IV SA/Wa 2865/13
WyrokWSA w Warszawie2014-03-04
Skład orzekający: Agnieszka Wójcik, Magdalena Durzyńska, Anna Falkiewicz-Kluj
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy postanowienie zobowiązujące do oddania odpadów może być uznane za niewykonalne z powodu braku precyzyjnego określenia tych odpadów?Ratio decidendi
Sąd uznał, że postanowienie zobowiązujące do oddania odpadów jest niewykonalne, jeśli nie precyzuje, o jakie konkretnie odpady chodzi (np. marka, model, rocznik pojazdów). Brak takiego sprecyzowania uniemożliwia zarówno dobrowolne wykonanie obowiązku, jak i jego egzekucję. Ponadto, organ nie wykazał w sposób należyty, że doszło do nielegalnego międzynarodowego przemieszczenia odpadów, w tym nie określił daty tego zdarzenia, co jest kluczowe dla zastosowania odpowiednich przepisów prawa.Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła postanowienia Głównego Inspektora Ochrony Środowiska (GIOŚ), które utrzymało w mocy wcześniejsze postanowienie zobowiązujące A.R. do oddania odpadów w postaci niekompletnych pojazdów wycofanych z eksploatacji. Skarżąca zarzuciła postanowieniu brak podstawy prawnej, trwałą niewykonalność z powodu nieokreślenia odpadów, oraz naruszenie przepisów KPA dotyczących gromadzenia i oceny dowodów. Podniosła również, że zakupione zestawy części nie stanowiły odpadów, a faktury zakupu nie zostały przetłumaczone.Rozstrzygnięcie
Wojewódzki Sąd Administracyjny uchylił zaskarżone postanowienie GIOŚ oraz poprzedzające je postanowienie GIOŚ, stwierdził, że zaskarżone postanowienie nie podlega wykonaniu do czasu uprawomocnienia się wyroku, i zasądził od GIOŚ na rzecz skarżącej zwrot kosztów postępowania.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodnicząca sędzia WSA Agnieszka Wójcik, Sędziowie sędzia WSA Magdalena Durzyńska (spr.), sędzia WSA Anna Falkiewicz-Kluj, Protokolant st. ref. Marcin Lesner, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 4 marca 2014 r. sprawy ze skargi A. R. na postanowienie Głównego Inspektora Ochrony Środowiska z dnia [...] września 2013 r. nr [...] w przedmiocie wezwania do oddania odpadów 1. uchyla zaskarżone postanowienie oraz poprzedzające je postanowienie Głównego Inspektora Ochrony Środowiska z dnia [...] marca 2013 r. nr [...]; 2. stwierdza, że zaskarżone postanowienie nie podlega wykonaniu do czasu uprawomocnienia się niniejszego wyroku; 3. zasądza od Głównego Inspektora Ochrony Środowiska na rzecz skarżącej A. R. kwotę 357 (trzysta pięćdziesiąt siedem) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania sądowego.
Postanowieniem z dnia [...] września 2013r. [...] Główny Inspektor Ochrony Środowiska (GDOŚ) na podstawie art. 144, art. 138 § 1 pkt 2, art. 127 § 3 w związku z art. 5 § 2 pkt 4 ustawy z dnia 14 czerwca 1960r. Kodeks postępowania administracyjnego (Dz. U. z 2013r., poz. 267- dalej kpa) w związku z art. 3a ustawy z dnia 20 lipca 1991r. o Inspekcji Ochrony Środowiska (Dz. U. z 2013r. poz. 686), art. 25 ust. 1 pkt 2 ustawy z dnia 29 czerwca 2007r. o międzynarodowym przemieszczaniu odpadów (Dz. U. Nr 124, poz. 859 ze zm.) oraz w związku z art. 24 ust. 3 lit. a i art. 2 pkt 35 lit. g ppkt iii rozporządzenia (WE) Nr 1013/2006 Parlamentu Europejskiego i Rady z dnia 14 czerwca 2006r. w sprawie przemieszczania odpadów (Dz. Urz. UE L 190 z dnia 12 lipca 2006 r. ze zm.), art. 18 ustawy z dnia 20 stycznia 2005 r. o recyklingu pojazdów wycofanych z eksploatacji (tekst jednolity: Dz. U. 2013 r. poz. 1162), utrzymał w mocy postanowienie Głównego Inspektora Ochrony Środowiska, znak: [...] z dnia [...] marca 2013 r. zobowiązujące A.R. prowadzącą działalność gospodarczą pod nazwą: "[...]" - A.R. , z siedzibą pod adresem: [...], do oddania odpadów o kodzie 16 01 06 w postaci 512 sztuk niekompletnych, częściowo zdemontowanych pojazdów wycofanych z eksploatacji o szacunkowej masie 287 Mg, fragmentów pojazdów o szacunkowej masie 42 Mg oraz wymontowanych z pojazdów używanych części zamiennych, do przedsiębiorcy prowadzącego stację demontażu lub przedsiębiorcy prowadzącego punkt zbierania pojazdów; uchylił ww postanowienie w zakresie terminu jego wykonania i określił termin wykonania tego postanowienia, tj. na nie dłuższy niż 30 dni od dnia otrzymania postanowienia.
