IV SA/Wa 3335/15
WyrokWSA w Warszawie2016-05-06
Skład orzekający: Anita Wielopolska-Fonfara, Kaja Angerman, Alina Balicka
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy istnieją podstawy do nadania statusu uchodźcy lub udzielenia ochrony uzupełniającej obywatelowi kraju pochodzenia, w którym toczy się konflikt zbrojny, jeśli obawy przed prześladowaniem wynikają głównie z relacji rodzinnych z osobą, której odmówiono ochrony międzynarodowej, a istnieje możliwość relokacji wewnętrznej do bezpieczniejszej części kraju?Ratio decidendi
Sąd oddalił skargę, uznając, że organy administracji prawidłowo oceniły materiał dowodowy i zastosowały prawo materialne. W przypadku skarżącego, mimo konfliktu zbrojnego w kraju pochodzenia, nie stwierdzono uzasadnionej obawy przed prześladowaniem z powodów określonych w Konwencji Genewskiej ani rzeczywistego ryzyka doznania poważnej krzywdy, które uzasadniałyby nadanie statusu uchodźcy lub ochrony uzupełniającej. Kluczowe znaczenie miały: brak indywidualnego zagrożenia, możliwość relokacji wewnętrznej do bezpieczniejszej części kraju oraz fakt, że obawy skarżącego wynikały głównie z jego powiązań rodzinnych z zięciem, któremu również odmówiono ochrony międzynarodowej.Stan faktyczny
Skarżący, obywatel kraju objętego konfliktem zbrojnym, wnioskował o nadanie statusu uchodźcy, powołując się na prześladowania ze strony miejscowej ludności i władz, które miały być spowodowane jego postawą pro-polityczną oraz powiązaniami rodzinnymi z zięciem, radnym, który popadł w konflikt z lokalnymi władzami z powodu korupcji. Organy administracji odmówiły nadania statusu uchodźcy i ochrony uzupełniającej, uznając, że obawy skarżącego nie są uzasadnione, a istnieje możliwość relokacji wewnętrznej do bezpieczniejszej części kraju. Skarżący zaskarżył decyzję Rady do Spraw Uchodźców do WSA, zarzucając naruszenie przepisów proceduralnych i materialnych.Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący sędzia WSA Anita Wielopolska-Fonfara, Sędziowie sędzia WSA Kaja Angerman, sędzia WSA Alina Balicka (spr.), Protokolant ref. staż. Aleksandra Larkiewicz, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 6 maja 2016 r. sprawy ze skargi O. K. na decyzję Rady do Spraw Uchodźców z dnia [...] sierpnia 2015 r. nr [...] w przedmiocie odmowy nadania statusu uchodźcy oddala skargę
Przedmiotem skargi jest decyzja Rady do Spraw Uchodźców z [...] sierpnia 2015 r. nr [...], wydana na podstawie art. 89p ust. 1 oraz art. 19 ust. 1 pkt 1, art. 20 ust. 1 pkt 1 ustawy z 13 czerwca 2003 r. o udzielaniu cudzoziemcom ochrony na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej (Dz. U. z 2012 r., poz. 680 ze zm.; dalej zwanej "u.u.c.o.") oraz art. 138 § 1 pkt 1 ustawy z 14 czerwca 1960 r. - Kodeks postępowania administracyjnego (Dz. U. z 2013 r., poz. 267 ze zm.; dalej zwanej "k.p.a."), utrzymująca w mocy decyzję Szefa Urzędu do Spraw Cudzoziemców z [...] maja 2015 r., nr [...], odmawiającą O. K. nadania statusu uchodźcy oraz udzielenia ochrony uzupełniającej. Powyższe decyzje obejmowały swym zakresem także żonę skarżącego T. K.
Zaskarżona decyzja zapadła w następującym stanie sprawy.
O. K. (dalej zwany "skarżącym") obywatel [...], narodowości [...], wnioskiem z 1 maja 2014 r. wystąpił o nadanie mu statusu uchodźcy w Rzeczypospolitej Polskiej oświadczając, iż powodem wyjazdu były prześladowania ze strony miejscowej ludności popierającej aneksję [...] przez [...]. Cudzoziemiec wyjaśnił, że był wielokrotnie nękany i zastraszany, przed jego domem protestowano, palono ogniska i z tego powodu postanowił wraz z żoną opuścić kraj pochodzenia by dołączyć do córki, która z mężem i dziećmi złożyła wniosek o nadanie statusu uchodźcy w Polsce na początku kwietnia 2014 r.
We wniosku cudzoziemiec wskazał ponadto, że w kraju pochodzenia nie był zaangażowany w działania wojenne oraz nigdy nie doznał przemocy fizycznej i psychicznej, jak również nie należał do żadnej partii politycznej. Skarżący oświadczył natomiast, że był aresztowany i skazany 1995 r. na 6 lat więzienia za posiadanie [...]. W kraju pochodzenia pracował we własnym gospodarstwie rolnym położonym we wsi Z. na [...]. Z [...] wyjechał bez żadnych problemów 30 kwietnia 2014 r. posługując się dowodem osobistym wydanym [...] lutego 1996 r. przez władze tego kraju.
W trakcie przesłuchania przeprowadzonego 20 maja 2014 r. skarżący uściślił, iż kraj pochodzenia opuścił z powodów politycznych. Oświadczył, iż jego zięć W. M., który był radnym w miejscowości Z., został pobity przez funkcjonariuszy [...] w związku z posiadanymi informacjami dotyczących nieprawidłowości w przebiegu referendum przeprowadzonym na [...]. Z obawy o własne bezpieczeństwo jego córka wraz z zięciem wyjechali i wystąpili o udzielenie międzynarodowej ochrony w Polsce. Skarżący sam nie brał udziału w referendum, podobnie jak jego cała rodzina. Wskazał, że jego problemy rozpoczęły się po wyjeździe córki z rodziną, wówczas [...] część społeczeństwa zaczęła go publicznie obrażać i nazywać [...]. Ludzie nastawieni agresywnie przychodzili pod jego dom i wznosili obraźliwe okrzyki, palili ogniska, prowokowali do bójki. O powyższych najściach poinformował policję, która przyjeżdżała na miejsce zajścia, jednakże nie podejmowała dalszych kroków. Oznajmił również, iż podobnych problemów doświadczyli jego swaci. Zdaniem cudzoziemca oczekiwanie na reakcję władz nie miało sensu, gdyż i tak by nie nastąpiła. Skarżący nie brał także pod uwagę zamieszkania na terytorium [...] poza [...], gdyż bał się, że będą go dalej prześladować, bowiem jedna z osób, która nachodziła jego dom oznajmiła, że ma rodzinę w [...] w [...], a oni wszędzie ich znajdą.
