IV SA/Wa 3182/15

WyrokWSA w Warszawie2016-02-24

Skład orzekający: Anna Sękowska, Alina Balicka, Aneta Dąbrowska

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy obawa przed powołaniem do wojska w kraju pochodzenia, w sytuacji gdy pobór jest zgodny z prawem tego kraju i dopuszczalna jest służba alternatywna, stanowi uzasadnioną obawę prześladowania w rozumieniu Konwencji Genewskiej, uzasadniającą nadanie statusu uchodźcy lub udzielenie ochrony uzupełniającej?
Ratio decidendi
Sąd oddalił skargę, uznając, że obawa przed powołaniem do wojska w kraju pochodzenia, gdzie pobór jest zgodny z prawem i istnieje możliwość odbycia służby alternatywnej, nie stanowi prześladowania w rozumieniu Konwencji Genewskiej. Skarżący nie wykazał, aby groziło mu ryzyko doznania poważnej krzywdy lub prześladowania z powodów określonych w ustawie, a jego obawy były niewystarczające do uzyskania statusu uchodźcy lub ochrony uzupełniającej.
Stan faktyczny
Skarżący O.P. złożył wniosek o nadanie statusu uchodźcy, wskazując na obawę przed poborem do wojska w kraju pochodzenia z powodu konfliktu zbrojnego. Szef Urzędu do Spraw Cudzoziemców uznał wniosek za oczywiście bezzasadny, a Rada do Spraw Uchodźców utrzymała tę decyzję w mocy. Skarżący w skardze podniósł, że jego przekonania polityczne i obawa przed służbą wojskową uzasadniają nadanie mu statusu uchodźcy, grożąc mu w przeciwnym razie prześladowaniem jako dezerterowi.
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący sędzia WSA Anna Sękowska, Sędziowie sędzia WSA Alina Balicka (spr.), sędzia WSA Aneta Dąbrowska, Protokolant st. sekr. sąd. Piotr Iwaszek, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 24 lutego 2016 r. sprawy ze skargi O. P. na decyzję Rady do Spraw Uchodźców z dnia [...] lipca 2015 r. nr [...] w przedmiocie rozpatrzenia wniosku jako oczywiście bezzasadnego oddala skargę Przedmiotem kontroli sądowoadministracyjnej była decyzja Rady do Spraw Uchodźców z [...] lipca 2015 r. nr [...], wydana na podstawie art. 89p ust. 1 oraz art. 34 ust. 1 pkt 1 i 5, art. 19 ust. 1 pkt 1, art. 20 ust. 1 pkt 1 i art. 8 ustawy z 13 czerwca 2003 r. o udzielaniu cudzoziemcom ochrony na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej (Dz. U. z 2012 r. poz. 680) oraz art. 138 § 1 pkt 1 ustawy z 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (Dz. U. z 2013 r. poz. 267, dalej "k.p.a."), po rozpatrzeniu odwołania O.P. od decyzji Szefa Urzędu do Spraw Cudzoziemców z [...] maja 2015 r. nr [...] w przedmiocie rozpatrzeniu wniosku o nadanie statusu uchodźcy jako oczywiście bezzasadnego, utrzymująca w mocy decyzję organu pierwszej instancji. Zaskarżona decyzja zapadła w następującym stanie sprawy. O.P., urodzony [...] lutego 1985 r. we L., obywatel [...], deklarujący narodowość [...], dalej również "cudzoziemiec" lub "skarżący", złożył 19 listopada 2014 r. – za pośrednictwem Komendanta Placówki Straży Granicznej w [...] – wniosek o nadanie statusu uchodźcy, wskazując, że w związku z konfliktem zbrojnym w kraju pochodzenia obawia się poboru do wojska. Szef Urzędu do Spraw Cudzoziemców decyzją z [...] maja 2015 r. uznał wniosek jako oczywiście bezzasadny i odmówił cudzoziemcowi nadania statusu uchodźcy oraz udzielenia ochrony uzupełniającej. Na skutek odwołania cudzoziemca od decyzji z [...] maja 2015 r. – Rada do Spraw Uchodźców decyzją z [...] lipca 2015 r. utrzymała w mocy zaskarżoną decyzję. W uzasadnieniu rozstrzygnięcia organ odwoławczy wskazał, że cudzoziemiec pochodzi ze L. i jego ostatni wyjazd z kraju pochodzenia wynikał z obawy przed powołaniem do wojska. Organ wskazał, że cudzoziemiec przyjeżdżał wcześniej do Polski w celach zarobkowych. Po ostatnim przyjeździe do Polski cudzoziemiec nie mógł znaleźć pracy i zdecydował się wyjechać do Szwecji. Ponadto organ ustalił, że cudzoziemiec w Polsce ma pod W. krewnego, który został tam osiedlony w [...]