W toku postępowania ustalono, że [...] września 2012 r. inspektorzy [...] Wojewódzkiego Inspektoratu Ochrony Środowiska - Delegatura w S. , przeprowadzili kontrolę na terenie działek o numerach ewidencyjnych [...] zlokalizowanych w B. pod adresem: [...], na której A.R. prowadzi działalność gospodarczą pod nazwą "[...]". W wyniku kontroli "ujawniono nielegalne międzynarodowe przemieszczanie odpadów postaci niekompletnych, częściowo zdemontowanych pojazdów, fragmentów pojazdów oraz części pochodzących z demontażu pojazdów". O powyższym zawiadomiono Głównego Inspektora Ochrony Środowiska, który po wszczęciu w dniu [...] listopada 2012 r. postępowania znak: [...] uznał, że przedmioty postępowania stanowią odpady a ich przemieszczenie nie zostało zgłoszone właściwym organom kraju wysyłki i przeznaczenia zgodnie z art. 2 pkt 35 (a) ww. rozporządzenia (WE) Nr 1013/2006 a zatem stanowiło przemieszczanie nielegalne. Akta zawierają sporządzoną podczas kontroli dokumentację fotograficzną, z której zdaniem organu wynika, iż większość zdeponowanych na posesji strony pojazdów nie posiada podstawowych podzespołów i części, stanowiących istotne elementy pojazdu kompletnego, tj.: jednostek napędowych, a także błotników, drzwi, masek, zderzaków, szyb, itp. Na zdjęciach widoczne są również pojazdy z bezładnie upakowanymi do ich wnętrza częściami samochodowymi. Wśród części zmagazynowanych na posesji podczas ww. kontroli ujawniono również 2,5 Mg części wyszczególnionych w załączniku do rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 28 września 2005 r., w sprawie wykazu przedmiotów wyposażenia części wymontowanych z pojazdów, których ponowne użycie zagraża bezpieczeństwu ruchu drogowego lub negatywnie wpływa na środowisko, tj. klocki, szczęki hamulcowe, przewody i uszczelnienia układu hamulcowego, tłumiki układu wydechowego, przeguby układu kierowniczego i zawieszenia, układy blokady kierownicy, przewody paliwowe, pióra wycieraczek, a których stosowanie w pojazdach jest zakazane zgodnie z art. 66 ust. 4 pkt la ustawy z dnia 20 czerwca 1997 r. - Prawo o ruchu drogowym (Dz. U. z 2012 r. poz. 1137 ze zm.). Organ uznał, iż ww przedmiotów postępowania nie można potraktować jako części zamiennych czy też zespołu części, ponieważ nie są to części mogące zostać bezpośrednio użyte w całości jako części zamienne w innym pojeździe, bez konieczności uprzedniego, odpowiedniego ich przygotowania. Ponadto pozyskanie z pojazdów części zamiennych nadających się do bezpośredniego zamontowania w innych pojazdach, wymaga demontażu, który może być prowadzony tylko i wyłącznie w stacji demontażu pojazdów (art. 5 pkt 2 ustawy z dnia 20 stycznia 2005 r. o recyklingu pojazdów wycofanych z eksploatacji), a prowadzenie przez stronę działalności w zakresie sprzedaży używanych pojazdów i części zamiennych nie uprawnia jej do demontażu pojazdów, gdyż nie posiada ona wymaganych prawem zezwoleń w tym zakresie. Według organu poprzedni właściciele sprzedając ww pojazdy bez ich dowodów rejestracyjnych, potwierdzili, iż ww. pojazdy mogą stanowić jedynie źródło części zamiennych.
