IV SA/Wa 50/12

PostanowienieWSA w Warszawie2012-08-01

Skład orzekający: Agnieszka Łąpieś-Rosińska

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy skarżący wykazał, że jego sytuacja materialna uzasadnia przyznanie prawa pomocy w zakresie częściowym przez zwolnienie od kosztów sądowych?
Ratio decidendi
Sąd odmówił przyznania prawa pomocy, ponieważ skarżący nie wykazał w sposób wiarygodny swojej trudnej sytuacji materialnej. Pomimo wezwań, nie przedstawił pełnej dokumentacji dotyczącej jego dochodów, wydatków i oszczędności, co uniemożliwiło obiektywną ocenę jego możliwości finansowych do poniesienia kosztów postępowania.
Stan faktyczny
Skarżący P. K. złożył wniosek o przyznanie prawa pomocy w zakresie częściowym, domagając się zwolnienia od kosztów sądowych w sprawie dotyczącej decyzji o ustaleniu warunków zabudowy. Skarżący wskazał na wysokie zobowiązania alimentacyjne, które przekraczały jego dochody, jednak nie przedstawił pełnej dokumentacji finansowej. W trakcie postępowania wyjaśniającego ujawniono posiadanie przez skarżącego znaczących środków na rachunkach bankowych, których pochodzenia i przeznaczenia nie wyjaśnił w sposób wiarygodny, mimo wezwań sądu.
Rozstrzygnięcie
Odmówiono przyznania prawa pomocy.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie, w składzie następującym: Sędzia WSA Agnieszka Łąpieś-Rosińska po rozpoznaniu w dniu 1 sierpnia 2012 r. na posiedzeniu niejawnym wniosku P. K. o przyznanie prawa pomocy w zakresie częściowym przez zwolnienie od kosztów sądowych w sprawie ze skargi P. K. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w W. z dnia [...] października 2011 r., nr [...] w przedmiocie ustalenia warunków zabudowy postanawia: - odmówić przyznania prawa pomocy Wnioskiem z dnia 23 stycznia 2012 r. skarżący P. K. zwrócił się o zwolnienie od kosztów sądowych do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie. Ze złożonego przez skarżącego formularza wniosku o stanie rodzinnym, majtku i dochodach oraz dodatkowych wyjaśnień i dokumentów nadesłanych na wezwanie referendarza sądowego wynikało, że wnioskodawca prowadzi samodzielnie gospodarstwo domowe i utrzymuje się z dochodów uzyskiwanych z tytułu umowy o pracę oraz dochodów z tytułu umów o dzieło i zleceń w łącznej wysokości 5600 zł brutto miesięcznie. Wnioskodawca wskazał, że dochód ten obciążony jest alimentami na rzecz jego dzieci oraz żony, z którą pozostaje w separacji, na kwotę łącznie 6100 zł. P. K. oświadczył, że jest właścicielem niewykończonego domu o powierzchni 5102 m, posadowionego na działce o powierzchni 1082 m2. Miesięczny koszt utrzymania domu, w którym skarżący zamieszkuje, w sezonie letnim wynosi 400 zł, natomiast w okresie grzewczym 800 zł. Skarżący wskazał, iż uzyskiwane dochody nie wystarczają nawet na pokrycie zobowiązań alimentacyjnych. Skarżący dodatkowo oświadczył, iż w związku z pogorszeniem się sytuacji majątkowej, zwrócił się do właściwego sądu z wnioskiem o obniżenie zobowiązań alimentacyjnych. P. K. podał, nie posiada żadnych oszczędności. Z akt sprawy wynika, że skarżący na rachunku bankowym w mBanku w dniu 2 listopada 2011 r. posiadał dostępne środki w wysokości 24.465, 19 zł, natomiast saldo na rachunku