IV SA/Wa 3236/15
WyrokWSA w Warszawie2016-01-15
Skład orzekający: Agnieszka Wójcik, Grzegorz Rząsa, Tomasz Wykowski
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy zeznania cudzoziemca ubiegającego się o status uchodźcy, które są niespójne i ewoluują w toku postępowania, mogą stanowić podstawę do nadania statusu uchodźcy lub udzielenia ochrony uzupełniającej?Ratio decidendi
Zeznania cudzoziemca ubiegającego się o status uchodźcy, które są niespójne i ewoluują w toku postępowania, podważają jego wiarygodność i nie mogą stanowić podstawy do nadania statusu uchodźcy lub udzielenia ochrony uzupełniającej. Okoliczności wskazujące na zagrożenie ze strony zorganizowanej przestępczości, jeśli nie są poparte dowodami i nie były zgłaszane organom ścigania, nie są wystarczające do uzyskania ochrony międzynarodowej, chyba że państwo pochodzenia systemowo toleruje lub wspiera taką działalność.Stan faktyczny
Skarżący T. M. złożył wniosek o nadanie statusu uchodźcy, powołując się na zagrożenie życia w kraju pochodzenia z powodu działalności politycznej brata. Decyzją Szefa Urzędu do Spraw Cudzoziemców odmówiono mu statusu uchodźcy i ochrony uzupełniającej. Rada do Spraw Uchodźców utrzymała tę decyzję w mocy, uznając zeznania skarżącego za niewiarygodne ze względu na sprzeczności między wnioskiem a późniejszymi wyjaśnieniami, w których wskazywał na zagrożenie ze strony grupy przestępczej. Skarżący zaskarżył decyzję Rady do WSA w Warszawie, zarzucając naruszenie przepisów postępowania i prawa materialnego.Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę T. M. na decyzję Rady do Spraw Uchodźców.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący sędzia WSA Agnieszka Wójcik, Sędziowie sędzia WSA Grzegorz Rząsa, sędzia WSA Tomasz Wykowski (spr.), Protokolant ref. staż. Paweł Smulski, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 15 stycznia 2016 r. sprawy ze skargi T. M. na decyzję Rady do Spraw Uchodźców z dnia [...] lipca 2015 r. nr [...] w przedmiocie odmowy nadania statusu uchodźcy oddala skargę
I. Zaskarżoną do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie (dalej "Sądu") decyzją z dnia [...] lipca 2015 r. nr [...] (dalej "zaskarżoną decyzją") Rada do Spraw Uchodźców (dalej także "Rada"), po rozpatrzeniu odwołania T. M. (T. M. – dalej "skarżący" albo "cudzoziemiec") od decyzji Szefa Urzędu do Spraw Cudzoziemców (dalej także "Szef Urzędu") nr [...] z dnia [...] maja 2015 r., orzekającej o: 1) odmowie nadania skarżącemu statusu uchodźcy, 2) odmowie udzielenia ochrony skarżącemu uzupełniającej, utrzymała decyzję Szefa Urzędu w mocy. Decyzja Rady obejmuje również żonę skarżącego, panią T. D. oraz ich małoletnie dzieci: T. M. oraz D. M.
II. Stan sprawy, poprzedzający wydanie przez Radę zaskarżonej obecnie decyzji z dnia [...] lipca 2015 r. przedstawia się w sposób następujący:
1. Wnioskiem z dnia [...] lipca 2014 r. skarżący, obywatel [...], narodowości [...], zwrócił się do Szefa Urzędu o nadanie mu statusu uchodźcy w Rzeczypospolitej Polskiej.
2. Decyzją z dnia [...] maja 2015 r., wydaną na podstawie art. 19 ust. 1 pkt 1 i art. 20 ust. 1 pkt 1 ustawy z dnia 13 czerwca 2003 r. o udzielaniu cudzoziemcom ochrony na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej (tekst jednolity Dz. U. z 2012 r., poz. 680 z późn. zm.), dalej "ustawie z 2003 r.", odmówił: 1) nadania skarżącemu statusu uchodźcy na terytorium RP oraz 2) udzielenia skarżącemu ochrony uzupełniającej, stwierdzając brak spełnienia się w niniejszej sprawie ustawowych przesłanek, upoważniających organ do udzielenia cudzoziemcowi tego rodzaju ochrony na terytorium RP.
3. Pismem z dnia [...] czerwca 2015 r. skarżący wniósł do Rady (za pośrednictwem Szefa Urzędu) odwołanie od decyzji Szefa Urzędu z dnia [...] maja 2015 r., zarzucając decyzji Szefa Urzędu naruszenie prawa materialnego, tj. art. 13 ust. 1 w zw. z art. 14 ust. 3 ustawy o udzielaniu cudzoziemcom ochrony na terytorium RP poprzez ich niewłaściwe niezastosowanie w sprawie, podczas gdy z okoliczności sprawy wynika, że istnieje uzasadniona obawa przed prześladowaniem i tym samym skarżący spełnia przesłanki do nadania statusu uchodźcy; art. 15 pkt 2 cyt. ustawy poprzez jego niewłaściwe zastosowanie w sprawie, podczas gdy z okoliczności sprawy wynika, że skarżący spełnia przesłanki do udzielenia mu ochrony uzupełniającej i jednocześnie nie nadano mu statusu uchodźcy; art. 19 ust. 1 pkt 1 i art. 20 ust. 1 pkt 1 cyt. ustawy poprzez ich niewłaściwe zastosowanie, podczas gdy z okoliczności sprawy wynika, że istnieje uzasadniona obawa przed prześladowaniem w kraju pochodzenia skarżącego oraz istnieje rzeczywiste ryzyko doznania poważnej krzywdy przez Skarżącego. Ponadto pełnomocnik zarzucił naruszenie przepisów postępowania tj.: art. 8 i 11 w zw. z art. 107 § 3 k.p.a.
III. Zaskarżoną obecnie decyzją z dnia [...] lipca 2015 r. Rada rozpatrzyła odwołanie skarżącego od decyzji Szefa Urzędu z dnia [...] maja 2015 r., utrzymując tę decyzję w mocy.
Uzasadniając orzeczenie odwoławcze, Rada wskazała w szczególności, co następuje:
1. Zebrany w sprawie materiał dowodowy upoważnia do stwierdzenia, że skarżący nie wykazał, aby w jego indywidualnym przypadku istniało realne zagrożenie prześladowaniem z powodów wskazanych w art.13 ust.1 ustawy z 2003 r.