. Posiada również dokumenty potwierdzające powojenne wysiedlenie jego rodziny z terytorium Polski do [...]. Skarżący oświadczył, że chce zostać Polakiem i ma polskie korzenie. W domu rodzinnym porozumiewał się po [...]. W ocenie Rady do Spraw Uchodźców zebrany materiał dowodowy nie wskazywał, aby władze kraju pochodzenia cudzoziemca podejmowały wobec skarżącego działania o charakterze prześladowczym lub dyskryminacyjnym. Organ zakwestionował, aby deklaracja cudzoziemca o ewentualnym poborze do wojska stanowiła wypełnienie przesłanek Konwencji Genewskiej z 1951 r. Organ dodał, że pobór do wojska jest oparty na źródłach prawa państwa [...] i nie stanowi o prześladowaniu cudzoziemca. Rada stanęła na stanowisku, że okolicznością skłaniającą cudzoziemca do emigracji z kraju pochodzenia była chęć zaspokojenia jego potrzeb materialnych i nie wynikały z żadnych działań o charakterze prześladowczym. Rada podkreśliła, że cudzoziemiec nie był ofiarą porządku politycznego w kraju pochodzenia. Nie podejmowano przeciwko niemu żadnych czynności ograniczających jego swobodę poruszania się (ze strony władz kraju pochodzenia), pracy, kultywowania tradycji religijnych i innych. Zdaniem Rady okolicznością istotną w sprawie było to, że cudzoziemiec na terytorium Polski wjechała po raz ostatni w lipcu 2014 r., natomiast wniosek o nadanie statusu uchodźcy złożył dopiero w listopadzie 2014 r. Okoliczność ta wyklucza zależność pomiędzy zaistnieniem realnej obawy przed powrotem do kraju pochodzenia a złożeniem wniosku o udzielenie ochrony międzynarodowej. Organ odwoławczy podkreślił również, że cudzoziemiec wywodzi się ze L., to jest tej części państwa, w której nie są odczuwalne skutki działań zbrojnych prowadzonych w strefie [...]. Ponadto Rada miała na uwadze aktualną sytuację na [...], ustaloną w oparciu o materiały Wydziału Informacji o Krajach Pochodzenia Urzędu do Spraw Cudzoziemców. Z opracowań tych wynika, że kraj pochodzenia cudzoziemca jest państwem o niskich wskaźnikach rozwoju społeczno-gospodarczego, co przekłada się na poziom życia mieszkańców. Sytuacja panująca w kraju pochodzenia – w ocenie organu – nie pozwala na udzielenie cudzoziemcowi ochrony międzynarodowej na terytorium RP. W konsekwencji organ stwierdził, że zebrany materiał dowodowy - przygotowany w sposób kompetentny i obiektywny - nie dawał podstaw do uznania cudzoziemca jako uchodźcy w rozumieniu Konwencji Genewskiej. Nie zachodziły również w stosunku do cudzoziemca przesłanki udzielenia mu ochrony uzupełniającej. Skargę na decyzję Rady do Spraw Uchodźców z [...] lipca 2015 r. wywiódł O.P. Skarżący wniósł o zmianę zaskarżonej decyzji poprzez nadanie mu statusu uchodźcy oraz o zasądzenie kosztów postępowania sądowego. Uzasadniając skargę skarżący podniósł, że wypełnia przesłanki nadania mu statusu uchodźcy, albowiem wyjazd z kraju pochodzenia wynikał z przekonań politycznych i obaw przed ewentualnym powołaniem go do wojska. Obawy te są uzasadnione działaniami wojennymi prowadzonymi w wschodniej [...], podczas gdy skarżący jest przeciwnikiem działań wojennych toczonych przez jego kraj. Ponadto z uwagi na swój wiek oraz potencjalną możliwość wcielenia w struktury wojskowe i wysłanie na front, co jest niezgodne z jego przekonaniami politycznymi, będzie uchylać się od służby wojskowej. Jednocześnie będzie to oznaczać, że skarżący zostanie uznany za dezertera, a w konsekwencji będzie prześladowany przez władze kraju pochodzenia. Rada do Spraw Uchodźców w odpowiedzi na skargę podtrzymała stanowisko wyrażone w zaskarżonej decyzji i wniosła o oddalenie skargi. