IV SA/Wa 600/18

WyrokWSA w Warszawie2018-06-05

Skład orzekający: Kaja Angerman, Marzena Milewska-Karczewska, Grzegorz Rząsa

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy wniosek o zmianę ostatecznej decyzji odmawiającej przyznania uprawnień kombatanckich, złożony na podstawie art. 154 KPA, może zostać uwzględniony, jeśli wnioskodawca nie wykazał spełnienia ustawowych przesłanek do przyznania tych uprawnień, a jedynie dąży do innej oceny stanu faktycznego?
Ratio decidendi
Sąd uznał, że zmiana ostatecznej decyzji w trybie art. 154 KPA nie może prowadzić do wydania decyzji sprzecznej z prawem. Słuszny interes strony musi mieć oparcie w przepisach prawa, a przyznanie uprawnień kombatanckich osobie, która nie spełnia ustawowych warunków, stanowiłoby naruszenie prawa. Organ administracji nie dysponuje luzem decyzyjnym w takich sprawach, a jedynie musi ocenić, czy przemawia za tym interes społeczny lub słuszny interes strony, który nie może być sprzeczny z obowiązującymi przepisami.
Stan faktyczny
Skarżąca M. K. wniosła o zmianę ostatecznej decyzji Szefa Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych odmawiającej jej przyznania uprawnień kombatanckich. Wnioskodawczyni twierdziła, że w czasie II wojny światowej przenosiła dokumenty i gazetki oraz pełniła funkcję sanitariuszki. Organ odmówił przyznania uprawnień, wskazując na brak wystarczających dowodów potwierdzających pełnienie służby w organizacji podziemnej, sprzeczności w zeznaniach oraz wiek skarżącej w okresie objętym wnioskiem. Wojewódzki Sąd Administracyjny oddalił skargę, uznając, że organ prawidłowo ocenił materiał dowodowy i nie doszło do naruszenia przepisów prawa.
Rozstrzygnięcie
Oddalił skargę.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący sędzia WSA Kaja Angerman (spr.), Sędziowie sędzia WSA Marzena Milewska-Karczewska, sędzia WSA Grzegorz Rząsa, Protokolant ref. Marta Pachulska, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 5 czerwca 2018 r. sprawy ze skargi M. K. na decyzję Szefa Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych z dnia [...] grudnia 2017 r. nr [...] w przedmiocie odmowy zmiany decyzji ostatecznej oddala skargę 1 U Z A S A D N I E N I E Szefa Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych decyzją z dnia [...] grudnia 2017 r. Nr [...] po ponownym rozpatrzeniu sprawy utrzymał w mocy decyzję własną z dnia [...] czerwca 2017 r. Decyzja była wynikiem następujących ustaleń i oceny prawnej: M. K. w dniu [...].10.2014 r. złożyła wniosek o przyznanie uprawnień kombatanckich. Opisując swoją działalność w czasie II wojny światowej wskazała, iż przenosiła w czasie okupacji dokumenty i gazetki na trasie [...]- [...]. Natomiast w czasie [...] Wnioskodawczym została przyjęta do [...] na [...]. Do jej zadań należało [...]. W dniu [...].10.2014 r. wnioskodawczyni została przesłuchana w charakterze strony. Z przesłuchania wynika, że po śmierci rodziców została wywieziona na kolonie do m. [...]. Pani M. K. stwierdziła także, że kolonie były organizowane przez ruch oporu. W [...], po tym jak nikt nie odebrał jej z kolonii, mieszkała u nadleśniczego B. Wnioskodawczym zeznała, że nie zna nazwy organizacji, z którą odbyła podróż z [...] do [...], nie składała przysięgi wojskowej, posiadała dwa pseudonimy "[...]", a w Powstaniu "[...]", a jej przełożonym był K., który był cywilem. Wnioskodawczym podniosła, że w czasie pobytu w [...] przechodziła szkolenie sanitarne. Odnośnie działalności w [...] sprecyzowała, że działała na ul. [...], a jej rolą było [...]