1.1. Składając wniosek o nadanie statusu uchodźcy skarżący oświadczył, co następuje: "Ja ze swoją rodziną wyjechałem z [...] i przyjechałem do Polski prosić o pomoc i schronienie ponieważ w [...] grozi mi i mojej rodzinie niebezpieczeństwo utraty życia. Grozili, że jeżeli nie wyjedziemy, to nas zabiją. Mój brat był w opozycji i dwa miesiące temu opozycja przegrała wybory i mojego brata pobili do śmierci. Zabrali wszystko i ja w obawie o życie swoje i swojej rodziny uciekłem z [...]. Straciliśmy pracę i dom i nie mamy nic, nie mogłem zabezpieczyć rodziny i dlatego proszę o pomoc (k. 16-17v akt org. I instancji).". Z wniosku wynika ponadto, że strona była prześladowana; nie była natomiast zatrzymywana, aresztowana, nie była karana, skazana wyrokiem sądu, nie brała udziału w działaniach wojennych, nie prowadzono wobec strony żadnego postępowania sądowego lub administracyjnego. Strona nie należała do żadnej partii politycznej ani innej organizacji. Stosowano wobec strony przemoc fizyczną lub psychiczną, co uzasadniła następująco: "Byłem zastraszany przez nasze władze i zmuszany do opuszczenia swego kraju w obawie o swoją rodzinę tak też uczyniłem. Kraj pochodzenia strona opuściła legalnie, w dniu [...] lipca 2014 r., nie miała żadnych problemów z przekroczeniem granicy. Strona okazała paszport zagraniczny wydany w dniu [...] maja 2014 r. przez władze [...]. Z wniosku wynika ponadto, że skarżący mieszkał w [...] od 1995 r. do [...] lipca 2014 r., tj. do dnia wyjazdu z kraju pochodzenia. W kraju pracował jako menedżer kompanii D. w [...], od 2005 do 2014 r., posiada wyższe wykształcenie. Oświadczył, że jest zdrowy i pełnosprawny.
1.2. W trakcie wywiadu statusowego przeprowadzonego w dniu [...] kwietnia 2015 r. skarżący oświadczył, że po ukończeniu szkoły był marynarzem, a później w latach 2006 - 2014 pracował w firmie D., która zajmowała się produkcją okien i różnych konstrukcji zewnętrznych budynków. Ma żonę i dwoje dzieci. Jest [...]. W [...] nie ma rodziny, rodzice zmarli, a siostra mieszka w [...] w [...]. Powiedział, że z wyrobieniem paszportu zagranicznego nie miał żadnych problemów. Z [...] poleciał samolotem do [...], a stamtąd pociągiem do Polski. W czasie podróży nie miał problemów, ale gdy dojechał do Polski dwukrotnie nie był wpuszczony, bo na granicy było dużo rodzin. Jako marynarz był w wielu krajach na całym świecie. Zapytany o powody wyjazdu z kraju pochodzenia oświadczył, że w 2008 r. rozpoczął działalność, ale nie była to firma, która byłaby oficjalnie zarejestrowana. Cudzoziemiec kupił samochody i wypożyczał je kierowcom, którzy korzystali z nich jako taksówki i płacili mu za wynajem. W tamtym czasie działała grupa przestępcza, która zajmowała się wyłudzeniami. Ta grupa zgłosiła się też do Cudzoziemca i chciała wyłudzić pieniądze. On nie zapłacił tym ludziom. Następnie ta grupa została zatrzymana, choć Cudzoziemiec nie wiedział, kiedy to miało miejsce. Potem ci ludzie odsiadywali wyrok. Po ogłoszeniu amnestii w 2013 r. zostali wypuszczeni z więzienia. W dniu [...] lipca 2014 r. o 3 w nocy do domu skarżącego wtargnęły osoby w kominiarkach. W domu był skarżący z żoną, dzieckiem, mamą, siostrą żony i jej dzieckiem. Bandyci weszli przez balkon, wzięli żelazko i grozili, że zabiją dzieci, jeśli nie dostaną pieniędzy. "Wiedzieli, że mam odłożone pieniądze, które uzyskałem za sprzedaż mieszkania mojej cioci. Miałem wtedy 40 tys. dolarów. Tej nocy moja mama dostała ataku serca, trafiła do szpitala, z którego już nie wyszła.". Cudzoziemiec oddał im pieniądze, ale oni powiedzieli, że przyjdą za tydzień jeszcze po 10 tys. Później dzwoniono do niego, grożono mu, ci ludzie wiedzieli, do której szkoły chodzi dziecko siostry żony Cudzoziemca. Wtedy Cudzoziemiec postanowił wyjechać z rodziną z [...].[...] sierpnia 2014 r. zmarła mama Cudzoziemca. Powiedział, że nie miał innych powodów wyjazdu z kraju. Dodał, że powodziło im się dobrze. Zapytany, dlaczego nie zarejestrował swojej działalności odpowiedział, że miał tylko parę samochodów, które wypożyczał i nie było wtedy takiej potrzeby. Ta grupa przestępcza wyłudzała pieniądze od właścicieli busów, taksówek. Do Cudzoziemca zgłosili się po raz pierwszy w 2008 r., chcieli się z nim spotkać, ale Cudzoziemiec unikał kontaktów. Był zastraszany przez telefon tylko w 2008 r., a potem do 2014 r. nikt mu nie groził. Prezydent zadbał o to, aby kryminał trafił do więzienia. Zapytany, czy ta grupa przestępcza wyłudzała też pieniądze od innych ludzi, Cudzoziemiec odpowiedział, że wiele było takich przypadków oraz ludzi, których skrzywdzili. Cudzoziemiec nie brał udziału w procesie tych łudzi, nawet nie wiedział, za co zostali zatrzymani. Gdy Cudzoziemiec odmówił zapłaty tym ludziom w 2008 r. powiedział im, że nie ma w tej chwili pieniędzy i zapłaci im jak tylko będzie miał taką możliwość. Później przesiali się odzywać, a następnie zostali złapani. Skarżący nie zgłaszał tego na policję, bo był zastraszony, bał się o rodzinę. Dodał, że policja i tak by niczego nie zdziałała. Cudzoziemiec powiedział, że nie byłby w stanie ich rozpoznać, bo byli w kominiarkach. Cudzoziemiec powiedział też, że gdy był już w Polsce, jego mama, która leżała w szpitalu powiedziała mu, że dała jego numer telefonu jego znajomemu. Później dzwoniono do niego z pogróżkami. Zapytany o działalność opozycyjną brata odpowiedział, że to nie brat tylko kuzyn, który pracował razem z nim w D. On był w opozycji, został pobity prawie do śmierci. Skarżący nie wie kto go pobił. Nie chce wracać do kraju, bo boi się tych ludzi, oni są gotowi zrobić wszystko. Cudzoziemiec do nikogo nie zwracał się o pomoc. Powiedział, że nie był członkiem żadnej partii, ani innej organizacji. Nie było prowadzone wobec niego żadne postępowanie sądowe lub administracyjne. Zapytany, czy był poddawany przemocy fizycznej lub psychicznej odpowiedział, że fizycznej - podczas napadu, a psychicznej gdy otrzymywał groźby. Powiedział, że nie czuje się prześladowany z powodów konwencyjnych. Nie posiada żadnych dowodów, tylko nagranie rozmowy telefonicznej, podczas której mu grożono. Niczego więcej nie miał do dodania w swojej sprawie. Na koniec oświadczył, że wszystkie pytania zrozumiał, nie zgłosił żadnych zastrzeżeń do sposobu przeprowadzenia wywiadu, treści protokołu i tłumaczenia. A protokół, jako zgodny z tym co powiedział, podpisał. Został pouczony o treści art. 10 k.p.a. (k. 69-72 akt org. I instancji).
