IV SA/Wa 3056/19
WyrokWSA w Warszawie2020-02-12
Skład orzekający: Alina Balicka, Paweł Dańczak, Wanda Zielińska-Baran
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy organ administracji publicznej prawidłowo wymierzył administracyjną karę pieniężną za zbieranie komunalnych osadów ściekowych poza miejscem ich wytwarzania, uwzględniając przy tym przesłanki określone w art. 199 ustawy o odpadach?Ratio decidendi
Sąd oddalił skargę, uznając, że organy administracji prawidłowo ustaliły stan faktyczny i prawny sprawy. Zastosowanie przepisu art. 190 p.p.s.a. nakładało na sąd obowiązek związania wykładnią prawa dokonaną przez Naczelny Sąd Administracyjny w poprzednim postępowaniu. Sąd uznał, że organy prawidłowo ustaliły naruszenie zakazu zbierania komunalnych osadów ściekowych poza miejscem ich wytwarzania, a wymierzona kara pieniężna była adekwatna do stwierdzonego naruszenia, mieszcząc się w dolnym przedziale przewidzianym przez ustawodawcę.Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła wymierzenia Z. T. administracyjnej kary pieniężnej za zbieranie komunalnych osadów ściekowych poza miejscem ich wytwarzania. Wojewódzki Inspektor Ochrony Środowiska wymierzył karę, którą utrzymał w mocy Główny Inspektor Ochrony Środowiska. Skarżący zarzucił naruszenie przepisów k.p.a. oraz ustawy o odpadach. WSA w Warszawie uchylił decyzje organów, wskazując na potrzebę uwzględnienia przesłanek z art. 199 ustawy o odpadach przy wymiarze kary. NSA uchylił wyrok WSA i przekazał sprawę do ponownego rozpoznania, wskazując na wadliwość uzasadnienia wyroku WSA i prawidłowość ustaleń organów. WSA, związany wykładnią NSA, oddalił skargę.Rozstrzygnięcie
Oddala skargę.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący sędzia WSA Alina Balicka, Sędziowie asesor WSA Paweł Dańczak (spr.), sędzia WSA Wanda Zielińska-Baran, Protokolant ref. staż. Anna Arendt, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 7 lutego 2020 r. sprawy ze skargi Z. T. na decyzję Głównego Inspektora Ochrony Środowiska z dnia [...] marca 2017 r. nr [...] w przedmiocie wymierzenia administracyjnej kary pieniężnej oddala skargę.
Zaskarżoną do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie decyzją z [...] marca 2017 r. nr [...] Główny Inspektor Ochrony Środowiska utrzymał w mocy decyzję [...] Wojewódzkiego Inspektora Ochrony Środowiska z [...] maja 2015 r. nr [...], którą wymierzono administracyjną karę pieniężną za zbieranie poza miejscem wytwarzania komunalnych osadów ściekowych, wbrew zakazowi, o którym mowa w art. 23 ust. 2 pkt 2 ustawy z dnia 14 grudnia 2012 r. o odpadach.
Stan niniejszej sprawy przedstawiał się następująco.
[...] Wojewódzki Inspektor Ochrony Środowiska, działając na podstawie art. 12 ust. 1 pkt 2 ustawy z dnia 20 lipca 1991 r. o Inspekcji Ochrony Środowiska (Dz. U. z 2013 r., poz. 686 ze zm.), art. 194 ust. 1 pkt 3 i ust. 3, art. 196, art. 197 pkt 1, art. 198 pkt 1 i 2, art. 199, art. 201 ust. 1 oraz art. 202 ustawy z dnia 14 grudnia 2012 r. o odpadach (Dz.U. z 2013 r., poz. 21 ze zm.; dalej "ustawa o odpadach") w zw. z art. 23 ust. 2 pkt 2 tej ustawy oraz art. 104 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. – Kodeks postępowania administracyjnego (Dz. U. z 2013 r., poz. 267 ze zm.), decyzją z [...] maja 2015 r. nr [...] wymierzył Z. T., prowadzącemu działalność gospodarczą pod nazwą [...] z siedzibą w [...],[...], karę pieniężną w wysokości 10.000 zł za zbieranie na terenie laguny osadowej w [...], gm. [...], tj. poza miejscem wytwarzania, komunalnych osadów ściekowych, wbrew zakazowi, o którym mowa w art. 23 ust. 2 pkt 2 ustawy o odpadach.