. Wnioskodawczym nie pamięta jak opuściła [...] po zakończeniu powstania. W piśmie z dnia [...].10.2014 r., już po odbytym przesłuchaniu, wnioskodawczym poinformowała Organ, iż przypominała sobie o tym, że złożyła przysięgę harcerską i otrzymała Krzyż Harcerski. Szef Urzędu decyzją z dnia [...] listopada 2014 r. odmówił przyznania uprawnie Pani M. K. Strona złożyła wniosek o ponowne rozpatrzenie sprawy. Decyzją z dnia [...].01.2015 r. Szef Urzędu utrzymał w mocy decyzję własną z dnia [...].11.2014 r. o odmowie przyznania uprawnień kombatanckich. Pani M. K. nie skorzystała z przysługującego jej prawa złożenia skargi do Wojewódzkiego Sądu .Administracyjnego. W dniu [...].12.2016 r. Strona złożyła wniosek o zmianę decyzji Szefa Urzędu w trybie art. 154 Kodeksu postępowania administracyjnego. Szef Urzędu, decyzją z dnia [...].06.2017 r. odmówił uchylenia decyzji własnej z dnia [...] stycznia 2015 r. oraz decyzji jej poprzedzającej z dnia [...] listopada 2014r, o odmowie przyznania uprawnień kombatanckich. Strona złożyła wniosek o ponowne rozpatrzenie sprawy. We wniosku podniosła, że służyła w [...] pod dowództwem dr J. P. i w [...] w [...] punkt [...]. W uzasadnieniu zaskarżonej decyzji organ wyjaśnił, że stosownie do art. 16 § 1 ustawy Kodeks postępowania administracyjnego uchylenie lub zmiana decyzji ostatecznych, stwierdzenie ich nieważności oraz wznowienie postępowania może nastąpić tylko w przypadkach określonych w Kodeksie. Jednym z takich wyjątków jest przepis art. 154 kpa, zgodnie z którym decyzja ostateczna, na mocy której żadna ze stron nie nabyła prawa, może być w każdym czasie uchylona lub zmieniona przez organ administracji państwowej, który ją wydał, jeżeli przemawia za tym interes społeczny lub słuszny interes strony. Przepisy Kodeksu postępowania administracyjnego nie definiują pojęcia "słuszny interes strony". Zdaniem Szefa Urzędu ds. Kombatantów i Osób Represjonowanych, tenże słuszny interes strony nie może jednak prowadzić do obchodzenia innych przepisów prawa tj. w niniejszej sprawie art. 1 ust. 2 pkt 3 powołanej wyżej ustawy. Niewątpliwie w interesie strony leżałoby naruszenie wskazanego wyżej przepisu ustawy, jednakże organy administracji państwowej zobowiązane są działać na podstawie przepisów prawa (art. 6 kpa) i w sytuacji stwierdzenia braku podstawy do przyznania uprawnień kombatanckich zobowiązane są do podjęcia decyzji o odmowie jego przyznania. Nie można uznać za słuszny interes strony w świetle art. 154 kpa, jej dążenia do innej oceny przez organ tego samego stanu faktycznego, który był już przedmiotem rozpoznania w postępowaniu zakończonym ostateczną decyzją administracyjną. Artykuł 154 nie może stanowić bowiem tzw. "wentyla bezpieczeństwa" polegającego na tym ,że strona dąży do wzruszenia prawomocnej niekorzystnej dla niej decyzji. Zmiana zasad polityki administracyjnej dążenie do liberalizacji oceny stanu faktycznego, zmiana wykładni przepisów prawa nie stanowią "słusznego interesu strony" w świetle art. 154 kpa (porównaj wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Białymstoku z dnia 05.10.2004 r. sygn. akt II SA/ Bk 428/04). Trudno zdaniem organu również stwierdzić, aby w niniejszej sprawie wystąpił interes społeczny. Naczelny Sąd Administracyjny w wyroku z dnia 12 sierpnia 1993 r. (sygn. akt SA/Wr 243/93) wskazuje jak należy rozumieć pojęcie pełnienia służby