IV SA/Wa 746/18
WyrokWSA w Warszawie2018-07-03
Skład orzekający: Alina Balicka, Marzena Milewska-Karczewska, Anna Sękowska
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy karoseria pojazdu, z której wymontowano części, może być uznana za pojazd wycofany z eksploatacji w rozumieniu ustawy o recyklingu pojazdów wycofanych z eksploatacji, a jej demontaż poza stacją demontażu podlega karze pieniężnej?Ratio decidendi
Sąd uznał, że karoseria pojazdu, z której wymontowano części, stanowi odpad w rozumieniu przepisów o odpadach i jest pojazdem wycofanym z eksploatacji. Demontaż takich pojazdów poza stacją demontażu, w celu pozyskania części, jest niezgodny z prawem i podlega karze pieniężnej. Definicja pojazdu z Prawa o ruchu drogowym nie ma zastosowania w tej sprawie, gdyż ustawa o recyklingu pojazdów wycofanych z eksploatacji zawiera własną definicję pojazdu wycofanego z eksploatacji.Stan faktyczny
Wojewódzki Inspektorat Ochrony Środowiska (WIOŚ) stwierdził podczas kontroli, że J. S. prowadzi nielegalny demontaż pojazdów wycofanych z eksploatacji poza stacją demontażu. Na terenie jego posesji znajdowały się liczne zdekompletowane pojazdy i części samochodowe. WIOŚ wymierzył J. S. karę pieniężną. Główny Inspektor Ochrony Środowiska (GIOŚ) utrzymał decyzję w mocy. J. S. złożył skargę do WSA, kwestionując uznanie karoserii za pojazd wycofany z eksploatacji oraz twierdząc, że zajmuje się naprawą pojazdów i gospodarowaniem częściami powstałymi w wyniku napraw.Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący sędzia WSA Alina Balicka, Sędziowie sędzia WSA Marzena Milewska-Karczewska, sędzia WSA Anna Sękowska (spr.), Protokolant ref. Marta Pachulska, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 3 lipca 2018 r. sprawy ze skargi J. S. na decyzję Głównego Inspektora Ochrony Środowiska z dnia [...] grudnia 2017 r. nr [...] w przedmiocie wymierzenie kary pieniężnej oddala skargę
W ramach kontroli inspektorów [...]WIOŚ, wszczętej na podstawie zawiadomienia o prowadzeniu nielegalnego demontażu pojazdów wiążącego się z możliwością bezpośredniego zagrożenia środowiska naturalnego, ustalono, że J. S. nie posiadał decyzji wydanej przez marszałka województwa, o której mowa w art. 40 ust. 1 ustawy z dnia 20 stycznia 2005 r. o recyklingu pojazdów wycofanych z eksploatacji. Podczas kontroli na terenie zakładu w [...]znajdowało się 330 pojazdów zdekompletowanych w różnym stopniu. Pojazdy wypełnione były bezwładnie wrzuconymi do ich wnętrza odpadami pochodzącymi z pojazdów oraz pozbawione m.in. silników, akumulatorów i skrzyń biegów.
Podczas ponownych czynności kontrolnych ustalono, że główna działalność przedsiębiorstwa polega na handlu używanymi częściami zamiennymi oraz akcesoriami. J. S. zaprzeczył, że dokonywał demontażu pojazdów wycofanych z eksploatacji, a cały posiadany asortyment części używanych jest gotowy do zamontowania bez czynności poprzedzających. Ponadto Strona przyznała, że sprzedaje części oraz elementy samochodowe pochodzące z nadwozi, które kupowane były całościowo bez dowodów rejestracyjnych. Na użytkowanym terenie zauważono także wymontowany silnik, z którego odprowadzany był olej do pojemnika oraz drugi pojemnik typu mauzer, w którym gromadzone były oleje odpadowe. Dodatkowo w kontenerach stwierdzono magazynowanie kilkunastu zaolejonych silników, a podłoga kontenerów była pokryta warstwą oleju. Nie stwierdzono jednak zanieczyszczenia olejami gruntu przyległego do pomieszczeń garażowych.
W trakcie dalszych czynności kontrolnych inspektorzy WIOŚ dokonali analizy przedstawionych faktur, która wykazała, że ilość części zamiennych oraz elementów samochodowych znajdująca się na kontrolowanej posesji jest większa niż ilości wyszczególnione na fakturach. Ponadto podczas kolejnych wizji lokalnych posesji stwierdzono brak pozostałości podwozia, którego obecność udokumentowano po wcześniejszej kontroli.
