IV SA/Wa 757/13
WyrokWSA w Warszawie2013-11-26
Skład orzekający: Agnieszka Łąpieś-Rosińska, Anna Falkiewicz-Kluj, Łukasz Krzycki
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy organ administracji publicznej prawidłowo odmówił nadania statusu uchodźcy, ochrony uzupełniającej oraz zgody na pobyt tolerowany, uznając zeznania wnioskodawcy za niewiarygodne z powodu sprzeczności i braku dokumentacji?Ratio decidendi
Sąd uznał, że organy administracji prawidłowo odmówiły nadania statusu uchodźcy, ochrony uzupełniającej oraz zgody na pobyt tolerowany. Kluczowe dla rozstrzygnięcia było wykazanie przez wnioskodawcę uzasadnionej obawy przed prześladowaniem, co nie zostało udowodnione z powodu sprzecznych i niewiarygodnych zeznań wnioskodawcy. Brak dowodów i wewnętrzne sprzeczności w oświadczeniach wnioskodawcy uniemożliwiły nadanie mu jakiejkolwiek formy ochrony międzynarodowej.Stan faktyczny
H. Z., obywatel [...], złożył wniosek o nadanie statusu uchodźcy, podając obawę przed więzieniem w związku z fałszywym oskarżeniem o zabójstwo oraz pobiciem przez policję. Organy administracji odmówiły nadania statusu uchodźcy, ochrony uzupełniającej i zgody na pobyt tolerowany, uznając zeznania wnioskodawcy za sprzeczne i niewiarygodne w kluczowych kwestiach (np. daty zatrzymania, okoliczności oskarżenia, posiadanie paszportu). Sąd administracyjny oddalił skargę H. Z. na decyzję Rady do Spraw Uchodźców.Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę H. Z. na decyzję Rady do Spraw Uchodźców.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący sędzia WSA Agnieszka Łąpieś-Rosińska, Sędziowie sędzia WSA Anna Falkiewicz-Kluj (spr.), sędzia WSA Łukasz Krzycki, Protokolant ref. staż. Filip Rutkowski, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 26 listopada 2013 r. sprawy ze skargi H. Z. na decyzję Rady do Spraw Uchodźców z dnia [...] lutego 2013 r. nr [...] w przedmiocie odmowy nadania statusu uchodźcy 1. oddala skargę; 2. przyznaje ze środków budżetowych Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie na rzecz adwokata T. K. kwotę 240 (dwieście czterdzieści) złotych oraz kwotę 55,20 (pięćdziesiąt pięć 20/100) złotych stanowiącą 23 % podatku od towarów i usług tytułem nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej z urzędu.
Rada do Spraw Uchodźców decyzją z dnia [...] lutego 2013 r., nr [...] utrzymała w mocy decyzję Szefa Urzędu do Spraw Uchodźców z dnia [...] listopada 2012 r., nr [...] o odmowie nadania H. Z. statusu uchodźcy, odmowie udzielenia ochrony uzupełniającej w Rzeczypospolitej Polskiej oraz stwierdzającą, że nie zachodzą okoliczności udzielenia zgody na pobyt tolerowany.
Stan sprawy przedstawia się następująco.
W dniu 10 września 2012 r. H. U., ur. 31 sierpnia 1981 r. w N., obywatel [...], deklarujący narodowość [...] złożył do Szefa Urzędu do Spraw Cudzoziemców wniosek o nadanie mu statusu uchodźcy w Rzeczypospolitej Polskiej. Jako motyw wyjazdu z kraju pochodzenia i ubiegania się o status uchodźcy wnioskodawca podał obawę przez więzieniem w związku z fałszywym oskarżeniem go o zabójstwo. Oświadczył także, że został pobity w 2009 r. na posterunku policji, po zatrzymaniu go za udział w manifestacji antyrządowej.
W dniu 24 października 2012 r. odbyło się statusowe przesłuchanie wnioskodawcy na temat przyczyn i okoliczności opuszczenia kraju pochodzenia i spodziewanych prześladowań, których może doświadczyć ze strony władz państwowych lub innych podmiotów. Ponadto została przeprowadzona konsultacja psychologiczna, która nie stwierdziła, aby cudzoziemiec miał problemy natury psychologicznej.
Po przeprowadzeniu postępowania wyjaśniającego Szef Urzędu do Spraw Cudzoziemców, decyzją z dnia [...] listopada 2012 r., odmówił nadania wnioskodawcy statusu uchodźcy, odmówił udzielenia ochrony uzupełniającej w Rzeczypospolitej Polskiej oraz stwierdził, że nie zachodzą okoliczności uzasadniające udzielenie zgody na pobyt tolerowany.
Od ww. decyzji H. Z. odwołał się, wnosząc o uchylenie zaskarżonej decyzji w całości i udzielenie mu ochrony na terytorium RP.