Odwołanie od tej decyzji wniósł Z. T., zarzucając naruszenia art. 107 § 3 w zw. z art. 8, art. 9, art. 11 oraz art. 77 § 1 k.p.a., a także art. 198 pkt 1 i art. 199 ustawy o odpadach.
Główny Inspektor Ochrony Środowiska (dalej: GIOŚ) decyzją [...] marca 2017 r. nr [...] utrzymał w mocy zaskarżoną decyzję [...] Wojewódzkiego Inspektora Ochrony Środowiska (dalej: WIOŚ) z [...] maja 2015 r. W uzasadnieniu decyzji wskazano, że w lipcu 2014 r. do WIOŚ wpłynęły wnioski o podjęcie interwencji dotyczące nieprawidłowości w postępowaniu z komunalnymi osadami ściekowymi przez Z. T., polegające na magazynowaniu osadów ściekowych, pochodzących z oczyszczalni ścieków A. S.A. w [...], na działkach o nr ewid. [...] lub [ ...] w miejscowości [...]. Dnia [...] lipca 2014 r. dokonano oględzin wskazanych we wnioskach o interwencję działek w [...], w trakcie których stwierdzono zmagazynowanie znacznej ilości osadów ściekowych w konsystencji mazisto-ziemistej, bezpośrednio na gruncie. W związku z tym w okresie od [...] sierpnia do [...] września 2014 r. WIOŚ przeprowadził kontrolę interwencyjną [...],[...],[...], którego właścicielem jest Z. T.. Kontrolą została objęta część działalności prowadzonej na terenie województwa [...], z uwzględnieniem przetwarzania odpadów prowadzonego na terenie laguny osadowej zlokalizowanej na terenie oczyszczalni ścieków w [...]. W czasie oględzin przeprowadzonych w [...] sierpnia 2014 r. na terenie laguny osadowej w [...], bez udziału kontrolowanego, WIOŚ stwierdził, że laguna pokryta była osadem ściekowym w 3/4 powierzchni. Osad zmagazynowany w poszczególnych częściach laguny różnił się kolorem, część powierzchni osadu była szara, część brązowa, a część czarna. Oględziny laguny przeprowadzone w dniach [...],[...] i [...] września 2014 r., z udziałem przedstawicieli kontrolowanego, wykazały, że na terenie laguny osadowej w [...] magazynowane są osady ściekowe. Podczas kontroli ustalono, że w zakresie działalności prowadzonej na terenie laguny osadowej w [...] obowiązywała decyzja Starosty [...] z [...] lipca 2008 r. nr [...], obejmująca wytwarzanie ustabilizowanych komunalnych osadów ściekowych oraz odzysk odpadów w procesie R13 i R15. Według tej decyzji, w wyniku prowadzenia procesu odzysku odpadów na terenie laguny osadowej w [...] powinien powstawać jeden rodzaj odpadu o kodzie [...] - ustabilizowane komunalne osady ściekowe. W protokole kontroli odnotowano, że do dokumentacji sporządzonej w maju 2014 r. załączono wyłącznie badania prób osadów ściekowych pobranych na terenie oczyszczalni ścieków w [...] przed dokonaniem wapnowania, o czym świadczy odczyn zbliżony do obojętnego, co naruszało zakaz zbierania komunalnych osadów ściekowych poza miejscem wytworzenia. Ustalenia te zostały odnotowane w protokole kontroli nr [...], sygnatura protokołu: [...], podpisanym przez organ kontrolujący [...] września 2014 r. Przedstawiciel kontrolowanego przed podpisaniem protokołu nie wniósł do ustaleń protokołu żadnych zastrzeżeń i uwag, ale odmówił podpisania protokołu z powodu konieczności zapoznania z jego treścią przez właściciela jednostki kontrolowanej i sformułowania stanowiska w sprawie ustaleń protokołu na piśmie. Pismem z [...] października 2014 r. Z. T. przedstawił swoje stanowisko, wskazując, że WIOŚ w żadnym punkcie protokołu kontroli nie wykazał, na czym polegało zagrożenie życia, zdrowia lub środowiska, skutkujące odstąpieniem od zawiadomienia właściciela kontrolowanej jednostki o zamiarze wszczęcia kontroli. Ponadto, inspektor prowadzący kontrolę wystąpił poza jej zakres, badając sposób wywiązania się z umowy zawartej przez Konsorcjum Firm [...] i [...] z [...] w [...]