IV SA/Wa 611/18

WyrokWSA w Warszawie2018-06-06

Skład orzekający: Jarosław Łuczaj, Katarzyna Golat, Agnieszka Wójcik

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy prowadzenie działalności polegającej na wymontowywaniu z pojazdów wycofanych z eksploatacji części nadających się do ponownego użycia lub recyklingu, poza stacją demontażu, stanowi podstawę do wymierzenia kary pieniężnej na podstawie ustawy o recyklingu pojazdów wycofanych z eksploatacji?
Ratio decidendi
Prowadzenie działalności polegającej na wymontowywaniu z pojazdów wycofanych z eksploatacji części nadających się do ponownego użycia lub recyklingu poza stacją demontażu stanowi naruszenie przepisów ustawy o recyklingu pojazdów wycofanych z eksploatacji i uzasadnia wymierzenie kary pieniężnej. Ustalenia protokołów kontroli, nawet kwestionowane przez stronę, stanowią dowód, dopóki nie zostaną obalone dowodem przeciwnym. Faktury zakupu "zestawów części" nie podważają ustaleń kontroli, jeśli w rzeczywistości były to pojazdy wycofane z eksploatacji.
Stan faktyczny
Wojewódzki Sąd Administracyjny rozpoznał skargę A. R. na decyzję Głównego Inspektora Ochrony Środowiska utrzymującą w mocy decyzję o wymierzeniu kary pieniężnej w wysokości 75.000 zł. Kara została nałożona za dokonywanie poza stacją demontażu wymontowania z pojazdów wycofanych z eksploatacji części nadających się do ponownego użycia lub recyklingu. Skarżąca kwestionowała ustalenia kontroli, twierdząc, że nie prowadzi demontażu, a jedynie sprzedaje zakupione zestawy części. Organy administracji uznały, że zgromadzony materiał dowodowy, w tym protokoły kontroli i dokumentacja fotograficzna, jednoznacznie wskazuje na prowadzenie nielegalnego demontażu.
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący sędzia WSA Jarosław Łuczaj (spr.), Sędziowie sędzia WSA Katarzyna Golat, sędzia WSA Agnieszka Wójcik, Protokolant ref. Bartłomiej Grzybowski, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 6 czerwca 2018 r. sprawy ze skargi A. R. na decyzję Głównego Inspektora Ochrony Środowiska z dnia [...] listopada 2017 r. nr [...] w przedmiocie wymierzenia kary pieniężnej oddala skargę Decyzją z dnia [...] listopada 2017 r., nr [...], wydaną na skutek odwołania A. R. od decyzji [...] Wojewódzkiego Inspektora Ochrony Środowiska z dnia 2017 r., nr [...], orzekającej o wymierzeniu jej kary pieniężnej w wysokości 75.000 zł za dokonywanie poza stacją demontażu, tj. w miejscowości [...], [...] [...]: 1) wymontowania z pojazdów wycofanych z eksploatacji przedmiotów wyposażenia lub części nadających się do ponownego użycia, 2) wymontowania z pojazdów wycofanych z eksploatacji elementów nadających się do odzysku lub recyklingu, - Główny Inspektor Ochrony Środowiska utrzymał w mocy zaskarżoną decyzję. Powyższa decyzja została wydana w następującym stanie sprawy: W okresie od [...] grudnia 2016 r. do [...] lutego 2017 r. [...] Wojewódzki Inspektor Ochrony Środowiska przeprowadził dwukrotną kontrolę działalności A. R., prowadzonej pod nazwą [...] w [...]. Kontrole zostały udokumentowane protokołami o numerach [...] oraz [...]. Działania kontrolne w dniach [...]-[...] grudnia 2016 r. zostały przeprowadzone na wniosek Głównego Inspektora Ochrony Środowiska, prowadzącego postępowanie administracyjne w sprawie sposobu gospodarowania odpadami o kodzie 16 01 06 przez A. R., odpowiedzialną za ich nielegalne międzynarodowe przemieszczenie z krajów Wspólnoty. Druga kontrola została przeprowadzona w dniach [...] stycznia – [...] lutego 2017 r. w związku z pismem A. R., w którym wniosła ona zastrzeżenia do ustaleń zawartych w protokole kontroli nr [...] i zwróciła się o ponowne przeprowadzenie kontroli w celu weryfikacji zawartych w nim ustaleń. W trakcie kontroli [...] WIOŚ ustalił, że działalność gospodarcza A. R., według informacji udzielonej przez przedsiębiorcę, polega głównie na sprzedaży używanych części samochodowych, które zostają zakupione od innych podmiotów gospodarczych w postaci zestawów części zamiennych do pojazdów. A. R. nie posiada decyzji wydanej przez marszałka województwa, o której mowa w art. 40 ustawy o recyklingu pojazdów wycofanych z eksploatacji, wymaganej przy prowadzeniu stacji demontażu pojazdów. W dniu rozpoczęcia pierwszej kontroli, tj. [...] grudnia 2016 r., dokonano oględzin terenu, na którym prowadzona jest działalność gospodarcza, co sprowadzało się do oględzin działek o numerach ewidencyjnych [...], [...] i [...] oraz zlokalizowanego na tym obszarze budynku gospodarczego. Wizje lokalne przeprowadzono w obecności osoby upoważnionej, tj. K. R. W budynku na działce nr [...] znajdowały się części zamienne do pojazdów pochodzące, według wyjaśnień K. R., z nabywanych zestawów części i stanowiące przedmiot sprzedaży wysyłkowej. Na zakup tych części zostały