IV SA/Wa 789/10
WyrokWSA w Warszawie2010-07-21
Skład orzekający: Tomasz Wykowski, Agnieszka Łąpieś – Rosińska, Agnieszka Góra – Błaszczykowska
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy odmowa wydania pozwolenia wodnoprawnego na zasypanie części zbiornika wodnego jest uzasadniona, gdy istnieją wątpliwości co do wpływu tej inwestycji na stosunki wodne na gruntach sąsiednich oraz czy operat wodnoprawny prawidłowo ocenia te zagrożenia?Ratio decidendi
Odmowa wydania pozwolenia wodnoprawnego na zasypanie części zbiornika wodnego jest uzasadniona, gdy projektowany sposób korzystania z wód narusza ustalenia miejscowych planów zagospodarowania przestrzennego lub wymagań ochrony środowiska, a operat wodnoprawny nie dokumentuje w sposób wyczerpujący braku zagrożeń dla terenów sąsiednich. Sąd uznał, że istniejący zbiornik wodny, mimo że powstał w wyniku działalności człowieka, stanowi element środowiska podlegający ochronie, a jego zasypanie może negatywnie wpłynąć na stosunki wodne na gruntach sąsiednich, co jest sprzeczne z przepisami prawa wodnego.Stan faktyczny
Skarżący J. R. wniósł o pozwolenie wodnoprawne na zasypanie części zbiornika wodnego na swojej działce oraz na szczególne korzystanie z wód w związku z tym zasypywaniem. Starosta W. odmówił wydania pozwolenia, wskazując na kolizję z przepisami prawa wodnego, nieprawidłowe rozwiązania dotyczące drenażu, naruszenie zakazu zmiany kierunku odprowadzania wód oraz potencjalne szkody dla gruntów sąsiednich. Dyrektor Regionalnego Zarządu Gospodarki Wodnej w W. utrzymał w mocy decyzję Starosty, podkreślając ekologiczną funkcję zbiornika i potencjalne negatywne skutki zasypania. Skarżący złożył skargę do WSA, zarzucając błędy w wykładni prawa wodnego i naruszenie przepisów k.p.a.Rozstrzygnięcie
Oddalił skargę.Pełny tekst orzeczenia
Dnia 21 lipca 2010 roku Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Tomasz Wykowski, Sędziowie Sędzia WSA Agnieszka Łąpieś – Rosińska, Sędzia WSA Agnieszka Góra – Błaszczykowska (spr.), Protokolant Marek Bereziński, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 21 lipca 2010 roku sprawy ze skargi J. R. na decyzję Dyrektora Regionalnego Zarządu Gospodarki Wodnej w W. z dnia [...] lutego 2010 r. nr [...] w przedmiocie odmowy zasypania części zbiornika wody - oddala skargę -
IVSA/Wa789/10
UZASADNI EN I E
Zaskarżoną do Sądu Administracyjnego decyzją z dnia [...].02.2010 r. Dyrektor Regionalnego Zarządu Gospodarki Wodnej w W. utrzymał w mocy decyzję Starosty W., odmawiającą udzielenia pozwolenia wodnoprawnego na zasypanie części zbiornika wody stojącej na działce nr [...] w R. oraz na szczególne korzystanie z wód: wprowadzanie do rowu [...] wód z w.w. zbiornika, w związku z jego zasypywaniem.
Starosta W. w swej decyzji z dnia [...] maja 2009 r. wskazał, iż przedmiot wniosku o uzyskanie pozwolenia wodnoprawnego na zasypanie części wód stojących, koliduje z obowiązującymi przepisami ustawy prawo wodne, tj. art. 26 pkt 2 i 38 ust. 1 oraz art. 40 pkt 1. Przedstawione rozwiązania zostały oparte o założenia, budzące zastrzeżenia co do ich prawidłowości w zakresie sposobu wyznaczenia zasięgu zlewni dla potrzeb zaprojektowania systemu drenażowego (tj. po granicach działki wnioskodawcy), nie uwzględnia przesłanek hydrologicznych i istniejącego kierunku spływu wód opadowych; interpretacji przepisów art. 29 ust.1 pkt 2 ustawy prawo wodne, dotyczących zakazu zmiany kierunku odprowadzania wód oraz ścieków na grunty sąsiednie. Powołując się na treść art. 29 prawa wodnego organ I instancji wskazał, że działania planowane przez wnioskodawcę należy kwalifikować jako zmiany w odpływie wody na gruncie, które w ocenie właścicieli sąsiednich gruntów mogą powodować szkody na ich terenie. Naturalny spływ powierzchniowy wód opadowych z terenu nieruchomości, znajdujących się w zlewni zbiornika wody stojącej, nie mieści się w zakresie pojęcia "odprowadzanie wód lub ścieków", gdyż odpływ ten nie jest ujmowany w żadne otwarte lub zamknięte systemy kanalizacyjne (art. 9 ust.1 pkt 14 c) prawa wodnego.
