IV SA/Wa 358/16

WyrokWSA w Warszawie2016-05-17

Skład orzekający: Alina Balicka, Kaja Angerman, Wanda Zielińska-Baran

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy postanowienie odmawiające uzgodnienia projektu decyzji o ustaleniu lokalizacji inwestycji celu publicznego, polegającej na budowie stacji bazowej telefonii komórkowej, może zostać utrzymane w mocy, gdy inwestycja ta ma być realizowana na obszarze wpisanego do rejestru zabytków historycznego układu urbanistycznego, a planowana wieża stalowa o wysokości do 53 m może stanowić nową, ahistoryczną dominantę wysokościową?
Ratio decidendi
Sąd oddalił skargę, uznając, że zaskarżone postanowienie Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego nie narusza prawa. Organ odwoławczy prawidłowo ocenił, że budowa stacji bazowej telefonii komórkowej o wysokości do 53 m negatywnie wpłynie na zachowanie historycznej kompozycji przestrzennej i proporcji między historyczną zabudową a planowanym obiektem teletechnicznym, wprowadzając nową, ahistoryczną dominantę wysokościową i tym samym naruszając zabytkowe wartości chronionego obszaru. Ocena ta jest obiektywna i prawidłowo umotywowana.
Stan faktyczny
Spółka P. z o.o. złożyła skargę na postanowienie Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego, które utrzymało w mocy postanowienie Wojewódzkiego Konserwatora Zabytków odmawiające uzgodnienia projektu decyzji o ustaleniu lokalizacji inwestycji celu publicznego dla budowy bezobsługowej stacji bazowej telefonii komórkowej. Organ ochrony zabytków uznał, że inwestycja wprowadzi nieodwracalne zmiany w zabytkowym układzie przestrzennym i wpłynie niekorzystnie na historyczny wygląd miejsca. Spółka zarzuciła organom naruszenie przepisów k.p.a., w tym brak ponownego merytorycznego rozpoznania sprawy i nierozpatrzenie materiału dowodowego.
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący sędzia WSA Alina Balicka, Sędziowie sędzia WSA Kaja Angerman (spr.), sędzia WSA Wanda Zielińska-Baran, Protokolant sekr. sąd. Julia Durka, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 17 maja 2016 r. sprawy ze skargi [...] Sp. z o.o. z siedzibą w W. na postanowienie Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego z dnia [...] grudnia 2015 r. nr [...] w przedmiocie odmowy uzgodnienia projektu decyzji o ustaleniu lokalizacji inwestycji celu publicznego oddala skargę IV SA/Wa 358/16 Uzasadnienie Minister Kultury i Dziedzictwa Narodowego postanowieniem z dnia [...] grudnia 2015r. po rozpatrzeniu zażalenia P. Spółka z o.o. utrzymał w mocy postanowienie [...] Wojewódzkiego Konserwatora Zabytków we W. nr [...], z dnia [...] 05.2015 r., odmawiające uzgodnienia projektu decyzji o ustaleniu lokalizacji inwestycji celu publicznego dla inwestycji polegającej na budowie bezobsługowej stacji bazowej telefonii komórkowej sieci [...]nr [...] przy ul. W. w W. (działka nr ewid. [...], obręb [...]). Przedmiotowe rozstrzygnięcie było wynikiem następujących ustaleń. Po rozpatrzeniu wniosku Prezydenta Miasta W. z dnia [...] 05.2015 r., [...]Wojewódzki Konserwator Zabytków we W. postanowieniem nr [...], z dnia [...] 