IV SA/Wa 329/05
WyrokWSA w Warszawie2005-09-09
Skład orzekający: Małgorzata Małaszewska-Litwiniec, Jakub Linkowski, Aneta Opyrchał
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy organ administracji publicznej, ponownie rozpatrując sprawę po uchyleniu jego decyzji przez sąd administracyjny, może orzec karę surowszą niż kara orzeczona w uchylonej decyzji, naruszając zasadę reformationis in peius?Ratio decidendi
Organ administracji publicznej, rozpatrując ponownie sprawę po uchyleniu jego decyzji przez sąd administracyjny, jest związany oceną prawną wyrażoną w orzeczeniu sądu, która nakazuje zastosowanie kary dyscyplinarnej przewidzianej w przepisach obowiązujących w dacie popełnienia czynu, ale nie surowszej od kary orzeczonej w uchylonej decyzji. Naruszenie tej zasady, zwanej reformationis in peius, stanowi istotne naruszenie przepisów postępowania.Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła nałożenia kary dyscyplinarnej na geodetę W. K. za naruszenie przepisów Prawa geodezyjnego i kartograficznego. Po serii decyzji organów i orzeczeń sądów administracyjnych, w tym Naczelnego Sądu Administracyjnego, Główny Geodeta Kraju wydał decyzję nakładającą na W. K. zakaz wykonywania samodzielnych funkcji w dziedzinie geodezji i kartografii na okres 2 lat. W. K. zaskarżył tę decyzję, podnosząc m.in. naruszenie zasady reformationis in peius, gdyż kara była surowsza niż pierwotnie orzeczona nagana. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie uchylił zaskarżoną decyzję.Rozstrzygnięcie
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie uchylił zaskarżoną decyzję Głównego Geodety Kraju z dnia [...] sierpnia 2002 r. oraz poprzedzającą ją decyzję tego organu z dnia [...] maja 2002 r. Orzekł, że zaskarżona decyzja nie podlega wykonaniu do czasu uprawomocnienia się wyroku i zasądził od Głównego Geodety Kraju na rzecz W. K. zwrot kosztów postępowania sądowego.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący sędzia WSA Małgorzata Małaszewska-Litwiniec, Sędziowie asesor WSA Jakub Linkowski, asesor WSA Aneta Opyrchał, Protokolant Artur Dral, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 9 września 2005 r. sprawy ze skargi W. K. na decyzję Głównego Geodety Kraju z dnia [...] sierpnia 2002 r. nr [...] w przedmiocie nałożenia kary dyscyplinarnej 1. uchyla zaskarżoną decyzję i poprzedzającą ją decyzję Głównego Geodety Kraju z dnia [...] maja 2002 r. nr [...]; 2. orzeka, iż zaskarżona decyzja nie podlega wykonaniu do czasu uprawomocnienia się niniejszego wyroku; 3. zasądza od Głównego Geodety Kraju na rzecz W. K. kwotę 300 (trzystu) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania sądowego.
Naczelny Sąd Administracyjny wyrokiem z dnia 18 stycznia 2005 r., sygn. akt OSK 918/04 uchylił wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 17 marca 2004 r., sygn. akt 6 II SA 3260/02 oddalający skargę W. K. na decyzję Głównego Geodety Kraju z dnia [...] sierpnia 2002 r., w przedmiocie nałożenia kary dyscyplinarnej i przekazał sprawę do ponownego rozpoznania Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w Warszawie.
Uchylony wyrok zapadł w następujących okolicznościach:
W dniu 5 lipca 2000 roku Wojewódzki Inspektor Nadzoru Geodezyjnego i Kartograficznego [...] Urzędu Wojewódzkiego w S. wystąpił z wnioskiem do Głównego Geodety Kraju o udzielenie nagany z wpisem do centralnego rejestru osób posiadających uprawnienia zawodowe W. K., upr. nr [...] - Przedsiębiorstwo "G." ul. [...], P., w związku z naruszeniem zasad zawartych w art. 42 ust. 3 ustawy z dnia 17 maja 1998 r. Prawo geodezyjne i kartograficzne (Dz. U. Nr 30, poz. 163 ze zm.).
