IV SA/Wa 679/12
WyrokWSA w Warszawie2012-06-21
Skład orzekający: Małgorzata Małaszewska-Litwiniec, Alina Balicka, Łukasz Krzycki
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy odmowa przywrócenia terminu do wniesienia odwołania od decyzji administracyjnej jest zasadna, gdy strona wykazała, że przesyłka została złożona w placówce pocztowej, ale nie otrzymała potwierdzenia nadania w terminie?Ratio decidendi
Sąd uznał, że odmowa przywrócenia terminu do wniesienia odwołania była zasadna. Zgodnie z przepisami prawa pocztowego, umowa o świadczenie usług pocztowych, w tym dla przesyłek rejestrowanych, jest zawarta z chwilą wydania nadawcy przez operatora dowodu przyjęcia przesyłki. Brak takiego dowodu oznacza, że pismo nie zostało nadane w terminie, a uchybienie terminu wynika z winy strony, nawet jeśli jest to lekkie niedbalstwo, co wyklucza przywrócenie terminu.Stan faktyczny
Spółdzielnia Mieszkaniowa złożyła odwołanie od decyzji Regionalnego Dyrektora Ochrony Środowiska w ostatnim dniu terminu, pozostawiając je w placówce pocztowej wraz z książką nadawczą. Następnego dnia listonosz zwrócił korespondencję bez potwierdzenia nadania. Generalny Dyrektor Ochrony Środowiska odmówił przywrócenia terminu do wniesienia odwołania, uznając, że uchybienie terminu wynika z winy Spółdzielni. Spółdzielnia zaskarżyła to postanowienie, zarzucając naruszenie przepisów K.p.a. dotyczących przywrócenia terminu i prowadzenia postępowania dowodowego.Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Małgorzata Małaszewska-Litwiniec, Sędziowie Sędzia WSA Alina Balicka, Sędzia WSA Łukasz Krzycki (spr.), Protokolant ref. staż. Renata Puchalska, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 21 czerwca 2012 r. sprawy ze skargi Spółdzielni Mieszkaniowej [...] z siedzibą w S. na postanowienie Generalnego Dyrektora Ochrony Środowiska z dnia [...] lutego 2012 r. nr [...] w przedmiocie odmowy przywrócenia terminu do wniesienia odwołania - oddala skargę -
Zaskarżonym postanowieniem z [...] lutego 2012 r. Generalny Dyrektor Ochrony Środowiska, na zasadzie art. 59 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. - Kodeks postępowania administracyjnego (Dz.U. z 2000 r. Nr 98, poz. 1071 ze. zm.), zwanej dalej K.p.a., odmówił Spółdzielni "S." przywrócenia terminu do wniesienia odwołania od decyzji Regionalnego Dyrektora Ochrony Środowiska w [...] z [...] grudnia 2011 r. w przedmiocie działań naprawczych.
W uzasadnieniu zaskarżonego postanowienia przywołano motywy wniosku o przywrócenie terminu. Strona wskazywała, iż odwołanie zostało sporządzone przez Spółdzielnię 27 grudnia 2011 r. i złożone przez jej pracownika w Urzędzie Pocztowym wraz z książka nadawczą (to ostatni dzień do wniesienia odwołania). 28 grudnia 2011 r. listonosz zwrócił złożoną korespondencję wraz z książką nadawczą, nie zawierająca potwierdzenia nadania listów.
W ocenie organu administracji nie było podstaw do uznania baku winy jednostki organizacyjnej do wniesienia środków odwoławczych w terminie – wymagałoby to wykazania braku winy osoby odpowiedzialnej za wysyłkę korespondencji. Strona pozostawiając przesyłkę nie otrzymała potwierdzenia nadania. Przywrócenie terminu nie jest dopuszczalne, gdy strona dopuściła się lekkiego niedbalstwa przy przyjęciu obiektywnego miernika staranności, jakiego można wymagać od osoby należycie dbającej o swoje interesy (tak samo NSA w wyroku sygn. akt III SA 7432/98).
W skardze na postanowienie Generalnego Dyrektora Ochrony Środowiska S "S." zarzuciła naruszenie art. 58 § 1 K.p.a. przez błędną wykładnię w wyniku oceny, iż nie można uznać braku winy strony, gdy przesyłka została złożona w placówce pocztowej operatora publicznego i przyjęta do wysłania przez pracownika poczty oraz art. 75 § 1 w zw. z art. 7 K.p.a. poprzez nie przeprowadzenie postępowania dowodowego dla ustalenia wskazywanych przez Stronę okoliczności sprawy. W skardze wyjaśniono, iż w stałych kontaktach z konkretnym urzędem pocztowym Spółdzielnia pozostawia listy polecone wraz z wypełnioną książką nadawczą pracownikowi poczty. W następny dzień ostemplowana książka nadawcza (a więc wraz z potwierdzeniem nadania listów poleconych) jest przekazywana Spółdzielni przez listonosza. Jednak 28 grudnia 2011 r. listonosz zwrócił złożoną książkę, która nie zawierała potwierdzenia nadania, lecz załączono do niej ręcznie napisaną notatkę "proszę adresy wpisywać adresatów w książce". Wobec tego należy ocenić, iż przyjęte przez pracowników poczty odwołanie nie zostało przez nich wysłane. Zastrzeżono, że adres, gdy chodzi o odwołanie został wypełniony prawidłowo w książce nadawczej, a braki dotyczyły innej korespondencji. Skoro K.p.a. nie definiuje pojęcia nadania pisma należy się odwołać do regulacji normujących tę materię. Zgodnie z art. 21 ust. 1 i 2 ustawy z dnia 12 czerwca 2003 r. - Prawo Pocztowe (Dz.U. z 2008 r. Nr 189, poz. 1159 ze zm.) świadczenie usług pocztowych odbywa się na podstawie umowy a zawarcie umowy stepuje przez przyjecie przez operatora przesyłki do przemieszczenia i doręczenia. Jeżeli pracownik poczty uznał, iż książka nadawcza nie jest właściwie wypełniona powinien odmówić zawarcia umowy i nie przyjmować korespondencji.
