IV SA/Wa 3636/15

WyrokWSA w Warszawie2016-05-05

Skład orzekający: Anna Szymańska, Kaja Angerman, Katarzyna Golat

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy organ administracji publicznej prawidłowo ocenił brak uzasadnionej obawy prześladowania w kraju pochodzenia jako podstawę do odmowy nadania statusu uchodźcy, ochrony uzupełniającej oraz zgody na pobyt tolerowany, a także czy wzięto pod uwagę prawa dziecka w kontekście zgody na pobyt tolerowany?
Ratio decidendi
Sąd częściowo uwzględnił skargę, uchylając decyzję w części dotyczącej odmowy udzielenia zgody na pobyt tolerowany z uwagi na brak analizy praw dziecka i prawa do życia rodzinnego. W pozostałym zakresie sąd oddalił skargę, uznając, że organy prawidłowo oceniły brak uzasadnionej obawy prześladowania jako podstawy do odmowy nadania statusu uchodźcy i ochrony uzupełniającej, opierając się na analizie wiarygodności oświadczeń skarżącego i dostępnych informacji o sytuacji w kraju pochodzenia.
Stan faktyczny
Skarżący N. A., obywatel [...], złożył wniosek o nadanie statusu uchodźcy, ochrony uzupełniającej oraz zgody na pobyt tolerowany, powołując się na prześladowanie w kraju pochodzenia z powodu narodowości i udziału w wydarzeniach w O. Organy administracji odmówiły nadania statusu uchodźcy i ochrony uzupełniającej, uznając jego obawy za nieuzasadnione i kwestionując jego wiarygodność ze względu na sprzeczne oświadczenia i podróże do kraju pochodzenia. Skarżący zarzucił naruszenie przepisów postępowania, w tym brak analizy przesłanki pobytu tolerowanego w kontekście praw dziecka.
Rozstrzygnięcie
Uchylenie zaskarżonej decyzji w części utrzymującej w mocy pkt 3. decyzji Szefa Urzędu do Spraw Cudzoziemców z marca 2015 r. (dotyczącej zgody na pobyt tolerowany) oraz oddalenie skargi w pozostałym zakresie. Zasądzenie od Rady do Spraw Uchodźców na rzecz skarżącego zwrotu kosztów postępowania.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący sędzia WSA Anna Szymańska, Sędziowie sędzia WSA Kaja Angerman (spr.), sędzia WSA Katarzyna Golat, Protokolant st. sekr. sąd. Piotr Iwaszek, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 5 maja 2016 r. sprawy ze skargi N. A. na decyzję Rady do Spraw Uchodźców z dnia [...] września 2015 r. nr [...] w przedmiocie odmowy nadania statusu uchodźcy 1. uchyla zaskarżoną decyzję w części utrzymującej w mocy pkt 3. decyzji Szefa Urzędu do Spraw Cudzoziemców z [...] marca 2015 roku nr [...]; 2. w pozostałym zakresie oddala skargę; 3. zasądza od Rady do Spraw Uchodźców na rzecz skarżącego N. A. kwotę 240 (dwieście czterdzieści) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania sądowego. Zaskarżoną decyzją z [...] września 2015r. nr [...]Rada do Spraw Uchodźców utrzymała w mocy decyzję Szefa Urzędu do Spraw Cudzoziemców z [...] marca 2015 r. nr [...]odmawiającą N. A. nadania statusu uchodźcy, udzielenia ochrony uzupełniającej oraz zgody na pobyt tolerowany na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej. Decyzja obejmowała również żonę A. A. oraz dzieci S. A. i R. A. Powyższa decyzja została wydana w następującym stanie faktycznym: N. A., obywatel [...], narodowości [...]wraz z rodziną [...] września 2013 r. przekroczył granicę Rzeczypospolitej Polskiej w [...]i złożył wniosek do Szefa Urzędu do Spraw Cudzoziemców o nadanie mu statusu uchodźcy. Wnioskodawca wraz z rodziną zostali skierowani do ośrodka dla cudzoziemców. Jednak podczas podróży z przejścia granicznego do ośrodka dla cudzoziemców wnioskodawca wszedł w konflikt z[...]i wówczas zdecydował o wyjeździe do [...], z [...]natomiast udał się do [...], gdzie przebywał jego znajomy. N. A. oświadczył, że w kraju pochodzenia doświadczył przemocy podczas wydarzeń w O. - w dniu [...] czerwca 2010 roku, podczas napadu [...]na tereny zamieszkałe przez [...]. Został ranny na ulicy od postrzałów z broni palnej. Cudzoziemiec nie potrafił wskazać sprawców, jednak wyjaśnił, że mieszkał w okolicy wzgórza, z którego strzelali wówczas [...] snajperzy. Po postrzale znajomi zawieźli go do granicy z [...], skąd karetki zabierały rannych do szpitali w U. Hospitalizacja trwała 4 tygodnie. Po tym czasie N. A. wyjechał do [...]