IV SA/Wa 697/15
WyrokWSA w Warszawie2015-10-22
Skład orzekający: Magdalena Durzyńska, Aneta Dąbrowska, Anna Szymańska
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy organ administracji publicznej prawidłowo odmówił nadania statusu uchodźcy i udzielenia ochrony uzupełniającej, oceniając wiarygodność zeznań skarżącego oraz analizując sytuację w kraju pochodzenia?Ratio decidendi
Sąd uznał, że organy administracji prawidłowo oceniły zeznania skarżącego, znajdując w nich rozbieżności i brak dowodów na prześladowanie z powodów konwencyjnych. Analiza sytuacji w kraju pochodzenia również nie wykazała istnienia uzasadnionej obawy przed prześladowaniem lub poważną krzywdą, a także możliwości relokacji wewnętrznej. W związku z tym, odmowa nadania statusu uchodźcy i ochrony uzupełniającej była zgodna z prawem.Stan faktyczny
Skarżący V. Z. złożył wniosek o nadanie statusu uchodźcy, powołując się na groźby ze strony nieznanych mężczyzn skierowane wobec jego córki i rodziny w kraju pochodzenia. Szef Urzędu do Spraw Cudzoziemców oraz Rada do Spraw Uchodźców odmówiły nadania statusu uchodźcy i ochrony uzupełniającej, uznając zeznania skarżącego za niewiarygodne z uwagi na rozbieżności z zeznaniami córki oraz brak dowodów na prześladowanie z powodów konwencyjnych. Skarżący zaskarżył decyzję Rady, zarzucając naruszenie przepisów postępowania i dowolną ocenę materiału dowodowego, w tym błędną analizę sytuacji w kraju pochodzenia.Rozstrzygnięcie
Oddalił skargę.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący sędzia WSA Magdalena Durzyńska, Sędziowie sędzia WSA Aneta Dąbrowska (spr.), sędzia WSA Anna Szymańska, Protokolant ref. staż. Aleksandra Larkiewicz, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 22 października 2015 r. sprawy ze skargi V. Z. na decyzję Rady do Spraw Uchodźców z dnia [...] grudnia 2014 r. nr [...] w przedmiocie odmowy nadania statusu uchodźcy oddala skargę
Rada do Spraw Uchodźców decyzją z [...] grudnia 2014 r. - zaskarżoną skargą przez V. Z. do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie - utrzymała w mocy decyzję Szefa Urzędu do Spraw Cudzoziemców z [...] października 2014 r., którą odmówiono wymienionemu skarżącemu nadania statusu uchodźcy i udzielenia ochrony uzupełniającej.
Stan sprawy przywołany w zaskarżonej decyzji przedstawiał się następująco:
Wnioskiem z [...] maja 2014 r. V. Z., obywatel [...], narodowości [...], zwrócił się do Szefa Urzędu do Spraw Cudzoziemców o nadanie statusu uchodźcy w Rzeczypospolitej Polskiej.
Szef Urzędu do Spraw Cudzoziemców decyzją z [...] października 2014 r. - działając na podstawie art 19 ust. 1 pkt 1 i art. 20 ust. 1 pkt 1 ustawy z dnia 13 czerwca 2003 r. o udzielaniu cudzoziemcom ochrony na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej [(Dz. U. z 2012 r., poz. 680, ze zm.) - zwanej dalej: "ustawą"], odmówił nadania skarżącemu statusu uchodźcy w Polsce i udzielenia ochrony uzupełniającej. Decyzją objęto również żonę wnioskodawcy - T. Z. oraz małoletnie dzieci wnioskodawcy - V. i V. W uzasadnieniu decyzji stwierdzono, że skarżący nie spełnia przesłanek, o których mówi Konwencja Genewska dotycząca statusu uchodźców i brak jest przesłanek do udzielenia ochrony uzupełniającej na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej.
Od powyższej decyzji skarżący wniósł odwołane.
Rada do Spraw Uchodźców decyzją z [...] grudnia 2014 r. - wydaną na podstawie art. 89p ust. 1, art. 19 ust. 1 pkt 1 i art. 20 ust. 1 pkt 1 ustawy oraz art. 138 § 1 pkt 1 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego [(Dz. U. z 2013 r., poz. 267, ze zm.) - dalej w skrócie: "K.p.a."] - utrzymała w mocy decyzję organu pierwszej instancji. W uzasadnieniu zaskarżonej decyzji Rada do Spraw Uchodźców, przywołując treść art. 13 ust. 1 i ust. 3 ustawy, wskazując że skarżący nie wykazał, aby w jego indywidualnym przypadku istniało realne zagrożenie prześladowaniem z powodów wskazanych w ustawie.
Organ przypomniał, że skarżący składając wniosek o nadanie statusu uchodźcy oświadczył, iż wraz z żoną i dziećmi mieszkał w M., to jest na pograniczu K. i O. W tej miejscowości mieszka bardzo dużo [...]. Jego córka miała kiedyś sytuację w parku. Została zaczepiona przez kilku mężczyzn. Mężczyźni ci grozili córce i jej koleżance. Któregoś dnia nawet przyszli do ich domu, gdzie też im grozili i powiedzieli, że zabiją jego i dzieci. Mężczyźni powiedzieli, że jeżeli wyjadą z M. to ich znajdą wszędzie. Wiedzieli o jego rodzinie wszystko. Powiedzieli, że cała [...] będzie [...] i nigdzie nie będą spokojni. On i jego rodzina są świadkami [...] i ciężko im żyć w takim mieście. Dalej z wniosku wynika, że skarżący nie był prześladowany; nie brał czynnego udziału w działaniach wojennych; nie należał do żadnej partii politycznej ani innej organizacji; nie stosowano wobec skarżącego przemocy fizycznej lub psychicznej, nigdy nie był zatrzymywany ani aresztowany, nie był skazany wyrokiem sądu; nie było prowadzone wobec niego postępowanie sądowe lub administracyjne. Kraj pochodzenia skarżący opuścił [...] maja 2014 r., na podstawie paszportu, wydanego przez władze kraju pochodzenia [...] stycznia 2012 r. Ponadto cudzoziemiec oświadczył, że posiada wykształcenie wyższe, jest inżynierem. W kraju pracował w zakładzie [...] od [...] września 2011 r. do [...] kwietnia 2014. Jest pełnosprawny, ma problemy gastrologiczne, poza tym jest zdrowy.
