IV SA/Wa 2920/13

PostanowienieWSA w Warszawie2014-01-30

Skład orzekający: Agnieszka Łąpieś - Rosińska

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy możliwe jest przywrócenie terminu do wniesienia skargi na decyzję administracyjną w przypadku, gdy uchybienie terminu nastąpiło bez winy strony z powodu wadliwego doręczenia decyzji?
Ratio decidendi
Sąd przywrócił termin do wniesienia skargi, uznając, że strona nie ponosi winy za uchybienie terminu, gdyż zaskarżona decyzja została doręczona wadliwie, a strona nie mogła usunąć przeszkody mimo zachowania szczególnej staranności. Brak winy w uchybieniu terminu wymaga uprawdopodobnienia przez stronę, co w niniejszej sprawie zostało spełnione.
Stan faktyczny
Pełnomocnik skarżącej wniosła skargę na decyzję Szefa Urzędu do Spraw Cudzoziemców o odmowie udzielenia zezwolenia na zamieszkanie, jednak skarga została wniesiona po terminie. Uchybienie terminu nastąpiło z powodu wadliwego doręczenia decyzji, która została odebrana przez sąsiadkę pełnomocnika bez upoważnienia i bez pozostawienia zawiadomienia. Skarżąca dowiedziała się o uchybieniu terminu dopiero z postanowienia sądu o odrzuceniu skargi.
Rozstrzygnięcie
Przywrócił termin do wniesienia skargi.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie, w składzie następującym: Przewodniczący: Sędzia WSA Agnieszka Łąpieś - Rosińska po rozpoznaniu w dniu 30 stycznia 2014 r. na posiedzeniu niejawnym wniosku o przywrócenie terminu do wniesienia skargi w sprawie ze skargi U. N. na decyzję Szefa Urzędu do Spraw Cudzoziemców w przedmiocie odmowy udzielenia zezwolenia na zamieszkanie na czas oznaczony postanawia: przywrócić termin do wniesienia skargi Dnia 12 listopada 2013 r. pełnomocnik skarżącej U. N., adwokat A. R., za pośrednictwem Szefa Urzędu do Spraw Cudzoziemców wniosła skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie na decyzję Szefa Urzędu do Spraw Cudzoziemców z dnia [...] maja 2013 r. sygn. akt [...] utrzymującą w mocy decyzję Wojewody [...] z dnia [...] listopada 2012 r. nr [...] o odmowie udzielenia skarżącej zezwolenia na zamieszkanie na czas oznaczony na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej. Wraz ze skargą pełnomocnik skarżącej złożyła wniosek o przywrócenie terminu do wniesienia skargi albowiem przewidziany dla niej termin upłynął w dniu 13 czerwca 2013 r. Skarga została wniesiona 14 czerwca 2013 r., a więc po terminie. Potwierdził to Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie odrzucając skargę postanowieniem z dnia 29 października 2013 r. sygn. akt IV SA/Wa 1775/13. W uzasadnieniu powyższego wniosku pełnomocnik podniósł, że jego mocodawczyni nie ponosi winy w uchybieniu terminu do wniesienia skargi albowiem zaskarżona decyzja nie została prawidłowo doręczona pełnomocnikowi skarżącej w postępowaniu administracyjnym Pani M. O. Wskazuje, że z danych zawartych w zwrotnym potwierdzeniu odbioru wynika, że zaskarżoną decyzję zaadresowaną do Pani M. O. odebrała osoba o nazwisku R. (podpis w miejscu "data i podpis odbiorcy"), uznana przez doręczającego za domownika (w miejscu na dodatkowe informacje figuruje dopisek innym charakterem pisma niż nazwisko - "E. domownik" parafa nieczytelna). Faktycznie Pani M. O. decyzję organu II instancji otrzymała w dniu 16 maja 2013 r. bezpośrednio z rąk E. R., sąsiadki, która podczas jej nieobecności, bez upoważnienia i jej zgody, odebrała pismo z urzędu w dniu 13 maja 2013 r. (oświadczenie M. O. z dnia 8 listopada 2013 r – k.6 akt). Dalej pełnomocnik zauważa, że wadliwość zastosowanego