IV SA/Wa 646/19
WyrokWSA w Warszawie2020-02-27
Skład orzekający: Agnieszka Wójcik, Małgorzata Małaszewska-Litwiniec, Monika Barszcz
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy organ administracji publicznej może wydać decyzję nakazującą ograniczenie negatywnego oddziaływania na środowisko na podstawie art. 363 ust. 1 i 2 Prawa ochrony środowiska, jeśli nie wykaże naruszenia konkretnych norm prawnych lub dopuszczalnych standardów korzystania ze środowiska, a jedynie powoła się na uciążliwości sąsiedzkie?Ratio decidendi
Organ administracji publicznej, wydając decyzję na podstawie art. 363 ust. 1 i 2 Prawa ochrony środowiska, musi wykazać naruszenie konkretnych norm prawnych lub dopuszczalnych standardów korzystania ze środowiska, poparte stosownymi pomiarami. Samo stwierdzenie uciążliwości sąsiedzkich, takich jak zapachy czy hałasy, bez dowodów na przekroczenie norm, nie stanowi wystarczającej podstawy do wydania takiej decyzji. W przypadku braku takiej podstawy materialnej, postępowanie staje się bezprzedmiotowe, a organ odwoławczy powinien je umorzyć.Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła decyzji Wójta Gminy, która nakazała likwidację utrzymywania koni na działkach ze względu na negatywne oddziaływanie na środowisko i sąsiednie nieruchomości. Samorządowe Kolegium Odwoławcze uchyliło tę decyzję i umorzyło postępowanie, uznając brak podstaw prawnych do jej wydania. Skarżący zarzucili, że decyzja Wójta była krzywdząca i zakończyła spór sąsiedzki, a decyzja SKO uniemożliwiała uregulowanie kwestii utrzymywania zwierząt gospodarskich na terenach mieszkaniowych. W trakcie postępowania przed WSA ustalono, że decyzja Wójta została wykonana, a konie usunięte z działek.Rozstrzygnięcie
Oddalił skargę.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący sędzia WSA Agnieszka Wójcik, Sędziowie sędzia WSA Małgorzata Małaszewska-Litwiniec (spr.) sędzia WSA Monika Barszcz, Protokolant st. sekr. sąd. Karolina Heman, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 27 lutego 2020 r. sprawy ze skargi G. L., M. L. i P. L. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w [...] z dnia [...] stycznia 2019 r. nr [...] w przedmiocie umorzenia postępowania administracyjnego oddala skargę
Zaskarżoną do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie decyzją z [...] stycznia 2019 r. nr [...] Samorządowe Kolegium Odwoławcze w [...] (dalej SKO), po rozpatrzeniu odwołania K. K. od decyzji Wójta Gminy [...] (dalej Wójta) z dnia [...] lutego 2015 r. nr [...] rozstrzygającej o ograniczeniu negatywnego oddziaływania na środowisko i jego zagrożeniu poprzez likwidację utrzymywania koni na działce nr ew. [...] i [...] w miejscowości [...] przez K. K. oraz wyznaczającej termin likwidacji utrzymywania koni na dzień 31 marca 2015 r. - uchyliło zaskarżoną decyzję w całości i umorzyło sprawę przed Organem I. instancji. Stan niniejszej sprawy przedstawiał się następująco. Na wniosek B. B., właścicielki nieruchomości nr ew. [...] w [...] oraz kolejne wnioski G. Ł., właścicielki nieruchomości nr ew. [...] oraz A. i R. R. , właścicieli nieruchomości nr ew. [...], w sprawie uciążliwości, jakie występują w związku z utrzymywaniem dwóch koni na działkach sąsiednich o nr. ew. [...] i [...] - Wójt Gminy [...] wszczął na podstawie art. 362 ust. 1 i ust. 2 ustawy z dnia 27 kwietnia 2001 r. Prawo ochrony środowiska, postępowanie administracyjne w sprawie negatywnego oddziaływania na środowisko przez K. K. - właścicielkę nieruchomości, skład której wchodzą działki o nr. ew. [...] i [...], położone w miejscowości [...]. W tym czasie równolegle toczyło się postępowanie przed Powiatowym Inspektorem Nadzoru Budowlanego w [...] w sprawie budowy wybiegu dla koni na terenie działki nr ew. [...] w [...] oraz w sprawie nakazu rozbiórki budynku stajni, znajdującego się na działce nr ew. [...] w [...]