IV SA/Wa 370/08

WyrokWSA w Warszawie2008-06-12

Skład orzekający: Krystyna Napiórkowska, Agnieszka Łąpieś-Rosińska, Marian Wolanin

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy uszkodzony pojazd sprowadzony z zagranicy, którego poprzedni właściciel otrzymał odszkodowanie z tytułu szkody całkowitej, może być uznany za odpad w rozumieniu ustawy o odpadach i ustawy o międzynarodowym obrocie odpadami?
Ratio decidendi
Sąd uchylił zaskarżoną decyzję, uznając, że organ administracji nie wykazał w sposób jednoznaczny, iż sprowadzony pojazd stanowi odpad. Kluczowe było ustalenie, czy pojazd został uznany za całkowitą stratę i tym samym zbyty jako nie nadający się do użytku, co wymagało jednoznacznych dowodów, a nie jedynie domysłów opartych na niejednoznacznych tłumaczeniach dokumentów z zagranicy. Ponadto, zaskarżona decyzja była wadliwa proceduralnie ze względu na naruszenie zasady zaufania obywateli do organów państwa, gdy ten sam pracownik organu dwukrotnie rozpatrywał sprawę w trybie wniosku o ponowne rozpatrzenie.
Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła decyzji Głównego Inspektora Ochrony Środowiska, która utrzymała w mocy decyzję nakładającą na R. B. obowiązek przekazania uszkodzonego pojazdu marki M. do upoważnionej stacji demontażu, uznając pojazd za odpad. Skarżący zarzucił naruszenie przepisów o odpadach i międzynarodowym obrocie odpadami, twierdząc, że pojazd został zgłoszony do odprawy celnej jako samochód używany i nie stanowi odpadu. Skarżący kwestionował interpretację organu dotyczącą statusu pojazdu jako odpadu, powołując się na dokumentację celną i opinię rzeczoznawcy.
Rozstrzygnięcie
Uchylono zaskarżoną decyzję; stwierdzono, że zaskarżona decyzja nie podlega wykonaniu do czasu uprawomocnienia się wyroku; zasądzono od Głównego Inspektora Ochrony Środowiska na rzecz skarżącego zwrot kosztów postępowania.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Krystyna Napiórkowska, Sędziowie asesor WSA Agnieszka Łąpieś-Rosińska, asesor WSA Marian Wolanin (spr.), Protokolant Joanna Kurek, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 12 czerwca 2008 r. sprawy ze skargi R. B. na decyzję Głównego Inspektora Ochrony Środowiska z dnia [...] grudnia 2007 r. nr [...] w przedmiocie uznania pojazdu za odpad 1. uchyla zaskarżoną decyzję; 2. stwierdza, że zaskarżona decyzja nie podlega wykonaniu do czasu uprawomocnienia się niniejszego wyroku; 3. zasądza od Głównego Inspektora Ochrony Środowiska na rzecz skarżącego R. B. kwotę 200 (dwieście) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania sądowego. Zaskarżoną decyzją z dnia (...) grudnia 2007 r. Nr (...) Główny Inspektor Ochrony Środowiska utrzymał w mocy swoją decyzję z dnia (...) września 2007 r. o nałożeniu na R. B. obowiązku przekazania odpadu w postaci uszkodzonego pojazdu marki M. o numerze identyfikacyjnym nadwozia (...), bez usuwania z niego jakichkolwiek elementów, do upoważnionej stacji demontażu, posiadającej wszelkie wymagane prawem zezwolenia na prowadzenie działalności w zakresie demontażu pojazdów i przekazania organowi orzekającemu kopii zaświadczenia o demontażu tego pojazdu w ciągu 30 dni od chwili przekazania go do stacji demontażu, nie później jednak niż do dnia (...) grudnia 2007 r. W uzasadnieniu zaskarżonej decyzji stwierdzono, że pojazd marki M. uznany został za odpad na podstawie dokumentacji zgromadzonej w sprawie, w tym unieważnionego odpowiednika dowodu rejestracyjnego, na którym znajduje się adnotacja "szkoda całkowita", poprzedni zaś właściciel tego pojazdu wyzbył się na rzecz skarżącego, co wypełnia definicję odpadu określoną w art. 3 ust. 1 ustawy z dnia 27 kwietnia 2001 r. o odpadach (Dz.U. z 2007 r. Nr 39, poz. 251, ze zm.). Uszkodzony