W oparciu o zgromadzony materiał dowodowy [...]WIOŚ, na podstawie przepisów art. 53a ust. 1 pkt 2, 3 i ust. 2 i 4 ustawy z dnia 20 stycznia 2005 r. o recyklingu pojazdów wycofanych z eksploatacji (t.j. Dz.U. z 2016 r., poz. 803 ze zm.), art. 12 ust. 1 pkt 2 ustawy z dnia 20 lipca 1991 r. o Inspekcji Ochrony Środowiska (t.j. Dz.U. z 2016 r. poz. 1688), art. 104 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (t.j. Dz. U. z 2017 r. poz. 1257) decyzją z dnia [...]sierpnia 2017 r. wymierzył J. S. prowadzącemu działalność gospodarczą po nazwą: "[...]" Części Samochodowe Nowe i Używane J. S. zarejestrowaną w [...]karę pieniężną w wysokości 15 000 zł za dokonanie pod adresem rejestracji działalności, poza stacją demontażu pojazdów, wymontowania z pojazdów wycofanych z eksploatacji przedmiotów wyposażenia lub części nadających się do ponownego użycia.
J. S. złożył odwołanie od decyzji [...]WIOŚ, w którym zaskarżonej decyzji zarzucił brak jednoznacznych dowodów na dokonywanie demontażu pojazdów wycofanych z eksploatacji przez Stronę. Zdaniem odwołującego pojazdy znajdujące się na kontrolowanej posesji są własnością jego żony – B. S. i tym samym nie powinny być brane pod uwagę w przedmiotowej kontroli. Ponadto J. S. podkreślił, że nie demontował pojazdów wycofanych z eksploatacji i jest w posiadaniu jedynie części zamiennych, które są przez niego sprzedawane. W związku z tym zdaniem Strony nastąpiło błędne ustalenie stanu faktycznego przez inspektorów WIOŚ i wydana na tej podstawie decyzja powinna zostać umorzona.
Główny Inspektor Ochrony Środowiska decyzją z [...]grudnia 2017 r. utrzymał w mocy decyzję [...]Wojewódzkiego Inspektora Ochrony Środowiska z dnia [...]sierpnia 2017 r.
W uzasadnieniu organ II instancji odniósł się do zarzutów wskazanych w odwołaniu. Podniósł, iż istota kontroli wyraża się w tym, że dokument ten odzwierciedla i potwierdza istniejący w momencie kontroli stan faktyczny, a nie stan prawny. Kwestionowanie zaś takiego protokołu kontroli, jako dokumentu korzystającego z domniemania zgodności z prawdą, jest nieskuteczne dopóki domniemanie to nie zostanie obalone stosownym dowodem przeciwnym. Pan J. S. nie przedstawił dowodów mogących podważyć ustalenia kontroli przeprowadzonej w jego przedsiębiorstwie, które zostały zawarte w protokole kontroli.
Organ wyjaśnił, że posiadane przez stronę zdekompletowane karoserie były pojazdami wycofanymi z eksploatacji zgodnie z art. 3 pkt 6 ustawy o recyklingu pojazdów wycofanych z eksploatacji. Pojazdem wycofanym z eksploatacji jest pojazd stanowiący odpad w rozumieniu przepisów o odpadach, zgodnie zaś z art. 3 pkt 6 ustawy o odpadach przez odpad rozumie się każdą substancję lub przedmiot, których posiadacz pozbywa się, zamierza się pozbyć lub do których pozbycia się jest obowiązany.
Pan J. S. przyznał, że posiadał zdekompletowane karoserie pojazdów, które zostały wykorzystane jako źródło części w ramach prowadzonej działalności. Wobec tego bezsprzeczny stał się fakt, że dokonywał demontażu pojazdów wycofanych z eksploatacji poza legalną stacją demontażu, spełniającą minimalne wymagania dla stacji demontażu. Organ II instancji podkreślił, że nadwozie samochodu jest odpadem o kodzie 16 01 04 Zużyte lub nienadające się do użytkowania pojazdy, według Rozporządzenia Ministra Środowiska z dnia 9 grudnia 2014 r. w sprawie katalogu odpadów. Nie może być traktowane jako część zamienna do pojazdów, ze względu na brak możliwości bezpośredniego ponownego użycia bez uprzedniej obróbki i demontażu. W przypadku karoserii samochodowych pojedyncze części zamienne są trwale ze sobą połączone i w celu pozyskania gotowych do użycia części należy wykonać czynności związane z demontażem. Takie czynności mogą być prowadzone jedynie przez stacje demontażu posiadające stosowne zezwolenia oraz spełniające minimalne wymagania ustalone przez Ministra Środowiska w rozporządzeniu. Pan J. S. przyznając, że pozyskiwał z karoserii części zamienne do pojazdów, dokonywał w istocie demontażu pojazdów wycofanych z eksploatacji poza stacją demontażu.