1.3. Wskazanych wyżej zeznań cudzoziemca nie można uznać za przekonywujące i wystarczające do udzielenia międzynarodowej ochrony. Przy braku dowodów materialnych, jednoznacznie dokumentujących podawaną przez cudzoziemca wersję wydarzeń, należy dokonać oceny tych zeznań, z punktu widzenia ich wewnętrznej logiki, a więc także wiarygodności. W oparciu o zasady logiki i doświadczenia życiowego, a także w oparciu o informacje na temat aktualnej sytuacji w kraju pochodzenia cudzoziemca zeznania cudzoziemca należało uznać za niewiarygodne. Zeznania te zmieniały się na kolejnych etapach postępowania i charakteryzuje je bardzo duży poziom ogólnikowości.
We wniosku statusowym skarżący ogólnikowo oświadczył, że miał problemy w związku z działalnością opozycyjną brata, który został pobity do śmierci. Był zastraszany, stracił wszystko i nie mógł zabezpieczyć potrzeb rodziny. Z tego powodu postanowił opuścić kraj pochodzenia. Z kolei w trakcie wywiadu statusowego jako przyczynę opuszczenia kraju pochodzenia wskazał problemy, wynikające z prowadzenia w przeszłości niezarejestrowanej działalności gospodarczej, w związku z którą skarżący stał się obiektem zainteresowania grupy przestępczej, usiłującej wymusić na nim haracz. Pomimo kilkuletniej przerwy w nękaniu skarżącego, wynikłej z osadzenia członków grupy w zakładach karnych, osoby te, po wyjściu na wolność w wyniku powszechnej amnestii, ponownie przystąpiły do wymuszania pieniędzy od skarżącego, uciekając się ostatecznie do aktów brutalnej przemocy i przyczyniając się do śmierci matki skarżącego.
O ile można przyjąć, iż w momencie składania wniosku uchodźczego cudzoziemcy nie są w stanie zrelacjonować wszystkich szczegółów, dotyczących swojej sytuacji życiowej, o tyle przedstawianie przez nich, na różnych etapach postępowania, zupełnie odmiennych wersji wydarzeń, a także przemilczanie kluczowych informacji, musi prowadzić do zakwestionowania wiarygodności wnioskodawców. Należy bowiem zasadnie zakładać, że prawdziwa wersja wydarzeń byłaby winna być konsekwentnie powywoływana przez cudzoziemca na każdym etapie postępowania. Musi w sytuacji budzić daleko idące zastrzeżenia okoliczność, że podczas gdy we wniosku statusowym cudzoziemiec całkowicie pominął wątek związany z próbą wymuszania haraczu, powołując się wyłącznie na kierowanie do niego gróźb, mających wiązać się z opozycyjna działalnością brata, w trakcie wywiadu statusowego poruszył wyłącznie kwestię haraczu, pomijając zupełnie wątek związany z bratem. Wątek ten został poruszony dopiero przez osobę przesłuchującą, co upoważnia do przyjęcia, że okoliczność ta albo w ogóle nie miała miejsca, albo nie miała dla osobistej sytuacji skarżącego żadnego znaczenia. Jednocześnie zauważyć należy, że wbrew oświadczeniu skarżącego, zawartemu we wniosku, nie był to ostatecznie brat skarżącego tylko jego kuzyn i nie został zabity, ale pobity prawie do śmierci. W odniesieniu do oświadczenia cudzoziemca złożonego w czasie wywiadu, iż nie wiadomo, kto był sprawcą pobicia jego kuzyna, trudno wiązać to pobicie, o ile w ogóle miało miejsce, z działalnością opozycyjną kuzyna. Dlatego Rada nie uznaje tej okoliczności za wiarygodną.
W odniesieniu do historii zrelacjonowanej przez cudzoziemca w trakcie wywiadu statusowego, to abstrahując już od faktu, że poza rzekomą telefoniczną groźbą w 2008 r., członkowie grupy przestępczej nie podejmowali żadnych działań przeciwko cudzoziemcowi, a w związku z tym, że sam cudzoziemiec nie zgłosił tego zdarzenia na policję, to nie przyczynił się do ich zatrzymania i skazania, nie jest racjonalna i nie znajduje żadnego uzasadnienia teza, że po wyjściu na wolność (przy czym wbrew twierdzeniu cudzoziemca, amnestia miała miejsce w 2012, a nie w 2013 r. - co również podważa wiarygodność jego twierdzeń w tym zakresie) członkowie grupy przestępczej mieli jakiekolwiek powody, aby skierować ewentualne działania odwetowe w stosunku do skarżącego. Przyjęcie, że relacja ta jest prawdziwa, jest niezasadne z powodu braku prawdopodobieństwa, aby cudzoziemiec przybywający do państwa, w którym zamierza uzyskać ochronę przed prześladowaniami grożącymi mu w kraju pochodzenia, podawał jako argumenty swojego wniosku fakty drugorzędne, mało istotne, a pomijał (a tym bardziej świadomie przemilczał) fakty zasadnicze, potwierdzające i uzasadniające poszukiwanie takiej ochrony poza granicami własnego kraju. Nie byłoby to logiczne, gdyż tak postępując, działałby wbrew swoim interesom, z góry przekreślając szanse na uzyskanie ochrony. Nie jest też prawdopodobne, aby zdarzenie, które miało być podstawową przyczyną opuszczenia kraju pochodzenia i ubiegania się o ochronę międzynarodową (napaść na dom cudzoziemca w dniu [...] lipca 2014 r.) zatarło się w pamięci cudzoziemca, skoro miało mieć miejsce zaledwie kilka dni przed wyjazdem z kraju i miało tak poważne konsekwencje dla jego matki. W tym miejscu podnieść należy, że na stronie 8 wniosku w punkcie E (k. 17v akt org. 1 inst.) w języku [...], a więc zrozumiałym dla cudzoziemca, został on poproszony: o podanie, przy wykorzystaniu dowolnej ilości dodatkowych arkuszy, zasadniczych okoliczności, z powodu których ubiega się o nadanie statusu uchodźcy, w tym wszelkich informacji, które uważa za istotne dla jego wniosku dotyczące jego rasy, religii, narodowości, przynależności do określonej grupy społecznej, przekonań politycznych, spodziewanych prześladowań lub poważnej krzywdy, których doświadczać może w kraju pochodzenia; o wymienienie wszelkich dowodów - danych osobowych świadków, dokumentów, legitymacji itp.; o podanie wszelkich innych informacji, które mogą mieć związek ze złożonym wnioskiem.
Uprawnione jest zatem przekonanie Rady, podzielające pogląd wyrażony przez WSA w wyroku z dnia 8 marca 2007 r. (V SA/Wa 1054/06), że składane przez skarżącego wyjaśnienia w toku prowadzonego przed organami obu instancji postępowania administracyjnego wyraźnie " ewoluują " w kierunku zawartych w Konwencji przesłanek - co niewątpliwie rzutuje na ocenę jego wiarygodności.
