IV SA/Wa 369/16

WyrokWSA w Warszawie2016-09-16

Skład orzekający: Tomasz Wykowski, Małgorzata Małaszewska-Litwiniec, Agnieszka Wójcik

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy Samorządowe Kolegium Odwoławcze zasadnie uchyliło decyzję organu pierwszej instancji i przekazało sprawę do ponownego rozpatrzenia, stosując art. 138 § 2 k.p.a., mimo zgromadzenia znacznego materiału dowodowego i istnienia opinii biegłych?
Ratio decidendi
Sąd uznał, że Samorządowe Kolegium Odwoławcze nie miało podstaw do zastosowania art. 138 § 2 k.p.a. i wydania decyzji kasacyjnej. Wskazano, że konieczny materiał dowodowy został w zasadniczym zakresie zgromadzony, a ewentualne braki mogły zostać uzupełnione w trybie art. 136 k.p.a. Brak było wystarczającego wykazania, że niejasności istotnie wpływają na rozstrzygnięcie sprawy. Sąd uchylił zaskarżoną decyzję.
Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła nałożenia obowiązku wykonania muru oporowego na działce nr ew. [...] w celu zapobieżenia zalewaniu sąsiedniej działki nr ew. [...]. Organ pierwszej instancji wydał decyzję nakładającą ten obowiązek. Samorządowe Kolegium Odwoławcze (SKO) po raz trzeci uchyliło decyzję organu pierwszej instancji, uznając naruszenie przepisów postępowania i potrzebę uzupełnienia materiału dowodowego. Strony skarżące (właściciele działki zalewanej) wniosły skargę do WSA, zarzucając opieszałość organów i brak rozstrzygnięcia sprawy co do meritum. Właściciele działki obciążonej obowiązkiem kwestionowali metodologię opinii hydrologicznej i brak konsultacji.
Rozstrzygnięcie
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie uchylił zaskarżoną decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący sędzia WSA Tomasz Wykowski, Sędziowie sędzia WSA Małgorzata Małaszewska-Litwiniec (spr.), sędzia WSA Agnieszka Wójcik, Protokolant sekr. sąd. Robert Dudek, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 16 września 2016 r. sprawy ze skargi M. K. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w [...] z dnia [...] grudnia 2015 r. nr [...] w przedmiocie nałożenia obowiązku wykonania muru oporowego uchyla zaskarżoną decyzję IV SA/Wa 369/16 U Z A S A D N I E N I E Zaskarżoną do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie decyzją z dnia [...].12.2015 r. nr [...] Samorządowe Kolegium Odwoławcze w W. (zwane dalej SKO) po raz trzeci wydało decyzję kasacyjną, uchylając zaskarżoną decyzję i przekazując sprawę do ponownego rozpatrzenia organowi I. instancji - po rozpatrzeniu odwołań K. i W. L. oraz M. i H. K. od decyzji Wójta Gminy [...] nr [...] z dnia [...].02.2014 r., orzekającej o nałożeniu na właścicieli działki nr ew. [...] – K. i W. L. obowiązku wykonania muru oporowego na terenie nieruchomości nr ew. [...], biegnącego wzdłuż granicy z działką nr ew. [...]. W uchylonej decyzji Wójta Gminy L. nr [...] z dnia [...].02.2014 r. zawarte były także następujące ustalenia: • nakazano, aby prace zostały wykonane zgodnie ze sztuką budowlaną, na podstawie projektu, opracowanego przez uprawnionych projektantów, a ich realizację należało powierzyć uprawnionym wykonawcom; • termin wykonania tych prac ustalono na - 31 grudnia 2014 roku; • zobowiązano do zgłoszenia faktu wykonania prac na piśmie do Urzędu Gminy celem dokonania ich odbioru i wskazano, że do zgłoszenia należy dołączyć dokumentacją projektową i powykonawczą. W uzasadnieniu swej decyzji SKO stwierdziło, że Samorządowe Kolegium Odwoławcze w W. uprzednio decyzją nr [...] z dnia [...] sierpnia 2013 r. uchyliło decyzję Wójta Gminy i przekazało sprawę do ponownego rozpatrzenia przez organ I. instancji. Następnie Organ odwoławczy przytoczył przebieg dotychczasowego postępowania w sprawie. Wskazał, że w dniu [...] listopada 2013 r. w siedzibie Urzędu Gminy w L. odbyła się rozprawa administracyjna w sprawie zalewania nieruchomości o nr ew. [...] (ul. [...]) położonej w M., stanowiącej własność H. i M. K. przez właścicieli nieruchomości sąsiedniej o nr ew. [...] (ul. [...])- K. i W. L.. Z odbytej rozprawy administracyjnej sporządzony został protokół. Poza stronami i ich pełnomocnikami uczestniczyli w niej B. C.- autorka Opinii w sprawie naruszenia stosunków wodnych na działkach nr [...] i [...] w M. oraz J. R. - konsultant Gminy ds. gospodarki wodnej. W toku rozprawy uprawniony hydrolog B. C. stwierdziła, iż wykonane przez nią opracowanie z lipca 2012 roku jest jak najbardziej prawidłowe w zakresie metodyki postępowania, jak też przyjętych założeń. Ponadto dodała, iż przy analizie zmian stosunków wodnych należy do obliczeń ilości wody brać pod uwagę warunki atmosferyczne ekstremalne lub odnotowane deszcze nawalne - tak, jak to zostało ujęte w wykonanej przez nią Opinii. Konsultant gminy d/s gospodarki wodnej - Pan J. R. zaproponował rozwiązanie problemu zalewania działki [...] przez wody z działki [...] poprzez wykonanie na działce [...] drenażu powierzchniowego z rozsączaniem wody, podkreślając, iż problem należy rozpatrywać w zakresie deszczu miarodajnego, wobec potrzeby spełnienia warunków technicznych zabudowy określających zagospodarowanie wód deszczowych na własnym gruncie w miejscowych planach zagospodarowania przestrzennego. Ponadto dodał, iż nie zaleca wykonania muru oporowego, gdyż drenaż powierzchniowy jest rozwiązaniem optymalnym - starannie zaprojektowany znajdzie pojemność dla ok. 20m³ wody opadowej. M. K. stwierdzi natomiast, że zalanie działki nr ew. [...] nastąpiło na skutek opadów ekstremalnych, a nie miarodajnych. Wyliczenie więc wody przedostającej się na działkę nr ew. [...] musi być wykonane właśnie dla deszczy nawalnych, takich jakie były w czerwcu 2010 roku. W wyniku zmieniającego się klimatu, takie sytuacje ekstremalne będą powtarzać się coraz