W odniesieniu do rozbieżności pomiędzy zeznaniami złożonymi do wniosku i w trakcie przesłuchania dotyczącymi poddawania przemocy skarżący wyjaśnił, iż podczas składania wniosku również deklarował, że doświadczył przemocy fizycznej i psychicznej.
Na wniosek cudzoziemca 23 kwietnia 2015 r. została przesłuchana jego żona T. K., która w swych zeznaniach potwierdziła powody opuszczenia przez nich kraju pochodzenia. Analogicznie do oświadczeń męża wskazała na problemy zięcia W. M., który popadł w konflikt z miejscowymi władzami uwikłanymi w malwersacje finansowe, oszustwa i korupcję. Podobnie jak skarżący zeznała, że ich problemy rozpoczęły się po wyjeździe córki wraz z zięciem.
Do zgromadzonego materiału dowodowego dołączono oświadczenie zięcia skarżącego W. M. oraz informacje na temat aktualnej sytuacji polityczno-społecznej i militarnej na [...] (opracowania Wydziału Informacji o Krajach Pochodzenia UdSC, UNHCR).
Szef Urzędu do Spraw Cudzoziemców decyzją z [...] maja 2015 r. nr [...] odmówił skarżącemu nadania statusu uchodźcy na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej, wskazując na brak uzasadnionej obawy przed prześladowaniem w kraju pochodzenia, jak również udzielenia ochrony uzupełniającej z uwagi na nie istniejące rzeczywiste ryzyko doznania poważnej krzywdy, gdyż cudzoziemiec ma możliwość zamieszkania w [...], gdzie nie występuje zagrożenie doznania poważnej krzywdy określone w art. 15 u.u.c.o.
W odwołaniu od powyższej decyzji skarżący wniósł o jego uchylenie zarzucając naruszenie:
- art. 1 Konwencji o statusie uchodźców, sporządzonej w Genewie dnia 28 lipca 1951 r. (Dz. U. z 1991 r. Nr 119, poz. 515 ze zm.; dalej zwanej "Konwencją Genewską") oraz Protokołu dotyczącego statusu uchodźców sporządzonego w Nowym Jorku dnia 31 stycznia 1967 r. (Dz. U. z 1991 r., Nr 119, poz. 517; dalej zwanego "Protokołem Nowojorskim") poprzez stwierdzenie, że nie jest uchodźcą w rozumieniu tych przepisów,
- art. 15 ust. 2 u.u.c.o.
- art. 7, art. 77 i art. 107 § 3 k.p.a. poprzez niewłaściwe przeprowadzenie postępowania dowodowego oraz niewłaściwe uzasadnienie faktyczne decyzji;
- art. 8 k.p.a. przez prowadzenie postępowania w sposób naruszający zaufanie do organów państwa.
W uzasadnieniu cudzoziemiec podtrzymał swoje wcześniejsze obawy dotyczące istniejących zagrożeń w kraju pochodzenia, przy czym wskazał, że możliwość prześladowania lub doznania poważnej krzywdy występuje nie tylko na terytorium [...], lecz także na pozostałym obszarze [...], co nie zostało uwzględnione przez organ. Do odwołania dołączył materiał pt. "[...] lęku; kronika okupacji i naruszenia praw człowieka na [...]" oraz kopię umowy zlecenia.
W piśmie z 10 lipca 2015 r. skarżący wyjaśnił, iż dołączony do odwołania dokument na temat [...] potwierdza przypadki łamania praw człowieka przez okupujących [...] obywateli [...]. Ponadto wskazał, że zaangażowanie społeczno-polityczne zięcia stworzyło również zagrożenie dla skarżącego oraz jego żony w postaci prześladowania ze strony [...]. Skarżący ponownie podkreślił, że władze [...] nie są w stanie zagwarantować jego rodzinie bezpieczeństwa. Cudzoziemiec wniósł także o jego ponowne przesłuchanie w związku z posiadaniem nowych informacji na temat zagrożeń występujących w kraju pochodzenia oraz o przesłuchanie jego zięcia W. M.
Wskazaną na wstępie decyzją Rada do Spraw Uchodźców (dalej zwana również "Radą") utrzymała w mocy zaskarżoną decyzję.
Organ odwoławczy odwołując się do treści art. 13 ust. 1 u.u.c.o. stwierdził, że zebrany materiał dowodowy wskazuje, że w przypadku skarżącego brak jest uzasadnionych przesłanek potwierdzających istnienie realnego zagrożenia prześladowaniem z powodów wskazanych w ww. ustawie. Rada uznała, iż w żadnym z obszarów sygnalizowanego zagrożenia nie występują obiektywne przesłanki kwalifikujące cudzoziemca do objęcia go ochroną międzynarodową.
Cudzoziemiec za istotne uznał obawy związane z sytuacją zięcia W. M., który wchodząc w konflikt miejscowymi przedstawicielami władzy w miejscowości Z. na [...] oraz oponując przeciwko wprowadzaniu prawodawstwa [...] po aneksji [...], a także odmawiając przyjęcia obywatelstwa [...], naraził się na wrogie działania, które miały zmierzać do wyrządzenia mu poważnej krzywdy. Ponadto wiedza zięcia (jako radnego wsi) w zakresie malwersacji finansowych oraz działania systemu korupcyjnego zorganizowanego przez miejscowych działaczy i urzędników stanowiła dodatkowy powód agresywnego zachowania oraz formułowanych gróźb. W obawie przed prześladowaniem zięć cudzoziemca opuścił [...] i wystąpił o nadanie statusu uchodźcy w Polsce. Po jego wyjeździe fala agresji ze strony osobistych wrogów zięcia oraz nastawionych [...] mieszkańców Z. dotknęła skarżącego oraz jego żonę.
