IV SA/Wa 3690/15

PostanowienieWSA w Warszawie2016-04-20

Skład orzekający: Kaja Angerman

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy Prezydent Miasta, działający jako organ pierwszej instancji w sprawie ustalenia odszkodowania za grunt wydzielony pod drogę publiczną, może jednocześnie być stroną postępowania i wnieść skargę do sądu administracyjnego na postanowienie organu odwoławczego?
Ratio decidendi
Prezydent Miasta, który w postępowaniu administracyjnym dotyczącym ustalenia odszkodowania za grunt wydzielony pod drogę publiczną działa jako organ pierwszej instancji (w ramach kompetencji starosty), nie może być jednocześnie stroną postępowania i wnosić skargi do sądu administracyjnego. Łączenie tych ról jest niedopuszczalne, ponieważ podważa obiektywizm organu i przyznaje jednostce samorządu terytorialnego szerszą ochronę niż przysługuje podmiotom, którym ma służyć. Skarga wniesiona przez taki podmiot jest niedopuszczalna.
Stan faktyczny
Spółka złożyła wniosek o ustalenie odszkodowania za grunt wydzielony pod drogę publiczną. Prezydent Miasta odmówił wszczęcia postępowania. Wojewoda uchylił postanowienie organu pierwszej instancji i przekazał sprawę do ponownego rozpatrzenia. Miasto W. (Prezydent W.) wniosło skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego na postanowienie Wojewody. Sąd odrzucił skargę z powodu braku legitymacji skargowej Prezydenta Miasta.
Rozstrzygnięcie
Odrzucono skargę i zwrócono skarżącemu uiszczony wpis od skargi.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie, w składzie następującym: Przewodniczący: Sędzia WSA Kaja Angerman po rozpoznaniu w dniu 20 kwietnia 2016 r. na posiedzeniu niejawnym sprawy ze skargi Miasta W. na postanowienie Wojewody [...] z dnia [...] października 2015 r. [...] w przedmiocie odmowy wszczęcia postępowania postanawia: 1. odrzucić skargę, 2. zwrócić skarżącemu uiszczony wpis od skargi w wysokości 100 złotych. Postanowieniem z dnia [...] lipca 2015r. Prezydent W. odmówił wszczęcia postępowania w sprawie ustalenia i wypłaty odszkodowania za grunt położony w Dzielnicy [...] w rejonie ul. [...], oznaczony jako działki ewidencyjne nr [...] o pow. 493 m2 i [...] o pow. 71 m2 z obrębu [...]. Wniosek o ustalenie odszkodowania za w/w grunt wydzielony pod drogę publiczną złożyła w dniu 11 lutego 2015r. spółka [...] sp. o.o. Postanowieniem z dnia [...] października 2015r. po rozpatrzeniu zażalenia wniesionego przez wnioskodawcę Wojewoda [...] uchylił postanowienie organu pierwszej instancji i przekazał sprawę do ponownego rozpatrzenia. Skargę na powyższe rozstrzygnięcie do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie złożyło Miasto W. – Prezydent W. Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Skarga podlega odrzuceniu, gdyż Prezydent Miasta W. nie jest uprawniony do wniesienia w niniejszej sprawie skargi do sądu administracyjnego. Stosownie do treści art. 50 § 1ustawy z dnia 30 sierpnia 2002r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. 2012r., poz. 270 z późn. zm.) uprawnionym do wniesienia skargi jest każdy, kto ma w tym interes prawny. Zasadnicze więc znaczenie dla przyznania legitymacji skargowej ma posiadanie interesu prawnego. Co do zasady uprawnienie do wniesienia skargi przysługuje podmiotowi, który brał udział w postępowaniu administracyjnym ze względu na przysługujący mu według art. 28 K.p.a. interes prawny. Prezydent W. nie mógłby być stroną postępowania administracyjnego dotyczącego ustalenia odszkodowania za grunt wydzielony pod drogę publiczną i przejęty na własność jednostki samorządu terytorialnego na podstawie art. 98 ust. 1 ustawy z dnia 21 sierpnia 1997 r. o gospodarce nieruchomościami (Dz.U. 2015r, poz. 1774 j.t.), a więc postępowania którego wszczęcia postanowił odmówić. Według art. 98 ust. 3 tej ustawy za działki gruntu wydzielone pod drogi publiczne, które przeszły z mocy prawa, odpowiednio na własność gminy, powiatu, województwa lub Skarbu Państwa, przysługuje odszkodowanie w wysokości uzgodnionej między właścicielem lub użytkownikiem wieczystym a właściwym organem, a jeżeli do takiego uzgodnienia nie dojdzie odszkodowanie ustala się i wypłaca według zasad i trybu obowiązujących przy wywłaszczaniu nieruchomości. Oznacza to, że zgodnie z art. 129 ust.1i 5 ustawy odszkodowanie ustala starosta, wykonujący zadanie z zakresu administracji rządowej w odrębnej decyzji w tym przedmiocie. Stosownie do treści art. 132 ust. 5 ustawy do zapłaty odszkodowania za wywłaszczone nieruchomości zobowiązany jest starosta, wykonujący zadanie z zakresu administracji rządowej, jeżeli wywłaszczenie następuje na rzecz Skarbu Państwa, albo