Organ I instancji podkreślił, że zgodnie z art. 126 ust.1 prawa wodnego wydania pozwolenia wodnoprawnego odmawia się, jeżeli:
1) projektowany sposób korzystania z wody narusza ustalenia dokumentów, o których mowa w art. 125 pkt 1 i 2, lub nie spełnia wymagań, o których mowa w art. 125 pkt 3;
2) projektowany sposób korzystania z wody dla celów energetyki wodnej nie zapewni wykorzystania potencjału hydroenergetycznego w sposób technicznie i ekonomicznie uzasadniony.
W myśl art. 125 prawa wodnego pozwolenie wodnoprawne nie może naruszać:
1) ustaleń warunków korzystania z wód regionu wodnego lub warunków korzystania z wód zlewni;
2) ustaleń miejscowych planów zagospodarowania przestrzennego, decyzji o ustaleniu lokalizacji inwestycji celu publicznego oraz decyzji o warunkach zabudowy;
3) wymagań ochrony zdrowia ludzi, środowiska i dóbr kultury wpisanych do rejestru zabytków oraz wynikających z odrębnych przepisów.
Zdaniem Starosty W. istniejący zbiornik wodny jest zagłębieniem, wypełnionym wodą, powstałym w wyniku działalności człowieka, jako wyrobisko poeksploatacyjne, zatem w myśl art. 5 ust.4 prawa wodnego stanowi faktycznie wodę stojącą; w myśl art. 26 pkt 2 i art. 38 ust.1 prawa wodnego, wody stojące podlegają ochronie, a obowiązkiem właściciela wód jest dbałość o utrzymanie dobrego ich stanu. Zakres planowanych prac nie mieści się w zakresie wyłączeń, dotyczących wprowadzania odpadów do wód, przewidzianych w art. 40 ust.2 prawa wodnego, gdyż w przedmiotowym przypadku nie mamy do czynienia z wykonywaniem robót związanych z utrzymywaniem lub regulacją wód, rozumianych jako regulacja koryt cieków naturalnych, służąca poprawie warunków korzystania z wód i ochronie przeciwpowodziowej.
Odnosząc się do ustaleń miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego organ stwierdził nieścisłości zapisów planu w odniesieniu do przedmiotowej działki, brak jednoznacznych zapisów dotyczących istniejącego wyrobiska z wodą stojącą. W myśl art.9 ust.4 ustawy z dnia 27.03.2003 o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym wątpliwości, dotyczące ustaleń miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego powinny być rozstrzygane w oparciu o studium uwarunkowań i kierunków zagospodarowania przestrzennego. W myśl
studium dla Miasta i Gminy R., dla zrównoważonego rozwoju gminy uznaje się za celowe zachowanie nieużytków podmokłych i stawów powstałych po eksploatacji surowców mineralnych. Ponadto, wypowiadając się na temat przedmiotowego zamierzenia inwestycyjnego, Burmistrz miasta i gminy R. podniósł kwestie zagrożeń podtopieniami na istniejących zabudowanych nieruchomościach. Wydanie pozwolenia wodnoprawnego na wykonanie robót w wodzie stojącej, mającej na celu jej likwidację, naruszy ustalenia studium uwarunkowań i kierunków zagospodarowania przestrzennego Miasta i Gminy R., a tym samym ustalenia miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego. Zgodnie ze stanowiskiem Burmistrza miasta i gminy R., zasypanie istniejącego zbiornika może spowodować niekontrolowane podniesienie poziomu wód gruntowych na istniejących zabudowanych nieruchomościach, będących w sąsiedztwie, a tym samym może nastąpić zmiana stosunków wodnych na gruncie. Ponadto wnioskowane pozwolenie może też, zdaniem Starosty W., doprowadzić do naruszenia wymagań ochrony środowiska, stanowić zagrożenie podtopienia na istniejących nieruchomościach zabudowanych, prowadzić do naruszenia ustaleń studium uwarunkowań i kierunków zagospodarowania przestrzennego Miasta i Gminy R., a tym samym miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego, zachodzą zatem przesłanki wymienione w art. 125 i 126 ust.1 prawa wodnego, dotyczące odmowy udzielenia pozwolenia wodnoprawnego.
