IV SA/Wa 2820/16

WyrokWSA w Warszawie2017-01-26

Skład orzekający: Anna Szymańska, Anna Sękowska, Agnieszka Wójcik

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy decyzja o odmowie stwierdzenia nieważności decyzji wywłaszczeniowej z 1968 r. została wydana z rażącym naruszeniem prawa, uzasadniającym jej wyeliminowanie z obrotu prawnego?
Ratio decidendi
Sąd uznał, że organy administracji prawidłowo odmówiły stwierdzenia nieważności decyzji wywłaszczeniowej z 1968 r. Postępowanie wywłaszczeniowe zostało przeprowadzone zgodnie z przepisami obowiązującymi w tamtym czasie, w tym w trybie dotyczącym nieruchomości o nieuregulowanym stanie prawnym. Nie stwierdzono rażącego naruszenia prawa, które uzasadniałoby stwierdzenie nieważności decyzji.
Stan faktyczny
J. P. złożył wniosek o stwierdzenie nieważności decyzji z 1968 r. dotyczącej wywłaszczenia nieruchomości pod budowę stacji transformatorowej oraz decyzji ją utrzymującej w mocy. Organy administracji, w tym Minister Infrastruktury i Budownictwa, odmówiły stwierdzenia nieważności, uznając, że postępowanie wywłaszczeniowe było prowadzone zgodnie z prawem obowiązującym w 1968 r., mimo nieuregulowanego stanu prawnego nieruchomości i śmierci pierwotnego właściciela. Skarżący zarzucił rażące naruszenie prawa materialnego i procesowego, w tym błędy w ustaleniu odszkodowania i wadliwe przeprowadzenie rozprawy. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie oddalił skargę.
Rozstrzygnięcie
Oddala skargę.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący sędzia WSA Anna Szymańska, Sędziowie sędzia WSA Anna Sękowska, sędzia WSA Agnieszka Wójcik (spr.), Protokolant ref. staż. Magdalena Dębska, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 26 stycznia 2017 r. sprawy ze skargi J. P. na decyzję Ministra Infrastruktury i Budownictwa z dnia [...] września 2016 r. nr [...] w przedmiocie odmowy stwierdzenia nieważności decyzji oddala skargę Decyzją z dnia [...] września 2016r Nr [...] Minister Infrastruktury i Budownictwa działając na podstawie art. 138 § 1 pkt 1 w zw. z art. 127 § 3 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (Dz.U.2016.23 zwanej dalej k.p.a), po rozpatrzeniu wniosku J. P. o ponowne rozpatrzenie sprawy rozstrzygniętej decyzją Ministra Infrastruktury i Budownictwa z dnia [...].12.2015 r. nr [...] utrzymał w mocy powyższą decyzję. Decyzją tą orzeczono zaś o odmowie stwierdzenia nieważności decyzji Komisji Odwoławczej do Spraw Wywłaszczenia przy Ministrze Spraw Wewnętrznych z dnia [...].09.1968 r., nr [...] oraz utrzymanej nią w mocy decyzji Prezydium Rady Narodowej W., Wydział Gospodarki Komunalnej i Mieszkaniowej z dnia [...].05.1968 r., nr [...]. W uzasadnieniu przedstawiając stan faktyczny i prawny sprawy organ wskazał, że organ wskazał, że decyzją z dnia [...].05.1968 r. Prezydium Rady Narodowej W., Wydział Gospodarki Komunalnej i Mieszkaniowej orzekło o wywłaszczeniu za odszkodowaniem nieruchomości położonej w W. przy ul. [...] o powierzchni [...] m2 z całej nieruchomości o powierzchni [...] m2, uregulowanej w księdze wieczystej KW nr [...], oznaczonej jako działka nr [...]. Za wywłaszczenie przedmiotowej nieruchomości przyznano odszkodowanie w kwocie [...] zł na rzecz spadkobierców W. H. Decyzją z dnia [...].09.1968 r., nr [...] Komisja Odwoławcza do Spraw Wywłaszczenia przy Ministrze Spraw Wewnętrznych utrzymała w mocy ww. decyzję z dnia [...].05.1968 r., nr [...]. Pismem z dnia 20.06.2013 r. J. P. wniósł do Wojewody [...] wniosek o stwierdzenie nieważności ww. decyzji Komisji Odwoławczej do Spraw Wywłaszczenia przy Ministrze Spraw Wewnętrznych z dnia [...].09.1968 r., nr [...] oraz utrzymanej nią w mocy decyzji Prezydium Rady Narodowej W. z dnia [...].05.1968 r. nr [...]. Pismem z dnia 28.06.2013 r" nr [...] Wojewoda [...] przekazał przedmiotowy wniosek Ministrowi Transportu, Budownictwa i Gospodarki Morskiej do rozpatrzenia według właściwości. Decyzją z dnia [...].12.2015 r. nr [...] Minister Infrastruktury i Budownictwa odmówił stwierdzenia nieważności decyzji Komisji Odwoławczej do Spraw Wywłaszczenia przy Ministrze Spraw Wewnętrznych z dnia [...].09.1968 r., nr [...] oraz utrzymanej nią w mocy decyzji Prezydium Rady Narodowej W., Wydział Gospodarki Komunalnej i Mieszkaniowej z dnia [...].05.1968 r., nr [...] orzekającej o wywłaszczeniu za odszkodowaniem nieruchomości położonej w W. przy ul. [...], o powierzchni [...] m2 z całej nieruchomości o powierzchni [...] m2, uregulowanej w księdze wieczystej KW nr [...], oznaczonej jako działka nr [...] Pismem z dnia 11.01.2016 r. wniosek o ponowne rozpatrzenie sprawy złożył J. P. Rozpoznając ponownie sprawę Minister wskazał, że stwierdzenie nieważności ostatecznej decyzji administracyjnej jest wyjątkiem od ogólnej zasady trwałości decyzji wynikającej z art. 16 Kpa i może mieć miejsce jedynie w przypadku, gdy decyzja dotknięta jest w sposób niewątpliwy przynajmniej jedną z wad wynikających z art. 156 § 1 Kpa. Przepis ten w pkt 2 nakłada na organ administracji publicznej obowiązek stwierdzenia nieważności decyzji wydanej bez podstawy prawnej lub z rażącym naruszeniem prawa. Za rażące należy uznać takie naruszenie prawa, w wyniku którego powstają skutki niemożliwe do zaakceptowania z punktu widzenia wymagań praworządności (wyrok NSA z dnia 30 listopada 1999 r., sygn. akt V SA 876/99, LEX 50137). W przedmiotowej sprawie wywłaszczenia przedmiotowej nieruchomości dokonano na podstawie przepisów ustawy z dnia 12.03.1958 r. o zasadach i trybie wywłaszczania nieruchomości (Dz. U. z 1961 r. Nr 18, poz. 94 ze zm.), zatem w aspekcie zgodności z tymi przepisami oraz stanu faktycznego i prawnego istniejącego w dacie orzekania należy ocenić zaskarżone decyzje. Na podstawie art. 3 ust. 1 ustawy z dnia 12.03.1958 r., wywłaszczenie było dopuszczalne, jeżeli wywłaszczana nieruchomość była ubiegającemu się o wywłaszczenie niezbędna na cele użyteczności publicznej, na cele obrony Państwa albo dla wykonania zadań określonych w zatwierdzonych planach gospodarczych. Cele wymienione w art. 3 powołanej ustawy nie musiały być zrealizowane kumulatywnie. W niniejszej sprawie celem wywłaszczenia była budowa stacji transformatorowej 15/0,4 kV. Niewątpliwie inwestycja energetyczna polegająca na budowie stacji transformatorowej realizuje przesłankę celu użyteczności publicznej, bowiem dostarczanie prądu służy ogółowi społeczeństwa. Niezbędność zawnioskowanej do wywłaszczenia nieruchomości została potwierdzona decyzją o lokalizacji szczegółowej nr [...] z dnia [...].07.1966 r., wydaną przez Wydział Architektury, Nadzoru Budowlanego i Geodezji Prezydium Dzielnicowej Rady Narodowej W., która ustalała lokalizację szczegółową budowy stacji transformatorowej 15/0,4 kV na terenie położonym w W. przy ul. [...]