IV SA/Wa 548/18

WyrokWSA w Warszawie2018-04-25

Skład orzekający: Marzena Milewska-Karczewska, Małgorzata Małaszewska-Litwiniec, Grzegorz Rząsa

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy wniosek o stwierdzenie nieważności decyzji z 1986 r. o ustaleniu odszkodowania za wywłaszczoną nieruchomość, złożony po upływie ponad 30 lat od jej wydania, może zostać uwzględniony, mimo braku pełnej dokumentacji archiwalnej potwierdzającej prawidłowość postępowania?
Ratio decidendi
Sąd oddalił skargę, uznając, że mimo upływu ponad 30 lat od wydania decyzji o odszkodowaniu i braku pełnej dokumentacji archiwalnej, nie można stwierdzić rażącego naruszenia prawa. Odszkodowanie zostało ustalone w prawidłowej wysokości, a ewentualne wady proceduralne, takie jak brak protokołu z rozprawy, nie stanowią podstawy do stwierdzenia nieważności decyzji, zwłaszcza gdy ustalenie ich wystąpienia jest utrudnione z powodu upływu czasu. Sąd powołał się na wyrok Trybunału Konstytucyjnego P 46/13, podkreślając znaczenie stabilności stosunków prawnych i trudności dowodowe po upływie kilkudziesięciu lat.
Stan faktyczny
Skarżący domagali się stwierdzenia nieważności decyzji Wojewody z 1986 r. ustalającej odszkodowanie za wywłaszczoną nieruchomość. Argumentowali, że odszkodowanie zostało ustalone na podstawie przepisów, które nie obowiązywały w dacie wydania decyzji, oraz że organ nie przeprowadził rozprawy i nie powołał biegłych. Minister Infrastruktury i Budownictwa odmówił stwierdzenia nieważności decyzji, a następnie utrzymał ją w mocy. Skarżący wnieśli skargę do WSA, podnosząc zarzuty naruszenia przepisów k.p.a. dotyczących ustaleń faktycznych, dowodów oraz przepisów ustawy o gospodarce gruntami i wywłaszczaniu nieruchomości.
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący sędzia WSA Marzena Milewska-Karczewska, Sędziowie sędzia WSA Małgorzata Małaszewska-Litwiniec (spr.) sędzia WSA Grzegorz Rząsa, Protokolant spec. Piotr Jędrasik, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 25 kwietnia 2018 r. sprawy ze skargi A. B., E. K., P. B., M. B. i T. R. na decyzję Ministra Infrastruktury i Budownictwa z dnia [...] stycznia 2018 r. nr [...] w przedmiocie odmowy stwierdzenia nieważności decyzji oddala skargę Zaskarżoną do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie decyzją z dnia [...] stycznia 2018 r. nr [...] Minister Infrastruktury i Budownictwa utrzymał w mocy decyzję własną z dnia [...] kwietnia 2017 r. nr [...], odmawiającą stwierdzenia nieważności decyzji Wojewody [...] z dnia [...] września 1986 r., nr [...], uchylającej w całości decyzję Kierownika Wydziału Geodezji i Gospodarki Gruntami Urzędu Miejskiego w [...] z dnia [...] lipca 1986 r., nr [...] oraz ustalającą odszkodowanie na rzecz A. B. i M. B. za wywłaszczoną nieruchomość położoną w [...], oznaczoną jako działki nr [...] i nr [...] o łącznej pow. [...] m², w łącznej wysokości [...] zł, przy wskazaniu, że stawki odszkodowania były aktualne na dzień 1 lipca 1986 r., dlatego też zaistniały podstawy do ponownego ustalenia odszkodowania. Stan niniejszej sprawy przedstawia się następująco. Pismem z dnia [...] lipca 2016 r. A. B., P. B., E. K., M. B. i T. R., reprezentowani przez K. N. wystąpili do Ministra