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje. Zgodnie z art. 1 § 1 ustawy z 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. z 2014 r. poz. 1647 ze zm.) oraz art. 3 § 1 ustawy z 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2012 r. poz. 270 ze zm.) dalej "p.p.s.a.", uprawnienia wojewódzkich sądów administracyjnych sprowadzają się do kontroli działalności administracji publicznej pod względem zgodności z prawem. Sąd, aby wyeliminować z obrotu prawnego akt wydany przez organ administracji publicznej ma stwierdzić, że doszło nim do naruszenia bądź przepisu prawa materialnego w stopniu mającym wpływ na wynik sprawy, bądź przepisu postępowania w stopniu mogącym mieć istotny wpływ na rozstrzygnięcie, albo też przepisu prawa dającego podstawę do wznowienia postępowania (art. 145 § 1 pkt 1 lit. a-c p.p.s.a.) lub stwierdzenia nieważności (art. 145 § 1 pkt 2 p.p.s.a.). Oceniając zasadność skargi w świetle wskazanych wyżej kryteriów, Sąd stwierdził, że skarga nie zasługuje na uwzględnienie, albowiem zaskarżona decyzja Rady do Spraw Uchodźców oraz utrzymana nią w mocy decyzja organu I instancji nie naruszają prawa w stopniu mającym lub mogącym mieć wpływ na wynik sprawy. Stosownie do treści art. 13 ust. 1 ustawy z 13 czerwca 2003 r. o udzielaniu cudzoziemcom ochrony na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej, cudzoziemcowi nadaje się status uchodźcy, jeżeli na skutek uzasadnionej obawy przed prześladowaniem w kraju pochodzenia z powodu rasy, religii, narodowości, przekonań politycznych lub przynależności do określonej grupy społecznej nie może lub nie chce korzystać z ochrony tego kraju. Prześladowanie o którym mowa w art.13 ust.1 ww. ustawy musi, po pierwsze ze względu na swą istotę lub powtarzalność stanowić poważne naruszenie praw człowieka, w szczególności praw, których uchylenie jest niedopuszczalne zgodnie z art.15 ust. 2 Konwencji o ochronie praw człowieka i podstawowych wolności, sporządzonej w Rzymie 4 listopada 1950 r. Po drugie musi być kumulacją różnych działań lub zaniechań, w tym stanowiących naruszenie praw człowieka, których oddziaływanie jest równie dotkliwe jak prześladowania (art. 13 ust. 3 ww. ustawy). Nadanie statusu uchodźcy warunkowane jest zatem wykazaniem przez cudzoziemca, że żywi on "uzasadnioną obawę" przed prześladowaniem z określonych w ustawie powodów. Zgodnie bowiem z treścią art. 19 ust. 1 pkt 1 ww. ustawy, cudzoziemcowi odmawia się nadania statusu uchodźcy, jeżeli nie istnieje uzasadniona obawa przed prześladowaniem w kraju pochodzenia. W konsekwencji oznacza to, że osoba ubiegająca się o status uchodźcy winna w sposób nie budzący wątpliwości zasadność tej obawy wykazać. W tym względzie nie wystarcza jedynie stan uczuć osoby zainteresowanej i jej subiektywne przekonanie, lecz konieczne jest aby obawa ta została potwierdzona przez ocenę sytuacji obiektywnej poprzez odniesienie jej do realiów występujących w kraju pochodzenia osoby ubiegającej się o nadanie jej statusu uchodźcy. Dopiero na tym tle można dokonać właściwej oceny, czy dana osoba ubiegająca się o status uchodźcy rzeczywiście może obawiać się prześladowań ze strony własnego państwa. Innymi słowy ocena, czy obawa cudzoziemca przed prześladowaniem jest uzasadniona, musi być dokonana w odniesieniu do indywidualnego przypadku i na tle ogólnej sytuacji społeczno-prawnej i polityczno-ekonomicznej kraju pochodzenia cudzoziemca ubiegającego się o status uchodźcy. W literaturze