IV SA/Wa 791/14

WyrokWSA w Warszawie2014-06-27

Skład orzekający: Magdalena Durzyńska, Grzegorz Czerwiński, Tomasz Wykowski

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy incydentalne zatrzymanie i przesłuchanie żony cudzoziemca przez funkcjonariuszy struktur siłowych w kraju pochodzenia, połączone z przypadkowym spotkaniem z krewnym, może stanowić uzasadnioną obawę przed prześladowaniem w rozumieniu przepisów ustawy o udzielaniu cudzoziemcom ochrony na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej, uzasadniającą nadanie statusu uchodźcy, ochrony uzupełniającej lub zgody na pobyt tolerowany?
Ratio decidendi
Sąd uznał, że incydentalne zatrzymanie i przesłuchanie żony cudzoziemca, nawet jeśli wywołało lęk, nie stanowi wystarczającej przesłanki do nadania statusu uchodźcy, ochrony uzupełniającej lub zgody na pobyt tolerowany. Brak jest obiektywnych dowodów na istnienie uzasadnionej obawy przed prześladowaniem ze strony władz kraju pochodzenia, a zdarzenie to miało charakter jednostkowy i nie powtórzyło się w okresie poprzedzającym wyjazd z kraju.
Stan faktyczny
A. K., obywatel kraju pochodzenia, złożył wniosek o nadanie statusu uchodźcy w Polsce, wskazując na obawę prześladowania z powodu żony, która została zatrzymana i przesłuchana przez struktury siłowe po przypadkowym spotkaniu z krewnym. Szef Urzędu do Spraw Cudzoziemców odmówił nadania statusu uchodźcy, ochrony uzupełniającej i zgody na pobyt tolerowany, orzekając o wydaleniu. Rada do Spraw Uchodźców utrzymała tę decyzję w mocy. A. K. zaskarżył decyzję Rady, zarzucając naruszenie przepisów dotyczących ochrony międzynarodowej oraz przepisów proceduralnych.
Rozstrzygnięcie
Oddala skargę.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący sędzia WSA Magdalena Durzyńska, Sędziowie sędzia WSA Grzegorz Czerwiński (spr.), sędzia WSA Tomasz Wykowski, Protokolant sekr. sąd. Agnieszka Olszewska, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 27 czerwca 2014 r. sprawy ze skargi A. K. na decyzję Rady do Spraw Uchodźców z dnia [...] marca 2014 r. nr [...] w przedmiocie odmowy nadania statusu uchodźcy - oddala skargę - Rada do Spraw Uchodźców decyzją z dnia [...] marca 2014 r. nr [...] utrzymała w mocy decyzję Szefa Urzędu do Spraw Cudzoziemców z dnia [...] grudnia 2013 r. nr [...] o odmowie nadania A. K. statusu uchodźcy i odmowie udzielenia ochrony uzupełniającej, niewyrażeniu zgody na pobyt tolerowany oraz o wydaleniu cudzoziemca z terytorium Rzeczypospolitej Polskiej. Powołanymi decyzjami objęto również żonę cudzoziemca E. K. oraz małoletnie dzieci: K. K., R. K., A. K. Powyższe rozstrzygnięcie oparte zostało na następujących ustaleniach faktycznych i ocenach prawnych. A. K., obywatel [...] deklarujący narodowość [...], złożył w dniu 19 maja 2013 r. wniosek o nadanie statusu uchodźcy w Rzeczypospolitej Polskiej. Wyjaśnił, iż podstawą udzielenia w Polsce ochrony jest to, że "chcę otrzymać status uchodźcy w Polsce, ponieważ mojej żonie grozi niebezpieczeństwo, grozili jej nieznajomi ludzie z powodu jej kuzyna". Jednocześnie wskazał, że był prześladowany, doznał przemocy psychicznej " prześladują mnie z powodu mojej żony". Oświadczył, że nie był zatrzymany, poddany przemocy fizycznej, aresztowany ani skazany wyrokiem sądowym, nie brał udziału w działaniach wojennych, nie należał do żadnej organizacji. Decyzją nr [...] z dnia [...] grudnia 2013 r. Szef Urzędu do Spraw Cudzoziemców postanowił odmówić nadania A. K. statusu uchodźcy, powołując się na przepis art. 19 ust. 1 pkt 1, art. 20 ust. 1 pkt 1 i art. 48 ust. 2 ustawy o udzielaniu cudzoziemcom ochrony na terytorium RP. W uzasadnieniu decyzji