przedstawione faktury będące dowodem nabycia części dostarczanych w zestawach. Natomiast na działce nr [...] ustawione były zestawy części używanych zakupione od krajowych dostawców, będące również odsprzedawane w formie wysyłkowej. W granicach działki [...] ujawniono ok. 30 sztuk niekompletnych pojazdów o zróżnicowanym stanie technicznym. Pojazdy pozbawione były silników, elementów karoserii oraz elementów wyposażenia. Według udzielonych inspektorom informacji elementy ww. pojazdów były zakupione jako części używane do samochodów i na dowód tego przedstawiono faktury zakupu od J. P. Ponadto na kontrolowanym terenie stwierdzono dużą ilość odpadów pochodzących z pojazdów, zgromadzonych w sposób bezładny na działce nr [...]. Skontrolowane działki stanowiły teren nieutwardzony, porośnięty trawą oraz ogrodzony. Nie stwierdzono zanieczyszczenia gleby na ich terenie, jednak w dwóch miejscach były widoczne ślady spalania. Z ustaleń kontroli został sporządzony protokół nr [...]. Do ww. protokołu A. R. wniosła uwagi i zwróciła się o ponowne przeprowadzanie kontroli w celu ustalenia stanu faktycznego. Jej zdaniem kontrola została przeprowadzona niedokładnie oraz jej ustalenia prowadzą do mylnych wniosków. W trakcie trwania kontroli zmienił się stan faktyczny na terenie posesji, część odpadów została przekazana odpowiednim podmiotom. Ponadto załączone zdjęcia mające dokumentować przebieg kontroli nie zostały wykonane w jej trakcie oraz nie przedstawiają przedmiotów będących własnością strony. Także pojazdy oraz karoserie pojazdów stwierdzone na kontrolowanej posesji w dużej części należą do dzierżawcy terenu – A. Z. Tym samym ich własność została błędnie przypisana A. R. Strona zwraciła również uwagę, że wielokrotnie zeznawała, że nie prowadzi demontażu pojazdów, tylko kupuje zestawy części, na co zostały przedstawione inspektorom WIOŚ odpowiednie faktury. W trakcie drugiej kontroli przeprowadzono kolejne wizje lokalne w dniach [...], [...] oraz [...] stycznia 2017 r. na działkach o numerach ewidencyjnych [...], [...], [...] oraz [...] i zlokalizowanego w jej obrębie budynku gospodarczego. Oględziny przeprowadzono w obecności osoby upoważnionej – K. R. i sporządzono w ich trakcie dokumentację fotograficzną - zdjęcia opatrzono datą oraz godziną wykonania. Na działkach oraz w budynku ponownie stwierdzono obecność używanych części zamiennych do pojazdów, a także odpady będące pozostałościami z zestawów części samochodowych. Ponadto stwierdzono, że budynek wyposażony jest w kanał, podnośniki do pojazdów, a także dwie beczki na zużyte płyny i oleje. Podobnie jak w trakcie kontroli w roku 2016 ujawniono obecność zdekompletowanych karoserii samochodowych oraz elementów przeznaczonych do ponownego użycia. Do A. R. należało 6 fragmentarycznych oraz 17 zdekompletowanych w mniejszym stopniu karoserii samochodowych. Na zakup 15 z nich przedstawiono faktury dotyczące zakupu części używanych. W toku kontroli stwierdzono, że karoserie były pozbawione większości części wymienionych w dokumentach potwierdzających ich zakup. W wyniku ponownej kontroli sporządzono protokół nr [...], który został podpisany przez K. R. z zastrzeżeniem, że nie zgadza się z jego treścią oraz ustaleniami kontroli. Biorąc pod uwagę ustalenia z przeprowadzonych kontroli [...] WIOS stwierdził, że A. R. zbierała pojazdy wycofane z eksploatacji i poddawała je demontażowi bez zezwoleń, poza legalną stacją demontażu. Pismem z dnia 9 marca 2017 r. [...] WIOŚ zawiadomił stronę o wszczęciu postępowania administracyjnego w celu wymierzenia kary pieniężnej za prowadzenie działalności polegającej na nielegalnym demontażu pojazdów wycofanych z eksploatacji poza stacją demontażu. Strona została poinformowana o możliwości zapoznania się z zebranymi w sprawie dowodami oraz składania wniosków, uwag i zastrzeżeń do przedstawionych materiałów w terminie 7 dni od doręczenia pisma. Strona skorzystała z przysługującego jej prawa i w piśmie z dnia 24 marca 2017 r. wniosła o umorzenie postępowania jako bezprzedmiotowego wyjaśniając, że nie prowadzi demontażu pojazdów, tylko kupuje wyłącznie zdemontowane części samochodowe celem dalszej ich odsprzedaży. Na podstawie zebranego materiału dowodowego [...] WIOŚ ustalił, że na terenie nieruchomości w [...] był prowadzony nielegalny demontaż pojazdów wycofanych z eksploatacji. Nabywane przez stronę przedmioty stanowiły częściowo zdemontowane pojazdy i pozyskanie z nich części do dalszej odsprzedaży wymagało wykonania czynności polegających na ich demontażu. W związku z tym organ ten nie znalazł podstaw do uwzględnienia argumentów oraz wyjaśnień strony, zaś przy ustalaniu wysokości kary pieniężnej wziął pod uwagę, co następuje: 1. zakres naruszeń: naruszenia dotyczyły jednocześnie przepisów ustawy o recyklingu