IV SA/Wa 827/19

WyrokWSA w Warszawie2019-09-11

Skład orzekający: Katarzyna Golat, Grzegorz Rząsa, Agnieszka Wąsikowska

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy decyzja nakazująca przywrócenie poprzedniego stanu wody na gruncie, wydana na podstawie art. 29 ust. 3 Prawa wodnego z 2001 r., jest zasadna, jeśli opiera się na opinii biegłego, a strona skarżąca kwestionuje prawidłowość postępowania dowodowego i ustalenia faktyczne?
Ratio decidendi
Decyzja nakazująca przywrócenie poprzedniego stanu wody na gruncie jest zasadna, jeśli organy administracji prawidłowo zastosowały art. 29 ust. 3 Prawa wodnego z 2001 r., opierając się na spójnej i logicznej opinii biegłego, a strona skarżąca nie przedstawiła przekonujących dowodów podważających ustalenia faktyczne i dowodowe. Sąd nie jest związany zarzutami skargi i kontroluje zgodność z prawem całego zaskarżonego aktu.
Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła decyzji nakazującej P. R. przywrócenie poprzedniego stanu wody na gruncie poprzez likwidację podmurówki ogrodzenia i odtworzenie naturalnego ukształtowania terenu lub wykonanie urządzeń przeprowadzających wody. Skarżący kwestionował ustalenia organów, twierdząc, że zagospodarowanie terenu odbyło się na podstawie zezwoleń, a problem zalewania działek powstał w 2009 r. z powodu intensywnych opadów, a nie jego działań. Podnosił również zarzuty dotyczące wadliwości postępowania dowodowego i braku powiadomienia pełnomocnika.
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący sędzia WSA Katarzyna Golat, Sędziowie sędzia WSA Grzegorz Rząsa, asesor WSA Agnieszka Wąsikowska (spr.), Protokolant ref. staż. Anna Arendt, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 30 sierpnia 2019 r. sprawy ze skargi P. R. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w [...] z dnia [...] lutego 2019 r. nr [...] w przedmiocie nakazania przywrócenia poprzedniego stanu wody na gruncie oddala skargę. Samorządowe Kolegium Odwoławcze w [...] decyzją z [...] lutego 2019 r., nr [...] po rozpatrzeniu odwołania P. R. od decyzji Wójta Gminy [...] Nr [...] z dnia [...] lutego 2018 r. znak: [...], nakazującej właścicielowi działek nr [...] i nr [...] w K. – P. R., przywrócenie stanu poprzedniego wody na gruncie ww. nieruchomości poprzez: zlikwidowanie podmurówki znajdującej się po zachodniej stronie granicy działek z działką nr [...] oraz odtworzenie naturalnego ukształtowania terenu na działce nr [...] lub wykonanie urządzeń przeprowadzających wody (rów lub rurociąg) z działki nr [...] poprzez istniejącą podmurówkę ogrodzenia działki nr [...] i teren tej działki do rowu znajdującego się na wschodnim krańcu działki nr [...] – utrzymało w mocy zaskarżoną decyzję. Organ odwoławczy w pierwszej kolejności opisał przebieg dotychczasowego postępowania. Kolegium wskazało, że postępowanie zostało zainicjowane pismem z dnia [...] lutego 2009 r. E. T., który wystąpił do Wójta Gminy [...] o wydanie decyzji nakazującej przywrócenie naturalnych cieków wodnych na gruntach stanowiących działki nr [...] i nr [...] oraz nr [...] i nr [...]. Strona wskazała, iż przez działkę nr [...] wody opadowe znajdowały naturalne ujście do przepływającej za drogą dojazdową strugi wodnej wpadającej w dalszym biegu do rzeki [...], natomiast w wyniku wybudowania na działce [...] (na całej jej szerokości przylegającej do działki nr [...]), wysokiej ponad poziom gruntu i głębokiej betonowej podmurówki pod płot, na działce nr [...] tworzą się rozlewiska, w wyniku czego po osiągnięciu określonego poziomu woda zalewa działki nr [...] i nr [...]