stwierdzono, że A. K. nie spełnia przesłanek, o których mówi Konwencja Genewska dotycząca statusu uchodźców. Szef Urzędu do Spraw Cudzoziemców stwierdził też, że w przypadku wnioskodawcy brak jest przesłanek do udzielenia ochrony uzupełniającej, jak i zgody na pobyt tolerowany i postanowił wydalić go z terytorium RP. Rozpatrując odwołanie A. K. od decyzji Szefa Urzędu do Spraw Cudzoziemców, Rada do Spraw Uchodźców wskazała, że istotą niniejszej sprawy jest udzielenie odpowiedzi na pytanie czy A. K. jest uchodźcą w rozumieniu przepisów ustawy o udzielaniu cudzoziemcom ochrony na terytorium RP i czy odmowa nadania mu statusu uchodźcy w Polsce jest zasadna. Jak wskazał organ odwoławczy kluczowym elementem oceny, czy cudzoziemiec spełnia przesłanki materialno – prawne warunkujące z mocy prawa nadanie statusu uchodźcy jest ocena jego oświadczeń nie tylko z punktu widzenia subiektywnego, ale wskazanie, czy stan ten jest uzasadniony przez sytuację obiektywną. Stosownie do przepisu art. 13 ust. 1 powyższej ustawy, cudzoziemcowi nadaje się status uchodźcy, jeżeli na skutek uzasadnionej obawy przed prześladowaniem w kraju pochodzenia z powodu rasy, religii, narodowości, przekonań politycznych lub przynależności do określonej grupy społecznej nie może lub nie chce korzystać z ochrony tego kraju. Rada do Spraw Uchodźców wskazała, że zgodnie z przepisem art. 13 ust. 3 prześladowanie, o którym mowa w ust. 1, musi: 1) ze względu na swoją istotę lub powtarzalność stanowić poważne naruszenie praw człowieka, w szczególności praw, których uchylenie jest niedopuszczalne zgodnie z art. 15 ust. 2 Konwencji o ochronie praw człowieka i podstawowych wolności, sporządzonej w Rzymie dnia 4 listopada 1950 r. lub 2) być kumulacją różnych działań lub zaniechań, w tym stanowiących naruszenie praw człowieka, których oddziaływanie jest równie dotkliwe jak prześladowania, o których mowa w pkt 1. Organ odwoławczy wskazał, że zebrany w sprawie materiał dowodowy pozwala stwierdzić, że wnioskodawca nie wykazał, aby w jego indywidualnym przypadku istniało realne zagrożenie prześladowana z powodów wskazanych w ustawie. W dniu 10 czerwca 2013 r. zostało przeprowadzone szczegółowe przesłuchanie strony na temat przyczyn i okoliczności opuszczenia kraju pochodzenia oraz spodziewanych prześladowań, których może doświadczyć ze strony władz państwowych, bądź innych podmiotów. W trakcie przesłuchania cudzoziemiec oświadczył, iż mieszkał w G., w kraju pochodzenia pracował jako kierowca. Nie miał problemów z otrzymaniem paszportu, ani z przemieszczaniem się po terytorium kraju pochodzenia. Opisując sytuację dotyczącą doznanej przemocy psychicznej wyjaśnił, że w dniu 6 grudnia 2012 r. jego żona podczas zakupów na targu przypadkowo spotkała swojego dalekiego krewnego (kuzyna) i przez chwilę z nim rozmawiała. W konsekwencji tego zdarzenia została w drodze powrotnej do domu zatrzymana przez funkcjonariuszy struktur siłowych, zabrana do nieznanego miejsca i przesłuchiwana m.in. na temat ww. krewnego. Następnie po ok. 2 godzinach została zwolniona, jednakże przesłuchanie zostało nagrane przez funkcjonariuszy telefonem. Dalej wyjaśnił, że celem zastraszenia jego rodziny było to, iż funkcjonariusze dzwonili do jego domu, przychodzili do szkoły dziecka i wypytywali się o rodzinę, a w dniu 7 grudnia zabili jego psa. Zdarzenia te spowodowały, że żona cudzoziemca była w "strasznym stanie psychicznym, miała koszmary, budziła się w nocy", "doszło do tego że próbowała się powiesić". W wyniku powyższych zdarzeń wnioskodawca wyjechał wraz z rodziną z [...] i ubiegał się o status uchodźcy w Polsce. Oświadczył, że boi się, że filmik z