Odnosząc się do twierdzenia Strony, że nadwozie jest uznawane za część zamienną Organ II instancji zauważył, że taki status mogą posiadać jedynie części gotowe do ponownego użycia. Karoserie pojazdów mogą być jedynie źródłem części zamiennych po uprzednim ich wymontowaniu z pojazdu i odpowiednim przygotowaniu. Nie stanowią gotowych części do pojazdów, które można w podobnej formie kupić jako wyprodukowane fabrycznie, nie istnieje taki proces technologiczny umożliwiający wytwarzanie części pojazdów (fragmentów karoserii) jako części samochodowe nadające się do bezpośredniego zamontowania.
Organ II instancji odnosząc się zaś do twierdzenia Strony, że karoseria pojazdu nie mieści się kategoriach odpadów zawartych załączniku nr 1 do ustawy o odpadach wskazał, że obecnie obowiązującej wersji ustawy o odpadach z dnia 14 grudnia 2012 r. (t.j. Dz.U. z 2016 r. poz. 1987), przy uznaniu przedmiotu bądź substancji za odpad bierze się pod uwagę jedynie przesłankę pozbycia się. Przytoczony załącznik nr 1 został usunięty i tym samym odwołujący błędnie powołał się na niego uznając, że posiadane karoserie nie mieszczą się w kategorii odpadu. Dalej organ wyjaśnił, że w świetle obecnych przepisów status odpadu nie jest równoznaczny z uznaniem przedmiotu za nieużyteczny lub nieznajdujący żadnego zastosowania. Odpady będące przedmiotem niniejszej decyzji, tj. pojazdy wycofane z eksploatacji oraz ich elementy mogą być przedmiotem swobodnego handlu i w wielu przypadkach posiadają określoną wartość rynkową, jako przedmioty mogące zostać użyte ponownie lub poddane procesom odzysku oraz recyklingu. Orzecznictwo Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej wskazuje, że przedmiot poddawany procesom odzysku jest odpadem, a pojęcie odpadu nie wyłącza substancji i przedmiotów, które nadają się do dalszego gospodarczego wykorzystania.
W związku z powyższym organ odwoławczy uznał, że nie ulega wątpliwości że ujawniona na kontrolowanej posesji karoseria pojazdu jest odpadem będącym pojazdem wycofanym z eksploatacji. Zgodnie z art. 5 ustawy o recyklingu pojazdów wycofanych z eksploatacji demontaż pojazdów wycofanych z eksploatacji może być prowadzony wyłącznie w stacjach demontażu, tj. instalacjach zapewniających bezpieczne dla środowiska i zdrowia ludzi ich przetwarzanie. Przedsiębiorca prowadzący stację demontażu ma obowiązek posiadać pozwolenie zintegrowane lub inną decyzję w zakresie gospodarowania odpadami w postaci pojazdów wycofanych z eksploatacji, a także spełniać określone w przepisach szczegółowe wymagania techniczne. Pan J. S. nie posiadał stosownych pozwoleń, a miejsce prowadzenia działalności nie spełnia wymagań określonych dla stacji demontażu pojazdów.
GIOŚ wyjaśnił, że organ I instancji wydając decyzję o nałożeniu administracyjnej kary pieniężnej wziął pod uwagę jeden zdemontowany pojazd, który znajdował się na terenie użytkowanym przez Stronę, Pan J. S. przyznał się do wymontowywania części z przedmiotowego pojazdu. Ponadto [...] WIOŚ wziął pod uwagę dużą ilość przedmiotów pochodzących z demontażu, wśród których były części zamienne do pojazdów oraz odpady nadające się do odzysku lub recyklingu. Z przedmiotowego postępowania zostało wyłączonych ok.330 zdemontowanych w różnym stopniu pojazdów, które według zeznań J. S. są własnością B. S. i ona odpowiada za ich stan. GIOŚ wskazał, że zgodnie z art. 53a ustawy o recyklingu pojazdów wycofanych z eksploatacji administracyjna kara pieniężna jest nakładana na osobę, która faktycznie dokonuje demontażu, a nie jest jedynie jego właścicielem. Dlatego też postępowanie administracyjne powinno prowadzić do ustalenia osoby odpowiedzialnej za stan zastanych pojazdów w liczbie ok. 330 sztuk.