Rozpatrując sprawę Rada do Spraw ustaliła następujący stan faktyczny:
H. Z. w dniu 17 lipca 2012 r. został zatrzymany przez funkcjonariuszy Straży Granicznej z powodu braku dokumentów. Podczas przesłuchania oświadczył, że z [...] wyjechał w październiku 2010 r. i przyjechał do Polski w celu wykonywania pracy polegającej na zbieraniu pomidorów w firmie E. Granice polską przekroczył na podstawie paszportu wydanego przez władze jego kraju w 2008 r. oraz ważnej wizy wystawionej przez Konsulat RP w N. wydanej w związku z planowanym podjęciem pracy w Polsce. Pracował przy zbiorze pomidorów przez dwa tygodnie, następnie w fabryce mebli w D. i przez okres 2 miesięcy, poprzedzających zatrzymanie, w restauracji w W. Zapytany o paszport odpowiedział, że znajduje się w mieszkaniu jego kolegi, który na tydzień wyjechał do [...]. Dodał, że w paszporcie tym figuruje błędna data jego urodzenia, gdyż zamiast 01 stycznia 1980 r. jest 31. sierpnia 1981 r. W trakcie przesłuchania stwierdził, że opuścił kraj pochodzenia w celu poszukiwania pracy. Następnie dodał, że jego życie jest w [...] zagrożone, gdyż był prześladowany przez policję. Prześladowanie polegało na zatrzymaniu go w 2008 r. i pobiciu na posterunku policji. Wniesiono przeciwko niemu fałszywe oskarżenie o zabójstwo.
Rada ustaliła, że wnioskodawca w dniu 26 czerwca 2012 r. wystąpił do Wojewody [...] z wnioskiem o udzielenie zezwolenia na zamieszkanie na czas oznaczony. Wojewoda [...] przekazał ten wniosek według kompetencji Wojewodzie [...], który decyzją z dnia [...] sierpnia 2012 pozostawił wniosek bez rozpoznania z powodu braków formalnych.
Na mocy postanowienia Sądu Rejonowego [...] z dnia [...] lipca 2012 r. cudzoziemiec został umieszczony w Strzeżonym Ośrodku dla Cudzoziemców. Dnia [...] sierpnia 2012 r. Wojewoda [...] wydał decyzję o wydaleniu Cudzoziemca z terytorium RP.
We wniosku o nadanie statusu uchodźcy w RP z dnia 10 września 2013 r. cudzoziemiec podał, że jest narodowości [...], wyznaje [...], jest kawalerem, posiada wykształcenie średnie, wykonywał zawód robotnika budowlanego w rodzinnej miejscowości N., w której zamieszkiwał do 2010 r. Nie odbył zasadniczej służby wojskowej. Jest dobrego zdrowia i pełnosprawny. Włada [...] i średnio językiem [...]. Zadeklarował, że nosił się z zamiarem wyjazdu z [...] i usiłował w marcu 2010 r. wyjechać do [...], lecz nie został wpuszczony.
Wnioskodawca zadeklarował, że nie brał udziału w działaniach wojennych oraz nie był członkiem żadnej organizacji religijnej, społecznej lub kulturalnej. Natomiast był członkiem partii politycznej [...] ([...]), w której pełnił funkcję przewodniczącego frakcji studenckiej. Nie był aresztowany, nie prowadzono przeciwko niemu postępowania administracyjnego lub sądowego i nie był skazany wyrokiem sądu. Natomiast w 2009 r. został, za udział w manifestacji antyrządowej, zatrzymany na 3 dni na posterunku policji i poddany przemocy. Uważa się za osobę prześladowaną i poddawaną przemocy.
Jako powód ubiegania się o status uchodźcy w RP podał obawę przed skazaniem go w [...] na karę dożywocia z tego powodu, że w lutym 2010 r. przed jego domem zabity został A. M. – członek partii politycznej [...]. Następnego dnia miał się dowiedzieć, że został oskarżony o zabójstwo tej osoby. Wyjechał do C., gdzie dowiedział się, że jest poszukiwany przez policję. Uważa, że został wmieszany w sprawę zabójstwa z powodu swojej przynależności do partii opozycyjnej [...]. Powziął wiadomość, że oskarżeniem o morderstwo jest objętych 6 osób i dwójka została już zatrzymana. Z tego powodu wyjechał z [...] i nie chce tam powracać, gdyż uważa, że grozi mu tam więzienie.
W trakcie przesłuchania statusowego cudzoziemiec zadeklarował, że na stałe mieszkał we wsi B. w okręgu N. w [...], gdzie prowadził własne przedsiębiorstwo zajmujące się budową dróg i zatrudniające, gdy były zlecenia nawet 50-60 osób. W styczniu 2010 r. wyjechał do [...] posługując się sfałszowanym paszportem dostarczonym mu przez agenta. Niczym się nie zajmował, nie ubiegał się o status uchodźcy, ale po 3 miesiącach został zatrzymany przez policję i deportowany do kraju.
