nie można mieć na ogół zastrzeżeń co do ich wiarygodności. W konkretnym przypadku zeznania cudzoziemca co do jego prześladowań były w istocie bardzo ogólnikowe, stąd mało przekonywujące. Tymczasem w interesie samego skarżącego leżało odpowiednio wyczerpujące przedstawienie wszystkich faktów i okoliczności wskazujących na zagrożenie jego osoby prześladowaniami, z powodów wskazanych przez Konwencję Genewską. Rada zwraca także uwagę, że w świetle uregulowań zawartych w Dyrektywie Rady 2004/83/WE z dnia 29.04.2004 r, w sprawie minimalnych norm dla kwalifikacji i statusu obywateli państw trzecich lub bezpaństwowców jako uchodźców (...), zgodnie z którymi w sytuacji, gdy zeznania cudzoziemca nie są poparte żadną dokumentacją, można je uznać za wiarygodne i wystarczające gdy: - wnioskodawca poczynił rzeczywisty wysiłek, aby uzasadnić swój wniosek; - wszystkie właściwe elementy będące w posiadaniu wnioskodawcy zostały przedstawione oraz zostało przedstawione wystarczające wyjaśnienie, co do braku innych odpowiednich elementów; - stwierdzenia wnioskodawcy zostały uznane za spójne i wiarygodne i nie są sprzeczne z dostępnymi szczegółowymi i ogólnymi informacjami dotyczącymi wnioskodawcy; - wnioskodawca wnioskował o udzielenie międzynarodowej ochrony w najwcześniejszym możliwym terminie, chyba, że może wskazać wystarczający powód, dlaczego tego nie zrobił oraz - została ustalona ogólna wiarygodność wnioskodawcy. W świetle powyższego, zeznania wnioskodawcy nie mogły być uznane za wiarygodne i wystarczające dla udzielenia międzynarodowej ochrony. Na podstawie wszystkich powyższych ustaleń Rada stwierdziła, że wnioskodawca nie był osobą bezpośrednio zagrożoną prześladowaniem z przyczyn, jakie określa Konwencja Genewska dotycząca statusu uchodźców. Materiały sprawy nie zawierają żadnej informacji, by cudzoziemca posądzano w kraju pochodzenia o jakąś wrogą działalność, sprzeczną z interesami państwa. Zdaniem Rady Wnioskodawca nie był obiektem zainteresowania władz [...] i nie był osobą, stanowiącą zagrożenie dla interesów tego państwa - nie brał on udziału, co sam potwierdził w toku postępowania, w jakimkolwiek konflikcie zbrojnym, jak również nie pomagał bojownikom. "Obawa", o czym była mowa powyżej, jest pojęciem subiektywnym i niemożliwym do zweryfikowania. Aby uznać, iż obawa jest "uzasadniona", musi być ona potwierdzona przez konkretnie zaistniałe zdarzenia, a więc przez zdarzenia lub sytuacje obiektywne. Tymczasem, w ocenie Rady, w świetle materiału dowodowego sprawy, należało przyjąć, iż powodem opuszczenia przez cudzoziemca kraju pochodzenia nie było poczucie osobistego prześladowania, ale przyczyny stricte ekonomiczne i próba znalezienia lepszych warunków do życia dla siebie i swojej rodziny. W ocenie Rady organ I instancji rozpatrzył wszystkie okoliczności sprawy i - zgodnie z zasadą swobodnej oceny dowodów - dokonał ich oceny i uwzględnił w ustaleniach, na podstawie których rozstrzygnął niniejszą sprawę. Wnioskodawca, w odwołaniu przedstawił swój własny, subiektywny pogląd na sprawę. Nie przedstawił natomiast żadnego, rzeczywistego zarzutu naruszenia prawa materialnego, który mógłby skutkować uchyleniem decyzji organu I instancji lub orzeczeniem reformatoryjnym przez Radę. Rada podkreśliła, że o nadaniu statusu uchodźcy nie może przesądzać sam fakt opuszczenia kraju pochodzenia. Należy pamiętać, że zgodnie z orzecznictwem Naczelnego Sądu Administracyjnego nadanie statusu uchodźcy nie następuje ze względu na warunki życia lub sytuację ekonomiczną cudzoziemca, lecz jedynie z uwagi na istniejące, realne i uzasadnione obawy prześladowania w kraju pochodzenia osoby ubiegającej się o taki status. Aby uzyskać status uchodźcy, należy wykazać indywidualny charakter tych prześladowań lub obaw przed takimi