IV SA/Wa 812/11

WyrokWSA w Warszawie2011-07-07

Skład orzekający: Marta Laskowska-Pietrzak, Łukasz Krzycki, Anna Szymańska

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy decyzja Samorządowego Kolegium Odwoławczego w W. z dnia [...] lutego 2011 r. utrzymująca w mocy decyzję odmawiającą stwierdzenia nieważności decyzji Prezydenta W. z dnia [...] stycznia 2006 r. w sprawie pobrania opłaty za nie zachowanie żywotności przez drzewa, została wydana z rażącym naruszeniem prawa?
Ratio decidendi
Sąd oddalił skargę, uznając, że zaskarżona decyzja nie narusza prawa. Brak jest przesłanek do stwierdzenia rażącego naruszenia prawa, ponieważ decyzja z 2006 r. nie narusza rażąco przepisów ustawy o ochronie przyrody z 1991 r. ani z 2004 r. Wadliwa konstrukcja sentencji decyzji z 2006 r. nie stanowi rażącego naruszenia prawa, gdyż jej treść jest jasna dla strony, a ryzyko wyegzekwowania należności jest minimalne.
Stan faktyczny
Spółka K. Sp. z o.o. w likwidacji zaskarżyła decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w W., która utrzymała w mocy decyzję odmawiającą stwierdzenia nieważności decyzji Prezydenta W. z 2006 r. w sprawie pobrania opłaty za nie zachowanie żywotności przez 4 drzewa. Decyzja z 2006 r. dotyczyła opłaty za drzewa, których termin płatności został odroczony do 18 marca 2004 r. Spółka zarzuciła naruszenie przepisów K.p.a. i ustawy o ochronie przyrody, w tym błędne ustalenie terminu wszczęcia postępowania i zastosowanie niewłaściwej ustawy.
Rozstrzygnięcie
Oddala skargę.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Marta Laskowska-Pietrzak, Sędziowie Sędzia WSA Łukasz Krzycki (spr.), Sędzia WSA Anna Szymańska, Protokolant sekr. sąd. Marek Lubasiński, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 7 lipca 2011 r. sprawy ze skargi K. Sp. z. o.o. w likwidacji z siedzibą w W. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w W. z dnia [...] lutego 2011 r. nr [...] w przedmiocie odmowy stwierdzenia nieważności decyzji - oddala skargę - Zaskarżoną decyzją z dnia [...] lutego 2011 r. Samorządowe Kolegium Odwoławcze w W., na zasadzie art. 138 § 1 pkt 1 K.p.a., utrzymało w mocy swoją decyzję z dnia [...] września 2010 r., którą odmówiono stwierdzenia nieważności decyzji Prezydenta W. z dnia [...] stycznia 2006 r. w sprawie pobrania od spółki K. sp. z o.o., zwanej dalej Spółka, opłaty z tytułu nie zachowania żywotności przez 4 drzewa na terenie działki położonej w W. przy ul. [...]. W uzasadnieniu decyzji Samorządowe Kolegium Odwoławcze wskazało, iż decyzja zapadła wobec następujących uwarunkowań faktycznych: - ostateczną decyzją z dnia [...] marca 2002 r. Prezydent W. zezwolił Spółce m.in. na usunięcie określonej ilości drzew z działki przy ul. [...] nakazując przesadzenie 22 z nich, - ustalono należność z tytułu opłaty za usunięcie powyższych drzew, w tym przeznaczonych do przesadzenia (tu kwota 1 430 528,60 zł), odraczając termin płatności tych ostatnich do dnia 18 marca 2004 r.; wskazano przy tym, iż opłata ta zostanie umorzona na wniosek strony w przypadku zachowania żywotności drzewa lub ich obumarcia po przesadzeniu na skutek siły wyższej lub klęski suszy, - pismem z dnia 29 marca 2004 r. organ administracji przypomniał stronie o wydaniu decyzji i jej treści, gdy chodzi o odroczona opłatę i wezwał do przedłożenia w terminie 14 dni wniosku o zwołanie komisji, w celu oceny żywotności przesadzonych drzew, w razie braku wniosku zostanie wszczęte postępowanie egzekucyjne, co do należnej z tytułu usunięcia drzew kwoty, - powyższe pismo, wysłane na adres gdzie doręczono decyzję z 2002 roku (W. ul. [...]), zostało zwrócone przez pocztę, jako niepodjęte w terminie, przy ponownej próbie doręczenia zwrócono je z adnotacja "adresat wyprowadził się", - powiodła się dopiero