IV SA/Wa 2652/12

WyrokWSA w Warszawie2013-02-19

Skład orzekający: Alina Balicka, Marta Laskowska-Pietrzak, Tomasz Wykowski

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy Generalny Dyrektor Ochrony Środowiska prawidłowo utrzymał w mocy decyzję Regionalnego Dyrektora Ochrony Środowiska o ustaleniu środowiskowych uwarunkowań dla przedsięwzięcia polegającego na budowie bloków energetycznych, uwzględniając zarzuty dotyczące m.in. wykorzystania podkładów kolejowych impregnowanych olejem kreozotowym, zagospodarowania odpadów, wpływu emisji rtęci na środowisko wodne oraz transgranicznego oddziaływania inwestycji?
Ratio decidendi
Sąd administracyjny oddalił skargę, uznając zaskarżoną decyzję Generalnego Dyrektora Ochrony Środowiska za zgodną z prawem. Rozstrzygnięcie oparto na wykładni prawa dokonanej przez Naczelny Sąd Administracyjny w poprzednim wyroku, który uchylił wcześniejszy wyrok WSA. Sąd uznał, że organy administracji prawidłowo przeprowadziły postępowanie, wyjaśniły stan faktyczny i odniosły się do zarzutów stron, a także zapewniły udział społeczeństwa. W szczególności, sąd stwierdził, że nie doszło do naruszenia przepisów dotyczących porównania proponowanych technik z najlepszymi dostępnymi technikami (BAT) na etapie decyzji środowiskowej, a także że nie można było bezpośrednio stosować art. 9a dyrektywy 2001/80/WE bez implementacji przez ustawodawcę. Ponadto, sąd uznał za nietrafne zarzuty dotyczące wpływu emisji rtęci na środowisko wodne oraz transgranicznego oddziaływania, a także kwestie związane z wykorzystaniem podkładów kolejowych i zagospodarowaniem odpadów.
Stan faktyczny
Fundacja złożyła skargę na decyzję Generalnego Dyrektora Ochrony Środowiska (GDOŚ), która utrzymała w mocy decyzję Regionalnego Dyrektora Ochrony Środowiska (RDOŚ) o ustaleniu środowiskowych uwarunkowań dla budowy bloków energetycznych. Skarżąca podniosła szereg zarzutów, w tym dotyczących wykorzystania podkładów kolejowych impregnowanych olejem kreozotowym, zagospodarowania odpadów, wpływu emisji rtęci na środowisko wodne, transgranicznego oddziaływania inwestycji oraz braku przeprowadzenia oceny w zakresie składowania dwutlenku węgla. Wojewódzki Sąd Administracyjny (WSA) uchylił poprzednie decyzje, ale Naczelny Sąd Administracyjny (NSA) uchylił wyrok WSA i przekazał sprawę do ponownego rozpoznania, wskazując na błędy w wykładni prawa. WSA, rozpoznając sprawę ponownie, oddalił skargę.
Rozstrzygnięcie
Oddala skargę.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Alina Balicka, Sędziowie Sędzia WSA Marta Laskowska-Pietrzak, Sędzia WSA Tomasz Wykowski (spr.), Protokolant sekr. sąd. Agnieszka Olszewska, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 6 lutego 2013 r. sprawy ze skargi Fundacji [...] z siedzibą w W. na decyzję Generalnego Dyrektora Ochrony Środowiska z dnia [...] sierpnia 2011 r. nr [...] w przedmiocie ustalenia środowiskowych uwarunkowań zgody na realizację przedsięwzięcia oddala skargę I. Zaskarżoną do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie (dalej "Sądu") decyzją z dnia [...] sierpnia 2011 r. nr [...] (dalej "zaskarżoną decyzją") Generalny Dyrektor Ochrony Środowiska (dalej "GDOŚ") utrzymał w mocy decyzję Regionalnego Dyrektora Ochrony Środowiska w [...] (dalej "RDOŚ") z dnia [...] grudnia 2010 r. nr [...] (dalej "decyzję środowiskową"). II. Zaskarżona decyzja GDOŚ zapadła w przedstawionym niżej stanie faktycznym: 1. Decyzją z dnia z dnia [...] grudnia 2010 r., wydaną na wniosek P. (dalej "inwestora"), RDOŚ ustalił środowiskowe uwarunkowania dla przedsięwzięcia polegającego na budowie bloków [...] i [...]w dla wariantu [...]. Inwestor zwrócił się o określenie zakresu raportu oddziaływania przedsięwzięcia na środowisko (zwanego dalej "raportem"), który to określono postanowieniem z dnia [...] września 2009 r. Przed wydaniem decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach zgody na realizację przedsięwzięcia, organ I instancji występował do Państwowego Wojewódzkiego Inspektora Sanitarnego w [...] o wydanie opinii (odpowiednie opinie z dnia [...] sierpnia, [...] października i [...] grudnia 2010 r.). 2. Odwołania od decyzji środowiskowej z dnia [...] grudnia 2010 r. wniosły: - Fundacja [...] (dalej "skarżąca"), - Stowarzyszenie [...], - Stowarzyszenie [...] - E.. III. Rozpatrzywszy wniesione odwołania zaskarżoną obecnie decyzją z dnia [...] sierpnia 2011 r., GDOŚ utrzymał w mocy decyzję RDOŚ. Uzasadniając zaskarżoną decyzję, GDOŚ wskazał w szczególności, co następuje: 1. Postępowanie w sprawie toczyło się z wniosku P. 2. Przedsięwzięcie, zgodnie z § 2 ust. 1 pkt 3, § 2 ust. 2 pkt 1 lit. a oraz § 3 ust. 1 pkt 7 rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 9 listopada 2004 roku w sprawie określenia rodzajów przedsięwzięć mogących znacząco oddziaływać na środowisko oraz szczegółowych uwarunkowań związanych z kwalifikowaniem przedsięwzięcia do sporządzenia raportu o oddziaływaniu na środowisko (Dz. U. Nr 257, poz. 2573 ze zm.), dalej jako "rozp. RM" oraz na podstawie art. 173 ust. 2 pkt 1 ustawy z dnia 3 października 2008 r. o udostępnianiu informacji o środowisku i jego ochronie, udziale społeczeństwa w ochronie środowiska oraz ocenach oddziaływania na środowisko (Dz. U. Nr 199, poz. 1227 ze zm.), zwanej dalej "ustawą środowiskową" zalicza się do mogących zawsze znacząco oddziaływać na środowisko. 3. Realizacja przedsięwzięcia wymaga przeprowadzenia procedury oceny oddziaływania na środowisko oraz uzyskania decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach zgody. Inwestor zwrócił się o określenie zakresu raportu oddziaływania przedsięwzięcia na środowisko (zwanego dalej "Raportem"), który to określono postanowieniem z dnia [...] września 2009 r. Dnia 24 czerwca 2010 r. miało miejsce pierwsze zawiadomienie o możliwości udziału społeczeństwa w sprawie (kolejne obwieszczenia nastąpiły w dniach 24 czerwca 2010 r., 23 sierpnia 2010 r., 24 września 2010 r., 23 listopada 2010 r.). Obwieszczenia zostały upublicznione w sposób zwyczajowo przyjęty, na okres 21 dni, w Regionalnej Dyrekcji Ochrony Środowiska w [...], w miejscu realizacji przedsięwzięcia — Elektrowni [...] oraz w gminie D. Zostały również zamieszczone na stronie BIP Regionalnej Dyrekcji Ochrony Środowiska w [...]. 4. W toku postępowania organ I instancji występował kolejnymi pismami do Państwowego Wojewódzkiego Inspektora Sanitarnego w [...] (dalej też "PWIS") o wydanie opinii, przed wydaniem decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach dla przedsięwzięcia (odpowiednie opinie PWIS w [...] z dnia [...] sierpnia, [...] października i [...] grudnia 2010 r.). 5. W trakcie postępowania wnioski o uznanie za podmiot na prawach strony złożyły Stowarzyszenie [...] (dalej też "S."), Fundacja [...] (dalej też jako "Fundacja") oraz Stowarzyszenie [...]. Uwagi w sprawie wniosły S. oraz Fundacja. Inwestor uzupełnił Raport oraz złożył wyjaśnienia co do jego treści. 6. W toku postępowania odwoławczego Fundacja wniosła o zwrócenie się do Krajowej Komisji do spraw Ocen Oddziaływania na Środowisko (dalej "KKOOS") o wydanie opinii w zakresie oceny poprawności Raportu, również o zwrócenie się do Komisji Europejskiej z zapytaniem o wymóg stosowania w tym przypadku art. 9a Dyrektywy 2001/80/WE Parlamentu Europejskiego i Rady z dnia 23 października 2001 r. w sprawie ograniczenia emisji niektórych zanieczyszczeń do powietrza z dużych obiektów energetycznego spalania (Dz. U. UE L. Nr 309, poz. 1) – dalej jako "Dyr. 01/080/WE" oraz o przeprowadzenie rozprawy administracyjnej otwartej dla społeczeństwa. Organ odwoławczy nie znalazł uzasadnienia dla tego postulatu. Wskazał, że KKOOS pełni funkcje opiniodawczo-doradczą dla Generalnego Dyrektora Ochrony Środowiska (dalej jako "GDOŚ") w zakresie ocen oddziaływania na środowisko. W niniejszej sprawie zlecono ekspertyzę KKOOS pn.: "Koreferat do dokumentacji dotyczącej postępowania w sprawie wydania decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach dla przedsięwzięcia polegającego na budowie bloków [...] i [...]w P. dla wariantu [...]". Opinia została przygotowana przez dr inż. Z. G. z Wydziału Inżynierii Środowiska [...]. Ekspert stwierdził, iż decyzja o środowiskowych uwarunkowaniach dla przedmiotowej inwestycji wydana została na podstawie wystarczającego materiału, zgromadzonego w postępowaniu w sprawie oceny oddziaływania na środowisko. Wskazał również, że zasadnym jest wykonanie dodatkowych badań tła wód w O. w zakresie określenia poziomu stężenia rtęci. Skierowanie przedmiotowej sprawy do zaopiniowania przez KKOOS nie było zatem uzasadnione. W kwestii zwrócenia się z zapytaniem do Komisji Europejskiej w sprawie wymogów art. 9a dyr. 01/080/WE, organ odwoławczy z uwagi na informacje przedstawione w odpowiedzi na zarzuty zawarte w punkcie 5 (omówione poniżej), nie stwierdził konieczności kierowania tego rodzaju zapytania. Organ nie znalazł również podstaw do przeprowadzenia rozprawy administracyjnej. 7. Brak jest przesłanek do uwzględnienia podniesionych w odwołaniach zarzutów dotyczących: (-) impregnowania podkładów torowych substancją niebezpieczną – olejem kreozotowym o nr [...], (-) odpadów gipsowych o kodzie [...] do odzysku, (-) nienałożenia obowiązku przeprowadzenia ponownej oceny oddziaływania na środowisko ze względu na prawdopodobne zmiany technologiczne wynikające z zapisów pkt 2.2.23.1 oraz 2.2.23.3; (-) potencjalnego pogorszenia stanu wód rzeki O. w związku z planowaną emisją związków rtęci w ściekach przemysłowych związanych z nowymi blokami elektrowni, (-) instalacji do podziemnego wychwytywania i składowania dwutlenku węgla. 8. Organ zapewnił udział społeczeństwa poprzez czterokrotne zawiadomienie o przekazaniu przez inwestora Raportu oraz jego kolejnych uzupełnieniach; zwłoka w poinformowaniu społeczeństwa o prowadzonym postępowaniu, wynosząca między datą złożenia wniosku o wydanie decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach ([...] lipca 2009 r.) i wydaniem pierwszego obwieszczenia o możliwości udziału społeczeństwa (24 czerwca 2010 r.) prawie rok, nie budziła zastrzeżeń organu odwoławczego; zauważono, że bezcelowym byłoby zapewnianie udziału przed przedłożeniem i uzupełnieniem Raportu; 9. Organ I instancji zapewnił udział w postępowaniu na prawach strony trzem wnioskującym o to organizacjom, zatem nie naruszył art. 8 i 10 K.p.a.; 10. Odrzucenie wniosku skarżącej o dopuszczenie dowodu z opinii eksperta w zakresie transgranicznej oceny oddziaływania na środowisko jest trafne, gdyż zebrany w sprawie materiał umożliwiał wydanie rozstrzygnięcia bez dodatkowej opinii eksperta; 11. Raport zawiera wystarczające informacje na temat wariantów technologicznych planowanego przedsięwzięcia, w tym opis rozpatrywanych wariantów możliwych do zastosowania w przypadku planowanego przedsięwzięcia, tj. z wykorzystaniem kotłów pyłowych oraz kotłów fluidalnych, jak również odpowiednie analizy możliwego ich wpływu na środowisko. Zawarte w nim informacje odwołują się do możliwości zastosowania technologii pyłowej, fluidalnej, układów wielopaliwowych oraz układów gazowo-parowych na gazie ziemnym; dlatego też niezasadne są zarzuty naruszenia art. 80 ust. 1 pkt 1-4 ustawy o ocenach. IV. Skarżąca Fundacja [...] wniosła do Sądu skargę na decyzję GDOŚ. W skardze, uzupełnionej pismem z dnia 19 września 2011 r., zarzucono zaskarżonej decyzji naruszenie następujących przepisów prawa: 1. Art. 89 w zw. z art.7 k.p.a. W ocenie skarżącej GDOŚ nie wyjaśnił kwestii spornych, do rozwiązania których mogłaby przyczynić się rozprawa, tj. transgranicznego oddziaływania inwestycji, zanieczyszczenia rzeki O., braku przeprowadzenia oceny czy zostały spełnione warunki dla budowy instalacji podziemnego składowania dwutlenku węgla (dalej również jako "instalacja CCS"). 