prześladowaniami. Potwierdza to wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 13 czerwca 2003 r. (V SA 2582/02), zgodnie z którym główną przesłanką stosowania Konwencji Genewskiej są zindywidualizowane, uzasadnione obawy danej osoby przed prześladowaniem z powodów ściśle określonych w Konwencji, a nie istniejąca generalnie sytuacja w kraju jej pochodzenia. W świetle definicji uchodźcy do uzyskania statusu uchodźcy uprawnione są jednak jedynie te osoby, które indywidualnie wykażą, że są (lub mogą być w przyszłości) obiektem skierowanych przeciwko nim prześladowań z uwagi na wymienione w Konwencji przesłanki. Zdaniem Rady, w świetle zgromadzonego materiału dowodowego wnioskodawca takich norm nie spełnia. Trzeba też wyjaśnić, że negatywna decyzja w sprawie o nadanie cudzoziemcowi statusu uchodźcy nie wynikała z braku wiedzy o sytuacji w jego kraju pochodzenia i stanie przestrzegania w tym regionie praw człowieka, lecz wyłącznie z oceny sytuacji osobistej wnioskodawcy i wiarygodności jego zeznań. Zgodnie z utrwalonym orzecznictwem (co potwierdza wyrok WSA z 3 lipca 2005 r., V SA/Wa 2139/04) ustalenie statusu uchodźcy wymaga przede wszystkim oceny oświadczeń ubiegającego się o uznanie tego statusu, a nie oceny sytuacji panującej w kraju jego pochodzenia. Tego rodzaju podejście pozostaje w zgodzie z wymogami Konwencji Genewskiej związanymi z koniecznością indywidualizacji prześladowań, potrzebą oceny racjonalności obawy w połączeniu z oceną wiarygodności aplikanta, wreszcie oceną faktycznych i przewidywanych kroków, jakie zostały lub mogą zostać podjęte przeciwko tej osobie, biorąc pod uwagę jej poglądy i odczucia. Tylko w takim zakresie może mieć znaczenie ogólna sytuacja społeczno-prawna i polityczno-ekonomiczna kraju pochodzenia cudzoziemca. Tak więc ogólne uwagi o sytuacji społeczno-politycznej, raporty organizacji, mają znaczenie jedynie w takim zakresie, w jakim opisywane w nich okoliczności mogą odnosić się bezpośrednio do cudzoziemca. Rada nie podważa tezy, że sytuacja w regionie [...], jest napięta i dynamiczna, ale rzadko dotyka w sposób systemowy przeciętnego mieszkańca tego regionu. Od 2010 r. intensywność walk pomiędzy tzw. bojownikami, a wojskami rządowymi jest znikoma, co przekłada się również na spadającą ilość ofiar konfliktu, w tym oczywiście ofiar wśród ludności cywilnej. Odnosząc się wprost do zeznań cudzoziemca, że był on nachodzony przez wojskowych wypytujących o tzw. bojowników, Rada pragnie jeszcze raz zauważyć, że nigdy wnioskodawca nie był aresztowany, nie prowadzono przeciwko niemu postępowania, nie zabierano na posterunek, nie otrzymywał on żadnych wezwań nakazujących stawiennictwo na przesłuchania. Mając powyższe na względzie, obawy wnioskodawcy co do zagrożenia aresztowaniem w przypadku powrotu do kraju pochodzenia, nie znajdują uzasadnienia. Zdaniem Rady, w świetle zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego, w szczególności w świetle nieprzekonywujących zeznań cudzoziemca, nie można mówić o żadnym z zagrożeń wskazanych w art. 15 ustawy o udzielaniu ochrony. Jak wynika z zeznań cudzoziemca nie należał on do żadnych organizacji politycznych, społecznych czy religijnych, nie był nigdy aresztowany, ani skazany wyrokiem sądu. Nigdy nie stawiano mu żadnych zarzutów i nie prowadzono wobec niego żadnego postępowania sądowego czy administracyjnego. Cudzoziemiec nie oświadczył w toku procedury statusowej, by orzeczono wobec niego karę śmierci lub groziło mu wykonanie egzekucji. Analiza materiału dowodowego nie wskazuje na żadne zindywidualizowane zagrożenie dla strony, a z pewnością obecnie nie można mówić o tym, by w [...] miało miejsce powszechne stosowanie przemocy wobec ludności cywilnej w sytuacji międzynarodowego lub wewnętrznego konfliktu zbrojnego. Nie ma zatem podstaw do udzielenia panu I. ochrony uzupełniającej i niezasadny jest zarzut naruszenia przepisu art. 15 cyt. ustawy. Zdaniem Rady, postępowanie w sprawie cudzoziemca prowadzone było prawidłowo. Organ I instancji przesłuchał stronę za jej zgodą w języku [...]