organ wykonawczy jednostki samorządu terytorialnego, jeżeli wywłaszczenie następuje na rzecz tej jednostki. W przedmiotowej sprawie Prezydent W. sprawujący funkcję starosty wydał w dniu [...] lipca 2015r. postanowienie odmawiające wszczęcia postepowania administracyjnego w przedmiocie ustalenia odszkodowania, który to przedmiot jak wskazano wyżej należy do zadań starosty. Wykonując kompetencję starosty do władczego rozstrzygnięcia sytuacji prawnej innego podmiotu, pełnił więc wyznaczoną przez obowiązujące przepisy rolę organu administracji publicznej jako organu pierwszej instancji. Ta rola w istocie kończy się z chwilą wydania rozstrzygnięcia, w niniejszej sprawie postanowienia kończącego postępowanie i zamykającego drogę do merytorycznego rozpatrzenia sprawy w danym stanie faktycznym. Niedopuszczalne jest zatem, by prezydent miasta w tym samym postępowaniu występował w roli organu pierwszej instancji, do czego zobowiązują go przepisy, a następnie jako przedstawiciel gminy kwestionujący rozstrzygnięcie organu odwoławczego, a więc strona postępowania. Prowadziłoby to do dalszej niedopuszczalnej zamiany ról, w ewentualnie ponownie toczącym się postępowaniu na skutek sądowej kontroli rozstrzygnięć wydanych przez organy, w którym prezydent miasta powracałby do roli organu pierwszoinstancyjnego, a następnie w sposób dowolny mógłby przyjmować rolę strony, gdyby ponownie nie godził się z rozstrzygnięciem organu odwoławczego. Właściwy status organu jednostki samorządu terytorialnego w postępowaniu administracyjnym o ustalenie odszkodowania nie zależy od wyboru tej jednostki, ale wynika z przepisów prawa. Konsekwencją wykonywania zadania zleconego z zakresu administracji publicznej powierzonego staroście jest brak możliwości powoływania się w dalszym toku postepowania na istnienie własnego interesu prawnego stanowiącego przesłankę do bycia stroną postępowania, ze względu na okoliczność, że obowiązek wypłaty odszkodowania ustalanego decyzją obciąża gminę, którą prezydent reprezentuje. Wykonując zadania z zakresu administracji publicznej organy jednostek samorządu terytorialnego nie mają własnego interesu, ani nie realizują w ten sposób celu danej jednostki samorządu terytorialnego lecz służą realizacji interesu prawnego stron postępowania. Należy wskazać, że pogląd o niedopuszczalności łączenia przez ten sam podmiot w postępowaniu administracyjnym roli administrowanego i administrującego został wyrażony w uchwale składu siedmiu sędziów Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 16 lutego 2016r. o sygn. akt I OPS 2/15, którym sąd rozpoznając przedmiotową sprawę jest związany. W uzasadnieniu uchwały NSA wskazał, że "... powierzenie organowi jednostki samorządu terytorialnego właściwości do orzekania w sprawie indywidualnej w formie decyzji wyłącza możliwość dochodzenia przez tę jednostkę jej interesu prawnego w trybie postępowania administracyjnego". Naczelny Sąd Administracyjny podkreślił także, że "W demokratycznym państwie prawnym niedopuszczalna jest wykładnia przepisów prawa, zgodnie z którą jednostka samorządu terytorialnego realizując poprzez swoje organy powierzone jej zadania z zakresu administracji publicznej, najpierw jest władna w sposób władczy i jednostronny kształtować sytuację prawną podmiotów od niej niezależnych, a następnie jest uprawniona do wnoszenia środków zaskarżenia od podejmowanych przez te organy decyzji". Prezydent W. nie był stroną postępowania administracyjnego, a organem rozstrzygającym indywidualną sprawę z zakresu administracji publicznej. Nie przysługuje mu zatem legitymacja do złożenia skargi na sądu administracyjnego, bowiem nie jest dopuszczalne łączenie roli strony oraz organu administracji publicznej. Przeciwne stanowisko podważałoby obiektywizm organu w prowadzeniu postępowania administracyjnego i prowadziło do przyznania jednostce samorządu terytorialnego szerszej ochrony, aniżeli przysługuje podmiotom, których interesom ma służyć wykonując zadania z zakresu administracji publicznej i o których sytuacji prawnej samodzielnie rozstrzyga. W ocenie sądu stosownie do treści art. 58 § 1 pkt 6 p.p.s.a skarga jest niedopuszczalna. Brak legitymacji procesowej do wniesienia skargi jest na tyle oczywisty, że nie wiąże się z potrzebą dokonywania ustaleń w postępowaniu merytorycznym w zakresie posiadania przez organ interesu prawnego w odniesieniu do skarżonego postanowienia organu odwoławczego. Mając na uwadze powyższe sąd na podstawie art. 58 § 1 pkt 6 orzekł jak w sentencji. O kosztach orzeczono na podstawie art. 232 § 1 pkt 1 p.p.s.a.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 24.07.2026. · Źródło