IV SA/Wa 761/06

WyrokWSA w Warszawie2006-08-01

Skład orzekający: Małgorzata Miron, Marian Wolanin, Agnieszka Wójcik

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy spółka będąca sukcesorem prawnym podmiotu, który dokonał zanieczyszczenia gruntu, może skutecznie dokonać zgłoszenia tego faktu w trybie art. 12 ust. 1 ustawy z dnia 27 lipca 2001 r. o wprowadzeniu ustawy - Prawo ochrony środowiska, ustawy o odpadach oraz o zmianie niektórych ustaw, jeśli przepis ten stanowi o zgłoszeniu przez "inny podmiot"?
Ratio decidendi
Sąd uznał, że spółka będąca sukcesorem prawnym podmiotu, który dokonał zanieczyszczenia gruntu, nie może skutecznie dokonać zgłoszenia w trybie art. 12 ust. 1 ustawy wprowadzającej Prawo ochrony środowiska, ponieważ przepis ten dotyczy zgłoszenia przez "inny podmiot" niż sprawca zanieczyszczenia. Spółka przejmująca jest traktowana jako następca prawny sprawcy, a nie jako "inny podmiot". Niemniej jednak, Sąd uznał, że organ administracji błędnie odrzucił zgłoszenie z powodu niezłożenia wyników badań w terminie, gdyż powinno ono zostać poprzedzone wezwaniem do uzupełnienia braków formalnych na podstawie KPA.
Stan faktyczny
Spółka P. S.A. dokonała zgłoszenia zanieczyszczenia gruntu na swojej stacji paliw, wskazując jako sprawcę inny podmiot, C. S.A. Zgłoszenie zostało odrzucone przez Starostę, a następnie utrzymane w mocy przez Samorządowe Kolegium Odwoławcze, głównie z powodu niezłożenia wyników badań w terminie oraz z uwagi na fakt, że P. S.A. była sukcesorem prawnym C. S.A., co wykluczało uznanie jej za "inny podmiot" w rozumieniu art. 12 ust. 1 ustawy wprowadzającej Prawo ochrony środowiska. Spółka wniosła skargę do WSA, zarzucając błędne przyjęcie nieskuteczności zgłoszenia z powodu braków formalnych oraz błędną wykładnię przepisu dotyczącego "innego podmiotu".
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący sędzia WSA Małgorzata Miron (spr.), Sędziowie asesor WSA Marian Wolanin,, asesor WSA Agnieszka Wójcik, Protokolant Katarzyna Tomiło, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 1 sierpnia 2006 r. sprawy ze skargi P. S.A. z siedzibą w P. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w W. z dnia [...] lutego 2006 r. nr [...] w przedmiocie zgłoszenia zanieczyszczania nieruchomości - oddala skargę - Decyzją z dnia [...].02.2006 r. Samorządowe Kolegium Odwoławcze w W. utrzymało w mocy decyzję Starosty S. z dnia [...] czerwca 2005 r. w sprawie odrzucenia zgłoszenia P. S.A. dotyczącego zanieczyszczenia nieruchomości położonej w miejscowości [...] działka nr [...],[...], obręb W.. W uzasadnieniu rozstrzygnięcia organ wskazał na następujące ustalenia faktyczne i prawne: Dnia 30.06.2004 r. P. S.A.- działając w oparciu o treść art. 12 ust. l ustawy z dnia 27 lipca 2001 r. o wprowadzeniu ustawy — Prawo ochrony środowiska, ustawy o odpadach oraz o zmianie niektórych ustaw (Dz.U. nr 100, po. 1085 z późn.zm) dokonał Staroście S. zgłoszenia zanieczyszczenia powierzchni nieruchomości położonej w [...] na działkach nr [...] i [...], na której została zlokalizowana stacja paliw. W ocenie Spółki zanieczyszczenie zostało dokonane przez inny podmiot – C. SA, którego P. nie jest następcą prawnym w sferze obowiązków administracyjnoprawnych. 3. 11 2004 r. do Starosty S. wpłynęły dodatkowo wyniki analizy jakości gruntu na stacji paliw nr [...] w miejscowości [...]