. Nie wracał do kraju pochodzenia, w obawie o oskarżenie o udział konflikcie zbrojnym. Odniesione rany mogłyby być przesłanką do oskarżenia go o udział w konflikcie. Wnioskodawca oświadczył, że podczas zajść chronił dzielnicę, stał na warcie by móc ostrzec przed atakiem [...]. Zdaniem skarżącego powyższe wydarzenia stały się przesłanką do wszczęcia przez organa [...] postępowania, w którym był podejrzanym. N.A. oświadczył, że nie miał innych trudności ze strony władz kraju pochodzenia. Dodał, iż po wyjeździe milicja przychodziła do jego domu i próbowała ustalić jego miejsce pobytu. Opisując swoje doświadczenia w [...] N.A. wyjaśnił, że miał trudności z uzyskaniem meldunku, bowiem potrzebował w tym celu miejscowego powiernika, którego trudno było mu znaleźć. Pomimo znalezienia takiej osoby nadal obawiał się odesłania do [...]. Poza trudnościami z meldunkiem był w [...] trzykrotnie wzywany na przesłuchanie, podczas którego pytano go, dlaczego nie wraca do kraju pomimo upływu 3 lat i uspokojenia sytuacji. Cudzoziemiec oświadczył też, iż wtedy podejrzewano go o szpiegostwo. Podczas jednego z zatrzymań odebrano mu paszport informując go, że zostanie deportowany do kraju; po zapłaceniu łapówki zwrócono mu paszport. Po raz ostatni wzywano go w marcu 2013 roku, uzasadniając to prowadzeniem akcji prewencyjnej i sprawdzaniem legalności pobytu. N. A. dał im pieniądze i został zwolniony. Nadto nie był zatrzymany, ani aresztowany w [...]. Wyjaśnił, iż w [...] otrzymał status uchodźcy. Ponadto N.A. poinformował, że jego bratowa zwróciła się do organizacji praw człowieka, aby wyjaśnili jego sytuację i wówczas okazało się, że wobec niego wszczęte jest postępowanie, o czym ta organizacja zaświadczyła w piśmie. W owym piśmie zalecono mu, wyjaśnienia zdarzeń mających miejsce w O. Zasugerowano też, iż nie są w stanie zapewnić mu bezpieczeństwa ani pomocy prawnej oraz że istnieje możliwość, iż zostanie on aresztowany i osadzony w więzieniu. Cudzoziemiec stwierdził, że o tym powiedziano mu przez telefon, zaś na piśmie widnieje informacja, że wszczęto wobec niego postępowanie. N.A. oświadczył, że był prześladowany w kraju pochodzenia z powodu swojej narodowości przez [...] nacjonalistów. Wyjaśnił, iż prześladowano [...] i zmuszano do wyjazdu z kraju, dodał, że ma na myśli wydarzenia w O., czego dowodem są ślady odniesionych ran. Wskazał, iż w przypadku powrotu do kraju obawia się, że zostanie osadzony jako świadek krwawych zdarzeń w O. Wobec jego dorosłych dzieci nie postawiono żadnych oskarżeń, ale obawia się, że mogą zostać powołane do wojska. Podczas pobytu w [...] otrzymywali już takie wezwania, jednakże oni nie mogą iść do wojska, bo tam będą tam prześladowani z powodów etnicznych. Dzieci cudzoziemca nie były zatrzymywane, jednak miały problemy z powodu narodowości ze strony sąsiadów. Synowie N.A. nie brali udziału w zamieszkach w O. Cudzoziemiec oświadczył, że jego żona wyemigrowała z tych samych przyczyn co on. W ocenie cudzoziemca pojawiły się trudności w uzyskaniu paszportu zagranicznego, ponieważ jest [...]. Ostatecznie zapłacił za wyrobienie paszportu zagranicznego 200 usd, natomiast kolejny wniosek o paszport w styczniu 2013 roku złożył już pośrednik ( N.A. przebywał w [...]). Zapytany, czy pozostali członkowie rodziny mieli trudności z wyrobieniem paszportu zagranicznego N. A. oświadczył, że skorzystali z pomocy pośrednika w wyrobieniu paszportów (byli wówczas w [...]). Analiza zgromadzonego w postępowaniu materiałów pozwoliła organowi stwierdzić, że jako zasadniczą przyczynę ubiegania się o nadanie statusu uchodźcy w Polsce N.A. wskazał prześladowanie ze strony [...] nacjonalistów popieranych przez [...] władze i próbę eksterminacji [...]. Organ opierając się na treści przepisu art. 13 ustawy o udzielaniu cudzoziemcom ochrony na terytorium RP (Dz.U. z 2012r., poz. 680) wskazał, że warunkiem nadania cudzoziemcowi statusu uchodźcy w RP jest wykazanie przez niego uzasadnionej obawy przed prześladowaniami w kraju pochodzenia z powodu rasy, religii, przekonań politycznych lub przynależności do określonej grupy społecznej, cudzoziemiec zaś nie może lub też nie chce korzystać z ochrony tego kraju. Rada w procesie analizy okoliczności sprawy wzięła pod uwagę oświadczenia cudzoziemca, dochodząc do wniosku, że powody, dla których cudzoziemiec obawia się powrotu do kraju pochodzenia nie mogą być uznane za "uzasadnioną obawę" i nie stanowią podstawy do nadania jej statusu uchodźcy. Rada zgromadziła informacje o wybuchu zamieszek na tle etnicznym w 2010r. pomiędzy [...] i [...] w [...]