IV SA/Wa 826/14
WyrokWSA w Warszawie2014-06-17
Skład orzekający: Piotr Korzeniowski, Leszek Kobylski, Iwona Szymanowicz-Nowak
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy decyzja Rady do Spraw Uchodźców o odmowie nadania statusu uchodźcy, odmowie udzielenia ochrony uzupełniającej, odmowie zgody na pobyt tolerowany oraz o wydaleniu cudzoziemca z terytorium Polski została wydana zgodnie z prawem?Ratio decidendi
Sąd uznał, że decyzje organów I i II instancji były prawidłowe i nie naruszały prawa. Skarżący nie wykazał wiarygodnych okoliczności uzasadniających nadanie statusu uchodźcy ani udzielenie ochrony uzupełniającej czy pobytu tolerowanego. Organy prawidłowo oceniły brak pokrewieństwa z osobami rzekomo prześladowanymi oraz brak uzasadnionej obawy prześladowania z przyczyn określonych w ustawie o udzielaniu cudzoziemcom ochrony.Stan faktyczny
K.S., obywatel państwa [...], wraz z rodziną złożył wniosek o nadanie statusu uchodźcy w Polsce, powołując się na prześladowania związane ze śmiercią syna i działalnością córki. Organy odmówiły nadania statusu uchodźcy, ochrony uzupełniającej i pobytu tolerowanego oraz zarządziły wydalenie z Polski. Skarżący kwestionował ocenę wiarygodności, brak przeprowadzenia badań lekarskich oraz nieuwzględnienie raportu Urzędu Imigracyjnego.Rozstrzygnięcie
Oddalił skargę.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący sędzia WSA Piotr Korzeniowski (spr.), Sędziowie sędzia WSA Leszek Kobylski, sędzia WSA Iwona Szymanowicz-Nowak, Protokolant sekr. sąd. Julia Durka, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 17 czerwca 2014 r. sprawy ze skargi K. S. na decyzję Rady do Spraw Uchodźców z dnia [...] marca 2014 r. nr [...] w przedmiocie odmowy nadania statusu uchodźcy 1. oddala skargę 2. przyznaje ze środków budżetowych Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie na rzecz radcy prawnego J. W. kwotę 240 (dwieście czterdzieści) złotych oraz kwotę 55,20 (pięćdziesiąt pięć 20/100) złotych stanowiącą 23 % podatku od towarów i usług tytułem nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej z urzędu.
Przedmiotem niniejszej sprawy jest decyzja Rady do Spraw Uchodźców z dnia [...] marca 2014 r. nr [...] utrzymująca w mocy decyzję Szefa Urzędu do Spraw Cudzoziemców z dnia [...] grudnia 2013 r. nr [...] o odmowie nadania K.S. (dalej: cudzoziemiec, skarżący) statusu uchodźcy, odmowie udzielenie ochrony uzupełniającej, odmowie udzielenia zgody na pobyt tolerowany oraz o wydaleniu z terytorium Rzeczypospolitej Polskiej. Decyzją zarówno I jak i II instancji objęto małżonkę wnioskodawcy – K.S. (1) oraz sześcioro małoletnich dzieci – A.S.(1), I.S. (1), K.S. (2), I.S. (2), S.S. i M.S.
Powyższe rozstrzygniecie było wynikiem następujących ustaleń organu.
W dniu [...] lipca 2012 r. K.S., obywatel [...], deklarujący narodowość [...], w imieniu swoim oraz wymienionych wyżej małżonki i małoletnich dzieci, złożył wniosek o nadanie statusu uchodźcy na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej. Jako uzasadnienie wniosku napisał: "Przyjechaliśmy do Polski otrzymać schronienie z powodu zagrożenia życia". Cudzoziemiec oświadczył, że w kraju pochodzenia odbył służbę wojskową (w latach 1980-1982) ale nie brał udziału w działaniach wojennych, był prześladowany, a także poddany przemocy psychicznej poprzez zabicie jego kuzyna oraz nachodzenie jego i jego rodziny. [...] opuścił wraz z rodziną bez żadnych problemów na podstawie ważnego paszportu. Równocześnie w [...] nigdy nie był zatrzymany ani aresztowany, nie prowadzono wobec niego postępowania sądowego ani administracyjnego, nie skazano go wyrokiem sądu. Mężczyzna nie zadeklarował przynależności do organizacji politycznych, religijnych, kulturalnych, społecznych czy etnicznych.
Decyzją z dnia [...] sierpnia 2013 r. nr [...] Szef Urzędu do Spraw Cudzoziemców (dalej także jako "Szef Urzędu") umorzył postępowanie zainicjowane powyższym wnioskiem z powodu niestawiennictwa cudzoziemca w Ośrodku dla Cudzoziemców w B., gdzie go skierowano, w terminie 2 dni od dnia przyjęcia wniosku.
