IV SA/Wa 3156/17

WyrokWSA w Warszawie2018-02-21

Skład orzekający: Agnieszka Wójcik, Anna Falkiewicz-Kluj, Wanda Zielińska-Baran

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy zwrot wywłaszczonej nieruchomości jest dopuszczalny, gdy cel wywłaszczenia nie został zrealizowany, a nieruchomość stała się zbędna, oraz jak należy prawidłowo ustalić wysokość odszkodowania podlegającego zwrotowi?
Ratio decidendi
Sąd uchylił zaskarżoną decyzję w części utrzymującej w mocy decyzję organu pierwszej instancji dotyczącą zwrotu nieruchomości oraz uchylił decyzję organu pierwszej instancji w tej części, uznając, że nieruchomość stała się zbędna dla celu wywłaszczenia. Jednocześnie oddalił skargę w pozostałym zakresie. Sąd uznał, że ustalenie wysokości odszkodowania podlegającego zwrotowi przez spadkobierców na rzecz gminy było nieprawidłowe, naruszając przepisy ustawy o gospodarce nieruchomościami dotyczące waloryzacji, proporcjonalności rozliczenia oraz uwzględnienia stanu nieruchomości na dzień wywłaszczenia i zwrotu.
Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła zwrotu wywłaszczonej nieruchomości, która została przeznaczona pod rozbudowę Zakładów Mechanicznych. Po latach okazało się, że cel wywłaszczenia nie został zrealizowany, a działka stała się zbędna. Organ pierwszej instancji orzekł o zwrocie działki na rzecz spadkobierców poprzednich właścicieli. Wojewoda utrzymał tę decyzję w mocy. Miasto, jako obecny właściciel, wniosło skargę, zarzucając naruszenie przepisów dotyczących pominięcia spółki w postępowaniu oraz zaniżenie wysokości odszkodowania. Sąd pierwszej instancji oddalił skargę, a następnie Naczelny Sąd Administracyjny uchylił wyrok WSA i przekazał sprawę do ponownego rozpoznania z powodu nierozpoznania przez WSA zarzutu dotyczącego wysokości odszkodowania.
Rozstrzygnięcie
1) uchyla zaskarżoną decyzję w części w jakiej utrzymuje w mocy punkt II podpunkt 1, 2, 3, 4, 5, 6, 7, 8, 9 decyzji Starosty [...] z dnia [...] lutego 2014 r. nr [...]; 2) uchyla punkt II podpunkt 1, 2, 3, 4, 5, 6, 7, 8, 9 decyzji Starosty [...] z dnia [...] lutego 2014 r. nr [...]; 3) w pozostałym zakresie skargę oddala; 4) zasądza od Wojewody [...] na rzecz Miasta [...] kwotę 680 zł tytułem zwrotu kosztów postępowania sądowego.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący sędzia WSA Agnieszka Wójcik, Sędziowie sędzia WSA Anna Falkiewicz-Kluj, sędzia WSA Wanda Zielińska-Baran (spr.), Protokolant ref. staż. Luiza Cycling, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 21 lutego 2018 r. sprawy ze skargi Miasta [...] na decyzję Wojewody [...] z dnia [...] lipca 2014 r. nr [...] w przedmiocie zwrotu wywłaszczonej nieruchomości 1) uchyla zaskarżoną decyzję w części w jakiej utrzymuje w mocy punkt II podpunkt 1, 2, 3, 4, 5, 6, 7, 8, 9 decyzji Starosty [...] z dnia [...] lutego 2014 r. nr [...]; 2) uchyla punkt II podpunkt 1, 2, 3, 4, 5, 6, 7, 8, 9 decyzji Starosty [...] z dnia [...] lutego 2014 r. nr [...]; 3) w pozostałym zakresie skargę oddala; 4) zasądza od Wojewody [...] na rzecz Miasta [...] kwotę 680 zł (słownie: sześćset osiemdziesiąt złotych) tytułem zwrotu kosztów postępowania sądowego. Wojewoda [...] decyzją z dnia [...] lipca 2014 r., po rozpatrzeniu odwołania Miasta [...], utrzymał w mocy decyzję Starosty [...] z dnia [...] lutego 2014 r., nr [...], orzekającą o zwrocie wywłaszczonej nieruchomości, o pow. 1055 m2, położonej w [...] przy ul. [...], obecnie oznaczonej jako działka nr [...] z obrębu [...], dla której Sąd Rejonowy [...] w [...], Wydział [...] Ksiąg Wieczystych prowadzi księgę wieczystą KW nr [...] na rzecz G. J. L., Z. W., W. W., E. W., A. T. W., K. G., T. W., E. A. B. i Z. A. M.. W uzasadnieniu rozstrzygnięcia podano, iż Naczelnik [...] Wydział Terenów decyzją dnia [...] grudnia 1979 r., odjął za odszkodowaniem H. W., C. M. i J. L. własność działki nr [...], o pow. 1055 m2, położonej w [...], przy ul. [...]