. W efekcie tych zajść zginęły osoby po obu stronach konfliktu, zniszczono infrastrukturę mieszkaniową - przede wszystkim obszary zamieszkałe przez [...] (opracowaniu Wydziału Informacji o Krajach Pochodzenia UdSC nr [...]z dnia [...]01.2012 r.). Podczas zajść zginęło 470 osób, z tego 3/4 [...]. Do [...]wyemigrowało 110 tysięcy osób. Blisko 300 tysięcy osób przemieściło się wewnątrz państwa. Całkowicie zniszczono ponad 2,5 tysiąca budynków. Rada stwierdziła, że w czasie opisywanych zajść N.A.został ranny i następnie przewieziony do [...]. Znajdujące się w aktach sprawy: epikryza szpitalna i fotografie N. A. z widocznymi opatrunkami są wiarygodne. Podobnie okoliczności związane z pobytem w [...]wraz z potwierdzeniem legalności pobytu. Ponadto Cudzoziemiec dołączył do akt sprawy pismo z dnia [...] października 2013 roku z organizacji Centrum Praw Człowieka "Prawo i Porządek" w O.. Wynika z niego, że Cudzoziemiec należy do mniejszości [...] i jest ofiarą konfliktu etnicznego, który miał miejsce w czerwcu 2010 roku. Rada wyraża wątpliwość co do pozostałej treści przedłożonego pisma. Dotyczy ono obaw przed deportacją ale jednocześnie takie zdarzenie nie nastąpiło i nie istniały realne przesłanki do takiego zdarzenia. W ocenie Rady - termin sporządzenia pisma wskazuje jednoznacznie na instrumentalne wykorzystanie zdarzeń sprzed paru lat przez Cudzoziemca i nie oddaje rzeczywistej sytuacji Strony. W ocenie Rady nie było dostatecznych podstaw, by uznać, iż Wnioskodawcy postawiono zarzuty, z powodu których miałaby być poszukiwany w kraju pochodzenia, w związku z wydarzeniami w O. w 2010 roku. Cudzoziemiec nie przedstawił żadnego dokumentu, z którego wynikałoby, że jest poszukiwany. Ponadto cudzoziemiec stwierdził, iż w obawie o swoje życie oraz w obawie przed zatrzymaniem i skazaniem od 2010 roku nie wracał już do kraju pochodzenia i jego rodzina od 2010 roku również nie wracała do [...]. W ocenie organu oświadczenia te są nieprawdziwe, bowiem należy wskazać, iż z paszportu wydanego Wnioskodawcy w styczniu 2013 roku wynika, iż wyjechał on z [...] w dniu [...] maja 2013 roku do [...], skąd po 2 dniach ponownie powrócił. Następny stempel w paszporcie Cudzoziemca informuje o jego przylocie do [...] w dniu [...] września 2014 roku, skąd udał się na [...], a dalej do Polski. Organ zauważył, iż nieznana jest wcześniejsza historia migracyjna Wnioskodawcy, bowiem uprzednio posługiwał się on innym paszportem zagranicznym, który był ważny w okresie od [...] listopada 2006 roku do [...] listopada 2016 roku, a który to Cudzoziemiec przedstawił dopiero po przekazaniu go ze [...] do Polski. Fakt, wyrobienia sobie kolejnego paszportu mimo tego, iż poprzedni był w jego posiadaniu i był ważny świadczy o celowym działaniu cudzoziemca mającym na celu uniemożliwienie ustalenia obszaru, po którym się przemieszczał. Z paszportu żony Cudzoziemca wynika, iż od czasu wydania paszportu (sierpień 2012 roku) przebywała w [...], skąd wyjechała w styczniu 2013 roku do [...] na okres 8 miesięcy po czym we wrześniu 2013 roku wyjechała z [...] i prawdopodobnie w tym samym dniu wjechała ponownie do [...] (data na stemplu to 6/8 września 2013 r.). Następnie pojawia się wpis o przelocie do [...] w dniu [...] września 2013 roku, a następnie wyjazd z [...] i wjazd do Polski w dniu [...] września 2013 roku. Rada uznała, że Cudzoziemcy po 2010 roku przebywali na terytorium [...]. Ponadto wbrew oświadczeniom Strony podczas przesłuchania, wracał on do kraju pochodzenia co świadczy o tym, iż nie groziło mu tam realne niebezpieczeństwo. Sam fakt odbywania odpraw paszportowych i nie zatrzymanie podczas kontroli przez [...] władze dowodzi, iż nie był on poszukiwany w kraju pochodzenia. Cudzoziemiec i jego żona posiadając status uchodźcy w [...] po przedłużeniu wymaganego pozwolenia na pobyt, który dokonywał co roku, bez większych trudności wracał do [...]