. Po zakończonym przesłuchaniu protokół przesłuchania, jako zgodny ze złożonymi zeznaniami Strona podpisała. Organ I instancji zgromadził też materiał dowodowy wystarczający do merytorycznego rozstrzygnięcia w sprawie. Protokół przesłuchania wskazuje, że jego celem było dokonanie ustaleń niezbędnych w postępowaniu o nadanie statusu uchodźcy. Rada wyraża przekonanie, mając na uwadze dyspozycję art. 80 k.p.a., że organ I instancji, w świetle zgromadzonego materiału dowodowego był uprawniony do oceny, że w sprawie nie zachodzą przesłanki do uznania aplikanta za uchodźcę. Nie zaistniały też przesłanki do udzielenia innej formy ochrony. Nie doszło zatem do naruszenia przepisów prawa materialnego. Rada nie stwierdziła potrzeby przeprowadzania kolejnego przesłuchania (tym razem żony cudzoziemca), o co wnioskował cudzoziemiec w swym piśmie odwołaniu. W opinii Rady wniosek ten należy potraktować jako próbę instrumentalnego traktowania procedury o nadanie statusu uchodźcy w celu jego maksymalnego przedłużenia. Tym bardziej, że przedmiotowe przesłuchanie miałoby dotyczyć potwierdzenia zeznań wnioskodawcy złożonych podczas przesłuchania statusowego czyli faktów, które były już przedmiotem analizy organu I oraz II instancji. Fakty te nie były co do zasady przez organa prowadzące sprawę kwestionowane, a jedynie ocenione jako niewystarczające do objęcia cudzoziemca jedną z form ochrony międzynarodowej w Polsce. Odnosząc się zaś do zarzutu niewłaściwego przeprowadzenia postępowania dowodowego, Rada zauważa, iż przepisy art. 37 ustawy o udzielaniu cudzoziemcom ochrony nakładają na danego wnioskodawcę obowiązek przedstawienia informacji niezbędnych do ustalenia stanu faktycznego (pkt 1) oraz udostępnienia posiadanych dowodów potwierdzających okoliczności wskazane w uzasadnieniu wniosku (pkt 2). Zakłada się zatem, w ramach procedury ubiegania się o status uchodźcy, daleko idące współdziałanie wnioskodawcy w zebraniu materiału dowodowego. W tym miejscu Rada zwraca także uwagę, że w myśl Podręcznika "Zasady i tryb ustalania statusu uchodźcy" przygotowanego przez Biuro Wysokiego Komisarza NZ do Spraw Uchodźców (Genewa, styczeń 1992, II wydanie wersji polskiej, Warszawa, listopad 2007), to ubiegający się o status uchodźcy powinien starać się wesprzeć swoje oświadczenia wszelkimi dostępnymi dowodami i dawać zadowalające wyjaśnienia braku dowodów. W świetle powyższej analizy i ustaleń dokonanych przez organy prowadzące postępowanie należy stwierdzić, że nie doszło do żadnych naruszeń przepisów postępowania administracyjnego (w tym art. 7 i art. 77 k.p.a.). W każdej sprawie o nadanie statusu uchodźcy organy dokonują indywidualnej oceny sytuacji konkretnej osoby, w stosunku do której toczy się postępowanie. Ocena faktów dokonana przez organ I instancji z pewnością różni się od oceny Skarżącego, ale zdaniem Rady ocena ta była swobodna, a nie dowolna i nie doszło do naruszenia przepisu art. 80 k.p.a. Jak zostało wykazane wyżej podstawą do objęcia Cudzoziemca jedną z form ochrony międzynarodowej nie jest sytuacja panująca w kraju jego pochodzenia, stan poszanowania praw człowieka i obywatela, poziom oświaty czy opieki zdrowotnej, lecz czy konkretny aplikant wyczerpuje przesłanki ujęte w zamkniętym katalogu przyczyn wymienionych w Konwencji Genewskiej i Protokole Nowojorskim. Konwencja Genewska dotyczącą statusu uchodźców określa przesłanki, jakie winny być spełnione, aby państwo mogło cudzoziemcowi przyznać status uchodźcy. Procedurę i tryb przyznawania ochrony międzynarodowej Konwencja