trzecia próba doręczenia pisma – 5 maja 2004 r. (na adres W., ul. [...]), gdzie na zwrotce widnieje pieczęć firmowa z adresem przy ul. [...], - w odwiedzi na pismo Spółka zaproponowała, aby ocena stanu żywotności drzew odbyła się 22 czerwca 2004 r. (pismo z 19 maja 2004 r.), - 20 maja 2004 roku organ powziął widomość (na podstawie przesłanego mu do wiadomości pisma z dnia 17 maja 2004 r., adresowanego do Spółki), iż Strona zamierza dokonać zabiegów pielęgnacyjnych przy przesadzonych drzewach z użyciem trzech samochodów ciężarowych oraz zastąpić drzewa, które nie zachowały żywotności nowymi drzewami, - 28 maja 2004 r. została przeprowadzona wizja lokalna z udziałem pracownika organu oraz W., na terenie którego znajdowały się drzewa – stwierdzono, iż 4 drzewa (oznaczone stosownymi numerami wg inwentaryzacji) są całkowicie uschnięte a szereg innych jest w bardzo złej kondycji zdrowotnej, - pismem z dnia 9 czerwca 2004 r. Spółka zwróciła się o przesunięcie terminu oględzin na dzień 24 sierpnia 2004 r. lecz wniosek ten nie został uwzględniony, - ustalenia z oględzin w dniu 28 maja, co do całkowitego uschnięcia 4 drzew zostały potwierdzone w toku oględzin w dniu 22 czerwca 2004 r. z udziałem przedstawiciela Spółki, - decyzja z dnia [...] lipca 2004 r. Prezydent W. o pobraniu opłaty w wysokości 357 898,40 zł z tytułu nie zachowania żywotności przez 4 z przesadzonych drzew (wg załączonej specyfikacji) została uchylona decyzją Samorządowego Kolegium Odwoławczego z dnia [...] czerwca 2005 r., po czym wydana została przez organ I. instancji decyzja o analogicznej treści (z dnia [...] stycznia 2006 r.), - wniosek o stwierdzenie jej nieważności jest datowany na dzień 11 czerwca 2010 r. Organ administracji przywołał argumentację, jaka przemawiała zdaniem Spółki w likwidacji, za stwierdzeniem nieważności decyzji z 2006 roku. Uznał, iż nie ma przesłanek do stwierdzenia jej nieważności z uwagi na następujące uwarunkowania formalnoprawne: - brak jest przesłanek do uznania, iż decyzja została wydana z rażącym naruszeniem prawa (w kwestii jak rozumieć to pojęcie, przywołano poglądy wyrażane w judykaturze), - w sprawie znajdą zastosowanie przepisy ustawy z dnia 16 października 1991 r. o ochronie przyrody (Dz. U. z 2001 r. Nr 99, poz. 1079 ze zm.) z uwagi na treść art. 258 ustawy z dnia 16 kwietnia 2004 r. o ochronie przyrody (Dz. U. Nr 92, poz. 880 ze zm.), w ocenie Kolegium o terminie wszczęcia postępowania przesądza doręczenie pisma z dnia 29 marca 2004 r., co nastąpiło w myśl art. 44 § 1 pkt 1 K.p.a. skutecznie w dniu 15 kwietnia 2004 r., a więc przed wejściem w życie ustawy o ochronie przyrody z 2004 roku (weszła w życie 1 maja 2004 – art. 262 tej ustawy), - gdyby nawet uznać, iż zastosowanie w sprawie miała ustawa o ochronie przyrody z 2004 r. (mając na uwadze termin faktycznego doręczenia pisma – 5 maja 2004 r.), nie ma to przesądzającego znaczenia w sprawie, gdyż zawiera ona analogiczne regulacje (art. 84 ust. 5 ustawy o ochronie przyrody z 2004 roku a art. 47f ust. 7 ustawy o ochronie przyrody z 1991 roku) – błędne powołanie podstawy prawnej, o ile istnieje w obrocie prawnym stosowna regulacja, nie stanowi o nieważności decyzji, - nie sposób ustalić faktycznej daty przesadzenia drzew, w tej sytuacji zasadnym jest (i z korzyścią dla Strony) przyjęcie wynikającej z decyzji z 2002 roku tj. 18 marca 2002 r., co oznacza upływ terminu, w którym oceniane jest zachowanie żywotności, w dniu 18 marca 2004 r. - wnioskodawca z treści decyzji z 2002 roku wiedział o konieczności poniesienia opłat, o ile nie złoży wniosku o ich umorzenie, z kolei materiał dowodowy – protokoły z dwukrotnych oględzin (uzupełnione dokumentacją fotograficzną) nie dają podstaw do przypuszczenia, że drzewa niewątpliwie martwe w dniu oględzin