Infrastruktury i Budownictwa z wnioskiem o stwierdzenie nieważności wskazanej decyzji Wojewody [...] z dnia [...] września 1986 r. Wniosek o stwierdzenie nieważności oparli na twierdzeniu, że odszkodowanie zostało ustalone na podstawie przepisów, które nie obowiązywały w dacie wydania decyzji, tj. na podstawie ustawy z dnia 12 marca 1958 r. o zasadach i trybie wywłaszczania nieruchomości. Oznaczało to, zdaniem Skarżących, niezastosowanie art. 96 ust. 1 ustawy z dnia 29 kwietnia 1985 r. o gospodarce gruntami i wywłaszczaniu nieruchomości stanowiącego, że sprawy wszczęte, lecz niezakończone decyzją ostateczną o odszkodowaniu przed dniem wejścia w życie ustawy prowadzi się na podstawie jej przepisów z wykorzystaniem zebranego materiału. Decyzją z dnia [...] kwietnia 2017 r., nr [...], Minister Infrastruktury i Budownictwa odmówił stwierdzenia nieważności tej decyzji Wojewody [...]. A. B., P. B., E. K., M. B. i T. R., reprezentowani przez pełnomocnika, wystąpili z wnioskiem o ponowne rozpatrzenie sprawy. W uzasadnieniu skarżący wskazali, że organ był zobowiązany przeprowadzić rozprawę w oparciu o przepis art. 51 ust. 1 ustawy z dnia 29 kwietnia 1985 r. oraz podnieśli, że w decyzji z dnia 26 lipca 1986 r. Kierownik Wydziału Geodezji i Gospodarki Gruntami Urzędu Miejskiego w [...] ustalił odszkodowanie na podstawie opinii rzeczoznawcy, który błędnie przyjął, że równowartość kwintali żyta dla gruntu klasy VI wynosi 40 q zamiast 60 q, co wpłynęło na zmniejszenie wysokości przyznanego odszkodowania. Minister zaznaczył, że oceniana decyzja Wojewody [...] z dnia [...] września 1986 r., nr [...] została skierowane do M. B., który był właścicielem działek nr [...] i nr [...]. Z postanowienia Sądu Rejonowego w [...] Wydział I Cywilny z dnia [...] lutego 2016 r., sygn. akt [...] wynika, że spadek po zmarłym w dniu [...] stycznia 2004 r. M. B. nabyli: A. B., P. B., E. K., M. B. i T. R. Decyzja z dnia [...] września 1986 r. ustalająca odszkodowanie za przedmiotową nieruchomość została wydana na podstawie art. 58 ust. 2 i art. 59 oraz art. 62 ustawy z dnia 29 kwietnia 1985 r. o gospodarce gruntami i wywłaszczaniu nieruchomości (Dz. U. nr 22 poz. 99). Zgodnie z brzmieniem art. 58 ust. 2 w dniu wydania decyzji, odszkodowanie wypłaca się w ratach rocznych. Wysokość raty rocznej nie powinna przekraczać 50% przeciętnych kosztów wzniesienia domu jednorodzinnego, ustalonych w trybie określonym w art. 64, z tym że okres spłaty odszkodowania nie może przekraczać 10 lat. Pierwsza rata jest płatna w ciągu 30 dni, licząc od dnia, w którym decyzja o odszkodowaniu stała się ostateczna. Zgodnie z art. 59 cyt. ustawy, odszkodowanie za grunty pod zabudową i grunty nie zabudowane ustalało się według zasad określonych dla poszczególnych miejscowości przez radę narodową stopnia wojewódzkiego. Przy ustalaniu zasad odszkodowania za grunty rolne lub leśne uwzględniało się ich położenie, wartość bonitacyjną, stopień wyposażenia w urządzenia techniczne służące produkcji rolniczej lub leśnej oraz melioracje. Przy ustalaniu zasad odszkodowania za inne grunty niż wyżej wymienione, uwzględniało się ich położenie i stopień wyposażenia w urządzenia komunalne. Odszkodowanie powinno było uwzględniać aktualnie kształtujące