Jako powód wyjazdu z [...] podał problemy spowodowane wytoczeniem mu w dniu 28 lutego 2009 r. przez członków partii [...] sprawy o morderstwo lokalnego sekretarza tej partii nazwiskiem A. M., który został zastrzelony dzień wcześniej. Partia [...] wytoczyła proces o zabójstwo tej osoby. Oskarżeniem postawionym przez policję objęto łącznie 6 osób, w tym cudzoziemca, z racji pełnienia funkcji w frakcji studenckiej, sekretarza frakcji młodzieżowej, sekretarza ds. organizacyjnych i księgową. Z tego względu, że cała szóstka, w tym wnioskodawca uciekli. Oskarżenie nie zostało skierowane do sądu. Cudzoziemiec dodał, że rodzice przesłali mu taką informację. Dodał, że pozostała w [...] rodzina, w tym dwaj bracia nie mają żadnych problemów z jego powodu. On sam, obawiając się dostania się w ręce policji, która stosowałaby tortury w celu doprowadzenia do przyznania się do zabójstwa, nie powrócił do miejsca zamieszkania, lecz ukrywał się w C. przez 3 miesiące, w D. 2-3 miesiące, K. 2 miesiące, R. 2 miesiące. Wiedział, że jest poszukiwany przez policję w [...] i gdy stwierdził, że zaczyna się nim interesować przenosił się do innego miasta. Do [...] wyjechał posługując się sfałszowanym paszportem. Przyrzeczenie zatrudnienia w Polsce uzyskał od pośrednika, któremu zapłacił za to 12 tys. euro. Pierwotnie miał jechać do [...], ale gdy załatwiono mu zatrudnienie w Polsce zwrócono mu 3 tys. euro. Wizę polską załatwił sam udając się do D. Po jej otrzymaniu powrócił do [...] i stamtąd wyjechał do Polski.
Potwierdził swoje oświadczenie o zatrzymaniu go – chyba pod koniec 2008 r. z powodu udziału w demonstracji politycznej na jeden dzień i poddanie go przemocy. Zobowiązał się dostarczyć w ciągu dwóch tygodni legitymację członkowską [...] oraz dokument potwierdzający postawienie go w stan oskarżenia, czego jednak nie uczynił. Na pytanie o sprzeczność w zeznaniach w kwestii jego wyjazdu i odmowy wpuszczenia go na terytorium [...] stwierdził, że przebywał tam przez 3 miesiące i być może źle zrozumiano jego słowa o odmowie wjazdu. Oświadczył, że powróci do swojego kraju za 1,5 roku, to jest po zaplanowanych wyborach. Nie ubiegał się czasie 2-letniego pobytu w Polsce o ochronę międzynarodową, gdyż przebywał legalnie i pracował. Jako jedyny dowód w swojej sprawie przedstawił zezwolenia na prace w RP wstawione przez Wojewodę [...] z [...].07.2010 r. i dnia [...].03.2011 r. w charakterze robotnika do prac przy drzewie w firmie E. w W. z wynagrodzeniem nie niższym niż 1386 zł.
Oceniając zgromadzony materiał dowodowy Rada za dowiedzione uznała, że wnioskodawca jest obywatelem [...].
Natomiast za pozbawione wiarygodności, wewnętrznie sprzeczne i wzajemnie wykluczające się uznała:
1) twierdzenia o posiadaniu przedsiębiorstwa zajmującego się pracami drogowymi i zatrudniającego 50-60 osób.
Zdaniem Rady cudzoziemiec poprzestał na ogólnikowym i niczym niepopartym oświadczeniu, które jest rażąco sprzeczne z uprzednią podaną we wniosku informacją, że mieszkał na wsi i wykonywał zawód robotnika budowlanego. Zezwolenie na prace w Polsce wskazuje, że polski pracodawca zamierzał zatrudnić go jako robotnika do prac przy drzewie. Następnie zbierał on pomidory i pracował w fabryce mebli, co jednoznacznie wskazuje, zdaniem organu odwoławczego, że z budowaniem dróg oraz prowadzeniem przedsiębiorstwa nie miał nic wspólnego.
2) deklarację o zatrzymaniu go przez policję z powodu udziału w antyrządowej demonstracji.
Za pierwszym razem twierdził, że był zatrzymany w 2008 r., przetrzymywany i poddawany przemocy przez 3 dni, by następnie, że zatrzymanie miało miejsce w 2009 r. i trwało jeden dzień.
3) deklaracje, co do swojego paszportu.
Najpierw stwierdził, że został mu wydany w 2008 r., by w czasie przesłuchania statusowego wskazać datę 2006 r. Po zatrzymaniu go przez funkcjonariusz Straży Granicznej tłumaczył się, że nie może przedstawić paszportu, gdyż znajduje się w mieszkaniu jego kolegi, który na tydzień wyjechał do [...]. Natomiast w czasie przesłuchania statusowego oświadczył, że paszport zgubił w przeddzień zatrzymania, na dyskotece.
4) zeznania na temat oskarżenia o zamordowanie lokalnego sekretarza partii [...].
Najpierw podał, że do owego zabójstwa doszło w 2009 r. a następnie twierdził, że nastąpiło to rok później, bo 28 lutego 2010 r. Z innych zeznań natomiast wynika, że w tym samym czasie przebywał w [...], skąd został deportowany po 3 miesiącach, czyli w kwietniu 2010 r.
5) zeznania co do pobytu w [...].