05.2015 r., odmówił uzgodnienia projektu decyzji o ustaleniu lokalizacji przedmiotowej inwestycji celu publicznego. W uzasadnieniu ww. orzeczenia wskazano, że realizacja przedmiotowej inwestycji "(...) wprowadzi nieodwracalne zmiany w zabytkowym układzie przestrzennym i wpłynie niekorzystnie na historycznie utrwalony wygląd miejsca jakim są pozostałości dawnego zespołu ewangelickiego jak i historycznego układu urbanistycznego, który ukształtowany jest przez powtarzalne elementy." Na powyższe postanowienie, wniosła zażalenie P. Spółka z o.o. wskazując, iż "Organ nie odniósł się w ogóle do kwestii oddalenia inwestycji od zabytkowej wieży kościoła, a ta odległość, a przede wszystkim także i charakter samej inwestycji oraz jej przedmiot, nie pozwalają na przyjęcie lansowanej przez organ tezy, iż stacja bazowa telefonii komórkowej nr [...] stanowić będzie dominantę wysokościową, która stanie się konkurencją dla znajdującej się w bezpośrednim sąsiedztwie dominanty architektonicznej - wieży kościoła parafialnego pod wezwaniem [...]." Organ odwoławczy w uzasadnieniu zaskarżonego postanowienia wskazał, że zgodnie z przepisem art. 60 ust. 1 w zw. z art. 53 ust. 4 pkt 2 ustawy z dnia 27 marca 2003 r. o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym, projekt decyzji o ustaleniu warunków zabudowy uzgadnia się z wojewódzkim konserwatorem zabytków - w odniesieniu do obszarów i obiektów objętych ochroną konserwatorską (między innymi poprzez wpis do rejestru zabytków) oraz ujętych w gminnej ewidencji zabytków. Przepis art. 8 ust. 1 ustawy z dnia 18 marca 2010 r. o zmianie ustawy o ochronie zabytków i opiece nad zabytkami oraz zmianie niektórych innych postanowił, że do czasu założenia gminnej ewidencji zabytków, decyzje o ustaleniu lokalizacji inwestycji celu publicznego oraz decyzje o warunkach zabudowy wydaje się po uzgodnieniu z wojewódzkim konserwatorem zabytków - w odniesieniu do zabytków znajdujących się w wykazie, o którym mowa w art. 7 niniejszej ustawy. Właściwość organu ochrony zabytków w niniejszej sprawie wynika z faktu, iż przedmiotowe działki gruntowe zlokalizowane są na obszarze historycznego układu urbanistycznego dzielnicy S. wpisanego do rejestru zabytków pod numerem [...], decyzją Wojewódzkiego Konserwatora Zabytków w W. z dnia [...] 05.1978 r. W uzasadnieniu powyższego orzeczenia podkreślono, że na ww. zabytkowym terenie "Dominantę stanowi gotycki kościół p.w. [...]." Organ odwoławczy wskazał, że jak wynika z przedłożonego projektu decyzji o ustaleniu lokalizacji inwestycji celu publicznego dla inwestycji przy ul. [...] w W. (działka nr ewid. [...], obręb [...]), planowana inwestycja miałaby polegać na budowie bezobsługowej stacji bazowej telefonii komórkowej. W ustaleniach dotyczących warunków i wymagań ochrony i kształtowania ładu przestrzennego określonych w ww. projekcie decyzji wskazano, że przedmiotowa inwestycja złożona będzie z następujących elementów: wieży stalowej o wysokości nie większej niż 53 m n.p.t, anten, prefabrykowanych szaf technicznych oraz ogrodzenia. Następnie wyjaśnił, że w czasach nowożytnych S. była wsią łańcuchową z licznymi nawisami, z wyodrębnionym, zwartym i jednolitym siedliskiem. W XIX wieku na terenie siedliska dominowały zagrody "w czworobok". Była to wówczas wieś charakterze typowo rolniczym. Na północno wschodnim krańcu wsi znajdował się w poł. XVIII w katolicki kościół parafialny z plebanią oraz cmentarzem, otoczony ulicą [...]oraz pozostałości zespołu kościoła ewangelickiego - dom parafialny, szkoła i teren obsadzony rzędowo. Zachowana zabudowa dawnego zespołu ewangelickiego wraz z reliktem tego zespołu - aleją prowadzącą pierwotnie do nieistniejącego już kościoła, tworzą skomponowany zespół przestrzenny, zachowany w znacznej części i czytelny do dnia dzisiejszego. Zdaniem organu odwoławczego organ I instancji słusznie odmówił uzgodnienia projektu decyzji o ustaleniu lokalizacji inwestycji celu publicznego, kierując się zasadą określoną w treści art. 4 ustawy z dnia 23 lipca 2003 r. o ochronie zabytków o opiece nad zabytkami, zgodnie z którą ochrona zabytków polega m. in. na podejmowaniu przez