IV SA/Wa 2658/16
PostanowienieWSA w Warszawie2016-12-23
Skład orzekający: Kaja Angerman
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy omyłkowe nadanie skargi do niewłaściwego organu przez profesjonalnego pełnomocnika może stanowić podstawę do przywrócenia terminu do jej wniesienia?Ratio decidendi
Omyłkowe nadanie skargi do niewłaściwego organu przez profesjonalnego pełnomocnika, wynikające z braku zachowania szczególnej staranności, nie stanowi podstawy do przywrócenia terminu do jej wniesienia. Brak winy w uchybieniu terminu wymaga wykazania, że strona nie mogła usunąć przeszkody nawet przy użyciu największego w danych warunkach wysiłku, co nie miało miejsca w sytuacji, gdy profesjonalny pełnomocnik mógł skorygować błąd adresowania.Stan faktyczny
Minister Infrastruktury i Budownictwa uchylił decyzję Wojewody ustalającą wysokość odszkodowania. Skarga na decyzję Ministra wraz z wnioskiem o przywrócenie terminu została wniesiona do sądu po upływie ustawowego terminu. Pełnomocnik skarżącego nadając skargę, omyłkowo podał adres organu sprzed zmian strukturalnych. Po zwrocie korespondencji z adnotacją "adresat nieznany", skarżący niezwłocznie skierował skargę na prawidłowy adres wraz z wnioskiem o przywrócenie terminu. Sąd uznał, że omyłka adresowa popełniona przez profesjonalnego pełnomocnika świadczy o braku szczególnej staranności i nie stanowi podstawy do przywrócenia terminu.Rozstrzygnięcie
Odmówiono przywrócenia terminu do złożenia skargi.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Sędzia WSA Kaja Angerman po rozpoznaniu w dniu 23 grudnia 2016 r. na posiedzeniu niejawnym wniosku o przywrócenie terminu do złożenia skargi w sprawie ze skargi Gminy Miejskiej [...] na decyzję Ministra Infrastruktury i Budownictwa z dnia [...] lipca 2016 r. nr [...] w przedmiocie ustalenia odszkodowania postanawia: odmówić przywrócenia terminu
Decyzją z dnia [...] lipca 2016 r. Minister Infrastruktury i Budownictwa uchylił decyzję Wojewody [...] z dnia [...] września 2015 r. w zakresie ustalenia wysokości odszkodowania. Decyzja ta została doręczona Prezydentowi Miasta [...] w dniu 28 lipca 2016 r. Skarga na decyzję wraz z wnioskiem o przywrócenie terminu do wniesienia skargi wpłynęła do organu w dniu 13 września 2016 r.
W uzasadnieniu wniosku o przywrócenie terminu podano, iż przedmiotowa skarga została nadana w Urzędzie Pocztowym w dniu 25 sierpnia 2016 r. Jednak pełnomocnik skarżącego sugerując się ostatnim pismem kierowanym do organu w dniu 5 października 2015 r. podał adres organu sprzed zmian strukturalnych, tj. zmiany nazwy oraz adresu siedziby organu. Następnie po zwrocie korespondencji z adnotacją "adresat nieznany" 5 września 2016 r., niezwłocznie skierował skargę na prawidłowy adres Ministra Infrastruktury i Budownictwa.
W odpowiedzi na skargę organ wniósł o jej odrzucenie, ewentualnie o jej oddalenie.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje:
Zgodnie z art. 54 § 1 w zw. z art. 53 § 1 p.p.s.a. - ustawy z 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t.j. Dz. U. z 2016r., poz. 718) skargę do sądu administracyjnego wnosi się za pośrednictwem organu, którego działanie lub bezczynność są przedmiotem skargi, w terminie trzydziestu dni od dnia doręczenia skarżącemu rozstrzygnięcia w sprawie.
Z akt niniejszej sprawy wynika, że przedmiotowa decyzja organu II instancji została skarżącemu doręczona w dniu 28 lipca 2016 r. Skarżący w ustawowym terminie nadał skargę w Urzędzie Pocztowym, adresując ją do Ministra Infrastruktury i Budownictwa. Wskazał jednak adres ul. Wspólna 2/4 Warszawa, będący adresem organu właściwego w chwili wniesienia odwołania od decyzji I instancji czyli Ministra Infrastruktury i Rozwoju. Po zwrocie korespondencji z adnotacją "adresat nieznany" skarżący zachowując 7 dniowy termin wniósł do organu ponownie skargę wraz z wnioskiem o przywrócenie terminu do wniesienia skargi.