. Wójt Gminy [...] w decyzji z [...] lutego 2015 r. nr [...] – na podstawie art. 363 ust. 1 i ust. 2 ustawy z dnia 27 kwietnia 2001 r. Prawo ochrony środowiska oraz art. 104 k.p.a. - rozstrzygnął o ograniczeniu negatywnego oddziaływania na środowisko i jego zagrożeniu poprzez likwidację utrzymywania koni na działce nr ew. [...] i [...] w miejscowości [...] przez K. K. oraz wyznaczył termin likwidacji utrzymywania koni na dzień 31 marca 2015 r. Poprzedziły to oględziny przedmiotowych działek z udziałem Wójta Gminy, pracowników Referatu Ochrony Środowiska i Rolnictwa oraz Stron postępowania, które miały miejsce 31 października 2014 roku. Z przeprowadzonych oględzin sporządzony został protokół, podpisany przez wszystkich ich uczestników. Po przepisaniu protokołu i poświadczeniu jego treści za zgodność z oryginałem dokument ten przesłany został drogą pocztową do Stron postępowania. W wyniku przeanalizowania zgromadzonego materiału dowodowego Wójt Gminy stwierdził, iż nieruchomości nr ew. [...] i [...], zgodnie z uchwałą Rady Gminy [...] z dnia [...] kwietnia 2011 r. nr [...] w sprawie uchwalenia miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego gminy [...] dla części obrębu [...], położone są na terenach zabudowy mieszkaniowej ekstensywnej, dla których miejscowy plan zagospodarowania przestrzennego nie przewiduje utrzymywania zwierząt gospodarskich. Wykorzystywanie tych nieruchomości w celu utrzymywania zwierząt wiąże się z uciążliwościami dla nieruchomości sąsiednich. Immisje polegają na rozprzestrzenianiu się nieprzyjemnych zapachów, hałasów i kurzu unoszącego się w powietrzu. Ponadto na podstawie § 26 ust. 1 i ust. 2 regulaminu utrzymania czystości i porządku na terenie Gminy [...], przyjętego Uchwałą Rady Gminy [...] z dnia [...] lutego 2013 r. nr [...] – jak nadmienił - utrzymywanie zwierząt jest zabronione na terenach wyłączonych z produkcji rolniczej, oznaczonych w miejscowych planach zagospodarowania przestrzennego jako takie, na których rozpoczęto inwestowanie zgodnie z tymi planami. Zaznaczył, że osoba fizyczna korzystająca ze środowiska w sposób wpływający szkodliwie na środowisko, ponosi odpowiedzialność administracyjną, a unormowania dotyczące tej odpowiedzialności wyposażają Wójta Gminy w możliwość wydawania decyzji, o których mowa w art. 363 ustawy Prawo ochrony środowiska. Od decyzji Wójta odwołanie złożyła K. K.. Zarzuciła, że Organ powołał się na ustawę Prawo Ochrony Środowiska, na mocy której nakazał przywrócenie środowiska do stanu właściwego oraz ograniczenie negatywnego oddziaływania na środowisko, ale nie wskazał w jaki sposób oraz w jakim stopniu nastąpiło negatywnie oddziaływanie na środowisko. Nie zdefiniował prawidłowego stanu środowiska oraz zagrożeń, jakie niesie za sobą przebywanie dwóch koni na terenie działek o nr. ew. [...] i [...]. Ponadto nie wskazał na przyczynę, ani skutek domniemanego, negatywnego oddziaływania na środowisko. Uzasadnienie nie jest oparte na danych wynikających z pomiarów czy badań, które by jednoznacznie wskazały na negatywny wpływ na środowisko poprzez utrzymywanie dwóch koni na terenie działek o nr. ew. [...] i [...]. Wójt powołał się na rzekome źródło uciążliwości, zgłaszane przez sąsiadów. Należy jednak rozróżnić uciążliwość sąsiedzką od czynnika szkodliwego dla środowiska. Ponadto uciążliwości są terminem względnym, nie jednoznacznym, dlatego winny być zmierzone oraz ocenione przez organy kompetentne w tej dziedzinie. Mierzalne są przykładowo immisje w postaci hałasów. Pomiar pozwoliłby określić, czy i w jakim stopniu dwa konie lub towarzyszące ich utrzymaniu czynności przekraczają dopuszczalne normy. Podała, że jej dwa konie są końmi rekreacyjnymi, niezdolnymi do rozrodu (wałach i klacz bez pochodzenia). Utrzymywane są wyłącznie w celach hobbystycznych. Nie prowadzi zatem