IV SA/Wa 3006/17

WyrokWSA w Warszawie2018-04-25

Skład orzekający: Marzena Milewska-Karczewska, Małgorzata Małaszewska-Litwiniec, Grzegorz Rząsa

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy Samorządowe Kolegium Odwoławcze prawidłowo utrzymało w mocy decyzję odmawiającą ustalenia środowiskowych uwarunkowań dla realizacji przedsięwzięcia, opierając się na niepełnym raporcie oddziaływania na środowisko i nie wzywając inwestora do jego uzupełnienia?
Ratio decidendi
Samorządowe Kolegium Odwoławcze nieprawidłowo utrzymało w mocy decyzję odmawiającą ustalenia środowiskowych uwarunkowań, ponieważ stwierdzając niepełność raportu oddziaływania na środowisko, powinno wezwać inwestora do jego uzupełnienia zgodnie z art. 136 k.p.a., zamiast przedwcześnie utrzymywać w mocy decyzję odmowną. Brak wystarczającego wyjaśnienia stanu faktycznego i zaniechanie uzupełnienia materiału dowodowego stanowiło naruszenie przepisów postępowania administracyjnego.
Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła skargi M. P. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego (SKO) utrzymującą w mocy decyzję Wójta Gminy odmawiającą ustalenia środowiskowych uwarunkowań dla realizacji przedsięwzięcia polegającego na budowie fermy drobiu. Wójt odmówił wydania decyzji, opierając się m.in. na opinii Państwowego Powiatowego Inspektora Sanitarnego, sprzeciwie społeczeństwa oraz opinii biegłego, wskazując na potencjalne uciążliwości odorowe, problemy z zagospodarowaniem obornika i zagrożenia epizootyczne. SKO utrzymało tę decyzję, uznając raport oddziaływania na środowisko za niepełny. Inwestor zarzucił obu organom naruszenie przepisów k.p.a. i ustawy o udostępnianiu informacji o środowisku, w tym błędną ocenę dowodów i brak wezwania do uzupełnienia raportu.
Rozstrzygnięcie
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie uchylił zaskarżoną decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego oraz zasądził od SKO na rzecz skarżącego zwrot kosztów postępowania sądowego.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący sędzia WSA Marzena Milewska-Karczewska, Sędziowie sędzia WSA Małgorzata Małaszewska-Litwiniec (spr.), sędzia WSA Grzegorz Rząsa, Protokolant spec. Piotr Jędrasik, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 25 kwietnia 2018 r. sprawy ze skargi M. P. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w [...] z dnia [...] września 2017 r. nr [...] w przedmiocie odmowy ustalenia środowiskowych uwarunkowań zgody na realizację przedsięwzięcia 1. uchyla zaskarżoną decyzję; 2. zasądza od Samorządowego Kolegium Odwoławczego w [...] na rzecz skarżącego M. P. kwotę 680 (sześćset osiemdziesiąt) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania sądowego. Zaskarżoną do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie decyzją z [...] września 2017 r. nr [...] Samorządowe Kolegium Odwoławcze w [...] (zwane dalej SKO) utrzymało w mocy decyzję Wójta Gminy [...] (zwanego dalej Wójtem) z [...] czerwca 2017 r. nr [...], orzekającą o odmowie ustalenia środowiskowych uwarunkowań dla realizacji przedsięwzięcia p.n.: "[...]". Stan niniejszej sprawy przedstawia się następująco. Inwestor M. P. w dniu [...] maja 2015 r. wystąpił do Wójta Gminy [...] z wnioskiem o wydanie decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach zgody na realizację przedsięwzięcia polegającego na "[...]". Sprawa była już kilkakrotnie przedmiotem rozstrzygnięć obu instancji, przy czym SKO już trzykrotnie wydawało w niej decyzje kasatoryjne. Pierwsza instancja zaś za każdym razem wydawała decyzje odmowne. Obecnie, po raz czwarty Wójt Gminy [...], działając na podstawie art. 104 i art. 107 § 1 – 3 k.p.a., art. 71 ust. 1 i ust. 2 pkt 1, art. 75 ust. 1 pkt 4, art. 77 ust. 1 i 2, art. 80 ust. 1 oraz art. 85 ust. 1 i 2 ustawy z dnia 3 października 2008 r. o udostępnianiu informacji o środowisku i jego ochronie, udziale społeczeństwa w ochronie środowiska oraz o ocenach oddziaływania na środowisko (Dz.U. z 2016 r., poz. 353 ze zm.- zwanej dalej u.o.o.