IV SA/Wa 473/18
WyrokWSA w Warszawie2019-03-27
Skład orzekający: Wanda Zielińska-Baran, Leszek Kobylski, Agnieszka Wąsikowska
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy decyzja o wywłaszczeniu nieruchomości z 1983 r. jest dotknięta wadą nieważności w rozumieniu art. 156 § 1 pkt 2 k.p.a. z powodu rażącego naruszenia prawa, w szczególności przepisów dotyczących podziału nieruchomości, prawa budowlanego, dostępu do drogi publicznej oraz wysokości ustalonego odszkodowania?Ratio decidendi
Sąd uznał, że decyzja o wywłaszczeniu z 1983 r. nie jest dotknięta wadą nieważności. Organy administracji prawidłowo oceniły, że nie doszło do rażącego naruszenia prawa, ponieważ cel wywłaszczenia (budowa osiedla mieszkaniowego) został zrealizowany, odszkodowanie zostało ustalone zgodnie z obowiązującymi przepisami i wyliczeniami biegłych, a zarzuty dotyczące naruszenia prawa budowlanego i dostępu do drogi publicznej nie znalazły potwierdzenia w materiale dowodowym lub dotyczyły kwestii niebędących przedmiotem postępowania o stwierdzenie nieważności decyzji wywłaszczeniowej.Stan faktyczny
Skarżący domagali się stwierdzenia nieważności decyzji z 1983 r. o wywłaszczeniu nieruchomości pod budowę osiedla mieszkaniowego, zarzucając rażące naruszenie prawa, w tym przepisów dotyczących podziału nieruchomości, prawa budowlanego, dostępu do drogi publicznej oraz nieprawidłowe ustalenie odszkodowania. Organy administracji (Wojewoda, Minister) odmówiły stwierdzenia nieważności, uznając, że cel wywłaszczenia został zrealizowany, a zarzuty nie znalazły potwierdzenia. Wojewódzki Sąd Administracyjny oddalił skargę, podzielając stanowisko organów.Rozstrzygnięcie
Oddalił skargę.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący sędzia WSA Wanda Zielińska-Baran, Sędziowie sędzia WSA Leszek Kobylski (spr.), asesor WSA Agnieszka Wąsikowska, Protokolant ref. staż. Agnieszka Szymańczak, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 27 marca 2019 r. sprawy ze skargi G. R., K. J. i P. L. na decyzję Ministra Infrastruktury i Budownictwa z dnia [...] listopada 2017 r. nr [...] w przedmiocie odmowy stwierdzenia nieważności decyzji oddala skargę
Decyzją z dnia [...] listopada 2017 r. znak: [...] Minister Infrastruktury i Budownictwa (dalej: "organ odwoławczy", "Minister") orzekł o utrzymaniu w mocy decyzji Wojewody [...] (dalej: "organ I instancji", "Wojewoda") z dnia [...] czerwca 2014 r. nr [...] odmawiającej stwierdzenia nieważności decyzji Prezydenta Miasta P. z dnia [...] czerwca 1983 r. nr [...] o wywłaszczeniu za odszkodowaniem nieruchomości położonej w P. przy ul. [...], obręb G., oznaczonej jako działka nr [...] o powierzchni 478 m2, stanowiącej tabularną własność L.L., F.L., S.J., S.J. i K.J.
U podstaw podjętego w tej sprawie rozstrzygnięcia legły następujące ustalenia.
Decyzją Biura Planowania Przestrzennego z [...] marca 1981 r., znak [...], nieruchomość oznaczona m.in. jako działka gruntu nr [...] z arkusza mapy [...] w obrębie G., o pow. 0,0651 ha została przeznaczona pod realizację osiedla mieszkaniowego przy ul. [...] — [...] w P. Spółdzielnia Mieszkaniowa [...] [...] maja 1981 r. złożyła wniosek o wykup rzeczonej nieruchomości.
W trakcie rokowań prowadzonych pomiędzy przedstawicielem Spółdzielni Mieszkaniowej [...], a K.J. oraz F.L. w przedmiocie dobrowolnego zbycia nieruchomości, współwłaścicielki nieruchomości nie wyraziły zgody na jej zbycie po oferowanej cenie. Ostatecznie zarówno K.J. jak i F.L., odpowiednio [...] listopada 1980 r. i [...] grudnia 1980 r. oświadczyły pisemnie, iż nie wnoszą zastrzeżeń do projektowanych inwestycji. Złożenia takiego oświadczenia odmówił S.J. Spółdzielnia Mieszkaniowa [...] odstąpiła od zamiaru wykupu całej działki nr [...], wobec rezygnacji z zakupu posadowionego na niej budynku. W tym stanie rzeczy dokonany został podział na działkę nr [...] o pow. 0,0478 ha, którą przeznaczono pod wywłaszczenie oraz działkę nr [...] o pow. 0,0173 ha, zabudowaną budynkiem, z której nabycia inwestor zrezygnował.
Decyzją z [...] czerwca 1983 r., znak [...], Prezydent Miasta P. orzekł o wywłaszczeniu na rzecz Skarbu Państwa nieruchomości zapisanej w księdze wieczystej KW nr [...], położonej w P. u zbiegu ul. [...] i [...], stanowiącej parcelę nr [...] o pow. 0,0478 ha z arkusza mapy [...] w obrębie G. Tym samym orzeczeniem ustalono odszkodowanie na rzecz byłych właścicieli i zobowiązano ZGT do jego uiszczenia na ich rzecz, w terminie trzech miesięcy od dnia uprawomocnienia się decyzji. Wniesione od powyższej decyzji odwołanie, następnie cofnięto, w związku z czym decyzją z [...] sierpnia 1983 r., znak [...], Wojewoda [...] umorzył postępowanie odwoławcze i z tą datą orzeczenie o wywłaszczeniu stało się ostateczne.