Zdaniem Rady, pomimo deklarowanej przez cudzoziemca osobistej postawy pro-[...], represje na jakie był narażony przede wszystkich są pochodną jego związków rodzinnych z W. M. Opierając się na całości materiału dowodowego Rada uznała, iż skarżący nie miał żadnych innych, "własnych" problemów. Nie wskazał na odrębne okoliczności, ze względu na które mógłby stać się ofiarą prześladowania, czy wrogich działań miejscowych środowisk.
Z uwagi na powyższe organ odwoławczy uznał za zasadne odniesienie się do sytuacji W. M. wskazując, iż Szef Urzędu do Spraw Cudzoziemców decyzją z [...] października 2014 r., nr [...], odmówił mu ochrony międzynarodowej, która została utrzymana w mocy decyzją Rady do Spraw Uchodźców.
W ocenie Rady stwierdzenie przez organy administracji braku podstaw do udzielenia W. M. ochrony międzynarodowej podważa także zasadność obaw deklarowanych przez skarżącego. Jeżeli W. M. nie został uznany za ofiarę prześladowań, które kwalifikowałyby go do objęcia ochroną międzynarodową, to tym samym nie można stwierdzić, że jego teść wyłącznie z tytułu relacji rodzinnych miałby być nieuchronnie prześladowany na terenie [...]. Jeżeli bowiem działania podejmowane wobec cudzoziemca miały być jedynie pochodną i konsekwencją represji wymierzonych w W. M., na co powoływała się sam skarżący, to nie można ich uznać za uzasadnione, gdy w istocie odpadła ich deklarowana przyczyna.
Badając natomiast konkretne przyczyny wrogości okazywanej przez mieszkańców Z., Rada zwróciła uwagę, iż inicjatorami najść, gróźb i prowokacji wobec skarżącego mieli być działacze i urzędnicy miejscowych instytucji, którzy odnosząc się do postawy jego zięcia, który chciał zdemaskować rozwinięty proceder korupcyjny w kręgach lokalnej władzy, zmierzali do zastraszenia czy też nawet do wyrządzenia krzywdy rodzinie skarżącego w akcie zemsty. Dodatkowym bodźcem dla prowokatorów opisywanych zajść miała być lojalna postawa, zarówno cudzoziemca jak i jego zięcia, wobec państwa [...] i sprzeciw wobec sytuacji panującej na [...] po aneksji dokonanej przez [...].
W opinii organu odwoławczego wątek korupcyjny był głównym powodem zajść, zaś aspekt narodowościowy został wykorzystany jedynie jako okazja i narzędzie do wywarcia presji przez sprawców. Cudzoziemiec wielokrotnie podkreślał, że zięć był gotów wyjawić posiadane informacje nawet wobec nowych władz [...], gdyż nie mógł dłużej tolerować takiej skali nieprawidłowości. Rada uznała zatem, iż działania podejmowane wobec skarżącego były motywowane jedynie przesłankami kryminalnymi. Jednocześnie stwierdziła, iż deklarowana przez cudzoziemca lojalność wobec [...] mogła stać się uzasadnioną obawą odnoszącą się do zagrożenia związanego z dalszym przebywaniem na [...].
Jednakże odnosząc powyższą ocenę do wskazań zawartych w art. 18 ust. 1 u.u.c.o. Rada stwierdziła, że w przypadku skarżącego brak jest uzasadnionej obawy przed prześladowaniem na [...], a także nie występuje rzeczywiste ryzyko doznania poważnej krzywdy w kraju pochodzenia. Cudzoziemiec zdecydował bowiem o opuszczeniu [...] nie podejmując nawet próby uzyskania wsparcia i pomocy we własnym kraju. Realizując plan wyjazdu do Polski, który był w istocie powtórzeniem kroków podjętych przez córkę i zięcia, bez problemów przemieszczał się po terytorium kraju pochodzenia, nie napotykając trudności ze strony władz czy innych podmiotów. Natomiast możliwość skorzystania z formy ochrony wewnętrznej na terytorium kraju pochodzenia potwierdzają wiarygodne dane zgromadzone w materiale dowodowym.
Przedstawiając kwestię ogólnych warunków wsparcia udzielanego osobom opuszczającym tereny anektowane przez [...], jak też ogarnięte konfliktem na wschodzie kraju, Rada wskazała, że władze [...] na poziomie centralnym jak i obwodowym, wystąpiły z ofertą pomocy przesiedleńcom ze wschodniej [...], a także z [...]. Swoje działania władze [...] koordynują z regionalnym przedstawicielem UNHCR. Ponadto wprowadzono specjalne przepisy regulujące wsparcie ze strony państwa dla osób wewnętrznie przemieszczonych.
Rozważając ogólną sytuację w kraju pochodzenia Rada stwierdziła, że jest ona skomplikowana i daleka od ostatecznego rozwiązania. Aneksja [...] przez [...] oraz konflikt z [...] wspieranymi przez [...] we wschodnich obwodach państwa determinują bowiem kluczowe wyzwania i problemy tego kraju. Natomiast uznała, iż sytuacja międzynarodowa [...], co do zasady nie przekłada się jednak na stopień bezpieczeństwa każdego jej mieszkańca.
W oparciu o powyższe Rada uznała za bezzasadny argument skarżącego o braku możliwości znalezienia pomocy na terenach centralnych lub zachodnich [...]. Zdaniem organu odwoławczego nie znajduje oparcia twierdzenie, iż aktywność [...] służb specjalnych mogłyby zagrozić bezpieczeństwu niemal każdego obywatela, w tym szczególnie cudzoziemca, w każdym regionie kraju. W odniesieniu do istniejących możliwości uzyskania ochrony w kraju pochodzenia skarżący nawet nie próbował skorzystać z dostępnych form pomocy. W opinii Rady cudzoziemiec zupełnie wykluczył i zlekceważył opcję relokacji wewnętrznej na tereny centralnej czy zachodniej [...], zakładając, że wsparcie jakie uzyska w Polsce będzie bardziej atrakcyjne i perspektywiczne pod kątem ekonomicznym czy socjalnym. Rada zwróciła przy tym uwagę, iż w Polsce skarżący nie posiada jednak nikogo bliskiego, ani znajomych, a jednak wyjazd do obcego kraju wydawał mu się rozwiązaniem bardziej oczywistym i łatwiejszym niż przeniesienie i osiedlenie się w innej części swojej ojczyzny. W tej sytuacji przebywanie na terytorium RP córki skarżącego wraz z zięciem i dziećmi nie można uznać za okoliczność uzasadniającą pozytywne rozpatrzenie wniosku, bowiem oni również ubiegają się o ochronę międzynarodową i nie mają w żaden sposób uregulowanej sytuacji prawnej w Polsce.