. Z wnioskiem o wywłaszczenie wystąpiły Zakłady Mechaniczne [...], dnia [...] listopada 1979 r. Według lokalizacji nr [...] z dnia [...] grudnia 1975 r. działkę przeznaczono pod rozbudowę tego przedsiębiorstwa. Wysokość odszkodowania ustalono na 508 497zł w tym za grunt 49 990 zł, za rośliny 23 420 zł. i 435 087 zł. za zabudowania. W piśmie z dnia 12 maja 1988 r. poprzedni współwłaściciele C. M., H. W. i J. L. wnieśli o zwrot działki nr [...], położonej w [...] przy ul. [...] wskazując, że Zakłady [...] rozebrały ich budynki, na działce postawiono tylko słup linii wysokiego napięcia. Wojewoda [...] postanowieniem nr [...] z dnia [...] kwietnia 2004 r. wyznaczył Starostę [...] do załatwienia sprawy zwrotu działki nr [...] z obrębu [...], położonej w [...] przy ul. [...]. Starosta [...] decyzją z dnia [...] lutego 2014 r. orzekł na rzecz spadkobierców poprzednich współwłaścicieli G. L., Z. W., W. W., E. W., A. W., K. G., T. W., E. B., Z. M., zwrot wywłaszczonej działki nr [...] z obrębu [...], liczącej 1055 m2, położonej w [...] przy ul. [...]. Między beneficjentów zwrotu rozłożył kwotę 17 738 zł wpłacaną [...] jako zwaloryzowane odszkodowanie za grunt. Organ stwierdził, że wywłaszczona działka stała się zbędna dla rozbudowy Zakładów Mechanicznych [...]. Plan realizacyjny przeznaczał działkę pod połączenie ulic [...] i [...], jednak dnia [...] maja 1980 r. ograniczono lokalizację nr [...], która nie objęła już działki. Kolejny plan realizacyjny z dnia [...] września 1981 r. nie przewidywał tam inwestycji, a część opisowa planu nie odnosiła się do terenów przy ul. [...]. Zdjęcia lotnicze z 1982, 1987 i 1997 r. obrazują brak inwestycji, teren pozostał zabudowany jednorodzinnie. Nie powstały tu obiekty Zakładów Mechanicznych [...], ani połączenie ulic [...] i [...]. Oględziny nieruchomości wykazują brak jej zagospodarowania. Posadowiono tylko słup wysokiego napięcia zasilający Zakłady Mechaniczne [...], który był odrębną inwestycją z lokalizacji nr [...], nie objętą celem wywłaszczenia. Rozpoznając odwołanie Miasta [...] od powyższej decyzji, Wojewoda [...] wskazał, że dopuszczalny jest zwrot nieruchomości, jeśli była wywłaszczona w szerokim ujęciu ustawowym tj. prawo odjęto decyzją (wywłaszczenie ścisłe), przejęto lub nabyto wg tytułu równorzędnego z art. 216 ustawy o gospodarce nieruchomościami. Nieruchomość odjętą decyzją (wywłaszczoną w znaczeniu ścisłym) wolno zwrócić tylko na wniosek poprzedniego właściciela albo wszystkich jego spadkobierców (art. 136 ust. 1-3 i 5 powyższej ustawy). Jako bezwzględną przeszkodą zwrotu organ odwoławczy wskazał zajęcie pod drogę publiczną (art. 2a ustawy o drogach publicznych) albo jej sprzedaż lub ustanowienie użytkowania wieczystego i dokonanie wpisu prawa osoby trzeciej do księgi wieczystej przed 1998 r. (art. 229 ustawy o gospodarce nieruchomościami). Własność działki utracili H. W., C. M. i J. L.. Formalnie byli adresatami decyzji o wywłaszczeniu, a materialnie byli spadkobiercami A. i S. małż. L., którzy kupili działkę od Z. J. O., dnia [...] lutego 1937 r. aktem notarialnym [...]. Obecnie legitymowanymi łącznie do ubiegania się o zwrot wywłaszczonej nieruchomości są G. J. L. (w 12/36 części prawa), E. A. B. (w 6/36), Z. A. M. (w 6/36), Z. W. (w 3/36 części prawa), W. W. (w 3/36), E. W. (w 3/36), A. T. W. (w 1/36), K. G. (w 1/36) i T. W. (w 1/36 części prawa). Jednocześnie Wojewoda stwierdził, że legitymacja w sprawie zwrotowej nie wynika z następstwa prawnego po [...], a [...] sp. z o.o. i [...] sp. z o.o. nie przysługuje aktualny tytuł do działki, dlatego nie posiadają interesu prawnego w rozumieniu art. 28 k.p.a., tym samym nie mają przymiotu strony w tym postępowaniu o zwrot nieruchomości. Starosta [...], zdaniem organu odwoławczego, zasadnie uznał, że przymiot stron przysługuje jedynie spadkobiercom poprzednich współwłaścicieli i obecnemu właścicielowi działki - Miastu [...], reprezentowanemu przez Prezydenta [...]