. WIOŚ pismem z [...] października 2014 r. odniósł się do tych zastrzeżeń, wskazując, że kontrola została przeprowadzona zgodnie z przepisami ustawy z dnia 2 lipca 2004 r. o swobodzie działalność gospodarczej oraz ustawy z dnia 20 lipca 1991 r. o Inspekcji ochrony środowiska, a protokół kontroli nr [...] zawiera ustalenia zgodne ze stanem faktycznym. Następnie pismem z [...] kwietnia 2015 r. WIOŚ zawiadomił kontrolowanego o wszczęciu postępowania administracyjnego w sprawie wymierzenia kary pieniężnej za zbieranie na terenie laguny osadowej w [...], tj. poza miejscem wytwarzania, komunalnych osadów ściekowych, wbrew zakazowi, o którym mowa w art. 23 ust. 2 pkt 2 ustawy o odpadach, a pismem z [...] maja 2015 r. nr [...], na podstawie art. 10 § 1 k.p.a., poinformował o zakończeniu postępowania dowodowego w prowadzonym postępowaniu administracyjnym oraz zawiadomił o możliwości wypowiedzenia się co do zebranych dowodów i materiałów oraz zgłoszonych żądań. W ocenie GIOŚ, kontrola bezspornie wykazała, że na terenie laguny osadowej w [...] magazynowane są komunalne osady ściekowe wytworzone na terenie oczyszczalni ścieków w [...], gm. [...], eksploatowanej przez [...] Sp. z o. o. Z akt sprawy wynika, że odpady nie były poddawane przez Z. T. procesowi odzysku R13 – magazynowanie odpadów, które mają być poddane któremukolwiek z działań wymienionych w punktach od R1 do R12 (z wyjątkiem tymczasowego magazynowania w czasie zbiórki w miejscu, gdzie odpady są wytwarzane) lub R15 – przetwarzanie odpadów, w celu ich przygotowania do odzysku, w tym do recyklingu. Stanowi to naruszenie zakazu zbierania komunalnych osadów ściekowych poza miejscem ich wytwarzania, określonego w art. 23 ust. 2 pkt 2 cyt. ustawy. Ustalenia te zostały stwierdzone i udokumentowane w protokole kontroli nr [...], który stanowił dowód w dalszym postępowaniu. Zdaniem GIOŚ, z akt sprawy nie wynika, aby kontrolowany przeprowadził wstępną obróbkę, mieszanie lub jakiekolwiek działania, które spowodowały zmianę charakteru lub składu przedmiotowych odpadów, w związku z tym nie ma możliwości uznania, że był wytwórcą komunalnych osadów ściekowych, magazynowanych na terenie laguny osadowej w [...]. Ponadto, w piśmie z [...] maja 2015 r. Z. T. jednoznacznie przyznał się do naruszenia art. 23 ust. 2 pkt 2 cyt. ustawy, stwierdzając, że osady z [...] Sp. z o.o. we [...] zostały przewiezione na lagunę w [...] i faktycznie nie zostały poddane procesowi odzysku, a po czasowym magazynowaniu tych osadów na lagunie zostały przetransportowane na grunty rolne w [...], gm. [...] i następnie tam zagospodarowane. GIOS uznał również, że wymierzona kara w wysokości 10 000 zł jest karą wysoką, jednak mieszczącą się w dolnym przedziale przewidzianym przez ustawodawcę i adekwatną do stwierdzonego naruszenia.