. Organ II instancji zakwestionował prawdziwość przedłożonych przez cudzoziemca wezwań do prokuratury. Tzw. "oryginały" tych wezwań zostały sporządzone w języku [...] — okrągła pieczęć po prawej stronie dwujęzyczna oraz okrągła pieczęć dwujęzyczna w prawej, dolnej części wezwania. Po pierwsze na wezwaniu przerabiano odręcznie rok wezwania (2012-2013). Ponadto nie istnieją żadne przesłanki uzasadniające wydawanie takich wezwań w języku [...] na terytorium [...]. Powyższe ustalenia pozwoliły zakwestionować organowi wiarygodność przesłanek migracyjnych deklarowanych przez cudzoziemca. W ocenie Rady N. A. nie udowodnił, jak też nie uprawdopodobnił, że władze [...] bądź inne podmioty wymienione w art. 15 ust. 1 pkt. 2-3 cytowanej ustawy o udzielaniu cudzoziemcom ochrony na terytorium RP podejmowały i mogłyby podejmować w przyszłości wobec niego jakiekolwiek działania krzywdzące na tle jego rasy, religii, narodowości, przynależności do określonej grupy społecznej, czy poglądów politycznych. Rada zakwestionowała wiarygodność oświadczenia Strony, związaną z uwarunkowaniami migracji do Polski. W ocenie Rady decyzję o emigracji z kraju pochodzenia cudzoziemiec powziął przede wszystkim z uwagi na przesłanki materialne i wolę zapewnienia lepszych warunków do życia swemu gospodarstwu domowemu, gdyż nie ma dostatecznych przesłanek aby uznać, iż grozi mu uzasadniona obawa przed powrotem do [...] i zagrożenie bezpieczeństwa jego lub jego rodziny, z powodu swej narodowości. W konkluzji przeprowadzonego postępowania Rada stwierdziła, że nie istnieje rzeczywiste ryzyko doznania przez cudzoziemca poważnej i realnej krzywdy w przypadku powrotu do kraju pochodzenia. Z tych też względów Rada do Spraw Uchodźców uznała, że N. A. nie spełnia przesłanek do objęcia go ochroną uzupełniającą na terytorium RP i zgodnie z art. 20 ust. 1 cytowanej ustawy o udzielaniu cudzoziemcom ochrony na terytorium RP i należało odmówić jej udzielenia. Ponadto organ stwierdził, iż w przypadku powrotu N. A. do kraju pochodzenia nie można uznać za wiarygodne, aby znalazł się w sytuacji rzeczywistego ryzyka zagrożenia jego prawa do życia, wolności i bezpieczeństwa osobistego lub też aby został poddany torturom albo nieludzkiemu traktowaniu, karaniu, zmuszany do pracy lub pozbawiony prawa do rzetelnego procesu sądowego czy ukarany bez podstawy prawnej w rozumieniu Konwencji o ochronie praw człowieka i obywatela sporządzonej Rzymie dnia 4.11.1950r., zaś Strona ze względu na to ryzyko nie może lub nie chce korzystać z ochrony kraju pochodzenia. W konkluzji Rada do Spraw Uchodźców stwierdziła, że odmowa udzielenia ochrony międzynarodowej N. A. na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej nie narusza jego prawa do życia rodzinnego w rozumieniu Konwencji o ochronie praw człowieka i podstawowych wolności (art. 97 pkt 1 i la cytowanej ustawy o udzielaniu cudzoziemcom ochrony na terytorium RP). Ponadto organ nie znalazł podstaw by uznać, że zachodzą okoliczności uzasadniające udzielenie N. A. zgody na pobyt tolerowany na terytorium RP, gdyż przesłanki o charakterze humanitarnym, w tym zamiar zapewnienia sobie lepszych warunków bytowych niż posiadane w kraju pochodzenia nie stanowią podstawy do objęcia Strony ochroną uzupełniającą ani udzielenia jej zgody na pobyt tolerowany na terytorium RP. W skardze na powyższą decyzję do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie N. A. wniósł o jej uchylenie w całości i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania. Skarżący zarzucił przedmiotowej decyzji naruszenie przepisów postępowania mających istotny wpływ na wynik sprawy tj. art. 7, art. 77 § 1 i art. 80 Kodeksu postępowania administracyjnego poprzez: -nierozpatrzenie przesłanki udzielenia zgody na pobyt tolerowany poprzez naruszenie praw dziecka, -niezebranie materiału dowodowego w zakresie uzyskania dokumentu podróży- paszportu, - niezebranie materiału dowodowego w zakresie języka stosowanego w pismach urzędowych kierowanych do mniejszości narodowych, - niezebranie materiału dowodowego w zakresie aktualnej sytuacji mniejszości uzbeckiej w kraju pochodzenia, - dowolną ocenę materiałów dowodowych, wykraczających poza przewidzianą w tym przepisie zasadę swobodnej oceny dowodów. W odpowiedzi na skargę Szef Urzędu do Spraw Cudzoziemców wniósł o jej oddalenie. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje: Zgodnie z art. 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. z 2014 r., poz. 1647) w związku z art. 135 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2012 r., poz. 270 ze zm., zwanej dalej "P.p.s.a."), kontrola sądowa zaskarżonych decyzji, postanowień bądź innych aktów wymienionych w art. 3 § 2 P.p.s.a., sprawowana jest w oparciu o kryterium zgodności z prawem. W związku z tym, aby wyeliminować z obrotu prawnego akt wydany przez organ administracyjny konieczne jest stwierdzenie, że doszło w nim do naruszenia bądź przepisu prawa materialnego w stopniu mającym wpływ na wynik sprawy, bądź przepisu postępowania w stopniu mogącym mieć istotny wpływ na rozstrzygnięcie, albo też przepisu prawa dającego podstawę do wznowienia postępowania (art. 145 § 1 pkt 1 lit. a-c P.p.s.a.), a także, gdy decyzja lub postanowienie organu dotknięte jest wadą nieważności (art. 145 § 1 pkt 2 P.p.s.a.). Sąd, badając legalność zaskarżonej decyzji Rady do Spraw Uchodźców w oparciu o wyżej powołane kryteria, doszedł do przekonania, iż skarga jest częściowo zasadna (tj. w zakresie braku zbadania podstaw do udzielenia zgody na pobyt tolerowany), zaś w pozostałej części zarówno zaskarżona decyzja, jak i utrzymana nią w mocy decyzja Szefa Urzędu do Spraw Cudzoziemców nie naruszają prawa w stopniu uzasadniającym ich uchylenie. Do częściowego uwzględnienia skargi doprowadziło trafne postawienie zarzutu o pominięciu przesłanki do udzielenia zgody na pobyt tolerowany w kontekście praw dziecka. Zgodnie z przepisem art. 97 ust. 1 pkt 1a ustawy o udzielaniu cudzoziemcom ochrony na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej, cudzoziemcowi udziela się zgody na pobyt tolerowany na terytorium RP, jeżeli jego wydalenie naruszałoby prawo do życia rodzinnego w rozumieniu Konwencji o ochronie praw człowieka i podstawowych wolności, sporządzonej w Rzymie dnia 4 listopada 1950 r., lub naruszałoby prawa dziecka określone w Konwencji o prawach dziecka, przyjętej przez Zgromadzenie Ogólne Narodów Zjednoczonych dnia 20 listopada 1989 r. (Dz. U. z 1991 r. Nr 120, poz. 526 oraz z 2000 r. Nr 2, poz. 11), w stopniu istotnie zagrażającym jego rozwojowi psychofizycznemu. W uzasadnieniu skargi cudzoziemiec podniósł, iż organ przy wydawaniu decyzji nie wziął pod uwagę jego małoletnich dzieci, które także zostały objęte decyzją. Skarżący stwierdził, że dzieci były dyskryminowane w kraju pochodzenia, co zagrażało ich rozwojowi psychofizycznemu, a ponadto zintegrowały się z polskim społeczeństwem. Biorąc pod uwagę stan prawny istniejący w dniu wydania ocenianej decyzji zasadne jest stwierdzenie, że organy obu instancji nie przeanalizowały w stopniu minimalnym kwestii ingerencji w życie rodzinne chronione Konwencją o ochronie praw człowieka i podstawowych wolności oraz w prawo dziecka do czego odnoszą się z kolei przepisy Konwencji o prawach dziecka. Brak przenalizowania tych okoliczności, wobec istnienia ku temu podstawy był istotny w świetle podstaw prawnych zaskarżonej decyzji, a zatem niewzięcie pod uwagę tych okoliczności przez organ, nie może zostać pominięte przy ocenie zaskarżonej decyzji. Implikuje to uchylenie decyzji (w zakresie nieudzielenia zgody na pobyt tolerowany) na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) p.p.s.a.. Konieczność wyjazdu i realizowania prawa do nauki w państwie pochodzenia z pewnością stanowić będzie dolegliwość dla dziecka. Organ powinien ocenić czy w konkretnej indywidualnej sytuacji tej rodziny istnieje podstawa do twierdzenia, że tego rodzaju zmiana spowoduje negatywne skutki zagrażające w stopniu istotnym rozwojowi dziecka. Na marginesie Sąd wskazuje, że co do zasady sytuacja związana ze zmianą środowiska i szkoły nie różni się od sytuacji innych dzieci zmieniających szkołę z powodu wyboru dokonywanego przez ich rodziców, a związanego ze zmianą miejsca zamieszkania, pracy, warunków finansowych czy też chociażby z powodu ukończenia pewnego etapu życia dziecka. Organ powinien ocenić czy dzieci skarżącego, które jak twierdzi