Podkreślić należy, że art. 85 p.p.s.a. wprowadził zasadę, iż czynność w postępowaniu sądowym podjęta przez stronę po upływie terminu jest bezskuteczna, przy czym, w przypadku jeżeli strona nie dokonała czynności bez swojej winy, sąd na jej wniosek postanowi przywrócenie terminu (art. 86 § 1 p.p.s.a.). Tryb złożenia wniosku szczegółowo reguluje art. 87 p.p.s.a. W myśl § 1 pismo z wnioskiem o przywrócenie terminu wnosi się do sądu, w którym czynność miała być dokonana, w ciągu siedmiu dni od czasu ustania przyczyny uchybienia terminu. Natomiast § 2 stanowi, że w piśmie tym należy uprawdopodobnić okoliczności wskazujące na brak winy w uchybieniu terminu.
W niniejszej sprawie, siedmiodniowy termin zakreślony dla dokonania czynności, jaką jest złożenie wniosku o przywrócenie terminu, został zachowany. Sąd ustalił, że uchybienie terminu trwało w niniejszej sprawie do czasu, gdy skarżący, reprezentowany przez profesjonalnego pełnomocnika, otrzymał zwrot przesyłki zawierającej skargę z adnotacją "adresat nieznany" w dniu 5 września 2016 r., zatem wniosek o przywrócenie terminu (wpłynął do organu 13 września 2016 r.) złożony został z zachowaniem siedmiodniowego terminu.
Odnosząc się natomiast do uprawdopodobnienia przez stronę skarżącą braku winy w uchybieniu terminu, stwierdzić należy, iż kryterium braku winy, jako przesłanki możliwości przywrócenia terminu do dokonania czynności w postępowaniu sądowym wiąże się z obowiązkiem szczególnej staranności przy dokonywaniu tej czynności (vide: wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z 11 lutego 2003r., II SA 4162/01, Monitor Prawniczy 2003, nr 8, s. 340). Przywrócenie uchybionego terminu ma bowiem charakter wyjątkowy i może nastąpić jedynie wtedy, gdy strona w sposób przekonujący zaprezentowaną argumentacją uprawdopodobni brak swojej winy, a przy tym wskaże, że niezależna od niej przyczyna istniała przez cały czas, aż do wniesienia wniosku o przywrócenie terminu. O braku winy w uchybieniu terminu można zatem mówić jedynie wtedy, gdy strona nie mogła usunąć przeszkody, nawet przy użyciu największego w danych warunkach wysiłku.
Mając powyższe na uwadze, uznać należy, iż podniesiona we wniosku o przywrócenie terminu okoliczność, nie może świadczyć o braku winy strony skarżącej w uchybieniu terminu. Nie można bowiem uznać, że omyłkowe nadanie przesyłki na zły adres organu, przez profesjonalnego pełnomocnika było zdarzeniem nagłym czy też zdarzeniem od tej strony niezależnym, za który nie ponosi ona odpowiedzialności. W ocenie Sądu, uchybienie polegające na błędnym zaadresowaniu skargi – należy bez wątpienia uznać za działanie posiadające znamiona winy, wyrażającej się w braku zachowania szczególnej staranności, jakiej można i należy wymagać od zawodowego pełnomocnika. Nie ulega wątpliwości, że pełnomocnik wykonując daną czynność ponosi odpowiedzialność za to, aby czynność ta została dokonana z zachowaniem wymaganej staranności.
Profesjonalny pełnomocnik dochowując szczególnej staranności powinien był sprawdzić, czy przesyłka zaadresowana została prawidłowo. Działanie takie pozwoliłoby na wykrycie popełnionej omyłki w tym zakresie i jej skorygowanie umożliwiające prawidłowe i terminowe nadanie skargi, a w konsekwencji stanowiłoby wypełnienie ciążącego na pełnomocniku skarżącego, jako profesjonaliście, obowiązku szczególnej staranności i dbałości o interesy mocodawcy. Reasumując, wysłanie skargi pod zły adres organu nie może przesądzać o braku winy w uchybieniu terminu, bowiem po stronie skarżącej nie istniały żadne przeszkody uniemożliwiające prawidłowe wniesienie skargi.
Należy więc uznać, że nie zostały spełnione przesłanki przywrócenia terminu, a mianowicie nie udowodniono braku winy strony skarżącej w uchybieniu terminu do złożenia skargi.
Mając na uwadze powyższe, Wojewódzki Sąd Administracyjny postanowił na podstawie art. 86 § 1 ustawy – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 29.07.2026. · Źródło