. W świetle powyższego organ uznał, iż cel wywłaszczenia spełniał przesłanki art. 3, bowiem stacja transformatorowa, jest obiektem służącym całemu społeczeństwu w codziennej egzystencji. Cel ten mieścił się zatem w pojęciu użyteczności publicznej. Zgodnie z art. 6 ust. 1 ustawy wywłaszczeniowej ubiegający się o wywłaszczenie obowiązany był przed wszczęciem postępowania wywłaszczeniowego wystąpić do właściciela o dobrowolne odstąpienie nieruchomości. Natomiast zgodnie z treścią art. 6 ust. 4 ustawy wywłaszczeniowej obowiązek przeprowadzenia rokowań nie ciążył na ubiegającym się o wywłaszczenie, jeżeli prowadzenie rokowań z właścicielem natrafiłoby na przeszkody trudne do pokonania, w szczególności jeżeli osoba właściciela lub miejsce jego pobytu były nieznane. W przedmiotowej sprawie, w ocenie organu prawidłowo ustalono, że z zaświadczenia Państwowego Biura Notarialnego w W. z dnia [...].12.1967 r. L.dz. [...] wynika, że nieruchomość zapisana w księdze wieczystej KW Nr [...] położona w W. przy ul. [...] o pow. [...] m2, w skład której wchodziła działka nr [...], o powierzchni [...] m2 i stanowiła na dzień [...].11.1967 r. własność W. H. W związku z powyższym pismem z dnia 07.12.1967 r. znak [...] Zakład Energetyczny W. w W. wystąpił do W. H. właściciela widniejącego w księdze wieczystej z ofertą dobrowolnego odstąpienia części nieruchomości o powierzchni [...] m2, wypełniając tym samym przesłankę z art. 6 ustawy z dnia 12.03.1958 r. W ocenie Ministra, obowiązek rokowań został więc spełniony, jednakże jak wynika z analizy akt w niniejszej sprawie mamy do czynienia z sytuacją w której stan prawny nieruchomości był nieuregulowany, bowiem z treści postanowienia Sądu Rejonowego dla W., Wydział [...] Cywilny z dnia [...].06.1976 r., sygn. akt [...] wynika, że W. H. zmarł w dniu [...].01.1962 r., a jego spadkobiercy nie ujawnili się w księdze wieczystej. Tym samym skoro właściciel wpisany w księgę wieczystą nie żył, a spadkobranie zostało przeprowadzone dopiero w roku 1976 r. czyli 9 lat po wydaniu decyzji wywłaszczeniowej, to w niniejszej sprawie wystąpił nieuregulowany stan prawny nieruchomości niezbędnej dla budowy stacji transformatorowej. Niewątpliwie z uwagi na śmierć strony i brak przeprowadzonego postępowania spadkowego nie było możliwości przeprowadzenia postępowania ofertowego. Zatem zgodnie z art. 6 ust. 4 ustawy z dnia 12.03.1958 r. zachodziły trudne do pokonania przeszkody uniemożliwiające zawarcie umowy, zatem zasadne było skierowanie sprawy na drogę postępowania wywłaszczeniowego. Art. 6 ust. 4 umożliwiający ubiegającemu się o wywłaszczenie rezygnację z obowiązkowych rokowań miał swoją kontynuację w kolejnych przepisach ustawy z dnia 12.03.1958 r. odnoszących się do wywłaszczenia nieruchomości o nieuregulowanym stanie prawnym. Zgodnie z art. 16 ust. 1 i ust. 2 ustawy z dnia 12.03.1958 r. o wszczęciu postępowania właściwy organ zawiadamiał za dowodem doręczenia właściciela (posiadacza) nieruchomości i osoby, którym służyły na nieruchomościach prawa rzeczowe ograniczone. Osoby, których miejsce pobytu było nieznane, zawiadamiało się za pomocą obwieszczenia wywieszonego na tablicy ogłoszeń właściwego urzędu. Regulacja ta została zastąpiona 1.01.1961 r., tj. z momentem wejścia w życie Kodeksu postępowania administracyjnego art. 45 Kpa (w zw. z art. 195 Kpa) przewidującym doręczanie pism poprzez obwieszczenie osobom nieznanym z miejsca pobytu. Kolejne przepisy umożliwiające wywłaszczanie nieruchomości o nieuregulowanym stanie prawnym to art. 18 ustawy wywłaszczeniowej przewidujący możliwość przeprowadzenia rozprawy z udziałem osób zainteresowanych oraz art. 19 umożliwiający posiadaczom nieruchomości i osobom trzecim udowadnianie prawa własności do nieruchomości w toku postępowania wywłaszczeniowego. Organ zwrócił uwagę na przyjmowaną interpretację art. 23 ustawy wywłaszczeniowej określającego treść orzeczenia o wywłaszczeniu. Otóż zgodnie z Komentarzem do Prawa Wywłaszczeniowego Walentego Ramusa (Wydawnictwo Prawnicze 1965) w wypadku, gdy osoba ujawniona jako właściciel w księdze wieczystej nie żyła, odszkodowanie przyznawało się na rzecz konkretnych spadkobierców ustalonych w postępowaniu spadkowym, a jeśli postępowanie spadkowe nie zostało przeprowadzone - na rzecz nie ustalonych imiennie spadkobierców. Zdaniem W. Ramusa w Komentarz do Prawa Wywłaszczeniowego (Wydawnictwo Prawnicze 1965) wobec nieuporządkowanego stanu prawnego można - w razie oczywistej nieaktualności księgi wieczystej - ustalać odszkodowanie na podstawie domniemania prawnego z art. 341 Kodeksu cywilnego na rzecz posiadacza nieruchomości, jeśli brał on udział w charakterze strony w postępowaniu wywłaszczeniowym. Biorąc zatem pod uwagę opisane powyżej okoliczności sprawy, Minister uznał, że organ wywłaszczeniowy procedował w trybie wywłaszczania nieruchomości o nieuregulowanym stanie prawnym, stosując przy tym prawidłowo określone przepisy prawa tj. przede wszystkim obwieszczenia, które były kierowane do wszystkich uprawnionych osób. Wobec niemożności dobrowolnego nabycia nieruchomości Zakład Energetyczny W. w W., wnioskiem z dnia 30.01.1968 r. znak [...], zwrócił się do Prezydium Rady Narodowej w W., Wydział Gospodarki Terenami o wywłaszczenie przedmiotowej nieruchomości o pow. [...] m2. Zgodnie z art. 15 ustawy z dnia 12 marca 1958 r. wszczęcie postępowania wywłaszczeniowego następowało na wniosek ubiegającego się o wywłaszczenie zgłoszony w prezydium właściwej wojewódzkiej rady narodowej. W ocenie Ministra, wniosek o wywłaszczenie spełniał wymogi wymienione w art. 15 ustawy wywłaszczeniowej. Zawiadomieniem z dnia [...].04.1968 r. znak [...] Prezydium Rady Narodowej W., Wydział Gospodarki Komunalnej i Mieszkaniowej poinformowało o wszczęciu postępowania wywłaszczeniowego i rozprawie wywłaszczeniowo - odszkodowawczej wyznaczonej na dzień [...].04.1968 r. W aktach archiwalnych przedmiotowej sprawy znajduje się zwrotne potwierdzenie