ś.) w związku z § 2 ust. 1 pkt 51 rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 9 listopada 2010 r. w sprawie przedsięwzięć mogących znacząco oddziaływać na środowisko (Dz.U. z 2016 r., nr 71). W obszernym uzasadnieniu decyzji Wójt Gminy [...] podkreślił, że przedmiotowe postępowanie toczyło się z udziałem społeczeństwa, które protestowało, sprzeciwiając się realizacji planowanej inwestycji. Organ wyjaśnił, że w tej sytuacji nie mógł pominąć protestu mieszkańców, który jego zdaniem zasługiwał na uwzględnienie. Zgodnie bowiem z dokumentami strategicznymi Gmina ma rozwijać się zgodnie z zasada zrównoważonego rozwoju, określoną w Konstytucji RP i Prawie ochrony środowiska. Tymczasem z opinii Państwowego Powiatowego Inspektora Sanitarnego w [...] (zwanego dalej PPIS) wynika, że do zagospodarowania wytworzonego obornika potrzeba Inwestorowi powierzchni [...] ha/rok gruntów. Na terenie gminy funkcjonuje [...] ferm drobiu o średniej rocznej obsadzie [...] brojlerów, co łącznie daje około [...] sztuk. Zagospodarowanie odpadów na terenie gminy będzie zatem utrudnione, natomiast przewożenie obornika na dalsze odległości jest ekonomicznie nieuzasadnione. Z tego względu Organ I. instancji uwzględnił negatywną opinię PPIS w [...], zgodnie z którą planowane przedsięwzięcie może powodować uciążliwości odorowe, szczególnie w warunkach wysokiej temperatury i dużej wilgotności powietrza. Będzie to stanowiło dyskomfort dla mieszkańców, może zagrażać ich życiu i zdrowiu. Podkreślono, że mimo braku w Polsce przepisów antyodorowych, Organ nie jest zwolniony od uwzględniania tego uciążliwego czynnika w postępowaniu środowiskowym. Jednakże, mimo braku normatywnych parametrów dotyczących stężeń substancji odoroczynnych, zgodnie z art. 66 ust. 1 pkt 15 ustawy u.o.o.ś. oraz Dyrektywy Rady (EWG) nr 337/1985 z dnia 25 czerwca 1985r. w sprawie oceny skutków wywieranych przez niektóre przedsięwzięcia publiczne i prywatne na środowisko naturalne, wskazana jest konieczność przeprowadzenia analizy ogólnego oddziaływania przedsięwzięcia na zdrowie człowieka, co oznacza konieczność brania pod uwagę czynników negatywnych, mających normy określone przepisami, jak też czynników, które nie zostały sparametryzowane. Organ I. instancji wyjaśnił nadto, że nie uwzględnił uzgodnienia środowiskowych uwarunkowań Regionalnego Dyrektora Ochrony Środowiska w [...] (zwanego dalej RDOŚ), gdyż z opinii powołanego przez Wójta biegłego wynikało, że formułowane dotychczas obawy co do negatywnego wpływu planowanego przedsięwzięcia na środowisko są zasadne. Z opinii biegłego specjalisty z dziedziny produkcji zwierzęcej oraz środowiska naturalnego i przyrody ze Stowarzyszenia [...] wynikało, że sporządzony raport jest dokumentem jednostkowym, sporządzonym na potrzeby jednej, konkretnej instalacji, pomija zaś istnienie ferm już funkcjonujących na terenie gminy. Organ I. instancji wskazał również, że bardzo istotne jest też zagrożenie epizootyczne, które w obecnych warunkach powstawania nowych ognisk ptasiej grypy na terenie kraju i Europy, może negatywnie wpłynąć na zdrowie społeczeństwa. Organ zauważył nadto, że przedsięwzięcie planowane jest na terenie podlegającym ochronie w myśl ustawy o ochronie przyrody, tj. na Obszarze Chronionego Krajobrazu "[...]", na którym zagospodarowanie terenu powinno być prowadzone z zachowaniem równowagi ekologicznej i w jak najmniejszy sposób ingerować w walory krajobrazowe. Ponadto w "Strategii rozwoju Gminy [...] do 2024 r." zapisano, że rozwój gminy opierać się będzie na jej walorach środowiskowych, które stanowić będą bazę dla rozwoju rekreacji i turystyki. Warunkiem jest jednak zachowanie walorów przyrodniczych i krajobrazowych oraz racjonalna nimi gospodarka. Zdaniem Organu I. instancji, bardzo duża skala przedsięwzięcia (5 kurników), przy 20 już istniejących oraz kolejnych 13 (obecnie wnioskowanych) stoi w sprzeczności z tymi celami, uniemożliwi rozwój osobom prowadzącym działalność gospodarczą w kierunkach ekologicznych i agroturystycznych, a także spowoduje spadek wartości nieruchomości i gruntów rolnych znajdujących się w sąsiedztwie. Zważywszy na to, Wójt Gminy [...] odmówił ustalenia środowiskowych uwarunkowań dla realizacji wnioskowanego przedsięwzięcia. Odwołanie o tej decyzji Wójta Gminy [...] z [...] czerwca 2017 r wniósł inwestor – M. P., reprezentowany przez profesjonalnego pełnomocnika, zaskarżając ją w całości i wnosząc o jej uchylenie oraz o rozstrzygnięcie przedmiotowej sprawy co do istoty, poprzez wydanie decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach dla wnioskowanego przedsięwzięcia. Zaskarżonej decyzji zarzucił naruszenie art. 7 k.p.a. poprzez zaniechanie podjęcia czynności niezbędnych do załatwienia sprawy, a także naruszenie art. 77 § 1 k.p.a. w zw. z art. 80 ust. 1 pkt 1 u.o.o.ś. poprzez wydanie decyzji z niepominięciem istotnych dla sprawy dowodów, w szczególności z pominięciem postanowienia RDOŚ w [...] z [...] sierpnia 2015 r. [...] oraz z pominięciem ustaleń wynikających z przedłożonego przez inwestora raportu o oddziaływaniu przedsięwzięcia na środowisko. Strona zarzuciła także naruszenie art. 84 § 1 k.p.a. oraz 80 k.p.a. poprzez przyznanie mocy dowodowej opinii specjalisty ze Stowarzyszenia [...], która ze względu na ogólną treść i oderwanie od przedmiotu niniejszej sprawy, nie powinna być traktowana jako środek dowodowy. Zarzucono też dopuszczenie się błędnej i dowolnej oceny tego dowodu, a nadto naruszenie art. 71 ust. 1, art. 66 ust. 1 u.o.o.