Pismem z [...] listopada 2011 r. wnioskodawcy, w osobach M.L., G.R., K.K., B.B. i P.L., zwrócili się do Wojewody [...] z żądaniem stwierdzenia nieważności decyzji Zarządu Gospodarki Terenami w P. wydanej w imieniu Prezydenta Miasta P. z [...] czerwca 1983 r. znak [...]. Wnioskodawcy podali, iż podstawą stwierdzenia nieważności jest art. 156 § 1 pkt 2 k.p.a., albowiem kwestionowane orzeczenie zostało wydane w wyniku rażącego naruszenia prawa, a mianowicie norm technicznych obowiązujących przy podziale nieruchomości oraz przepisów prawa budowlanego. Wnioskodawcy wskazali, iż pozostała po wywłaszczeniu część nieruchomości (dz. nr [...]) utraciła dostęp do drogi publicznej, jako że dostęp ten odbywał się właśnie poprzez teren działki nr [...]. Nadto byli właściciele nieruchomości pozbawieni zostali części budynku, bez których nie może on być eksploatowany w sposób prawidłowy. Powołując się na treść art. 27 ustawy z dnia 12 marca 1958 r. o zasadach i trybie wywłaszczania nieruchomości (Dz.U. z 1974 r., nr 10, poz. 64 ze zm.; dalej: z.t.w.n.), wnioskodawcy podnieśli, iż decyzja wywłaszczeniowa winna była zawierać zobowiązanie Zarządu Gospodarki Terenami w P. do utrzymywania urządzeń pozwalających im na przechodzenie na sąsiednią nieruchomość, gdy tymczasem zapisów takich zabrakło. Nadto, w wyniku wywłaszczenia budynek posadowiony na nieruchomości znajduje się zbyt blisko granicy nieruchomości, co narusza ówczesne i dzisiejsze normy budowlane.
Decyzją z dnia [...] czerwca 2014 r. Wojewoda, działając na podstawie art. 104 § 1 i 2 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (Dz.U. z 2013, poz. 267 j.t.; dalej: k.p.a.) w zw. z art. 157 § 1 i 2 oraz art. 158 § 1 k.p.a., orzekł o odmowie stwierdzenia nieważności decyzji Prezydenta Miasta P. z [...] czerwca 1983 r. W uzasadnieniu organ I instancji wskazał, iż aktualnie terenowi dawnej działki nr [...] odpowiada działka nr [...] o pow. 0,0103 ha, arkusz mapy [...], obręb G., stanowiąca własność Miasta P. w użytkowaniu wieczystym Spółdzielni Mieszkaniowej [...] (KW [...]). Pozostały obszar parceli nr [...] odpowiada zaś obecnie części działki gruntu nr [...], arkusz mapy [...], obręb G.. Jej właścicielem jest Miasto P. Nadto zostało na niej ustanowione użytkowanie wieczyste na rzecz Spółdzielni Mieszkaniowej [...] oraz szeregu osób fizycznych - członków spółdzielni.
Wojewoda zauważył, że sama decyzja wywłaszczeniowa nie wymieniała enumeratywnie materialnych podstaw jej wydania, odwołując się ogólnie do zapisów ustawy z dnia 12 marca 1958 r. Wskazał, iż analiza przepisów obowiązujących w dacie wywłaszczenia oraz wykonane na jej podstawie badanie zgodności postępowania wywłaszczeniowego z owymi przepisami, nie daje podstaw do powzięcia wniosków o istnieniu naruszeń prawa, tym bardziej takich, które przybrałyby postać rażącą. Zachowane zostały normy wynikające z ustawy wywłaszczeniowej (z.t.w.n), gdyż postępowanie prowadzone było na podstawie ustawowych przesłanek przez uprawnione do tego organy i wobec prawidłowo ustalonego kręgu podmiotów, a nadto w przepisanych ówczesnym prawem terminach. Nieruchomość została wywłaszczona z przeznaczeniem pod budowę osiedla mieszkaniowego i zgodnie z tym celem zostaje zagospodarowana po dzień dzisiejszy. Odszkodowanie zostało ustalone w oparciu o obowiązujące w dacie wywłaszczenia normy i zapłacone na rzecz uprawnionych podmiotów (w tym na drodze złożenia do depozytu sądowego).
Wojewoda zauważył, iż nie znalazły potwierdzenia w materiale dowodowym twierdzenia wnioskodawców, jakoby na skutek wywłaszczenia nieruchomość utraciła dostęp do drogi publicznej. Odjęcie prawa własności nastąpiło wobec terenu, przez który w ogóle nie odbywał się dostęp do takiej drogi. Art. 28 z.t.w.n. nie został zatem naruszony, albowiem w ogóle nie znajdował zastosowania w sprawie, w której stan faktyczny nie odnosił się to utraty dostępu do drogi publicznej ani powstania utrudnień w tym dostępie. Zgromadzony materiał dowodowy nie dał podstaw dla przyjęcia istnienia jakichkolwiek "niebezpieczeństw, strat i niewygód", o których mowa w art. 28 ust. 1 z.t.w.n., a zatem nie pozwolił na przyjęcie istnienia podstaw do zobowiązania ZGT do dokonania czynności mających na celu zapobieżenie owym zjawiskom. Wbrew twierdzeniom wnioskodawców, zasady określenia odległości budynku od drogi publicznej nie wynikają z miejscowych planów zagospodarowania przestrzennego i są każdorazowo wynikiem przyjętej koncepcji planistycznej, częstokroć dopuszczającej 100%-owy udział zabudowy, a tym samym konieczność posadowienia ścian budynków w bezpośrednim sąsiedztwie drogi publicznej.
Organ I instancji podniósł, iż inwestycja w związku z którą dokonano wywłaszczenia działki nr [...], była prowadzona w oparciu o plan realizacyjny, zgodnie z procedurą ujętą w art. 21 dawnego Prawa budowlanego. Plan ten zatwierdzono decyzją z [...] marca 1981 r., znak [...] jako zgodny z planem ogólnym zagospodarowania przestrzennego Miasta P. W tym świetle nie sposób bronić stanowiska, iż parametry techniczne zabudowy rażąco naruszają obowiązujące prawo, skoro zostały wyznaczone ściśle według reguł owego prawa. Co więcej, plan realizacyjny zakładał pozyskanie terenu całej działki nr [...] i to działania samych współwłaścicieli doprowadziły do rezygnacji z zamiaru nabycia budynku, a w konsekwencji do wydzielenia niezabudowanej części nieruchomości i powstania działki nr [...]. Współwłaściciele nie godzili się bowiem na zaniżone w ich ocenie odszkodowanie za budynek, co wobec okoliczności, iż okazał się on nie być kluczowym dla inwestora, spowodowało, iż ten odstąpił od zamiaru jego nabycia.