. Biorąc pod uwagę taki stan rzeczy organ uznał, że zgłoszenie przez P. S.A. zanieczyszczenia ziemi, na której posadowiona jest stacja paliw nie może być skuteczne, gdyż zostało dokonane z uchybieniem wymogów określonych w art. 12 ust. 2 ustawy. Do zgłoszenia tego nie zostały dołączone wyniki badań potwierdzających fakt zanieczyszczenia gleby. Co prawda takie badania zostały złożone 3.11.2004 r. tym niemniej uzupełnienie takie dokonane z uchybieniem terminu wskazanego w art. 12 ust. l ustawy nie może wywołać zamierzonego skutku w postaci prawidłowości w dokonanym zgłoszeniu a zgłoszenie to jako dokonane niezgodnie z wymogami ustawowymi powinno ulec odrzuceniu w trybie art. 12 ust. 4 ustawy o wprowadzeniu ustawy o- Prawo ochrony środowiska, ustawy o odpadach oraz zmianie niektórych innych ustaw. Dodatkowo organ wskazał, że wyniki przedstawionych badań zakończonych w październiku 2004 r. świadczą jedynie o tym, że na terenie stacji paliw na dzień 12.10.2004 r. występuje zanieczyszczenie gleby przekraczające normy określone przepisami rozporządzenia Ministra Środowiska z 9.09.2002 r. w sprawie standardów gleby oraz standardów jakości ziemi (Dz.U. nr 165, poz. 1359). Wyniki tych badań nie stanowią dowodu na to, że zanieczyszczenie zostało dokonane przez inny podmiot. Wobec powyższego argumentacja dotycząca następstwa prawnego Spółki P. po spółce C. SA stanowi kwestię drugorzędną. Odnosząc się jednak do tej kwestii organ wskazał, że zgodnie z treścią art. 465 § 3 dawnego kodeksu handlowego połączenie się Spółki P. SA ze Spółką C. SA oznacza, że na spółkę przejmującą (P.) przeszły wszystkie prawa i obowiązki podmiotu przejętego (sukcesja uniwersalna). Powołując się na orzecznictwo Naczelnego Sądu Administracyjnego organ podkreślił, że w przypadku następstwa prawnego o charakterze sukcesji generalnej, co ma miejsce w przypadku połączenia spółek na podstawie art. 2825 §3 kh następuje przejęcie przez spółkę przejmującą ogółu praw i obowiązków w tym również obowiązków o charakterze publicznoprawnym. Samo wprowadzenie przez ustawodawcę do obecnie obowiązującego kodeksu spółek handlowych art. 494 § 2, wedle którego na spółkę przejmująca przechodzą w szczególności zezwolenia, koncesje oraz ulgi, które zostały przyznane spółce przejmowanej miało na celu jedynie doprecyzowanie zakresu następstwa publicznoprawnego. Powyższe oznacza, że w stosunku do P. S.A. oraz faktu zanieczyszczenia ziemi na stacji paliw w miejscowości [...] będzie znajdował zastosowanie wskazany art. 102 ust. l - Prawa ochrony środowiska oraz wynikający z niego obowiązek po strome spółki rekultywacji terenu. Natomiast w okolicznościach niniejszej sprawy nie może mieć zastosowania art. 12 ust. l w/w ustawy -Przepisy wprowadzające ustawę Prawo ochrony środowiska, ustawy o odpadach oraz o zmianie niektórych innych ustaw. P. S.A. w P. wniósł skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w W. zarzucając zaskarżonej decyzji naruszenie prawa materialnego i przepisów postępowania poprzez: 1. błędne przyjęcie, że złożone przez skarżącego w trybie art. 12 ust. l ustawy zgłoszenie nie może być skuteczne albowiem zostało dokonane z uchybieniem art. 12 ust. 2 ustawy wprowadzającej wobec nie dołączenia do zgłoszenia wyników badań potwierdzających fakt zanieczyszczenia ziemi; uzupełnienie zgłoszenia o te wyniki nie zostało wzięte pod uwagę wobec przyjęcia, że doszło do przekroczenia terminu do ich złożenia. 