IV SA/Wa 78/14
WyrokWSA w Warszawie2014-03-11
Skład orzekający: Marta Laskowska-Pietrzak, Alina Balicka, Jakub Linkowski
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy dokumenty współcześnie wydane, stanowiące odpisy dawniejszych dokumentów, mogą być uznane za dowód polskiego pochodzenia w postępowaniu o udzielenie zezwolenia na osiedlenie się na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej, zgodnie z art. 52 ust. 5 Konstytucji RP, w powiązaniu z ustawą o repatriacji i ustawą o Karcie Polaka?Ratio decidendi
Sąd uznał, że organy administracji błędnie zinterpretowały przepisy dotyczące stwierdzania polskiego pochodzenia. Choć ustawa o repatriacji i ustawa o Karcie Polaka nie zostały wydane bezpośrednio na potrzeby stosowania art. 52 ust. 5 Konstytucji RP, ich postanowienia stanowią ważną wskazówkę interpretacyjną. Organy nie mogą odrzucać dokumentów jedynie na podstawie tego, że są to odpisy lub zostały wydane współcześnie, zwłaszcza gdy strona podnosi trudności w uzyskaniu dokumentów archiwalnych i wskazuje na zagrożenia związane z ujawnianiem polskiego pochodzenia na terenach dawnego ZSRR. Niewłaściwa ocena dowodów i niedostateczne wyjaśnienie stanu faktycznego stanowi naruszenie przepisów postępowania administracyjnego.Stan faktyczny
Skarżąca I. K. ubiegała się o zezwolenie na osiedlenie się w Polsce na podstawie art. 52 ust. 5 Konstytucji RP, powołując się na swoje polskie pochodzenie. Wojewoda odmówił zezwolenia, uznając, że przedstawione dokumenty (w tym odpisy aktów urodzenia i małżeństwa) nie potwierdzają polskiego pochodzenia przodków, ponieważ zostały wydane współcześnie i nie są dokumentami pierwotnymi. Szef Urzędu do Spraw Cudzoziemców utrzymał tę decyzję w mocy. Skarżąca wniosła skargę do WSA, zarzucając naruszenie przepisów prawa materialnego i proceduralnego, wskazując na trudności w uzyskaniu dokumentów archiwalnych i posiadanie Karty Polaka.Rozstrzygnięcie
Wojewódzki Sąd Administracyjny uchylił zaskarżoną decyzję Szefa Urzędu do Spraw Cudzoziemców oraz utrzymaną nią w mocy decyzję Wojewody. Zasądził od Szefa Urzędu do Spraw Cudzoziemców na rzecz skarżącej kwotę 300 złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania sądowego.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodnicząca sędzia WSA Marta Laskowska-Pietrzak, Sędziowie sędzia WSA Alina Balicka, sędzia WSA Jakub Linkowski (spr.), Protokolant st. ref. Marcin Lesner, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 11 marca 2014 r. sprawy ze skargi I. K. na decyzję Szefa Urzędu do Spraw Cudzoziemców z dnia [...] października 2013 r. nr [...] w przedmiocie odmowy udzielenia zezwolenia na osiedlenie się 1. uchyla zaskarżoną decyzję oraz utrzymaną nią w mocy decyzję Wojewody [...] z dnia [...] kwietnia 2013 r. nr [...]; 2. zasądza od Szefa Urzędu do Spraw Cudzoziemców na rzecz skarżącej I. K. kwotę 300 (trzysta) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania sądowego.
Po rozpatrzeniu wniosku I. K. urodzonej dnia [...] marca 1988r., obywatelki [...], Wojewoda [...] decyzją z dnia [...] kwietnia 2013r. nr [...] odmówił wnioskodawczyni udzielenia zezwolenia na osiedlenie się na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej.
Decyzja została wydana na podstawie art. 52 ust. 5 w zw. z art. 8 ust. 2 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej w związku z art. 66 ust. 1 pkt 6 oraz art. 71 b ust. 1 ustawy z dnia 13 czerwca 2003 r. o cudzoziemcach.