odbioru zawiadomienia z dnia [...].04.1968 r. odebrane przez zamieszkałego przy ul. [...] w W. jednego ze spadkobierców W. H. (podpis na zwrotce H.). Ponadto zawiadomienie o wszczęciu postępowania i terminie rozprawy zostało wywieszone na tablicy ogłoszeń w Prezydium Dzielnicowej Rady Narodowej W., Wydział Gospodarki Komunalnej i Mieszkaniowej w dniach [...].04.1968 r. - [...].04.1968 r. Zgodnie z art. 45 Kodeksu postępowania administracyjnego w brzmieniu obowiązującym w dacie wydania zaskarżonej decyzji pisma skierowane do osób nieznanych z miejsca pobytu, dla których sąd nie wyznaczył przedstawiciela, pozostawiało się w aktach sprawy, o czym wywieszało się obwieszczenie na okres czternastu dni w biurze gromadzkiej rady narodowej (prezydium miejskiej, dzielnicowej rady narodowej, rady narodowej osiedla). Pisma te uważało się za doręczone w ostatnim dniu okresu, na który wywieszono obwieszczenie. Minister wskazał, że należało uznać, że zawiadomienie zostało dokonane skutecznie wobec nieznanych z miejsca pobytu spadkobierców W. H. w ostatnim dniu okresu, na który wywieszono obwieszczenie (prawna fikcja doręczenia). Ponadto, biorąc pod uwagę fakt nieprzeprowadzenia postępowania spadkowego po W. H., organ nie mógł ustalić aktualnego właściciela nieruchomości. Podkreślono, że w dniu wydania decyzji wywłaszczeniowej obowiązywał Dekret z dnia 11.10.1946 r. Prawo o księgach wieczystych (Dz. U. z 1946 r. Nr 57, poz. 320), który w art. 29 § 1 zobowiązywał właścicieli nieruchomości do ujawniania swojego prawa. Z powyższego wynika, że ewentualne negatywne konsekwencje zaniedbania tego obowiązku obciążać powinny przede wszystkim ówczesnych, nieujawnionych w księdze wieczystej właścicieli nieruchomości. W ocenie organu nie można zatem stwierdzić, że w niniejszej sprawie doszło do rażącego naruszenia ówcześnie obowiązujących przepisów ustawy wywłaszczeniowej oraz przepisów kodeksu postępowania administracyjnego, gdyż organ wywłaszczeniowy procedował w trybie wywłaszczania nieruchomości o nieuregulowanym stanie prawnym, stosując przy tym właściwe przepisy prawa. Organ uznał więc, że wymogi art. 16 ust. 1 ustawy wywłaszczeniowej zostały spełnione. Zgodnie z art. 20 ust. 1 ustawy, po przeprowadzeniu rozprawy organ wywłaszczeniowy wydawał orzeczenie, w którym orzekał wywłaszczenie w zakresie podanym we wniosku lub mniejszym albo oddalał wniosek o wywłaszczenie. Oceniając postępowanie wywłaszczeniowe w świetle zebranego materiału, Minister wskazał, że nie można zarzucić organowi wywłaszczeniowemu, że dopuścił się rażącego naruszenia ówcześnie obowiązujących przepisów. Organ procedował w sytuacji nieuregulowanego stanu prawnego, ustalił właściciela na podstawie obowiązującego wpisu w księdze wieczystej i poprzez obwieszenie skierował informację do osób uprawnionych o wszczęciu postępowania i terminie rozprawy wywłaszczeniowo-odszkodowawczej. Odnosząc się do kwestii prawidłowości ustalenia odszkodowania wskazano, że zgodnie z art. 21 ustawy odszkodowanie ustalano na podstawie wyników rozprawy po wysłuchaniu na niej opinii biegłych. Opinia powinna zawierać szczegółowe uzasadnienie. Z treści art. 21 powołanej ustawy wynika przede wszystkim obowiązek przeprowadzenia rozprawy. Ustalenie więc odszkodowania i dokonanie wywłaszczenia bez przeprowadzania rozprawy mogłoby ewentualnie podlegać ocenie pod kątem wystąpienia podstawy stwierdzenia nieważności, przewidzianej art. 156 § 1 pkt 2 Kpa (por. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 20.11.2009 r. sygn. akt I OSK 195/09, wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 06.11.2008 r. sygn. akt I OSK 1459/07 publ. Lex Polonica nr 2025942, wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 19.02.2009 r. sygn. akt I SA/Wa 1770/08 niepubl.). Tymczasem w aktach archiwalnych sprawy znajduje się protokół z rozprawy wywłaszczeniowo- odszkodowawczej przeprowadzonej w wyznaczonym dniu tj. [...].04.1968 r., co oznacza, że przepis art. 21 ustawy wywłaszczeniowej nie został naruszony. Jak wynika z protokołu przeprowadzonej w dniu [...].04.1968 r. rozprawy wywłaszczeniowo- odszkodowawczej biegły nie wziął w niej udziału. Natomiast w rozprawie udział wzięła M.P., córka W.H. widniejącego w księdze wieczystej właściciela nieruchomości. M. P. poinformowała organ, iż ojciec W. H. zmarł w 1961 r. i nie zostało po nim przeprowadzone postępowanie spadkowe. Z postanowienia z dnia [...].06.1976 r. sygn. akt [...] Sądu Rejonowego dla W. wynika, że spadek po W. H. nabyli E. H., córka A. H. i córka M. P., co potwierdza, że zawiadomienie o wszczęciu postępowania i terminie rozprawy zostało skutecznie doręczone spadkobiercom zmarłego właściciela, skoro spadkobierczyni się stawiła i wzięła czynny udział w rozprawie. Odnosząc się natomiast do zarzutu wniosku o ponowne rozpatrzenie sprawy odnośnie braku biegłego na rozprawie organ wskazał, że nieobecność biegłych na rozprawie wywłaszczeniowej może być uznana za naruszenie art. 21 ustawy, jednakże takie naruszenie należy rozważyć w kontekście całości postępowania w przedmiocie wywłaszczenia nieruchomości. Zatem najistotniejsza do ustalenia w postępowaniu o stwierdzenie nieważności powinna być kwestia, czy powyższe uchybienia miały wpływ na wysokość ustalonego odszkodowania. Nie można zatem przyjąć, iż nieobecność biegłego na rozprawie bez wykazania, że miało to wpływ na wysokość ustalonego odszkodowania, stanowi rażące naruszenie prawa (patrz wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 05.05.2011r. sygn. akt I SA/Wa 2345/10, wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 01.09.2011r. sygn. akt I OSK 1461/10 www.orzeczenia.nsa.gov.pl). Biegły choć nie brał udziału w rozprawie wywłaszczeniowo-odszkodowawczej to brał udział w postępowaniu wywłaszczeniowo-odszkodowawczym poprzez sporządzenie operatu szacunkowego. W aktach znajduje się operat szacunkowy gruntu wykonany w dniu [...].09.1967 r. przez inż. E. G. oraz inż. A. M., rzeczoznawców budowlanych Prezydium Rady Narodowej W. Skoro wywłaszczeniu podlegał grunt o powierzchni [...] m2, z całej nieruchomości o powierzchni [...] m2, to podstawę prawną stanowił przepis art. 8 ust. 6 pkt 3 ustawy z dnia 12.03.1968 r. Zgodnie z ww. art. 8 ust. 6 pkt 3 powołanej ustawy, jeżeli wywłaszczeniu podlega część gruntu, a pozostała część wynosi nie mniej niż powierzchnia działki