Niezależnie od powyższego, przedstawione przez Cudzoziemca okoliczności można rozpatrywać wyłącznie w kategorii czynów zabronionych i jako takie powinny być przedmiotem oceny i działania organów ścigania [...], a nie organów statusowych obcego państwa. Zgodnie bowiem z orzecznictwem Naczelnego Sądu Administracyjnego nie jest uchodźcą w rozumieniu Konwencji Genewskiej osoba obawiająca się pozaprawnych działań ze strony osób działających poza porządkiem prawnym kraju pochodzenia i nie wykorzystująca wszystkich możliwości w celu uzyskania ochrony w kraju swego pochodzenia, nawet jeśli uzyskanie takiej pomocy byłoby iluzoryczne i mało realne (V S.A. 2582/02; podobnie V 8A/Wa 2183/07 z dnia 2 czerwca 2008 r.). Należy zauważyć, iż [...] jest państwem demokratycznym, w którym działają organy ścigania oraz sądownictwo i w tym konkretnym przypadku szanse na uzyskanie ochrony [...] było znaczne, o czym świadczy również twierdzenie cudzoziemca, iż członkowie grupy przestępczej, za swoje działania w 2008 r. zostali szybko złapani i osądzeni, a następnie osadzeni w więzieniu. Cudzoziemiec oświadczył ponadto, że prezydent zadbał o to, aby kryminał trafił do więzienia. W tym miejscu należy też podnieść, że w świetle powołanych informacji o kraju pochodzenia (k. 80- 83 akt org. I instancji) po ogłoszeniu przez prezydenta M. S. polityki "zero tolerancji" dla przestępstw część z nich (przestępców) wyjechała z [...], część została skazana i osadzona w więzieniach. Przestępczość zorganizowana i pospolita znacznie spadła. [...] stała się jednym z bezpieczniejszych krajów w regionie. Po zmianie władz w 2012 r. i zwolnieniu ponad połowy osadzonych na podstawie amnestii z grudnia 2012 r. ogólna sytuacja bezpieczeństwa w [...] nie pogorszyła się znacząco. Ponadto z otwartych źródeł informacji wynika, że policja reaguje na wszelkie wezwania.
1.4. W przypadku skarżącego, wbrew twierdzeniom jego pełnomocnika, zawartym w uzasadnieniu odwołania, nie można też mówić o istnieniu uzasadnionej obawy przed prześladowaniem z powodów politycznych. Należy wskazać, że materiały sprawy nie zawierają żadnych informacji, by pan skarżący przejawiał jakąkolwiek działalność polityczną lub by przypisywano mu "opinię polityczną", sprzeczną z interesami państwa. Cudzoziemiec jednoznacznie oświadczył, że nie należał do żadnej partii politycznej, ani innej organizacji. W toku postępowania nie przedstawił też żadnej informacji, czy i w jakiej formie wyrażał swój ewentualny sprzeciw wobec władz i ewentualnie jakiego rodzaju negatywnego działania ze strony władz doświadczył. Samo bowiem posiadanie określonych poglądów politycznych, bez ich publicznego głoszenia, nie jest wystarczające by uznać, iż osoba ubiegająca się o status uchodźcy ma podstawy, by motywować zagrożenie prześladowaniami z powodu poglądów politycznych, które nie są tolerowane przez władze. W wyroku z dnia 8 marca 2007 r. (V SA/Wa 1054/06) WSA podkreślił: (...) stosownie do wskazanych wyżej Zasad i trybu ustalania statusu uchodźcy (...) przesłanka "prześladowań z powodu poglądów politycznych", na którą powoływał się skarżący, zakłada, że osoba ubiegająca się o nadanie jej statusu uchodźcy "posiada poglądy, które były wyrażone lub które przyciągnęły uwagę władz" (pkt 82), przy czym "poglądy polityczne odmienne od głoszonych przez rząd nie są same w sobie podstawą do ubiegania się o status uchodźcy ubiegający się musi wykazać, że obawia się prześladowania za wyznawanie tych poglądów " (pkt 80 ww. Zasad...).
W świetle powyższego, twierdzenia, że Cudzoziemiec mógł mieć jakiekolwiek problemy z powodu poglądów politycznych są bezpodstawne.
1.5. W ocenie Rady okoliczności wskazane we wniosku statusowym oraz w toku wywiadu statusowego i zgromadzonego materiału dowodowego nie są tożsame z indywidualnym prześladowaniem w rozumieniu przepisów ustawy. Wnioskodawca nie brał udziału w działaniach wojennych, nie był członkiem żadnej partii ani innej organizacji, nie prowadził żadnej działalności publicznej. Nigdy nie był zatrzymywany, aresztowany, ani sądzony, nigdy nie stawiano mu żadnych zarzutów, które świadczyłyby o tym, że posądzano go o jakąś wrogą działalność wobec władz. Dlatego, wbrew zarzutom pełnomocnika cudzoziemca, uprawnione jest twierdzenie organu I instancji, że skarżący jest migrantem, a nie uchodźcą, o czym świadczy też jego oświadczenie, iż przyjechał do Polski bo nie był w stanie zabezpieczyć potrzeb swojej rodziny. A z całą mocą podkreślić należy, że nie jest to przesłanka konwencyjna, uzasadniająca nadanie statusu uchodźcy. Jednocześnie podnieść wypada, że gołosłowne, niczym niepoparte twierdzenia skarżącego, że był w kraju dobrze sytuowany, nie potwierdzają tego faktu.
2. Zgodnie z przepisem art. 48 ust. 1 pkt 1 ustawy z 2003 r., w przypadku gdy wnioskodawcy odmawia się nadania statusu uchodźcy, w decyzji orzeka się o udzieleniu ochrony uzupełniającej z przyczyn, o których mowa w art. 15, tj. gdy powrót do kraju pochodzenia może narazić cudzoziemca na rzeczywiste ryzyko doznania poważnej krzywdy przez: 1/ orzeczenie kary śmierci lub wykonanie egzekucji, 2/ tortury, nieludzkie lub poniżające traktowanie albo karanie, 3/ poważne i zindywidualizowane zagrożenie dla życia lub zdrowia wynikające z powszechnego stosowania przemocy wobec ludności cywilnej w sytuacji międzynarodowego lub wewnętrznego konfliktu zbrojnego - i ze względu na to ryzyko nie może lub nie chce korzystać z ochrony kraju pochodzenia.
Zdaniem Rady, w świetle zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego w odniesieniu do skarżącego nie można mówić o istnieniu żadnego z wymienionych wyżej zagrożeń. Cudzoziemiec nie był zaangażowany w konflikt zbrojny, nigdy nie był zatrzymywany, aresztowany, nie był skazany wyrokiem sądu. Nigdy nie stawiano mu żadnych zarzutów, które świadczyłyby o posądzaniu go o jakąś wrogą działalność wobec państwa. Skarżący nie oświadczył w toku procedury statusowej, by orzeczono wobec niego karę śmierci lub groziło mu wykonanie egzekucji. Analiza materiału dowodowego nie wskazuje na żadne zindywidualizowane zagrożenie dla strony, a z pewnością obecnie nie można mówić o tym, by w [...] miało miejsce powszechne stosowanie przemocy wobec ludności cywilnej w sytuacji międzynarodowego lub wewnętrznego konfliktu zbrojnego. Nie ma zatem podstaw do udzielenia skarżącemu ochrony uzupełniającej.