W uzasadnieniu decycji odmownej organ wojewódzki podał, że wszystkie dokumenty przedstawione przez stronę zawierające wpis o narodowości polskiej zostały wydane współcześnie, co nie pozwala na weryfikację treści zapisów pierwotnych. Zdaniem organu wojewódzkiego dokumenty te nie spełniają wymagań formalnych wynikających z zapisów ustawy z dnia 9 listopada 2000r. o repatriacji.
Od powyższej decyzji zostało złożone odwołanie przez I. K.
W odwołaniu podniesiono, że decyzja Wojewody [...] wydana została z naruszeniem przepisów ustawy o repatriacji oraz, że organ naruszył przepisy procedury administracyjnej. Odwołująca podkreśliła, że zarówno ona jak też jej matka posiadają Kartę Polaka, co potwierdza ich przynależność do Narodu Polskiego.
Powołując się na powyższe odwołująca wniosła o uchylenie zaskarżonej decyzji i wydanie zgody na osiedlenie w oparciu o przepis art. 52 ust. 5 Konstytucji RP.
Po rozpatrzeniu odwołania Szef Urzędu Do Spraw Cudzoziemców decyzją z dnia [...] października 2013r. nr [...] działając na podstawie art. 138 § 1 pkt 1 k.p.a. utrzymał w mocy decyzję organu pierwszej instancji.
W uzasadnieniu decyzji organ odwołąwczy wskazał, że wśród materiałów przedstawionych przez stronę jako mającymi potwierdzać jej polskie pochodzenie, jedynymi dokumentami pierwotnie wydanymi, stanowiącymi źródło wiedzy historycznej są: akt urodzenia babci z dnia [...] października 1950r. oraz akt małżeństwa dziadków wnioskodawczyni wydany dnia [...] lipca 1960r. Żaden z tych dokumentów nie zawiera jednak zapisu o polskiej narodowości przodków wnioskodawczyni.
Natomiast pozostałe dokumenty przedstawione przez zainteresowaną zostały wydane współcześnie przez władze [...] i zdaniem organu nie można ich uznać za dowód na potwierdzenie narodowości polskiej wnioskodawczyni.
W ocenie Szef Urzędu Do Spraw Cudzoziemców I. K. nie wykazała za pomocą dopuszczalnych dowodów, że jej przodkowie byli narodowości polskiej, mieli polskie pochodzenie lub obywatelstwo.
Przedstawione dokumenty, zdaniem organu, nie potwierdzają polskiego pochodzenia wnioskodawczyni i nie uprawniają do uzyskania zezwolenia na osiedlenie się na terytorium RP.
Na powyższą decyzję Szefa Urzędu Do Spraw Cudzoziemców z dnia [...] października 2013r. wpłynęła do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie skarga I. K.
W skardze zarzucono zaskarżonej decyzji naruszenie przepisów prawa materialnego oraz przepisów procedury administracyjnej.
Skarżąca wskazała, że dokument pierwotny - akt urodzenia mamy uległ zniszczeniu pół roku po jego sporządzeniu. Przedstawiony odpis nie został wytworzony na potrzeby niniejszego postępowania, bo data sporządzenia tego odpisu wskazuje na rok 2003 i w dokumencie tym jednoznacznie stwierdzono pochodzenie mamy - narodowość polska.
Skarżąca wskazała, że nie mogła uzyskać dokumentów archiwalnych, a przedstawione dokumenty nie zostały wytworzone współcześnie, lecz stanowią odpisy dokumentów dawniejszych.
Skarżąca stwierdziła, iż przedstawione przez nią dokumenty potwierdzają jej polskie pochodzenia. Podkreśliła ponadto, że art. 6 ust. 1 ustawy o repatriacji wskazuje, że dowodami potwierdzającymi polskie pochodzenie mogą być określone dokumenty, co nie znaczy, że tylko te dokumenty mogą potwierdzać polskie pochodzenie. Potwierdzać polskie pochodzenie mogą też inne dokumenty, co zostało pominięte przez organy administracji orzekające w sprawie.