W załączeniu do pisma z dnia [...] października 2013 r. Placówka Straży Granicznej w S., przesłała datowany na dzień [...] października 2013 r. wniosek K.S. o wznowienie umorzonego postępowania uchodźczego, złożony w dniu jego sporządzenia. Tym samym pismem Straż Graniczna poinformowała o przekroczeniu przez cudzoziemca, w dniu [...] października 2012 r. granicy [...] w miejscu nieustalonym. Z uwagi na złożenie wniosku uchodźczego najpierw w Polsce, a następnie w N., strona [...] wystąpiła o przyjęcie K.S. z powrotem do Polski w trybie Rozporządzenia Rady (WE) 343/2003 z dnia 18 lutego 2003 r., tzw. Dublin II. Postanowieniem z dnia [...] października 2013 r., sygn. akt [...], Sąd Rejonowy w S. orzekł o umieszczeniu mężczyzny w Strzeżonym Ośrodku dla Cudzoziemców [...] Oddziału Straży Granicznej w K..
Decyzją z dnia [...] listopada 2013 r. Szef Urzędu uchylił decyzję własną z dnia [...] października 2012 r. o umorzeniu postępowania w sprawie nadania statusu uchodźcy i podjął postępowanie na nowo.
Podczas przesłuchania statusowego, w dniu [...] grudnia 2013 r., K.S. oświadczył, że w dniu [...] października 2011 r. jego syn z pierwszego małżeństwa, D.S., został zabity przez [...]. Syn sam nie był bojownikiem, ale udzielał im pomocy nosząc jedzenie i lekarstwa. Feralnego dnia znajdował się wśród bojowników i stawił opór przy zatrzymaniu. Skarżący twierdzi, że od tego czasu [...] zaczęli go męczyć, przychodzili i wypytywali, przesłuchiwali go, poniżali, a także bili w obecności dzieci. Przed śmiercią syna próbowali nakłonić go do współpracy i donoszenia na miejscową młodzież. Ostatni raz [...] przyszli do niego w połowie czerwca 2012 r. domagając się informacji o miejscu przebywania jego córki A.S.(2), która w marcu 2012 r. przyłączyła się do bojowników. Przetrzymywany był wówczas przez miesiąc, bity i rażony prądem, a wypuszczono go po podpisaniu zobowiązania do współpracy. Skarżący podał, że 2 lub 3 dni po tym zdarzeniu wyjechał z [...] zabierając ze sobą rodzinę. Dodał, że w latach 2011-2012 był 2 lub 3 razy zatrzymany przez funkcjonariuszy siłowych, każdorazowo na 1 dzień. Podczas tych zdarzeń wypytywano go o dane bojowników i trochę bito. Więcej nie był poddawany ani przemocy psychicznej ani fizycznej.
Cudzoziemiec stwierdził, że nie miał możliwości uzyskania ochrony ze strony organów ochrony prawnej swojego państwa, ponieważ to one go szykanowały. Pytany o swój udział w konfliktach zbrojnych K.S. oznajmił, że brał udział w [...] wojnie [...] walcząc w latach [...] - [...] w G. i B. pod dowództwem R.F. W [...] wojnie nie brał udziału, jednak pomagał wojownikom dostarczając im jedzenie i inne potrzebne rzeczy, gdy do niego przychodzili. Nie miał z tego powodu problemów, gdyż władze nie wiedziały o jego zaangażowaniu.
Cudzoziemiec podał, że boi się ekipy [...] i po powrocie do [...] obawa się utraty życia z powodu odmowy współpracy ze strukturami siłowymi i wyjazdu. Zaznaczył chęć powrotu do kraju pochodzenia po zmianie panującej w nim sytuacji. Na pytanie o możliwość zamieszkania w innej części [...] odpowiedział, że jest silnie uprzedzony do [...] i nie chce mieszkać w ich państwie.
Wyjaśniając rozbieżności pomiędzy zeznaniami złożonymi podczas przesłuchania statusowego, a tym zawartymi we wniosku uchodźczym K.S. oświadczył, że powodem niewyjawienia wszystkich okoliczności była niewiedza o ich znaczeniu dla postępowania. W T. bał się powiedzieć, że to syn został zabity dlatego wspomniał o kuzynie, który zresztą też został zabity (A.S. (3) w roku 2011). Ponadto zabity został jeszcze inny jego kuzyn – I.A. w 2010 r. Nie wiedział, że o tym wszystkim trzeba mówić. Tłumacząc swój nielegalny wyjazd z Polski w trakcie postępowania uchodźczego stwierdził, że bał się uprowadzenia z Polski i wywiezienia do [...], dlatego postanowił wyjechać do N.
W dniu [...] grudnia 2013 r. Szef Urzędu do Spraw Cudzoziemców ustalił, że rzeczywiście pod koniec października 2011 w [...] zabity został przez funkcjonariuszy siłowych D.S., urodzony w [...] r. Niemożliwym jest przy tym ustalenie [...] zabitego, ani innych danych pozwalających stwierdzić jego pokrewieństwo z K.S. Brak natomiast było informacji o śmierci dwóch kuzynów skarżącego oraz jakichkolwiek informacji o jego córce A.S. (2).