2. Art. 66 ustawy środowiskowej oraz art. 143 ustawy – Prawo ochrony Środowiska – poprzez powtórne wykorzystanie podkładów kolejowych nasączonych olejem kreozotowym. Skarga kwestionuje możliwość ponownego wykorzystania podkładów kolejowych nasączonym rakotwórczym olejem kreozotowym. Przywołano komunikat prasowy Komisji Europejskiej z dnia 16 lipca 2011 r. (wydany przed decyzją) w sprawie zaostrzenia ograniczeń dotyczących przemysłowego zastosowania kreozotu. Zacytowano fragmenty komunikaty wskazujące na rakotwórcze działanie substancji, możliwość jej wprowadzenia na rynek UE tylko po otrzymaniu pozwolenia, zakazie używania od 2003 r. przez konsumentów. Wskazano, że kontakt drewna zaimpregnowanego kreozotem z glebą lub wodą, skutkuje poważnym zagrożeniem dla środowiska. Państwa członkowskie mogą zezwolić na obrót produktami impregnowanymi kreozotem (gdy nie jest możliwe zastosowanie alternatywnych rozwiązań), jednakże po określeniu rygorystycznych norm w tym mających na celu ochronę pracowników. Skarżąca podniosła, że w przypadku podkładów kolejowych istnieje możliwość zastosowania podkładów betonowych lub stalowych. Nie do przyjęcia jest zaś argumentacja dr G., że za stosowaniem starych podkładów świadczy niższy koszt inwestycji. Zauważono, że przy inwestycji rzędu 12-14 mld PLN, wymiana torowiska oraz nasypu zanieczyszczonego odpadem niebezpiecznym mogącym skazić wodę i glębę na podkłady obojętne dla środowiska stanowi niewielki ułamek kosztów. 3. Art. 3 ustawy z dnia 27 kwietnia 2001 r. o odpadach (Dz. U. z 2010 r. Nr 185, poz. 1243 tj. ze zm.) – dalej jako "ustawa o odpadach" oraz art. 66 ustawy o ocenach. Stwierdzono, że GDOŚ prawidłowo zauważył na str. 10 decyzji, błąd autorów Raportu, jakoby popioły lotne spełniające normę [...] automatycznie traciły status odpadu, a uzyskiwały status produktu ubocznego pracy elektrowni. Wskazano, że: a) inwestor zaniżył ilość produkowanych odpadów – podczas spalania 8 mln ton węgla przy popiołowości 17 % połączone bloki [...] elektrowni wyprodukują ponad 1,3 mln ton odpadu o kodzie [...]; b) zgodnie z rozporządzeniem Ministra Środowiska z dnia 5 kwietnia 2011 r. w sprawie procesu odzysku R10 (Dz. U. Nr 86, poz. 476) odpady o kodzie [...] nie mogą być poddane tej formie odzysku; c) zgodnie z rozporządzeniem Ministra Środowiska z dnia 21 marca 2006 r. w sprawie odzysku lub unieszkodliwiania odpadów poza instalacjami i urządzeniami (Dz. U. Nr 49, poz. 356) – dalej jako "rozp. z 06.03.21" - odpady o kodzie [...] z palenisk innych niż fluidalne można wykorzystać przy budowie warstw rekultywacyjnych składowisk odpadów komunalnych, w podziemnych technikach górniczych oraz do deniwelacji terenów niekorzystnie przekształconych; natomiast popioły lotne o kodzie [...] można wykorzystać do wypełniania terenów niekorzystnie przekształconych jedynie wtedy, gdy wyniki prac geologicznych lub rozpoznania geologicznego dowiodą, że poziom wody gruntowej występuje przynajmniej metr poniżej najniższego punktu wyrobiska do deniwelacji, oraz gdy właściwości podłoża są odpowiednie; wskazano, że w Raporcie brak było danych dla wyrobiska w W.; zaś odnośnie postulowanego wyłączenia wyrobisk w G. oraz O. w [...] stwierdzono, że bez badań geologicznych wiadomym jest, że te wyrobiska nie spełniają warunków określonych w rozporządzeniu jako miejsca odzysku [...], gdyż stale są zalane wodą gruntową, tworząc jeziora; wskazano, że zalane zbiorniki są cennymi terenami rekreacyjnymi, a ten sposób zagospodarowania wyrobisk miał miejsce już co do wyrobisk K., S., B. oraz P.; w oparciu o budowę hydrogeologiczną stwierdzono, że wyrobiska [...] G. oraz O. nie mogą być brane pod uwagę jako miejsca odzysku [...] dla popiołów lotnych o kodzie [...]; d) inwestor wskazał w Raporcie, że dotychczas popioły lotne, które nie były wykorzystane, były przerabiane w elulgatorni na terenie dzielnicy G.; uzyskany emulgat składowano w wyrobisku G., jednakże w rozp. z 06.03.21 nie ma wzmianki o takiej formie odzysku [...], zatem taka forma jest niedopuszczalna; e) GDOŚ nie odniósł się do kwestii prac rekultywacyjnych przeprowadzonych przez E. z wykorzystaniem popiołów lotnych, wskazując, że podmiot ten nie jest inwestorem; zauważono, że E. utworzył w 1994 r. inwestor w celu zagospodarowania całości powstających w Elektrowni [...] popiołów lotnych oraz żużli; dlatego też niezgodzono się z GDOŚ, że sprawa zagospodarowania żużli przez E. nie stanowi przedmiotu postępowania środowiskowego, gdyż zgodnie z art. 66 ust. 1 pkt 1lit. c ustawy środowiskowej raport powinien określić ilość powstających zanieczyszczeń oraz oddziaływanie inwestycji m.in.: na wodę oraz powierzchnię ziemi; w art. 66 ustawy o ocenach brak jest rozróżnienia działań inwestora oraz osób trzecich; f) GDOŚ (jak również organ I instancji) nie odniósł się do problemu pogorszenia się jakości popiołów lotnych o kodzie [...] na skutek zmiany technologii oczyszczania spalin zarówno w dotychczasowych jak i nowych blokach elektrowni poprzez wprowadzenie selektywnej katalitycznej metody odazotowania spalin (SCR) poprzez zastosowania katalizatora z wtryskiem wody amoniakalnej; wskazano że w prawie polskim dla obiektów spalania węgla o dużej mocy nie ma normy emisyjnej dla amoniaku, jest za to norma emisyjna dla tlenków azotu (aktualnie 500 mg/Nm3, a realnie na poziomie 446-470 mg Nox/Nm3); inwestor przy produkcji energii elektrycznej, mając na względzie możliwe sankcje łącznie z zatrzymaniem pracy zakładu przy przekroczeniu emisji tlenków azotu, wybierze zwiększenie dawki wody amoniakalnej w instalacji SCR, gdyż ewentualna emisja amoniaku nie podlega jakiejkolwiek kontroli środowiskowej; skutkiem ubocznym będzie jednak pogorszenie jakości popiołów lotnych, dlatego tak ważne jest wskazanie miejsca utylizacji odpadów. 4. Naruszenie przepisów dyrektywy 2001/80/WE w sprawie emisji niektórych zanieczyszczeń do powietrza z dużych obiektów energetycznego spalania (Dz.U. L 309 z 27 listopada 2011 r., str.1, zm. dyrektywą 2006/105/WE oraz dyrektywą 2009/31/WE). GDOŚ nie odniósł się do podniesionego w odwołaniu zarzutu braku przeprowadzenia oceny o jakiej mowa w art. 9a dyr. 01/080/WE zarówno przez inwestora jak i przez organ I instancji. Zakwestionowano zwolnienie przez GDOŚ inwestora z obowiązku wynikającego z w/w dyrektywy. Nie może być tak, że gdy inwestor nie przewiduje instalacji CCS, to może on zaniechać przeprowadzenia niezbędnej oceny w tym zakresie. Zauważono, że bez znaczenia pozostaje wprowadzenia (czy też brak) w zakresie CCS do prawa krajowego. Rzeczypospolita Polska jest członkiem Unii Europejskiej i w związku z tym jest obowiązana do przestrzegania prawa unijnego, bez względu na to czy implementowała zapisy dyrektywy czy też nie. Na poparcie czego przywołano orzecznictwo ETS: - w sprawie C-102/79 Komisja przeciwko Belgii – w przypadku braku transpozycji postanowień dyrektywy wywiera ona bezpośredni skutek, - w sprawie C-240-244/98 Oceano – organy państwa członkowskiego mają obowiązek stosowania przepisów dyrektywy z urzędu, - w sprawie C-72/95 Kraaijeveld – w szczególności w sprawach regulowanych prawem administracyjnym Trybunał Sprawiedliwości wymaga stosowania bezpośredniej skutecznej normy dyrektywy z urzędu, - w sprawie C-103/88 Costanzo - obowiązek stosowania normy dyrektywy z urzędu może dotyczyć zarówno organów sądowych, jak i administracyjnych. Termin transpozycji dyr. 01/080/WE minął w dniu 25 czerwca 2011 r., zaś zaskarżona decyzja została wydana po tej dacie, zatem GDOŚ miał obowiązek z urzędu wziąć pod uwagę wymagania prawne zawarte w tej dyrektywie. 5. Art. 108 ust. 1 pkt 1 ustawy środowiskowej poprzez uznanie, że realizacja przedsięwzięcia nie spowoduje transgranicznego oddziaływania. W sprawie nie została przeprowadzona żadna analiza transgranicznego oddziaływania inwestycji, zaś stwierdzenie braku tego oddziaływania przez organ I instancji nastąpiło wyłącznie w oparciu o własne niczym nie poparte przekonanie i brak wiedzy specjalistycznej. Powyższe wzbudziło zdziwienie Fundacji, w sytuacji gdy przedstawiła opinię dr hab. Z. K., z której jasno wynika możliwość takiego oddziaływania, co w konsekwencji rodzi konieczność powiadomienia strony czeskiej o planowanej inwestycji. Organ miał zatem obowiązek wydać postanowienie o przeprowadzeniu postępowania w sprawie transgranicznego oddziaływania na środowisko, na co zwrócono uwagę już w odwołaniu, w szczególności wskazując: - zarówno Raport jak i opinia dr hab. Z. K. nie wskazują na żadne okoliczności wykluczające znaczące transgraniczne oddziaływanie, - uchybienie obowiązkowi przeprowadzenia transgranicznego oddziaływania przedsięwzięcia na środowisko stanowi naruszenie norm prawa polskiego, europejskiego oraz międzynarodowego. Natomiast koreferat nie może stanowić argumentu przemawiającego za odstąpieniem od przeprowadzenia postępowania w sprawie transgranicznego oddziaływania na środowisko, gdyż dokument ten trudno uważać za analizę niezależnego eksperta. 6. Dyrektywy 2000/60/WE Parlamentu Europejskiego i Rady z dnia 23 października 2000 r., ustanawiającej ramy wspólnotowego działania w dziedzinie polityki wodnej (Dz. Urz. UE wyd. spec. 15/t.5 s.275 ze zm.), dalej zwana "Dyr. 00/060/WE" i innych przepisów. Wskazano, że nie została przeprowadzona analiza wpływu emisji rtęci na stosunki wodne w O., w tym na emisję skumulowaną oraz oddziaływanie transgraniczne w tym zakresie, także na obszary sieci Natura 2000. Przywołano cele jakie ustalono dyr. 00/060/WE oraz dyr. 08/105/WE. Zauważono, że wypełnienie norm emisyjnych nie oznacza zwolnienie emitenta z odpowiedzialności za stan środowiska naturalnego. Jeżeli mimo wypełnienia norm emisyjnych stan środowiska nadal jest niezadowalający, należy przedsięwziąć dalej idące środki zaradcze (art. 10 ust. 3 dyr. 00/060/WE). Jest też możliwe, że zezwolenia na zrzut ścieków w ogóle nie zostaną wydane, jeżeli tylko w ten sposób możliwe będzie osiągnięcie celów dyrektyw wodnych. Raport oraz wyjaśnienia nie odpowiadają na pytanie, czy rzeka O. jako ekosystem jest w zadawalającym stanie chemicznym oraz ekologicznym, gdyż badań takich nie prowadzono. Przy czym nie chodziło tylko o ilość rtęci w kubiku czy litrze wody surowej, a o zawartość rtęci w detrytusie (osadach dennych rzeki) oraz biotach (organizmach żywych). Dalej wskazano, że normy dla wartości rtęci w środowisku wodnym wynoszą: dla wody wartość średnia 0,05 µg/l , maksymalna 0,07 µg/l lub dla biotopu wodnego 20 µg/kg. Dyr. 08/105/WE wprowadza też dużo surowsze normy dla rtęci niż wcześniejsze normy dla ochrony wód wynikające z dyrektywy 84/156/ EWG Rady z dnia 8 marca 1984 r. w sprawie wartości dopuszczalnych dla ścieków i wskaźników jakości wód w odniesieniu do zrzutów rtęci z sektorów innych niż przemysł elektrolizy chlorków metali alkalicznych (Dz. Urz. UE wyd. spec. 13/t.7 s.179 ze zm.) oraz surowsze niż dla wody pitnej określonych dyrektywą 98/83/WE z dnia 3 listopada 1998 r. w sprawie jakości wody przeznaczonej do spożycia przez ludzi (Dz. Urz. UE wyd. spec. 15/t.4 s.90 ze zm.). Są też surowsze niż aktualne, podane w wyjaśnieniach przez inwestora koncentracje rtęci w ściekach (001-002 mg/l). Z wyjaśnień inwestora wynika, że aktualnie ładunek rtęci w ściekach wynosi 0,23 kg/rocznie, zaś po wybudowaniu bloków [...] i [...]0,60 kg/rocznie. Dane te nijak się jednak mają do danych E-PRTR dla Elektrowni [...], wg których emisja rtęci do wód w 2004 r. wynosiła 7 kg, a w 2007 r. 3,42 kg, zaś w roku 2009 r. 1,71 kg. W ocenie Fundacji nie można określić w sprawozdawczości dla Głównego Inspektora Ochrony Środowiska (E-PRTR) wielkości 1,71 i jednocześnie wskazać w Raporcie, że ta emisja wynosi 0,23 kg. Przy czym inwestor nie wyjaśnił również, w jaki sposób udało się obniżyć emisję rtęci z bloków 1-4 z 7 kg w 2004 r. W Raporcie brak jest wzmianki o zmianach technologii oczyszczania spalin lub poczynionych na terenach oczyszczalni ścieków, które pozwoliłyby wyjaśnić ponad 20-krotne obniżenie emisji rtęci do O. w przeciągu 5 lat. Wskazano, że skoro inwestor wykonał badania dla emisji do powietrza, powinien również takie badania wykonać dla emisji do wody. Dla standardów pomiarowych winno przyjąć nie 0,23 kg emisji rtęci rocznie – lecz maksymalny ładunek rtęci, jaki może być zrzucony do O. przez inwestora wg następującego wyliczenia: 16 m3/h blok 1-4 + 22 m3/h blok 5-6 x 7800 h/rok x 0,03 mg Hg/l = 8,892 kg Hg/rok. Zauważono, że aparatura pomiarowa inwestora wykazuje się dokładnością rzędu 1 µg/l (0,001 mg/l), podczas gdy środowiskowe normy jakości rtęci w O. są rzędu setnych części µg/l (0,05-0,07 µg/l czyli 0,00005-0,00007 mg/). Niedokładności aparatury spowodowały, że elektrownia w jednym miesiącu wykazała zrzut ok. 0,5 -0,6 kg rtęci, a w innych miesiącach emisji rtęci nie było wcale. W ocenie Fundacji zakres pomiarowy aparatury powoduje, że elektrownia może zrzucać do O. zarówno 7 kg rtęci, jak również nie zrzucać jej wcale. Inwestor naruszył art. 66 ust. 1 pkt 1 lit. c ustawy, gdyż: - nie wiadomo ile rtęci zostanie wprowadzonej do rzeki O. po realizacji inwestycji, - nie posiada aparatury, która w sposób nie ulegający dyskusji potrafiłaby wyliczyć poziom rtęci zrzucany do O.. Przywołano liczący 1610 stron "Katalog obecności substancji priorytetowych w wodach rzek na obszarze gmin" IMiGW, GIOS, NFOSiGW, Warszawa 2010 jako dokument zawierający dokładniejsze pomiary o wiele bardziej wiarygodne od szacunków GDOŚ. Inny dokument traktujący o stanie chemicznym i biologicznym O., w tym o zawartości rtęci w biotach rzeki jest raport [...] "Obciążenia dla O." z 2002 r., który to powstał w kooperacji niemieckich i polskich uczelni oraz instytucji publicznych. Wskazano w nim, że średnie obciążenie detrytusa (metylo-) rtęcią wynosi w górnym biegu O. 2460 µg/kg s.m., a w dolnym biegu 1480 µg/kg s.m. Skonstatowano, że wybudowanie bloków [...] i [...]elektrowni spowoduje oprócz dotychczasowego ładunku rtęci w wysokości ok. 7 kg rocznie, dodatkowy rozrzut w wysokości 14-33 kg, co nie pozostanie bez wpływu na środowisko rzeki O., w tym na pogorszenie się stanu chemicznego zarówno w biegu środkowym, jak i dolnym. Na koniec stwierdzono, że zarówno inwestor jak i organy mogły sięgnąć do wyników badań ilości rtęci w biotach (mięsie ryb) zawartych we wskazanych publikacjach. Pismem z dnia 19 września 2011 r. skarżąca uzupełniła skargę o następujące zarzuty: 1. Naruszenie przepisów art. 3 ustawy o odpadach oraz art. 66 ustawy środowiskowej (ponownie). Inwestor wykazał jako odpady jedynie tę ilość popiołów lotnych, które wg niego nie zostaną wykorzystane przemysłowo na skutek nie spełnienia normy [...]