Na początku twierdził, że w styczniu 2010 r. nie został tam wpuszczany, by następnie twierdzić, że przebywał tam od stycznia 2010 r. przez 3 miesiące niczym się nie zajmując, aż do deportacji po zatrzymaniu go przez policję.
Po analizie wszystkich deklaracji wnioskodawcy Rada doszła do wniosku, że cudzoziemiec nie uprawdopodobnił, że przyczyną wyjazdu z [...] i wszczęcia procedury uchodźczej była obawa przed prześladowaniem z powodu rasy, religii, narodowości, wyznawanych poglądów politycznych czy przynależności do określonej grupy społecznej.
W kwestii udzielenia ochrony uzupełniającej organ stwierdził, że zgromadzony w sprawie materiał dowodowy wskazuje na to, że w przypadku powrotu do kraju pochodzenia, wnioskodawca nie byłby narażony na prześladowanie ani innego rodzaju represje. Nie jest on bowiem poszukiwany przez władze swego kraju, bez żadnych utrudnień poruszał się po jego terytorium, bez problemów otrzymał paszport zagraniczny, co potwierdził swymi zeznaniami. Ponadto, zdaniem Rady, gdyby cudzoziemiec rzeczywiście czuł się zagrożony przez władze to, bez wątpienia po uzyskaniu wizy polskiej w Konsulacie RP w D., nie powróciłby do [...], lecz bezpośrednio z [...] udałby się do Polski. Jak sam stwierdził, że nie miał żadnych problemów ani w październiku, ani wcześniej w opuszczaniu kraju i powrocie do niego, co jednoznacznie potwierdza, że nie był obiektem ani zainteresowania władz, ani też represji z powodów konwencyjnych.
Rada przeanalizowała sytuację w [...], w tym w zamieszkiwanym przez cudzoziemca regionie C. (ustalenia dokonane na podstawie opracowania Departamentu Azji i Pacyfiku MSZ z 26 lipca 2012 r. i opracowania z Wydziału Informacji o Krajach Pochodzenia USC nr DPU-WIKP-424/266/2012 z dnia 6 listopada 2012 r. o ogólnej sytuacji politycznej i bezpieczeństwie w Bangladeszu oraz przestrzeganiu praw człowieka) i doszła do wniosku, że nie istnieje rzeczywiste ryzyko doznania przez wnioskodawcę poważnej i realnej krzywdy w przypadku powrotu do kraju pochodzenia.
Również po przeanalizowaniu sprawy pod kątem istnienia przesłanek udzielenia zgody na pobyt tolerowany z przyczyn, o których mowa w art. 97 ust. 1 pkt 1 lub 1 a ustawy z dnia 13 czerwca 2003 r. o udzielaniu cudzoziemcom ochrony na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej (Dz. U. z 2012 r., poz. 680), zwanej dalej: "ustawą o udzielaniu cudzoziemcom ochrony", organ doszedł do wniosku, że w przypadku wnioskodawcy przesłanki te nie zachodzą.
Rada podkreśliła, że w przypadku powrotu cudzoziemca do kraju pochodzenia nie można uznać za wiarygodne, aby znalazł się w sytuacji rzeczywistego ryzyka zagrożenia jego prawa do życia, wolności i bezpieczeństwa osobistego lub też, aby został poddany torturom albo nieludzkiemu traktowaniu, karaniu, był by zmuszany do pracy lub pozbawiony prawa do rzetelnego procesu sądowego czy ukarany bez podstawy prawnej w rozumieniu Konwencji o Ochronie Praw Człowieka i Obywatela sporządzonej Rzymie dnia 4 listopada 1950 r., zaś wnioskodawca ze względu na to ryzyko nie może lub nie chce korzystać z ochrony kraju pochodzenia.
Na powyższą decyzję H. Z. wniósł skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie, zarzucając jej naruszenie:
- prawa materialnego poprzez błędną wykładnię i niewłaściwe zastosowanie w sprawie przepisów art. 19 ust. 1 pkt 1, art. 20 ust. 1 pkt 1, art. 48 ust. 2 i art. 89p ust. 1 ustawy o udzielaniu cudzoziemcom ochrony;
- przepisów postępowania w stopniu istotnym poprzez niedopełnienie obowiązków wynikających z art. 7, art. 77 Kpa.
W związku z powyższym, wniósł o uchylenie zaskarżonej decyzji oraz poprzedzającej ją decyzji Szefa Urzędu do Spraw Cudzoziemców z dnia [...] listopada 2012 r.
W uzasadnieniu skargi skarżący podniósł m.in., że zarzucona mu w zaskarżonych decyzjach niespójność i niewiarygodność zeznań wynikała z tego, że oświadczenia skarżącego odnosiły się do bardzo bolesnych dla niego wydarzeń a składane były w trakcie stresującej procedury.
Ponadto, powołał się na treść podręcznika UNHCR oraz poglądy doktryny i wywiódł, że nie wszystkie oświadczenia składane przez cudzoziemca w trakcie procedury uchodźczej dają się udowodnić. W takich wypadkach, jeśli relacja osoby ubiegającej się o status uchodźcy wydaje się wiarygodna, winna ona skorzystać z zasady rozstrzygania wątpliwości na jej korzyść, chyba że istnieją podstawy by działać inaczej.