Na skutek odwołania, wniesionego przez J. R., Dyrektor Regionalnego Zarządu Gospodarki Wodnej w W. utrzymał w mocy decyzję Starosty W. Podtrzymując argumenty i ocenę prawną, zawartą w zaskarżonej decyzji, organ II instancji podkreślił, że działka wnioskodawcy ma powierzchnię nieco powyżej 1 ha, w jej ramach powierzchnia wody ma prawie 0,8 ha, z czego do zasypania przewidziano powierzchnię 0,53ha, o średniej głębokości 5,2 m. Tak duży akwen, istniejący od wielu lat, zdaniem organu, ustabilizował stosunki wodne na przyległym terenie oraz stworzył ekosystem, spełniający w środowisku określoną funkcję ekologiczną. Z koncepcji technicznej, dołączonej do akt sprawy wynika, zdaniem organu II instancji, że przez działkę przebiega linia wysokiego napięcia 400kV ze strefami uciążliwości. Tereny, znajdujące się w strefie uciążliwości, nie będą mogły być efektywnie zagospodarowane, w związku z czym pozostawienie w tej strefie akwenu jest jedynym prawidłowym rozwiązaniem. Organ nie podzielił
stanowiska wnioskodawcy, jakoby przedmiotowy zbiornik nie był objęty planem i nie mieścił się w zakresie przeznaczenia działki. Akwen uwidoczniony jest w części rysunkowej miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego, a jego istnienie nie koliduje z możliwością wykorzystania działki na cele mieszkaniowe, usług czy gastronomii, które może być realizowane na brzegu, przy pomostach lub w obiektach pływających.
Za niezasadne organ uznał stanowisko wnioskodawcy, że przedłożony operat wodnoprawny dokumentuje brak zagrożenia dla terenów przyległych. Z operatu tego wynika, że działka położona jest w obszarze gruntów spoisto- zastoiskowych, reprezentowanych przez gliny pylaste ciężkie i iły pylaste. Występowanie zawilgoceń okresowo zalewanych terenów jest związane przede wszystkim z zaleganiem płytko pod powierzchnią terenu nieprzepuszczalnych glin. Operat ocenia wpływ zbiornika na tereny przyległe w trakcie robót, związanych z jego zasypywaniem, a wpływ po zasypaniu zbiornika kwituje stwierdzeniem, że zwierciadło wody utrzymywać się będzie na niezmienionym poziomie. Stwierdzenie to nie zostało jednak poparte żadnymi badaniami ani obliczeniami, a opisane warunki gruntowe wskazują na to, że woda opadowa, nie mając dotychczasowych możliwości odpływu, będzie zalegać na powierzchni terenu. Wydanie pozwolenia wodnoprawnego na zasypanie akwenu o pow. ponad 0,5 ha i głębokości ponad 5 m, naruszałoby przepisy art. 125 pkt 3 prawa wodnego co oznacza, że odmowa jego wydania była zasadna i należało orzec jak w sentencji niniejszej decyzji.
Skargę na tę decyzję do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie złożył J. R., wnosząc ojej uchylenie, zarzucając jej naruszenie art. 126 w zw. z art. 125 ust 2 i 3 prawa wodnego przez ich błędną wykładnię, polegającą na przyjęciu, że w niniejszej sprawie zaistniały przesłanki, wskazane w tych przepisach; naruszenie przepisów prawa postępowania administracyjnego, w szczególności art.7, 75 § 1, 77§ 1, 80 i 107 § 3 k.p.a. przez brak zebrania i rozpatrzenia całego materiału dowodowego, brak wskazania okoliczności, na podstawie których wywiedziono obawę, że działania, planowane przez skarżącego, mogą powodować szkody na sąsiednich gruntach.