przyjmuje się, że "jeśli jakaś osoba ma zostać zakwalifikowana jako uchodźca, to konieczne jest stwierdzenie rozbratu pomiędzy nią a władzami kraju ojczystego. Jednakże sama opozycja czy niezgadzanie się z rządem sprawującym władzę nie wystarczają. Musi istnieć ryzyko poważnego uszczerbku dla tej osoby, stanowiące konsekwencję politycznych wypadków lub okoliczności. Wynika to wyraźnie z powiązania (...) faktu przebywania za granicą z obawą prześladowania. Oznacza to, po pierwsze, że akt lub akty stanowiące prześladowanie albo muszą być podejmowane przez same władze państwowe, albo przez inne ciała lub osoby prywatne, jeśli władze państwowe nie są w stanie lub nie chcą interweniować na rzecz jednostki" (zob. B. Wierzbicki, Sytuacja prawna uchodźcy w systemie międzynarodowej ochrony praw człowieka, Białystok 1993, s. 37). Innym instrumentem ochrony międzynarodowej, z którego ewentualnie powinny skorzystać organy w ramach procedury uchodźczej jest udzielenie cudzoziemcowi ochrony uzupełniającej. Celem tego instrumentu jest, w szerokim ujęciu, ochrona osób zagrożonych w swoich krajach pochodzenia różnego rodzaju nieuzasadnionymi i dolegliwymi represjami, godzącymi w ich podstawowe prawa. Zgodnie z art. 15 ustawy o udzielaniu ochrony cudzoziemcom na terytorium RP, cudzoziemcowi, który nie spełnia warunków do nadania statusu uchodźcy, udziela się ochrony uzupełniającej, w wypadku gdy powrót do kraju pochodzenia może narazić go na rzeczywiste ryzyko doznania poważnej krzywdy przez: 1) orzeczenie kary śmierci lub wykonanie egzekucji, 2) tortury, nieludzkie lub poniżające traktowanie albo karanie, 3) poważne i zindywidualizowane zagrożenie dla życia lub zdrowia wynikające z powszechnego stosowania przemocy wobec ludności cywilnej w sytuacji międzynarodowego lub wewnętrznego konfliktu zbrojnego i ze względu na to ryzyko nie może lub nie chce korzystać z ochrony kraju pochodzenia. Postępowania administracyjne, których przedmiotem jest nadanie statusu uchodźcy wymagają przede wszystkim przeprowadzenia oceny oświadczeń ubiegającego się o tę ochronę cudzoziemca. W postępowaniu takim organy orzekające, co do zasady, napotykają bowiem na istotne utrudnienia w kompletowaniu materiału dowodowego. Brak jest realnych możliwości dokonywania przez organ bezpośrednich, samodzielnych ustaleń w odniesieniu do sytuacji cudzoziemca w kraju jego pochodzenia poprzez np. przesłuchanie świadków, dokonanie oględzin, itd. Wobec tego, że zasadniczym elementem materiału w sprawie są zeznania ubiegającego się o status uchodźcy cudzoziemca, organ zeznania te musi szczególnie wnikliwie zweryfikować i rozważyć w kontekście sytuacji, którą określa. W tym miejscu należy wskazać, że stosownie do treści art. 34 ust. 1 ustawy o udzielaniu cudzoziemcom ochrony na terytorium RP, wniosek złożony przez wnioskodawcę, który podał inne przyczyny złożenia wniosku niż obawa przed prześladowaniem z powodu rasy, religii, narodowości, przekonań politycznych lub przynależności do określonej grupy społecznej, lub ryzyko doznania poważnej krzywdy albo nie podał żadnych informacji o okolicznościach związanych z obawą przed prześladowaniem lub ryzykiem doznania poważnej krzywdy (pkt 1 powołanego przepisu) bądź przedstawił niespójne, sprzeczne, nieprawdopodobne lub niewystarczające wyjaśnienia na potwierdzenie faktu prześladowania (pkt 5 powołanego przepisu), organ rozpatruje w pierwszej kolejności jako wniosek oczywiście bezzasadny. Ponadto uznanie wniosku o nadanie statusu uchodźcy jako oczywiście bezzasadnego upoważnia organ, stosownie do art. 34 ust. 2 ustawy o udzielaniu cudzoziemcom ochrony na terytorium RP, do