W trakcie przeprowadzonego w dniu [...] lipca 2014 r., w języku [...], wywiadu statusowego, skarżący oświadczył, że był prześladowany na [...], nie brał udziału w działaniach wojennych, nie był poddawany przemocy fizycznej lub psychicznej, nie był aresztowany, zatrzymywany, ani skazany wyrokiem sądu. Nigdy nie było prowadzone wobec skarżącego postępowanie sądowe lub administracyjne. Nie należał do żadnej partii ani innej organizacji, nie angażował się też w żadną działalność polityczną na [...]. Jest Świadkiem [...] od 1995 r., w związku z tym odszedł ze służby wojskowej. Nie miał problemów z powodu wyznawanej religii, gdyż na [...] panuje wolność wyznania. Zapytany o przyczyny wyjazdu z kraju odpowiedział, że wszystko zaczęło się od jego córki J. Kiedy z koleżanką były w parku podeszli do nich jacyś mężczyźni, zapytali jak mają na imię i zapytali o narodowość, czy córka jest [...]. Gdy zaprzeczyła, oni odpowiedzieli: to już wszystko rozumiemy. Tego samego dnia wieczorem zaczęli wydzwaniać do córki, bo koleżanka dała im jej numer telefonu. Zaczęli też jej grozić, że jeśli jest jej miłe życie koleżanki, to ma przyjść pod wskazany adres. Córka nie poszła pod ten adres i przestała odbierać telefony. Mężczyźni ci przyszli do szkoły córki, ale to był dzień wolny. Potem zaczęli przychodzić do domu i grozić. Chcieli, aby cudzoziemiec puścił z nimi córkę. Gdy odmówił, powiedzieli, że się z nim policzą i że cudzoziemiec może dzwonić na milicję, ale ta i tak nic nie zrobi. Jednak zadzwonili na policję, opowiedzieliśmy o sytuacji, ale oni w żaden sposób nie zareagowali. Mężczyźni powiedzieli też, że nawet jak cudzoziemiec z rodziną wyjedzie w inne miejsce na [...], to oni ich znajdą. Było to nieprzyjemne doświadczenie, dlatego cudzoziemiec z rodziną postanowili wyjechać z kraju. Żadnych innych przyczyn wyjazdu z kraju nie było. Ta sytuacja z córką miała miejsce miesiąc, może dwa tygodnie przed wyjazdem z kraju. Cudzoziemiec nie pamiętał dokładnie kiedy miało miejsce zdarzenie w parku, natomiast powiedział, że ci mężczyźni po raz pierwszy przyszli do domu w kwietniu, ok. [...] kwietnia 2014 r. i tak przychodzili 3-4, może 5 razy. Mieli ok. 30-35 lat. Najpierw przychodziło dwóch, potem trzech, a jeden przychodził cały czas - ten co żądał oddania córki. Nikt nie był świadkiem tych wizyt w domu. Cudzoziemiec wychodził z domu, za ogrodzenie, nie wpuszczał ich do środka. Oni chcieli, aby cudzoziemiec puścił z nimi córkę. Nie pytał czego chcą od jego córki, ale jest pewien, że chcieli zrobić jej krzywdę. Gdy odmówił, zaczęli mu grozić. Cudzoziemiec nie wiedział, jakiej narodowości byli ci mężczyźni, ale mówili z [...] akcentem. Mówili o sobie, że są [...] i że przyszli do mojego miasta i, że zajmą całą [...]. Na policję problem z mężczyznami zgłosił tego samego dnia, kiedy córka ich spotkała w parku. Właściwie to córka dzwoniła na policję, bo ma tam znajomych. Zadzwoniła na policję wtedy kiedy zaczęli ci mężczyźni z parku do niej wydzwaniać. Sam nie zgłaszał najść na dom na policję. Uznał, że to nie miałoby sensu. Nie wierzy, że policja pomogłaby, bo jest po stronie [...]. Przyjechali do Polski, bo mężczyźni powiedzieli, że na [...] wszędzie ich znajdą. Cudzoziemiec oświadczył, że wybrali ich, bo spodobała im się córka. Zaś zapytany, czego obawia się w razie powrotu na [...], odpowiedział, że prześladowań ze strony [...]. Oświadczył, że nie był prześladowany z powodów konwencyjnych (z powodu rasy, religii, narodowości, przynależności do określonej grupy społecznej, bądź poglądów politycznych). Zapytany, czy córka była świadoma 3-5 krotnych wizyt tych mężczyzn w domu odpowiedział, że opowiadał o tym w domu, bo wspólnie podjęli decyzję o wyjeździe. Córka o tym wiedziała. Niczego więcej cudzoziemiec nie miał do dodania w swojej sprawie. Powiedział, że nie posiada żadnych dowodów w swojej sprawie, nie zażądał przesłuchania świadków. Na koniec oświadczył, że wszystkie pytania zrozumiał, nie zgłosił żadnych zastrzeżeń do sposobu przeprowadzenia wywiadu, tłumaczenia i treści protokołu.