ś. w zw. z art. 80 k.p.a. poprzez uznanie, że w przedmiotowej sprawie nie zachodzą przesłanki do wydania decyzji pozytywnej, a także dyskwalifikowanie przedłożonego przez inwestora raportu, z uwagi na jego indywidualny, a nie ogólny charakter, z pominięciem faktu, że raport ten spełnia wszystkie wymogi, o których mowa w art. 66 ustawy. W uzasadnieniu odwołania strona podkreśliła nadto, że decyzja o środowiskowych uwarunkowaniach ma charakter związany, a w sprawie nie zachodzą żadne okoliczności, które stanowić by mogły w świetle przepisów ustawy o udostępnianiu informacji o środowisku i jego ochronie, udziale społeczeństwa w ochronie środowiska oraz ocenach oddziaływania na środowisko - podstawę do wydania decyzji odmownej. W ocenie odwołującego się, jedyną przyczyną odmowy ustalenia środowiskowych uwarunkowań realizacji przedsięwzięcia był sprzeciw społeczności lokalnej. Jednakże ta okoliczność nie mogła uzasadniać negatywnej dla Inwestora decyzji. Żadne bowiem przepisy nie nakładają obowiązku uzyskania społecznej akceptacji dla planowanego przedsięwzięcia. Odwołujący się podkreślił nadto, że sporządzona w sprawie opinia specjalisty ze Stowarzyszenia [...] nie może być przedkładana nad postanowienie Regionalnego Dyrektora Ochrony Środowiska w [...] oraz raport o oddziaływaniu przedsięwzięcia na środowisko. Zdaniem Strony, zakres opinii powinien być związany bezpośrednio z toczącym się postępowaniem. Tymczasem przedłożona opinia nie odnosi się do zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego, w szczególności do treści raportu. W ocenie odwołującego się, opinia ta nie podważa w żadnym zakresie ustaleń raportu, bowiem nie wskazuje na jego wady. Podważenie zaś ustaleń raportu, który ma szczególną moc dowodową, mogłoby nastąpić jedynie poprzez przedstawienie równie kompletnej analizy uwarunkowań przyrodniczych, sporządzonej przez specjalistów, posiadających odpowiednią wiedzę fachowa, której wnioski pozostawałyby w rażącej sprzeczności do tych zawartych w raporcie przedłożonym przez Inwestora. Przedmiotowa opinia - zdaniem Strony - nie mogła być uznana za kontrraport. Strona podkreśliła, że opinia ta nie może także stanowić podstawy do "sprawdzenia zasadności opinii RDOŚ", a Wójt Gminy nie mógł przeprowadzać innych dowodów, celem weryfikacji stanowiska RDOŚ. Odwołujący się podkreślił nadto istotne znaczenie raportu, który na podstawie analiz i badań wykluczył negatywne oddziaływanie planowanej inwestycji na środowisko, a nie został zakwestionowany ani przez społeczeństwo, ani przez sporządzoną na zlecenie Wójta opinię. Brak możliwości wykonania miarodajnej analizy emisji odorów, z uwagi na brak stosownych uregulowań prawnych, nie oznacza naruszenia zasady zrównoważonego rozwoju. Inwestor nie może zaś ponosić negatywnych konsekwencji nieistnienia w obrocie prawnym przepisów regulujących uciążliwość odorową inwestycji. Natomiast kwestia zagospodarowania kurzych odchodów, trudności z tym związanych i ekonomicznego uzasadnienia, nie powinny mieć wpływu na rozstrzygnięcie, bowiem są to czynniki istotne wyłącznie dla inwestora. Samorządowe Kolegium Odwoławcze w [...] decyzją z [...] września 2017 r. nr [...] utrzymało w mocy decyzję Wójta Gminy [...] z [...] czerwca 2017 r. nr [...], orzekającą o odmowie ustalenia środowiskowych uwarunkowań dla realizacji przedsięwzięcia p.n.: "[...]". W obszernym uzasadnieniu decyzji SKO podniosło, że z uwagi na sprzeczność stanowisk organów uzgadniających tj. RDOŚ oraz PPIS, sprzeciw społeczności lokalnej i analizę raportu, Wójt Gminy [...], zlecił powołanemu w sprawie biegłemu R. G., rzeczoznawcy Stowarzyszenia [...] w [...], sporządzenie opinii dotyczącej zagrożeń i degradacji środowiska naturalnego, związanych z budową instalacji do produkcji drobiarskiej na obszarze gminy [...]. W opinii tej, sporządzonej [...] kwietnia 2017 r., ocenie poddane zostały trzy planowane na terenie gminy [...] inwestycje, objęte toczącymi się postępowaniami środowiskowymi, tj. budowa [...] kurników o liczbie stanowisk [...] sztuk każdy w miejscowości [...], a także budowa [...] kurników o liczbie stanowisk [...] sztuk każdy w miejscowości [...] oraz inwestycja odwołującego się. Organ II. instancji podkreślił, że zarzut odwołania, wskazujący na brak związku tej opinii z przedmiotową inwestycją - jest nieuzasadniony. Wprawdzie opinia dotyczyła trzech inwestycji, ale analizą objęto każdą z nich z osobna. W opinii rzeczoznawca odniósł się szczegółowo do tych aspektów spornego przedsięwzięcia, objętych