pojazdów wycofanych z eksploatacji (demontaż pojazdów poza stacją demontażu) oraz przepisów ustawy o odpadach (brak decyzji w zakresie gospodarki odpadami, wymaganej w prowadzeniu działalności związanej z wytwarzaniem i przetwarzaniem odpadów); 2. ilość odpadów: podczas kontroli prowadzonych w 2016 r. oraz 2017 r. stwierdzono odpowiednio 30 oraz 23 sztuki częściowo zdemontowanych pojazdów i fragmentów karoserii, a także dużą ilość wymontowanych z pojazdów przedmiotów wyposażenia i części do ponownego użycia oraz elementów nadających się do recyklingu lub odzysku; 3. rodzaj stwarzanego zagrożenia dla środowiska: nie stwierdzono zanieczyszczenia gruntu spowodowanego wyciekiem płynów eksploatacyjnych z podjazdów oraz obecności wymontowanych elementów niebezpiecznych; 4. okoliczności uprzedniego naruszenia przepisów o odpadach: A. R. była ukarana w 2012 r. za powyższe naruszenie karą pieniężną w wysokości 50.000 zł. Biorąc uwagę powyższe okoliczności [...] WIOŚ wymierzył karę w wysokości 75.000 zł zwracając uwagę, że kara powinna być wyższa niż poprzednio nałożona, ze względu na brak zaniechania działań niezgodnych z prawem. Na skutek odwołania A. R. organ II instancji zauważył, że zgromadzony materiał dowodowy, na podstawie którego została wydana decyzja administracyjna wymierzająca karę pieniężną w wysokości 75.000 zł, jednoznacznie wskazuje, że A. R. prowadziła nielegalny demontaż pojazdów wycofanych z eksploatacji pod adresem [...], [...] [...]. W pierwszej kolejności organ odwoławczy zauważył, że w trakcie kontroli przeprowadzonej przez inspektorów [...] WIOŚ A. R. potwierdziła, że podstawowym jej zajęciem, wykonywanym w ramach działalności gospodarczej prowadzonej pod nazwą [...], jest sprzedaż części zamiennych do pojazdów. Jednocześnie strona zaprzeczyła, że na kontrolowanej posesji był przeprowadzany demontaż pojazdów wycofanych z eksploatacji oraz w jej opinii nie zebrano wystarczających dowodów mogących potwierdzić prowadzenie takiej działalności. Analiza materiału dowodowego zebranego w trakcie kontroli przeprowadzonych w latach 2016 oraz 2017 pozwala jednak stwierdzić, że oświadczenie strony jest sprzeczne ze stanem faktycznym stwierdzonym przez kontrolerów WIOŚ. W trakcie wizji lokalnych na terenie posesji pod adresem [...], [...] [...], inspektorzy [...] WIOŚ ujawnili bowiem dowody jednoznacznie wskazujące na prowadzony w tym miejscu nielegalny demontaż pojazdów wycofanych z eksploatacji. Zgodnie z protokołami kontroli nr[...] oraz [...], w obrębie kontrolowanych działek znajdowała się duża ilość części zamiennych do pojazdów, elementów wyposażenia, karoserie samochodowe oraz ich większe fragmenty. Według wyjaśnień strony wszystkie ujawnione elementy należały do [...] oraz były przedmiotem sprzedaży, głównie wysyłkowej. Ponadto strona deklarowała, że znajdujące się w obrębie kontrolowanych działek elementy nie podlegały demontażowi, w stwierdzonej formie zostały zakupione od podmiotów zajmujących się handlem częściami zamiennymi do pojazdów oraz w tym samym kształcie zostaną odsprzedane. Jednakże w trakcie czynności kontrolnych A. R. nie przedstawiła dowodów na opisywane transakcje, nie była w posiadaniu faktur potwierdzających zakup pojedynczych, zdemontowanych części zamiennych, które zostały ujawnione w trakcie oględzin. W trakcie kontroli przedstawiła faktury na zakup tzw. "zestawów części", a do faktur zostały dodane załączniki zawierające listę części zamiennych wchodzących w skład zestawu będącego przedmiotem transakcji. Na fakturze brak jednak było jednostkowych cen za poszczególne części oraz informacji, że załącznik jest integralną częścią faktury. Ponadto kontrolerzy WIOŚ zlokalizowali na terenie posesji omawiane zestawy części i miały one formę częściowo zdemontowanych karoserii samochodowych. Zostało to udokumentowane fotograficznie, a zdjęcia wraz z fakturami stanowią załącznik nr 7 do protokołu kontroli nr [...]. Ponadto kontrolerzy WIOŚ ustalili, że lista części z załącznika do faktury nie jest zgodna z rzeczywistym stanem ujawnionych pojazdów. Dla sprawy decydujący jest stan faktyczny w momencie przeprowadzenia kontroli przez inspektorów WIOŚ, więc faktury wystawione za zakup "zestawów części" nie mogą podważyć ustaleń wizji lokalnej. W rzeczywistości nie były to bowiem części zamienne zdemontowane oraz gotowe do użycia, ponieważ były trwale ze sobą połączone i nie było możliwości ich zamontowania do innego pojazdu bez uprzedniej obróbki. Ujawnionych przedmiotów nie można więc nazwać "zestawami części", ponieważ stanowią one pojazdy wycofane z eksploatacji i pozyskanie części zamiennych w tej sytuacji wiąże się z dokonywaniem demontażu tych pojazdów. Takie czynności mogą być prowadzone jedynie przez stacje demontażu posiadające stosowne zezwolenia oraz