. Ponadto strona podniosła, iż właścicielka działki nr [...] systematycznie podwyższa poziom swojej nieruchomości przywożąc w ubiegłych latach znaczne ilości piachu, a obecnie wzdłuż działek nr [...] i nr [...] systematycznie wysypuje skoszoną trawę oraz wszelkie odpady, zaś po przeciwległej szerokości działki nr [...] tuż przy drodze dojazdowej istnieje wysoka podmurówka i bardzo mały, praktycznie nieczynny, przepust wodny, o czym świadczy wybijanie wody na drogę i działki nr [...] i nr [...]. Jak wynika z akt sprawy Organ odwoławczy po raz czwarty rozpatruje niniejszą sprawę. Decyzją Nr [...] z dnia [...] lipca 2010 r. znak: [...], Wójt Gminy [...] nakazał P. R. przywrócenie stanu poprzedniego gruntu na terenie działki nr [...], położonej w obrębie K., gm. W., poprzez usunięcie nasypanej warstwy mas ziemnych przy granicy z działkami nr [...] i nr [...], w terminie jednego miesiąca od dnia, w którym decyzja stanie się ostateczna. Od powyższej decyzji odwołania do Samorządowego Kolegium Odwoławczego w [...], wnieśli P. R. oraz E. T., reprezentowany przez P. T. Decyzją z dnia [...] grudnia 2010 r. znak: [...] Samorządowe Kolegium Odwoławcze w [...] uchyliło zaskarżoną decyzję i przekazało sprawę do ponownego rozpatrzenia organowi I instancji. W wyniku ponownego rozpatrzenia sprawy Wójt Gminy [...] decyzją Nr [...] z dnia [...] grudnia 2011 r. znak: [...] nakazał P. R. i M. K. przywrócenie stanu poprzedniego wód na gruncie działek nr [...], [...], położonych we wsi K., gm. W., poprzez umożliwienie odprowadzania nadmiaru wody z działki nr [...], położonej w obrębie K., gm. W. przez teren działek ewidencyjnych nr [...] i nr [...], poprzez wykonanie przepustów w istniejącej betonowej podmurówce ogrodzenia pomiędzy działkami nr [...] i nr [...] oraz nr [...], a także usunięcie urządzeń kierujących wody opadowe i roztopowe (nasyp z odpadów zielonych - podniesienie północnej części działki nr [...]) na teren działek [...] i nr [...] położonych we wsi K., gm. W. Od powyższej decyzji odwołania do Samorządowego Kolegium Odwoławczego w [...], wnieśli P. R. oraz E. T., reprezentowany przez P. T. Decyzją z dnia [...] września 2012 r. znak: [...], Kolegium uchyliło zaskarżoną decyzję i przekazało sprawę do ponownego rozpatrzenia przez organ pierwszej instancji wskazując, że w toku ponownie prowadzonego postępowania organ I instancji nie poczynił żadnych dodatkowych ustaleń, jak również nie zebrał żadnych dodatkowych dowodów, z których wynikałoby, iż istotnie wskutek budowy betonowej podmurówki znajdującej się na granicy działek nr [...], nr [...], nr [...] z działką nr [...], a także wskutek nawiezienia mas ziemnych na działce nr [...] przy granicy z działkami nr [...] i nr [...] podwyższono teren na wskazanych działkach, co w konsekwencji miało wpływ na zmianę stosunków wodnych i zalewanie działek nr [...] i nr [...]. Ponadto Kolegium wskazało na konieczność powołania biegłego w celu jednoznacznego ustalenia stanu faktycznego, jak również obowiązek przeprowadzenia oględzin na gruntach objętych postępowaniem. Decyzją Nr [...] z dnia [...] czerwca 2015 r. znak: [...], Wójt Gminy [...] nakazał M. K. - właścicielce działki nr [...] z obrębu K., przywrócenie stanu poprzedniego wody na gruncie ww. nieruchomości lub wykonanie urządzeń zapobiegających szkodom, które powinno umożliwić pierwotny przepływ wód z terenu działki nr [...] z obrębu K. na teren działki nr [...]. Decyzją z dnia [...] listopada 2016 r. znak: [...], Kolegium – po rozpatrzeniu odwołania M. K. uchyliło zaskarżoną decyzję i przekazało sprawę do ponownego rozpatrzenia przez organ pierwszej instancji wskazując, że w toku ponownie prowadzonego postępowania organ I instancji nie poczynił żadnych dodatkowych ustaleń, jak również nie zebrał żadnych dodatkowych dowodów, z których wynikałoby, iż istotnie wskutek budowy betonowej podmurówki znajdującej się na granicy działek nr [...], nr [...], nr [...] z działką nr [...], a także wskutek nawiezienia mas ziemnych na działce nr [...] przy granicy z działkami nr [...] i nr [...] podwyższono teren na wskazanych działkach, co w konsekwencji miało wpływ na zmianę stosunków wodnych i zalewanie działek nr [...] i nr [...]