raportem oddziaływania na środowisko, które wywoływały najwięcej wątpliwości w toku prowadzonego postępowania ocenowego. Autor opinii zanalizował planowane przedsięwzięcie pod kątem zanieczyszczeń gazowych emitowanych do środowiska, a także oddziaływania akustycznego inwestycji oraz ilości wytwarzanego obornika. Z przedstawionych ponadto w opinii wyliczeń wynikało, że przyjęte w raporcie założenie, że w każdym z planowanych kurników można będzie utrzymywać stado liczące [...] sztuk brojlerów, jest z sprzeczne z przepisami określającymi dobrostan hodowanych zwierząt. W ocenie SKO, wnioski przedstawionej opinii pozwoliły na negatywną ocenę kompletności przedłożonego raportu i z tego względu opinia ta może stanowić dowód w niniejszej sprawie. Po przenalizowania materiału zgromadzonego w sprawie, Organ odwoławczy stanął na stanowisku, że przygotowany na potrzeby inwestycji raport jest niepełny, a tym samym nie spełnia kryteriów, o jakich mowa w art. 66 u.o.o.ś. Przede wszystkim raport nie odnosi się do kwestii przechowywania obornika oraz problemu kumulacji produkcji obornika, nie zawiera szczegółowej analizy wpływu przedsięwzięcia na zdrowie ludzi i jakość powietrza, w szczególności emisji zanieczyszczeń do powietrza oraz oddziaływań odorowych, brak jest też analizy oddziaływania skumulowanego oraz brak wskazania alternatywnego wariantu realizacji inwestycji i adekwatnej do sytuacji analizy możliwych konfliktów społecznych. Odnosząc się zaś do pozytywnego uzgodnienia inwestycji przez RDOŚ w [...] - SKO wskazało, że wiążący charakter stanowiska zajętego przez Organ uzgadniający, wyraża się zasadniczo w niemożności wydania decyzji pozytywnej w przypadku negatywnego stanowiska organu uzgadniającego, a także w niedopuszczalności określenia w decyzji pozytywnej warunków realizacji przedsięwzięcia w sposób odmienny, niż uczynił to organ uzgadniający. Nie oznacza to jednakże, że organ zwracający się o uzgodnienie, musi w całości podzielić stanowisko organu uzgadniającego, nawet w sytuacji, gdy kreuje ono pośrednio treść możliwego w takiej sytuacji rozstrzygnięcia. Proces "uzgadniania" jest elementem postępowania dowodowego i może także podlegać weryfikacji i analizie. W ocenie SKO, sam fakt sprzeczności decyzji środowiskowej z pozytywnym uzgodnieniem nie świadczy o wadliwości decyzji środowiskowej, dlatego też nie zasługiwały na uwzględnienie zarzuty co do charakteru stanowiska RDOŚ. W końcowej części uzasadnienia zaskarżonej decyzji, Organ II instancji odniósł się również do realizacji zasad prewencji i przezorności z art. 6 ust. 2 ustawy z dnia 27 kwietnia 2001 r. Prawo ochrony środowiska (Dz. U. z 2017 r., poz. 519 ze zm. – zwanej dalej p.o.ś.). SKO wskazało, że kierując się zasadą przezorności, wątpliwości czy dane negatywne oddziaływanie należy uznać za znaczące, czy nieznaczące, rozstrzygnąć należy na korzyść środowiska i ludzi, przyjmując że będzie ono znaczące. Z tego względu nie uwzględniło zarzutu naruszenia art. 71 ust. 1 oraz art. 66 u.o.o.ś. W ocenie SKO, zasadnie Organ I. instancji odmówił ustalenia środowiskowych uwarunkowań dla wnioskowanego przedsięwzięcia. Wydanie pozytywnej decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach, w oparciu o ustalenia wynikające z raportu niespełniającego wymagań formalnych, byłoby wadliwe już chociażby tylko z powodu naruszenia zasady przezorności, wynikającej z art. 6 ustawy Prawo ochrony środowiska. Na tę decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w [...] z [...] września 2017 r. skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie wniósł inwestor – M. P., reprezentowany przez profesjonalnego pełnomocnika, wnosząc o uchylenie w całości decyzji obu instancji. Zarzucił SKO naruszenie: 1/. art. 66 ustawy z dnia 3 października 2008 roku o udostępnianiu informacji o środowisku i jego ochronie, udziale społeczeństwa w ochronie środowiska oraz o ocenach oddziaływania na środowisko poprzez jego niewłaściwe zastosowanie, polegające na bezpodstawnym stwierdzeniu, że przedłożony przez inwestora raport oddziaływania przedsięwzięcia na środowisko (zwany dalej raportem) jest niekompletny, zawierając braki w zakresie sposobu określenia racjonalnego wariantu alternatywnego, analizy emisji szkodliwych substancji, sposobu zagospodarowania obornika oraz analizy możliwych konfliktów społecznych i sposobu ich łagodzenia; 2/. art. 66 ust. 1 pkt 3b u.o.o.