prowadzenia zmodyfikowanego postępowania w sprawie, a mianowicie: 1) wnioskodawcy, który podał inne przyczyny złożenia wniosku niż obawa przed prześladowaniem z powodu rasy, religii, narodowości, przekonań politycznych lub przynależności do określonej grupy społecznej, lub ryzyko doznania poważnej krzywdy albo nie podał żadnych informacji o okolicznościach związanych z obawą przed prześladowaniem lub ryzykiem doznania poważnej krzywdy, nie przesłuchuje się, chyba że wnioskodawca jest małoletnim bez opieki; 2) wydanie decyzji powinno nastąpić w terminie 30 dni od dnia złożenia wniosku; 3) w decyzji o odmowie nadania statusu uchodźcy wskazuje się, że wniosek był rozpatrywany jako wniosek oczywiście bezzasadny; 4) odwołanie od decyzji o odmowie nadania statusu uchodźcy wnosi się w terminie 5 dni od dnia jej doręczenia; 5) rozpoznanie odwołania od decyzji o odmowie nadania statusu uchodźcy następuje w pierwszej kolejności w składzie jednoosobowym. Przenosząc powyższe rozważania na grunt rozpoznawanej sprawy Sąd podziela stanowisko organów administracji orzekających w sprawie, iż zebrany materiał dowodowy zebrany dawał podstawy do stwierdzenia, że wniosek O.P. należało rozpatrzyć jako oczywiście bezzasadny. Cudzoziemiec powołał się we wniosku na obawę przed wcieleniem do wojska oraz polskim pochodzeniem. Organ zasadnie uznał, że okoliczności te wskazują na inne przyczyny niż obawa przed prześladowaniem z powodu rasy, religii, narodowości, przekonań politycznych lub przynależności do określonej grupy społecznej, lub ryzyko doznania poważnej krzywdy z tych przyczyn, jak również w sposób uprawniony przyjął, że wyjaśnienia na potwierdzenie faktu prześladowania były niewystraczające. Z akt sprawy wynika, że skarżący został przekazany do Polski ze Szwecji [...] listopada 2014 r. w ramach Rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) nr 604/2013 DUBLIN III. W dniu przekazania skarżący złożył wniosek o nadanie statusu uchodźcy wskazując, że zasadniczym powodem wyjazdu z kraju pochodzenia były działania wojenne na [...] oraz obawa przed wcieleniem do wojska. Do wniosku dołączył kserokopię wezwania mobilizacyjnego do wojska oraz wezwanie poborowe. Zarówno z treści wniosku o nadanie statusu uchodźcy jak i treści wyjaśnień cudzoziemca złożonych w toku przesłuchania statusowego wynika, że skarżący jest wyznawcą [...], a jego ostatnim miejscem zamieszkania w kraju pochodzenia był L. Tam też pozostała jego rodzina – rodzice i siostra. Skarżący oświadczył również, że nie był członkiem organizacji politycznej, religijnej, kulturalnej, społecznej czy etnicznej. Nie był kiedykolwiek zatrzymany, aresztowany lub sądzony, czy toczyło się wobec niego postępowanie sądowe bądź administracyjne. Nie był również kiedykolwiek poddawany przemocy fizycznej, seksualnej lub psychicznej. Ponadto cudzoziemiec wskazał, że nie czuł się prześladowany w kraju pochodzenia z powodu rasy, religii, narodowości, przekonań politycznych lub przynależności do określonej grupy społecznej. Nie brał tez udziału w działaniach wojennych, ani nie wspierał którąkolwiek ze stron. Ponadto - w toku przesłuchania statusowego - skarżący wskazał, że ma dalszą rodziną w Polsce (brat cioteczny ojca mieszka pod W.) oraz z uwagi na polskie pochodzenie chciałby "zostać Polakiem". Skarżący powyższych okoliczności w żaden sposób nie zakwestionował w rozpoznawanej skardze, jak również nie wskazał na jakiekolwiek uchybienia w gromadzeniu materiału dowodowego. Istota sporu sprowadza się natomiast do kwestii oceny zebranego materiału dowodowego w kontekście udzielenia cudzoziemcowi ochron międzynarodowej, tj. nadanie statusu