Skargę na decyzję Główny Inspektor Ochrony Środowiska z [...] marca 2017 r. nr [...] wniósł Z. T., działając przez profesjonalnego pełnomocnika, który zarzucił zaskarżonej decyzji naruszenie
a) art. 107 § 1 i 3 w zw. z art. 8, 9 i 11 k.p.a., z uwagi na pominięcie w uzasadnieniu zaskarżonego postanowienia oceny okoliczności faktycznych i prawnych mogących mieć istotny wpływ na rozstrzygnięcie określonej kwestii co stanowi przesłankę do uznania naruszenia przez organ przepisów o postępowaniu administracyjnym w stopniu wywierającym istotny wpływ na wynik rozstrzygnięcia;
b) art. 77 § 1 k.p.a., z uwagi na brak wyczerpującego zebrania i rozpatrzenia całego materiału dowodowego;
c) art. 198 pkt 1 i art. 199 ustawy z 14 grudnia 2012 roku o odpadach, poprzez nieokreślenie w petitum decyzji wymierzającej administracyjną karę pieniężną dnia stwierdzenia naruszenia a także nieuwzględnienie przy ustalaniu wysokości administracyjnej kary pieniężnej rodzaju naruszenia i jego wpływu na życie i zdrowie ludzi oraz środowisko, okresu trwania naruszenia i rozmiaru prowadzonej działalności oraz skutków tych naruszeń i wielkości zagrożenia.
W odpowiedzi na skargę Główny Inspektor Ochrony Środowiska wniósł o jej oddalenie oraz podtrzymał dotychczasowe stanowisko w sprawie.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie wyrokiem z 12 września 2017 r., sygn. akt IV SA/Wa 1209/17, uchylił zaskarżoną decyzję i utrzymaną nią w mocy decyzję [...] Wojewódzkiego Inspektora Ochrony Środowiska z [...] maja 2015 r. W uzasadnieniu wyroku wskazano, że karę administracyjną kwestionowaną przez skarżącego wymierzono z naruszeniem zakazu wynikającego z art. 23 ust. 2 pkt 2 cyt. ustawy. Rozwijając tę myśl, Sąd nawiązał do doktryny, według której przepis art. 199 cyt. ustawy zobowiązuje organ do kierowania się wymienionymi w jego treści okolicznościami mającymi wpływ na wymiar kary. Okoliczności te mają charakter przedmiotowy, ponieważ z punktu widzenia odpowiedzialności administracyjnej nie mają znaczenia kwestie podmiotowe, takie jak wina. W konsekwencji samo ustalenie, że złamano zakaz ustanowiony w art. 23 cyt. ustawy, nie jest wystarczające do nałożenia kary, gdyż konieczne jest uwzględnienie przesłanek wpływających na jej miarkowanie. Następnie Sąd wyraził pogląd, że w sprawie uchybiono również przepisom procesowym, tj. art. 7, art. 77 § 1 i art. 80 k.p.a. w stopniu, który sprawia, że przedwczesne byłoby odniesienie się do merytorycznej zasadności zaskarżonego aktu. Proces decyzyjny organu w sprawie wymierzenia kary musi bowiem obejmować analizę przesłanek z art. 199 ustawy i samo ustalenie, że osady były zbierane poza miejscem ich wytworzenia, wbrew zakazowi, o którym mowa w art. 23 ust. 2 pkt 2 cyt. ustawy, nie jest wystarczające do określenia wysokości kary. Brak ustalenia znaczenia wymienionych przez ustawodawcę przesłanek i ich odniesienia do stanu faktycznego sprawy nie pozwala na stwierdzenie, czy organ przeprowadził postępowanie dowodowe i rozpatrzył sprawę w jej całokształcie. Z tych powodów Sąd uchylił decyzje organów obu instancji zgodnie z art. 145 § 1 pkt 1 lit. a i c w związku z art. 134 i art. 135 p.p.s.a.