IV. Pismem z dnia [...] września 2015 r. skarżący, reprezentowany przez pełnomocnika wniósł do tut. Sądu skargę na decyzję z dnia [...] lipca 2015 r., zarzucając orzeczeniu odwoławczemu naruszenie:
1. przepisów postępowania, tj.:
a) art. 11 i 107 § 3 k.p.a. poprzez wadliwe sporządzenie decyzji, przejawiające w braku odniesienia się do wszystkich zarzutów podnoszonych w odwołaniu pełnomocnika Skarżącego od decyzji organu I instancji i w konsekwencji brak pełnego wyjaśnienia wszystkich przesłanek jakimi kierował się organ wydając zaskarżoną decyzję,
b) art. 7 i 77 § 1 k.p.a. poprzez:
i/ brak wyczerpującego zebrania materiału dowodowego polegający na nieodebraniu od Skarżącego nagrania rozmowy telefonicznej zawierającej groźby kierowane do Skarżącego,
ii/ brak wszechstronnego rozważenia całego materiału dowodowego polegający na pominięciu części zeznań skarżącego, w których wskazał "Chcę aby moja rodzina była bezpieczna, a do [...] nie mamy drogi powrotnej. Po tym zdarzeniu w 2014 r. moje dziecko przestało mówić, ma lęki, w nocy budzi się. Jest zamknięte w sobie i nie kontaktuje się z innymi dziećmi",
- a tym samym brak podjęcia przez organ wszelkich czynności w celu dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego sprawy,
c) art. 80 k.p.a. poprzez dowolną, a nie swobodną ocenę dowodów wynikającą z orzekania w oparciu o niekompletny materiał dowodowy i w konsekwencji uznanie, że skarżący jest migrantem, a nie uchodźcą, podczas gdy w złożonych zeznaniach Skarżący wskazał "Pracowałem, powodziło nam się dobrze", "Chcę aby moja rodzina była bezpieczna (...)", "Nie czułbym się bezpiecznie. Słyszałem, że Polska to dobry kraj i bezpieczny.",
d) art. 8 k.p.a. poprzez prowadzenie postępowania w sposób nie zapewniający zaufania jego uczestników do władzy publicznej ze względu na niewyjaśnienie wszystkich istotnych okoliczności dla rozstrzygnięcia sprawy;
2. przepisów prawa materialnego, tj.:
a) art. 15 ustawy o udzielaniu cudzoziemcom ochrony na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej (dalej: Ustawa) poprzez jego niezastosowanie w sprawie, podczas gdy z okoliczności sprawy wynika, iż istnieje ryzyko doznania poważnej krzywdy uzasadniające udzielenie ochrony uzupełniającej,
b) art. 20 ust. 1 pkt 1 Ustawy poprzez jego niewłaściwe zastosowanie, podczas gdy z okoliczności sprawy wynika, iż zachodzą przesłanki do nadania statusu uchodźcy, ewentualnie udzielenia ochrony uzupełniającej.
W związku z powyższym skarżący wniósł o uchylenie zaskarżonej decyzji Rady do Spraw Uchodźców w części dotyczącej odmowy udzielenia skarżącemu ochrony uzupełniającej oraz poprzedzającej ją decyzji Szefa Urzędu do Spraw Cudzoziemców w części dotyczącej odmowy udzielenia Skarżącemu ochrony uzupełniającej.
Uzasadniając zarzuty skargi, pełnomocnik skarżącego wskazał w szczególności, co następuje:
1. Organ nie dopełnił obowiązku wyczerpującego uzasadniania wydanych orzeczeń, stosownie do wymogów wynikających z art.107 § 3 k.p.a.
2. W niniejszej sprawie nie zebrano w wyczerpujący sposób materiału dowodowego. Zwrócić należy uwagę, że w toku przesłuchania skarżący zeznał "Mam jedynie nagranie rozmowy telefonicznej, podczas której grożono mi. Jeśli jest taka potrzeba to mogę udostępnić nagranie." Organ nie poczynił żadnych kroków, aby to nagranie uzyskać, a bez wątpienia dowód potwierdzający składanie skarżącemu gróźb miałby istotne znaczenie dla sprawy, w szczególności że organ uznał zeznania skarżącego za niewiarygodne.
3. Organ pominął część zeznań skarżącego, odnoszących się do zdrowia jego dziecka. Skarżący zeznał "Chcę aby moja rodzina była bezpieczna, a do [...] nie mamy drogi powrotnej. Po tym zdarzeniu w 2014 r. moje dziecko przestało mówić, ma lęki, w nocy budzi się. Jest zamknięte w sobie i nie kontaktuje się z innymi dziećmi". Należy zwrócić uwagę, że stan zdrowia dziecka również może stanowić potwierdzenie okoliczności podnoszonych przez skarżącego. Bez wątpienia sytuacja jaka miała miejsce w [...] mogła wywrzeć wpływ na dziecko w postaci zaburzeń psychologicznych i w ten sposób potwierdzać także istnienie zagrożenie i ryzyka doznania poważnej krzywdy w razie powrotu do kraju pochodzenia. Przede wszystkim ryzyko to może istnieć ze względu na fakt, że po przyjeździe do Polski stan zdrowia dziecka poprawił się, znajduje się ono po specjalistyczną opieką (w załączeniu dokumenty medyczne).
4. Dowolność oceny zeznań skarżącego sprowadza się także do ustalenia przez organ, że skarżący "jest migrantem, a nie uchodźcą, o czym świadczy jego oświadczenie, iż przyjechał do Polski bo nie był w stanie zabezpieczyć potrzeb swojej rodziny". Niemniej jednak organ nie wziął pod uwagę, że odnosząc się do bezpieczeństwa swojej rodziny skarżący wypowiadał to wielokrotnie w kontekście bezpieczeństwa nie ekonomicznego, a bezpieczeństwa zapewniającego spokojne życie i zdrowie. Dodatkowo skarżący zeznał, że pracował w kraju pochodzenia. W zeznaniach tych stwierdził, że "Pracowałem, powodziło nam się dobrze", "Chcę aby moja rodzina była bezpieczna (...)", "Nie czułbym się bezpiecznie. Słyszałem, że Polska to dobry kraj i bezpieczny.". Stwierdzenie w oparciu o takie zeznania, że skarżący jest migrantem ekonomicznym a nie uchodźcą jest sprzeczne z zasadami doświadczenia życiowego, a wręcz nielogiczne.