skarżącego w dniu 14 lutego 2012 r. wynosiło 1.971, 34 zł. W dniu 15 grudnia 2011 r. skarżący wypłacił z tego konta 15.000 zł natomiast w dniu 21 grudnia 2011 r. - 22.000 zł. Skarżący nie wyjaśnił jednak, mimo skierowanego do niego w tej sprawie wezwania, na co przeznaczył tę kwotę. Skarżący jest ponadto posiadaczem konta w Citibank Bank Handlowy. Analiza historii przedłożonego rachunku z okresu od dnia 17 listopada 2011 r. do dnia 20 lutego 2012 r. potwierdziła, iż skarżący w dniu 9 grudnia 2011 r. dokonał wpłaty środków pieniężnych w wysokości 26.000 zł. Środki te do dnia 20 lutego 2012 r. nie zostały rozdysponowane. Postanowieniem z dnia 16 kwietnia 2012 r., sygn. akt IV SA/Wa 50/12 referendarz sądowy odmówił stronie przyznania prawa pomocy. Od powyższego postanowienia P. K. wniósł sprzeciw wskazując m.in. na brak zrozumienia przez referendarza jego sytuacji materialnej. Zarządzeniem z dnia 22 maja 2012 r. P. K. został wezwany do: 1) nadesłania wyciągów z posiadanych rachunków bankowych, w tym kont i lokat dewizowych oraz lokat terminowych z ostatnich trzech miesięcy, 2) nadesłania kserokopii umowy pożyczki 3) złożenia oświadczenia na temat rozbieżności między zawartym w sprzeciwie oświadczeniem iż "pożyczone środki 15 i 21 grudnia 2011 r. zwrócił na konto" a wyciągiem z rachunku bankowego w City Banku, z którego nie wynika, aby środki te zostały rozdysponowane. Na wykonanie tego wezwania Sąd wyznaczył skarżącemu termin siedmiu dni. Jak wynika z akt sprawy, termin na wykonanie wezwania upłynął z dniem 11 czerwca 2012 r. W piśmie z dnia 7 czerwca 2012 r., nadanym w urzędzie pocztowym w dniu następnym, skarżący oświadczył, że nie jest w stanie nadesłać dokumentów żądnych przez Sąd, albowiem termin na ich zdobycie jest zbyt krótki. Ponadto podał, ze nie zwracał się do pożyczkodawców o zgodę na ujawnienie ich danych personalnych i finansowych i nie posiada umowy pożyczki. Stwierdził też, że cyt. "w sprawie dokumentów pozostałych zwrócę się do banku z zapytaniem w jaki sposób skutecznie i wystarczająco klarownie przedstawić je w związku z wezwaniem (...)". Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Na wstępie należy zaznaczyć, iż sprzeciw został wniesiony skutecznie, co powoduje utratę mocy postanowienia z 16 kwietnia 2012 r., a wniosek skarżącego o przyznanie prawa pomocy podlega ponownemu rozpatrzeniu przez Sąd (art. 260 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, tekst jednolity: Dz. U. z 2012 r., poz. 270). Na mocy art. 243 §1 w związku z art. 246 §1 pkt 1 p.p.s.a. Sąd przyznaje prawo pomocy w zakresie całkowitym, w przypadku gdy osoba fizyczna wykaże, że nie jest w stanie ponieść jakichkolwiek kosztów postępowania. Stosownie do art. 246 § 1 pkt 2 tej ustawy Sąd przyznaje prawo pomocy w zakresie częściowym, w przypadku gdy osoba fizyczna wykaże, że nie jest w stanie ponieść pełnych kosztów postępowania, bez uszczerbku utrzymania koniecznego dla siebie i rodziny. Powołane przepisy stanowią odstępstwo od generalnej zasady ponoszenia kosztów postępowania sądowoadministracyjnego zawartej w art. 199 p.p.s.a. Strona ubiegająca się o przyznanie prawa pomocy musi zatem uprawdopodobnić, iż jej sytuacja materialna jest