Skargę kasacyjną od tego wyroku złożył Główny Inspektor Ochrony Środowiska, reprezentowany przez profesjonalnego pełnomocnika, który zaskarżył go w całości oraz zarzucił naruszenie przepisów proceduralnych, tj. art. 145 § 1 pkt 1 lit. c p.p.s.a. w zw. z art. 7, art. 11, art. 77, art. 80 i art. 107 k.p.a., jak i materialnoprawnych, tj. art. 199 cyt. ustawy.
Naczelny Sąd Administracyjny wyrokiem z 14 listopada 2019 r., sygn. akt II OSK 3196/17, uchylił zaskarżony wyroku z 12 września 2017 r., sygn. akt IV SA/Wa 1209/17, oraz przekazał sprawę WSA w Warszawie do ponownego rozpoznania. W uzasadnieniu wyroku wskazano, że uwzględniono wszystkie zarzuty kasacyjne. Uzasadnienie zaskarżonego wyroku nie odpowiada wynikającym z tego przepisu wymogom w zakresie wskazania i wyjaśnienia podstawy prawnej rozstrzygnięcia, przez co orzeczenie to nie poddaje się kontroli instancyjnej. NSA podkreślił, że skarżący kwestionował nałożoną na niego karę, a nie tylko jej wysokość. Stąd Sąd wojewódzki był zobowiązany do zbadania, czy skarżącemu w ogóle należało wymierzyć administracyjną karę pieniężną i dopiero w razie uzyskania pozytywnej, odpowiednio umotywowanej odpowiedzi twierdzącej w tej materii, mógł przejść do oceny samej wysokości kary. Natomiast Sąd wojewódzki ograniczył się do bardzo ogólnikowych ocen ustaleń faktycznych poczynionych przez organy, nie podważając tych ustaleń w żadnej części. Nie dowiódł również tego, że obszerny materiał dowodowy zebrany w trakcie kontroli nie wystarcza do zweryfikowania wysokości kary wymierzonej skarżącemu. Nie wskazał też, dlaczego uzasadnienie decyzji organu I instancji, utrzymanej w mocy zaskarżoną decyzją, uznał za niewystarczające. NSA uznał zaś, że uzasadnienie to w pełni odpowiada dyrektywom wynikającym z art. 107 § 3 k.p.a. Organ wskazał fakty, które uznał za udowodnione, i dowody, na których się oparł, po czym wyjaśnił podstawę prawną decyzji z przytoczeniem przepisów prawa. Uzasadnienie prawne nawiązuje nie tylko do art. 194 ust. 1 pkt 3 w zw. z art. 23 ust. 2 pkt 2 cyt. ustawy, tj. do podstawy wymierzenia kary, ale i do art. 199 tej ustawy, wymieniającego okoliczności, jakie trzeba wziąć pod uwagę przy ustalaniu jej wysokości. Organ należycie uzasadnił, że kara wymierzona skarżącemu, zbliżona do jej dolnej dopuszczalnej prawem granicy i stanowiąca zarazem zaledwie 1 % jej maksymalnej kwoty, nie może uchodzić za wygórowaną. W ocenie NSA, nie zachodziły więc przewidziane w art. 145 § 1 pkt 1 lit. a i c p.p.s.a. podstawy do uchylenia zaskarżonej decyzji wraz z poprzedzającą ją decyzją organu I instancji, jako naruszających przywołane przepisy. NSA odstąpił do rozpoznania skargi na podstawie art. 188 p.p.s.a. oraz wskazał, że sprawę tę musi rozpoznać ponownie Sąd I instancji, rozważając w kontekście zastosowanych przez organy przepisów prawa materialnego oraz procesowego, czy zachodziły podstawy do wymierzenia skarżącemu administracyjnej kary pieniężnej za zbieranie odpadów komunalnych poza miejscem ich wytworzenia.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje.