. Wojewoda [...] za słuszne uznał rozstrzygnięcie Starosty [...] o zwrocie działki nr [...] z obrębu [...] liczącej 1055 m2 położonej przy ul. [...]. Działka nie tylko stała się zbędna w okresach ustawowych, ale nigdy nie została zagospodarowana na cel określony w decyzji o wywłaszczeniu. Decyzję o lokalizacji inwestycji nr [...] z dnia [...] grudnia 1975 r. uchylono w zakresie działki, której nie dotyczą plany realizacyjne, tym bardziej że, są następcze wobec wywłaszczenia. Dokumentacja sprzed wywłaszczenia konkretyzowała na działce połączenie ulic [...] i [...]. Ścisłego celu wywłaszczenia nigdy nie osiągnięto, a realizacja stała się niemożliwa przez wyłączenie działki z lokalizacji inwestycji nr [...], wskazanej w decyzji wywłaszczeniowej (zbędność faktyczna i prawna). Nawet plany realizacyjne wytworzone znacznie po wywłaszczeniu nie dotyczyły działki, brak na wnioskowanym terenie i okolicach jakichkolwiek oznak rozbudowy Zakładów [...]. Tuż po wniosku o zwrot stwierdzono, że zaniechano drogi dojazdowej między ul. [...] i [...], a rezygnację z innych form rozbudowy [...] widać ze zdjęć lotniczych, oględzin i przyznania inwestora. Wojewoda podzielił stanowisko organu I instancji, że słup linii wysokiego napięcia, rozciągniętej nad połową działki, zaplanowano w 1981 r. po wywłaszczeniu z dnia [...] grudnia 1979 r., w ramach innej lokalizacji i inwestycji. Choć słup służył potrzebom [...], to nie mógł być celem jako przewidziany po wywłaszczeniu. Odrębna decyzja nr [...] stanowiąca odmienną podstawę posadowienia linii energetycznej, była już wielokrotnie usuwana z obrotu, aktualnie zaś jej ważność podlega weryfikacji sądowoadministracyjnej. Podnosząc wagę sieci przesyłowej dla [...], sam inwestor przyznawał odrębność tej inwestycji, która uzasadniałaby osobne wywłaszczenie, ustanowienie strefy ochronnej i odszkodowania w jej pasie. Wymiar prawny, faktyczny i czasowy wyklucza, aby słup energetyczny był celem wywłaszczenia z 1979 r. tj. rozbudowy Zakładów [...] według lokalizacji nr [...]. Wojewoda podkreślił, że co najmniej połowa działki pozostała niewiele zmieniona względem stanu z 1979 roku. Część zieleni pozostawili poprzedni właściciele, podobnie jak zniszczone ogrodzenie i fundamenty domu. Pozostawienie działki w stanie sprzed wywłaszczenia jest manifestacją braku rozpoczęcia i osiągnięcia celu. Odnosząc się do odwołania wyjaśnił, że kontynuatorom Zakładów [...] brak tytułu do działki. Natomiast na pozbawienie udziału w postępowaniu może powołać się sam pominięty, nie zaś inne strony. Za niezasadny organ odwoławczy uznał zarzut, że przy rozliczeniu zwrotu należało zwaloryzować całe odszkodowanie wywłaszczeniowe (508 497 zł, w tym 435 087 zł za zabudowania i 23 420 zł za rośliny), a nie samą część za grunt (49 900 zł ). Dom i ogród sprzed wywłaszczenia zniszczono i nie można ich zwrócić. Decyzja zwrotowa uwzględnia utratę ogrodu i budowli. Waloryzacja całego odszkodowania naruszałaby ekwiwalentność rozliczenia, skoro 90% odszkodowania przyznano za dom i ogród, które to utracone części składowe działki wyznaczały jej jednorodzinny charakter. Treść art. 140 ust. 3 - 5 u.g.n. uzasadnia proporcjonalność rozliczenia do wartości świadczeń zwracanych przez obie strony stosunku wywłaszczeniowego. Także z art. 141 u.g.n. wynika idea zabezpieczenia interesów obu stron i równowagi rozliczenia, nie zaś automatyzm postulowany w odwołaniu. Dlatego pominięto część odszkodowania za budynki i rośliny, które odwołujący się utracił i nie może zwrócić. Wojewoda [...] wskazał, że wnioskowana działka nr [...] stała się zbędna na cel wywłaszczenia, dlatego podlega zwrotowi. Celem określonym w decyzji wywłaszczeniowej z dnia [...] grudnia 1979 r. była rozbudowa Zakładów [...]