. Pozostałą część zaliczył do produktów ubocznych pracy elektrowni. Skutkiem czego doszło do zdecydowanego zaniżenia ilości produkowanych odpadów. 2. Naruszenie postanowień dyr. 00/060/WE i innych przepisów (uzupełnienie pkt 6 skargi) Podniesiono, że z zaskarżonej decyzji nie wynika, czy dokonując badań rtęci laboratorium WIOŚ w W. zastosowało się do postanowienia załącznika I część B dyr. 08/105/WE. Zauważono, że z uwagi na skomplikowany charakter dokonywania pomiarów rtęci, próbki powinno się filtrować jak najszybciej, np. jeszcze na łodzi lub w mobilnej stacji przy brzegu. Zbyt długie przetrzymywanie próbek w pojemnikach, filtracja dopiero w laboratorium lub wstrząsanie podczas transportu prowadzi do zafałszowania wyników pomiarów, gdyż rtęć przenika przez pojemnik, adsorbuje w jego ściankach lub w formie wytrąconej jest wyciskana przy mikrofiltracji, przy czym osad i zawarta w nim rtęć nie jest przedmiotem badań. Pobranie próbek tylko z O. zafałszuje też wynik w innym aspekcie, gdyż rtęć dostaje się do środowiska wodnego nie tylko poprzez bezpośredni zrzut ścieków, ale i poprzez depozycję z atmosfery (emisja rtęci poprzez kominy elektrowni) oraz z osadu dennego jeziora (wymywanie, bioakumulacja). W Raporcie powinien być zatem dostrzeżony oraz oceniony wpływ Zbiornika [...] do którego rtęć trafia jako opad atmosferyczny. Skoro z dokumentacji nie wynika, jak długo próbki przebywały w pojemnikach oraz jaki był ich poziom sterylności, zakwestionowano rzetelność jednostkowych badań. Zwrócono również uwagę, że badania mikrośladów rtęci należą do najtrudniejszych dziedzin analityki chemicznej - wymagana jest akredytacja i specjalizacja laboratorium w zakresie dokładności pomiarów. 3. Naruszenie art. 82 ust. 2 ustawy środowiskowej. Fundacja podtrzymała zarzut odwołania dotyczący braku nałożenia w decyzji organu I instancji obowiązku przeprowadzenia ponownej oceny oddziaływania przedsięwzięcia na środowisko na etapie pozwolenia na budowę. Za koniecznością ponowienia procedury środowiskowej w ocenie Skarżącej przemawiały: - brak podanej wielkości i oceny emisji rtęci/metylortęci na środowisko jednolitej części wód rzeki O. oraz Zalewu [...], brak też analizy emisji nadmiarowego amoniaku do atmosfery na skutek zastosowania selektywnego katalicznego odazotowania spalin (SCR); - brak analizy kumulacji oddziaływania na środowisko jednolitej części wód rzeki O. oraz Zalewu [...] rzeczonej inwestycji z podobnymi inwestycjami energetycznymi w Zlewni O.: budową nowej elektrowni w B. o mocy 910/850 MWe, budową nowej elektrowni węglowej C. o mocy 120 MW, budową nowego bloku biomasowego w Elektrociepłowni [...], modernizacją Elektrowni D. o system mokrego odsiarczania spalin; - brak analizy emisji rtęci oraz przemiany tego metalu w toksyczną dwumetylortęć wraz z ściekami Elektrowni [...] oraz wpływ tej emisji na zawartość rtęci w biotach i detrytusie jednolitej części wód rzeki O. oraz Zalewu [...]; ilość rtęci w mięsie ryb i innych organizmów wodnych powoduje kumulację jej ilości w organizmach ludzi oraz ptaków; analiza zatem powinna obejmować nie tylko najbliższy obszar elektrowni Obszar Natura 2000 "G." ale przede wszystkim leżące na terenie przygranicznym Parki Narodowe "D." oraz "[...] Park Narodowy"; brak analizy emisji rtęci do wód na oddziaływanie transgraniczne i skumulowanie tej emisji z emisją innych zakładów spoza sektora energetycznego, jak petrochemia w S. oraz zakłady chemiczne w B. na "Park Narodowy D." oraz na "[...] Park Narodowy". Z wyjaśnień inwestora wynika, że emisja rtęci może wynieść pomiędzy 14 a 33 kg Hg rocznie. Zatem wielkość ta może doprowadzić do przekroczenia maksymalnego poziomu rtęci w O., szczególnie w jej dolnym biegu, co stanowi naruszenie normy środowiskowej oraz zagrozić koloniom ptaków w dolnym biegu rzeki (rezerwat Jezioro [...], Park Narodowy D., [...] Park Narodowy). Raport został sporządzony bez wiedzy o szczegółach technicznych budowy bloków [...] i [...], gdyż przetarg na nie, nie został jeszcze rozstrzygnięty, a ponadto projekt bloków stanowi know-how zwycięzcy przetargu. Dlatego też, zużycie przez nie amoniaku czy wielkość emisji ammonia slip do atmosfery mogą być różne. W Raporcie również nie opisano w wystarczającym stopniu problematyki zatykania się nagrzewnicy (LuVo) powietrza przez dwusiarczan amonu. Elektrownia [...] nie przedłożyła dokładnego składu chemicznego mieszanki węglowej, stąd nie wiadomo dokładnie, ile rtęci będzie zawarte w paliwie. Z powodu niewyłonienia zwycięzcy przetargu nie można określić jaki będzie stopień redukcji rtęci w instalacji oczyszczalnia spalin. Zestawiono wnioski wynikające z koreferatu z wynikami raportu oddziaływania na środowisko sporządzonego dla Elektrowni L. odnośnie skutków zastosowanie SCR zaraz za ekonomizerem (high dust) w połączeniu z mokrą metodą odsiarczania i odpylaczem elektrostatycznym. Wg autora koreferatu zastosowana technologia pozwali zredukować emisję rtęci o 90 % natomiast autorzy raportu dla Elektrowni L. przewidzieli redukcję rtęci w wysokości 76 %. Na koniec wskazano, że emisja tlenków azotu jest powiązana z emisją amoniaku poprzez tzw. ammonia slip, czyli ucieczkę nadmiarowego amoniaku z instalacji SCR. Instalacja w Elektrowni [...] jako pierwsza w Polsce osiągnie poziom redukcji tlenków azotu na poziomie 100 mg Nox/Nm3 oraz będzie wyposażona w instalację SCR, musi być postrzegana jako instalacja prototypowa, demonstracyjna dla innych elektrowni w Polsce. Brak normy amoniaku oraz brak punktów pomiarowych dla tego związku na wylocie z komina powoduje, że w przypadku przekroczenia dozowania amoniaku np. na skutek błędu aparatury, niewłaściwego okna temperatur lub "zatrucia" katalizatora zostanie dostrzeżone dopiero przy badaniu popiołów lotnych w celu ich dalszego wykorzystania. Nie wiadomo, jak długo będzie trwał czas reakcji od chwili wystąpienia przekroczenia do korekty dozowania wody amoniakalnej. W przypadkach wzrostu poziomu tlenków azotu ponad 100 mg NOx/Nm3 aparatura dozująca automatycznie zwiększy dawkę wody amoniakalnej, gdyż amoniak, nie jest sankcjonowany żadną normą środowiskową. Duża skala przedsięwzięcia rodzi ryzyko zwiększenia eutrofizacji Zbiornika [...] przez azot amonowy opadły wraz z emisjami z Elektrowni. Niewykluczone jest też zakwaszanie kwaśnych już gleb bielicowych przez kwas azotawy (HNO3). Nieznany i niezbadany jest też wpływ amoniaku na jakość popiołów lotnych i ich późniejszego wykorzystania. V. W odpowiedzi na skargę GDOŚ wniósł o oddalenie skargi. VI. Wyrokiem z dnia 12 stycznia 2012 r. sygn. akt IV SA/Wa 1757/11 Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie uchylił zaskarżoną decyzję GDOŚ oraz utrzymaną nią w mocy decyzję RDOŚ z dnia [...] grudnia 2010 r., stwierdzając naruszenie przez organy przepisów postępowania administracyjnego, dotyczących obowiązku zgromadzenia pełnego materiału dowodowego sprawy, swobody jego oceny oraz kompletności uzasadnienia (art.7, 77 par.1, 80 i 107 par.3 k.p.a.), co mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Ponadto Sąd stwierdził naruszenie przez orzekające organy przepisów prawa materialnego, tj.: (-) naruszenie art. 66 ust. 5 ustawy środowiskowej, (-) brak bezpośredniego zastosowania w tej sprawie art. 9a ust. 1 dyrektywy 01/080/WE, wprowadzonego dyrektywą 2009/31/WE Parlamentu Europejskiego i Rady z dnia 23 kwietnia 2009 r. w sprawie geologicznego składowania dwutlenku węgla (CCS) oraz zmieniająca dyrektywę Rady 85/337/EWG, Euratom, dyrektywy Parlamentu Europejskiego i Rady 2000/60/WE, 2001/80/WE, 2004/35/WE, 2006/12/WE, 2008/1/WE i rozporządzenie (WE) nr 1013/2006 (Dz.Urz. UE L Nr 140, poz. 114), z powodu braku właściwej wykładni prawa stosowanego na poziomie państwa członkowskiego, żeby zapewnić jej skuteczność. (-) naruszenie art. 82 ust. 1 pkt 1 lit. b/ i c/ ustawy środowiskowej, (-) naruszenie art. 82 ust. 1 pkt 2 lit. b/ tejże ustawy. VII. Inwestor oraz GDOŚ wnieśli do Naczelnego Sądu Administracyjnego (dalej "NSA") skargi kasacyjne od wyroku Sądu z dnia 12 stycznia 2012 r. VIII. Wyrokiem z dnia 2 października 2012 r. sygn. akt II OSK 1246/12 NSA uchylił wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie (dalej "Sąd" albo "WSA") z dnia 12 stycznia 2012 r. i przekazał sprawę Sądowi do ponownego rozpoznania. Uzasadniając uwzględnienie skarg kasacyjnych, NSA wskazał w szczególności, co następuje: Po pierwsze, należy podkreślić, że uchylając zaskarżoną decyzję jak i decyzję organu I instancji, Sąd I instancji orzekał tylko na podstawie art. 135 i 145 § 1 pkt 1 lit. c/ ustawy p.p.s.a., a więc w związku z naruszeniem przez właściwe organy przepisów postępowania w stopniu mającym istotny wpływ na wynik sprawy. Natomiast, co jednoznacznie wynika z uzasadnienia zaskarżonego wyroku, Sąd I instancji stwierdził także, że właściwe organy orzekające w tej sprawie mogły naruszyć szereg przepisów prawa materialnego w stopniu mającym wpływ na wynik sprawy. W pierwszej kolejności miało to dotyczyć naruszenia przez zaskarżoną decyzję jak i decyzję I instancji przepisu art. 66 ust. 5 ustawy środowiskowej. Ponadto, w ocenie Sądu I instancji, nastąpił brak bezpośredniego zastosowania w tej sprawie art. 9a ust. 1 dyrektywy 01/080/WE, wprowadzonego dyrektywą 2009/31/WE Parlamentu Europejskiego i Rady z dnia 23 kwietnia 2009 r. w sprawie geologicznego składowania dwutlenku węgla (CCS) oraz zmieniająca dyrektywę Rady 85/337/EWG, Euratom, dyrektywy Parlamentu Europejskiego i Rady 2000/60/WE, 2001/80/WE, 2004/35/WE, 2006/12/WE, 2008/1/WE i rozporządzenie (WE) nr 1013/2006 (Dz.Urz. UE L Nr 140, poz. 114), z powodu braku właściwej wykładni prawa stosowanego na poziomie państwa członkowskiego, żeby zapewnić jej skuteczność. Kolejny podniesiony przez Sąd I instancji zarzut dotyczył naruszenia art. 82 ust. 1 pkt 1 lit. b/ i c/ ustawy środowiskowej, jak i art. 82 ust. 1 pkt 2 lit. b/ tejże ustawy. Niezależnie od tego, że wszystkie wyżej wymienione zarzuty podnoszone przez Sąd I instancji są chybione, co będzie przedmiotem dalszej oceny prawnej, to należy już w tym miejscu podkreślić, że w takim przypadku Sąd I instancji powinien także orzekać na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. a/ ustawy p.p.s.a., a nie tylko na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. c/ tejże ustawy. Po drugie, przechodząc do podniesionych zarzutów kasacyjnych należy stwierdzić, że błędna jest ocena kluczowego dowodu w tej sprawie, dokonana przez Sąd I instancji z punktu widzenia podniesionych wyżej zarzutów naruszenia prawa materialnego, co miało spowodować naruszenie przez właściwe organy art. 7, art. 77 § 1 i art. 80 k.p.a. jak i art. 107 § 3 k.p.a. Na wstępie należy zaznaczyć, że sąd administracyjny nie dokonuje merytorycznej oceny raportu, tylko dokonuje kontroli ustalonego przez właściwe organy stanu faktycznego, samemu nie prowadząc żadnego postępowania dowodowego, za wyjątkiem przypadku z art. 106 § 3 ustawy p.p.s.a., który w tej sprawie nie wystąpił. Natomiast pierwszy kluczowy zarzut podniesiony przez Sąd I instancji dotyczył naruszenia przez właściwe organy art. 66 ust. 5 cyt. ustawy środowiskowej. Jednak przepis ten stanowi tylko, że jeżeli planowane przedsięwzięcie jest związane z użyciem instalacji objętej obowiązkiem uzyskania pozwolenia zintegrowanego, to raport o oddziaływaniu danego przedsięwzięcia na środowisko powinien zawierać porównanie proponowanej techniki z najlepszymi dostępnymi technikami. Przedmiotowy raport, wbrew twierdzeniom Sądu I instancji, realizuje tego rodzaju obowiązek dotyczący porównania proponowanej techniki z regułą BAT, co jednocześnie wynika z jego treści, tj. pkt 17 pt. "Analiza przedsięwzięcia z punktu widzenia spełnienia wymagań, o których mowa w art. 143 ustawy p.o.