ś. poprzez jego zastosowanie pomimo tego, że przepis ten wszedł w życie z dniem 1 stycznia 2017 r. i zgodnie z treścią art. 6 ust. 2 ustawy z dnia 9 października 2015 r. o zmianie ustawy o udostępnianiu informacji o środowisku i jego ochronie, udziale społeczeństwa w ochronie środowiska oraz o ocenach oddziaływania na środowisko oraz niektórych innych ustaw nie powinien znajdować zastosowania do spraw, dla których przed dniem wejścia w życie tej ustawy przedłożono raport o oddziaływaniu przedsięwzięcia na środowisko lub wydano postanowienie określające zakres raportu o oddziaływaniu przedsięwzięcia na środowisko; 3/. art. 84 § 1 k.p.a. poprzez przyznanie mocy dowodowej i w istocie oparcie rozstrzygnięcia na sporządzonej przez R. G. opinii z dnia [...] kwietnia 2017 r., pomimo tego, że opinia ta - ze względu na jej bardzo ogólną treść - nie powinna być traktowana jako środek dowodowy, o którym mowa w tym przepisie; 4/. art. 136 § 1 k.p.a. w zw. z art. 7 k.p.a. poprzez jego niezastosowanie pomimo tego, że w przypadku stwierdzenia jakichkolwiek niejasności lub niekompletności złożonego przez inwestora raportu, Organ II. instancji był zobligowany do ewentualnego uzupełnienia materiału dowodowego bądź to poprzez wezwanie inwestora do złożenia wyjaśnień bądź to poprzez dopuszczenie dowodu z opinii biegłego celem ustalenia okoliczności wymagających wiadomości specjalnych; 5/. art. 77 § 1 k.p.a. i art. 80 k.p.a. w zw. z art. 77 ust. 1 u.o.o.ś. w zw. z art. 80 ust. 1 pkt 1 u.o.o.ś. poprzez wydanie decyzji z pominięciem istotnych dla rozstrzygnięcia przedmiotowej sprawy dowodów, tj. postanowienia Regionalnego Dyrektora Ochrony Środowiska w [...] z dnia [...] sierpnia 2015 r., [...]. Zauważyć bowiem należy, że Organ II. instancji - kwestionując ustalenia przyjęte w treści raportu - pominął fakt, że w toku postępowania przed Organem I. instancji raport był przedmiotem analizy ze strony wyspecjalizowanego w tym zakresie organu ochrony środowiska. RDOŚ - po wezwaniu Inwestora do uzupełnienia raportu ooś - nie miał wątpliwości co do tego, że przedstawiony przez Inwestora raport ooś jest kompletny, w kontekście art. 66 u.i.o.ś., w tym w zakresie emisji szkodliwych substancji oraz sposobu opisu wariantu alternatywnego; 6/. art. 138 § 1 pkt 1 k.p.a. pomimo tego, że w przedmiotowej sprawie - z uwagi na fakt wydania przez Organ I. instancji decyzji z naruszeniem powszechnie obowiązujących przepisów prawa - nie zachodziły przesłanki, które uzasadniałyby utrzymanie w mocy decyzji Wójta Gminy [...] nr [...] z dnia [...] czerwca 2017 r., [...]. W odpowiedzi na skargę Samorządowe Kolegium Odwoławcze w [...] wniosło o jej oddalenie, podtrzymując dotychczasowe stanowisko w sprawie. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył co następuje. Skarga zasługuje na uwzględnienie, jakkolwiek nie wszystkie jej argumenty są trafne. Wojewódzkie sądy administracyjne w oparciu m. in. o art. 1 § 1 i § 2 ustawy z dnia 25.07.2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. nr 153, poz.1269) oraz art. 3 § 1 ustawy z dnia 30.08.2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. z 2017 r., poz. 1369 ze zm.- zwanej dalej P.p.s.a.) uprawnione są do dokonywania kontroli działalności organów administracji publicznej pod względem zgodności z prawem. Oceny legalności zaskarżonych aktów Sąd dokonuje poprzez ustalenie, czy podjęto je zgodnie z przepisami postępowania administracyjnego oraz czy prawidłowo zastosowano i zinterpretowano normy prawa materialnego. Należy nadto zauważyć, iż w myśl art. 134 P.p.s.a. Sąd rozstrzygając w granicach danej sprawy nie jest związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną. Skład orzekający, dokonując oceny legalności zaskarżonej decyzji w oparciu o powołane przepisy i w granicach sprawy doszedł do przekonania, że skarga została oparta na uzasadnionych podstawach. Na wstępie podkreślenia wymaga, że podstawą wydania decyzji odmownej przez Organ I. instancji nie mogło być powołanie się na negatywną opinię PPIS. Nie jest ona formą o znaczeniu stanowczym w przeciwieństwie do uzgodnienia, a więc nie wiąże Organu w rozumieniu art. 77 ust. 1 u.o.o.ś. Poza tym przedmiotowa opinia PPIS nie wskazała na naruszenie konkretnych przepisów prawa, w związku z planowaną inwestycją. Nie mogła więc służyć do podważenia ustaleń płynących z raportu. Należy mieć na względzie, że argumentacja Wójta jest natury dosyć ogólnej, a szereg zarzutów skargi odnośnie przydatności w sprawie opinii biegłego R. G. - uzasadnionych. Dokumenty, na których stanowisko swe oparł Wójt, co do zasady nie mogły prowadzić do wydania decyzji odmownej, bez uprzedniego wezwania Inwestora do uzupełnienia raportu. Raz jeszcze wskazać należy, że Wójt podejmując swe rozstrzygnięcie oparł się na wskazanej opinii powołanego w sprawie biegłego oraz negatywnej opinii PPIS, a także powołał się na protesty społeczne. W szczególności Organ I. instancji nie uzasadnił dostatecznie swego