. Ówczesna działka nr [...] pochodząca z nieruchomości "[...]" objęta była lokalizacją nr [...] z dnia [...] grudnia 1975 r. wykazana na mapie sytuacyjnej z dnia [...] października 1976 r. i w rejestrze pomiarowym pod nr [...]. Rozbudowa Zakładów wg lokalizacji [...] wynikała też z zawiadomienia o wszczęciu wywłaszczenia i promesy nr [...] z dnia [...] grudnia 1979 r. Precyzowania celu wywłaszczenia wolno więc dokonać w oparciu o dokumentację sprzed [...] grudnia 1979 r., bazując na treści decyzji wywłaszczeniowej i powołanej tam lokalizacji nr [...] z [...] grudnia 1975r. o rozbudowie Zakładów [...]. Dlatego uściślonym celem wywłaszczenia działki było połączenie ulic [...] i [...] mające służyć rozbudowywanym Zakładom [...]. Jest planowane na załączniku do lokalizacji nr [...] na kartach III/57-58 i IV/10 akt, datowanym na [...] czerwca 1975 r.. Także w piśmie z 27 czerwca 1986 r. sam inwestor [...] przyznał, że działką przeznaczona była pod połączenie ulic. Zdaniem organu odwoławczego ewidentnie cel uszczegółowiony przed wywłaszczeniem, nie był nigdy realizowany na działce. Wynika to z uchylenia w tym obszarze decyzji lokalizacyjnej [...], postawienia słupa sieci energetycznej w oparciu o odrębną późniejszą lokalizację nr [...] i z przyznania Zakładów [...]. Zdjęcia lotnicze z 1982, 1987 i 1997 r. wykluczają, aby w terminie ustawowym i na dzień wniosku o zwrot ([...] maja 1988 r.) istniało połączenie ulic [...] i [...] lub inna infrastruktura [...]. Choć na wydrukach zdjęć lotniczych nie wkreślono zwracanej działki (poglądowo wskazanej na karcie 11/85), to łatwo ją zidentyfikować w odniesieniu do charakterystycznego boiska piłkarskiego po drugiej stronie torów kolejowych i w relacji do oddalonych zabudowań fabrycznych po drugiej stronie ulicy [...]. Zdjęcia lotnicze z kart 81-85 w tomie II akt obrazują brak rozbudowy Zakładów [...] ku północy i zachowanie w obszarze wnioskowanej działki zabudowy jednorodzinnej sprzed wywłaszczenia. Ulicy [...] nie przebudowano (poszerzono), a jedyną zmianą jest usunięcie budynku. Wojewoda [...] wskazał, że poza zbędnością faktyczną, działka stała się zbędna także w znaczeniu prawnym, bo nieaktualność lokalizacji uniemożliwia prawnie realizację celu wywłaszczenia. Na s. 10-11 decyzji organ pierwszej instancji trafnie podkreślił, że przyczyną i dowodem zbędności nieruchomości jest usunięcie z obrotu decyzji lokalizacyjnej, wskazanej przy wywłaszczeniu i zgodnie z którą opisano cel. W notatce z dnia [...] października 1980 r. wspomniano, że planu sprzed wywłaszczenie nie przyjęto m.in. z powodu "braku rozpracowania części północnej zakładu od strony [...] w zakresie dróg dojazdowych". O zmianie przeznaczenia terenu świadczy też plan realizacyjny zatwierdzony decyzją z dnia [...] września 1981 r., gdzie na s. 7 czytamy, że "aktualizacją objęto tereny między istniejącym Zakładem a ul. [...]". Prezydent [...] stwierdził dnia [...] września 1982 r., że lokalizacja z dnia [...] grudnia 1975 r. nr [...] straciła ważność, bo nie uzyskano praw do terenu, ograniczono inwestycję i nie złożono planu realizacyjnego. Co prawda Minister Administracji, Gospodarki Terenowej i Ochrony Środowiska decyzją z [...] marca 1983 r. uchylił decyzję wygaszającą lokalizację, ale tylko "w części dotyczącej terenu objętego granicami określonymi decyzją Prezydenta Miasta z dnia [...] września 1981 r. dz.