Główny Geodeta Kraju, uznając za słuszne w całości wystąpienie Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Geodezyjnego i Kartograficznego w S., decyzją z dnia [...] lipca 2000 r., wydaną w oparciu o art. 46 ust. 1 pkt 2 w związku z art. 42 ust. 3 ustawy - Prawo geodezyjne i kartograficzne oraz art. 104 k.p.a. udzielił W. K. nagany z wpisaniem do Centralnego rejestru osób posiadających uprawnienia zawodowe.
W. K. wniósł o ponowne rozpoznanie sprawy przez Głównego Geodetę Kraju na podstawie art. 127 § 3 k.p.a. w związku z art. 138 k.p.a. We wniosku tym wykazywał, że przeanalizował dostępne materiały, a sposób odniesienia się do nich jest wypadkową zasad techniki geodezyjnej i praktyki stosowanej w Ośrodku Dokumentacji Geodezyjnej i Kartograficznej, zaś błędnie zredagowane sprawozdanie techniczne w kwestii trwałego zestabilizowania nowo powstałych punktów wynikało ze sposobu kompletowania operatu i wymogów określonych przez Ośrodek.
Po ponownym rozpatrzeniu sprawy Główny Geodeta Kraju decyzją z dnia [...] września 2000 r. nr [...] w oparciu o art. 127 § 3 k.p.a. w związku z art. 138 § 1 pkt 1 k.p.a. orzekł o utrzymaniu w mocy swojej poprzedniej decyzji z dnia [...] lipca 2000 r.
Badając ponownie sprawę stwierdzono, że przedstawione przez uprawnionego geodetę argumenty we wniosku o ponowne rozpatrzenie decyzji nie są nowymi okolicznościami i były znane organowi w trakcie prowadzonego postępowania dyscyplinarnego.
Powyższą decyzję Głównego Geodety Kraju zaskarżył do Naczelnego Sądu Administracyjnego W. K., wnosząc o jej uchylenie. Zaskarżonej decyzji zarzucał naruszenie przepisów postępowania – art. 7, 9, 11 § 1, 80, 86 i 107 § 3 k.p.a. poprzez wybiórczą i jednostronną ocenę zebranego w sprawie materiału dowodowego, pominięcie całokształtu dowodów zebranych w sprawie, co rzutowało na wydanie decyzji ostatecznej.
Naczelny Sąd Administracyjny wyrokiem z dnia 27 lutego 2002 r. w sprawie sygn. akt II SA 2835/00 uchylił zaskarżoną decyzję oraz poprzedzającą ją decyzję Głównego Geodety Kraju z dnia [...] lipca 2000 r. Sąd uznał za zasadny zarzut skarżącego naruszenia prawa materialnego albowiem podstawę materialnoprawną zaskarżonej decyzji, o udzieleniu skarżącemu nagany stanowił przepis art. 46 ust. 1 pkt 2 ustawy - Prawo geodezyjne i kartograficzne w brzmieniu obowiązującym od dnia 23 lutego 2000 r. po nowelizacji ustawy - Prawo geodezyjne i kartograficzne (Dz. U. Nr 12, poz. 136), mocą której rozszerzono katalog kar dyscyplinarnych geodetów wykonujących samodzielne funkcje w dziedzinie geodezji i kartografii. Tymczasem skarżący wykonywał prace geodezyjne w 1999 roku, kiedy obowiązujący w tym czasie art. 46 ust. 1 ustawy Prawo geodezyjne i kartograficzne nie przewidywał nagany tylko upomnienie i zakaz wykonywania samodzielnych funkcji w dziedzinie geodezji i kartografii na okres od roku do 5 lat.
Zdaniem Naczelnego Sądu Administracyjnego, w przypadku postępowań dyscyplinarnych zasadą jest, że stosuje się prawo materialne obowiązujące w czasie popełnienia czynu powodującego odpowiedzialność dyscyplinarną.
Natomiast pozostałe zarzuty skarżącego dotyczące naruszenia przepisów postępowania administracyjnego, a w szczególności art. 7, 9, 77 § l, 80, 86 i 107 § l k.p.a. Naczelny Sąd Administracyjny uznał za nietrafne, gdyż ustalenia faktyczne będące podstawą rozstrzygnięcia zostały oparte na wyczerpująco zebranym materiale dowodowym, który został wszechstronnie oceniony, a wnioski wyprowadzone przez organ z oceny kontrolowanych prac geodezyjnych wykonanych przez skarżącego sprowadzające się do stwierdzenia szeregu naruszeń przepisów w zakresie geodezji nie nasuwają zastrzeżeń.