spełniające minimalne wymagania ustalone przez Ministra Środowiska w rozporządzeniu. Oba warunki nie zostały spełnione przez A. R. (nie posiada ona zezwolenia Marszałka Województwa [...], o którym mowa w art. 40 ust. 1 ustawy o recyklingu pojazdów wycofanych z eksploatacji, które jest wymagane przy prowadzeniu działalności polegającej na demontażu pojazdów, a teren na którym prowadzi działalność nie spełnia minimalnych wymagań technicznych przewidzianych dla stacji demontażu), więc wymontowywanie części w celu ich sprzedaży odbywało się niezgodnie z prawem. Odwołując się od decyzji [...] WIOŚ strona stwierdziła, że karoserie samochodowe oraz ich fragmenty wraz z zamontowanymi częściami stanowią "części zamienne większych gabarytów", mogące być użyte w przypadku większych napraw powypadkowych, np. przy wymianie całego boku pojazdu. Twierdzenie strony nie ma jednak odzwierciedlenia w rzeczywistości, bowiem zgodnie z ustawą Prawo o ruchu drogowym zabroniona jest wymiana nadwozia zawierającego cechy identyfikacyjne pojazdu (art. 66 ust. 4 pkt 5 ustawy z dnia 20 czerwca 1997 r. Prawo o ruchu drogowym, Dz.U. z 2017 r. poz. 1260, z późn. zm.). Oczywistym jest fakt, że w trakcie poważniejszych napraw powypadkowych zdarzają się sytuacje, że wymianie podlegają większe fragmenty uszkodzonego pojazdu. Jednakże nie ma możliwości bezpośredniej wymiany całego boku pojazdu lub innego większego fragmentu karoserii wraz z pozostałymi niezbędnymi częściami. Wobec powyższego, częściowo zdemontowanych karoserii samochodowych lub ich większych fragmentów nie można traktować w całości jako części zamiennych do pojazdów, mogą być one jedynie źródłem części zamiennych po uprzednim ich wymontowaniu z pojazdu i odpowiednim przygotowaniu. Nie stanowią gotowych części do pojazdów, które można w podobnej formie kupić jako wyprodukowane fabrycznie, nie istnieje taki proces technologiczny umożliwiający wytwarzanie części pojazdów (fragmentów karoserii) jako części samochodowych nadających się do bezpośredniego zamontowania. W związku z powyższym uprawniony jest wniosek, że na kontrolowanych działkach znajdowały się pojazdy wycofane z użycia, których obecność została potwierdzona dokumentacją fotograficzną. Zgodnie z art. 3 pkt 6 ustawy o recyklingu pojazdów wycofanych z eksploatacji, pojazdem wycofanym z eksploatacji jest pojazd stanowiący odpad w rozumieniu przepisów o odpadach, zgodnie zaś z art. 3 pkt 6 ustawy o odpadach, przez odpad rozumie się każdą substancję lub przedmiot, których posiadacz pozbywa się, zamierza się pozbyć lub do których pozbycia się jest obowiązany. W literaturze wyrażono pogląd, według którego kluczowym elementem definicji odpadów jest pojęcie "pozbycie się", gdyż przedmiot staje się odpadem właśnie z chwilą "pozbycia się" go przez dotychczasowego posiadacza. Czynność polegającą na pozbyciu się odpadu należy odnosić do pojęcia subiektywnej lub obiektywnej wartości substancji lub przedmiotu, którą ona przedstawia dla jego posiadacza. Jest ona bezpośrednio powiązana z utratą pierwotnej funkcji substancji lub przedmiotu. W definicji tej pozbycie się, wzorem interpretacji przyjętych w prawie wspólnotowym i orzecznictwie sądów europejskich, nie może być rozumiane jako utrata kontroli nad przedmiotem, a raczej jako zasadnicza zmiana sposobu jego wykorzystywania, odmienna od podstawowego jego przeznaczenia, do którego przestał się ten przedmiot nadawać (być przydatnym), która to zmiana może spowodować także poważne negatywne konsekwencje dla człowieka lub środowiska. Możliwe jest więc pozbycie się przedmiotu także wówczas, gdy pozostaje on nadal we władaniu tego samego podmiotu. Jeżeli pozbycie się miałoby być obowiązkiem danego podmiotu, to obowiązek pozbycia się określonego przedmiotu powinien wynikać z przepisu prawa. Pozbyciem się przedmiotu będzie też przekazanie innemu podmiotowi, który to podmiot będzie dany przedmiot wykorzystywał w ten zasadniczo odmienny sposób (odmienny od jego pierwotnego przeznaczenia, a stosowany ze względu na nieprzydatność przedmiotu do wykorzystania w sposób pierwotnie zakładany). Niekompletne pojazdy znajdujące się w grudniu 2016 r. oraz styczniu 2017 r. na terenie posesji pod adresem [...], które nie były wykorzystywane zgodnie z pierwotnym przeznaczeniem, tylko poddawane demontażowi, stanowiły bez wątpienia pojazdy wycofane z eksploatacji. Ich demontaż był prowadzony w celu pozyskania części zamiennych, które były następnie sprzedawane w formie wysyłkowej. Ponadto organ odwoławczy przytoczył dowody zebrane w trakcie postępowania odwoławczego w postaci wydruków z aukcji internetowych na serwisie [...] prowadzonych przez A. R. Przedmiotem tych aukcji są między innymi części zamienne do pojazdów, będące w momencie umieszczenia oferty na stronie internetowej trwale