w formacjach podziemnych. Stwierdza mianowicie, iż pełnienie służby w ruchu oporu było tożsame z prowadzeniem w sposób zorganizowany i systematyczny działalności skierowanej przeciwko okupantowi. W zasadniczej postaci było zorganizowaną formą walki w ramach oddziałów partyzanckich utworzonych na wzór wojskowy i stosujących dyscyplinę wojskową. Mogło sprowadzać się także do wykonywania wyłącznie czynności usługowych, np. zaopatrzeniowych, zawsze jednak było uzależnione od przynależności do określonej formacji, wyrażającej się w podporządkowaniu służbowym, wyznaczeniu służbowego stanowiska i wykonywaniu zakreślonych czynności. Organ wskazał, że ustawodawca nie wprowadził granicy wieku jako warunku przyznania uprawnień, jednakże konieczne jest wykazanie, że osoba ubiegająca się o uprawnienia pełniła służbę w organizacji - zaś możliwość pełnienia służby wiązała się ściśle z osiągnięciem odpowiedniego wieku. Organ zauważył, że dla ZWZ AK obowiązująca była Instrukcja gen. Kazimierza Sosnkowskiego z dnia 4 grudnia 1939 r., która w pkt 5a stanowiła, iż "członkiem ZWZ-AK może być każdy Polak (każda Polka) nieposzlakowanej czci, poczynając od lat 17-tu, który cele organizacji przyjmie za swoje, podda się bez zastrzeżeń jej regulaminowi oraz złoży przepisana przysięgę" (Armia Krajowa w dokumentach 1939-1945 t. 1, Warszawa 1990, s. 12). W późniejszym okresie granice wieku dla osób wstępujących do organizacji obniżono do ukończenia 16 roku życia. Wprowadzenie granicy wiekowej spowodowane było obawą, że osoby młodsze z uwagi na mniejszą odporność fizyczną i psychiczną na metody śledcze stosowane przez okupanta mogą doprowadzić do dekonspiracji oddziałów w razie aresztowania i przesłuchiwania. Komendant Główny Armii Krajowej gen. Stefan Rowecki Grot wydał w dniu 28 lipca 1942r. rozkaz: "Sposób przyjmowania członków do PZP [Polski Związek Powstańczy - wewnętrzny kryptonim AK| zawierający następujące dyrektywy: (...) nakazuję (...) 1) zachować przy przyjmowaniu pojedynczych ludzi jak najdalej posuniętą ostrożność. Przed wprowadzeniem kandydata do szeregów prowadzić skrupulatnie wywiad odnośnie jego osoby. Starannie zbadać jego dotychczasowe nastawienie do sprawy narodowej, jego dotychczasowe kontakty, środowisko, w którym się obraca i pracuje, stosunki rodzinne, itp. Ustalić, jakimi drogami szukał kontaktu z PZP...". Z treści rozkazu wynika jednoznacznie, że dotyczy on osób dorosłych. Zdaniem organu zgromadzony w sprawie materiał dowodowy pozwala jedynie na uznanie, że M. K. w okresie II wojny światowej miała kontakt z członkami nienazwanych organizacji podziemnych, którym świadczyła pomoc. Z uwagi na niedające się usunąć sprzeczności ( o czym szczegółowo poniżej) oraz wiek Strony (w momencie wybuchu II wojny światowej miała 9 lat) należy wykluczyć, że owa pomoc spełniała przesłanki zawarte w art. 1 ust. 2 pkt 3 ustawy o kombatantach. Pierwsza nieścisłość dotyczy nazw organizacji. Z oświadczeń I. C. oraz J. S. nie wynika w jakiej organizacji, czy organizacjach miała służyć Strona. W trakcie przesłuchania Strona wskazuje, że nie pamięta nazwy organizacji z [...]. Określa ja mianem: "[...]". Natomiast z dokumentu zatytułowanego: " potwierdzenie przynależności i działalności w ZHP" z dnia [...].08.2017 r. wynika, że Wnioskodawczym miała służyć w [...] w rejonie [...]