przez pocztę doręczenia wynika, także z faktu, że o okoliczności doręczenia zastępczego nie pozostawiono zawiadomienia adresatowi przesyłki zgodnie z art. 43 zdanie 2 k.p.a., a ponadto doręczający własnoręcznie określił odbierającego jako domownika, co było niezgodne z prawdą. W związku z zaistniałą sytuacją M. O. poinformowała skarżącą o terminie dostarczenia zaskarżonej decyzji w dniu 16 maja 2013 r. Brak winy skarżącej uzasadnia też to, że akta administracyjne sprawy, na dzień 10 czerwca 2013 r., nie zawierały zwrotnego potwierdzenia odbioru zaskarżonej decyzji. Co spowodowało, że strona musiała zawierzyć słowom swego pełnomocnika o terminie doręczenia przedmiotowej decyzji. Pełnomocnik skarżącej podkreśla, że w tych okolicznościach niedotrzymanie terminu do wniesienia skargi nie wynikało z jej zaniedbania i nastąpiło bez jej wiedzy o faktycznym przebiegu zdarzeń. Jednocześnie pełnomocnik skarżącej zauważa, że prawidłową datę doręczenia zaskarżonej decyzji jego mocodawczyni poznała dopiero z postanowienia Sądu z dnia 29 października 2013 r. odrzucającego skargę, doręczonego jej w dniu 4 listopada 2013 r. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje. W myśl art. 86 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2012 r. nr 0, poz. 270 ze zm.), dalej:"p.p.s.a."), Sąd na wniosek strony postanowi przywrócenie terminu, jeżeli ta nie dokonała czynności w postępowaniu sądowym w terminie bez swojej winy. Według powyższego przepisu konieczną, a zarazem podstawową przesłanką przywrócenia terminu, jest brak winy po stronie podmiotu dokonującego danej czynności. Stosownie zaś do treści przepisu art. 87 § 2 p.p.s.a. na stronie ciąży obowiązek uprawdopodobnienia braku winy, natomiast Sąd rozpoznając wniosek strony musi ocenić, czy w terminie przewidzianym do dokonania czynności nastąpiła taka przeszkoda. Ponadto Sąd zanim orzeknie o istnieniu lub nieistnieniu powyższej przesłanki bada wniosek od strony formalnej. Stwierdzenie braków w postaci niedotrzymania terminu do złożenia wniosku lub dopatrzenie się jego niedopuszczalności z mocy ustawy zobowiązuje Sąd do odrzucenia wniosku na posiedzeniu niejawnym (art. 88 p.p.s.a.). Zatem jak stanowi art. 87 § 3 p.p.s.a. w zw. z § 1 tego artykułu wniosek o przywrócenie terminu do wniesienia skargi wnosi się za pośrednictwem organu, którego działanie, bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania są przedmiotem skargi. w ciągu siedmiu dni od czasu ustania przyczyny uchybienia terminu. Równocześnie z wnioskiem strona powinna dokonać czynności, której nie dokonała w terminie. (§ 4). Sąd stwierdza, że skarżąca zachowała termin do wniesienia wniosku o przywrócenie terminu do wniesienia skargi albowiem przyczyna uchybienia terminu ustała w dniu otrzymania postanowienia Sądu z dnia 29 października 2013 r. o odrzuceniu skargi w sprawie o sygn. akt IV SA/Wa1775/13 tj. w dniu 4 listopada 2013 r., z którego dowiedziała się o fakcie uchybienia terminu. W orzecznictwie co prawda panuje pogląd, że termin do wniesienia wniosku o przywrócenie terminu liczy się od czasu ustania przyczyny uchybienia terminu, a nie od daty, w której strona dowiedziała się o uchybieniu terminu (por. postanowienie NSA z dnia 19 stycznia 2012 r., sygn. akt I GSK 1555/11, publ. LEX nr 1103968), jednakże w rozpatrywanej sprawie przyczyna uchybienia terminu zbiegła się z momentem doręczenia skarżącej postanowienia o odrzuceniu skargi, w której powołano okoliczność dostarczenia decyzji organu II instancji w innej dacie niż wynikałoby to z wiedzy dostępnej