częściej. M. K. nie zgodził się na zastosowanie metody wykonania zabezpieczeń, w postaci drenażu powierzchniowego. Ponadto przekazał swoje uwagi do dokumentu Opinii z lipca 2012 roku, stwierdzając, że pominięta została w obliczaniu zlewni ilość wody spływająca z dachu budynku na działce Państwa L., co wynika z faktu, iż na tej nieruchomości nie występuje żaden układ rozsączający wodę z dachu, a wprowadzone do ziemi rury rynien nie łączą się w sprawny system rozsączania. Jednocześnie stwierdził, że na działce nr ew. [...] znajdują się 4 studnie chłonne, a między dwoma studniami od strony wschodniej znajdują się rury rozsączające, co poprawia akumulację wody na terenie działki, stanowiącej jego własność. M. K. poparł stanowisko B. C. w kwestii konieczności projektowania zabezpieczeń na działce nr ew. [...] przy założeniu wód ekstremalnych oraz stwierdził, iż do projektowania zabezpieczenia na działce nr ew. [...] należy uwzględnić ilość wody nawalnej, wyliczoną w Opinii IE z lipca 2012 roku, z korektą ilości wody spływającej z dachu budynku mieszkalnego. B. C. stwierdziła, iż nie zgadza się ze stanowiskiem Pana J. R., co do przyjęcia deszczy miarodajnych jako podstawy do obliczeń zalewania działki [...]. Do obliczeń zmiany stosunków wodnych powinno stosować się zasady obliczeń, jak dla obszarów zalewowych tj. przyjmować wystąpienie zjawisk o małym prawdopodobieństwie i sprawdzać na odnotowanym ekstremalnym zjawisku. Pani P. przytoczyła jako przykład stosowania tych zasad: proces sprawdzania efektywności urządzeń powodziowych na O. po powodzi 1997 roku. Według zasad obliczeń hydrologicznych wody obliczeniowe do wymiarowania różnych urządzeń ochrony przeciwpowodziowej są mniejsze od wielkości wody odnotowanej w 1997 roku, dlatego efektywność urządzeń ochrony przeciwpowodziowej jest sprawdzana na odnotowaną wielkość powodzi 1997 roku, która jest większa od wymaganych przepisami wielkości wód prawdopodobnych. Ponadto potwierdziła, iż wykonanie drenażu powierzchniowego jest jednym z najkorzystniejszych rozwiązań technicznych, natomiast do obliczeń powierzchni zlewni nie przyjmowano powierzchni dachu. Pani P. stwierdziła, że w sytuacji uwzględnienia wód z powierzchni dachu zwiększy się ilość wody wyliczonej, ale z pewnością nie więcej niż o 10%. Organ I. instancji orzekając o wykonaniu muru oporowego na terenie nieruchomości nr ew. [...] uznał, iż zastosowanie jednej wybranej metody wykonania zabezpieczeń jest rozwiązaniem najkorzystniejszym. W ocenie tego organu wykonanie przez właścicieli działki nr ew. [...] - Państwa K. i W. L. muru oporowego zapobiegnie powstawaniu szkód spowodowanych możliwością przepływu wody powierzchniowej na teren działki sąsiedniej nr ew. [...]. Uznał to rozwiązanie za metodę najskuteczniejszą, jakkolwiek stanowisko swe uzasadnił niezwykle pobieżnie. We wniesionych odwołaniach – H. i M. K., wystąpili o uzupełnienie rozstrzygnięcia na podstawie art. 111 k.p.a. Nie znaleźli bowiem istotnych elementów w tej decyzji, takich jak oznaczenia stron, podanie jednoznacznego zakresu prac i terminu zakończenia całości działań związanych z decyzją. Wskazali na istotne ich zdaniem braki: 1. brak stwierdzenia o winie strony - Państwa L. Jedyne oświadczenia w tym zakresie są zawarte w uzasadnieniu decyzji; 2. brak jednoznaczności co do zakresu prac. Wydana decyzja zobowiązuje właścicieli działki [...] do wybudowania muru oporowego, wzdłuż granicy z jego działką. Niestety, decyzja nic nie mówi o celu takiego działania (zapewnienie retencji wody deszczowej), ani nie określa jednoznacznie zakresu prac. Teoretycznie, na bazie wydanej decyzji, właściciele działki [...] mogliby wybudować murek ceglany wysokości np. 20 cm i długości np. 1 metra i dopełnią wymogów wydanej decyzji. W ocenie Państwa K. warunkiem zapobieżenia przedostawania się wód opadowych z działki [...] jest wykonanie szczelnej konstrukcji budowlanej na całej długości granicy, z zapewnieniem odpowiedniej wielkości retencji wody opadowej - według przeprowadzonych wyliczeń hydrologicznych; 3. zawarty w decyzji termin wykonania prac budowlanych określony na koniec 2014 roku ( ponad 11 miesięcy od wydania decyzji), przy bardzo ograniczonym zakresie działania zarówno co do projektu jak i wykonania prac budowlanych, jest stanowczo zbyt długi. Termin: 2 miesięcy na wykonanie dokumentacji projektowej i 2 miesięcy na wykonanie prac i ich zgłoszenie jest aż nadto wydłużony i przy dobrej woli ze strony Państwa L. i chęci polubownego załatwienia problemu, co deklarowali w złożonych oświadczeniach, całkowicie wystarczający; 4. z decyzji nie wynika jednoznacznie, jaki zakres prac jest objęty terminem granicznym. Można, co więcej, wysnuć przypuszczenie, że część prac może być wykonana po tym terminie, w okresie nieograniczonym czasowo (zgłoszenie prac do urzędu i ich odbiór, wykonanie dokumentacji powykonawczej). Brak przygotowania odpowiednich dokumentów celem ostatecznego określenia ilości wód przedostających się z działki nr [...] na teren działki nr [...]