W wyniku tego wyroku Główny Geodeta Kraju decyzją z dnia [...] maja 2002 r. na podstawie poprzedniego brzmienia art. 46 ust. 1 pkt 2 w związku z art. 42 ust. 3 ustawy z dnia 17 maja 1989 r. Prawo geodezyjne i kartograficzne (Dz. U. Nr 30, poz. 163 ze zm.) oraz art. 104 k.p.a. zakazał skarżącemu wykonywania samodzielnych funkcji w dziedzinie geodezji i kartografii na okres 2 lat.
W uzasadnieniu decyzji wskazano, iż ciężar gatunkowy popełnionych nieprawidłowości w toku opracowania projektu podziału nieruchomości przez W. K. wskazuje na brak znajomości przepisów prawa i uzasadnia zastosowanie kary dyscyplinarnej jak w decyzji.
W. K. we wniosku o ponowne rozpatrzenie sprawy związanej z decyzją z dnia [...] maja 2002 roku podniósł, iż nałożona na niego kara dyscyplinarna jest niewspółmierna w stosunku do ustaleń będących treścią postawionych mu zarzutów.
Po ponownym rozpoznaniu sprawy Główny Geodeta Kraju decyzją z dnia [...] sierpnia 2002 r. utrzymał w mocy swoją decyzję uznając, iż w świetle ujawnionych okoliczności, orzeczona kara dyscyplinarna jest adekwatna w stosunku do popełnionych przez geodetę czynów.
W. K. wniósł skargę do Naczelnego Sądu Administracyjnego na powyższą decyzję, domagając się jej uchylenia oraz uchylenia utrzymanej nią w mocy decyzji Głównego Geodety Kraju z dnia [...] maja 2002 r. wraz z zasądzeniem od organu na rzecz skarżącego zwrotu kosztów postępowania sądowego.
Zaskarżonej decyzji zarzucił obrazę przepisów postępowania, która miała istotny wpływ na wynik postępowania, a mianowicie:
- art. 51 ustawy o NSA w związku z art. 2 Konstytucji przez wydanie rozstrzygnięcia pogarszającego sytuację skarżącego w stosunku do decyzji uchylonych przez Naczelny Sąd Administracyjny wyrokiem z dnia 27 lutego 2002 r., sygn. akt II SA 2835/00;
- art. 30 ustawy o NSA i pominięcie oceny prawnej wyrażonej przez Sąd w wyroku z dnia 27 lutego 2002 r. sygn. akt II SA 2835/00;
- art. 80 i 81 k.p.a. poprzez przyjęcie za podstawę decyzji okoliczności, które nie stanowiły przedmiotu postępowania dowodowego, a mianowicie innych prac skarżącego, wykonanych w 1999 r.,
- art. 104 § 2 k.p.a. poprzez wykroczenie poza granice sprawy administracyjnej wszczętej w roku 1999 i uwzględnienie innych jeszcze zarzutów wobec skarżącego, niż objęte decyzjami uchylonymi przez NSA wyrokiem z dnia 27 lutego 2002 r. sygn. akt II SA 2935/00.
W odpowiedzi na skargę Główny Geodeta Kraju wniósł o jej oddalenie, podnosząc argumenty jak w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji.
W związku z reformą sądownictwa administracyjnego Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie, wyrokiem z dnia 17 marca 2004 r. oddalił powyższą skargę. Sąd dokonał oceny zaskarżonej decyzji Głównego Geodety Kraju z dnia [...] sierpnia 2002 r., pod względem zgodności z prawem oraz poprzedzającej ją decyzji z dnia [...] maja 2002 r. Obie decyzje zostały wydane po uchyleniu poprzednich decyzji Głównego Geodety Kraju z dnia [...] września 2000 r. i z dnia [...] lipca 2000 r. wyrokiem Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 27 lutego 2002 r., w uzasadnieniu którego Sąd przy ponownym rozpatrywaniu sprawy przez organ administracyjny zlecił odnieść się do omówionego naruszenia prawa materialnego bez potrzeby ponownego przeprowadzenia postępowania dowodowego i dokonywania nowych ustaleń faktycznych w przedmiocie wykonanych przez skarżącego prac geodezyjnych -projektu podziału nieruchomości położonej w obrębie W. Gmina D. - działka nr [...].