stanowiska co do braku możliwości zagospodarowania obornika, który powstanie w wyniku realizacji tej inwestycji. Ogólnikowe są też uwagi tego Organu, co do zastosowanych przez Inwestora systemów wentylacyjnych. W niniejszej sprawie, wobec braku uchwalenia planu zagospodarowania przestrzennego dla tej Gminy, nie mógł mieć też zasadniczego znaczenia fakt opracowania przez Gminę Strategii Rozwoju Gminy [...] do 2024 r., zgodnie z ustaleniami którego Gmina ta miała stać się bazą rekreacji i turystyki. Przede wszystkim jednak Wójt w sposób nieuprawniony przyjął, że uzgodnienie RDOŚ pozostaje aktualne, choć sporządzono je w oparciu o stan faktyczny aktualny w 2015 r. Wystąpił wprawdzie do RDOŚ pismem z [...] maja 2017 r. w celu potwierdzenia jego aktualności, jednak uzyskał odpowiedź, z której wynikało, że jeśli zaistniały nowe okoliczności w sprawie, to Wójt Gminy [...] może zwrócić się o ponowne uzgodnienie, przedkładając dokumentację zgodnie z art. 77 ust. 2 u.o.o.ś. Z możliwości, a właściwie wręcz konieczności nie skorzystał. Zamiast tego zlecił biegłemu sporządzenie przedmiotowej opinii. Podkreślenia wobec tego wymaga, że w tych okolicznościach na SKO spoczywał obowiązek ponownego, wnikliwego rozpoznania sprawy w jej całokształcie, w myśl art. 15 k.p.a., zważywszy na liczne zarzuty podniesione w odwołaniu i wielowątkowy charakter sprawy, którym to wymogom Organ II. Instancji jednak nie sprostał. W ocenie Sądu, rozpoznanie tej sprawy przez SKO nie mogło zakończyć się pozostawieniem bez wyjaśnienia kwestii mających zasadniczy wpływ na jej rozstrzygnięcie. Niewątpliwie stwierdzenie SKO, że planowane przez Inwestora przedsięwzięcie nie może zostać zrealizowane z punktu widzenia oddziaływania na środowisko, wymagało bardzo szczegółowego uprzedniego wyjaśnienia stanu faktycznego tej sprawy. Przede wszystkim tyczy to raportu, który w świetle obowiązujących przepisów winien być sporządzony w sposób wyczerpujący i zarazem być aktualny w zakresie stanu faktycznego sprawy, na dzień jej rozstrzygania przez Organ. Jeśli zatem raport nie spełniał tego warunku, konieczne stało się wezwanie Inwestora do jego uzupełnienia. Nie stanowiło to natomiast podstawy do wydania decyzji odmownej lub też do utrzymania w mocy takiej decyzji. SKO w rozpatrywanej sprawie stanęło na stanowisku, że raport jest niepełny, a tym samym nie spełnia kryteriów, o jakich mowa w art. 66 u.o.o.ś. Konstatacja taka winna w pierwszym rzędzie skutkować wezwaniem Inwestora do jego uzupełnienia i przeprowadzeniem uzupełniającego postępowania wyjaśniającego w trybie art. 136 k.p.a. W tym kontekście podkreślenia wymaga, że jakkolwiek art. 66 ust. 1 pkt 3b u.o.o.ś. wszedł w życie z dniem 1 stycznia 2017 r. i zgodnie z treścią art. 6 ust. 2 ustawy z dnia 9 października 2015 r. o zmianie ustawy o udostępnianiu informacji o środowisku i jego ochronie, udziale społeczeństwa w ochronie środowiska oraz o ocenach oddziaływania na środowisko oraz niektórych innych ustaw i nie powinien znajdować zastosowania do spraw, dla których przed dniem wejścia w życie tej ustawy przedłożono raport o oddziaływaniu przedsięwzięcia na środowisko lub wydano postanowienie określające zakres raportu o oddziaływaniu przedsięwzięcia na środowisko, to jednak nie jest trafna argumentacja skargi, że oddziaływania skumulowane winny pozostawać poza rozważaniami Organów rozpatrujących wniosek o wydanie decyzji środowiskowej. Należy mieć na uwadze, że wyraźne wskazanie w obowiązującej obecnie ustawie wymogu uwzględniania kumulacji oddziaływań nie oznacza bynajmniej, iż dotychczas nie było takiego obowiązku. Wręcz przeciwnie, ten zapis ustawowy, jak na to wskazują druki sejmowe z prac legislacyjnych nad zmianą tej ustawy, miał na celu jedynie wzmocnienie istniejącego już w tej kwestii wymogu ustawowego, wynikającego z art. 66 ust. 1 pkt 8 ustawy w jej brzmieniu dotychczasowym, normującego skumulowane, krótko, średnio i długoterminowe, stałe i chwilowe oddziaływania na środowisko zamierzonego przedsięwzięcia. Wobec tego wprowadzenie art. 66 ust. 1 pkt 3b u.o.o.ś. stanowiło jedynie zabieg służący temu, by regulacje i wymogi z u.o.o.