się ceny w obrocie gruntami. W związku z tym podstawą ustalenia odszkodowania za przedmiotową nieruchomość była uchwała Nr [...] Wojewódzkiej Rady Narodowej w [...] z dnia [...] października 1985 r. w sprawie ustalania zasad odszkodowania za wywłaszczone grunty na terenie województwa [...] (Dz. Urz. Woj. [...] z dnia [...] grudnia 1985 r., Nr [...], poz. [...]). W postępowaniu w sprawie ustalenia wysokości odszkodowania została pozyskana opinia rzeczoznawcy ds. rolnictwa mgr. inż. I. S. z dnia [...] lutego 1986 r., w której przyjęto, że równowartość kwintali żyta gruntu klasy VI wynosi 40 q, odszkodowanie ustalono na kwotę [...] zł za grunt oraz [...] zł za wartość drzewostanów leśnych, co w sumie stanowiło kwotę [...] zł (por. decyzja z dnia [...] lipca 1986 r.). Jednak Wojewoda [...] w decyzji z dnia [...] września 1986 r., ocenił, że wysokość odszkodowania została zaniżona i w związku z tym, na podstawie cen kontraktowanego żyta od dnia 1 lipca 1986 r. przyjął, że 1 q żyta wynosi 2000 zł, natomiast jako bazę wyjściową dla gruntu klasy VI na podstawie uchwały nr [...] z dnia [...] października 1985 r. przyjął 60 q żyta. Grunt został wyceniony na kwotę 54 zł za 1 m². Przy piśmie Wojewody [...] z dnia [...] stycznia 2017 r., znak [...] załączono do akt sprawy kopię potwierdzoną za zgodność z oryginałem szczegółowych wyliczeń dotyczących wyceny gruntu. W związku z tym grunt został oszacowany na łączną kwotę [...] zł, wartość drzewostanów leśnych na kwotę [...] zł. Łączna wartość nieruchomości położonej w [...], oznaczonej jako działki nr [...] i nr [...] opow. [...] m² została oszacowana na kwotę [...] zł i w takiej wysokości zostało ustalone odszkodowanie na rzecz stron niniejszego postępowania. Minister ocenił, że Organ wojewódzki prawidłowo zastosował powołane przepisy i zgodnie z ówcześnie obowiązującym prawem ustalił wysokość odszkodowania. Z tego powodu uznał, że na podstawie art. 59 ustawy z dnia 29 kwietnia 1985 r. o gospodarce gruntami i wywłaszczeniu nieruchomości oraz § 2 ust. 1 i 2 uchwały z dnia 30 października 1985 r. odszkodowanie za nieruchomość położoną w [...], oznaczoną jako działki nr [...] i nr [...] o łącznej pow. [...] m² zostało ustalone prawidłowo. Zgodnie z art. 51 ust. 1 ustawy z dnia 29 kwietnia 1985 r. o wywłaszczeniu i odszkodowaniu, nadaniu nieruchomości zamiennej oraz o zwrocie nieruchomości orzeka terenowy organ administracji państwowej po przeprowadzeniu rozprawy. W przedmiotowej sprawie nie zachowała się dokumentacja potwierdzającą przeprowadzenie rozprawy. Niemniej jednak niezachowanie się protokołu z rozprawy nie oznacza, że taka rozprawa nie została przeprowadzona. Brak kompletnych akt sprawy (których nie ma możliwości odtworzyć w całości) powoduje, że nie można przeprowadzić oceny postępowania administracyjnego i ustalić, czy było ono przeprowadzone w sposób prawidłowy, a tym samym nie można stwierdzić, czy zaszły przesłanki do stwierdzenia nieważności decyzji. Tymczasem – jak podkreślił Minister - w przedmiotowej sprawie odszkodowanie zostało przyznane w prawidłowej wysokości. Natomiast ewentualny brak rozprawy to wada postępowania a nie wada tkwiąca w samej decyzji. Podstawą do ustalenia odszkodowania była ustawa z dnia 31 