ś. z punktu widzenia najlepszej dostępnej techniki BAT" (s. 360-371). Oznacza to, że na tym etapie postępowania decyzja o środowiskowych uwarunkowaniach zgody na realizację danego przedsięwzięcia w żadnym przypadku nie może rozstrzygać o treści osnowy (rozstrzygnięcia) odrębnej decyzji wymaganej przez polskie prawo ochrony środowiska, tj. pozwolenia zintegrowanego wydawanego dla przedsięwzięcia na podstawie art. 201 w związku z art. 207 § 1 i art. 3 pkt 10 ustawy p.o.ś. jak i w związku z art. 208–211 tejże ustawy. Wynika to także z tego, że dopiero ostateczna decyzja w przedmiocie pozwolenia zintegrowanego zawierać będzie obowiązek nałożony na przedsiębiorcę, dotyczący warunków prowadzenia danej instalacji, której funkcjonowanie biorąc pod uwagę rodzaj i skalę prowadzonej w niej działalności może powodować znaczne zanieczyszczenie środowiska jako całości lub poszczególnych jego elementów, zgodnie z wymaganiami wynikającymi z najlepszych dostępnych technik oraz nie przekroczenia granicznych wielkości emisyjnych (art. 204 w związku z art. 207 p.o.ś.). Z tej przyczyny także kwestie dotyczące realizacji reguły BAT, w zakresie dotyczącym odpowiedniego zagospodarowania odpadów wytwarzanych przez danego przedsiębiorcę, będzie szczegółowo analizowane na etapie wydania pozwolenia zintegrowanego, zgodnie z dyspozycją art. 204 ust. 1 w związku z art. 207 ustawy p.o.ś., biorąc pod uwagę również wymagania wynikające z tzw. BREF w zakresie dotyczącym analizowanej dyrektywy, także odnośnie kwestii odzysku jak i unieszkodliwiania odpadów. Dyspozycje art. 62 ust. 1 pkt 1 lit. a/, b/ i d/ oraz pkt 2 jak i art. 66 ust. 1 pkt 6, 7 lit. a/, pkt 8 lit. c/ ustawy środowiskowej, wbrew stanowisku Sądu I instancji, nie dają podstaw prawnych do rozstrzygania przez właściwe organy o obowiązku stosowania reguły BAT, o której stanowi dyspozycja art. 201 ust. 1 w związku z art. 3 pkt 10 i art. 204 ust. 1 oraz art. 207 ustawy p.o.ś. Oznacza to także, że decyzja o środowiskowych uwarunkowaniach zgody na realizację przedsięwzięcia w polskim prawie ochrony środowiska nie może władczo rozstrzygać kwestii dotyczących reguły BAT, BREF – także oczywiście dotyczących dyrektywy – jak i innych ustawowych przesłanek koniecznych do uzyskania przez wnioskodawcę pozwolenia zintegrowanego, a o których stanowi art. 208 i 211 ustawy p.o.ś. Stąd orzekanie w tych kwestiach przez Sąd I instancji narusza także art. 1 § 1 i § 2 ustawy Prawo o ustroju sądów administracyjnych jak i art. 3 § 1 p.p.s.a. oraz art. 141 § 4 p.p.s.a. Dlatego też osnowa decyzji środowiskowej w zakresie obowiązku spełnienia reguły BAT nie jest w polskim prawie ochrony środowiska swoistą promesą wobec przyszłej osnowy decyzji wydanej w przedmiocie pozwolenia zintegrowanego, co oznacza, że decyzja środowiskowa nie może w swojej treści rozstrzygać kwestii, które mogą zostać rozstrzygnięte dopiero na etapie wydawania pozwolenia zintegrowanego. Ponadto, należy także zaznaczyć, że polski ustawodawca wprowadził przedmiotowy obowiązek w art. 66 ust. 5 ustawy środowiskowej, czyli przepisie dotyczącym treści raportu, a nie w art. 82 tejże ustawy, który zawiera obligatoryjne elementy decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach, w tym także charakterystykę danego przedsięwzięcia (art. 82 ust. 3 p.o.ś.). Na uwzględnienie zasługuje także podniesiony w skargach kasacyjnych zarzut dotyczący błędnego stanowiska Sądu I instancji w zakresie braku prawidłowej prounijnej wykładni przepisu art. 66 ust. 5 w związku z art. 186 pkt 1 i art. 204 ust. 1, 207 ust. 1 i art. 3 ust. 1 pkt 10 p.o.ś. oraz w związku z art. 9a ust. 1 i 2 dyrektywy. Należy zgodzić się bowiem ze stanowiskiem zaprezentowanym w skargach kasacyjnych, że prawidłowa prounijna wykładnia powyższych norm prawa materialnego nie pozwala na nadanie skutku art. 9a ust. 1 i ust. 2 dyrektywy. Przepis art. 9 a dyrektywy 2001/80/WE został wprowadzony przez wskazaną wyżej dyrektywę 2009/31/WE Parlamentu Europejskiego i Rady z dnia 23 kwietnia 2009 r. Celem dyrektywy 2009/31/WE jest regulacja procesu wychwytywania i geologicznego składowania dwutlenku węgla (CCS) jako technologii pomostowej przyczyniającej się do łagodzenia zmian klimatu. Warto podkreślić, że dyrektywa 2009/31/WE w sposób szczegółowy reguluje zakres przedmiotowy procesu wychwytywania i geologicznego składowania dwutlenku węgla (CCS). Przepisy tej dyrektywy nakładają na państwa członkowskie obowiązek wskazania na swoim terytorium obszarów, na których można lokalizować składowiska. Z kolei państwa członkowskie powinny także dokonać oceny zdolności składowania na swoim terytorium CO2 oraz określić, w których przypadkach potrzebne są poszukiwania, mające na celu uzyskanie informacji niezbędnych do wyboru lokalizacji składowiska. Jednocześnie dyrektywa stanowi, że poszukiwania, tj. działania ingerujące w struktury podpowierzchniowe, powinny podlegać obowiązkowi uzyskania odpowiedniego pozwolenia. Rozpatrując ten aspekt sprawy, należy mieć także na uwadze fakt, że termin implementacji dyrektywy upłynął dnia 25 czerwca 2011 r. W ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego, biorąc pod uwagę wskazany powyżej zakres przedmiotowy dyrektywy 2009/31/WE, a w tym w szczególności zakres art. 9a dyrektywy 2001/80/WE, zastosowanie tego przepisu nie będzie w ogóle możliwe tylko za pomocą odpowiedniej prounijnej wykładni i bez implementacji dyrektywy przez ustawodawcę. Nie obowiązują bowiem w tym zakresie przedmiotowym odpowiednie normy prawa krajowego z zakresu regulowanego przez dyrektywę, które pozwalałyby na tego rodzaju prounijną wykładnię. Wykładnia prounijna powinna być stosowana tak daleko, żeby osiągnąć cel założony w danej dyrektywie, a wykładni tej należy dokonywać do granicy, w której sędzia nie staje się organem prowadzącym lub organem wykonawczym, oczywiście w ramach ogólnych zasad prawa (wyrok TS C-91/92 w sprawie Faccini Dori, Zb. Orz. I-3325, pkt 27 oraz C-192/94 El Corte Ingres SA, Zb. Orz. I-1281, pkt 22) lub w której zastosowana wykładnia prounijna będzie wykładnią contra legem (wyrok TS 80/86 w sprawie Kolpinghuis Nijmegen, ECR z 1987 r., Nr 9, s. 03969 oraz wyrok TS C-165/95 Arcaro, Zb. Orz. I-4705, pkt 42). Ponadto, nie można również nałożyć na jednostkę obowiązku, który wynika bezpośrednio z normy dyrektywy, a nie normy prawa krajowego. Rezultatem wykładni prounijnej nie może więc być nałożenie obowiązku ustanowionego w dyrektywie, jeżeli nie obowiązuje ustawa uchwalona w celu jej implementacji (wyrok TS C-165/95 Arcaro, Zb. Orz. I-4705). Oznacza to, że w rozpatrywanej sprawie nie jest możliwa prounijna wykładnia norm prawa krajowego uwzględniająca art. 9a cyt. dyrektywy, której implementacja wymaga kompleksowej regulacji ze strony państwa. Dlatego też nie można podzielić stanowiska Sądu I instancji, że wymagania nałożone w art. 9a dyrektywy 2001/80/WE mogą stanowić podstawę prawną do zobowiązania właściwego organu do nałożenia na inwestora w decyzji środowiskowej odpowiednich obowiązków, które gwarantować będą realizację instalacji CCS w przyszłości. Ponadto, w związku z brakiem przyjętych w tym zakresie kryteriów i metodyk referencyjnych, nieuprawione jest zobowiązanie właściwego organu do oceny, czy dany operator obiektu energetycznego spalania o elektrycznej mocy znamionowej 300 megawatów lub wyższej, któremu pozwolenia (...) udzielono już po wejściu w życie dyrektywy 2009/31/WE spełnił warunki odnoszące się do dostępnych odpowiednich składowisk oraz czy instalacje transportowe i modernizacja pod kątem wychwytywania CO2 jest wykonalna technicznie i ekonomicznie. Należy również wskazać na stanowisko Trybunału Sprawiedliwości UE, który przyjął, że norma dyrektywy może być bezpośrednio skuteczna, jeżeli jest wystarczająco precyzyjna i bezwarunkowa, zaś jej stosowanie nie jest uzależnione od dalszych działań ze strony organów UE lub organów państw członkowskich, oraz jeżeli jest skierowana na przyznanie praw jednostkom. Dlatego też w interesie prawnym jednostki mieści się możliwość zakwestionowania legalności decyzji władz krajowych w zakresie objętym sferą bezpośrednio skutecznych norm dyrektyw. Nie budzi wątpliwości Naczelnego Sądu Administracyjnego, że wskazany powyżej przepis nie posiada tych cech, a więc rozstrzygnięcie nie może zostać oparte na tym przepisie. Z tych też względów należy podzielić zarzuty kasacyjne, że implementacja dyrektywy do polskiego porządku prawnego wymaga całościowego uregulowania procesu związanego z CCS, zaś nałożenie na jednostkę obowiązku, nawet jeżeli ma służyć nadrzędnemu celowi (tj. ochronie środowiska) jest w tej sprawie nieuprawnione, bez jakichkolwiek obowiązujących unormowań w zakresie CCS. Stąd Sąd I instancji orzekając w tym zakresie naruszył art. 66 ust. 5 w związku z art. 80 ust. 1 pkt 2 ustawy środowiskowej, dokonując ich błędnej wykładni w stanie prawnym i faktycznym tej sprawy. Po trzecie, należy uznać za zasadny zarzut kasacyjny dotyczący naruszenia przez Sąd I instancji przepisu art. 82 ust. 1 pkt 2 lit. b/ cyt. ustawy środowiskowej z powodu błędnej jego wykładni dokonanej przez Sąd I instancji i uznanie, że z tego przepisu nie wynika uprawnienie dla właściwego organu nałożenia na adresata (tj. przedsiębiorcę) dodatkowego obowiązku ograniczenia oznaczonej emisji do środowiska. Zgodnie bowiem z dyspozycją art. 82 ust. 1 pkt 1 lit. b/ i c/ w związku z art. 82 ust. 1 pkt 2 lit. b/ cyt. wyżej ustawy, nałożenie dodatkowego obowiązku tego rodzaju jest możliwe w celu ograniczenia oddziaływania na środowisko danego przedsięwzięcia. Po czwarte, biorąc pod uwagę powyższe okoliczności prawne i faktyczne Sąd I instancji naruszył art. 145 § 1 pkt 1 lit. c/ ustawy p.p.s.a. w związku z art. 7, art. 77 § 1, art. 80 i art. 107 § 3 k.p.a. dokonując nieprawidłowej kontroli stanu faktycznego ustalonego przez właściwe organy. Po piąte, należy zauważyć, że kwestia legitymacji procesowej Fundacji [...] nie mogła być przez Naczelny Sąd Administracyjny w tej sprawie rozpatrzona, ponieważ zarzut w tym zakresie został podniesiony dopiero w uzupełnieniu skargi kasacyjnej wniesionej przez P. z siedzibą w B., a nie w skardze kasacyjnej, co wykluczało jego rozpoznanie, zgodnie z dyspozycją art. 183 § 1 ustawy p.p.s.a. Ponownie rozpatrując sprawę Sąd I instancji uwzględni wykładnię prawa dokonaną w niniejszym wyroku, zgodnie z dyspozycją art. 190 ustawy p.p.s.a. VIII. W pismach z dnia 7 września 2012 r. oraz z dnia 22 stycznia 2013 r. inwestor odniósł się do argumentów skarżącej prezentowanych w sprawie, a także w drugim piśmie wyraził aprobatę dla stanowiska Naczelnego Sądu Administracyjnego zawartego w wyroku z dnia 2 października 2012 r. Również w dniu 22 stycznia 2013 r. pismo procesowe w sprawie wniosła skarżąca Fundacja [...]. Skarżący przedstawił kontrargumenty względem pisma inwestora z dnia 7 września 2012 r. co do jego legitymacji procesowej. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje: IX. Zgodnie z art. 1 § 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. - Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. Nr 153, poz. 1269) sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej, przy czym w świetle paragrafu drugiego powołanego wyżej artykułu kontrola ta sprawowana jest pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej. Wchodzi więc tutaj w grę kontrola aktów lub czynności z zakresu administracji publicznej, dokonywana pod względem ich zgodności z prawem materialnym i przepisami procesowymi, nie zaś według kryteriów słusznościowych. Innymi słowy, sąd administracyjny nie rozważa kwestii, czy decyzja organu administracji publicznej jest słuszna, lecz czy mieści się w granicach obowiązującego prawa materialnego i procesowego. Z art. 134 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (tekst jednolity Dz. U. z 2012 r., poz. 270), cytowanej dalej jako “p.p.s.a.", wynika, iż sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy, nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną w skardze podstawą prawną. Oznacza to, że sąd dokonuje oceny zaskarżonego aktu mając na uwadze wszelkie aspekty sprawy, nie zaś jedynie argumentację podniesioną przez skarżącą stronę. Skarga nie zasługuje na uwzględnienie, albowiem zaskarżona decyzja Ministra decyzja odpowiada prawu. Uwzględnienie przez wojewódzki sąd administracyjny skargi na orzeczenie organu administracji jest dopuszczalne tylko w razie stwierdzenia w toku kontroli tego orzeczenia naruszeń prawa wymienionych w art.145 § 1 p.p.s.a. W świetle przywołanego przepisu sąd administracyjny: 1) uchyla decyzję lub postanowienie w całości lub w części, jeżeli stwierdzi: a) naruszenie prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy, b) naruszenie prawa dające podstawę do wznowienia postępowania administracyjnego, c) inne naruszenie przepisów postępowania, jeżeli mogło ono mieć istotny wpływ na wynik sprawy; 2) stwierdza nieważność decyzji lub postanowienia w całości lub w części, jeżeli zachodzą przyczyny określone w art. 156 Kodeksu postępowania administracyjnego lub w innych przepisach; 3) stwierdza wydanie decyzji lub postanowienia z naruszeniem prawa, jeżeli zachodzą przyczyny określone w Kodeksie postępowania administracyjnego lub w innych przepisach. Naruszeń, które mogłyby stanowić podstawę do zastosowania w niniejszej sprawie środków o których mowa powyżej, Sąd nie stwierdził. X. Sąd rozpatrzył ponownie skargę skarżącej na decyzję GDOŚ, albowiem pierwszy wyrok Sądu w niniejszej sprawie, tj. wyrok z dnia 12 stycznia 2012 r. został uchylony wyrokiem NSA z dnia 2 października 2012 r., a sprawa została przekazana Sądowi do ponownego rozpoznania. Zgodnie z art.190 p.p.s.a. sąd, któremu sprawa została przekazana, związany jest wykładnią prawa dokonaną w tej sprawie przez Naczelny Sąd Administracyjny. Nie można oprzeć skargi kasacyjnej od orzeczenia wydanego po ponownym rozpoznaniu sprawy na podstawach sprzecznych z wykładnią prawa ustaloną w tej sprawie przez Naczelny Sąd Administracyjny. Z uwagi na powyższe, ponownie kontrolując legalność zaskarżonej decyzji GDOŚ, Sąd zobowiązany jest uwzględnić wykładnię prawa dokonaną w przywołanym wyroku NSA. XI. Ponowna kontrola legalności zaskarżonej decyzji GDOŚ prowadzi do następujących wniosków: 1. W odniesieniu do zarzuconego przez inwestora w toku postępowania sądowego braku legitymacji procesowej skarżącej fundacji, stwierdzić należy, że legitymacja ta skarżącej przysługuje. Umocowanie fundacji do udziału w postępowaniach sądowoadministracyjnych i administracyjnych poddano analizie w uchwale Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 12 grudnia 2005 r. sygn. akt II OPS 4/05, w której podniesiono, że w świetle art. 33 § 2 w związku z art. 25 § 4 p.p.s.a. fundacja jako organizacja społeczna może zgłosić udział w postępowaniu sądowym w charakterze uczestnika postępowania w sprawie dotyczącej interesu prawnego innej osoby. Udział organizacji społecznych w postępowaniach administracyjnych i sądowych ma na celu umożliwianie tym organizacjom prezentowanie własnego stanowiska w kwestiach, które mają znaczenie dla sposobu załatwienia sprawy. W samym założeniu więc celem udziału organizacji społecznej w postępowaniu jest nie tyle wspieranie strony, której interesu prawnego sprawa dotyczy, co przedstawianie własnego stanowiska odnośnie rozpoznawanej sprawy, z wykorzystaniem środków procesowych przysługujących stronie. Taki też jest cel udziału organizacji społecznej w postępowaniu sądowoadministracyjnym, na podstawie art. 25 § 4 i art. 33 § 2 p.p.s.a. Udział fundacji w tym postępowaniu w żadnym stopniu nie podważa tego celu. 2. Zaskarżona decyzja GDOŚ jest zgodna z prawem. W niniejszej sprawie spełnione zostały przesłanki do ustalenia środowiskowych uwarunkowań dla planowanego przedsięwzięcia na podstawie art.71 ust.2 pkt 1 ustawy środowiskowej. Postępowanie administracyjne zostało przeprowadzone prawidłowo, z zachowaniem przepisów art. 7, 77, 80 i 107 § 3 k.p.a. Organy obu instancji wyczerpująco wyjaśniły stan faktyczny sprawy. W prawidłowy sposób zapewniono udział stronom w postępowaniu administracyjnym, w tym skarżącej, a także odniesiono się do podniesionych przez strony zarzutów i zastrzeżeń. 3. Planowane przedsięwzięcie, zgodnie z §2 ust.1 pkt 3, §2 ust.2 pkt 1 lit.a oraz §3 ust.1 pkt 7 rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 9 listopada 2004 r. w sprawie określenia rodzajów przedsięwzięć mogących znacząco oddziałwyać na środowisko oraz szczegółowych uwarunkowań związanych z kwalifikowaniem przedsięwzięcia do sporządzenia raportu o oddziaływaniu na środosiwko (Dz.U. Nr 257, poz.2537 ze zm.) oraz na podstawie art.173 ust.2 pkt 1 ustawy o zalicza się do mogących zawsze znacząco oddziaływać na środowisko i polega na budowie elektrowni konwencjonalnej w celu wytwarzania energii elektrycznej, o mocy cieplnej nie niższej niż 300 MW rozumianej jako ilość energii wprowadzanej w paliwie do instalacji w jednostce czasu przy ich nominalnym obciążeniu, jak rónwnież stacje elektroenergetyczne lub napowietrzne linie elektroenergetyczne o napięciu znamionowym nie niższym niż 110 kV, niewymienione w §2 ust.1 pkt 6. 4. W postępowaniu dokonano wymaganych prawem zawiadomień oraz uzgodnień, zapewniono w nim udział społeczeństwu. 5. Orzekające w sprawie organy w wyczerpujący, prawidłowy sposób wyjaśniły jej stan faktyczny, opierając się na raporcie oddziaływania inwestycji na środowisko, w którym zanalizowano wszystkie elementy wyszczególnione w art.66 ustawy środowiskowej. 6. W ślad za stanowiskiem NSA należy stwierdzić, że w rozpatrywanej sprawie nie doszło do naruszenia przez właściwe organy art. 66 ust. 5 ustawy środowiskowej, stanowiącego że jeżeli planowane przedsięwzięcie jest związane z użyciem instalacji objętej obowiązkiem uzyskania pozwolenia zintegrowanego, to raport o oddziaływaniu danego przedsięwzięcia na środowisko powinien zawierać porównanie proponowanej techniki z najlepszymi dostępnymi technikami. Przedmiotowy raport realizuje tego rodzaju obowiązek dotyczący porównania proponowanej techniki z regułą BAT, co jednocześnie wynika z jego treści, tj. pkt 17 pt. "Analiza przedsięwzięcia z punktu widzenia spełnienia wymagań, o których mowa w art. 143 ustawy p.o.ś. z punktu widzenia najlepszej dostępnej techniki BAT" (s. 360-371). Na tym etapie postępowania decyzja o środowiskowych uwarunkowaniach zgody na realizację danego przedsięwzięcia w żadnym przypadku nie może rozstrzygać o treści osnowy (rozstrzygnięcia) odrębnej decyzji wymaganej przez polskie prawo ochrony środowiska, tj. pozwolenia zintegrowanego wydawanego dla przedsięwzięcia na podstawie art. 201 w związku z art. 207 § 1 i art. 3 pkt 10 ustawy p.o.ś. jak i w związku z art. 208–211 tejże ustawy. Wynika to także z tego, że dopiero ostateczna decyzja w przedmiocie pozwolenia zintegrowanego zawierać będzie obowiązek nałożony na przedsiębiorcę, dotyczący warunków prowadzenia danej instalacji, której funkcjonowanie biorąc pod uwagę rodzaj i skalę prowadzonej w niej działalności może powodować znaczne zanieczyszczenie środowiska jako całości lub poszczególnych jego elementów, zgodnie z wymaganiami wynikającymi z najlepszych dostępnych technik oraz nie przekroczenia granicznych wielkości emisyjnych (art. 204 w związku z art. 207 p.o.ś.). Z tej przyczyny także kwestie dotyczące realizacji reguły BAT, w zakresie dotyczącym odpowiedniego zagospodarowania odpadów wytwarzanych przez danego przedsiębiorcę, będzie szczegółowo analizowane na etapie wydania pozwolenia zintegrowanego, zgodnie z dyspozycją art. 204 ust. 1 w związku z art. 207 ustawy p.o.ś., biorąc pod uwagę również wymagania wynikające z tzw. BREF w zakresie dotyczącym analizowanej dyrektywy, także odnośnie kwestii odzysku jak i unieszkodliwiania odpadów. Dyspozycje art. 62 ust. 1 pkt 1 lit. a/, b/ i d/ oraz pkt 2 jak i art. 66 ust. 1 pkt 6, 7 lit. a/, pkt 8 lit. c/ ustawy środowiskowej nie dają podstaw prawnych do rozstrzygania przez właściwe organy o obowiązku stosowania reguły BAT, o której stanowi dyspozycja art. 201 ust. 1 w związku z art. 3 pkt 10 i art. 204 ust. 1 oraz art. 207 ustawy p.o.ś. Oznacza to także, że decyzja o środowiskowych uwarunkowaniach zgody na realizację przedsięwzięcia w polskim prawie ochrony środowiska nie może władczo rozstrzygać kwestii dotyczących reguły BAT, BREF – także oczywiście dotyczących dyrektywy – jak i innych ustawowych przesłanek koniecznych do uzyskania przez wnioskodawcę pozwolenia zintegrowanego, a o których stanowi art. 208 i 211 ustawy p.o.ś. Osnowa decyzji środowiskowej w zakresie obowiązku spełnienia reguły BAT nie jest w polskim prawie ochrony środowiska swoistą promesą wobec przyszłej osnowy decyzji wydanej w przedmiocie pozwolenia zintegrowanego, co oznacza, że decyzja środowiskowa nie może w swojej treści rozstrzygać kwestii, które mogą zostać rozstrzygnięte dopiero na etapie wydawania pozwolenia zintegrowanego. Ponadto, należy także zaznaczyć, że polski ustawodawca wprowadził przedmiotowy obowiązek w art. 66 ust. 5 ustawy środowiskowej, czyli przepisie dotyczącym treści raportu, a nie w art. 82 tejże ustawy, który zawiera obligatoryjne elementy decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach, w tym także charakterystykę danego przedsięwzięcia (art. 82 ust. 3 p.o.ś.). 7. Nietrafny jest zarzut naruszenia przepisów dyrektywy 2001/80/WE. W ślad za wydanym w niniejszej sprawie wyrokiem NSA stwierdzić należy, że prawidłowa prounijna wykładnia norm prawa materialnego nie pozwala na nadanie skutku art. 9a ust. 1 i ust. 2 dyrektywy. Przepis art. 9 a dyrektywy 2001/80/WE został wprowadzony przez dyrektywę 2009/31/WE Parlamentu Europejskiego i Rady z dnia 23 kwietnia 2009 r. Celem dyrektywy 2009/31/WE jest regulacja procesu wychwytywania i geologicznego składowania dwutlenku węgla (CCS) jako technologii pomostowej przyczyniającej się do łagodzenia zmian klimatu. Warto podkreślić, że dyrektywa 2009/31/WE w sposób szczegółowy reguluje zakres przedmiotowy procesu wychwytywania i geologicznego składowania dwutlenku węgla (CCS). Przepisy tej dyrektywy nakładają na państwa członkowskie obowiązek wskazania na swoim terytorium obszarów, na których można lokalizować składowiska. Z kolei państwa członkowskie powinny także dokonać oceny zdolności składowania na swoim terytorium CO2 oraz określić, w których przypadkach potrzebne są poszukiwania, mające na celu uzyskanie informacji niezbędnych do wyboru lokalizacji składowiska. Jednocześnie dyrektywa stanowi, że poszukiwania, tj. działania ingerujące w struktury podpowierzchniowe, powinny podlegać obowiązkowi uzyskania odpowiedniego pozwolenia. Rozpatrując ten aspekt sprawy, należy mieć także na uwadze fakt, że termin implementacji dyrektywy upłynął dnia 25 czerwca 2011 r. Biorąc pod uwagę wskazany powyżej zakres przedmiotowy dyrektywy 2009/31/WE, a w tym w szczególności zakres art. 9a dyrektywy 2001/80/WE, zastosowanie tego przepisu nie będzie w ogóle możliwe tylko za pomocą odpowiedniej prounijnej wykładni i bez implementacji dyrektywy przez ustawodawcę. Nie obowiązują bowiem w tym zakresie przedmiotowym odpowiednie normy prawa krajowego z zakresu regulowanego przez dyrektywę, które pozwalałyby na tego rodzaju prounijną wykładnię. W rozpatrywanej sprawie nie jest możliwa prounijna wykładnia norm prawa krajowego uwzględniająca art. 9a cyt. dyrektywy, której implementacja wymaga kompleksowej regulacji ze strony państwa. Nie można podzielić stanowiska, że wymagania nałożone w art. 9a dyrektywy 2001/80/WE mogą stanowić podstawę prawną do zobowiązania właściwego organu do nałożenia na inwestora w decyzji środowiskowej odpowiednich obowiązków, które gwarantować będą realizację instalacji CCS w przyszłości. Ponadto, w związku z brakiem przyjętych w tym zakresie kryteriów i metodyk referencyjnych, nieuprawione jest zobowiązanie właściwego organu do oceny, czy dany operator obiektu energetycznego spalania o elektrycznej mocy znamionowej 300 megawatów lub wyższej, któremu pozwolenia (...) udzielono już po wejściu w życie dyrektywy 2009/31/WE spełnił warunki odnoszące się do dostępnych odpowiednich składowisk oraz czy instalacje transportowe i modernizacja pod kątem wychwytywania CO2 jest wykonalna technicznie i ekonomicznie. 