uchodźcy, względnie udzielenie mu ochrony uzupełniającej. W ocenie Sądu materiał dowodowy w sposób jasny i spójny wskazuje, że skarżący nie miał problemów z opuszczeniem kraju pochodzenia. [...] opuścił w lipca 2014 r. przekraczając granicę polsko-[...] ([...]), na podstawie paszportu wydanego przez władze [...] oraz wizy wydanej w celu wykonywania pracy przez cudzoziemca (ważnej od 27 września 2013 r. do 24 września 2014 r.). Co więcej, na co słusznie zwróciły uwagę organy orzekające w sprawie, skarżący nie ubiegał się o udzielenie ochrony międzynarodowej tuż po wjeździe do Polski, ale uczynił to dopiero w listopadzie 2014 r., kiedy w ramach tzw. procedury dublińskiej został przekazany ze Szwecji do Polski. Uprawnione zatem było twierdzenie Rady do Spraw Uchodźców, że takie zachowanie cudzoziemca wyklucza zależność pomiędzy realną obawą przed powrotem do kraju pochodzenia a złożeniem wniosku o nadanie statusu uchodźcy. Sąd podziela również ocenę organów azylowych, że obawy cudzoziemca przez powołaniem do wojska nie uzasadniały udzielenia mu jakiejkolwiek formy ochrony międzynarodowej. Rację ma Rada do Spraw Uchodźców wskazując, że pobór do wojska został oparty na źródłach prawa państwa [...] i w żaden sposób nie nosi on cech prześladowania skarżącego. Ze znajdującego się w aktach sprawy opracowania Wydziału Informacji o Krajach Pochodzenia Urzędu do Spraw Cudzoziemców z [...] października 2014 r. nr [...], wynika m.in., że od kwietnia 2014 r. w związku z aneksją [...] i wydarzeniami na wschodzie [...] przywrócono w kraju pochodzenia cudzoziemca pobór do zasadniczej służby wojskowej. Natomiast uchylanie się od poboru do takiej służby karane jest pozbawieniem wolności na okres do trzech lat. Z opracowania tego wynika również, że w 1992 r. określono organizacyjno-prawne zasady powoływanie obywateli [...] do alternatywnej służby wojskowej, których przekonania religijne lub światopoglądowe uniemożliwiają odbywanie obowiązku wojskowego. Oznacza to, że władze kraju pochodzenia cudzoziemca poprzez powszechną mobilizację do wojska realizują prawo do utrzymania sił zbrojnych w celu zapewnienie bezpieczeństwa państwa i ochrony swych granic. Przy czym obowiązek służby wojskowej nie jest bezwzględny, albowiem dopuszczalne jest - ze względu na przekonania religijne - odbycie alternatywnej służby wojskowej. Za niezrozumiały Sąd uznał zarzut skargi, że przekonania (poglądy) polityczne cudzoziemca skłaniają go do uchylenia się od służby wojskowej. Konsekwencją takiego zachowania cudzoziemca będzie uznanie go przez władze [...] za dezertera, a tym samym kierowanie działań prześladowczych w stosunku do skarżącego. Sąd miał na uwadze, że - po pierwsze - przekonania polityczne dotychczas nie zostały przez skarżącego bliżej sprecyzowane. Po wtóre, w świetle powyższych ustaleń - trudno uznać, że poglądy polityczne uzasadniają zwolnienie z obowiązku służby wojskowej bądź uprawniają do odbycia służby alternatywnej. Skoro służba wojskowa jest obowiązkiem obywatelskim, to trudno uznać, że obawa przed wcieleniem do wojska i czynnym udziałem w konflikcie zbrojnym stanowić będzie prześladowanie w rozumieniu Konwencji Genewskiej. Sąd nie neguje przy tym faktu, że powołanie obywatela do wojska i skierowanie go do udziału w działaniach zbrojnych stanowi daleko idącą ingerencję państwa w sytuację życiową obywatela i naraża go w bezpośredni sposób na ryzyko utraty zdrowia albo życia, w związku z czym formułowanie przez skarżącego obaw w tym zakresie jest jak najbardziej zasadne i zrozumiałe. Nie można jednak tracić z pola widzenia tego, że co do zasady, objęcie obywatela powyższym obowiązkiem