stycznia 1961 r. o terenach budowlanych na obszarach wsi. Przepis art. 9 ust. 1 tej ustawy odsyła do przepisów ustawy z dnia 12 marca 1958 r. w zakresie ustalenia odszkodowania. Przepisy te jednak utraciły moc w dniu wejścia w życie ustawy z dnia 29 kwietnia 1985 r. o gospodarce gruntami i wywłaszczaniu nieruchomości, a więc z dniem 1 sierpnia 1985 r. Zgodnie z art. 96 ust. 1 ustawy z dnia 29 kwietnia 1985 r., sprawy wszczęte, lecz nie zakończone decyzją ostateczną o odszkodowaniu przed dniem wejścia w życie ustawy, prowadzi się na podstawie jej przepisów z wykorzystaniem zebranego materiału. Z tego powodu organy orzekały na podstawie nowych przepisów - tj. ustawy z dnia 29 kwietnia 1985 r. o gospodarce gruntami i wywłaszczaniu nieruchomości. We wniesionej skardze pełnomocnik A. B., P. B., E. K., M. B. i T. R. zarzucił naruszenie: 1. art. 77 § 1 k.p.a. w zw. z art. 7 k.p.a. i art. 80 k.p.a. poprzez błędne ustalenia faktyczne polegające na przyjęciu, iż zgromadzony materiał dowodowy nie pozwala na pełną i wiarygodną ocenę legalności decyzji Wojewody [...] z dnia [...] września 1986 r., nr [...] uchylającej w całości decyzję Kierownika Wydziału Geodezji i Gospodarki Gruntami Urzędu Miejskiego w [...] z dnia [...] lipca 1986 r., nr [...], w sytuacji gdy w postępowaniu dot. ustalenia odszkodowania został wydany tylko jeden dokument w postaci decyzji odszkodowawczej, a zatem nie ma możliwości dotarcia do innych dokumentów związanych z postępowaniem odszkodowawczym; 2. art. 76 § 1 k.p.a. w związku z art. 75 § 1 k.p.a. poprzez ich niezastosowanie, w sytuacji gdy na podstawie znajdującej się w aktach decyzji administracyjnej można wprost ustalić, iż odszkodowanie za przejętą na rzecz Skarbu Państwa nieruchomość zostało ustalone bez przeprowadzania rozprawy administracyjnej i bez powołania biegłych, a ponadto że kwota odszkodowania została określona bezpośrednio przez Organ; 3. art. 51 ust. 1, art. 58 oraz art. 59 ust. 1 i 4 ustawy z dnia 29 kwietnia 1985 r. o gospodarce gruntami i wywłaszczaniu nieruchomości, (przepisy w brzmieniu na dzień wydania obu decyzji). Podkreślono, że jakkolwiek uchybienia I. instancji dostrzegł Wojewoda, to w dalszym ciągu był zobowiązany do obligatoryjnego przeprowadzenia rozprawy, na co nie ma potwierdzenia w dokumentacji. Dodatkowo, organ nie posiadał kompetencji i wiedzy specjalistycznej pozwalającej na ustalenie odszkodowania we własnym zakresie. Nie powołano też biegłych do spraw szacowania nieruchomości. Zdaniem pełnomocnika Skarżących, Minister powinien prowadzić poszukiwania dowodów świadczących o powołaniu biegłych jak i przeprowadzeniu rozprawy odszkodowawczej tak długo, aż takie dowody zostaną znalezione. Jednakże z uwagi na brak jakichkolwiek dowodów wskazujących, iż biegli zostali powołani oraz że została przeprowadzona rozprawa administracyjna okoliczności ich braku, należało uznać za udowodnione. W odpowiedzi na skargę, Minister Inwestycji i Rozwoju wniósł o jej oddalenie i podtrzymał swe dotychczasowe stanowisko w sprawie. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył co następuje. Skarga nie została oparta na uzasadnionych podstawach. Wojewódzkie sądy administracyjne w oparciu m. in. o art. 1 § 1 i § 2 ustawy z dnia 25.07.2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. nr 153, poz.1269) oraz art. 3 § 1 ustawy z dnia 30.08.2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. z 2017 r., poz. 1369 ze zm. - zwanej dalej P.p.s.a.) uprawnione są do dokonywania kontroli działalności organów administracji publicznej pod względem zgodności z prawem. Oceny legalności zaskarżonych aktów Sąd dokonuje poprzez ustalenie, czy podjęto je zgodnie z przepisami postępowania administracyjnego oraz czy prawidłowo zastosowano i zinterpretowano normy prawa materialnego. Należy nadto zauważyć, iż w myśl art. 134 P.p.s.a. Sąd rozstrzygając w granicach danej sprawy nie jest związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną. Dokonując oceny legalności zaskarżonej decyzji w oparciu o powołane przepisy i w granicach sprawy Sąd doszedł do przekonania, że skarga nie jest zasadna, bowiem zarówno zaskarżona decyzja Ministra Infrastruktury i Budownictwa 8 stycznia 2018 r. jak i utrzymana nią w mocy decyzja Organu nadzoru z 11 kwietnia 2017 r. nie naruszyły obowiązującego prawa w stopniu prowadzącym do ich uchylenia. Na wstępie - zważywszy, iż upłynęło już ponad 30 lat od podjęcia kontrolowanej przez Organ nadzoru decyzji Wojewody [...] z dnia [...] września 1986 r., nr [...], uchylającej w całości decyzję Kierownika Wydziału Geodezji i Gospodarki Gruntami Urzędu Miejskiego w [...] z dnia [...] lipca 1986 r., nr [...] oraz ustalającej odszkodowanie na rzecz A. B. i M. B. za wywłaszczoną nieruchomość położoną w [...], oznaczoną jako działki nr [...] i nr [...] o łącznej pow. [...] m², w łącznej wysokości [...] zł, - odwołać się należało do argumentacji zawartej w wyroku zakresowym Trybunału Konstytucyjnego z dnia 12.05.2015 r., sygn. P 46/13, stwierdzającym pominięcie prawodawcze. Trybunał uznał w nim za niezgodny z Konstytucją RP art. 156 § 2 k.p.a. w zakresie, w jakim nie wyłącza dopuszczalności stwierdzenia nieważności decyzji wydanej z rażącym naruszeniem prawa, gdy od dnia jej wydania nastąpił znaczny upływ czasu, a decyzja była podstawą nabycia prawa lub ekspektatywy. Z uzasadnienia tego wyroku można wyprowadzić wniosek, że pod pojęciem znacznego upływu czasu Trybunał na pewno rozumie upływ kilkudziesięciu lat. Nie przesądził natomiast, czy w sytuacjach powołania się na rażące naruszenie prawa, właściwe byłoby zastosowanie dziesięcioletniego terminu prekluzyjnego z art. 156 § 2 k.p.a., czy też nieco dłuższego, pozostawiając to do decyzji ustawodawcy. Przytaczając dotychczasowe swe orzecznictwo Trybunał podkreślił, że owe ograniczenia czasowe są konieczne z uwagi na wartość, którą jest stabilność stosunków prawnych, służąca porządkowi publicznemu, oraz ze względu na rosnące z czasem trudności dowodowe w prowadzeniu ewentualnego nadzwyczajnego postępowania weryfikacyjnego, a także ze względu na ochronę praw nabytych przez osoby trzecie. Trybunał wyraził pogląd, że trwałość decyzji organów władzy nie może być pozorna. Niedookreślony charakter przesłanki rażącego naruszenia prawa powoduje natomiast, że z czasem wzrasta ryzyko prawne, polegające na możliwości wykształcenia się odmiennej linii orzeczniczej zarówno w stosunku do norm materialnych i procesowych, które legły u podstaw wydanej decyzji, jak