Zgodnie z art. 53a ustawy o recyklingu pojazdów wycofanych z eksploatacji prowadzenie działalności w zakresie demontażu pojazdów wycofanych z eksploatacji poza stacją demontażu zagrożone jest karą pieniężną od 10 000 zł do 300 000 zł. Organ wskazał, że nie była możliwa do ustalenia masa zgromadzonych odpadów oraz ilość zdemontowanych przez Stronę pojazdów. W trakcie przeprowadzonej kontroli przez inspektorów WIOŚ udowodniono demontaż jednego pojazdu. Ponadto na terenie posesji stwierdzono dużą ilość opadów pochodzącą z demontażu pojazdów, co świadczy o prowadzonym przez Stronę procederze. Uwzględniając, że J. S. za naruszenie przepisów o recyklingu pojazdów wycofanych z eksploatacji został w 2008 roku ukarany grzywną 300 zł, co nie spowodowało wstrzymania nielegalnego procederu, GIOŚ uznał że kara w wysokości 15 000 zł, tj. minimalnie wyższej od najniższej przewidzianej za to wykroczenie została nałożona zasadnie.
W skardze na powyższą decyzję do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie Skarżący wniósł o :
1. uchylenie zaskarżonej decyzji znak [...]z dnia [...]grudnia 2017 r., wydanej przez Głównego Inspektora Ochrony Środowiska, oraz poprzedzającej ją decyzji [...]Wojewódzkiego Inspektora Ochrony Środowiska z dnia [...]sierpnia 2017 r. znak [...], w całości;
2. zasądzenie od organu administracji na rzecz skarżącego kosztów postępowania według norm przepisanych.
Zaskarżonej decyzji zarzucił naruszenie następujących przepisów prawa:
- art. 75, 76 § 1 i art. 80 k.p.a. poprzez naruszenie zasady swobodnej oceny dowodów i przyjęcie, że demontaż pojazdów przez skarżącego poza stacją demontażu został udowodniony,
- art. 7 k.p.a. i art. 8 k.p.a. poprzez naruszenie zasady prawdy obiektywnej oraz zasady pogłębiania zaufania do organów administracji publicznej poprzez zaniechanie podjęcia wszystkich czynności niezbędnych do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego oraz do załatwienia sprawy, mając na względzie interes społeczny i słuszny interes obywateli oraz nieprzeprowadzenie postępowania w sposób budzący zaufanie jego uczestników do władzy publicznej,
- błędną wykładnię, a w rezultacie niewłaściwe zastosowanie art. 5 ust. 2 ustawy o recyklingu pojazdów poprzez przyjęcie, że skarżący dokonywał demontażu pojazdów poza stacją demontażu,
- niezastosowanie art. 5a i art. 23a ustawy o recyklingu pojazdów, co miało istotny wpływ na wynik sprawy.
W uzasadnieniu, skarżący wskazał, iż nie jest prawdą, że skarżący przyznał się do wymontowania części z pojazdu wycofanego z eksploatacji. Skarżący zgodził się , że w myśl art. 5 ust. 2 ustawy o recyklingu pojazdów demontaż pojazdów wycofanych z eksploatacji może być prowadzony wyłącznie w stacjach demontażu. Karoseria samochodu nie spełnia jednak definicji pojazdu, której należy poszukiwać w art. 2 pkt. 31 ustawy Prawo o ruchu drogowym z dnia 20 czerwca 1997 r., tj. z dnia 8 czerwca 2017 r. (Dz.U. z 2017 r. poz. 1260 ze zm.). W myśl tego przepisu pojazdem jest środek transportu przeznaczony do poruszania się po drodze oraz maszyna lub urządzenie do tego przystosowane. Karoseria samochodu bezsprzecznie takich przymiotów nie posiada. Natomiast obowiązek demontażu w stacjach demontażu dotyczy tylko i wyłącznie pojazdów (które zostały wycofane z eksploatacji).
Zasadniczym pytaniem więc pozostaje to, w którym momencie rozbiórki pojazd przestaje spełniać definicję pojazdu. Zdaniem skarżącego karoseria pojazdu nie jest już pojazdem ze względu na definicję zawartą w przytoczonym art. 2 ust. 31 ustawy Prawo o ruchu drogowym. Kluczowym kryterium jest zatem to czy daną część pojazdu można uważać wciąż za środek transportu przeznaczony do poruszania się. Zdaniem skarżącego tak, jak za środek transportu nie można uważać samego silnika, tak nie można uważać za środek transportu również karoserii samochodowej. Dalszy demontaż karoserii nie musi być zatem dokonywany jedynie w stacjach demontażu.