normatywnej przyjętej w danej miejscowości na budowę domu jednorodzinnego wolno stojącego, odszkodowanie obliczało się jak za grunt rolny klasy I w strefie miejskiej okręgu I. Zatem wobec powyższych ustaleń biegłych kwota odszkodowania powinna była stanowić iloczyn przewidzianej przepisami stawki przemnożonej przez powierzchnię wywłaszczanego gruntu. Odnosząc się do zarzutu, że błędnie zastosowano zarządzenie Ministra Rolnictwa z dnia 24.09.1962 r., bowiem była to działka prywatna a nie należała do państwowych nieruchomości rolnych to Minister wyjaśnił, że wywłaszczenie było przymusową formą odjęcia własności, a zasady przyznawania odszkodowania przewidziane były w ustawie z dnia 12.03.1958 r. o zasadach i trybie wywłaszczania nieruchomości, która odsyłała do ówcześnie obowiązujących przepisów zarządzenia Ministra Rolnictwa z dnia 24.09.1962 r. w sprawie ceny, warunków i trybu sprzedaży państwowych nieruchomości rolnych (M. P z 1962 r. Nr 72, poz. 335). Zgodnie z treścią ww. zarządzenia Ministra Rolnictwa z dnia 24 września 1962 r., które było podstawą wyliczenia odszkodowania, cena sprzedaży 1 ha gruntu rolnego klasy I w strefie miejskiej okręgu I wynosiła [...] zł, co daje kwotę [...] zł za 1 m2. Wobec powyższego wartość gruntu biegli obliczyli, przyjmując stawkę za 1 m2 - [...] zł, jak za grunt rolny I klasy położony w okręgu I w strefie- miejskiej. Zatem odszkodowanie za cały grunt o łącznej powierzchni [...] m2 wyniosło [...] zł ([...] m2 x [...] zł = [...] zł) i taka też kwota została przyznana w zaskarżonej decyzji z dnia [...].05.1968 r. Brak jest zatem podstaw do twierdzenia, że odszkodowanie zostało ustalone w nieprawidłowej kwocie. Odszkodowanie zostało przyznane na rzecz spadkobierców W. H., bowiem na rozprawie wywłaszczeniowo-odszkodowawczej organ wywłaszczeniowy uzyskał informację, że właściciel nie żyje, a spadkobiercy nie przeprowadzili postępowania o stwierdzeniu nabycia spadku po nim. Odnosząc się natomiast do zarzutu J. P., iż biegli działali na zlecenie ubiegającego się o wywłaszczenie i przed wszczęciem postępowania wywłaszczeniowego wskazano, że w wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 16.12.2010 r. sygn. akt l SA/Wa 1103/10 Sąd odnosząc się do zarzutu sporządzenia operatu przez rzeczoznawców powołanych przez podmiot, który wnioskował o wywłaszczenie, uznał że osoby te były uprawnione do sporządzania takich opinii i sporządziły je prawidłowo. Natomiast okoliczność ich sporządzenia jeszcze przed wszczęciem postępowania oraz fakt, że były sporządzone na zlecenie wnioskodawcy wywłaszczenia - nie mogła mieć wpływu na ustaloną wysokość odszkodowania i nie może stanowić rażącego naruszenia prawa. Podobne stanowisko zostało zaprezentowane między innymi w wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 16.12.2010 r. sygn. akt I SA/Wa 1103/10, w wyroku Naczelnego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 7.08.2009 r. sygn. akt I OSK 1144/08. Reasumując, organ uznał, że w przedmiotowej sprawie nie można przyjąć, iż Prezydium Rady Narodowej W., Wydział Gospodarki Komunalnej i Mieszkaniowej ustalając odszkodowanie za wywłaszczoną nieruchomość dopuściło się rażącego naruszenia prawa, a więc takiego naruszenia, które pozostawałoby w oczywistej sprzeczności z przepisami prawa i miało istotny wpływ na rozstrzygnięcie. Tym samym brak jest podstaw do wyeliminowania zaskarżonego orzeczenia z obrotu prawnego jako niezgodnego z przepisami prawa. Skargę na powyższą decyzję wniósł do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie Pan J. P., domagając sie jej uchylenia. Skarżący wskazał, że nie zgadza się ze stanowiskiem Ministra Infrastruktury i Budownictwa zawartym w zaskarżonej decyzji. Zarzucił jej rażące naruszenie prawa materialnego wobec błędnej interpretacji: 1. art. 21 ustawy z dnia 12.03.1958r. o zasadach i trybie wywłaszczenia nieruchomości, 2. art. 156 §1 pkt 2 k.p.a, poprzez błędne uznanie, że uchybienia organów w prowadzonych przez nich postępowaniu wywłaszczeniowym nie są dotknięte wadą rażącego naruszenia prawa pomimo, że organ administracji państwowej w prowadzonym postępowaniu wywłaszczeniowym nie zachował formy czynności nakazanych przepisami prawa zawartymi w ustawie z 12.03.1958r. W uzasadnieniu skargi wskazano, że zdaniem skarżącego wbrew stanowisku Ministra, organ wywłaszczeniowy nie zachował właściwej formy rozprawy wywłaszczeniowo - odszkodowawczej i odszkodowanie nie ustalono na podstawie jej wyników, a świadczą o powyższym następujące fakty: 1. biegli nie brali udziału w rozprawie, a odszkodowanie, zgodnie z ustawą, ustala się po wysłuchaniu opinii biegłych, 2. biegli działali na zlecenie wnioskodawcy tj. [...], który ubiegał się o wywłaszczenie, 3. wykorzystano operat szacunkowy z dnia [...].09.1967r. sporządzony przez wnioskodawcę wywłaszczenia jeszcze przed wszczęciem postępowania wywłaszczeniowym (postępowanie wszczęto w dniu [...].04.1968r.), 4. organ wywłaszczeniowy w ogóle nie powołał biegłych w sprawie i ich opinia, wymagana ustawą, nie została w ogóle sporządzona. W ocenie skarżącego błędy i braki oraz wadliwe przeprowadzenie postępowania wywłaszczeniowego, a w szczególności nieobecność na rozprawie wywłaszczeniowo-odszkodowawczej wymaganych uczestników postępowania wywłaszczeniowego tj. biegłych, miało istotny wpływ na wynik rozprawy, a następnie na prawidłowe rozstrzygnięcie organu. Zdaniem strony wysokość odszkodowania za wywłaszczoną nieruchomość ustalona została z naruszeniem ustawy o zasadach i trybie wywłaszczenia nieruchomości, gdyż o jego wysokości organ orzekł w oparciu o zarządzenie Ministra Rolnictwa z dnia 24.09.1962r. (M.P. nr 72, poz. 335) w sprawie ceny, warunków i trybu sprzedaży państwowych nieruchomości rolnych. Działka przy ul. [...] o pow. [...] m2 jest działką prywatną i nie należy do państwowych nieruchomości rolnych. Odszkodowanie zostało wyliczone niezgodnie ze stanem faktycznym na gruncie z uwagi na fakt, iż wywłaszczona część działki położona była i aktualnie jest w obrębie zwartej zabudowy W., a dodatkowo dane zawarte w planie ogólnym zagospodarowania przestrzennego dla W. obowiązującym od 1961r, a następnie nowelizowanym w 1963r. i w 1965r. przewidują na tym terenie lokalizowanie mieszkalnictwa jednorodzinnego wraz z urządzeniami obsługi lokalnej. Skoro nieruchomość położona była i aktualnie jest