Decyzją z dnia [...] grudnia 2013 r. nr [...] Szef Urzędu do Spraw Cudzoziemców postanowił odmówić K.S. nadania statusu uchodźcy i udzielenia ochrony uzupełniającej, nie udzielić zgody na pobyt tolerowany oraz wydalić z terytorium Rzeczypospolitej Polskiej. Decyzja objęła małżonkę i małoletnie dzieci wnioskodawcy. W uzasadnieniu organ I instancji stwierdził, że historia aplikującego o nadanie statusu uchodźcy musi być rzeczowa, spójna, przekonująca, zaś sam aplikujący musi być wiarygodny. Z powodu rozbieżności w oświadczeniach cudzoziemca odmówił im wiarygodności a tym samym nadania K.S. statusu uchodźcy.
Od powyższej decyzji K.S. odwołał się w piśmie z dnia [...] grudnia 2013 r. W piśmie datowanym na dzień [...] stycznia 2014 r. uzupełnił swoje odwołanie zarzucając Szefowi Urzędu naruszenie art. 7, art. 77 § 1 oraz art. 80 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (Dz. U. z 2013 r., poz. 267), dalej jako "k.p.a.". W kwestii uznania jego oświadczeń za niewiarygodne skarżący zauważył, że na granicy w T. codziennie stawia się wiele osób jego narodowości i składa wnioski uchodźcze zaś funkcjonariusze je odbierający nie udzielają pouczenia odnośnie znaczenia informacji podawanych na granicy i mówią, że pełnych wyjaśnień będzie można udzielić w trakcie właściwej procedury. Zwrócił uwagę na nie gwarantujące dyskrecji warunki, w których odbywa się przyjmowanie wniosków i z tego powodu zachował dla siebie informacje o charakterze wrażliwym. Cudzoziemiec zarzucił organowi nieustalenie jego pokrewieństwa z zabitym D.S. W jego opinii Szef Urzędu mając wątpliwości co do tego pokrewieństwa winien zwrócić mu uwagę na konieczność przedłożenia stosownego dowodu. Jednocześnie oświadczył, że postara się uzyskać dokument potwierdzający to pokrewieństwo i dostarczyć go organowi II instancji.
Skarżący podniósł, że uskarża się na bóle kręgosłupa i pleców które, w jego opinii, są konsekwencją miesięcznego zatrzymania w czerwcu 2012 r., zatem obowiązkiem organu było przeprowadzenie badań lekarskich lub psychologicznych w celu potwierdzenia stosowania wobec niego przemocy. Skarżący stanął na stanowisku, że oceniając zagrożenie jakie może go czekać po powrocie do kraju pochodzenia organ powinien wziąć pod uwagę iż jako krewny bojowników jest narażony na naruszenie jego podstawowych praw człowieka, ponieważ reżim [...] uznaje odpowiedzialność całej rodziny za czyny jej członków.
Po rozpatrzeniu odwołania Rada do Spraw Uchodźców (dalej także jako "Rada"), decyzją z dnia [...] marca 2014 r. nr [...], utrzymała w mocy zaskarżoną decyzję Szefa Urzędu do Spraw Cudzoziemców.
Zdaniem Rady, postępowanie przed organem I instancji prowadzone było właściwie w oparciu o dostępne możliwości ustalenia stanu faktycznego i odpowiednio zastosowane przepisy zarówno prawa materialnego jak też postępowania administracyjnego. Zwróciła uwagę na szczególna rolę i znaczenie dowodu z przesłuchania stron w postępowaniu uchodźczym. Za nie zrozumiałą uznała obawę skarżącego o możliwość wywiezienia go z Polski do [...] bo przecież bez problemu, w dniu [...] czerwca 2012 r., on jak i cała jego rodzina otrzymali paszporty. Rada podkreśliła, że przesłanki nadania statusu uchodźcy określone w art. 1 A Konwencji dotyczącej uchodźców, sporządzonej w Genewie dnia 28 lipca 1951 r. (dalej jako "Konwencja Genewska") należy interpretować rygorystycznie i wąsko. W ocenie organu II instancji K.S. nie przedstawił żadnych wiarygodnych okoliczności wskazujących na to, iż był prześladowany z przyczyn, o których mówi Konwencja Genewska, i dlatego zasadnym było odmówić mu i jego rodzinie nadania statusu uchodźcy. Rada nie znalazła również podstaw do podważenia konkluzji organu I instancji, że w stosunku do skarżącego nie zachodzą przesłanki udzielenia zgody na pobyt tolerowany oraz udzielenia ochrony uzupełniającej na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej, dlatego też postanowiła o wydaleniu cudzoziemca i jego rodziny z Polski.
K.S., w piśmie datowanym na dzień [...] marca 2014 r, wniósł do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie skargę na powyższą decyzję Rady do Spraw Uchodźców. Cudzoziemiec zarzucił organowi naruszenie art. 7, art. 11, art. 15 i art. 78 § 1, art. 107 § 3 k.p.a., a także art. 11 ust. 1, art. 13 ust. 1, art. 15 i art. 97 ust. 1 pkt. 1 ustawy z dnia 13 czerwca 2003 r. o udzielaniu cudzoziemcom ochrony na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej (Dz.U. z 2012 r. poz. 680 ze zm., dalej jako "ustawa o udzielaniu cudzoziemcom ochrony"), oraz wniósł o zmianę zaskarżonej decyzji poprzez udzielenie mu ochrony, a w razie nieuwzględnienia powyższego o jej uchylenie oraz uchylenie poprzedzającej jej decyzji Szefa Urzędu do Spraw Cudzoziemców i przekazanie sprawy do ponownego rozpatrzenia przez organ I instancji.
