IV SA/Wa 871/08
WyrokWSA w Warszawie2008-10-15
Skład orzekający: Otylia Wierzbicka, Łukasz Krzycki, Wanda Zielińska-Baran
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy Samorządowe Kolegium Odwoławcze prawidłowo stwierdziło uchybienie terminu do wniesienia odwołania od decyzji organu pierwszej instancji, jeśli odwołanie zostało złożone dzień po upływie terminu, a strona nie wniosła o przywrócenie terminu?Ratio decidendi
Sąd uznał, że Samorządowe Kolegium Odwoławcze prawidłowo stwierdziło uchybienie terminu do wniesienia odwołania. Decyzja organu pierwszej instancji została doręczona 11 grudnia 2006 r. Czternastodniowy termin do wniesienia odwołania, liczony od dnia następnego, upłynął 25 grudnia 2006 r. Ponieważ 25 i 26 grudnia były dniami wolnymi od pracy, termin upłynął 27 grudnia 2006 r. Odwołanie złożone 28 grudnia 2006 r. było zatem wniesione z jednodniowym uchybieniem terminu. Brak wniosku o przywrócenie terminu obligował organ odwoławczy do stwierdzenia uchybienia terminu na podstawie art. 134 kpa.Stan faktyczny
E. S. wniosła odwołanie od decyzji Prezydenta W. ustalającej warunki zagospodarowania terenu pod inwestycję celu publicznego. Samorządowe Kolegium Odwoławcze w W. postanowieniem stwierdziło uchybienie terminu do wniesienia odwołania, uznając, że zostało ono złożone z jednodniowym opóźnieniem. Skarżący kwestionowali ustalenia organu co do daty upływu terminu oraz podnosili zarzuty dotyczące decyzji organu pierwszej instancji. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie oddalił skargę.Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia NSA Otylia Wierzbicka (spr.), Sędziowie Sędzia WSA Łukasz Krzycki, Sędzia WSA Wanda Zielińska-Baran, Protokolant Joanna Kurek, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 15 października 2008 r. sprawy ze skargi E. S. i A. S. na postanowienie Samorządowego Kolegium Odwoławczego w W. z dnia (...) marca 2008 r. nr (...) w przedmiocie stwierdzenia uchybienia terminu do wniesienia odwołania 1.oddala skargę; 2. przyznaje ze środków budżetowych Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie na rzecz adwokata D. B. należącego do Kancelarii Prawniczej (...) przy (...) kwotę 240 (dwieście czterdzieści) złotych oraz kwotę 52,80 (pięćdziesiąt dwa 80/100) złotych stanowiącą 22 % podatku od towarów i usług, tytułem nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej z urzędu.
Decyzją z dnia (...) listopada 2006 r. Prezydent W. ustalił warunki i szczegółowe zasady zagospodarowania terenu oraz jego zabudowy dla inwestycji celu publicznego polegającej na budowie kabla elektroenergetycznego niskiego napięcia na części działek nr ew. (...) i nr (...) z obrębu (...) i części działki ew. nr (...) z obrębu (...) przy ul. (...) w W.
Odwołanie od ww. decyzji wniosła E. S.
Samorządowe Kolegium Odwoławcze w W. postanowieniem z dnia (...) marca 2008 r. na podstawie art. 134 kpa stwierdziło uchybienie terminu do wniesienia przedmiotowego odwołania. W uzasadnieniu SKO podniosło, iż przed przystąpieniem do merytorycznego rozpoznania sprawy, zobowiązane było do zbadania czy odwołanie wniesiono z zachowaniem czternastodniowego terminu od dnia doręczenia decyzji stronie, o którym mowa w art. 129 § 2 kpa. Organ stwierdził, iż w rozpatrywanej sprawie decyzja organu I instancji z dnia (...) listopada 2006 r. zawierała prawidłowe pouczenie o sposobie i terminie wniesienia odwołania.
Z akt sprawy wynika, że decyzja z dnia (...) listopada 2006 r. została doręczona E. S. w dniu 11 grudnia 2006 r. Czternastodniowy termin do wniesienia odwołania upłynął zatem w dniu 25 grudnia 2008 r. Z uwagi jednak na to, że dzień 25 grudnia jak również 26 grudnia 2006 r. były ustawowo wolne od pracy, termin do złożenia odwołania upłynął w środę 27 grudnia 2006 r. (art. 57 § 4 kpa). Odwołanie opatrzone datą 28 grudnia 2006 r. zostało w tym dniu złożone w Wydziale Obsługi Mieszkańców Urzędu W. (...) W., zatem z jednodniowym uchybieniem terminu do dokonania tej czynności.
Mając na uwadze powyższe oraz fakt, że E. S. nie wniosła wraz z odwołaniem prośby o przywrócenie terminu do złożenia odwołania, organ odwoławczy był zobligowany do stwierdzenia uchybienia terminu do złożenia odwołania przez E. S. na podstawie art. 134 kpa.
