IV SA/Wa 813/13
WyrokWSA w Warszawie2013-09-19
Skład orzekający: Marta Laskowska-Pietrzak, Leszek Kobylski, Iwona Szymanowicz-Nowak
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy wniosek o nadanie statusu uchodźcy może być uznany za nieuzasadniony, jeśli wnioskodawca nie udowodnił obawy przed prześladowaniem w kraju pochodzenia, a jego zeznania są wewnętrznie sprzeczne i niewiarygodne?Ratio decidendi
Sąd oddalił skargę, uznając, że organy administracji prawidłowo odmówiły nadania statusu uchodźcy, ochrony uzupełniającej oraz zgody na pobyt tolerowany. Ustalono, że wnioskodawca nie wykazał uzasadnionej obawy przed prześladowaniem w kraju pochodzenia, a jego zeznania były wewnętrznie sprzeczne i niewiarygodne, co uniemożliwiało uznanie go za uchodźcę w rozumieniu Konwencji Genewskiej. Brak było również podstaw do udzielenia ochrony uzupełniającej lub zgody na pobyt tolerowany, w tym ze względu na brak udowodnienia istnienia życia rodzinnego.Stan faktyczny
Skarżący T. J. złożył wniosek o nadanie statusu uchodźcy w Polsce, podając jako powód wyjazdu z kraju pochodzenia obawy o bezpieczeństwo związane z działalnością polityczną ojca. Organy administracji odmówiły nadania statusu uchodźcy, ochrony uzupełniającej oraz zgody na pobyt tolerowany, uznając jego zeznania za niewiarygodne i wewnętrznie sprzeczne. Skarżący zarzucił naruszenie przepisów prawa materialnego i postępowania, w tym niewłaściwe przeprowadzenie postępowania dowodowego i wadliwość uzasadnienia decyzji.Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodnicząca sędzia WSA Marta Laskowska-Pietrzak (spr.), Sędziowie sędzia WSA Leszek Kobylski, sędzia WSA Iwona Szymanowicz-Nowak, Protokolant st. ref. Marcin Lesner, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 19 września 2013 r. sprawy ze skargi T. J. na decyzję Rady do Spraw Uchodźców z dnia [...] marca 2013 r. nr [...] w przedmiocie odmowy nadania statusu uchodźcy 1. oddala skargę; 2. przyznaje ze środków budżetowych Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie na rzecz radcy prawnego [...] kwotę 240 (dwieście czterdzieści) złotych oraz kwotę 55,20 (pięćdziesiąt pięć 20/100) złotych stanowiącą 23 % podatku od towarów i usług tytułem nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej z urzędu.
Rada do Spraw Uchodźców decyzją z dnia [...] lutego 2013 r. utrzymała w mocy decyzję Szefa Urzędu do Spraw Cudzoziemców z dnia [...] sierpnia 2012 r. o odmowie nadania T. J. statusu uchodźcy w Rzeczypospolitej Polskiej, o odmowie udzielenia ochrony uzupełniającej, o braku zgody na pobyt tolerowany i o wydaleniu z terytorium Rzeczypospolitej Polskiej wobec stwierdzenia, że nie zachodzą okoliczności uzasadniające udzielenie zgody na pobyt tolerowany.
Powyższe rozstrzygnięcie oparte zostało na następujących ustaleniach faktycznych i ocenach prawnych.
T. J., ur. [...] czerwca 1986 r. w [...], obywatel [...], deklarujący narodowość [...] w dniu 16 lutego 2012 r. złożył do Szefa Urzędu do Spraw Cudzoziemców wniosek o nadanie mu statusu uchodźcy w Rzeczypospolitej Polskiej. Jako motyw wyjazdu z kraju pochodzenia i ubiegania się o status uchodźcy wnioskodawca podał problemy z władzami swego kraju z powodu opozycyjnej działalności jego ojca. Cudzoziemiec od 20 stycznia 2008 r. z powodu obawy o swoje bezpieczeństwo przebywa poza granicami swego kraju. Oświadczył, że dopóki obecny prezydent [...] sprawuje swój urząd nie może powrócić do kraju i dlatego ubiega się o nadanie mu status uchodźcy w RP. Podał, że z racji wykonywania zawodu piłkarza, podróżował i przebywał w [...], a po uzyskaniu krótkoterminowej wizy polskiej w Konsulacie RP w [...] w dniu 19 czerwca 2011 r. przyjechał do Polski.
Decyzją z dnia [...] sierpnia 2012 r. Szef Urzędu do Spraw Cudzoziemców odmówił nadania wnioskodawczy statusu uchodźcy w Rzeczypospolitej Polskiej w rozumieniu Konwencji o statusie uchodźców, sporządzonej w Genewie dnia 28 lipca 1951 r. oraz Protokołu dotyczącego statusu uchodźców sporządzonego w Nowym Jorku dnia 31 stycznia 1967 r. (Dz. U. z 1991 r., Nr 119, poz. 515 i 517), odmówił udzielenia ochrony uzupełniającej i postanowił wydalić z terytorium RP wobec stwierdzenia, że nie zachodzą okoliczności uzgadniające udzielenie zgody na pobyt tolerowany. W uzasadnieniu stwierdzono, że strona nie podała żadnych przyczyn uzasadniających obawę przed prześladowaniami, o których mówi Konwencja Genewska. Nie stwierdzono również, aby w niniejszym przypadku istniało ryzyko doznania poważnej krzywdy w rozumieniu art. 15 ustawy z dnia 13 czerwca 2003 r. o udzielaniu cudzoziemcom ochrony na terytorium RP (tekst jednolity Dz. U. z 2009 r., Nr 189, poz. 1472). Ponadto organ pierwszej instancji stwierdził, że strona nie wykazała, że może być narażona na naruszenie przesłanek zawartych w art. 97 ust. 1 praw wymienionych w Europejskiej Konwencji Praw Człowieka (art. 2-7).
Rozpatrując odwołanie Rada do Spraw Uchodźców wskazała, że z przesłuchań wnioskodawcy wynika, iż w [...] był on prześladowany i poddawany przemocy, gdyż zastraszano go, że zostanie zabity przez opozycjonistów. Nie należał do żadnej z partii politycznych czy organizacji religijnych lub etnicznych, nie był zatrzymany, czy aresztowany przez władze. Nie stawiano mu zarzutów, jak też nie prowadzono przeciwko niemu postępowania i nie został skazany wyrokiem sądu. Jako powód wyjazdu z kraju podał, że jego ojciec był w opozycji wobec prezydenta. Ojciec i matka zostali zabici przez opozycjonistów. Uważając, że jego życie jest zagrożone musiał uciec z [...].
Wnioskodawca oświadczył, że jego ojciec był członkiem Komitetu Wykonawczego głównej partii [...]. Nie pełnił w niej żadnej oficjalnej funkcji, ale wchodził skład grupy podejmującej decyzje. Najpierw był urzędnikiem, a później zajął się interesami. Wnioskodawca podał, że począwszy od dziadka rodzinną tradycją było należnie do opozycji. Stryj ojca również członek [...], który był [...] został zabity w 2011 r. w [...] w sfingowanym wypadku samochodowym. Cudzoziemiec zapytany, czy jego ojciec miał legitymację partyjną udzielił odpowiedzi pozytywnej. Nie był w stanie podać adresu siedziby partii, ani miejsca zamieszkania jej lidera. W [...] miał pracę w klubie przez dwa lata, ale otrzymywał niską zapłatę i bez pomocy rodziców nie byłby w stanie się utrzymać.