W odpowiedzi na skargę organ centralny wniósł o jej oddalenie, podtrzymując stanowisko przedstawione w zaskarżonej decyzji.
Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Zgodnie z art. 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz.U. Nr 153 poz. 1269 ze zm.) sądy administracyjne sprawują kontrolę działalności administracji publicznej pod względem zgodności z prawem, co oznacza, iż w zakresie dokonywanej kontroli Sąd zobowiązany jest zbadać, czy organy administracji orzekające w sprawie nie naruszyły prawa w stopniu mającym wpływ na wynik sprawy.
Stosownie zaś do art. 134 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. Nr 153 poz. 1270 ze zm.) - zwanej dalej p.p.s.a., Sąd wydaje rozstrzygnięcie w granicach sprawy, nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną. Oznacza to, że w granicach danej sprawy Sąd dokonuje oceny zgodności zaskarżonego aktu z przepisami prawa, bez względu na zarzuty podniesione w skardze.
Rozpoznając skargę w świetle wyżej wskazanych kryteriów należy uznać, iż zasługuje ona na uwzględnienie, gdyż zaskarżona decyzja narusza prawo.
Podstawę materialnoprawną zaskarżonej decyzji Prezesa Urzędu do Spraw Cudzoziemców stanowią przepisy ustawy z 13 czerwca 2003 r. o cudzoziemcach, przepisy art. 5 i 6 ustawy z dnia 9 listopada 2000r. o repatriacji oraz art. 52 ust. 5 w zw. z art. 8 ust. 2 ustawy z 2 kwietnia 1997 r. - Konstytucja Rzeczypospolitej Polskiej (Dz. U. Nr 78, poz. 483, sprostowanie Dz. U. z 2001 r. Nr 28, poz. 319).
W ocenie Sądu, organy obu instancji zasadnie przyjęły, iż w sprawie nie zachodzi żadna z przesłanek z art. 64 ust. 1 ustawy o cudzoziemcach Zgodnie z tym przepisem, zezwolenia na osiedlenie się udziela się cudzoziemcowi, który:
1) jest małoletnim dzieckiem cudzoziemca, posiadającego zezwolenie na osiedlenie się, urodzonym na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej;
2) pozostaje w związku małżeńskim, zawartym z obywatelem polskim co najmniej 3 lata przed złożeniem wniosku i bezpośrednio przed złożeniem wniosku przebywał nieprzerwanie na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej co najmniej przez 2 lata na podstawie zezwolenia na zamieszkanie na czas oznaczony;
3) bezpośrednio przed złożeniem wniosku przebywał nieprzerwanie na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej przez okres nie krótszy niż 10 lat na podstawie zgody na pobyt tolerowany lub przez okres 5 lat w związku z uzyskaniem statusu uchodźcy lub ochrony uzupełniającej;
4) jest dzieckiem obywatela polskiego i pozostaje pod jego władzą rodzicielską.
Ustalenia faktyczne poczynione w sprawie wskazują bezsprzecznie, iż skarżąca nie wypełnia żadnej z przytoczonych powyżej przesłanek, a tym samym organ nie miał podstawy prawnej do uwzględnienia żądania wnioskodawczym w oparciu o ustawę o cudzoziemcach.