Zdaniem organu owe 512 szt. niekompletnych, częściowo zdemontowanych pojazdów, fragmentów pojazdów oraz zdemontowanych części zgodnie z załącznikiem Nr 1 do ustawy z dnia 27 kwietnia 2001 r. o odpadach (Dz. U. z 2010 r. Nr 185, poz. 1243 ze zm.) należało zakwalifikować do kategorii odpadów Q2 - "produkty nieodpowiadające wymaganiom jakościowym" oraz kategorii Q6 - "przedmioty lub ich części nienadające się do użytku"; poza tym według rozporządzenia Ministra Środowiska z dnia 27 września 2001 r. w sprawie katalogu odpadów (Dz. U. Nr 112, poz. 1206), pojazdy stanowiące odpady klasyfikuje się pod kodem 16 01 04* - "zużyte lub nienadające się do użytkowania pojazdy" (odpady niebezpieczne) lub pod kodem 16 01 06 - "zużyte lub nienadające się do użytkowania pojazdy niezawierające cieczy i innych niebezpiecznych elementów" (odpady inne niż niebezpieczne). Organ uznał, że według klasyfikacji przyjętej w rozporządzeniu (WE) Parlamentu Europejskiego i Rady Nr 1013/2006 z dnia 14 czerwca 2006 r. ww. odpady należy również sklasyfikować pod kodem B1250 - odpady pojazdów mechanicznych wycofanych z eksploatacji niezawierające ani cieczy, ani związków niebezpiecznych. Organ uznał, że pojazdy te bądź ich części wypełniają definicję odpadów w myśl art. 3 ust. 1 ww. ustawy z dnia 27 kwietnia 2001 r. o odpadach, zgodnie z którą "odpady oznaczają każdą substancję lub przedmiot należący do jednej z kategorii, określonych w załączniku Nr 1 do ustawy, których posiadacz pozbywa się, zamierza się pozbyć lub do których pozbycia się jest obowiązany" jak również art. 3 definicji zawartej w ust. 1 pkt 6 obowiązującej od dnia 23 stycznia 2013 r. ustawy z dnia 14 grudnia 2012 r. o odpadach (Dz. U. z 2013 r., poz. 21), zgodnie z którą przez odpady rozumie się "każdą substancję lub przedmiot, których posiadacz pozbywa się, zamierza się pozbyć lub do których pozbycia się jest obowiązany" a ta kwalifikacja jest zgodna z zapisami obecnie obowiązującej dyrektywy z 2008 r. w sprawie odpadów.
Organ wskazał dodatkowo, że zdaniem ETS odpadami są także materiały podlegające ponownemu gospodarczemu wykorzystaniu, będące przedmiotem transakcji lub wymienione na listach handlowych, nawet, gdy zostaną poddane procesom dezaktywacyjnym mającym na celu unieszkodliwienie potencjalnych zagrożeń (wyrok ETS z dnia 25 czerwca 1997 r. w połączonych C-304/94, C-330/94, C-342/94, C-224/95) oraz że w kategorii odpadów nie mogą być traktowane jedynie przedmioty, które posiadacz uważa za zbędne i których chciałby się pozbyć, ale też przedmioty podlegające powtórnemu gospodarczemu wykorzystaniu, po poddaniu ich procesowi odzysku.