skarżący tak świetnie zasymilowały się w początkowo obcym środowisku odczują głęboki uraz związany z powrotem do środowiska rodzinnego i koleżeńskiego w kraju pochodzenia. Zapewnienie praw dziecka nie może następować bez uwzględnienia praw i obowiązków jego rodziców i musi być realizowane zgodnie z prawem obowiązującym na terytorium państwa goszczącego. Tak więc ochrona zapewniana dziecku nie gwarantuje tym samym nabycia uprawnień przez rodziców dziecka do pobytu w kraju goszczącym. Natomiast co do przesłanek decydujących o przyznaniu statusu uchodźcy - zdaniem składu orzekającego - w niniejszej sprawie nie można podzielić zarzutu niewłaściwego ustalenia przez organy stanu faktycznego sprawy, jak również nieprawidłowej interpretacji relewantnych przepisów. Wywodząc a contrario z art. 19 ust. 1 pkt 1 i zgodnie z art. 13 ust. 1 u.u.c.o. cudzoziemcowi nadaje się status uchodźcy, jeżeli na skutek uzasadnionej obawy przed prześladowaniem w kraju pochodzenia z powodu rasy, religii, narodowości, przekonań politycznych lub przynależności do określonej grupy społecznej nie może lub nie chce korzystać z ochrony tego kraju. W tym miejscu Sąd wyjaśnia, iż zgodnie z art. 1 lit. A pkt 2 Konwencji dotyczącej statusu uchodźców sporządzonej w Genewie 28 lipca 1951 r. (Dz. U. z 1991 r. Nr 119, poz. 515, ze zm.) - uchodźcą jest osoba, która na skutek uzasadnionej obawy przed prześladowaniem z powodu swojej rasy, religii, narodowości, przynależności do określonej grupy społecznej lub z powodu przekonań politycznych, przebywa poza granicami państwa, którego jest obywatelem i nie może lub nie chce z powodu tych obaw korzystać z ochrony tego państwa. Konwencja zawiera więc zamknięty katalog przyczyn, które uzasadniają nadanie statusu uchodźcy i istotnym jest, że nie obejmuje on ofiar wojen, klęsk żywiołowych, głodu, sytuacji rodzinnej, braku pracy i możliwości nauki, czy biedy. Za uchodźcę uznaje się osobę, spełniającą kryteria zawarte w przytoczonej definicji, a której kluczowy element stanowi "uzasadniona obawa przed prześladowaniem", wskazujący podstawowe cechy uchodźcy. Definicja ta posługuje się elementem subiektywnym, albowiem "obawa" jest odczuciem indywidualnym, stanem umysłu wnioskodawcy. Jednak pojęciu "obawa" towarzyszy określenie "uzasadniona", a to oznacza, że nie tylko stan uczuć osoby zainteresowanej decyduje o statusie uchodźcy, lecz że musi on zostać potwierdzony przez ocenę sytuacji obiektywnej. Ustalenie statusu uchodźcy wymaga przede wszystkim oceny oświadczeń ubiegającego się, przy czym oświadczenia te nie mogą być jednak rozważane w oderwaniu od sytuacji, która je określa. Termin "uzasadniona obawa" łączy bowiem element subiektywny i obiektywny, i oba - jak wskazane zostało w Podręczniku "Zasady i tryb ustalania statusu uchodźcy" Biura Wysokiego Komisarza Narodów Zjednoczonych do Spraw Uchodźców (Genewa, styczeń 1992 r.) - muszą być brane pod uwagę w procedurze ustalania statusu. Ocena, czy obawa cudzoziemca przed prześladowaniem jest uzasadniona, musi być więc dokonana w odniesieniu do indywidualnego przypadku i na tle ogólnej sytuacji społeczno-prawnej i polityczno-ekonomicznej kraju pochodzenia cudzoziemca ubiegającego się o status uchodźcy. Przepisy art. 13 ust. 3 u.u.c.o. precyzują, że prześladowanie musi, ze względu na swoją istotę lub powtarzalność, stanowić poważne naruszenie praw człowieka, w szczególności praw, których uchylenie jest niedopuszczalne zgodnie z art. 15 ust. 2 Konwencji o ochronie praw człowieka i podstawowych wolności, sporządzonej w Rzymie dnia 4 listopada 1950 r. lub być kumulacją różnych działań lub zaniechań, w tym stanowiących naruszenie praw człowieka, których oddziaływanie jest równie dotkliwe jak prześladowania, o których mowa powyżej. Prześladowanie może polegać w szczególności na: użyciu przemocy fizycznej lub psychicznej w tym seksualnej, zastosowaniu środków prawnych, administracyjnych, policyjnych lub sądowych w sposób dyskryminujący lub o charakterze dyskryminującym, wszczęciu lub prowadzeniu postępowania karnego albo ukaraniu, w sposób, który ma charakter nieproporcjonalny lub dyskryminujący, braku prawa odwołania się do sądu od kary o charakterze nieproporcjonalnym