Zdaniem Wojewody powołane przez wnioskodawców normy wynikające z przepisów rozporządzenia Ministra Administracji, Gospodarki Terenowej i Ochrony Środowiska z dnia 3 lipca 1980 r. w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki (Dz.U z 1980 r., nr 17, poz. 62 ze zm.) nie mogły zostać naruszone na drodze orzeczenia o wywłaszczeniu. Jak zauważył organ I instancji wnioskodawcy mają rację wskazując, iż zgodnie z powołanym rozporządzeniem, budynki mieszkalne i gospodarcze na działkach zagrodowych w indywidualnych gospodarstwach rolnych oraz wolno stojące jednorodzinne domy mieszkalne o ścianach z materiałów niepalnych i o pokryciu z materiałów niepalnych lub trudno zapalnych powinny być sytuowane w odległości co najmniej 4 m od granicy działki. Odległość ta może być zmniejszona do 3 m, jeżeli ściana budynku od strony sąsiedniej działki nie ma otworów okiennych lub drzwiowych (§12 ust. 1). Przy istniejącej zabudowie na sąsiedniej działce w odległości większej niż 4 m od granicy działki, odległości określone w ust. 1 mogą ulec zmniejszeniu, z tym że odległość między budynkiem istniejącym a projektowanym powinna wynosić co najmniej 8 m (§ 12 ust. 2). Tym niemniej wskazane normy techniczne regulują proces budowlany na etapie projektowania i wznoszenia budynków i tylko w tym zakresie podlegają stosowaniu. Zatem można posadowić budynek z naruszeniem §12 rozporządzenia, jednakże nie sposób ani podzielić nieruchomości ani dokonać jej wywłaszczenia w warunkach takiego naruszenia. Ani bowiem podział nieruchomości, ani jej wywłaszczenie nie odbywają się w oparciu o normy Prawa budowlanego i aktów doń wykonawczych.
Organ I instancji stwierdził także, iż zgodnie z art. 28 k.p.a., status strony mają wyłącznie K.J. (była właścicielka), G.R. (następca prawny S.J.) oraz P.L. (następca prawny F. i L.L.). Z kolei M.L. i B.B. nabyli udziały w nieruchomości oznaczonej jako działka nr [...] z arkusza mapy [...] w obrębie G. Nie są oni następcami prawnymi, pod tytułem uniwersalnym, byłych właścicieli działki nr [...], ani też nie posiadają oni do niej tytułu prawnego w dacie orzekania. W tym stanie rzeczy nie mogą występować ani jako wnioskodawcy, ani brać udziału w postępowaniu na prawach uczestników.
Odwołanie od wskazanej decyzji wnieśli P.L., G.R., K,J,, B.B. i M.L.. Decyzji organu I instancji zarzucili:
- niezastosowanie przepisu art. 6 k.p.a. i tym samym wydanie zaskarżonej decyzji wbrew przepisom prawa;
- niezastosowanie przepisu art 7 k.p.a. poprzez nie podjęcie wszelkich czynności niezbędnych do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego oraz do załatwienia sprawy oraz zignorowanie interesu społecznego i słusznego interesu obywateli;
- niewłaściwe zastosowanie przepisu art. 10 k.p.a. poprzez uniemożliwienie zapoznania się uczestnikom ze zgromadzonym w sprawie materiałem dowodowym oraz zgłoszenia ewentualnych wniosków i żądań bezpośrednio przed wydaniem decyzji w sprawie;
- niewłaściwe zastosowanie art. 28 k.p.a. poprzez podważenie przymiotu strony postępowania ML. i B.B.;
- niezastosowanie przepisu art 156 § 1 pkt 2 k.p.a. i tym samym wydanie zaskarżonej decyzji z pominięciem występujących w sprawie przesłanek do stwierdzenia nieważności decyzji;
- niezastosowanie przepisu art. 28 z.t.w.n. poprzez przyjęcie, że przepis ten nie ma zastosowania w niniejszej sprawie;
- niezastosowanie przepisu art. 5 ust 1 i 2 ustawy z dnia 24 października 1974 r. Prawo budowlane, poprzez przyjęcie, że przepis ten nie ma zastosowania w niniejszej sprawie;
- niezastosowanie przepisu § 12 pkt 1 rozporządzenia Ministra Administracji, Gospodarki Terenowej i Ochrony Środowiska z dnia 3 lipca 1980 r. w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki.
Odwołujący wnieśli o uchylenie zaskarżanej decyzji w całości i stwierdzenie nieważności decyzji Zarządu Gospodarki Terenami w P. wydanej w imieniu Prezydenta Miasta P. z dnia [...] czerwca 1983 r. nr [...], ewentualnie o uchylenie zaskarżanej decyzji w całości i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania organowi I instancji.
Po dokonaniu analizy zgromadzonego materiału dowodowego, organ odwoławczy wskazaną na wstępie niniejszego uzasadnienia decyzją z dnia [...] listopada 2017 r. orzekł o utrzymaniu w mocy decyzji organu I instancji. Wyjaśnił, iż wywłaszczona nieruchomość oznaczona geodezyjnie jako działka nr [...] o powierzchni 478 m2, ark. [...], wchodzi obecnie w skład niezabudowanej działki nr [...] i część działki nr [...], na której posadowiony jest budynek mieszkalny. Z treści księgi wieczystej nr [...] wynika, iż działka nr [...] stanowi własność Miasta P. i została oddana w użytkowanie wieczyste Spółdzielni Mieszkaniowej [...]. Zaś z treści księgi wieczystej nr [...] wynika, iż działka nr [...] stanowi własność Miasta P. i została oddana w użytkowanie wieczyste Spółdzielni Mieszkaniowej [...] oraz właścicielom wyodrębnionych lokali w posadowionym na niej budynku.
Minister wskazał, iż celem wywłaszczenia była budowa osiedla mieszkaniowego przy ul. [...] – [...] w P., co wynika m.in. z uzasadnienia decyzji wywłaszczeniowej z dnia [...] czerwca 1983 r. Konieczność budowy osiedla mieszkaniowego, z uwagi na zaspokojenie podstawowych potrzeb mieszkaniowych rozwijającego się społeczeństwa należy uznać za cel użyteczności publicznej. Niezbędność wywłaszczenia przedmiotowej nieruchomości na wskazany cel została potwierdzona istniejącą w obrocie prawnym decyzją Biura Planowania Przestrzennego z dnia [...] marca 1981 r., znak [...], zatwierdzającą plan realizacyjny ww. inwestycji. Jednocześnie w decyzji z dnia [...] czerwca 1983 r. wskazano, że przeprowadzone rozprawy w dniach [...] grudnia 1982 r. i [...] maja 1983 r. potwierdziły niezbędność wywłaszczenia na podany cel i w podanym rozmiarze. Organ wywłaszczeniowy dysponując zgodną z planem ogólnym zagospodarowania przestrzennego decyzją o zatwierdzeniu planu realizacyjnego budowy osiedla mieszkaniowego z dnia [...] marca 1981 r. wydaną przez właściwy organ planowania przestrzennego miał podstawy do uznania niezbędności i odpowiedniości przedmiotowej nieruchomości dla realizacji celu wskazanego we wniosku o wywłaszczenie. Zdaniem Ministra należy uznać, że budowa osiedla mieszkaniowego przy ul. [...] – [...] w P. była celem użyteczności publicznej, wywłaszczenie przedmiotowych nieruchomości było niezbędne, a zatem decyzja wywłaszczeniowa Prezydenta Miasta P. z dnia [...] czerwca 1983 r., spełniała przesłanki określone w art. 3 ust. 1 z.t.w.n.