ś. były bardziej zrozumiałe i przystępne dla obywateli. W tym więc kontekście budzi zasadnicze wątpliwości czy przedmiotowy raport wraz z jego aneksem, po upływie kilku lat od jego sporządzenia w 2015 r. - a mianowicie w 2017 r. – wobec dużej intensyfikacji na tym terenie realizacji ferm drobiu – mógł zachować dostateczną aktualność. Jeśli więc jego aktualność, wobec dynamicznie zmieniającej się sytuacji na tym terenie (zmian stanu faktycznego), budziłaby wątpliwości - powstawałaby konieczność jego uzupełnienia, co do owej kumulacji oddziaływań. Trzeba przy tym mieć na względzie, że stwierdzenia Organów, iż RDOŚ podtrzymał swe dotychczasowe stanowisko w sprawie (wyrażone w postanowieniu uzgadniającym z [...] sierpnia 2015 r. [...]) nie są uprawnione. Z pisma RDOŚ - wezwanego do zajęcia stanowiska w tej sprawie - wynikało wyraźnie, o czym Sąd już wspomniał, jakie materiały należy RDOŚ przedłożyć do uzgodnienia, jeśli uległy zmianie warunki mające zasadniczy wpływ na to uzgodnienie, a więc na jego aktualność. Wójt przedłożenia ich zaniechał (na to wskazują akta administracyjne sprawy) i uznał, że uzyskane w 2015 r. uzgodnienie aktualność tę zachowuje. Uprzednio przedłożył jedynie opinię biegłego. Pominął przy tym fakt, iż od sierpnia 2015 r. na tym terenie znacznie zintensyfikowała się tego rodzaju hodowla i powstały nowe fermy drobiu, a kilka kolejnych w 2017 r. było już w trakcie pozyskiwania decyzji środowiskowych, co czyniło raport nieaktualnym, bo bazującym na odmiennym stanie faktycznym. W tym kontekście raz jeszcze zaznaczyć należy, że Inwestor wystąpił o 5 kurników o liczbie stanowisk [...] sztuk każdy, a w 2017 r. istniało już [...] kurników, a więc znacznie więcej niż w trakcie wydawania owego uzgodnienia przez RDOŚ. Jednocześnie kolejnych [...] kurników było wnioskowanych. Należy nadmienić, że tę kwestię, tak istotną w sprawie, SKO zmarginalizowało. Nie można bowiem zgodzić się ze stanowiskiem Organów, że w razie uzgodnienia projektu decyzji środowiskowej przez RDOŚ, właściwą droga postępowania, w miejsce zaktualizowania dokumentacji przedstawianej RDOŚ, celem uzyskania aktualnego rozstrzygnięcia tego Organu, było zwracanie się o opinię ekspercką. Wymagało wobec tego rozważenia czy ustalenia stanowiące podstawę uzgodnienia RDOŚ mogą nadal być uznane za aktualne, w kontekście treści podjętego przez RDOŚ w 2015 r. uzgodnienia i czy zachodziła konieczność uzupełnienia przez Inwestora raportu, celem jego aktualizacji do stanu rzeczywistego i w jakim zakresie. Jak już wskazano SKO stwierdziło, że raport jest niepełny, nie wezwało jednak Inwestora do jego uzupełnienia, a przedwcześnie utrzymało w mocy decyzję odmowną I. instancji. Należy jednocześnie podkreślić, że nie jest przy tym trafna argumentacja skargi, iż RDOŚ przed wydaniem uzgodnienia zażądał uzupełnienia raportu, a więc raport jest zupełny. Sporządzony został bowiem kilka lat temu - w 2015 r. i od tego czasu stan faktyczny sprawy, jak uprzednio Sąd zaznaczył, uległ znaczącej zmianie. Wobec ustaleń Organów obu instancji, w kontekście opinii biegłego R. G., że ¼ produkowanego obornika musi być składowana (nawożenie nie odbywa się bowiem od [...].11 do [...].03 każdego roku i może mieć miejsce dopiero w następnym roku wegetacyjnym) - należało w szczególności rozważyć konieczność nałożenia na Inwestora nieprzewidzianego w uzgodnieniu RDOŚ – obowiązku realizacji płyty obornikowej, skoro RDOŚ już w 2015 r. zakładał konieczność takiego składowania. Wynika to właśnie z uzgodnienia tego Organu, a znaczne powiększenie się ilości ferm na tym terenie i niezmieniona ilość pól do odbioru wytworzonego obornika, poważnie w praktyce utrudnią jego bieżące zagospodarowywanie, co może mieć znaczący negatywny wpływ na środowisko. Należy odnotować, że SKO utrzymało w mocy decyzję odmowną I. instancji, mimo iż dostrzegło ten problem i zasadność realizacji płyty obornikowej, co mogłoby w dużej mierze rozwiązać problem czasowego składowania powstałego obornika. W kontekście przytaczanych tak w decyzji I, jak i II. instancji istotnych oddziaływań zamierzonej inwestycji na środowisko (zawsze znaczących), SKO nie rozważało też nałożenia na Inwestora wymogu przeprowadzenia ponownej analizy wpływu zamierzonej inwestycji na środowisko, na etapie uzyskiwania pozwolenia na budowę, by istniała możliwość odniesienia się do zmian powstałych na tym terenie, związanych z realizacją innych tego rodzaju inwestycji. Niejako a priori uznało za I. instancją, że inwestycja ta nie może zostać zrealizowana. Nie można też zgodzić się z wywodami SKO, że nie omówiono kompleksowego składu gazów emitowanych przez zamierzone przedsięwzięcie. W raporcie taką analizę przestawiono nie tylko co do siarkowodoru i amoniaku, ale i węglowodorów alifatycznych oraz aromatycznych, a więc organoleptycznie wyczuwalnych. Należy więc zgodzić się ze Skarżącym, że zarzut braków raportu w tej kwestii nie został należycie wykazany. Jeśli byłby podtrzymywany przez Organ odwoławczy, to stanowisko to winno zostać szczegółowo uzasadnione. Co się zaś tyczy wariantów zamierzonego przedsięwzięcia, SKO zaprezentowało pogląd, że wariant alternatywny nie może jedynie sprowadzać się do zastosowania innego systemu