Odnosząc się do stanu przestrzegania praw człowieka na [...] Rada wskazała, iż biorąc pod uwagę sytuację na okupowanym przez [...] [...], wielokrotnie występowały przypadki łamania praw człowieka, aby w efekcie zmusić [...] lub [...] do opuszczenia tej części kraju. W tym zakresie także materiał zaprezentowany przez skarżącego jest zbieżny z informacjami zgromadzonymi w aktach sprawy, jednak nie wnosi nowych istotnych treści dla rozpoznawanej sprawy. Krytyczna ocena działań podejmowanych przez [...] władze okupacyjne na [...] jest obecna nie tylko w postawie społeczności międzynarodowej, ale jest także podstawą dla kroków podejmowanych przez władze [...], które zmierzają do jak najszerszego wsparcia osób relokowanych z [...] oraz zagwarantowania ich praw w pozostałej części kraju.
Rozpoznając natomiast zastrzeżenia cudzoziemca w zakresie ograniczonej dostępności pomocy i możliwości uzyskania realnej ochrony na terytorium kraju pochodzenia, Rada stanęła na stanowisku, że w jego przypadku nie istnieje żadne ograniczenie formalne, organizacyjne, ani też osobiste, które eliminowałoby go z grona osób mogących skutecznie korzystać z pomocy swojego państwa, ukierunkowanej na wewnętrznych przesiedleńców. Biorąc także pod uwagę osobiste uwarunkowania skarżącego (wiek, wykształcenie, doświadczenie zawodowe) uznała, iż posiada on pełną swobodę w wyborze miejsca stałego lub czasowego zamieszkania na terenie niemal całego kraju. Podobne warunki odnoszą się również do żony skarżącego. Ponadto podkreśliła, że ofiarowaną pomoc należy traktować doraźnie, bowiem nie zwalnia ona dorosłych i pełnosprawnych obywateli z odpowiedzialności za własne życie i podejmowane kroki.
Rada odmówiła również wiarygodności argumentom cudzoziemca wskazującym, iż poza [...], na pozostałym terytorium [...], będzie on narażony na działania [...] służb specjalnych. Rzekoma groźba jednego z lokalnych działaczy na [...], iż dzięki jego rodzinnym powiązaniom z [...] [...] cudzoziemiec i jego rodzina zostaną wszędzie odnalezieni, nie może zostać uznana za prawdopodobną.
Rada podzieliła tym samym stanowisko organu I instancji, że w przypadku cudzoziemca nie wystąpiły żadne okoliczności dające podstawę do objęcia go formą ochrony międzynarodowej w postaci nadania statusu uchodźcy.
Organ odwoławczy badając przesłanki udzielenia skarżącemu ochrony uzupełniającej zwrócił uwagę, iż z zeznań cudzoziemca wynika, że nie należał on do żadnych organizacji militarnych czy politycznych. Postępowanie karne prowadzone wobec skarżącego, zakończone skazaniem go w 1995 r., nie miało jakiegokolwiek związku z jego poglądami czy działalnością, lecz wynikało z popełnienia pospolitego przestępstwa [...]. Zdaniem Rady skarżącemu nie zagraża także kara śmierci, bowiem została ona zniesiona na [...] w 2000 r. Brak jest również uzasadnionych podstaw do przyjęcia, że mogłyby mu grozić tortury, nieludzkie lub poniżające traktowanie albo karanie, w przypadku jego powrotu na [...]. Analiza materiału dowodowego nie wskazuje na żadne zindywidualizowane zagrożenie względem skarżącego. Zwróciła przy tym uwagę, iż konflikt w [...] i [...], obejmuje ograniczony i relatywnie niewielki procent terytorium [...], poza którym nie występują zagrożenia dla ludności cywilnej. Jednocześnie zaznaczyła, że zagrożenia na jakie narażone są osoby lojalne wobec państwa [...] na terytorium okupowanego [...] ustają w przypadku wyboru możliwości relokacji wewnętrznej i przesiedleniu się do innego rejonu [...].
W ocenie Rady nie ma przeszkód, aby cudzoziemiec mógł skorzystać z ochrony instytucji własnego państwa na terenie wolnym od wszelkich zagrożeń. Ze zgromadzonego materiału wynika jednak, iż nie on podjął żadnych prób uzyskania wsparcia w kraju pochodzenia. Bezpieczeństwo i obiektywną dostępność takiego rozwiązania potwierdza też fakt, że sam przejazd przez całe terytorium kraju w drodze do Polski odbył się bez żadnych trudności, natomiast zgromadzone informacje wskazują, iż poziom wsparcia i pomocy jaki oferuję władze [...] wewnętrznym przesiedleńcom jest znaczący, aczkolwiek może on być nie wystarczający wobec wciąż rosnącej skali potrzeb.
Biorąc pod uwagę całokształt sytuacji skarżącego Rada stwierdziła, że nie ma podstaw do udzielenia mu ochrony uzupełniającej.
Organ II instancji odnosząc się do zarzutów odwołania w kwestii pominięcia istotnych wątków stwierdził, iż skarżący nie wskazał na konkretnie fakty czy okoliczności w tym zakresie. Ponadto przedstawione wnioski dowodowe odnoszące się do stanu przestrzegania praw człowieka na [...] miały ogólny charakter i nie wniosły nowych, istotnych treści, z punktu widzenia indywidualnej sprawy cudzoziemca, a jednocześnie były zbieżne w ustaleniami organu, co do problemów dotykających [...] na terenie okupowanego [...]. Rada nie uwzględniła także wniosków dowodowych o przesłuchanie zięcia skarżącego, a także samego cudzoziemca uznając, iż przedstawił on wszystkie istotne okoliczności związane z jego sprawą. W przypadku W. M. organy dysponowały jego obszernym oświadczeniem, jak również z urzędu posiadają wiedzę na temat postępowania statusowego w jego indywidualnej sprawie. Ponadto W. M. od czasu wyjazdu z kraju pochodzenia stale przebywa na terytorium RP i nie był naocznym świadkiem wydarzeń wskazywanych przez skarżącego.