i samej przesłanki rażącego naruszenia prawa. Ostatecznie pozostawił ustawodawcy wybór właściwego sposobu realizacji wskazanego postulatu. Dał mu swobodę w wyborze instrumentów prawnych służących realizacji wskazanych przez Trybunał wartości konstytucyjnych. Ustawodawca ma zatem rozstrzygnąć, czy właściwe byłoby zastosowanie dziesięcioletniego terminu prekluzyjnego z art. 156 § 2 k.p.a., czy też innego terminu. W dacie rozstrzygania w niniejszej sprawie nadzorczej przez Sąd, ustawodawca stosownej regulacji jeszcze nie podjął, wobec tego koniecznym stało się dalsze stosowanie art. 152 § 2 k.p.a. w jego obecnym brzmieniu, z uwzględnieniem jednakże oceny wyrażonej przez Trybunał Konstytucyjny i ze świadomością, że upływ kilkudziesięciu lat od wydania kwestionowanej w tym trybie decyzji (tak jak miało to miejsce w niniejszej sprawie) - w powołaniu się na fakt, iż została wydana z rażącym naruszeniem prawa – winien zostać wzięty pod uwagę. Reasumując, decyzja kwestionowana w trybie nieważnościowym w niniejszej sprawie zapadła ponad 30 lat temu, co niewątpliwie miało zasadniczy wpływ na brak możliwości pozyskania podczas przeprowadzonej przez Organ nadzoru kwerendy, pełnych dokumentów archiwalnych, które pozwoliłyby na jednoznaczne stwierdzenie, czy rozprawa administracyjna w niniejszej sprawie została przeprowadzona czy też nie. Nie można przy tym w żadnym razie zgodzić się z pełnomocnikiem Skarżących, że brak zachowanych dokumentów pozwalających jednoznacznie rozstrzygnąć tę kwestię winien świadczyć o tym, że rozprawy takiej nie przeprowadzono, a więc doszło do rażącego naruszenia art. 51 ust. 1, art. 58 oraz art. 59 ust. 1 i 4 ustawy z dnia 29 kwietnia 1985 r. o gospodarce gruntami i wywłaszczaniu nieruchomości, jak zarzuciła skarga. Przystępując do oceny legalności decyzji Organów nadzoru, w pierwszej kolejności należy podkreślić, że postępowanie w niniejszej sprawie toczyło się w jednym z nadzwyczajnych trybów wzruszenia ostatecznej decyzji administracyjnej – stwierdzenia jej nieważności. Przedmiotem postępowania w sprawie stwierdzenia nieważności decyzji administracyjnej jest przeprowadzenie kontroli prawidłowości decyzji wydanej w postępowaniu zwykłym. Przesłanki stwierdzenia nieważności decyzji zostały wyczerpująco określone w art. 156 § 1 pkt 1-7 k.p.a. Stwierdzenie nieważności decyzji musi jednakże być poprzedzone niewątpliwym ustaleniem, że kwestionowane decyzje naruszają rażąco prawo, w stopniu uzasadniającym stwierdzenie ich nieważności (art. 156 § 1 pkt 2 k.p.a.), a ustalenia te oparte są na zebranym materiale dowodowym, który to w sposób oczywisty potwierdza. W tym postępowaniu nadzwyczajnym organ nie poddaje analizie całego postępowania zwykłego, lecz jedynie kontroluje, czy wydanie danej decyzji może się wiązać z zaistnieniem którejkolwiek z przesłanek określonych w tym przepisie. W postępowaniu nieważnościowym nie ma więc miejsca na prowadzenie postępowania dowodowego w takim zakresie, jak to ma miejsce w postępowaniu zwykłym. Oceny legalności decyzji ostatecznej dokonuje się więc tylko i wyłącznie na podstawie materiałów zgromadzonych w postępowaniu zwykłym, zakończonym wydaniem decyzji ostatecznej. Tak więc badany jest stan faktyczny jak i prawny z