. Podczas rozprawy administracyjnej w listopadzie 2013 roku, zwrócili ponownie uwagę Urzędu na niedoszacowanie ilości wody w opracowaniu Opinii wykonanej przez firmę I. sp. z o.o. (nieuwzględnienie wód z dachu budynku). Następnie - zdaniem Państwa K. - istotne jest, aby każdy z pracowników gminy, poczynając od wójta, poprzez jego zastępcę, kierownika referatu, prawnika gminy i pracownika referatu odpowiedzialnego za prowadzenie postępowania, złożyli pisemne oświadczenia, że nie ma pomiędzy nimi i stronami postępowania konfliktu w postaci: powinowactwa rodzinnego, prowadzonych wspólnie interesów, innych. Ponadto H. i M. K. w piśmie z dnia [...] lutego 2014 r. wskazali, iż w dniu [...] lutego 2014 r. skierowali do Wójta gminy L. pismo, żądając uzupełnienia tej decyzji na bazie art. 107 i 111 k.p.a. i do dnia dzisiejszego nie otrzymali w tej kwestii żadnej odpowiedzi. W związku z powyższym, wnoszą o potraktowanie ich pisma z dnia [...] lutego 2014 roku skierowanego do wójta gminy jako odwołania od jego decyzji i rozpatrzenie razem z odwołaniem drugiej strony. Reasumując wnieśli o uchylenie decyzji Wójta Gminy w całości i o wydanie decyzji rozstrzygającej o istocie sprawy przez SKO. Zwrócili się też o przeprowadzenie przez SKO na podstawie art. 136 k.p.a. postępowania celem uzupełnienia dowodów w postaci ostatecznego wyliczenia ilości wód opadowych przedostających się z działki [...] na działkę [...], po uwzględnieniu wody z dachu budynku na działce [...]. Jednocześnie zaznaczyli, że materiał w tej sprawie omówiony został podczas postępowania administracyjnego w dniu [...] listopada 2013 roku i znajduje się w aktach sprawy. W swym odwołaniu K. i W. L. podnieśli, iż decyzja została wydana z naruszeniem art. 7, art. 77, art. 80 oraz art.107 k.p.a. W uzasadnieniu własnego stanowiska wskazali, iż postępowanie w niniejszej sprawie toczy się od czerwca 2010 r. i mimo dwukrotnego rozpatrzenia przez Wójta Gminy L., rozstrzygnięcie podjęte zostało z naruszeniem obowiązujących przepisów. Mimo obszerności uzasadnienia, streszczającego dotychczasowy przebieg postępowania, organ całkowicie pominął stanowisko odwołujących się prezentowane w toku prowadzonego postępowania, a w szczególności nie ustosunkował się do zarzutów zawartych w piśmie z dnia [...] stycznia 2014 r., przesłanych do organu drogą mailową. Zarzucili, że już na pierwszej stronie wydanej decyzji, dosłowne cytaty z pierwszego listu, jaki otrzymali od państwa K., a którego kopię przekazali Gminie - są przedstawione jako słowa K. L.. Wielokrotnie w wydanej decyzji Organ odwołuje się do tego, co M. K.: stwierdził, powiedział, oszacował, uważa na temat niniejszej sprawy, nie zaś do zebranego materiału dowodowego. Okoliczności te, zdaniem Państwa L., świadczą nie tylko o nierzetelnej ocenie zebranego materiału dowodowego, ale wskazują, że ocena jest tendencyjna, a decyzja została wydana pod presja zachowania M. K.. Zarzucili, że rozstrzygniecie zaskarżonej decyzji nie uwzględnienia materiału dowodowego, ich stanowiska i jest sprzeczne ze stanowiskiem Konsultanta gminy d/s gospodarki wodnej – J. R.. Organ pominął ich stanowisko, co do kwestii stosunków wodnych na przedmiotowych działkach, a także pominął te fragmenty opinii, które były dla nich korzystne i z których wynikało, że do jednorazowego zalania działki państwa K. mogło dojść nie tylko w wyniku deszczu nawalnego, poprzedzonego niemal miesięcznymi opadami, ale również istotny wpływ na to ma ukształtowanie jego działki, a także ukształtowanie innych sąsiadujących działek. Zakwestionowali ustalenia biegłej, polegające na przyjęciu błędnej analizy stosunków wodnych i przyjęciu do obliczeń deszczy nawalnych, zamiast miarodajnych. Ich zdaniem organ nie dokonał poprawnej oceny, nie sprawdził przesłanek, na jakich oparła się autorka tej opinii i nie skontrolował poprawności jej rozumowania, a także nie odniósł się w tym zakresie w uzasadnieniu swego rozstrzygnięcia, do zgłoszonych przez nich zastrzeżeń. Podtrzymali stanowisko, że pan M. K. - od 2007 roku, a od 06.2010 r. pod pretekstem zalewania - dąży do nałożenia na nich obowiązku budowy muru, oczywiście na ich koszt, który miałby docelowo zastąpić istniejące zrujnowane ogrodzenie. Tymczasem to właściciel działki powinien mieć zagwarantowaną możliwość dokonania wyboru stosownych urządzeń, jeżeli w ogóle obiektywnie zachodziłaby taka konieczność. W toku postępowania odwoławczego Kolegium, po raz kolejny rozpoznając tę sprawę uznało, iż postępowanie poprzedzające wydanie kwestionowanej decyzji zostało przeprowadzone z naruszeniem art. 7 i 77 k.p.a., zaś decyzja została wydana na podstawie niepełnego materiału dowodowego. Organ przyznał, że nie ulega wątpliwości, iż kwestia ustalenia przyczyn zalewania nieruchomości Państwa K. (dz. ew. nr [...]) tak z uwagi na skomplikowany charakter sprawy, jaki i spór między stronami wymagała zasięgnięcia opinii biegłego z zakresu hydrologii. Opinia biegłych była zatem podstawowym dowodem w sprawie ustalenia czy doszło do naruszenia stosunków wodnych na działkach sąsiednich i jakie są tego przyczyny. Opinia ta jak każdy dowód podlegała ocenie organu administracyjnego, zgodnie z przepisami kodeksu postępowania administracyjnego, zaś SKO stwierdziło, że przy ocenie dowodu z opinii biegłego organ administracji państwowej nie może ograniczyć się do powołania się na konkluzję zawartą w opinii biegłego, lecz obowiązany jest sprawdzić, na jakich przesłankach biegły tę konkluzję oparł i skontrolować prawidłowość tego rozumowania. Stwierdził, że przede wszystkim opinia ta została sporządzona przez zespół biegłych z zakresu hydrologii (uprawnienia hydrologiczne posiada mgr inż. B. C.), a zatem osoby, które dysponują odpowiednią wiedzą specjalistyczną, zaś sama opinia odnosi się do zakresu niezbędnego do ustalenia czy zachodzą okoliczności określone w art. art. 29 ust. 3 ustawy z dnia 18 lipca 2001r. Prawo Wodne (Dz. U. Nr 115, poz. 1229 ze zm.), co wynika z pkt 1 opinii. W toku sporządzania opinii dokonano pomiarów geodezyjnych, co pozwoliło na ustalenie czy doszło do zmiany rzędnych, charakterystyki geologicznej i hydrologicznej terenu, jak również przeprowadzono badanie warunków gruntowo-wodnych oraz charakterystyki meteorologicznej. We wnioskach końcowych zostały uwzględnione te okoliczności i tak zebrane dane posłużyły do dokonania szczegółowych obliczeń. We wnioskach końcowych biegli stwierdzili, iż zmiana ukształtowania terenu na działce ew. nr [...] (własność pp. K. i W. L.) spowodowała możliwość spływu wód powierzchniowych na działki ew. nr [...] oraz [...] (własność pp. H. i M. K.). Nadto biegli wskazali, iż podtopienia na działce ew. nr [...] mogą być również spowodowane ukształtowaniem działki ew. nr [...] - skarpami przy granicy działki i spływem wody w kierunku domu. Przeprowadzone badania wykazały również brak możliwości zalewania działek [...] i [...] przez wody gruntowe. SKO skonkludowało, że to właśnie działania właścicieli działki ew. nr [...] są przyczyną zalewania działki ew. nr [...]