były żywe w dniu 18 marca 2004 r.; nawet gdyby budził takie wątpliwości to dla uznania, iż doszło do rażącego naruszenia prawa musiałby istnieć dowód niezbicie świadczący o tym, iż drzewa były w dniu 18 marca 2004 r. żywe lub nie zachowały żywotności na skutek siły wyższej lub suszy, - powyższe przesądza, iż nie naruszono rażąco art. 47f ust. 7 ustawy o ochronie przyrody z 1991 roku ani też art. 84 ust. 5 ustawy o ochronie przyrody z 2004 roku, którego treść jest analogiczna – wydłużono jedynie okres odroczenia (jednak w przedmiotowym przypadku decyduje treść decyzji ostatecznej) i poszerzono przesłanki zwalniające z odpowiedzialności, - nie naruszono przepisów, co do ustalania wysokości opłat za drzewa (art. 47h ust. 5 ustawy o ochronie przyrody z 1991 roku), bowiem wymiar tych opłat został przesądzony ostateczną decyzją z 2002 roku, - nie trafny jest pogląd jakoby opłatę z tytułu nie zachowania żywotności przez przesadzone drzewa można było pobrać jedynie w okresie dwu lat od ich przesadzenia – nie wynika to z obowiązującego porządku prawnego, - stanowiska Strony nie można poprzeć tezami zawartymi w wyroku o sygn. akt IV SA 2082/02 (dostępny w CBOSA), - uchybienie wymogom art. 107 § 1 i 3 K.p.a., o ile miało w ogóle miejsce, nie mogło samodzielnie stanowić podstawy stwierdzenia nieważności decyzji. W skardze, Spółka w likwidacji zarzuciła naruszenie: - art. 156 §. 1 pkt 2 K.p.a. - organ mylnie uznał, iż ma znaczenie w sprawie doręczenie pisma z dnia 29 marca 2004 r. – przedmiotowe postępowanie może się toczyć wyłącznie na wniosek strony (co potwierdza treść decyzji z 2002 roku), stąd jego wszczęcie nastąpiło dopiero pismem strony z dnia 19 maja 2004 r.; nie ustalając w istocie, która ustawa o ochronie przyrody miała zastosowanie w sprawie (z 1991 roku czy 2004) rażąco naruszono art. 6 i 107 § 3 K.p.a.), obie ustawy przewidują inny katalog przesłanek ekskulpujących za uschnięcie drzew, - art. 47f ustawy o ochronie przyrody z 1991 roku, z którego wynika, iż: - stwierdzenie faktu zachowania żywotności musi nastąpić w ciągu 2 lat od przesadzenia – ostateczny moment to dzień, gdy termin ten mija; - przy poniechaniu obowiązku dokonania ustaleń w powyższym terminie, strona, w razie nie zachowania żywotności przez drzewa, nie musi wykazywać przesłanek ekskulpujących, powinno się przyjąć domniemanie, że drzewa zachowały żywotność lub wystąpiły przesłanki ekskulpujące; - powyższą wykładnię potwierdzają tezy w wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gliwicach sygn. akt II SA/Gl 1024/07 (dostępny w CBOSA), - zasad prowadzenia postępowania dowodowego poprzez nieuprawnione przerzucanie na stronę obowiązku udowodnienia, że w dniu 18 marca 2004 r. drzewa zachowały żywotność – zaakceptowano sytuację, gdy badania stanu żywotności drzew dokonano z rażącym przekroczeniem terminu dwuletniego, organ administracji mógł przeprowadzić stosowne oględziny we właściwym terminie bez wniosku ze strony Spółki. W skardze wywodzono również, iż wydając decyzję w przedmiocie obowiązku poniesienia opłaty w dniu 6 stycznia 2006 r. przekroczono termin, w którym było to dopuszczalne – termin pobrania opłaty mijał bowiem 18 marca 2004 r. (teza z orzeczenia WSA sygn. akt IV SA 2082/02). Podniesiono, iż decyzja wywoła skutki prawne nie do zaakceptowania z punktu widzenia praworządności. W odpowiedzi na skargę Samorządowe Kolegium Odwoławcze wniosło o jej oddalenie podtrzymując argumentację zawartą w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji. Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Sąd oddalił skargę, gdyż nie zasługuje ona na uwzględnienie, albowiem zaskarżona decyzja nie narusza prawa. W rozpoznawanej sprawie organ administracji orzekał w trybie przepisów dotyczących stwierdzenia nieważności decyzji administracyjnej. Przesłanki stwierdzenia nieważności decyzji określa enumeratywnie art. 156 § 1 K.p.a. Przepisy dotyczące stwierdzania nieważności decyzji, jako stanowiące wyjątek od zasady trwałości decyzji administracyjnej (art. 16 § 1 K.p.a.), nie mogą być interpretowane rozszerzająco. W rozpatrywanym przypadku przywoływaną w kwestionowanej decyzji podstawą stwierdzenia nieważności jest art. 156 § 1 pkt 2 K.p.a., w świetle którego wadą nieważności dotknięte są decyzje wydane z rażącym naruszeniem prawa. Koniecznym warunkiem dla ustalenia występowania tej przesłanki nieważności decyzji jest stwierdzenie oczywistego charakteru naruszenia normy prawa materialnego przez organ orzekający w sprawie lub dokonanie przez ten organ oceny materiału dowodowego w sposób oczywiście sprzeczny ze zgromadzoną w aktach dokumentacją sprawy lub innymi oczywistymi, znanymi temu organowi faktami. W rozpoznawanej sprawie, jak trafnie ocenił organ administracji, brak jest przesłanek do uznania, iż doszło do oczywistego naruszenia przepisów prawa materialnego. Swoje rozważania odnosił on równolegle do regulacji dwu ustaw o ochronie przyrody z 1991 roku i z 2004 roku, opowiadając się równocześnie za koncepcją, iż ówcześnie podstawą orzekania przez organy powinny być przepisy zawarte w ustawie o ochronie przyrody z 1991 roku a więc faktycznie powoływane przez Prezydenta W. Jedynie w tym zakresie nie można podzielić poglądu orzekającego w sprawie Kolegium. Skoro przepisy ustawy o ochronie przyrody z 1991 roku nie wskazywały, że postępowanie w przedmiocie umorzenia opłat z tytułu zachowania żywotności drzew wszczyna się na wniosek strony, należy uznać, iż dopuszczalne było jego wszczęcie z urzędu (reguła ogólna art. 61 § 1 K.p.a.). Wobec tego momentem wszczęcia postępowania było skuteczne doręczenie pisma z dnia 29 marca 2004 r., jako pierwsza czynność organu w sprawie znana stronie. Skuteczne doręczenie pisma w tak zwanym trybie zastępczym (art. 44 K.p.a.) nie dotyczyło według brzmienia K.p.a. na dzień zdarzenia, przypadku przesyłek na rzecz jednostek organizacyjnych (zdanie drugie w art. 45 K.p.a. dodane dopiero z dniem 6 maja 2005 r.). Gdyby nawet uznać, iż regulacja ta miała zastosowanie (likwidacja luki per analogiam), skuteczne doręczenie zastępcze może nastąpić jedynie w przypadku skierowania pisma na właściwy adres, którym jest, w przepadku jednostek organizacyjnych lokal ich siedziby (art. 45 K.p.a.). Wyjątkiem jest sytuacja, gdy w toku postępowania strona uchybi obowiązkowi poinformowania o zmianie adresu (art. 41 K.p.a.), co w niniejszej sprawie nie mogło zachodzić, skoro chodzi o wszczęcie postępowania administracyjnego. Jednak wadliwa ocena w tym zakresie nie ma żadnego wpływu na wynik sprawy w przedmiocie nieważności, skoro trafnie wskazano, iż orzeczenie z 2006 roku nie narusza również rażąco regulacji normatywnych ustawy o ochronie przyrody z 2004 roku. Organy procedujące w latach 2004-2006 w sprawie opłaty za drzewa, które nie zachowały żywotności przejęty, iż postępowanie toczy się w trybie ustawy o ochronie przyrody z 1991 roku. Przepisy tej ustawy, analogicznie do zawartych w ustawie o ochronie przyrody z 2004 roku, normowały instytucję odroczenia terminu płatności opłat za usunięcie drzew (art. 47f ust. 6 i 7art. 84 ust. 4 i 5). Pomiędzy obu regulacjami istnieją jedynie dwie różnice – obligatoryjny okres odroczenia opłat (w nowych regulacjach trzy lata) i innymi słowy zakreślone przesłanki ich umorzenia. Mianowicie - w nowych regulacjach - o ile drzewa nie zachowały żywotności, umarza się opłaty, gdy nie nastąpiło to z winy posiadacza nieruchomości, natomiast – w uprzednich - jeżeli jest to skutek siły wyższej lub klęski suszy. Wydłużenie okresu odroczenia nowymi regulacjami nie mogło