5. Jak stanowi art. 15 pkt 2 ustawy cudzoziemcowi, który nie spełnia warunków do nadania statusu uchodźcy, udziela się ochrony uzupełniającej, w przypadku gdy powrót do kraju pochodzenia może narazić go na rzeczywiste ryzyko doznania poważnej krzywdy przez tortury, nieludzkie lub poniżające traktowanie albo karanie i ze względu na to ryzyko nie może lub nie chce korzystać z ochrony kraju pochodzenia. W niniejszej sprawie nie ulega wątpliwości, iż powrót skarżącego do kraju pochodzenia narazi go na ryzyko doznania poważnej krzywdy w postaci poniżającego traktowania. Jak wynika z zeznań skarżącego już przed opuszczeniem kraju był on nachodzony, straszony, a nawet pobity. Został napadnięty w swoim domu, wymuszono od niego pieniądze, a jego matka w związku z zaistniałym zdarzeniem zapadła się na zdrowiu. Co więcej napastnicy byli bardzo brutalni, o czym świadczy fakt, iż chcieli zrobić krzywdę matce skarżącego przypalając ją żelazkiem. Mając to na uwadze oraz fakt, że skarżący ma małe dzieci zasadnym jest uznanie, że istnieje ryzyko doznania poważnej krzywdy ze względu na poniżające traktowanie przejawiające się po pierwsze w nachodzeniu skarżącego w jego własnym domu, po drugie wymuszaniu od niego pieniędzy, po trzecie stosowaniu brutalnej przemocy względem niego, a po czwarte czynienia tego wszystkiego na oczach jego rodziny. Dodać przy tym trzeba, że dziecko skarżącego w związku z zaistniałymi zdarzenia doznało problemów na tle psychicznym. Miało problemy z nawiązywaniem kontaktów, budziło się w nocy, było niespokojne. W konsekwencji powrót do kraju pochodzenia, do warunków, które spowodowały pogorszenie stanu zdrowia dziecka również niesie za sobą ryzyko doznania poważnej krzywdy. Zwrócić trzeba uwagę, że obecnie dziecko znajduje się pod opieką lekarską, a zatem dotychczasowe postępy jakie udało się osiągnąć dzięki terapii mogą zostać w razie powrotu do kraju pochodzenia zniweczone.
6. Podsumowując powyższe stwierdzić należy, że w sprawie zostały spełnione wszystkie przesłanki do udzielenia Skarżącemu oraz jego rodzinie ochrony uzupełniającej. Ze względu zaś na fakt, że w sprawie zachodzi rzeczywiste ryzyko doznania poważnej krzywdy nie ma podstaw do zastosowania art. 20 ust. 1 .pkt 1 Ustawy.
V. W odpowiedzi na skargę Rada wniosła o jej oddalenie, podtrzymując stanowisko w sprawie.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył co następuje:
VI. Uprawnienia wojewódzkich sądów administracyjnych, określone przepisami m.in. art. 1 § 1 i § 2 ustawy z 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. Nr 153, poz. 1269 z późn. zm.) oraz art. 3 § 1 ustawy z 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1270 z późn. zm.), dalej p.p.s.a. sprowadzają się do kontroli działalności administracji publicznej pod względem jej zgodności z prawem.
Skargę należało oddalić, albowiem zaskarżona decyzja Rady do Spraw Uchodźców z dnia [...] lipca 2015 r. nie narusza przepisów prawa w sposób upoważniający Sąd do jej wyeliminowania z obrotu prawnego.
Uwzględnienie przez wojewódzki sąd administracyjny skargi na orzeczenie organu administracji jest dopuszczalne tylko w razie stwierdzenia w toku kontroli tego orzeczenia naruszeń prawa wymienionych w art.145 § 1 p.p.s.a.
W świetle przywołanego przepisu sąd administracyjny:
1) uchyla decyzję lub postanowienie w całości lub w części, jeżeli stwierdzi:
a) naruszenie prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy,
b) naruszenie prawa dające podstawę do wznowienia postępowania administracyjnego,
c) inne naruszenie przepisów postępowania, jeżeli mogło ono mieć istotny wpływ na wynik sprawy;
2) stwierdza nieważność decyzji lub postanowienia w całości lub w części, jeżeli zachodzą przyczyny określone w art. 156 Kodeksu postępowania administracyjnego lub w innych przepisach;
3) stwierdza wydanie decyzji lub postanowienia z naruszeniem prawa, jeżeli zachodzą przyczyny określone w Kodeksie postępowania administracyjnego lub w innych przepisach.
Naruszeń, które mogłyby stanowić podstawę do zastosowania w niniejszej sprawie środków o których mowa powyżej, Sąd nie stwierdził.
VIII. Kontrola legalności zaskarżonej decyzji Rady do Spraw Uchodźców z dnia [...] lipca 2015 r. prowadzi do następujących wniosków:
1. Przedmiotem postępowania administracyjnego, w którym w drugiej instancji orzekła zaskarżoną decyzją Rada było rozstrzygnięcie, czy skarżący spełnia przesłanki do nabycia statusu uchodźcy, ewentualnie do objęcia ochroną uzupełniającą, przewidziane odpowiednio w art.13 i 15 ustawy z dnia 13 czerwca 2003 r. o udzielaniu cudzoziemcom ochrony na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej. W ocenie Sądu orzekające w sprawie organy prawidłowo uznały, że wskazane wyżej przesłanki nie zostały w odniesieniu skarżącej spełnione, co zasadnie skutkowało odmownym rozpatrzeniem jej wniosku.
2. Orzekające w niniejszej sprawie organy dopełniły obowiązków procesowych, wynikających z art.7, 77 § 1 i 107 § 3 k.p.a., tj. w szczególności w wyczerpujący sposób zgromadziły i rozpatrzyły materiał dowodowy, niezbędny do jej rozstrzygnięcia, szczegółowo i wnikliwie wyjaśniając w uzasadnieniach obu decyzji faktyczne i prawne przesłanki ich wydania. W oparciu o stosowne materiały analityczne organy prawidłowo ustaliły sytuację w kraju pochodzenia skarżącego, wyczerpująco oceniając w jej kontekście indywidualne uwarunkowania skarżącego. Poczynione tą drogą ustalenia faktyczne nie naruszają granic swobodnej oceny dowodów, przewidzianej w art.80 k.p.a.
3. W myśl art.13 ust.1 ustawy z 2003 r. cudzoziemcowi nadaje się status uchodźcy, jeżeli na skutek uzasadnionej obawy przed prześladowaniem w kraju pochodzenia z powodu rasy, religii, narodowości, przekonań politycznych lub przynależności do określonej grupy społecznej nie może lub nie chce korzystać z ochrony tego kraju.
W myśl ust.3 przywołanego artykułu prześladowanie, o którym mowa w ust. 1, musi:
1) ze względu na swoją istotę lub powtarzalność stanowić poważne naruszenie praw człowieka, w szczególności praw, których uchylenie jest niedopuszczalne zgodnie z art. 15 ust. 2 Konwencji o ochronie praw człowieka i podstawowych wolności, sporządzonej w Rzymie dnia 4 listopada 1950 r. (Dz. U. z 1993 r. Nr 61, poz. 284 i 285, z późn. zm.), lub
2) być kumulacją różnych działań lub zaniechań, w tym stanowiących naruszenie praw człowieka, których oddziaływanie jest równie dotkliwe jak prześladowania, o których mowa w pkt 1.