Na podstawie zebranego w sprawie materiału dowodowego Rada do Spraw Uchodźców stwierdziła, że skarżący nie wykazał żadnych istotnych faktów lub okoliczności, które można byłoby zakwalifikować jako indywidualne prześladowanie lub mogłoby uzasadniać obawę przed takim prześladowaniem w przyszłości. Za błędne i nieuprawnione należało zatem uznać przekonanie skarżącego, wyrażone w uzasadnieniu odwołania, iż w świetle przedstawionych okoliczności powinien uzyskać międzynarodową ochronę. We wniosku o nadanie statusu uchodźcy skarżący wskazał wprawdzie, że był prześladowany, jednak w trakcie wywiadu statusowego jednoznacznie oświadczył, że nigdy nie był prześladowany z powodów konwencyjnych. Nie był zatrzymywany, aresztowany, skazany wyrokiem sądu, nie było prowadzone wobec niego postępowanie sądowe lub administracyjne. Nie brał udziału w działaniach wojennych. Nie należał do żadnej partii politycznej łub innej organizacji. Nigdy nie stawiano mu żadnych zarzutów, które świadczyłyby o posądzaniu go o jakąś wrogą działalność wobec władz. Nie miał problemów z wyznawaniem swojej religii, jednoznacznie twierdząc, że na [...] przestrzegane są prawa w tym zakresie, bez żadnych ograniczeń. Podstawową przyczyną opuszczenia kraju pochodzenia podawaną przez skarżącego w trakcie postępowania przed organem I instancji była obawa przed trzema nieznanymi ludźmi, którzy grozili jego córce i jego rodzinie. Na etapie postępowania przed Radą skarżący wskazał ponadto na niestabilną sytuację w kraju pochodzenia.
W związku z powyższym Rada wyjaśniła odnosząc się do pierwszej przyczyny opuszczenia przez cudzoziemca kraju pochodzenia, że nie jest to przesłanka do nadania statusu uchodźcy. Wydarzenie opisane przez cudzoziemca można rozpatrywać ewentualnie w aspekcie czynu o charakterze kryminalnym. Jeżeli zaś skarżący obawiał się ludzi działających poza porządkiem prawnym kraju pochodzenia, to powinien zwrócić się o ochronę do władz. Skarżący oświadczył co prawda, że dokonali zgłoszenia na policję o zaistniałym zdarzeniu. Jednak tego twierdzenia Rada nie mogła uznać za przekonywujące. W świetle oświadczeń skarżącego i jego córki -Y., złożonych w postępowaniu wszczętym z jej wnioskiem, Rada nie uznała za prawdziwe twierdzenia, że takie zgłoszenie w ogóle zostało dokonane. Zeznania ojca i córki wykluczają się bowiem w tym zakresie. Córka skarżącego zeznała, że rodzice najście nieznanych mężczyzn zgłosili na policję w dniu, kiedy najście na ich dom miało miejsce, tj. na początku kwietnia 2014 r. Natomiast skarżący zeznał, że telefonicznego zgłoszenia dokonała jego córka w dniu, kiedy nieznani mężczyźni zaczepili ją w parku, dodał przy tym, wbrew zeznaniom córki, że był świadkiem tej rozmowy, bo razem wracali z zebrania z. Skarżący zeznał też, że zdarzenie w parku miało miejsce dwa tygodnie, może miesiąc przed wyjazdem z kraju (czyli najpóźniej na początku kwietnia), podczas gdy córka zeznała, iż zdarzenie w parku miało miejsce po dniu kobiet, czyli na początku marca.
W świetle innych sprzeczności w zeznaniach ojca i córki organ wyraził wątpliwość, czy zdarzenie w parku i najście na dom cudzoziemca przez nieznanych mężczyzn w ogóle miały miejsce. W tym zakresie organ podkreślił w szczególności:
1) córka zeznała, że mężczyźni, którzy zaczepili ją i jej koleżankę w parku, zapytali je o imiona i co znajduje się w okolicy. Po krótkiej rozmowie pożegnali się, a gdy cudzoziemka czekała na autobus otrzymała sms-a od koleżanki, wysłanego przez tych mężczyzn, że ma przyjść w umówione miejsce. Skarżący powiedział natomiast, że mężczyźni zapytali je o imiona i narodowość, a wieczorem zaczęli wydzwaniać do córki grożąc jej i wymuszając, aby przyszła pod wskazany adres;
2) córka oświadczyła, że ci nieznani mężczyźni przyszli do ich domu jeden raz, a potem już tylko dzwonili do niej, ale nie odbierała telefonu. Skarżący zaś zeznał, że ci mężczyźni nachodzili ich 3-5 razy i o wszystkich najściach wiedziała jego córka.
Rady uznała, że trudno uwierzyć, aby tak ważne informacje zatarły się w pamięci skarżącego, tym bardziej, że miały miejsce w niedalekiej przeszłości od dnia opuszczenia kraju pochodzenia i stanowiły zasadniczą przyczynę opuszczenia kraju.
Mając na względzie powyższe Rada wskazała, że zgodnie z orzecznictwem Naczelnego Sądu Administracyjnego, nie jest uchodźcą w rozumieniu Konwencji Genewskiej osoba obawiająca się pozaprawnych działań ze strony osób działających poza porządkiem prawnym kraju pochodzenia i nie wykorzystująca wszystkich możliwości w celu uzyskania ochrony w kraju swego pochodzenia, nawet jeśli uzyskanie takiej pomocy byłoby iluzoryczne i mało realne. A skarżący nie podjął osobiście żadnych działań bezzasadnie twierdząc, że nie wierzył, aby policja pomogła, bo policja jest po stronie [...]. Organ też zauważył, że podmiot niepaństwowy może być uznany za sprawcę prześladowań, jeśli są one świadomie tolerowane przez władze lub jeśli władze odmawiają zapewnienia skutecznej ochrony bądź nie są w stanie jej zapewnić. Ponadto, akty przemocy popełniane przez taki podmiot mogłyby być powodem do nadania statusu uchodźcy, gdyby były popełniane w związku z jednym z kryteriów Konwencji Genewskiej, a więc z rasą, religią, narodowością, przynależnością do określonej grupy społecznej lub poglądami politycznymi, co w niniejszej sprawie nie miało miejsca. Jak wskazał skarżący w czasie wywiadu statusowego, zainteresowanie ich rodziną przez nieznanych mężczyzn miało swoje źródło w tym, że spodobała im się jego córka i chcieli, aby im ją oddał.