przesłuchania zostanie opublikowany w Internecie, a wtedy musiałby rozstać się z żoną "z powodu hańby, a ona powinna zostać zabita przez swoją rodzinę". W trakcie przeprowadzonego w dniu 28 sierpnia 2013 r. przesłuchania żona wnioskodawcy, E. K. oświadczyła, że przed wyjazdem z kraju pochodzenia mieszkała w [...], w miejscowości G. Była gospodynią domową nigdzie nie pracowała. Potwierdziła informacje uzyskane podczas wcześniejszego przesłuchania jej męża, dotyczące zdarzeń z dnia 6 grudnia 2012 r., w wyniku których była zatrzymana i przesłuchana przez "funkcjonariuszy struktur siłowych". Podkreśliła, że w związku z tymi wypadkami doświadczyła przemocy psychicznej (m. in. miała problemy ze snem, przyjmowaniem jedzenia) i prosiła męża by wyjechali z kraju: "Tego się nie da zapomnieć (...) Mąż mówił, że chciałam nawet ze sobą skończyć, gdy byłam w szoku. Nie pamiętam dobrze, co się ze mną działo, jestem bardzo strachliwa, wszystkiego się boję". Wyjaśniła również, że nie brała udziału w działaniach wojennych, nie należała do żadnej partii politycznej lub innej Organizacji, nie była nigdy aresztowana, poddana przemocy fizycznej, ani skazana wyrokiem sądowym. Rozpatrując odwołanie A. K. organ odwoławczy wskazał, że nie zasługuje ono na uwzględnienie. Organ podkreślił, że cudzoziemiec nie przedstawił żadnych znaczących faktów lub okoliczności, które można byłoby zakwalifikować jako indywidualne prześladowanie w kraju pochodzenia, a w szczególności, które mogłyby uzasadniać obawę przed takim prześladowaniem w przyszłości. Organ odwoławczy wskazał, że zdarzenie, które było - zgodnie z twierdzeniem jakie przedstawił cudzoziemiec - powodem opuszczenia przez jego rodzinę kraju pochodzenia, zostało słusznie zaklasyfikowane przez organ I instancji za mające "charakter incydentu" i "w ścisły sposób powiązane z faktem przypadkowego spotkania przez Cudzoziemkę krewnego, który być może znajduje się pod obserwacja funkcjonariuszy lub jest z jakiegoś powodu w kręgu ich zainteresowań". Żona wnioskodawcy nie wykazała, żeby przesłuchanie nosiło znamiona aktu poniżającego lub nieludzkiego traktowania, ani nie uprawdopodobniła w jakikolwiek sposób, żeby przesłuchanie takie wskazane jako rodzaj prześladowania, mogło powtórzyć się kiedykolwiek w najbliższej przyszłości. Jednocześnie organ wskazał, że przesłuchanie nastąpiło w dniu 6 grudnia 2012 r., a cudzoziemiec wraz z rodziną opuścił kraj pochodzenia w połowie maja 2013 r. i przez ten ponad półroczny okres ani cudzoziemiec, ani nikt z jego członków rodziny nie był zatrzymywany, przesłuchiwany, ani też nie doświadczył żadnych podobnych zdarzeń, noszących charakter prześladowania ze strony "funkcjonariuszy struktur siłowych". W ocenie Rady, w świetle materiału dowodowego sprawy, należało przyjąć, iż powodem opuszczenia przez A. K. kraju pochodzenia nie było poczucie osobistego prześladowania, ale wyłącznie próba znalezienia lepszych warunków do życia dla swojej rodziny. Organ odwoławczy wskazał, że zgodnie z przepisem art. 48 ust. 1 pkt 1 powyższej ustawy, w przypadku gdy wnioskodawcy odmawia się nadania statusu uchodźcy, w decyzji orzeka się o udzieleniu ochrony uzupełniającej z przyczyn, o których mowa w art. 15, tj. gdy powrót do kraju pochodzenia może narazić cudzoziemca na rzeczywiste ryzyko doznania poważnej krzywdy przez: 1) orzeczenie kary śmierci lub wykonanie egzekucji, 2) tortury, nieludzkie lub poniżające traktowanie albo karanie, 3) poważne i zindywidualizowane zagrożenie dla życia lub zdrowia wynikające z powszechnego stosowania przemocy wobec ludności cywilnej w sytuacji międzynarodowego lub wewnętrznego konfliktu zbrojnego - i ze