w granicach terenów przeznaczonych pod zabudowę, a następnie po wywłaszczeniu dokonano na niej zabudowy inwestycją celu publicznego w postaci stacji transformatorowej - będącej urządzeniem obsługi lokalnej - odszkodowanie winno być naliczone wg stawek dotyczących terenów przeznaczonych pod zabudowę, a nie wg terenów rolnych i to jeszcze nienależących do państwowych nieruchomości rolnych. Ponadto skarżący podniósł, że ustawa z dnia 12.03.1958r. o zasadach i trybie wywłaszczania nieruchomości przewiduje, że w orzeczeniu o wywłaszczeniu, jako osobę do otrzymania odszkodowania należy wskazać właściciela nieruchomości, a nie stronę. Organ wywłaszczeniowy zawiadomił w dniu [...] kwietnia 1968r. o wszczęciu postępowania wywłaszczeniowego i rozprawie nieżyjącego właściciela nieruchomości – W. H. Ponieważ zdolność prawna strony wygasa wraz z jej śmiercią, co oznacza, że w stosunku do osoby zmarłej nie można wszcząć postępowania ani też wydać decyzji administracyjnej. W ocenie skarżącego organ wydający decyzję nie skonkretyzował także adresata rozstrzygnięcia, tym samym decyzja ta została skierowana do bliżej nieokreślonych osób p/n "spadkobiercy". Zatem skierowanie decyzji, która w chwili wydawania nie miała już przymiotu strony stanowi kwalifikowane naruszenie prawa w rozumieniu art. 156 § 1 k.p.a. Wskazano także, że Minister Infrastruktury i Budownictwa prowadził postępowanie administracyjne wobec działki zabudowanej stacją trafo o powierzchni [...] m2, tak jak w historycznym postępowaniu wywłaszczeniowym zakończonym decyzją wywłaszczeniową, a powinien prowadzić postępowanie nieważności wobec działki zabudowanej stacją trafo o powierzchni [...] m2. Według aktualizacji danych ewidencyjnych tj. aktualnego wypisu z rejestru gruntów i wyrysu z mapy ewidencji [...]m2, czyli łącznie stacja trafo zajmuje [...] m2. W świetle powyższego w ocenie skarżącego powyższe wady i uchybienia wskazują, że organ prowadzący postępowanie wywłaszczeniowe przeprowadził je wadliwie z rażącym naruszeniem przepisów prawa materialnego, a także z naruszeniem art. 7, 77 § 1 oraz 107 § 3 k.p.a. Organ ten nie podjął bowiem wszelkich kroków niezbędnych do prawidłowego załatwienia sprawy i decyzja dotycząca ustalenia odszkodowania z tyt. wywłaszczenia została wydana z naruszeniem prawa materialnego, co świadczy o tym, że należało stwierdzić jej nieważność. Skarżący wskazał także, że stacja transformatorowa stanowi samowolę budowlaną i nie powinna w ogóle powstać, gdyż decyzja o lokalizacji szczegółowej z dnia [...].07.1966r. Prezydium Dzielnicowej Rady Narodowej W. nie zezwalała jej na budowę. W odpowiedzi na skargę organ wniósł o jej oddalenie, podtrzymując stanowisko zawarte w zaskarżonej decyzji. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył co następuje: Kontrola sądu administracyjnego, zgodnie z art. 1 § 1 i 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. z 2016 r. poz. 1066) i art. 3 § 1 i § 2 pkt 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2016 r. poz. 718 ze zm. - dalej "p.p.s.a.") polega na badaniu zgodności z prawem zaskarżonych aktów administracyjnych. Kontrola ta sprowadza się do zbadania, czy w toku rozpoznania sprawy organy administracji publicznej nie naruszyły prawa materialnego i procesowego w stopniu istotnie wpływającym na wynik sprawy. Przy czym ocena ta jest dokonywana według stanu i na podstawie akt sprawy istniejących w dniu wydania zaskarżonego aktu. Na podstawie art. 134 § 1 p.p.s.a., w postępowaniu sądowoadministracyjnym obowiązuje zasada oficjalności. Zgodnie z jej treścią, sąd nie jest związany zarzutami i wnioskami oraz powołaną podstawą prawną. Przeprowadzona na płaszczyźnie zgodności z prawem kontrola zaskarżonej decyzji, w ramach wskazanych kryteriów, prowadzi do konstatacji, że skarga nie zasługuje na uwzględnienie, ponieważ zaskarżona decyzja oraz utrzymana nią w mocy decyzja tegoż organu nie naruszają prawa. W niniejszej sprawie kontroli sądu poddano decyzję wydaną w trybie stwierdzenia nieważności. Dokonanie oceny, jej zgodności z prawem poddane, więc jest specyficznym regułom odnoszącym się do kontroli decyzji wydanych w trybach nadzwyczajnych. Postępowanie w sprawie stwierdzenia nieważności oznacza, bowiem, że sprawa nie toczy się już w trybie zwykłym i stwierdzenie nieważności kontrolowanej w tym postępowaniu decyzji dopuszczalne jest jedynie w przypadku stwierdzenia wyjątkowo ciężkiego naruszenia prawa. Do wzruszenia decyzji nie wystarczy zatem stwierdzenie zaistnienia naruszenia prawa mającego wpływ na wynik sprawy. W trybie nadzoru konieczność uznania decyzji za nieważną zachodzi jedynie w enumeratywnie wyliczonych ustawowo przypadkach (art. 156 § 1 k.p.a.), gdyż sprzeciwia się ono fundamentalnej zasadzie trwałości decyzji ostatecznych. (por. wyrok NSA z dnia 8 czerwca 1998r. II S.A. 456/98). Instytucja stwierdzenia nieważności decyzji administracyjnej ma w prawie bardzo istotne znaczenie. Przede wszystkim z tego powodu, że stanowi wyjątek od określonej w art. 16 § 1 k.p.a. zasady trwałości ostatecznej decyzji administracyjnej. Jest to instytucja procesowa stanowiąca wyjątek od ogólnej zasady trwałości ostatecznych decyzji administracyjnych (art. 16 § 1 k.p.a.). Przepis art. 156 § 1 k.p.a. nakłada, więc na organ administracji publicznej obowiązek nie tylko stwierdzenia niewątpliwego naruszenia prawa, ale zarazem wykazania, że było to rażące naruszenie prawa. Analiza orzecznictwa Naczelnego Sądu Administracyjnego wskazuje, że z rażącym naruszeniem prawa mamy do czynienia, gdy łącznie zostaną spełnione trzy przesłanki tj. zachodzi oczywistość naruszenia konkretnego przepisu, za uznaniem naruszenia za rażące przemawia charakter naruszonego przepisu oraz racje ekonomiczne. Trzecim elementem wymagającym zbadania są społeczne skutki, jakie wywołała decyzja. Przenosząc powyższe rozważania na grunt rozpoznawanej sprawy Sąd uznał, że zasadnie orzekające w sprawie organy uznały, że kontrolowana w postępowaniu nieważnościowym decyzja nie narusza prawa w stopniu rażącym. Podstawą prawną wywłaszczenia oraz przyznania odszkodowania za przedmiotowe nieruchomości jest ustawa z dnia 12 marca 1958 r. o zasadach i trybie wywłaszczania nieruchomości w brzmieniu obowiązującym w dniu [...] września 1968 r. - w dacie wywłaszczenia - a zatem w aspekcie zgodności z przepisami przytoczonej ustawy