Sądy administracyjne sprawują kontrolę działalności administracji publicznej co oznacza, że badają, czy organ administracji rozstrzygając sprawę, nie naruszył prawa w stopniu mogącym mieć wpływ na jej wynik. Zgodnie z art. 134 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. z 2019 r., poz. 2325 ze zm.; dalej "p.p.s.a."), sąd rozstrzyga w granicach sprawy, nie będąc związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną.
Sąd w składzie orzekającym przyjął za własne ustalenia faktyczne poczynione w toku postępowania administracyjnego, wobec czego za zbędne uznał ich ponowne referowanie. Odnośnie do kontroli legalności zaskarżonego rozstrzygnięcia – w oparciu o powołane przepisy i w granicach sprawy – Sąd doszedł do przekonania, że skarga Z. T. nie zasługiwała na uwzględnienie. Ponadto Sąd działając z urzędu, nie stwierdził istnienia takich wad postępowania, które powinny skutkować derogowaniem zaskarżonego orzeczenia z obrotu prawnego, zwłaszcza że stanowisko organów obu instancji zasługuje na aprobatę.
Nadmienić należy, że dla rozpatrzenia sprawy istotne znaczenie miał fakt, że była ona uprzednio przedmiotem oceny przez Naczelny Sąd Administracyjny, który wyrokiem z 14 listopada 2019 r., sygn. akt II OSK 3196/17, uchylił zaskarżony WSA w Warszawie z 12 września 2017 r., sygn. akt IV SA/Wa 1209/17, uwzględniający skargę Z. T. na decyzję Główny Inspektor Ochrony Środowiska [...] marca 2017 r. nr [...] w przedmiocie wymierzenia administracyjnej kary pieniężnej.
Zgodnie z art. 190 p.p.s.a., sąd, któremu sprawa została przekazana, związany jest wykładnią prawa dokonaną w tej sprawie przez NSA. Co istotne, związanie wykładnią prawną wiąże zarówno sąd, jak i organ rozpoznający sprawę ponownie, do czasu ostatecznego rozstrzygnięcia, chyba że nastąpi zmiana stanu prawnego, powodująca, że pogląd prawny NSA staje się nieaktualny. Oznacza to, że orzeczenie sądu kasacyjnego wywiera skutki wykraczające poza zakres postępowania sądowoadministracyjnego, obejmujące także postępowanie administracyjne, które w przyszłości będzie prowadzone w sprawie.
W tym stanie rzeczy sąd wojewódzki nie może rozpoznać sprawy z pominięciem oceny prawnej wyrażonej w orzeczeniu, przez którą należy rozumieć osąd o prawnej wartości sprawy, która może dotyczyć stanu faktycznego, wykładni przepisów prawa materialnego lub procesowego, prawidłowości uznania administracyjnego, jak też kwestii właściwego zastosowania konkretnego przepisu w odniesieniu do przyjętego za podstawę orzekania stanu faktycznego, podjętego w konkretnej sprawie.
Innymi słowy, działanie przepisu art. 190 p.p.s.a. wyraża się w tym, że przy ponownym rozpoznaniu sprawy przez sąd wojewódzki "granice sprawy" ulegają zawężeniu do granic, w jakich NSA rozpoznał skargę kasacyjną i wydał orzeczenie na podstawie art. 185 p.p.s.a. Natomiast obowiązek podporządkowania się ocenie prawnej wyrażonej w wyroku sądu kasacyjnego może być wyłączony wyłącznie w wypadku istotnej zmiany stanu prawnego lub faktycznego.
W tym stanie sprawy Sąd w składzie orzekającym, nie znajdując podstaw do zastosowania odstępstw od konieczności podzielenia poglądu prawnego wyrażonego w wyroku z 14 listopada 2019 r., sygn. akt II OSK 3196/17, zobowiązany był przyjąć ocenę prawą przedstawioną przez NSA.