2. błędne przyjęcie, że art. 12 ust. l ustawy wprowadzającej wyklucza z kręgu uprawnionych do dokonania zgłoszenia następców prawnych poprzedniego władającego zanieczyszczonym gruntem. W uzasadnieniu skargi Spółka podniosła dodatkowo, że ustawa nie wymaga już na etapie postępowania zgłoszeniowego precyzyjnego wykazania w jakim czasie powstały zanieczyszczenia. Nie wymaga także udowodnienia, że sprawcą zanieczyszczenia jest inny podmiot. Wymaga jedynie przedstawienie okoliczności wskazujących na działanie innego podmiotu. Dodatkowo skarżący zajął stanowisko, że w zakresie publicznoprawnej odpowiedzialności za zanieczyszczenie powierzchni ziemi nie można mówić o następstwie prawnym ale o pierwotnym nabyciu obowiązków publicznoprawnych przez każdorazowego nabywcę nieruchomości. W konsekwencji powyższego w ocenie skarżącego nie jest on w sferze stosunków publicznoprawnych następca prawnym C. S.A. W odpowiedzi na skargę organ wniósł o jej oddalenie podtrzymując argumenty zawarte w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji. Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył co następuje: Zgodnie z treścią art. l ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz.U. nr 153, poz. 1269) sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości poprzez kontrolę działalności administracji publicznej pod względem zgodności z prawem, chyba że ustawa stanowi inaczej. Badając legalność zaskarżonej decyzji Sąd uznał, że skarga jest nieuzasadniona albowiem zaskarżone orzeczenie nie narusza prawa. Podstawą prawną rozstrzygnięcia organów administracji w niniejszej sprawie był art. 12 ustawy z dnia 27 lipca 2001 r. o wprowadzeniu ustawy - Prawo ochrony środowiska, ustawy o odpadach oraz o zmianie niektórych ustaw (Dz.U. nr 100, poz. 1085 z późn. zm.), zgodnie z którym władający powierzchnią ziemi w dniu wejścia w życie ustawy, na której przed dniem wejścia w życie nastąpiło odpowiednie zanieczyszczenie ziemi lub gleby albo niekorzystne przekształcenie naturalnego ukształtowania terenu spowodowane przez inny podmiot jest obowiązany do zgłoszenia tego faktu właściwemu staroście w terminie do dnia 30 czerwca 2004 r. (ust. l). Do zgłoszenia należy dołączyć odpowiednio wyniki badań potwierdzających fakt zanieczyszczenia ziemi lub gleby lub dokumentację potwierdzającą niekorzystne przekształcenie ukształtowania terenu oraz opis okoliczności wskazujących, iż sprawcą tych zdarzeń był inny podmiot (ust. 2). Starosta uwzględnia zgłoszenie w rejestrze określonym w art. 110 ustawy - Prawo ochrony środowiska. Może jednak odrzucić w drodze decyzji zgłoszenie jeżeli nie są spełnione warunki ustawy (ust. 4). W okolicznościach mniejszej sprawy organ administracji odrzucił zgłoszenie P. S.A. uzasadniając powyższe zaistnieniem 3 przesłanek: 1. niedokonanie skutecznie zgłoszenia wobec złożenia wyników analizy jakości gruntu z uchybieniem terminu wskazanego w art. 12 ust. l omaw. ustawy. 2. niewykazanie, że zanieczyszczenie gleby zostało dokonane przez inny podmiot; 3. następstwo prawnym P. po spółce C.. Badając legalność zaskarżonego rozstrzygnięcia Sąd nie podzielił stanowiska organu co do tego, że niezłożenie wyników ekspertyz dotyczących zanieczyszczenia gleby w terminie określonym z w art. 12 ust. l (to jest do 30 czerwca 2004 r.) winno skutkować odrzuceniem zgłoszenia. Z treści art. 12 wynika, że dokonanie przez określony podmiot zgłoszenia, o którym mowa w tym przepisie wszczyna postępowanie administracyjne, które winno zakończyć się bądź to uwzględnieniem zgłoszenia w odpowiednim rejestrze- o którym mowa w art. 110 Prawa ochrony środowiska, bądź jego odrzuceniem jeżeli nie