pozostawiła do uregulowania prawu wewnętrznemu państwa przyjmującego aplikanta. Właściwe władze, powołane do określenia statusu uchodźcy lub innej formy udzielenia ochrony międzynarodowej nie mają za zadanie dokonywać osądu warunków, jakie panują w kraju pochodzenia aplikanta. Wiedza o warunkach w kraju pochodzenia jest dla nich - zgodnie z wytycznymi zwartymi w podręczniku UNHCR - jedynie elementem branym pod uwagę przy określaniu wiarygodności Strony. Zasada ta została w pełni i w sposób konsekwentny zastosowana przez organ I instancji. Nadmienić należy również, iż stan zdrowia Cudzoziemca i chęć ewentualnego leczenia w Polsce nie może stanowić żadnej podstawy dla udzielenia mu statusu uchodźcy. Rada do Spraw Uchodźców pragnie zwrócić też uwagę, że również różnice w poziomie opieki medycznej w Polsce niż w [...] nie mogą stanowić żadnej przesłanki dla udzielenia z tego tytułu ochrony międzynarodowej. Reasumując, Rada do Spraw Uchodźców uznała, że decyzja Szefa Urzędu do Spraw Cudzoziemców w sprawie odmowy nadania skarżącemu statusu uchodźcy i udzielenia mu ochrony uzupełniającej jest zgodna z prawem, została wydana po przeprowadzeniu prawidłowego postępowania administracyjnego, została też wyczerpująco uzasadniona, zgodnie z dyspozycją art. 107 § 3 k.p.a. III.1. W skardze na wskazaną na wstępie decyzję organu II instancji radca prawny reprezentujący skarżącego wniósł o uchylenie tej decyzji oraz zasadzenie kosztów postępowania, zarzucając naruszenie: 1) przepisów prawa materialnego: a) art. 3 i 5 Konwencji o Ochronie Praw Człowieka i Podstawowych Wolności z 4 listopada 1950 r. poprzez ustalenie iż po powrocie do kraju pochodzenia nie dojdzie do naruszenia prawa do wolności i bezpieczeństwa osobistego skarżącego; b) niezastosowanie w sprawie dyrektywy Rady 2004/83/WE z dnia 29 kwietnia 2004 r. m.in. art. 10 ust. 1 dotyczącej tego, iż odwołujący może być zakwalifikowany jako członek szczególnej grupy społecznej; c) niewłaściwe zastosowanie art. 13 ust. 1 i 2 ustawy z dnia 13 czerwca 2003 r. o udzielaniu cudzoziemcom ochrony na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej w zw. z art 1A Konwencji Genewskiej poprzez uznanie, iż nie zachodzą przesłanki do nadania odwołującemu się statusu uchodźcy w Rzeczypospolitej Polskiej określone w Konwencji Genewskiej i Protokole Nowojorskim, gdy zgodnie z brzmieniem art. 13 cudzoziemcowi nadaje się status uchodźcy jeżeli na skutek uzasadnionej obawy przed prześladowaniem w kraju pochodzenia z powodu rasy religii, narodowości, przekonań politycznych lub przynależności do określonej grupy społecznej nie może lub nie chce korzystać z ochrony tego kraju, podczas gdy skarżący w swoich zeznaniach i oświadczeniach, wykazał, iż był prześladowany przez funkcjonariuszy "[...]", która go zatrzymała, wbrew woli wepchnięty do samochodu, poddany przemocy fizycznej, zmuszany do zeznań, do współpracy; to zdarzenie spowodowało iż zaczął bać się o życie swoje i swojej dlatego uciekł i dlatego też nie chce korzystać z ochrony tego kraju; d) poprzez niezastosowanie art. 15 ustawy o udzielaniu ochrony poprzez uznanie, iż w powrót do kraju pochodzenia nie może narazić rodziny odwołującego na rzeczywiste ryzyko doznania poważnej krzywdy przez: - tortury, nieludzkie lub poniżające traktowanie albo karanie, - poważne i zindywidualizowane zagrożenie dla życia lub zdrowia wynikające z powszechnego stosowania przemocy wobec ludności cywilnej w sytuacji międzynarodowego lub wewnętrznego konfliktu zbrojnego, podczas gdy zebrany w sprawie materiał dowodowy jednoznacznie wskazuje iż w przypadku powrotu do kraju wobec odwołującego się istnieje ryzyko doznania poważnej zindywidualizowanej krzywdy jak i zagrożenia życia lub zdrowia w postaci aresztowania przez wojskowych nachodzących dom odwołującego