Podał, że opozycja w 2007 r. zaczęła organizować tajne spotkania mające na celu przygotowanie manifestacji jako wyraz protestu przeciwko planom [...]. Wykrycie tych planów przez władze miało spowodować zagrożenie dla działaczy opozycyjnych. W listopadzie i grudniu (2007 r.) Cudzoziemiec miał otrzymywać telefony z pogróżkami od osób dzwoniących z zastrzeżonych telefonów, że cała rodzina zginie. Takie same pogróżki mieli również otrzymywać rodzice. Opozycja zaplanowała demonstracje w szeregu miejscowości w dniach 23-29 lutego 2008 r. On jednak został wysłany przez ojca za granicę i w dniu 20 stycznia 2008 r. przy pomocy opłaconych przez niego pośredników dotarł do [...]. Pośrednicy mieli mu też pomoc w wyjeździe do [...]. Od nich dowiedział się o śmierci rodziców, która nastąpiła w [...] w trakcie demonstracji z powodu strzałów oddanych przez policję do demonstrantów. Miało wtedy zginąć wiele osób. Stwierdził, że obecnie jest sam na świecie.
Cudzoziemiec zadeklarował, że warunki oferowane przez klub [...] były niewystarczające, musiał korzystać z finansowego wsparcia rodziców i stale nosił się z zamiarem wyjazdu do Europy ze względu na możliwość otrzymania poważnej gaży. Podał, że przez osiem miesięcy przebywał w [...] (od 2008 r.) i następnie w [...], gdzie grał w piłkę, ale zorientował się, że Ambasada [...] w [...] przekazuje o nim informacje do kraju. Miał się o tym dowiedzieć od dyplomatów.
Cudzoziemiec podał, że do Polski w czerwcu 2011 r. przyjechał w celu gry w piłkę nożną. Jednak ze względu na słabe wyniki testów sprawnościowych zaoferowano mu grę w klubie II ligowym. Jego manager był temu przeciwny z powodu zbyt niskiego jego zdaniem kontraktu ([...] tys. złotych), ale dla Wnioskodawcy kwota ta była satysfakcjonująca. Jednak, gdy doznał kontuzji klub odmówił pokrywania kosztów leczenia twierdząc, że za leczenie powinien płacić manager, który zerwał z nim kontrakt. Wnioskodawca stwierdził, że gdy zdał sobie sprawę z tego, że nie otrzyma pracy w klubie piłkarskim zdecydował się na złożenie wniosku o nadanie mu statusu uchodźcy. Dodał, że w Polsce czuje się dobrze, ponieważ nie ma tutaj ambasady [...].
Następnie przed organem drugiej instancji przeprowadzono ponowne przesłuchanie wnioskodawcy. Zdaniem organu odwoławczego wnioskodawca przedstawił szereg deklaracji odmiennych od złożonych wcześniej. Zaprzeczył, aby był członkiem partii [...] i w zebraniach uczestniczył z ciekawości jako widz. Był zapraszany na nie przez ojca lub innych członków rodziny, gdyż przynależność do partii stanowiła rodzinną tradycję. Brał udział w zebraniach, ale nie uczestniczył w demonstracjach, gdyż sprzeciwiali się temu rodzice, ponieważ był ich jedynym synem. Oświadczył, że polityka go nie interesuje.
Podtrzymał oświadczenie, że nigdy nie był zatrzymany lub aresztowany, natomiast 2007 r. otrzymał dwie groźby przekazywane z telefonów o zastrzeżonych numerach. Grożący mieli twierdzić, że jest martwym człowiekiem z powodu jego rodziców oraz, że nigdzie już nie pojedzie. Inni członkowie rodziny również otrzymywali takie telefony, a jego wuj został zabity w [...]. Jego zdaniem autorami gróźb byli ludzie władzy, gdyż było powszechnie wiadome, że jego rodzina jest przeciwna dyktaturze. Kolejnym dowodem prześladowania było rzucanie w niego pomidorami, gdy grał w piłkę nożną. Unikał wychodzenia wieczorem z domu. Stwierdził, że owe prześladowania nie przeszkadzały mu w grze w piłkę nożną w klubie, gdyż klub należał do [...]. Poproszony o ustosunkowanie się do faktu, że w informacjach znajdujących się w internecie na temat zajść w [...] w lutym 2008 r. nie figuruje nazwisko jego ojca, natomiast są podane dane personalne innych ofiar, Cudzoziemiec nie potrafił udzielić odpowiedzi,
Z kolei na pytanie, jak to jest możliwe, że jego ojciec, który według jego słów miał zginąć wraz z matką z rąk policji w lutym 2008 roku - w dniu [...] maja 2011 r. w [...] do Polski, stwierdził, że to członek jego rodziny sporządził ten dokument w imieniu jego ojca. Nie potrafił wyjaśnić w jaki sposób członek jego rodziny złożył podpis w imieniu innej osoby w obecności oficera policji, który zaświadczył swoim podpisem, że składającym oświadczenie jest [...], który według jego oświadczenia nie żył już od 3 łat. Zmienił też wcześniejsze zeznania w sprawie zajmowania przez jego ojca ważnej pozycji w strukturach[...]. Zadeklarował, że ojciec nie był funkcjonariuszem partii, lecz jej działaczem i organizował demonstracje i następnie aktywnie uczestniczył w nich. Potwierdził, że po przyjeździe do [...] zgłosił się do Ambasady swego państwa otrzymał kartę konsularną i oddał się pod jej opiekę. Unikał udzielenia odpowiedzi na pytanie dlaczego - skoro miał być prześladowany przez władze swego kraju - został powołany do kadry narodowej i miał grać w finale turnieju [...] w [...] w dniu [...] czerwca 2008 r. Ograniczył się do stwierdzenia, że nie ma to nic wspólnego z polityką
Zapytany o przedstawienie dowodów potwierdzających fakt istnienia jego nieformalnego związku oraz życia rodzinnego z obywatelką polską Z. T. odpowiedział, że mają córkę imieniem A. , która urodziła się w L. dnia [...] września 2012 r. Nie ma metryki urodzenia, ani zdjęcia dziecka. Podał, że p.Z. T. poznał w klubie tanecznym i nie wiedział, że była zamężna. Z tego, co wie nie mieszkała ze swoim mężem, z którym była w separacji i postępowanie rozwodowe zostało wszczęte. Spotykali się najpierw w jego mieszkaniu, a potem przeprowadzili się do mieszkania przy ulicy [...]. Koszty wynajmu pokrywała jego partnerka. Po kilku miesiącach z powodu problemów między nimi wnioskodawca przeniósł się w styczniu 2012 r. do W., a ona została w L. Wówczas na początku lutego 2012 r. wszczął procedurę uchodźcą. W marcu 2012 r., gdy przyjechał z wizytą do L., gdyż zależało mu na podtrzymaniu znajomości - spędzili razem noc i następnie powrócił do W. Na 2-3 miesiące przed obecnym przesłuchaniem został poinformowany przez Z. T., że urodziła córeczkę. Cudzoziemiec stwierdził, że był bardzo niezadowolony, że nie powiedziała mu, że była w ciąży. W grudniu 2012 r. - przyjechała z dzieckiem do W. i spędziła z nim noc. Wie, że jest to jego dziecko, gdyż jest do niego bardzo podobne. Na pytanie o charakter więzi emocjonalnej z Z. T. Cudzoziemiec odpowiedział, że on ją kocha, natomiast nie zna uczuć swojej partnerki. Potwierdził, że on mieszka w W., a ona w L. i próba wspólnego zamieszkania nie powiodła się. Nie potrafił udowodnić swojego wcześniejszego oświadczenia, że jego partnerka wystąpiła o zaprzeczenie ojcostwa jej byłego męża, gdyż nie jest w posiadaniu żadnych dokumentów w tej sprawie. Podkreślił, że między nimi często dochodzi do rozbieżności opinii, gdyż jego partnerka jest niezależna i sama decyduje o swoim życiu. Nie odpowiedziała też na telefony wnioskodawcy wykonane w obecności przedstawiciela Rady. Cudzoziemiec oświadczył, że nie płaci na utrzymanie dziecka, gdyż nie zarabia i jego partnerka sobie radzi i na razie nie ma problemu. Stwierdził, że widział dziecko tylko dwa razy. Następnie dodał, że miał na myśli okres po porodzie i teraz jeździ do L. raz lub dwa razy w tygodniu, ale tylko wtedy gdy zgodzi się na Z. T. Wtedy spotykają się w jej domu, ale on nie zgadza się na częstsze przyjazdy.