Zgodnie z art. 52 ust. 5 Konstytucji RP osoba, której polskie pochodzenie zostało stwierdzone zgodnie z ustawą może osiedlić się na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej na stałe. Zatem przepis ten ustanawia dla osób, których polskie pochodzenie zostało formalnie, tj. zgodnie z ustawą stwierdzone, prawo do osiedlenia się na terytorium Polski. Przy czym z treści tego przepisu wynika wyraźnie konieczność ustawowej regulacji mechanizmu stwierdzania polskiego pochodzenia osób ubiegających się o prawo pobytu w Polsce. Należy też zaznaczyć, iż przepis ten nie zawiera żadnej regulacji, co do trybu dochodzenia owego konstytucyjnie gwarantowanego prawa. W polskim ustawodawstwie brak jest regulacji ustawowej, do której odsyła Konstytucja RP w omawianym artykule. Nie ma ustawy, która całościowo traktowałaby materie wskazane w cytowanym przepisie konstytucyjnym lub w sposób jednoznaczny określała przesłanki, od których uzależnione jest stwierdzenie polskiego pochodzenia. Pomimo zasygnalizowania przez Trybunał Konstytucyjny w postanowieniu z 27 maja 2003 r., (sygn. akt S 2/03, OTK-A 2003/5/46, Lex Nr 79786), konieczności wprowadzenia jasnego trybu pozwalającego uwzględniać pochodzenie polskie w procesie wydawania zezwoleń na pobyt w Rzeczypospolitej Polskiej, sprawa dotychczas nie została uregulowana. Taki stan prawny powoduje, że nie ma jednoznacznej ustawowej regulacji trybu stwierdzania pochodzenia osób, do których stosuje się art. 52 ust. 5 Konstytucji RP.
Z tych powodów stosowanie art. 52 ust. 5 Konstytucji RP i wydawanie na jego podstawie zezwoleń na osiedlenie się jest problematyczne. Delegacja zawarta w art. 52 ust. 5 Konstytucji RP nie została do dnia dzisiejszego przez ustawodawcę zrealizowana, a to nastręcza trudności związane ze stosowaniem tego przepisu, czego najlepszym przykładem jest rozpoznawana sprawa.
W tej sytuacji Sąd uznał, iż organy obu instancji orzekające w sprawie zasadnie przyjęły, że art. 52 ust. 5 Konstytucji RP należy zastosować; bezpośrednio i w jego stosowaniu posiłkować się trybem wydawania zezwoleń na osiedlenie się przewidzianym w ustawie o cudzoziemcach oraz ustawą z 9 listopada 2000 r. o repatriacji, która jako jedyna zawiera definicję "osoby polskiego pochodzenia", tj. określa jaką osobę uznaje się za osobę polskiego pochodzenia.
Szef Urzędu w skarżonej decyzji zasadnie wskazał, iż przy ustalaniu pochodzenia polskiego niewątpliwie zastosowanie mają przepisy ustawy o repatriacji. Z uwagi na obowiązujący stan prawny, Sąd w pełni podziela powyższe założenia organu. Natomiast zauważa, iż z uzasadnienia skarżonej decyzji wynika, że organ odwoławczy rozpatrując sprawę i prowadząc postępowanie dowodowe kierował się' literalnym brzmieniem przepisów wynikających z ustawy o repatriacji, tj. art. 5 ust. 1 pkt 1 i 2 oraz art. 6 tej ustawy. Jego działanie nie polegało więc na "braniu pod uwagę" treści wskazanych przepisów ustawy o repatriacji, ale na ich zastosowaniu wprost, mimo, że są one przewidziane na potrzeby przecież zupełnie inne, niż wynikające z tej ustawy.
W oparciu o ustawę o repatriacji organ orzekając w niniejszej sprawie przyjął, że za osobę polskiego pochodzenia, do której stosuje się art. 52 ust. 5 Konstytucji RP, może być uznana jedynie osoba deklarująca narodowość polską i spełniająca łącznie warunki wynikające z art. 5 ust. 1 ustawy o repatriacji, tj.: co najmniej jedno z jej rodziców lub dziadków albo dwoje pradziadków było narodowości polskiej oraz wykazała swój związek z polskością. Organ przyjął też, że tylko dokumenty, które wyraźnie wskazują na narodowość polską, potwierdzają polskie pochodzenie. Organ wskazał, że muszą to być dokumenty pierwotne stanowiące źródło wiedzy historycznej nie zaś odpisy wytworzone obecnie.