należy ocenić kontrolowane w postępowaniu nieważnościowym decyzję. Zgodnie z przepisem art. 2 ust. 2 w/w ustawy z dnia 12 marca 1958 r. o wywłaszczenie mógł ubiegać się zainteresowany organ administracji państwowej, instytucja państwowa lub przedsiębiorstwo państwowe. Wnioskodawcą wywłaszczenia w niniejszej sprawie był [...], czyli przedsiębiorstwo państwowe. W myśl art. 3 ust. 1 powołanej ustawy z dnia 12 marca 1958 r. wywłaszczenie było dopuszczalne, jeżeli nieruchomość była ubiegającemu się o wywłaszczenie niezbędna na cele użyteczności publicznej, na cele obrony Państwa albo dla wykonania zadań określonych w zatwierdzonych planach gospodarczych. W niniejszej sprawie zdaniem Sądu, zasadnie w zaskarżonej decyzji uznano także, że spełnione zostały materialno-prawne przesłanki dopuszczalności wywłaszczenia określone w art. 3 ustawy. Celem wywłaszczenia przedmiotowej nieruchomości, była budowa stacji transformatorowej. Niewątpliwie inwestycja energetyczna realizuje przesłankę celu użyteczności publicznej, bowiem dostarczanie prądu służy ogółowi społeczeństwa. Niezbędność zawnioskowanej do wywłaszczenia nieruchomości została potwierdzona także decyzją o lokalizacji szczegółowej nr [...] z dnia [...].07.1966 r., wydaną przez Wydział Architektury, Nadzoru Budowlanego i Geodezji Prezydium Dzielnicowej Rady Narodowej W., która ustalała lokalizację szczegółową budowy stacji transformatorowej 15/0,4 kV na terenie położonym w W. przy ul. [...]. W świetle w ocenie Sądu zasadnie Minister uznał, iż cel wywłaszczenia spełniał przesłanki art. 3, bowiem stacja transformatorowa, jest obiektem służącym całemu społeczeństwu w codziennej egzystencji. Cel ten mieścił się zatem w pojęciu użyteczności publicznej. Została zatem spełniona w sprawie przesłanka wywłaszczenia, określona w art. 3 ust. 1 ustawy - wywłaszczenie na cel użyteczności publicznej. Z kolei zgodnie z art. 6 ust. 1 w/w ustawy wywłaszczeniowej przed wszczęciem postępowania wywłaszczeniowego ubiegający się o wywłaszczenie obowiązany był wystąpić do właściciela o dobrowolne odstąpienie nieruchomości i w razie porozumienia zawrzeć z nim w formie prawem przepisanej umowę nabycia nieruchomości za cenę nie wyższą od ustalonej według zasad odszkodowania przewidzianych w w/w ustawie lub umowę zamiany nieruchomości według zasad tej ustawy. Umowa taka mogła zostać zawarta również w razie porozumienia stron w toku postępowania wywłaszczeniowego. Natomiast zgodnie z treścią art. 6 ust. 4 ustawy wywłaszczeniowej obowiązek przeprowadzenia rokowań nie ciążył na ubiegającym się o wywłaszczenie, jeżeli prowadzenie rokowań z właścicielem natrafiałoby na przeszkody trudne do pokonania, w szczególności jeżeli osoba właściciela lub jego miejsce pobytu były nieznane. W przedmiotowej sprawie z zaświadczenia Państwowego Biura Notarialnego w W. z dnia [...].12.1967 r. [...] wynika, że nieruchomość zapisana w księdze wieczystej KW Nr [...] położona w W. przy ul. [...] o pow. [...] m2, w skład której wchodziła działka nr [...], o powierzchni [...] m2 i stanowiła na dzień [...].11.1967 r. własność W. H. Pismem z dnia [...].12.1967 r. znak [...][...] Miasto w W. wystąpił do W. H. z ofertą dobrowolnego odstąpienia części nieruchomości o powierzchni [...] m2, wypełniając tym samym przesłankę z art. 6 ustawy z dnia 12 marca 1958 r. Z treści postanowienia Sądu Rejonowego dla W., Wydział [...] Cywilny z dnia [...].06.1976 r., sygn. akt [...] wynika jednak, że W. H. zmarł w dniu [...].01.1962 r. Wobec powyższego należy uznać, że stan prawny przedmiotowej nieruchomości pozostawał nieuregulowany. W. H. był ujawniony w księdze wieczystej jako właściciel przedmiotowej nieruchomości, a postępowanie spadkowe po nim zostało przeprowadzone dopiero w 1976 roku. Niewątpliwie z uwagi na śmierć strony i brak przeprowadzonego postępowania spadkowego nie było możliwości przeprowadzenia postępowania ofertowego. Zatem zgodnie z art. 6 ust. 4 ustawy z dnia 12 marca 1958 r. zachodziły trudne do pokonania przeszkody uniemożliwiające zawarcie umowy, zatem zasadne było skierowanie sprawy na drogę postępowania wywłaszczeniowego. W konsekwencji wobec braku możliwości dobrowolnego zawarcia umowy z właścicielem nieruchomości (w dacie przeprowadzania rokowań właściciel już nie żył, a postępowanie spadkowe nie było przeprowadzone) [...] wniósł o wywłaszczenie nieruchomości. Wniosek o wywłaszczenie spełniał zaś jak słusznie wskazał organ warunki art. 16 ustawy wywłaszczeniowej. Zgodnie z art. 16 ust. 1 i ust. 2 ustawy z dnia 12.03.1958 r. o wszczęciu postępowania właściwy organ zawiadamiał za dowodem doręczenia właściciela (posiadacza) nieruchomości i osoby, którym służyły na nieruchomościach prawa rzeczowe ograniczone. Osoby, których miejsce pobytu było nieznane, zawiadamiało się za pomocą obwieszczenia wywieszonego na tablicy ogłoszeń właściwego urzędu. Regulacja ta została zastąpiona 1.01.1961 r., tj. z momentem wejścia w życie Kodeksu postępowania administracyjnego art. 45 Kpa (w zw. z art. 195 Kpa) przewidującym doręczanie pism poprzez obwieszczenie osobom nieznanym z miejsca pobytu. Kolejne przepisy umożliwiające wywłaszczanie nieruchomości o nieuregulowanym stanie prawnym tj. art. 18 ustawy wywłaszczeniowej przewidujący możliwość przeprowadzenia rozprawy z udziałem osób zainteresowanych oraz art. 19 umożliwiający posiadaczom nieruchomości i osobom trzecim udowadnianie prawa własności do nieruchomości w toku postępowania wywłaszczeniowego. Biorąc zatem pod uwagę opisane powyżej okoliczności sprawy, w ocenie Sądu zasadnie Minister uznał, że organ wywłaszczeniowy właściwie procedował w trybie wywłaszczania nieruchomości o nieuregulowanym stanie prawnym, stosując przy tym prawidłowo określone przepisy prawa tj. przede wszystkim obwieszczenia, które były kierowane do wszystkich uprawnionych osób. Jak wynika bowiem z akt zawiadomieniem z dnia [...].04.1968 r. znak [...] Prezydium Rady Narodowej W., Wydział Gospodarki Komunalnej i Mieszkaniowej poinformowało o wszczęciu postępowania wywłaszczeniowego i rozprawie wywłaszczeniowo - odszkodowawczej wyznaczonej na dzień [...].04.1968 r. W aktach archiwalnych przedmiotowej sprawy znajduje się także zwrotne potwierdzenie odbioru zawiadomienia z dnia [...].04.1968 r. odebrane przez zamieszkałego przy ul. [...] w W. jednego ze spadkobierców W. H. (podpis na zwrotce H.). Ponadto