. Tym samym, w świetle stwierdzeń zawartych w opinii nie ulega wątpliwości, iż przyczyną zalewania nieruchomości - dz. ew. nr [...], stanowiącej własność Państwa K. są działania właścicieli nieruchomości – działka o ew. nr [...] stanowiącej własność Państwa L.. Organ odwoławczy odnotował, że obecna na rozprawie przeprowadzonej w dniu [...] listopada 2013 r. biegła z zakresu hydrologii mgr inż. B. C. podtrzymała stanowisko, zawarte w swej opinii. SKO przypomniało, że z brzmienia art. 29 ustawy z dnia 18 lipca 2001 r. Prawo Wodne wynika, iż właścicielowi gruntu nie wolno podejmować działań na swoim gruncie, powodujących zmianę stosunków wodnych, zmianę kierunku odpływu wody opadowej i ze źródeł, o ile miałyby spowodować szkodę dla gruntów sąsiednich (pkt 1), jak również nie wolno też odprowadzać wód i ścieków na grunty sąsiednie (pkt 2). Poza wymienionymi zakazami cyt. ustawa w ust. 2 art. 29 nakłada na właściciela określone obowiązki w zakresie dbałości o utrzymanie właściwego stanu na gruncie i do obowiązków tych należy usunięcie przeszkód powodujących szkodę dla gruntów sąsiednich niezależnie od tego, czy przeszkody były następstwem zdarzeń przypadkowych, czy też działaniem osób trzecich. Prowadzi to do wniosku, że ustawodawca nie tylko zakazał właścicielowi gruntu zmiany stosunków wodnych ze szkodą dla gruntów sąsiednich, odprowadzania wód i ścieków na inne grunty, ale również zobowiązał go do dbania aby stan stosunków wodnych na jego gruncie, by nie przyczyniał się do powstania szkód na gruntach sąsiednich i to nie tylko przez swe działania, ale też działania osób trzecich, jak też na skutek zdarzeń obiektywnych, niezależnych od niego oraz innych osób. Naruszenie przez właściciela nieruchomości stosunków wodnych powodujących szkodę na gruntach sąsiednich rodzi skutek w postaci nałożenia sankcji nakazu przywrócenia stanu poprzedniego lub wykonania urządzeń zapobiegających powstawaniu szkody, co wynika bezspornie z brzmienia art. 29 ust. 1 powołanej ustawy. Obowiązek ten jest nakładany w drodze decyzji administracyjnej, co oznacza, iż jej wydanie wymaga przeprowadzenia postępowania wyjaśniającego zmierzającego do ustalenia stanu faktycznego sprawy, czyli, np. stwierdzenia, iż właściciel gruntu dokonał czynności na skutek których doszło do naruszenia naturalnych stosunków wodnych, przy czym musi to być naruszenie tego rodzaju, iż powoduje szkodę dla gruntów sąsiednich. SKO potwierdziło zatem, że działania właścicieli działki ew. nr [...] spowodowały zmianę stosunków wodnych na działce ew. nr [...], a więc konieczne jest zobowiązanie Państwa L. (właścicieli dz. ew. nr [...]) do przywrócenia gruntu do stanu poprzedniego. Niemniej jednak – jak podkreślono w decyzji - organ odwoławczy powziął istotne wątpliwości, co do prawidłowości nałożenia na skarżących obowiązku wykonania urządzeń zapobiegających powstawaniu szkody, wskazanych w zaskarżonej decyzji. SKO stwierdziło, że w opinii biegli zawarli sugestie dotyczące zabezpieczeń (pkt 7.4 opinii) wskazując na cztery prawdopodobne możliwości rozwiązania tej sprawy - zmianę ukształtowania terenu w postaci oczka wodnego, obniżenie terenu wzdłuż granicy z działką ew. nr [...], podniesienie podmurówki lub ułożenie drenażu. Wobec tego, w ocenie Organu odwoławczego, konieczne jest uzupełnienie opinii i ustalenie czy już zastosowanie jednego ze wskazanych rozwiązań w sposób wystarczający zapobiegnie zalewaniu działki stanowiącej własność Państwa K., a jeżeli tak, to w ocenie organu odwoławczego zasadne byłoby zastosowanie metody najkorzystniejszej dla skarżących, względnie umożliwienie im dokonania wyboru z podanych przez biegłych metod rozwiązania problemu. Z zasad ogólnych wyrażonych w art. 7, 8 i 9 k.p.a. wynika dla Organu obowiązek uwzględnienia stanowiska Państwa L. w tym zakresie. W przypadku wskazania przez biegłych, iż propozycje zabezpieczeń stanowią rozwiązania alternatywne, właściciele działki ew. nr [...] winni mieć zapewnioną możliwość dokonania wyboru, co do sposobu wykonania urządzeń zapobiegających szkodom. Podano także, iż analogiczne stanowisko Kolegium zajęło w uprzednio wydanej decyzji. Tymczasem Organ I. instancji w toku przeprowadzonych czynności dowodowych poprzedzających wydanie kwestionowanej decyzji, nie dokonał ustaleń we wskazanym zakresie. Nadto, nakładając na właścicieli działki ew. nr [...] obowiązek wykonania muru oporowego nie wskazał, jakie okoliczności przesądziły o przyjęciu tego rozwiązania i ograniczył się wyłącznie do stwierdzenia, iż jest to rozwiązanie najkorzystniejsze. Okoliczność ta zatem – zdaniem SKO - przesądzała o konieczności uchylenia zaskarżonej decyzji na podstawie art. 138 § 2 k.p.a. i przekazaniu sprawy do ponownego rozpatrzenia organowi I. instancji. W toku ponownego rozpatrzenia sprawy, organ I. instancji winien uzupełnić w części postępowanie dowodowe i określić, na podstawie uzupełnionej opinii biegłego, jaki rodzaj urządzeń należy wykonać w celu zapobieżeniu powstawaniu szkody na działkach sąsiednich. Niezależnie od powyższego wskazać należy, iż art. 29 ust. 3 ustawy Prawo wodne zobowiązuje wójta do nakazania w drodze decyzji