Materialnoprawną podstawę zaskarżonego rozstrzygnięcia stanowiły przepisy ustawy z dnia 14 grudnia 2012 r. o odpadach. Zgodnie z art. 194 ust. 1 pkt 3 cyt. ustawy, administracyjną karę pieniężną wymierza się za zbieranie odpadów wbrew zakazom, o których mowa w art. 23 ust. 2 tej ustawy. Stosownie do tego przepisu, zakazuje się zbierania poza miejscem wytwarzania m.in. komunalnych osadów ściekowych.
Lektura akt sprawy wskazuje, że organ inspekcji ochrony środowiska, jako organ wyspecjalizowany, przeprowadził w okresie od [...] sierpnia do [...] września 2014 r. kontrolę prowadzenia przez skarżącego działalności gospodarczej. W jej toku ustalił, że skarżący naruszył warunki decyzji Starosty [...] z [...] lipca 2008 r. nr [...], ze zmianami dokonywanymi w 2010 r. i 2013 r., obejmującą wytwarzanie ustabilizowanych komunalnych osadów ściekowych oraz odzysk odpadów w procesie R13 i R15, w wyniku których miał powstawać jeden rodzaj odpadu: ustabilizowany komunalny osad ściekowy – kod [...] – w ilości do 100.000 Mg/r.
Odzysk odpadów, prowadzący do wytworzenia odpadu o kodzie [...], miał polegać na przetwarzaniu i mieszaniu, mającym na celu zmianę składu odpadów, z dodatkiem wapna w celu poprawy pH, uzyskania lepszych parametrów w zakresie suchej masy oraz zawartości metali ciężkich w mg/kg suchej masy osadów. Natomiast w toku kontroli okazano dokumentację techniczną dotyczącą wykorzystania osadów ściekowych na działkach nr [...],[...],[...] położonych w [...], gm. [...] sporządzoną w maju 2014 r., załączoną w wersji elektronicznej pod pozycją nr [...] do protokołu kontroli nr [...]. W dokumentacji założono wykorzystanie przez skarżącego komunalnych osadów ściekowych wytworzonych na terenie oczyszczalni ścieków w [...], którą eksploatował [...] Sp. z o.o. z siedzibą we [...], zmagazynowanych na terenie laguny osadowej w [...] i niezmieszanych z innymi osadami, które następnie miały być dodatkowo higienizowanie wapnem. Do opracowania załączono wyłącznie badania prób osadów ściekowych pobranych na terenie oczyszczalni ścieków w [...], przed dokonaniem wapnowania, o czym świadczy odczyn zbliżony do obojętnego.
Według przedstawionej ewidencji odpadów w okresie od maja do lipca 2014 r. przyjęto od [...] Sp. z o.o. we [...] łącznie 228 Mg komunalnych osadów ściekowych, co ustalono na podstawie kart przekazania odpadów nr [...],[...] i [...]. Do przekazania tych odpadów faktycznie doszło w czerwcu i lipcu 2014 r., o czym świadczą zapisy na karcie ewidencji komunalnych osadów ściekowych nr [...] oraz na karcie przekazania odpadów nr [...], załączonymi pod pozycjami nr [...] i [...] do protokołu kontroli nr [...]. W protokole kontroli pod pozycją nr [...] w punkcie [...] zostało to odnotowane jako stwierdzenie nieprawidłowości, ponieważ wymieniona partia komunalnych osadów ściekowych nie została poddana procesowi odzysku R13 lub R15, zgodnie z posiadaną decyzją. Skarżący nie wykazał również jakichkolwiek przesłanek, aby uznać, że odpady te zostały poddane higienizacji wapnem.