zawiadomienie o wszczęciu postępowania i terminie rozprawy zostało wywieszone na tablicy ogłoszeń w Prezydium Dzielnicowej Rady Narodowej W., Wydział Gospodarki Komunalnej i Mieszkaniowej w dniach [...].04.1968 r. - [...].04.1968 r. Zgodnie zaś z art. 45 Kodeksu postępowania administracyjnego w brzmieniu obowiązującym w dacie wydania zaskarżonej decyzji pisma skierowane do osób nieznanych z miejsca pobytu, dla których sąd nie wyznaczył przedstawiciela, pozostawiało się w aktach sprawy, o czym wywieszało się obwieszczenie na okres czternastu dni w biurze gromadzkiej rady narodowej (prezydium miejskiej, dzielnicowej rady narodowej, rady narodowej osiedla). Pisma te uważało się za doręczone w ostatnim dniu okresu, na który wywieszono obwieszczenie. Słusznie zatem Minister przyjął, że w/w zawiadomienie zostało dokonane skutecznie wobec nieznanych z miejsca pobytu spadkobierców W. H. w ostatnim dniu okresu, na który wywieszono obwieszczenie (prawna fikcja doręczenia). Ponadto, jak słusznie podniesiono w decyzji, biorąc pod uwagę fakt nieprzeprowadzenia postępowania spadkowego po W. H., organ nie mógł ustalić aktualnego właściciela nieruchomości. W dniu wydania decyzji wywłaszczeniowej obowiązywał zaś Dekret z dnia 11.10.1946 r. Prawo o księgach wieczystych (Dz. U. z 1946 r. Nr 57, poz. 320), który w art. 29 § 1 zobowiązywał właścicieli nieruchomości do ujawniania swojego prawa. Z powyższego wynika, że ewentualne negatywne konsekwencje zaniedbania tego obowiązku obciążać powinny przede wszystkim ówczesnych, nieujawnionych w księdze wieczystej właścicieli nieruchomości. Reasumując, wbrew zarzutom podniesionym w skardze, na gruncie rozpoznawanej sprawy nie można zatem stwierdzić, aby doszło do rażącego naruszenia ówcześnie obowiązujących przepisów ustawy wywłaszczeniowej oraz przepisów kodeksu postępowania administracyjnego, gdyż organ wywłaszczeniowy procedował w trybie wywłaszczania nieruchomości o nieuregulowanym stanie prawnym, stosując przy tym właściwe przepisy prawa. Słusznie zatem w ocenie Sądu Minister uznał, że wymogi art. 16 ust. 1 ustawy wywłaszczeniowej zostały spełnione. W odniesieniu natomiast do zarzutów dotyczących szeroko pojętych w ocenie skarżącego nieprawidłowości związanych z opinią szacunkową oraz brakiem biegłych na rozprawie administracyjnej, podkreślić trzeba, iż są one niezasadne wobec utrwalonej w tym zakresie linii orzeczniczej. Zgodnie z art. 21 ust. 1 ustawy po przeprowadzeniu rozprawy organ wywłaszczeniowy wydawał decyzję, w której orzekał wywłaszczenie w zakresie podanym we wniosku lub mniejszym albo oddalał wniosek o wywłaszczenie. Zgodnie z art. 22 ustawy z dnia 12 marca 1958 r. odszkodowanie ustalało się na podstawie wyników rozprawy po wysłuchaniu na niej opinii biegłych powołanych przez organ wywłaszczeniowy. Opinia biegłych powinna była zawierać szczegółowe uzasadnienie. Orzekający obecnie Sąd podziela stanowisko przedstawione w oparciu o podobny stan faktyczny w uzasadnieniu wyroku Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 6 listopada 2008 r. sygn. akt I OSK 1459/07 ( centralna baza orzeczeń sądów administracyjnych, dalej jako, cbosa ) a mianowicie, że z przepisu art. 21 ustawy o zasadach i trybie wywłaszczania nieruchomości ( obowiązującego w dacie wydania decyzji wywłaszczeniowej art. 22) wynika przede wszystkim obowiązek przeprowadzenia rozprawy zatem ustalenie odszkodowania i dokonanie wywłaszczenia bez przeprowadzenia rozprawy można by ewentualnie oceniać pod kątem zaistnienia podstawy stwierdzenia nieważności określonej przepisem art. 156 § 1 pkt 2 k.p.a. Natomiast nieobecność biegłych na rozprawie w przypadku braku jakichkolwiek zastrzeżeń co do wysokości odszkodowania ustalonego na podstawie opinii biegłych ze strony współwłaścicieli nieruchomości wywłaszczonej biorących udział w rozprawie nie może być oceniane w kategoriach rażącego naruszenia prawa. W przedmiotowej sprawie rozprawa wywłaszczeniowo-odszkodowawcza odbyła się w dniu [...] kwietnia 1968 r. Z protokołu rozprawy wynika zaś, że udział w niej wzięła przedstawicielka wnioskodawcy wywłaszczenia oraz M. P.- córka W. H. Nie stawili się biegli. Nieobecność biegłego na rozprawie - zgodnie z w/w orzecznictwem w ocenie Sądu- nie stanowi naruszenia prawa w stopniu rażącym, w przypadku gdy odszkodowanie ustalone było w prawidłowej wysokości (por. wyrok z dnia 20.11.2009 r., sygn. I OSK 195/2009). Biegły rzeczoznawca, mimo że nie uczestniczył w rozprawie to brał udział w postępowaniu poprzez sporządzenie pisemnego elaboratu szacunkowego. Art. 22 ustawy z dnia 12 marca 1958 r. stanowi o obowiązku wysłuchania - nie biegłych - a opinii biegłych, co może być również rozumiane jako odczytanie sporządzonej na piśmie opinii (por. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 10 lipca 2012 r. sygn. akt I OSK 1219/11). Z poczynionych przez organ ustaleń wynika, że w aktach znajduje się operat szacunkowy gruntu wykonany w dniu [...].09.1967 r. przez inż. E. G. oraz inż. A. M., rzeczoznawców budowlanych Prezydium Rady Narodowej W. Wbrew zarzutom skargi co do błędnego sporządzenia operatu, Sąd przychyla się do stanowiska Ministra, iż został on sporządzony zgodnie z obowiązującymi wówczas przepisami. Jak bowiem słusznie wskazał Minister, skoro wywłaszczeniu podlegał grunt o powierzchni [...] m2, z całej nieruchomości o powierzchni [...] m2, to podstawę prawną stanowił przepis art. 8 ust. 6 pkt 3 ustawy z dnia 12.03.1968 r. Zgodnie z ww. art. 8 ust. 6 pkt 3 powołanej ustawy, jeżeli wywłaszczeniu podlega część gruntu, a pozostała część wynosi nie mniej niż powierzchnia działki normatywnej przyjętej w danej miejscowości na budowę domu jednorodzinnego wolno stojącego, odszkodowanie obliczało się jak za grunt rolny klasy I w strefie miejskiej okręgu I. Zatem wobec powyższych ustaleń biegłych kwota odszkodowania powinna była stanowić iloczyn przewidzianej przepisami stawki przemnożonej przez powierzchnię wywłaszczanego gruntu. Odnosząc się do zarzutu, że błędnie zastosowano zarządzenie Ministra Rolnictwa z dnia 24.09.1962 r., bowiem była to działka prywatna, a nie należała do państwowych nieruchomości rolnych to należy wskazać, że wywłaszczenie było przymusową formą odjęcia własności, a zasady przyznawania odszkodowania przewidziane były w ustawie z dnia 12.03.1958 r. o zasadach i trybie wywłaszczania