względu na to ryzyko nie może lub nie chce korzystać z ochrony kraju pochodzenia. Rada wskazała, że twierdzenia cudzoziemca, iż sytuacja w kraju pochodzenia uniemożliwia jemu powrót do kraju pochodzenia nie znajduje pokrycia w faktach obiektywnych. Cudzoziemiec nie należał on do żadnych organizacji politycznych, społecznych czy religijnych, nie był nigdy aresztowany, ani skazany wyrokiem sądu. Nigdy nie stawiano mu żadnych zarzutów i nie prowadzono wobec niego żadnego postępowania sądowego czy administracyjnego. W toku procedury statusowej A. K. oświadczył, że wobec niego nie była orzeczona kara śmierci lub groziło mu wykonanie egzekucji. Zdaniem Rady z analizy materiału dowodowego wynika, że żadne zagrożenie dla cudzoziemca nie występuje, a z pewnością obecnie nie można mówić o tym, by w [...] miało miejsce powszechne stosowanie przemocy wobec ludności cywilnej w sytuacji międzynarodowego lub wewnętrznego konfliktu zbrojnego. Zdaniem Rady, w tym miejscu również należało podkreślić, iż zatrzymanie i przesłuchanie małżonki Cudzoziemca, będące - jak już wspomniano powyżej - zdarzeniem jednostkowym i incydentalnym wyczerpuje przesłankę ustawową z art. 20 ust. 1 pkt 1 ("nie istnieje rzeczywiste ryzyko doznania poważnej krzywdy") i uzasadnia prawidłowość odmowy udzielenia Cudzoziemcowi oraz członkom jego rodziny ochrony uzupełniającej przez organ I instancji. Zdaniem Rady, w świetle zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego, w szczególności w świetle zeznań cudzoziemca nie można mówić o żadnym z wymienionych zagrożeń wobec A. K. Zgodnie z dyspozycją art. 48 ust 1 pkt 2 ustawy o udzielaniu cudzoziemcom ochrony na terytorium RP w przypadku gdy wnioskodawcy odmawia się nadania statusu uchodźcy, w decyzji orzeka się o udzieleniu zgody na pobyt tolerowany z przyczyn, o których mowa w art. 97 ust. 1 pkt 1 lub 1a, jeżeli nie istnieją okoliczności uzasadniające udzielenie ochrony uzupełniającej i nie sprzeciwiają się temu okoliczności określone w art. 97 ust. 1 a. Organy administracji państwowej zobowiązane są zatem do ustalenia czy w przypadku odmowy uznania za uchodźcę i odmowy udzielenia ochrony uzupełniającej zachodzą przesłanki do udzielenia cudzoziemcowi zgody na pobyt tolerowany na terytorium RP. Zdaniem Rady zgromadzony w sprawie materiał dowodowy wskazuje na to, że w przypadku powrotu do kraju pochodzenia cudzoziemca nie będzie narażony na prześladowanie, ani innego rodzaju represje. A. K. nie wskazał przesłanek znalezienia się w sytuacji rzeczywistego ryzyka wystąpienia zagrożeń wymienionych w art. 97 ust. 1 pkt 1, czy 1 a cytowanej ustawy w związku z postanowieniami Europejskiej Konwencji o Ochronie Praw Człowieka i Podstawowych Wolności z 1950 r. Nie jest przy tym wystarczające samo stwierdzenie, że prawa człowieka są łamane w kraju pochodzenia, lecz strona musi wykazać, że obawy w jej przypadku są uzasadnione i że powrót do kraju pochodzenia istotnie wiązałby się z zagrożeniem. Rada wskazała, że nie dostrzega żadnego związku między sytuacją cudzoziemca, a zagrożeniami któregokolwiek z praw wyszczególnionych w wymienionym wyżej przepisie. Zgoda na pobyt tolerowany nie może być traktowana jako konsekwencja ogólnej niestabilności, niedostatków praworządności czy nawet ogólnego poczucia braku bezpieczeństwa w państwie pochodzenia. Przedmiotem oceny jest w dalszym ciągu sytuacja cudzoziemca, a nie jego ojczyzny. Udzielenie zgody na pobyt tolerowany rozważa się w stosunku do konkretnego cudzoziemca i rozważa się przesłanki z art. 97 ust. 1. Przepis ten jasno stanowi, że cudzoziemcowi udziela się zgody na pobyt tolerowany na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej, jeżeli