W szczegółowym uzasadnieniu skargi skarżący odniósł się do podstaw decyzji i zarzucił, że decyzja została wydana w oparciu o studium zagospodarowania
przestrzennego, czyli de facto bez podstawy prawnej. Studium nie jest bowiem aktem prawa miejscowego i nie może być podstawą decyzji administracyjnej. Akwen wodny nie jest jedynym prawidłowym sposobem zagospodarowania terenu. Organ zignorował, zdaniem skarżącego okoliczność, że linia energetyczna przebiega przez północno- zachodnią część działki, zatem kwestia uciążliwości dotyczy jedynie fragmentu działki. Ocena operatu wodnoprawnego, dokonana przez organ, jest pobieżna, a skarżący zaprojektował drenaż wokół zbiornika, aby zapobiec zaleganiu wód na powierzchni terenu. Operat został zaakceptowany przez Wojewódzki Zarząd Melioracji i Urządzeń Wodnych w W., który jednocześnie wyraził zgodę na odprowadzenie wód z zasypywania zbiornika do Kanału [...] za pośrednictwem rowu melioracyjnego [...].
Odmowa udzielenia pozwolenia wodnoprawnego, jest zdaniem skarżącego uzasadniona wyłącznie, gdy zaistnieją okoliczności, przewidziane w art. 126 ustawy prawo wodne. Takie okoliczności w sprawie niniejszej nie zostały ujawnione, jak też nie zostały ujawnione dokumenty, o jakich mowa w art. 125 pkt 1 i 2 ustawy. Opinia Wojewódzkiego Zarządu Melioracji i Gospodarki Wodnej nie dała podstawy do odmowy udzielenia pozwolenia wodnoprawnego.
W odpowiedzi na skargę Dyrektor Regionalnego Zarządu Gospodarki Wodnej w W. podtrzymał swą argumentację, zawartą w zaskarżonej decyzji i wniósł o oddalenie skargi.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje:
Wojewódzkie sądy administracyjne w oparciu m. in. o art. 1 § 1 i § 2 ustawy z dnia 25.07.2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. nr 153, poz.1269) oraz art. 3 § 1 ustawy z dnia 30.08.2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. nr 153, poz. 1270 ze zm.), zwanej dalej P.p.s.a. uprawnione są do dokonywania kontroli działalności organów administracji publicznej pod względem zgodności z prawem. Oceny legalności zaskarżonych aktów Sąd dokonuje poprzez ustalenie, czy podjęto je zgodnie z przepisami postępowania administracyjnego oraz czy prawidłowo zastosowano i zinterpretowano normy prawa materialnego. Należy nadto zauważyć, iż w myśl art. 134 P.p.s.a. rozstrzygając w
granicach danej sprawy Sąd nie jest związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną.
Dokonując oceny legalności zaskarżonej decyzji w oparciu o powołane przepisy i w granicach sprawy Sąd doszedł do przekonania, że skarga nie jest zasadna, bowiem zaskarżona decyzja nie naruszyła przepisów obowiązującego prawa w stopniu skutkującym koniecznością wyeliminowania jej z obrotu prawnego.
Na wstępie należy podkreślić, że z Rozdziału 4 ustawy z dnia 18.07.2001 r. Prawo wodne (Dz. U. tj. z 2005 r., nr 239, poz. 2019 ze zm.) wynika, iż pozwolenie wodnoprawne jest decyzją ustalającą cel, zakres i warunki korzystania z wód i urządzeń wodnych. Normuje także obowiązki uprawnionego do szczególnego korzystania z wód, w stosunku do innych podmiotów, posiadających pozwolenia wodnoprawne oraz ocenia możliwość ewentualnego negatywnego oddziaływania tego korzystania, a w razie istnienia ryzyka takiego oddziaływania nakłada stosowne obowiązki, w celu uniknięcia negatywnych skutków lub szkód w stosunku do osób trzecich lub środowiska.
W myśl art. 5 ust. 4 prawa wodnego, przepisy o wodach stojących stosuje się odpowiednio do wód znajdujących się w zagłębieniach terenu powstałych w wyniku działalności człowieka, niebędących stawami.