Zdaniem Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie - Naczelny Sąd Administracyjny polecił na gruncie ustalonego już stanu faktycznego sprawy i zgromadzonych dowodów rozważenie zastosowania jednej z kar dyscyplinarnych, które były przewidziane w art. 46 ustawy Prawo geodezyjne i kartograficzne, w brzmieniu tego przepisu obowiązującego w dacie wykonywania czynności przez geodetę w 1999 roku. Sąd I instancji wskazał również, iż zgodnie z art. 30 ówcześnie obowiązującej ustawy z dnia 11 maja 1995 roku o Naczelnym Sądzie Administracyjnym (Dz. U. Nr 74, poz. 368 ze zm.) ocena prawna wyrażona w orzeczeniu Sądu wiąże w sprawie ten Sąd oraz organ, którego działanie lub bezczynność było przedmiotem zaskarżenia. Po reformie sądownictwa administracyjnego od 1 stycznia 2004 r. zgodnie z art. 99 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Przepisy wprowadzające ustawę - Prawo o ustroju sądów administracyjnych i ustawę - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1271 i Nr 240, poz. 2052) ocena prawna wyrażona w orzeczeniu Naczelnego Sądu Administracyjnego, wydanym przed dniem 1 stycznia 2004 r. z zastrzeżenie art. 100 wiąże w sprawie Wojewódzki Sąd Administracyjny oraz organ, którego działanie lub bezczynność były przedmiotem zaskarżenia.
Kierując się wytycznymi zawartymi w uzasadnieniu wyroku Naczelnego Sądu Administracyjnego Główny Geodeta Kraju decyzją z dnia [...] maja 2002 r. na podstawie uprzedniego brzmienia art. 46 ust. 1 pkt 2 w związku z art. 42 ust. 3 ustawy - Prawo geodezyjne i kartograficzne zakazał W. K. wykonywania samodzielnych funkcji w dziedzinie geodezji i kartografii na okres dwóch lat. Organ na podstawie ustalonego stanu faktycznego prawidłowo - w ocenie Sądu I instancji - uznał, iż W. K. naruszył dyspozycję przepisu art. 42 ust. 3 Prawa geodezyjnego i kartograficznego tzn. przy wykonywaniu projektu podziału nieruchomości, nie wykazał należytej staranności, zadań nie wykonywał zgodnie z zasadami współczesnej wiedzy technicznej i obowiązującymi przepisami prawa. W związku z powyższym organ mając na względzie rodzaj i ciężar gatunkowy uchybień uznał za stosowne wymierzyć W. K. jedną z dwóch przewidzianych w przepisie ówcześnie obowiązującego art. 46 Prawa geodezyjnego i kartograficznego kar dyscyplinarnych, karę surowszą, tj. zakazać mu wykonywania samodzielnych funkcji w dziedzinie geodezji i kartografii na okres 2 lat. Sformułowanie przepisu art. 46 ust. 1 ówcześnie obowiązującego Prawa geodezyjnego i kartograficznego wskazuje na uznaniowość decyzji Głównego Geodety w przedmiocie zastosowania jednej z dwóch przewidzianych tym przepisem kar dyscyplinarnych. Sąd Wojewódzki przyjął zatem, że Główny Geodeta Kraju działał w granicach uznania i nie można mu zarzucić dowolności w wyborze kary dyscyplinarnej, adekwatnej do rodzaju uchybień popełnionych przez obwinionego jak również stopnia jego winy.
W ocenie Sądu I instancji zaskarżona decyzja Głównego Geodety Kraju, odpowiadała prawu poza tym, iż Główny Geodeta Kraju nieprawidłowo w uzasadnieniu decyzji powołał się na uchybienia dotyczące prac W. K. w 1989 r. przez co naruszył wskazane w skardze przepisy art. 80, 81 k.p.a. i 104 § 2 k.p.a. Jednakże zdaniem Sądu obraza w/w przepisów i postępowania nie miała istotnego wpływu na wynik sprawy, albowiem rodzaj i charakter uchybień popełnionych przez skarżącego przy wykonywaniu prac w 1999 r. uzasadniał zastosowanie kary zakazu wykonywania samodzielnych funkcji w dziedzinie geodezyjni i kartografii przez okres 2 lat.