połączone z pojazdem wycofanym z użytku. Potwierdzają to zdjęcia dołączone do oferty, na których widać cały pojazd, którego elementy sprzedawane są pojedynczo jako części zamienne. Często jednego pojazdu dotyczą dwie lub więcej ofert na różne części, z opisu oferty wynika jaki element jest przedmiotem sprzedaży. Na tej podstawie można wnioskować, że A. R. skupuje pojazdy wycofane z użytku i następnie sprzedaje wymontowane z nich części zamienne nadające się do powtórnego użycia, które zostały zakupione w trakcie aukcji internetowej. Na potwierdzenie tego wniosku można przyjąć pozytywne komentarze oraz oceny dla strony w serwisie [...], z czego wynika, że transakcje dochodzą do skutku i klienci otrzymują zakupione części zamienne. Według organu II instancji bezzasadny jest zarzut strony, że w trakcie postępowania administracyjnego w sprawie wymierzania kary pieniężnej nie został zgromadzony wyczerpujący materiał dowodowy. W trakcie dwóch kontroli w latach 2016 oraz 2017 został bowiem zebrany obszerny materiał dowodowy obejmujący dokumentację fotograficzną z oględzin terenu, pisma strony, protokoły kontroli, faktury zakupu pojazdów wycofanych z eksploatacji oraz karty przekazania odpadów. Dodatkowo należy wskazać, iż zgodnie z art. 76 § 1 kpa, dokumenty urzędowe sporządzone w przepisanej formie przez powołane do tego organy państwowe w ich zakresie działania stanowią dowód tego, co zostało w nich urzędowo stwierdzone. Organem powołanym do kontroli przestrzegania przepisów o ochronie środowiska oraz badania i oceny stanu środowiska jest, zgodnie z przepisami ustawy z dnia 20 lipca 1991 r. o Inspekcji Ochrony Środowiska (Dz. U. z 2016 r. poz. 1688, z późn. zm.), Inspekcja Ochrony Środowiska. Kontrolę wykonują Główny Inspektor Ochrony Środowiska, wojewódzcy inspektorzy ochrony środowiska oraz upoważnieni przez nich pracownicy Inspekcji Ochrony Środowiska, zwani dalej "inspektorami". Na podstawie art. 11 ustawy o Inspekcji Ochrony Środowiska, z czynności kontrolnych inspektor sporządza protokół, którego jeden egzemplarz doręcza kierownikowi kontrolowanej jednostki organizacyjnej lub kontrolowanej osobie fizycznej. Protokół podpisują inspektor i kierownik kontrolowanej jednostki organizacyjnej lub kontrolowana osoba fizyczna, którzy mogą wnieść do protokołu umotywowane zastrzeżenia i uwagi. Istota protokołu z kontroli wyraża się w tym, że dokument ten odzwierciedla i potwierdza istniejący w momencie kontroli stan faktyczny, a nie stan prawny. Organ przywołał także przepis art. 12 ust. 1 pkt 2 ustawy o Inspekcji Ochrony Środowiska, który stanowi, iż na podstawie ustaleń kontroli wojewódzki inspektor ochrony środowiska może wydać na podstawie odrębnych przepisów decyzję administracyjną. Kwestionowanie takiego protokołu kontroli, jako dokumentu korzystającego z domniemania zgodności z prawdą jest nieskuteczne dopóki domniemanie to nie zostanie obalone stosownym dowodem przeciwnym. Strona odmówiła podpisania protokołu z pierwszej kontroli nr [...], wnosząc jednocześnie o przeprowadzenie ponownej kontroli. K. R. w zastępstwie A. R. podpisał protokół z drugiej kontroli nr [...], z którego wynika, iż strona prowadziła demontaż pojazdów wycofanych z eksploatacji poza stacją demontażu po jego uprzednim odczytaniu, z zastrzeżeniem, że nie zgadza się z jego treścią. Jednakże poza wniesieniem zastrzeżeń do protokołów, A. R. nie przedstawiła żadnego dowodu przeciwnego, mogącego obalić ustalenia w nich zawarte. Zatem ww. protokoły stanowią dowód tego, że strona prowadziła demontaż pojazdów wycofanych z eksploatacji poza stacją demontażu. Odwołując się od decyzji [...] WIOŚ, wymierzającej karę pieniężną, A. R. zarzuciła naruszenie art. 7, art. 77 oraz art. 107 § 3 kpa, poprzez niedokładne wyjaśnienie sprawy oraz niepodjęcie wszystkich możliwych środków. W ocenie GIOŚ zarzut ten jest bezzasadny, pracownicy [...] WIOŚ wykonali wszystkie niezbędne czynności w celu ustalenia stanu faktycznego. Należało do niech przeprowadzenie wizji lokalnej w miejscu prowadzenia działalności oraz wykonanie dokumentacji fotograficznej, wysłuchanie wyjaśnień strony oraz przegląd dokumentów z bieżącej działalności, dotyczących przestrzegania przepisów o odpadach oraz recyklingu pojazdów wycofanych z eksploatacji. Należy przy tym zauważyć, że w wyniku wniosku strony została przeprowadzona ponowna kontrola, która przyniosła ustalenia zbieżne z wynikami pierwszej kontroli. Pracownicy WIOŚ zebrali wszystkie istotne dowody w trakcie postępowania administracyjnego oraz powiadomili stronę o możliwości wniesienia innych dowodów istotnych w sprawie i wypowiedzenia się na temat całości materiału dowodowego. A. R. skorzystała z przysługującego jej prawa, jednak nie dostarczyła dowodów mogących obalić zebrany przez inspektorów WIOŚ materiał