administracyjnej właścicielowi gruntu przywrócenie stanu poprzedniego lub wykonanie urządzeń zapobiegających szkodom, jeżeli spowodowane przez właściciela gruntu zmiany stanu wody na gruncie szkodliwie wpływają na grunty sąsiednie. Zatem decyzja wydawana na podstawie powołanego powyżej przepisu może nakładać obowiązek przywrócenia gruntu do stanu poprzedniego lub nakazywać wykonanie urządzeń, jednakże brak jest podstaw prawnych do określania terminu ich wykonania, (por. wyrok II SA/Bk 208/15). Stosownie do brzmienia art. 138 § 2 k.p.a. organ odwoławczy może uchylić zaskarżoną decyzję w całości i przekazać sprawę do ponownego rozpatrzenia organowi pierwszej instancji, gdy decyzja ta została wydana z naruszeniem przepisów postępowania, a konieczny do wyjaśnienia zakres sprawy ma istotny wpływ na jej rozstrzygnięcie. Przekazując sprawę, organ ten powinien wskazać, jakie okoliczności należy wziąć pod uwagę przy ponownym rozpatrzeniu sprawy. W tej sprawie – zdaniem SKO - postępowanie poprzedzające wydanie zaskarżonej decyzji przeprowadzone zostało z naruszeniem art. 7, 77 k.p.a. oraz art. 29 ust. 3 ustawy z dnia 18 lipca 2001 r. Prawo wodne w stopniu mającym wpływ na wynik sprawy, a zatem należało, stosownie do brzmienia art. 138 § 2 k.p.a. uchylić w całości zaskarżoną decyzję, a sprawę przekazać do ponownego rozpatrzenia organowi I instancji celem przeprowadzenia postępowania dowodowego w znacznej części zgodnie z zaleceniami organu odwoławczego wskazanymi w niniejszej decyzji. W ocenie Kolegium, dopiero uzupełnienie opinii pozwoli na rozstrzygnięcie kwestii co do zakresu prac, które winny być wykonane, aby zapobiec temu oddziaływaniu. Kolegium uznało, iż w tej kwestii wymagane są wiadomości specjalne. Niezbędne jest zajęcie stanowiska przez biegłego, który posiadając specjalistyczną wiedzę, może w sposób fachowy wskazać, jakiego rodzaju zabezpieczenia winny zostać podjęte w celu zapobieżenia zalewaniu działki o nr. ew. [...]. Brak jest również, jak wskazano w uzasadnieniu niniejszej decyzji, podstaw prawnych do określenia terminu wykonania prac. Kolegium odnotowało też, że w złożonym odwołaniu K. i W. L. kwestionują metodologię pracy biegłych, poprzez przyjęcie błędnej analizy stosunków wodnych i przyjęcie do obliczeń deszczy nawalnych, zamiast miarodajnych. Kolegium dokonując oceny opinii biegłych w tym zakresie nie znalazło podstaw do jej zakwestionowania. Na rozprawie biegła p. mgr inż. B. C. podtrzymała swoje stanowisko i wyjaśniła skarżącym metodologie obliczeń. Zwrócić też należy uwagę, iż skarżący poza stwierdzeniami, nie przedstawiają żadnego dowodu na tę okoliczność, a więc stanowiska innego biegłego z tej dziedziny, co mogłoby stanowić podstawę do zakwestionowania metodologii obliczeń przyjętych przez biegłych. Celem powołania biegłych jest konieczność przeprowadzenia dowodu - ustalenia przyczyn zalewania nieruchomości sąsiednich, co wymaga wiadomości specjalnych z zakresu hydrologii i geologii. Powołani w danej sprawie biegli dysponują zatem wiedzą specjalistyczną z danej dziedziny, a także w zakresie zastosowanych metod obliczeń. Reasumując SKO stwierdziło, że nie znalazło podstaw do podważenia ustaleń dokonanych przez biegłych, zaś sama opinia (wraz z wyjaśnieniami biegłej) w sposób logiczny i spójny wyjaśniła istotne okoliczności mające znaczenie dla sprawy. Podnieść także należy, iż dokonując oceny dowodu z opinii biegłego organ administracji państwowej nie ograniczył się do powołania się na konkluzję zawartą w opinii biegłego, lecz sprawdził, na jakich przesłankach biegły tę konkluzję oparł i skontrolował prawidłowość tego rozumowania. We wniesionej skardze H. i M. K. zarzucili naruszenie art. 7, 77 k.p.a. oraz art. 29 ust. 3 ustawy Prawo wodne. Wskazali, że w swych pismach podali argumentację przemawiającą za zastosowaniem przez SKO art. 138 § 1 ust. 2 k.p.a. i wydaniem decyzji rozstrzygającej sprawę co do meritum. W ich ocenie opieszałe działania władz prowadzą do utrzymywania się od ponad 5 lat stanu zagrożenia dla ich majątku ze strony naruszających prawo sąsiadów. Zauważyli także, iż SKO w swej decyzji ponownie podkreśliło winę Państwa L. w zaistniałej sytuacji. SKO nie kwestionowało naruszenia Prawa wodnego przez tych właścicieli działki nr [...]. SKO uznało za wiarygodna ekspertyzę hydrologiczną wykonaną przez biegłych powołanych przez gminę i oczekuje bardziej jednoznacznej opinii ekspertów co do wskazania jednego sposobu wykonania zabezpieczeń na działce winnych sytuacji naruszenia stosunków wodnych i ich konsultacji z właścicielami tej działki. Państwo L. skarżyli się na brak konsultacji z nimi rozwiązań technicznych, jednocześnie nie stawiając się w tej sprawie na rozprawie administracyjnej w gminie i co więcej - deklarując przed tą rozprawą, iż chcą sprawę rozwiązać polubownie oraz że wstępnie akceptują podjęte decyzje Urzędu w tej sprawie. Sami nie wskazali żadnego odpowiadającego im najbardziej wariantu zabezpieczenia, mimo że mogli zapoznać się z ekspertyzą hydrologiczną (byli o niej poinformowani przez urząd). Należy więc domniemywać, że każdy z proponowanych wariantów był dla nich możliwy do akceptacji. Mimo tego, SKO podkreśla brak tej konsultacji jako istotną wadę decyzji gminy, jak podnieśli Skarżący. Gdyby zostały podane argumenty merytoryczne przeciw tej decyzji (mur oporowy), to można by je analizować. Takie argumenty ze strony Państwa L., zdaniem Skarżących, nie padają. Zdaniem Skarżących, SKO winno wycofać też swój wniosek o spowodowanie wskazania przez biegłych jednego sposobu zabezpieczenia przed spływem wód deszczowych. Jak to wskazaliśmy powyżej, takie działanie to nie jest praca biegłego. Ich zdaniem, projekt takiego konkretnego zabezpieczenia, w postaci muru