Skarżący zaznaczył, że jego pismo z dnia [...] stycznia 2014 r., stanowiące uzupełnienie odwołania, zawierało szereg zarzutów pod adresem organu I instancji dotyczących dowolnej oceny zgormadzonych dowodów w zakresie podważenia jego wiarygodności, naruszenia zasady prawdy obiektywnej w zakresie ustalenia jego pokrewieństwa z zabitym D.S., zaniechania przeprowadzenia badania w trybie art. 68 ust. 1 ustawy o udzielaniu cudzoziemcom ochrony oraz oceny wiarygodności jak i ryzyka związanego z powrotem do kraju pochodzenia. Tym samym stwierdził, że Rada bezzasadnie uznała, iż nie przedstawił żadnych wiarygodnych okoliczności wskazujących na to, że był prześladowany oraz że nie grozi mu żadne niebezpieczeństwo po powrocie do [...].
Skarżący stanął na stanowisku, że bezprawnym było niedołączenie przez Radę do materiału dowodowego, nadesłanego przez niego, raportu [...] (dalej jako "raport [...] Urzędu Imigracyjnego") z powodu sporządzenia powyższego w języku [...]. Zaznaczył, że zgodnie z treścią art. 11 ust. 1 ustawy o udzielaniu cudzoziemcom ochrony tłumaczenie na język polski dokumentów sporządzonych w języku obcym, dopuszczonych jako dowód w postępowaniu o nadanie statusu uchodźcy lub azylu, zapewnia, w razie potrzeby, organ, przed którym jest prowadzone postępowanie, a on sam dostarczył tłumaczenie istotnych fragmentów. W wyniku dopuszczenia tego raportu, w ocenie cudzoziemca, organ prawidłowo ustaliłby, że krewni bojowników są w jego kraju prześladowaniu i poddawani poważnej krzywdzie jako grupa szczególnie narażona na traktowanie niezgodne z art. 3 EKPC.
K.S. zarzucił Radzie nieprzeprowadzenie badań w trybie art. 68 ust. 1 ustawy o udzielaniu cudzoziemcom ochrony, który obligatoryjnie przewiduje badanie lekarskie lub psychologiczne jeśli cudzoziemiec informuje organ prowadzący postępowanie, że był poddany przemocy w celu potwierdzenia tej okoliczności. W jego opinii fakt, że przed przesłuchaniem oświadczył, że może składać wyjaśnienia bez udziału psychologa nie zwolnił organu z ww. obowiązku tym bardziej, że po zakończeniu przesłuchania organ I instancji nie poinformował go nawet o zakwestionowaniu jego wiarygodności i nie dano mu możliwości odniesienia się do wątpliwości organu I instancji.
W odpowiedzi na skargę Rada do Spraw Uchodźców wniosła o jej oddalenie.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje.
Skarga nie zasługuje na uwzględnienie.
W myśl art. 1 § 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. - Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. Nr 153, poz. 1269 z zm.) sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę administracji publicznej, przy czym w świetle przepisu § 2 powołanego artykułu, kontrola ta jest sprawowana pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej. Ponadto, Sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy, nie będąc jednak, związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną (art. 134 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2012 r. poz. 270 ze zm., dalej "p.p.s.a.").
Sąd, badając legalność zaskarżonej decyzji w oparciu o wyżej powołane kryteria, doszedł do przekonania, iż zarówno zaskarżona decyzja Rady do Spraw Uchodźców jak i utrzymana nią w mocy decyzja Szefa Urzędu do Spraw Cudzoziemców nie naruszają prawa.
Przedmiotem skargi jest decyzja Rady do Spraw Uchodźców utrzymująca w mocy decyzję Szefa Urzędu do Spraw Cudzoziemców o odmowie nadania statusu uchodźcy; o odmowie udzielenia ochrony uzupełniającej; o nieudzieleniu zgody na pobyt tolerowany oraz o wydaleniu z terytorium Rzeczypospolitej Polskiej.
Jak wynika z art. 13 ust. 1 ustawy o udzielaniu cudzoziemcom ochrony, cudzoziemcowi nadaje się status uchodźcy, jeżeli na skutek uzasadnionej obawy przed prześladowaniem w kraju pochodzenia z powodu rasy, religii, narodowości, przekonań politycznych lub przynależności do określonej grupy społecznej nie może lub nie chce korzystać z ochrony tego kraju. Prześladowanie może polegać w szczególności na: użyciu przemocy fizycznej lub psychicznej w tym seksualnej, zastosowaniu środków prawnych, administracyjnych, policyjnych lub sądowych w sposób dyskryminujący lub o charakterze dyskryminującym, wszczęciu lub prowadzeniu postępowania karnego albo ukaraniu w sposób, który ma charakter nieproporcjonalny lub dyskryminujący, braku prawa odwołania się do sądu od kary o charakterze nieproporcjonalnym lub dyskryminującym, wszczęciu lub prowadzeniu postępowania karnego albo ukaraniu z powodu odmowy odbycia służby wojskowej podczas konfliktu, jeżeli odbywanie służby wojskowej stanowiłoby zbrodnię lub działania, o których mowa w art. 19 ust. 1 pkt 3 ww. ustawy, czynach skierowanych przeciwko osobom ze względu na ich płeć lub małoletniość (art. 13 ust. 4 ustawy o udzielaniu cudzoziemcom ochrony).