W ocenie skarżącego to organ powinien wskazać uzasadnione powody, które pozwalają przyjąć, że pomimo tego, że w przeszłości miało miejsce prześladowanie lub zagrożenie prześladowaniem, to prześladowanie nie będzie powtarzać się w przyszłości. Zatem to organ, zdaniem skarżącego, jest zobowiązany do ustalenia, czy po powrocie do [...] nie będzie narażony na dalsze prześladowania.
W odpowiedzi na skargę organ wniósł o jej oddalenie.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył co następuje:
Zgodnie z art. 1 § 1 i 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. Nr 153, poz. 1269 ze zm.), sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej. Kontrola ta sprawowana jest pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej.
Ponadto zgodnie z art. 134 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2012 r., poz. 270), zwanej dalej "P.p.s.a", sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną.
W rozpatrywanej sprawie skarga nie ma uzasadnionych podstaw i nie zasługuje na uwzględnienie.
Skarżący jako przyczynę ubiegania się o statusu uchodźcy podał obawę przed powrotem do kraju pochodzenia, gdyż jego życie w [...] jest zagrożone. Skarżący podniósł, że był prześladowany przez policję, tj. został zatrzymany i pobity na posterunku policji w związku z udziałem w manifestacji antyrządowej. Ponadto obawie się, że po powrocie grozi mu w kraju pochodzenia osadzenie w więzieniu w związku z fałszywymi oskarżeniami o zabójstwo członka partii politycznej [...] – A. M.
Stosownie do art. 13 ust. 1 ustawy z dnia 13 czerwca 2003 r. o udzielaniu cudzoziemcom ochrony na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej (Dz. U. z 2012 r., poz. 680), cudzoziemcowi nadaje się status uchodźcy jeżeli na skutek uzasadnionej obawy przed prześladowaniem w kraju pochodzenia z powodu rasy, religii, narodowości, przekonań politycznych lub przynależności do określonej grupy społecznej nie może lub nie chce skorzystać z ochrony tego kraju. Zgodnie zaś z przepisem art. 13 ust. 3 ustawy prześladowanie, o którym mowa w ust. 1 musi ze względu na swoją istotę lub powtarzalność stanowić poważne naruszenie praw człowieka w szczególności praw, których uchylenie jest niedopuszczalne zgodnie z art. 15 ust. 2 Konwencji o ochronie praw człowieka i podstawowych wolności sporządzonej w Rzymie dnia 4 listopada 1950 r. lub być kumulacją różnych działań lub zaniechań w tym stanowiących naruszenie praw człowieka, których oddziaływanie jest równie dotkliwe jak prześladowanie o którym mowa w pkt 1.
Niewątpliwie w świetle art. 13 ust. 1 ustawy obawa przed prześladowaniem jest kwestią kluczową. Judykatura wskazuje jednak, że prześladowanie musi mieć charakter uzasadniony. Uchodźcą jest bowiem osoba, która żywi realną obawę przed prześladowaniem. Nie wystarcza zatem subiektywne przekonanie o stanie zagrożenia, albowiem przekonanie to musi być uwarunkowane obiektywną sytuacją odnoszącą się do konkretnej osoby. Ubiegający się o status uchodźcy powinien więc wykazać, że powrót do kraju pochodzenia może narazić go na prześladowania. Należy również pamiętać o tym, że przesłanki przemawiające za nadaniem statusu uchodźcy nie powinny być interpretowane w sposób rozszerzający albowiem nie nadaje się statusu uchodźcy ze względu na warunki życia i sytuacje osobistą cudzoziemca, ani stan przestrzegania praw człowieka w kraju pochodzenia.
W ocenie Sądu wymienione wyżej przesłanki uznania cudzoziemca za uchodźcę nie zachodzą w rozpatrywanej sprawie. Jak już była o tym mowa, nadanie statusu uchodźcy uwarunkowane jest wykazaniem przez cudzoziemca, że "żywi on uzasadnioną obawę" przed prześladowaniem z określonym w ustawie powodów, co oznacza, że osoba ubiegająca się o status uchodźcy winna w sposób niebudzący wątpliwości zasadność tej obawy wykazać.
Analizując pod tym kątem całokształt zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego, Sąd stwierdza, że ustalenia faktyczne dokonane przez organy w niniejszej spawie są prawidłowe. Ustaleń tych dokonano na podstawie m. in. protokołu zatrzymania strony i przesłuchania w dniu 17 lipca 2012 r., wniosku o nadanie statusu uchodźcy z dnia 10 września 2012 r., protokołu przesłuchania skarżącego w dniu 24 października 2013 r., wyniku konsultacji psychologicznej, notatek urzędowych, uwierzytelnionych kopii orzeczeń (sądów i organów) i zezwoleń na pracę wydanych w odniesieniu do skarżącego a także na postawie informacji dotyczących kraju pochodzenia (opracowania sporządzonego przez Departament Azji i Pacyfiku MSZ z dnia 27 lipca 2012 r. i opracowania Wydziału Informacji o Krajach Pochodzenia z dnia 6 listopada 2012 r.).