. S. L. w swoim oświadczeniu stwierdził, że Strona w [...] działała w "[...]", a w [...] w Szeregach "[...]". Z zaświadczenia z dnia [...].05.2017 r. sporządzonego przez Prezesa Rady Pamięci wynika, że w [...] M. K. działała w [...], a w [...] w [...], Sama Strona w późniejszych oświadczeniach twierdzi , że przebywając w [...] służyła w [...]., a następnie [...]. Odnośnie nazwy organizacji, w której miała działać w [...], organ wskazał, że w czasie przesłuchania Strona nie odniosła się do tej kwestii. Z oświadczenia J. S. również nie wynika w jakiej organizacji służyła Strona przebywając w [...]. Pani S. określa ją jako "[...]", jedynie z zaświadczenia z dnia [...].05.2017 r. sporządzonego przez Prezesa Rady Pamięci, oświadczenia S. L. oraz oświadczenia samej Strony wynika, że była to [...]. Organ podkreślił, że należy mieć jednak na uwadze, że dokument zatytułowany: "Potwierdzenie przynależności i działalności w ZHP" został sporządzony w oparciu o wspomnienia Strony, jest więc de facio kolejnym oświadczeniem M. K., sprzecznym z zeznaniami złożonymi przez nią. Natomiast zaświadczenie z dnia [...].05.2017 r. sporządzone przez Prezesa Rady Pamięci opiera się na zeznaniach świadków: I. C., J. S. oraz S. L. z których, jak wskazano jedynie oświadczenie S. L. zawiera nazwę organizacji w jakiej miała służyć Strona przed przebywając w [...]. Kolejna nieścisłość dotyczy dowódców M. K. Z oświadczenia I. C. wynika, że grupą młodzieżową, w [...] dowodził K. M. Natomiast S. L. w swoim oświadczeniu wskazał, że K. M. miał być dowódcą Strony w [...]. Sama Pani M. K. w trakcie przeprowadzonego przesłuchania podnosi, że dowódcą grupy w [...] pan K. - cywil. W innym oświadczeniu wskazuje, że K. M. walczył w [...] na [...] oraz [...]. W kolejnym oświadczeniu podnosi, że K. to pseudonim osoby z którą przenosiła dokumenty na trasie [...]-[...]. Natomiast K. — K. M. poznała w czasie [...] w mieszkaniu przy ulicy [...]. W biogramie wypełnionym przez Stronę dla muzeum [...], brak jest informacji, kto był jej dowódcą w czasie [...]. Następna nieścisłość związana jest z przysięga wojskową. M. K. w trakcie przesłuchania, które odbyło się pod odpowiedzialnością karną, oświadczyła, że nie składała przysięgo wojskowej, a w pisemnym oświadczeniu, złożonym już po przesłuchaniu w charakterze strony, stwierdza, iż składała przysięgę harcerską. W kolejnych oświadczeniach podnosi natomiast, że odbyto z nią rozmowę i był to rodzaj przysięgi, jak również, że składała przysięgę przed dr J. P. w czasie działalności w rejonie [...]. Należy zauważyć, że oświadczenia świadków nie zawierają jakichkolwiek informacji na temat złożenia przez Stronę przysięgi. Inna nieścisłość, wyłaniająca się z zebranego materiału dowodowego, dotyczy miejsca działalności Strony w czasie pobytu w [...] przed, w trakcie i po zakończeniu [...]. Z oświadczenia J. S. wynika, że Strona przychodziła do mieszkania przy ulicy [...] w [...]. Strona w życiorysie, oświadczeniach oraz złożonym zeznaniu również podnosi, że działała na [...] w grupie młodzieżowej mającej swoją siedzibę przy ulicy [...]. Z protokołu przesłuchania oraz oświadczeń M. K. wynika również, że pozostawała ona w [...], aż do zakończenia Powstania. Natomiast w oświadczeniu S. L. oraz w zaświadczeniu sporządzonym przez Prezesa Rady Pamięci pojawiają się informacje, że Strona miała działać na [...], a następnie w [...] i pozostawać tam do zakończenia [...]