daty wydania decyzji ostatecznej w postępowaniu zwykłym, w stosunku do której toczy się postępowanie administracyjne o stwierdzenie jej nieważności. Brak pełnych archiwalnych akt administracyjnych, jak w tym wypadku, powoduje, że nie pozwala Organowi postawić zarzutu, iż nie zbadał wszechstronnie sprawy i że nie podjął wszelkich kroków niezbędnych do dokładnego wyjaśnienia jej stanu faktycznego (por. wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 12 lipca 2005 r., sygn. akt I SA/Wa 170/04, LEX nr 806693). To stanowisko ugruntowane jest w aktualnym orzecznictwie Sądów Administracyjnych. Trafnie też Minister powołał się na wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 25 sierpnia 2016 r., sygn. akt I OSK 1502/15, publ. CBOSA, z którego wynika, że brak części dokumentów nie oznacza, że ich nie było, jeżeli świadczą o tym inne dowody i dokumenty. W przedmiotowej sprawie Organy dążyły do tego, aby odszukać dokumenty archiwalne, ale okazało się to niemożliwe. Należy mieć na względzie stanowisko NSA, które skład orzekający w niniejszej sprawie w całości popiera, że "Aby ocenić, czy decyzję odszkodowawczą wydaną z rażącym naruszeniem prawa - w rozumieniu art. 156 § 1 pkt 2 in fine k.p.a. - nie można pominąć zagadnienia, czy - niezależnie od oczywistych uchybień organu odszkodowawczego - orzeczona wysokość odszkodowania odpowiadała prawu (por. wyrok z dnia 19 lutego 2002 r., sygn. I OSK 1834/00). Wobec tego, skoro odszkodowanie zostało ustalone w prawidłowej wysokości, a w aktach administracyjnych sprawy znajduje się opinia rzeczoznawcy ds. rolnictwa mgr. inż. I. S. z dnia [...] lutego 1986 r., zweryfikowana przez Wojewodę na korzyść Odwołujących się, przy czym obliczenie odszkodowania, w przeciwieństwie do obecnych regulacji w tym przedmiocie, sprowadzało się jedynie do właściwych działań rachunkowych, przy uwzględnieniu uchwały Nr [...] Wojewódzkiej Rady Narodowej w [...] z dnia [...] października 1985 r. w sprawie ustalania zasad odszkodowania za wywłaszczone grunty na terenie województwa skierniewickiego (jako bazę wyjściową dla gruntu klasy VI Wojewoda przyjął więc 60 q żyta, a nie 40q) – nie można zarzucić, że odszkodowanie to zostało ustalone z rażącym naruszeniem prawa i jest w sposób oczywisty nieprawidłowe. Trzeba przy tym nadmienić, że do akt sprawy załączono kopię potwierdzoną za zgodność z oryginałem szczegółowych wyliczeń dotyczących wyceny gruntu. W tym stanie rzeczy, zarzuty skargi nie miały uzasadnionych podstaw, a zaskarżona decyzja nadzorcza spełnia wymogi wynikające z k.p.a. Nie narusza – wbrew zarzutom skargi - art. 77 § 1 k.p.a. w zw. z art. 7 k.p.a. i art. 80 k.p.a., ani art. 76 § 1 k.p.a. w związku z art. 75 § 1 k.p.a. Zarówno zatem zaskarżona decyzja, jak i decyzja poprzedzająca Ministra - odpowiadają prawu, a sposób ich uzasadnienia spełnia wymogi z art. 107 § 3 k.p.a. Sąd z urzędu nie dostrzegł przy tym innych podstaw do uwzględnienia skargi. Z przytoczonych przyczyn Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie na zasadzie art. 151 ustawy z dnia 30.08.2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. z 2012 r., poz. 1270) - orzekł jak w sentencji.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 24.07.2026. · Źródło