jego wydalenie: 1) mogłoby nastąpić jedynie do kraju, w którym zagrożone byłoby jego prawo do życia, wolności i bezpieczeństwa osobistego, w którym mógłby zostać poddany torturom albo nieludzkiemu lub poniżającemu traktowaniu albo karaniu lub być zmuszony do pracy lub pozbawiony prawa do rzetelnego procesu sądowego albo być ukarany bez podstawy prawnej w rozumieniu Konwencji o ochronie praw człowieka i podstawowych wolności, sporządzonej w Rzymie 4 listopada 1950 r. 2) 1a) naruszałoby prawo do życia rodzinnego w rozumieniu Konwencji o ochronie praw człowieka i podstawowych wolności, sporządzonej w Rzymie dnia 4 listopada 1950 r., lub naruszałoby prawa dziecka określone w Konwencji o prawach dziecka, przyjętej przez Zgromadzenie Ogólne Narodów Zjednoczonych dnia 20 listopada 1989 r. (Dz. U. z 1991 r. Nr 120, poz. 526 oraz z 2000 r. Nr 2, poz. 11), w stopniu istotnie zagrażającym jego rozwojowi psychofizycznemu. Podsumowując Rada do Spraw Uchodźców uznała, że decyzja Szefa Urzędu do Spraw Cudzoziemców w sprawie odmowy nadania A. K. statusu uchodźcy i wydalenia z powodu braku przesłanek do udzielenia mu ochrony uzupełniającej i zgody na pobyt tolerowany na terytorium RP jest zgodna z prawem. Skargę na decyzję Rady do Spraw Uchodźców złożył do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie A. K. Zaskarżonej decyzji zarzuciła naruszenie: - art. 13, art. 15 oraz art. 97 ust. 1 pkt 1 ustawy z dnia 13 czerwca 2003 r. o udzielaniu cudzoziemcom ochrony na terytorium RP poprzez błędną wykładnię i niewłaściwe zastosowanie w sprawie ww. przepisów, skutkujące uznaniem, iż skarżący nie spełnia przesłanek do udzielenia jemu jak i jego rodzinie ochrony międzynarodowej; - art. 19 ust. 1 pkt 1 ww. ustawy poprzez uznanie, iż po powrocie do kraju pochodzenia nie istnieje uzasadniona obawa przed prześladowaniem; - art. 20 ust. 1 pkt 1 ww. ustawy poprzez stwierdzenie, że nie istnieje ryzyko doznania przez rodzinę skarżącego poważnej krzywdy w kraju pochodzenia; - art. 3 i art. 5 Konwencji o ochronie praw człowieka i podstawowych wolności sporządzonej w Rzymie w dniu 4 listopada 1950 r. poprzez stwierdzenie, iż po powrocie do Czeczenii nie dojdzie do naruszeń praw do wolności i bezpieczeństwa osobistego. Ponadto zarzucił istotne naruszenie przepisów prawa proceduralnego: - art. 7 k.p.a. poprzez przekroczenie zasady prawdy obiektywnej, - art. 77 k.p.a. poprzez - naruszenie obowiązku zebrania i rozpatrzenia całego materiału dowodowego, - art. 80 k.p.a. przez nieuwzględnienie całokształtu materiału w sprawie. Zdaniem skarżącego decyzja Rady do Spraw Uchodźców jest niezgodna z prawem. W uzasadnieniu skargi opisano stan sprawy, szczegółowo rozwijając wskazane zarzuty. W odpowiedzi na skargę Rada do Spraw Uchodźców wniosła o oddalenie skargi, podtrzymując argumentację przedstawioną w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje. Stosownie do dyspozycji art. 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. - Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. z 2002 r. Nr 153, poz. 1269 ze zm.) sądy administracyjne sprawują kontrolę działalności administracji publicznej jedynie pod względem zgodności z prawem, a więc prawidłowości zastosowania przepisów obowiązującego prawa oraz trafności ich wykładni. Uwzględnienie skargi następuje tylko w przypadku stwierdzenia przez Sąd naruszenia przepisów prawa materialnego lub istotnych wad w prowadzonym postępowaniu (art. 145 § 1 pkt 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi - tekst jednolity Dz. U. z 2012 r., poz. 270). Rozpoznając sprawę w ramach tak zakreślonej kognicji Sąd nie dopatrzył się