. Ponadto Kolegium wskazało na konieczność powołania biegłego w celu jednoznacznego ustalenia stanu faktycznego, jak również obowiązek przeprowadzenia oględzin na gruntach objętych postępowaniem. W wyniku ponownego rozpatrzenia sprawy Wójt Gminy [...] decyzją Nr [...] z dnia [...] lutego 2018 r. znak: [...], która jest decyzją I instancji w niniejszej sprawie, nakazał właścicielowi działek nr [...] i nr [...] w K. – P. R., przywrócenie stanu poprzedniego wody na gruncie ww. nieruchomości poprzez: zlikwidowanie podmurówki znajdującej się po zachodniej stronie granicy działek z działkę nr [...] oraz odtworzenie naturalnego ukształtowania terenu na działce nr [...] lub wykonanie urządzeń przeprowadzających wody (rów lub rurociąg) z działki nr [...] poprzez istniejącą podmurówkę ogrodzenia działki nr [...] i teren tej działki do rowu znajdującego się na wschodnim krańcu działki nr [...]. Prace należy wykonać w sposób umożliwiający swobodny, grawitacyjny spływ wód z działki nr [...] na działkę nr [...]. Od powyższej decyzji odwołanie wniósł P. R. kwestionując ustalenia organu pierwszej instancji oraz brak wiedzy na temat pierwotnej elewacji i ukształtowania terenu przed wykopaniem na działce nr [...] stawu, który został zasypany częściowo w 2012 r. na skutek interwencji Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego w [...], a także brak uwzględnienia faktu, że wskutek zasypania części stawu zatamowany został swobodny spływ wód w stronę południowo-zachodnią działki nr [...]. Samorządowe Kolegium Odwoławcze decyzją wskazaną na wstępie utrzymało w mocy zaskarżoną decyzję Wójta Gminy [...] z dnia [...] lutego 2018 r.. Organ odwoławczy w pierwszej kolejności wskazał, że w sprawie zastosowanie ma art. 29 ustawy z dnia 18 lipca 2001 r. Prawo wodne (Dz.U. z 2017 r., poz. 1121 ze zm.). Poza tym zwrócił uwagę, że na potrzeby niniejszego postępowania w dniu [...] sierpnia 2017 r., na zlecenie organu pierwszej instancji, przez biegłego wpisanego na listę Wojewody [...] w zakresie postępowań wodnoprawnych oraz z nadanymi przez Ministra Środowiska uprawnieniami w zakresie hydogeologii, sporządzona została opinia w sprawie naruszenia stosunków wodnych na działkach nr [...] i nr [...] mogących mieć negatywne oddziaływanie na działki nr [...], [...], [...], [...] i nr [...]. Biegły przeprowadził prace i pomiary, które pozwoliły na ocenę lokalnych uwarunkowań morfologiczno-geologicznych, które zobrazowano na fotografiach oraz załącznikach nr 3 i nr 4 do opinii. Z powyższej opinii biegłego wynika, że właściciele działek nr [...] i nr [...] poprzez zmianę morfologii terenu (jego podniesienie i zabudowę) i zmianę kierunku linii spływu (poprzez wybudowanie pełnej i szczelnej podmurówki na granicy z działką nr [...]), przyczynili się do zatamowania spływu powierzchniowego wód opadowo-roztopowych z wyżej położonych terenów rolniczych, co przekłada się niekorzystnie na kształtowanie się stosunków wodnych na działkach nr nr [...], [...], [...], [...] i nr [...]