. Fotografie oraz kserokopie fotografii znajdujące się w aktach sprawy nie mają wysokiej mocy dowodowej, gdyż nie można określić kiedy i w jakich okolicznościach zostały wykonanie. Odręczne dopiski dokonane przez Stronę nie są wystarczającym dowodem potwierdzającego, iż zdjęcia te wykonano w latach 1941-1942 w rejonie [...] podczas ćwiczeń, przeszkolenia sanitarnego czy przygotowania do starć z okupantem. Ponadto w dokumencie zatytułowanym: "Potwierdzenie przynależności i działalności w ZHP" z dnia [...].08.2017 r. znajduje się informacja, że zdjęcia te zostały zrobione po wojnie, w czasie obozu harcerskiego, na którym "dziewczyny przechodziły kurs i zajęcia z posługiwania się bronią." Materiał dowodowy zgromadzony w sprawie zawiera również rekomendacje: trzy [...] oraz jedno [...]. Rekomendacje [...] są niespójne. W pierwszej z dnia [...].04.2016 r. Stowarzyszenie rekomenduje przyznanie uprawnień kombatanckich Stronie. Podstawą do przyznania uprawnień mają być świadectwa niewymienionych z imienia i nazwiska świadków. W drugim, sporządzonym po dostarczeniu Stowarzyszeniu całego materiału dowodowego, Stowarzyszenie nadal rekomenduje przyznanie uprawnień kombatanckich, jednakże jednie z tytułu pełnienia funkcji łączniczki w latach 1943-44, wskazując, że oświadczenia I. C. i J. S. pozwalają na przyznanie uprawnień kombatanckich, a jednocześnie nie rekomenduje przyznania uprawnień z tytułu udziału w [...]. Ostatnia rekomendacja, z dnia [...].08.2017 r. ponownie podnosi, że uprawnienia kombatanckie powinny być przyznanie Stronie na podstawie dwóch oświadczeń świadków. Zdaniem organu oświadczenia I. C. oraz J. S. nie są wystarczającym dowodem pozwalającym na przyznanie uprawnień kombatanckich, co zostało podniesione już w decyzji z dnia [...].01.2015 r. Lakoniczne oświadczenia świadków wskazują jedynie, że Strona jako 11-13 letnie dziecko, brała udział w przenoszeniu prasy z [...] do [...], a w [...] miała ją przenosić na ul. [...]. W oświadczeniach świadków brak jakichkolwiek informacji dotyczących złożenia przez stronę przysięgi lub nadania stopnia wojskowego, co jest warunkiem koniecznym przynależności do organizacji konspiracyjnej. Oparte na tych dwóch oświadczeniach rekomendacje [...] nie są dowodem pozwalającym na przyznanie wnioskowanych uprawnień. Rekomendacja [...], która jest: tożsama z wnioskiem Strony, nie stanowi w świetle zgromadzonego materiału dowodowego wystarczającej podstawy do przyznania uprawnień. Zgromadzony w sprawie materiał dowodowy pozwala jedynie na uznanie, iż M. K. współpracowała z nieokreślonymi organizacjami podziemnymi w czasie trwania II wojny światowej. Jednakże, w świetle obowiązującej ustawy, owa współpraca świadcząca o Jej patriotyzmie i poświęceniu dla Ojczyzny, nie jest tożsama ze służbą wojskową. M. K. wniosła skargę na decyzję do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie zarzucając decyzji rażące naruszenie przepisów postępowania, tj. art. 7, art. 9, art. 12, art. 77 §1, art. 80 i art 107 §1 kpa wyniku błędnej analizy materiału dowodowego na niekorzyść strony, nie wyciągnięcie należytych wniosków natury prawnej i nie podjęciu decyzji w prawnie zasadnym rozstrzygnięciu zarzutów i wniosków dotychczasowych odwołań, a nadto pominięcie istotnych faktów i dowodów, oraz błędnej interpretacji przepisów nabycia praw kombatanta przez osobę nieletnią zawyżając jej obowiązki, co miało istotny wpływ na wynik sprawy. Skarżąca wniosła o uchylenie w całości zaskarżonej decyzji Szefa Urzędu Do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych i zobowiązanie organu do wydania decyzji o nadaniu prawa kombatanta