oporowego, winien być wykonany na koszt i staraniem Państwa L., jako winnych powstałej sytuacji. Projekt ten winien uwzględniać założenia projektowe w postaci wytycznych hydrologicznych opracowanych przez biegłego (z korektą o dodatkowe 10 %, jak to wynika z zapisów rozprawy administracyjnej) i winien być obłożony obowiązkiem wynikającym z Prawa budowlanego - uzyskania pozwolenia na budowę lub zgłoszenia do nadzoru budowlanego (min. 30 dni przed rozpoczęciem prac), celem możliwości jego weryfikacji - łącznie ze wskazaniem Skarżących, jako strony w danym postępowaniu (celem ewentualnego odniesienia się do rozwiązań projektowych). Nie zgadzają się także z argumentacją SKO, co do braku podstaw prawnych do określenia terminu wykonania prac zabezpieczających na działce Państwa L. Ponieważ jest to sprawa zapobieżenia groźbie powstania poważnych szkód na ich nieruchomości (ciągłe zagrożenia zalaniem domu), prace te powinny być wykonane w najszybszym możliwym terminie, bez zbędnej zwłoki. Skarżący podkreślili, że co do zastosowania konkretnej procedury Prawa budowlanego dla tego projektu winien wypowiedzieć się biegły. Reasumując, Skarżący stwierdzili, że oczekują: 1. korekty opinii biegłego hydrologa przez uwzględnienie wód opadowych z dachu domu na działce [...], celem określenia ilości wód niezbędnych do retencji na tejże działce; 2. wydania przez biegłego w zakresie budownictwa opinii co do czasów wystarczających dla możliwie najszybszego wykonania prac projektowych i budowlanych przez Państwa L. oraz co do zastosowania odpowiedniej procedury zatwierdzenia projektu muru oporowego; 3. wydania przez SKO decyzji co do sposobu (mur oporowy - jak w decyzji Wójta, wzdłuż całej długości wspólnej granicy działek [...] i [...] na wysokość niezbędną dla prawidłowej retencji wyliczonej - w skorygowanej opinii hydrologicznej - ilości wody opadowej), procedury dotyczącej projektowania i terminów wykonania prac zabezpieczających ich działkę przed zalewaniem ze strony działki [...]. Oczekują dodatkowo uwzględnienia wszystkich ich uwag z pisma z dnia [...].02.2014 skierowanego do Wójta Gminy, w wydanej przez SKO decyzji. W odpowiedzi na skargę Samorządowe Kolegium Odwoławcze w W. wniosło o jej oddalenie, podtrzymując swe stanowisko, zawarte w zaskarżonej decyzji. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył co następuje. Uprawnienia wojewódzkich sądów administracyjnych, określone przepisami m. in. art. 1 § 1 i § 2 ustawy z dnia 25.07.2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. nr 153, poz.1269) oraz art. 3 § 1 ustawy z dnia 30.08.2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. z 2012 r., poz. 1270 ze zm. - zwanej dalej P.p.s.a.) sprowadzają się do kontroli działalności organów administracji publicznej pod względem zgodności z prawem, tj. kontroli zgodności zaskarżonego aktu z przepisami postępowania administracyjnego, a także prawidłowości zastosowania i wykładni norm prawa materialnego. Przy czym w myśl art. 134 P.p.s.a. Sąd rozstrzygając w granicach danej sprawy nie jest związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną. Sąd, badając legalność zaskarżonej decyzji SKO, w oparciu o powołane przepisy i w granicach sprawy, doszedł do przekonania, że skarga została oparta na uzasadnionych podstawach. Po pierwsze podkreślenia wymaga, że zasada dwuinstancyjności wyraża dopuszczalność weryfikacji decyzji nieostatecznych w administracyjnym toku instancji w drodze zastosowania przez uprawnione podmioty zwyczajnych środków prawnych (odwołanie), inaczej - dopuszczalność powtórnego rozpatrzenia i rozstrzygnięcia przez organ wyższego stopnia sprawy załatwionej w formie decyzji nieostatecznej. W orzecznictwie podkreśla się, że: "Do uznania, że zasada dwuinstancyjności postępowania administracyjnego (art. 15 k.p.a.) została zrealizowana, nie wystarcza stwierdzenie, że w sprawie zapadły dwa rozstrzygnięcia dwóch organów różnych stopni. Konieczne jest też, by rozstrzygnięcia te zostały poprzedzone przeprowadzeniem przez każdy z organów, który wydał decyzję, postępowania umożliwiającego osiągnięcie celów, dla których postępowanie to jest prowadzone" (wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 12 listopada 1992 roku, V SA 721/92, ONSA 1992, nr 3-4, poz. 95). W wyroku Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 22 marca 1996 roku, SA/Wr 1996/95, ONSA 1997, nr 1, poz. 35, wyrażono pogląd, że "istota administracyjnego toku instancji polega na dwukrotnym rozstrzygnięciu tej samej sprawy, nie zaś na kontroli zasadności argumentów podniesionych w stosunku do orzeczenia organu I instancji." Ten wymóg zaś nie został w niniejszej sprawie dopełniony. Przechodząc do przepisów prawa materialnego, znajdujących zastosowanie w tej sprawie podkreślenia wymaga, że zgodnie z art. 29 ust. 3 ustawy Prawo wodne wójt może, w drodze decyzji, nakazać właścicielowi gruntu przywrócenie stanu poprzedniego lub wykonanie urządzeń zapobiegających szkodom, jeżeli spowodowane przez właściciela gruntu zmiany stanu wody na gruncie szkodliwie wpływają na grunty sąsiednie. Przepis ten odnosi się więc do sytuacji, gdy na skutek pewnych zdarzeń doszło do naruszenia naturalnych stosunków wodnych, przy czym musi to być naruszenie, które powoduje szkodę na gruntach sąsiednich. Treść powołanego przepisu wskazuje też, iż musi istnieć związek przyczynowo-skutkowy pomiędzy działaniami danego podmiotu, a zmianą stosunków wodnych na gruncie. Oznacza to, iż nałożenie na dany podmiot obowiązku przywrócenia gruntu do stanu poprzedniego następuje wówczas, gdy postępowanie administracyjne wykaże w sposób jednoznaczny, iż określone działania spowodowały zaburzenie stanu wód na gruntach sąsiednich. W tym kontekście rozpoznając wniesioną