Odnosząc się z kolei do obaw skarżącego związanych aktualną sytuacją na [...], Rada nie podważyła tezy, że sytuacja na [...] jest napięta i dynamiczna. Na wschodzie [...], w obwodzie [...] i [...] toczy się konflikt zbrojny pomiędzy wspieranymi przez [...], a [...] siłami rządowymi, którego następstwa noszą znamiona katastrofy humanitarnej. Istnieje jednak alternatywa wewnętrznej ucieczki, bowiem w pozostałych obwodach [...], (tj. poza obwodami [...] i [...] oraz [...]), kontrolowanych przez rząd w K., sytuacja pozostaje stosunkowo spokojna. Na terenach tych aparat państwowy funkcjonuje w miarę normalnie, a władze centralne, jak i regionalne, starają się zapewnić bezpieczeństwo obywatelom. Na terenach tych nie dochodzi do starć zbrojnych ani innych zdarzeń, które rodziłyby bezpośrednie zagrożenie dla życia, zdrowia i innych podstawowych praw dla większej liczby obywateli. Jak dotąd władze [...] podejmują skuteczne działania, aby konflikt zbrojny nie rozlał się na kontrolowane przez nie obszary. Ogólny poziom przestrzegania na [...] (poza wskazanymi wyżej obwodami, tj. [...]) praw człowieka jest zadowalający, o czym świadczy podpisanie, a następnie ratyfikowanie umowy stowarzyszeniowej między [...] a Unią Europejską. Organ też podkreślił, że przez cały czas trwają z udziałem przedstawicieli OBWE, państw UE oraz B. i R. wysiłki zmierzające do pokojowego uregulowania konfliktu z grupami [...] na wschodzie [...]. W dniu [...] września 2014 r. zostało podpisane w M. wstępne porozumienie o zawieszeniu broni między [...], a wspieranymi przez [...]. Porozumienie to nadal jest realizowane, mimo lokalnych walk w rejonie lotniska w D.i ostrzału pozycji wojsk [...]. W zakresie sytuacji ludności zamieszkującej Wschodnią [...] organ podał, że należy wskazać, iż władze [...], tak na poziomie centralnym jak i wojewódzkim, wystąpiły z ofertą pomocy przesiedleńcom z K. i wschodniej [...]. Podejmują działania w celu zapewnienia im schronienia. Powstały punkty informacyjne na wszystkich dworcach kolejowych. Uruchomiono "gorące linie" telefoniczne zarówno w Ministerstwie Polityki Społecznej, jak i w obwodowych Administracjach Państwowych, gdzie można uzyskać niezbędne informacje dotyczące osiedlenia, korzystania z opieki zdrowotnej, zatrudnienia oraz pobierania takich świadczeń jak rekompensaty, renty czy emerytury. Ponadto organy [...] władzy, pomagają osobom przybywającym uchodźcom w zameldowaniu czy rejestracji samochodu oraz rejestracji firmy. Swoje działania władze [...] koordynują z regionalnym przedstawicielem UNHCR. Z opracowania Wydziału Informacji o Krajach Pochodzenia wynika ponadto, że w reakcji na problemy mieszkaniowe przesiedleńców z K. oraz z południowo-wschodnich województw [...], władze oraz urzędnicy Państwowych Administracji Obwodowych centralnych i zachodnich obwodów dokonują wszelkich starań by zapewnić miejsce pobytu lub zamieszkania dla przesiedleńców, w którym zostanie im zapewniona pomoc socjalna, medyczna, oświatowa itp. Duży wysiłek w pomoc przesiedleńcom podejmuje również społeczeństwo [...]. Pomoc udzielana przesiedleńcom jest skromna, a ich warunki bytowania z pewnością trudne, ale umożliwiają one egzystencję osobom, które z nich korzystają. M. znajduje się na strategicznych szlakach transportowych: M.- O. i O.-M.-N. Stąd też obawa, że [...] mogą się przedostać na teren [...] wraz z napływającą falą uchodźców. Organ podkreślił, że na terytorium obwodu nie toczą się obecnie żadne działania zbrojne, a próby destabilizowania sytuacji bezpieczeństwa mają charakter incydentalny. Władze natomiast podejmują działania zmierzające do przeciwdziałania próbom destabilizacji.
W świetle powyższego niezasadny organ uznał zarzut, sformułowany w odwołaniu, że skarżący nie może wrócić na [...], bo nie uzyska oczekiwanego wsparcia od władz [...]. Stwierdził, że to cudzoziemiec nie podjął działań w celu dochodzenia i ochrony swoich praw na [...], w pierwszej kolejności zdecydował się na wyjazd do Polski. Tymczasem w świetle utrwalonego i wspomnianego już wcześniej orzecznictwa sądów administracyjnych, nie jest uchodźcą osoba niewykorzystująca wszystkich możliwości w celu uzyskania ochrony i pomocy w kraju swego pochodzenia, nawet jeśli uzyskanie takiej pomocy byłoby iluzoryczne i mało realne.