mieć wpływu na wynik sprawy zakończonej decyzją z 2006 roku. Rozumiejąc wprawdzie a contrario art. 158 ustawy o ochronie przyrody z 2004 roku możnaby wywodzić obowiązek stosowania regulacji materialnych nowych. Jednak termin odroczenia został określony ostateczną decyzją (z 2002 roku) a nowa ustawa nie zawiera przepisu stanowiącego podstawę do modyfikacji ostatecznych orzeczeń, co zresztą pogarszałoby sytuację Strony, bowiem potencjalnie po znacznym wydłużeniu okresu weryfikacji żywotności przesadzonych drzew, w liczniejszych przypadkach mogłoby dojść do ich obumarcia. Mając na uwadze, iż nowa ustawa o ochronie przyrody nie wprowadzała podstawy do modyfikacji prawa nabytego w drodze decyzji (weryfikacja żywotności po 2 latach) nie można uznać, aby jej wejście w życie miało wpływ na sytuację prawną podmiotu w tym zakresie. Inaczej rzecz się ma z kryteriami oceny warunków uprawniających do umorzenia opłat pomimo obumarcia drzew. W tym zakresie, jako ostatecznie względniejsze dla strony, ani niewynikające konstytutywnie z ostatecznej decyzji, powinny znaleźć w ocenie Sądu, zastosowanie warunki nowe. Trzeba mieć jednak na uwadze, iż warunki te, choć inaczej wyrażone nie odbiegają w dużym zakresie od uprzednich. Wcześniej bowiem wskazywano je jako tzw. "siła wyższa" a więc zdarzenie niezależne od podmiotu dokonującego przesadzenie (wskazanie w tym kontekście w ustawie z 1991 roku alternatywy "klęski suszy" wydaje się nieporozumieniem, gdyż każde zjawisko "klęski" niewątpliwie zawiera się w pojęciu "siły wyższej") zastępując je następnie określeniem "przyczyn niezależnych od posiadacza nieruchomości", przy czym pojęcie posiadacza nieruchomości użyte w ustawie z 2004 roku oznacza podmiot obowiązany do poniesienia opłaty (patrz to samo pojęcie art. 84 ust. 1). Określone obiema ustawami przesłanki ekskulpujące są bardzo zbliżone, choć nie całkowicie identyczne. Generalnie okoliczność, za którą nie ponosi winy określona osoba często klasyfikowana jest potocznie, jako "siła wyższa". Jednocześnie poszukując normatywnego znaczenie tego pojęcia należy mieć na uwadze regulacje art. 435 § 1 K.c. Kodeks jest bowiem w systemie prawa jedną z podstawowych regulacji gdy chodzi o kwestie winy i zasad odpowiedzialności podmiotów. Trzeba wobec tego uznać, iż w pojęciu prawodawcy "siłą wyższą" nie są działania osób trzecich w stosunku do podmiotu, którego odpowiedzialność jest rozważana. Konkluzja taka jest jednak wynikiem dokonania pewnej wykładni regulacji (systemowej) i nie wynika w sposób oczywisty z treści analizowanej normy art. 84 ust. 5 ustawy o ochronie przyrody z 2004 roku. Prowadzi to do wniosku, iż różnica znaczeń obu regulacji ustaw o ochronie przyrody nie ma takiego charakteru, iż jej nie uwzględnienie może być klasyfikowane, jako rażące naruszenie prawa, zwłaszcza w kontekście sprawy zakończonej decyzją z 2006 roku, gdy w jej toku nie podnoszono, aby winę za uschnięcie drzew ponosiły osoby trzecie. Jednocześnie trzeba stwierdzić, iż w toku postępowania zakończonego wydaniem decyzji z 2006 roku ustalano, czy zachodzą przesłanki wyłączające odpowiedzialność za obumarcie drzew podmiotu obowiązanego do poniesienia opłaty. Kwestia czy było ono wystarczająco wnikliwe wykracza poza ramy postępowania w przedmiocie stwierdzenia nieważności decyzji. Należy odnotować jedynie, iż w tej kwestii organ administracji wypowiedział się wówczas w treści uzasadnienia wywodząc, iż inne drzewa – nieprzesadzone a rosnące nieopodal -zachowały żywotność, co wyklucza uznanie, iż obumarcie nastąpiło na skutek siły wyższej lub suszy (str. 2 ak. 4 decyzji z 2006 roku). Można jedynie stwierdzić, iż ujawnienie nowych istotnych faktów lub dokumentów, które nie były wówczas znane organowi może stanowić wyłącznie podstawę wznowienia