Zdaniem Sądu - wbrew twierdzeniom zawartym w skardze - nie został też naruszony zakaz reformationis in peius, albowiem dotyczy on jedynie postępowania sądowoadministracyjnego i był wyrażony w art. 51 uprzednio obowiązującej ustawy o NSA, a obecnie w art. 134 § 2 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1270 ze zm.).
Zarzut naruszenia przez Głównego Geodetę Kraju art. 30 dawniej obowiązującej ustawy o NSA a obecnie art. 99 Przepisów wprowadzających ustawę - Prawo o ustroju sądów administracyjnych i ustawę - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi jest - zdaniem Sądu - z przyczyn omówionych w uzasadnieniu chybiony. Dodatkowo należy dodać, iż wytyczne zawarte w uzasadnieniu wyroku Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 27 lutego 2002 r. nie nakazuj ą stosowania kary łagodniejszej, lecz jedynie kary z katalogu kar, przewidzianego w art. 46 Prawa w brzmieniu obowiązującym na datę popełnienia uchybień przez geodetę.
Od powyższego wyroku Wojewódzkiego Sąd Administracyjnego w Warszawie skargę kasacyjną wniósł W. K., zarzucając mu:
1) obrazę przepisów postępowania, która miała istotny wpływ na wynik postępowania, tj.:
a) art. 51 ustawy o NSA i art. 134 § 2 Prawa o postępowaniu przed sądami administracyjnymi w zw. z art. 2 Konstytucji, poprzez orzeczenie na niekorzyść skarżącego w stosunku do decyzji uchylonych przez Naczelny Sąd Administracyjny wyrokiem z dnia 27 lutego 2002 r., sygn. akt II SA 2835/00 i tego wyroku,
b) art. 30 ustawy o NSA w zw. z art. 99 Przepisów wprowadzających ustawę - Prawo o ustroju sądów administracyjnych, i ustawę - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, poprzez pominięcie oceny prawnej wyrażonej przez Naczelny Sąd Administracyjny w wyroku z dnia 27 lutego 2002 r., sygn. akt II SA 2835/00,
2) obrazę prawa materialnego, a mianowicie art. 46 ustawy z dnia 17 maja 1989 r. Prawo geodezyjne i kartograficzne (Dz. U. 1989 r. Nr 30, poz. 163 ze zm.) w zw. z art. 2 Konstytucji, poprzez orzeczenie kary rodzajowo surowszej od kary orzeczonej uprzednio.
Powołując się na powyższe zarzuty skarżący wniósł o uchylenie zaskarżonego wyroku w całości i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w Warszawie; względnie o zmianę zaskarżonego wyroku i uchylenie zaskarżonej decyzji oraz utrzymanej nią w mocy decyzji Głównego Geodety Kraju z dnia [...] maja 2002 r. oraz o zasądzenie kosztów postępowania kasacyjnego.
W uzasadnieniu skargi kasacyjnej skarżący stwierdził, iż wyrok WSA łamie przede wszystkim jedną z fundamentalnych zasad państwa prawnego - reformationis in peius iudici appelato non licet. Istota tej reguły sprowadza się wszak do ochrony podmiotu korzystającego ze służących mu na mocy ustawy środków prawych.
Art. 51 dawnej ustawy o NSA wprowadzał zakaz reformationis in peius w postępowaniu sądowoadministracyjnym, powtórzony obecnie w art. 134 § 2 Prawa o postępowaniu przed sądami administracyjnymi. Konsekwencją tego uregulowania musi być podobne ograniczenie organu rozpatrującego sprawę po wyroku NSA uwzględniającym skargę. Ochrona zagwarantowana w przywołanych przepisach byłaby iluzoryczna, gdyby założyć, że rozstrzygnięcia organu administracji wydane po korzystnym dla strony wyroku NSA mogłyby pogarszać jej pozycję prawną, i to nawet w braku nowych ustaleń faktycznych. Tylko bowiem ewentualne nowe ustalenia faktyczne (konieczność dokonania których wynikałaby z wyroku sądu administracyjnego) mogą w świetle niektórych poglądów doktryny uzasadniać ewentualne złamanie zakazu orzekania w dalszym ciągu postępowania na niekorzyść skarżącego. Zasada reformationis in peius iudici appelato non licet - nawet jeżeli zakres jej stosowania w postępowaniu administracyjnym budzi wątpliwości - powinna w całej rozciągłości być stosowana w postępowaniach dyscyplinarnych ze względu na ich szczególnych charakter, zbliżający je do postępowania karnego.