W ocenie Sądu, organy w sposób szczegółowy wykazały, że deklaracje skarżącego składane w toku całego postępowania administracyjnego były sprzeczne a niekiedy wzajemnie wykluczające się. Analiza uzasadnienia kwestionowanego rozstrzygnięcia prowadzi do wniosku, że wyjaśnienia i deklaracje skarżącego zostały opisane wyjątkowo obszernie i następnie szczegółowo przeanalizowane, pod kątem ich wiarygodności. Zdaniem Sądu, dokonana przez organy ocena oświadczeń skarżącego, jest prawidłowa. Należy stwierdzić, że zarówno organ pierwszej instancji, jak i ponownie rozpatrujący sprawę organ drugiej instancji, precyzyjnie wyjaśnił z jakich powodów odmówił wiarygodności wyjaśnieniom wnioskodawcy złożonym w tej sprawie. Rozważania zaprezentowane w tej materii są wyczerpujące i logiczne. Zdaniem Sądu, nie można przypisać im cechy dowolności, czy też braku racjonalności. Organ odwoławczy wskazuje, że skarżący składał wyjaśnienia wzajemnie sprzeczne, a co za tym idzie i nieprzekonujące. Sprzeczności te dotyczyły:
- daty i okresu zatrzymania przez policję z powodu udziału w antyrządowej demonstracji (raz podał, że było to w 2008 r. i zatrzymanie trwało 3 dni, następnie oświadczył, że zatrzymanie miało miejsce w 2009 r. i trwało jeden dzień),
- daty zabójstwa i okoliczności oskarżenia skarżącego o zabójstwo A. M. (najpierw wskazał, że do zabójstwa doszło w 2009 r., a następnie – że rok później tj. 28 lutego 2010 r.; raz stwierdził, że dowiedział się o tym od ludzi, innym razem, że to rodzice przekazali mu dokument dotyczący oskarżenia; stwierdził, że o zabójstwo został oskarżony przez własną partię, następnie, że oskarżenie sformułowała [...], innym razem, że to policja go oskarżyła; raz stwierdził, że pozostali oskarżeni o zabójstwo uciekli, innym razem, że dwie osoby zostały zatrzymane),
- daty wydania oraz okoliczności braku posiadania paszportu podczas zatrzymania przez funkcjonariuszy Straży Granicznej, (raz podał, że paszport został mu wydany w 2008 r., innym razem, że w 2006 r.; po zatrzymaniu przez Straż Graniczną stwierdził, że paszport znajduje się w mieszkaniu kolegi, do którego nie może się dostać, innym razem, że w dniu poprzedzającym zatrzymanie zgubił paszport),
- pobytu w [...] (raz twierdził, że w styczniu 2010 r. nie został wpuszczony do [...], innym razem, że przebywał tam 3 miesiące)
Ponadto skarżący nie udokumentował swojego członkowstwa w [...], mimo deklaracji o przedstawieniu legitymacji członkowskiej. Nie przekazał również dokumentu, przesłanego mu rzekomo przez jego rodziców, w sprawie oskarżenia go o zabójstwo A. M.
Argumentacja skarżącego, że wszystkie te rozbieżności i sprzeczności wynikały z tego, że opisywał bardzo bolesne dla siebie doświadczenia, w trakcie stresującej procedury, nie zasługują na uwzględnienie. Ponadto skarżący w sposób przekonujący rozbieżności tych nie wyjaśnił, ani w trakcie postępowania administracyjnego.
Jak słusznie stwierdził organ, skarżący został poddany badaniu psychologicznemu i, jak wynika z opinii psychologa, w trakcie przesłuchania nie zaobserwowano, aby miał jakiekolwiek problemy natury psychologicznej, mogące wpływać na zachowanie, percepcję i relacjonowanie zdarzeń. Wszystkie zeznania skarżący składał w ojczystym języku ([...]). Należy także wziąć pod uwagę, że rozbieżności te dotyczyły tak istotnych kwestii, jak daty (różnice ok. roku) wydarzeń, które w ocenie skarżącego, stanowią przesłanki uzasadniające przyznanie mu statusu uchodźcy, tj. zatrzymania go na posterunku policji i rzekomego zabójstwa członka partii [...]. Nie można także pominąć faktu, że skarżący, o czym już była mowa, nie udokumentował swojej przynależności do partii [...], czy też faktu oskarżenia go o zabójstwo, mimo że deklarował podczas przesłuchania statusowego, że rodzice taki dokument mu przekazali.
Mając na uwadze powyższe, organ prawidłowo odmówił uznania wiarygodności oświadczeń skarżącego i swoje stanowisko w tej kwestii poparł rzetelną i przekonującą argumentacją.