w działaniu organu administracji ani naruszenia norm prawa materialnego, ani też naruszenia przepisów postępowania, które uzasadniałyby uwzględnienie skargi. Przeprowadzona na płaszczyźnie zgodności z prawem kontrola zaskarżonej decyzji, w ramach wskazanych kryteriów, prowadzi do konstatacji, że skarga nie zasługuje na uwzględnienie, ponieważ zaskarżona decyzja oraz decyzja ją poprzedzająca nie naruszają prawa. W ocenie Sądu organy administracji w sposób wyczerpujący i rzetelny zebrały materiał dowodowy, a następnie dokonały prawidłowej jego oceny pod względem zastosowania przepisów ustawy z dnia 13 czerwca 2003 r. o udzielaniu cudzoziemcom ochrony na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej (Dz. U. z 2012 r., poz. 680), Konwencji dotyczącej statusu uchodźcy sporządzonej w Genewie dnia 28 lipca 1951 r. (Dz. U. z 1991 r. Nr 119, poz. 515 z późn. zm.), Protokołu dotyczącego statusu uchodźców sporządzonego w Nowym Jorku dnia 31 stycznia 1967 r. (Dz. U. z 1991 r. Nr 119, poz. 517), a także przepisów kpa. W ocenie Sądu, wbrew zarzutom skargi, organy administracji obu instancji prawidłowo orzekły co do braku podstaw do przyznania skarżącemu ochrony międzynarodowej – statusu uchodźcy, ochrony uzupełniającej i zgody na pobyt tolerowany. Stosownie do treści przepisu art. 13 ust. 1 ustawy z dnia 13 czerwca 2003 r. o udzielaniu cudzoziemcom ochrony na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej, cudzoziemcowi nadaje się status uchodźcy, jeżeli na skutek uzasadnionej obawy przed prześladowaniem w kraju pochodzenia z powodu rasy, religii, narodowości, przekonań politycznych lub przynależności do określonej grupy społecznej nie może lub nie chce korzystać z ochrony tego kraju. Przepis ten jest odpowiednikiem art. 1 a pkt 2 Konwencji dotyczącej statusu uchodźców sporządzonej w Genewie 28 lipca 1951 r. Uregulowanie to ma on charakter taksatywny, zawiera katalog przesłanek warunkujących nadanie statusu uchodźcy i nie obejmuje on ofiar wojen, klęsk żywiołowych, głodu, sytuacji rodzinnej, braku pracy i możliwości nauki, czy biedy. Uchodźcą jest więc osoba, która spełnia kryteria zawarte w przytoczonej definicji, a której kluczowy element stanowi "uzasadniona obawa przed prześladowaniem", wskazujący podstawowe cechy uchodźcy. Definicja ta posługuje się elementem subiektywnym, albowiem "obawa" jest odczuciem indywidualnym, stanem umysłu osoby ubiegającej się. Pojęciu "obawa" towarzyszy określenie "uzasadniona", a to oznacza, że nie tylko stan uczuć osoby zainteresowanej decyduje o statusie uchodźcy, lecz że musi on zostać potwierdzony przez ocenę sytuacji obiektywnej. Ustalenie statusu uchodźcy wymaga przede wszystkim oceny oświadczeń ubiegającego się. Oświadczenia te nie mogą być jednak rozważane w oderwaniu od sytuacji, która je określa. Termin "uzasadniona obawa" łączy zatem element subiektywny i obiektywny, i oba – jak wskazane zostało w podręczniku Zasady i tryb ustalania statusu uchodźcy Biura Wysokiego Komisarza Narodów Zjednoczonych do Spraw Uchodźców (Genewa, styczeń 1992 r.) – muszą być brane pod uwagę w procedurze ustalania statusu. Ocena, czy obawa cudzoziemca przed prześladowaniem jest uzasadniona, musi być więc dokonana w odniesieniu do indywidualnego przypadku i na tle ogólnej sytuacji społeczno – prawnej i polityczno - ekonomicznej kraju pochodzenia cudzoziemca ubiegającego się o status uchodźcy. Przenosząc powyższe reguły na grunt kontrolowanej sprawy stwierdzić należy, że z uzasadnień zapadłych decyzji wynika, że organy dokładnie analizowały treść oświadczeń A. K. zawartych we wniosku o nadanie statusu uchodźcy oraz treść jego wypowiedzi złożonych