Przy ustalaniu statusu uchodźcy należy uwzględnić istnienie związku między przestrzeganiem praw cywilnych i politycznych a rozwojem ekonomicznym. Często uchodźcy wywodzą się z najbiedniejszych obszarów świata. Jednym z ważnych czynników zapobiegających migracji ekonomicznej powinna być zrównoważona polityka gospodarcza i pomoc dla mieszkańców najbiedniejszych państw świata. Podstawy współczesnej ochrony uchodźców tworzą dwa podstawowe prawa człowieka, określane jako swoboda (wolność) przemieszczania się i prawo do powrotu. Międzynarodowa ochrona uchodźców zastrzeżona jest dla tych, którzy opuścili kraje ojczyste tracąc przy tym ochronę udzielaną obywatelom i w związku z tym ich zasadniczą potrzebą jest uzyskanie ochrony ze strony innego podmiotu. W systemie ochrony prawnej uchodźców brak ochrony ze strony państwa ojczystego połączony jest ponadto z "uzasadnioną obawą prześladowania". Ochrona międzynarodowa nie przysługuje mimo poważnego zakłócenia porządku publicznego w kraju pochodzenia, w przypadku braku dostatecznie zindywidualizowanej obawy prześladowania. W literaturze przyjmuje się, że uchodźców charakteryzuje wspólne doświadczenie zerwania normalnych więzi zaufania i wierności między obywatelem a rządem i zastąpienie ich przez stosunki oparte na obawie i alienacji (zob. B. Wierzbicki, Sytuacja prawna uchodźcy w systemie międzynarodowej ochrony praw człowieka, Białystok 1993, s. 21). Podkreślić również należy, że nie wymaga się od wnioskującego o status uchodźcy aby udowodnił przytaczane przez siebie okoliczności. Konieczne jest jednak aby całość jego oświadczeń była spójna i nie zawierała nie dających się usunąć rozbieżności, co jest warunkiem niezbędnym do uznania twierdzeń cudzoziemca za wiarygodne. Organy decydujące o przyznaniu statusu uchodźcy oceniają wypowiedzi wnioskodawcy zgodne z zasadami logiki i doświadczenia życiowego. Oznacza to, że organ prowadzący postępowanie według swojej wiedzy, doświadczenia oraz wewnętrznego przekonania ocenia wartość dowodową poszczególnych środków dowodowych, wpływ udowodnienia jednej okoliczności na inne.
Podstawą ubiegania się K.S. o nadanie statusu uchodźcy było prześladowanie jego osoby z powodu śmierci syna D.S., który miał pomagać bojownikom oraz przyłączenia się do bojowników jego córki A.S.(2). Sam skarżący, podczas przesłuchania statusowego w dniu [...] grudnia 2013 r., oświadczył, że prześladowania ze strony [...] tak naprawdę zaczęły się od śmierci syna. Kluczowym zatem było: 1) ustalenie pokrewieństwa pomiędzy skarżącym a zabitym, czyli potwierdzenie, że D.S. był synem K.S., 2) ustalenie pokrewieństwa pomiędzy nim a A.S. (2), 3) potwierdzenie śmierci jego dwóch kuzynów i ustalenie istnienia pokrewieństwa pomiędzy tymi ludźmi a skarżącym.
W tej kwestii zarówno Szef Urzędu jak i Rada zasadnie uznali, że takie potwierdzenie nie miało miejsca. Mając oświadczenie cudzoziemca o śmierci jego syna i jej okolicznościach, a także dane młodzieńca organ I instancji winien zbadać ich prawdziwość. Szef Urzędu ustalił więc, że osoba o podanym imieniu i nazwisku rzeczywiście została zabita przez funkcjonariuszy siłowych we wskazanym czasie jednak nie można stwierdzić kto był ojcem zabitego. Organ I instancji uznał, a uznanie to podzielił organ II instancji, że zaistniała zbieżność okoliczności nie potwierdza ojcostwa skarżącego i Sąd się z tym zgadza. W kwestii kuzynów i córki skarżącego organom nie udało się uzyskać żadnych informacji mogących potwierdzić istnienie tych osób, zaś skarżący tego nawet nie uprawdopodobnił. Nieodzownym więc było aby cudzoziemiec dostarczył odpowiednie dowody, do czego zresztą sam się zobowiązał w odwołaniu. Równocześnie zarzucił organom obu instancji, że nie zwróciły mu uwagi na konieczność przedłożenia takich dowodów i stwierdził, że w tej kwestii ciężar dowodu rozkładał się na niego i organy z uwagi na jego szczególnie wrażliwą pozycję – osoby uciekającej przez prześladowaniem, znajdującej się w obcym kraju i nieznającej zasad jakimi rządzi się procedura.