nieruchomości, która odsyłała do ówcześnie obowiązujących przepisów zarządzenia Ministra Rolnictwa z dnia 24.09.1962 r. w sprawie ceny, warunków i trybu sprzedaży państwowych nieruchomości rolnych (M. P z 1962 r. Nr 72, poz. 335). Zgodnie z treścią ww zarządzenia Ministra Rolnictwa z dnia 24 września 1962 r., które było podstawą wyliczenia odszkodowania, cena sprzedaży 1 ha gruntu rolnego klasy I w strefie miejskiej okręgu I [...] zł, co daje kwotę [...] zł za 1 m2. Rozpoznając przedmiotową sprawę należy również zwrócić uwagę, że opinie wydawane na potrzeby wywłaszczenia nieruchomości niezabudowanych pod rządami ustawy gruntowej z 1958 r. przejawiały się w tym, że w omawianym okresie czasu nie istniał tak jak obecnie, wolny rynek nieruchomości. Szacunki gruntu opierały się zatem na "sztywnych stawkach". Odszkodowanie z tytułu wywłaszczenia gruntu wyliczane więc było nie w odniesieniu do materiału porównawczego (jak jest obecnie), a poprzez przemnożenie powierzchni wywłaszczanej ziemi przez stawkę ustaloną w obowiązującej tabeli w zależności od rodzaju i klasy gleby. Wobec powyższego wartość gruntu biegli obliczyli, przyjmując stawkę za 1 m2 - [...] zł, jak za grunt rolny I klasy położony w okręgu I w strefie- miejskiej. Zatem odszkodowanie za cały grunt o łącznej powierzchni [...] m2 wyniosło [...] zł ([...] m2 x [...] zł = [...] zł) i taka też kwota została przyznana w zaskarżonej decyzji z dnia [...].05.1968 r. Brak jest zatem podstaw do twierdzenia, że odszkodowanie zostało ustalone w nieprawidłowej kwocie (por. wyrok WSA w Warszawie z dnia 07.04.2011 r., sygn. akt I SA/Wa 808/10, wyrok WSA w Warszawie z dnia 30.11.2011 r., sygn. akt I SA/Wa 1429/10). Dlatego też wbrew zarzutom skargi słusznie w ocenie Sądu organ uznał, iż okoliczność sporządzenia opinii jeszcze przed wszczęciem postępowania oraz fakt, że były sporządzone na zlecenie wnioskodawcy wywłaszczenia - nie mogła mieć wpływu na ustaloną wysokość odszkodowania, a tym samym nie może stanowić rażącego naruszenia prawa. Oceniając postępowanie wywłaszczeniowe w świetle zebranego materiału, nie można bowiem zarzucić organowi wywłaszczeniowemu, że dopuścił się rażącego naruszenia ówcześnie obowiązujących przepisów. Organ procedował w sytuacji nieuregulowanego stanu prawnego, ustalił właściciela na podstawie obowiązującego wpisu w księdze wieczystej i poprzez obwieszenie skierował informację do osób uprawnionych o wszczęciu postępowania i terminie rozprawy wywłaszczeniowo-odszkodowawczej. Organ zwrócił uwagę na przyjmowaną interpretację art. 23 ustawy wywłaszczeniowej określającego treść orzeczenia o wywłaszczeniu. Otóż zgodnie z Komentarzem do Prawa Wywłaszczeniowego Walentego Ramusa (Wydawnictwo Prawnicze 1965) w wypadku, gdy osoba ujawniona jako właściciel w księdze wieczystej nie żyła, odszkodowanie przyznawało się na rzecz konkretnych spadkobierców ustalonych w postępowaniu spadkowym, a jeśli postępowanie spadkowe nie zostało przeprowadzone - na rzecz nie ustalonych imiennie spadkobierców. Zdaniem W. Ramusa w Komentarz do Prawa Wywłaszczeniowego (Wydawnictwo Prawnicze 1965) wobec nieuporządkowanego stanu prawnego można - w razie oczywistej nieaktualności księgi wieczystej - ustalać odszkodowanie na podstawie domniemania prawnego z art. 341 Kodeksu cywilnego na rzecz posiadacza nieruchomości, jeśli brał on udział w charakterze strony w postępowaniu wywłaszczeniowym. Tym samym słusznie w niniejszej sprawie odszkodowanie zostało przyznane na rzecz spadkobierców W. H., bowiem na rozprawie wywłaszczeniowo-odszkodowawczej organ wywłaszczeniowy uzyskał informację, że właściciel nie żyje, a spadkobiercy nie przeprowadzili postępowania o stwierdzeniu nabycia spadku po nim. Reasumując w ocenie Sądu wbrew zarzutom skargi, zasadnie Minister przyjął, że kontrolowana w postępowaniu nieważnościowym decyzja wydana została zgodnie z obowiązującymi ówcześnie przepisami prawa, a tym samym nie można w tym zakresie zarzucić jej rażącego naruszenia prawa, nie zostały więc spełnione przesłanki stwierdzenia jej nieważności z art. 156 § 1 k.p.a. Wbrew zarzutom skargi, Sąd nie stwierdził także, by doszło do naruszenia przepisów k.p.a. Materiał zgromadzony w sprawie był wystarczający do wydania rozstrzygnięcia przez organy. Strony miały możliwości zapoznania się ze zgromadzonymi materiałami. Organ odwoławczy nie uchybił także art. 15 k.p.a. W toku postępowania organy podjęły szereg działań zmierzających do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego sprawy oraz wyczerpującego zebrania i rozpatrzenia materiału dowodowego. Wskazane materiały i ustalenia organy obu instancji przeanalizowały, z uwzględnieniem obowiązku dwukrotnego rozważenia sprawy w jej całokształcie, prowadzone przez organy postępowania cechowała wszechstronność, dążność do ustalenia prawdy obiektywnej. Wobec wskazanych przyczyn nie można zarzucić organom, by stanowisko swe sformułowały z naruszeniem art. 11 k.p.a. Sporządzone uzasadnienia i rozstrzygnięcia spełniają zaś wymogi wynikające z art. 107 § 3 k.p.a. W zaskarżonej decyzji odniesiono się także do argumentacji odwołania. Brak podzielenia jej przez organ nie jest natomiast tożsamy z błędnym rozstrzygnięciem sprawy. Na rozstrzygnięcie przedmiotowej sprawy nie mogła mieć także wpływu okoliczność, nieuwzględnienia w toku rozpoznawania sprawy aktualnych danych ewidencyjnych działki objętej wywłaszczeniem w tym jej aktualnej numeracji i powierzchni. W toku postępowania nieważnościowego organy zobligowane są bowiem do oceny zasadności wydanych rozstrzygnięć przy uwzględnieniu stanu prawnego i faktycznego jaki obowiązywał w dacie ich wydania, a nie jaki obowiązuje obecnie. Analogicznie także okoliczność, iż posadowiona na wywłaszczonej nieruchomości stacja transformatorowa stanowi zdaniem skarżącego samowolę budowlaną nie ma wpływu na rozstrzygnięcie sprawy. Reasumując należy wskazać, iż dokonując kontroli zgodności zaskarżonej decyzji zarówno w zakresie podniesionych zarzutów, jak również z urzędu, Sąd nie dopatrzył się naruszeń prawa, które skutkowałyby koniecznością uchylenia zaskarżonej decyzji i w tym stanie rzeczy Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie - na mocy art. 151 ustawy Prawo i postępowaniu przed sądami administracyjnymi, orzekł jak w sentencji.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 26.07.2026. · Źródło