podczas przesłuchania. Analiza tych wypowiedzi jest wyczerpująca i obejmuje całość oświadczeń cudzoziemca. Wskazać nadto należy, że uzasadnienie decyzji tak pierwszej, jak i drugiej instancji zawierają wnioski wypływające z tej analizy. Z materiału dowodowego zgromadzonego w niniejszej sprawie wynika, że powodem opuszczenia przez skarżącego kraju jego pochodzenia jest obawa i niepokój przed prześladowaniami, których może doświadczyć w kraju pochodzenia od strony władz państwowych. Stwierdzić należy, że organy orzekające w sprawie, prawidłowo uznały, że skarżący nie wykazał, aby władze kraju pochodzenia skarżącego, prowadziły wobec niego działania noszące znamiona prześladowań w rozumieniu art. 13 powołanej ustawy. Zgodzić się należy ze stanowiskiem organów, że zdarzenia, które wskazał skarżący są niewątpliwie przykre dla niego jak i członków jego rodziny i mogą wywołać uzasadniony lęk, lecz nie stanowią wystarczającej przesłanki nadania statusu uchodźcy. Wskazać należy, że skarżący nie był nigdy zatrzymany, aresztowany, bądź skazany wyrokiem sądu. Mając na uwadze powyższe Sąd podzielił w pełni argumentację organów administracyjnych, że skarżący nie spełnia przesłanek do nadania statusu uchodźcy, co w oparciu o treść art. 19 ust. 1 pkt 1 powołanej ustawy skutkuje odmową nadania statusu uchodźcy. W ocenie Sądu, za prawidłowe uznać należy również orzeczenie o odmowie udzielenia ochrony uzupełniającej. Zgodnie z art. 15 ustawy o udzielaniu cudzoziemcom ochrony na terytorium RP, cudzoziemcowi, który nie spełnia warunków do nadania statusu uchodźcy, udziela się ochrony uzupełniającej, w przypadku gdy powrót do kraju pochodzenia może narazić go na rzeczywiste ryzyko doznania poważnej krzywdy przez: 1) orzeczenie kary śmierci lub wykonanie egzekucji, 2) tortury, nieludzkie lub poniżające traktowanie albo karanie, - poważne i zindywidualizowane zagrożenie dla życia lub zdrowia wynikające z powszechnego stosowania przemocy wobec ludności cywilnej w sytuacji międzynarodowego lub wewnętrznego konfliktu zbrojnego i ze względu na to ryzyko nie może lub nie chce korzystać z ochrony kraju pochodzenia. Organy zasadnie przyjęły, że w stosunku do skarżącego nie mają zastosowania przesłanki wymienione w powyższym przepisie. W szczególności, brak jest podstaw do przyjęcia, że skarżący ze względu na swoją zindywidualizowaną sytuację może być narażony na rzeczywiste ryzyko doznania poważnej krzywdy przez tortury, nieludzkie lub poniżające traktowanie albo karanie ze strony władz lub innych podmiotów w przypadku powrotu do kraju pochodzenia. W związku z powyższym, organ administracji słusznie uznał, że A. K. nie potrzebuje międzynarodowej ochrony bowiem nie spełnia przesłanek uzasadniających uznanie jego za uprawnionego do nadania statusu uchodźcy, ani udzielenia jemu ochrony uzupełniającej na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej, określonych w art. 13 ust 1 i art. 15 ustawy z dnia 13 czerwca 2003 r. o udzielaniu cudzoziemcom ochrony na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej. W tym miejscu wyjaśnić należy, że zgodnie z dyspozycją przepisu art. 48 ust. 1 pkt 2 powołanej ustawy, w ramach prowadzonego postępowania o nadanie statusu uchodźcy organy administracji państwowej zobowiązane są do ustalenia czy w przypadku odmowy uznania za uchodźcę oraz odmowy udzielenia ochrony uzupełniającej zachodzą przesłanki do udzielenia cudzoziemcowi zgody na pobyt tolerowany na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej z przyczyn, o których mowa w art. 97 ust. 1 pkt 1 lub 1a, jeżeli nie sprzeciwiają się temu okoliczności określone w art. 97 ust. 1 a. Przechodząc