się, którzy szukają ludzi uznawanych za wrogów; dlatego też musiał uciekać w związku z prześladowaniami co stanowi realne zagrożenie iż po powrocie do kraju pochodzenia powtórzą się takie zachowania i ponownie jego dom będzie nachodzony przez funkcjonariuszy Struktur Siłowych (str. 4 wydanej decyzji); e) pominięcie art. 16 ustawy gdzie ustawodawca wskazuje, kto jest uznany za podmiot dopuszczający się prześladowań o których mowa w art. 13, lub wyrządzającym poważną krzywdę, o której mowa w art. 15, i wymienia, 1) organy władzy publicznej kraju pochodzenia; 2) ugrupowania lub organizacje kontrolujące kraj pochodzenia lub znaczną część jego terytorium; podczas gdy w przypadku odwołującego się podmiotami dopuszczającymi się prześladowań są funkcjonariusze struktur siłowych f) błędne zastosowanie art 19 ust.1 i uznanie iż nie istnieje uzasadniona obawa przed prześladowaniem w kraju pochodzenia podczas gdy zebrany w sprawie materiał dowodowy jednoznacznie wskazuje iż istnieje obawa i jest ona realna i rzeczywista w przypadku powrotu do kraju pochodzenia odwołującego się i ponownie zostanie doprowadzony na przesłuchanie i będzie wypytywany o ludzi przez nich poszukiwanych ponadto rodzina i znajomi odwołującego się cały czas doznają represji żyjąc w ogólnym zastraszaniu; g) poprzez niezastosowanie art. 20 ust. 1 pkt 1 ustawy poprzez stwierdzenie, że nie istnieje ryzyko doznania poważnej krzywdy w kraju pochodzenia, pomimo iż odwołujący zgłaszał problemy z powodu zastraszania przez policję, iż był bity podczas przesłuchiwań; 2) naruszenie przepisów postępowania poprzez dokonanie błędnych wniosków na podstawie zebranego materiału dowodowego i wydanie przez to niekorzystnej decyzji wobec odwołującego się i jego rodziny co miało wpływ na wynik sprawy; 3) art. 7 i 77 § 1 k.p.a. przez nierozpoznanie istoty sprawy oraz nieprzeprowadzenie postępowania dowodowego w sprawie i nierozpoznaniu w sposób należyty dowodów znajdujących się w aktach sprawy, polegające na pominięciu istotnych faktów tj.: a) realnej i uzasadnionej obawy odwołującego się związanych z bezpieczeństwem jego, oraz represji władz w stosunku do jego osoby; b) pomimo ujawnienia za udowodnione zbagatelizowanie przedstawionych faktów co do wielokrotnego nachodzenia domu, przez ludzi ze strony władz i zastraszanie, oraz bicie; c) zastosowanie wobec odwołującego się przemocy fizycznej i psychicznej; 4) pominięcie faktu występującego strachu i obawy przed powrotem w związku z negatywnymi przeżyciami doznanymi w kraju pochodzenia; 5) strachu przed zemstą oraz przez prześladowaniem, obawa przed zagrożeniem bezpieczeństwa; 6) art. 80 k.p.a. przez nieuwzględnienie całokształtu materiału w sprawie, co prowadziło do wydania niekorzystnej dla odwołującego decyzji. III.2. W odpowiedzi na skargę Rada do Spraw Uchodźców wniosła o jej oddalenie, podtrzymując dotychczasową argumentację. IV. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje: IV.1. Skarga jest nieuzasadniona i podlega oddaleniu (art. 151 p.p.s.a.). IV.2. W ocenie Sądu, Rada trafnie przyjęła, że brak jest podstaw do przyznania skarżącemu statusu uchodźcy. Zgodnie z art. 13 ust. 1 ustawy o udzielaniu ochrony, cudzoziemcowi nadaje się status uchodźcy, jeżeli na skutek uzasadnionej obawy przed prześladowaniem w kraju pochodzenia z powodu rasy, religii, narodowości, przekonań politycznych lub przynależności do określonej grupy społecznej nie może lub nie chce korzystać z ochrony tego kraju. Przepis ten jest odpowiednikiem art. 1 ust. A pkt 2 Konwencji dotyczącej statusu uchodźców sporządzonej w Genewie 28 lipca 1951 r. (Dz. U. z 1991 r. Nr 119, poz. 515 z późn. zm.) oraz art. 2 lit. d dyrektywy Parlamentu Europejskiego i Rady 2011/95/UE z 13 grudnia 2011 r. w sprawie norm dotyczących kwalifikowania obywateli