[...] o zatwierdzeniu planu realizacyjnego". Natomiast plan realizacyjny nie precyzował dla działki żadnego przeznaczenia, więc lokalizacja inwestycji przestała już dotyczyć działki. Urząd [...] przyznał [...] grudnia 1988 r., że lokalizację na powyższy teren uchylono dnia [...] marca 1983r. decyzją MAGTiOS, a konieczne stało się uregulowanie linii wysokiego napięcia. Zbędność działki wynika też z zaniechania głównego celu określonego w decyzji wywłaszczeniowej z dnia [...] grudnia 1979 r., bo odstąpiono od rozbudowy Zakładów [...] w kierunku północnym. Infrastrukturę jako cel pomocniczy można zaś wywodzić dopiero po osiągnięciu obiektu (celu) głównego. Połączenie ulic mogłoby służyć Zakładom [...], gdyby były rozbudowane w kierunku ul. [...]. Skoro odstąpiono od rozbudowy Zakładów, to logika zdezaktualizowała ich infrastrukturę w tym rejonie. Dopiero w ramach osiągniętego obiektu głównego i przy obiektach ZMiN sens miałaby jego infrastruktura. Wojewoda [...] wskazał, że akceptuje również rozliczenie stron z tytułu zwrotu działki nr [...]. Operat szacunkowy sporządzony dnia [...] października 2013 r. przez E. J. jest aktualny. Operat zasadnie uznano za podstawę rozliczenia stron stosunku wywłaszczeniowego, gdyż opinia biegłej jest kompletna w zakresie elementów wymaganych prawem, spójna i przekonująco uzasadniona. Co prawda na s.2 w punkcie 5 tabeli mylnie podano dzień zwrotu na 18 maja 2013 r., ale na stronach 5 i 15-18 poprawnie podano moment istotny dla waloryzacji i stanu przedmiotu wyceny na październik 2013 r. Określając rynkową wartość działki, rzeczoznawca majątkowy zgodnie z prawem zastosowała podejście porównawcze metodą porównywania parami. W tabeli dolnej na s.15 operatu biegła wskazała dwie transakcje poprzedzające wykonanie operatu o więcej niż 2 lata, lecz odstąpienie od standardów przyjętych przez samą biegłą zostało wyjaśnione i uzasadnione na s. 11 operatu ("ze względu na małą podaż oraz na mały obrót takimi nieruchomościami gruntowymi na rynku lokalnym, analizę rynku poszerzono o obszar przyległy Dzielnicy [...] oraz o okres ponad 2 lat (badano okres od stycznia 2011 r."). Wycenę działki zdeterminował przebieg linii wysokiego napięcia, wnikliwie opisany na s.8-9,15-16 operatu. Zdaniem organu odwoławczego kontrola formalna (spójności i legalności) operatu, której dokonał Starosta [...] jest dostateczna. Wbrew odwołaniu, trafnie też zwaloryzowano tylko część odszkodowania (za grunt), proporcjonalnie do stanu zwracanej działki, pozbawionej wartościowych części składowych (domu i ogrodu). Skargę na powyższą decyzję wniosło Miasto [...], reprezentowane przez profesjonalnego pełnomocnika, zrzucając jej naruszenie: a) art. 138 § 2 k.p.a., w związku z art. 28 k.p.a. w zw. z art. 200 u.g.n. - poprzez pominięcie spółki "[...]" Sp. z o. o. w postępowaniu i wśród adresatów skarżonej decyzji, a w konsekwencji - w wyniku wydania decyzji administracyjnej przez Wojewodę [...] - ukształtowania stanu prawnego mającego wpływ na prawa i obowiązki właścicielskiego Miasta [...] w postaci niemożności rozpatrzenia przez skarżącego wniosku spółki "[...]" Sp. z o.o. w przedmiocie oddania gruntu w użytkowanie wieczyste; b) art. 140 § 1, 2 i 4 u.g.n. poprzez zaniżenie wysokości odszkodowania. Wskazując na powyższe zarzuty pełnomocnik skarżącego wniósł o uchylenie zaskarżonej decyzji oraz zasądzenie kosztów postepowania na rzecz skarżącego. W uzasadnieniu skargi pełnomocnik skarżącego opisał stan faktyczny i prawny sprawy, rozwijając szczegółowo wskazane zarzuty. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie wyrokiem z dnia 14 maja 2015 r. sygn. akt IV SA/Wa 248/15 oddalił skargę. W uzasadnieniu wyroku Sąd stwierdził, że z wnioskiem o zwrot części wywłaszczonej nieruchomości bez wątpienia wystąpiły osoby do tego uprawnione, będące następcami prawnymi właścicieli wywłaszczonej nieruchomości – H. W., C. M. i J. L. Następstwo prawne zostało udokumentowane stosownymi postanowieniami o stwierdzeniu nabycie spadku. Prawidłowość ustaleń w tym zakresie nie była zresztą kwestionowana przez strony postępowania. Sąd podkreślił, iż okolicznością niesporną jest, że nieruchomość stała się zbędna dla rozbudowy Zakładów [...], bowiem plan realizacyjny przeznaczał działkę pod połączenie ulic [...] i [...], jednak dnia [...] maja 1980 r. ograniczono lokalizację nr [...], która nie objęła już działki. Kolejny plan realizacyjny z [...] września 1981 r. nie projektował tam inwestycji, a część opisowa planu nie odnosiła się do terenów przy ul. [...]