. Biegły zwrócił uwagę, wbrew twierdzeniom Skarżącego, że w warunkach niniejszej sprawy mamy do czynienia ze zmianą powierzchni ukształtowania terenu polegającą także na podniesieniu przynajmniej części powierzchni terenu działek nr [...] i nr [...] bezpośrednio na linii "od zawsze funkcjonującego" rowu odwadniającego. Podniesiona została również działka nr [...], tj. droga przez którą "przechodził" rów odwadniający. Jednak, w ocenie biegłego, najistotniejsze znaczenie dla lokalnej zmiany stosunków wodnych ma przede wszystkim wybudowanie pełnej i szczelnej podmurówki na granicy działek nr [...] i nr [...] z działką nr [...], tj. zamknięcie jakiejkolwiek możliwości spływu z całej powierzchni wzdłuż osi tzw. "suchej dolinki". Powyższe działania doprowadziły do całkowitego zatamowania spływu wód o charakterze tranzytowym z terenów lokalnej zlewni hydrologicznej o powierzchni przynajmniej kilkunastu hektarów. Biegły wskazał, że przy wyraźnych lokalnych spadkach morfologicznych wody opadowe czy roztopowe są odprowadzane wzdłuż osi tzw. suchej dolinki aż do rzeki [...]. Jak wynika z opinii nie ma przy tym wątpliwości, że taki spływ miał miejsce przez działkę nr [...] wraz ze strefą graniczną z działką nr [...]. Po podniesieniu terenu działek nr [...] i nr [...], a w szczególności wybudowaniu pełnej i szczelnej podmurówki na granicy z działką nr [...], wpływająca dolinką z pól woda została podpiętrzona i znalazła sobie nową drogę odpływy przez działki nr [...], nr [...] i nr [...], natomiast część wód zaczęła stagnować powierzchniowo zalewając teren działki nr [...]. W związku z powyższymi ustaleniami biegły zalecił właścicielowi działek nr [...] i nr [...] w K., przywrócenie stanu poprzedniego wody na gruncie ww. nieruchomości poprzez: zlikwidowanie podmurówki znajdującej się po zachodniej stronie granicy działek z działką nr [...] albo wprowadzić działania techniczne umożliwiające tranzytowy przepływ powierzchniowy wód przez swój teren, aby woda mogła być odprowadzana przez istniejący rowek na działce nr [...] do cieku [...]. W ocenie Kolegium sporządzona przez biegłego opinia jest spójna i logiczna, brak jest podstaw do podważenia wypływających z niej wniosków. Odnosząc się do zarzutów odwołania Kolegium wskazało, że właściciel działek nr [...] i nr [...], w toku prowadzonego od 2009 r. postępowania, konsekwentnie odmawiał wstępu na teren ww. działek, uniemożliwiając przeprowadzenie wizji w terenie, jak również uniemożliwił przeprowadzenie oględzin i pomiarów biegłemu. Na poparcie swoich twierdzeń Odwołujący się nie wskazał żadnych dowodów, co w ocenie Składu Orzekającego w kontekście poczynionych przez biegłego ustaleń, nie może prowadzić do ich skutecznego podważenia. P. K. R. wniósł skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w [...] z dnia [...] lutego 2019 r. Skarżący wskazał, że zarzuca Organom naruszenie przepisów postępowania mające istotny wpływ na wynik sprawy, polegające na zebraniu materiału dowodowego. Nieprawidłowe kierowanie korespondencji, niepowiadamianie pełnomocnika mimo złożonych do akt pisemnych pełnomocnictw i w związku z tym brak możliwości przedstawienia przez strony istotnych dokumentów biegłemu. Strona skarżąca wyjaśniła losy nieruchomości i wskazała, że zagospodarowanie terenu odbyło się na podstawie odpowiednich zezwoleń. Wskazała, że poziom terenu był równy i nie wymagał niwelacji (Strona powołała się na zdjęcia dołączone do skargi). Teren nie był pokryty wodami powierzchniowymi ani nie miał rowu. Problem zalewania działek powstał w 2009 r. w okresie intensywnych opadów, a inwestycja należąca do matki skarżącego powstała 18 lat wcześniej. E. T., właściciel działki [...], [...] wodę ze swojej działki odprowadzał robiąc różne przekopy pod siatką rozgraniczającą działki [...] i [...]