państw trzecich lub bezpaństwowców jako beneficjentów ochrony międzynarodowej, jednolitego statusu uchodźców lub osób kwalifikujących się do uzyskania ochrony uzupełniającej oraz zakresu udzielanej ochrony (Dz.U.UE.L.2011.337.9; tzw. "dyrektywa kwalifikacyjna"). W przepisie tych chodzi nie tylko o subiektywne przekonanie strony o możliwym prześladowaniu, ale o istnienie obiektywnych przesłanek w tej kwestii (stąd jest mowa w powołanym przepisie o obawie "uzasadnionej"). Należy podkreślić, że to przede wszystkim wnioskujący o udzielenie statusu uchodźcy winien wykazać, że taka obiektywna obawa zachodzi w jego przypadku (argumentum ex art. 41 ust. 1 pkt 1 i 2 ustawy o udzielaniu ochrony; por. np. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z 16 czerwca 2015 r., II OSK 2687/13 oraz poprzedzający go wyrok WSA w Warszawie z 16 lipca 2013 r., IV SA/Wa 682/13, CBOSA, a także wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 18 marca 2002 r., V SA 3685/00, LEX nr 109238). Należy dodać, że prześladowanie, o którym mowa w art. ust. 1 ustawy o udzielaniu ochrony, nie tylko musi nastąpić z określonych powodów (tj. rasy, religii, narodowości, przekonań politycznych lub przynależności do określonej grupy społecznej), ale musi również: 1) ze względu na swoją istotę lub powtarzalność stanowić poważne naruszenie praw człowieka, w szczególności praw, których uchylenie jest niedopuszczalne zgodnie z art. 15 ust. 2 Konwencji o ochronie praw człowieka i podstawowych wolności, sporządzonej w Rzymie dnia 4 listopada 1950 r. (Dz. U. z 1993 r. Nr 61, poz. 284 i 285, z późn. zm.), lub 2) być kumulacją różnych działań lub zaniechań, w tym stanowiących naruszenie praw człowieka, których oddziaływanie jest równie dotkliwe jak prześladowania, o których mowa w pkt 1. Z kolei w art. 13 ust. 4 ustawy o udzielaniu ochrony wskazano, że prześladowanie może polegać w szczególności na: 1) użyciu przemocy fizycznej lub psychicznej, w tym przemocy seksualnej; 2) zastosowaniu środków prawnych, administracyjnych, policyjnych lub sądowych w sposób dyskryminujący lub o charakterze dyskryminującym; 3) wszczęciu lub prowadzeniu postępowania karnego albo ukaraniu, w sposób, który ma charakter nieproporcjonalny lub dyskryminujący; 4) braku prawa odwołania się do sądu od kary o charakterze nieproporcjonalnym lub dyskryminującym; 5) wszczęciu lub prowadzeniu postępowania karnego albo ukaraniu z powodu odmowy odbycia służby wojskowej podczas konfliktu, jeżeli odbywanie służby wojskowej stanowiłoby zbrodnię lub działania, o których mowa w art. 19 ust. 1 pkt 3; 6) czynach skierowanych przeciwko osobom ze względu na ich płeć lub małoletniość. Należy podkreślić, że katalog przyczyn uzasadniających udzielenie ochrony międzynawowej ma charakter taksatywny, tj. zawiera wyczerpujący katalog przesłanek, nie obejmuje w szczególności ofiar wojen, klęsk żywiołowych, głodu, sytuacji rodzinnej, braku pracy i możliwości nauki, czy biedy (por. np. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 30 marca 2016 r., II OSK 1807/14, CBOSA). IV.2.2. Mając na uwadze wskazany wyżej stan prawny oraz poczynione przez organy ustalenia faktyczne, nie sposób w ocenie Sądu przyjąć, że skarżący jest uchodźcą w rozumieniu powołanych norm prawnych. Przede wszystkim, opisywane przez skarżącego zdarzenia w postaci kilkukrotnych zatrzymań i przesłuchiwań w związku z prowadzonymi przez struktury siłowe poszukiwaniami tzw. bojowników nie spełniają przesłanek prześladowania w rozumieniu art. 13 ust. 3 i 4 ustawy o udzielaniu ochrony. Podkreślić należy, że nie każde zatrzymanie, a nawet bezprawne użycie przemocy wobec zatrzymanego przez funkcjonariuszy publicznych, powoduje, że osobie tej należy przyznać status uchodźcy w innym kraju. Ponadto, opisywane przez skarżącego