Organ odwoławczy wskazał, iż z protokołów rokowań z dnia [...] sierpnia 1981 r. wynika, że inwestor złożył K.J. i F.L. ofertą dobrowolnego odstąpienia nieruchomości. Z treści decyzji z dnia [...] czerwca 1983 r. wynika, jednak że umowa kupna-sprzedaży pomiędzy inwestorem, a współwłaścicielami nieruchomości nie doszła do skutku z powodu nieuregulowanego stanu prawnego nieruchomości. Tym samym rokowania zostały przeprowadzone, lecz nie doprowadziły do zawarcia umowy sprzedaży nieruchomości. Ponadto jeden ze współwłaścicieli L.L. zmarł w dniu [...] listopada 1980 r., a zatem przed wszczęciem postępowania wywłaszczeniowego, a jego spadkobiercy tj. F.L. i P.L. nie poinformowali organu wywłaszczeniowego o przeprowadzonym postępowaniu spadkowym po zmarłym. Stan prawny przedmiotowej nieruchomości pozostawał nieuregulowany. L.L. był ujawniony w księdze wieczystej nr [...] jako współwłaściciel przedmiotowej nieruchomości, pomimo iż na mocy postanowienia Sądu Rejonowego w P. z dnia [...] listopada 1981 r. spadek po nim nabyli F.L. i P.L.
Organ odwoławczy zauważył, iż w dniu podejmowania decyzji wywłaszczeniowej obowiązywał Dekret z dnia 11 października 1946 r. Prawo o księgach wieczystych (Dz. U. z 1946 r. Nr 57, poz. 320), który w art. 29 § 1 zobowiązywał właścicieli nieruchomości do ujawniania swojego prawa w księdze wieczystej. Z powyższego wynika, że ewentualne negatywne konsekwencje zaniedbania tego obowiązku obciążać powinny przede wszystkim ówczesnych, nieujawnionych w księdze wieczystej właścicieli nieruchomości. Spełniony został zatem wymóg art. 6 ust. 1 z.t.w.n.
Następnie Minister wskazał, iż z wnioskiem o wywłaszczenie nieruchomości położonej w P. przy ul. [...], obręb G., oznaczonej jako działka nr [...] o powierzchni 478 m2 wystąpił Zarząd Gospodarki Terenami w P. Jednakże brak dokumentów archiwalnych uniemożliwia dokonanie, w sposób jednoznaczny i bezsporny, oceny treści wniosku wywłaszczeniowego w kwestii jego braków formalnych, a tym samym jego zakwestionowanie. Wyjaśnił także, iż zawiadomienie o wszczęciu postępowania wywłaszczeniowego zostało doręczone wszystkim znanym z miejsca pobytu współwłaścicielom przedmiotowej nieruchomości. Ponieważ spadkobiercy L.L. nie byli znani, jak również nie znane było miejsce pobytu jednego ze współwłaścicieli nieruchomości - S.J., zawiadomienie zostało również skierowane do Ekspozytury Starego Miasta z adnotacja, iż jest przesyłane celem wywieszenia na tablicy ogłoszeń. A zatem należy uznać, że zawiadomienie zostało dokonane skutecznie wobec nieznanego z miejsca pobytu S.J. w ostatnim dniu okresu, na który wywieszono obwieszczenie (prawna fikcja doręczenia). W przedmiotowej sprawie odbył się rozprawy wywłaszczeniowo – odszkodowawcze w dniach [...] grudnia 1982 r. i [...] maja 1983 r. Z ww. protokołów rozpraw nie wynika aby obecni na rozprawie ww. współwłaściciele nieruchomości kwestionowali niezbędność nieruchomości na wskazany cel użyteczności publicznej, ani kwotę odszkodowania. Nie wynika również, aby brał w niej udział biegły rzeczoznawca. Jednakże w aktach archiwalnych sprawy wywłaszczeniowej zachowały się opinie szacunkowe biegłych rzeczoznawców: A.J. oraz inż. A.T., co potwierdza, że biegli brali udział w prowadzonym postępowaniu wywłaszczeniowo-odszkodowawczym. Należy zatem uznać, że wymagania określone w art. 22 z.t.w.n. zostały spełnione.
Organ odwoławczy wyjaśnił, iż wysokość odszkodowania za przedmiotowy grunt ustalona została przez biegłego Urzędu Wojewódzkiego w P. ds. szacowania nieruchomości A.J. w opinii z dnia [...] maja 1983 r., na podstawie przepisów ustawy z dnia 12 marca 1958 r., rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 27 września 1974 r. w sprawie zasad ustalania odszkodowań za budynki i grunty w mieście - ograniczenie prawa własności oraz odjęcie lub ograniczenie innego prawa rzeczowego na nieruchomości (Dz. U. z 1974 Nr 36 poz. 212), zarządzenia Prezydenta Miasta P. z dnia [...] listopada 1982 r. Nr [...] w sprawie podstawy obliczania odszkodowań za niektóre budynki i grunty w mieście oraz zarządzenie Prezydenta Miasta P. z dnia [...] stycznia 1983 r. nr [...] w sprawie ustalenia kosztu gruntu. Stawka odszkodowania za wywłaszczenie gruntu na terenie miasta [...] wynosiła 104,40 zł/m2. Przyjmując ww. stawkę oraz uwzględniając, iż po wywłaszczeniu właścicielom przysługiwać będzie prawo własności do działki nr [...] biegły oszacował wartość przedmiotowej nieruchomości na kwotę 49.903 zł, co było zgodne z ww. art. 8 ust. 8 pkt 1 lit. a z.t.w.n. Minister zauważył, iż kwota ustalonego w ww. opinii z dnia [...] lutego 1983 r. odszkodowania różni się od tej jaka została przyznana zaskarżona decyzją z dnia [...] czerwca 1983 r., ale wynika to jedynie z faktu błędnego przyjęcia przez biegłego, że powierzchnia gruntu wynosiła 651 m2 zamiast 478 m2. A zatem, przyznana w przedmiotowej sprawie kwota odszkodowania za grunt ustalona została w prawidłowej wysokości i zgodnie z obowiązującymi ówcześnie przepisami prawa. Jak wyjaśnił organ odwoławczy biegły A.J. ustalił również wartość składników budowlanych znajdujących się na gruncie na łączną kwotę 325 760 zł. Z kolei odszkodowanie za uprawy znajdujące się na wywłaszczonym gruncie zostało oszacowane przez biegłego inż. A.T. w opinii z dnia [...] stycznia 1983 r. Łączna kwota ustalonego odszkodowania wyniosła 79 996 zł. Łączna wysokość odszkodowania za wywłaszczony grunt, składniki budowlana i składniki roślinne ustalona została przez biegłych na kwotę 455 659 zł. Taka też kwota przyznana została decyzja z dnia [...] czerwca 1983 r.