na tyle trudna, że uzasadnia wyjątkowe traktowanie. W przypadku prawa pomocy mamy do czynienia z pomocą budżetu Państwa osobom, które z uwagi na ich trudną sytuację materialną nie są w stanie ponieść pełnych kosztów postępowania, bez uszczerbku utrzymania koniecznego dla siebie i rodziny. Przesłanki przyznania prawa pomocy są przy tym określone ogólnie, a więc uznaniu sądu pozostawił ustawodawca ocenę przedstawionych we wniosku okoliczności przemawiających, za rozstrzygnięciem korzystnym dla strony. Należy zauważyć, że ciężar dowodu tj. dostarczenia wszelkich dokumentów i złożenia oświadczeń dotyczących jej sytuacji majątkowej, spoczywa na stronie składającej wniosek o przyznanie prawa pomocy. Wnioskodawca powinien zatem wykazać, że jego sytuacja materialna jest na tyle trudna, że nie jest w stanie pokryć kosztów procesu we własnym zakresie. Ponadto zauważyć należy, że opłaty sądowe, do których zalicza się także wpis, stanowią rodzaj danin publicznych. Zwolnienie od ponoszenia tego rodzaju danin stanowi odstępstwo od konstytucyjnego obowiązku ich powszechnego i równego ponoszenia, wynikającego z art. 84 Konstytucji RP. Dlatego też może być stosowane w sytuacjach wyjątkowych, gdy istnieją uzasadnione powody do przerzucenia ciężaru dotyczącego danej osoby na współobywateli. Zasadą jest, że strona wnosząca o przyznanie prawa pomocy składa stosowny wniosek na urzędowym formularzu (art. 252 § 2 p.p.s.a.). Sporządzony w ten sposób wniosek ma na celu ogólne zobrazowanie sytuacji majątkowej i finansowej wnioskodawcy. W razie pojawienia się wątpliwości, co do przedstawionych na formularzu danych, bądź jeśli okażą się one niewystarczające do oceny rzeczywistego stanu majątkowego i możliwości płatniczych wnioskującego o prawo pomocy, sąd administracyjny (referendarz sądowy) może na podstawie art. 255 p.p.s.a. wezwać stronę do złożenia dodatkowych oświadczeń lub przedłożenia dokumentów źródłowych dotyczących stanu majątkowego i dochodów. Sąd ma bowiem dopiero wówczas możliwość przyznania prawa pomocy, gdy strona wykaże obiektywny i rzeczywisty brak możliwości poniesienia wymaganych kosztów. Zatem wezwanie na podstawie art. 255 p.p.s.a. ma na celu umożliwienie Sądowi (referendarzowi sądowemu) obiektywne i niepozostawiające wątpliwości rozstrzygnięcie w kwestii oceny jej stanu finansowego i możliwości płatniczych w ramach przesłanek określonych w art. 246 § 1 p.p.s.a. uprawniających do przyznania prawa pomocy. Trzeba podkreślić bowiem, iż zgodnie z art. 243 p.p.s.a. sąd administracyjny orzeka o przyznaniu prawa pomocy jedynie na wniosek strony, zatem to w jej interesie jest przedstawienie i uwiarygodnienie okoliczności uzasadniających ten wniosek. To strona ma zatem przekonać sąd (referendarza sądowego) o tym, że jej sytuacja materialna nie pozwala na poniesienie kosztów postępowania. W gestii sądu administracyjnego pozostaje zaś ocena przedstawionych okoliczności ( postanowienie NSA 28.01.2009 r sygn. akt I FZ 525/08, publ. LEX nr 551932). Biorąc pod uwagę ustawowe przesłanki uprawniające do skorzystania z prawa pomocy stwierdzić należy, iż złożone przez wnioskodawcę oświadczenia zarówno w formularzu wniosku PPF, jak i w udzielanych odpowiedziach