Na powyższe postanowienie E. S. oraz A. S. złożyli skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie. Skarżący kwestionując postanowienie Samorządowego Kolegium Odwoławczego w W. podnieśli, że skoro decyzja organu I instancji została doręczona w dniu 11 grudnia 2006 r., to czternastodniowy termin do wniesienia odwołania upłynął w dniu 28 grudnia 2006 r., który to dzień, w ocenie skarżących, jest pierwszym dniem powszednim, a nie jak to
przyjął organ - 27 grudnia. Ponadto skarżący podnieśli szereg zarzutów w stosunku do decyzji organu I instancji, nie wyrażając zgody na planowaną inwestycję.
W odpowiedzi na skargę Samorządowe Kolegium Odwoławcze w W. wniosło o jej oddalenie, podtrzymując stanowisko zaprezentowane w zaskarżonym postanowieniu.
Na rozprawie przed Wojewódzkim Sadem Administracyjnym w Warszawie w dniu 15 października 2008 r. pełnomocnik skarżącej E. S. zarzucił, iż organ odwoławczy nie wyjaśnił, dlaczego organ pierwszej instancji przesyłając odwołanie do rozpatrzenia napisał w piśmie przewodnim, że odwołanie wniesiono w terminie. Ponadto pełnomocnik, nie kwestionując daty doręczenia decyzji organu pierwszej instancji skarżącej podniósł, ze należało wyjaśnić, czy odwołanie zostało złożone istotnie 28 grudnia 2006 r. czy też, jak twierdzi skarżąca, pierwszego dnia po świętach, czyli 27 grudnia 2006 r.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje.
Zgodnie z art. 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. - Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. Nr 153, poz. 1269 ze zm.) sąd administracyjny sprawuje w zakresie swej właściwości kontrolę pod względem zgodności z prawem zaskarżonego aktu, przy czym stosownie do treści art. 134 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1270 ze zm.), nie jest związany zarzutami i wnioskami skargi. Oznacza to, że sąd kontroluje zaskarżone rozstrzygnięcie niezależnie od zarzutów podniesionych w skardze.
W ocenie Sądu zaskarżone postanowienie prawa nie narusza.
Rozpatrując przedmiotową sprawę na wstępie należy zaznaczyć, iż przedmiotem kontroli Sądu jest jedynie kwestia uchybienia przez E. S. terminu do wniesienia odwołania od decyzji Prezydenta W. z dnia (...) listopada 2006 r. o ustaleniu warunków i szczegółowych zasad zagospodarowania terenu oraz jego zabudowy dla inwestycji celu publicznego, a nie ocena przedmiotowej decyzji. Zatem w niniejszej sprawie ocenie podlega jedynie to, czy Samorządowe Kolegium Odwoławcze w W. prawidłowo ustaliło, że skarżąca uchybiła terminowi do złożenia odwołania od ww. decyzji organu I instancji. Nie mogą być zatem brane pod uwagę zarzuty podniesione w skardze w stosunku do decyzji Prezydenta
W., nie mają one bowiem żadnego znaczenia dla rozstrzygnięcia niniejszej sprawy, gdyż nie dotyczą jej przedmiotu.
Oceniając zatem prawidłowość postanowienia z dnia (...) marca 2006 r. stwierdzającego uchybienie terminu do wniesienia odwołania od decyzji pierwszoinstancyjnej, należy mieć na uwadze, że zgodnie z art. 129 § 2 kpa odwołanie od decyzji wnosi się w terminie 14 dni od dnia jej doręczenia stronie. Przy czym należy podkreślić, że termin ten jest terminem ustawowym i nie może być dowolnie przez organy przedłużany.
Organ odwoławczy właściwy do rozpatrzenia odwołania zobowiązany jest z urzędu badać, czy środek zaskarżenia wniesiony został w terminie. Uchybienie ustawowego terminu do wniesienia odwołania oznacza, że odwołanie jako bezskuteczne nie może uruchomić trybu kontroli instancyjnej decyzji wydanej przez organ pierwszej instancji. Niezłożenie odwołania w terminie 14 dni powoduje, że decyzja pierwszoinstancyjna uzyskuje przymiot ostateczności. W takiej sytuacji organ odwoławczy nie może więc rozstrzygać sprawy merytorycznie w formie decyzji a jedynie stwierdza uchybienie terminu do wniesienia odwołania przez wydanie postanowienia.
Jak wynika z akt administracyjnych sprawy decyzję Prezydenta W. z dnia (...) listopada 2006 r. należy uznać za doręczoną E. S. w dniu 11 grudnia 2006 r. Skarżąca nie kwestionuje daty doręczenia jej decyzji organu I instancji. W skardze skarżący kwestionują ustalenia organu, iż ostatnim dniem terminu do złożenia odwołania był dzień 27 grudnia 2006r. Zdaniem skarżących E. S. i A. S. czternastodniowy termin do wniesienia środka zaskarżenia upłynął w dniu 28 grudnia 2008 r. Natomiast na rozprawie pełnomocnik skarżącej stwierdził, iż organ odwoławczy nie wyjaśnił, czy odwołanie złożono rzeczywiście w dniu 28 grudnia 2006 r., czy też 27 grudnia 2006 r., a także zarzucił niewyjaśnienie, dlaczego organ I instancji podał, że odwołanie wniesiono w terminie.