hodowli koni, a chów. W jej ocenie, plan nie wyklucza utrzymania zwierząt w celach hobbystycznych i rekreacyjnych. Brak jest też związku pomiędzy ustaleniami planu a wpływem na środowisko. Podobnie Regulamin utrzymania porządku i czystości na terenie Gminy [...], jeśli zabraniałby utrzymywania zwierząt na terenach wyłączonych z produkcji rolniczej, to musiałoby się to odnosić również do psów, kotów, kanarków itp. SKO uchyliło zaskarżoną decyzję w całości i umorzyło postępowanie w sprawie przed Organem I. instancji. Organ odwoławczy zaznaczył, że dopuszczalność zastosowania art. 363 ustawy Prawo Ochrony Środowiska (dalej P.o.ś.) winna opierać się na ustaleniu, iż doszło do naruszenia obowiązujących standardów korzystania ze środowiska. Dotyczy to w szczególności sytuacji związanych z zanieczyszczeniem wód, gleby, powietrza czy przekroczeniem dopuszczalnych norm hałasu, spowodowanych działaniami osób fizycznych, nie wykonujących działalności gospodarczej. Pojęcie "naruszenia standardów korzystania ze środowiska" odnosi się do wszelkiego rodzaju naruszeń środowiska zakazanych prawem. Tak więc wydanie decyzji nakładającej na dany podmiot obowiązek ograniczenia negatywnego oddziaływania na środowisko i jego zagrożenia lub przywrócenia środowiska do stanu właściwego wymaga wskazania normy prawnej, która zakazuje określonych działań, wywołujących szkodę w środowisku. Tymczasem, w niniejszej sprawie ustalono, iż utrzymywanie na terenie nieruchomości dwóch koni, wywołuje immisje zakłócające korzystanie z nieruchomości sąsiednich, polegające na rozprzestrzenianiu się nieprzyjemnych zapachów, hałasów i kurzu unoszącego się w powietrzu. Organ odwoławczy ustalił, że brak jest przepisu prawa, wskazującego by działania te stanowiły naruszenia norm ochrony środowiska. SKO podkreśliło, że ani przywołane w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji ustalenia miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego, ani postanowienia regulaminu czystości, nie mogą być uznane za przepisy stanowiące podstawę do stwierdzenia, iż doszło do "naruszenia standardów korzystania ze środowiska. W ocenie SKO, brak było materialnej podstawy do wydania rozstrzygnięcia - decyzji administracyjnej, o jakiej mowa w art. 104 k.p.a. Umorzenie postępowania jest więc możliwe, jeżeli istnieją okoliczności, czyniące wydanie decyzji administracyjnej prawnie niemożliwym, z uwagi na brak przedmiotu postępowania. Zdaniem SKO, brak było podstaw do nałożenia na K. K. obowiązku likwidacji utrzymywania koni na działce nr ew. [...] i [...] w miejscowości [...], na podstawie art. 363 ustawy Prawo Ochrony Środowiska i z tej przyczyny postępowanie to stało się bezprzedmiotowe w rozumieniu art. 105 k.p.a. SKO zaznaczyło także, iż zgodnie z art. 5 ust. 1 pkt 5 ustawy z dnia 13 września 1996 r. o utrzymaniu czystości i porządku w gminach, właściciele nieruchomości zapewniają utrzymanie czystości i porządku poprzez realizację innych obowiązków określonych w regulaminie. Poza tym, jak wynika z art. 5 ust. 6 cyt. ustawy, nadzór nad realizacją tych obowiązków sprawuje wójt, burmistrz lub prezydent miasta, a w przypadku stwierdzenia niewykonania obowiązku, wójt (burmistrz, prezydent miasta) wydaje decyzję nakazującą jego wykonanie - art. 5 ust. 7 cyt. ustawy. Zgodnie zaś z art. 4 ust. 1 powołanej ustawy, rada gminy, po zasięgnięciu opinii państwowego powiatowego inspektora sanitarnego, uchwala regulamin utrzymania czystości i porządku na terenie gminy. Jak wskazuje na to art. 4 ust. 2 cyt. ustawy regulamin ten określa szczegółowe zasady utrzymania czystości i porządku na terenie gminy, dotyczące m. in. wymagań w zakresie utrzymania czystości i porządku na terenie nieruchomości obejmujących m. in. obowiązki osób utrzymujących zwierzęta domowe, mających na celu ochronę przed zagrożeniem lub uciążliwością dla