na wezwanie (najpierw referendarza, potem Sędziego) nie dają podstaw do przyznania prawa pomocy we wnioskowanym zakresie. Złożone oświadczenia nie odzwierciedlają sytuacji materialnej skarżącego. W ocenie Sądu strona w sposób wybiórczy przedstawiła swoją sytuację materialną. Wskazała na trudną sytuację materialną nie przestawiła przy tym żadnych wiarygodnych dowodów, na potwierdzenie swoich oświadczeń. Skarżący w toku rozpoznawania sprawy nadesłał do Sądu zaświadczenia o zatrudnieniu i wynagrodzeniu z dnia 13 i 14 lutego 2012 r. Wynika z nich, że P. K. zatrudniony jest w [...], w wymiarze pełnego etatu, na stanowisku [...]. Średnie miesięczne wynagrodzenie z tego tytułu wynosi 3 209, 55 zł. netto (średnia za okres listopad 2011 r. - styczeń 2012 r.). Ponadto skarżący współpracuje z Fundacją [...]. Fundacja zatrudnia skarżącego na podstawie umowy o dzieło i umów zleceń w charakterze [...]. Honorarium z tytułu współpracy za okres 1 listopada 2011 r. – 31 stycznia 2012 r. (trzy miesiące) wynosiło 2005,00 zł brutto, tj. 1824 zł. netto.(czyli ok. 608 zł. miesięcznie). P. K. podał także, że płaci alimenty w wysokości 6 300 zł. miesięcznie Skarżący nie wyjaśnił jednak, skąd czerpie środki na bieżące utrzymanie, jeżeli same wydatki skarżącego z tytułu zasądzonych alimentów znacznie przekraczają kwotę jego miesięcznych dochodów. Skarżący wbrew ciążącemu na nim obowiązkowi, nie przedłożył także wyczerpujących wyjaśnień odnośnie wielkości zgromadzonych oszczędności, a jego wyjaśnienia w tym zakresie budzą uzasadnione wątpliwości co do zgodności z prawdą (skarżący nie wykonał zarządzenia z dnia 22 maja 2012 r.). Podkreślić trzeba, że ustalenie tej kwestii stanowiło punkt wyjścia do dalszej oceny sytuacji materialnej strony i ewentualnie uznania, ze spełnia przesłanki do przyznania prawa pomocy. W formularzu wniosku PPF skarżący oświadczył, że nie posiada żadnych oszczędności (punkt 7.2.1. wniosku PPF – k. 11 akt sprawy). W wyniku postępowania wyjaśniającego ustalono jednak, ze skarżący posiada dwa konta bankowe – w mBanku oraz w City Banku (skarżący ujawniał je "stopniowo", w odpowiedz na wezwanie z dnia 26 stycznia 2012 r. podał jedynie, że jest posiadaczem konta w mBanku). Z wyciągu z rachunku prowadzonego w City Banku, zalęgającego w aktach sprawy, wynika, że w dniu 9 grudnia 2011 r. skarżący wpłacił na to konto kwotę 26 000 zł. Z dokumentu tego nie wynika, aby środki te zostały rozdysponowane. Z kolei z wyciągu z posiadanego w mBanku rachunku bankowego, nadesłanego przez skarżącego na wezwanie referendarza sądowego (zarządzenie referendarza z dnia 26 stycznia 2012 r.) wynika, że w dniu 15 grudnia 2011 r. skarżący wypłacił z konta kwotę 25 000 zł., a w dniu 21 grudnia 2011 r. - 22 000 zł. Skarżący oświadczył, ze nie posiada tych środków, albowiem były to pieniądze pożyczone i "zwrócił je na konto". Mimo wezwania skarżący nie przedłożył jednak żadnych dokumentów mogących świadczyć o tym, że nie posiada tych środków i ze stanowiły one pożyczkę. W odpowiedzi na pismo w tej sprawie stwierdził wręcz, że nie istnieje umowa pożyczki, a nie posiada zgody pożyczkodawców na ujawnienie ich danych. Podkreślić trzeba, że oświadczenie strony na temat