A.R. (dalej jako skarżąca) zaskarżyła w całości ww postanowienie Głównego Inspektora Ochrony Środowiska z dnia [...] września 2013 roku nr [...] zarzucając mu:
– wydanie go bez podstawy prawnej, poprzez nieokreślenie w zaskarżonym postanowieniu jakie przedmioty zostały uznane za odpady, które mają zostać poddane odzyskowi lub unieszkodliwieniu w sposób racjonalny ekologicznie,
– trwałą niewykonalność polegającą na braku wskazania rzekomych odpadów które mają zostać poddane odzyskowi lub unieszkodliwieniu;
naruszenie art. 7, 77 § 1 i art. 80 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. kpa polegające na nieprawidłowym sposobie gromadzenia dowodów, a także ich niewłaściwej i dowolnej ocenie.
Skarżąca podniosła, że art. 24 ust 3 lit. b rozporządzenia (WE) nr 1013/2006 Parlamentu Europejskiego i Rady z dnia 14 czerwca 2006 r. w sprawie przemieszczania odpadów nakłada na organ wyraźny obowiązek określenia zakresu przedmiotowego nakładanego obowiązku - nie istnieje natomiast podstawa prawna, która zezwalałaby organowi na zobowiązanie do poddania odzyskowi lub unieszkodliwieniu dowolnych (innych niż przedmiotowo określone) odpadów we\wskazanej przez organ ilości. Zarzuciła, że postanowienie jest niewykonalne gdyż nie określa jakich konkretnie rzekomych odpadów ono dotyczy, co uniemożliwia zarówno dobrowolne wykonanie zaskarżonego postanowienia, jak też w razie skierowania obowiązku określonego w zaskarżonym postanowieniu do wykonania egzekucyjnego w przyszłości nie byłoby możliwe przymusowe wyegzekwowanie nałożonego obowiązku.
W zakresie procedury zarzuciła, że organ bezpodstawnie przyjął, że zakupione zestawy części stanowiły odpady w postaci niekompletnych pojazdów (także w przypadkach, gdy "pojazdy" były przecięte na dwie części) lub części pojazdów. Wskazała, że podmioty sprzedające zestawy części nie wyzbywały się ich, lecz sprzedawały je, uprzednio przygotowując je do sprzedaży poprzez np. przepołowienie pojazdu, wymontowanie elementów niebezpiecznych; a zatem ze względu na brak elementu "wyzbycia się" przedmiotowych zestawów części nie można traktować ich jako odpadów. Podała, że treść faktur zakupowych jednoznacznie wskazuje, że sprzedawcy zbywali a skarżąca zakupywała zestawy części a nie jak twierdzi organ zdekompletowane pojazdy; dodatkowo w treści części faktur wyraźnie wskazano, że karoserie przewiezione wraz z zestawami części podlegają zwrotowi do sprzedawcy — co jednoznacznie potwierdza, że części te nie stanowiły własności skarżącej a jedynie służyły do przewozu zakupionych przez nią zestawów części. Nadto część "niekompletnych pojazdów" była przepołowiona (przecięta na dwie części) co definitywnie eliminowało uznanie, iż są to pojazdy. Według skarżącej sporne zestawy części były nabywane na podstawie umów sprzedaży za ściśle określoną cenę, co oznacza że nie były to odpady. Brak odniesienia się do dowodów w postaci faktur dokumentujących zakup części oraz zobowiązujących do zwrotu karoserii zdaniem skarżącej świadczy o powierzchownej analizie materiału dowodowego. Ostatecznie zarzuciła też zawyżenie liczby "niekompletnych pojazdów" i ich masy a także naruszenie art. 4 pkt 5 oraz art. 5 ust. 1 ustawy z dnia 7 października 1999 r. o języku polskim poprzez oparcie się przy wydawaniu zaskarżonego postanowienia na dowodach sporządzonych w języku angielskim oraz niemieckim podczas, gdy wszystkie te dokumenty powinny były zostać przetłumaczone na język polski, tak aby ich treść mogła stanowić dowód w sprawie. Wniosła o uchylenie zaskarżonego postanowienia oraz poprzedzającego je postanowienia Głównego Inspektora Ochrony Środowiska z dnia [...] marca 2013 roku nr [...] - w całości. Skarżąca zarzuciła także, że organ pominął fakt, iż dniem 31 grudnia 2012 r. wygasły przepisy przejściowe dotyczące przewozu niektórych odpadów do polski, określone w art. 63 ust. 2 rozporządzenia (WE) Nr 1013/2006 w sprawie przemieszczenia odpadów, a w myśl obecnie obowiązujących przepisów sprowadzenie do Polski odpadów w postaci części pojazdów różnych marek, stanowiących odpady inne niż niebezpieczne, nie wymaga uzyskania pisemnego zezwolenia, a podlega jedynie procedurze informacyjnej, przewidzianej w art. 18 ww. rozporządzenia Nr 1013/2006.