dowodowy. Odnosząc się do zarzutu, że wydając decyzję o nałożeniu kary pieniężnej przekroczono swobodną granicę dowodów organ II instancji stwierdził, że analiza całościowo zebranego w trakcie dwóch kontroli materiału dowodowego jednoznacznie wskazuje na naruszenie przepisów, poprzez prowadzenie nielegalnego demontażu pojazdów wycofanych z eksploatacji. Ponadto ocena materiału dowodowego jest również oparta na doświadczeniu zawodowym w prowadzeniu analogicznych postępowań administracyjnych. Wobec powyższego również nieuprawniony jest zarzut, że decyzja [...] WIOŚ została nałożona na podmiot, który nie prowadził działalności niezgodnej z prawem. Na terenie posesji w [...] demontowane były pojazdy wycofane z użytku i związku z tym kara pieniężna została słusznie nałożona na A. R. Zgodnie z art. 5 ust. 2 ustawy o recyklingu pojazdów wycofanych z eksploatacji, demontaż takich pojazdów może być prowadzony wyłącznie w stacjach demontażu, czyli instalacjach spełniających określone prawem wymagania. A. R. demontaż takich pojazdów prowadziła poza stacją demontażu, na terenie nie spełniającym wymagań dla takiego zakładu. Zgodnie zaś z art. 53a ust. 1 ustawy o recyklingu pojazdów wycofanych z eksploatacji, kto poza stacją demontażu dokonuje: 1. usunięcia z pojazdów wycofanych z eksploatacji elementów lub substancji niebezpiecznych, w tym płynów, 2. wymontowania z pojazdów wycofanych z eksploatacji przedmiotów wyposażenia lub części nadających się do ponownego użycia, 3. wymontowania z pojazdów wycofanych z eksploatacji elementów nadających się do odzysku lub recyklingu - podlega karze pieniężnej od 10.000 do 300.000 zł. Analizując kryteria, jakie należy wziąć pod uwagę przy ustalaniu wysokości kary pieniężnej organ zauważył, że zgromadzony w sprawie materiał dowodowy pozwala na stwierdzenie, iż ujawniony proceder w zakresie nielegalnego demontażu pojazdów wycofanych z eksploatacji (wykonywany poza stacją demontażu, w miejscu niedostosowanym do wymogów rozporządzenia Ministra Gospodarki i Pracy z dnia 28 lipca 2015 r. w sprawie minimalnych wymagań dla stacji demontażu oraz sposobu demontażu pojazdów wycofanych z eksploatacji) był prowadzony przez A. R. nieprzerwanie od 2012 r.. Należy również dodać, że jest do drugie naruszenie przepisów o odpadach, bowiem A. R. została ukarana w 2012 r. za prowadzenie nielegalnego demontażu pojazdów karą administracyjną w wysokości 50.000 zł. Przede wszystkim organ podkreślił, że poprzednio nałożona kara pieniężna nie doprowadziła do zaprzestania działalności niezgodnej z prawem, dlatego GIOŚ podzielił ocenę organu I instancji, że w obecnym postępowaniu kara powinna być nałożona w kwocie wyższej niż 50.000 zł. Wobec powyższego w ocenie GIOŚ kara pieniężna w wysokości 75.000 zł, wyższa od najniższej przewidzianej ustawowo oraz od poprzedniej kary za to samo naruszenie, jest adekwatna do stopnia szkodliwości czynu popełnionego przez A. R. Biorąc pod uwagę powyższe, organ odwoławczy utrzymał zaskarżoną decyzję w mocy. Z decyzją Głównego Inspektora Ochrony Środowiska nie zgodziła się A. R., reprezentowana przez radcę prawnego, zaskarżając ją do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie i zarzucając jej: 1) naruszenie pępków postępowania, które miało istotny wpływ na wynik sprawy tj. art. 7, art. 77 oraz art. 107 § 3 kpa, poprzez wadliwe ustalenie stanu faktycznego sprawy, naruszenie obowiązku całościowego rozpatrzenia zebranego materiału dowodowego oraz uchybienie obowiązkowi wyczerpującego wyjaśnienia podstaw faktycznych i prawnych rozstrzygnięcia w uzasadnieniu decyzji; 2) naruszenie przepisu postępowania, które miało istotny wpływ na wynik sprawy, tj. art. 80 kpa, poprzez przekroczenie swobodnej oceny dowodów, wyprowadzając ze zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego fakty, stanowiące podstawę rozstrzygnięcia, wbrew zasadom logiki i doświadczenia życiowego; 3) naruszenie przepisów prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy, tj. art. 53a ust. 1 ustawy o recyklingu pojazdów, poprzez jego zastosowanie w sytuacji, w której na terenie przedsiębiorstwa nie była prowadzona działalność polegająca na demontażu pojazdów wycofanych z eksploatacji zagrożona karą administracyjną; Wskazując na powyższe zarzuty strona skarżąca wniosła o uchylenie zaskarżonej decyzji i umorzenie postępowania oraz o zasądzenie kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa radcy prawnego według norm przepisanych. W odpowiedzi na skargę Główny Inspektor Ochrony Środowiska wniósł o jej oddalenie, podtrzymując dotychczasową argumentację. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje: Uprawnienia wojewódzkich sądów administracyjnych, określone przepisami m.in. art. 1 § 1 i § 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. z 2017 r. poz. 2188 ze zm.) oraz art. 3 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2017 r. poz. 1369 ze zm.; dalej: ppsa), sprowadzają się do kontroli działalności organów administracji publicznej pod względem zgodności z prawem, tj. kontroli zgodności zaskarżonego aktu z przepisami postępowania administracyjnego, a także prawidłowości zastosowania i wykładni norm prawa materialnego. Przy czym, w myśl art. 134 ppsa, sąd rozstrzygając w granicach danej sprawy nie jest związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną. W ocenie Sądu, skarga jest bezzasadna i w całości podzielić należało argumenty powołane w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji, stąd też nie ma potrzeby ich powtarzania w całości. Nie można zgodzić się z zarzutami, że zostały naruszone wymienione wyżej przepisy postępowania administracyjnego oraz prawa materialnego. Zarzut jakoby wydając decyzję organ II instancji oparł się na niepełnym materiale dowodowym oraz nie wziął pod uwagę wszystkich zebranych w spawie dowodów jest chybiony. Jak bowiem wynika z uzasadnienia zaskarżonej decyzji, wzięte zostały pod uwagę wszystkie ustalenia poczynione w przedmiotowej sprawie. Postępowanie administracyjne przeprowadzone przez inspektorów [...] WIOŚ zostało poprzedzone dwukrotną szczegółową kontrolą nieruchomości skarżącej. W trakcie tych kontroli ustalono stan faktyczny. W trakcie pierwszej kontroli ujawniono 30 zdemontowanych w różnym stopniu pojazdów, natomiast druga kontrola wykazała obecność 23 zdemontowanych pojazdów. W trakcie obu kontroli stwierdzono również obecność dużej ilości części zamiennych do pojazdów oraz odpadów pochodzących z demontażu. Inspektorzy WIOŚ wykonali wszelkie niezbędne czynności w trakcie kontroli oraz postępowania administracyjnego i zebrali wyczerpujący materiał dowodowy, przede wszystkim wykonano dokumentację fotograficzną oraz sporządzono protokoły kontroli będące dowodem zastanego stanu faktycznego. Zebrany materiał dowodowy jest spójny i jego całościowa analiza prowadzi do logicznego wniosku, którym jest prowadzenie przez A. R. demontażu pojazdów wycofanych z eksploatacji poza stacją demontażu. Stan faktyczny pojazdów zastany przez inspektorów [...] WIOŚ nie pozostawiał wątpliwości, że są one pojazdami wycofanymi z eksploatacji, niezdatnymi do użytkowania zgodnie z pierwotnym przeznaczeniem. Pojazdy zostały pozbawione wielu istotnych części i elementów wyposażenia, część z nich stanowiły same karoserie. Nie można się więc zgodzić ze stwierdzeniami skarżącej, jakoby ustalenia kontroli objętej protokołem nr [...], jako przeprowadzonej w celu ustalenia zagospodarowania odpadów wykrytych w ramach innego postępowania, były fragmentaryczne i nie odnosiły się bezpośrednio do prowadzenia działalności polegającej na demontażu pojazdów wycofanych z eksploatacji. Celem tej kontroli było bowiem sprawdzenie przestrzegania nie tylko przepisów ustawy z dnia z dnia 29 czerwca 2007 r. o międzynarodowym przemieszczaniu odpadów (Dz. U. z 2018 r. poz. 296), ale również sprawdzenie przestrzegania przepisów ustawy z dnia 20 stycznia 2005 r. o recyklingu pojazdów wycofanych z eksploatacji (Dz. U. z 2018 r. poz. 578) i ustawy z dnia 14 grudnia 2012 r. o odpadach (Dz. U. z 2018 r. poz. 21 z późn. zm.). Tego samego zakresu przepisów dotyczyła następna kontrola przeprowadzona na wniosek skarżącej i zakończona protokołem kontroli nr [...]. Ponadto z zebranego materiału dowodowego wynika, że skarżąca brała aktywny udział w postępowaniach, składając wyjaśnienia oraz dołączając dokumenty pochodzące z działalności firmy. Na etapie postępowania odwoławczego, działając przez pełnomocnika uzyskała wgląd do akt sprawy. Zgodnie z art. 106 § 3 ppsa, sąd może z urzędu lub na wniosek stron przeprowadzić dowody uzupełniające z dokumentów, jeżeli jest to niezbędne do wyjaśnienia istotnych wątpliwości i nie spowoduje nadmiernego przedłużenia postępowania w sprawie. Na wniosek strony Sąd przeprowadził dowód z dokumentów załączonych do skargi, jednak nie zmieniają one obrazu sprawy, ani oceny zaskarżonej decyzji. Nie bez znaczenia jest bowiem wartość przedstawionych faktur, jako dowodów na sprzedawanie w całości zestawów części bez ich demontażu. Zdaniem Sądu, analiza samych przedmiotowych faktury nie pozwala stwierdzić co było przedmiotem sprzedaży. Ich treść jest analogiczna w dokumentami przedstawionymi w toku postępowania administracyjnego, dlatego też ocena tych dowodów nie może przynieść skutku oczekiwanego przez stronę. Inaczej mówiąc, dowody te nie wniosły nic do sprawy. Sąd nie kwestionuje, że niektóre zakupione przez A. R. części podlegały dalszej odsprzedaży bez dokonywania innych czynności (tj. demontażu), jednak nie ulega wątpliwości, że nie dotyczy to ich wszystkich, zwłaszcza tzw. "zestawów