W odpowiedzi na skargę Generalny Dyrektor Ochrony Środowiska, wniósł o jej oddalenie, podtrzymując stanowisko zawarte w zaskarżonym postanowieniu.
Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Skarga jest bezzasadna, albowiem zaskarżone postanowienie nie narusza prawa.
W sprawie nie były kwestionowane przez organ administracji sygnalizowane przez Stronę okoliczności dotyczące nadania korespondencji, stąd nie są trafne zarzuty, iż nie przeprowadzono w tym zakresie postępowania wyjaśniającego (uchybienie art. 7 i 75 K.p.a.). Byłoby to zasadne, o ile konieczna była weryfikacja faktów przytaczanych przez Stronę. Nie miało to miejsca, skoro organ administracji ocenił, iż przywoływane fakty nie mogą świadczyć o braku winy Strony, w myśl art. 58 §. 1 K.p.a. W takiej sytuacji prowadzenie postępowania dowodowego naruszałoby zasadę ekonomii procesowej (art. 12 K.p.a.).
Trafnie organ administracji z kolei ocenił, iż wobec opisywanych uwarunkowań nie można uznać, jakoby uchybienie terminu nie wynikało z winy Strony, rozumianej nawet, jako lekkie niedbalstwo. Słusznie wywodzi skarżąca Spółdzielnia, iż przy ocenie istotnych w sprawie uwarunkowań, związanych z okolicznościami nadania pisma, w rozumieniu art. 57 § 5 pkt 2 K.p.a., należy odwołać się do regulacji dotyczących świadczenia usług pocztowych. W przypadku przesyłek rejestrowanych (należą do nich listy polecone) umowę na świadczenie usługi uważa się za zawartą dopiero z chwilą wydania nadawcy przez operatora dowodu przyjęcia przesyłki rejestrowej. Wynika to z § 3 rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 9 stycznia 2004 r. w sprawie w sprawie warunków wykonywania powszechnych usług pocztowych (Dz.U. Nr 5, poz. 34 ze zm.). W ustawie - Prawo Pocztowe wskazano jedynie pewne typowe formy zawarcia umów na świadczenie usług (pojęcie "w szczególności" – art. 21 ust. 2 zd. wstępne). Jednocześnie upoważniono ministra właściwego do spraw łączności do określenia, w drodze aktu wykonawczego, warunków przyjmowania przesyłek oraz przekazów pocztowych oraz sposobu świadczenia powszechnych usług pocztowych (art. 46 ust. 3 pkt 2 lit a i pkt 4 ustawy). Wobec tego kwestia nadania przedmiotowej korespondencji musi być oceniana przez pryzmat wskazanej regulacji szczególnej, z której wynika iż gdy chodzi o przesyłki rejestrowane, zawarcie umowy wiąże się z wydaniem potwierdzenia nadania.
Wskazane reguły, wynikające z prawa pocztowego musi mieć na uwadze podmiot dbający w należyty sposób o swe interesy. Nie wyklucza to przyjęcia praktyki pobierania dowód nadania w późniejszym terminie, jak w opisywanym przypadku (tu kolejnego dnia). Może mieć to zalety z punktu widzenia organizacji pracy pracowników jednostki nadającej przesyłki. Jednak ryzyko związane z odstąpieniem od pobrania potwierdzenia nadania równoległe z dostarczeniem korespondencji, które to jest warunkiem zawarcie umowy a więc nadania pisma w myśl art. 57 §. 5 pkt 2 K.p.a., obciąża w takim przypadku nadawcę listu poleconego. Nie może on więc wywodzić, iż ewentualne uchybienie terminu nastąpiło nie z jego winy. Przypisując odpowiednią wagę do kwestii terminowej wysyłki konkretnej korespondencji (tu odwołanie wysyłane w ostatni dzień terminu) winien był on uzyskać dowód nadania, co oznacza dopiero zawarcie umowy.
Wobec wskazanych uwarunkowań formalnych, trafnie uznano, iż nie zaszły przesłanki pozwalające na przywrócenie terminu do wniesienia odwołania, w myśl art. 58 § 1 K.p.a., a zarzut naruszenia tej regulacji jest chybiony.
Z przytoczonych wyżej przyczyn Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie, na podstawie art. 151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. z 2012 r., poz. 270), orzekł jak w sentencji.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 28.07.2026. · Źródło