do oceny istnienia w niniejszej sprawie przesłanek do udzielenia zgody na pobyt tolerowany wskazać należy, że zgodnie z art. 97 ust. 1 ustawy o udzielaniu cudzoziemcom ochrony na terytorium RP cudzoziemcowi udziela się zgody na pobyt tolerowany na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej, jeżeli jego wydalenie: 1) mogłoby nastąpić jedynie do kraju, w którym zagrożone byłoby jego prawo dożycia, wolności i bezpieczeństwa osobistego, w którym mógłby zostać poddany torturom albo nieludzkiemu lub poniżającemu traktowaniu albo karaniu lub być zmuszony do pracy lub pozbawiony prawa do rzetelnego procesu sądowego albo być ukarany bez podstawy prawnej w rozumieniu Konwencji o ochronie praw człowieka i podstawowych wolności, sporządzonej w Rzymie dnia 4 listopada 1950 r.; 1a) naruszałoby prawo do życia rodzinnego w rozumieniu Konwencji o ochronie praw człowieka i podstawowych wolności, sporządzonej w Rzymie dnia 4 listopada 1950 r., lub naruszałoby prawa dziecka określone w Konwencji o prawach dziecka, przyjętej przez Zgromadzenie Ogólne Narodów Zjednoczonych dnia 20 listopada 1989 r. (Dz. U. z 1991 r. Nr 120, poz. 526 oraz z 2000 r. Nr 2, poz. 11), w stopniu istotnie zagrażającym jego rozwojowi psychofizycznemu; 2) jest niewykonalne z przyczyn niezależnych od organu wykonującego decyzję o wydaleniu od cudzoziemca. Mając zatem na uwadze ustalenia dokonane w trakcie prowadzonego postępowania statusowego organy prawidłowo przyjęły, że skarżący nie uwiarygodnił, że jest narażony na wymienione naruszenia praw człowieka. Nie przedstawił bowiem żadnego wiarygodnego dowodu, że władze kraju pochodzenia lub inne podmioty podejmowały krzywdzące wobec niego działania mające związek z wyjazdem z kraju pochodzenia. Zatem, w ocenie Sądu, organ trafnie orzekł, w oparciu o posiadany materiał dowodowy, że przytoczone przez skarżącego okoliczności nie dają podstaw uzasadniających obawę przed prześladowaniem z powodów, o których mówi art. 1 a pkt 2 Konwencji Genewskiej oraz nie uzasadniają udzielenia ochrony uzupełniającej lub zgody na pobyt tolerowany. Sąd podziela stanowisko organu, że gdyby uznać, że zdarzenie, którego doświadczyła żona skarżącego miało miejsce, był to jednorazowy incydent, z udziałem przedstawicieli sił bezpieczeństwa, i nie może być podstawą do stwierdzenia, że skarżącemu oraz jego rodzenie grozi prześladowanie. Prawidłowo w tym kontekście organ podniósł, że przesłuchanie nastąpiło w dniu 6 grudnia 2012 r., a kraj pochodzenia opuścili w połowie maja 2013 r. i przez ten czas ani skarżący ani nikt z jego członków rodziny nie był poddawany żadnym formom prześladowań. Sąd nie dopatrzył się również w postępowaniu organów naruszenia przepisów postępowania, tj. naruszenia treści art. 7 kpa, art. 77 kpa, art. 80 kpa oraz art. 8 kpa i art. 11 kpa. W ocenie Sądu organy obu instancji w sposób wyczerpujący zebrały i rozpatrzył cały materiał dowodowy, przeprowadzając konieczne czynności wyjaśniające i ustosunkowując się do dokonanych na ich skutek ustaleń, a ocena okoliczności sprawy oparta została na całokształcie materiału dowodowego. Zgodnie z wymogiem przepisu art. 107 § 3 kpa, zaskarżona decyzja została wyczerpująco uzasadniona, a przed wydaniem zaskarżonej decyzji organ poinformował skarżącego o prawie do wypowiedzenia się co do zebranych dowodów i materiałów oraz zgłoszonych żądań, czym wyczerpał dyspozycję art. 10 § 1 kpa. Z powyższych względów, na podstawie art. 151 ustawy dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2012 r., poz. 270 z późn. zm.), Sąd orzekł jak w sentencji wyroku.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 26.07.2026. · Źródło