organy administracji publicznej działań mających na celu zapobieganie zagrożeniom mogącym spowodować uszczerbek dla wartości zabytków oraz udaremnianie niszczenia i niewłaściwego korzystania z zabytków. Zabytkiem w tym wypadku jest układ urbanistyczny dzielnicy S. w rozumieniu art. 3 pkt 12 ustawy z dnia 23 lipca 2003 r. o ochronie zabytków i opiece nad zabytkami, jako przestrzenne założenie miejskie, zawierające zespoły budowlane, pojedyncze budynki i formy zaprojektowanej zieleni, rozmieszczone w układzie historycznych podziałów własnościowych i funkcjonalnych, w tym ulic lub sieci dróg. Organ odwoławczy podkreślił, że ochrona takiego układu ma na celu trwałe zachowanie jego historycznego rozplanowania oraz kompozycji przestrzennej. Oznacza to między innymi konieczność zachowania w niezmienionym kształcie rozplanowania placów i ulic, ich przebiegu, układu i sposobu zagospodarowania poszczególnych parceli, linii zabudowy, a także zachowanie gabarytów oraz zasadniczych proporcji wysokościowych kształtujących sylwetę całego układu, w tym zaakcentowanie historycznych dominant wysokościowych. Zdaniem organu drugiej instancji, budowa stacji bazowej telefonii komórkowej o wysokości rurowej wieży stalowej do 53 m, wpłynie negatywnie na zachowanie historycznej kompozycji przestrzennej tej części miasta oraz proporcji pomiędzy istniejącą i historyczną zabudową a planowanym obiektem teletechnicznym. Z akt sprawy wynika bowiem, że na terenie przedmiotowej działki gruntowej znajdują się dwa historyczne dwukondygnacyjne budynki. Ponadto działka nr ewid. [...] i zlokalizowany w pobliżu zabytkowy kościół parafialny położone są na eksponowanym miejscu lokalnego wzniesienia terenu. Organ odwoławczy podkreślił, że na przedmiotowym terenie tej części zabytkowego układu urbanistycznego, to kościół parafialny z wysoką wieżą stanowi dominantę wysokościową, co zostało podkreślone w treści decyzji z dnia [...] 05.1978 r. Zatem realizacja przedłożonego zamierzenia inwestycyjnego doprowadzi na naruszenia zabytkowych wartości chronionego obszaru poprzez wprowadzenie na jej teren nowej, ahistorycznej dominanty wysokościowej, wpływając tym samym negatywnie na chronione relacje przestrzenne w rejonie dawnej wsi S.. Skargę na powyższe rozstrzygnięcie do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie wniosła spółka P. spółka z o.o z siedzibą w W. zaskarżając je w całości. Zaskarżonemu postanowieniu zarzuciła: 1) naruszenie przepisu art. 138 § 1 pkt 1 w zw. z przepisem art. 144 k.p.a. poprzez zaniechanie ponownego merytorycznego rozpoznania sprawy i wydanie postanowienia utrzymującego w mocy zaskarżone postanowienie nr [...] [...] Wojewódzkiego Konserwatora Zabytków w W. Delegatura w W. z dnia [...] maja 2015 roku (nr znaku [...]), podczas gdy postanowienie Organu I instancji zostało wydane z rażącym naruszeniem prawa (w szczególności przepisu art. 144 k.p.a. w zw. art. 107 § 1 i § 3 k.p.a. oraz art. 77 § 1 k.p.a. poprzez niewskazanie faktów, które Organ administracji uznał za udowodnione, dowodów, na których się oparł oraz przyczyn, z powodu których innym dowodom odmówił wiarygodności i mocy dowodowej, a przede wszystkim nierozpatrzenie w całości zebranego materiału dowodowego, i bezpodstawne uznanie, że planowana inwestycja, polegająca na budowie stacji bazowej telefonii komórkowej nr [...] "może skutkować realizacją inwestycji znacząco obniżającej wartość historyczną i zabytkową (...) układu urbanistycznego i doprowadzić do głębokiego naruszenia jego zabytkowej substancji") - i jako takie - winno zostać zmienione przez Organ II instancji; 2) naruszenie przepisu art. 