W myśl ust.4 przywołanego artykułu prześladowanie może polegać w szczególności na:
1) użyciu przemocy fizycznej lub psychicznej, w tym przemocy seksualnej;
2) zastosowaniu środków prawnych, administracyjnych, policyjnych lub sądowych w sposób dyskryminujący lub o charakterze dyskryminującym;
3) wszczęciu lub prowadzeniu postępowania karnego albo ukaraniu, w sposób, który ma charakter nieproporcjonalny lub dyskryminujący;
4) braku prawa odwołania się do sądu od kary o charakterze nieproporcjonalnym lub dyskryminującym;
5) wszczęciu lub prowadzeniu postępowania karnego albo ukaraniu z powodu odmowy odbycia służby wojskowej podczas konfliktu, jeżeli odbywanie służby wojskowej stanowiłoby zbrodnię lub działania, o których mowa w art. 19 ust. 1 pkt 3;
6) czynach skierowanych przeciwko osobom ze względu na ich płeć lub małoletniość.
Nadanie statusu uchodźcy warunkowane jest zatem wykazaniem przez cudzoziemca, że żywi on "uzasadnioną obawę" przed prześladowaniem z określonych w ustawie powodów. W konsekwencji oznacza to, że osoba ubiegająca się o status uchodźcy winna w sposób nie budzący wątpliwości zasadność tej obawy wykazać. W tym względzie nie wystarcza jedynie subiektywne przekonanie, lecz obawa ta musi być w pewien sposób zobiektywizowana poprzez odniesienie jej do realiów występujących w kraju pochodzenia osoby ubiegającej się o nadanie jej statusu uchodźcy. Dopiero na tym tle można dokonać właściwej oceny, czy dana osoba ubiegająca się o status uchodźcy rzeczywiście może obawiać się prześladowań ze strony własnego państwa.
4. Zasadnicze znaczenie z punktu widzenia ustalenia stanu faktycznego w rozpatrywanej sprawie (w kontekście indywidualnej sytuacji skarżącego) mają w oczywisty sposób wyjaśnienia skarżącej, zawarte we wniosku uchodźczym z dnia [...] lipca 2014 r. (k.20 – 10 akt Szefa Urzędu), oraz złożone do protokołu w toku przesłuchania skarżącego przez Szefa Urzędu w dniu [...] kwietnia 2015 r. (k.72 – 71 akt Szefa Urzędu).
Sąd podziela zasadnicze zastrzeżenia Rady co do wiarygodności oświadczeń skarżącego, złożonych w postępowaniu uchodźczym, mające swoje źródło w szczególności w oczywistej, istotnej niespójności pomiędzy treścią wniosku uchodźczego a treścią późniejszych o osiem miesięcy zeznań skarżącego.
We wniosku skarżący (str.8 – 9 wniosku, k.17v – 16 akt Szefa Urzędu, w odpowiedzi na pytanie 1 i 6) podał, co następuje: "Ja wraz z moją rodziną wyjechałem z [...] i przyjechałem do Polski prosić o pomoc i schronienie, ponieważ w [...] grozi mi i mojej rodzinie niebezpieczeństwo utraty życia. Grozili, że jeżeli nie wyjedziemy, to nas zbiją ! Mój brat był w opozycji i dwa miesiące temu opozycja przegrała wybory i mojego brata pobili do śmierci, zabrali wszystko i ja w obawie o życie swoje i mojej rodziny uciekłem z [...]. Straciliśmy pracę, dom i nie mamy nic, nie mogłem zabezpieczyć rodziny, dlatego proszę o pomoc." i dalej "Byłem zastraszany przez nowe władze i zmuszony do opuszczenia swojego kraju. W obawie o swoją rodzinę tak też uczyniłem".
Z kolei w toku przesłuchania w dniu 3 kwietnia 2015 r.:
- na pytanie nr 17 (str.3 protokołu przesłuchania, k.71 akt Szefa Urzędu) : Co skłoniło Pana do wyjazdu z [...]? Proszę podać wszystkie okoliczności." skarżący zreferował przebieg zdarzeń, związany z wymuszaniem na nim haraczu przez grupę przestępczą, obejmujący okres od 2008 r. (początek formułowania pod adresem skarżącego żądań zapłaty haraczu) do [...] lipca 2014 r. (dzień napadu na dom skarżącego) oraz późniejsze groźby telefoniczne, które ostatecznie doprowadziły do opuszczenia przez rodzinę skarżącego [...] w dniu [...] lipca 2014 r.,
- na pytanie nr 18 (na tej samej stronie protokołu i akt sprawy): "Czy istnieją jeszcze inne powody opuszczenia [...]?" skarżący odparł, co następuje: "Innych powodów nie było. Pracowałem, powodziło nam się dobrze. Moja żona jest kosmetyczką, siostra żony jest z wykształcenia prawnikiem i pracowała w dużej sieci supermarketów jako kierownik monitoringu.",
- w odpowiedzi na kolejne pytania (nr nr 19, 20, 21, 22, 23, 24, 25, 26) skarżący udzielił dodatkowych wyjaśnień na temat wymuszania na nim haraczu,
- na pytanie nr 27 (strona 4 protokołu) "Czy obecnie otrzymuje Pan informację o groźbach ?" skarżący odparł, że po wyjeździe z [...] z dniu [...] lipca 2014 r. jego matka (zmarła w dniu [...] sierpnia 2014 r.) przekazała mu w trakcie jednej z telefonicznych rozmów, że dała numer jego telefonu jednemu z jego znajomych, po czym skarżący, przebywający w Polsce zaczął otrzymywać telefony z pogróżkami, w trakcie których informowano skarżącego, że "wiedzą, iż jestem w Polsce i że i tak mnie dopadną",
- na pytania nr 28 i 29 (str.4 protokołu), dotyczące opozycyjnej działalności brata oraz okoliczności jego pobicia skarżący oświadczył, co następuje: "Mój kuzyn był w opozycji, pracował razem ze mną w D. Został pobity prawie do śmierci.", "Nie wiem, kto go pobił. Na granicy chciałem przedstawić sytuację, jaka panuje w [...]",
- na pytania nr 30 i 31 (str.4 i 5 protokołu), zwracające się do skarżącego o wyjaśnienie przyczyn ubiegania się o status uchodźcy oraz obaw związanych z powrotem do kraju skarżący wskazał na potrzebę zapewnienia bezpieczeństwa i spokoju rodzinie (w tym w szczególności dziecku skarżącego, które w następstwie relacjonowanych przez skarżącego wydarzeń doznało zaburzeń natury psychicznej), zaznaczając ponownie, że źródłem zagrożenia jest grupa przestępcza, która dokonała napadu na dom skarżącego w lipcu 2014 r.
Analiza wskazanego wyżej materiału dowodowego potwierdza trafność stanowiska Rady, że na przestrzeni kilku miesięcy trwania postępowania uchodźczego skarżący, pomimo niezajścia w tym okresie żadnych istotnych okoliczności wpływających na jego sytuację w kraju pochodzenia, dokonał całkowitej rewizji przyczyn, mających uzasadniać jego obawę przed prześladowaniami tamże. Skarżący zaprzestał zatem upatrywania takich powodów w mającej zagrażać mu dyskryminacji z przyczyn politycznych, a zaczął w to miejsce eksponować istnienie poważnego zagrożenia ze strony zorganizowanej przestępczości. Sąd w całości podziela ocenę Rady, że z punktu widzenia elementarnej logiki i doświadczenia życiowego niezrozumiałą jest w sytuacja, w której cudzoziemiec, który na 11 dni przed złożeniem wniosku uchodźczego w Polsce istotnie doznałby wraz ze swoją rodziną poważnego aktu przemocy ze strony grupy przestępczej w kraju swojego pochodzenia i tylko z tego powodu niezwłocznie opuścił swój kraj, obawiając się o życie i zdrowie rodziny, całkowicie przemilczałby te okoliczności przy składaniu wniosku uchodźczego, a w to miejsce powoływałby całkowicie inne przyczyny, nie podtrzymując ich następnie w dalszym toku postępowania uchodźczego.