oraz o zasądzenie na rzecz skarżącej niezbędnych kosztów postępowania. W uzasadnieniu skargi podniosła, że zaskarżona decyzja jest niezasadna, dotknięta wieloma błędami natury prawnej i faktycznej w zakresie istoty sprawy w szczególności naruszenia prawa postępowania, błędnych ustaleń faktycznych, oraz pominięcia faktów i dowodów - co miało istotny wpływ na treść decyzji. Organ orzekający dopuścił się głównie naruszenia przepisów postępowania przez błędne ustalenia faktyczne w wyniku nieuwzględnienia zasadniczych dowodów osobowych i z dokumentów. Podważanie wiarygodności dowodów przez organ jest nieuzasadnione i wysoce krzywdzące stronę skarżącą. Działalność konspiracyjna szeroko opisana wcześniej stanowiła coś więcej niż jak przyjął organ - "współpracę z nieokreślonymi organizacjami podziemnymi w czasie trwania II wojny światowej". Nie ma żadnej rozbieżności dowodowej, że skarżąca była członkiem organizacji niepodległościowej, a działania jej - jako osoby nieletniej - w tych warunkach i czasie okupacji w pełni wyczerpują dyspozycję art. 1 ust. 2 pkt 3 powołanej ustawy. Pewne nieścisłości mogą jedynie wynikać z powodu odległości w czasie i niepamięci działalności z lat młodzieńczych. Organ zamiast uznać przedłożone mu obszerne dowody osobowe i z dokumentów działalności kombatanckiej w czasie okupacji jako łączniczki i sanitariuszki opisane w aktach podjął w celu poniżenia skarżącej absurdalne żądania ustaleń w archiwach ewidencji o konspiracyjnej działalności w wieku 9-14 łat. Wynik negatywny był wiadomy z góry i o te dane nie można czynić żadnych ustaleń. Osoby nieletnie w czasie konspiracji nie mogły być ewidencjonowane w archiwach. Organ w podejmowanej decyzji zakreślił zbyt wysoką poprzeczkę do pokonania młodocianej osobie aby uznać jej zasługi i prawa kombatanckie. Organ pominął także istotny fakt stałego współdziałania w sposób zorganizowany z takimi żołnierzami [...], jak płk. E. F. ps. "[...]" - komendant [...] i kpt. R. P. ps. [...]. Organ w swojej decyzji wykazał brak prestiżu i szacunku dla człowieka ideowego w podeszłym wieku, jego woli walki od zarania życia do niezmienionej dziś postawy. W odpowiedzi na skargę organ wniósł o jej oddalenie. . Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Stosownie do art. 154 k.p.a. decyzja ostateczna, na mocy której żadna ze stron nie nabyła prawa, może być w każdym czasie za zgodą strony uchylona lub zmieniona przez organ administracji publicznej, który ją wydał, lub przez organ wyższego stopnia, jeżeli przemawia za tym interes społeczny lub słuszny interes strony. Postępowanie prowadzone na podstawie tego przepisu jest postępowaniem nadzwyczajnym, którego przedmiotem - w przeciwieństwie do postępowania zwykłego - nie jest merytoryczne rozstrzygnięcie sprawy, lecz przeprowadzenie weryfikacji wydanej już decyzji ostatecznej z jednego tylko punktu widzenia, a mianowicie, czy za jej zmianą (uchyleniem) przemawia interes społeczny lub słuszny interes strony. Do organu administracji orzekającego w sprawie należy wyłącznie ocena czy w konkretnej sytuacji interes społeczny lub słuszny interes strony przemawia za wzruszeniem decyzji ostatecznej. Stosownie do treści art. 21 ust. 1 ustawy o z dnia 24 stycznia 1991 r. o kombatantach oraz niektórych osobach będących ofiarami represji wojennych i okresu powojennego uprawnienia określone w ustawie przysługują osobie, która uzyska decyzję potwierdzającą działalność wymienioną w art. 1 