IV SA/Wa 530/19
WyrokWSA w Warszawie2019-05-29
Skład orzekający: Marzena Milewska - Karczewska, Tomasz Wykowski, Aleksandra Westra
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy postanowienie Samorządowego Kolegium Odwoławczego o stwierdzeniu uchybienia terminu do wniesienia odwołania jest prawidłowe, jeśli doręczenie decyzji pierwszej instancji opiera się na nieczytelnej parafce na zwrotnym potwierdzeniu odbioru?Ratio decidendi
Postanowienie o stwierdzeniu uchybienia terminu do wniesienia odwołania zostało uchylone, ponieważ organ odwoławczy nie przeprowadził wystarczającego postępowania wyjaśniającego w zakresie prawidłowości doręczenia decyzji pierwszej instancji. Nieczytelna parafka na zwrotnym potwierdzeniu odbioru nie spełnia wymogów art. 43 k.p.a. i nie pozwala na jednoznaczne ustalenie, komu i kiedy doręczono pismo, co czyni ocenę terminu wniesienia odwołania przedwczesną.Stan faktyczny
Samorządowe Kolegium Odwoławcze (SKO) postanowieniem z dnia [...] grudnia 2018 r. stwierdziło uchybienie terminu do wniesienia odwołania przez W. P. od decyzji Zarządu Dzielnicy [...] z dnia [...] maja 2018 r. SKO oparło się na zwrotnym potwierdzeniu odbioru, które wskazywało na doręczenie decyzji w dniu 7 czerwca 2018 r., podczas gdy odwołanie zostało nadane 9 sierpnia 2018 r. Skarżący W. P. zarzucił naruszenie przepisów k.p.a., w tym art. 7 i 77 k.p.a., twierdząc, że decyzja nie została mu skutecznie doręczona w dniu 7 czerwca 2018 r., a na potwierdzeniu odbioru widnieje nieznany mu podpis. Skarżący dowiedział się o decyzji dopiero 27 lipca 2018 r.Rozstrzygnięcie
Uchylono zaskarżone postanowienie i zasądzono od Samorządowego Kolegium Odwoławczego na rzecz skarżącego zwrot kosztów postępowania sądowego.Pełny tekst orzeczenia
Dnia 29 maja 2019 roku Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Marzena Milewska - Karczewska Sędziowie Sędzia WSA Tomasz Wykowski Sędzia del. SO Aleksandra Westra (spr.) po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym w dniu 29 maja 2019 roku w trybie uproszczonym sprawy ze skargi W. P. na postanowienie Samorządowego Kolegium Odwoławczego w [...] z dnia [...] grudnia 2018 roku, nr [...] w przedmiocie stwierdzenia uchybienia terminu do wniesienia odwołania I. uchyla zaskarżone postanowienie; II. zasądza od Samorządowego Kolegium Odwoławczego w [...] na rzecz skarżącego W. P. kwotę 100 zł (sto złotych) tytułem zwrotu kosztów postępowania sądowego.
Zaskarżonym do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie postanowieniem z dnia [...] grudnia 2018 r. nr [...] Samorządowe Kolegium Odwoławcze w [...] stwierdziło uchybienie terminu do wniesienia odwołania.
Zaskarżone postanowienie zostało wydane w następującym stanie sprawy.
Zarząd Dzielnicy [...] miasta W. decyzją nr [...] z dnia [...] maja 2018 r. ustalił warunki i szczegółowe zasady zagospodarowania terenu oraz jego zabudowy dla inwestycji na działce [...] położonej w obrębie [...] przy ul. [...] w W..
Odwołanie od powyższej decyzji wniósł W. P..
Postanowieniem z [...] grudnia 2018 r. SKO, na podstawie art. 134 k.p.a. stwierdziło uchybienie terminu do wniesienia odwołania przez W. P.. W uzasadnieniu rozstrzygnięcia powołano, że ze znajdującego się w aktach sprawy zwrotnego potwierdzenia odbioru wynika, że decyzja Zarządu Dzielnicy z [...] maja 2018 r. została doręczona stronie w dniu 7 czerwca 2018 r. Termin czternastodniowy do wniesienia odwołania upłynął więc z dniem 21 czerwca 2018 r. Odwołanie zostało nadane w urzędzie pocztowym w dniu 9 sierpnia 2018 r. (data stempla na kopercie), a więc z przekroczeniem czternastodniowego terminu. SKO wskazało, że podnoszone przez skarżącego twierdzenia w odwołaniu, jak i w piśmie z 27 sierpnia 2018 r., mogą stanowić podstawę do wznowienia postępowania zakończonego zaskarżoną decyzją na (podstawie art. 145 par. 1 pkt. 4 k.p.a.), jednak ostateczna ocena, czy zaszły tego rodzaju okoliczności, będzie należała do właściwego organu.