Cudzoziemiec zadeklarował, że się czuje szczęśliwy w Polsce i nie chce wracać do [...], gdyż obawia się władz. W jego ocenie władze jego kraju widzą w nim duch sprzeciwu z powodu pochodzenia z rodziny działaczy.
Rada prowadząc postępowanie w niniejszej sprawie oparła się na postanowieniu przepisu art.13 ustawy o udzielaniu cudzoziemcom ochrony na terytorium RP (tekst jednolity Dz. U. z 2009 r., Nr 189, poz. 1472) wskazującym, że warunkiem nadania cudzoziemcowi statusu uchodźcy w RP jest wykazanie przez niego uzasadnionej obawy przed prześladowaniami w kraju pochodzenia z powodu rasy, religii, przekonań politycznych lub przynależności do określonej grupy społecznej, cudzoziemiec zaś nie może lub też nie chce korzystać z ochrony tego kraju. Kluczowym elementem oceny, czy cudzoziemiec spełnia przesłanki materialno-prawne warunkujące z mocy prawa de lege lata nadanie statusu uchodźcy jest ocena jego oświadczeń nie tylko z punktu widzenia subiektywnego (stan jego umysłu), ale wskazanie, czy stan ten jest uzasadniony przez sytuację obiektywną. Ponadto w przypadku, jeśli w wyniku postępowania zostanie ustalone, że obawa przed prześladowaniem w kraju pochodzenia nie istnieje - w myśl przepisu art. 19 ust.1 pkt 1 cytowanej ustawy odmawia się nadania status uchodźcy w RP.
Rada zwróciła uwagę, że zgodnie z utrwalonym w orzecznictwie i powszechnie akceptowanym poglądem, ustalenie statusu uchodźcy wymaga przede wszystkim oceny oświadczeń wnioskodawcy, a nie oceny sytuacji panującej w kraju pochodzenia. Rada w procesie analizy okoliczności sprawy wskazała, że wzięła pod uwagę pełny materiał dowodowy, w tym przede wszystkim zeznania wnioskodawcy, dochodząc do wniosku, że powody, dla których strona obawia się powrotu do kraju pochodzenia nie mogą być uznane za "uzasadnioną obawę" i nie stanowią podstawy do nadania mu statusu uchodźcy. Cudzoziemiec nie udowodnił, jak też nie uprawdopodobnił, że władze [...] bądź inne podmioty wymienione w art.15 ust.1 pkt 2-3 cytowanej ustawy o udzielaniu cudzoziemcom ochrony na terytorium RP podejmowały i mogłyby podejmować w przyszłości wobec niego jakiekolwiek działania krzywdzące na tle jego rasy, religii, narodowości, przynależności do określonej grupy społecznej, czy poglądów politycznych. Rada podkreśliła, że cytowana Konwencja Genewska dotycząca statusu uchodźców w art. 1 A zawiera wyczerpujący katalog przesłanek, jakie winny być spełnione przez osobę ubiegającą się o nadanie jej statusu uchodźcy. Zgodnie z art. 13 ustawy z dnia 13 czerwca 2003 r. o udzielaniu cudzoziemcom ochrony na terytorium RP status uchodźcy w RP może być nadany cudzoziemcowi, który spełnia przesłanki zawarte w Konwencji Genewskiej.
Ponadto Rada wskazała, że prowadząc powyższą analizę oparła się na Dyrektywie Rady 2004/83/WE z dnia 29.04.2004 r. w sprawie minimalnych norm kwalifikacji i status obywateli państw trzecich lub bezpaństwowców, jako uchodźców, która stanowi:
• w przypadku braku dowodów w sprawie kluczową kwestią jest ocena wiarygodności wnioskodawcy,
• zgodnie z uregulowaniami, w sytuacji, gdy zeznania cudzoziemca nie są poparte żadną dokumentacją można uznać za wiarygodne i wystarczające, gdy:
- wnioskodawca poczynił rzeczywisty wysiłek, by uzasadnić swój wniosek,
- wszystkie właściwe elementy będące w posiadaniu wnioskodawcy zostały przedstawione oraz zostało przedstawione wystarczające wyjaśnienie, co do braku innych odpowiednich elementów,
- stwierdzenia wnioskodawcy zostały uznane za spójne i wiarygodne i nie są sprzeczne z dostępnymi szczegółowymi i ogólnymi informacjami dotyczącymi wnioskodawcy,
- wnioskodawca wnioskował o udzielenie międzynarodowej ochrony w najwcześniejszym możliwym terminie chyba, że może wykazać wystarczający powód, dlaczego tego nie zrobił.
Wszystkie wymienione wyżej przesłanki są stosowane dla ustalenia ogólnej wiarygodność wnioskodawcy.
Organ podkreślił, że cudzoziemiec uzasadnił swój wniosek o nadanie mu statusu uchodźcy obawą przed zagrożeniem jego wolności, zdrowia i życia ze strony władz [...] z powodu zaangażowania jego ojca [...] oraz rodziny w działalność opozycyjnej partii [...], a na etapie postępowania odwoławczego podniósł argument ochrony jego życia rodzinnego z powodu nieformalnego związku z obywatelką polską, z którego urodziło się dziecko. Rada zbadała wiarygodność deklaracji strony dotyczącą obydwu przesłanek przemawiających jego zdaniem za udzieleniem mu ochrony międzynarodowej na terytorium RP. W pierwszej kolejności Rada zbadała zasadność oświadczeń o prześladowaniach, jakich miał doznawać oraz zagrożeń z powodu działalności jego ojca.
W trakcie postępowania przed organem pierwszej instancji cudzoziemiec oświadczył, że jego ojciec był członkiem [...]. Nie utrzymywał się z działalności partyjnej, lecz najpierw pracował jako urzędnik, a potem zajmował się interesami. Dodał, że od listopada 2007 r. ojciec miał uczestniczyć w posiedzeniach [...] odbywanych w rezydencji jej szefa [...], a niekiedy w mieszkaniu rodziców wnioskodawcy. Miały być organizowane tajne spotkania w celu przygotowania manifestacji protestujących przeciwko planom prezydenta państwa dokonania zmiany konstytucji w celu umożliwienia mu ubiegania się o kolejną kadencję. Wiadomość o tym dotarła do władz i z tego powodu ojciec miał od listopada 2007 r. otrzymywać telefoniczne pogróżki i następnie wraz z matka zginąć podczas demonstracji w lutym 2008 r. Członkiem partii miał być też wuj [...], który według jego słów miał zostać zabity w [...] w zaaranżowanym wypadku samochodowym. Jako dowód mający potwierdzić przynależność ojca do partii przedstawił formularz legitymacji członkowskiej wypisanej ręcznie na nazwisko [...].
Rada stwierdziła, że podczas dodatkowego przesłuchania przeprowadzonego przez Radę cudzoziemiec radykalnie zmienił swoje zeznania w sprawie ojca jednoznacznie deklarując, że jego ojciec nie pełnił żadnej funkcji, ani też nie zajmował stanowiska w strukturach partii. Miał natomiast być organizatorem i uczestnikiem manifestacji. Również przedstawiona kopia legitymacji członkowskiej, która – zdaniem organu – może budzić zasadne wątpliwości, co do jej autentyczności nie potwierdza, aby był on działaczem funkcyjnym oraz członkiem [...].