Dalej Rada zaznaczyła, że zgodnie z art. 48 ustawy, w przypadku gdy wnioskodawcy odmawia się nadania statusu uchodźcy, w decyzji orzeka się o udzieleniu ochrony uzupełniającej z przyczyn, o których mowa w art. 15, tj. gdy powrót do kraju pochodzenia może narazić cudzoziemca na rzeczywiste ryzyko doznania poważnej krzywdy przez: 1) orzeczenie kary śmierci lub wykonanie egzekucji, 2) tortury, nieludzkie lub poniżające traktowanie albo karanie, 3) poważne i zindywidualizowane zagrożenie dla życia lub zdrowia wynikające z powszechnego stosowania przemocy wobec ludności cywilnej w sytuacji międzynarodowego lub wewnętrznego konfliktu zbrojnego i ze względu na to ryzyko nie może lub nie chce korzystać z ochrony kraju pochodzenia. Zdaniem Rady, w świetle zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego, nie można mówić o żadnym z wymienionych zagrożeń wobec skarżącego, skoro nie należał on do żadnych organizacji politycznych, nie był nigdy zatrzymywany, aresztowany, ani skazany wyrokiem sądu. Nigdy nie stawiano mu żadnych zarzutów i nie prowadzono wobec niego żadnego postępowania sądowego czy administracyjnego. Skarżący nie oświadczył w toku procedury statusowej, by orzeczono wobec niego karę śmierci lub groziło mu wykonanie egzekucji. Analiza materiału dowodowego nie wskazuje na żadne zindywidualizowane zagrożenie dla strony, a w świetle materiału dowodowego sprawy, obecnie nie można mówić o tym, by na kontrolowanym przez władze [...] terytorium miało miejsce powszechne stosowanie przemocy wobec ludności cywilnej w sytuacji międzynarodowego lub wewnętrznego konfliktu zbrojnego. Organ podkreślił, że trzeba też mieć na uwadze, że zgodnie z art. 18 ust. 1 ustawy, jeżeli na części terytorium kraju pochodzenia nie zachodzą okoliczności uzasadniające obawę cudzoziemca przed prześladowaniem lub doznaniem poważnej krzywdy i istnieje uzasadnione przypuszczenie, że cudzoziemiec będzie mógł bezpiecznie i legalnie przemieścić się na tę część terytorium i zamieszkać na niej, uznaje się, że nie istnieje uzasadniona obawa przed prześladowaniem lub rzeczywiste ryzyko doznania poważnej krzywdy w kraju pochodzenia.
V.Z. w skardze na decyzję Rady do Spraw Uchodźców z [...] grudnia 2014 r. wniósł o uchylenie zaskarżonej decyzji i utrzymanej nią w mocy decyzji Szefa Urzędu do Spraw Cudzoziemców z [...] października 2014 r. Zarzucił decyzji Rady:
1) naruszenie przepisów postępowania mające istotny wpływ na wynik sprawy, tj.: art. 80 w zw. z art. 7 oraz art. 77 § 1 K.p.a., przez dowolną ocenę zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego i zaniechanie zgromadzenia zindywidualizowanej informacji o kraju pochodzenia, prowadzące do podważania wiarygodności skarżącego w oparciu o subiektywne i nie weryfikowalne przekonanie organu co do prawdopodobieństwa opisywanych przez niego wydarzeń, sprzeczne z dostępnymi informacjami o jego kraju pochodzenia, które potwierdzają, że wydarzenia, o których opowiadał mają tam miejsce;
2) art. 80 w zw. z art. 107 § 3 K.p.a. przez brak odniesienia się do powoływanych przez skarżącego w toku postępowania twierdzeń i argumentów, w tym do prawdopodobieństwa opisanych przez niego wydarzeń i jego wiarygodności.
W motywach skargi skarżący podniósł, że chociaż Rada do Spraw Uchodźców zgodziła się z tezą, iż sytuacja na [...] jest napięta i dynamiczna, to oparła się na informacjach zgromadzonych przez organ I instancji. W kontekście dynamicznej sytuacji oparcie się na materiałach dowodowych na dzień [...] października 2014 r. przy podejmowaniu decyzji [...] grudnia 2014 r., skarżący oceniła jako niewłaściwe. Powołanie się na podpisane w M. [...] września 2014 r. wstępne porozumienie o zawieszeniu broni między [...], a wspieranymi przez [...], które miałoby być nadal realizowane jest oderwane od rzeczywistych wydarzeń na [...], o czym niejednokrotnie donosiły agencje prasowe. Ponadto informacje, jakoby miałaby istnieć realna możliwość tzw. alternatywy relokacji wewnętrznej na pozostałe obwody [...], a także sprawna pomoc ze strony władz rządowych, tak na poziomie centralnym jak i wojewódzkim oferowana przesiedleńcom z K. i wschodniej [...] jest sprzeczna z raportami Biura Narodów Zjednoczonych ds. Koordynacji Pomocy Humanitarnej oraz publikacjami Wysokiego Komisarza ds. Uchodźców, które stanowią ich dopełnienie, a które już na początku grudnia 2014 r. przedstawiały odmienną niż prezentowana w uzasadnieniu decyzji Rady sytuację w kraju pochodzenia. Pod względem faktycznym przesiedleńcy wewnętrzni już wtedy nie mieli zapewnionych warunków na godne życie. Wbrew temu, co podaje w uzasadnieniu decyzji organ II instancji, w bezpiecznych regionach [...], kontrolowanych przez rząd w K., przesiedleńcom nie jest zagwarantowana ze strony władz pomoc, jakiej rzeczywiście potrzebują. Potwierdzeniem trwającej i pogłębiającej się tragicznej sytuacji na [...] są słowa raportu Komisji do Spraw Migracji, Uchodźców i Osób Przesiedlonych Rady Europy, poświęconej sytuacji [...] uchodźców i osób wewnętrznie przesiedlonych, w którym otwarcie mówi się o humanitarnej tragedii. Ważne jest zwrócenie uwagi na rozwój przesiedleń i zmieniające się dane, aby zrozumieć jej skalę, z kolei z uzasadnienia dołączonego do decyzji Rady nie sposób stwierdzić, że taka analiza została przeprowadzona. Dalej skarżący zarzucił, że nie podano, na podstawie jakich danych i z jakich źródeł pochodzą informacje o sytuacji na [...], dlatego w tym zakresie podniósł zarzut naruszenia art. 107 § 3 w zw. art. 7 K.p.a. Jest on jak najbardziej uzasadniony, a to dlatego, że organ II instancji nie zbadał należycie już wtedy bardzo trudnej sytuacji, która po kilku tygodniach została oceniona przez Biuro Narodów Zjednoczonych ds. Koordynacji Pomocy Humanitarnej za krytyczną i wymagającą pilnej i natychmiastowej pomocy humanitarnej. Rada pisząc o sytuacji panującej na [...] i w M., nie dopełniła spoczywającego na niej obowiązku podejmowania wszelkich kroków niezbędnych do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego sprawy, czym naruszyła zasadę prawdy obiektywnej. Skarżący podkreślił, że jego indywidualna sytuacja stanowiła prześladowanie, a obawy, które wiążą się z powrotem do M. i na [...] są jak najbardziej uzasadnione.