ust. 2 i w art. 2 albo fakty, o których mowa w art. 4, posiada obywatelstwo polskie lub posiadała je w okresie działalności kombatanckiej bądź w okresie podlegania represjom, z zastrzeżeniem ust. 2. Według art. 1 ust. 2 pkt 3 ustawy za działalność kombatancką uznaje się pełnienie służby w polskich podziemnych formacjach i organizacjach, w tym w działających w ramach tych organizacji oddziałach partyzanckich w okresie wojny 1939-1945. Przyznanie uprawnień kombatanckich na podstawie tego przepisu jest możliwe tylko wówczas, gdy wnioskodawca wykaże, że wykonywana przez niego działalność była pełnieniem służby w organizacjach walczących o suwerenność i niepodległość Rzeczypospolitej Polskiej. Organ wydając ostateczną decyzję odmawiającą skarżącej przyznania uprawnień kombatanckich ocenił, że wskazane przez nią okoliczności i przedstawione dowody, nie potwierdzają spełnienia przesłanek wymienionych w art. 1 ust. 2 pkt 3 przedmiotowej ustawy. Skarżąca we wniosku powoływała się na swoją działalność polegającą na przenoszeniu w czasie okupacji dokumentów i gazetek na trasie [...] – [...] oraz w ramach poczty powstańczej podczas [...]. Okoliczności te nie wskazują na prowadzenie działalności w rozumieniu przepisów ustawy, co nie pozwoliło organowi na przyznanie wnioskodawczyni określonych w ustawie uprawnień. W ocenie Sądu, zaskarżona decyzja odpowiada prawu, gdyż zarówno argumentacja skargi, jak i analiza akt sprawy nie ujawniła okoliczności umożliwiających wzruszenie zaskarżonej decyzji, bowiem organ nie dopuścił się ani błędnej wykładni obowiązujących przepisów prawa, ani też błędnej subsumcji przepisu art. 154 K.p.a. Zmiana decyzji ostatecznej w trybie art. 154 K.p.a. nie może prowadzić do wydania decyzji sprzecznej z prawem. Słuszny interes strony musi być interesem znajdującym oparcie w przepisach prawa. Zarówno organy administracyjne, jak i Sąd pozostają związane bezwzględnie obowiązującymi przepisami prawa, czyli w niniejszej sprawie - ustawą z dnia 24 stycznia 1991 r. o kombatantach oraz niektórych osobach będących ofiarami represji wojennych i okresu powojennego i nie mogą rozstrzygać sprawy w oparciu o osobiste odczucia skarżącej. Przyznanie stronie wnioskowanych uprawnień, w sytuacji gdy nie spełnia ona ustawowych warunków do ich przyznania stanowiłoby naruszenie art. 1 ust. 2 pkt 3 ustawy. Sąd podkreśla, że przesłanką zmiany decyzji w trybie art. 154 k.p.a. nie jest jakikolwiek interes strony, ale "słuszny interes strony". Nie może być uznany za słuszny, taki interes strony, który prowadziłby do naruszenia przepisów prawa. Wydanie zaś orzeczenia sprzecznego z przepisami ustawy byłoby również sprzeczne z interesem społecznym. Decyzja odmawiająca przyznania skarżącej uprawnień kombatanckich nie była decyzją uznaniową, przy wydaniu której organ dysponował "luzem decyzyjnym". Przesłanka pozytywna, której spełnienie jest konieczne, by mogła zostać wydana pozytywna decyzja została określona w art. 1 ust. 2 pkt 3 ustawy. Stanowi ją pełnienie służby w polskich podziemnych formacjach i organizacjach. Organ słusznie zauważył, że pojęcie służby należy wiązać z określonego rodzaju zachowaniem. Tym samym nie każdy rodzaj działalności związanej ze współpracą czy pomocą organizacjom podziemnym będzie zachowaniem utożsamianym ze służbą. Pełnienie służby choć nie musi wiązać się bezwzględnie z bezpośrednim udziałem w działaniach zbrojnych w ramach formacji lub organizacji działających w okresie