Takie stanowisko w dotychczasowym orzecznictwie sądów administracyjnych było uważane za błędne. Jednak należy zauważyć, że było ono wypracowane w czasach, gdy do polskiego pochodzenia odnosiła się tylko ustawa o repatriacji. Należy jednak zwrócić uwagę na fakt, iż w chwili składania wniosku nie była już to regulacja jedyna. Od 28 marca 2008 r. obowiązuje bowiem ustawa z dnia 7 września 2007 r. o Karcie Polaka (Dz. U. Nr 180, poz. 1280 ze zm.), która co prawda nie zawiera definicji "polskiego pochodzenia", ale odnosi się do "potwierdzenia przynależności do Narodu Polskiego". Oceniając prawidłowość zastosowania przez organy wymogów określonych w art. 5 ustawy o repatriacji nie można stracić z pola widzenia faktu, że ustawa o Karcie Polaka dla celów uzyskania tego dokumentu nakłada takie same wymogi - zarówno co do przodków, obowiązku kultywowania języka, tradycji i zwyczajów, jak i sposobu dokumentowania polskiego pochodzenia (art. 2 ust. 1 oraz 13 ust. 3). Czyni to, zdaniem Sądu, częściowo nieaktualnym, stanowisko Trybunału Konstytucyjnego wyrażone w postanowieniu z dnia 27 maja 2003 r. sygn. akt S 2/03 (publ. OTK-A 2003/5/46, Lex Nr 79786), wskazujące, iż
ustawa o repatriacji "(...) choć przewiduje specjalny tryb stwierdzania polskiego pochodzenia obejmuje tylko część podmiotów, którym służy prawo z art. 52 ust. 5 Konstytucji (osoby mieszkające zagranicą w azjatyckiej części dawnego Związku Radzieckiego). Nie może więc być wykorzystana w innych zakresach, wobec innych osób, a to dlatego, że sama wyraźnie mówi, że stwierdza polskie pochodzenie tylko w ramach i na potrzeby ustawy o repatriacji". Ustawa o Karcie Polaka obejmuje swoim zakresem podmiotowym obywateli [...], aczkolwiek także nie została wydana na potrzeby związane ze stosowaniem art. 52 ust. 5 Konstytucji. Istnienie powyższej regulacji winno stanowić jednak ważną wskazówkę interpretacyjną co do zakresu wymagań stawianych osobom, które ubiegają się o zezwolenie na osiedlenie się w Polsce. W obecnym stanie prawnym, zdaniem Sądu, nie może już budzić wątpliwości, że winny być one przynajmniej takie jak określone w ustawie z 7 września 2007 r. o Karcie Polaka, która stwarza mniejsze uprawnienia dla osób się o nią ubiegających, bo tylko ułatwienia w kontaktach z krajem przodków.
Biorą powyższe pod uwagę nie może ujść uwagi fakt, iż obie ww. ustawy odnosząc się do sposobu udokumentowania polskiego pochodzenia/przynależności do Narodu Polskiego używają zwrotu "w szczególności", co oznacza, że jeśli zostają przedłożone dokumenty inne niż wymienione w art. 13 ust. 3 ustawy o Karcie Polaka lub 6 ustawy o repatriacji to nie można tylko na tej podstawie wydać decyzji negatywnej.
Odnosząc się do realiów sprawy niniejszej, należy stwierdzić, że istotnie przedłożone przez stronę odpisy dokumentów mogą budzić wątpliwości, co do polskiego pochodzenia przodków skarżącej, to jednak organ winien ustosunkować się do twierdzeń strony o przyczynach takiego stanu rzeczy, biorąc pod uwagę fakt, iż osoby te zamieszkiwały na terenach należących do [...] gdzie przyznawanie się do narodowości polskiej mogło stanowić zagrożenia.