W ocenie Ministra skoro w orzeczeniu wywłaszczeniowym z dnia [...] czerwca 1983 r. przyznano odszkodowanie zgodnie z obowiązującymi normami oraz na podstawie wyliczenia biegłych, to nie można uznać, że orzeczenie narusza prawo, a tym bardziej w sposób, o którym mowa w art. 156 § 1 pkt 2 kpa.
Odnosząc się natomiast do zarzutów dotyczących naruszenia prawa budowlanego przy podziale nieruchomości i posadowieniu budynku znajdującego się na działce nr [...] zbyt blisko wywłaszczonej działki nr [...], organ odwoławczy zauważył, że oceniana decyzja z dnia [...] czerwca 1983 r. nie dokonywała podziału nieruchomości. Podkreślił, że przedmiotem niniejszego postępowania jest decyzja wywłaszczeniowa Prezydenta Miasta P. z dnia [...] czerwca 1983 r., nr [...] nie jest nią zaś decyzja podziałowa. Wobec powyższego organ nadzoru nie jest uprawniony do oceny decyzji niebędącej przedmiotem postępowania i oceny zarzutów do niej kierowanych. Nadto zgromadzony materiał dowodowy nie dał podstaw do przyjęcia, że w wyniku wydania decyzji wywłaszczeniowej doszło jakichkolwiek niebezpieczeństw, strat lub niewygód dla nieruchomości sąsiedniej. Minister zauważył, iż budynek skarżących posadowiony na działce [...] bezpośrednio graniczy z drogą publiczną wobec czego nie może być mowy o braku możliwości korzystania z przejścia na działkę sąsiednią.
Konkludując Minister uznał, iż decyzja Prezydenta Miasta P. z dnia [...] czerwca 1983 r. nie jest dotknięta wadą nieważności, o której mowa w art. 156 § 1 pkt 2 k.p.a. Nadto nie stwierdzono również, aby decyzja naruszała pozostałe przesłanki określone w art. 156 § 1 k.p.a.
Pismem z dnia [...] grudnia 2017 r. M.L., G.R., K.J., B.B. i P.L. wnieśli skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie na ostateczne w administracyjnym toku instancji rozstrzygnięcie organu odwoławczego z dnia [...] listopada 2017 r. Autorzy skargi zarzucili naruszenie przepisów prawa tj.:
- art. 6 i 8 k.p.a. poprzez niezastosowanie ich w sprawie, co miało wpływ na wynik sprawy i tym samym wydanie zaskarżonej decyzji wbrew przepisom prawa oraz wbrew zasadzie pogłębiania zaufania obywateli do władzy publicznej;
- art. 7 k.p.a. poprzez niepodjęcie wszelkich czynności niezbędnych do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego oraz do załatwienia sprawy oraz zignorowanie interesu społecznego i słusznego interesu obywateli;
- art. 138 § 1 pkt 1 k.p.a. poprzez jego zastosowanie i utrzymanie w mocy decyzji Wojewody [...] w całości, podczas gdy decyzja ta powinna zostać uchylona;
- art. 156 § 1 pkt 2 k.p.a. poprzez uznanie, iż decyzja Zarządu Gospodarki Terenami w P. wydana w imieniu Prezydenta Miasta P. o wywłaszczeniu nieruchomości i ustaleniu odszkodowania z dnia [...] czerwca 1983 r. nr [...] nie została wydana z rażącym naruszeniem prawa;
- art. 3 ust. 1 z.t.w.n. poprzez przyjęcie, że w niniejszej sprawie spełnione zostały przesłanki wskazane w tym przepisie;
- art. 27 z.t.w.n. poprzez przyjęcie, że w wyniku decyzji wywłaszczeniowej nie doszło do niewygód dla nieruchomości sąsiedniej.
Skarżący wnieśli o uchylenie wydanych w sprawie rozstrzygnięć organów obydwu instancji.
W uzasadnieniu skargi skarżący podnieśli m.in., iż na działce [...] nie powstał budynek mieszkalny, a zatem nie został więc zrealizowany cel, dla którego wywłaszczono nieruchomość. Obecnie działka ta jest niezabudowana, jak słusznie wskazał w uzasadnieniu decyzji Wojewoda [...], a zgodnie z decyzją wywłaszczeniową miały tam powstać bloki. Wskutek wywłaszczenia nieruchomości współwłaściciele budynku znajdującego się na działce nr [...] zostali całkowicie pozbawieni możliwości korzystania z przyległej do niej działki nr [...] (będącej od czerwca 1983 r. własnością Skarbu Państwa oznaczonej obecnie w części jako działka o nr [...] oddana w użytkowanie wieczyste Spółdzielni Mieszkaniowej [...]) potrzebnej do przechodzenia z budynku mieszkalnego położonego na działce nr [...] i dojścia do ul. [...]. Powyższa decyzja w żadnym wypadku nie uwzględniała potrzeby obsługi nieruchomości budynkowej znajdującej się na działce nr [...], a także nie zapewniała możliwości korzystania z działki sąsiedniej. Wywłaszczenie dokonane zostało w sposób pozbawiający współwłaścicieli prawa własności do części budynku takich jak świetliki, wejścia do budynku, schody, bez których normalne funkcjonowanie budynku jest niemożliwe. Dlatego nie sposób stwierdzić, iż decyzja wywłaszczeniowa wydana została bez rażącego naruszenia prawa.
Nadto skarżący wskazali na brzmienie art. 27 z.t.w.n. oraz art. 4 ust. 1 i 2 ustawy z dnia 24 października 1974 r. - Prawo budowlane. Podnieśli, że ustęp 2 ww. przepisu wskazywał, iż ochrona interesów osób trzecich obejmuje w szczególności zapewnienie dojścia do drogi publicznej. W związku z tym, że obowiązek budowy i utrzymania odpowiednich urządzeń ciąży na występującym z wnioskiem o wywłaszczenie decyzja z dnia [...] czerwca 1983 r. powinna zawierać zobowiązanie wnioskodawcy aby utrzymywał dla sąsiedniej nieruchomości urządzenia pozwalające na przechodzenie przez działkę wnioskodawcom (chodnik został wcześniej położony przez poprzedników prawnych wnioskodawców). Zdaniem skarżących decyzja ta nie zawiera takich postanowień, co również zakwalifikować należy jako rażące naruszenie prawa. Nie można uznać, iż w zaistniałej sprawie nie było podstaw do przyjęcia jakichkolwiek "niewygód", o których mowa w ww. ustawie skoro skarżący nie mają możliwości swobodnego dojścia do drogi publicznej - bez przejścia przez teren, który nie wiązałby się z roszczeniami osób trzecich.