Okoliczności te świadczą, że skarżący nie był wytwórcą odpadów, gdyż nie przeprowadził uprzednio ich odzysku, polegającego w tym przypadku na zmieszaniu z innymi odpadami. Nie miał prawa przekazywać tej partii komunalnych osadów ściekowych władającemu powierzchnią ziemi do wykorzystania rolniczego w procesie odzysku RIO. Zgodnie z art. 96 ust. 2 cyt. ustawy, komunalne osady ściekowe mogą być przekazywane do stosowania władającemu powierzchnią ziemi wyłącznie przez wytwórcę tych osadów. Do takiego przekazania jednak doszło, choć wytwórcą tej partii komunalnych osadów ściekowych był [...] Sp. z o.o. we [...]. Skarżący mógł przekazać partię odpadów komunalnych, gdyby je zmagazynował, poddał obróbce i dopiero sprzedał, ponieważ wtedy jego działanie odpowiadałoby posiadanej decyzji.
Protokół z kontroli jest natomiast dokumentem urzędowym, który stanowi dowód na okoliczności w nim stwierdzone (art. 76 § 1 k.p.a.). Został bowiem sporządzony przez uprawniony do kontroli podmiot w ramach przysługujących mu uprawnień. Skarżący nie podważył tego dokumentu, co więcej sam przyznał się do naruszenia art. 23 ust. 2 pkt 2 cyt. ustawy. Protokół stanowi zatem wiarygodny dowód w sprawie.
Postepowanie dowodowe wykazało więc, że osady z zakładu komunalnego zostały przewiezione na lagunę w [...] i faktycznie nie zostały poddane procesowi odzysku, a po czasowym magazynowaniu tych osadów na lagunie zostały przetransportowane na grunty rolne w [...], gm. [...] i następnie tam zagospodarowane.
Organy obu instancji przy ustalaniu wysokości administracyjnej kary pieniężnej zobowiązane były uwzględnić rodzaj naruszenia i jego wpływ na życie i zdrowie ludzi oraz środowisko, okres trwania naruszenia i rozmiary prowadzonej działalności oraz wziąć pod uwagę skutki tych naruszeń i wielkość zagrożenia (art. 199 cyt. ustawy). Warunek ten w sprawie został spełniony.
Organ inspekcji ochrony środowiska wziął pod uwagę, że czyn zabroniony – zebranie komunalnych osadów ściekowych poza miejscem ich wytworzenia – nie spowodował realnego zagrożenia dla środowiska, gdyż jak wynika z dokumentów, odbywało się ono na terenie laguny osadowej, czyli na obiekcie przystosowanym do magazynowania tego typu odpadów, wyposażonym w system zbierania odcieków, kierujący je na oczyszczalnię w [...], oraz który znajduje się na terenie ogrodzonym, na który wstęp mają wyłącznie osoby upoważnione, przede wszystkim obsługa oczyszczalni ścieków i pracownicy przedsiębiorcy.
Organ wymierzył karę w jej minimalnym praktycznie zakresie i uwzględnił zakres przekroczenia w stosunku do zezwolenia, możliwość wystąpienia zagrożeń oraz fakt, że były to pierwsze stwierdzone przekroczenia. Na niekorzyść skarżącego świadczyła okoliczność prowadzenia od co najmniej kilku lat działalności w zakresie zagospodarowania komunalnych osadów ściekowych, pozwalająca przyjąć za pewnik znajomość przepisów obowiązujących w tym zakresie. Organ uznał jednak za słuszne wymierzenie kary pieniężnej w kwocie 10.000 zł, stanowiącej 1% maksymalnej kwoty przewidzianej przez ustawodawcę za stwierdzony delikt administracyjny, która powinna mieć wymiar dolegliwy i dyscyplinujący, lecz adekwatny do naruszenia, biorąc jednocześnie pod uwagę rozmiary naruszenia i skalę działalności przedsiębiorcy.
W związku z tym Sąd w pełni podzielił wywody organów obu instancji w tym zakresie oraz przyjął za słuszną wymierzoną karę, która jest adekwatna do stwierdzonych naruszeń, tym bardziej, że prawidłowość wysokości kary przesądził już uprzednio NSA w wyroku z 14 listopada 2019 r., sygn. akt II OSK 3196/17.
W tym stanie rzeczy Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie, działając na podstawie art. 151 p.p.s.a., orzekł jak w sentencji.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 28.07.2026. · Źródło