lub dyskryminującym, wszczęciu lub prowadzeniu postępowania karnego albo ukaraniu z powodu odmowy odbycia służby wojskowej podczas konfliktu, jeżeli odbywanie służby wojskowej stanowiłoby zbrodnię lub działania, o których mowa w art. 19 ust. 1 pkt 3 ww. ustawy, czynach skierowanych przeciwko osobom ze względu na ich płeć lub małoletniość (art. 13 ust. 4 u.u.c.o.). Osoba ubiegająca się o status uchodźcy winna w sposób nie budzący wątpliwości zasadność tej obawy wykazać. Skarżący kwestionując sposób dokonywania ustaleń faktycznych przez organy administracji w tej sprawie nie dostrzega, że zgodnie z art. 37 ust. 1 pkt 1 i 2 u.u.c.o., na składającym wniosek o nadanie statusu uchodźcy spoczywa obowiązek przedstawienia informacji niezbędnych do ustalenia stanu faktycznego sprawy oraz udostępnienia posiadanych dowodów potwierdzających okoliczności wskazane w uzasadnieniu wniosku. Obowiązki te w żaden sposób nie wyłączają wymogu dążenia przez organ administracji do wyjaśnienia prawdy materialnej (art. 7 i art. 77 § 1 k.p.a.), niemniej jednak oznaczają, że cudzoziemiec składający wniosek powinien aktywnie współdziałać z organem w celu ustalenia wszystkich okoliczności sprawy. W rozpoznawanej sprawie Sąd nie miał podstaw do przyjęcia, że organy w sposób niewłaściwy wywiązały się z wymogu dążenia do wyjaśnienia wszystkich okoliczności sprawy, w szczególności ustalenia tych faktów, z którymi wiąże się obowiązek udzielenia cudzoziemcowi składającemu wniosek o status uchodźcy ochrony. W rozpatrywanej sprawie skarżący nie wykazał, aby był prześladowany z powodów określonych w ustawie lub aby mógł się obawiać takich prześladowań i aby z powodu żywionych obaw przed takimi właśnie prześladowaniami zmuszony był opuścić kraj pochodzenia. Kryterium przedstawienia niespójnych, sprzecznych i nieprawdopodobnych lub niewystarczających wyjaśnień, które czynią w sposób oczywisty nieprzekonującym jego wniosek w odniesieniu do tego, że był obiektem prześladowań zastosowane zostało w Dyrektywnie Rady 2005/85/WE z dnia 1 grudnia 2005 r. w sprawie ustanowienia minimalnych norm dotyczących procedur nadawania i cofania statusu uchodźcy w Państwach Członkowskich (Dz.U.UE L z dnia 13 grudnia 2005 r.). Słusznie zatem organy odwoływały się do ustalenia ogólnej wiarygodności wnioskodawcy, wskazując na rozbieżności w oświadczeniach skarżącego. Sąd aprobuje dokonaną ocenę organu, skarżący nie przekazał jednoznacznych i wiarygodnych informacji. Decydują o tym następujące okoliczności: Cudzoziemiec we wniosku podał, że wyjechał z kraju ze względu na czystkę etniczną w 2010 roku w [...]. W związku z ranami poniesionymi w wyniku tych walk, został przewieziony do szpitala w [...], gdzie przebywał 4 tygodnie. Po tych zdarzeniach nie wrócił już do [...], gdyż obawiał się o swoje życie. Cudzoziemiec zeznał, iż od tego czasu nie wracał do kraju pochodzenia, jednak jak wynika z jego paszportu znajdującego się w aktach administracyjnych dwa razy był w [...]. W paszporcie znajdują się pieczątki świadczące, że dnia [...] maja 2013 r. wyjechał z [...] i wjechał do [...]oraz [...] maja 2013 r. ponownie wyjechał z [...] i wjechał do [...], który opuścił samolotem [...] września 2013 r. i przez [...] i [...] przedostał się do Polski. Jak słusznie wskazał organ, nie jest znana wcześniejsza historia migracyjna skarżącego, który pomimo posiadania ważnego paszportu, wyrobił nowy. Mogło to mieć na celu zatajenie wcześniejszych wjazdów do [...], ze względu na przyjęty sposób argumentacji wniosku o nadanie statusu uchodźcy w Polsce. Podobnie sytuacja wygląda z miejscem pobytu żony cudzoziemca. Z paszportu wydanego w sierpniu 2012 roku, wynika że od dnia wydania paszportu tj od [...] sierpnia 2012 r przebywała na terytorium [...], skąd wyjechała dopiero [...]stycznia 2013 r. do [...] na okres 8 miesięcy, po czym [...] września 2013 r. wjechała do [...] i [...] lub [...] września 2013 r ( nieczytelny stempel oznaczający datę dzienną) ponownie wróciła do [...]. W związku z powyższym Sąd podziela opinie organu, iż gdyby istniało realne niebezpieczeństwo grożące rodzinie w [...], nie wjeżdżaliby dobrowolnie na jego terytorium wielokrotnie, zatajając ten fakt przed organem. Wezwanie z prokuratury złożone przez cudzoziemca sporządzone zostało w języku [...]