. Do 2009r. nigdy nie było problemu, a istniejąca podmurówka nie była przedmiotem sporu. W okresie opadów z działki [...], [...] woda była odprowadzana układem rowów wykonanych w 1996 r., co jest zaznaczone w dzienniku budowy i podpisane przez inspektora nadzoru. Organ wydając poszczególne decyzje, pominął fakt, że gdyby istniał naturalny ciek wodny lub rów to wpis byłby w dokumentach. Organ zignorował oświadczenie M. K. z dnia 17 grudnia 2013 r. złożonego w odpowiedzi na pismo Gminy [...] z dnia 27 listopada 2013 r. Skarżący zwrócił uwagę, że nie uczestniczył w oględzinach, bo zawiadomienie nie było prawidłowo wysłane, a pełnomocnik nie był powiadomiony co uniemożliwiło udział w tej części postępowania i weryfikacji składanych zeznań a organ po powzięciu tej wiedzy czynności nie powtórzył. Zdaniem Skarżącego zalewanie działek i zastoiny wody na działce [...] jest wynikiem wykopanego w warunkach samowoli budowlanej stawu, którego biegły w swojej opinii nie uwzględnił, podobnie jak układu rowów do odprowadzania wody. Woda ze stawu przelewała się przez zniszczone przez te prace ogrodzenie i zalewała teren. Skarżący nie zgodził się z twierdzeniem, że odmawiał wstępu na teren działek uniemożliwiając przeprowadzenie wizji w terenie, Podniósł, że w odwołaniach do Kolegium od poszczególnych decyzji Gminy zawsze domagał się przeprowadzenia pomiarów działek przez osoby uprawnione. Dalej Strona podniosła, że z mapy sporządzonej przez biegłego wynika orientacyjny zasięg ewentualnych podtopień to teren po wykopanym stawie, punkty pomiarowe z rzędną wyraźnie wskazują w jakich miejscach jest różnica wysokości terenu i pomiar ten dotyczy działek [...], [...] a nie [...], [...], [...] i nie można mówić o podniesieniu terenu tych działek. W odpowiedzi na skargę organ wniósł o jej oddalenie. Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Zgodnie z art. 1 § 1 i 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. – Prawo o ustroju sądów administracyjnych (tekst jedn. Dz. U. 2018 r., poz. 2107 ze zm.) sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej. Stosownie natomiast do art. 145 § 1 pkt 1 lit. a-c ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (tekst jedn. Dz. U. z 2018 r., poz. 1302 ze zm.; dalej jako p.p.s.a.) uwzględnienie przez sąd administracyjny skargi i uchylenie decyzji następuje, gdy sąd stwierdzi naruszenie prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy, naruszenie prawa dające podstawę do wznowienia postępowania, inne naruszenie przepisów postępowania, jeśli mogło mieć ono istotny wpływ na wynik sprawy. W myśl art. 134 § 1 p.p.s.a. sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy, nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną w niej podstawą prawną. Oznacza to, że bierze pod uwagę wszelkie naruszenia prawa, a także wszystkie przepisy, które powinny znaleźć zastosowanie w rozpoznawanej sprawie, niezależnie od żądań i wniosków podniesionych w skardze – w granicach sprawy, wyznaczonych przede wszystkim rodzajem i treścią zaskarżonego aktu. Mając na uwadze tak zakreślony zakres kognicji, Sąd orzekający w niniejszej sprawie uznał, że wniesiona w przedmiotowej sprawie skarga nie zawiera usprawiedliwionych podstaw. W pierwszej kolejności wymaga podkreślenia, że prawidłowo organy administracji rozstrzygały niniejszą sprawę w oparciu o art. 29 ustawy z 18 lipca 2001 r. Prawo wodne, zgodnie z normą intertemporalną zawartą w art. 545 ust. 4 z 20 lipca 2017 r. Prawo wodne (Dz. U. z 2017 r., poz. 1566 ze zm.). Ten ostatni przepis stanowi bowiem, że do spraw wszczętych i niezakończonych przed dniem wejścia w życie ustawy, nie wymienionych w ustępie 1-3d, stosuje się przepisy dotychczasowe. W niniejszej sprawie postępowanie zostało wszczęte przed wejściem w życie przepisów nowej ustawy Prawo wodne, to jest przed 1 stycznia 2018 r., a zatem należało ją rozpoznać stosując przepisy dotychczasowe. Podstawę materialnoprawną decyzji obu instancji stanowił art. 29 ust. 3 ww. ustawy Prawo wodne. Z powyższego przepisu wynika, że właściciel gruntu, o ile przepisy ustawy nie stanowią inaczej, nie może: 1) zmieniać stanu wody na