Zdaniem organu prowadzi to do wniosku, że deklaracje cudzoziemca o działalności opozycyjnej jego ojca i jego rodziny, członkostwie w [...] partii, udziale w naradach organizowanych przez jej przywódcę [...] w jego rezydencji są fałszywe i zostały rozmyślnie złożone w celu wprowadzenia w błąd organów polskiej administracji publicznej. W świetle powyższego Rada nie dała też wiary twierdzeniu Strony o przynależności jego ojca i matki do [...].
Organ podkreślił, że analiza udziału tej partii w życiu politycznym [...] przeprowadzona przez organ pierwszej instancji pokazuje, że [...] jest partią działającą legalnie, zdobyła [...] mandatów w parlamencie i uczestniczy normalnie w życiu politycznym państwa, a jej przewodniczący [...] regularnie bierze udział w wyborach [...]. Żadne ze źródeł nie potwierdzają, aby władze stosowały systemowe i regularne represje, zastraszanie lub prześladowania wobec członków partii i jej kierownictwa. Deklaracja strony o starciach między demonstrantami a [...] siłami porządkowymi w dniach [...] lutego 2008 r. jest zgodna z informacjami oficjalnymi. Jednak w żadnym z materiałów źródłowych, w tym dostarczonym przez cudzoziemca, nie figuruje nazwisko jego ojca.
Rada odmówiła też dania wiary deklaracji cudzoziemca, że jego ojciec i matka zostali zabici podczas demonstracji, które miały miejsce w [...] w dniach [...] lutego 2008 r. Przeczą temu przedłożone przez cudzoziemca wydruki ze stron internetowych na temat zajść oraz dokumenty, z których wynika, że ojciec finansował jego pobyt w [...] oraz w dniu [...] maja 2011 r. (a wiec w 3 lata po swojej rzekomej śmierci) w obecności oficera policji złożył pisemne oświadczenie o pokryciu kosztów podróży jego syna z [...] do Polski.
Rada odrzuciła wyjaśnienie cudzoziemca złożone podczas dodatkowego przesłuchania, że to członek rodziny w obecności oficera policji złożył zapewnienie finansowe w imieniu nieżyjącego od 3 lat swojego krewnego. Rada podkreśliła, że cudzoziemiec wobec kończącego się kontraktu piłkarskiego w [...] zdecydował się na wyjazd do Polski. Aby uzyskać krótkoterminową wizę turystyczną działając złożył w konsulacie RP w [...] nieprawdziwe uzasadnienie wniosku o wizę polską w celu odwiedzenia znajomego - podczas gdy w rzeczywistości zamierzał ubiegać się o kontrakt w jednym z klubów piłkarskich. Rada odmówiła uznania za wiarygodne oświadczenia cudzoziemca o tym, że był obiektem zainteresowania ze strony władz i padał ofiarą prześladowań polegających na pokazywaniu go palcem i rzucaniu w niego pomidorami podczas gry w piłkę nożną. Trudno jest uznać to za prześladowanie.
W konkluzji przeprowadzonego postępowania Rada stanęła na stanowisku, że deklaracje strony o rzekomo grożącym mu niebezpieczeństwie z powodu działalności politycznej jego ojca są całkowicie pozbawione wiarygodności i zostały wymyślone przez cudzoziemca w celu wprowadzenia w błąd organów polskiej administracji publicznej.
W oparciu o przeprowadzone przez organ pierwszej instancji postępowanie i zebrane w sprawie dowody Rada stwierdziła, że T. J. nie jest uchodźcą w rozumieniu Konwencji Genewskiej, zaś złożony przez niego wniosek o objęcie go ochroną na terytorium RP należy uznać za pozbawiony racji. Rada do Spraw Uchodźców podkreśla, że uznaje oświadczenia wnioskodawcy w znacznej części za niewiarygodne, nieudowodnione, a jego samego za osobę o niskim poziomie wiarygodności. W ocenie Rady do Spraw Uchodźców wnioskodawcę należy uznać za migranta, który w celu poprawy warunków życia i w poszukiwaniu lepszych perspektyw i przyszłości opuścił kraj pochodzenia.
Ponadto organ drugiej instancji wskazał, że zgodnie z dyspozycją art. 48 ust. 1 pkt 1 oraz art. 97 ustawy o udzielaniu cudzoziemcom ochrony na terytorium RP w ramach prowadzonego postępowania o nadanie statusu uchodźcy organy administracji państwowej zobowiązane są do ustalenia czy w przypadku odmowy uznania za uchodźcę zachodzą przesłanki do udzielenia cudzoziemcowi zgody na pobyt tolerowany na terytorium RP lub ochrony uzupełniającej. Władze jego kraju wydały cudzoziemcowi paszport zagraniczny bez żadnych problemów i nie utrudniały mu opuszczenia kraju. Brak jest też podstaw do stwierdzenia, że wobec cudzoziemca toczy się obecnie postępowanie przygotowawcze, że grozi mu rozprawa sądowa, zatrzymanie lub aresztowanie. Nie grozi mu też poważne i zindywidualizowane zagrożenie dla życia lub zdrowia wynikające z powszechnego stosowania w kraju pochodzenia przemocy wobec ludności cywilnej w sytuacji wewnętrznego lub międzynarodowego konfliktu i ze względu na to ryzyko wnioskodawca nie chce lub nie może skorzystać z ochrony kraju pochodzenia.
Na terenie [...] nie toczy się żaden zbrojny konflikt wewnętrzny, w którym byłaby stosowana nieselektywna przemoc wobec ludności cywilnej. Na północy kraju dochodzi do incydentalnych starć między bojówkami islamskimi a siłami porządkowymi. Prawdą jest, że panuje korupcja i zaufanie społeczne do policji jest niskie. Nie można jednak uznać tej sytuacji, jako stwarzającej zagrożenie dla wnioskodawcy. Organa porządku publicznego podejmują niekiedy działania represyjne wobec opozycjonistów oraz członków gangów i zorganizowanej przestępczości, ale nie ma to żadnego odniesienia do wnioskodawcy, który nigdy nie uczestniczył w życiu politycznym, które jak sam stwierdził nie interesuje go. [...] nie jest też zaangażowany w jakikolwiek konflikt z państwem sąsiednim
Organ drugiej instancji wskazał, że szerszego komentarza wymaga odniesienie art. 15 pkt 3 ustawy do sytuacji w [...] (poważne i zindywidualizowane zagrożenie dla życia lub zdrowia wynikające z powszechnego stosowania przemocy wobec ludności cywilnej w sytuacji międzynarodowego lub wewnętrznego konfliktu zbrojnego). Pojęcie wojny i konfliktu zbrojnego nie jest zdefiniowane w prawie międzynarodowym. Doktrynalnie pojęcie "konfliktu zbrojnego" definiuje się, jako obejmujące przejawy walki zbrojnej między państwami, nawet wówczas, kiedy wojna nie zostanie wypowiedziana, jak również takie konflikty zbrojne, w których uczestniczą strony nieuznane za podmioty prawa międzynarodowego (W. Góralczyk, S. Sawicki: Prawo międzynarodowe publiczne w zarysie. Warszawa 2007, s. 410).