Sąd zauważa, że bez względu na okoliczności, obowiązują zasady logiki i doświadczenia życiowego. Każdy bowiem dorosły człowiek winien wiedzieć, że twierdzenie należy udowodnić, a przynajmniej uprawdopodobnić. W dniu składania wniosku o nadanie statusu uchodźcy skarżący był człowiekiem 50-letnim, dotychczas trzykrotnie żonatym, ojcem co najmniej sześciorga dzieci, żołnierzem (odbyta służba wojskowa w kraju pochodzenia i udział w [...] wojnie [...]) utrzymującym się w [...] ze skupowania starych samochodów, rozbierania ich na części i sprzedawania na złom. Trudno jest zatem uznać, że taki człowiek potrzebuje być informowanym o konieczności udokumentowania swojego ojcostwa zwłaszcza, że bez najmniejszego napomknięcia udokumentował fakt małżeństwa i ojcostwa sześciorga dzieci, które razem z nim przyjechały do Polski (akt zawarcia związku małżeńskiego i akty urodzenia dołączone do wniosku uchodźczego z dnia [...] lipca 2012 r.). Z tego też powodu Sąd nie dał wiary deklaracji skarżącego o jego niewiedzy o znaczeniu wszystkich okoliczności dla pozytywnego zakończenia sprawy.
Sąd zwraca również uwagę na rozbieżności pomiędzy oświadczeniami zawartymi we wniosku uchodźczym a złożonymi podczas przesłuchania statusowego. Prawdą jest, że w czasie przyjmowania wniosku nie ma czasu na poinformowanie o wszystkich okolicznościach, a nie pozwala na to w pełni również formularz wniosku (mało miejsca). Z tego względu z każdym wnioskującym przeprowadza się przesłuchanie, aby miał on odpowiednie warunki i czas na opowiedzenie swojej historii. Ustne składanie oświadczeń podczas przesłuchania statusowego stanowi kontynuację oświadczeń pisemnych, składanych na formularzu wniosku. Istotne jest zatem aby oświadczenia werbalne były zbieżne z pisemnymi i stanowiły ich uszczegółowienie. Odrębności muszą budzić wątpliwości, przy czym Sąd zauważą, że takie jest też ich zadanie. Celem postępowania w przedmiocie nadania statusu uchodźcy jest przyznanie go osobom, które rzeczywiście uciekły przed prześladowaniem w kraju pochodzenia.
Jeżeli we wniosku uchodźczym, w części E pkt 6, na pytanie czy był poddany przemocy fizycznej (w tym seksualnej) lub psychicznej, skarżący napisał: "Tak. Psychicznej. Zabili mojego kuzyna, nas nachodzili.", to jego późniejsze twierdzenia o poddaniu go przemocy fizycznej budzą uzasadnione wątpliwości Sądu co do ich prawdziwości. Sam bowiem cudzoziemiec sprecyzował wcześniej rodzaj przemocy. W części E pkt 7 wniosku zadeklarował brak zatrzymania lub aresztowania go w kraju pochodzenia, natomiast podczas przesłuchania zakomunikował jedno zatrzymanie miesięczne i 2 lub 3 zatrzymania jednodniowe. Sąd stoi na stanowisku, że gdyby zatrzymania miały rzeczywiście miejsce to skarżący wspomniałby to tym we wniosku z dnia [...] lipca 2012 r.
Sąd podziela uznanie przez organy I i II instancji za niezrozumiałą obawę K.S. o możliwość uprowadzenia go z Polski i wywiezienia do [...]. Zauważyć należy, że pojęciu "obawa" towarzyszy określenie "uzasadniona", a to oznacza, że nie tylko stan uczuć osoby zainteresowanej decyduje o statusie uchodźcy, lecz że musi on zostać potwierdzony przez ocenę sytuacji obiektywnej. Ustalenie statusu uchodźcy wymaga przede wszystkim przeprowadzenie oceny oświadczeń ubiegającego się o tą ochronę. Oświadczenia te nie mogą być jednak rozważane w oderwaniu od sytuacji, która je określa. Ocena, czy obawa cudzoziemca przed prześladowaniem jest uzasadniona, musi być więc dokonana w odniesieniu do indywidualnego przypadku i na tle ogólnej sytuacji społeczno-prawnej i polityczno-ekonomicznej kraju pochodzenia cudzoziemca ubiegającego się o status uchodźcy. W literaturze przyjmuje się, że "jeśli jakaś osoba ma zostać zakwalifikowana jako uchodźca, to konieczne jest stwierdzenie rozbratu pomiędzy nią a władzami kraju ojczystego. Jednakże sami opozycja czy niezgadzanie się z rządem sprawującym władzę nie wystarczają. Musi istnieć ryzyko poważnego uszczerbku dla tej osoby, stanowiące konsekwencję politycznych wypadków lub okoliczności. Wynika to wyraźnie z powiązania (...) faktu przebywania za granicą z obawą prześladowania. Oznacza to, po pierwsze, że akt lub akty stanowiące prześladowanie albo muszą być podejmowane przez same władze państwowe, albo przez inne ciała lub osoby prywatne, jeśli władze państwowe nie są w stanie lub nie chcą interweniować na rzecz jednostki" (zob. B. Wierzbicki, Sytuacja prawna uchodźcy w systemie międzynarodowej ochrony praw człowieka, Białystok 1993, s. 37). Nie wystarcza wykazanie uzasadnionej obawy prześladowania, wymaga się dodatkowo, aby takie prześladowanie miało za podstawę rasę, religię, narodowość, przynależność do określonej grupy społecznej lub poglądy polityczne uchodźcy.