W odpowiedzi na skargę organ wniósł o jej oddalenie.
Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Zgodnie z art. 25 ust. 1 pkt 2 ustawy o międzynarodowym przemieszczaniu odpadów (Dz. U. Nr 124, poz. 859 ze zm.), w przypadku stwierdzenia nielegalnego międzynarodowego przemieszczania odpadów albo na podstawie powiadomienia o nielegalnym międzynarodowym przemieszczaniu odpadów otrzymanego w trybie art. 24 ust. 1 rozporządzenia Nr 1013/2006, Główny Inspektor Ochrony Środowiska wszczyna z urzędu postępowanie administracyjne i wzywa odbiorcę odpadów - jeżeli za nielegalne międzynarodowe przemieszczanie odpadów odpowiedzialność ponosi odbiorca odpadów - w drodze postanowienia, do zastosowania procedur określonych w art. 24 rozporządzenia (WE) Nr 1013/2006, określając termin realizacji działań wynikających z tych procedur, nie dłuższy niż 30 dni. Według art. 24 ust. 3 rozporządzenia (WE) Nr 1013/2006, jeżeli odpowiedzialność za nielegalne przemieszczanie ponosi odbiorca, właściwy organ miejsca przeznaczenia zapewnia, że przedmiotowe odpady zostaną poddane odzyskowi lub unieszkodliwianiu w sposób racjonalny ekologicznie przez odbiorcę lub, jeżeli jest to niewykonalne, przez właściwy organ albo osobę fizyczną lub prawną działającą w jego imieniu. Przez odbiorcę odpadów sprowadzonych nielegalnie rozumie się każdą osobę fizyczną, prawną lub jednostkę organizacyjną, do której zostały przemieszczone nielegalnie odpady (art. 2 ust. 1 pkt 4 ustawy o międzynarodowym przemieszczaniu odpadów). Według organu skarżąca jest odpowiedzialna za nielegalne międzynarodowe przemieszczenie odpadów wobec czego zgodnie z art. 18 ustawy o recyklingu pojazdów wycofanych z eksploatacji, powinna przekazać owe 512 szt. niekompletnych, częściowo zdemontowanych pojazdów wycofanych z eksploatacji o szacunkowej masie 287 ton, i fragmentów pojazdów o masie 42 ton - wyłącznie do przedsiębiorcy prowadzącego stację demontażu lub przedsiębiorcy prowadzącego punkt zbierania pojazdów.
W tym miejscu należy wskazać, że stosownie do treści art. 1 § 1 i § 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (D.U. nr 153, poz. 1269, ze zm.) oraz art. 3 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2012 r. poz. 270 - dalej ppsa) dokonywana przez sądownictwo administracyjne kontrola działalności administracji publicznej sprowadza się do oceny zgodności zaskarżonego aktu z przepisami postępowania administracyjnego, a także prawidłowości zastosowania i wykładni przepisów prawa materialnego. Przy czym w myśl art. 134 ppsa, Sąd rozstrzygając w granicach danej sprawy nie jest związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną w niej podstawą prawną.