Pewne wskazówki interpretacyjne, co do pojęcia "wewnętrznego konfliktu zbrojnego" daje treść art. 8 ust. 2 lit. d i f Rzymskiego Statutu Międzynarodowego Trybunału Karnego, sporządzonego w Rzymie dnia 17 lipca 1998 r. (Dz. U. z 2003, Nr 78, poz. 708), który normując granice stosowalności Statutu, rozróżnia "wewnętrzne zamieszki i napięcia takie, jak bunty oraz odizolowane i sporadyczne akty przemocy lub inne działania o podobnym charakterze" od "konfliktów zbrojnych mających miejsce na terytorium państwa, gdzie toczy się przedłużający konflikt zbrojny między władzami państwowymi a zorganizowanymi, zbrojnymi ugrupowaniami lub pomiędzy takimi ugrupowaniami". Określenie, czym jest konflikt wewnętrzny wymaga oceny trwałości konfliktu (ma być przedłużający się, nie zaś składać się z incydentalnych i sporadycznych aktów przemocy) oraz strony podmiotowej (kto jest stroną konfliktu).
Rada stwierdziła, że całokształt materiału dowodowego zebrany przez organy obydwu instancji nie daje żadnych podstaw do twierdzenia, że cudzoziemiec po powrocie do [...] mógłby być narażony na rzeczywiste ryzyko doznania poważnej krzywdy.
Z tych też względów Rada do Spraw Uchodźców uznała, że cudzoziemiec nie spełnia przesłanek do objęcia go ochroną uzupełniającą na terytorium RP i zgodnie z art. 20 ust. 1 cytowanej ustawy o udzielaniu cudzoziemcom ochrony na terytorium RP należy odmówić mu jej udzielenia.
W postępowaniu o nadanie statusu uchodźcy w razie odmowy udzielenia ochrony uzupełniającej na terytorium RP orzeka się o zasadności udzielenia zgody na pobyt tolerowany z przyczyn, o których mowa w art. 97 ust. 1 pkt 1 lub 1a. Zgodnie z tymi przepisami cudzoziemcowi udziela się zgody na pobyt tolerowany na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej, jeżeli jego wydalenie mogłoby nastąpić jedynie do kraju, w którym zagrożone byłoby jego prawo do życia, wolności i bezpieczeństwa osobistego, w którym mógłby zostać poddany torturom albo nieludzkiemu lub poniżającemu traktowaniu albo karaniu lub być zmuszony do pracy lub pozbawiony prawa do rzetelnego procesu sądowego albo być ukarany bez podstawy prawnej w rozumieniu Konwencji o ochronie praw człowieka i podstawowych wolności.
Zgoda na pobyt tolerowany nie może być traktowana, jako konsekwencja ogólnej niestabilności w kraju pochodzenia, niedostatków praworządności, czy nawet ogólnego braku bezpieczeństwa. Przedmiotem oceny jest bowiem indywidualna sytuacja cudzoziemca, a nie jego kraju pochodzenia. Aby uznać, że spełnia przesłanki do wyrażenia zgody na pobyt tolerowany materiał dowodowy obejmujący deklaracje i oświadczenia wnioskodawcy musi dać solidne podstawy do twierdzenia, że te generalne zagrożenia przełożą się na jej indywidualne położenie i będzie to skutkować zagrożeniami, które wymienia cytowany art. 97 ustawy.
Organ podkreślił, że Konwencja Genewska dotyczącą statusu uchodźców określa przesłanki, jakie winny być spełnione, aby państwo mogło cudzoziemcowi przyznać status uchodźcy. Procedurę i tryb przyznawania ochrony międzynarodowej Konwencja pozostawiła do uregulowania prawu wewnętrznemu państwa przyjmującego aplikanta. Właściwe władze, powołane do określenia statusu uchodźcy lub innej formy udzielenia ochrony międzynarodowej nie mają za zadanie dokonywać osądu warunków, jakie panują w kraju pochodzenia aplikanta. Wiedza o warunkach w kraju pochodzenia jest dla nich - zgodnie z wytycznymi zawartymi w podręczniku UNHCR - jedynie elementem branym pod uwagę przy określaniu wiarygodności Strony.
Rada stwierdziła, że przesłanki wymienione w art. 97 ust.1 cytowanej ustawy nie wstępują w stosunku do strony. Rozstrzygnięcie sprawy w części zgody na pobyt tolerowany wymaga od organu dokonania oceny sytuacji w kraju, do którego cudzoziemiec miałby zostać wydalony, a więc po raz kolejny w odniesieniu do jego kraju pochodzenia. W sprawie nie ujawniły się, bowiem żadne inne okoliczności, które wskazywałyby, że wydalenie ma nastąpić do któregokolwiek innego państwa.
Rada do Spraw Uchodźców dokonała w oparciu o przytoczone opracowania eksperckie analizy sytuacji w kraju pochodzenia strony w celu ustalenia, czy zaistnieją przesłanki wskazane w przytoczonym artykule 97 ust. 1 pkt 1 ustawy o ochronie. W konkluzji przeprowadzenia postępowania odwoławczego oraz odniesieniu się do argumentów podniesionych w odwołaniu Rada stwierdziła, że w przypadku powrotu strony do kraju pochodzenia nie można uznać za wiarygodne, aby znalazła się w sytuacji rzeczywistego ryzyka zagrożenia jej prawa do życia, wolności i bezpieczeństwa osobistego lub też, aby została poddana torturom albo nieludzkiemu traktowaniu, karaniu, zmuszana do pracy lub pozbawiona prawa do rzetelnego procesu sądowego czy ukarana bez podstawy prawnej w rozumieniu Konwencji o Ochronie Praw Człowieka i Obywatela, zaś Strona ze względu na to ryzyko nie może lub nie chce korzystać z ochrony kraju pochodzenia.
Rada zbadała, czy w przypadku wnioskodawcy zachodzi przesłanka ochrony życia rodzinnego w rozumieniu powyższej Konwencji Rzymskiej oraz art. 97 ust. 1 pkt 1a. Rada podkreśliła, że przesłanka dotycząca ochrony życia rodzinnego może być stosowana jedynie w przypadku, gdy po pierwsze, ono istotnie istnieje.
Rada dla zbadania tej przesłanki dwukrotnie wezwała cudzoziemca oraz jego partnerkę Z. T. do przedstawienia dowodu w postaci udziału w przesłuchaniu. Z. T. deklarowana matka jego dziecka odmówiła udziału w przesłuchaniu, jak też nie przedstawiła żadnych dowodów potwierdzających fakt rozwodu ze swoim mężem, wniesienia powództwa o zaprzeczenie jego ojcostwa. Badając tę przesłankę Rada uznała, że cudzoziemiec nie udowodnił faktu życia rodzinnego z Z. T., swego ojcostwa dziewczynki o imieniu A. Nie przedstawił aktu urodzenia dziecka, nie przedstawił orzeczenia o rozwodzie Z. T. z jej mężem czy wszczęciu postępowania o zaprzeczeniu jego ojcostwa. Jak wynika z deklaracji cudzoziemca przez krótki okres zamieszkiwali oni w L., a potem się rozstali, gdyż cudzoziemiec przeniósł się do W., gdzie zamieszkuje do chwili obecnej. Do ponownego spotkania doszło po kilku miesiącach i było to spotkanie incydentalne. Cudzoziemiec nie łoży na utrzymanie dziecka i jak sam stwierdził nie widuje się z nim często, gdyż nie życzy sobie tego jego matka.
Cudzoziemiec nie udowodnił rzeczywistego charakteru związku z Z. T.
W konkluzji Rada do Spraw Uchodźców stwierdziła, że wydalenie cudzoziemca z terytorium Rzeczypospolitej Polskiej nie narusza jego prawa do życia rodzinnego w rozumieniu Konwencji o ochronie praw człowieka i podstawowych wolności (art. 97 pkt l i 1 a cytowanej ustawy o udzielaniu cudzoziemcom ochrony na terytorium RP), gdyż przeprowadzone postępowanie udowodniło, że życie rodzinne pomiędzy wnioskodawcą a Z. T. i jej dzieckiem nie istnieje.