gruncie, a zwłaszcza kierunku odpływu znajdującej się na jego gruncie wody opadowej, ani kierunku odpływu ze źródeł - ze szkodą dla gruntów sąsiednich; 2) odprowadzać wód oraz ścieków na grunty sąsiednie (ust. 1). Jeżeli zaś spowodowane przez właściciela gruntu zmiany stanu wody na gruncie szkodliwie wpływają na grunty sąsiednie, wójt, burmistrz lub prezydent miasta może, w drodze decyzji, nakazać właścicielowi gruntu przywrócenie stanu poprzedniego lub wykonanie urządzeń zapobiegających szkodom (ust. 3). Celem omawianych przepisów jest zapewnienie niepogorszonego stanu stosunków wodnych na gruntach, poprzez wprowadzenie zakazu ingerencji w faktyczny stan wód na gruntach, jeśli działanie takie mogłoby prowadzić do powstania szkodliwego oddziaływania na grunty sąsiednie. Brzmienie cytowanego art. 29 ust. 3 ustawy nie pozostawia przy tym wątpliwości, że dla wydania przewidzianej w nim decyzji administracyjnej, niezbędne jest zaistnienie dwóch przesłanek łącznie - zdarzeń wywołanych przez właściciela gruntu, powodujących zmianę naturalnych stosunków wodnych oraz skutków w postaci szkodliwego wpływu na grunty sąsiednie. Postępowanie prowadzone w tym zakresie przez właściwy organ administracji służy wykazaniu, czy taka zmiana nastąpiła oraz czy miała ona wpływ na panujące na gruncie stosunki wodne. Konieczne jest zarazem ustalenie, czy zaistniała zmiana pozostaje w związku przyczynowo-skutkowym z powstałą na gruncie szkodą (tak m.in. wyrok WSA w Rzeszowie z 26 marca 2019 r., sygn. akt II SA/Rz 192/19, CBOSA). Podstawowym warunkiem koniecznym do wydania decyzji z art. 29 ust. 3 ustawy Prawo wodne z 2001 r. pozostaje zatem ustalenie, że właściciel gruntu spowodował zmiany zmianę stanu wody na gruncie. Wskazać należy, że poczynienie ustaleń w zakresie niezbędnym dla zastosowania art. 29 ust. 3 ustawy Prawo wodne, co do zasady wymaga wiadomości specjalnych przekraczających wiedzę wynikającą z doświadczenia życiowego organów administracji o właściwości ogólnej. Dlatego też w orzecznictwie przyjmuje się, że w tego rodzaju sprawach należy korzystać z dowodu w postaci opinii biegłego. Przeprowadzenie tego dowodu wymagane jest w szczególności, gdy istnieje różnica stanowisk między właścicielami gruntów sąsiednich w przedmiocie zakłócenia stosunków wodnych albo w sytuacji istniejących wątpliwości co do istotnych w sprawie okoliczności faktycznych lub ich ocen merytorycznych. Z taką sytuacją mamy doczynienia w niniejszej sprawie, w związku z tym należy ocenić prawidłowo działanie organu, które doprowadziło do powołania wyspecjalizowanego biegłego. Zgodnie z art. 84 § 1 k.p.a., gdy w sprawie wymagane są wiadomości specjalne, organ administracji publicznej może zwrócić się do biegłego lub biegłych o wydanie opinii. Dowód z opinii biegłego powinien zostać dopuszczony przez organ, gdy po przeprowadzeniu postępowania dowodowego co do okoliczności faktycznych okaże się, że pełna ocena jego wyników wymaga bliższego poznania reguł istniejących w danej dziedzinie. Wiadomości specjalne są konieczne w tych sprawach, w których pojawia się zagadnienie mające znaczenie dla rozstrzygnięcia, a którego zakres przekracza zakres wiadomości i doświadczenia życiowego osób mających wykształcenie ogólne (np. wyrok NSA z dnia 13 grudnia 2018 r., sygn. akt II OSK 494/18, CBOSA). Z akt sprawy wynika, że Organ – poprzez powołanie biegłego - wykonał zalecenia organu odwoławczego, który uchylił decyzję organu I instancji i przekazał sprawę do ponownego rozpatrzenia. Samorządowe Kolegium Odwoławcze w swoim poprzednim rozstrzygnięciu zwróciło z uwagi na sporne oświadczenia stron i brak możliwości ustalenia stanu faktycznego wskazując tym samym potrzebę powołania biegłego, który wykona specjalistyczną opinię