Na podstawie art. 126 prawa wodnego wydania pozwolenia wodnoprawnego odmawia się, jeżeli:
1) projektowany sposób korzystania z wody narusza ustalenia dokumentów, o których mowa w art. 125 pkt 1 i 2, lub nie spełnia wymagań, o których mowa w art. 125 pkt 3;
2) projektowany sposób korzystania z wody dla celów energetyki wodnej nie zapewni wykorzystania potencjału hydroenergetycznego w sposób technicznie i ekonomicznie uzasadniony.
Cytowany przepis obliguje, a nie tylko umożliwia organowi odmowę wydania pozwolenia wodnoprawnego. Zaistnienie którejkolwiek z okoliczności, wskazanej w przepisie, zobowiązuje organ do odmowy wydania pozwolenia wodnoprawnego.
Stosownie do art. 125 prawa wodnego, pozwolenie wodnoprawne nie może naruszać:
1) ustaleń warunków korzystania z wód regionu wodnego lub warunków korzystania z wód zlewni;
2) ustaleń miejscowych planów zagospodarowania przestrzennego, decyzji o ustaleniu lokalizacji inwestycji celu publicznego oraz decyzji o warunkach zabudowy;
3) wymagań ochrony zdrowia ludzi, środowiska i dóbr kultury wpisanych do rejestru zabytków oraz wynikających z odrębnych przepisów.
Słusznie orzekające w sprawie organy nie podzieliły stanowiska skarżącego, jakoby przedmiotowy zbiornik nie był objęty planem i nie mieścił się w zakresie przeznaczenia działki. Akwen uwidoczniony jest w części rysunkowej miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego. Część rysunkowa planu stanowi, wraz z częścią tekstową, integralną część planu. Istnienie zbiornika nie koliduje z możliwością wykorzystania działki na cele mieszkaniowe, usług czy gastronomii, które może być realizowane na brzegu, przy pomostach lub nawet- jak wskazały organy- w obiektach pływających. Lokalne zasady, wzięte pod uwagę w miejscowym planie zagospodarowania przestrzennego, uznają za celowe utrzymywanie istniejących akwenów wodnych, powstałych na terenie gminy, w wyniku eksploatacji surowców mineralnych. Właściciel działki musi uwzględniać zapisy planu, w którym akwen jest uwidoczniony: planując zagospodarowanie działki, jej właściciel musi te zapisy respektować. Pozostawienie zbiornika na działce nie koliduje z wynikającym z miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego obowiązkiem zachowania co najmniej 60% działki budowlanej jako powierzchni biologicznie czynnej. Oznaczenie terenu inwestycji w planie zagospodarowania przestrzennego jako "UH/UG/MN2/UK" nie zmusza właściciela do zasypania zbiornika, by zrealizować wszystkie czy niektóre z dopuszczalnych sposobów zagospodarowania przedmiotowej działki. Jeżeli działka znajduje się w terenie, oznaczonym w planie zagospodarowania przestrzennego jako "UH/UG/MN2/UK", to właściciel, powołując się na ten plan, nie ma obowiązku zasypania zbiornika, aby zrealizować przeznaczenie działki, wynikające z planu. Organy administracji nie mają obowiązku umożliwić takiej inwestycji, opartej na błędnym założeniu zgodności zamiaru zasypania zbiornika z planem miejscowym.
Przeznaczenie działki w planie zagospodarowania przestrzennego samo w sobie nie stanowi o dopuszczalności takiej inwestycji.
Stosownie do treści art. 38 ust. 1 prawa wodnego wody, jako integralna część środowiska oraz siedliska dla zwierząt i roślin, podlegają ochronie, niezależnie od tego, czyją stanowią własność.
W myśl art. 26 pkt 2 prawa wodnego, do obowiązków właściciela śródlądowych wód powierzchniowych należy dbałość o utrzymanie dobrego stanu wód.
Rację ma zatem organ II instancji stwierdzając, że wydanie pozwolenia na zasypanie części zbiornika byłoby sprzeczne z w.w. przepisami, i stanowi wystarczającą przesłankę do wydania decyzji odmawiającej udzielenia pozwolenia wodnoprawnego. Pozostałe argumenty organu I instancji, organ kontrolujący decyzję, uznał za motywy uzupełniające.