wentylacyjnego. Swego stanowiska nie uzasadniło jednak w sposób wystarczający, zwłaszcza w powołaniu się na wiedzę specjalistyczną w tej dziedzinie. Kwestia ta ma w sprawie zasadnicze znaczenie, skoro najbardziej uciążliwym oddziaływaniem tej inwestycji na środowisko są właśnie odory. W razie dalszych wątpliwości w tym zakresie, SKO winno wystąpić o uzupełnienie raportu co do różnic wynikających z zastosowania obu metod wentylacji – dachowej zadaszonej oraz ściennej bocznej. W razie ustalenia, że ich skuteczność co do rozprzestrzeniania się odorów jest zbliżona, jako racjonalny wariant alternatywny należałoby rozważyć np. inne mniej uciążliwe usytuowanie kurników (poszczególnych budynków inwentarskich) oraz trasy komunikacyjnej. Bez uprzedniego przeanalizowania jednak czy zastosowanie innych metod wentylacji spełnia w odniesieniu do tej inwestycji wymóg przedstawienia alternatywnego wariantu – wnioski SKO o jego braku, muszą zostać uznane za przedwczesne, bo niepoparte stosowną wiedzą specjalistyczną w tej dziedzinie. Błędy logiczne owej ekspertyzy w tym zakresie, na które trafnie wskazano w skardze, nie pozwalają na wykluczenie ich charakteru alternatywnego. W tym kontekście należy zauważyć, że pojęcie najlepszych dostępnych technik jest pojęciem ustawowym, określonym w art. 3 pkt 10 ustawy z dnia 27 kwietnia 2001 r. p.o.ś. Najlepsze dostępne techniki (tzw. BAT - "Best Available Technique" art. 2 pkt 11 Dyrektywy Rady 96/61/WE z dnia 24 września 1996 r. dotyczącej zintegrowanego zapobiegania zanieczyszczeniom i ich kontroli), to najefektywniejszy i najbardziej nowoczesny stopień rozwoju danej działalności i metod jej prowadzenia, wskazujący na praktyczną możliwość zastosowania danych technik do zapewnienia, co do zasady podstaw dla określania granicznych wartości emisji ustalonych w celu zapobiegania i - tam gdzie to nie jest w praktyce możliwe - w celu generalnego obniżenia emisji (np. emisji substancji szkodliwych do powietrza) i ich oddziaływania na środowisko jako całość. Przepis art. 206 ust. 1 p.o.ś. określa, że minister właściwy do spraw środowiska gromadzi informacje o Najlepszych Dostępnych Technikach i rozpowszechnia je. Zgodnie z tym przepisem wymogi BAT znajdują się na stronie Ministerstwa Środowiska. Najlepsze dostępne techniki mają bezpośrednie zastosowanie do instalacji wymagających tzw. pozwolenia zintegrowanego, o którym mowa w art. 201 p.o.ś. W niniejszej sprawie uzyskanie takiego pozwolenia będzie konieczne. Na marginesie należy zauważyć, że zalecenie stosowania BAT jest przyjmowane w planach zagospodarowania przestrzennego i generalnie ma na celu wymuszenie na inwestorach stosowania na terenie objętym planem, przy budowie oraz eksploatacji instalacji (nie tylko wymagających uzyskania pozwolenia zintegrowanego), takich technik, które w jak największym stopniu chronić będą środowisko. Zgodnie zaś z art. 72 ust. 1 p.o.ś. w miejscowym planie zagospodarowania przestrzennego zapewnia się warunki utrzymania równowagi przyrodniczej i racjonalną gospodarkę zasobami środowiska m.in. przez uwzględnianie potrzeb w zakresie ochrony powietrza, wód, gleby, ziemi, ochrony przed hałasem, wibracjami i polami elektromagnetycznymi. Zatem emisje związane z funkcjonowaniem ferm drobiu mogą być minimalizowane poprzez stosowanie najnowszych dostępnych technik i temu ma m. in. służyć wariantowanie przedsięwzięcia. SKO nie ustaliło więc dostatecznie wnikliwie także i tego czy w niniejszej sprawie raport w zakresie opisanego w nim wariantowania przedsięwzięcia, spełnia wymogi art. 66 ust. 1 pkt 5 i 6 u.o.o.ś. Reasumując, zaskarżoną decyzję SKO należało uznać za przedwczesną i wobec braku należytego wyjaśnienia sprawy i zaniechania wezwania Inwestora do uzupełnienia raportu – za wydaną z uchybieniem art. 7, art. 77 § 1, art. 80 oraz art. 107 § 3 k.p.a. w zw. z art. 15 k.p.a., co mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Z przytoczonych przyczyn Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie na zasadzie art. 145 § 1 pkt 1 lit. c P.p.s.a. - orzekł jak w sentencji. Po uprawomocnieniu się niniejszego wyroku, należy zastosować się do wskazań i oceny prawnej w nim zawartych, a mając na względzie nowelizację k.p.a. i przyjęte w niej poszerzenie możliwości zastosowania art. 136 k.p.a. przez Organ odwoławczy, niecelowe jest kierowanie po raz czwarty tej sprawy do Organu I. instancji dla właściwego jej wyjaśnienia i uzupełnienia raportu – podczas gdy koniecznych uzupełnień i ustaleń może dokonać II. instancja, korzystając z art. 136 k.p.a. W realiach niniejszej sprawy nie jest to bowiem nadmiernie utrudnione.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 27.07.2026. · Źródło