Dokonując tak określonej kontroli postanowienia GDOŚ Sąd uznał, iż zarzuty skargi są uzasadnione. Przede wszystkim słuszny jest zarzut, że zaskarżone postanowienie jest niewykonalne tzn., jak podniosła skarżąca, "obowiązek określony w zaskarżonym postanowieniu nie nadaje się do wyegzekwowania z tego powodu, że nie wiadomo jakie konkretnie rzekome odpady miałyby zostać oddane". Nie można rzecz jasna mówić tu o niewykonalności, o jakiej mowa w art. 156 § 1 pkt. 5 kpa czyli o niewykonalności o charakterze trwałym, bo w istocie owa "niewykonalność" w przedmiotowej sprawie sprowadza się do wadliwego określenia obowiązku wynikającego z nieadekwatnego dla potrzeb sprawy przeprowadzenia i udokumentowania postępowania dowodowego. Innymi słowy, nie można mówić tutaj o niewykonalności z powodu nieistnienia przedmiotu objętego obowiązkiem wynikającym z decyzji lecz o niewykonalności z powodu nieprecyzyjnego wskazania czy też sprecyzowania przedmiotu objętego ww obowiązkiem. Rację w tym zakresie ma skarżąca zarzucając, że decyzja nie określa o jakie pojazdy (choćby jakiej marki, jakiego modelu, jakiego rocznika, jakiego koloru) mają być przedmiotem oddania do przedsiębiorcy prowadzącego stację demontażu lub przedsiębiorcy prowadzącego punkt zbierania pojazdów. W postanowieniu GDOŚ mowa jedynie o 512 szt. o przybliżonej masie 287 ton. W sprawie istotne jest także, że nie tylko postanowienie (jak również jego uzasadnienie) nie określa o jakie "pojazdy" chodzi lecz także w aktach sprawy nie ma jakiegokolwiek enumeratywnego wyliczenia tych pojazdów czy odpowiadającej im dokumentacji potwierdzającej nabycie poszczególnych
z nich. W aktach nie ma także choćby zdjęć obrazujących o jakie pojazdy chodzi. Dokumentacja z protokołu kontroli przeprowadzona przez inspektorów [...] Wojewódzkiego Inspektoratu Ochrony Środowiska - Delegatura w S. we wrześniu 2012r. zawiera jedynie kilka zdjęć "zbiorowych" obrazujących plac, na którym zlokalizowano ww "pojazdy" i inne przedmioty czy części zamienne ale ze zdjęć tych nie sposób określić choćby 40 konkretnych "pojazdów", nie mówiąc już o 512 sztukach. W tym zakresie rację ma skarżąca, że postanowienie nie nadaje się do egzekucji jak i dobrowolnego wykonania. Ewentualne orzeczenie nakazujące określone działanie powinno określać konkretną czynność czy prace, jakie zobowiązany musi wykonać oraz precyzować przedmiot objęty działaniem gdyż w przeciwnym wypadku nie będzie możliwe wykonanie obowiązku wynikającego z orzeczenia jak również nieskuteczna będzie kontrola jego wykonania. Innymi słowy organ nie może nakładać na stronę obowiązków, których wykonania nie będzie mógł zweryfikować w ramach własnych kompetencji i uprawnień.
W odniesieniu do powyższych uwag należy dalej stwierdzić, że zarówno postępowanie dowodowe jak i uzasadnienie postanowienia nie spełniają norm określonych w art. art. 7, 77 § 1, art. 80 i art. 107 § 3 kpa. Zarzucając skarżącej międzynarodowe przemieszczenie odpadów organ uznał, że wobec twierdzenia skarżącej o sprowadzeniu spornych pojazdów z zagranicy nie jest konieczne dokumentowanie tego sprowadzenia stosownymi dowodami zakupu. Do akt załączono jedynie szczątkową dokumentację dotyczącą pojazdów czy części pojazdów bądź zespołów części samochodowych. Faktury, na co słusznie wskazuje skarżąca, nie zostały przetłumaczone ani nie wzywano jej do przedłożenia uwierzytelnionego tłumaczenia, co w sytuacji gdy skarżąca kwestionuje ustalenia organu - miało wpływ na wynik sprawy. W tym zakresie nie jest wystarczające, jak twierdzi organ, że skarżąca złożyła podpis pod protokołem kontroli z [...] września 2012r. gdyż kontrola dotyczyła "poprawy przestrzegania przepisów prawa w obszarze gospodarki