O. K. zaskarżył powyższą decyzję Rady do Spraw Uchodźców do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie zarzucając jej naruszenie:
1) art. 1 Konwencji Genewskiej oraz Protokołu Nowojorskiego poprzez stwierdzenie, że nie uchodźcą w rozumieniu tych przepisów,
2) art. 15 ust 2 u.u.c.o. z uwagi na uzasadnioną obawę przed prześladowaniem na całym terytorium [...] ze strony [...] służb specjalnych,
3) art. 7, art. 77 i art. 107 § 3 k.p.a. poprzez niewłaściwe przeprowadzenie postępowania dowodowego oraz niewłaściwe uzasadnienie faktyczne decyzji, w szczególności wybiórczą ocenę zgromadzonego materiału dowodowego,
4) art. 8 k.p.a. przez prowadzenie postępowania w sposób naruszający zaufanie do organów państwa.
W oparciu o tak sformułowane zarzuty skarżący wniósł o uchylenie zaskarżonej decyzji oraz decyzji organu I instancji. Podkreślił, że jego obawy przed prześladowaniem dotyczą całej [...]. Ponadto wyjaśnił, że jego problemy są związane z sytuacją jego zięcia W. M., zatem za istotne dla sprawy uznał postępowanie prowadzone w przedmiocie nadania statusu uchodźcy jego zięciowi.
Rada do Spraw Uchodźców w odpowiedzi na skargę wniosła o jej oddalenie podtrzymując stanowisko wyrażone w zaskarżonej decyzji.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje:
Uprawnienia wojewódzkich sądów administracyjnych, określone przepisami m.in. art. 1 § 1 i § 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. z 2014 r. poz. 1647 ze zm.) oraz art. 3 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2012 r., poz. 270, ze zm.) - dalej zwanej "P.p.s.a.", sprowadzają się do kontroli działalności organów administracji publicznej pod względem zgodności z prawem, tj. kontroli zgodności zaskarżonego aktu z przepisami postępowania administracyjnego, a także prawidłowości zastosowania i wykładni norm prawa materialnego.
Oceniając zasadność skargi w świetle wskazanych wyżej kryteriów, Sąd stwierdził, że skarga nie zasługuje na uwzględnienie, albowiem zaskarżona decyzja Rady do Spraw Uchodźców oraz utrzymana nią w mocy decyzja organu I instancji nie naruszają prawa w stopniu mającym lub mogącym mieć wpływ na wynik sprawy. W ocenie Sądu organy administracji w sposób wyczerpujący i rzetelny zebrały materiał dowodowy, a następnie dokonały prawidłowej jego oceny pod względem zastosowania norm prawa materialnego i przepisów postępowania. Wbrew zarzutom skargi, organy administracji obu instancji prawidłowo orzekły, że brak jest podstaw prawnych do przyznania skarżącemu i oraz jego żonie ochrony międzynarodowej - statusu uchodźcy i ochrony uzupełniającej.
Stosownie do art. 13 ust. 1 u.u.c.o., stanowiącego powtórzenie regulacji art. 1A pkt 2 Konwencji Genewskiej, cudzoziemcowi nadaje się status uchodźcy, jeżeli na skutek uzasadnionej obawy przed prześladowaniem w kraju pochodzenia z powodu rasy, religii, narodowości, przekonań politycznych lub przynależności do określonej grupy społecznej nie może lub nie chce korzystać z ochrony tego kraju. Akty prześladowania zarówno w rozumieniu art. 1A Konwencji Genewskiej, jak i art. 13 ust. 1 u.u.c.o. muszą: 1) ze względu na swoją istotę lub powtarzalność stanowić poważne naruszenie praw człowieka, w szczególności praw, których uchylenie jest niedopuszczalne zgodnie z art. 15 ust. 2 Konwencji o ochronie praw człowieka i podstawowych wolności, sporządzonej w Rzymie dnia 4 listopada 1950 r. (Dz. U. z 1993 r. Nr 61, poz. 284 i 285, z późn. zm.), lub 2) być kumulacją różnych działań lub zaniechań, w tym stanowiących naruszenie praw człowieka, których oddziaływanie jest równie dotkliwe jak prześladowania, o których mowa w pkt 1 (art. 9 ust. 1 lit. a i b Dyrektywy Rady 2004/83/WE z dnia 29 kwietnia 2004 r. w sprawie minimalnych norm dla kwalifikacji i statusu obywateli państw trzecich lub bezpaństwowców, jako uchodźców lub jako osoby, które z innych względów potrzebują międzynarodowej ochrony, oraz zawartości przyznawanej ochrony, Dz. U. UE. L 304/12 z 2004 r.). Podkreślenia wymaga, że nadanie statusu uchodźcy nie następuje ze względu na warunki życia, sytuację osobistą cudzoziemca, ani stan przestrzegania praw człowieka w kraju pochodzenia, lecz z uwagi na istniejącą, uzasadnioną obawę prześladowania osoby ubiegającej się o status uchodźcy. Jedynym podłożem prześladowań może być: rasa, religia, narodowość, przynależność do określonej grupy społecznej czy też posiadane przekonania polityczne osoby wnioskującej o przyznanie ochrony.
Wskazać należy, że nadanie statusu uchodźcy warunkowane jest wykazaniem przez cudzoziemca relewantnej okoliczności, że żywi on "uzasadnioną obawę" przed prześladowaniem z określonych w ww. Konwencji i ustawie powodów. W konsekwencji oznacza to, że osoba ubiegająca się o status uchodźcy powinna w sposób niebudzący wątpliwości zasadność tej obawy wykazać. Przy czym nie wystarcza jedynie jej subiektywne przekonanie, lecz obawa musi być w pewien sposób zobiektywizowana poprzez odniesienie jej do realiów występujących w kraju pochodzenia osoby ubiegającej się o nadanie jej statusu uchodźcy. Dopiero na tym tle można dokonać właściwej oceny, czy dana osoba ubiegająca się o status uchodźcy rzeczywiście może obawiać się prześladowań ze strony własnego państwa. Ocena, czy obawa cudzoziemca przed prześladowaniem jest uzasadniona, powinna być dokonana w odniesieniu do indywidualnego przypadku na tle ogólnej sytuacji społeczno-prawnej i polityczno-ekonomicznej kraju pochodzenia cudzoziemca ubiegającego się o status uchodźcy.