postępowania administracyjnego (art. 145 § 1 pkt 5 K.p.a.) a więc nie może być przesłanką nieważności (zasada niekonkurencyjności postępowań w trybie nadzwyczajnym). Całkowicie chybione w kontekście trybu prowadzenia postępowania (w przedmiocie nieważności) są zarzuty dotyczące dokonania oceny stanu żywotności drzew po upływie ponad trzech miesięcy od końca terminu odroczenia opłat. Należy wskazać, iż stosunkowo zdawkowe regulacje, dotyczące procedury odroczenia nie określają expressis verbis obowiązku przeprowadzenia oceny żywotności drzew w dniu (lub do dnia) upływu terminu odroczenia. W kontekście stwierdzenia nieważności, w następstwie oczywistej sprzeczności z konkretną regulacją, nie mają żadnego znaczenia tezy wyrażone w przytaczanym orzecznictwie. Są to wyłącznie poglądy konkretnych składów orzekających Sądu, co do właściwej w ich ocenie wykładni przepisów prawa. Jedynie na marginesie wskazać można, iż Sąd w obecnym składzie poglądów tych, gdy chodzi o termin prowadzenia inspekcji nie podziela. Natomiast faktyczne ustalenia powinny być prowadzone, co do stanu na dzień upływu terminu odroczenia. Skoro przepisy nie określają szczególnych procedur dokonywania ustaleń, co do stanu żywotności drzew, zastosowanie znajdzie norma ogólna art. 75 § 1 K.p.a. – jako dowód można dopuścić wszystko, co przyczyni się do wyjaśnienia sprawy. W ocenie Sądu dowodem takim mogą być nawet oględziny dokonane bez udziału strony, o ile w dalszym postępowaniu ustalenia wówczas poczynione są bezsporne i niekwestionowane – tu wyniki oględzin z dnia 28 maja 2004 r. potwierdzone z udziałem Strony w dniu 22 czerwca 2004 r. W sprawie ustalono, iż 4 drzewa są całkowicie obumarłe. Mając na uwadze, iż chodziło o drzewa o większych gabarytach, okolicznością powszechnie znaną, niewymagającą wiedzy specjalistycznej, jest stosunkowa długotrwałość procesów obumierania zachodzących w świecie roślinnym w stosunku zjawiska śmierci w świecie zwierząt. Konkluzje o obumarciu drzew już przed oględzinami z końca maja 2004 roku może potwierdzać pośrednio treść pisma z dnia 17 maja 2004 r., z którego wywieść można, iż Strona już 11 maja 2004 r. była świadoma obumarcia drzew i zamierzała je wymienić na zdrowe (nie całe dwa miesiące po upływie terminu odroczenia). W tym kontekście konkluzji organu w uzasadnieniu decyzji z 2006 roku, o obumarciu 4 drzew, choć nie wskazano expressis verbis, iż dotyczy ona stanu na dzień odroczenia terminu płatności, nie można uznać w odniesieniu do tej daty, za oczywiście dowolną - naruszającą zasady doświadczenia życiowego czy logicznego rozumowania. Nie uchybiono, więc w sposób oczywisty zasadom postępowania w tym obowiązkowi wyjaśnienia sprawy (art. 7, 77 § 1 i art. 80 K.p.a.). Przy ocenie, czy orzeczenie może pozostać w obrocie prawnym, jako ewentualnie sprzeczne z zasadami państwa prawa, w kontekście zarzutów uchybienia obowiązkowi właściwego wyjaśnienia sprawy, nie można pominąć również okoliczności, iż Strona, w toku postępowania dowodowego, celowo odwlekała podjęcie stosownych czynności wyjaśniających gdzie wymagany był udział strony, jakimi są oględziny (art. 85 § 1 w zw. z art. 79 K.p.a.). Po otrzymaniu w dniu 5 maja 2004 r. informacji z propozycją przeprowadzenia wizji w piśmie z dnia 19 maja 2004 r. zaproponowano dopiero termin 22 czerwca 2004 r. a następnie podjęto staranie, aby termin ten jeszcze odsunąć (do dnia 24 sierpnia 2004 r.). Z akt sprawy można wnosić również, iż być może Strona próbowała uniemożliwić prawidłowe ustalenia poprzez zamianę obumarłych drzew (patrz wnioskowanie z pisma z dnia 17 maja 2004 r.). Z tego rodzaju działań Strona nie może wywodzić skutków procesowych w postaci powinności domniemania, iż na dzień upływu terminu odroczenia drzewa zachowały żywotność (rozstrzyganie