. Zdjęcia lotnicze z 1982, 1987 i 1997 r. obrazują brak inwestycji, a teren pozostał zabudowany jednorodzinnie. Nie powstały tu obiekty Zakładów Mechanicznych [...], ani połączenie ulic [...] i [...]. Oględziny nieruchomości wykazują brak jej zagospodarowania. Sąd stwierdził, że nie budzi również zastrzeżeń prawidłowość sporządzonego dla potrzeb niniejszego postępowania operatu szacunkowego, na podstawie którego organy ustaliły wysokość zwaloryzowanego odszkodowania, podlegającego zwrotowi przez wnioskodawców na rzecz Miasta [...]. Na stronie 10 operatu szacunkowego rzeczoznawca wskazała, że uwzględniając przede wszystkim cel wyceny, rodzaj i położenie nieruchomości, jej przeznaczenie w planie miejscowym, stan prawny oraz ilość transakcji na analizowanym rynku nieruchomości podobnych do nieruchomości wycenianej zastosowała podejście porównawcze metodę porównania parami. Na stronie 17 operatu szacunkowego biegła ustaliła wartość zwaloryzowanego odszkodowania z tytułu zwrotu wywłaszczonej nieruchomości. W odniesieniu do zarzutu skargi dotyczącego pominięcia spółki "[...]" Sp. z o. o. Sąd podkreślił, że skarga została wniesiona przez Miasto [...], a nie przez "[...]" Sp. z o. o. Tymczasem tylko podmiot, który uznaje, że bez swej winy nie brał udziału w postępowaniu - co powoduje zaistnienie przesłanki wznowieniowej określonej w art. 145 § 1 pkt 4 k.p.a. - jest uprawniony do podnoszenia tego zarzutu. Inne podmioty nie mogą się skutecznie na tę okoliczność powoływać. Skargę kasacyjną od powołanego wyroku wywiodło Miasto [...] zaskarżając go w całości, wnosząc o jego uchylenie w całości i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania. Naczelny Sąd Administracyjny wyrokiem z dnia 5 wrześni 2017 r. sygn. akt I OSK 3023/15, uchylił zaskarżony wyroki przekazał sprawę do ponownego rozpatrzenia Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w Warszawie. W uzasadnieniu wyroku Naczelny Sąd Administracyjny wskazał, iż Miasto [...] w skardze do Sądu I instancji Miasto [...] podniosło dwa zarzuty. Jeden dotyczył naruszenia art. 138 § 2 k.p.a. w związku z art. 28 k.p.a. w związku z art. 200 u.g.n. - poprzez pominięcie spółki "[...]" a drugi naruszenia art. 140 ust. 1, 2 i 4 u.g.n. - poprzez zaniżenie wysokości odszkodowania. W uzasadnieniu skargi przedstawiono obszerną argumentację zarzutu. NSA stwierdził, że Sąd I instancji w zasadzie nie odniósł się do drugiego zarzutu, wskazując jedynie, że nie budzi zastrzeżeń prawidłowość sporządzonego operatu szacunkowego. Fakt nie odniesienia się przez Sąd I instancji do rzeczonego zarzutu, uniemożliwił kontrolę instancyjną przedmiotowego wyroku Sądu I instancji. W konsekwencji odniesienie się do zarzutów skargi kasacyjnej, dotyczących naruszenia art. 140 ust. 1 i art. 140 ust. 4 u.g.n., Sąd II instancji uznał za przedwczesne. Z tych też względów Naczelny Sąd Administracyjny uchylił zaskarżony wyrok i przekazał sprawę do ponownego rozpatrzenia Sądowi I instancji. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie rozpoznając ponownie sprawę zważył, co następuje: Na wstępie podkreślić należy, iż zgodnie z treścią art. 190 p.p.s.a. sąd, któremu sprawa została przekazana, związany jest wykładnią prawa dokonaną w tej sprawie przez Naczelny Sąd Administracyjny. Nie można oprzeć skargi kasacyjnej od orzeczenia wydanego po ponownym rozpoznaniu sprawy na podstawach sprzecznych z wykładnią prawa ustaloną w tej sprawie przez Naczelny Sąd Administracyjny. Ocena prawna wyrażona w orzeczeniu Naczelnego Sądu Administracyjnego jest wiążąca w sprawie dla sądu pierwszej instancji zarówno wówczas, gdy dotyczy zastosowania przepisów prawa materialnego, jak również przepisów postępowania administracyjnego. Oznacza to, że wojewódzki sąd administracyjny jest obowiązany rozpatrzyć sprawę ponownie, stosując się do oceny prawnej zawartej w uzasadnieniu wyroku, bez względu na poglądy prawne wyrażone w orzeczeniach sądowych w innych sprawach. Ratio legis unormowania art. 190 p.p.s.a. sprowadza się do przyspieszenia postępowania sądowo-administracyjnego poprzez uznanie, że pomimo uchylenia orzeczenia i przekazania sprawy do ponownego rozpoznania, pewne kwestie sporne zostały już ostatecznie przesądzone. Powoduje to w konsekwencji zawężenie granic ponownego rozpoznania sprawy (tak NSA w Warszawie w wyroku z dnia 2 października 2015 r. sygn. II OSK 47/14 oraz z dnia 15 maja 2015 r. sygn. II FSK 730/15). Tym samym Sąd, któremu sprawa została przekazana do ponownego rozpoznania, nie ma całkowitej swobody przy wydawaniu nowego orzeczenia. Przede wszystkim "granice sprawy", o których mowa w art. 134 § 1 p.p.s.a., podlegają zawężeniu do granic, w jakich Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznał sprawę i w jakich wydał orzeczenie. Tak więc rozpoznając sprawę powtórnie, sąd pierwszej instancji musi interpretować i stosować art. 134 § 1 p.p.s.a. przy uwzględnieniu postanowień zawartych w art. 168 § 3, art. 183 § 1 i art. 190 p.p.s.a. (Tarno, Jan Paweł. Art. 190. W: Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi. Komentarz, wyd. V. Wydawnictwo Prawnicze LexisNexis, 2011). Rozpoznając ponownie sprawę Sąd uznał, że zaskarżona decyzja i utrzymana nią w mocy decyzja Starosty [...] w części w jakiej orzeczono o zwrocie działki nr [...] ( dawna działka nr [...]) z obrębu [...] o pow. liczącej 1055 m2, położonej w [...] przy ul. [...] na rzecz następców prawnych dawnych właścicieli, odpowiada prawu. Podkreślenia wymaga, że ustalony w tej sprawie stan faktyczny sprawy nie jest przez strony kwestionowany. Bezspornym jest, że opisana wyżej działka nr [...] objęta wnioskiem o zwrot, nie została zagospodarowana na cel określony w decyzji wywłaszczeniowej, tj. pod rozbudowę Zakładów [...], jak i pod połączenie ulic [...] i [...]. Zasadnie zatem organy obu instancji uznały, że wniosek o zwrot nieruchomości zasługuje na uwzględnienie i znajduje oparcie w art. 136 ust.3 w zw. z art. 137 ust.1 u.g.n. Stwierdzić przy tym należy, że zaskarżona decyzja nie jest w tym zakresie kwestionowana przez żadną ze stron postępowania. Pozbawiony uzasadnionych podstaw należy uznać zarzut skargi w zakresie jakim zarzuca pominięcie w postępowaniu spółki "[...]" Sp. z o.o., skoro nie legitymuje się ona obecnie żadnym tytułem do tej działki. Słusznie wskazał organ w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji, że przymiot strony w postępowaniu o zwrot nieruchomości przysługuje właścicielowi, użytkownikowi wieczystemu najemcy dzierżawcy, użytkownikowi, trwałemu zarządcy lub biorącemu udział działkę w użyczenie. Przedmiotowa działka stanowi własność Miasta [...]. Przypomnieć przy tym należy, że podmiot, który uznaje, że bez własnej winy nie brał udziału w postępowaniu, przysługuje prawo żądania wznowienia postępowania administracyjnego w trybie art. 145 par. 1 pkt 4 k.p.a. W postępowaniu sądowym zarzut pominięcia w postępowaniu administracyjnym może podnosić tylko taki podmiot. Oznacza to, że inne podmioty nie mogą skutecznie na taką okoliczność się powoływać. Mając powyższe na względzie Sąd uznał, że wniesiona skarga w omawianym wyżej zakresie jest nieuprawniona i w związku z tym w tej części podlegała oddaleniu w pkt 3 wyroku. Natomiast zasadna jest skarga w części dotyczącej sposobu ustalenia wysokości odszkodowania za zwracaną nieruchomość podlegającego zwrotowi na rzecz Miasta [...]