8. Nietrafny jest zarzut skargi odnośnie naruszenia w postępowaniu administracyjnym art.89 w związku z art.7 k.p.a. Zgodnie z art.7 k.p.a. w toku postępowania organy administracji publicznej stoją na straży praworządności, z urzędu lub na wniosek stron podejmują wszelkie czynności niezbędne do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego oraz do załatwienia sprawy, mając na względzie interes społeczny i słuszny interes obywateli. Zgodnie z art.89 § 1 k.p.a. organ administracji publicznej przeprowadzi, z urzędu lub na wniosek strony, w toku postępowania rozprawę, w każdym przypadku gdy zapewni to przyspieszenie lub uproszczenie postępowania lub gdy wymaga tego przepis prawa. Zgodnie z art.89 § 2 k.p.a. organ powinien przeprowadzić rozprawę, gdy zachodzi potrzeba uzgodnienia interesów stron oraz gdy jest to potrzebne do wyjaśnienia sprawy przy udziale świadków lub biegłych albo w drodze oględzin. W świetle materiału dowodowego zgromadzonego w niniejszej sprawie na całkowitą aprobatę zasługują wyjaśnienia GDOŚ odnośnie braku przesłanek do zastosowania wskazanej wyżej instytucji procesowej w niniejszej sprawie, przedstawione w odpowiedzi na skargę. Trafnie zatem konkludował organ, że art.89 k.p.a. nie nakłada na organ administracji, prowadzący postępowanie obowiązku przeprowadzenia rozprawy administracyjnej. Brak przeprowadzenia rozprawy administracyjnej w toku postępowania nie spowodował, że skarżąca została pozbawiona prawa do czynnego udziału w postępowaniu przed organem I instancji, gdyż strony postępowania były I informowane o kolejnych etapach postępowania i miały możliwość czynnego w nim udziału. W uzasadnieniu decyzji RDOŚ odniesiono się do podnoszonych przez strony postępowania uwag i zastrzeżeń. Przesłanki określone w art.89 k.p.a. stanowią podstawę oceny zasadności przeprowadzenia rozprawy w przypadku gdy, zgodnie z § 1 tego przepisu, zapewni to przyspieszenie lub uproszczenie postępowania lub gdy wymaga tego przepis prawa, natomiast zgodnie z § 2, gdy zachodzi potrzeba uzgodnienia interesów stron oraz gdy jest to potrzebne do wyjaśnienia sprawy przy udziale świadków lub biegłych albo w drodze oględzin. W piśmie skarżącej z dnia 9 marca 2011 r., złożonym w postępowaniu odwoławczym, wnoszącym o przeprowadzenie rozprawy administracyjnej, jako uzasadnienie dla wyjaśnienia w ten sposób stanu faktycznego sprawy, wskazano na fakt, że interes organizacji ekologicznej określony m.in. jako szeroko rozumiana ochrona środowiska stoi w sprzeczności z interesem inwestora, dążącego do szybkiej rozbudowy bloków elektrowni, bez zbędnych kosztów i obciążeń związanych z potrzebami ochrony środowiska. W piśmie tym wskazano również na konieczność przeprowadzenia rozprawy administracyjnej z uwagi na zainteresowanie organizacji ekologicznych, kierujących liczne uwagi i argumenty dotyczące przedsięwzięcia oraz na konieczność dopuszczenia dowodu z opinii eksperta. Trafnie podniósł GDOŚ, że przeprowadzenie rozprawy administracyjnej w tym przypadku nie przyczyniłoby się do przyspieszenia lub uproszczenia postępowania, natomiast określone w skardze jako kwestie sporne zagadnienia stanowiły główne zarzuty wskazane przez skarżących w postępowaniu odwoławczym, które organ II instancji rozpatrzył i odniósł się do nich w decyzji odwoławczej, na podstawie zgromadzonego materiału dowodowego, do którego wgląd miał również skarżący. W prowadzonym przez organ I instancji postępowaniu został zapewniony udział społeczeństwa poprzez czterokrotne zawiadomienie o przekazaniu przez inwestora raportu oraz jego kolejnych uzupełnień. Zatem brak uznania potrzeby przeprowadzenia rozprawy administracyjnej w toku postępowania nie spowodował, że skarżący zostali pozbawieni prawa do czynnego w nim udziału. Strony postępowania były informowane o kolejnych etapach postępowania i miały możliwość czynnego w nim udziału, a w uzasadnieniu decyzji odniesiono się do podnoszonych przez nich uwag i zastrzeżeń. Brak jest również podstaw do stwierdzenia naruszenia przepisów dotyczących zasadniczych elementów treści uzasadnienia faktycznego zaskarżonej decyzji, czy też naruszenia norm postępowania w tym zakresie poprzez niepowołanie biegłego. 9. Nietrafny jest zarzut naruszenia przepisów art.66 ustawy środowiskowej oraz art.143 Prawa ochrony środowiska poprzez powtórne wykorzystanie podkładów kolejowych. Zgodnie z informacjami przedstawionymi w raporcie wśród odpadów, które powstaną w trakcie prac rozbiórkowych (str. 264) znajdą się podkłady kolejowe, które zostały tu sklasyfikowane jako odpad o kodzie 17 02 04*, zgodnie z rozporządzeniem Ministra Środowiska z dnia 27 września 2001 roku iv sprawie katalogu odpadów (Dz. U. Nr 112, poz. 1206) - zdefiniowany jako: "podkłady torowe — odpady drewna zanieczyszczone substancjami niebezpiecznymi". Odpady te mają zostać wykorzystane przy budowie nowych linii kolejowych na terenie elektrowni, a te które nie zostaną w taki sposób wykorzystane zostaną przeznaczone do unieszkodliwienia. Sposób zagospodarowania danej kategorii odpadów będzie możliwy po zatwierdzeniu przez właściwy w tym zakresie organ zgodnie z wymogami przepisów ustawy z dnia 27 kwietnia 2001 r. o odpadach (Dz. U. z 2010 r. Nr 185, poz. 1243 z późn. zm.). Zakładając, że zostały one w przeszłości zaimpregnowane olejem kreozotowym i w sytuacji braku możliwości planowanego przez inwestora wykorzystania, zostanie on zobowiązany do unieszkodliwienia danego rodzaju odpadów w sposób dla nich właściwy, niestwarzający zagrożenia dla środowiska i na zasadach zgodnych z wymogami prawa, które określa szczegółowe zasady gospodarowania odpadami, w tym dotyczące ich przekazywania oraz zezwoleń na odbiór, transport i unieszkodliwianie. W związku z powyższym oraz uwzględniając fakt, że w decyzji o środowiskowych , uwarunkowaniach nie należy nakładać warunków, które wynikają wprost z obowiązujących przepisów prawa, wskazany zarzut w kontekście decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach nie jest uzasadniony. Podkreślić ponadto należy brak regulacji, z których treści wynikałby zakaz takich działań (patrz a contrario bezwzględne ograniczenia, co do ponownego użycia substancji i przedmiotów zawierających azbest i PCB – art. 160 ust. 1 i 2 oraz art. 164 pkt 1 ustawy – Prawo ochrony środowiska). Wskazaną konkluzje potwierdza przytoczony przez w skardze dokument, z którego treści wynika, iż stosowne bezwzględne ograniczenia zaczną obowiązywać od dnia 1 maja 2013 r. Strona skarżąca powołując się jedynie ogólnikowo na powszechnie wiadomą szkodliwość kreozotu (m.in. działanie rakotwórcze), nie uprawdopodobniła, aby użycie na terenach przemysłowych tych samych podkładów kolejowych, lecz w innej lokalizacji mogło prowadzić do poważniejszych zagrożeń; skoro działanie takie nie jest a priori zabronione należy mieć na uwadze faktyczne koszty środowiskowe związane z ponownym użyciem podkładów (potencjalne ryzyko zanieczyszczenia), jako alternatywę dla skutków wynikających dla środowiska z utylizacji tych podkładów, będących odpadami niebezpiecznymi łącznie z kosztami związanymi z wykorzystaniem zasobów środowiska na wytworzenie nowych produktów (zużycie surowców, emisje); w skardze wywodzi się, iż koszty ekonomiczne nabycia nowych podkładów w zestawieniu z budżetem całej inwestycją są dla inwestora niewielkie, pomija natomiast koszty środowiskowe wytworzenia nowych produktów; wskazana uwaga nie wyklucza dokonania odmiennej oceny przez organy orzekające ponownie w sprawie, o ile w toku dalszego postępowania zostanie uprawdopodobnione szczególne zagrożenie, jakie może wynikać z ponownego użycia podkładów w danej lokalizacji. 10. Nietrafny jest zarzut skargi odnośnie naruszenia art.3 ustawy o odpadach oraz art.66 ustawy środowiskowej. Trafnie podniósł GDOŚ, że raport o oddziaływaniu na środowisko planowanego przedsięwzięcia, we wskazanej w skardze części dotyczącej planowanych sposobów gospodarowania odpadami technologicznymi powstającymi w wyniku eksploatacji nowych bloków istotnie powinien uwzględniać w tym miejscu całkowitą ilość powstających popiołów lotnych, bez wyłączania ilości przeznaczonej do odzysku (tj. 260 tys. Mg/rok). W decyzji odwoławczej GDOŚ odniósł się do tej kwestii, zaznaczając że błąd ten nie jest istotny, ponieważ w dokumentacji został określony sposób ich zagospodarowania, natomiast szczegółowe wymogi w tym zakresie będą określone w zmianie pozwolenia zintegrowanego dla rozbudowywanej instalacji. Informacje dotyczące całkowitej ilości powstających odpadów paleniskowych i gipsu zostały podane na str. 27 raportu, według których całkowitą ilość popiołu obliczono na poziomie 550 tys. Mg/rok. Raport zawiera zapis wyjaśniający sposób wykorzystania części powstających popiołów lotnych, nieujętych w tabelarycznym zestawieniu na str. 275, a które będą traktowane jako surowiec do produkcji betonu, spełniający wymagania normy PN-EN 450-1:2006 – Popiół lotny do betonu. Wskazane przez skarżących rozporządzenie Ministra Środowiska z dnia 5 kwietnia 2011 r. w sprawie procesu odzysku RIO (Dz. U. Nr 86 poz. 476) rzeczywiście nie podaje odpadów o kodzie [...] jako rodzaju odpadów dopuszczonych do odzysku za pomocą procesu odzysku R 10, tj.: Rozprowadzanie na powierzchni ziemi w celu nawożenia lub ulepszania gleby. Jednakże należy wskazać, że decyzja o środowiskowych uwarunkowaniach nie powinna odnosić się do szczegółowych sposobów zagospodarowania odpadów przez prowadzącego instalację, co w tym przypadku nie miało miejsca. Należy zaznaczyć, że decyzja o środowiskowych uwarunkowaniach nie może ingerować w wymogi określone przepisami ustawy o odpadach oraz wydanych do niej aktów wykonawczych. Z uwagi na fakt, że w dacie wydania decyzji RDOŚ nie obowiązywało rozporządzenie Ministra Środowiska z dnia 5 kwietnia 2011 r., natomiast weszło ono w życie podczas prowadzonego postępowania odwoławczego, decyzja organu II instancji nie zawiera w uzasadnieniu informacji na ten temat, ponieważ zarzut w tym zakresie nie był podnoszony. Organ II instancji w wyniku analizy dokumentacji sprawy uznał, że niezależnie od zapisów raportu w tym zakresie prowadzący instalację zgodnie z ww. przepisami odrębnymi — ustawy o odpadach oraz jej przepisów wykonawczych, jest zobowiązany do prowadzenia zgodnego z prawem gospodarowania odpadami, co wymaga dokładnego określenia w odrębnych decyzjach administracyjnych. Decyzja o środowiskowych uwarunkowaniach wydana dla planowanego przedsięwzięcia uwzględnia możliwość zagospodarowania popiołów lotnych niespełniających norm określających wymagania dla produkcji betonu i cementu, jako materiału wypełniającego w podsadzkach górniczych i rekultywacjach wyrobisk poeksploatacyjnych, a w przypadku braku takich możliwości, unieszkodliwiania poprzez składowanie. Jednakże zapisy tej decyzji nie warunkują miejsc odzysku i unieszkodliwiania tego rodzaju odpadów. Zgodnie z informacjami przedstawionymi w dokumentacji możliwość deponowania popiołów lotnych odnosi się do awaryjnego składowiska inwestora — wyrobiska po marglach "G.", jednak z uwagi na gospodarcze wykorzystanie całości produkowanego popiołu i żużla nie jest ono w chwili obecnej wykorzystywane. W przypadku konieczności zagospodarowania tego rodzaju odpadów poprzez składowanie, odpowiedzialne podmioty będą zobowiązane do prowadzenia rekultywacji wyrobisk poeksploatacyjnych oraz składowania odpadów na odpowiednich składowiskach zgodnie z