. Na dokumencie została przerobiona data roczna wezwania, co czyni ten dokument niewiarygodnym. Jak wynika z ustawy z dnia 2 kwietnia 2004 r. o języku państwowym, w rozdziale III art.7 praca organów państwowych i samorządowych i innych organizacji i instytucji [...] prowadzona jest w języku państwowym, a w uzasadnionych przypadkach w języku oficjalnym. Art. 1 cytowanej ustawy stwierdza, że językiem państwowym w [...] jest język [...], natomiast językiem oficjalnym język [...]. Sąd nie uznał, by istniały jakiekolwiek przesłanki, by uznać konieczność kierowania formalnych wezwań do obywatela, w innym języku niż jego ojczysty. Natomiast fakt przerobienia daty na dokumencie czyni go absolutnie niedopuszczalnym jako dowód w sprawie. Zarzuty skarżącego dotyczące nienależytego zebrania materiału dowodowego dotyczącego aktualnej sytuacji w kraju pochodzenia są nietrafione. Organ oparł swe ustalenia na podstawie materiałów analitycznych: - opracowania WIKP UdSC nr [...]z dnia [...] sierpnia 2014 przedstawiającego sytuację osób mniejszości [...] w [...], do której należy skarżący, - raporcie Norwegian Country of Origin Information Centre, z którego wynika, iż sytuacja na południu kraju uspokoiła się, stosunki międzyetniczne uległy normalizacji, sytuację można określić jako trudną, ale stabilną, - opracowaniu Wydziału Informacji o Krajach Pochodzenia UdSC nr [...]z dnia [...] marca 2014 r. o organizacjach zajmujących się ochroną praw człowieka w [...] - opracowaniu Wydziału Informacji o Krajach Pochodzenia UdSC nr [...]z dnia [...]sierpnia 2014 r. o sytuacji mniejszości [...] w [...], - opracowaniu Wydziału Informacji o Krajach Pochodzenia UdSC i nr [...] z dnia [...] listopada 2014 r. o sytuacji społeczno-politycznej oraz w zakresie bezpieczeństwa i przestrzegania praw człowieka w [...], - informacji Amerykańskiego Departamentu Stanu, z której wynika, że władze wciąż mają problemy z utrzymaniem pełnej kontroli nad strukturami bezpieczeństwa, szczególnie w zakresie naruszania przez te organy praw człowieka, - informacji Ośrodka Studiów Wschodnich, z których wynika, iż sytuacja w ciągu ostatniego roku, sytuacja w [...]ulegała pogorszeniu, bowiem w połowie 2013 roku dochodziło m.in. do gwałtownych protestów zarówno na północy, jak i na południu kraju, które ukazały słabość władz centralnych i stopień dezintegracji kraju, - opinii analityków, z której wynika, iż [...] prawdopodobnie nie grozi kolejna - po 2005 i 2010 roku - rewolucja, gdyż opozycja na szczeblu centralnym jest podzielona i zmarginalizowana, a interesy wpływowych lokalnych podmiotów na południu kraju nie są obecnie zagrożone. Jednocześnie w perspektywie długoterminowej dalsza destabilizacja, erozja aparatu państwa i dezintegracja kraju stanowią zagrożenie dla Kirgistanu oraz poważne wyzwanie dla pozostałych państw regionu. - opinii Departamentu Promocji i Współpracy Dwustronnej Ministerstwa Gospodarki, z czerwca 2013 roku, z której wynika, że sytuację gospodarczą w [...] należy niewątpliwie postrzegać w kontekście stabilizującej się sytuacji wewnątrzpolitycznej. Sąd oddalił wnioski dowodowe skarżącego, gdyż kserokopia zaświadczenia nie stanowi dokumentu i nie może go zastępować, a pozostałe oświadczenia świadków wydarzeń czy raport na okoliczności związane z konfliktem etnicznym który miał miejsce w 2010r. nie były niezbędne do wyjaśnienia sprawy. Na skutek tego, że w sprawie doszło do naruszenia przepisów postępowania, które mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy Sąd – na mocy art. 145 § 1 pkt 1 c – orzekł jak w punkcie 1 wyroku. O kosztach orzeczono na art. 200 i art. 205 § 2 powołanej ustawy (pkt 2 sentencji) . W pozostałym zakresie, dokonując kontroli zgodności zaskarżonej decyzji odnośnie podniesionych zarzutów, jak również z urzędu, Sąd nie dopatrzył się naruszeń prawa, które skutkowałyby koniecznością jej uchylenia, czy też stwierdzenia nieważności, w tym stanie rzeczy Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie - na mocy art. 151 p.p.s.a ustawy, orzekł jak w sentencji w pkt 3.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 21.07.2026. · Źródło