7 k.p.a. poprzez zaniechanie podjęcia czynności niezbędnych do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego oraz załatwienia sprawy, w tym w szczególności poprzez niepodjęcie czynności zmierzających do dokonania prawidłowej kwalifikacji zamierzonej inwestycji jako takiej, która nie będzie kłóciła się z zabytkowym charakterem terenu; 3) naruszenie przepisu art. 8 k.p.a. poprzez wydanie postanowienia naruszającego prawo, co stoi w jawnej sprzeczności z nałożonym na Organ administracji obowiązkiem prowadzenia postępowania w sposób budzący zaufanie jego uczestników do władzy publicznej; Skarżąca spółka wniosła o uchylenie w całości zaskarżonego postanowienia Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego oraz poprzedzającego je postanowienia nr [...] [...]Wojewódzkiego Konserwatora Zabytków w W. Delegatura w W. z dnia [...] maja 2015 roku oraz o zwrot kosztów postępowania według norm przepisanych, w tym kosztów zastępstwa prawnego według norm przepisanych. W uzasadnieniu skargi podniesiono, że organ II instancji nie uczynił zadość obowiązkowi wynikającemu z zasady dwuinstancyjności i nie rozstrzygnął sprawy ponownie. Zgodnie z zasadą dwuinstancyjności, organ odwoławczy obowiązany jest ponownie rozpoznać i rozstrzygnąć sprawę rozstrzygniętą przez organ "instancji". Organ odwoławczy nie może zatem ograniczyć się tylko do kontroli rozstrzygnięcia organu i instancji, a obowiązany jest ponownie rozstrzygnąć sprawę. W przedmiotowej sprawie Organ II instancji nie tylko nie odniósł się do zarzutów sformułowanych przez Skarżącą odnośnie do postanowienia Organu I instancji, lecz także nie podjął żadnych innych kroków, które w konsekwencji prowadziłyby do wydania merytorycznie trafnego rozstrzygnięcia. Uzasadnienie zaskarżonego postanowienia cechuje duża uznaniowość, by nie rzec - dowolność. Organ II instancji, podobnie jak Organ I instancji, zasadniczo stawia dwa zarzuty: 1) że planowana inwestycja stanowić będzie dominantę wysokościową, oraz 2) że planowana inwestycja kłócić się będzie z zabytkowym charakterem terenów sąsiednich. Organ pominął wszak okoliczności istotne w sprawie, a mianowicie to, że planowana inwestycja ma zostać zrealizowana w takim miejscu, że nie będzie ingerowała - wbrew sugestiom Organów obu instancji - w historycznie ukształtowany układ przestrzeni. Minister Kultury i Dziedzictwa Narodowego poprzestał na ogólnikowych, lapidarnych - by nie rzec: enigmatycznych - sformułowaniach, które de facto mogłyby zostać powtórzone w kontekście niemalże każdej inwestycji przewidzianej do realizacji w sąsiedztwie zabytkowego terenu. Istnieją poważne podstawy by sądzić, że Organ nie potraktował przedsięwzięcia Skarżącej indywidualnie i konkretnie, a będąc niechętnym jakimkolwiek przekształceniom zabytkowego terenu, wydał postanowienie utrzymujące w mocy postanowienie organu I instancji, nie zadając sobie trudu, by swoje stanowisko choćby należycie uzasadnić. Doświadczenie życiowe nakazuje przyjąć, ze gdyby Organ zapoznał się z charakterem inwestycji, nie poprzestałby na ogólnikowych sformułowaniach, które mogą być adekwatne w każdej sytuacji, i które mogłyby zostać przekopiowane do treści innych postanowień utrzymujących w mocy postanowienia o odmowie uzgodnienia projektu decyzji o ustaleniu lokalizacji inwestycji celu publicznego. Organ II instancji - podobnie zresztą jak Organ I instancji - nie odniósł się w ogóle do kwestii oddalenia inwestycji od zabytkowej wieży kościoła, a ta odległość, a przede wszystkim także i charakter samej inwestycji oraz jej przedmiot, nie pozwalają na przyjęcie lansowanej przez Organ tezy, iż "realizacja