W tej sytuacji nie można zgodzić się z argumentem skarżącego zawartym w skardze, że Rada powinna wszelkie wątpliwości rozstrzygnąć na jego korzyść. zastosowanie tej zasady może mieć miejsce wtedy, gdy zeznania są wiarygodne. W przypadku skarżącego, jak już wyżej wywiedziono, tak nie jest. Oceniając wiarygodność wnioskodawcy Rada, co wynika z uzasadnienia zaskarżonej decyzji, opierała się na Dyrektywie Rady 2004/83/WE z dnia 29 kwietnia 2004 r. w sprawie minimalnych norm kwalifikacji i statusu obywateli państw trzecich lub bezpaństwowców jako uchodźców lub jako osoby z innych przyczyn potrzebujące ochrony międzynarodowej oraz zakresu przyznawanej ochrony (DZ. Urz. UE L 304 z 30 września 2004). Zgodnie z tą dyrektywą w przypadku braku dowodów w sprawie, kluczową kwestią jest ocena wiarygodności wnioskodawcy. W sytuacji gdy zeznania cudzoziemca nie są poparte żadną dokumentacją można je uznać za wiarygodne i wystarczające, gdy:
- wnioskodawca poczynił rzeczywisty wysiłek, by uzasadnić swój wniosek,
- wszystkie właściwe elementy, będące w posiadaniu wnioskodawcy, zostały przedstawione oraz zostało przedstawione wystarczające wyjaśnienia, co do braku innych niezbędnych elementów,
- stwierdzenia wnioskodawcy zostały uznane za spójne i wiarygodne i nie są sprzeczne z dostępnymi szczegółowymi i ogólnymi informacjami wnioskodawcy,
- wnioskodawca wnioskował o udzielenie międzynarodowej ochrony w najwcześniejszym możliwym terminie, chyba że może wykazać wystarczający powód, dlaczego tego nie zrobił.
Analiza wiarygodności wnioskodawcy została, zdaniem Sądu, przeprowadzona prawidłowo. Organ szczegółowo i obszernie wyjaśnił, z jakich powodów odmówił uznania wiarygodności deklaracjom skarżącego. Ponadto zwrócił uwagę na fakt, że cudzoziemiec wszczął procedurę uchodźczą dopiero po niepowodzeniu jego zabiegów mających na celu uzyskanie zezwolenia na pobyt czasowy na terytorium RP, po zatrzymaniu go przez Straż Graniczną bez wymaganych dokumentów oraz po wydaniu decyzji o wydaleniu go z terytorium RP.
Podsumowując tę część rozważań, należy stwierdzić, że wobec wykazanej niewiarygodności oświadczeń wnioskodawcy, organ prawidłowo uznał, że w przypadku skarżącego nie istnieje uzasadniona obawa przed prześladowaniami w kraju pochodzenia, co w konsekwencji uzasadniało odmowę nadania statusu uchodźcy skarżącemu, na podstawie art. 19 ust. 1 pkt 1 ustawy o udzielaniu cudzoziemcom ochrony.
Tym samym podniesiony w skardze zarzut naruszenia powołanego wyżej przepisu, Sąd uznał za nieuzasadniony.
Zgodnie z art. 48 ust. 1 pkt 1, 2 ustawy o udzielaniu cudzoziemcom ochrony (...) w przypadku gdy wnioskodawcy (...) odmawia się nadania statusu uchodźcy w decyzji orzeka się ponadto o udzieleniu:
1/ ochrony uzupełniającej z przyczyn o których mowa w art. 15, gdy powrót do kraju pochodzenia może narazić cudzoziemca na rzeczywiste ryzyko doznania poważnej krzywdy przez:
- orzeczenie kary śmierci lub wykonanie egzekucji;
- tortury, nieludzkie lub poniżające traktowanie albo karanie;
- poważne i zindywidualizowane zagrożenie dla życia lub zdrowia wynikające z powszechnego stosowania przemocy wobec ludności cywilnej w sytuacji międzynarodowego lub wewnętrznego konfliktu zbrojnego
- i ze względu na to ryzyko nie może lub nie chce korzystać z ochrony kraju pochodzenia.
2/ zgody na pobyt tolerowany z przyczyn których mowa w art. 97 ust. 1 pkt 1 lub 1 a, gdy wydalenie cudzoziemca:
- mogłoby nastąpić jedynie do kraju w którym zagrożone byłoby jego prawo do życia, wolności i bezpieczeństwa osobistego, w którym mógłby zostać poddany torturom albo nieludzkiemu lub poniżającemu traktowaniu albo być zmuszony do pracy lub pozbawiony prawa do rzetelnego procesu sądowego, albo być ukarany bez podstawy prawnej w rozumieniu konwencji o ochronie praw człowieka i podstawowych wolności;
- naruszałoby prawo do życia rodzinnego w rozumieniu w/w konwencji(...);
Zdaniem Sądu organy obu instancji zasadnie uznały, że zebrany w sprawie materiał dowodowy nie dawał podstaw do objęcia strony skarżącej którąkolwiek z form wskazanej wyżej ochrony. W kwestii udzielenia takiej ochrony organ opiera się bowiem na całokształcie materiału dowodowego zgromadzonego w sprawie o nadanie statusu uchodźcy, a materiał ten, jak słusznie podkreślono w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji, nie uzasadniał konieczności wyrażenia zgody na pobyt tolerowany bądź udzielenia ochrony uzupełniającej.