Skarżący podnieśli także, iż w przedmiotowej sprawie wywłaszczono nieruchomość w celu użyteczności publicznej, o którym mowa w art. 3 ust. 1 z.t.w.n., tj. budowy bloków, które jednak do dnia dzisiejszego nie powstały - nie zrealizowano więc celu wywłaszczenia. Ponadto, zgodnie z art. 34 z.t.w.n. nieruchomość podlegać powinna zwrotowi na rzecz wywłaszczonego wierzyciela jeśli nie została użyta i jest zbędna na cele, dla których orzeczono wywłaszczenie. W ocenie skarżących nie sposób nie dostrzec oczywistej sprzeczności treści wydanej decyzji z brzmieniem przepisów ustawy z dnia 12 marca 1958 r. o zasadach i trybie wywłaszczania nieruchomości.
Ponadto wskutek ww. decyzji właściciele nieruchomości znajdującej się na działce nr [...] wychodząc z klatki schodowej wchodzą od razu na teren działki [...] (aktualnie część działki [...]) co wiąże się z roszczeniami Spółdzielni Mieszkaniowej [...] przeciwko nim o bezumowne korzystanie z ww. działki oraz o ustanowienie służebności przechodu. Skarżący zostali pozbawieni możliwości swobodnego dojścia do drogi publicznej, jak i narażeni na konieczność ponoszenia dodatkowych kosztów, gdyż by w pełni korzystać ze swojej własności muszą oni mieć możliwość wyjścia z nieruchomości. Zdaniem skarżących jest to skutkiem zaprojektowania działki nr [...] niezgodnie z wymogami prawa budowlanego, gdyż działka ta nie jest odsunięta w swojej granicy od krawędzi domu (posadowionego na działce nr [...]) nie tylko na przypisanej prawem odległości, ale nie jest odsunięta w ogóle.
W odpowiedzi na skargę organ odwoławczy wniósł o jej oddalenie w stosunku do P.L., G.R., K.J. oraz o odrzucenie skargi B.B. i M.L., gdyż nie byli oni stronami postępowania zakończonego zaskarżoną decyzją. Minister podtrzymał swoje dotychczasowe stanowisko wyrażone w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje:
Skarga jest bezzasadna i podlega oddaleniu (art. 151 p.p.s.a.).
Na wstępie należy przypomnieć, że przedmiotem kontroli w niniejszej sprawie jest decyzja wydana w postępowaniu nadzwyczajnym dotyczącym stwierdzenia nieważności decyzji (art. 156 – 159 k.p.a.). Postępowanie to ma własny przedmiot, inny niż ten w postępowaniu zwykłym. W trybie nieważnościowym organ nie załatwia ponownie sprawy administracyjnej zakończonej kontrolowaną decyzją, ale orzeka, czy taki akt administracyjny jest obarczony jedną z wad określonych w art. 156 § 1 k.p.a. Inaczej rzecz ujmując, w trybie postępowania o stwierdzenie nieważności decyzji przedmiotem postępowania jest sprawa procesowa, a nie sprawa administracyjna w ujęciu materialnym (por. np. B. Adamiak, Przedmiot postępowania w sprawie stwierdzenia nieważności decyzji administracyjnej, "Państwo i Prawo" 2001, z. 8, s. 31; wyroki NSA z 29 kwietnia 2009 r., I GSK 279/09 oraz z 10 czerwca 2016 r., I OSK 1979/14 - CBOSA). Zatem postępowanie administracyjne w sprawie stwierdzenia nieważności decyzji ostatecznej ma na celu wyjaśnienie jej kwalifikowanej niezgodności z prawem, a nie ponowne rozpoznanie zakończonej sprawy w jej całokształcie, tak jak ma to miejsce w postępowaniu odwoławczym (por. np. wyroki NSA z 17 kwietnia 2013 r., I GSK 123/12 oraz z 16 maja 2014 r., II OSK 2992/12 - CBOSA). Przenosząc te ustalenia na grunt niniejszej sprawy należy stwierdzić, że Sąd w niniejszym postępowaniu nie kontroluje w pełnym zakresie decyzji Prezydenta Miasta P. z dn. [...] września 1977 r., ale jedynie ocenia legalność odmowy stwierdzenia nieważności tego orzeczenia przez Wojewodę oraz Ministra.
Jeżeli chodzi o zarzuty skargi dotyczące wydania orzeczenia wywłaszczeniowego w warunkach nieważności, w tym z rażącym naruszeniem prawa w rozumieniu art.156§1 pkt.2 kpa , to należy na wstępie przypomnieć, że jedną z podstawowych zasad postępowania administracyjnego jest zasada trwałości decyzji administracyjnych. Zgodnie z art. 16 § 1 k.p.a., decyzje, od których nie służy odwołanie w administracyjnym toku instancji lub wniosek o ponowne rozpatrzenie sprawy, są ostateczne. Uchylenie lub zmiana takich decyzji, stwierdzenie ich nieważności oraz wznowienie postępowania może nastąpić tylko w przypadkach przewidzianych w kodeksie lub ustawach szczególnych. Tryb nadzwyczajny przewidziany w art. 156 k.p.a. ma zatem charakter wyjątku od zasady. Tym samym, przesłanki stwierdzenia nieważności określone w art. 156 § 1 k.p.a. podlegają wykładni ścisłej (exceptiones non sunt extendendae). Pewność obrotu oraz ochrona interesów innych osób niż wnioskodawca (m. in. tych podmiotów, które nabyły określone prawa na podstawie lub w związku z kwestionowaną decyzją ostateczną) wymaga, aby decyzje administracyjne były stabilne, a tym samym aby można było je wzruszyć tylko w nadzwyczajnych sytuacjach i z ważnych powodów.
Reasumując, przesłanki stwierdzenia nieważności decyzji z racji ich wyczerpującego wyliczenia nie mogą podlegać wykładni rozszerzającej, a powinny być interpretowane dosłownie lub nawet ścieśniająco (por. np. wyrok NSA z 12 czerwca 2018 r., I OSK 1894/16, CBOSA). Rozważania te, akcentujące wyjątkowość instytucji stwierdzenia nieważności, mają zastosowanie nie tylko do przesłanki z art. 156 § 1 pkt. 2 k.p.a., ale i do pozostałych przesłanek stwierdzenia nieważności wskazanych w art. 156 § 1 k.p.a.