przedłożonego zamierzenia inwestycyjnego doprowadzi do naruszenia zabytkowych wartości chronionego obszaru poprzez wprowadzenie na jej teren nowej, ahistorycznej dominanty wysokościowej, wpływając tym samym negatywnie na chronione relacje przestrzenne w rejonie dawnej wsi S. ". Stacja bazowa planowana jest do realizacji w takim kształcie, że nie sposób uznać, iż dochodziłoby do takiej właśnie niepożądanej ingerencji. Nie zasługuje również na aprobatę teza, iż charakter zabytkowego terenu przemawia za tym, że w jego otoczeniu czy najbliższym sąsiedztwie niemożliwe jest wznoszenie jakichkolwiek budowli. Należy z całą mocą podkreślić, iż realizacja inwestycji Skarżącej oraz inwestycji do niej podobnych jest wręcz niezbędna dla należytego funkcjonowania nowoczesnego społeczeństwa informacyjnego, które pragnie pozostawać w stałym kontakcie telefonicznym, a nadto mieć zapewnioną możliwość korzystania z Internetu w każdym miejscu w Polsce. Rozstrzygnięcia organów ochrony zabytków z istoty swej nacechowane są subiektywizmem. Ich treść zdeterminowana jest subiektywną, a nie zobiektywizowaną oceną Organu. Ażeby nie narazić się na zarzut dowolności, a nie działania w ramach tzw. uznania administracyjnego, Organ winien swe rozstrzygniecie szczegółowo i rzeczowo uzasadnić. W szczególności jeżeli Organ miał jakiekolwiek zastrzeżenia co do charakteru planowanej inwestycji, mógł wystąpić z żądaniem udzielenia stosowanych wyjaśnień, czy też na przykład wizualizacji, obrazujących lokalizację inwestycji w analizowanej przestrzeni. Żaden przepis prawny nie zwalnia również Organu z obowiązku działania z uwzględnieniem słusznego interesu strony. Tymczasem w przedmiotowej sprawie Organ w/w obowiązkom uchybił. Ograniczył się - jak wyżej wspomniano - do ogólnikowych stwierdzeń, nie odnoszących się bezpośrednio do treści projektu decyzji ani też proponowanych przez Skarżącą rozwiązań. Organ dopuścił się naruszenia zasad postępowania administracyjnego, wyrażonych w przepisie art. 7 i 8 k.p.a. Bezsprzecznie zaniechał podjęcia czynności niezbędnych do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego oraz załatwienia sprawy, w tym w szczególności nie podjął czynności zmierzających do dokonania prawidłowej kwalifikacji zamierzonej inwestycji jako takiej, która nie będzie kłóciła się z zabytkowym charakterem terenu, czym naruszył przepis art. 7 k.p.a. Ponadto , wydanie postanowienia naruszającego prawo stoi w jawnej sprzeczności z nałożonym na Organ administracji obowiązkiem prowadzenia postępowania w sposób budzący zaufanie jego uczestników do władzy publicznej (art. 8 k.p.a.). Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje: W ocenie Sądu skarga nie zasługuje na uwzględnienie, gdyż zaskarżone postanowienie nie narusza prawa. Stosownie do treści art. 53 ust. 4 ustawy z dnia 27 marca 2003r. o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym (Dz.U.2015.199 j.t.) wydanie decyzji o warunkach zabudowy następuje m.in. po uzgodnieniu z wojewódzkim konserwatorem zabytków, którego zgoda jest wymagana w odniesieniu do obszarów i obiektów objętych formami ochrony zabytków, o których mowa w art. 7 ustawy z dnia 23 lipca 2003 r. o ochronie zabytków i opiece nad zabytkami (Dz. U. z 2014 r. poz. 1446) oraz ujętych w gminnej ewidencji zabytków. Kompetencje organów ochrony zabytków określają co do przedmiotu, zakresu i formy ochrony zabytków przepisy tej ustawy. Przedmiotem ochrony konserwatorskiej, zgodnie z treścią art. 6 ust. 1 pkt 1 wskazanej ustawy są zabytki nieruchome będące, w szczególności: krajobrazami kulturowymi, układami urbanistycznymi, ruralistycznymi i zespołami