są spełnione warunki ustawy. A zatem do postępowania tego mają zastosowanie przepisy kodeksu postępowania administracyjnego. Art. 64 §4 kpa stanowi, że jeżeli podanie nie czyni zadość wymaganiom ustalonym w przepisach prawa( innym niż nie wskazanie adresu wnoszącego podanie) należy wezwać wnoszącego do usunięcia braków w terminie 7 dni z pouczeniem, że nie usunięcie tych braków spowoduje pozostawienie podania bez rozpoznania. Ar. 12 ust. 2 określa warunki formalne jakie powinno spełniać zgłoszenie. Należało do niego dołączyć wyniki badań potwierdzających fakt zanieczyszczenia ziemi oraz opis okoliczności wskazujących, iż sprawcą tych zdarzeń był inny podmiot. Niespełnienie tych formalnych warunków winno skutkować wezwaniem przez organ do ich uzupełnienia na podstawie art. 64 § 2 kpa. Dopiero prawidłowe wezwanie strony do uzupełnienia braków formalnych wniosku i upływ 7 dniowego terminu może spowodować pozostawienie wniosku (tu:zgłoszenia) bez rozpoznania. W rozpoznawanej sprawie bezspornym jest, że zgłoszenie o którym mowa w ust. l art. 12 zostało złożone w terminie prawa materialnego wskazanym w tym przepisie to jest 30 czerwca 2004 r. natomiast nie zawierało ono potrzebnych dokumentów w tym m.in. wyników badań zanieczyszczenia gleby. Organ nie wezwał P. do uzupełnienia braków zgłoszenia a spółka braki te usunęła, bez wcześniejszego wezwania, dnia 3.11.2004 r. W tej sytuacji należało uznać późniejsze uzupełnienie wniosku za skuteczne a organ orzekający zobowiązany był rozważyć zgłoszenie wraz załączonymi później wynikami badań pod kątem spełnienia wymagań ustawowych. Nie znajduje oparcia w przepisach prawa twierdzenie organu co do tego, że nie został spełniony jeden z wymogów zawartych w art. 12 ust. 2 tj. nieudowodniono, że zanieczyszczenie gleby zostało dokonane przez inny podmiot niż skarżąca spółka. Wykładnia gramatyczna tego przepisu wskazuje, że warunkiem uwzględnienia zgłoszenia nie jest udowodnienie, że zanieczyszczenie gleby lub ziemi nastąpiło przez inny podmiot (jak wskazuje organ) lecz opis okoliczności wskazujących iż sprawca tych zdarzeń był inny podmiot. A zatem -jak trafnie wskazuje skarżąca spółka - omawiane okoliczności winny być jedynie uprawdopodobnione przez zgłaszającego. W omawianej sprawie wniosek z dnia 30.06.2004 r. zawierał opis sytuacji uprawdopodabniającej, że zanieczyszczenie nastąpiło przez i inny podmiot niż P. a zatem spełnione zostały ustawowe wymagania w tym zakresie. Natomiast Sąd podzielił stanowisko organu co do tego, że nie została spełniona podstawowa przesłanka wskazana w art. 12 ust. l to jest, że zanieczyszczenie gruntu nastąpiło przez inny pomiot aniżeli dokonujący zgłoszenia i aktualnie władający gruntem. Niesporne między stronami jest to, że na podstawie uchwał walnych zgromadzeń spółek M. "P." SA oraz C. "C." nastąpiło połączenie obu spółek na podstawie art. 463 pkt l i 465 §1, 2 i 4 d.kh. poprzez przeniesienie całego majątku C. SA na rzecz P. SA. Równocześnie nastąpiła zmiana nazwy P. S.A. na P. S.A., która to nazwa później została zmieniona na P. S.A. (wyjaśnienia Departamentu Prawnego Ministerstwa Skarbu Państwa z dnia 6.12.2004 r. opublikowane na stronach internetowych Ministerstwa Środowiska - dział wyjaśnienia do przepisów do art. 12 ustawy z dnia 27 lipca 2001 r. o wprowadzeniu ustawy - Prawo ochrony środowiska, ustawy o odpadach oraz o zmianie niektórych ustaw (Dz.U. nr 100, poz. 1085 z późn. zm.). W zarysowanym stanie faktycznym znajdowała zastosowanie