pojazd powinien być przy tym zakwalifikowany do kategorii odpadów Q4 oraz do kategorii Q2, które zostały określone w załączniku nr 1 do ustawy o odpadach. Odpadem nie jest bowiem jedynie przedmiot, który zagraża środowisku naturalnemu, ale każdy przedmiot, którego posiadacz pozbywa się, zamierza się pozbyć lub do jego pozbycia się jest obowiązany, a który należy do jednej z kategorii, określonych w załączniku nr 1 do ustawy o odpadach. Obowiązujące obecnie prawo nie zakazuje całkowitej odbudowy nawet zniszczonego pojazdu w olbrzymim stopniu, lecz prawo to precyzuje także dopuszczalność transgranicznego przemieszczenia odpadów. Dokonanie przez skarżącego zakupu odpadu z zamiarem jego odzysku/naprawy nie ma wpływu na fakt konieczności zgłoszenia wysyłki tego odpadu właściwym organom, na podstawie art. 6 ust. 5 i 6 Rozporządzenia Rady Nr 259/93/EWG z 1 lutego 1993 r. w sprawie nadzoru i kontroli przesyłania odpadów w obrębie, do Wspólnoty Europejskiej oraz poza jej obszar (Dz. Urz. WE L 30 z 06.02.1993, str. 1 i nast. z późn. zm.), celem uzyskania zezwolenia na przywóz do Polski odpadów do odzysku. W rozpatrywanej sprawie doszło zatem do wprowadzenia odpadu na terytorium Polski bez wymaganego zezwolenia, co wyczerpuje znamiona nielegalnego obrotu odpadami, dlatego na podstawie art. 16 ust. 1 pkt 2 ustawy o międzynarodowym obrocie odpadami (Dz.U. Nr 191, poz. 1956) określono sposób gospodarowania tym odpadem poprzez przekazanie do uprawnionej stacji demontażu. W skardze do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie na decyzję Głównego Inspektora Ochrony Środowiska z dnia (...) grudnia 2007 r. R. B. zarzucił naruszenie art. 3 ust. 1 ustawy z dnia 27 kwietnia 2001 r. o odpadach w zw. z art. 16 ust. 1 pkt 2 ustawy z dnia 30 lipca 2004 r. o międzynarodowym obrocie odpadami poprzez przyjęcie, iż samochód marki M. stanowi odpad i powinien zostać poddany procedurze odzysku w upoważnionej stacji demontażu. W uzasadnieniu skargi przedstawiono stan faktyczny sprawy i wskazano, że przedmiotowy pojazd zgłoszony został do odprawy celnej jako samochód używany, co potwierdziła rewizja celna tego pojazdu. Dokonana przez organ orzekający interpretacja stanu prawnego obowiązującego w Stanach Zjednoczonych nie znajduje potwierdzenia w zebranym materiale dowodowym i wynika z dowolności tłumaczenia zaświadczenia wystawionego przez Departament Rejestracji Stanu Waszyngton. Bezzasadne jest uznanie organu przedmiotowego pojazdu za odpad kwalifikowany do kategorii Q2 i Q4 określonych w załączniku do ustawy o odpadach, zwłaszcza iż nastąpiło to wbrew opinii certyfikowanego rzeczoznawcy znajdującej się w aktach sprawy. Skarżący dokonał odprawy celnej przedmiotowego pojazdu, i w przypadku zaistnienia wątpliwości co do obrotu tym towarem, organ celny nie dopuściłby go do obrotu i niedokonałby odprawy celnej. W odpowiedzi na skargę Główny Inspektor Ochrony Środowiska wniósł o jej oddalenie, ustosunkowując się do zarzutów w niej zawartych. Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Skarga zasługuje na uwzględnienie, aczkolwiek z innych przyczyn, niż w niej podniesione. Zgodnie bowiem z art. 134 §1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. Nr 153, poz. 1270, ze zm.), Sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną. Oznacza to, iż Sąd zobowiązany jest dokonać oceny legalności zaskarżonej decyzji niezależnie od zarzutów podniesionych w skardze. Na wstępie należy stwierdzić, iż dokonana przez organ orzekający wykładnia art. 3 ust. 1 ustawy z dnia 27 kwietnia 2001 r. o odpadach (Dz.U. z 2007 r. Nr 39, poz. 251, ze zm.) w odniesieniu do sprowadzanych na obszar Rzeczypospolitej Polskiej uszkodzonych pojazdów samochodowych bez uzyskania w tym względzie