Skarżący jako zasadniczy powód ubiegania się o ochronę międzynarodową wskazał obawy o bezpieczeństwo swoje i żony jakie żywił w związku z najściami i groźbami wysuwanymi przez miejscową ludność nastawioną [...]. Zdaniem skarżącego przyczyna wrogości ujawnionej przez mieszkańców Z. związana jest z postawą jego zięcia W. M., który oponował przeciwko zachowaniu przedstawicieli miejscowej władzy ze względu na swoje [...] poglądy polityczne, jak i samego cudzoziemca wykazującego sprzeciw wobec sytuacji zaistniałej na [...] po aneksji dokonanej przez stronę [...]. Cudzoziemiec zwracał się o interwencję do policji, która w jego ocenie zbagatelizowała problem. Zdaniem skarżącego oczekiwanie na reakcję władz kraju pochodzenia również nie miałoby sensu. Skarżący uznał zatem, że jedynym rozwiązaniem jest wyjazd z kraju do Polski. Wyjaśnił przy tym, iż nie brał pod uwagę możliwości zamieszkania na innym terytorium [...], ponieważ nie miałby gdzie zamieszkać, a ponadto jedna z osób nachodzących jego dom oznajmiła, że ma rodzinę w [...] w [...], więc wszędzie znajdą jego rodzinę.
Powyższe okoliczności nie były kwestionowane przez organy, które biorąc pod uwagę obecne stosunki [...]-[...], uznały, że dalsze przebywanie skarżącego na [...] czyniły jego obawę przed prześladowaniami za uzasadnioną lub przynajmniej uprawdopodobnioną. Zarówno Szef Urzędu do Spraw Cudzoziemców, jak i Rada do Spraw Uchodźców wskazały, że nie znalazły żadnych powodów, by zakwestionować, że cudzoziemiec wyjechał z kraju pochodzenia w związku z niestabilną sytuacją i brakiem bezpieczeństwa w miejscu stałego zamieszkania, spowodowanymi konfliktem zbrojnym toczącym się w tym rejonie. Jednakże dokonując oceny zdarzeń opisanych we wniosku o udzielenie ochrony oraz podczas przesłuchania statusowego nie można pominąć aspektu kryminalnego dokonywanych najść i wysuwanych gróźb ze strony miejscowej ludności. Inicjatorami prowokacji wobec cudzoziemca mieli być przedstawicie miejscowej władzy, którzy w obawie przed zdemaskowaniem korupcyjnego procederu przez jego zięcia zmierzali do zastraszenia czy nawet wyrządzenia krzywdy jego rodzinie. Eksponowany przez skarżącego wątek konfliktu z miejscowymi działaczami władzy, jako konsekwencja wyjazdu zięcia wraz z rodziną i przeniesienia jego eskalacji względem rodziny skarżącego, nie może stanowić o spełnieniu ustawowych przesłanek określających prześladowanie. Tym bardziej, że skarżący przed wspomnianymi najściami prowadził względnie spokoje życie, nie miał problemów ze strony władz państwowych, bądź innych podmiotów. W tym przypadku skarżący powinien wystąpić o pomoc do miejscowej policji, co też uczynił. Jednakże nie czekając na dalszą reakcję władz podjął decyzję o wyjeździe.
W ocenie Sądu zasadnie organy przyjęły, że powody, na które powoływał się skarżący w toku postepowania, nie stanowią wystarczającej przesłanki do nadania statusu uchodźcy, gdyż nie można im przypisać indywidualnego charakteru prześladowań ze strony władz, ani prześladowań, przed którymi władze nie byłyby w stanie zapewnić obywatelowi należytej ochrony. Wyrażane przez cudzoziemca obawy mają bowiem podłoże kryminalne i w żaden sposób nie odnoszą się do jego indywidualnego zagrożenia uzasadniającego obawy przed prześladowaniem w rozumieniu Konwencji Genewskiej na terytorium [...]. Trudno również uznać za prześladowanie odczuwanie przez cudzoziemca strachu i obaw związanych z koniecznością wewnętrznego przesiedlenia się do innej części [...].
Należy zauważyć, że zgodnie z art. 18 u.u.c.o. organ zobowiązany jest również rozpatrzyć możliwość tzw. wewnętrznej relokacji. W toku postępowania organy zbadały i szeroko udokumentowały dane na temat możliwości uzyskania pomocy ze strony władz kraju pochodzenia przez osoby przemieszczone ze wschodnich terenów [...], a także [...]. W konkretnym przypadku skarżącego i jego żony nie dopatrzono się jakichkolwiek przeszkód formalnych czy faktycznych uniemożliwiających im skuteczne ubieganie się o dostępną pomoc. Natomiast w świetle zgromadzonych dowodów oraz wyjaśnień skarżącego stwierdzić należy, iż cudzoziemiec i jego żona nie podjęli żadnych działań w celu dochodzenia i ochrony swoich praw na [...], decydując się na wyjazd do Polski. Z relacji skarżącego wynika, iż w istocie nie miał on osobistych, negatywnych doświadczeń w tej materii. Uzasadnione było więc twierdzenie, że skarżący zupełnie wykluczył i zlekceważył opcję trwałej relokacji wewnętrznej, zakładając, że wsparcie jakie uzyska w Polsce będzie bardziej atrakcyjne i perspektywiczne pod kątem ekonomicznym czy socjalnym. Żywiona przez niego obawa przed prześladowaniem ze strony [...] służb specjalnych na całym terytorium [...] nie znajduje potwierdzenia w danych zgromadzonych przez organy, jak również informacjach przedstawionych przez samego skarżącego. Faktem jest, iż obszar [...] oraz [...] i [...] [...] są kontrolowane przez grupy [...] o poglądach [...], jednakże nie stwierdzono aby [...] służby specjalne funkcjonowały na pozostałym terenie [...], aby zagrozić bezpieczeństwu każdego obywatela. Skarżący bez żadnych problemów poruszał się po terytorium [...] a następnie opuścił jej terytorium posługując się dowodem osobistym. W konsekwencji, słusznie organy uznały, iż brak było podstaw do stwierdzenia istnienia zagrożenia prześladowaniem lub poważnym zagrożeniem dla zdrowia i życia cudzoziemca na terytorium kraju pochodzenia.