budowlanymi, dziełami architektury i budownictwa, dziełami budownictwa obronnego, obiektami techniki, a zwłaszcza kopalniami, hutami, elektrowniami i innymi zakładami przemysłowymi, cmentarzami, parkami, ogrodami i innymi formami zaprojektowanej zieleni, miejscami upamiętniającymi wydarzenia historyczne bądź działalność wybitnych osobistości lub instytucji. Stąd też działalność inwestorska w strefach podlegających ochronie konserwatorskiej musi być podporządkowana wymogom konserwatorskim. Powierzona organowi uzgadniającemu ocena czy planowana inwestycja może być realizowana na obszarze objętym ochroną, a więc czy będzie m.in. harmonizowała z sąsiednią zabytkową budową oraz czy nie spowoduje zakłócenia relacji przestrzennych, jak też uszczerbku dla wartości zabytku nie jest rezultatem związania konsekwencją prawną wynikającą wprost z określonego przepisu ustawy o ochronie zabytków i opiece nad zabytkami, lecz ma charakter uznania administracyjnego w zakresie wyboru rozstrzygnięcia, jednak dokonywanego przy uwzględnieniu całokształtu obowiązujących w dziedzinie ochrony zabytków przepisów oraz wiedzy specjalistycznej. Określająca bowiem kompetencje organów ochrony zabytków ustawa o ochronie zabytków i opiece nad zabytkami nie zabrania co do zasady prowadzenia inwestycji w rejonie objętym ochroną. Uzgadnianą inwestycję zaplanowano na obszarze historycznego układu urbanistycznego dzielnicy S. wpisanego do rejestru zabytków pod numerem [...] decyzją Wojewódzkiego Konserwatora Zabytków w W. z dnia [...] maja 1978r. W ocenie Sądu nie można zarzucić organowi odwoławczemu, że dokonując wyboru rozstrzygnięcia przekroczył granice uznania administracyjnego. W uzasadnieniu postanowienia zawarł szczegółową, logiczną, przekonującą argumentację, że planowana inwestycja nie może być z punktu widzenia przepisów w/w ustawy zrealizowana na terenie objętym ochroną konserwatorską. Organ w sposób wyraźny określił kryteria swojego rozstrzygnięcia. Organ odwoławczy wyjaśnił, że w uzasadnieniu decyzji o wpisie do rejestru zabytków wskazano, że na zabytkowym terenie dominantę stanowi gotycki kościół p.w. [...]. Organ przedstawił na czym polega szczególna wartość chronionego zabytku w postaci układu urbanistycznego, wskazując m.in. że zachowana zabudowa dawnego zespołu ewangelickiego wraz z reliktem tego zespołu - aleją prowadzącą pierwotnie do nieistniejącego już kościoła, tworzą skomponowany zespół przestrzenny, zachowany w znacznej części i czytelny do dnia dzisiejszego (zabudowa znajduje się na działce ewid. Nr [...] na której planowana jest przedmiotowa inwestycja). Odnosząc się do treści art. 3 pkt 12 w/w ustawy wyjaśnił na czym polega ochrona układu urbanistycznego wywodząc, iż ma ona na celu trwałe zachowanie historycznego rozplanowania oraz kompozycji przestrzennej, co oznacza m.in. konieczność zachowania w niezmienionym kształcie układu i sposobu zagospodarowania poszczególnych parceli, linii zabudowy, a także zachowania gabarytów oraz zasadniczych proporcji wysokościowych kształtujących sylwetę całego układu, w tym zaakcentowanie historycznych dominant wysokościowych. Mając na uwadze powyższy cel organ odwoławczy ocenił, że budowa stacji telefonii komórkowej w postaci rurowej wieży stalowej o wysokości do 53 m wpłynie negatywnie na zachowanie historycznej kompozycji przestrzennej oraz proporcji między historyczną zabudową, a planowanym obiektem teletechnicznym, biorąc pod uwagę, że na terenie przedmiotowej działki gruntowej znajdują się dwa historyczne dwukondygnacyjne budynki, działka ta i znajdujący się w pobliżu kościół położone są na eksponowanym miejscu