W ocenie Rady nie ma zatem podstaw uznać, że zachodzą okoliczności uzasadniające udzielenie zgody na pobyt tolerowany na terytorium RP.
Biorąc powyższe pod uwagę Rada stwierdziła, że organ pierwszej instancji w pełni zrealizował dyspozycje przepisu art. 7 i 77 kpa, gdyż właściwie i trafnie przeprowadził postępowanie dowodowe. Również zdaniem Rady organ pierwszej instancji zgodnie z dyspozycją art. 8 kpa przeprowadził postępowanie z pełnym poszanowaniem reguł administrowania, wnikliwością i uzasadnieniem przyjętego rozwiązania, pogłębiając zaufanie obywateli do organów państwa poprzez działanie zgodne z prawem i zastosowanie odpowiednich przepisów dotyczących udzielenia cudzoziemcom ochrony międzynarodowej na terytorium RP.
Zdaniem Rady zarzut naruszenia przepisów art., 7, 77 i 80 kpa jest całkowicie bezpodstawny i chybiony. Wszystkie dostarczone przez stronę dowody zostały przetłumaczone na język polski i Rada uważa, że organ pierwszej instancji w myśl przepisu art. 80 kpa oparł swoją ocenę na przekonujących podstawach i dał temu wyraz w uzasadnieniu przyjętego rozstrzygnięcia W myśl obowiązującej zasady w polskim prawie organ rozpatrzył nie tylko poszczególne dowody z osobna, ale też wszystkie pod kątem wzajemnej łączności i ustosunkował się do występujących między nimi różnic. Natomiast odmawiając określonym deklaracjom strony wiary, uczynił to po wszechstronnym ich rozpatrzeniu, wyjaśniając przy tym wyczerpująco przyczyny takiej oceny.
Należy podkreślić, że zakres ochrony subsydiarnej ma charakter ograniczony, ponieważ w świetle orzecznictwa Europejskiego Trybunału Praw Człowieka przyjęto badanie prawnej dopuszczalności wydalenia na gruncie jedynie trzech postanowień Europejskiej Konwencji Ochrony Praw Człowieka, tj. art. 2, 3 oraz 8. "Państwa mają prawo, zgodnie z ustalonymi zasadami prawa międzynarodowego i uwzględnieniem ich obowiązków traktatowych łącznie z art. 3 Konwencji, kontroli wjazdu, pobytu i wydalenia cudzoziemców" (orzeczenie Vilyarajah i inni v. Wielka Brytania, 30. 10. 1991, A.215, par. 102). Zdaniem Europejskiej Komisji i Trybunału Praw Człowieka "sama tylko możliwość złego traktowania nie wystarcza" (orzeczenie j.w. par 111), muszą istnieć poważne podstawy do uznania, iż dana osoba narażona jest na rzeczywiste ryzyko traktowania sprzecznego z art. 3 (orzeczenie Chahal v. Wielka Brytania, 15. 11. 1996, RJD 1996, par. 79-80).
Przesłanki o charakterze humanitarnym, w tym zamiar zapewnienia sobie lepszych warunków bytowych niż posiadane w kraju pochodzenia nie stanowią podstawy do objęcia strony ochroną uzupełniającą, ani udzielenia jej zgody na pobyt tolerowany na terytorium RP. Jeśli Cudzoziemiec zamierza grać w jednym z piłkarskich klubów polskich winien ubiegać się o zezwolenie na pobyt czasowy, a nie zabiegać o uzyskanie statusu uchodźcy w RP.
Rada wskazała, że stoi na stanowisku, że procedura uchodźcza nie może być instrumentalnie wykorzystywana dla legalizacji pobytu na terytorium RP wobec obowiązywania w tej materii innego trybu.
Skargę na decyzję Rady do Spraw Uchodźców do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie złożył T. J., wnosząc o uchylenie zaskarżonej decyzji oraz przekazanie sprawy do ponownego rozpatrzenia, zarzucił wydanie jej:
naruszenie prawa materialnego, tj. art. 13, art. 15 oraz art. 97 ust. 1 ustawy o udzielaniu cudzoziemcom ochrony na terenie Rzeczypospolitej Polskiej poprzez nieobjęcie skarżącego jedną z form ochrony na terytorium RP,
istotne naruszenie przepisów postępowania mające wpływ na wynik sprawy, tj. art. 7, 77 i 80 kpa poprzez niewłaściwe i niewyczerpujące przeprowadzenie postępowania dowodowego oraz art. 107 § 3 kpa poprzez wadliwość uzasadnienia decyzji.
W uzasadnieniu skargi skarżący wskazał, że [...] opuścił w styczniu 2008 r. ze względu na prześladowanie ze strony organów władzy publicznej. Ze względu na otrzymywane pogróżki i grożenie śmiercią ze strony nieznanych osób, związanych prawdopodobnie z władzami, zmuszony był opuścić kraj. Nie można – zdaniem skarżącego stwierdzić, ze powrót do kraju pochodzenia będzie dla niego bezpieczny. Wbrew obiegowej opinii przestrzeganie praw człowieka w [...] jest dalekie od zadowalającego, przez co wydalenie skarżącego do kraju pochodzenia spowoduje narażenie go na rzeczywiste ryzyko stosowania wobec niego tortur, a także nieludzkiego lub poniżającego traktowania albo karania.
Zdaniem skarżącego w jego sprawie zachodzą przesłanki do udzielenia mu zgody na pobyt tolerowany. Wskazał, że wydalenie go do kraju pochodzenia oznaczałoby dla niego zagrożenie prawa do wolności od tortur, nieludzkiego i poniżającego traktowania albo karania oraz prawa do wolności i bezpieczeństwa osobistego, o których mowa w konwencji o ochronie praw człowieka i podstawowych wolności.
Zdaniem skarżącego organ drugiej instancji bezpodstawnie wskazał na wątpliwości, co do utrzymywania przez skarżącego kontaktów z dzieckiem.
W odpowiedzi na skargę Rada do Spraw Uchodźców wniosła o oddalenie skargi, podtrzymując argumentację przedstawioną w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje.
Zgodnie z art. 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. Nr 153, poz. 1269 z późn. zm.), sąd administracyjny sprawuje kontrolę działalności administracji publicznej pod względem zgodności z prawem zaskarżonych aktów administracyjnych, co oznacza, że w zakresie dokonywanej kontroli Sąd zobowiązany jest zbadać, czy organy administracji orzekając w sprawie nie naruszyły prawa w stopniu mogącym mieć wpływ na wynik sprawy. Ocena dokonywana jest według stanu faktycznego i prawnego, ustalonego i obowiązującego w dniu wydania aktu, na podstawie materiału dowodowego zebranego w toku postępowania administracyjnego. Ponadto zgodnie z treścią art. 134 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2012 r., poz. 270 z późn. zm.), sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną, co oznacza, że Sąd bada w pełnym zakresie pod kątem zgodności z prawem materialnym i przepisami procesowymi zaskarżonego aktu organu administracji publicznej, a nie celowości czy słuszności lub sprawiedliwości społecznej i z urzędu bierze pod uwagę wszelkie naruszenia prawa proceduralnego i materialnego, niezależnie od treści podnoszonych w skardze zarzutów, jednak tylko w granicach sprawy, w której skarga została wniesiona. Zgodnie zaś z art. 145 § 1 pkt 1 i 2 tej ustawy, aby wyeliminować z obrotu prawnego akt organu administracji państwowej, niezbędne jest stwierdzenie, że doszło w nim do naruszenia prawa materialnego w stopniu mającym wpływ na wynik sprawy bądź przepisów postępowania w stopniu mogącym mieć istotny wpływ na wynik sprawy albo też do naruszenia prawa dającego podstawę do wznowienia postępowania albo stwierdzenia nieważności decyzji lub postanowienia.