Skargę na powyższe rozstrzygnięcie do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie wniósł W. P..
Zaskarżonemu postanowieniu zarzucił naruszenie przepisów prawa materialnego poprzez błędną ocenę dowodów w sprawie stanowiących podstawę do wydania postanowienia, prawa procesowego poprzez naruszenie art. 7 i 77 k.p.a., polegające na pominięciu innych dowodów przedstawionych w sprawie.
Skarżący wniósł o uchylenie zaskarżonego postanowienia w całości i zasądzenie na jego rzecz kosztów postępowania.
W uzasadnieniu skargi powołał, że decyzja z [...] maja 2018 r. nie została jemu doręczona, a na zwrotnym poświadczeniu odbioru widnieje nieznany mu podpis oraz nie została wskazana przez osobę doręczającą korespondencję osoba ją podejmująca. Tym samym w ocenie skarżącego nie było podstaw do uznania jej za doręczoną w trybie art. 43 k.p.a. O wydaniu decyzji skarżący dowiedział się 27 lipca 2018 r., na potwierdzenie czego zostało sporządzone przez niego oświadczenie, znajdujące się w aktach sprawy, którego SKO w ogóle nie wzięło pod uwagę.
W odpowiedzi na skargę organ wniósł o jej oddalenie i podtrzymał dotychczasowe stanowisko w sprawie.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje.
Skarga zasługuje na uwzględnienie.
Wojewódzkie sądy administracyjne w oparciu m. in. o art. 1 § 1 i § 2 ustawy z dnia 25.07.2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych oraz art. 3 § 1 P.p.s.a. uprawnione są do dokonywania kontroli działalności organów administracji publicznej pod względem zgodności z prawem. Oceny legalności zaskarżonych aktów Sąd dokonuje poprzez ustalenie, czy podjęto je zgodnie z przepisami postępowania administracyjnego oraz czy prawidłowo zastosowano i zinterpretowano normy prawa materialnego. W myśl art. 134 § 1 P.p.s.a. Sąd rozstrzygając w granicach danej sprawy nie jest nadto związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną.
Skład orzekający w niniejszej sprawie, dokonując kontroli legalności zaskarżonego postanowienia - w oparciu o powołane przepisy i w granicach sprawy - doszedł do przekonania, że wniesiona skarga jest zasadna, a podniesione w niej argumenty zasługiwały na uwzględnienie.
Podstawą prawną wydania kontrolowanego aktu stanowił przepis art. 134 k.p.a., zgodnie z którym organ odwoławczy stwierdza w drodze postanowienia niedopuszczalność odwołania oraz uchybienie terminu do wniesienia odwołania. Wskazać należy, że po otrzymaniu odwołania, przed dokonaniem merytorycznego rozpoznania sprawy, organ odwoławczy obowiązany jest zbadać w postępowaniu wstępnym, czy odwołanie jest dopuszczalne oraz czy zostało wniesione z zachowaniem terminu. Dokonując ustaleń w tym zakresie organ powinien wziąć pod uwagę i rozważyć wszystkie okoliczności istotne z punktu widzenia dokonania takiej oceny.
W rozpoznawanej sprawie organ powołał się na znajdujące się w aktach sprawy zwrotne poświadczenie odbioru decyzji Zarządu Dzielnicy z dnia [...] maja 2018 r., ustalając, że decyzja została stronie doręczona w dniu 7 czerwca 2018 r. Na tej podstawie SKO ocenił, że odwołanie nadane w placówce pocztowej w dniu 9 sierpnia 2018 r. zostało wniesione z przekroczeniem 14 dniowego terminu, który upłynął z dniem 21 czerwca 2018 r. W ocenie Sądu ocena organu jest przedwczesna. Zauważyć należy, że przed wydaniem postanowienia, organ odwoławczy winien przeprowadził postępowanie wyjaśniające - z zachowaniem reguł wynikających z art. 7 i art. 77 § 1 k.p.a. W aktach przedmiotowej sprawy znajduje się oświadczenie skarżącego z dnia 27 lipca 2018 r., z którego treści wynika, że decyzję o warunkach zabudowy odebrał w dniu 27.07.2018 r. Ponadto, we wniesionym odwołaniu, strona wskazała, że decyzja z dnia [...] maja 2018 r. została jemu doręczona dopiero 27 lipca 2018 r. W aktach sprawy znajduje się również zwrotne poświadczenie odbioru decyzji nadanej do skarżącego na adres ul. [...] w W.. W miejscu "data i podpis odbiorcy" widnieje nieczytelna parafka i wstemplowana data 07-06-2018.