ewentualnych wątpliwości na korzyść strony). W końcu należy podkreślić, iż w toku postępowania w przedmiocie nieważności Spółka nie przedłożyła żadnych dowodów, które wskazywałyby na oczywistą wadliwości ustaleń dokonanych na podstawie wizji z maja 2004 r., iż drzewa nie zachowały żywotności w marcu danego roku. Mogłaby być nim np. opinia rzeczoznawcy, wskazująca, iż w normalnych warunkach proces całkowitego obumarcia drzew udokumentowanych w materiale fotograficznym sprawy może oczywiście nastąpić w tak krótkim czasie. O ile natomiast Strona pozyskałaby obecnie nowe dowody bezpośrednio potwierdzające, iż drzewa na dzień upływu terminu odroczenia były żywe, mogłoby to wyłącznie stanowić podstawę wznowienia postępowania (patrz jak wyżej). Trafnie wskazano w skardze, iż potencjalnie, organ administracji mógł dokonać kontroli stanu żywności drzew na dzień upływu terminu odroczenia bez stosownego wniosku strony. Trzeba, bowiem mieć na uwadze i to, iż postępowanie może być wszczęte z urzędu (patrz wyżej) jak też jest możliwe dokonanie czynności zmierzających do ustalenia stanu faktycznego bez wszczynania postępowania administracyjnego – np. przeprowadzenie kontroli, w myśl art. 379 ustawy z dnia 27 kwietnia 2001 r. - Prawo ochrony środowiska (Dz.U. z 2006 r. Nr 129, poz. 902 ze zm..). Jednak, jak wskazano wyżej, dokonanie takich czynności nie wynikało epressis verbis z treści przepisu, nie może być więc klasyfikowane jako rażące naruszenie prawa w zakresie obowiązku podjęcia czynności w celu wyjaśnienia sprawy. Wobec powyższych uwarunkowań nie zasadne są zarzuty skargi, jakoby w sposób oczywisty naruszono obowiązek właściwego wyjaśnienia sprawy poprzez nałożenie obowiązku udowodnienia określonych okoliczności przez stronę. W kontekście przedmiotu sprawy (tryb nieważnościowy) istotne jest raczej to, iż nie ujawniono żadnych oczywistych zaniechań co do obowiązku wyjaśnienia sprawy po stronie organu administracji Całkowicie bezzasadne są wywody skargi, iż postępowanie w przedmiocie umorzenia opłat może być wszczęte tylko na wniosek strony obowiązanej do jej poniesienia. Taki wniosek nie wynika wprost z treści regulacji. Przesądzające nie może być to, iż taka informacja zawarta została w decyzji z 2002 roku. Jednocześnie prezentowana w skardze koncepcja wywodzenia bezwzględnych korzystnych skutków procesowych - obligatoryjne domniemanie braku winy za obumarcie drzew obowiązanego do opłat - w przypadku nie przeprowadzenia czynności sprawdzających na dzień upływu terminu odroczenia, uznać należy za całkowicie dowolną. Pozostaje w sprzeczności z zasadą ustalania w postępowaniu administracyjnym prawdy obiektywnej (tu czy drzewa zachowały żywotność na dzień odroczenia terminu płatności opłat). Odstąpienie od tej zasady wymagałoby wprowadzenia regulacji expressis verbis stanowiącej taki wyjątek. Wniosków, co do trafności tej interpretacji, zwłaszcza w kontekście oceny, czy doszło do rażącego naruszenia prawa, nie można wywodzić z przytaczanych tez orzecznictwa w sprawach, gdzie orzekano badając legalność decyzji wydawanych w trybie zwykłym. Jedynie na marginesie należy odnotować, iż proponowana w skardze wykładnia regulacji oparta na założeniu, jakoby postępowanie w przedmiocie umorzenia może być wszczęte jedynie wnioskiem strony, a równocześnie uchybienie terminu dokonania inspekcji ma dla niej korzystne skutki procesowe (bezwzględne domniemanie żywotności drzew lub wystąpienia przyczyn ekskulpujących) oznaczałaby niespójność regulacji, nawet przy założeniu, iż kontroli organ może dokonać z urzędu. Trudno byłoby przypisać jej autorstwo racjonalnemu prawodawcy. Chybione są wywody (nie zależnie czy są one poparte określonymi tezami orzecznictwa), jakoby nie można było orzekać w przedmiocie opłat po upływie