Odnosząc się do powyższych zarzutów należy stwierdzić, że - w ocenie Sądu - brak jest podstaw do kwestionowania daty 28 grudnia 2006 r. jako daty złożenia odwołania. Po pierwsze, w nagłówku pisma odwołująca się E. S. własnoręcznie wpisała datę "28.12.2006 r.", po drugie, taką datę wskazuje również prezentata Urzędu W. Wydziału Obsługi Mieszkańców dla (...) W. Powyższe w sposób wystarczający, zdaniem Sądu, pozwala przyjąć, że dniem złożenia odwołania przez E. S. był 28 grudnia 2006 r. Twierdzenie zaś, że
omawiany środek zaskarżenia wniesiono 27 grudnia 2006 r. jest gołosłowne i nie znajduje oparcia w aktach sprawy. Teza, którą zaprezentowała pełnomocnik skarżącej na rozprawie, że być może skarżąca błędnie napisała "28.12.2006 r." jako datę sporządzenia odwołania, oraz że organ także błędnie opatrzył odwołanie prezentatą 28 grudnia 2006 r., jest nie do przyjęcia.
W kwestii niewyjaśnienia, dlaczego w piśmie przewodnim z dnia 3 stycznia 2007 r., przy którym przesłano odwołanie E. S. podano, iż przedmiotowy środek zaskarżenia został złożony z zachowaniem terminu należy wskazać, iż stwierdzenie to nie było wiążące dla organu odwoławczego, przeciwnie organ odwoławczy zobowiązany był zbadać termin do złożenia odwołania, niezależnie od stanowiska organu I instancji w tym zakresie. Skoro na podstawie akt sprawy możliwe było ustalenie daty doręczenia i złożenia odwołania, to brak było podstaw do żądania przez Samorządowe Kolegium Odwoławcze wyjaśnień, na jakiej podstawie organ I instancji podał w piśmie z dnia 3 stycznia 2007 r., że odwołanie wniesiono w terminie. Obowiązkiem organu odwoławczego jest bowiem dokonywanie samodzielnych ustaleń w tym przedmiocie.
Podsumowując powyższe należy stwierdzić, że ustalenia Samorządowego Kolegium Odwoławczego w W. w zakresie daty złożenia przez skarżącą E. S. odwołania, były prawidłowe.
Zgodnie z art. 57 § 1 i § 3 kpa, jeżeli początkiem terminu określonego w dniach jest pewne zdarzenie, przy obliczaniu terminu nie uwzględnia się tego dnia, w którym zdarzenie nastąpiło. Upływ ostatniego z wyznaczonej liczby dni uważa się za koniec terminu. Natomiast jeżeli termin przypada na dzień ustawowo wolny od pracy, za ostatni dzień terminu uważa się najbliższy następny dzień powszedni. Skoro decyzja organu pierwszej instancji została doręczona E. S. w dniu 11 grudnia 2006 r., to czternastodniowy termin, liczony - zgodnie z powołanym wyżej art. 57 § 1 - od dnia 12 grudnia, upłynął 25 grudnia 2006 r. Z uwagi jednak na to, że 25 grudnia, jak i dzień następny - 26 grudnia były dniami ustawowo wolnymi od pracy, ostatnim dniem na złożenie odwołania był następny dzień powszedni - czyli środa 27 grudnia 2006 r. Złożenie zaś odwołania przez E. S. w dniu 28 grudnia 2006 r., nastąpiło z uchybieniem terminu do dokonania tej czynności, co obligowało organ do wydania postanowienia w oparciu o przepis art. 134 kpa. Należy wskazać, że w uchwale składu 7 sędziów z dnia 12 października 1998 r. (sygn. akt OPS 11/98, ONSA 1999/1/4) Naczelny Sąd Administracyjny podniósł, iż rozpatrzenie odwołania
wniesionego z uchybieniem terminu, który nie został przywrócony, stanowi rażące naruszenie prawa w rozumieniu art. 156 § 1 pkt 2 kpa. W takiej sytuacji organ nie ma innej możliwości jak tylko stwierdzić uchybienie terminu do wniesienia odwołania, co wynika z przepisu art. 134 kpa. Nie jest to zależne od swobodnego uznania organu, lecz wynika z bezwzględnie obwiązującej normy prawnej.
Mając na względzie przedstawione powyżej okoliczności faktyczne i prawne Sąd nie znalazł podstaw do wyeliminowania z obrotu prawnego zaskarżonego postanowienia, dlatego też na podstawie art. 151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. -Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1270 ze zm.), skargę oddalił.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 28.07.2026. · Źródło