stanowi uzasadnione nadzwyczajnymi i obiektywnymi przesłankami (tj. koniecznością obrony terytorium i ludności) korzystanie przez państwo z przysługujących mu fundamentalnych prerogatyw. Nie można byłoby uznać za pożądaną sytuacji, w której każdy z obywateli danego państwa, powołany do wojska w związku z koniecznością jego obrony, mógłby uzyskać z tego tytułu status uchodźcy w państwach trzecich. W oczywisty sposób powyższe uniemożliwiłoby praktyczne wykorzystywanie armii pochodzących z poboru. Ubocznie należy wskazać, że odbywanie służby wojskowej stanowiłoby prześladowanie w sytuacji określonej w art. 13 ust. 4 pkt 5 ustawy o udzielaniu cudzoziemcom ochrony na terytorium RP, tj. gdyby wszczęto lub prowadzono postępowanie karne albo ukarano skarżącego z powodu odmowy odbycia służby wojskowej podczas konfliktu, jednak dopiero wówczas, gdy odbywanie służby wojskowej stanowiłoby zbrodnię przeciwko pokojowi, zbrodnię wojenną lub zbrodnię przeciwko ludzkości w rozumieniu prawa międzynarodowego lub działania sprzeczne z celami i zasadami Narodów Zjednoczonych określonymi w Preambule i art. 1 i 2 Karty Narodów Zjednoczonych, zbrodnię o charakterze innym niż polityczny popełnioną poza terytorium Rzeczypospolitej Polskiej, przed złożeniem wniosku o nadanie statusu uchodźcy. Taka sytuacja nie miała miejsca w stosunku do cudzoziemca. Cudzoziemiec oświadczył, że ani nie był zatrzymywany czy aresztowany, ani nie prowadzono wobec niego kiedykolwiek postępowania sądowego lub administracyjnego. Dobrowolnie stawił się na wezwanie z 7 maja 2014 r. w komisji uzupełnień, i jak stwierdził, odmówił podpisania kontraktu. Skarżący został wówczas poinformowany, że wcielenie do wojska będzie konieczne w przypadku pogorszenia sytuacji w kraju pochodzenia. Nie wiązało się to jednak z negatywnymi konsekwencjami dla skarżącego, w szczególności nie został uznany za dezertera. Mając na uwadze powyższe Sąd w składzie orzekającym, za trafną uznał ocenę stanu faktycznego dokonaną przez organy azylowe. Skarżący nie uprawdopodobnił, że przyczyną wyjazdu z [...] i wszczęcia procedury uchodźczej była obawa przed prześladowaniem w kraju pochodzenia z powodu rasy, religii, narodowości, przekonań politycznych lub przynależności do określonej grupy społecznej nie może lub nie chce korzystać z ochrony tego kraju, tj. przesłanek określonych w art. 13 ustawy o udzielaniu cudzoziemcom ochrony na terytorium RP. Brak było również podstaw do uznania, że skarżący winien obawiać się represji, o których mowa w art. 15 pkt 2 ustawy o udzielaniu ochrony cudzoziemcom na terytorium RP. Skarżący nie uprawdopodobnił, że w kraju pochodzenia grozi mu rzeczywiste ryzyko doznania poważnej krzywdy i ze względu na to ryzyko nie może lub nie chce korzystać z ochrony kraju pochodzenia. Z okoliczności faktycznych nie wynika, aby cudzoziemcowi w kraju pochodzenia groziła kara śmierci lub egzekucja. Brak podstaw do uznania, że powinien się on obawiać tortur, nieludzkiego lub poniżającego traktowania albo karania. Z akt sprawy nie wynika, aby tego rodzaju represjom podlegał w okresie poprzedzającym wyjazd z kraju pochodzenia. W świetle powyższego Sąd stwierdził, że organy przeanalizowały przesłanki udzielenia skarżącemu ochrony międzynarodowej i wydały rozstrzygnięcie w granicach prawa. Natomiast podniesione w skardze zarzuty w istocie sprowadzają się do podważenia wniosków i ocen jakie wyprowadziły organy z zebranego materiału dowodowego. Z tych przyczyn, działając na podstawie art. 151 ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, Sąd oddalił skargę.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 25.07.2026. · Źródło