skargę, w pierwszej kolejności należy zauważyć, że na Organie odwoławczym spoczywał obowiązek ponownego rozpatrzenia sprawy w jej całokształcie z uwzględnieniem uprawnienia ale i powinności skorzystania z uzupełniającego postępowania dowodowego, jeśli okaże się ono konieczne - jak ma to miejsce w rozpatrywanej sprawie - a więc dopełnienia wymogów wynikających z art. 15 k.p.a. Zasadnicze znaczenie w tej sprawie ma bowiem okoliczność wydania przez SKO - jako organ odwoławczy - po raz trzeci decyzji kasacyjnej. Należy mieć na względzie, że wydanie decyzji kasacyjnej jest uprawnione dopiero wówczas, gdy decyzja I. instancji wydana została z naruszeniem przepisów postępowania, a konieczny do wyjaśnienia zakres sprawy ma istotny wpływ na jej rozstrzygnięcie. SKO wydając rozstrzygnięcie wskazanej treści, przyznało jednocześnie, że w zasadniczej części zebrano już w sprawie konieczny materiał dowodowy. Sporządzona została przez biegłych opinia, uzupełniana następnie na skutek zastrzeżeń i wątpliwości podniesionych przez Strony. W ocenie SKO, podobnie jak i I. instancji, opinia ta zresztą (wraz z wyjaśnieniami biegłej złożonymi na rozprawie administracyjnej) w sposób logiczny i spójny wyjaśniła istotne okoliczności mające w sprawie znaczenie. SKO stwierdziło, że w opinii biegli zawarli sugestie dotyczące zabezpieczeń (pkt 7.4 opinii) wskazując na cztery prawdopodobne możliwości rozwiązania tej sprawy - zmianę ukształtowania terenu w postaci oczka wodnego, obniżenie terenu wzdłuż granicy z działką ew. nr [...], podniesienie podmurówki lub ułożenie drenażu. W tym kontekście, SKO w dalszym ciągu zasadnicze wątpliwości co do prawidłowości decyzji I. instancji wiąże z rodzajem rozwiązania, które winno zostać zastosowane, aby zapobiec dalszemu naruszaniu stosunków wodnych na gruncie Skarżących. Nadal uważa za konieczne udzielenie jednoznacznej odpowiedzi na pytanie, czy zastosowanie jednego ze wskazanych rozwiązań w sposób wystarczający zapobiegnie zalewaniu działki stanowiącej własność Państwa K.. Jeżeli tak, to w ocenie Organu odwoławczego, zasadne byłoby zastosowanie metody najkorzystniejszej dla Skarżących, względnie umożliwienie im dokonania wyboru z podanych przez biegłych metod rozwiązania problemu. Niewątpliwie jednak wybór konkretnego rozwiązania musi należeć do Organu i winien zostać uzasadniony. Z opinii biegłych wynikała możliwość zastosowania kilku rodzajów rozwiązań. Organ I. instancji, mając na względzie sporządzone opinie specjalistyczne, za najkorzystniejszą uznał realizację muru oporowego, choć uzasadnienie w tym zakresie jest bardzo skąpe. Obowiązkiem Organu odwoławczego była zatem ocena prawidłowości dokonania takiego wyboru przez Wójta Gminy L. z zastosowaniem możliwości skorzystania z art. 136 k.p.a. Analizując istnienie podstaw do zastosowania przez Organ odwoławczy w niniejszej sprawie po raz trzeci art. 138 § 2 k.p.a. na wstępie podkreślenia wymaga, że w związku ze zmianą stanu prawnego, z dniem 11 kwietnia 2011 r. zmieniły się przesłanki dopuszczalności wydania przez organ odwoławczy decyzji kasacyjnej. Zgodnie z nowym brzmieniem art. 138 § 2 k.p.a. organ może wydać decyzję kasacyjną, gdy decyzja I. instancji została wydana z naruszeniem przepisów postępowania, a konieczny do wyjaśnienia zakres sprawy ma istotny wpływ na jej rozstrzygnięcie. Konieczne jest przy tym łączne spełnienie tych przesłanek. Należy mieć na względzie, że celem nowelizacji wskazanego przepisu było właśnie ograniczenie zakresu stosowania decyzji kasacyjnej. Wymaganie, aby organ odwoławczy dla wydania decyzji kasacyjnej stwierdził naruszenie przepisów postępowania (wyjaśniającego), stanowi istotne – w porównaniu z poprzednim stanem prawnym – ograniczenie zakresu uznania tego organu. O ile przed nowelizacją zakres tego uznania był szeroki, organ odwoławczy dysponował bowiem w tym względzie szerokim zakresem swobody w interpretowaniu stanu faktycznego sprawy w kontekście ewentualnej konieczności przeprowadzenia postępowania wyjaśniającego w całości, a zwłaszcza "w znacznej części", o tyle w aktualnym stanie prawnym uznanie to nie dotyczy interpretacji faktów sprawy, a więc tego, czy zostały one niewyjaśnione w całości lub w znacznej części (por. np. uzasadnienie uchwały składu 7 sędziów NSA z dnia 4 maja 1998 r., FPS 2/98, ONSA 1998, nr 3, poz. 79, OSP 1998, nr 7-8, poz. 130, w którym stwierdzono, że "skoro decyzja kasacyjna może być wydana tylko wtedy, gdy rozstrzygnięcie sprawy wymaga uprzedniego przeprowadzenia postępowania wyjaśniającego w całości lub w znacznej części, to nie powinno budzić wątpliwości, że organ odwoławczy przy jej wydawaniu ogranicza się tylko do oceny potrzeby przeprowadzenia postępowania wyjaśniającego oraz jego zakresu"), lecz interpretacji prawa, a mianowicie, czy zostały naruszone przepisy postępowania (wyjaśniającego). Jak podkreślił A. Wróbel (Komentarz aktualizowany do art. 138 Kodeksu postępowania administracyjnego, LEX) – "redakcja tej drugiej przesłanki jest wyjątkowo nieporadna językowo i gramatycznie, ale należy założyć, że organ odwoławczy powinien wskazać, po pierwsze – w jakim zakresie konieczne jest wyjaśnienie sprawy lub (w sensie negatywnym) w jakim zakresie organ pierwszej instancji, naruszając przepisy postępowania, nie wyjaśnił sprawy, po drugie – istotny wpływ "koniecznego do wyjaśnienia zakresu sprawy" na jej rozstrzygnięcie. Związek przyczynowy między "koniecznym do wyjaśnienia zakresem sprawy" a "jej rozstrzygnięciem" jest związkiem rzeczywistym i kwalifikowanym. Jest związkiem rzeczywistym, bowiem należy wykazać, że rzeczywiście nie wyjaśniono sprawy "w koniecznym zakresie" (wskutek naruszenia przepisów postępowania wyjaśniającego) i brak ten rzeczywiście wpływa na jej