odpadami". Przede wszystkim czynności określone ww protokołem przeprowadzono jeszcze zanim Generalny Dyrektor Ochrony środowiska wszczął postępowanie w niniejszej sprawie. Poza tym, protokół potwierdza, że na posesji zajmowanej przez skarżącą znajdują się niekompletne pojazdy bądź ich części i tego dnia, bezpośrednio po przeprowadzeniu kontroli skarżącą ukarano dwoma mandatami w kwocie 400 zł za przekształcanie termiczne odpadów poza spalarniami i mandatem w kwocie 100 zł za nieterminowe złożenie wykazu, o którym mowa w art. 286 ustawy Prawo ochrony środowiska. Skarżąca okoliczności ani zasadności ww kar nie kwestionowała, co jednak nie oznacza, że protokół ten w całości jako niekwestionowany przez skarżącą mógł stanowić wyłączne źródło ustaleń GDOŚ w sprawie niniejszej. Organy administracji winny działać w oparciu o przepisy prawa i udzielać w toku postępowania stosownych pouczeń a nadto, jak stanowi art. 8 kpa winny prowadzić postępowanie w sposób budzący zaufanie jego uczestników do władzy publicznej. Tymczasem inspektorzy RDOŚ przeprowadzili kontrolę, w wyniku której ukarali skarżącą dwoma mandatami, a następnie w oparciu o ten protokół zainicjowali postępowanie w innym przedmiocie i obecnie, na argumenty i zarzuty skarżącej wskazują, że podstawą i uzasadnieniem dla spornego orzeczenia nakładającego obowiązek oddania ponad 300 ton "odpadów" jest ów protokół podpisany przez stronę zanim w ogóle wszczęto postępowanie w sprawie.
Na posesji skarżącej, w dniu [...] września 2012r., ujawniono składowanie 512 zdekompletowanych, rozczłonkowanych "pojazdów" bądź ich części zaś w uzasadnieniu zaskarżonego postanowienia organ wskazał, że w tym dniu podczas kontroli ujawniono międzynarodowe przemieszczanie odpadów 512 szt pojazdów. Dokonując kontroli przedmiotowego postanowienia w oparciu o art. 134 ppsa Sąd uznał, że ustalenia organu w świetle okoliczności sprawy nie są prawidłowe. Sąd ma obowiązek rozpoznania sprawy w jej granicach określonych jako jej przedmiot, niezależnie od treści sformułowanych zarzutów, czy stanowisk zaprezentowanych przez strony. W tym kontekście konieczne jest zwrócenie uwagi, że w przypadku postawienia przedsiębiorcy zarzutu transgranicznego przemieszczania odpadów bez wymaganego zezwolenia, zagrożonego karą administracyjną w wysokości od 50 000 do 300 000 zł, oprócz wykazania i uzasadnienia, że są to odpady - organ winien określić termin tego przemieszczenia choćby poprzez wskazanie, że miało to miejsce "w okresie od.. do ...". Jest to niezbędne dla odpowiedniego przypisania temu działaniu odpowiednich przepisów prawa. Tymczasem w sprawie zarzucono skarżącej przemieszczenie bez zezwolenia 512 uznanych za odpady pojazdów bez wskazania daty czy choćby przybliżonego terminu tego transgranicznego przemieszczenia. Dla przykładu można wskazać, że w uzasadnieniu zaskarżonego postanowienia organ powoływał się na dyrektywę z 2008r. czyli na obowiązującą od 12 grudnia 2008r. dyrektywę 2008/98/WE o odpadach (Dz.UrzUEL.2008.312.3), która uchyliła poprzednio obowiązującą dyrektywę 2006/12/WE o odpadach. Z pojedynczych zawartych w aktach faktur dokumentujących zakup "pojazdów" za granicą wynika natomiast, że miało to miejsce np. w 2007r. Organ winien każdorazowo odnieść się do "penalizowanego" w prawie administracyjnym czynu ze wskazaniem na datę, miejsce zdarzenia, jego przedmiot i odpowiadające temu w danym czasie przepisy. W tym zakresie oczywiste jest, że argument skarżącej dotyczący utraty mocy z dniem 31 grudnia 2012 r. przez przepisy przejściowe dotyczące przewozu niektórych odpadów do Polski, określone w art. 63 ust. 2 rozporządzenia (WE) Nr 1013/2006 – nie mógł być uwzględniony, na co słusznie zwrócił uwagę organ.