terminu odroczenia. Teza taka jest w sprzeczności a contrario z treścią art. 87 ust. 1 i 2 ustawy o ochronie przyrody z 2004 roku (tak samo art. 47i ust. 1 i 2 ustawy o ochronie przyrody z 1991 roku). Samodzielną podstawą do wydania orzeczenia w przedmiocie umorzenia opłat stanowi art. 84 ust. 5 ustawy o ochronie przyrody z 2004 roku (wcześniej art. 47f ust. 7 ustawy o ochronie przyrody z 1991 roku) w związku z zasadą załatwiania spraw indywidualnych w drodze decyzji administracyjnych (art. 1 pkt 1 i art. 104 K.p.a.). Jednocześnie z urzędu Sąd dostrzegł, iż sentencja decyzji z 2006 roku nie została prawidłowo skonstruowana, co umknęło uwadze orzekającego w sprawie nieważności organu jak i strony skarżącej. W jej sentencji wskazano bowiem na obowiązek wniesienia opłat w określonej wysokości. Należy wskazać, iż w świetle regulacji art. 84 ust. 5 ustawy o ochronie przyrody z 2004 roku (tak samo art. 47f ust. 7 ustawy o ochronie przyrody z 1991 roku), wobec obowiązku wniesienia opłaty w określonym terminie (tu 18 marca 2004 r.) wynikającego z prawomocnej decyzji z 2002 roku, w myśl obowiązujących regulacji przedmiotem orzekania powinno być wyłącznie umorzenie tych opłat w całości bądź - jak w rozpoznawanym przypadku - części (wysokość opłaty z odroczonym terminem pomniejszona o opłaty za 4 obumarłe drzewa). Podstawą określenia egzekwowanego obowiązku w tytule wykonawczym (w razie niewykonania decyzji) powinna być więc decyzja z 2002 roku zmodyfikowana w pewnym zakresie decyzją w przedmiocie umorzenia opłaty w części. Sąd ma jednak na uwadze, przy ocenie czy wskazana wadliwość ma charakter rażącego naruszenia prawa, skutki pozostawania tej decyzji w obrocie. Otóż z jej treści wynika jednoznacznie należność, jaka obciąża Spółkę w wyniku wydania orzeczenia z 2006 roku - jasny jest przekaz dla strony, co do zakresu obowiązku. O ile natomiast należność nie zostałaby uregulowana dobrowolnie sentencja samej decyzji z 2006 roku pozwala na prawidłowe skonstruowanie treści tytułu wykonawczego. Nie istnieje również ryzyko wyegzekwowania równolegle całej należności z decyzji z 2002 roku, skoro łączna treść obu orzeczeń (łącznie z tym z 2006 roku) nie budzi wątpliwości, co do zakresu obowiązku strony. W tej sytuacji błędne wskazanie w sentencji decyzji z 2006 roku należności do zapłaty, zamiast określenia, w jakim zakresie Strona została zwolniona z należności wynikającej z decyzji z 2002 roku, nie stanowi naruszania prawa, które można by kwalifikować, jako rażące. W końcu wypada wskazać, iż bezzasadne są zarzuty, co do wadliwego określenia wysokości opłaty za obumarłe drzewa (kwestia podwojenia opłat podstawowych). Jego sformułowanie jest wyłącznie następstwem wskazanej wyżej wadliwej konstrukcji sentencji decyzji z 2006 roku, co jak wskazano nie miało znaczenia w sprawie, w kontekście nieważności orzeczenia. Wysokość opłat została przesądzona prawomocną decyzją z 2002 roku - wskazano tam łącznie (pkt 5 lit a), jaka opłata jest należna za drzewa o stosownych numerach według specyfikacji (patrz zał. nr 2 do decyzji) według znajdującej się w aktach inwentaryzacji. W sprawie nie jest sporne oznaczenie numeryczne obumarłych drzew, a organ orzekający nie miał podstaw do ponownego określania wysokości opłat za usunięte wcześniej - poprzez ich przesadzenie - drzewa (orzeczenie byłoby dotknięte wadą nieważności – art. 156 § 1 pkt 3 K.p.a.), czego zresztą, jak wynika z sentencji decyzji nie zrobił, lecz wskazał na obowiązek ich wniesienia. Z przytoczonych wyżej przyczyn Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie na podstawie art. 151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. Nr 153, poz. 1270 ze zm.), orzekł jak w sentencji.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 28.07.2026. · Źródło