W świetle kryteriów przyznania statusu uchodźcy, względy ekonomiczne i odnoszące się do starań o znalezienie bardziej dogodnego miejsca do życia, czy atrakcyjnego zatrudnienia nie mogą zostać uznane za relewantne dla udzielenia ochrony międzynarodowej. Sąd podziela zatem stanowisko organu, iż w przypadku skarżącego nie istnieje żadne ograniczenie formalne, organizacyjne, ani też osobiste, które eliminowałoby go z grona osób mogących skutecznie korzystać z pomocy swojego państwa, ukierunkowanej na wewnętrznych przesiedleńców. Biorąc także pod uwagę osobiste uwarunkowania cudzoziemca (wiek, wykształcenie, doświadczenie zawodowe) całokształt sprawy daje mu de facto pełną swobodę w wyborze miejsca stałego lub czasowego zamieszkania na terenie niemal całego kraju. Podobne warunki można także stwierdzić w przypadku małżonki skarżącego. Wobec formułowanej krytycznej oceny w zakresie wymiaru pomocy na jaką przesiedleńcy mogą liczyć, należy podkreślić, iż ofiarowana pomoc jest z zasady jedynie doraźnym mechanizmem nie zwalniającym dorosłych i pełnosprawnych osób z odpowiedzialności za własne życie i podejmowane kroki. Nie można zanegować stwierdzenia o dużej dynamice zdarzeń na [...], wynika to ze wszystkich dostępnych źródeł, natomiast władze [...] podejmują kolejne inicjatywy w zakresie pełniejszego wsparcia dla osób przemieszczonych na teren zachodniej i centralnej [...].
Odnosząc się natomiast do zasadności przesłuchania zięcia skarżącego W. M. należy wskazać, że organy dysponowały jego obszernym oświadczeniem, zatem nie zachodziła konieczność jego przesłuchania. Jak wskazuje się bowiem w doktrynie (por. J. Chlebny, Dowód z przesłuchania strony w postępowaniu o nadanie statusu uchodźcy, Zeszyty Naukowe Sądownictwa Administracyjnego nr 5-6/2010, s. 42) przesłuchanie członków rodzinny objętych postępowanie nie jest obowiązkowe, gdyż zakres podmiotowy zawarty w art. 44 ust. 1 u.u.c.o. został ściśle określony i dotyczy wyłącznie wnioskodawcy. Przesłuchanie członków rodziny objętych wnioskiem następuje zatem na ogólnych warunkach przewidzianych dla przesłuchania strony zawartych w k.p.a. Postępowanie wszczęte na wniosek skarżącego nie obejmowało swym zakresem W. M., jako członka rodziny. Ponadto Sądowi z urzędu wiadomo, że W. M. wniósł skargę na decyzję Rady do Spraw Uchodźców w przedmiocie odmowy nadania statusu uchodźcy, która został uwzględniona przez Sąd przez uchylenie zaskarżonej decyzji oraz utrzymanej nią w mocy decyzji organu I instancji. Wyjaśnienia wymaga, że każda skarga rozpatrywana jest indywidualnie ze względu na przesłanki dotyczące konkretnego skarżącego. Ponadto problemy skarżącego rozpoczęły się dopiero po opuszczeniu kraju przez W. M. zatem nie był on naocznym świadkiem wydarzeń powoływanych przez skarżącego.
Z tych względów Sąd podzielił argumentację organów administracji, że skarżący nie spełnia przesłanek do nadania statusu uchodźcy, co w oparciu o treść art. 19 ust. 1 pkt 1 powołanej ustawy skutkuje odmową nadania tego statusu. Za nietrafny tym samym należało uznać zarzut naruszenia art. 1 Konwencji Genewskiej oraz Protokołu Nowojorskiego.
W ocenie Sądu, za prawidłowe uznać należy również orzeczenie o odmowie udzielenia ochrony uzupełniającej. Zgodnie z art. 15 u.u.c.o. cudzoziemcowi, który nie spełnia warunków do nadania statusu uchodźcy, udziela się ochrony uzupełniającej, w przypadku gdy powrót do kraju pochodzenia może narazić go na rzeczywiste ryzyko doznania poważnej krzywdy przez:
1) orzeczenie kary śmierci lub wykonanie egzekucji,
2) tortury, nieludzkie lub poniżające traktowanie albo karanie,
3) poważne i zindywidualizowane zagrożenie dla życia lub zdrowia wynikające z powszechnego stosowania przemocy wobec ludności cywilnej w sytuacji międzynarodowego lub wewnętrznego konfliktu zbrojnego
- i ze względu na to ryzyko nie może lub nie chce korzystać z ochrony kraju pochodzenia.
Organy zasadnie przyjęły, że w stosunku do skarżącego nie mają zastosowania przesłanki wymienione w powyższym przepisie. W szczególności brak jest podstaw do przyjęcia, że skarżący ze względu na swoją zindywidualizowaną sytuację może być narażony na rzeczywiste ryzyko doznania poważnej krzywdy przez tortury, nieludzkie lub poniżające traktowanie albo karanie ze strony władz lub innych podmiotów w przypadku powrotu do kraju pochodzenia. Żadne bowiem z doniesień na temat sytuacji na [...] nie potwierdza, by przesiedleńcy byli pozbawiani wolności, torturowani i sprawdzani w więzieniach pod względem lojalności wobec rządu w [...]. Zdaniem Sądu skarżący ma możliwość przemieszczenia się z Polski do "bezpiecznej" części [...]. Taka relokacja nie będzie się wiązać z powrotem na tereny objęte konfliktem zbrojnym, tylko na obszary centralne lub zachodnie, gdzie skarżący jako obywatel [...] będzie przebywał legalnie. Nie można wykluczyć, że w związku z trwającym konfliktem w przypadku powrotu na [...] skarżący byłby narażony na poważne zagrożenie dla życia lub zdrowia wynikające z powszechnego stosowania przemocy wobec ludności cywilnej w sytuacji międzynarodowego lub wewnętrznego konfliktu zbrojnego. Okoliczność ta została dostrzeżona zarówno przez organ pierwszej instancji, w ocenie którego wnioskodawca wykazał zasadność swojej obawy przed doznaniem poważnej krzywdy w miejscu swojego stałego zamieszkania w kraju pochodzenia, jak również przez organ odwoławczy, który w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji podał, iż w przypadku wnioskodawcy powrót do miejsca zamieszkania wiązałby się z poważnym zagrożeniem dla jego życia lub zdrowia, spowodowanym toczonymi tam walkami.