Ponadto skarżący podkreślił, że prowadzi również działalność gospodarczą w zakresie naprawy pojazdów samochodów, w ramach których dokonuje demontażu części uszkodzonych w celu ich wymiany w pojazdach dopuszczonych do ruchu. Występowanie pewnej ilości części samochodowych na parceli skarżącego, nie może zatem stanowić okoliczności obciążającej go w przeprowadzonym postępowaniu. W ocenie skarżącego organ administracji nie dokonał ustaleń jakiego rodzaju odpady znajdowały się na działce skarżącego, czy istniał obowiązek ich przekazania do stacji demontażu i czy pochodziły z demontażu pojazdów wycofanych z eksploatacji czy też z naprawy sprawnych pojazdów, ograniczając się do wskazania, że ilość tych części była znaczna, co zdaniem organu, potwierdza bezprawność działania skarżącego.
Tymczasem zgodnie z art. 5a ustawy o recyklingu pojazdów wycofanych z eksploatacji podmiot zajmujący się naprawą pojazdów gospodaruje częściami będącymi odpadami, usuniętymi w trakcie naprawy samochodów osobowych w rozumieniu art. 2 pkt 40 ustawy Prawo o ruchu drogowym, zwanych dalej "samochodami osobowymi" lub przekazuje te części uprawnionemu posiadaczowi odpadów, w tym prowadzącemu stację demontażu, na zasadach określonych w art. 27 ustawy o odpadach. Skarżący przypomniał, że zgodnie z jego wyjaśnieniami odpady, które pozostały na terenie jego warsztatu po naprawie pojazdów (w tym wymienione w decyzji części tablic rejestracyjnych i oleje) pozostawia u siebie, segreguje i oddaje do odpowiednich punktów odbioru odpadów. Brak ustaleń w ww. zakresie stanowi naruszenie art. 7 i 8 k.p.a.
W odpowiedzi na skargę Główny Inspektor Ochrony Środowiska wniósł o oddalenie skargi.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył co następuje:
Kontrola sądowa zaskarżonych decyzji, postanowień bądź innych aktów wymienionych w art. 3 § 2 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (jedn. tekst Dz. U. z 2017r., poz. 1369 ze zm.) - dalej zwana "p.p.s.a.", stosownie do art. 184 Konstytucji RP w związku z art. 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002r. prawo o ustroju sądów administracyjnych (jedn. tekst Dz. U. z 2016, poz. 1066 ze zm.), sprawowana jest w oparciu o kryterium zgodności z prawem. W związku z tym, aby wyeliminować z obrotu prawnego akt wydany przez organ administracyjny konieczne jest stwierdzenie, że doszło w nim do naruszenia bądź przepisu prawa materialnego w stopniu mającym wpływ na wynik sprawy, bądź przepisu postępowania w stopniu mogącym mieć istotny wpływ na wynik sprawy, albo przepisu prawa dającego podstawę do wznowienia postępowania (art. 145 § 1 pkt 1 lit. a) - c) p.p.s.a.).
Badając przedmiotową sprawę według przedstawionych kryteriów Sąd uznał, że skarga nie jest zasadna.
Spór prowadzony w niniejszej sprawie koncentruje się na ustaleniu czy organy orzekające w sprawie prawidłowo uznały, że J. S. prowadzący działalność gospodarczą pod nazwą "[...]" Części Samochodowe Nowe i Używane J. S. dokonywał poza stacją demontażu czynności określonych w art. 53a ustawy o recyklingu pojazdów wycofanych z eksploatacji, a w konsekwencji czy prawidłowo nałożyły karę w wysokości 15.000 zł.
Przy tym argumentacja skarżącego sprowadza się do zakwestionowania dwóch okoliczności. Po pierwsze nie zgadza się on z tym, że dokonywał demontażu części z pojazdu wycofanego z eksploatacji, wskazując że na jego posesji znajdują się wyłącznie karoserie a nie nadwozia, a te nie mogą być uznane za odpad, gdyż nie stanowią – zgodnie z definicją zawartą w art. 2 pkt 31 Prawo o ruchu drogowym – pojazdu. Po drugie, powołując się na art. 5a ustawy o recyklingu pojazdów wycofanych z eksploatacji, wskazuje że jako podmiot zajmujący się naprawą pojazdów, gospodaruje częściami będącymi odpadami, usuniętymi w trakcie naprawy lub przekazuje te części uprawnionemu posiadaczowi odpadów.