Obawę prześladowania uznaje się za uzasadnioną, jeśli z całokształtu okoliczności w danej sprawie wynika, iż życie, wolność, pozycja społeczna lub warunki bytu jednostki zostały zagrożone lub poniosą uszczerbek oraz jeśli z tych samych powodów nie może ona korzystać z innych podstawowych praw i wolności człowiek. Definicja uchodźcy zawarta w konwencji wymaga indywidualnego identyfikowania uchodźcy. W niniejszej sprawie organy obu instancji przy ustaleniu stanu faktycznego uwzględniły indywidualną sytuację cudzoziemca.
Skarżący opuścił kraj pochodzenia na podstawie paszportu wydanego w dniu [...] czerwca 2012 r., a zatem miesiąc przed wyjazdem, natomiast we wniosku uchodźczym nie zadeklarował żadnych problemów z przekroczeniem granicy. Skoro nikt nie próbował przeszkodzić cudzoziemcowi w wyemigrowaniu z [...] to przyczyna opuszczenia Polski i nielegalnego wyjazdu do N. musiała być inna niż wspomniana wyżej obawa przed uprowadzeniem i wywiezieniem.
Zdaniem Sądu, celem migracyjnym skarżącego jest uzyskanie pracy na terenie Unii Europejskiej. W literaturze zwraca się uwagę, że "Powszechnie uważa się, że państwo – jeśli nie dotyczą go szczególne zobowiązania traktatowe - ma prawo decydowania o przebywaniu cudzoziemców na swym terytorium. (...). Państwo może zatem co do zasady odmówić wstępu osobom nie będącym jego obywatelami, może też w stosunku do tych osób zarządzić opuszczenie terytorium. Źródłem tych praw państwa jest jego suwerenność, celem zaś zapewnienie mu warunków dla ochrony jego interesów, nierzadko gospodarczych lub socjalnych (np. ochrona rynku pracy, ograniczenie wydatków socjalnych)" (zob. Z. Kędzia, Prawo cudzoziemca do ochrony przed wydaleniem z kraju legalnego pobytu, [w:] Prawa człowieka. Model prawny, Wrocław, Warszawa, Kraków 1991, s. 485).
Według Sądu, skarżący jest migrantem ekonomicznym, a nie uchodźcą. W literaturze przyjmuje się, że "migracja może być zdefiniowana jako ruch wolnych jednostek z zamiarem spowodowania trwałej zmiany zamieszkania" (zob. Z. Ciopiński, Odmowa powrotu do kraju, Warszawa 1988, s. 185). Głównym motywem emigracji są czynniki ekonomiczne. Wśród tych czynników wyróżnia się: 1. r\Różnice w kosztach utrzymania, 2. Perspektywę przyszłych dochodów i możliwość poczynienia znacznych oszczędności, 3. Możliwość zmiany zawodu i środowiska, 4. Łatwiejszy start życiowy dla posiadających za granicą rodziny i znajomych, od których migrant może oczekiwać pomocy materialnej. W niniejszej sprawie migracja cudzoziemca może być klasyfikowana jako bodźcowa. W ocenie Sądu, ma ona ścisły związek z opuszczeniem kraju przez skarżącego ze względu na motywy ekonomiczne. Miały one zdaniem Sądu, wpływ na subiektywne doznania i wyobrażenia skarżącego o możliwościach zatrudnienia na terenie innych państw.
W świetle powyższego Sąd stoi na stanowisku, że K.S. nie przedstawił żadnych wiarygodnych okoliczności wskazujących na to, że był prześladowany z powodu rasy, religii, narodowości, przekonań politycznych lub przynależności do określonej grupy społecznej, a zatem organy obu instancji prawidłowo uznały, że K.S. oraz jego rodzina nie są uchodźcami w rozumieniu art. 13 ust. 1 ustawy o udzielaniu cudzoziemcom ochrony.