Rozpoznając przedmiotową sprawę warto też zwrócić uwagę na art. 29 ust. 1 prawa wodnego. Zgodnie z jego treścią właściciel gruntu, o ile przepisy ustawy nie stanowią inaczej, nie może:
1) zmieniać stanu wody na gruncie, a zwłaszcza kierunku odpływu znajdującej się na jego gruncie wody opadowej ani kierunku odpływu ze źródeł - ze szkodą dla gruntów sąsiednich;
2) odprowadzać wód oraz ścieków na grunty sąsiednie.
Stosownie do art. 29 ust. 2 prawa wodnego, na właścicielu gruntu ciąży obowiązek usunięcia przeszkód oraz zmian w odpływie wody, powstałych na jego gruncie wskutek przypadku lub działania osób trzecich, ze szkodą dla gruntów sąsiednich.
Uwzględniając zasady wykładni gramatycznej, funkcjonalnej, systemowej i historycznej oraz dyrektywy odnoszące się do ich wyników należy uznać, że z brzmienia cytowanego przepisu wynika ogólny zakaz dokonywania przez właściciela jakichkolwiek zmian stanu wody na własnym gruncie oraz kierunku jej spływu, ze szkodą dla gruntów sąsiednich, a także obowiązek prawny usunięcia wszelkich przeszkód oraz zmian powstałych na jego nieruchomości, jeżeli szkodliwie wpływają
one na grunty sąsiednie. Zakazy przewidziane w ust. 1 artykułu 29 prawa wodnego adresowane są do każdoczesnego właściciela gruntu i dotyczą jego nieruchomości. W sytuacji, o której mowa, nie można pomijać także hipotetycznego wpływu zasypania zbiornika dla gruntów sąsiednich.
Regulacja dyspozycji, zawartej w art. 29 ust. 1 prawa wodnego, odnosząca się do tzw. immisji bezpośrednich i pośrednich materialnych, stanowi lex specialis w stosunku do przepisów prawa cywilnego, zaliczanych do tzw. prawa sąsiedzkiego, w szczególności art. 144 k.c. W myśl tego przepisu właściciel nieruchomości powinien przy wykonywaniu swego prawa powstrzymać się od działań, które by zakłóciły korzystanie z nieruchomości sąsiednich ponad przeciętną miarę, wynikającą ze społeczno-gospodarczego przeznaczenia i stosunków miejscowych. Immisje bezpośrednie polegają na celowym, bezpośrednim kierowaniu określonych substancji (wody, ścieków, pyłów) na inną nieruchomość za pomocą odpowiednich urządzeń (rowy, rury itp.). Jako zbliżone swym charakterem do fizycznej ingerencji, są one na gruncie prawa cywilnego zakazane, bowiem naruszają normę art. 140 k.c. z jej wskazaniem na bezwzględny charakter cudzego prawa własności. Właściciel koncentruje się na wykonywaniu swego prawa własności, lecz jego działanie nie powinno zakłócać sąsiadom korzystania z ich nieruchomości.
Szczególne uregulowanie w przepisach prawa administracyjnego zagadnień z natury cywilnoprawnych nie może prowadzić do pozbawienia właścicieli nieruchomości sąsiednich możności ochrony ich praw. Zasadnie zatem organ I instancji, wydając swą decyzję, powołał się na sprzeciwy właścicieli nieruchomości sąsiednich co do realizacji zamierzenia inwestycyjnego, że względu na jego wpływ na wykonywanie prawa własności do nieruchomości sąsiednich. Ze względu na znaczne rozmiary zbiornika, który ma zostać zasypany (powierzchnia ok. 0,5 ha, głębokość ok. 5,2m), niemal pewna, a nie tylko prawdopodobna, jest zmiana stanu wód gruntowych na gruntach sąsiednich.