ludzi oraz przed zanieczyszczeniem terenów przeznaczonych do wspólnego użytku oraz wymagania w zakresie utrzymania zwierząt gospodarskich na terenach wyłączonych z produkcji rolniczej, w tym także zakazu ich utrzymywania na określonych obszarach lub w poszczególnych nieruchomościach. SKO powołało się też na definicję pojęcia "zwierzęta gospodarskie" zawartą w art. 4 pkt 18 ustawy z dnia 21 sierpnia 1997 r. o ochronie zwierząt, zgodnie z którym zwierzętami gospodarskimi są te zwierzęta, o których mowa w przepisach dotyczących organizacji hodowli i ich rozrodzie - czyli w ustawie z dnia 29 lipca 2007 r. o organizacji hodowli i rozrodzie zwierząt gospodarskich (Dz. U. Nr 133 poz. 921 ze zm.). Zgodnie natomiast z art. 2 ust. 1 pkt 15 tej ustawy zwierzętami gospodarskimi są: koniowate - zwierzęta gatunków: koń (Equus caballüs) i osioł (Equus asinus), bydło - zwierzęta gatunków: bydło domowe (Bos taurus) i bawoły (Bubalus bubalus), jeleniowate - zwierzęta z gatunków: jeleń szlachetny (Cervus elaphus), jeleń sika (Cervus nippon) i daniel (Dama dama) utrzymywane w warunkach fermowych w celu pozyskania mięsa lub skór, jeżeli pochodzą z chowu lub hodowli zamkniętej, o których mowa w przepisach prawa łowieckiego, albo chowu lub hodowli fermowej, a więc drób, świnie (aries), kozy (Capra hircus), pszczołę miodną (Apis mellifera), zwierzęta futerkowe. Jak wynika z przywołanych przepisów, kwestia dopuszczalności utrzymywania koni na nieruchomości stanowiącej własność K. K. może być przedmiotem postępowania prowadzonego na podstawie przepisów ustawy z dnia 13 września 1996 r. o utrzymaniu czystości i porządku w gminach. We wniesionej skardze G. Ł., M. Ł. i P. Ł. zarzucili, że decyzja I. instancji zakończyła spór pomiędzy sąsiadami i wykluczyła możliwość trzymania zwierząt gospodarskich na działkach budowlanych, w celach hobbystycznych. Uchylenie jej i umorzenie postępowania uznali za krzywdzące. Podkreślili, że budynek gospodarczy został bezprawnie zaadoptowany na stajnię i w wyniku postępowania prowadzonego przed Powiatowym Inspektorem Nadzoru Budowlanego w [...] ostatecznie zapadła decyzja nakazująca powrót do poprzedniego stanu użytkowania budynku gospodarczego na magazyn, a nie stajnię. Podkreślili też, że początkowo był to niewielki garaż, rozbudowany w drodze samowoli budowlanej do bardzo dużych rozmiarów w latach 60-tych i 70-tych. Zaznaczyli nadto, że odległości stajni i wybiegu dla koni od sąsiednich nieruchomości są znacznie mniejsze niż przewidują to przepisy. Odnosząc się do szkodliwych oddziaływań podali, że hodowla koni wiąże się z fetorem, zagrożeniem epidemiologicznym, pojawianiem się szkodników (szczurów, końskich gzów). Zauważyli, że ekspertyzy z zakresu ochrony środowiska są kosztowne i nie wiadomo kto te koszty miałby ponosić. W odpowiedzi na skargę Samorządowe Kolegium Odwoławcze w [...] wniosło o jej oddalenie i podtrzymało stanowisko zawarte w zaskarżonej decyzji . Na rozprawie przed Wojewódzkim Sądem Administracyjnym w Warszawie, G. Ł. oraz jej syn – P. Ł. wskazali, że Gmina opracowała i uchwaliła zmianę regulaminu utrzymania czystości i porządku na terenie gminy, która zostanie uchwalona w dniu rozprawy, ale nie wejdzie jeszcze w życie. Ich zdaniem wyklucza możliwość trzymania zwierząt gospodarskich na terenach mieszkaniowych gminy. Z tego względu wnieśli o odroczenie rozprawy do czasu wejścia w życie tej uchwały. Sąd wniosek ten oddalił. Na rozprawie 27.02.2020 r., na pytanie Sądu stwierdzili, że decyzja I. instancji została wykonana i obecnie na działkach należących do K. K. o nr. ew. [...] i [...] nie są trzymane konie. P. Ł. stwierdził, że zostały usunięte po wydaniu decyzji I. instancji. Obawiają się jednak, że skoro nadal stoi budynek gospodarczy, służący dotychczas za stajnię, hodowla ta może zostać przywrócona. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje. Sądy administracyjne sprawują kontrolę działalności administracji publicznej co oznacza, że Sąd w zakresie dokonywanej kontroli bada czy organ administracji orzekając w sprawie nie naruszył prawa w stopniu mogącym mieć wpływ na wynik sprawy. Zgodnie zaś z art. 134 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. z 2019 r., poz. 2325 ze zm. - dalej p.p.s.a.), Sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy nie będąc związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną. W rozpatrywanej sprawie zasadnicze znaczenie ma fakt, że decyzja I. instancji Wójta Gminy [...] z [...] lutego 2015 r. nr [...], rozstrzygająca o przywróceniu środowiska do stanu właściwego przez ograniczenie negatywnego oddziaływania i przeciwdziałanie zagrożeniu środowiska w wyniku likwidacji utrzymywania koni na działce nr ew. [...] i [...] w miejscowości [...] przez K. K. oraz wyznaczająca termin likwidacji utrzymywania koni na dzień 31 marca 2015 r. - została już wykonana. W efekcie na działkach tych koni już nie ma. Fakt ten ma zasadnicze znaczenie w tej sprawie, bo w razie uznania decyzji Wójta za wadliwą, Organ odwoławczy musiałby umorzyć postępowanie przed Organem I. instancji, z uwagi na jego bezprzedmiotowość. Postępowanie nie mogłoby być nadal prowadzone wobec braku sprawców zarzucanych naruszeń, a mianowicie dwóch koni, których trzymanie - zdaniem Skarżących - przyczyniało się do powstawania fetoru, insektów, szczurów, a w efekcie zagrożenia epidemiologicznego. Przechodząc do oceny prawidłowości decyzji I. instancji, trzeba przede wszystkim mieć na względzie, że Wójt swą decyzję z [...] lutego 2015 r. wydał w oparciu o art. 363 ust. 1 i 2 P.o.ś., który stanowi, że 1. Wójt, burmistrz lub prezydent miasta może, w drodze decyzji, nakazać osobie fizycznej, której działanie negatywnie oddziałuje na środowisko, wykonanie w określonym czasie czynności zmierzających do: 1) ograniczenia negatywnego oddziaływania na środowisko i jego zagrożenia; 2) przywrócenia środowiska do stanu właściwego. 2. Przepisy art. 362 ust. 2-5 stosuje się odpowiednio. Jak trafnie zauważyło SKO, ustawodawca wprawdzie nie zdefiniował pojęcia "naruszenia standardów korzystania ze środowiska", jednak przyjąć należy, że odnosi się ono wszelkiego rodzaju naruszeń środowiska zakazanych prawem. Pogląd ten jest akceptowany przez Sądy Administracyjne. Wobec tego słuszny jest wywód Organu odwoławczego, że wydanie decyzji nakładającej na dany podmiot obowiązek ograniczenia negatywnego oddziaływania na środowisko i jego zagrożenia lub przywrócenia środowiska do stanu właściwego - wymaga wskazania normy prawnej (prawa materialnego), która zakazuje określonych działań, wywołujących szkodę w środowisku. Powstanie przekroczeń musi być wykazane poprzez przeprowadzenie stosownych pomiarów np. hałasu (uciążliwość akustyczna) czy poziomu substancji szkodliwych typu azot lub dwutlenek siarki w powietrzu (badanie jakości powietrza). Tymczasem, w niniejszej sprawie Wójt takich ustaleń nie poczynił. Zaniechał ich, podczas gdy tylko w razie wykazania, na podstawie przeprowadzonych badań, przekroczeń dopuszczalnych norm, byłby uprawniony do powołania się na art. 363 ust. 1 i 2 P.o.ś. jako podstawy prawnej wydania decyzji. W rozpatrywanej sprawie tego nie uczynił. Organ I. instancji tylko lakonicznie stwierdził, że utrzymanie na terenie tej nieruchomości dwóch koni wywołuje immisje, zakłócające korzystanie z nieruchomości sąsiednich, polegające na rozprzestrzenianiu się nieprzyjemnych zapachów, hałasów i kurzu unoszącego się w powietrzu. Są to jednak argumenty, które mogłyby być podnoszone w postępowaniu cywilnym, a nie w postępowaniu administracyjnym, prowadzonym w oparciu o art. art. 363 ust. 1 i 2 P.o.ś. De facto jednak, wbrew podanej podstawie prawnej w postaci art. 363 ust. 1 i 2 P.o.