Zarzuty nieprzeprowadzenia badań lekarskich i pominięcie jako dowodu raportu [...] Urzędu Imigracyjnego Sąd uznaje za niezasadne. Przepis art. 11 ust. 1 dotyczy tłumaczenia dokumentów, które zostały dopuszczone jako dowód, natomiast ww. raport takiego statusu nie miał. Podkreślić należy, że w myśl art. 136 k.p.a. organ odwoławczy może jedynie przeprowadzić na żądanie strony lub z urzędu dodatkowe postępowanie dowodowe w celu uzupełnienia dowodów i materiałów w sprawie. Powyższe wskazuje że organ nie ma obowiązku przeprowadzać dodatkowego postępowania dowodowego, jeżeli dowody już zgromadzone nie pozostawiają żadnych wątpliwości i pozwalają na merytoryczne rozpatrzenie sprawy. W opinii Sądu, w przedmiotowym postępowaniu Rada zasadnie nie dopuściła ww. raportu jako dowodu. Raport ten opisuje sytuację krewnych bojowników w [...], a K.S. i jego rodziny nie można uznać za krewnych bojowników z powodu nieustalenia pokrewieństwa skarżącego z D.S., A.S. (2) i dwoma wspomnianymi kuzynami. Sąd zaznacza również, że konsekwencją uznania, iż cudzoziemiec nie doznał prześladowań ze względu na rasę, religię, narodowość, przekonania polityczne lub przynależność do określonej grupy społecznej jest przyjęcie, że rzekome poddanie go przemocy fizycznej w postaci bicia i rażenia prądem musiało być spowodowane innymi okolicznościami. Nie było zatem konieczne przeprowadzenie badan lekarskich zwłaszcza w kontekście treści wniosku uchodźczego, gdzie cudzoziemiec oświadczył, że jest zdrowy. Na rozprawie K.S. przedstawił w dużej mierze nieczytelne badania lekarskie, które mają potwierdzać poddanie go przemocy. Sąd stwierdza, że opisane w tych dokumentach dolegliwości nie wskazują, że ich przyczyną mogło być bicie czy rażenie prądem.
W ocenie Sądu, za prawidłowe uznać należy również orzeczenie o odmowie udzielenia ochrony uzupełniającej. Zgodnie z art. 15 ustawy o udzielaniu cudzoziemcom ochrony cudzoziemcowi, który nie spełnia warunków do nadania statusu uchodźcy, udziela się ochrony uzupełniającej, w przypadku gdy powrót do kraju pochodzenia może narazić go na rzeczywiste ryzyko doznania poważnej krzywdy przez:
1) orzeczenie kary śmierci lub wykonanie egzekucji,
2) tortury, nieludzkie lub poniżające traktowanie albo karanie,
3) poważne i zindywidualizowane zagrożenie dla życia lub zdrowia wynikające z powszechnego stosowania przemocy wobec ludności cywilnej w sytuacji międzynarodowego lub wewnętrznego konfliktu zbrojnego
- i ze względu na to ryzyko nie może lub nie chce korzystać z ochrony kraju pochodzenia.
Organy prawidłowo uznały, iż w stosunku do skarżącego nie mają zastosowania przesłanki wymienione w powyższym przepisie.
W świetle zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego brak jest podstaw do przyjęcia, że w przypadku powrotu do [...], skarżący mógłby być narażony na skazanie go na karę śmierci lub wykonanie egzekucji. Skarżący nigdy nie był w kraju pochodzenia zatrzymany ani aresztowany, wyjechał z tego kraju legalnie w oparciu o ważny paszport. Organy zasadnie przyjęły, że brak jest podstaw do przyjęcia, iż skarżący ze względu na swoją zindywidualizowaną sytuację może być narażony na tortury, nieludzkie lub poniżające traktowanie albo karanie oraz, że na terytorium [...] nie występują wydarzenia, które można by uznać za konflikt zbrojny.
Organy stwierdziły także, iż w sprawie nie zaistniały przesłanki udzielenia skarżącemu zgody na pobyt tolerowany, zgodnie z art. 97 ust. 1 pkt 1 i pkt 1a ustawy o udzielaniu cudzoziemcom ochrony.
Stosownie do treści tego przepisu, cudzoziemcowi udziela się zgody na pobyt tolerowany na terytorium Polski, jeżeli jego wydalenie mogłoby nastąpić jedynie do kraju, w którym zagrożone byłoby jego prawo do życia, wolności i bezpieczeństwa osobistego, w którym mógłby zostać poddany torturom albo nieludzkiemu lub poniżającemu traktowaniu albo karaniu lub być zmuszony do pracy lub pozbawiony prawa do rzetelnego procesu sądowego albo być ukarany bez podstawy prawnej w rozumieniu Konwencji o ochronie praw człowieka i podstawowych wolności, sporządzonej w Rzymie dnia 4 listopada 1950 r. lub naruszałoby prawo do życia rodzinnego w rozumieniu powyższej Konwencji, lub naruszałoby prawa dziecka określone w Konwencji o prawach dziecka, przyjętej przez Zgromadzenie Ogólne Narodów Zjednoczonych dnia 20 listopada 1989 r. (Dz. U. z 1991 r., Nr 120, poz. 526 oraz z 2000r., Nr 2, poz. 11), w stopniu istotnie zagrażającym jego rozwojowi psychofizycznemu. Powyższe przesłanki nie zostały spełnione w odniesieniu do skarżącego.
Z tych względów, na podstawie art. 151 p.p.s.a. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie, orzekł o oddaleniu skargi.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 20.07.2026. · Źródło