W okolicznościach niniejszej sprawy podkreślenia jednak wymaga, że trwający na terytorium [...] konflikt zbrojny jest ograniczony wyłącznie do wschodniej i południowej jego części, a sytuacja na pozostałym obszarze była i jest stabilna. W indywidualnej sytuacji, w której znajduje się skarżący wraz z rodziną, ma on możliwość skorzystania z ochrony wewnętrznej w obrębie państwa pochodzenia.
W związku z powyższym, organy administracji słusznie uznały, że cudzoziemiec nie potrzebuje międzynarodowej ochrony, bowiem nie spełnia przesłanek uzasadniających udzielenie mu ochrony uzupełniającej na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej, określonych w art. 15 u.u.c.o. Tym samym za nieuzasadniony należało uznać zarzut naruszenia tego przepisu.
W odniesieniu do objęcia skarżącego ochroną uzupełniającą należało również rozważyć przesłanki ochrony subsydiarnej wynikającej z art. 15c Dyrektywy Parlamenty Europejskiego i Rady 2011/95/UE z dnia 13 grudnia 2011 r. w sprawie norm dotyczących kwalifikowania obywateli państw trzecich lub bezpaństwowców jako beneficjentów ochrony międzynarodowej, jednolitego statusu uchodźców lub osób kwalifikujących się do otrzymania ochrony uzupełniającej oraz zakresu udzielanej ochrony (Dz. Urz. UE L 337/9 z 2011 r.; dalej zwanej "dyrektywą 2011/95"), według którego doznanie poważnej krzywdy obejmuje poważne indywidualne zagrożenie życia lub fizycznej integralności osoby cywilnej wynikające z masowej przemocy w sytuacjach międzynarodowych lub wewnętrznych konfliktów zbrojnych.
Zgodnie z orzecznictwem Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej (zob. sprawa C-285/12) istnienie zbrojnego konfliktu nie jest warunkiem wystarczającym do zastosowania art. 15c powyższej dyrektywy. Ochrona uzupełniająca powinna zostać przyznana w przypadku gdy starcia stwarzają poważne i zindywidualizowane zagrożenie dla życia lub nietykalności cielesnej wnioskującego. Im bardzie jest on w stanie wykazać, że dana sytuacja go dotyczy, tym niższy będzie poziom przemocy wymagany w celu skorzystania z ochrony uzupełniającej. W tym kontekście w trakcie rozpatrywania wniosku o udzielenie ochrony uzupełniającej nie jest konieczne przeprowadzenie konkretnej oceny natężenia starć w celu ustalenia, bez względu na ocenę wynikającego stąd poziomu przemocy, czy została spełniona przesłanka dotycząca istnienia konfliktu zbrojnego.
Organy zbadały ogólną sytuację w kraju pochodzenia skarżącego na podstawie opracowań Wydziału Informacji o Krajach Pochodzenia Urzędu do Spraw Cudzoziemców. Skład orzekający podziela stanowisko organów, że obecnie w kraju pochodzenia cudzoziemca toczy się konflikt zbrojny obejmujący [...] oraz wschodnią cześć [...], jednocześnie aktualny poziom bezpieczeństwa na pozostałym terenie kraju jest stabilny. Należało zatem rozważyć czy - zgodnie z art. 8 ww. dyrektywy - skarżący może uniknąć poważnej krzywdy przez osiedlenie się w innym rejonie kraju pochodzenia niż zamieszkiwany wcześniej [...]. Możliwość relokacji wewnętrznej, co wyżej zostało stwierdzone w przypadku skarżącego, powoduje, że cudzoziemcowi nie przysługuje ochrona subsydiarna. Skoro skarżący ma możliwość relokacji do centralnej lub zachodniej części [...], gdzie może podróżować bezpiecznie i się osiedlić w wyniku zorganizowanej pomocy państwa to należy uznać, że skarżący nie mógł zostać objęty ochroną subsydiarną.
Wbrew stanowisku skarżącego, orzekające w niniejszej sprawie organy dołożyły wszelkich starań w celu zebrania wyczerpującego materiału dowodowego oraz przeanalizowały wnikliwie sprawę we wszelkich jej aspektach. Tym samym uczyniły zadość wymogom wynikającym z art. 7, art. 77 § 1 oraz 80 k.p.a., opierając swoją ocenę na przekonujących podstawach, przedstawiając obszerną argumentację w swoich rozstrzygnięciach. Nie można również podzielić stanowiska skarżącego co do naruszenia art. 107 § 3 k.p.a., zaskarżona decyzja wydana bowiem została z zachowaniem zasady dwuinstancyjności postępowania i w oparciu o całokształt materiału dowodowego, co zostało odzwierciedlone w uzasadnieniu decyzji, sporządzonego zgodnie z wymogami ww. przepisu. Sąd nie dopatrzył się zatem naruszenia art. 7, art. 8, art. 77 § 1 i art. 107 § 3 k.p.a.
Nie zasługuje na uwzględnienie również zarzut naruszenia prawa materialnego - art. 1A Konwencji Genewskiej i Protokołu Nowojorskiego oraz art. 15 pkt 2 u.u.c.o., poprzez ich błędną wykładnię i niewłaściwe zastosowanie polegające na odmowie udzielenia skarżącemu ochrony na terytorium Polski. Uzasadnienie tego zarzutu sprowadza się bowiem w istocie do podważenia dokonanych przez organy obu instancji ustaleń faktycznych oraz oceny dowodów, na podstawie których ustalony został stan faktyczny.
Reasumując, Sąd stwierdza, że materiał dowodowy w niniejszej sprawie został prawidłowo zebrany i oceniony przez organy administracji, co znalazło odzwierciedlenie w uzasadnieniu zaskarżonej, jak i utrzymanej nią w mocy decyzji.
Z uwagi na powyższe Sąd, działając na podstawie art. 151 P.p.s.a., oddalił skargę.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 28.07.2026. · Źródło