działania struktur siłowych nie następowały z powodów wskazanych w art. 13 ust. 1 ustawy o udzielaniu ochrony, tj. z powodu rasy, religii, narodowości, przekonań politycznych lub przynależności do określonej grupy społecznej. W szczególności organy bezpieczeństwa [...] (zarówno centralne, jak i Republiki [...]) mają prawo i obowiązek prowadzić działania zwalczające osoby biorące udział w grupach działających w ramach ruchu [...], w tym osoby ewentualnie wspomagające tego typu grupy. Ze znajdującego się w aktach raportu WIKP z 18 listopada 2015 r. wynika m. in., że aktualnie w [...] mianem konfliktu zbrojnego określa się starcia zbrojne [...] [...] działających pod szyldem "[...]", "[...]" i innych organizacji [...] ze strukturami siłowymi poszczególnych [...] (k. 48 i 46 tomu 2/2 akt administracyjnych; na temat ewolucji partyzantki [...] w kierunku [...] zob. np. M. Falkowski, [...], Prace OSW nr 45). Wspomniane ruchy [...] nie mogą być zatem zakwalifikowane jak szczególna grupa społeczna zasługująca na ochronę międzynarodową. Działania takich organizacji są bowiem sprzeczne z celami i zasadami Narodów Zjednoczonych określonymi w Preambule i art. 1 i 2 Karty Narodów Zjednoczonych (art. 19 ust. 1 pkt 3 lit.b ustawy o udzielaniu ochrony; por. np. wyrok Trybunału Sprawiedliwości z 31 stycznia 2017 r. w sprawie C 573/14 Commissaire général aux réfugiés et aux apatrides vs. Mostafa Lounani). Reasumując, zatrzymania oraz przesłuchania skarżącego przez [...] struktury siłowe z powodu jego ewentualnej wiedzy na temat tzw. bojowników nie powodują, że skarżący jest uchodźcą w rozumieniu powołanych wyżej przepisów. IV.2.3. W ocenie Sądu, organy trafnie odmówiły udzielenia skarżącemu ochrony uzupełniającej. Zgodnie z art. 15 ustawy o udzielaniu ochrony, cudzoziemcowi, który nie spełnia warunków do nadania statusu uchodźcy, udziela się ochrony uzupełniającej, w przypadku gdy powrót do kraju pochodzenia może narazić go na rzeczywiste ryzyko doznania poważnej krzywdy przez: 1) orzeczenie kary śmierci lub wykonanie egzekucji, 2) tortury, nieludzkie lub poniżające traktowanie albo karanie, 3) poważne i zindywidualizowane zagrożenie dla życia lub zdrowia wynikające z powszechnego stosowania przemocy wobec ludności cywilnej w sytuacji międzynarodowego lub wewnętrznego konfliktu zbrojnego - i ze względu na to ryzyko nie może lub nie chce korzystać z ochrony kraju pochodzenia. Z poczynionych przez organy ustaleń faktycznych, pozostających pod ochroną art. 80 k.p.a., nie wynika, aby w sprawie zachodziła którakolwiek z podanych wyżej przesłanek. W szczególności zebrane w sprawie profesjonalne opracowanie Wydziału Informacji o Krajach Pochodzenia UDSC nie daje podstaw do przyjęcia, że w [...] aktualnie dochodzi do powszechnego stosowania przemocy wobec ludności cywilnej w sytuacji międzynarodowego lub wewnętrznego konfliktu zbrojnego. Dodać przy tym należy, że w przepisie powyższym jest mowa możliwości skorzystania z ochrony w "kraju pochodzenia", które to pojęcie obejmuje w realiach niniejszej sprawy nie tylko [...], ale całą [...]. Skarżący nie wykazał, aby podjął jakiekolwiek działania prawne przeciwko funkcjonariuszom struktur siłowych, jak również nie podjął próby zamieszkania w innej części [...]. Powołany już wyżej raport Wydziału Informacji o Krajach Pochodzenia UDSC potwierdza trudną sytuację ekonomiczną i społeczną w [...], w tym wysoki poziom bezrobocia oraz ataki terrorystyczne ze strony tzw. bojowników, a także nadużycia władzy ze strony struktur siłowych (k. 46 tomu 2/2 akt administracyjnych). Okoliczności te mają jednak charakter problemów natury systemowej, nie związanych bezpośrednio z osobą skarżącego. Ponadto, skala intensywności tych zdarzeń nie stanowi wystarczającej podstawy do udzielania ochrony międzynarodowej. Raz jeszcze należy podnieść, że z akt sprawy nie wynika, aby władze [...] czyniły skarżącemu jakichkolwiek problemy z opuszczeniem [...] i przemieszczeniem się do innych części [...] nie objętych problemami społecznymi typowymi dla [...]