Skarżący wskazał również, że w uzasadnieniu wyroku Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 27 lutego 2002 r. znalazło się stanowisko, iż w Postępowaniu administracyjnym zasadą jest orzekanie wg stanu prawnego obowiązującego w dacie podejmowania decyzji, ale od tej zasady dopuszczalne są odstępstwa i jest możliwe zastosowanie przepisów prawa materialnego z okresu wcześniejszego, jeżeli byłoby to korzystniejsze dla strony. Tym samym Sąd wyraził pogląd w mniejszej sprawie, że organ powinien zastosować wcześniejszy stan prawny jako korzystniejszy dla skarżącego. Ten pogląd, zdaniem skarżącego, nakazywał zarówno organowi, jak i sądowi administracyjnemu zastosowanie przepisu obowiązującego w dacie popełnienia zarzucanego skarżącemu przewinienia dyscyplinarnego, ale korzystniejszego dla strony, a w każdym razie nie pogarszającego jego sytuacji. Zastosowanie przez organ kary surowszego rodzaju bez dokonania żadnych nowych ustaleń jest przejawem dowolności działania organu i powinien spotkać się z reakcją Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego.
W odpowiedzi na skargę kasacyjną Główny Geodeta Kraju wniósł o jej oddalenie i zasądzenie kosztów postępowania kasacyjnego, podtrzymując swoje dotychczasowe stanowisko w sprawie.
Naczelny Sąd Administracyjny uznał, iż skarga kasacyjna w zakresie zarzutu naruszenia przepisów postępowania, które to naruszenie miało istotny wpływ na wynik sprawy ma usprawiedliwione podstawy.
Naczelny Sąd Administracyjny uchylając wyrok Sądu I instancji podkreślił, że NSA w wyroku z dnia 27 lutego 2002 r. wyraził pogląd, iż wobec zmiany stanu prawnego co do rodzaju kar stosowanych w postępowaniu dyscyplinarnym wobec geodety, powinny mieć zastosowanie przepisy z daty dopuszczenia się przewinienia dyscyplinarnego. Sąd odwołał się tutaj do zasad obowiązujących w prawie karnym. Z uwagi na to Naczelny Sąd Administracyjny, uwzględniając skargę kasacyjną zwrócił uwagę, że zgodnie z obowiązującym w dacie orzekania przepisem art. 51 ww. ustawy o Naczelnym Sądzie Administracyjnym Sąd nie był związany granicami skargi, jednak nie mógł orzekać na niekorzyść skarżącego. Tak więc uchylając decyzję dotyczącą wymierzenia kary dyscyplinarnej Sąd orzekał na korzyść skarżącego, co potwierdza również prezentowane w uzasadnieniu stanowisko co do prawa właściwego i rodzaju kary. NSA podkreślił także, że Sąd mógłby orzekać na niekorzyść skarżącego w przypadku stwierdzenia nieważności zaskarżonej decyzji, ale w mniejszej sprawie taka sytuacja nie zaszła, wydane decyzje uchylone zostały Jako wydane z naruszeniem prawa materialnego. Z tego względu Naczelny Sąd Administracyjny stwierdził, iż wbrew temu co przyjął Sąd I instancji, taka ocena prawna wyrażona przez Naczelny Sąd Administracyjny w wyroku z dnia 27 lutego 2002 r. wiązała organ rozpatrujący sprawę ponownie, a także Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie. W ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego NSA w wyroku z 2002 r. zarzucił organowi naruszenie prawa materialnego, uznając, iż nie zostały naruszone przepisy postępowania. W związku z tym organ przy ponownym rozpatrywaniu sprawy winien opierać się na dokonanych już ustaleniach, bez potrzeby ponownego prowadzenia postępowania dowodowego i nowych ustaleń, co wynika wprost z uzasadnienia tego wyroku. W takiej sytuacji, co zasadnie podniesiono w uzasadnieniu skargi kasacyjnej, nie było żadnych podstaw do niezastosowania zasady związania oceną prawną wyrażoną przez sąd, która to ocena zawierała korzystne dla skarżącego stanowisko.
W ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego WSA dokonał własnej oceny wyrażonego przez Naczelny Sąd Administracyjny stanowiska prawnego w niniejszej sprawie, błędnie nie biorąc pod uwagę normy z art. 51 ustawy o NSA, która przesądziła, iż Sąd wydał orzeczenie na korzyść skarżącego.
To naruszenie przepisów postępowania, zdaniem NSA, miało istotny wpływ na wynik sprawy i dlatego skarga kasacyjna w tym zakresie ma usprawiedliwione podstawy, jak zasadnie podniesiono w skardze kasacyjnej.
Natomiast w ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego rozpoznającego skargę kasacyjną zarzut naruszenia art. 46 ustawy z dnia 17 maja 1989 r. Prawo geodezyjne i kartograficzne w zw. z art. 2 Konstytucji RP poprzez orzeczenie kary innej od orzeczonej uprzednio nie jest zasadny. Przede wszystkim Sąd nie wymierzał kary dyscyplinarnej, a nadto oceniając legalność decyzji o wymierzeniu kary dyscyplinarnej zasadnie przyjął, że organ zastosował przepis art. 46 ww. ustawy Prawo geodezyjne i kartograficzne w brzmieniu obowiązującym w dacie dopuszczenia się przez skarżącego naruszenia dyscyplinarnego, który przewidywał karę zakazu wykonywania samodzielnych funkcji w dziedzinie geodezji i kartografii na okres od roku do 5 lat. Tak więc przepis ten nie został naruszony.
Wojewódzki Sąd Administracyjny rozpoznając sprawę ponownie zważył, co następuje.
Zarówno zaskarżona decyzja Głównego Geodety Kraju z dnia [...].08.2002 r. jak i poprzedzająca ją decyzja tego organu z dnia [...].05.2002 r. wydane zostały po uchyleniu poprzednich decyzji Głównego Geodety Kraju z dnia [...].09.2000 r. oraz z dnia [...].07.2000 r., wyrokiem Naczelnego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 27.02.2002 r., sygn. akt II SA 2835/00. Naczelny Sąd Administracyjny polecił na gruncie ustalonego już stanu faktycznego sprawy i zgromadzonych dowodów zastosowanie kary dyscyplinarnej, przewidzianej w art. 46 ustawy Prawo geodezyjne i kartograficzne, w brzmieniu tego przepisu obowiązującym na datę wykonywania czynności przez geodetę w 1999 r., przy czym oczywiste jest, iż nie mogła być zastosowana kara surowsza od wymierzonej uprzednio w uchylonej decyzji tego organu z dnia [...].07.2000 r.
Bezsporne jest, iż zarówno pod rządami ustawy z dnia 11 maja 1995 r. o Naczelnym Sądzie Administracyjnym (Dz. U. Nr 74, poz. 386 ze zm.) jak i obecnie obowiązującej ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1270 ze zm.) obowiązuje zasada, iż ocena prawna wyrażona w orzeczeniu sądu wiąże w tej sprawie zarówno sąd, jak i organ administracji publicznej. Zmiana stanu prawnego z dniem l stycznia 2004 r. co do struktury i przepisów postępowania przed sądem administracyjnym regułę tę potwierdziła w przepisie art. 99 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. — Przepisy wprowadzające ustawę - Prawo o ustroju sądów administracyjnych i ustawę - Prawo O postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1271 ze zm.).
Zgodnie z obowiązującym w dacie orzekania przepisem art. 134 § 2 ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi Sąd nie jest związany granicami skargi, jednak nie może orzekać na niekorzyść skarżącego.