Rozpoznając sprawę w ramach tak zakreślonej kognicji Sąd nie dopatrzył się w działaniu organu administracji ani naruszenia norm prawa materialnego, ani też naruszenia przepisów postępowania, które uzasadniałyby uwzględnienie skargi.
Przeprowadzona na płaszczyźnie zgodności z prawem kontrola zaskarżonej decyzji, w ramach wskazanych kryteriów, prowadzi do konstatacji, że skarga nie zasługuje na uwzględnienie, ponieważ zaskarżona decyzja oraz decyzja ją poprzedzająca nie naruszają prawa. W ocenie Sądu organy administracji w sposób wyczerpujący i rzetelny zebrały materiał dowodowy, a następnie dokonały prawidłowej jego oceny pod względem zastosowania przepisów ustawy z dnia 13 czerwca 2003 r. o udzielaniu cudzoziemcom ochrony na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej (Dz. U. z 2012 r., poz. 680), Konwencji dotyczącej statusu uchodźcy sporządzonej w Genewie dnia 28 lipca 1951 r. (Dz. U. z 1991 r. Nr 119, poz. 515 z późn. zm.), a także przepisów Kodeksu postępowania administracyjnego.
W ocenie Sądu, wbrew zarzutom skargi, organy administracji obu instancji prawidłowo orzekły co do braku podstaw do przyznania skarżącemu ochrony międzynarodowej – statusu uchodźcy, ochrony uzupełniającej i zgody na pobyt tolerowany.
Stosownie do treści przepisu art. 13 ust. 1 ustawy z dnia 13 czerwca 2003 r. o udzielaniu cudzoziemcom ochrony na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej, cudzoziemcowi nadaje się status uchodźcy, jeżeli na skutek uzasadnionej obawy przed prześladowaniem w kraju pochodzenia z powodu rasy, religii, narodowości, przekonań politycznych lub przynależności do określonej grupy społecznej nie może lub nie chce korzystać z ochrony tego kraju. Przepis ten jest odpowiednikiem art. 1 A pkt 2 Konwencji dotyczącej statusu uchodźców sporządzonej w Genewie 28 lipca 1951 r. Uregulowanie to ma on charakter taksatywny, zawiera katalog przesłanek warunkujących nadanie statusu uchodźcy i nie obejmuje on ofiar wojen, klęsk żywiołowych, głodu, sytuacji rodzinnej, braku pracy i możliwości nauki, czy biedy. Uchodźcą jest więc osoba, która spełnia kryteria zawarte w przytoczonej definicji, a której kluczowy element stanowi "uzasadniona obawa przed prześladowaniem". Definicja ta posługuje się elementem subiektywnym, albowiem "obawa" jest odczuciem indywidualnym, stanem umysłu osoby ubiegającej się. Pojęciu "obawa" towarzyszy określenie "uzasadniona", a to oznacza, że nie tylko stan uczuć osoby zainteresowanej decyduje o statusie uchodźcy, lecz że musi on zostać potwierdzony przez ocenę sytuacji obiektywnej. Ustalenie statusu uchodźcy wymaga przede wszystkim oceny oświadczeń ubiegającego się. Oświadczenia te nie mogą być jednak rozważane w oderwaniu od sytuacji, która je określa. Termin "uzasadniona obawa" łączy zatem element subiektywny i obiektywny, i oba – jak wskazane zostało w podręczniku Zasady i tryb ustalania statusu uchodźcy Biura Wysokiego Komisarza Narodów Zjednoczonych do Spraw Uchodźców (Genewa, styczeń 1992 r.) – muszą być brane pod uwagę w procedurze ustalania statusu. Ocena, czy obawa cudzoziemca przed prześladowaniem jest uzasadniona, musi być więc dokonana w odniesieniu do indywidualnego przypadku i na tle ogólnej sytuacji społeczno-prawnej i polityczno-ekonomicznej kraju pochodzenia cudzoziemca ubiegającego się o status uchodźcy.
Przenosząc powyższe reguły na grunt kontrolowanej sprawy stwierdzić należy, że z uzasadnień zapadłych orzeczeń wynika, że organy dokładnie analizowały treść oświadczeń cudzoziemca zawartych we wniosku o nadanie statusu uchodźcy oraz treść jego wypowiedzi złożonych podczas późniejszych przesłuchań. Analiza tych wypowiedzi jest wyczerpująca i obejmuje całość oświadczeń cudzoziemca. Wskazać nadto należy, że uzasadnienia decyzji tak pierwszej, jak i drugiej instancji zawierają wnioski wypływające z tej analizy. Z materiału dowodowego zgromadzonego w niniejszej sprawie wynika, że powodem opuszczenia przez skarżącego kraju jego pochodzenia jest obawa przed prześladowaniem ze strony władz zarówno rodziny, jak i samego skarżącego. Stwierdzić należy, że organy orzekające w sprawie, prawidłowo uznały, że skarżący nie wykazał, aby władze kraju pochodzenia skarżącego, prowadziły wobec niego działania noszące znamiona prześladowań w rozumieniu art. 13 powołanej ustawy. Skarżący nie był nigdy zatrzymany, aresztowany, bądź skazany wyrokiem sądu. Zauważyć należy, że oświadczenia cudzoziemca złożone w toku postępowania administracyjnego charakteryzuje duży poziom ogólnikowości, a przede wszystkim ich wewnętrzna sprzeczności. Skarżący podaje sytuacje i okoliczności wzajemnie się wykluczające. Podał, że w czasie manifestacji w 2008 r. zginęli jego rodzice. Tymczasem z skarżący przedstawił jednocześnie dokumenty, z których wynika, że ojciec finansował jego pobyt w [...] oraz w dniu [...] maja 2011 r. (a więc w 3 lata po swojej rzekomej śmierci) w obecności oficera policji złożył pisemne oświadczenie o pokryciu kosztów podróży jego syna z [...] do Polski. Podkreślić należy, że skarżący powołany został również do narodowej reprezentacji [...] na rozgrywki [...] w 2008 r.
Podkreślić należy, że z wypowiedzi skarżącego wynika chęć poprawy warunków życia, a przede wszystkim znalezienie pracy jako piłkarz – "chciałbym pracować spokojnie jako piłkarz. Mam nadzieję, że będę grał tu w którymś z klubów". Z akt sprawy wynika, że skarżący nie przeszedł pomyślnie testów sprawnościowych i złożył wniosek o nadanie mu statusu uchodźcy. Ponadto wyjeżdżając z [...] w 2008 r., skarżący wyjechał w celu gry w klubie piłkarskim.
Mając na uwadze powyższe Sąd podzielił w pełni argumentację organów administracyjnych, że skarżący nie spełnia przesłanek do nadania statusu uchodźcy, co w oparciu o treść art. 19 ust. 1 pkt 1 powołanej ustawy skutkuje odmową nadania statusu uchodźcy. Nietrafny jest tym samym zarzut zawarty w skardze, a dotyczący naruszenia art. 13 ustawy o udzielaniu cudzoziemcom ochrony na terytorium RP. W ocenie Sądu, za prawidłowe uznać należy również orzeczenie o odmowie udzielenia ochrony uzupełniającej. Zgodnie z art. 15 ustawy o udzielaniu cudzoziemcom ochrony na terytorium RP, cudzoziemcowi, który nie spełnia warunków do nadania statusu uchodźcy, udziela się ochrony uzupełniającej, w przypadku gdy powrót do kraju pochodzenia może narazić go na rzeczywiste ryzyko doznania poważnej krzywdy przez:
- orzeczenie kary śmierci lub wykonanie egzekucji,
- tortury, nieludzkie lub poniżające traktowanie albo karanie,
- poważne i zindywidualizowane zagrożenie dla życia lub zdrowia wynikające z powszechnego stosowania przemocy wobec ludności cywilnej w sytuacji międzynarodowego lub wewnętrznego konfliktu zbrojnego
- i ze względu na to ryzyko nie może lub nie chce korzystać z ochrony kraju pochodzenia.