Organy orzekające w sprawie stoją natomiast na stanowisku, że przeprowadzone czynności kontrolne wykazały, że skarżący dokonywał demontażu części z pojazdów wycofanych z eksploatacji.
Rozpatrując tak zakreślony spór w pierwszym rzędzie wskazać należy, że kontrolowana decyzja o nałożeniu na skarżącego kary pieniężnej została wydana na podstawie art. 53a ust. 1 i ust. 4 ustawy z dnia 20 stycznia 2005 r. o recyklingu pojazdów wycofanych z eksploatacji (Dz. U. z 2016 r., poz. 803 ze zm.). Przepis art. 53a ust. 1 ww. ustawy stanowi, że kto poza stacją demontażu dokonuje: 1) usunięcia z pojazdów wycofanych z eksploatacji elementów lub substancji niebezpiecznych, w tym płynów, 2) wymontowania z pojazdów wycofanych z eksploatacji przedmiotów wyposażenia lub części nadających się do ponownego użycia, 3) wymontowania z pojazdów wycofanych z eksploatacji elementów nadających się do odzysku lub recyklingu – podlega karze pieniężnej od 10.000 do 300.000 zł. Zgodnie zaś z art. 53a ust. 4, przy ustalaniu wysokości kary pieniężnej, o której mowa w ust. 1, należy uwzględnić stopień szkodliwości czynu, w szczególności zakres naruszeń, ilość odpadów, rodzaj stwarzanego zagrożenia dla środowiska oraz okoliczności uprzedniego naruszenia przepisów o odpadach.
Po pierwsze wskazać trzeba, że użyte w art. 53a ust. 1 ustawy z 2005 r. o recyklingu pojazdów wycofanych z eksploatacji określenie "poza stacją demontażu" należy odnosić do każdego podmiotu, który dokonuje czynności wskazanych w tym przepisie, nie mając zgodnie z art. 40 ust. 1 cytowanej ustawy, pozwolenia zintegrowanego lub innej decyzji w zakresie gospodarki odpadami wymaganej w związku z prowadzeniem stacji demontażu (por. wyrok NSA z dnia 14 czerwca 2016 r. sygn. akt II OSK 1985/14, Lex nr 2106647).
Nadto cytowany powyżej artykuł 53a ust. 1 ustawy o recyklingu pojazdów znajduje zastosowanie niezależnie od tego, czy demontaż poza stacją demontażu dotyczył jednego pojazdu wycofanego z eksploatacji, czy większej liczby pojazdów, jak też niezależnie od tego, czyją ten pojazd stanowił własność (por. wyrok NSA z dnia 24 kwietnia 2016 r. sygn. akt II OSK 2044/14, Lex nr 2081373). Sąd zauważa, że pojęcie pojazdu wycofanego z eksploatacji określone zostało w słowniku zawartym w art. 3 pkt 6 ustawy o recyklingu pojazdów wycofanych z eksploatacji. Stosownie do treści tego przepisu, ilekroć w ustawie jest mowa o pojeździe wycofanym z eksploatacji, rozumie się przez to pojazd stanowiący odpad w rozumieniu przepisów o odpadach. Zgodnie z ustawą z dnia 14 grudnia 2012 r. o odpadach (j.t. Dz. U. z 2018 r., poz. 21), odpady oznaczają każdą substancję lub przedmiot, których posiadacz pozbywa się, zamierza pozbyć się lub do których pozbycia się jest obowiązany (art. 3 ust. 1 pkt 6 ww. ustawy). Rację mają zatem organy, wskazując że znajdujące się na posesji skarżącego nadwozia, stanowią odpad w rozumieniu ww. przepisów. Jak zasadnie wskazał organ II instancji status części zamiennej mogą posiadać jedynie części gotowe do ponownego użycia. Zatem karoserie pojazdów mogą być jedynie źródłem części zamiennych po uprzednim ich wymontowaniu z pojazdu i odpowiednim przygotowaniu. Nie stanowią natomiast gotowych części do pojazdów, które można w podobnej formie kupić jako wyprodukowane fabrycznie. Zatem nawet jeżeli skarżący nabywał karoserie, to nabywał je jako odpad. Zmiana bowiem sposobu wykorzystania przedmiotu z funkcji użytkowej na funkcję surowcową jest potwierdzeniem, że posiadacz pojazdu pozbywa przez co rzecz ta nabywa status odpadu. Skoro natomiast – jak sam przyznał skarżący w toku postępowania – te karoserie stanowiły źródło części zamiennych, to oznacza, że sam skarżący w toku postępowania potwierdził, że dokonywał demontażu pojazdów wycofanych z eksploatacji poza stacją demontażu.