zasadami wynikającymi z odrębnych przepisów. Z tego względu podnoszone zarzuty w zakresie zanieczyszczenia środowiska z uwagi na wykorzystanie popiołów lotnych do rekultywacji wymienianych przez skarżących wyrobisk poeksploatacyjnych nie są uzasadnione w kontekście zakresu postępowania w sprawie wydania decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach dla przedmiotowego przedsięwzięcia. Zarzuty skierowane wobec firmy E. z O., prowadzącej prace rekultywacyjne w W., nie mogły zostać rozpatrzone w ramach postępowania w sprawie oceny oddziaływania na środowisko przedmiotowego przedsięwzięcia, ponieważ skarżący odnoszą się do działań prowadzonych przez podmiot, który nie jest wnioskodawcą w sprawie realizacji przedmiotowego przedsięwzięcia. Ponadto, w tej części zarzutów skarżąca wskazuje na konieczność dokładnego określenia miejsc utylizacji popiołów lotnych na wypadek gdyby nie można było ich wykorzystać w budownictwie. W skardze zwrócono uwagę na fakt, że planowana do zastosowania selektywna katalityczna metoda odazotowania spalin (SCR) z zastosowanie katalizatora z wtryskiem wody amoniakalnej może spowodować podwyższoną emisję amoniaku w spalinach wobec zaleceń BAT. Należy jednak zaznaczyć, że raport zawiera informacje na temat przedmiotowej instalacji katalitycznej redukcji NOx w zakresie możliwego ryzyka powstania tzw. poślizgu amoniaku (ammonia slip) oznaczającego pojawienie się niewielkich ilości nieprzereagowanego NH3, który wraz ze spalinami opuszcza reaktor. Raport wskazuje, że jest to efektem nieprawidłowego dobrania parametrów instalacji i wzrasta wraz ze wzrostem stosunku NH3/NOx oraz obniżaniem się aktywności katalizatora, co może doprowadzić do zwiększonej koncentracji NH3 w popiele lotnym. W raporcie słusznie wskazano na trudności związane z planowaną do zastosowania technologią, których konsekwencją mogą być trudności ze zbytem popiołu i wykorzystaniem w przemyśle budowlanym ze względu na podwyższoną zawartość NH3. Odnosząc się jednak do wskazanych w skardze przypuszczeń dotyczących trudności dotrzymania przez inwestora obowiązku zapewnienia poziomu emisji 100 mg/mu3 dla NOx, przez to prawdopodobieństwa podwyższonej wobec zaleceń BAT emisji amoniaku w spalinach i konieczności utylizacji tego rodzaju odpadów zamiast przeznaczenia ich na cele budowlane, w opinii organu odwoławczego nie są one słuszne. Należy zauważyć, że dla planowanej instalacji powinny zostać dotrzymane wymogi zgodne z zaleceniami BAT zarówno w zakresie dopuszczalnej koncentracji amoniaku i jednocześnie konieczności spełnienia przyjętego poziomu emisji 100 mg/mu3 dla NOx. Ponadto wobec faktu wskazanego w raporcie przeznaczenia znacznych ilości popiołów lotnych na cele budowlane, parametry instalacji powinny być dobierane w taki sposób, aby możliwe było spełnienie zakładanego sposobu ich zagospodarowania. Informacje w tym zakresie zostały przekazane przez inwestora przy piśmie z dnia [...] sierpnia 2010 r., zgodnie z którym proces odazotowania spalin będzie stale kontrolowany poprzez ciągły pomiar stężeń amoniaku w spalinach. Rzeczywiście do kwestii tej organ odwoławczy nie odniósł się jednoznacznie w uzasadnieniu decyzji z dnia [...] sierpnia br., jednakże istotą tego zagadnienia jest konieczność spełnienia wymogów wynikających z odrębnych przepisów, w przypadku gdyby niezbędnym okazało się zagospodarowanie tego rodzaju odpadów jako materiału wypełniającego w podsadzkach górniczych, czy do rekultywacji wyrobisk poeksploatacyjnych, a w przypadku braku możliwości jego zagospodarowania unieszkodliwiania w procesie składowania, co zostało uwzględnione w uzasadnieniu wspominanej decyzji. 11. Nietrafny jest zarzut naruszenia art.108 ust.1 pkt 1 ustawy środowiskowej poprzez wadliwe uznanie, że realizacja planowanej inwestycji nie spowoduje transgranicznego oddziaływania na środowisko. Zgodzić należy się z organem odwoławczym, że w uzasadnieniu decyzji RDOŚ odniesiono się do analizowanych w kontekście oddziaływania transgranicznego zagadnień i na podstawie przedłożonych dokumentów nie stwierdzono, żeby realizacja przedmiotowego przedsięwzięcia powodowała znaczące oddziaływanie transgraniczne, z czym wiązałaby się konieczność przeprowadzenia postępowania dotyczącego transgranicznego oddziaływania na środowisko. Przepisy ustawy OOŚ, regulujące powyższe kwestie wdrażają postanowienia Konwencji o ocenach oddziaływania na środowisko w kontekście transgranicznym (Konwencja Espoo) (Dz. U. Nr 96, poz. 1110 z dnia [...] grudnia 1999 r.), jak również stanowią transpozycję dyrektywy OOŚ. Zgodnie z art. 104 ust.1 tej ustawy postępowanie w sprawie transgranicznego oddziaływania na środowisko przeprowadza się w przypadku stwierdzenia możliwości znaczącego oddziaływania transgranicznego. Wówczas na podstawie art. 108 ust.1 tej ustawy właściwy organ wydaje postanowienie o przeprowadzeniu postępowania w sprawie transgranicznego oddziaływania na środowisko, ustalając zakres niezbędnej dokumentacji. Należy wskazać, że przepisy ustawy określają wymóg przeprowadzenia analizy w tym zakresie przez organ i badania możliwości wystąpienia znaczącego oddziaływania na środowisko i dopiero w przypadku jego stwierdzenia nakładają na organ obowiązek przeprowadzenia postępowania w sprawie transgranicznego oddziaływania, co w tym przypadku nie miało miejsca. Organ II instancji, niezależnie od informacji przedstawionych w koreferacie, przeprowadził dokładną analizę zarzutów podnoszonych przez skarżących oraz zweryfikował poprawność przeprowadzonego postępowania prowadzonego przez organ I instancji w kontekście ewentualnego naruszenia przepisów ustawy OOŚ w tym zakresie. W związku z tym należy stwierdzić, że wobec przedstawionych w dokumentacji obliczeń poziomy zanieczyszczeń, które potencjalnie będą emitowane po realizacji przedsięwzięcia nie spowodują przekroczeń wartości dopuszczalnych w granicach działek, na których zostanie ono zrealizowane, natomiast ewentualny wpływ na tereny Republiki Czeskiej będzie marginalny. Kwestie oddziaływań transgranicznych zostały przedstawione w zakresie, który organ I instancji uznał za wystarczający do stwierdzenia braku możliwego znaczącego negatywnego oddziaływania transgranicznego. Analiza dokumentacji sprawy nie daje podstaw do stwierdzenia, że analiza przeprowadzona w tym względzie przez organ I instancji jest nieprawidłowa. 12. Nietrafny jest zarzut skargi odnośnie naruszenia postanowień ramowej dyrektywy wodnej 2000/60/EU, dyrektywy "substancje priorytetowe" 2008/105/E oraz innych wskazanych przepisów z uwagi na przewidywaną emisję związków rtęci w ściekach przemysłowych związanych z planowanym przedsięwzięciem. W odniesieniu do tego zarzutu wskazać należy, że w ramach przedmiotowej inwestycji zastosowane zostaną wymogi najlepszych dostępnych technik dla dużych obiektów energetycznego spalania. W świetle wyjaśnień inwestora z dnia 23 września 2010 r. zawartość rtęci w ściekach odprowadzanych do O., nie przekroczy wartości dopuszczalnych wymienionych w załączniku nr 3, tabeli 1, rozporządzenia Ministra Środowiska z dnia 24 lipca 2006 r. w sprawie warunków, jakie należy spełnić przy wprowadzaniu ścieków do wód lub do ziemi, oraz w sprawie substancji szczególnie szkodliwych dla środowiska wodnego (Dz. U. Nr 137 poz. 984 z późn. zm.), wedle których średnie dobowe stężenie rtęci w ściekach z zastosowanej instalacji nie może przekroczyć 0,06 mg Hg/1, a średnie miesięczne stężenie 0,03 mg Hg/1. Przedstawione tu zostały wyniki badań zawartości Hg w ściekach przemysłowych z zakładu (rok 2008, 2009), przeprowadzone przez akredytowane laboratorium Elektrowni [...], na poziomie wykrywalności aparatury pomiarowej 0,001 mg Hg/1. Z uwagi na fakt, że zakres graniczny oznaczalności odpowiada zaleceniom metody referencyjnej dla oznaczania próbek ścieków, brak jest podstaw by kwestionować ich poprawność. Odnosząc się do wymogów określonych w art.122 - 141 ustawy z dnia 18 lipca 2001 r. Prawo wodne (Dz. U. z 2005 Nr 239, poz. 2019 ze zm.), przed realizacją planowanej inwestycji koniecznym będzie uzyskanie stosowanych pozwoleń emisyjnych określających jej dopuszczalne limity emisyjne ścieków, mogące określać wymagania dotyczące monitorowania zrzutu ścieków i jakości wody poniżej zrzutu, jak również wymagania dotyczące konieczności realizacji przedsięwzięć ograniczających zrzut zanieczyszczeń ze ściekami. Z tego względu wskazywane przez skarżących informacje odnoszące się do nieprawidłowej dokładności aparatury pomiarowej, którą dysponuje inwestor, nie mają powiązania z wymaganiami odnośnie badań poziomów dopuszczalnych zanieczyszczeń w środowisku, gdyż badania prowadzone przez laboratorium Elektrowni [...] to badania poziomów zanieczyszczeń w ściekach. Natomiast prowadzenie badań jakości wód powierzchniowych wiąże się z koniecznością zastosowania właściwej dla tego rodzaju analiz metodyki z uwzględnieniem odpowiedniej granicy oznaczalności aparatury pomiarowej, która pozwoli oznaczyć poziom wymagany przepisami prawa. Zgodnie z rozporządzeniem Ministra Środowiska z dnia 20 sierpnia 2008 r. w sprawie sposobu klasyfikacji stanu jednolitych części wód powierzchniowych (Dz. U. Nr 162, poz. 1008) graniczna wartość stężenia rtęci dla rzek wynosi 0,07 mg/L Poziom ten odpowiada środowiskowym normom jakości określonym w załączniku 1 Dyrektywy Parlamentu Europejskiego i Rady 2008/105/WE z dnia 16 grudnia 2008 r. w sprawie środomskoipych norm jakości w dziedzinie polityki wodnej (...) (Dz. U. UE L. Nr 348, poz. 84) dla substancji priorytetowych, do których zaliczana jest rtęć i jej związki. Z uwagi na charakter planowanej inwestycji badania takie powinny być przeprowadzona przed realizacją planowanej inwestycji, z tego względu organ odwoławczy powołując się na art.136 k.p.a. wezwał inwestora do przedstawienia miarodajnych wyników badań stanu jakości wód O., w zakresie poziomu stężenia rtęci na wysokości przedsięwzięcia, zarówno przed jak i zil wlotem ścieków odprowadzanych z instalacji do rzeki. W odpowiedzi na wezwanie inwestor przekazał w dniu 15 czerwca 2011 r. stosowne badania, wykonane przez Laboratorium WIOŚ W [...]. Przeprowadzone badania wykazały stężenia rtęci poniżej poziomu wykrywalności, tj. w przypadku badań wykonanych metodą atomowej spektrometrii absorpcyjnej 0,0005 mg/l oraz w przypadku badań wykonanych metodą spektroskopii fluorescencyjnej 0,00002 mg/1. Wyniki te dla trzech próbek pobranych w D. poniżej zrzutu ścieków z Elektrowni [...] oraz w W. powyżej zrzutu ścieków z Elektrowni [...] były identyczne, a zatem stan jakości wód O. na tym odcinku nie zmienił się z powodu zrzutu ścieków. Pomimo, że badania te zostały wykonane w jednym okresie 2011 r., pozwoliły one na przedstawienie aktualnego stanu jakości wód w O. z uwagi na zanieczyszczenie spowodowane przed i za zrzutem ścieków z elektrowni. Po wydaniu decyzji utrzymującej w mocy decyzję Regionalnego Dyrektora Ochrony Środowiska w [...] zostało skierowane pismo do Urzędu Marszałkowskiego Województwa [...], w którym poinformowano, że kwestia ta w toku prowadzonego postępowania odwoławczego była wskazywana przez strony postępowania i w piśmie tym zwrócono uwagę na rozpatrzenie zasadności uwzględnienia wymogów określonych w Dyrektywie Parlamentu Europejskiego i Rady 2008/105/WE z dnia 16 grudnia 2008 r. w sprawie środowiskowych norm jakości w dziedzinie polityki wodnej (...) (Dz. U. UE L. Nr 348, poz. 84) dla substancji priorytetowych, do których zaliczana jest rtęć i jej związki w kontekście możliwości wynikających z zapisów art. 128 ust. 2 pkt 1 ustawy Prawo wodne. Odnosząc się do przywoływanych publikacji i materiałów, przede wszystkim opracowania pn. "Katalog obecności substancji priorytetowych w wodach rzek na obszarze gmin" z 2010 r., należy stwierdzić, że przedstawione dane odnoszą się do analiz przeprowadzonych we wcześniejszych latach niż badania przekazane przez inwestora w toku prowadzonego postępowania odwoławczego, które są najaktualniejsze. Należy wskazać, że przywołana publikacja nie może stanowić podstaw do nałożenia dodatkowych wymogów w zakresie możliwych emisji zanieczyszczeń, które to kwestie będą rozpatrywane przez właściwy organ na kolejnym etapie procesu inwestycyjnego. Zgodnie z zapisami zawartymi w preambule do dyrektywy 2008/105/WE (pkt 15) dla większości