jego sytuacji majątkowej zawarte w PPF były lakoniczne, także w udzielanych w trybie art. 255 p.p.s.a. odpowiedziach skarżący nie wyjaśnił istotnych kwestii. Zauważyć należy, ze na niektóre z postawionych pytań skarżący w ogóle nie udzielił odpowiedzi, zaś do innych ustosunkował się w sposób bardzo ogólnikowy, czym w żaden sposób nie spowodował, że możliwe było ustalenie jego rzeczywistej sytuacji materialnej. Nie przedłożył także żądnych dokumentów dotyczących jego sytuacji materialnej, do których został zobowiązany w wezwaniu z dnia 22 maja 2012 r. (np. umowy pożyczki, wyciągów z kont bankowych). Należy podkreślić, że wezwanie to nie powinno zaskoczyć skarżącego, W toku rozpoznawania niniejszej sprawy skarżący był bowiem przez referendarza sądowego dwukrotnie (w dniach 26 stycznia i 24 lutegoi 2012 r.) wzywany do złożenia dodatkowych wyjaśnień i nadesłania dokumentów . W interesie skarżącego było zatem ustosunkowanie się do wszystkich kwestii – zapytań zawartych w wezwaniu, bowiem obowiązkiem strony było przedstawienie wiarygodnych oświadczeń i potwierdzenie ich odpowiednimi dokumentami w sytuacji, gdy ubiega się ona o przyznanie prawa pomocy. Część żądanych dokumentów skarżący winien posiadać, doświadczenie życiowe jak i realia życia codziennego wymagają gromadzenia dokumentów, natomiast inne można uzyskać bez zbędnej zwłoki. Tłumaczenie strony, że wyznaczony termin był zbyt krótki na wykonanie wezwania, nie zasługują na uwzględnienie. Tłumaczenie to w żaden sposób nie wyjaśnia, dlaczego strona nie przedłożyła np. wyciągów z posiadanych rachunków bankowych, takie dokumenty każdy obywatel powinien posiadać, a w sytuacji gdyby z jakiś przyczyn ich nie miał, nic nie stało na przeszkodzie aby uzyskać stosowne dokumenty np. w placówce banku, w której posiada rachunki lub przez wydruk komputerowy stanu rachunku. Przedłożenie np. wyciągów z rachunków bankowych nie powinno nastręczać problemów wnioskodawcy, z całą pewnością w/w dokumenty skarżący miał możliwość pozyskać do dnia 11 czerwca 2012 r. (data upływu 7 – dniowego terminu na wykonanie wezwania w tej sprawie). Powyższe wskazuje, że skarżący nie wykazał minimum dobrej woli, w chęci wyjaśnienia sytuacji życiowej i materialnej. Takie działanie skarżącego, a raczej brak woli uwiarygodnienia swojej sytuacji materialnej i życiowej spowodowało, że Sąd rozpoznający wniosek o przyznanie prawa pomocy, nie dysponował danymi, które umożliwiałyby mu stwierdzenie, czy w sprawie zaistniały przesłanki przewidziane w art. 246 § 1 pkt 2 p.p.s.a., skutkujące przyznaniem wnioskodawcy prawa pomocy we wskazanej przez niego formie. Podkreślić należy, że ciężar dowodu spoczywał w tym zakresie na skarżącym. W związku z powyższym, w sytuacji nie wywiązania się z ciążącego na skarżącym obowiązku przedstawienia pełnych i wiarygodnych wyjaśnień odnośnie aktualnej sytuacji materialnej i życiowej, brak jest podstaw prawnych do stwierdzenia, ze skarżący spełnia ustawowe warunki uzyskania prawa pomocy we wnioskowanym zakresie. Mając na uwadze powyższe na podstawie art. 246 § 1 pkt 2 w związku z art. 260 p.p.s.a. postanowiono, jak w sentencji.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 28.07.2026. · Źródło