IV SA/Wa 348/13

WyrokWSA w Warszawie2013-07-09

Skład orzekający: Agnieszka Góra-Błaszczykowska, Aneta Dąbrowska, Krystyna Napiórkowska

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy decyzja organu I instancji o umorzeniu postępowania w sprawie oddziaływania na środowisko może zostać utrzymana, gdy nie przeprowadzono postępowania wyjaśniającego w zakresie ustalenia negatywnego oddziaływania działalności na środowisko i interesu prawnego strony?
Ratio decidendi
Sąd uznał, że decyzja organu I instancji o umorzeniu postępowania była prawidłowa, ponieważ Samorządowe Kolegium Odwoławcze prawidłowo wskazało na konieczność przeprowadzenia postępowania wyjaśniającego w celu ustalenia, czy działalność skarżącego negatywnie oddziałuje na środowisko oraz czy oddziaływanie to dotyczy nieruchomości strony skarżącej. Brak takich ustaleń i dowodów w postępowaniu skutkuje brakiem podstaw do uznania przymiotu strony i dalszego prowadzenia postępowania.
Stan faktyczny
M. S. prowadził działalność produkcyjną roślinną i zwierzęcą na działce w miejscowości W. W. S. złożył wniosek o wszczęcie postępowania wobec M. S. z powodu rzekomego negatywnego oddziaływania tej działalności na środowisko. Organ I instancji odmówił wszczęcia postępowania, co zostało uchylone przez SKO, które następnie umorzyło postępowanie. M. S. zaskarżył decyzję SKO do WSA, zarzucając brak dowodów na negatywne oddziaływanie jego działalności na środowisko.
Rozstrzygnięcie
Oddalił skargę M. S. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w W. z dnia stycznia 2013 r. o umorzeniu postępowania.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący sędzia WSA Agnieszka Góra-Błaszczykowska (spr.), Sędziowie sędzia WSA Aneta Dąbrowska, sędzia WSA Krystyna Napiórkowska, Protokolant sekr. sąd. Julia Durka, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 9 lipca 2013 r. sprawy ze skargi M. S. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w W. z dnia [...] stycznia 2013 r. nr [...] w przedmiocie umorzenia postępowania oddala skargę Decyzją dnia [...] stycznia 2013 roku, znak: [...]. Samorządowe Kolegium Odwoławcze w W. uchyliło decyzję Wójta Gminy K. z dnia [...] marca 2012 o umorzeniu postępowania w sprawie oddziaływania na środowisko działalności, prowadzonej przez M. S. na terenie działki [...] we wsi W. Decyzja została wydana w następującym stanie faktycznym: W dniu 7.04.2011 W. S. złożył wniosek o wszczęcie postępowania administracyjnego wobec M. S. który na działce [...] w W. prowadzi nielegalną działalność produkcyjną- produkcję roślinną i zwierzęcą. Postanowieniem z dnia [...].06.2011 Wójt Gminy K. odmówił wszczęcia postępowania w sprawie zakazu prowadzenia przez M. S. działalności produkcyjnej roślinnej i zwierzęcej na działce [...] w W. Postanowieniem z dnia [...].09.2011 Samorządowe Kolegium Odwoławcze w W. uchyliło zaskarżone postanowienie i przekazało sprawę do ponownego rozpatrzenia organowi I instancji stwierdzając, że Wójt Gminy K. nie przesądził o interesie prawnym W. S. a z treści uzasadnienia nie wynika, z jakich przyczyn postępowanie nie może być wszczęte. W wyniku ponownego rozpatrzenia sprawy Wójt Gminy K. dnia [...] marca 2012 orzekł o umorzeniu postępowania w sprawie oddziaływania na środowisko działalności, prowadzonej przez M. S. na terenie działki [...] we wsi W. Decyzja została zaskarżone przez W. S. i w wyniku rozpoznania odwołania Samorządowe Kolegium Odwoławcze w W. wydało zaskarżoną decyzję z dnia [...].01.2013. Skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego wniósł M. S., wnosząc o uchylenie decyzji Samorządowego Kolegium Odwoławczego w W. z dnia [...] stycznia 2013 roku, znak: [...]. Na uzasadnienie podał, że na działce nr [...] prowadzi typową działalność rolniczą. Zdaniem skarżącego oględziny przeprowadzone przez pracowników Urzędu Gminy nie potwierdziły zarzutów, że działalność doprowadziła do skażeń środowiska naturalnego, powietrza, gleby i wody. W toku postępowania administracyjnego nie stwierdzono, by skarżący zakłócał korzystanie z nieruchomości sąsiednich, degradował środowisko i stwarzał zagrożenie epidemiologie. W. S. - według skarżącego- nie podaje żadnych konkretnych dowodów na potwierdzenie swoich zarzutów - badań gleby, powietrza, wód ani pomiarów hałasu. Brak konkretnych wyników badań oraz opinii biegłych powoduje brak jest podstaw do finansowania kosztownych badań, zaleconych przez SKO. Nadto- zdaniem skarżącego- swoim postępowaniem W. S. oraz jego ojciec J. S., nadużywają prawa oraz wykorzystują je do utrudniania funkcjonowania pozostałym członkom społeczności. W odpowiedzi na skargę SKO wniosło o jej oddalenie, podtrzymując stanowisko, zawarte w zaskarżonej decyzji. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie ustalił i zważył, co następuje: Zaskarżona decyzja SKO nie zawiera błędów, który powodowałyby konieczność jej wyeliminowania z porządku prawnego. Sąd w składzie niniejszym nie ma wątpliwości, że do prawidłowego rozpatrzenia sprawy konieczne jest w pierwszym rzędzie ustalenie posiadania przez W. S. przymiotu strony postępowania. Nie budzi wątpliwości, że organ I instancji nie przeprowadził żadnego postępowania w tej kwestii. Jak trafnie zaznaczyło w wytycznych Samorządowe Kolegium Odwoławcze, w celu ustalenia przymiotu strony konieczna jest najpierw odpowiedź na pytanie, czy M. S. prowadzi działalność negatywnie oddziałującą na środowisko, następnie, czy oddziaływanie to rozciąga się również na nieruchomość W. S. Dopiero ustalenie powyższych faktów pozwoli odpowiedzieć na pytanie, czy W. S. przysługuje przymiot strony. Zdaniem Sądu, rację ma Samorządowe Kolegium Odwoławcze zarzucając organowi I instancji nie przeprowadzenie postępowania wyjaśniającego pozwalającego ustalić, czy M. S. prowadzi działalność oddziałującą na środowisko, a jeżeli tak, to czy działalność ta oddziałuje na gospodarstwo W. S. Nie budzi wątpliwości, że decyzja organu I instancji nie zawiera w tym zakresie żadnych ustaleń, bo jak zasadnie stwierdzono w odwołaniu od niej, wizja lokalna została przeprowadzona tylko na należącej do skarżącego działce [...], podczas gdy wszystkie zarzuty dotyczą również oddziaływania na działki W. S. o nr [...] i [...]. Jak zasadnie zarzucał W. S. w odwołaniu od decyzji organu I instancji, wizja została przeprowadzona zimą, gdy rów był zamarznięty, co uniemożliwiło ocenę, czy zabudowa części rowu nie wpłynęła negatywnie na stosunki wodne i środowisko. Rację miał też odwołujący, że organ I instancji, przeprowadzający wizję lokalną nie zwrócił uwagi na rodzaj materiałów, z których zbudowana została utwardzona droga, według W. S. zawierających szkodliwe dla środowiska substancje. Wizja lokalna została przeprowadzona zimą, tj. 01.02.2012 i notatka z niej jest tak lakoniczna, że nie pozwala nawet na odniesienie się do niej, a już na pewno brak jest jakichkolwiek podstaw do tego, aby na jej podstawie stwierdzić brak jakichkolwiek naruszeń, o których istnieniu zawiadamiał organ W. S. Nie budzi wątpliwości, że organ I instancji nie przeprowadził żadnych badań gleby, wody ani powietrza, że nie pobrano w ogóle żadnych próbek, umożliwiających zbadanie ewentualnego zanieczyszczenia środowiska. Zatem twierdzenia organu I instancji o braku skarżenia środowiska naturalnego są całkowicie gołosłowne. Rację ma zatem organ II instancji, wskazujący w wytycznych na konieczność przeprowadzenia dowodu z opinii biegłego, po pobraniu i zbadaniu odpowiednich próbek gleby, jak również konieczność ustalenia kierunku odpływu wód z rowu melioracyjnego. Rozpatrzenie odwołania - jak trafnie wskazało Samorządowe Kolegium Odwoławcze - wymaga bez wątpienia przeprowadzenia postępowania wyjaśniającego w całości. Wytyczne w tym zakresie, uzależniające dalsze czynności organu I instancji od wyników postępowania wyjaśniającego, są prawidłowe i nie budzą żadnych wątpliwości co do zasadności i trafności. Mając powyższe na uwadze Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie orzekł jak w sentencji na podstawie art. 151 p.p.s.a. Na marginesie tylko można odnieść się do zarzutów skargi na temat nadużywania prawa przez W. i J. S. Sąd, orzekający w składzie niniejszym, zdaje sobie sprawę z niezwykle dużej ilości postępowań (różnego rodzaju i przed różnymi organami i sądami), wszczynanych przez wskazane osoby. Jednakże obowiązujące przepisy, wywodzone z konstytucyjnego prawa do sądu, uniemożliwiają zapobieganie wnoszeniu nadmiernej ilości skarg czy pozwów. Ponadto obowiązujące przepisy nakazują sądom i innym organom rozpatrywanie wnoszonych skarg i pozwów niezależnie od tego, kto jest podmiotem wszczynającym te postępowania.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 28.07.2026. · Źródło