substancji wystarczającym jest ustanowienie wartości środowiskowych norm jakości dla wód powierzchniowych, z wyjątkiem trzech substancji, w tym rtęci, dla których koniecznym jest ustanowienie norm również dla fauny i flory. Dyrektywa jednak wskazała możliwość wyboru, na szczeblu krajowym, podejścia do tej kwestii, tzn. monitorowania i stosowania wspomnianych środowiskowych norm jakości dla fauny i flory bądź też ustanowienia bardziej rygorystycznych, zapewniających taki sam poziom ochrony środowiskowych norm jakości dla wód powierzchniowych. Wymagany poziom rtęci dla osadów lub fauny i flory w środowisku wodnym wynoszący 20 mg/kg, wskazany jest w dyrektywie jako środowiskowa norma jakości obowiązująca, gdy Państwo Członkowskie podejmie decyzję o jej zastosowaniu odnośnie niektórych kategorii wód powierzchniowych zamiast stosowania dla nich środowiskowych norm jakości (art. 3 dyrektywy 2008/105/WE). Natomiast w obowiązującym stanie prawnym nie zostały jak dotąd określone normy jakości dla osadów lub fauny i flory w środowisku wodnym. Kwestie związane z tym zagadnieniem zostały przeanalizowane dla przedmiotowej sprawy w oparciu o aktualny stan prawny, a poprzez nałożenie odpowiednich warunków i obowiązków w ramach analizy porealizacyjnej uwzględnione w decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach, natomiast przed rozpoczęciem realizacji wymagane będzie wypełnienie wszelkich obowiązków wynikających z przepisów Prawa wodnego. Z tego względu zakres przeprowadzonych na tym etapie procesu inwestycyjnego analiz należy uznać za wystarczający ze względu na funkcję decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach, szczególnie w kontekście pozostałych decyzji administracyjnych wymaganych przepisami ustawy z dnia 27 kwietnia 2001 r. Prawo ochrony środowiska (Dz. U. z 2008 r. Nr 25, poz. 150, z późn. zm.) dalej jako ustawa POŚ. Rozwinięcie tej kwestii zostało przedstawione w wyroku Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 23 listopada 2010 r., II OSK 1848/10, zgodnie z którym decyzja o środowiskowych uwarunkowaniach powinna rozstrzygać o warunkach i wymaganiach, jakie ma spełniać zrealizowane przedsięwzięcie w zakresie ochrony środowiska. Ustalenie ich powinno nastąpić przed podjęciem realizacji przedsięwzięcia, tak by możliwe było określenie zasad korzystania ze środowiska, przez organy w tym zakresie właściwe, w odpowiednich decyzjach administracyjnych, a ich wykonanie powinno być ocenione po jego zrealizowaniu. Natomiast konieczność ustalenia w decyzji środowiskowej wymagań dotyczących ochrony środowiska nie może polegać na określeniu w niej dopuszczalnych poziomów emisji, ponieważ te są ustalane w pozwoleniach emisyjnych. Podnoszona przez skarżących potrzeba analizy zasięgu oddziaływania planowanego przedsięwzięcia w tym kontekście oraz potrzeba przeprowadzenia oceny wpływu planowanej inwestycji położonej w górnym biegu O., w kontekście transgranicznym, a więc jej wpływu na stan środowiska w dolnym biegu O., wobec informacji przekazanych przez inwestora w opinii organu odwoławczego nie były uzasadnione. Podawana jako przykład inwestycja budowy Elektrowni L. w N., położonej nad brzegiem Bałtyku, stanowi odrębny przypadek, wskazujący, że każde przedsięwzięcie z uwagi na możliwość wystąpienia transgranicznego oddziaływania na środowisko należy rozpatrywać indywidualnie. Odnosząc się do kwestii ładunku rtęci zgodnie z przedstawionymi informacjami w wyjaśnieniach inwestora z dnia 17.11.2010 r. przekazane dane na temat ładunku rtęci odprowadzanego do rzeki O. obecnie w ściekach (na poziomie 0,23 kg/rok) i po wybudowaniu nowych bloków (na poziomie 0,60 kg/rok) dotyczą ładunków rtęci zawartych w ściekach z odsiarczania spalin. Dane zostały przedstawione w oparciu o badania tych ścieków z uwagi na możliwie najwyższe występujące tu stężenia rtęci, powyżej poziomu wykrywalności. Natomiast dane zawarte w wykazach E-PRTR dla Elektrowni [...] dotyczą całkowitego ładunku odprowadzanego z Elektrowni do rzeki w ściekach zbiorczych (mieszanina oczyszczonych ścieków deszczowo-przemysłowych i bytowych) i zostały podane w oparciu o zaokrąglone wyniki badań w przypadku ścieków zbiorczych, gdzie poziomy stężeń rtęci występują poniżej poziomu wykrywalności. Podany przez skarżącą zakres aktów prawnych oraz zaleceń odnoszących się do wymogów związanych z polityką wodną dotyczy obowiązków, których wypełnienie będzie wymagane dla przedmiotowego przedsięwzięcia na kolejnych etapach procesu inwestycyjnego i będzie szczegółowo wynikać z odrębnych przepisów, m.in. ustawy Prawo wodne oraz jej aktów wykonawczych. Decyzja o środowiskowych uwarunkowaniach nie stanowi zezwolenia na prowadzenie instalacji w określony sposób. Należy podkreślić, że inwestor poprzez odrębne przepisy jest zobligowany do uzyskania dodatkowych zezwoleń w tym zakresie, w tym m.in. odpowiednich pozwoleń emisyjnych. Z tego względu w opinii organu odwoławczego zarzuty we wskazanym zakresie nie mogły zostać uznane za zasadne. 13. Nietrafny jest zarzut skargi odnośnie naruszenia w kontrolowanym postępowaniu administracyjnym art.82 ust.2 ustawy środowiskowej. Przywołany przepis stanowi, że w stanowisku, o którym mowa w ust. 1 pkt 4, właściwy organ stwierdza konieczność przeprowadzenia oceny oddziaływania przedsięwzięcia na środowisko w ramach postępowania w sprawie wydania decyzji, o których mowa w art. 72 ust. 1 pkt 1, 10, 14 i 18, biorąc pod uwagę w szczególności następujące okoliczności: 1) posiadane na etapie wydawania decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach dane na temat przedsięwzięcia nie pozwalają wystarczająco ocenić jego oddziaływania na środowisko; 2) ze względu na rodzaj i charakterystykę przedsięwzięcia oraz jego powiązania z innymi przedsięwzięciami istnieje możliwość kumulowania się oddziaływań przedsięwzięć znajdujących się na obszarze, na który będzie oddziaływać przedsięwzięcie; 3) istnieje możliwość oddziaływania przedsięwzięcia na obszary wymagające specjalnej ochrony ze względu na występowanie gatunków roślin i zwierząt lub ich siedlisk lub siedlisk przyrodniczych objętych ochroną, w tym obszary Natura 2000 oraz pozostałe formy ochrony przyrody. Na str.12 zaskarżonej decyzji GDOŚ wyjaśnił przyczyny stwierdzenia braku podstaw do przeprowadzenia oceny oddziaływania przedsięwzięcia na środowisko na etapie pozwolenia na budowę. Organ odwoławczy stwierdził tam, że: (-) Brak konieczności przeprowadzenia ponownej oceny oddziaływania na środowisko ze względu na prawdopodobne zmiany technologiczne wynikające z zapisów pktu 2.2.23.1 oraz 2.2.23.3 nie jest uzasadniony. Przywołane zapisy odpowiadają zarówno informacjom zawartym w raporcie, jego uzupełnieniach, jak i w dodatkowych wyjaśnieniach przekazywanych przez wnioskodawcę do uwag zgłaszanych w trakcie postępowania. W części dokumentacji dotyczącej emisji zanieczyszczeń do powietrza (raport oraz aneks nr 2, podrozdział 9.1.) zawarta jest informacja o założeniach dla planowanego przedsięwzięcia polegającego na budowie bloków [...] i [...]w elektrowni w [...] w zakresie osiągnięcia bardziej rygorystycznych poziomów emisji z instalacji spalania paliw niż wskazane w nowej Dyrektywie Parlamentu Europejskiego i Rady 2010/75/UE z dnia 24 listopada 2010 r. w sprawie emisji przemysłowych (Reintegrowane zapobieganie zanieczyszczeniom i ich kontrola) (wersja przekształcona) (Dz. U. UE L. Nr 334, poz. 17). Zgodnie z dokumentacją przyjęte zostały dla S02 i NOx poziomy emisji równe 100 mg/m/, a dla pyłu 10 mg/m/. Poprzez zapisy decyzji odnoszące się do założeń realizacji przedsięwzięcia, przyjętych przez inwestora, wymogi w tym zakresie są wiążące. Z tego względu po uwzględnieniu argumentów przedstawionych przez skarżącego i po analizie przedstawionej dokumentacji organ odwoławczy wskazuje, że brak było przesłanek do nałożenia w decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach obowiązku przeprowadzenia procedury ponownej oceny oddziaływania na środowisko we wskazanym w odwołaniu zakresie. (-) Nałożenie w decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach obowiązku przeprowadzenia tej procedury w ramach postępowania w sprawie m.in. wydania decyzji, o których mowa w art. 72 ust. 1 pkt 1 ustawy OOS jest możliwe np. w odniesieniu do określonych parametrów urządzeń ochrony środowiska określonych w decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach, wobec których może być wymagana weryfikacja na etapie projektu budowlanego. Przeprowadzenie ponownej oceny oddziaływania na środowisko ma na celu uszczegółowienie parametrów takich urządzeń, których korekta może wynikać z założeń projektu budowlanego doprecyzowanych na etapie jego przygotowywania, a których brak jest na etapie sporządzania raportu. Jak to zostało wskazane powyżej, w tym przypadku taka sytuacja nie miała miejsca. (-) Ocena taka może być jednak przeprowadzona w ramach postępowania w sprawie wydania decyzji o pozwoleniu na budowę na wniosek inwestora, bądź jeżeli organ architektoniczno-budowlany stwierdzi, że w przekazanym projekcie budowlanym wystąpiły jednak różnice względem ustaleń określonych w decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach. Należy przy tym podkreślić, że różnice, które mogą stanowić podstawę ponownej oceny w takich przypadkach mogą być spowodowane modyfikacjami wynikłymi na etapie projektu budowlanego, wpływającymi na korektę wymagań środowiskowych wskazanych we wcześniej wydanej decyzji. (-) Wprowadzenie nowych rozwiązań technicznych dla planowanego przedsięwzięcia, bądź jakichkolwiek ich istotnych zmian decydujących o stopniu oddziaływania przedsięwzięcia na środowisko wymaga zmiany decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach. Nie jest możliwe uznanie w ramach procedury ponownej oceny oddziaływania na środowisko rozwiązań technicznych, czy projektowych, które istotnie różnią się od wcześniej analizowanych na etapie wydawania decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach. Wynika to bowiem z faktu, że zakres planowanego przedsięwzięcia, w oparciu o który przyjęte zostały odpowiednie warunki dla realizacji danego przedsięwzięcia zawarte w decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach musi być zgodny z przyjętym w projekcie budowlanym. (-) Organ I instancji nie stwierdził konieczności przeprowadzenia procedury ponownej oceny oddziaływania na środowisko i uzasadnił to wskazując okoliczności, które wziął pod uwagę oraz zakres przepisów art 82 ust 2 ustawy OOŚ. Niemniej jednak organ odwoławczy podziela stanowisko skarżącego, że nieprawidłowym byłoby uznanie argumentacji przedstawionej przez inwestora w piśmie z dnia 23.09.2010 r., dotyczącej braku potrzeby przeprowadzenia ponownej oceny oddziaływania na środowisko. Należy podkreślić, że przedstawione w tym piśmie informacje sugerujące przyszłe zmiany rozwiązań projektowych na kolejnych etapach procesu inwestycyjnego nie mogłyby stanowić podstawy odstąpienia od tego obowiązku. W świetle powyższych okoliczności, na które zwrócił uwagę GDOŚ, odstąpienie przez organy orzekające w niniejszej sprawie od stwierdzenia konieczności przeprowadzenia oceny oddziaływania przedsięwzięcia na środowisko na etapie pozwolenia na budowę jest zasadne. Okoliczność, że w skardze poszerzono argumentację, mającą przemawiać na rzecz takiej dodatkowej oceny, nie zmienia wskazanego wyżej wniosku. 14. W ślad za wyrokiem NSA należy stwierdzić, że w rozpatrywanej sprawie nie doszło do naruszenia przez organy art. 82 ust. 1 pkt 2 lit. b/ ustawy o udostępnianiu informacji, mającego polegać na wadliwym uznaniu przez RDOŚ i GDOŚ, że z przepisu tego wynika uprawnienie dla właściwego organu do nałożenia na adresata (tj. przedsiębiorcę) dodatkowego obowiązku ograniczenia oznaczonej emisji do środowiska. Zgodnie bowiem z dyspozycją art. 82 ust. 1 pkt 1 lit. b/ i c/ w związku z art. 82 ust. 1 pkt 2 lit. b/ cyt. wyżej ustawy, nałożenie dodatkowego obowiązku tego rodzaju jest dopuszczalne i możliwe w celu ograniczenia oddziaływania na środowisko danego przedsięwzięcia. XII. W świetle powyższych okoliczności uznać należy, że skarga nie zawiera usprawiedliwionych podstaw, w związku z czym podlega oddaleniu na podstawie art.151 p.p.s.a.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 27.07.2026. · Źródło