Dalej należy wyjaśnić, że brak jednoznacznych dowodów w postępowaniu prowadzonym w trybach nadzwyczajnych, zezwalających na podważenie ustaleń zawartych w decyzjach ostatecznych, którym art. 16 § 1 k.p.a. przyznaje cechy trwałości, stanowi negatywną przesłankę do ich wzruszenia (por. np. wyrok NSA z 7 lutego 2018 r., I OSK 1853/17, CBOSA). Sąd w niniejszym składzie podziela tym samym pogląd, że w polskim systemie prawa istnieje domniemanie legalności działań organów, a dowodzenie odmiennych okoliczności spoczywa na tym, kto z określonego faktu wywodzi skutki prawne (por. np. wyrok NSA z dnia 18 kwietnia 2018 r., I OSK 1340/16 oraz wyrok NSA z 3 lutego 2015 r., I OSK 1252/14 - CBOSA). Reasumując, brak dowodów pozwalających na jednoznaczne stwierdzenie istnienia wspomnianych ciężkich wad prawnych decyzji ostatecznej, co do zasady wyklucza możliwość jej eliminacji z obrotu prawnego. Stąd też w orzecznictwie przyjmuje się, że tylko stwierdzone, a nie domniemane rażące naruszenie prawa może stanowić podstawę stwierdzenia nieważności decyzji stosownie do art. 156 § 1 pkt 2 k.p.a. (zob. np. wyroki NSA z 26 lutego 2008 r., sygn. akt I OSK 214/07 oraz z 16 lipca 2008 r., sygn. akt I OSK 178/07 – CBOSA).
Następnie należy podnieść, że wady z art. 156 § 1 pkt 2 k.p.a. to przede wszystkim wady o charakterze materialnoprawnym. O przyjęciu, że dany akt administracyjny został wydany z rażącym naruszeniem prawa (art. 156 § 1 pkt 2 k.p.a.), decydują, zgodnie z utrwalonym orzecznictwem sądów administracyjnych, łącznie trzy przesłanki: oczywistość naruszenia prawa, charakter przepisu, który został naruszony, oraz racje ekonomiczne lub gospodarcze – skutki, które wywołuje decyzja (por. np. wyrok NSA z 18 listopada 2013 r., I OSK 1900/13, oraz cyt. tam orzeczenia NSA - CBOSA). Oczywistość naruszenia prawa polega na niebudzącej wątpliwości sprzeczności między treścią rozstrzygnięcia, a przepisem prawa stanowiącym jego podstawę prawną. Warunkiem wstępnym jest tu ustalenie, iż w zakresie objętym konkretną decyzją administracyjną obowiązywał niewątpliwy stan prawny, możliwy do ustalenia na podstawie treści przepisów bez potrzeby korzystania z zaawansowanych metod wykładni (por. np. wyrok NSA z 6 lutego 2014 r., I OSK 3072/12, CBOSA). Innymi słowy, jeżeli przepis prawa dopuszcza rozbieżną interpretację, mniej lub bardziej uzasadnioną, to wybór jednej z takich interpretacji nie może być oceniany jako rażące naruszenie prawa (por. np. wyrok NSA z 30 maja 2008 r., II OSK 404/08, CBOSA). Z kolei skutki, które wywołuje decyzja uznana za rażąco naruszającą prawo, to skutki niemożliwe do zaakceptowania z punktu widzenia wymagań praworządności - gospodarcze lub społeczne skutki naruszenia, których wystąpienie powoduje, że nie jest możliwe zaakceptowanie decyzji jako aktu wydanego przez organy praworządnego państwa (por. np. wyrok NSA z 7 października 2011 r., sygn. akt II OSK 1521/10, CBOSA). Jeżeli zaś chodzi o charakter przepisu, który został naruszony, konieczne jest dokonanie oceny w konkretnej sprawie funkcji jaką pełni dany przepis w relacji do całej regulacji dotyczącej tego rodzaju sprawy i czy naruszenie tego przepisu miało rzeczywiście wpływ na treść kwestionowanej decyzji administracyjnej (por. wyrok NSA z 20 listopada 2009 r., I OSK 195/09, CBOSA oraz uzasadnienie uchwały składu siedmiu sędziów Naczelnego Sadu Administracyjnego z 21 kwietnia 2008 r., I OPS 2/08, ONSAiWSA 2008/5/76). W aspekcie charakteru naruszonego przepisu należy jeszcze wskazać, że Sąd w niniejszym składzie podziela pogląd, że żadna z przesłanek wznowienia postępowania wymienionych w art. 145 § 1 k.p.a. nie może jednocześnie stanowić podstawy stwierdzenia nieważności decyzji administracyjnej (por. np. wyrok NSA z 27 września 2017 r., II OSK 132/16, CBOSA). Ustawodawca przewidział bowiem odrębny katalog przesłanek skutkujących wznowieniem postępowania oraz inny, odrębny katalog dający podstawę do stwierdzenia nieważności. System weryfikacji decyzji administracyjnych oparty jest na zasadzie niekonkurencyjności, co oznacza, że poszczególne tryby nadzwyczajne mają na celu usuniecie tylko określonego rodzaju wadliwości decyzji i nie mogą być stosowane zamiennie (por. np. wyroki Naczelnego Sądu Administracyjnego z 28 maja 2015 r., II OSK 899/15, CBOSA oraz z 29 czerwca 2006 r., II OSK 843/05, CBOSA; K. Glibowski, Komentarz do kodeksu postępowania administracyjnego, pod red. M. Wierzbowskiego i A. Wiktorowskiej, Warszawa 2017, 20 wyd., Legalis, teza 57 pkt 13 do art. 156). Warto dodać, że również w powoływanym wyroku Trybunału Konstytucyjnego z 12 maja 2015 r., P 46/13, wskazano, że zasadniczo w art. 156 k.p.a. opisane są wady decyzji o charakterze materialnoprawnym, zaś wady o charakterze proceduralnym usuwane są w osobnym trybie wznowienia postępowania zgodnie z art. 145 k.p.a.
Odnosząc powyższe oceny do stanu faktycznoprawnego rozpoznawanej sprawy, mając na względzie że podstawą materialnoprawną wywłaszczenia nieruchomości w rozpoznawanej sprawie były przepisy ustawy z dnia 12 marca 1958 r. z.t.w.n., zatem w aspekcie zgodności z przepisami przytoczonej ustawy należy ocenić zaskarżoną decyzję. Sąd stwierdza, że zasadnie organy obu instancji uznały, że istotne znaczenie ma ocena, czy spełnione zostały materialnoprawne przesłanki dopuszczalności wywłaszczenia w kontekście uregulowań ww. ustawy.