Przy tym całkowicie chybione są twierdzenia skarżącego, jakoby posiadane przez niego karoserie nie mogły być uznane za odpad, gdyż nie stanowią – zgodnie z definicją zawartą w art. 2 pkt 31 Prawo o ruchu drogowym – pojazdu. Ta definicja nie ma bowiem w sprawie zastosowania. Ustawa o recyklingu pojazdów wycofanych z eksploatacja zawiera bowiem własną definicję i to ta definicja znajduje zastosowanie w niniejszej sprawie.
Podkreślić należy, iż w momencie przekazania danego pojazdu określonemu podmiotowi, który wykorzystuje go na części, przestał on spełniać swoją podstawową funkcję i stał się odpadem, co nie wyklucza możliwości wprowadzenia do obrotu części powstałych po jego zdemontowaniu. Nie zmienia to jednak faktu, że mamy do czynienia z odpadem. Stanowisko takie prezentowane jest również w orzecznictwie Europejskiego Trybunału Sprawiedliwości, z którego jednoznacznie wynika, iż:
- pojęcie odpadu w żadnym przypadku nie może nie obejmować substancji lub przedmiotów możliwych do powtórnego użycia lub recyklingu (sprawa C-442/92),
- odpadami są także materiały podlegające ponownemu gospodarczemu wykorzystaniu, będące przedmiotem transakcji lub wymienione na listach handlowych, nawet gdy zostaną poddane procesom dezaktywacyjnym mającym na celu unieszkodliwienie potencjalnych zagrożeń (wyrok TS z dnia 25 czerwca 1997 r. w połączonych sprawach C-304/94, C-330/94, C-342/94 i C-224/95, publ. ECR 1997/6/1-03561),
- pojęcie odpadu nie wyłącza substancji i przedmiotów, które nadają się do dalszego gospodarczego wykorzystania (wyrok TS z dnia 15 stycznia 2004 r. C- 235/02, publ. ECR 2004/1 B/1-01005),
- przedmiot poddawany procesom odzysku jest odpadem (wyrok TS z dnia 15 czerwca 2000 r. w połączonych sprawach C-418/97 i C-419/97, LEX nr 82853),
- odpadami nie są wszelkie materiały wymienione w Europejskim katalogu odpadów; o ich zaliczeniu do odpadów decyduje spełnienie przesłanek określonych w definicji odpadu (wyrok TS z dnia 29 kwietnia 2004 r. C-194/01, publ. ECR 2004/4B/I-04579).
Również uwzględniając powyższe, stwierdzić należy, że magazynowane na terenie należącym do skarżącego pojazdy nie były przez niego użytkowane zgodnie z ich pierwotnym przeznaczeniem, lecz poddawane demontażowi. Kluczowe w tym zakresie znaczenie ma przyznanie przez Stronę, że dokonywała sprzedaży części pochodzących z nabywanych nadwozi. Ta okoliczność uzasadnia uznanie, że nabywane nadwozia stanowiły pojazdy wycofane z eksploatacji, spełniające definicję odpadów, a skarżący dokonywał demontażu poszczególnych ich części a następnie nimi handlował. Bez znaczenia w tym kontekście pozostają zatem twierdzenia, że dokonywał on gospodarowania częściami samochodowymi pozostałymi po dokonanych w ramach prowadzonej działalności napraw pojazdów.
Nadto należy również zauważyć, iż zasadnie organy orzekające uznały, iż skarżący prowadził demontaż pojazdów wycofanych z eksploatacji nielegalnie poza stacją demontażu. Stosownie bowiem do art. 5 ustawy o recyklingu pojazdów, demontaż odpadów będących pojazdami wycofanymi z eksploatacji może być prowadzony wyłącznie w stacjach demontażu, tj. instalacjach zapewniających bezpieczne dla środowiska i zdrowia ludzi ich przetwarzanie. Przedsiębiorca prowadzący stację demontażu ma zatem obowiązek posiadać pozwolenie zintegrowane lub inną decyzję w zakresie gospodarowania odpadami w postaci pojazdów wycofanych z eksploatacji, a także spełniać określone w przepisach szczegółowe wymagania techniczne. Prawidłowo organ odwoławczy wywiódł, iż skarżący powyższych warunków nie spełnił.