lokalnego wzniesienia, a kościół z wysoką wieżą stanowi dominantę wysokościową tej części zabytkowego układu urbanistycznego. W ocenie sądu organ odwoławczy słusznie ocenił, że realizacja przedmiotowego przedsięwzięcia doprowadzi do naruszenia zabytkowych wartości chronionego obszaru poprzez wprowadzenie na jego teren nowej dominanty wysokościowej, wpływając negatywnie na chronione relacje przestrzenne w rejonie dawnej wsi S., a ocena ta jest oceną obiektywną i prawidłowo umotywowaną. Podnoszone w skardze zarzuty nie zasługują na uwzględnienie. Nie może być wątpliwości co do tego, że organ odwoławczy ponownie rozpatrzył przedmiotową sprawę, a nie ograniczył się jedynie do kontroli decyzji organu pierwszej instancji. Wbrew twierdzeniom skargi nie świadczy o tym zbliżona treść uzasadnień decyzji organów obu instancji. Nie można zarzucać nieprawidłowości w uzasadnieniu stanowiska wyspecjalizowanych organów z zakresu ochrony zabytków na tej podstawie, że organy obu instancji wskazują na czym polega szczególna wartość chronionego zabytku, czym jest zabytek będący układem urbanistycznym, czy też co jest celem jego ochrony. Te kwestie będą więc charakterystyczną częścią argumentacji w sprawach dotyczących możliwości inwestowania na terenach historycznych układów urbanistycznych. Nie ma racji skarżący zarzucając, iż organ odwoławczy nie wyjaśnił dostatecznie przedmiotowej sprawy dlatego, że nie uwzględnił istotnej kwestii jaką w ocenie skarżącego jest wystarczająca odległość planowanej inwestycji od zabytkowego kościoła do uznania, że inwestycja nie będzie miała negatywnego wpływu na zabytkowy układ urbanistyczny. Po pierwsze należy wskazać, że w podlegającej uzgodnieniu decyzji o lokalizacji inwestycji celu publicznego nie określa się szczegółowego usytuowania planowanej inwestycji, a wskazuje się jedynie obszar objęty liniami rozgraniczającymi teren inwestycji. Dlatego też chociażby z tego względu organ uzgadniający nie miał powodu, jak też obowiązku odnosić się do zagadnienia odległości projektowanej inwestycji od kościoła, ani też ustalać wstępnych zamierzeń inwestora w tym zakresie, które na tym etapie postępowania nie są precyzowane i nie mają znaczenia dla wydania decyzji lokalizacyjnej. Po drugie niewątpliwie dominantę wysokościową dla całego terenu zabytkowego układu urbanistycznego stanowi kościół z wysoką wieżą. Niezależnie więc od tego, w którym miejscu działki położonej na lokalnym wzniesieniu terenu inwestor planuje usytuowanie inwestycji polegającej na budowie wysokiej stalowej wieży i tak inwestycja ta zakłóci proporcje wysokościowe kształtujące sylwetę historycznego układu przez wprowadzenie konkurencyjnej dominanty wysokościowej. To jest w ocenie sądu wystarczający, obiektywny argument przemawiający za brakiem możliwości sytuowania przedmiotowej inwestycji na obszarze historycznego układu urbanistycznego ze względu na realne zagrożenie spowodowania uszczerbku dla tej chronionej wartości. Na marginesie sąd podziela także stanowisko wyrażone przez organ pierwszej instancji, którego nie wyeksponował w uzasadnieniu organ odwoławczy, że także forma oraz rozwiązania materiałowe planowanej inwestycji nie mogą prawidłowo komponować się z zabytkową historyczną zabudową układu urbanistycznego. Wykorzystując wiedzę specjalistyczną w ocenie wpływu planowanej inwestycji na wartość historyczną zabytku i stojąc na straży tej ostatniej organ odwoławczy nie naruszył zasad wynikających z art. 7 i 8 k.p.a. Mając powyższe na uwadze sąd na podstawie art. 151 P.p.s.a orzekł jak w sentencji.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 29.07.2026. · Źródło