Organ powinien ustosunkować się do twierdzeń skarżącej, że przedstawiony odpis aktu urodzenia matki nie został wytworzony na potrzeby niniejszego postępowania, bo data sporządzenia tego odpisu wskazuje na rok 2003 i w dokumencie tym jednoznacznie stwierdzono pochodzenie mamy - narodowość polska. Zainteresowana podnosiła także, że nie mogła uzyskać dokumentów archiwalnych, a przedstawione dokumenty nie zostały wytworzone współcześnie lecz stanowią odpisy dokumentów dawniejszych.
Należy podkreślić, że zarówno skarżąca jak też jej matka posiadają Kartę Polaka.
Przed poczynieniem ustaleń dotyczących polskiego pochodzenia skarżącej celowym może być ponowne przesłuchanie wnioskodawczyni, a może nawet członków jej rodziny. Przeprowadzenie powyższych dowodów pomogłoby w wyjaśnieniu drugiej kwestii istotnej dla rozstrzygnięcia - tj. jakie są powody i źródła zainteresowania i wiedzy wnioskodawczyni o Polsce, jej dziedzictwie i języku.
Uzupełniając materiał dowodowy organ nie może jednak, w zakresie chociażby inicjatywy dowodowej, zastępować działania strony. W obu cytowanych ustawach na strony właśnie jest nałożony ciężar przeprowadzenia dowodu. Specyfika materii, a nade wszystko ograniczone możliwości organu do czynienia ustaleń poza granicami kraju, powodują, że za takim rozwiązaniem, mimo stosowania w postępowaniu przepisów k.p.a. należy się opowiedzieć i w sprawie niniejszej.
Sąd z całą mocą podkreśla, że art. 6 ust. 1 ustawy o repatriacji wskazuje, że dowodami potwierdzającymi polskie pochodzenie mogą być określone dokumenty, co nie znaczy, że tylko te dokumenty mogą potwierdzać polskie pochodzenie. Potwierdzać polskie pochodzenie mogą też inne dokumenty, co zostało pominięte przez organy administracji orzekające w sprawie.
Co do tych "innych dokumentów" organ winien przeprowadzić stosowne postępowanie wyjaśniające, a nie ograniczać się do stwierdzenia, że nie stanowią one źródła wiedzy historycznej.
Z wymienionych powodów Sąd uznał, iż w zaskarżonej decyzji w sposób niewłaściwy dokonano oceny sprawy w kontekście przesłanek wynikających z art. 5 ust. 1 i 6 ust. 1 ustawy o repatriacji w związku z art. 52 ust. 5 Konstytucji RP.
Postępowanie nie zostało przeprowadzone wnikliwie w zakresie oceny przedstawionych przez stronę odpisów dokumentów. Stanowi to o naruszeniu przepisów postępowania, tj. art. 7, 77 § 1 i art. 80 k.p.a., dotyczących niedostatecznego wyjaśnienia stanu faktycznego sprawy, a to niewątpliwie mogło mieć istotny wpływ na jej wynik.
Ponownie rozpatrując sprawę organ, uwzględniając powyżej poczynione uwagi Sądu, powinien dokonać wszechstronnej oceny materiału dowodowego - kierując się obowiązującym stanem prawnym. Postępowanie to powinno zmierzać do ustalenia, czy skarżąca potwierdziła swoje polskie pochodzenie na potrzeby art. 52 ust. 5 Konstytucji RP i czy wobec tego przysługuje jej prawo wynikające z tego przepisu. Organ winien rozpatrzyć nie tylko poszczególne dowody z osobna, ale wszystkie dowody we wzajemnej łączności, kierując się zasadami logiki i doświadczenia życiowego.
Biorąc powyższe pod uwagę, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie, na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. c ustawy z 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, orzekł jak w sentencji. O kosztach orzeczono w oparciu o art. 200 ustawy ppsa.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 25.07.2026. · Źródło