Rada do Spraw Uchodźców - w odpowiedzi na skargę - wniosła o oddalenie skargi i podtrzymała stanowisko zaprezentowane w zaskarżonej decyzji.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył co następuje:
Uprawnienia wojewódzkich sądów administracyjnych, określone przepisami m. in. art. 1 § 1 i § 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. z 2014 r., poz. 1647) oraz art. 3 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi [(Dz. U. Z 2012 r., poz. 270, ze zm.) - zwanej dalej: P.p.s.a.], sprowadzają się do kontroli działalności administracji publicznej pod względem zgodności z prawem, tj. kontroli zgodności zaskarżonego aktu z przepisami postępowania administracyjnego, a także prawidłowości zastosowania i wykładni norm prawa materialnego.
Sąd, badając legalność zaskarżonej decyzji w oparciu o wyżej powołane przepisy i w granicach sprawy, nie będąc jednak związany - stosownie do art. 134 P.p.s.a. - zarzutami i wnioskami skargi, nie uwzględnił skargi. W konsekwencji uznał, że decyzja Rady do Spraw Uchodźców z [...] grudnia 2014 r. nie narusza prawa w stopniu kwalifikującym ją do wyeliminowania z obrotu prawnego. Tym samym - w wyniku analizy akt sprawy i treści wyżej wymienionej decyzji - nie stwierdzono naruszeń przywołanych w zarzutach skargi przepisów postępowania, które mogłyby mieć istotny wpływ na wynik sprawy.
W skardze podniesiono zarzuty naruszenia przepisów postępowania (art. 7, art. 77 § 1, art. 80 i art. 107 § 3 K.p.a.), które w istocie stanowiły próbę zakwestionowania poczynionych przez organy ustaleń faktycznych oraz oceny twierdzeń podawanych przez skarżącego w trakcie przeprowadzonego postępowania administracyjnego.
Zgodnie z art. 13 ust. 1 ustawy cudzoziemcowi nadaje się status uchodźcy, jeżeli na skutek uzasadnionej obawy przed prześladowaniem w kraju pochodzenia z powodu rasy, religii, narodowości, przekonań politycznych lub przynależności do określonej grupy społecznej nie może lub nie chce korzystać z ochrony tego kraju. Prześladowanie, o którym mowa w art. 13 ust. 1 ustawy musi:
- po pierwsze ze względu na swą istotę lub powtarzalność stanowić poważne naruszenie praw człowieka, w szczególności praw, których uchylenie jest niedopuszczalne zgodnie z art. 15 ust. 2 Konwencji o ochronie praw człowieka i podstawowych wolności;
- po drugie być kumulacją różnych działań lub zaniechań, w tym stanowiących naruszenie praw człowieka, których oddziaływanie jest równie dotkliwe jak prześladowania, o których mowa w pkt 1 (art. 13 ust. 3 ustawy).
Według Sądu w sprawie dokonano prawidłowego ustalenia stanu faktycznego i w tym zakresie nie można było stwierdzić naruszenia wskazanych wyżej norm postępowania administracyjnego. W ocenie Sądu organy słusznie odmówiły wiary oświadczeniom skarżącego, że kwestie związane z grożeniem jego córce, a dalej skarżącemu i jego rodzinie przez nieznanych sprawców miały jakikolwiek związek z prześladowaniami w rozumieniu Konwencji Genewskiej. W tym zakresie zasadnie organ zwrócił uwagę na rozbieżności w zeznaniach skarżącego i jego córki dotyczące wydarzeń, które miały mieć miejsce w parku, co - w ocenie Sądu - dodatkowo należało potraktować jako argument za trafnością oceny przyjętej przez organ. Zasadność tej oceny wynika z tego, że podstawową przesłanką decydującą o możliwości uzyskania statusu uchodźcy - jak wyżej wskazano - jest "uzasadniona obawa przed prześladowaniem", którą należy powiązać z przyczyną owej obawy. Dalej należy podkreślić, że skarżący został przesłuchany zgodnie z zasadami prowadzenia przesłuchania strony. Nie wniósł żadnych zastrzeżeń do sposobu sporządzenia protokołu oraz treści w nim zawartych. Nie zgłaszał w toku postępowania żadnych nieprawidłowości co do przeprowadzonego dowodu. Dalej Rada w uzasadnieniu swojej decyzji wskazała, dlaczego nie uznała za zasadne udzielenie skarżącemu międzynarodowej ochrony. W uzasadnieniu decyzji Rada wyjaśniła zarówno podstawę prawną, jak i motywy rozstrzygnięcia. Odniosła się też do zarzutów odwołania. Uzasadniła dlaczego nie mogła uznać zeznań skarżącego za wiarygodne. Skarżący natomiast miał nieograniczone prawo w toku postępowania do wyjaśnienia wszelkich okoliczności swojej sprawy, zaś organowi nie można odbierać prawa do oceny jego zeznań. W tym miejscu zauważyć należy, że posiadanie materialnych dowodów przez cudzoziemców ubiegających się o nadanie statusu uchodźcy jest trudne i należy do rzadkości, zatem w ocenie Sądu, organy obu instancji w niniejszej sprawie nie interpretowały takiej sytuacji na niekorzyść skarżącego. Jednak przy braku dowodów materialnych, organy dokonały oceny złożonych zeznań, z punktu widzenia ich wewnętrznej logiki, a więc także wiarygodności.