W ocenie Sądu tego rodzaju postępowanie skarżącego można interpretować w trojaki sposób: 1) albo zeznane przez skarżącego zdarzenia nie miały w istocie miejsca, a zostały powołane (niezgodnie z prawdą) osiem miesięcy po złożeniu wniosku uchodźczego tylko i wyłącznie z racji niemożności przekonującego wykazania przez skarżącego deklarowanego we wniosku zagrożenia politycznego, 2) albo zdarzenia o zbliżonym charakterze (w tym jakiegoś rodzaju najście na dom skarżącego) miały wprawdzie miejsce, niemniej nie miały aż tak dramatycznego przebiegu i nie wywołały aż tak daleko idącego wpływu na sytuację rodziny skarżącego, jak to ostatecznie przedstawił skarżący, niemniej zostały przywołane (i przejaskrawione) przez skarżącego, tak jak to wskazano powyżej, w następstwie nieskuteczności powoływania zagrożenia politycznego, 3) albo też zeznane przez skarżącego zdarzenia miały w istocie miejsce (i miały postać taką, jaką przedstawił skarżący), a nie zostały powołane przy składaniu wniosku uchodźczego np. z racji przekonania skarżącego, że tego rodzaju okoliczności nie mogą stanowić przesłanki do objęcia skarżącego ochroną międzynarodową w Polsce (w przeciwieństwie do powoływania się na zagrożenia natury politycznej), ewentualnie mogą być powierzchownie zinterpretowane przez polskie władze jako dowód na związki skarżącego ze światem przestępczym, itd. Niezależnie od rzeczywistej motywacji, jaką kierował się w powyższej kwestii skarżący, nie ulega wątpliwości, że wskazana wyżej rozbieżność w zeznaniach w daleko idący sposób podważa wiarygodność skarżącego.
Nawet jednak, gdyby założyć istnienie rzeczywistego zagrożenia skarżącego i jego rodziny ze strony grup przestępczych w kraju jego pochodzenia (aczkolwiek zauważyć należy, że skarżący, relacjonujący kilkuletnią historię nagabywania go przez te samą grupę przestępców, dysponujący wiedzą na temat ich uwięzienia, czy amnestii, nie podał chociażby nazwisk czy pseudonimów jej przywódców), to okoliczność tego rodzaju nie jest przesłanką do objęcia ochroną międzynarodową. Oczywistością jest bowiem to, że w tego rodzaju sytuacji, cudzoziemiec winien domagać się zapewnienia stosownej ochrony przez organy ścigania i wymiar sprawiedliwości w jego kraju pochodzenia, którego obowiązkiem jest zapewnienie bezpieczeństwa swoim obywatelom. Jakkolwiek za do pewnego stopnia zrozumiałe możnaby uznać subiektywne przekonanie skarżącego o nieskuteczności funkcjonującego w jego kraju pochodzenia aparatu ścigania, pociągające za sobą przekonanie o niecelowości oficjalnego zgłaszania przestępstw, niemniej nie tłumaczy to (zwłaszcza w przypadku przestępstw o poważnym charakterze) całkowitego odstępowania od podejmowania w tym zakresie jakichkolwiek działań (abstrahując od faktu, że zaniechanie takie stanowi istotną przesłankę do uznania, że relacjonowane przez skarżącego zdarzenia nie miały w istocie miejsca). Na marginesie zauważyć należy, że z tezą o całkowitym nieradzeniu sobie z przestępczością przez organy ścigania w [...] stoi w sprzeczności fakt skutecznego pociągnięcia przywoływanej przez skarżącego grupy przestępczej do odpowiedzialności karnej w 2008 r. Nie przekonuje Sądu w tym zakresie stanowisko skarżącego, że w przeciwieństwie do uwarunkowań politycznych, panujących w 2008 r., obecne władze [...] systemowo nie przejawiają zainteresowania zwalczaniem przestępczości pospolitej.
Odnosząc kwestię zagrożenia przestępczością do przesłanek udzielania ochrony międzynarodowej na podstawie ustawy z 2003 r. należy stwierdzić, że wprawdzie na gruncie teoretycznym do wyobrażenia jest sytuacja, w której działalność przestępcza, godząca bezpośrednio w podstawowe prawa obywateli, jest na dużą skalę tolerowana, czy wręcz systemowo wspierana przez władze publiczne, tak iż działalność ta nabiera charakteru równoważnego ze stosowaniem prześladowań ze strony tychże władz, niemniej brak jest jakichkolwiek podstaw do przyjęcia, że sytuacja tego rodzaju występuje w [...]. Dodatkowo podkreślić należy, że gdyby sytuacja, w o której mowa powyżej występowała na części obszaru kraju pochodzenia cudzoziemca, tj. na tej części, w której cudzoziemiec zamieszkuje, to musiałby on wykazać niemożność przeprowadzenia relokacji wewnętrznej na inny obszar kraju pochodzenia, wolny od zagrożenia (art.18 ustawy).
5. W świetle powyższych okoliczności zasadnie odstąpiono na etapie postępowania administracyjnego od przeprowadzania dowodu z nagrania, jakimi dysponuje skarżący, mających poświadczać otrzymywanie przez niego gróźb od przestępców.
6. Trafnie przyjęły orzekające w sprawie organy, że w odniesieniu do skarżącego nie zachodzą przesłanki, uzasadniające przyznanie mu ochrony uzupełniającej w rozumieniu art.15 ustawy. Stan faktyczny sprawy nie upoważnia bowiem do przyjęcia, że powrót skarżącej do kraju pochodzenia mógłby narazić go na rzeczywiste ryzyko doznania poważnej krzywdy przez: 1) orzeczenie kary śmierci lub wykonanie egzekucji, 2) tortury, nieludzkie lub poniżające traktowanie albo karanie, 3) poważne i zindywidualizowane zagrożenie dla życia lub zdrowia, wynikające z powszechnego stosowania przemocy wobec ludności cywilnej w sytuacji międzynarodowego lub wewnętrznego konfliktu zbrojnego, ze względu na które to ryzyko skarżący nie chce lub nie może korzystać z ochrony kraju pochodzenia.
7. Kwestia stanu zdrowia dziecka skarżącego nie mogła być brana pod uwagę przy ocenie istnienia przesłanek do nadania skarżącemu statusu uchodźcy, ewentualnie udzielenia ochrony uzupełniającej. Skarżący winien rozważyć podniesienie tej kwestii w ewentualnym odrębnym postępowaniu o udzielenie zgody na pobyt humanitarny.
W świetle powyższych okoliczności skargę należało oddalić.
Z tych względów i na podstawie art.151 p.p.s.a. Sąd orzekł jak w sentencji.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 28.07.2026. · Źródło