W związku z tym zarówno Główny Geodeta Kraju, jak i Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie związany jest oceną prawną zawartą w wyroku Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 27 lutego 2002 r., wydanym w niniejszej sprawie. Wyrok ten uchylił uprzednią decyzję Głównego Geodety Kraju, wymierzającą skarżącemu karę dyscyplinarną nagany z wpisaniem do Centralnego rejestru osób posiadających uprawnienia zawodowe. Uchylając decyzję dotyczącą wymierzenia kary dyscyplinarnej Sąd orzekł wówczas na korzyść skarżącego. Zatem nie było podstaw do wymierzenia kary, wprawdzie przewidzianej w katalogu kar z art. 46 cyt. ustawy obowiązującym w dacie wykonywania czynności przez geodetę w 1999 r., ale surowszej - Główny Geodeta Kraju decyzją z dnia [...] maja 2002 r. zakazał skarżącemu wykonywania samodzielnych funkcji w dziedzinie geodezji i kartografii na okres 2 lat.
Na marginesie należy zaznaczyć, że Wojewódzki Sąd Administracyjny mógłby orzekać na niekorzyść skarżącego tylko w przypadku stwierdzenia nieważności zaskarżonej decyzji, ale w niniejszej sprawie taka sytuacja nie zaszła, decyzje Głównego Geodety Kraju z 2000 r. uchylone zostały jako wydane z naruszeniem prawa materialnego.
Z tego względu należy uznać zarówno decyzję Głównego Geodety Kraju z dnia [...] sierpnia 2002 r., jak i poprzedzającą ją decyzję tego organu za wydane z naruszeniem przepisów postępowania mającym istotny wpływ na wynik sprawy. Organ ten nie uwzględnił bowiem oceny prawnej zawartej w wyroku Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 27 lutego 2002 r., przez co został naruszony zakaz reformationis in peius iudici appelato non licet. Istota tej reguły sprowadza się wszak do ochrony podmiotu korzystającego ze służących mu na mocy ustawy środków prawych. Nie może bowiem budzić wątpliwości, że rodzaj kary dyscyplinarnej wymierzonej w decyzji Głównego Geodety Kraju z dnia [...] sierpnia 2002 r. jest niewątpliwie surowszy od uprzednio wymierzonej w uchylonej decyzji z dnia [...] lipca 2000 r.
Art. 51 dawnej ustawy o NSA wprowadzał zakaz reformationis in peius w postępowaniu sądowoadministracyjnym, powtórzony został obecnie w art. 134 § 2 Prawa o postępowaniu przed sądami administracyjnymi. Konsekwencją tego uregulowania musi być podobne ograniczenie organu rozpatrującego sprawę po wyroku NSA uwzględniającym skargę. Ochrona ta musi być zagwarantowana, zwłaszcza wobec braku nowych ustaleń faktycznych. Tylko bowiem ewentualne nowe ustalenia faktyczne (konieczność dokonania których wynikałaby z wyroku sądu administracyjnego) mogą w świetle niektórych poglądów doktryny uzasadniać ewentualne złamanie zakazu orzekania w dalszym ciągu postępowania na niekorzyść skarżącego. Zasada reformationis in peius iudici appelato non licet - nawet jeżeli zakres jej stosowania w postępowaniu administracyjnym budzi wątpliwości - powinna w całej rozciągłości być stosowana w postępowaniach dyscyplinarnych ze względu na ich szczególnych charakter, zbliżający je do postępowania karnego.
Dodatkowo należy zaznaczyć, że w uzasadnieniu swej decyzji z dnia [...].08.2002 r. Główny Geodeta Kraju nieprawidłowo powołał się na uchybienia dotyczące prac W. K. w 1989 r. przez co naruszył wskazane w skardze przepisy art. 80 i 81 Kpa oraz art. 104 § 2 Kpa.
Z tych wszystkich względów, wobec naruszenia przepisów postępowania, które to naruszenia miały istotny wpływ na wynik sprawy Wojewódzki Sąd Administracyjny na zasadzie art. 145 § 1 lit. c oraz art. 152 i art. 200 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1270 ze zm.) - orzekł jak w sentencji wyroku.
Ponownie rozpoznając sprawę Główny Geodeta Kraju winien wziąć pod uwagę nakaz zastosowania kary z katalogu kar obowiązującego w dacie popełnienia zarzucanego skarżącemu przewinienia dyscyplinarnego, ale nie surowszej, niż została wymierzona uprzednio uchylonymi jego decyzjami z 2000 r. Nadto organ nie może przytaczać uchybień, jakich dopuścił się W. K. prowadząc prace geodezyjno-kartograficzne w 1989 r.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 27.07.2026. · Źródło