Sąd podzielił stanowisko organu odwoławczego, według którego, oświadczenia skarżącego i jego córki, co do jej rzekomych prześladowań, były w istocie bardzo ogólnikowe, niczym niepoparte, a nawet sprzeczne, w sumie mało przekonywujące. Tymczasem to w interesie skarżącego leżało odpowiednio wyczerpujące przedstawienie wszystkich faktów i okoliczności wskazujących na zagrożenie jego osoby i rodziny przed prześladowaniami z powodów wskazanych w Konwencji Genewskiej. W literaturze wskazuje się, że do uznania danej osoby za uchodźcę, konieczne jest stwierdzenie rozbratu pomiędzy nią a władzami kraju ojczystego. Jednakże jedynie opozycja czy niezgadzanie się z rządem sprawującym władzę nie wystarczają. Musi istnieć ryzyko poważnego uszczerbku dla tej osoby, stanowiące konsekwencję politycznych wypadków lub okoliczności (zob. B. Wierzbicki, Uchodźcy w prawie międzynarodowym, Warszawa 1993, s. 31). I tak Sąd podzielił stanowisko Rady, która uznała, że skarżący nie doznał żadnych działań ze strony władz, które można byłoby nazwać prześladowaniem, z jego zeznań nie wynika, aby był systemowo narażony na jakiekolwiek problemy. Zdarzenia o charterze kryminalnego - najścia, na które powołuje się skarżący, nawet gdyby założyć, że zostały one wiarygodnie przedstawione, nie mogły stanowić okoliczności, które mogłyby doprowadzić do uznania, że w przypadku skarżącego spełnione zostały przesłanki przyznania statusu uchodźcy.
Zasadna jest również konstatacja, że brak jest podstaw, aby racjonalnie przewidywać w ogóle możliwość prześladowań skarżącego z uwagi na wyznawaną przez niego wiarę w przypadku jego powrotu do ostatniego miejsca zamieszkania. Skoro bowiem skarżący przed wyjazdem z kraju pochodzenia nie doświadczył prześladowań mogących być podstawą do udzielenia ochrony międzynarodowej, to - przy braku wykazania zmiany sytuacji w jego miejscu zamieszkania na [...] w kontekście okoliczności mogących mieć znaczenie dla rozstrzygnięcia - nie można przewidywać, że doświadczy ich po swoim powrocie. W ocenie Sądu w rozumowaniu tym nie ma miejsca na wątpliwości, które mogłyby być tłumaczone na korzyść skarżącego.
Dokonując kontroli odmowy udzielenia skarżącemu ochrony uzupełniającej należy stwierdzić, że przepisy cytowanej ustawy w art.. 15 jasno precyzują, że ochrona taka może być udzielona, gdy powrót do kraju pochodzenia może narazić cudzoziemca na rzeczywiste ryzyko doznania poważnej krzywdy przez:
1) orzeczenie kary śmierci lub wykonanie egzekucji;
2) tortury, nieludzkie lub poniżające traktowanie albo karanie;
3) poważne i zindywidualizowane zagrożenie dla życia lub zdrowia wynikające z powszechnego stosowania przemocy wobec ludności cywilnej w sytuacji międzynarodowego lub wewnętrznego konfliktu zbrojnego - i ze względu na to ryzyko nie może lub nie chce korzystać z ochrony kraju pochodzenia.
Sąd podzielił stanowisko organu, według którego żadna z przesłanek udzielenia takiej ochrony w sytuacji skarżącego nie zaistniała. Nie doszło zatem do naruszenia przepisu art. 15 ustawy. Zdaniem Sądu, w przedmiotowej sprawie nie ma podstaw do twierdzenia, że na terytorium [...] toczy się obecnie konflikt zbrojny oraz że struktury siłowe stosują powszechną przemoc wobec ludności cywilnej.
Dalej podkreślić należy, że we wszczętej procedurze uchodźczej, w której cudzoziemiec przywołuje konkretne przesłanki uzyskania ochrony, konieczne jest odniesienie się do sytuacji w kraju pochodzenia cudzoziemca, z którego ucieka poszukując ochrony w innym kraju. Przesłanką ubiegania się o ochronę jest "uzasadniona obawa przed prześladowaniem" w kraju pochodzenia, która musi pozostawać w związku z aktualną sytuacją zarówno cudzoziemca, jak i kraju pochodzenia. Niemniej nawet udowodnienie przez skarżącego zagrożenia prześladowaniami w kraju pochodzenia nie prowadziłoby automatycznie do przyznania statusu uchodźcy, albowiem ewentualność ta byłaby jeszcze uzależniona od wykazania braku możliwości relokacji wewnętrznej, przewidzianej w art. 18 ustawy, w myśl którego, jeżeli na części terytorium kraju pochodzenia nie zachodzą okoliczności uzasadniające obawę cudzoziemca przed prześladowaniem lub doznaniem poważnej krzywdy i istnieje uzasadnione przypuszczenie, że cudzoziemiec będzie mógł bezpiecznie i legalnie przemieścić się na tę część terytorium i zamieszkać na niej, uznaje się, że nie istnieje uzasadniona obawa przed prześladowaniem lub rzeczywiste ryzyko doznania poważnej krzywdy w kraju pochodzenia (ust. 1). Przy ocenie, czy sytuacja na części terytorium kraju pochodzenia jest zgodna z ust. 1, bierze się pod uwagę okoliczności dominujące na tej części terytorium kraju oraz osobiste uwarunkowania cudzoziemca (ust. 2). Sąd podziela w tym względzie stanowisko Rady, iż w świetle zgromadzonej w sprawie dokumentacji, w tym aktualnej informacji o kraju pochodzenia na obszarze [...] relokacja tego rodzaju jest możliwa.