Trzeba podkreślić, że zadaniem organu nie jest udowodnienie transgranicznego przemieszczenia odpadów co do każdego z "pojazdów" znajdujących się na posesji skarżącej w miejscu prowadzonej przez nią działalności. Niewątpliwie natomiast przy stawianiu zarzutu wynikającego z ustawy z dnia 29 czerwca 2007r. o międzynarodowym przemieszczaniu odpadów obowiązkiem organu jest wykazanie, że doszło do przemieszczenia międzynarodowego i że przedmiotem tego przemieszczenia były odpady w rozumieniu przepisów obowiązujących na datę owego przemieszczenia. Trzeba też wskazać, że nie jest dowodem na transgraniczne przemieszczanie odpadów jak i na posiadanie odpadów sama okoliczność, że podmiot objęty postępowaniem nie dysponuje zezwoleniem, o jakim mowa w ustawie o recyklingu pojazdów wycofanych z eksploatacji. Dla skuteczności postawienia zarzutu z omawianej ustawy nie jest też niezbędne wykazanie faktury zakupu "odpadu". Każdorazowo jest to kwestia ujawnienia okoliczności międzynarodowego przemieszczenia odpadu i odpowiedniego do danego stwierdzenia udowodnienia stawianego zarzutu. Wobec zarzutów skarżącej dotyczących samej definicji odpadów i procesów przez nią przeprowadzanych w ramach prowadzonej działalności gospodarczej; jak i wobec wskazań organu dotyczących ponownego gospodarczego wykorzystania odpadów, w ocenie Sądu, kwalifikując dane przedmioty jako odpady organ winien odnieść się także do definicji odzysku i przykładów procesu odzysku określonych zarówno w dyrektywie z 2006r. jak i dyrektywie z 2008r. o odpadach (załącznik II).
Skoro w sprawie nie przeprowadzono odpowiedniego postępowania dowodowego a samo postanowienie, jako że nie precyzuje obowiązku strony, nie nadaje się do egzekucji a przy tym uzasadnienie zawiera istotne braki gdy chodzi o przedstawienie stanu faktycznego jak i stanu prawnego sprawy, to nie można oceniać prawidłowości zastosowania art. 3 ust. 1 ustawy z dnia 27 kwietnia 2001 r. o odpadach (bo z uwagi na datę kontroli art. 3 ust 1 pkt. 6 ustawy z dnia 14 grudnia 2012 r. o odpadach nie będzie miał w sprawie zastosowania), przepisów rozporządzenia (WE) Nr 1013/2006 Parlamentu Europejskiego i Rady z dnia 14 czerwca 2006r. w sprawie przemieszczania odpadów oraz art. 25 ust. 1 pkt. 2 ustawy o międzynarodowym przemieszczaniu odpadów. Ten ostatni przepis mówi o obowiązku nakładanym na odbiorcę odpadów - o ile za nielegalne międzynarodowe przemieszczanie odpadów ponosi on odpowiedzialność, a to również należy wykazać i uzasadnić. W tym stanie rzeczy Sąd uznał za przedwczesne dokonywanie oceny czy owe "512 szt pojazdów" to odpady skoro postanowienie jak i jego uzasadnienie nie precyzują o jakie w istocie pojazdy chodzi. Przedwczesna jest także ocena dotycząca prawidłowości zastosowanych przepisów w odniesieniu do daty międzynarodowego przemieszczenia odpadów bez zezwolenia skoro organ nie podał ( i nie ustalił) kiedy ono miało miejsce. Zaskarżone postanowienie i postanowienie je poprzedzające należało zatem uchylić w oparciu o art. 145 ust. 1 lit. c ppsa, gdyż stwierdzone wyżej uchybienia proceduralne miały istotny wpływ na wynik sprawy.
O kosztach orzeczono na podstawie art. 200 i art. 205 § 2 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, z uwzględnieniem § 14 ust. 2 c rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 28 września 2002 r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych oraz ponoszenia przez Skarb Państwa kosztów pomocy prawnej udzielonej przez radcę prawnego ustanowionego z urzędu (tekst jednolity: Dz. U. 2013 r. poz. 490).
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 27.07.2026. · Źródło