Ogólne zasady prowadzenia procedury wywłaszczeniowej wg. ww. ustawy zakładały m.in. w art. 3 ust.1 ustawy, że wywłaszczenie było dopuszczalne jeżeli wywłaszczana nieruchomość była ubiegającemu się o wywłaszczenie niezbędna na cele użyteczności publicznej, na cele obrony Państwa albo dla wykonania zadań określonych w zatwierdzonych planach gospodarczych.
Dokonana przez organy kontrola w trybie nieważnościowym decyzji Prezydenta Miasta P. z dn. [...] czerwca 1983r. orzekającej o wywłaszczeniu i ustaleniu odszkodowania za nieruchomość położoną w P. przy ul. [...], oznaczoną w ewidencji gruntów jako działka nr [...] obecnie nr [...] i nr [...]) z przeznaczeniem pod realizację osiedla mieszkaniowego przy ul. [...] – [...] w P., wykazał, że w orzeczeniu wywłaszczeniowym przyznano odszkodowanie zgodnie z obowiązującymi ówcześnie przepisami oraz na podstawie wyliczenia biegłych, co uzasadnia stwierdzenie, że nie można uznać iż orzeczenie to narusza prawo, a tym bardziej w sposób rażący w rozumieniu art.156§1 pkt.2 kpa.
Sąd w składzie orzekającym w niniejszej sprawie zgadza się z twierdzeniami organów, że badanie zgodności postępowania wywłaszczeniowego przeprowadzonego w sprawie z przepisami ustawy z.t.w.n., nie dają podstaw do powzięcia wniosków o istnieniu naruszeń prawa, tym bardziej takich, które przybrałyby postać rażącą w rozumieniu art. 156§1 pkt.2 kpa.
Taka ocena musi wynikać z dokonanej kontroli w trybie nieważnościowym kwestionowanej decyzji, tj. stwierdzenie, że zachowane zostały normy wynikające z ww. ustawy wywłaszczeniowej, w tym postępowanie prowadzone było na podstawie ustawowych przesłanek przez właściwe, uprawnione do tego organy i wobec prawidłowo ustalonego kręgu podmiotów. Nieruchomość została wywłaszczona w części niezbędnej na potrzeby realizacji celu użyteczności publicznej tj. pod realizację budowy osiedla mieszkaniowego przy ul. [...] – [...] w P. Cel ten został zrealizowany na całym obszarze wywłaszczonej działki, zaś nieruchomość po dzień dzisiejszy jest zagospodarowana zgodnie z nim, co pozwala na wniosek o faktycznej niezbędności i celowości wywłaszczenia.
W zakresie zarzutów skargi, że w przedmiotowej sprawie nie zrealizowano celu użyteczności publicznej dla którego wywłaszczono nieruchomość tj. budowy bloków, które do dnia dzisiejszego nie powstały, należy stwierdzić iż tego rodzaju zarzut jest całkowicie niezasadny. Budowa osiedla mieszkaniowego to nie tylko budowa bloków mieszkalnych, ale cała infrastruktura osiedlowa służąca mieszkańcom, co w niniejszej sprawie jest udokumentowane, a wywłaszczony teren stanowi własność Gminy Miasta P. i został oddany w wieczyste użytkowanie Spółdzielni Mieszkaniowej [...] w P. i zgodnie z celem wywłaszczenia jest zagospodarowany po dzień dzisiejszy.
Odnosząc się do pozostałych zarzutów skargi, w tym nie zastosowania przepisu art. 28 ustawy z.t.w.n., nie zastosowania przepisu art. 5 ust. 1 i 2 Prawa budowlanego z 1974r. oraz nie zastosowania przepisów rozporządzenia Ministra Administracji, Gospodarki Terenowej i Ochrony Środowiska z dn. 3 lipca 1980r. w sprawie warunków technicznych jaki powinny odpowiadać budynki, Sąd stwierdza że ww. zarzuty są niezasadne z następujących powodów:
Wskazywany w skardze przepis art. 28 ustawy z.t.w.n. nie został zastosowany i brak podstaw do przyjmowania iż organy w przebiegu postępowania wywłaszczeniowego naruszyły normy określone w cyt. przepisie, bowiem stan faktyczny sprawy nie odnosił się do utraty dostępu do drogi publicznej ani powstania utrudnień w tym dostępie. W niniejszej sprawie odjęcie prawa własności nastąpiło wobec terenu przez który w ogóle nie odbywał się dostęp do drogi publicznej.
Organy wyjaśniły to w wydanych decyzjach w sposób konkretny, jednoznaczny, a Sąd w pełni podziela to stanowisko.
Dokumenty znajdujące się w aktach administracyjnych sprawy pozwalają na uzasadnione stwierdzenie, że brak było przesłanek do przyjmowania jakichkolwiek "niebezpieczeństw, strat i niewygód" w rozumieniu cyt. art. 28 ustawy z.t.w.n. które stanowiły by o zobowiązaniu organów do dokonania czynności mających na celu zapobieżenie owym zjawiskom.
Natomiast zarzuty naruszenia ww. przepisów ustawy prawo budowlane oraz wskazanych przepisów rozporządzenia z dn. 3 lipca 1980r. są całkowicie bezzasadne jako, że w postępowaniu wywłaszczeniowym powyższe przepisy w ogóle nie mogły być przez organy stosowane. Jest bezsporne, że w postępowaniach o wywłaszczenie nieruchomości wg. przepisów ustawy z dn. 12 marca 1958r. z.t.w.n. nie miały zastosowania przepisy Prawa budowlanego oraz aktów wykonawczych.
Sąd w pełni podziela stanowisko organów, że przedmiotem niniejszego postępowania była decyzja Prezydenta Miasta P. z dn. [...].06.1983r. o wywłaszczeniu za odszkodowaniem nieruchomości, a nie decyzja o podziale nieruchomości – stąd organy nie były uprawnione do rozstrzygania w kwestiach nie będących przedmiotem postępowania.
Podnoszone w skardze zarzuty i okoliczności dotyczące stanu faktycznego korzystania nieruchomości skarżących zaistniałe po realizacji wywłaszczenia, mogą być przedmiotem ewentualnie odrębnego postępowania.
Jednocześnie Sąd stwierdza, że w sentencji wydanego wyroku błędnie wymienił nazwiska B.B. i M.L. jako skarżących.
Prawomocnym postanowieniem tut. Sądu z dn. 19 grudnia 2018r. sygn. akt IV SA/Wa 473/18 Sąd odrzucił skargę ww.
Mając powyższe na uwadze, orzeczono jak w sentencji.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 18.07.2026. · Źródło