obowiązująca wówczas norma art. 465 §3 kh, w świetle której następowała sukcesja praw i obowiązków C. SA na rzecz Spółki działającej później pod nazwą P. SA. W rozpoznawanej sprawie spór w istocie sprowadza się do oceny czy sukcesja obejmowała obowiązki w zakresie przywrócenia środowiska do właściwego stanu w przypadku spowodowania szkód w sytuacji gdy odpowiedzialność w tym zakresie w polskim systemie prawnym może być egzekwowana na drodze administracyjnej to jest poprzez wydanie decyzji określonej treści. Poszukując trafnej odpowiedzi na to pytanie trzeba przede wszystkim rozważyć jaki charakter miała norma art. 82 ust. l obowiązującej na datę przejęcia Spółki C. SA ustawy o ochronie i kształtowaniu środowiska. Nakładała ona na jednostkę organizacyjną wykonującą działalność wpływającą szkodliwie na środowisko obowiązek podejmowania działań mających na celu jego przywrócenie do stanu właściwego. Norma ta miała charakter uniwersalny i nie można uznać, że rodziła samodzielnie określony stosunek o charakterze publicznoprawnym pomiędzy jednostką obowiązaną a określonym organem administracji. Co prawda w świetle ust. 2 art. 82 wskazane w niej wymagania mogły być egzekwowane m.in. w drodze administracyjno prawnej, przyznano bowiem określonym organom administracji kompetencje do orzekania w przedmiocie wykonywania obowiązków wynikających z tej normy. Jednak konkretny stosunek administracyjnoprawny mógł wynikać dopiero z określonej decyzji administracyjnej. Treść tego przepisu nie wykluczała możliwości wywierania określonego skutku prawnego jednocześnie w sferze prawa cywilnego, prawa karnego czy prawa pracy albowiem określała generalnie zakres obowiązków spoczywających na jednostce organizacyjnej, które mogły się konkretyzować w określonych stanach faktycznych i rodzić konkretne skutki w różnych sferach prawa. Wymaga podkreślenia, że dział, w którym zamieszczona została analizowana norma dotyczył generalnie "odpowiedzialności za skutki naruszenia stanu środowiska". Wskazane wyżej uwarunkowania prowadzą do konstatacji, że brak jest podstaw do jednoznacznego przyjęcia jakoby norma art. 82 ust. l, z której wynikał obowiązek usunięcia szkód przez jednostkę organizacyjną rodziła samodzielnie określony stosunek cywilnoprawny, w którym spółka przejmująca nie wstępowała jako prawo lub obowiązek przejętej spółki w świetle art. 465 § 3 d.kh. Nie może ujść uwadze, że w dotychczasowej doktrynie wykształciły się dwa przeciwstawne stanowiska co do sukcesji prawnej stosunków o charakterze administracyjno prawnym. Według jednego z nich reprezentowanego m.in. przez J. S. dopuszcza się możliwość częściowej sukcesji stosunków o charakterze publicznoprawnym (m.in. System Prawa Administracyjnego tom III Wydanie PAN 1978 r. s.34). Drugi pogląd wskazuje na brak sukcesji generalnej obowiązków o charakterze administracyjnoprawnym na gruncie art. 465§3 d.kh. Jednocześnie w jurydykaturze reprezentowany jest pogląd, że sukcesja nie obejmuje wszystkich praw i obowiązków zwłaszcza gdy sprzeciwia się temu przepis szczególny. Wynika stąd, że dopuszczalna jest sukcesja pewnych praw. Dalej idące stanowisko zaprezentowane w wyroku NSA z 27 listopada 1995 r. SA/Gd 2508/94, w którym Sąd stwierdził, że w przypadku sukcesji generalnej następuje przejęcie przez spółkę również obowiązków o charakterze publicznoprawnym. W orzecznictwie więc wprost wyrażony był pogląd, iż sukcesja generalna oznacza także przejęcie praw i obowiązków o charakterze