stronie skarżącej. Ponadto rozpatrywany wniosek spełnia inne wymagania wynikające z przywołanych powyżej przepisów p.p.s.a. Pełnomocnik skarżącej dołączyła do wniosku skargę, potwierdzenie opłaty wpisu od skargi, czyli dokonała czynności, której terminowi poprzednio uchybiła oraz wyczerpująco uzasadniła sam wniosek, dokumentując podniesione fakty odpowiednimi pismami. Sąd przystępując do badania materialnych podstaw wniosku zaznacza, że zgodnie z utrwalonym poglądem orzecznictwa sądowego kryterium braku winy wiąże się generalnie z obowiązkiem strony do zachowania szczególnej staranności przy dokonywaniu czynności procesowej. Przywrócenie terminu nie jest bowiem możliwe, jeżeli strona dopuściła się choćby lekkiego niedbalstwa, a dopełnienie danego obowiązku musi stać się praktycznie niemożliwe z powodu określonej przeszkody nie do przezwyciężenia. Brak winy w uchybieniu terminowi istnieje więc tylko wówczas, gdy strona nie mogła przeszkody usunąć nawet przy użyciu największego w danych warunkach wysiłku. Strona winna przy tym uprawdopodobnić (a nie udowodnić) brak swojej winy w uchybieniu terminowi, czyli uwiarygodnić stosowną argumentacją swoją staranność oraz fakt, że przeszkoda była od niej niezależna i istniała praktycznie aż do wniesienia wniosku o przywrócenie terminu (zob. m. in. B. Adamiak, J. Borkowski, Kodeks postępowania administracyjnego. Komentarz, Warszawa 2006, s. 333-339). W ocenie Sądu pełnomocnik skarżącej uprawdopodobnił brak winy swego mocodawcy w uchybieniu terminowi do złożenia skargi. Jak wynika z akt sprawy skarżąca wnosząc skargę była pewna, że termin do jej wniesienia rozpoczął bieg od dnia 16 maja 2013 r. jak poinformował ją jej pełnomocnik Pani M. O. Sąd uważa, że mylne przeświadczenie o rzeczywistej dacie doręczenia decyzji, nie mogło być skonfrontowane z innymi faktami znajdującymi potwierdzenie w istniejącej przed złożeniem skargi dokumentacji sprawy. W aktach Szefa Urzędu do Spraw Cudzoziemców przedstawionych do wglądu zainteresowanej w dniu 10 czerwca 2013 r. było brak zwrotnego potwierdzenia odbioru zaskarżonej decyzji. W związku z tym błędne przeświadczenie skarżącej i jej pełnomocnika o rozpoczęciu biegu terminu do wniesienia skargi w dniu 16 maja 2013 r., nie zaś w dniu 13 maja 2013 r., było uzasadnione i w żaden sposób nie zawinione. Uchybienie terminowi nie wynikło z braku staranności skarżącej (zapoznała się z dokumentacją sprawy) Dołożyła też wszelkich starań by sprawę prowadzić w sposób rzetelny, co wyklucza jej winę w uchybieniu terminu a tym samym czyni wniosek o przywrócenie terminu do wniesienia skargi za uzasadniony. Twierdzenia pełnomocnika zawarte we wniosku o przywrócenie terminu do wniesienia skargi uwiarygodnia pismo pełnomocnika organu odwoławczego z dnia [...] stycznia 2014 r. znak [...], z którego treści niewątpliwie wynika, że zaskarżona decyzja została doręczona sąsiadowi pełnomocnika. W załączonej do tego pisma odpowiedzi Poczty Polskiej S.A. z dnia 9 stycznia 2014 r. na reklamację przesyłki poleconej ekonomicznej nr [...], nadanej 9 maja 2013 r. na adres M. O. ul. [...] [...] P. urząd pocztowy wprost przyznaje, że przesyłka skierowana do pełnomocnika skarżącej została odebrana w dniu 13 maja 2013 r. przez Panią E. R. sąsiadkę adresata, a pracownik poczty źle opisał potwierdzenie odbioru oraz nie wystawił zawiadomienia (k. 24 i 25). Mając powyższe na uwadze, na zasadzie art. 86 § 1 p.p.s.a., Sąd orzekł jak w sentencji postanowienia

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 28.07.2026. · Źródło