ś., dalsza argumentacja zaskarżonej decyzji wskazuje na to, że Wójt zamierzał odwołać się do ustawy z dnia 13 września 1996 r. o utrzymaniu czystości i porządku na terenie gminy, uwzględniając fakt, że szczegółowe rozwiązania w tym zakresie określa uchwalony przez radę gminy regulamin utrzymania czystości i porządku na terenie gminy, stanowiący akt prawa miejscowego. Przytoczył nawet § 26 ust. 1 i ust. 2 tego regulaminu, przyjętego uchwałą Rady Gminy z [...] lutego 2013 r. nr [...] . Na marginesie zaznaczyć należy, że obecnie przez Radę Gminy uchwalany jest nowy regulamin. Niewątpliwie, to właśnie ów regulamin winien stanowić podstawę do regulowania stosunków sąsiedzkich m. in. w zakresie dopuszczalności hodowli zwierząt gospodarskich na poszczególnych terenach gminy, w zależności od ich przeznaczenia. Akt ten zatem w pierwszym rzędzie reguluje kwestię dopuszczalności hodowli zwierząt gospodarskich na terenach mieszkaniowych i przewiduje sankcje za niestosowanie się do uchwalonych w regulaminie zakazów. Należy powtórzyć za SKO, że w myśl art. 5 ust. 1 pkt 5 ustawy z dnia 13 września 1996 r. o utrzymaniu czystości i porządku w gminach, właściciele nieruchomości zapewniają utrzymanie czystości i porządku poprzez realizację innych obowiązków określonych w regulaminie. Nadzór zaś nad realizacją tych obowiązków - jak wynika z art. 5 ust. 6 tej ustawy - sprawuje właśnie wójt (burmistrz lub prezydent miasta), a w przypadku stwierdzenia niewykonania obowiązku, wójt (burmistrz, prezydent miasta) wydaje decyzję nakazującą jego wykonanie - art. 5 ust. 7 cyt. ustawy. Stosuje wówczas jednak inną podstawę prawną, niż została wskazana przez I. instancję w decyzji z [...] lutego 2015 r., a mianowicie przepisy ustawy o z dnia 13 września 1996 r. o utrzymaniu czystości i porządku w gminach w nawiązaniu do postanowień owego regulaminu, stanowiącego akt prawa miejscowego. Trafna była więc konstatacja SKO, że brak jest przepisu prawa, z którego wynikałoby, iż działania K. K. stanowiły naruszenie norm ochrony środowiska. Zasadnie wobec tego stwierdziło SKO, że ani przywołane przez Wójta w zaskarżonej decyzji ustalenia miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego, ani postanowienia regulaminu czystości, nie mogły być uznane za przepisy stanowiące podstawę do stwierdzenia, iż doszło do "naruszenia standardów korzystania ze środowiska ". Stąd komparycja decyzji I. instancji, z powołaniem podstawy prawnej wydanego rozstrzygnięcia w postaci art. 363 ust. 1 i 2 P.o.ś. nie nawiązywała w żaden sposób do zawartego w jej uzasadnieniu odwołania do § 26 ust. 1 i ust. 2 regulaminu utrzymania czystości i porządku na terenie gminy, przyjętego uchwałą Rady Gminy z [...] lutego 2013 r. nr [...]. Z tego względu decyzja Wójta z [...] lutego 2015 r. była wadliwa, ponieważ nieprawidłowo przywołano podstawę prawną jej wydania i z tego względu zasadnie została uchylona. Prawidłowo SKO zastosowało też art. 104 k.p.a., umarzając zarazem postępowanie w tej sprawie przed Organem I. instancji, skoro koni na tym terenie w dacie rozstrzygania przez SKO już nie było, a rozstrzygniecie w tym przedmiocie, także w oparciu o postanowienia regulaminu utrzymania czystości i porządku na terenie gminy, nie mogą mieć charakteru prewencyjnego. Można je zastosować tylko wówczas, gdy stan naruszenia trwa nadal. W sytuacji, gdy zwierząt już nie ma na tej nieruchomości, postępowanie w tej sprawie stało się bezprzedmiotowe. Ewentualne obawy o przywrócenie hodowli koni, z uwagi na zachowanie budynku gospodarczego, który służył za stajnię, nie mogły skutkować dalszym jego prowadzeniem. Stało się bowiem bezprzedmiotowe.
W tym stanie rzeczy, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie, na podstawie art. 151 p.p.s.a. - orzekł jak w sentencji.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 28.07.2026. · Źródło