W ocenie Sądu organ odwoławczy ma rację twierdząc, że zgromadzony materiał dowodowy nie wskazywał na to, że w przypadku powrotu do kraju pochodzenia skarżący będzie narażony na prześladowanie bądź też innego rodzaju represje. Nie wykazał on bowiem istnienia przesłanek uzasadniających znalezienie się w sytuacji rzeczywistego ryzyka wystąpienia zagrożeń wymienionych w art. 15 bądź w art. 97 ust. 1 pkt 1 lub 1 a ustawy.
Zasadnie organy uznały, że na podstawie zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego nie można wysnuć wniosku, że skarżący narażony jest na doznanie poważnej krzywdy poprzez wykonanie kary śmierci lub wykonanie egzekucji. Cudzoziemiec nigdy nie był skazany wyrokiem sądu. Wobec stwierdzenia niewiarygodności oświadczeń dotyczących poszukiwania przez policję skarżącego w kraju pochodzenia, brak jest podstaw do uznania, że po powrocie do [...] zostanie on poddany torturom, nieludzkiemu czy poniżającemu traktowaniu lub karaniu.
Także ocena dokonanej przez organy sytuacji w [...], nie dawała podstaw do udzielenia skarżącemu ochrony uzupełniającej. Organy, analizując sytuację w kraju pochodzenia skarżącego, w tym w zamieszkiwanej przez skarżącego prowincji C., doszły do wniosku, że pomimo wielu nierozwiązanych kwestii dotyczących bezpieczeństwa, brak jest podstaw do przyjęcia, że w [...] istnieje jakiekolwiek poważne i zindywidualizowane zagrożenie dla życia i zdrowia skarżącego, wiążące się z konfliktem zbrojnym. Ocena ta, oparta na informacjach pochodzących z opracowania sporządzonego przez Departament Azji i Pacyfiku MSZ z dnia 27 lipca 2012 r. i opracowania Wydziału Informacji o Krajach Pochodzenia z dnia 6 listopada 2012 r., nie budzi wątpliwości Sądu. W ocenie Sądu, organy obu instancji prawidłowo przeanalizowały sytuację w [...], odnosząc ją do indywidualnej sytuacji skarżącego w warunkach tej konkretnej sprawy.
Sąd rozpatrujący niniejszą sprawę nie stwierdza również podstaw do udzielenia skarżącemu zgody na pobyt tolerowany z przyczyn, o których mowa w art. 97 ust. 1 pkt. 1 lub 1a ustawy. Słusznie organ odwoławczy zwrócił uwagę, że zgoda na pobyt tolerowany nie może być traktowana jako konsekwencja ogólnej niestabilności w kraju pochodzenia. Mając na względzie ustalenia dokonane w trakcie prowadzonego postępowania, organy prawidłowo przyjęły, że skarżący nie uwiarygodnił, że ze względu na swoje działania byłby w konsekwencji wydalenia do kraju pochodzenia narażona na ww. naruszenia, o których mowa w powołanym wyżej przepisie. Trafnie organy podniosły – mając na uwadze sprzeczne i niewiarygodne zeznania skarżącego – że jego bezpieczeństwo nie było zagrożone przed wyjazdem do Polski i nie ma podstaw do zasadnego twierdzenia, że zagrożenia takie mogą pojawić się po powrocie do kraju pochodzenia.
W sposób niebudzący wątpliwości organy wykazały także, że nie ma podstaw do zastosowania ochrony na podstawie art. 97 ust. 1 pkt 1a, bowiem skarżący jest bezdzietnym kawalerem, cała jego rodzina mieszka w [...]. Nie można zatem przyjąć, że wydalenie skarżącego z terytorium RP naruszy jego prawa do życia rodzinnego w rozumieniu Konwencji o ochronie praw człowieka i podstawowych wolności.
Zdaniem sądu, organy obu instancji dołożyły wszelkich starań w celu zebrania wyczerpującego materiału dowodowego oraz przeanalizowały wnikliwie sprawę we wszelkich jej aspektach. Organy uczyniły zadość wymogom wynikającym z przepisów art. 7 i art. 77 Kpa oraz 80 Kpa, opierając swoją ocenę na przekonujących podstawach, przedstawiając obszerną argumentację w swoich rozstrzygnięciach. Odmawiając wiarygodności poszczególnym oświadczeniom skarżącego, organy uczyniły to po wszechstronnym ich rozpatrzeniu, wyjaśniając przyczyny takiej oceny. Dlatego też zarzut naruszenia art. 7 i art. 77 K.p.a., należy uznać za bezpodstawny.
Reasumując, zarzuty naruszenia wskazanych w skardze przepisów prawa materialnego i procesowego Sąd uznał za nieuzasadnione. Również z urzędu nie dopatrzył się innych uchybień, skutkujących koniecznością wyeliminowania zaskarżonej decyzji z obrotu prawnego
Mając powyższe na uwadze, na podstawie art. 151 P.p.s.a., Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie, orzekł jak w sentencji.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 28.07.2026. · Źródło