publicznoprawnym. Powyższe wskazuje, iż dla właściwej oceny stanu formalno prawnego w niniejszej sprawie należy zastosować wykładnię celowościową i systemową art. 12 omaw. ustawy. Art. 86 Konstytucji ustanawia ogólną zasadę ponoszenia odpowiedzialności za spowodowane przez siebie szkody w środowisku. Koncepcja, w myśl której do czasu wejścia w życie kodeksu spółek handlowych z 2000 r., w przypadku przejęcia spółki, spółka przejmująca nie ponosi zobowiązań egzekwowanych w innym trybie niż na gruncie prawa cywilnego oznaczałaby w istocie znaczne ograniczenie odpowiedzialności podmiotów oraz postawienie ich w uprzywilejowanej pozycji. Przejmowana spółka nie jest bowiem poddana wynikającym z kodeksu handlowego procedurom związanym z likwidacją osoby prawnej, w ramach której mogłyby zostać wyegzekwowane roszczenia w stosunku do jej majątku wynikające np. ze spowodowanych szkód w środowisku. Podmiot przejmujący korzystałby natomiast z dobrodziejstw majątku nagromadzonego przez przejęta spółkę stanowiącego jej aktywa natomiast jedynie w ograniczonym zakresie przejmowały pasywa wynikające np. z potrzeby naprawienia skutków korzystania że środowiska z naruszeniem wymagań jego ochrony. Wskazana norma konstytucyjna musi skłaniać - w razie wątpliwości interpretacyjnych - do poszukiwania takiej wykładni przepisów, która wykluczałaby nieuzasadnione zwolnienia z odpowiedzialności osób prawnych czerpiące potencjalne korzyści poprzez przejęcie aktywów za nieprzestrzeganie wymagań ochrony środowiska w zakresie obowiązku usuwania szkód jako pasywów przejętego majątku. Powyższe prowadzi do wniosku iż w okolicznościach niniejszej sprawy stosując właściwą wykładnię art. 465 § 3 kh który miał zastosowanie w związku z przejęciem C. S.A. przez obecną spółkę P. S.A., trzeba przyjąć, że skutki prawne wynikające z normy art. 82 ust. l ustawy o ochronie i kształtowaniu środowiska w zakresie obowiązku usuwania szkód w środowisku obciążają spółkę przejmującą w związku z generalną sukcesją praw i obowiązków. Bez znaczenia pozostaje fakt, że odpowiedzialność z tytułu obowiązku usunięcia szkód w środowisku zarówno na gruncie ustawy o ochronie i kształtowaniu środowiska jak i obowiązującej obecnie ustawy może być egzekwowana na podstawie regulacji szczególnych w drodze wydania decyzji administracyjnej. Powyższe wywody nie przesądzają kwestii niemającej znaczenia dla rozstrzygnięcia niniejszej sprawy czy sukcesja taka mogłaby obejmować obowiązki wynikające z konkretnej decyzji wydanej w trybie art. 82 ust. 2 ustawy. Zastosowanie właściwej wykładni art. 465 §3 kh prowadzi do wniosku, iż pojęcie "inny podmiot" zastosowane w art. 12 ust. l ustawy stanowiącej podstawę rozstrzygnięcia w niniejszej sprawie dotyczy podmiotu innego niż sukcesor praw i obowiązków podmiotu, który był rzeczywistym sprawcą zanieczyszczenia. Ponieważ w rozpatrywanym stanie faktycznym dokonująca zgłoszenia spółka była sukcesorem spółki, która dokonała zanieczyszczeń nie można przyjąć, iż zachodziły przesłanki dokonania zgłoszenia skoro dotyczy ono wyłącznie przypadków zanieczyszczania przez inny podmiot. Trafne są zatem wywody organu administracji, który twierdził, że niespełnione są ustawowe przesłanki dokonania zgłoszenia co w konsekwencji skutkowało odrzuceniem zgłoszenia. Reasumując - o ile trafne są zarzuty skarżącej spółki co do naruszenia przepisów prawa - art. 12 ust. l w zakresie dotyczącym skutków niezłożenia w terminie do 30 czerwca 2004 r., wyników analiz