stosownego zezwolenia na podstawie art. 6 ust. 5 i 6 Rozporządzenia Rady Nr 259/93/EWG z 1 lutego 1993 r. w sprawie nadzoru i kontroli przesyłania odpadów w obrębie, do Wspólnoty Europejskiej oraz poza jej obszar (Dz. Urz. WE L 30 z 06.02.1993, str. 1 i nast. z późn. zm.), jest prawidłowa. Z powołanego art. 3 ust. 1 ustawy z dnia 27 kwietnia 2001 r. o odpadach wynika bowiem, iż odpady oznaczają każdą substancję lub przedmiot należący do jednej z kategorii, określonych w załączniku nr 1 do ustawy, których posiadacz pozbywa się, zamierza pozbyć się lub do ich pozbycia się jest obowiązany. Fakt nabycia tego pojazdu przez skarżącego w stanie powypadkowym na terenie USA nie jest w sprawie sporny. Obowiązkiem organu orzekającego było jednak jednoznaczne ustalenie, czy pojazd ten może być uznany za odpad w kontekście kategorii Q2 i Q4 określonych w załączniku nr 1 do ustawy o odpadach, z uwzględnieniem dopuszczalności zakwalifikowania go do odpadów oznaczonych kodem 16 01 04 w katalogu odpadów zawartym w załączniku do rozporządzenia Ministra Środowiska z dnia 27 września 2001 r. w sprawie katalogu odpadów (Dz.U. Nr 112, poz. 1206), z którego wynika, iż odpadem jest pojazd zużyty lub nie nadający się do użytkowania. Organ orzekający w sprawie ustalił, iż przedmiotowy pojazd uległ całkowitej szkodzie na terytorium USA i został następnie zbyty na rzecz skarżącego. Ustalenie to nie jest jednak prawidłowe, ponieważ ze znajdujących się w aktach sprawy tłumaczeń dokumentów amerykańskich nie wynika, aby przedmiotowy pojazd uległ całkowitej stracie, co w konsekwencji czyni przedwczesną ocenę organu, iż były właściciel tego pojazdu wyzbył się go na rzecz skarżącego, jako niezdatnego już do użytku. Z treści tłumaczenia dokumentu amerykańskiego wystawionego przez Departament Ds. Praw Jazdy Stanu Waszyngton z datą 27 luty 2007 r. (karta 18 akt administracyjnych), wynika, iż pojazd marki M. "ubezpieczony od pełnej szkody". Sformułowanie to nie wskazuje zatem na uznanie tego pojazdu za całkowicie stracony, jako niezdatny do użytku, i przez to wyzbyty na rzecz skarżącego. Również w tłumaczeniu Zaświadczenia wystawionego z datą 04/04/07 (karta 19 akt administracyjnych) stwierdzono jedynie, iż w Stanie Waszyngton zniszczone pojazdy są sprzedawane na Rachunek Sprzedaży. O ile więc powołane zaświadczenie dotyczy przedmiotowego pojazdu marki M., to cytowany wyżej fragment tłumaczenia tego zaświadczenia nie wskazuje, aby dotyczył tego konkretnego pojazdu, tj. aby mianem zniszczonego pojazdu określono właśnie ten pojazd marki M.. Oznacza to, iż organ orzekający naruszył art. 7 i art. 77 §1 kpa w sposób mogący mieć wpływ na wynik sprawy, ponieważ na podstawie niejednoznacznych sformułowań tłumaczeń dokumentów amerykańskich wyprowadził wnioski o najdotkliwszej ocenie prawnej wobec skarżącego. Tymczasem, zastosowanie w sprawie tak dotkliwej oceny prawnej wymaga jednoznacznego ustalenia, czy przedmiotem wyzbycia się na rzecz skarżącego na terenie USA był pojazd uznany za całkowitą stratę, jako nie nadający się do dalszego użytku według katalogu odpadów zawartego w załączniku do rozporządzenia Ministra Środowiska z dnia 27 września 2001 r. w sprawie katalogu odpadów. Zaskarżona decyzja dotknięta jest również wadą niewykonalności w części utrzymującej w mocy decyzję pierwszoinstancyjną z dnia (...) września 2007 r. w zakresie wyznaczenia terminu do przedłożenia przez skarżącego kopii zaświadczenia z uprawnionej stacji demontażu o demontażu pojazdu lub zaświadczenia o przyjęciu niekompletnego pojazdu. Termin ten wyznaczony bowiem został, jako nie później niż do dnia (...) grudnia 2007 r. Jednakże zaskarżona decyzja wydana została także w dniu (...) grudnia 2007 r. Jeżeli więc dopiero zaskarżona