części". Odnosząc się do zastrzeżeń skarżącej w stosunku do uznania protokołu kontroli za dowód tego co w nim urzędowo stwierdzone, zdaniem Sądu nie ma podstaw do uznania, że inspektorzy [...] WIOŚ poczynili wnioski w oderwaniu od stwierdzonych faktów. Celem protokołu kontroli jest szczegółowe opisanie wszelkich okoliczności, które miały miejsce w trakcie prowadzenia kontroli, w tym opis miejsca podlegającego kontroli, stanu faktycznego w trakcie oględzin kontrolowanego przedsiębiorstwa oraz ustalenie jakie naruszenia przepisów miały miejsce. Protokoły kontroli sporządzone w niniejszej sprawie nie zawierają wniosków niepodpartych faktami oraz daleko idących interpretacji zastanego przez inspektorów stanu faktycznego. Co więcej, wspomniane protokoły w sposób rzeczowy i skrupulatny opisują przebieg kontroli na terenie przedsiębiorstwa skarżącej, powstrzymując się od wyciągania wniosków na tym etapie. Ponadto do protokołu załączono dokumentację fotograficzną oraz wszelkie dokumenty otrzymane od strony. Jednakże celem kontroli jest stwierdzenie, czy dany przedsiębiorca naruszył przepisy oraz czego dotyczą ewentualne naruszenia. W protokole kontroli muszą znaleźć się informacje o stwierdzonych przez inspektorów naruszeniach, które następnie są podstawą do wszczęcia przez organ postępowania administracyjnego. Protokół kontroli jako dokument urzędowy sporządzony w przepisanej formie przez powołane do tego organy państwowe w zakresie ich działania stanowi dowód tego co w nim urzędowo stwierdzone. Skarżąca miała prawo do odmowy podpisania protokołu kontroli, bądź wniesienia zastrzeżeń odnośnie jego treści i zawartych w niej ustaleń. Jednakże kwestionowanie protokołu, jako dokumentu korzystającego z domniemania zgodności z prawdą jest nieskuteczne, dopóki domniemanie to nie zostanie obalone stosownym dowodem przeciwnym. Samo oświadczenie skarżącej o niedokonywaniu demontażu pojazdów nie jest dowodem mogącym podważyć wyniki kontroli, podpartej ustaleniami z oględzin terenu. Odnosząc się do przedstawionych w trakcie kontroli faktur oraz oświadczenia kontrahenta skarżącej w sprawie nabywania przez nią zestawów części, Sąd nie kwestionuje faktu nabywania przedmiotowych zestawów, jednak w rzeczywistości były one pojazdami wycofanymi z eksploatacji. Przedmiotem kontroli oraz podstawą wydania zaskarżonej decyzji był bowiem sposób postępowania z pojazdami wycofanymi z eksploatacji, prowadzony w ramach działalności gospodarczej A. R. W wyniku obu kontroli w miejscu prowadzenia działalności [...] WIOŚ stwierdził ponad wszelką wątpliwość że skarżąca demontowała będące w jej posiadaniu pojazdy wycofane z eksploatacji, a w postępowaniu odwoławczym GIOŚ słusznie podzielił to stanowisko. A. R. podniosła w skardze również zarzuty, że postępowanie odwoławcze było niepełne, a zaskarżona decyzja została podjęta na podstawie wybiórczo wybranego materiału dowodowego. Skarżąca zakwestionowała także sposób oceny materiału dowodowego uznając, że ocena ta przekroczyła ramy swobodnej oceny dowodów. Skarżąca nie wskazała jednak, jakie jej zdaniem dowody zostały pominięte przy wydawaniu zaskarżonej decyzji oraz jakich dokumentów brakowało w zebranym materiale dowodowym, które były niezbędne w jej opinii, by organ mógł przedmiotową decyzję wydać. Ponadto A. R. nie wyjaśniła powodów uznania, że materiał dowodowy został zbadany niewyczerpująco oraz jakie kroki zostały w trakcie postępowania pominięte w celu ustalenia stanu faktycznego. Skarżąca formułuje wiele ogólnych zarzutów, które nie zostały podparte wyjaśnieniem na czym w jej ocenie polegało niewłaściwe postępowanie organu. Rozpoznając skargę Sąd nie dopatrzył się jakichkolwiek naruszeń prawa, które skutkowałyby koniecznością wyeliminowania zaskarżonej decyzji z obrotu. Na zakończenie podnieść należy, że zarzuty skargi stanowią powtórzenie zarzutów z odwołania i nie stanowią one nowych okoliczności w sprawie, lecz znane były organowi w przeprowadzonym postępowaniu, w którym GIOŚ szczegółowo ustosunkował się do nich. Sąd podzielił również w całości ustalenia organu odnośnie wysokości nałożonej kary pieniężnej, jest bowiem ona adekwatna do ustawowych wytycznych (art. 53a ust. 4 ustawy o recyklingu pojazdów wycofanych z eksploatacji) i okoliczności sprawy. W związku ze wskazanymi wyżej kwestiami uznać trzeba, że stan faktyczny w sprawie został ustalony prawidłowo, a w konsekwencji nie doszło do naruszenia art. 7, art. 77 i art. 80 kpa, zaś uzasadnienie zaskarżonej decyzji odpowiada wymogom z art. 107 § 3 kpa. Tym samym nie doszło też do naruszenia art. 53a ust. 1 ustawy o recyklingu pojazdów wycofanych z eksploatacji. Z uwagi na powyższe, na podstawie art. 151 ppsa, należało orzec jak w sentencji.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 24.07.2026. · Źródło