w sprawie. Sąd stwierdził, że sporządzona opinia w sprawie jest spójna, stanowi logiczną całość, a wnioski w niej zawarte poparte zostały przeprowadzoną uprzednio analizą dokumentacji w tym map dokumentacyjnych oraz oględzinami w terenie i stosowanymi wyliczeniami. Nie ma zatem podstaw do tego, aby przedłożonej opinii odmówić mocy dowodowej. W świetle orzecznictwa sądowoadministracyjnego organ nie jest uprawniony do wkraczania w merytoryczną treść opinii, ponieważ nie dysponuje niezbędnymi wiadomościami specjalnymi. Jednak jego zadaniem jest dokonanie oceny tego dowodu pod względem formalnym, m.in. ma obowiązek zbadać, czy dowód ten zawiera wymagane przepisami prawa elementy, czy biegły dostatecznie wyczerpująco odpowiedział na zadane mu pytania, czy zawarta w opinii konkluzja została wystarczająco uzasadniona, czy wywód biegłego nie zawiera niejasności czy pomyłek (por. wyrok WSA w Poznaniu z dnia 6 września 2018 r., sygn. akt II SA/Po 295/18, Lex nr 2555706). Sądowa kontrola legalności decyzji administracyjnych, które zostały wydane w oparciu o ustalenia zawarte w opinii biegłego również nie może obejmować wiadomości specjalnych przedstawionych w tej opinii. Ocena jej wartości dowodowej jest możliwa jedynie w sytuacji, gdy prosta analiza treści opinii budzi wątpliwości co do spójności, czy też zupełności. W ocenie Sądu zasadnie organ przyjął, że sporządzona opinia – jak wcześniej wskazano - jest logiczna i rzetelna. Biegły wykazał bowiem, w którym kierunku naturalnie dochodzi do spływu wód, jaki jest to spadek i wyjaśnił przyczynę gromadzenia się wody na działce [...], jak i szkodliwe jej oddziaływanie. Biegły wykazał w opinii, że zrealizowane prace ziemne i prace budowalne na działce skarżącego polegające na budowie podmurówki i podwyższenia terenu spowodowały tamowanie swobodnego spływu wód, wobec tego niezbędne jest podjęcie działań przez skarżącego w celu przywrócenia naturalnego spływu wód. Poza tym co jest istotne w sprawie, strona w toku postępowania nie zakwestionowała w sposób przekonywujący ustaleń przyjętych przez organ w zaskarżonej decyzji, jak i w opinii biegłego z sierpnia 2017 r. Oprócz formułowania ogólnych twierdzeń i wątpliwości nie przedstawiła żadnego dokumentu, dowodu, kontrdowodu w postaci np. opinii biegłego, który by podważył przyjęte ustalenia. Strona także – jak wynika z akt sprawy - nie współpracowała z organami w celu rzetelnego wyjaśnienia sprawy, m.in. poprzez utrudnienie wejście na teren swojej działki. Odnosząc się do kwestii wadliwego zawiadomienia skarżącego o czynnościach podejmowanych w sprawie. To należy wskazać, że niewątpliwe takie działanie jest niezgodne z zasadami prawidłowego postępowania. Jednak trzeba mieć na uwadze, że nie wszystkie nieprawidłowości, których dopuszcza się organ, prowadzą od razu do wyeliminowania z obrotu prawnego decyzji administracyjną wydanej w sprawie. Naruszenia w tym zakresie mogą zostać uwzględnione przez Sąd jeżeli strona wykaże, że miały one istotny wpływ na wynik sprawy. W ocenie sądu Strona skarżąca jednak tego w niniejszej sprawie nie uczyniła. Jak wynika bowiem z akt sprawy strona brała czynny udział w postępowaniu, składała pisma, skutecznie wnosiła środki zaskarżenia. Trzeba też zwrócić uwagę, że uchybienia organu nie uniemożliwiły skarżącemu, ani jego pełnomocnikowi wypowiadania się w toku postępowania i składania dowodów. W tych okolicznościach potwierdzenia doręczeń załączone do skargi z 2013 r. i z 2017 r. nie mają wpływu na wynik niniejszej sprawy. Skarżący mógł bowiem kwestionować np. ustalenia biegłego, zarówno w odwołaniu, jak i w postępowaniu przed organem odwoławczym. Do skargi także skarżący nie dołączył przekonywujących dowodów podważających przyjęte stanowisko w