Na podstawie ustaleń z kontroli przeprowadzonej na terenie posesji skarżącego, organy orzekające w sprawie prawidłowo wymierzyły karę pieniężną w wysokości 15 000 zł za dokonywanie poza stacją demontażu: usunięcia z pojazdów wycofanych z eksploatacji elementów lub substancji niebezpiecznych, w tym płynów; wymontowania z pojazdów wycofanych z eksploatacji przedmiotów wyposażenia lub części nadających się do ponownego użycia oraz wymontowania z pojazdów wycofanych z eksploatacji elementów nadających się do odzysku lub recyklingu.
Mając na uwadze zgromadzony w sprawie materiał dowodowy oraz obowiązujące przepisy Sąd uznał, iż przy wymierzeniu skarżącemu kary pieniężnej, na podstawie art. 53a ust. 1 i ust. 4 ustawy o recyklingu pojazdów, przepisy prawa nie zostały naruszone. Zdaniem Sądu, przeprowadzona kontrola wykazała, że skarżący dokonywał demontażu pojazdów wycofanych z eksploatacji. Potwierdza to nie tylko obecność na posesji części i elementów pojazdów, ale również wskazane wyżej okoliczności przyznane przez skarżącego. Powyższe odbywało się z naruszeniem przepisów ustawy o recyklingu pojazdów wycofanych z eksploatacji, w tym przywołanym wyżej art. 5 tej ustawy. Podkreślić przy ty należy, że dla wydania decyzji o karze pieniężnej nie musi wystąpić faktyczna szkoda w środowisku, bowiem zgodnie z art. 53a ust. 4 ustawy o recyklingu pojazdów przy ustalaniu wysokości kary pieniężnej uwzględnić już sam rodzaj stwarzanego zagrożenia dla środowiska, czyli taką sytuację, która zagraża środowisku.
W ocenie Sądu, wymierzona kara pieniężna jest adekwatna do stopnia szkodliwości popełnionego czynu. Celem ustawy o recyklingu pojazdów wycofanych z eksploatacji jest m.in. przeciwdziałanie nielegalnemu demontażowi pojazdów wycofanych z eksploatacji, tj. demontażowi prowadzonemu poza stacją demontażu, zagrażającemu środowisku. Zdaniem Sądu również wysokość wymierzonej akry została ustalona prawidłowo, bliżej dolnej granicy wysokości kary pieniężnej, jaka może być wymierzona za prowadzenie nielegalnego demontażu pojazdów, przy uwzględnieniu wątpliwości dotyczących skali prowadzonego wbrew przepisom prawa demontażu pojazdów wycofanych z eksploatacji, wobec wskazania że większość pojazdów zgormadzonych na posesji należy do żony skarżącego. Chociaż w tym zakresie, Sąd zaznacza, że w jego ocenie, w świetle regulacji art. 53a ustawy o recyklingu dla rozstrzygnięcia sprawy miało znaczenie prawidłowe określenie osoby odpowiedzialnej za demontaż pojazdu, a nie ustalenie kto jest właścicielem pojazdu. Odnosząc się do zarzutów podniesionych w skardze, dotyczących nienależytego ustalenia stanu faktycznego sprawy należy stwierdzić, że ustalenia faktyczne poczynione przez organ I instancji, były wystarczające dla rozstrzygnięcia sprawy. Stan faktyczny pojazdów zastany przez inspektorów, którzy posiadają odpowiednią wiedzę oraz doświadczenie, nie pozostawiał wątpliwości, iż są one pojazdami wycofanymi z eksploatacji, niezdatnymi do użytkowania zgodnie z pierwotnym przeznaczeniem.
W ocenie Sądu w przedmiotowej sprawie prawidłowo zostały zastosowane przepisy ustawy o recyklingu pojazdów wycofanych z eksploatacji tj. art. 53a ust. 1 i ust. 4 oraz art. 3 pkt 6. Nie doszło także do naruszeń wskazanych w skardze przepisów postępowania mogących mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Wbrew twierdzeniom skarżącego, organy administracji w sposób wyczerpujący zebrały materiał dowodowy, w konsekwencji czego nastąpiło wszechstronne wyjaśnienie stanu faktycznego. Zgodnie z zasadami ogólnymi i postępowania dowodowego doszło do zebrania materiału dowodowego i jego rozważenia, w konsekwencji wydania prawidłowych rozstrzygnięć opartych na właściwej podstawie procesowej i podstawach materialnych wraz z uzasadnieniem zaskarżonej decyzji odpowiadającym wymogom określonym w art. 107 § 3 k.p.a.
Kierując się powyższą argumentacją, Wojewódzki Sąd Administracyjny orzekł, jak w sentencji, na podstawie art. 151 p.p.s.a.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 27.07.2026. · Źródło