Odnosząc się jeszcze do treści skargi, należy wskazać, że organ ustosunkował się do sytuacji na [...], opisując ją na str. 9 i 10 zaskarżonej decyzji. Odwołał się w tej materii do źródeł przywołanych przez organ I instancji, jak i do opracowania Wydziału Informacji o Krajach Pochodzenia UdSC. Przeanalizował sytuację w kraju pochodzenia i oparł się na wiarygodnych źródłach. Na podstawie tych materiałów i powołanych przez skarżącego, nie można potwierdzić jego stanowiska, że na całym obszarze [...] zachodzi poważne i zindywidualizowane zagrożenie dla życia lub zdrowia, wynikające z powszechnego stosowania przemocy wobec ludności cywilnej w sytuacji międzynarodowego lub wewnętrznego konfliktu zbrojnego, co stanowiłoby podstawę do uznania, że relokacja nie jest możliwa.
Trzeba podkreślić, że ustalenie statusu uchodźcy wymaga przede wszystkim oceny oświadczeń ubiegającego się o uznanie tego statusu, a nie oceny sytuacji panującej w kraju jego pochodzenia. Tego rodzaju podejście pozostaje w zgodzie z wymogami Konwencji Genewskiej, związanymi z koniecznością indywidualizacji prześladowań, potrzebą oceny racjonalności obawy w połączeniu z oceną wiarygodności aplikanta, wreszcie oceną faktycznych i przewidywanych kroków, jakie zostały lub mogą zostać podjęte przeciwko tej osobie, biorąc pod uwagę jej poglądy i odczucia. Tylko w takim zakresie może mieć znaczenie ogólna sytuacja społeczno-prawna i polityczno- ekonomiczna kraju pochodzenia cudzoziemca. Tak więc ogólne uwagi o sytuacji społeczno-politycznej, raporty organizacji mają znaczenie jedynie w takim zakresie, w jakim opisywane w nich okoliczności mogą odnosić się bezpośrednio do cudzoziemca. Zdaniem Sądu, postępowanie w sprawie skarżącego prowadzone było prawidłowo. W ocenie Sądu, mając na uwadze dyspozycję art. 80 K.p.a., zarówno organ I instancji, jak i organ II instancji, w świetle zgromadzonego materiału dowodowego były uprawnione do oceny, że w sprawie nie zachodziły przesłanki do uznania skarżącego za uchodźcę, nie zaistniały też przesłanki do udzielenia ochrony uzupełniającej. Ocena faktów dokonana przez organy właściwe w sprawie różni się od oceny skarżącego, ale zdaniem Sądu, ocena ta była swobodna, a nie dowolna i nie doszło do naruszenia przepisu art. 80 K.p.a. Według Sądu, w świetle powyższej analizy i ustaleń dokonanych przez organy prowadzące postępowanie wszystkie zarzuty dotyczące przeprowadzonego postępowania dowodowego oraz oceny dowodów są bezzasadne. Zdaniem Sądu, podjęte przez organ odwoławczy rozstrzygnięcie w sprawie skarżącego, oparte było na prawidłowych ustaleniach stanu faktycznego i odpowiednio zastosowanych przepisach zarówno prawa materialnego, jak też postępowania administracyjnego. Nie było podstaw do uznania za zasadny zarzutu skarżącego związanego z nieuwzględnieniem aktualnej sytuacji na terenie [...], zwłaszcza że organy właściwe w sprawach cudzoziemców są wyspecjalizowane w sprawach cudzoziemców, a do ich podstawowych obowiązków należy gromadzenie informacji o krajach pochodzenia cudzoziemców. W ocenie Sądu, organom obu instancji nie można postawić zarzutu, błędnej oceny materiału dowodowego.
Podsumowując Sąd uznał analizę faktyczną i prawną przeprowadzoną przez organ za wystarczającą i zestawienie jej wyników m. in. z brzmieniem zastosowanych w niej przepisów za w pełni zasadne i prawidłowe. Skoro w przedstawionym zakresie nie można skutecznie postawić organowi zarzutu, to argumentację skarżącego zawartą w skardze należy uznać za niemogącą mieć wpływu na wynik sprawy w rozumieniu art. 145 § 1 pkt 1 lit. c P.p.s.a. Zdaniem Sądu, Rada dokonała wystarczającej analizy zgromadzonego materiału dowodowego, w tym zeznań skarżącego w kontekście podawanych przez niego okoliczności ubiegania się o ochronę międzynarodową. Rada w uzasadnieniu swojej decyzji wskazała, dlaczego nie uznała za zasadne udzielenie skarżącemu międzynarodowej ochrony, w tym zakresie Rada wzięła pod uwagę cały materiał dowodowy oraz należycie i wyczerpująco go przeanalizowała. Zajęcie stanowiska odmiennego od skarżącego nie oznacza istnienia wad postępowania. "Słusznego interesu strony" nie można utożsamiać z rozstrzygnięciem zgodnym z oczekiwaniami osoby zainteresowanej, w celu osiągnięcia osobistych korzyści.
W tym stanie rzeczy przywołaną przez skarżącego argumentację i zarzuty należało uznać za nieuzasadnione. Mając na uwadze, że zaskarżona decyzja wydana została na podstawie obowiązujących przepisów prawa, a przyczyny, dla których organ odwoławczy uznał za konieczne skorzystanie z możliwości przewidzianej przepisem art. 138 § 1 pkt 1 K.p.a. znalazły jednoznaczny wyraz w jej uzasadnieniu, co pozostaje w zgodzie z art. 107 § 1 i 3 K.p.a. Skarga nie mogła zostać uwzględniona i Sąd - na mocy art. 151 P.p.s.a. - oddalił skargę.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 24.07.2026. · Źródło