rozstrzygnięcie." W ocenie Sądu, w rozpatrywanej sprawie nie zostało dowiedzione, wbrew stanowisku SKO, że przed I. instancją rzeczywiście nie wyjaśniono sprawy "w koniecznym zakresie". Przeciwnie, konieczny materiał dowodowy w zasadniczym zakresie w postepowaniu przed I. instancją został zgromadzony. Państwo L. nie podali też, które i dlaczego inne rozwiązanie wskazane przez biegłych w Opinii byłoby ich zdaniem właściwsze. Nie przedłożyli też na te okoliczność żadnej ekspertyzy. Wobec tego, powstaje zasadnicza wątpliwość, czy były podstawy do zastosowania art. 138 § 2 k.p.a. przez Organ odwoławczy. W ocenie Sądu, wymienione przez SKO zastrzeżenia i ewentualne braki w postępowaniu wyjaśniającym mogły zostać z powodzeniem konwalidowane w trybie art. 136 k.p.a., w ramach uzupełniającego postępowania dowodowego. Nadto ich istnienie nie zostało przez SKO dostatecznie udokumentowane w kontekście tego, czy brak ten rzeczywiście wpływa na rozstrzygnięcie niniejszej sprawy. SKO nie wykazało, że "konieczny (jego zdaniem) do wyjaśnienia zakres sprawy" może mieć wpływ na jej rozstrzygnięcie. Nie wykazało też, aby wpływ ten był istotny, tzn. że naruszenia przepisów postępowania wyjaśniającego były do tego stopnia poważne, że niewyjaśnienie sprawy "w koniecznym zakresie" miałoby wpływ na treść zaskarżonej decyzji. Wręcz przeciwnie SKO jednoznacznie ustaliło, że bezsprzecznym jest zalewanie nieruchomości o nr. ew. [...] przez wody deszczowe przedostające się z działki sąsiadów o nr ew. [...], bowiem zmiana ukształtowania terenu tej nieruchomości wpłynęła na wzrost zagrożenia zalania działki sąsiedniej o nr. ew. [...]. Skarżący podawał podniesienie terenu tej działki o ok. 50 cm. SKO przytoczyło stanowisko Skarżącego, że uwzględniając stopień zalania działki podczas nawalnych deszczy, ilości wody obliczone w opracowaniu firmy E. Sp. z o. o. (EI) wydają się wiarygodne. Podało też, że na zalewanej działce o nr. ew. [...] znajdują się już 4 studnie chłonne oraz rury rozsączające. Istotne jest także stanowisko biegłej, że w razie uwzględnienia w obliczeniach powierzchni zlewni powierzchni dachu, ilość wody wyliczonej zwiększy się nie o więcej niż 10 %. Mając te okoliczności na względzie SKO za konieczne uznało przywrócenie gruntu do stanu poprzedniego (sprzed zalewania). Kolegium dokonując oceny opinii biegłych w tym zakresie nie znalazło podstaw do jej zakwestionowania. Na rozprawie biegła p. mgr inż. B. C. podtrzymała swoje stanowisko i wyjaśniła Skarżącym metodologię obliczeń. Skarżący zaś poza swymi twierdzeniami, nie przedstawili dotąd żadnego dowodu na tę okoliczność, a więc stanowiska innego biegłego z tej dziedziny, co mogłoby stanowić podstawę do zakwestionowania metodologii obliczeń przyjętych przez biegłych. W tej sytuacji, Organowi odwoławczemu pozostało ewentualne uzupełnienie opinii biegłych o stanowisko, czy wykonanie muru oporowego stanowi działanie wystarczające, prowadzące do rozwiązania problemu oraz czy jest alternatywne względem innych metod (realizacji innych urządzeń zapobiegających szkodom – pkt 7.4 opinii – cztery prawdopodobne możliwości), czego potwierdzenie pozwoliłoby dopiero Państwu L. na wybranie najkorzystniejszej dla nich metody rozwiązania tego problemu. Jakkolwiek dotychczas, na co słusznie zwrócił uwagę Skarżący, nie proponowali oni zastosowania innej konkretnej metody, poza murem oporowym, jako alternatywnej i rozwiązującej problem naruszenia stosunków wodnych. Należy też mieć na względzie, że sugestie Skarżących zawarte w skardze (3) będą natomiast wymagały rozważenia przez Organ odwoławczy, w razie ustalenia, że najskuteczniejszą i właściwie bezalternatywną metodą przywrócenia gruntu do stanu poprzedniego będzie realizacja owego muru oporowego. W tym stanie rzeczy, nie jest uzasadnione stanowisko, że wskazany zakres uzupełnień wymagał wydania decyzji kasacyjnej. Na marginesie, nawiązując do wskazań zawartych w uprzedniej uchylającej decyzji SKO, należy nadmienić, że "organ pierwszej instancji nie jest związany wyrażonymi w uzasadnieniu decyzji kasacyjnej ocenami, poglądami i stanowiskiem organu drugiej instancji odnośnie do wykładni przepisów prawa materialnego, mających zastosowanie w sprawie. Natomiast jest związany prawnie wskazanymi przez organ odwoławczy "okolicznościami", jakie należy wziąć pod uwagę przy ponownym rozpatrzeniu tej sprawy. Niewątpliwie wiążące prawnie są także oceny prawne organu odwoławczego w przedmiocie stwierdzonych naruszeń przepisów postępowania". (szerzej por. np. M. Bogusz, Problem związania organu pierwszej instancji decyzją kasacyjną organu odwoławczego w świetle kodeksu postępowania administracyjnego, Gdańskie Studia Prawnicze 2013, t. XXIX, s. 27-33). Co się zaś tyczy określenia terminu prac budowlanych, to winien zostać on określony jako najbliższy możliwy termin, przy uwzględnieniu konieczności uzyskania niezbędnych decyzji i zezwoleń. Trafnie przyjął Organ odwoławczy, że brak jest podstaw prawnych do konkretnego (poprzez podanie daty) określania terminu wykonania danych urządzeń. W tym stanie rzeczy, Wojewódzki Sąd Administracyjny Warszawie na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. c P.p.s.a. - uchylił zaskarżoną decyzję. O zwrocie uiszczonych kosztów postępowania Sąd nie rozstrzygnął, wobec braku stosownego wniosku Skarżących w tym przedmiocie. Po uprawomocnieniu się niniejszego wyroku, ponownie rozpoznając sprawę należy zastosować się do wskazań i oceny prawnej zawartych w uzasadnieniu niniejszego orzeczenia. Jednocześnie SKO winno ustosunkować się do zarzutów Państwa L., zawartych w piśmie z dnia [...] stycznia 2014 r., przesłanych do organu drogą mailową.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 23.07.2026. · Źródło