okupacji lecz mogło polegać także na pełnieniu czynności usługowych na rzecz tych organizacji, zapewniających ich funkcjonowanie, to zawsze jednak wiązało się z przynależnością do organizacji, wyznaczeniem stanowiska służbowego, przydziałem określonych zadań i podporządkowaniem służbowym. Służba pełniona w ruchu oporu była więc działalnością skierowaną przeciwko okupantowi prowadzoną w sposób zorganizowany i systematyczny z zachowaniem zasad dyscypliny wojskowej. Niewątpliwie choć granica wieku nie wynika z przepisu ustawy jako kryterium służby, to jednak wiek dziecięcy stanowił przeszkodę do podjęcia tego rodzaju działalności związanej z odpowiedzialnością za los wielu innych osób. Skarżąca zarzuca organowi zastosowanie zbyt rygorystycznego kryterium granicy wieku, która uprawniałaby do podjęcia służby wskazując, iż znane są przypadki dzieci biorących udział w Powstaniu. Oczywiście nie można wykluczyć, że wbrew regułom stosowanym podczas okupacji wykluczającym przyjmowanie do organizacji osób poniżej 17-16 roku życia, w akcji powstańczej zdarzały się przypadki odstępstw, gdy i tak wobec wszechobecnych zagrożeń kryterium wielu przestało mieć takie znaczenie dla powierzenia określonych zadań. Jednak wiek skarżącej stanowi tylko jeden z elementów negatywnej oceny organu co do możliwości zakwalifikowania jej działalności jako służby w organizacji podziemnej. Istotniejszą kwestią, która taką kwalifikację wykluczyła są sprzeczności wynikające z twierdzeń skarżącej oraz oświadczeń wskazanych przez nią świadków co do nazw organizacji w których miała pełnić służbę ([...], [...], [...], [...]), dowódców, którym miała podlegać, okresów pobytu w [...] i poza nią i związanej z tym działalności, a także kwestii złożenia przez skarżącą przysięgi. Ogólnikowe twierdzenia świadków i sprzeczności wynikające z materiału dowodowego nie pozwoliły na dokonanie ustalenia, że skarżąca mogłą pełnić służbę w organizacji podziemnej. Pełnienie służby musi wiązać się z określoną organizacją, określonym dowódcą, określonymi zadaniami, określonym czasem przynależności, z niewątpliwym złożeniem przysięgi. Skarżąca inicjując postępowanie zwykłe tych faktów nie znała lub nie potrafiła wykazać. W przedmiotowym postępowaniu także nie zostały wykazane okoliczności, które mogłyby uzasadniać zmianę pierwotnie dokonanej oceny. Przesłanka do wydania pozytywnej decyzji – pełnienie służby – w dacie wydania kontrolowanej decyzji nie uległa zmianie, a więc organ także aktualnie nie uzyskał możliwości innego sposobu załatwienia sprawy przy uwzględnieniu argumentacji strony. Trzeba zauważyć, że twierdzenia skarżącej co do jej kontaktów z organizacją lub organizacjami podziemnymi choć wciąż ewoluują w toku postępowania, to nadal nie wskazują konkretnych zasad współpracy i znajomości tych zasad przez skarżącą tak wówczas, jak też obecnie. Subiektywne przekonanie strony o charakterze współpracy i roli jaką w jej życiu pełniła, a także niewątpliwie godna pochwały postawa skarżącej nie dowodzą tego, że została przyjęta do służby w organizacji podziemnej. To nie postawa, a pełnienie służby stanowi jednak przesłankę przyznania uprawnień kombatanckich. Dlatego Sąd uznając, że przy wydawaniu zaskarżonej decyzji nie doszło do naruszenia przepisów, które mogłoby mieć wpływ na wynik sprawy, na podstawie art.151 p.p.s.a. oddalił skargę. ----------------------- 10

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 26.07.2026. · Źródło