Zgodnie z art. 42 § 1 k.p.a. pisma doręcza się osobom fizycznym w ich mieszkaniu lub miejscu pracy. Natomiast zgodnie z art. 43 k.p.a. w przypadku nieobecności adresata pismo doręcza się, za pokwitowaniem, dorosłemu domownikowi, sąsiadowi lub dozorcy domu, jeżeli osoby te podjęły się oddania pisma adresatowi. Zgodnie zaś z art. 46 k.p.a. odbierający pismo potwierdza doręczenie mu pisma swoim podpisem ze wskazaniem daty doręczenia.
W przedmiotowej sprawie skarżący twierdził, że decyzja nie została mu doręczona w dniu 7.06.2018 r., czyli w dacie widniejącej na zwrotnym poświadczeniu odbioru. Przedmiotowa przesyłka niewątpliwie została wysłana na adres skarżącego. Nie jest możliwe jednak stwierdzenie, komu została doręczona, albowiem w miejscu podpisu odbiorcy widnieje nieczytelna parafka. Nie wiadomo więc, czy to skarżący osobiście odebrał przesyłkę, czy też domownik lub sąsiad. Sąd orzekający w sprawie podziela pogląd wyrażony przez Wojewódzki Sąd Administracyjny w Łodzi w wyroku z dnia 18 maja 2018 r. II Sa/Łd 64/18 (lex 2498720) "że funkcja nadana podpisowi wymaga, aby wskazywał on jego autora i dane, które go indywidualizują. Należą do nich przede wszystkim imię i nazwisko, przy czym funkcję indywidualizującą pełni głównie nazwisko - podpis zatem powinien zawierać imię i nazwisko lub co najmniej nazwisko podpisującego, w sposób niekoniecznie czytelny, z możliwością opuszczenia kilku liter, lecz charakterystyczny dla osoby podpisanej. Stanowi on bowiem wiarygodną gwarancję, że pochodzi od osoby, której ściśle osobiste cechy zawierają się w charakterze pisma, a zarazem wskazówkę, że podpisane oświadczenie ma charakter definitywny. Funkcji tych nie może natomiast spełnić parafka, składająca się z inicjału, oznaczająca przyjęcie pewnych oświadczeń do wiadomości, niewskazująca na stanowczy charakter oświadczenia." W przedmiotowej sprawie potwierdzenie odbioru opatrzone jest wyłącznie nieczytelną parafką, w której nie udaje się ustalić choćby jednej litery nazwiska podpisującego. W ocenie Sądu, tego rodzaju doręczenie nie spełnia wymagań określonych w art. 43 k.p.a. i pozostałych przepisach dotyczących doręczeń.
Powołać również należy, że Sąd Najwyższy w wyroku z 18 marca 2015 r., I UK 271/14 stwierdził, że fakt doręczenia pisma określonej osobie w oznaczonym czasie i miejscu może być stwierdzony wtedy, kiedy jest pewne, iż otrzymała je właściwa osoba (art. 42 § 1 i art. 43 k.p.a.) lub że spełnione zostały warunki określone w art. 44 k.p.a. (tzw. doręczenie zastępcze).
Niewyjaśnienie w sposób jednoznaczny okoliczności doręczenia spornej decyzji, wobec stanowczego zaprzeczania skarżącego aby otrzymał przesyłkę powoduje, że wydane w sprawie postanowienie zostało wydane z istotnym naruszeniem przepisów proceduralnych (art. 43, 7, 77, 80 k.p.a.).
Organ nie ustalił bowiem w sposób niewątpliwy daty doręczenia skarżącemu decyzji Zarządu Dzielnicy, a więc ocena SKO, że odwołanie zostało wniesione z uchybieniem terminu, była przedwczesna.
Przy ponownym rozpoznaniu sprawy organ odwoławczy winien podjąć działania zmierzające do ustalenia – za pośrednictwem operatora pocztowego - komu została doręczona przesyłka skierowana na adres skarżącego i w zależności od poczynionych ustaleń, ocenić prawidłowość i skuteczność doręczenia dokonanego w dniu 7.06.2018 r., a w dalszej kolejności terminowości wniesionego odwołania.
Z przytoczonych przyczyn Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie na zasadzie art. 145 § 1 pkt. 1 lit. c w zw. z art. 119 pkt 3 i art. 120 ustawy z dnia 30.08.2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi - orzekł jak w sentencji. O kosztach orzeczono na podstawie art. 200 w zw. z art. 205 § 1 P.p.s.a. Na zasądzone koszty składał się wpis od skargi.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 29.07.2026. · Źródło