. IV.3. Bezzasadne są również zarzuty naruszenia przepisów postępowania. Po pierwsze, zarzuty te polegają na zaprezentowaniu odmiennej oceny skarżącego co do wykazania przez niego, że jego obawa przed prześladowaniem ma charakter uzasadniony. W istocie rzeczy, skarżący usiłuje podważać nie tyle ustalenia faktyczne, co ocenę (subsumpcję) ustalonego stanu faktycznego pod odpowiednie przepisy prawa materialnego. Wyżej już wskazano, że Sąd podziela oceny Rady co do braku podstaw do przyznania mu ochrony międzynarodowej. Po drugie, Rada wnikliwie rozpatrzyła cały zebrany w sprawie materiał dowodowy, a ustalenia faktyczne rady mają oparcie w tym materiale i pozostają pod ochroną art. 80 k.p.a. Skarżący nie wskazuje zresztą na konkretne uchybienia proceduralne, jakich miała się rzekomo dopuścić Rada lub Szef Urzędu. Skarga co prawda nie podnosi tego zarzutu, ale Rada trafnie odmówiła przesłuchania żony skarżącego, skoro miała ona li tylko potwierdzić jego wcześniejsze zeznania. Tymczasem w niniejszej sprawie istota sporu sprowadzała do oceny, czy w świetle okoliczności podanych przez skarżącego oraz innych dowodów (w tym informacji o kraju pochodzenia) spełnione były przesłanki udzielenia skarżącemu ochrony międzynarodowej. Szef Urzędu i Rada trafnie przyjęły, że nawet w razie przyjęcia prawdziwości oświadczeń skarżącego, jego wniosek i tak podlegałby oddaleniu. Również uzasadnienie decyzji Rady nie narusza wymogów określonych w art. 107 § 3 k.p.a. IV.4. Na zakończenie należy wskazać, że w aktualnym stanie prawnym w ramach postępowania o nadanie statusu uchodźcy nie orzeka się już o udzieleniu zgody na pobyt tolerowany. Po wejściu w życie ustawy o cudzoziemcach, tj. po 1 maja 2014 r. (pomijając kwestię postępowań w toku – art. 513 ustawy o cudzoziemcach) okoliczności wskazane w nieobowiązującym już art. 97 ust. 1 ustawy o udzielaniu ochrony mogą stanowić podstawę do udzielania zgody na pobyt ze względów humanitarnych (art. 348 ustawy o cudzoziemcach). Orzekanie w tej materii może nastąpić albo w odrębnym postępowaniu albo w ramach postępowania o zobowiązanie cudzoziemca do powrotu (art. 303 ust. 1 pkt 2 ustawy o cudzoziemcach). IV.5. Pełnomocnik skarżącego w skardze zawarł wniosek o zasądzenie kosztów zastępstwa "według norm przepisanych dla pomocy prawnej udzielonej w ramach nieodpłatnej pomocy prawnej". Nieobecność pełnomocnika skarżącego podczas rozprawy 30 stycznia 2017 r. uniemożliwiła Sądowi wyjaśnienie rzeczywistej treści tego wniosku. Należy zauważyć, że sąd administracyjny może orzekać wynagrodzeniu adwokata lub radcy prawnego ustanowionego dla strony w ramach przyznanego stronie przez sąd administracyjny prawa pomocy (art. 250 p.p.s.a.). Tymczasem radca prawny działał w imieniu skarżącego na podstawie pełnomocnictwa udzielonego mu w dniu 9 września 2016 r. Sąd nie ma natomiast kompetencji do orzekania o wynagrodzeniu pełnomocnika udzielającemu cudzoziemcowi nieodpłatnej pomocy prawnej w postępowaniu przed organami administracji publicznej (zob. art. 69l ust. 2 ustawy o udzielaniu ochrony). Mając na uwadze konstytucyjne prawo do sądu (art. 45 ust. 1 Konstytucji RP), którego elementem jest prawo do korzystania z pomocy adwokata lub radcy prawnego, Sąd nie kwestionował umocowania radcy prawnego A. O. z tego tylko powodu, że zostało ono udzielone na druku właściwym dla nieodpłatnej pomocy prawnej w postępowaniu przed Szefem Urzędu oraz Radą. IV.6. Mają powyższe na uwadze, orzeczono jak w sentencji.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 25.07.2026. · Źródło