Organy zasadnie przyjęły, że w stosunku do skarżącego nie mają zastosowania przesłanki wymienione w powyższym przepisie. W szczególności, brak jest podstaw do przyjęcia, że skarżący ze względu na swoją zindywidualizowaną sytuację może być narażony na rzeczywiste ryzyko doznania poważnej krzywdy przez tortury, nieludzkie lub poniżające traktowanie albo karanie ze strony władz lub innych podmiotów w przypadku powrotu do kraju pochodzenia.
W związku z powyższym, organ administracji słusznie uznał, że cudzoziemiec nie potrzebuje międzynarodowej ochrony bowiem nie spełnia przesłanek uzasadniających uznanie go za uprawnionego do nadania statusu uchodźcy ani udzielenia mu ochrony uzupełniającej na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej, określonych w art. 13 ust 1 i art. 15 ustawy z dnia 13 czerwca 2003 r. o udzielaniu cudzoziemcom ochrony na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej.
W tym miejscu wyjaśnić należy, że zgodnie z dyspozycją przepisu art. 48 ust. 1 pkt 2 powołanej ustawy, w ramach prowadzonego postępowania o nadanie statusu uchodźcy organy administracji państwowej zobowiązane są do ustalenia czy w przypadku odmowy uznania za uchodźcę oraz odmowy udzielenia ochrony uzupełniającej zachodzą przesłanki do udzielenia cudzoziemcowi zgody na pobyt tolerowany na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej z przyczyn, o których mowa w art. 97 ust. 1 pkt 1 lub 1a, jeżeli nie sprzeciwiają się temu okoliczności określone w art. 97 ust. 1 a.
Przechodząc do oceny istnienia w niniejszej sprawie przesłanek do udzielenia zgody na pobyt tolerowany wskazać należy, że zgodnie z art. 97 ust. 1 ustawy o udzielaniu cudzoziemcom ochrony na terytorium RP cudzoziemcowi udziela się zgody na pobyt tolerowany na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej, jeżeli jego wydalenie:
1) mogłoby nastąpić jedynie do kraju, w którym zagrożone byłoby jego prawo do życia, wolności i bezpieczeństwa osobistego, w którym mógłby zostać poddany torturom albo nieludzkiemu lub poniżającemu traktowaniu albo karaniu lub być zmuszony do pracy lub pozbawiony prawa do rzetelnego procesu sądowego albo być ukarany bez podstawy prawnej w rozumieniu Konwencji o ochronie praw człowieka i podstawowych wolności, sporządzonej w Rzymie dnia 4 listopada 1950 r.;
1a) naruszałoby prawo do życia rodzinnego w rozumieniu Konwencji o ochronie praw człowieka i podstawowych wolności, sporządzonej w Rzymie dnia 4 listopada 1950 r., lub naruszałoby prawa dziecka określone w Konwencji o prawach dziecka, przyjętej przez Zgromadzenie Ogólne Narodów Zjednoczonych dnia 20 listopada 1989 r. (Dz. U. z 1991 r. Nr 120, poz. 526 oraz z 2000 r. Nr 2, poz. 11), w stopniu istotnie zagrażającym jego rozwojowi psychofizycznemu;
2) jest niewykonalne z przyczyn niezależnych od organu wykonującego decyzję o wydaleniu i od cudzoziemca.
Mając zatem na uwadze ustalenia dokonane w trakcie prowadzonego postępowania statusowego organy prawidłowo przyjęły, że skarżący nie uwiarygodnił, że jest narażony na wymienione naruszenia praw człowieka. Nie przedstawił bowiem żadnego wiarygodnego dowodu, że władze kraju pochodzenia lub inne podmioty podejmowały krzywdzące wobec niego działania mające związek z wyjazdem z kraju pochodzenia.
Zatem, w ocenie Sądu, organ trafnie orzekł, w oparciu o posiadany materiał dowodowy, że przytoczone przez skarżącego okoliczności nie dają podstaw uzasadniających obawę przed prześladowaniem z powodów, o których mówi art. 1 A pkt 2 Konwencji Genewskiej oraz nie uzasadniają udzielenia ochrony uzupełniającej lub zgody na pobyt tolerowany.
Sąd nie dopatrzył się również w postępowaniu organów naruszenia przepisów postępowania, tj. naruszenia treści art. 7 kpa, art. 77 kpa, art. 80 kpa oraz art. 8 kpa i art. 11 kpa. Wyjaśnić należy, że zasada prawdy obiektywnej wyrażona w art. 7 kpa i zawarty w art. 77 § 1 kpa obowiązek wyczerpującego zebrania przez organ materiału dowodowego nie oznacza nieograniczonego obowiązku poszukiwania przez organ materiałów dowodowych mających potwierdzić okoliczności korzystne dla skarżącego. Słusznie więc organy oparły się na materiałach dowodowych dostarczonych przez skarżącego, ale też i na dokonanej ponownej ocenie sytuacji w kraju pochodzenia cudzoziemca, która jest stabilna.
Rada badała również czy w przypadku skarżącego zachodzi przesłanka ochrony życia rodzinnego w rozumieniu Konwencji Rzymskiej oraz art. 97 ust. 1 pkt 1 ustawy. Rada prawidłowo zdaniem Sądu wskazała, że skarżący nie udowodnił swego ojcostwa i związku rodzinnego z Z. T. Twierdzenia skarżącego w tym zakresie są gołosłowne i nie potwierdzone żadnym dowodem.
W ocenie Sądu organy obu instancji w sposób wyczerpujący zebrały i rozpatrzyły cały materiał dowodowy, przeprowadzając konieczne czynności wyjaśniające i ustosunkowując się do dokonanych na ich skutek ustaleń, a ocena okoliczności sprawy oparta została na całokształcie materiału dowodowego. Zgodnie z wymogiem przepisu art. 107 § 3 kpa, zaskarżona decyzja została wyczerpująco uzasadniona, a przed wydaniem zaskarżonej decyzji organ poinformował skarżącego o prawie do wypowiedzenia się co do zebranych dowodów i materiałów oraz zgłoszonych żądań, czym wyczerpał dyspozycję art. 10 § 1 kpa.
Z tych względów, oceniając zaskarżoną decyzję w świetle materiału dowodowego zgromadzonego w niniejszej sprawie, po rozważeniu podniesionych przez skarżącego zarzutów, Sąd uznał, że nie dają one podstaw do postawienia organom orzekającym w niniejszej sprawie zarzutu naruszenia prawa i podważenia legalności zapadłych w sprawie decyzji, bowiem w rozpoznawanej sprawie, organy wydając zaskarżone decyzje, podjęły wszelkie kroki niezbędne do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego i załatwienia sprawy, w sposób wyczerpujący zebrały i dokonały prawidłowej oceny całokształtu zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego, a ustalone okoliczności faktyczne sprawy znajdują potwierdzenie w materiale dowodowym zgromadzonym w aktach administracyjnych sprawy.
Z powyższych względów, na podstawie art. 151 ustawy dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, Sąd orzekł jak w sentencji wyroku.
Orzeczenie o kosztach poniesionej pomocy prawnej udzielonej skarżącej z urzędu znajduje uzasadnienie w art. 250 powołanej ustawy.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 27.07.2026. · Źródło