decyzja stanowi w świetle art. 16 §1 kpa ostateczne rozstrzygnięcie sprawy, to wynikające z niej zobowiązanie dla skarżącego w zakresie terminu przedłożenia kopii stosownego zaświadczenia nie może być uznane za wykonalne. Ponadto, zaskarżona decyzja z dnia (...) grudnia 2007 r., podpisana została z upoważnienia osoby wykonującej funkcję organu orzekającego w sprawie przez zastępcę Głównego Inspektora Ochrony Środowiska, tego samego, który podpisał decyzję z dnia (...) września 2007 r., która poprzedzała zaskarżoną decyzję. Wprawdzie zaskarżona decyzja wydana została w trybie art. 127 §3 kpa, tj. na wniosek o ponowne rozpatrzenie sprawy objętej decyzją z dnia (...) września 2007 r., ponieważ od decyzji tej nie przysługiwało odwołanie do organu wyższego stopnia wobec Głównego Inspektora Ochrony Środowiska, to jednak z mocy powołanego art. 127 §3 kpa, do wniosku o ponowne rozpatrzenie sprawy stosuje się odpowiednio przepisy dotyczące odwołań od decyzji. To z kolei oznacza, iż według art. 24 §1 pkt 5 kpa, pracownik organu administracji publicznej, podlega wyłączeniu od udziału w postępowaniu w sprawie, w której brał udział w niższej instancji w wydaniu zaskarżonej decyzji. Postępowanie administracyjne prowadzone w trybie art. 127 §3 kpa nie jest oczywiście klasycznym postępowaniem odwoławczym. Jego przedmiotem jest jednak nie tylko ponowne rozpatrzenie sprawy w jej całokształcie rozstrzygniętej decyzją administracyjną tego samego organu administracji, ale również wydanie rozstrzygnięcia w granicach wyznaczonych art. 138 kpa, nakazujących organowi orzekającemu po ponownym rozpatrzeniu sprawy wyrażenie oceny prawnej wobec swojej pierwszej decyzji. O ile więc dotychczasowe orzecznictwo sądowoadministracyjne nie jest jednolite wobec kwestii stosowania art. 24 §1 pkt 5 kpa w postępowaniach administracyjnych prowadzonych w trybie art. 127 §3 kpa, to w ocenie Sądu wydanie zaskarżonej decyzji przez tego samego pracownika organu administracji, który wydał decyzję z dnia (...) września 2007 r. nie może być uznane za wyłączną podstawę uchylenia zaskarżonej decyzji zgodnie z art. 145 §1 pkt 1 lit. b ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi w zw. z art. 24 §1 pkt 5 i art. 127 §3 kpa. Jednakże, zaskarżoną decyzję należało uznać za wadliwą w tym zakresie, jako naruszającą art. 8 kpa. Skarżący, który wnioskuje o ponowne rozpatrzenie sprawy w trybie art. 127 §3 kpa, ma bowiem prawo oczekiwać, iż pomimo, że ponowna decyzja wydawana jest przez ten sam organ administracji, to jednak ponownej oceny jego sprawy dokona inny pracownik tego organu. Nie sposób bowiem uznać za pogłębianie zaufania obywateli do organów Państwa takiego działania organu administracji, w którym ten sam pracownik dwukrotnie rozpatruje sprawę wniesioną przez obywatela, skoro ponowne rozpatrywanie sprawy ma służyć zobiektywizowaniu oceny prawnej niezależnie od wydanego już w sprawie pierwszego rozstrzygnięcia. Mając powyższe na uwadze, na podstawie art. 145 §1 pkt 1 lit. c oraz art. 152 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, Wojewódzki Sąd Administracyjny orzekł, jak w sentencji. O zwrocie kosztów postępowania na rzecz skarżącego orzeczono na podstawie art. 200 ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi. Przy ponownym rozpatrywaniu sprawy organ orzekający wyjaśni, czy zebrane dokumenty oraz tłumaczenia dokumentów amerykańskich dają podstawę do jednoznacznego stwierdzenia, że nastąpiło wyzbycie się na rzecz skarżącego pojazdu samochodowego, jako uznanego za całkowitą stratę i przez to nie znajdującego dalszego zastosowania u zbywcy zgodnie ze swoim przeznaczeniem sprzed zaistniałych uszkodzeń.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 28.07.2026. · Źródło