sprawie. Wniesiona skarga na decyzję Kolegium stanowi wyłącznie polemikę z ustaleniami i wnioskami zawartymi w powyższej opinii biegłego, co na obecnym etapie postępowania jest niedopuszczalne. Jeżeli w trakcie postępowania administracyjnego skarżąca nie zgadzała się z twierdzeniami biegłego, miała możliwość przedstawienia kontropinii, sporządzonej przez osobę uprawnioną, bądź też innych dowodów, które podważyłyby stanowisko biegłego. Bez stosownego przeciwdowodu, również sporządzonej przez osobę posiadającą wiadomości specjalne, nie jest możliwe kwestionowanie ustaleń przyjętych na podstawie opinii sporządzonej przez biegłych. Bez przedstawienia rzetelnie uzasadnionych argumentów sam fakt odmiennej oceny rozpatrywanych w toku postępowania kwestii oraz podważanie prawidłowości opinii nie jest wystarczającą przesłanką do uznania, że zaskarżona decyzja oparta na ustaleniach zawartych opinii biegłych jest wadliwa. Zdjęcia dołączone do skargi także nie mogą podważyć stanowiska przyjętego w zaskarżonej decyzji, są to zdjęcia z częściowym opisem, które stanowią jedynie stanowisko strony skarżącej w sprawie. Te okoliczności – zdaniem Sądu - świadczą o tym, że stronę nie pozbawiono możliwości składania pism i brania aktywnego udziału w postępowaniu. Natomiast fakt, że strona np. pomimo możliwości skorzystania z wypowiedzenia w toku postępowania nie skorzystała z tego uprawnienia, należy uznać jedynie tylko za wybór strony. Odnosząc się do kwestii stawu i jego nielegalnego wybudowania, a następnie zasypania, to należy wskazać, że nie jest ono przedmiotem niniejszego postępowania. Jednak wobec formułowania zarzutów w tym zakresie przez stronę należy wskazać, że ostatecznie zasypanie stawu nie miało wpływu na wynik niniejszej sprawy, wobec tego i biegły nie odnosił się do tej kwestii. Z akt sprawy wynika, że sprawa toczy się od lutego 2009 r., kiedy to E. T. zwrócił się z prośbą o przywrócenie stosunków wodnych na gruncie, z uwagi na zalewanie jego działki. Natomiast jak wynika z uzasadnienia wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 28 czerwca 2019 r., sygn. akt VIII SA/Wa 112/19 w przedmiocie odmowy stwierdzenia nieważności decyzji [...] Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego utrzymującego w mocy decyzję Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego w sprawie dotyczącej zbiornika wodnego (stawu) wybudowanego na działce nr [...], położonej w miejscowości K., gm. W., staw został wybudowany nielegalnie dopiero 2010 r. Okoliczność ta też nie była w tamtym postępowaniu kwestionowana. Z powyższego wynika, że wybudowanie stawu rok po złożeniu wniosku w niniejszej sprawie w 2009 r., czyli w momencie gdy jeszcze nie istniał, wskazuje jednoznacznie, że nie był on bezpośrednią przyczyną sporu i nie miał wpływu na wniosek E. T. Natomiast od początku postępowania jako przyczynę zalewania działek, wskazywano wykonanie przez skarżącego podmurówki w granicy działki wnioskodawcy, co zostało przeanalizowane przez biegłego. Odnosząc się do kwestii rowu/cieku wodnego, to należy wyjaśnić, że w toku postępowania ustalono kierunek i spadek spływu wody. Analiza, czy przepływ ten występował korytem rowu, nieuregulowanym ciekiem naturalnym, czy też po łące, nie ma znaczenia dla rozstrzygnięcia sprawy. W ocenie Sądu nie doszło zatem do naruszenia wskazywanych w skardze przepisów prawa procesowego. Mając na uwadze powyższe ustalenia i wobec spełnienia przesłanek z art. 29 ust. 3 ustawy Prawo wodne, zasadnie organ nakazał dokonanie czynności przez skarżącego w celu przywrócenia stanu poprzedniego w zakresie stosunków wodnych. Wobec tych ustaleń Sąd na podstawie art. 151 p.p.s.a oddalił skargę. .

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 29.07.2026. · Źródło