. Otóż, zgodnie z art. 140 ust. 1 u.g.n. w razie zwrotu wywłaszczonej nieruchomości poprzedni właściciel lub jego spadkobierca zwraca Skarbowi Państwa lub właściwej jednostce samorządu terytorialnego, w zależności tego, kto jest właścicielem nieruchomości w dniu zwrotu, ustalone w decyzji odszkodowanie, a także nieruchomość zamienną, jeżeli była przyznana w ramach odszkodowania. Jak wynika przy tym z art. 140 ust. 2 u.g.n., odszkodowanie pieniężne podlega waloryzacji, z tym, że jego wysokość po waloryzacji, z zastrzeżeniem art. 217 ust. 2 u.g.n., nie może być wyższa niż wartość rynkowa nieruchomości w dniu zwrotu, a jeżeli ze względu na rodzaj nieruchomości nie można określić jej wartości rynkowej, nie może być wyższa niż wartość odtworzeniowa. Z art. 140 ust. 3 u.g.n. wynika, że jeżeli zwrotowi podlega tylko część wywłaszczonej nieruchomości, zwracaną kwotę odszkodowania ustala się proporcjonalnie do powierzchni tej części nieruchomości. Z kolei art. 140 ust. 4 u.g.n. przewiduje się, że w razie zmniejszenia się albo zwiększenia wartości nieruchomości wskutek działań podjętych bezpośrednio na nieruchomości po jej wywłaszczeniu, odszkodowanie, ustalone stosownie do art. 140 ust. 2 u.g.n., pomniejsza się albo powiększa o kwotę równą różnicy wartości określonej na dzień zwrotu. Przy określaniu wartości nieruchomości przyjmuje się stan nieruchomości z dnia wywłaszczenia oraz stan nieruchomości z dnia zwrotu. Nie uwzględnia się skutków wynikających ze zmiany przeznaczenia w planie miejscowym i zmian w otoczeniu nieruchomości, a art. 140 ust. 3 u.g.n. stosuje się odpowiednio. Natomiast art. 217 ust. 2 u.g.n. stanowi, że osoby, które zostały pozbawione własności nieruchomości w wyniku wywłaszczenia dokonanego przed dniem 5 grudnia 1990 r., w razie zwrotu tych nieruchomości, zwracają odszkodowanie zwaloryzowane, w wysokości nie większej niż 50% aktualnej wartości tych nieruchomości. Mając na względzie przytoczone uregulowania, stwierdzić należy, że ustalone przez organy obu instancji odszkodowanie podlegające zwrotowi od spadkobierców zwracanej działki nr [...] na rzecz [...] ustalone w oparciu o operat szacunkowy z [...] października 2013 r. przez rzeczoznawcę majątkowego E. J. nie można uznać za prawidłowe. Przede wszystkim zauważyć należy, że waloryzacja odszkodowania powinna obejmować całe wypłacone odszkodowanie, a nie jak to uczyniła w tej sprawie rzeczoznawca majątkowy, jedynie odszkodowanie za grunt, z pominięciem odszkodowania za zabudowania i grunt. Następnie rzeczoznawca powinien porównać wartość rynkową oszacowanej nieruchomości według stanu na dzień wywłaszczenia i na dzień zwrotu. W zależności od wyniku, w razie gdy wartość na dzień zwrotu była wyższa niż na dzień wywłaszczenia, to różnicę tę należy dodać do uprzednio zwaloryzowanego odszkodowania. Jeżeli zaś wartość na dzień zwrotu była niższa niż na dzień wywłaszczenia, to różnicę tę należy odjąć od uprzednio zwaloryzowanego odszkodowania. W ocenie Sądu rację ma strona skarżąca, że ustalone w decyzji organów obu instancji odszkodowanie podlegające zwrotowi na rzecz [...] od spadkobierców zawracanej działki zostało ustalone z naruszeniem art. 140 ust. 1, 2 i 4 u.g.n. w stopniu mającym istotny wpływ na wynik sprawy. Organy obu instancji nie dokonały rzetelnej oceny sporządzonego operatu szacunkowego pod względem jego prawidłowości z powołanymi wyżej przepisami u.g.n., tym samym nie sprostały zasadom wynikającym z art. 7, 77 § 1 i 80 k.p.a. Z podanych wyżej względów Sąd na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. a) i c), art. 135, orzekł jak w pkt 1,2 sentencji, na podstawie art. 151 p.p.s.a. orzekł jak w pkt 3 sentencji. O kosztach, w pkt 4 sentencji, orzeczono na podstawie art. 200 i 205 § 2 p.p.s.a.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 27.07.2026. · Źródło