Mimo tak daleko idących skutków, jakie mogłoby wywrzeć zasypanie zbiornika wodnego, operat nie odnosi się do tych wszystkich zagrożeń. Analiza dołączonego do akt administracyjnych sprawy operatu wodnoprawnego prowadzi do wniosku, że słuszne są zastrzeżenia do jego wartości dowodowej, zgłoszone przez orzekające w sprawie organy. Na przykład na s. 8 operatu stwierdzono jednym zdaniem, że
kierunek odpływu wody nie zagraża posesjom, usytuowanym po południowej stronie działki inwestora. Na s.13 operatu, w punkcie 5.3. stwierdzono, że "w żadnym wypadku zasypanie zbiornika nie okaże negatywnego wpływu na otoczenie, w tym również na sąsiednie budynki mieszkalne (...). W przypadku przepełnienia rowu zrzuty ziemi oraz kamieni i odpadów budowlanych do zbiornika zostaną przerwane". Trudno zatem w świetle tego rodzaju ogólnikowych zwrotów, użytych w operacie, przyjąć go jako podstawę do wydania ewentualnej pozytywnej dla inwestora decyzji. Trudno też nie oprzeć się wrażeniu, że twórca operatu nie wziął pod uwagę całokształtu przepisów prawa wodnego, w szczególności cytowanego wyżej art. 29, lecz ograniczył się do stwierdzenia (bez wykazania) braku zagrożeń, wynikających ze zrealizowania inwestycji.
Słusznie zatem za niezasadne organ uznał stanowisko wnioskodawcy, że przedłożony operat wodnoprawny dokumentuje brak zagrożenia dla terenów przyległych. Operat ten bowiem niczego nie dokumentuje, a jedynie prezentuje określone tezy, bez ich uzasadnienia w sposób, który mógłby zostać uznany za wyczerpujący. Brak w operacie niezbędnych badań i analiz doprowadza do wniosku, że skutki wpływu zasypania tak dużego zbiornika, nie zostały zbadane, i budzą poważne wątpliwości. Być może, ze względu na rozmiar zbiornika, są trudne do oszacowania, świadczy to jednak o prawidłowości wniosków orzekających w sprawie organów o odmowie udzielenia pozwolenia na zasypanie zbiornika.
Tak sporządzony operat w sytuacji braku pomiarów, badań i analiz, przy daleko idących wątpliwościach co do wpływu inwestycji na nieruchomości sąsiednie, musiał doprowadzić do wydania decyzji odmownej. Z operatu tego wynika, że działka położona jest w obszarze gruntów spoisto- zastoiskowych, reprezentowanych przez gliny pylaste ciężkie i iły pylaste. Występowanie zawilgoceń okresowo zalewanych terenów jest związane przede wszystkim z zaleganiem płytko pod powierzchnią terenu nieprzepuszczalnych glin. Powtórzyć należy za organami, że operat ocenia wpływ zbiornika na tereny przyległe w trakcie robót, związanych z jego zasypywaniem, a wpływ po zasypaniu zbiornika kwituje stwierdzeniem, że zwierciadło wody utrzymywać się będzie na niezmienionym poziomie. Stwierdzenie to nie zostało jednak poparte żadnymi badaniami ani obliczeniami, a opisane warunki gruntowe (jak zresztą zwróciły już na to uwagę orzekające w sprawie organy) wskazują, że woda opadowa, nie mając dotychczasowych możliwości odpływu, będzie zalegać na
powierzchni terenu. Dlatego słuszna jest konstatacja organów, że wydanie pozwolenia na zasypanie zbiornika o pow. ponad 0,5 ha i głębokości ponad 5 m naruszałoby przepisy art. 125 pkt 3 prawa wodnego.
Niezgodne z rzeczywistością jest twierdzenie skarżącego, że operat został zaakceptowany przez Wojewódzki Zarząd Melioracji i Urządzeń Wodnych w W., który jednocześnie wyraził zgodę na odprowadzenie wód z zasypywanego zbiornika do Kanału [...] za pośrednictwem rowu melioracyjnego [...]. W piśmie z dnia [...].10.2008 Wojewódzki Zarząd Melioracji i Urządzeń Wodnych wyraził jedynie zgodę na odprowadzanie wód z zasypywanego zbiornika do Kanału [...] za pośrednictwem rowu [...]. Wojewódzki Zarząd Melioracji i Urządzeń Wodnych nie wypowiadał się na temat możliwości zasypania zbiornika, nie akceptował sporządzonego operatu.
Z przytoczonych przyczyn Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie na zasadzie art. 151 ustawy z dnia 30.08.2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (D.U. nr 153, poz. 1270 ze zm.) - orzekł jak w sentencji.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 27.07.2026. · Źródło