zanieczyszczenia gleby oraz udowodnienia, że zanieczyszczenie gleby nastąpiło przed dniem wejścia w życie ustawy, przez inny podmiot niż obecnie władający gruntem, o tyle nieuprawnione są twierdzenia tegoż podmiotu co do zastosowania przez organ błędnej wykładni przepisu art. 12 ust. l ustawy wprowadzającej ustawę - Prawo ochrony środowiska. Nie może ujść uwadze, przy stosowaniu prawidłowej wykładni omaw. przepisu, że został on wprowadzony jako przepis przejściowy wobec dokonania przez ustawę - Prawo ochrony środowiska generalnej zmiany co do określenia podmiotu odpowiedzialnego za usunięcie zanieczyszczenia powierzchni ziemi. Wcześniejsza odpowiedzialność w tym zakresie powiązana z osobą sprawcy została zastąpiona generalną odpowiedzialnością podmiotu określonego jako "władającego powierzchnią ziemi". Odpowiedzialność ta może być ograniczona tylko w wypadkach wskazanych ustawą to jest gdy zanieczyszczenie nastąpiło w trakcie władania gruntem oraz gdy władający wskaże konkretnego sprawcę zanieczyszczenia. Wynika stąd, że nie ma obecnie możliwości ograniczenia odpowiedzialności na przykład nabywcy zanieczyszczonych gruntów gdyż w takim przypadku zanieczyszczenie nastąpiło przed nabyciem władania. Zmiana stanu formalnoprawnego mogłaby rzutować w takiej sytuacji na status prawny podmiotów które weszły w posiadanie zanieczyszczonych gruntów przed wejściem w życie owych regulacji. W tym kontekście przepisy przejściowe mogły służyć ochronie interesów władających zanieczyszczonymi gruntami gdy nie są tego sprawcą a nabyły je przed wejściem w życie nowych regulacji. Zdaniem Sądu nie można przyjąć, że wprowadzając przepis przejściowy ustawodawca zamierzał ograniczyć stosowanie zasady odpowiedzialności za zanieczyszczone grunty sprawcy tego dokonania. Wykładnia omawianego przepisu proponowana przez skarżącą spółkę budzi wątpliwości, gdy weźmie się pod uwagę, iż ustawa - Prawo ochrony środowiska zawiera wśród zasad ogólnych art. 7 ust. l statuujący ogólną zasadę ponoszenia przez sprawców kosztów usunięcia skutków zanieczyszczenia gleby. Wprawdzie ustawodawca wprowadził odstępstwa od tej zasady jednakże są one szczegółowo wskazane w ustawie i nie mogą być domniemane ani interpretowane rozszerzająco. W świetle powyższego Sąd uznał, że prawidłowe są ustalenia organu (mimo, że wskazane jako mające drugorzędne znaczenie) prowadzące do twierdzenia, że P. nie jest "innym podmiotem" w rozumieniu przepisu art. 12 ust l omaw. ustawy co w konsekwencji powoduje konieczność odrzucenia zgłoszenia wobec niespełnienia ustawowych przesłanek wymienionych w art. 12 ust. l (a nie ust. 2), do jego uwzględnienia. Z tych względów Sąd uznał, że skarga jest niezasadna i wobec tego, że - w myśl art. 134 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. nr 153, poz. 1270 ze zm.) Sąd nie jest związany granicami ani wnioskami skargi ani też powołaną podstawą prawną- badając legalność rozstrzygnięcia Sąd nie dopatrzył się naruszeń prawa, które skutkowałyby koniecznością wyeliminowania decyzji z obrotu prawnego. Wskazane na wstępie niniejszych rozważań uchybienia nie mogą prowadzić do uchylenia zaskarżonej decyzji skoro nie zostały spełnione inne warunki przewidziane w ustawie do uwzględnienia zgłoszenia. W konsekwencji skargę należało oddalić. Z tych względów - na podstawie art. 151 w/w ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi należało orzec jak w sentencji.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 27.07.2026. · Źródło